Wiem, co zrobiłaś (okładka miękka)

Sprzedaje empik.com 30,99 zł

Cena empik.com:
30,99 zł
Cena okładkowa:
34,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Zacharzewska Anna Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Zacharzewska Anna Książki | okładka miękka
17,99 zł
asb nad tabami
Zacharzewska Anna Książki | okładka miękka
32,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Kontynuacja losów Anny opowiedzianych w "Witaj w domu, kochanie".

Zwyciężyła i uciekła oprawcy. Myślała, że skoro zna jego twarz, nazwisko i życiorys, nie będzie jej już nękał. Wydawało się jej, że zna wroga i wie, jak się przed nim bronić. Ten jednak jest bardziej nieprzewidywalny. Prześladowca tym razem atakuje, by się zemścić. Ostrze kieruje w stronę jej najlepszej przyjaciółki. Anna musi po raz kolejny stawić mu czoła, nie tylko w obronie siebie, ale i najbliższych jej osób.

ksiazka
Tytuł: Wiem, co zrobiłaś
Autor: Zacharzewska Anna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Pascal
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 432
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-08-31
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 38 x 202 x 132
Indeks: 19993300
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,3
5
11
4
0
3
1
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
10 recenzji
06-12-2016 o godz 12:21 Anonim dodał recenzję:
wciągająca historia. jedna z tych gdzie zarywa się noce bo nie można się oderwać. teraz tylko pozostalo niecierpliwie odliczać dni do kolejnej części...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
04-12-2016 o godz 09:37 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Polowanie było cenniejsze niż szybkie pokonanie ofiary. Im dłużej trwało, tym większą satysfakcję osiągał. A to, że próbowała z nim walczyć, dodatkowo podsycało chęć dominacji."

W drugim tomie, podobnie jak w poprzednim, bardzo szybko dajemy się wciągnąć w intrygującą fabułę, niepostrzeżenie wpadamy w nakręcający się wir zdarzeń, początkowo w wolnym tempie, z czasem przyspieszającym, aby na końcu zrobić błyskawiczne salto. Intensywnie, mocno, celnie, zaskakująco, z dbałością o szczegóły, podtrzymując otaczającą główną bohaterkę atmosferę skradającego się zewsząd lęku, wszechobecnego strachu, poczucia panicznej bezradności i bezsilności. Nic dziwnego, że do głosu mogą dojść negatywne emocje, czarne myśli, zabójcze instynkty. Walka ze stalkingiem jest wyjątkowo trudna, uciążliwa, nękająca, doprowadzająca ofiarę do furii, wyczerpująca fizycznie i psychicznie. Zadziwiające, jak nędznie prezentuje się wachlarz możliwych środków obrony przed prześladowcą, wsparcia prawnego, interwencji policji, ratowania własnego życia, bezpieczeństwa, prywatności, godności i pewności siebie. Takie doświadczenia na trwałe pozostają w człowieku, determinują jego teraźniejszość, zabierają radość, niszczą wewnętrzny spokój, uniemożliwiają normalne funkcjonowanie w sferze prywatnej i zawodowej.

Teraz także i trzydziestoletnia Marta, samotna prokurator, znana nam już wcześniej przyjaciółka Anny, pada ofiarą bezlitosnych prześladowań i przerażającego okrucieństwa. Sadysta, mistrz manipulacji, zdobywa przewagę, uderza z całą siłą w najsłabsze ogniwa jej osobowości, doskonale potrafi wywołać dramatyczne wspomnienia z przeszłości, na nowo otworzyć bolesne rany duszy, przenieść ich demoniczność na teraźniejszość. Kobiety wspólnie próbują przeciwstawić się zastawianym na nich pułapkom, za wszelką cenę nie dać się stłamsić, zadręczyć i upodlić. Jednak perfekcyjnie realizowane osaczenie wciąż trwa, nabiera coraz większych rozmiarów, wnika w każdą cząstkę życia. Skąd sprawca udręki i cierpienia tak doskonale zna najdrobniejsze szczegóły na ich temat i potrafi bezwzględnie wykorzystać je przeciwko nim? W jaki sposób uwolnić się z potrzasku, wyrwać z mrocznej matni, odciąć od prześladowcy, budowanego przez niego koszmaru i grozy? Trzeba przyznać, że autorka wspaniale prowadzi narrację, sugestywnie opisuje, fantastycznie intensyfikuje napięcie, niezwykle ciekawie przedstawia profile postaci, wyzwala w czytelniku mnóstwo emocji, skłania do poczynienia pewnych założeń, a później głęboko angażuje w intrygującą psychologiczną grę. Satysfakcjonująca lektura, z niejednoznacznym zakończeniem, która wzmaga niecierpliwe wyczekiwanie na pojawienie się kontynuacji, nasila chęć jej intensywnego przeżycia.

