Wilk (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (1): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Niezaprzeczalnie sensacją wydawniczą 2015 r. jest w Iskrach nigdy nieopublikowana powieść Marka Hłaski "Wilk", która była jego debiutem literackim, choć na publikację musiała czekać sześćdziesiąt dwa lata. 

"Wilk" to historia chłopaka z Marymontu, dorastającego w dwudziestoleciu międzywojennym. Rysiek Lewandowski mieszka w biednej dzielnicy. Środowisko lumpenproletariatu to głównie złodzieje i bezrobotni, bezustannie szukający okazji do zarobienia kilku groszy. Młody człowiek, zapatrzony w westerny, szuka dla siebie szlachetnego wzorca do naśladowania, aby zmienić otaczające go realia. Śni o lepszym życiu, nie do końca wiedząc, czym to „lepsze życie” ma być. 

Ukazują się dwie wersje powieści: popularna i naukowa. Pierwsza opatrzona zostanie obszernymi przypisami. Wersja naukowa natomiast zawierać będzie, poza samą powieścią, wstęp historycznoliteracki wyjaśniający genezę "Wilka", a także podejmujący próbę przybliżenia struktury dzieła.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Wilk
Autor: Hłasko Marek
Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-09-23
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 32 x 196 x 127
Indeks: 17770729
 
