Wiosna zaginionych (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 25,65 zł

25,65 zł 39,90 zł (-36%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Kańtoch Anna Książki | okładka miękka
25,65 zł
asb nad tabami
Małecki Robert Książki | okładka miękka
23,94 zł
asb nad tabami
Bednarek Adrian Książki | okładka miękka
24,12 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Krystyna, emerytowana policjantka, jako młoda dziewczyna straciła w tajemniczych okolicznościach brata. W 1963 roku piątka studentów, dwie dziewczyny i trzech chłopaków, wyruszyła w Tatry, troje z nich zostało odnalezionych martwych, jeden – brat Krystyny – zaginął bez wieści. Wrócił tylko Jacek.

Teraz, po ponad pięćdziesięciu latach, Krystyna niespodziewanie spotyka go w osiedlowym sklepie w katowickim Nikiszowcu. Okazuje się, że Jacek od jakiegoś czasu pod zmienionym nazwiskiem mieszka w tej samej dzielnicy. Krystyna postanawia zmusić go do zdradzenia, co wydarzyło się w górach, a może nawet dokonać zemsty – w tym celu późnym wieczorem wybiera się do jego domu z nożem w plecaku. Gdy jednak wchodzi do willi, zastaje Jacka zamordowanego.

Świadoma faktu, że jeśli jej obecność na miejscu zbrodni wyjdzie na jaw, zostanie pierwszą podejrzaną, zaczyna wykorzystywać kontakty z przeszłości i prowadzić prywatne śledztwo...

Krystyna nie była dobrą matką – za bardzo pochłaniała ją praca – ale teraz ma dobre relacje z wnuczką i nie chce ich stracić. Niestety, okazuje się, że dziewczyna może mieć coś wspólnego z tajemniczą śmiercią Jacka…

Pierwszy tom trylogii jednej z najbardziej zdolnych pisarek kryminalnych i fantastycznych, uznawanej za królową budowania napięcia.

 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Wiosna zaginionych
Autor: Kańtoch Anna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Marginesy
Redakcja: Macios Karolina
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-09-30
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 35720423
 
średnia 4,4
5
31
4
12
3
4
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
27 recenzji
5/5
26-12-2020 o godz 01:55 Katrina dodał recenzję:
W czasach młodości Krystyny jej brat wraz z grupą znajomych zaginął w tracie górskiej wycieczki. Po latach, jako już emerytowana policjantka, kobieta spotyka Jacka: jedynego człowieka, który wrócił z wyprawy cały i zdrowy. Wkrótce później mężczyzna zostaje znaleziony martwy, a Krystyna angażuje się w śledztwo. Rok 2020 okazał się w pewnej mierze czasem poznawania przeze mnie Anny Kańtoch. „Wiosna zaginionych” jest piątą powieścią tej autorki po którą sięgnęłam i pierwszą w pełni niefantastyczną. W ostatnim czasie nie dane było mi jednak sięgać po naprawdę dobry i dość klasyczny kryminał, dlatego pokładałam w Kańtoch spore nadzieje. I jak najbardziej: spełniła je. Jednocześnie muszę chyba na wstępie zaznaczyć, że w dalszym ciągu jej „Przedksiężycowi” uznaję za dzieło bardziej unikatowe, lepsze i ciekawsze. „Wiosna zaginionych” to wprawdzie porządny kryminał, ale wydaje mi się, że nie wnosi do gatunku nowej jakości. Mam wrażenie, że dziś często odchodzi się od klasycznego kryminału, w którym główny bohater powoli bada tropy i pozwala na stopniowe analizowanie przypadku. Autorzy często dorzucają sporą dawkę sensacji, mieszają kryminał z thrillerem; szukają swojej drogi na napisanie zbrodni doskonałej. Kańtoch zaś absolutnie nie idzie w tę stronę. Oczywiście „Wiosna zaginionych” to powieść bardziej rozbudowana od klasyków takich pisarzy jak Aghata Christie czy Doyle. Dostajemy od niej kilka różnych perspektyw i możemy skupić się również na kilku bohaterach, a nie tylko głównym detektywem. Jednocześnie dalej jednak skupia się mocno na śledztwie. Nie epatuje krwią, jest rzeczowa i stopniowo podrzuca nam coraz to kolejne elementy układanki. Więc choć to uwspółcześniony, to wciąż bardzo klasyczny w swojej konstrukcji kryminał. W trakcie lektury nie mogłam wypędzić z głowy obrazu panny Marple, stworzonej przez Aghatę Christie, mimo że Krystyna to jednak zupełnie inna postać. To, co zwróciło moją uwagę to wiara autorki w czytelnika, której inni pisarze mogliby się od niej uczyć. Jednocześnie ta kwestia mocno świadczy o dobrym warsztacie. Mianowicie, Kańtoch nie pisze o oczywistościach. Brzmi to może jak oczywistość, ale przecież połowa obecnie wydawanych książek mogłaby być znacznie krótsza, gdyby nie pojawiały się w nich niewnoszące nic opisy jedzenia, czy ruszania ku zamkniętym drzwiom. Jak to się objawia u Kańtoch? Pozwólcie na drobny spoiler, który jednak nie powinien zepsuć Wam samej lektury. Na samym początku książki dzieje się coś związanego ze zbrodnią, ale nie do końca z główną bohaterką. Pewna postać zdobywa informacje, które są kluczowe dla śledztwa. W wielu sytuacjach przekazanie takiej informacji detektywowi byłoby rozpisane na kolejny rozdział. Anna