bookendorfina.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-09-2016 o godz 15:56 Maddalena dodał recenzję:
Z ogromną przyjemnością przeczytałam tą książkę , po "Witaj w domu kochanie " bardzo długo czekałam na ciąga dalszy i nie zawiodłam się - jak najbardziej zasługuje na 5 gwiazdek .Rewelacyjnie napisana , świetnie się czyta szczerze bardzo polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-09-2016 o godz 13:12 Lena dodał recenzję:
Jak zwykle autorka w świetnej formie z idealnym zmysłem obserwacji i trafnymi spostrzeżeniami, nie rozczarowuje. Gratulacje!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
13-09-2016 o godz 10:15 zimek dodał recenzję:
Marta jest po trzydziestce i pracuje jako prokurator w Warszawie. Jest sierotą. Jej rodzice zginęli w wypadku samochodowym i wychowywała ją babcia, która jest jej jedyną rodziną. Poza nią ma tylko przyjaciółkę. Trauma z dzieciństwa ukształtowała całe jej życie: nieudane związki z mężczyznami, do których nie może się przywiązywać (bo przecież mogą "zniknąć" jak ojciec)- najlepiej żonatymi, bo wtedy ich odejście jest naturalne, pracę, mieszkanie (nawet sposób jego wyposażenia). Im jest starsza tym głębiej ten uraz zakorzenia się w niej i sprawia, że bohaterka zaczyna poszukiwać sensu. Elementów życia, które ją ustabilizują. Własnego azylu, normalnych relacji. Okazuje się jednak, że każda jej decyzja zamiast przybliżać do normalności kieruje ją raczej w stronę szpitala psychiatrycznego.

W wyniku podjętych pod wpływem przeszłości decyzji Marta - w sposób nieświadomy i całkowicie niezamierzony - staje na drodze innej zranionej osoby i budzi w niej wszystkie mroczne instynkty: chęć odwetu a przede wszystkim odebrania jej wszystkiego, co kocha (a jak już wiemy rzeczy tych jest niewiele i wydarte są światu wielkim wysiłkiem). Rozpoczyna się akcja rodem z thrillera, ale jej kontekst jest znacznie głębszy niż zwykle w tego rodzaju powieściach. Ostatecznie bohaterka nie jest "niewinną ofiarą". Sama sprowokowała pewne zdarzenia a jej zawód sprawia, że obserwuje wydarzenia z pełną świadomością tego, co może jeszcze nastąpić. Jej strach nie jest zatem prostym lękiem ofiary. Jest znacznie bardziej wielowymiarowy i nakręca się poprzez zawodowe doświadczenia prokuratorskie.

Książka jest absolutnie genialnie napisana. Bohaterka jest nam bliska, bo zanurzamy się w jej świecie, pojmujemy kompleksy i traumy. Nie jest papierową postacią ale kobietą z krwi i kości, która zostaje zderzona z czymś więcej niż tylko z własną przeszłością. Karma do niej wraca w najbardziej tragiczny sposób.