średnia 4,2
5
13
4
4
3
2
2
2
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
16 recenzji
5/5
17-08-2017 o godz 21:14 Matylda Wacławska dodał recenzję:
Marek Hłasko to jeden z pisarzy, którzy wywarli wielki wpływ na mój okres dojrzewania i postrzeganie literatury; pochłaniałam każdą jego książkę, która tylko wpadła mi w ręce. Cudownie było więc powrócić do jego twórczości po tych niemal nastu latach od mojej ostatniej lektury. Wydanie w 2015. powieści Marka Hłaski „Wilk” było zdecydowanie jednym z najważniejszych wydarzeń literackich tego roku. Ja sięgnęłam po tę pozycję jednak dopiero teraz – i żałować mogę chyba jedynie tego, że uczyniłam to tak późno. Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się zbyt wiele po debiutanckiej powieści, której sam Hłasko zdecydował się nie opublikować. W pewnym sensie bałam się, że zderzę się z kiepskim warsztatem pisarskim i rozczaruję się twórczością jednego z moich ulubionych pisarzy. Książkę otwierałam z dystansem, ale po przewróceniu kilku początkowych stron nie mogłam się od niej oderwać. Autor świetnie poradził sobie z oddaniem klimatu przedwojennej Warszawy, chociaż pisze o tej mniej znanej, mniej przyjemnej stronie – o biednym, zaniedbanym Marymoncie, bo to właśnie tu dorasta bohater: Rysiek Lewandowski, młody, dojrzewający człowiek, który marzy o „lepszym życiu”. Hłasce doskonale udaje się uciec od patosu tych marzeń i poszukiwania szczęścia poprzez sprowadzanie pretensjonalnych sloganów do prostych, ale przez to niesamowicie trafnych słów, włożonych w usta niewykształconych robotników, złodziei i bezrobotnych. Skonstruowane przez niego opisy rzeczywistości są bardzo żywe, porównywalne z obrazami malowanymi przez twórczość Zoli i innych naturalistów. Niezwykle uderzające jest zestawienie błotnistego i zimnego krajobrazu Marymontu z pięknymi, jasnymi, modernistycznymi kamienicami Żoliborza, gdzie w Boże Narodzenie pojawiały się zielone, udekorowane choinki. Nic dziwnego, że do serca młodego Ryśka zaczynają docierać hasła głoszone przez komunistów, a walkę z kapitalizmem uznaje w końcu za jedyną drogę do osiągnięcia jego upragnionego szczęścia: lepszego, piękniejszego życia... W tym momencie docieramy do tej części powieści, która może wydać się zaskakująca: znamy przecież raczej obraz Hłaski-emigranta, skonfliktowanego z panującym systemem, a nie jego sympatyka. Warto jednak mieć na uwadze, że jest to debiut młodego pisarza, który stawiał swoje pierwsze kroki w realiach cenzury. Wydawnictwo opatrzone jest przypisami na temat wątków warszawskich; miękka okładka, całość klejona, nie rozpada się przy czytaniu. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
4/5
08-08-2017 o godz 10:21 Ósemkowy Klub Recenzenta dodał recenzję:
Bardzo często, kiedy jakiś utwór ukazuje się wiele lat po śmierci autora, pojawiają się różnego typu pytania i wątpliwości: w jaki sposób i skąd ktoś go wydobył, dlaczego dopiero teraz..., czy tekst nie został przeredagowany lub nawet częściowo zmieniony? Podobnie jest w przypadku "Wilka". Powieść przedstawia losy chłopca dorastającego na biednych ulicach przedwojennego Marymontu. Bohater marzy o sprawiedliwości społecznej, pragnie pomagać słabym, ubogim, skrzywdzonym przez bogatych - jak legendarni kowboje Dzikiego Zachodu. Jest to więc dość naiwna historia stworzona przez młodego pisarza wychowanego w okresie okupacji i na ruinach Warszawy, jak sam siebie określał, będącego produktem czasu wojny, głodu i terroru. Nic dziwnego, że jego bohaterowie muszą być twardzi i bezwzględni, przecież walczą o przetrwanie, kradną i oszukują, aby zdobyć jedzenie i buty. Jednak nie są pozbawieni serca, umieją sobie pomagać, nie znoszą niesprawiedliwości, potrafią poświęcić się dla przyjaciela - mają swój honor. Czytając "Wilka" możemy wyobrazić sobie uliczki dawnej Warszawy, swoisty koloryt miasta, relacje między mieszkańcami, ich oryginalny język i sposób bycia. Widać elementy charakterystyczne dla utworów Marka Hłaski: więzienie, samobójstwo, poczucie samotności i smutek. Pojawia się również walka robotników z kapitalistycznymi fabrykantami i pochwała komunizmu. Być może dlatego powieść nie ukazywała się wcześniej, nie pasuje bowiem do legendy pisarza emigrującego za żelazną kurtynę, starającego się o azyl na Zachodzie. ZJ źródło: osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
16-11-2016 o godz 21:36 jagokogo dodał recenzję:
Słabo i tyle. Bogu dziękować, że z takiej mało ciekawej pisaniny wyrósł później jeden z wybitniejszych twórców.
nie polecam nikomu, kto jeszcze Hłaski nie zna, bo tylko się zniechęci.
Można przeczytać jako ciekawostkę, chociaż osobiście uważam, że popełniłem błąd, kupując a nie idąc do biblioteki. No cóż, każdy ma swoją lepszą i gorszą twórczość.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-09-2016 o godz 20:52 Dominika Musialik dodał recenzję:
Wydawać by się mogło, że temat spuścizny Marka Hłaski został już dawno zapomniany. Jakiego szoku doznało środowisko literackie, gdy odnaleziony został „Wilk”, debiutancka powieść, nad którą pracował, mając zaledwie dziewiętnaście lat. Działo czekało by ujrzeć światło dzienne ponad 60 lat. Jednak czy dorównuje innym?

Rysiek jest zwykłym chłopakiem z zabiedzonego Marymontu, dzielnicy Warszawy. Chłopak żyje zgodnie z mottem, że „jutro będzie lepiej”, choć okrutna rzeczywistość nie pozwala mu zapomnieć o nędzy. Jego matka, niegdyś piękne i adorowana, i ojciec, który pije, by zapomnieć o biedzie, czego skutkiem są kłótnie i bójki w domu, dają mu odpowiednich wzorców. Mimo to chłopiec dalej marzy, choć sam do końca nie wie, o czym.