Kańtoch tego nie robi. Uznaje to za oczywistość i jedynie bohaterowie wspominają o tym w narracji, czy rozmowie. I tyle wystarczy. W związku z brakiem niepotrzebnych treści, „Wiosna zaginionych” to powieść z dobrym tempem, dobrą ciężkością języka (nie infantylną, lekko wchodzącą, ale zachowującą pewną powagę) i ciekawą historią, choć na pewno osoby preferujące akcję i gonitwy tego w tej fabule nie znajdą. To w końcu nie jest sensacja. W trakcie lektury chwilami wydawało mi się jedynie, że trochę zbyt dużo było w tej fabule zbiegów okoliczności. Z drugiej strony... dobrze wiem, że takie i w realnym życiu się zdarzają. Niektóre prawdziwe historie kryminalne naprawdę brzmią bardziej nieprawdopodobnie niż ta z tej powieści. A muszę też zaznaczyć, że to pierwsza powieść kryminalna od lat, przy której właściwie zarwałam nockę. Zwykle nie mam problemów z odłożeniem lektury, gdy zbliża się późna godzina. W tym przypadku zaś po prostu czułam potrzebę dotarcia do zakończenia. „Wiosna zaginionych” jest kryminałem, którego potrzebowałam. W końcu napisanym poprawnie, bez większych zgrzytów, z szacunkiem do klasycznych motywów w gatunku. Z dobrym językiem i napisanym w sposób, który naprawdę by mnie interesował. Jeśli mam czytać ten gatunek to właśnie w takim wydaniu i choć mimo wszystko wolałabym Kańtoch w kolejnej powieści na miarę „Przedksiężycowych” to z tej lektury po prostu również jestem zadowolona.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-10-2020 o godz 13:50 Magdalena Pudło dodał recenzję:
"Wiosna zaginionych" to początek - pierwszy tom kryminalnej trylogii. Już w tej chwili mogę z całą stanowczością stwierdzić, że będę z wielką niecierpliwością wyczekiwała kolejnych części. Ta książka to dokładnie to, co lubię i czego oczekuję od dobrego kryminału. Autorka wyszła poza utarty schemat. Stworzyła niezwykle ciekawą główną bohaterkę - emerytowaną policjantkę. Bardzo dobrze czytało się o kimś w podeszłym wieku, kto tak dobrze radzi sobie z rozwiązywaniem kryminalnych zagadek. Siedemdziesiąt trzy lata to już wiek, który kojarzy nam się raczej ze schorowaną i osłabioną babcią, tymczasem przekonujemy się, że nie zawsze tak musi być. Krystyna Lesińska zaskoczy nas wielokrotnie i pokaże, jak lata pracy w dochodzeniówce potrafią ukształtować tok myślenia człowieka. Cała historia toczy się wokół postaci Jacka, który na przestrzeni lat wielokrotnie zmieniał tożsamość. Dlaczego to robił i przed czym próbował uciec? W trakcie lektury poznamy wiele zaskakujących faktów z życia osiemdziesięcioletniego mężczyzny. Wbrew pozorom - nie będą to nudne zdarzenia dotyczące staruszka. Autorka tak ciekawie wykreowała swoje postaci, że ani przez chwilę nie odczujemy, że czytamy o osobach w wieku starczym. Powieść w ciekawy sposób dotyka zagadnienia osób zaginionych. Często zastanawiam się, jak to możliwe, że ludzie giną. Przejrzałam artykuły w Internecie, z których wynika, że każdego roku w Polsce ginie około 19 tysięcy osób! Około 90% z nich odnajduje się w ciągu pierwszych 30 dni od zaginięcia, ale są także przypadki, kiedy osoba zaginiona nie odnajduje się... nigdy. Co dzieje się z takimi ludźmi? "Wiosna zaginionych" przytacza przykład Jacka - mężczyzny, który co pewien czas zmieniał tożsamość, a jego poprzednie wcielenia zostawały uznane za zaginione. Książka to fikcja literacka, ale takie sytuacje mogą przecież mieć miejsce w prawdziwym życiu. Do tego jeszcze postać Romka, który zaginął podczas wyprawy w Tatry ponad pięćdziesiąt lat temu. Jestem bardzo ciekawa, jak zostanie rozwiązana ta zagadka, ponieważ pierwsza część trylogii kryminalnej nie ujawniła wszystkich szczegółów związanych z bratem Krystyny, ale na końcu powieści autorka obiecuje czytelnikom, że wątek ten będzie ciągnięty w dalszych częściach serii. Dla mnie ten temat okazał się niezwykle intrygujący! "Wiosna zaginionych" to powieść, która od pierwszej strony wciąga interesującą i niebanalną fabułą oraz ciekawymi i dynamicznymi zwrotami akcji. W czasach, kiedy rynek wydawniczy jest zasypany nowymi książkami, stworzyć opowieść inną niż wszystkie to wielka sztuka. Chylę czoła przed autorką i dopisuję Annę Kańtoch do listy moich ulubionych autorów powieści kryminalnych. Mam wielką ochotę nadrobić te pozycje, których nie znam, a na kolejne części trylogii o Krystynie Lesińskiej będę bardzo czekać i wypatrywać zapowiedzi!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-10-2020 o godz 10:34 Kinga Stasina dodał recenzję:
Jest to moje pierwsza książka tej autorki, więc nie wiedziałam czego się spodziewać. Opis Wydawcy intryguje, dzięki czemu z miłą chęcią sięgnęłam po tę pozycję. Wiem jedno - cała ta seria będzie świetna! 73-letnia emerytowana policjantka Krystyna nie może się pogodzić ze zniknięciem w czasach młodości swojego starszego brata. Ponad 50 lat temu jej brat z grupą przyjaciół pojechał na wycieczkę w Tatry, z której nigdy nie wrócił. Wrócił jedynie kolega. Ciała brata nigdy nie znaleziono. Uznano, że zaginął bądź zmarł. Winnym mógł być tylko ten, który wrócił jako jedyny... Po wielu Krystyna spotyka Jacka w jednym z marketów. Najgorsze uczucia jakie do niego przez całe swoje życie żywiła powróciły. Zaczęła śledzić swojego dawnego kolegę, wobec którego miała złe zamiary. Obserwowała jego willę przez dłuższy czas, poznawała jego cykl dnia, aż w końcu uznała, że jest gotowa wyciągnąć z niego co się da i zabić. Zabić za wszystkie krzywdy jakie spotkały przez niego jej rodzinę. Jednak, gdy weszła do jego willi, okazało się, że ktoś ją ubiegł i wykonał za nią brudną robotę. Miejscowa policja będzie sprawować dochodzenie, Krystyna chcąc nie chcąc będzie im pomagać. Mimo, że jest główną podejrzaną, chce dowieść kto stoi za morderstwem jej dawnego przyjaciela. Krystyna stale myśli, że podejrzanym może być ten, który od 50 lat jest uznany za zaginionego... Książkę czytało się bardzo fajnie. Postać Jacka jest bardzo ciekawa, najciekawsza w całej toczącej się akcji - przynajmniej dla mnie. Cieszę się, że wraz z tokiem śledztwa można było go poznawać. Krystyna przez całe życie chciała się dowiedzieć co tak naprawdę wydarzyło się wtedy w Tatrach, jednak nie było jej dane poznać prawdy. Czy, aby na pewno? Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że całe toczone śledztwo krąży wokół jej brata. Wielowątkowość śledztwa na to wskazuje. Jest wiele poszlak, przez które wiele razy cofamy się do lat 60. Powoli możemy odkrywać tajemnice Jacka i to, że czegoś się on bał. Tylko do końca nie było wiadomo czego? Można się domyślać. Sama Krystyna zaczyna wierzyć, że widzi duchy przeszłości, że ktoś ją śledzi. Że całe śledztwo skończy się na felernym wejściu jej brata do pociągu, którym odjechał w Tatry. Widać jak bardzo Krystyna chce poznać całą prawdę, gryzie ją to od samego początku książki. Jednak koniec książki wszystko tłumaczy i wszelkie moje domysły zostały rozwiane. Wszystkie moje typy mordercy również, także kiepska byłaby ze mnie policjantka ;) Można ubolewać nad tym, że tajemnica z Tatr nie została rozwiązana, ale wiem, że Autorka będzie ją wyjaśniać powoli przez całą trylogię, aż wszystko wyjdzie na jaw w ostatniej części. Dlatego nic tylko czekać. Książka wciąga i gdyby nie dzieci, to nie oderwałabym się od niej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-10-2020 o godz 23:42 Tomasz Kosik dodał recenzję:
Anna Kańtoch na dawkowaniu emocji i trzymaniu czytelnika w napięciu zna się jak mało kto. Jeśli czytaliście wcześniejsze książki autorki, to wiecie, co mam na myśli. Jeśli nie, to po lekturze „Wiosny zaginionych” przekonacie się na o tym własnej skórze. Pierwszy tom kryminalnej trylogii to właśnie stuprocentowy, rasowy kryminał, dzięki któremu Anna Kańtoch zasługuje na laury. Bohaterką książki jest Krystyna emerytowana policjantka. Będąc młodą dziewczyną doświadczyła traumatycznych przeżyć związanych z zaginięciem brata. W 1963 roku piątka studentów postanowiła wyruszyć w Tatry. Trójka z nich nie wróciła żywo z wyprawy. Jej brat zaginął. Jedynym ocalałym był Jacek. Po ponad pięćdziesięciu latach od tajemniczej wyprawy Krystyna spotyka mężczyznę w osiedlowym sklepie na katowickim Janowie. Jak się okazuje mężczyzna mieszka w tej samej dzielnicy. Dlaczego ukrywa się pod zmienionym nazwiskiem? Co może wiedzieć o wydarzeniach z wyjazdu do Tatr? Kobieta chcąc poznać prawdę, planuje zmusić go do wyznania. Późnym wieczorem z nożem w plecaku odwiedza mężczyznę. Niestety jest już za późno, gdyż w willi znajduje jego zwłoki. Kobieta tym samym wplątuje się w śmierć mężczyzny. Jej obecność na miejscu zbrodni, stawia ją w pierwszym szeregu podejrzanych. Postanawia przeprowadzić prywatne śledztwo. Tym samym musi wykorzystać kontakty z przeszłości. Czy uda jej się poznać prawdę sprzed lat? Czy jest na nią gotowa? Czy prawda będzie dla niej bolesna? Jaką rolę odgrywa jej zaginiony brat? Jak postąpi kobieta, jeśli to on zamieszany jest w morderstwo Jacka? Trzeba przyznać, że autorka uknuła zawiłą i pełną tajemnic fabułę. I to właśnie jest mocnym punktem tej historii. Historii, która płynie nieśpiesznie. Ale nie martwcie się, nie będziecie narzekać na nudę. A wręcz przeciwnie, sposób narracji jakiego dokonała autorka, sprawi, że odczuwać tę historię będziecie pełnią swoich emocji. Wyjątkowy klimat i niepowtarzalny pomysł to znak rozpoznawczy „Wiosny zaginionych”. Poczucie niepokoju oraz ciągłe napięcie nie pozwolą opuścić Wam tej książki, dopóty, dopóki nie poznacie finału tej sprawy. Sprawnie napisany kryminał, z bohaterką, która nie jest kopią zapewnią Wam wiele emocjonujących chwil, które na trwale zapiszą się w Waszej świadomości. A ja zapisuję ten kryminał na liście Najlepszych Interesujących Książek. I choć do końca roku pozostały jeszcze trzy miesiące, to warto rozpocząć czytelnicze podsumowania. Dodam tylko, że obecnie „Wiosna zaginionych” Anny Kańtoch, to mój zdecydowany numer jeden 2020 roku. Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Marginesy https://marginesy.com.pl/ http://www.czyt-nik.pl/recenzje/bracie-gdzie-jestes/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-09-2020 o godz 20:01 martucha180 dodał recenzję:
Emerytowana policjantka Krystyna Lesińska ogląda zdjęcie z 1963 roku, przedstawiające piątkę studentów. Z wycieczki wrócił tylko Jacek. Trzy osoby zginęły, a brat Krystyny zaginął. Po 55 latach kobieta spotyka w sklepie Jacka. Wraca sprawa tajemniczego zaginięcia Romana. Późnym wieczorem uzbrojona Krystyna pojawia się w domu mężczyzny i znajduje jego zwłoki. Była policjantka może zostać główną podejrzaną. Zaczyna prowadzić własne śledztwo. Okazuje się, że jej wnuczka może być zamieszana w morderstwo. Szara, zwyczajna codzienność towarzyszy bohaterom. Kobieta po siedemdziesiątce żyje samotnie, odżywia się niezdrowo, ale jest w dobrej kondycji. Emerytowana policjantka to intrygująca postać i to głównie z jej perspektywy opowiadana jest historia. Mimo wieku i emerytury jest pełna zapału do policyjnej roboty. Dzięki znajomemu jest na miejscu zbrodni, a potem nieoficjalnie pomaga śledczym, gdyż ma ku temu powody. Potrafi zaskoczyć kolegów bystrością umysłu. Trochę Przypomina mi Klementynę Kopp z cyklu „Lipowo” Katarzyny Puzyńskiej. Moją uwagę zwrócił młody śledczy Szymon Gryga. Jest dobry, ale ma szansę być jeszcze lepszy. Z miejsca polubiłam psa Sandora. Bohaterem są też Górny Śląsk i Katowice, miejsca bliskie autorce. Trudno mi było odłożyć powieść. Czytałam wszędzie i o różnych porach. To świadczy o tym, że autorka słusznie uznawana jest za królową budowania napięcia, gdyż ten rasowy kryminał wciąga i nie odpuszcza czytelnikowi. Napięcie rośnie wpierw niezauważalnie i powoli, potem coraz szybciej i mocniej oplata czytelnika. Nie bez znaczenia jest pogoda odzwierciedlająca emocje bohaterów i budująca atmosferę grozy w kluczowych momentach. Czuć dreszczyk emocji i rosnący niepokój. Niewyjaśniona tragedia z przeszłości, tajemnicze zaginięcia psów, zagadkowa postać wymykająca się schematom, wpisy z bloga nastolatka i rozdziały opisujące pracę operatora CPR – to wszystko tworzy specyficzny klimat kryminału. Autorka stworzyła przemyślaną i wielowątkową fabułę wokół pasjonującej intrygi. Wielotorowe śledztwo nie jest oczywiste, za to trudne i bolesne. Rozciąga się w czasie na przestrzeni ponad pół wieku. Zaskakują kolejne zwroty dynamicznej akcji i osoby biorące w niej udział. Pogubiłam się w domysłach i przypuszczeniach, a prawda mnie na koniec zaskoczyła. Nie wiem jeszcze wszystkiego, dlatego czekam na kolejny tom. „Wiosna zaginionych” to bardzo dobry początek nowej serii kryminalnej z elementami thrillera. Nietuzinkowa bohaterka na emeryturze, katowicka rzeczywistość, tajemnice sprzed lat i obecne i znacznie, znacznie więcej. Ktoś komuś chce ukraść życie, a ten kryminał ukradnie Wam czas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-10-2020 o godz 11:21 Coolturka dodał recenzję:
Anna Kańtoch, to nazwisko nie jest mi obce, powiem więcej, jest mi bardzo dobrze znane, bo z zapartym tchem przeczytałam wszystkie jej powieści kryminalne i wciąż wypatruję kolejnych! W końcu doczekałam się wiosny jesienią, Wiosny zaginionych. Pracujący na linii ratunkowej 112 Grzegorz Cichoń pewnego dnia słyszy głos wystraszonego mężczyzny: „Wchodzi do mojego domu, kiedy chce. Nie mogę go powstrzymać. Zamierza ukraść moje życie”. Krystyna to 73-letnia emerytowana policjantka, która w tajemniczych okolicznościach, w latach sześćdziesiątych, straciła brata. Wydarzenie to położyło się cieniem na całym jej życiu. Gdy pół wieku później niespodziewanie spotyka Jacka, jedynego ocalonego, wie, że nie cofnie się przed niczym, byle tylko uzyskać odpowiedź na pytanie: co wydarzyło się na górskiej wyprawie, po której jej brat został uznany za zaginionego, troje innych przyjaciół poniosło śmierć, a ocalał tylko on.  "Nadzieja potrafi zrobić z nas idiotów, ale jeszcze większych idiotów robi z nas czasem strach". Niepodważalnie autorka to mistrzyni w budowaniu napięcia już od pierwszych stron. Jest naprawdę tajemniczo, a ja za wszelką cenę muszę odkryć wszystkie karty! Intryguje mnie nie tylko zagadka sprzed lat, ale również to czego, lub kogo, boi się Jacek Hermann. Postać Jacka jawi się niczym swoista Enigma, to człowiek kot o dziewięciu żywotach i nie spocznę, póki z główną bohaterką nie poznam wszystkich jego sekretów. A ma ich naprawdę sporo. Co do głównej bohaterki, jest to postać nieszablonowa, wymykająca się wszelkim stereotypom. To mocna i zdecydowana kobieta. Muszę też wspomnieć o umiejscowieniu akcji, bowiem są to tereny bliskie mojemu sercu – Śląsk i jego okolice. Genialnie skonstruowana fabuła, niezwykle złożona intryga, atmosfera, wobec której nie można pozostać obojętnym, narastające napięcie i otaczające nas sekrety, ta wielowątkowa historia nie pozwoli wam zasnąć, póki nie poznacie całej prawdy. Ale autorka nie odkryła wszystkich kart i pewne wątki zostaną wyjaśnione w kolejnych częściach. Tak, to jest najlepsza z wiadomości – to dopiero pierwszy z trzech tomów serii kryminalnej. Na kontynuację czekam z niecierpliwością!  Książkę odebrałam za punkty w portalu Czytam Pierwszy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-09-2020 o godz 07:59 Elżbieta Sz dodał recenzję:
"Wiosna zaginionych" Anna Kańtoch Kiedy mam z czymś nowego do czynienia zawsze szukam informacji o autorze i okazuje się, że sporo mnie ominęło 😲. Pani Anna została okrzyknięta najbardziej zdolną autorką książek kryminalnych. I jeszcze rekomendacja Pana Chmielarza na okładce postawiła mnie w osłupienie. Pomyślałam nic tylko czytać i przepadłam... Krystyna, emerytowana policjantka, w młodości straciła w tajemniczych okolicznościach brata. W roku 1963 wyprawa w góry piątki studentów skończyła się tragicznie,wrócił tylko On jeden - Jacek. Po rozprawach sądowych ostatni ocalały zniknął z życia Krystyny na długie lata.. Po ponad pięćdziesięciu latach główna bohaterka widzi Go w katowickim Nikiszowcu, a w jej głowie piętrzą się pytania i chęć zemsty. Świadomość nie wyjaśnionej tragedii sprzed lat posuwa ją do niecnych planów. Ona ubrana w dres, nóż kuchenny w plecaku, willa Jacka. To nie może się skończyć dobrze 😉.. Niestety nie dane jej będzie dostąpić przyjemności zemsty. Ktoś był szybszy. Kto mógł pałać do Jacka nienawiścią?  Jak wyjaśnij kolegom po fachu, że nie miało się nic wspólnego z tajemniczą śmiercią Jacka. A kamery ewidentnie nie kłamią.. Myślałam, że to kryminał jeden z wielu. Myliłam się. Autorka prowadzi nas przez szereg tajemnic przeszłości. Wciągające śledztwo, intrygująca staruszka, której policyjny nos co rusz wysuwa kolejne podejrzenia i rodzinne powiązania w tle sprawiają, że nie byłam w stanie ot tak odłożyć książki. W tej książce nic nie jest takie, jak Ci się wydaje. Szykuj się na potężna dawkę emocji. Autorka bardzo zręcznie lawiruje psychologicznym aspektem tak, że przez całą powieść obstawiałam kolejnych winnych. A i tak nie zgadłam. Zaskakuje i miesza w naszym umyśle sprawnie dedukcyjnymi wywodami Krystyny. Bardzo mi się to podobało, trzymało w napięciu do ostatniej kartki. Udowodniła, że wiek nie jest przeszkodą w niczym. Nawet w prowadzeniu prywatnego śledztwa. Czy warto ufać starszej Pani? Czy sąsiad obok, tak naprawdę jest tylko poczciwym staruszkiem? Czy rodzinne tajemnice sprzed lat ujrzą światło dzienne? Przekonaj się sam. Ja z niecierpliwością czekam na kontynuację.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-10-2020 o godz 15:38 zaczytanalala dodał recenzję:
Krystyna, emerytowana policjantka, spotyka osobę, której nienawidzi od lat i obwinia za śmierć swojego brata. Odkrywa jednak, że mężczyzna nosi inne nazwisko, ale ona jest pewna, że to mężczyzna, którego rozpoznała. Gdy Jacek Hermann zostaje znaleziony zamordowany we własnym domu Krystyna zostaje wciągnięta w śledztwo przez swojego współpracownika z dawnych lat. Postanawia odkryć prawdę za wszelką cenę i na własną rękę, bo nie chce by ktoś poznał jej przeszłość. Jednak sprawy się komplikują i nic nie wydaje się takie proste, na jakie początkowo wyglądało. *** Kryminał, który przez cały czas trzyma czytelnika w napięciu. Autorka genialnie potrafi zbudować fabułę książki nie pozostawiając czytelnikowi nawet chwili zastanowienia na zebranie myśli. Tutaj przez cały czas coś się dzieje, a najbardziej niepozorni bohaterowie okazują się tymi, którzy skrywają największe tajemnice. Pełna mrocznych zakamarków i sekretów skrywanych przez lata, ale głęboko wciągająca książka. Nie da się przejść obojętnie obok tego, co stworzyła Anna Kańtoch. Ta książka to prawdziwy przedstawiciel swojego gatunku, po który naprawdę warto sięgnąć. Już teraz wiem, że nie przejdę obojętnie obok kolejnych części trylogii. Główna bohaterka jest postacią wbrew pozorom bardzo skomplikowaną i tajemniczą, ponieważ przez lata potrafiła skrywać tajemnice przeszłości, a po długim czasie zamierza rozwiązać niedokończone sprawy, jednak w taki sposób, aby nikt się nie zorientował. Dzięki jej doskonale uknutej intrydze udaje jej się do samego końca pozostać poza wszelkimi podejrzeniami. Bohaterowie tej książki cały czas zaskakują czytelnika swoją pomysłowością, a każdy z nich ma swoją drugą, ciemną stronę. Nic nie jest takie, jakie początkowo się wydaje i samemu nie sposób przewidzieć zakończenia. Świetna książka, którą polecam każdemu fanowi gatunku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-11-2020 o godz 11:24 Lady Margot dodał recenzję:
To moje pierwsze spotkanie z twórczością Anny Kańtoch i przyznam szczerze, że nie do końca wiedziałam, czego mam się spodziewać. Do tej pory kojarzyłam autorkę przede wszystkim z powieściami gatunku fantasy i choć wiedziałam, że "romansuje" także z powieścią kryminalną, do tej pory nie miałam żadnej z nich w rękach. Niedawno ten stan rzeczy zmienił się diametralnie, a Anna Kańtoch trafiła tym samym do grona moich ulubionych polskich autorów.  Po przeczytaniu jednej pozycji? Jednej, ale za to jakiej! Cóż za klimat! Cóż za nietypowa i wciągająca historia! I choć nie do końca podobało mi się jej zakończenie (kwestia gustu), nie wyobrażam sobie, bym mogła jeszcze kiedykolwiek przejść obojętnie wobec książek pisarki. Postać Krystyny, emerytowanej policjantki, bardzo złożona i świetnie wykreowana. "Czułam" tę kobietę każdą cząstką ciała, przeżywałam jej rozterki, jej traumy, jej emocje. Myślę, że to jedna z lepszych powieściowych głównych bohaterek, jakie miałam okazję poznać. Nie brakowało mi tu niczego. Świetna, nietypowa i znakomicie poprowadzona fabuła, klimat i napięcie, z którego ponoć znana jest autorka - mistrzowskie. Nie mogę też wyzbyć się poczucia, że miałam przed sobą bardzo (przepraszam za określenie - nie znoszę go, ale jest tak bardzo adekwatne) męski styl pisania powieści: konkret, konkret, konkret, bez zbędnego rozwlekania. Takie kryminały ubóstwiam. Takie chcę czytać. Małe zastrzeżenie mam jedynie do zakończenia historii, ale jak już wspomniałam na wstępie, to moje bardzo subiektywne odczucie. Być może inny czytelnik będzie nim zachwycony. Podsumowując. "Wiosna zaginionych" to kawał dobrego, sprawnie napisanego kryminału i jestem wniebowzięta wręcz faktem, że jest to pierwszy tom cyklu. Mam nadzieję szybko doczekać kolejnej części. Polecam ogromnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-10-2020 o godz 11:58 Anonim dodał recenzję:
Siedemdziesięciotrzyletnia Krystyna jest emerytowaną policjantką. W czasach młodości spotkała ją i jej rodzinę ogromna tragedia – w górach podczas pięcioosobowej wycieczki studentów zaginął jej brat i nigdy się nie odnalazł. Ze wszystkich wrócił tylko jeden z – Jacek. Pewnego dnia Krystyna przez przypadek spotyka Jacka w sklepie, który mieszka pod zmienionym nazwiskiem w tej samej dzielnicy. Kobieta za wszelką cenę chce dowiedzieć się, co stało się podczas feralnej wycieczki, dlatego nocą idzie do jego domu z nożem. Okazuje się jednak, że ktoś ją ubiegł i zastaje Jacka martwego. Kobieta zaczyna prowadzić własne śledztwo... Jest to moje pierwsze spotkanie z Anną Kańtoch i muszę powiedzieć, że bardzo udane! Tym bardziej cieszę się, że to pierwszy tom trylogii i już zacieram ręce na następne części. Bardzo mi się podobało, w jaki sposób autorka budowała napięcie – stopniowo, ale w żaden sposób rozwlekle. Uważam także, że sam pomysł z ponad siedemdziesięcioletnią policjantką jest oryginalny i trafiony w dziesiątkę, a do tego mamy jeszcze nierozwiązane, tajemnicze zaginięcie z 1963! Spodziewałam się tylko trochę więcej w wątku z wnukiem Krystyny, zapowiadało się ciekawie, a wyszło przeciętnie. Mam nadzieję, że w kolejnych tomach nieco ekscentryczny wnuk da o sobie znać 😊 Ogromny plus także za końcówkę, w życiu bym się nie domyśliła! Reasumując, bardzo dobra książka, myślę, że jedna z lepszych, jakie ostatnio czytałam. To moje pierwsze spotkanie z autorką, ale na pewno nie ostatnie! Polecam. Książkę odebrałam za punkty z portalu Czytam Pierwszy,
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-10-2020 o godz 18:47 czyczytasz dodał recenzję:
Krystyna to emerytowana policjantka, która wiele lat temu straciła w tajemniczych okolicznościach brata. Z 5-osobowej wyprawy w Tatry wrócił jedynie Jacek. Gdy kobieta spotyka go po latach w osiedlowym sklepie postanawia zmusić go do wyznania prawdy o dawnych wydarzeniach. Krystyna udaje się do domu mężczyzny, aby wyjaśnić sprawę i zastaje go martwego. Postanawia rozpocząć prywatne śledztwo, w trakcie którego odkrywa niewygodne fakty. Jakie sekrety kryją się za śmiercią Jacka? Gdzie szukać mordercy? "Wiosna zaginionych" to pierwsza książka Anny Kańtoch jaką miałam przyjemność przeczytać i już wiem, że z pewnością nie ostatnia. Autorka przedstawiła nam bardzo interesującą i złożoną historię z mroczną tajemnicą w tle i barwnymi bohaterami, którzy wzbudzają emocje. Akcję książki zaliczę raczej do tych umiarkowanie wartkich ale bardzo wciągających. Oprócz wątków kryminalnych znajdziemy w niej również szeroko rozwinięte wątki obyczajowe, które okazały się dla mnie przysłowiową wisienką na torcie. Szeroko nakreślony obraz trudnych relacji między rodzicami i dziećmi oraz konflikt moralny pomiędzy osobistymi uczuciami a tym co nakazuje nam sumienie stały się idealnym tłem dla prowadzonego śledztwa i pomogły lepiej zrozumieć motywy działań bohaterów. "Wiosna zaginionych" to świetny początek nowej serii kryminalnej i książka, która z pewnością na dłuższy czas zagości w mojej pamięci. Czekam na kolejne tomy cyklu i liczę na równie interesującą i nieszablonową fabułę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-12-2020 o godz 23:25 Jelenka dodał recenzję:
Krystyna jest emerytowaną policjantką. W latach sześćdziesiątych w niewyjaśnionych okolicznościach straciła brata, który wraz z znajomymi pojechał na górską wyprawę. To wydarzenie wiele zmieniło i cały czas odbija się echem w jej życiu. Pewnego dnia spotyka Jacka, który również był na tej wyprawie i jako jedyny przeżył. To spotkanie przywołuje bolesne wspomnienia. Kobieta pragnie konfrontacji, a może i pragnie zemsty? Kiedy w końcu dociera do jego domu okazuje się, że Jacek został zamordowany. Kto go zabił? I dlaczego akurat teraz? O matuchno, co to był za kryminał! Doskonały, skrojony na miarę. Klimatyczny, tajemniczy i bardzo nieoczywisty. Od samego początku historia mnie zaintrygowała i nie mogłam się od niej oderwać. Anna Kańtoch zachwyciła mnie tym jak buduje napięcie, jak rozrzuca puzzle i zmusza czytelnika do ich ułożenia. Czasem myli tropy, czasem zaskakuje. Każdy z bohaterów został świetnie nakreślony, jednak to Krystyna gra główne skrzypce. To wspaniale zbudowana postać, charakterna, rezolutna. Krystyna ma ogromne zawodowe doświadczenie i choć kieruje się logiką w działaniu to często robi również to co podpowiada jej intuicja. Może i jest nieco szalona, lecz w jej szaleństwie jest metoda. Krótko mówiąc uwielbiam Krystynę. Tak że, czekam na kolejną odsłonę tej trylogii. A i polecam Wam audiobooka w wykonaniu Ewy Kasprzyk. Aktorka fantastycznie oddała charakter głównej bohaterki!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-12-2020 o godz 21:45 Magdalena Mierzynska dodał recenzję:
Przychodzę do Was z recenzją pierwszego tomu nowej serii pani Kańtoch. Książka skradła moje serce od samego początku. Krysia to emerytowana policjantka. Jako dziewczyna straciła w tajemniczych okolicznościach brata. W 1963 roku piątka studentów wyruszyła w Tatry, troje z nich zostało odnalezionych martwych, jeden – brat Krystyny – zaginął bez wieści. Wrócił tylko Jacek. Teraz, po ponad pięćdziesięciu latach, Krystyna niespodziewanie spotyka go w osiedlowym sklepie w katowickim Nikiszowcu. Okazuje się, że Jacek od jakiegoś czasu pod zmienionym nazwiskiem mieszka w tej samej dzielnicy. Krystyna postanawia zmusić go do zdradzenia, co wydarzyło się wtedy w górach. Gdy jednak wchodzi do willi, zastaje Jacka zamordowanego. Krystyna nie jest idealną postacią, jej życie różnie się układało, ale ma coś w sobie co ciągnie, aby z nią szukać prawdy. Styl pisania autorki jest inny niż zwykły kryminał co tylko dodaje smaczku i pcha do przodu wydarzenia w sposób ciekawy. Momentami chaotycznie, jakby wszystko naraz autorka chciała przekazać, ale zupełnie mi to nie przeszkadzało. Czekam na kolejny tom
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-09-2020 o godz 09:21 starepianino.pl dodał recenzję:
Krystyna jest emerytowaną policjantką. Jako młoda dziewczyna straciła w tajemniczych okolicznościach brata. Ta sprawa do tej pory nie daje jej spokoju. Pewnego dnia, po ponad pięćdziesięciu latach, spotyka Jacka, jedyną osobę, która może coś wiedzieć na temat jej brata. Osobę, która być może tego brata zabiła. Jacek mieszka w okolicy i Krystyna postanawia złożyć mu wizytę. Chce dowiedzieć się tak na prawdę, co wtedy się wydarzyło, jak zginął jej brat. Gdy jednak wchodzi do jego domu odnajduje zwłoki Jacka. Jest świadoma tego, że gdy tylko wyjdzie na jaw, że była na miejscu zbrodni, będzie pierwszą podejrzaną. Krystyna wykorzystuje swoje kontakty w przeszłości i prowadzi własne śledztwo. I nic nie będzie takie jakie się wydaje! Książka dobra, a nawet bardzo dobra. Dużo się dzieje, a zakończenie zaskakuje i tak powinno być w dobrym kryminale. I czyta się bardzo dobrze. Na końcu wszystko się tak dokładnie nie wyjaśnia, a to dlatego, że będą kolejne części,. na które już z niecierpliwością czekam:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-11-2020 o godz 16:18 jakprzezokno dodał recenzję:
Jestem zadowolona z lektury - było ciekawie, do samego końca nie byłam pewna jak to wszystko się zakończy i chciałam więcej i więcej. Samo śledztwo jest bardzo intrygujące, historia nieprzeciętna. Czytelnik od początku nie ma pojęcia co jest grane, dokładnie tak, jak główna bohaterka, która jest ostra, bezkompromisowa i emerytowana. Dzięki temu zyskujemy całkiem ciekawą perspektywę byłej policjantki, która próbuje na własną rękę wymierzyć sprawiedliwość, a wykopuje się w trudne śledztwo. Znajdziemy w tej książce niebanalną historię, ciekawe śledztwo, odkrywane krok po kroku, wielobarwnych bohaterów, zaskakujące zwroty akcji i kilka innych elementów, które czynią z tego kryminału coś naprawdę fajnego. Warto przeczytać, bo czas spędzony z tą książką będzie udany