Czy ta powieść to thriller? Pewnie tak, ale dla mnie osobiście bardzo głęboki dramat psychologiczny a również - paradoksalnie - powiastka filozoficzna. "Wiem, co zrobiłaś" i na pewno to do ciebie wróci.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-09-2016 o godz 11:49 Sława dodał recenzję:
Na książkę trafiłam przez wywiad w Cosmopolitanie, który mną bardzo poruszył. SamapPrzez wiele lat byłam ofiarą stalkera. Mojego byłego chłopaka, który śledził mnie miesiącami, wydzwaniał nocami z nieznanych numerów, przesyłał SMSy. W końcu zaczął mnie wyzywać i straszyć. Przeprowadzałam się dwukrotnie, ze 3 razy zmieniłam numer telefonu, ale to nie pomagało. Zawsze udawało mu się mnie w końcu wytropić. Mimo iż nie korzystałam z facebooka ani żadnych innych mediów społecznościowych. Przestał mnei dręczyć dopiero gdy zamieszkałam z moim nowym chłopakiem. Nie wiem tylko, czy to oznacza, że przestał mnie śledzić, czy że tylko się przyczaił. Nadal mam napady strachu, boję się sygnału SMSów, nie odbieram telefonów od nieznanych numerów. Mój chłopak jest wyrozumiały, ale czasem myślę, że ma mnie za panikarę i wariatkę.

Długo się zastanawiałam, czy powinnam przeczytać książki Pani Anny. Wywiad był super, ale trochę mi podniósł ciśnienie, bo przypomniał o wszystkim, o czym naprawdę próbuję zapomnieć. Bałam się, że po książkach będzie jeszcze gorzej a równocześnie nie mogłam przestać o tym myśleć. W końcu kupiłam i dziś w nocy skończyłam czytać "Wiem, co zrobiłaś".

Książki są autentyczne, przerażające i mocne. Pani Zacharzewska doskonale wie o czym pisze a ja wiem, że ona nie kłamie. Strach który opisała jest w rzeczywistości dokładnie taki.

Czy teraz czuję się lepiej? Może to potworne, ale tak. Trochę mi jednak ulżyło, że nie jestem jedyną panikarą i wariatką. Ja od początku wiedziałam, że to mój były, Pani Anna musiała zgadywać. Nie wyobrażam sobie, jak musiała się czuć mimo iż sama przeżyłam podobną historię.

Jest mi lepiej, bo nie jestem teraz sama. Mój chłopak kończy czytać "Witaj w domu, kochanie" i mówi, że też zaczyna "kapować". Jestem za to bardzo wdzięczna Pani Annie, bo czasem bałam się, że nie wytrzyma za długo mojego rozchwiania. Teraz jest szansa, że tak.

BARDZO DZIĘKUJĘ Pani Zacharzewskiej za odwagę i napisanie tych książek. Wiem, że musiało ją to wiele kosztować i że bardzo obnażyła się pisząc te książki. Uważam, że to akt wielkiej odwagi, bo jej prześladowca na pewno też je przeczytał.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
09-09-2016 o godz 16:02 Ania dodał recenzję:
Mam wrażenie, że z każdą kolejną książką autorka stawia nas przed coraz mocniejszymi wrażeniami operując przy tym coraz bardziej oszczędnym językiem. Dzięki temu zabiegowi forma staje się adekwatna do treści i powoduje, że nie tylko zanurzamy się w świecie, który nam pokazano (patrząc na niego oczami bohaterki), ale stajemy podatni na wszelkie emocje, które Marta (główna bohaterka) ma w sobie. Opowieść nie traci przy tym nic ze swojej mroczności i głębi. Przeciwnie, staje się jeszcze bardziej sugestywna i wyczerpuje nas emocjonalnie.

Opis książki na okładce i tutaj nie oddaje treści powieści. To już nie jest historia stalkingu i strachu jak "Witaj w domu, kochanie!". Co więcej bohaterką wcale nie jest Anka z poprzedniej powieści. Tym razem mamy do czynienia z mocnym psychologicznym thrillerem. Jest strach ale też krew, przemoc, intryga, w końcu również śmierć jednego z bohaterów. Jest niejednoznaczne zakończenie i przerażenie, z którym zostaje czytelnik: jak to możliwe?!

Książka jest nie tylko thrillerem psychologicznym ale również serią "pocztówek ze szpitala psychiatrycznego". Nieliniowa fabuła sprawia, że przeczuwamy co stanie się pod koniec powieści (nie do końca nam się to jednak udaje) a nasze emocje są jeszcze bardziej wystawione na próbę. Skoro strach doprowadził Martę do charakterystycznego budynku szpitala w Tworkach, to co jeszcze musi przeżyć, żeby wylądować w tym miejscu? Perspektywa nieprzewidywalnego rozwoju wydarzeń sprawia więc, że czujemy się jeszcze bardziej napięci.