„Ale pamiętaj: jeśli chcesz szczęśliwego życia – szukaj. Że je znajdziesz – też nie wątpię, wierzę w ciebie. Więc dlatego nie mówię ci – „żegnaj” – bo wierzę, że wrócisz, choć sam jeszcze nie wiem do czego…”
O Marku Hłasko słyszała pewnie większość z Wam. Czytała jednak znacznie mniejsza liczba. Ja zaliczam się do tej większości, bo choć od dawno chciałam sięgnąć po coś z hłaskowskiej półki, nigdy nie było mi po drodze. To właśnie nawiązanie współpracy z Iskrami stało się największą motywacją.

Hłasko możemy znać jako pisarza i scenarzystę, którego okres twórczy przypada mniej więcej na lata 50-70. ubiegłego wieku. Uwielbiał Dostojewskiego, którego wpływy łatwo odczuć w tekście. Szybko po swoim oficjalnym debiucie zyskał miano najzdolniejszego pisarza młodego pokolenia. Zmarł młodo i w niewyjaśnionych okolicznościach. Jego biografia jest niesamowicie interesująca i zachęcam Was do zapoznania się z nią.

Tekst „Wilka” nie był jednak dla nikogo tajemnicą. Wydawnictwo Iskry zobligowało się do wydania powieści na samym początku, ale nigdy nie otrzymało całości. Aż dotąd.

Przyznam, że gdyby nie brak czasu, pochłonęłabym ja w kilka dni. Choć początek momentami się dłużył, gdy dotarliśmy do głównych wątków, nie mogłam wyjść z zachwytu. Chciałam wiedzieć, jak potoczą się losy chłopca, towarzyszyć mu w tej podróży do szczęścia.

Jest to historia dynamiczna w swojej fabule, w której przesłanie zmienia się w trakcie. Zmienia się, ponieważ nasz główny bohater dołącza do ruchu komunistycznego. Tak, dokładnie. Weźmy jednak pod uwagę czas powstania powieści. Rysiek poszukiwał lepszego życia i możliwości, i to właśnie w ruchu politycznym widzi jedyną nadzieję. Mimo uprzedzeń współczesnego czytelnika do takich poglądów uprzedzę Was, że teks nie trąci polityką i nie traci swojego uroku w trakcie.

Warszawa staje się niemym bohaterem historii, symbolem upadku, konfliktów i pełne bolesnych kontrastów. Stolica była wtedy książkowym przykładem dysonansów społecznych. Tak jakbyśmy się wybrali na spacer po niej, tylko w powojennych realiach.

„I tak co dom, to głód, co dom, to jakaś rozpacz przez suche łzy, i w ogóle aż dziwne, że tyle zgryzoty i złego potrafi się pomieścić na jednej krzywej ulicy”.
Nie zdziwcie się, kiedy w księgarni odnajdziecie dwie wersje „Wilka”. Jedna z nich, ta, o której dzisiaj piszę, zawiera jedynie (a może aż) przypisy, które mają wspomóc w lekturze współczesnego czytelnika. Druga jest zdecydowanie dla miłośników autora. Znajdziemy w niej bowiem cały rys historyczny genezę, a także przybliżenie struktury dzieła i lekką interpretację.

Zachwycam się tym tekstem jeszcze bardziej, biorąc pod uwagę fakt, że Hłasko pisząc to, był w moim wieku. Już wtedy miał niesamowity talent do kreowania historii szarych, smutnych i boleśnie prawdziwych. Zdania, wychodzące spod jego pióra, uderzają w serce i poruszają wyobraźnię.