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
02-11-2020 o godz 16:40 Katarzyna Łojek dodał recenzję:
Kiedy mam z czymś nowego do czynienia zawsze szukam informacji o autorze i okazuje się, że sporo mnie ominęło. Pani Anna została okrzyknięta najbardziej zdolną autorką książek kryminalnych, a opinie Pana Chmielarza tylko zachęciła do przeczytania tej książki. W tej książce nic nie jest tak, jak myślisz. Każda moja teoria okazała się zła. To niesamowite! To ten rodzaj książki, który chciałoby się przeczytać jednocześnie jak najszybciej (żeby poznać rozwiązanie) i jak najwolniej (by smakować każde zdanie i nitki w wątkach). Jedyną jego wadą jest to, że trzeba teraz czekać na drugi tom. I na trzeci, bo zapowiada się, że to będzie trylogia. Polecam zapoznać się z twórczością autorki i z tą książką oczywiście też 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-09-2020 o godz 10:01 Lemonade St. dodał recenzję:
Bardzo lubię fantastyczną twórczość pani Kańtoch, dlatego bez wahania sięgnęłam po nową powieść w innym klimacie . I tym razem mnie nie zawiodła. Jeden z lepszych kryminałów jakie czytałam ostatnio. Ciekawa opowieść, świetnie budowane napięcie i szczypa humoru na doskonałym poziomie. Nietypowa sprawa z jaką mierzy się nasza bohaterka na początku powoduje, ze dociera do wielu niesamowitych informacji, co prowadzi do nieoczekiwanych wydarzeń. Z czasem śledztwo nabiera tempa, a czytelnik nie może oderwać się od kart książki. Zakończenie zaskakuje, a przy tym sprawia, że chce się więcej. Z ogromną ciekawością czekam na kolejne tomy z serii!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-06-2021 o godz 00:27 Anonim dodał recenzję:
Fantastyczna. Rewelacja. Wszystko tak pięknie poukładane, ta logiczne, konsekwentne. Choć nie zgadzam się z ostatnim odczuciem głównej bohaterki, że to mimo wszystko jej "fuck up" ;-). Ale ta fabuła, ta narracja, ten sens, te konspekt, zamysł, idea, okoliczności, bohaterzy pierwszej sceny, drugiej sceny, majstersztyk. Wpiszcie tę autorkę na listę polskich mistrzów kryminału. Od raz zamówiłem pierwszy (de facto - chronologicznie drugi tom) sagi: "Wiosna zaginionych" (czeka niecierpliwie na lekturę, bo już przyszła) i czekam na trzecią część. Zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-10-2020 o godz 22:00 Agnieszka Szajda dodał recenzję:
"Wiosna zaginionych" Kańtoch jest pierwszym tomem trylogii. Nie przepadam za takimi historiami w odcinkach, ale kryminały tej autorki uwielbiam, więc dałam się wciągnąć. Tym razem opowieść toczy się raczej współcześnie a przeszłość powraca tylko w niewielu wspomnieniach. Niemniej jednak i tak jest dobrze. A jedna z bohaterek, Krystyna, emerytowana policjantka przypomina mi momentami Chmielewską. Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-07-2021 o godz 09:37 kdw dodał recenzję:
Koronkowa robota. Świetna fabuła, świetny zapis. Poprzednimi kryminałami Ania zawiesiła wysoko poprzeczkę, żeby teraz powiedzieć "Potrzymaj mi piwo" i wywindować ją jeszcze wyżej. Szkoda, że Ania nie pisze, tak szybko jak ja czytam. Czekam z niecierpliwością na następny tom. Polecam Wam serdecznie, nawet jak nie czytacie kryminałów na co dzień. Anna Kańtoch nie potrzebuje tytułów, jest klasą samą w sobie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wilkołak Chmielarz Wojciech
4.7/5
27,58 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pacjenci Thorwald Jurgen
5/5
38,50 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Domy pisarzy Mróz-Bajon Marzena
5/5
28,86 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jadłonomia po polsku Dymek Marta
4.3/5
44,93 zł
69,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szklany klosz Plath Sylvia
4.5/5
25,65 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Opowieści o nadziei Morris Heather
3.9/5
25,65 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mademoiselle Coco Marly Michelle
4.3/5
25,65 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Żmijowisko Chmielarz Wojciech
4.4/5
25,65 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Matki i córki Grabowska Ałbena
4.4/5
24,37 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Frida Mujica Barbara
4.2/5
25,65 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Cienie Chmielarz Wojciech
4.3/5
25,65 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Podróż Cilki Morris Heather
4.4/5
24,37 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Podpalacz Chmielarz Wojciech
4.4/5
24,37 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Córka fortuny Allende Isabel
4.8/5
28,86 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kąkol Papużanka Zośka
4.2/5
28,86 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.