Książka jest znakomicie napisana, zaskakuje zakończeniem i skłania do myślenia. O własnym bezpieczeństwie oraz skutkach efektu motyla - gdy jedna zrobiona rzecz staje się powodem dalszej eskalacji wydarzeń. I nie mówię w tym momencie tylko o podstawowej fabule ale również o osobistej historii Marty. Karma wraca? Jesteśmy kowalami własnego losu? W zasadzie oba te twierdzenia wydają się być prawdziwe.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
09-09-2016 o godz 12:20 Izabela Wikariak dodał recenzję:
Po przeczytaniu "Witaj w domu, kochanie!" z niecierpliwością czekałam na kontynuację historii. Nie byłam jednak do końca gotowa, na to co autorka przygotowała dla nas w "Wiem, co zrobiłaś". Tym razem bowiem historia staje się jeszcze mroczniejsza a wydarzenia, które uruchomione zostały przez Kempę w pierwszej części, nabierają rozpędu.

Tym razem główną bohaterką nie jest już Anka, której poświęcona była poprzednia powieść. To historia jej przyjaciółki i to z jej perspektywy oglądamy tym razem wydarzenia. Od bieżących po te, które stają się jej udziałem w szpitalu. Bohaterce towarzyszy przez cały czas pewne poczucie odrealnienia a strach staje się de facto normalnym, towarzyszącym jej stale uczuciem.

Bardzo podobały mi się fragmenty dotyczące seryjnych morderców. Analogie oraz profilowanie psychologiczne, które przeprowadza autorka. Genialne są również drobne smaczki, które kotwiczą powieść w aktualnej polskiej rzeczywistości politycznej.

Jak zawsze Zacharzewską czyta się jednym tchem. Lektura na trzy pełne emocji wieczory i zakończenie, które zaskoczy każdego.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
24-08-2016 o godz 15:17 mól książkowy dodał recenzję:
nudna fabuła, egzaltowany język, nie da się tego czytać. gwiazdka jedynie za okładkę książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 3
11-08-2016 o godz 18:14 2001 dodał recenzję:
Ciężko pisze się recenzję świeżo po przeczytaniu KOLEJNEGO, ostatniego tomu (jako uprzywilejowany osobnik konsumuję książki na długo jeszcze zanim dostaje je wydawca...). Chciałoby się napisać jak ta historia się skończy lecz... nie można aby nie zepsuć zabawy czytelnikom. A będzie znowu kolejna porcja emocji, zagadek, niepewności i zaskoczeń - bo nic nie jest takie, na jakie wygląda - zupełnie jak w życiu :)
Jeśli myślicie, po przeczytaniu "Witaj w domu, Kochanie!", że stalkera można łatwo się pozbyć, to... tak, tak... myliliście się. Zwłaszcza, że autorka ma dla Was sporo niespodzianek i tylko wytrawny i bardzo uważny czytelnik dostrzeże subtelne podpowiedzi prowadzące do rozwiązania zagadki. A może tylko będzie mu się wydawać, że ją rozwiązał? Zapewniam was, że w trzecim tomie ("Do zobaczenia przed świtem") większość czytelników czeka spore zaskoczenie :)
Oczywiście poza zakręconą fabułą, świetnie poprowadzoną akcją, dozie emocji, których możecie sami na własnej skórze doświadczyć, gdy tylko odkryjecie kto jest WASZYM stalkerem (jesteście pewni, że nie macie "wielbiciela/wielbicielki"? :)), autorka serwuje nam smakowitą oprawę - pięknie napisaną opowieść, którą się gładko konsumuje w okamgnieniu, obleczoną - jak zawsze - w genialną okładkę ze zdjęciem pisarki autorstwa Ani Karolewskiej :)
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Zacharzewska Anna

Na morfinie Zacharzewska Anna
ebook
(4,1/5) 1 recenzja
25,06 zł
29,49 zł
Wiem co zrobiłaś Zacharzewska Anna
ebook
(5/5) 0 recenzji
29,31 zł
34,49 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa USA Opracowanie zbiorowe
60,81 zł
61,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.