https://niekulturalnakulturalnie.wordpress.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-03-2016 o godz 15:31 Magdalena Wojczyńska dodał recenzję:
„Wilk” nie jest powieścią wybitną, a jedynie dobrą. Warto zwrócić na nią uwagę przede wszystkim ze względu na to, że jest zapowiedzią talentu i niebywałego wręcz słuchu literackiego jednego z ważniejszych pisarzy polskich XX wieku. Książka jest też swoistym hymnem o miłości do Warszawy – nieistniejącej już w takim kształcie, w momencie powstania utworu. Więcej na http://kulturalnadzielnica.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-01-2016 o godz 10:36 Katarzyna Sanetra dodał recenzję:
Jak zwykle literatura na najwyższym poziomie. Klasyka dobrej prozy. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-12-2015 o godz 10:36 Dorota Adamowicz dodał recenzję:
Smutno, biednie, szaro i ponuro - to co dla Marka Hłasko jest tak charakterystyczne. Czyta się świetnie, ale polecam tylko tym, którzy lubią smutne klimaty.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-12-2015 o godz 09:14 Tomasz Powolny dodał recenzję:
Najważniejsze że prezent może sprawić przyjemność Tobie i bliskim. A zakupy w empiku bez wychodzenia z domu. SUPER
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-12-2015 o godz 15:32 dobrerecenzje.pl dodał recenzję:
Przedstawiam państwu debiutancką powieść Marka Hłasko pt. ,,Wilk". Historia tej książki sięga lat 50.
19-letni wówczas autor postanowił przenieść opowieść o Ryśku Lewandowskim w lata przedwojennej Warszawy. Dzielnica Marymont, to osiedle położone w granicach Bielan i Żoliborza. Tuż przed II wojną światową na Bielanach budowano budynki mieszkalne, głównie drewniane, jednorodzinne gdzie podczas wojny Niemcy podpalali, a mieszkańców rozstrzeliwali na miejscu. Znaczna część zabudowy uległa zniszczeniu. Po wojnie zaczęto tę dzielnicę odbudowywać, pojawiło się dużo zabudowań prowizorycznych, skleconych z cegły rozbiórkowej. Obecnie Bielany zostały przyłączone do Żoliborza.

Autor książki świetnie opisał realia i krajobraz tamtych dni przedwojennych, a nie mógł tego wiedzieć, bo żył w latach 50. Dużo rozmawiał z mieszkańcami pamiętającymi lata wojenne, jak również świetnie opisał słownictwo i żargon, jakim posługiwali się mieszkańcy.

Dzieje Ryśka Lewandowskiego, biednego chłopca z dzielnicy Marymont, do złudzenia przypominają losy Kamila Kuranta, głównego bohatera filmu ,,Życie Kamila Kuranta w 20-leciu międzywojennym".

Środowisko Ryśka to głównie złodzieje i bezrobotni, szukający okazji do zarobienia paru groszy. Młody chłopak mocno wpatrzony w amerykańskie westerny, marzy o lepszym życiu. Czy te dziecięce marzenia Ryśka się spełnią? Czy pożegna się z marymoncką dzielnicą? Czy odmieni swój los?

Najsilniejszą stroną utworu jest odtworzenie realiów przedwojennego Marymontu. Autor zachował język mieszkańców (choć niektóre teksty są dość ostre) książkę czyta się z wielkim zainteresowaniem. Opisany krajobraz oraz dokładne rozrysowanie przestrzeni miasta, stanowią bezcenną wartość utworu. Dziś miejsce gdzie toczy się akcja utworu to głównie blokowiska.

Książka w miękkiej oprawie, zawiera ponad 300 stron i 12 rozdziałów. Okładka ukazuje zabudowania z lat przedwojennych, lub tuż zaraz po wojnie, bo tramwaj który jedzie z napisem Marymont i cyfrą 15 to wczesne lata powojenne, ponieważ dopiero po wojnie zaczęto budować linie tramwajowe. Przednia strona książki nie jest kolorowa, tylko czaro - biała, bo rzeczywistość po wojnie była szara, ponura i jak autor pisze ,,uliczka była brudna.." Tak właśnie zaczyna się debiutancka powieść.

