Wilk chodnikowy (CD)

Wykonawca:

Sprzedaje empik.com 27,99 zł

Cena empik.com:
27,99 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Bisz Muzyka | CD
27,99 zł
asb nad tabami
Bisz Muzyka | CD
26,99 zł
asb nad tabami
Bezczel Muzyka | CD
30,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Bisz to wyjątkowa osoba na polskiej scenie muzycznej. To wyjątkowy raper, ewidentnie wyróżniający się na tle wielu innych, podobnych do siebie. Niecodzienne łączenie obserwacji otaczającego go świata z  jego zamiłowaniem do poezji, filozofii i kina tworzą wypadkową, którą łatwo zaszufladkować w kategorii "rap alternatywny"... Jednak nic bardziej błędnego. Bisz to raper kochający klasyczne brzmienie. Brzmienie, po które słuchacze rapu sięgają najczęściej. Bisz to „nowa klasyka” w hiphopowym nurcie. Jako członek formacji BiszOerKay, debiutując krążkiem "W stronę zmiany", zgromadził potężne grono słuchaczy. Decydując się na solowy album, dwoma pierwszymi singlami - "Pollock" i "Banicja", oraz gościnnymi występami na tak uznanych i udanych projektach jak „Prosto mixtape Dj Kebs” czy „Aloha 40%”, narobił sporo zamieszania i pokazał, że będzie to płyta wyjątkowa, która już przed premierą aspiruje do miana jednej z najlepszych tego roku...

Za warstwę liryczną tego albumu odpowiada tylko i wyłącznie on – nie zaprosił nikogo, choć bez wahania takie zaproszenie przyjęli by najlepsi wykonawcy w kraju. Muzykę stworzyli jedni z najlepszych producnetów w kraju, m.in. Oer i Bob’Air.

 

Tytuł: Wilk chodnikowy
Wykonawca: Bisz
Dystrybutor: CD-Contact Grzegorz Jasiński
Data premiery: 2012-09-20
Rok nagrania: 2012
Nośnik: CD
Liczba nośników 1
Rodzaj opakowania: Digipack
Wymiary w opakowaniu [mm]: 125 x 10 x 142
Indeks: 11807940
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,9
5
46
4
5
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
19 recenzji
09-08-2018 o godz 00:00 KonradDebinski dodał recenzję:
Poruszająca a zarazem dająca do myślenia w swoim przesłaniu płyta. Bardzo ciekawy materiał muzyczny, perfekcyjnie opracowany i wykonany. Bisz to dla mnie epokowe odkrycie w polskim hip-hopie, od kiedy mam jego doskonały album Wilk chodnikowy jakoś inaczej postrzegam ten gatunek muzyczny. Choćby dlatego warto mieć krążek swojej kolekcji płytowej. Bisz po prostu jest dobry w te klocki, czuje o co chodzi w hip-hopie, wie jaka jest jego cała istota. Dobre piosenki, przede wszystkim tekstowo, ale też ze względu na brzmienie. Sami sprawdźcie, nic dziwnego, że Bisz wciąż jest na hip-hopowym topie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-07-2018 o godz 00:00 Caleb23 dodał recenzję:
Na pewno ta płyta w karierze Bisza jest wyjątkowa i jednocześnie przełomowa. Ja dawno nie słuchałem takiego krążka, który łączyłby w sobie jednocześnie przepiękne liryczne teksty wraz z muzyką hip-hopu oraz rapu. Przyznam, że jego pierwsze krążki "Pollock" i "Banicja" nie były tak zachwycające jak właśnie ten. Wiele znajduje się na niej na wiązań do filozofii, kina czy poezji. Oby więcej Bisz nagrał jeszcze takich płyt, bo ja nie mogę przestać jej słuchać. Jak dla mnie jest to jedna z lepszych płyt, jakich słuchałem w ostatnim czasie. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-10-2017 o godz 10:09 Anonim dodał recenzję:
Kozak
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-10-2017 o godz 14:18 Michał Krajewski dodał recenzję:
Świetna płyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-07-2017 o godz 20:41 Stanlej dodał recenzję:
Miuosh i Onar – tej dwójki przedstawiać nikomu nie trzeba. Gracze pochodzący z dwóch kolebek polskiego rapu – Katowic i Warszawy – w 2013 roku pozycję mają już umocnioną. Do tej pory jednak dziwi mnie osobowy skład tego duetu. Co by jednak nie mówić, chłopaki, mimo pewnych różnic, na trackach dobrze się dopasowują i uzupełniają. Przy tego typu muzycznych projektach, jeśli raperzy nie tworzą wspólnego składu z wieloletnią tradycją, występuje ryzyko niejednorodności tematycznej w numerach. Tutaj jednak takiego efektu nie dostrzegłem. Teksty są w większej części spójne. O ile jednak zwrotki obu panów do siebie przystają, o tyle liryka częstokroć kuleje. Nie raz i nie dwa zdarzy się fragment budzący zażenowanie i uczucie, jak ja to nazywam, zmarnowania miejsca na bicie. Niekoniecznie całą szesnastką, ale wersy takie jak: Jestem bezkarny, bo jestem dobry Inne albumy zostawmy, ten jest dobry Ja zapisuję kartki na dzień dobry Twoje zdanie w ogóle mnie nie interesuje odbij lub Że zostanę, stracę szansę jedną na milion Że zostanę przegrańcem, jednym na milion są po prostu… słabe. Może sama treść nie jest aż tak rażąca i znaleźć można gorsze wersy, jednak te dwa fragmenty przytaczam ze względu na jedną podstawową wadę. Rymy. Sami przyznacie, że trzykrotne rymowanie „dobry” z… „dobry” oraz „milion” z „milion” nie jest pisarskim szczytem możliwości rapera. Tak, wyjątkowo przykre momenty na płycie. I to właśnie te gorsze chwile częściej stają się udziałem warszawiaka. Fakt, Onar jako „nawrócony” na emocjonalną stronę bangerowy baunsowiec pakuje sporo przekazu i ładunku, lecz, niestety, w mocno mierną literę. Nie tylko na tej płycie klnie jak szewc w momentach, które nie koniecznie tego wymagają. Zamiast wziąć porządny oddech, on wrzuca kolejne mięso do armaty. Przez to często kawałek, który posiada ogromny potencjał, pada po paru linijkach pana Marcina. W tej kwestii u Miuosha sprawy mają się nieco lepiej. Uwagę tą kieruję do bardziej wyczulonych na takie kwestie słuchaczy. Jeśli estetyka i kultura słowa, to jedyne czego oczekujesz od rapowych tekstów, przed odsłuchem „Światła” przygotuj się psychicznie na mocniejszy wstrząs w obrębie zmysłu słuchu. Chociaż w sumie najlepiej ogranicz się do pierwszego i ostatniego numeru. Oczywiście na krążku znajdą się też lepsze teksty i wykonania. Nie chciałbym skupić się wyłącznie na wadach, zatem sprawnie przejdę do jaśniejszej strony tego krążka. Pozostając w sferze tekstów, wykonań i techniki na aprobatę zasługują takie kawałki jak: „Kilka słów”, „Sam”, „Zostań”, „Infammatio/Offusciatio” Na tym materiale poruszamy się po sinusoidzie. Refleksja miesza się z braggą, a wulgaryzmy z pięknymi podkładami. Nie jest to wada, uniknięto w ten sposób monotonii i zmęczenia, albo zbyt licznymi zawieszonymi w dymie przemyśleniami na temat życia, bądź bezczelnymi przechwałkami na boom-bapach. Gospodarzy na trackach wspierają tak doświadczeni i zasłużeni dla rapgry goście jak Pezet (współtworzący swego czasu z Onarem duet Płomień 81), Włodi oraz Ero, Kosi i Łysol z grupy JWP. Słychać, że dobór nie jest przypadkowy, wszyscy dobrze wypadają na gościnnych zwrotkach uzupełniając wersami podkłady oraz urozmaicając wokalnie fonię albumu. Przechodząc do warstwy stricte muzycznej jest prawie bezbłędnie. Nic dziwnego, gdy za produkcję odpowiadają takie ksywki jak Pawbeats, Bob Air, DonDe, Młody GRO, Sherlock, Fleczer czy wspomniany już wcześniej EljotSounds. Całą warstwę instrumentalną mogę streścić w dwóch słowach – zdrowy trueschool. Bębny w każdej produkcji są mocne i wyraźnie, bez nieregularnych i anemicznych cykaczy. Dobrze pocięte, i wsparte wyważonymi syntezatorami sample brzmią w sposób pełny i niestłumiony niepotrzebnymi efektami. Każda z produkcji stanowi świetne tło do nawijki, sprawiając że słuchacz na liryczno-warsztatowe niedoróbki przymyka oko. Tutaj również odsłania się sinusoidalny charakter „Nowego Światła”. Za producencką klamrę albumu odpowiada bydgoski kompozytor i multiinstrumentalista Pawbeats. To właśnie jego nuty tworzą otwierające „Inflammatio” oraz zamykające „Offusciatio”. Melancholijne i jakby „smutne” skrzypce trafnie zapowiadają klimat płyty ,a także stosownie żegnają odbiorcę z zawartymi na krążku utworami. Jest to chyba jedyny element płyty całkowicie pozbawiony wad. Stąd też mój apel do wrażliwych słuchaczy o skupienie się na tych dwóch produkcjach. W pozostałej części nie jest jednak o wiele gorzej. Klimat zbudowany w „Zostań”, „Nie zamykaj dzisiaj drzwi”, energia w „Sam”, mrok i gęste basy w „Miało mnie tu nie być” oraz potężne, samplowane trąby w „Fejmhejter”. Jest po prostu elegancko!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-09-2016 o godz 09:36 jdolar dodał recenzję:
raper rodem z Bydgoszczy przedstawia swoją filozofię życiową w muzycznej oprawie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-03-2016 o godz 12:15 Karolina Kukulska dodał recenzję:
Cudowna, ślicznie wydana, niesamowicie wysoki poziom warstwy tekstowej, liryczna, oniryczna, na każdy nastrój, zupełnie nieuniwersalna, co czyni ją unikatową i wyjątkową
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-03-2016 o godz 11:22 juble dodał recenzję:
Pierwsza solowa płyta Bisza i pozamiatane w polskim hip hopie. Poruszająca i osobista. Takich płyt zdecydowanie brakuje na rynku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-11-2015 o godz 11:39 Minko dodał recenzję:
Dobre wrażenie band a nie tylko dj. Teksty bardzo wciągające ;j
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-03-2015 o godz 18:13 Mariusz Miłosz dodał recenzję:
Pamiętam gościa sprzed wielu lat, jak zaczynał. Byłem nawet na koncercie za jednym z bydgoskich liceów, na którym było okrutnie mało osób, ale pamiętam, że nawet wtedy zrobił na mnie wrażenie. Śledziłem jego karierę, słuchałem wszystkiego co robił z BOKiem, ale mimo nagrywania solidnych materiałów, zawsze brakowało "tego czegoś", co sprawiłoby, że Bisz stałby się gwiazdą. Aż do teraz. To jest właśnie ta płyta, o której będzie się mówiło jeszcze bardzo, bardzo długo. Dla mnie klasyk już teraz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-03-2015 o godz 00:00 Lena Sobczak dodał recenzję:
BISZ to dość ciekawa postać na rynku polskiego hip-hopu. Pisze naprawdę dobre teksty, które oprócz powiedzmy standardowego przekazu, pełne ją podtekstów i nawiązań, tzw. Metatekstu. Dla mnie to ciekawe odkrycie, bo zawsze myślałam, że raperzy raczej używają przekazu wprost. Bisz jest dla mnie ciekawym odkryciem. Z dużą przyjemnością słucham tej płyty.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-11-2014 o godz 13:48 Piotr Tomeczek dodał recenzję:
Długo oczekiwana płyta Bisza, przyjęta niesamowicie ciepło w środowisku hip-hopowym i nie tylko. Bisz wdrapał się na wyżyny swoich poetyckich możliwości i dał nam do ręki album niesamowicie przemyślany, genialny technicznie, ubrany w trafne hashtagi, niebanalne flow i to coś co sprawia, że będę wracał do tego krążka conajmniej kilka razy w roku.. Must have każdego fana dobrego rapu:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-04-2014 o godz 09:45 Damian Cholewa dodał recenzję:
"Wilk chodnikowy", to zdecydowanie opus magnum Bisza. Powiedzenie, że jest to epoka romantyzmu w pełnej okazałości samo ciśnie się na usta. Dwa lata temu ten sam artysta zaserwował nam preromantyzm na płycie bez wydawcy o tytule "Burza i napór". Tutaj raper wskoczył jeszcze na poziom wyżej - zupełnie jak wspomniana epoka. Warstwa liryczna na tej płycie jest tak dobra, że było o niej słychać w naszych mass mediach, co warto zaznaczyć, że obecnie nieczęsto zdarza się to w tym gatunku muzyki. Treść jaką dostajemy, to zupełna nowość, może nie na naszych polskich podwórkach, ale na pewno, jeśli chodzi o pierwsze ich krzyki z bólu. Tym jest "Wilk chodnikowy", krzykiem pełnym szczerości kumulującego się bólu i braku zrozumienia współczesnego świata. Płyta ta zdecydowanie musi znaleźć się na półce słuchacza hip-hopu. Polecić ją można nawet gatunkowym laikom, albowiem zakocha się w tej muzyce po pierwszym odsłuchaniu. Jednym słowem - majstersztyk. Dla każdego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-05-2013 o godz 09:19 faraon828 dodał recenzję:
Wilk Chodnikowy to płyta, która posiada kilka naprawdę solidnych strzałów. Jestem Bestią (track3), Trainspotting (track8), Pollock (track13) i Banicja (track14) – mamy tutaj wszystko. Energiczny flow, nietuzinkowe rozwiązania muzyczne (za które odpowiadają m.in. Bob Air, Brudny Wosk, Pawbeats), oraz warstwę tekstową (tekstowo Bisz zawiesił wysoko poprzeczkę innym raperom w PL). Na płycie znajdziemy wiele odwołań do literatury, choćby –"Bukowski robi nocki dzisiaj w Tesco Factotum, czeka wciąż na palec Boga a dostaje fuck losu" (Trainspotting). Sam tytuł – Wilk Chodnikowy to natomiast odwołanie do Wilka stepowego Hessego...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-04-2013 o godz 00:00 Sunshine lady dodał recenzję:
Bisz poprzednimi płytami ostro zamieszał na rynku i było co najmniej pewne, że i tym razem będzie ciekawie. Osobiście bardzo lubię jego klasyczne brzmienie ale jeszcze bardziej lubię jego teksty, to nie zwykły rap to poezja śpiewana! Rewelacyjna płyta, której świetnie się słucha. Prawdziwa przyjemność nie tylko dla fanów rapu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-02-2013 o godz 21:30 OviMater091 dodał recenzję:
Powiem tak rap Bisza to nie jest rap to jest poezja śpiewana! Coś pięknego ! Druga płyta w 2012 od której się uzależniłem. Świetne bity jak i teksty polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
18-09-2012 o godz 13:14 Seweryn Kloska dodał recenzję:
Wiedziałem, że ten album będzie co najmniej bardzo dobry, ale to co usłyszałem wczoraj wielokrotnie (naprawdę trudno się oderwać) usłyszałem przerosło moje wszelkie oczekiwania. "Wilk Chodnikowy", "Indygo" czy "Banicja" to jawny dowód że rap może być nazwany współczesną wersją poezji śpiewanej. Polecam każdemu kto ceni sobie ambitną muzykę (bez względu na to jakiego gatunku lubi słuchać).
Czy ta recenzja była przydatna? 5 0
17-09-2012 o godz 22:30 MaRciN dodał recenzję:
Artysta zawsze sam się obroni, dlatego B.I.S.Z wrzucił przed premierą całą na sieć, kto ściągnie z sieci i nie kupi , nie powinien ogłuchnąć ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
03-09-2012 o godz 21:42 Rafał Serewa dodał recenzję:
Będzie roz*ierdol :D Już to czuje , singiel był boski ! Oczywiście płytka do kolekcji:>
Czy ta recenzja była przydatna? 3 1
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.