Książka przeznaczona głównie dla młodzieży, ale nie tylko bo dorośli jak najbardziej powinni przeczytać ten utwór, aby odtworzyć i poznać klimat i środowisko ludzi mieszkających w slumsach przedwojennych.

Zachęcam gorąco do lektury.

Moja ocena 10\10
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-12-2015 o godz 16:04 Triskel dodał recenzję:
"Wilk" to nigdy nieopublikowana powieść Marka Hłaski, która czekała na opublikowanie ponad sześćdziesiąt lat. Mamy możliwość zapoznania się z dwiema wersjami książki: naukową i popularną. W tej recenzji zajmiemy się wersją popularną, która ma przystępniejszą formę dla zwykłego czytelnika. Wersja popularna zawiera obszerne i bogate przypisy, a wersja naukowa posiada wstęp historycznoliteracki, który wyjaśnia powstanie tej pozycji. Jest to bezsprzeczna perełka wydawnicza, z którą po prostu trzeba się zapoznać. Nie można przejść obok niej obojętnie.

Poznajemy losy młodego chłopaka, Ryśka Lewandowskiego z Marymontu, któremu przyszło wychowywać się w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Mieszkający w ubogiej części warszawskich Bielan, otoczony przez biedę i patologię próbuje wyrwać się do lepszego życia. Szukając jakiejś odskoczni i sposobu zarobienia paru groszy ima się różnych zajęć. Z ogromną pasją oglądając westerny przenosi się w inny poniekąd lepszy świat. Dzielnice pełne meneli, bezrobotnych i bezdomnych działają na niego przytłaczająco i zniechęcająco. Zrobi wszystko aby się stamtąd wyrwać. Angażując się nawet w ruch komunistyczny...

Książka ta jest pełna porywających wątków i bohaterów z krwi i kości. Rysiek Lewandowski to młody łotrzyk, który z biegiem fabuły angażuje się w ruch komunistyczny. Rozgrywająca się w Warszawie lat ’50 akcja trzyma w napięciu do ostatniej strony. Chłopak początkowo szukając drogi do lepszego życia wplątuje się w zarzewie wielkiego konfliktu. Miasto ukazane jest jako miejsce mroczne, upadłe i nie dające mieszkańcom perspektyw godnego życia. Pozycja ta pokazuje społeczną nierówność i zgubne efekty agitacji politycznej. Marek Hłasko, dziewiętnastoletni autor zawarł w tej książce młodzieńczy bunt z domieszką smutku i mądrości. Książka pisana jest językiem barwnym i bogatym, wciągając czytelnika mocno w opisywane realia. Pozycja trafiająca w sedno tamtej epoki, oddająca realistycznie dziejące się wtedy wydarzenia. Zakończenie zaskakuje, pozostawiając po sobie lekki niedosyt i chęć na dalszą część lektury. Lecz kontynuacji niestety nie będzie. Choć może gdzieś w jakiejś szufladzie znajduje się zapomniana powieść Marka Hłaski. To ciekawa lekcja historii, która w połączeniu z dynamiczną akcją daje mieszankę wybuchową.

"Wilk" to opowiedziana w punkt historia o dwudziestoleciu międzywojennym. Hłasko opisuje wydarzenia trafnie i emocjonująco, wciągając czytelnika w opisywany świat. Marek Hłasko jeden z najwybitniejszych polskich prozaików ubiegłego stulecia porywa nas swą prawdziwą i elektryzującą lekturą. Podczas czytania daje się odczuć charakterystyczny warsztat autora, dzięki czemu lektura jest prawdziwą frajdą. Postać Ryśka Lewandowskiego jest ciekawa i dająca wiele do myślenia na temat realiów tamtych burzliwych czasów. Serdecznie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
26-11-2015 o godz 13:46 insomniaof dodał recenzję:
Nie wyobrażam sobie, jak można nie znać Marka Hłasko. Chociażby ze słyszenia powinno się kojarzyć go z lekcji polskiego lub biblioteki. Ja sama ze wstydem muszę przyznać, że poznałam go późno, bo zaledwie kilka lat temu. Nigdy nie pisał o łatwych rzeczach. W jego twórczość trzeba było się wgryźć, a niektórzy łamali sobie na tym zęby. Jak mogłabym go określić jako czytelniczka? To dla mnie polski James Dean. Tak jak jego bohaterzy – romantycznym buntownikiem. Miał w twarzy tajemnicę, którą przekładał na karty swoich książek. Warto tu wspomnieć, że na uwagę zasługuje również jego dorobek scenarzysty filmowego. Przywołajmy tutaj chociażby „Ósmy dzień tygodnia” z 1958 roku czy „Baza ludzi umarłych” z tego samego roku. Jest to autor, którego na pewno warto znać. Czy „Wilk” – pełnowymiarowy debiut odkryty długo po śmierci artysty – jest dobrym początkiem odkrywania jego twórczości?



Prozaik i scenarzysta filmowy. Szybko zyskał sławę najzdolniejszego pisarza młodego pokolenia. Był legendarną postacią, symbolem nonkonformizmu. W życiu osobistym upodabniał się do bohaterów swych utworów, romantycznych, twardych outsiderów, którzy stali się dla jego pokolenia symbolami rozczarowania rzeczywistością lat 50. Jego idolami byli Humphrey Bogart i Fiodor Dostojewski. Jego proza stała się wyrazem sprzeciwu wobec schematyzmu i zakłamania literatury socrealistycznej. Opowiadał o buncie natury moralnej. Znakomicie opisywał środowisko społecznych nizin, w którym panuje beznadzieja i cynizm. Jego bohaterowie żyją marzeniami o zmianie, ale marzenia te zawsze okazują się płonne. W Polsce zakaz druku jego utworów obowiązywał przez 20 lat. Był także współscenarzystą filmów Koniec nocy (1957), Pętla (1957), Spotkania (1957), Ósmy dzień tygodnia (1958) i Baza ludzi umarłych (1958).

Niezaprzeczalnie sensacją wydawniczą 2015 r. jest w Iskrach nigdy nieopublikowana powieść Marka Hłaski Wilk, która była jego debiutem literackim, choć na publikację musiała czekać ponad sześćdziesiąt lat. Wilk to historia chłopaka z Marymontu, dorastającego w dwudziestoleciu międzywojennym. Rysiek Lewandowski mieszka w biednej dzielnicy. Środowisko lumpenproletariatu to głównie złodzieje i bezrobotni, bezustannie szukający okazji do zarobienia kilku groszy. Młody człowiek, zapatrzony w westerny, szuka dla siebie szlachetnego wzorca do naśladowania, aby zmienić otaczające go realia. Śni o lepszym życiu, nie do końca wiedząc, czym to „lepsze życie” ma być. W 2015 r. ukazały się dwie wersje powieści: popularna i naukowa. Pierwsza opatrzona została obszernymi przypisami. Wersja naukowa natomiast zawiera, poza samą powieścią, wstęp historycznoliteracki wyjaśniający genezę Wilka, a także podejmujący próbę przybliżenia struktury dzieła.

Ta książka nie jest dla wszystkich. Przez pierwsze kilkadziesiąt stron było mi ciężko się wciągnąć. Niewątpliwie utrudniał mi w przyswojeniu nieco archaiczny język, teraz już niespotykany. I nie chodzi tylko o nieznane słowa, które wyszły z użytku, ale również konstrukcję zdań. Jeśli przeskoczycie to i się przyzwyczaicie – potem lektura była czystą przyjemnością. Postacie genialnie skrojone. W atmosferze wszechogarniającej biedy i smutku wybijają się swoją autentycznością. Czy łatwo mi było czytać o tych czasach, kiedy śmierć czaiła się za rogiem, a głód był codziennością? Nie. Klimat mocno uwrażliwia, więc myślę, że każdy powinien sięgnąć po tę powieść. Ta książka wryła mi się w pamięć. Minęło już trochę czasu, odkąd zakończyłam czytanie, ale wciąż powracają do mnie bohaterowie, sceny, konkretne zdania. Czuję też zimno. Takie jak na ulicy, gdzie mieszkają postacie. Zupełnie jakbym to ja, a nie oni, biegała w dziurawych butach, zrobionych ze szmat, w mrozie i głodna. Strasznie ciężki to świat, a jednak piękny. Bo ludzie wierzyli, że „i ludzie będą inni… Piękniejsi, lepsi, bez złości…” Najbardziej chyba zdumiewające jest to, iż Hłasko był zaledwie 19-letnim chłopcem, bo jeszcze nie mężczyzną, kiedy kreślił tę bolesną i brutalną rzeczywistość. Nie wyobrażam sobie, co czuł i widział oczyma wyobraźni, kiedy tworzył.

Książka dla każdego – uwrażliwia, otwiera oczy i uczy. Marek Hłasko – mistrz słowa, geniusz opowieści.



„Matka patrzyła za nimi, jak ginęli za potockim rogiem: ojciec wysoki i ciężki, Budziejewski, człowiek wesoły jak ktoś, kto zawsze gwiżdże, że jakoś tam będzie, i Rączyn Janek, co głupio politycznie siedział. Budziejewska żona taż prowadziła ich krzyżem i dobrym spojrzeniem, jak tak człapali w coraz gęstszym przy końcu pochyłej ulicy błocie. A jesień była już późna, zewsząd osadzana przez zimę i jeszcze raz – coraz zimniej i głodniej.

Rysiek przesiedział zimę w domu jak stary dziad, co gnaciska sobie wygrzewa, tylko że przy wystygłym piecu. Przesiedział, bo z butów zostały tylko blaszki zdarte, a z zarobków ojca nie zostawało już na nic.”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-11-2015 o godz 00:00 Martyna Szczęsna dodał recenzję:
Wilk jest niewątpliwie dużą niespodzianką dla miłośników twórczości Marka Hłaski. Jest to powieść piękna i obrazowa, niezwykle przy tym prawdziwa, gorzka i szczera w każdym szczególe. Tylko Hłasko tak potrafił, Wilk to pisanie pełne pasji i charakterystycznego stylu dla tego fenomentalnego autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-10-2015 o godz 18:09 aza dodał recenzję:
Zdecydowanie dla fanów. Książka, którą Hłasko napisał ponoć jako 18-latek może nie powala, ale dla miłośników tego autora to pozycja obowiązkowa.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
12-10-2015 o godz 09:19 Edyta Boroń dodał recenzję:
Polecam wszystkim fanom Hłaski - lektura obowiązkowa, każdy powinien przeczytać Wilka i porównać go do innych, późniejszych książek tego autora
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
08-10-2015 o godz 14:15 platoon1 dodał recenzję:
Typowa proza Hłaski, dojrzała, realistyczna, poszukująca, jak najbardziej polecam !!!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
05-10-2015 o godz 08:30 grzegorz dodał recenzję:
Pozycja obowiązkowa dla każdego kto ceni sobie literaturę na najwyższym poziomie!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Hobbit Tolkien John Ronald Reuel
4.5/5
17,41 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mroki Borszewicz Jarosław
4.8/5
17,41 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rehab Osiatyński Wiktor
4.5/5
16,89 zł
29,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Kandyd, czyli optymizm Wolter
5/5
8,71 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mój język prywatny Bralczyk Jerzy
4.6/5
20,32 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Litacja Osiatyński Wiktor
4.7/5
20,38 zł
35,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Komin Pokutników Długosz Jan
5/5
23,24 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zły Tyrmand Urbanek Mariusz
4.5/5
23,24 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.