Wiele powodów, by wrócić (okładka miękka)

Oferta empik.com : 35,49 zł

35,49 zł 39,90 zł (-11%)
28,39 zł + dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Docher Augusta Książki | okładka miękka
35,49 zł
asb nad tabami
West Kasie Książki | okładka miękka
33,99 zł
asb nad tabami
MacGregor Joanne Książki | okładka miękka
31,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Czy pierwszą miłość można przeżyć drugi raz?

Marcel po wypadku nie odzyskuje przytomności. Dominika jest zdruzgotana – zamiast układać sobie życie z ukochanym, spędza długie godziny w szpitalu, czuwając przy jego łóżku. Heroicznie walczy o każdy oddech Marcela i nie traci nadziei, że ten pewnego dnia do niej wróci. Chwila, w której chłopak budzi się ze śpiączki, jest jedną z najszczęśliwszych w jej życiu. Radość błyskawicznie zamienia się w rozpacz, gdy Dominika odkrywa, że Marcel nie pamięta ostatnich dwóch lat.

Czy łączące ich niegdyś uczucie okaże się silniejsze od zapomnienia? Czy ktoś, kto odszedł tak daleko, znajdzie powód, by wrócić?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

Tytuł: Wiele powodów, by wrócić
Autor: Docher Augusta
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-04-17
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 30 x 146 x 206
Indeks: 32059731
 
średnia 3,9
5
9
4
7
3
8
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
20 recenzji
1/5
12-05-2020 o godz 09:06 Agnieszka dodał recenzję:
Super książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-05-2020 o godz 09:31 Anonim dodał recenzję:
Dobra książka , ale pierwsza cześć jest znacznie lepsza , ta cześć mnie tak nie wciągnęła jak ta pierwsza
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-06-2019 o godz 17:20 Aleksandra Dziura dodał recenzję:
,,Wiele powodów, by wrócić" to drugi tom o przygodach Dominiki. Recenzję pierwszego tomu możecie przeczytać tutaj. Po burzliwym rozdziale w życiu Domi nastał w końcu spokój. Mieszkała z ukochanym Marcelem i wszystko zaczęło się układać. Pewnego dnia do Marcela dzwoni mama i informuje, że przyjechała Wiki i zostawiła Amelkę. Marcel od razu do niej jedzie. Okazuje się, że wyjechała ze swoim facetem za granicę zarobić parę groszy. Marcel zabiera Amelkę do domu Dominiki. Dziewczynka szybko przyzwyczaja się do nowego otoczenia, jak również Dominika do nowej sytuacji. Musieli zorganizować życie, tak by móc zajmować się Amelką. Jednak w końcu sielanka się kończy.. Dominika dostaje telefon, że Tomek z Marcelem jadąc, po nowe auto dla Tomka mieli wypadek i stan Marcela, jest ciężki. Walka o życie trwała bardzo długo, aż w końcu stał się cud. Jednak szczęście Dominiki nie trwało długo. Marcel miał zanik pamięci. Pamiętał wszystko, co było przed Dominiką i Amelką. Trudno jej było zaakceptować sytuację, szczególnie gdy widziała wyraz twarzy Marcela, jak w szpitalu pojawiła się Wiktoria. Złamało jej to serce. Postanowiła się wycofać. Widziała w oczach Marcela niechęć do niej, gdy tylko się pojawiała. Jednak nie do końca się poddała. Walczyła o ich miłość swoim sposobem. Powoli i spokojnie. Wierzyła, że skoro raz się w niej zakochał, to może uda się to ponownie. Działała na zasadzie małych kroczków. Widziała, jak bardzo denerwował się, gdy tylko się pojawiała. Mimo że każdy mówił mu, że bardzo się kochali i byli bardzo szczęśliwi, on nie mógł w to uwierzyć.Czy walka o miłość się uda? W tym tomie również mamy rozdziały zatytułowane ,,Przedtem" i ,,Teraz". Ja skupiam się na recenzji bardziej tego, co się działo teraz. Wszystko, co było przedtem w życiu Marcela, o tym, jak poznał Wiktorię, aż do momentu poznania Dominiki pozostawię w tajemnicy. Myślę, że warto się skusić i poznać całą historię w całości. Okładka przestawia dwoje młodych ludzi, którzy widać, że są szczęśliwi. Niby taka prosta a urzekająca na swój sposób. Całość treści jest w odpowiedniej kolejności zdarzeń. Nie problemu z odnalezieniem się w biegu zdarzeń. Język jest prosty i zrozumiały. Książka naprawdę wciąga i czyta się ją bardzo szybko.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
03-06-2019 o godz 11:23 anewlife.kamila dodał recenzję:
Jutro oficjalną premierę będzie miała książka Augusty Docher "Wiele powodów by wrócić" To kontynuacja bardzo fajnej, dość popularnej powieści "Najlepszy powód by żyć". Ta opowieść to mam wrażenie odbicie lustrzane tomu pierwszego. Niby wszystko to co już było, ale podane w nowej świeższej, bogatszej odsłonie. Marcel po tragicznym wypadku zapada w śpiączkę. Dominika, czuwa przy ukochanym. Dnie które miały być spędzone razem w glorii szczęścia i chwały, przeżywa przy szpitalnym łóżku modląc się o powrót do świata żywych ukochanego. Gdy on w końcu odzyskuje przytomność, okazuję się jak często w takich przypadkach że amnezja sięga 2 lat wstecz. Kiedyś opisywałam Wam "Los" Audrey Carlan. I zarówno tam jak i tu mamy doskonale naszkicowany schemat dylematu i wewnętrznego rozdarcia. Czy jak jesteśmy mniej piękni, mniej doskonali to czy zasługujemy na miłość drugiej osoby. Powieść jest przepiękna. Pełna wzruszeń, trudnych decyzji, niesamowitych emocji. To jedna z tych pozycji polskich autorek które nie odstają niczym od książek światowych. Utrzymana w świetnych stylu, cała narracja przeprowadzona bezbłędnie. Nie ma motania, szarpania, powtórzeń, gubienia wątków jak to ma miejsce w przypadku tworów 95% polskich autorów. Oczekiwania miałam dużo mniejsze, a całość mnie pozytywnie zaskoczyła i uwiodła. Jestem na tak i serdecznie Wam polecam "Wiele powodów by wrócić" A i może sięgniecie po pierwszą część, która też jest godna uwagi. https://www.instagram.com/p/BwT_zVzFHKJ/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-05-2019 o godz 10:55 Pośredniczka książek dodał recenzję:
„Wiele powodów, by wrócić” jest książką bardzo emocjonującą i pokrzepiającą. Podczas czytania dobrze zaopatrzyć się w paczkę chusteczek i nieco cierpliwości, żeby nie zniechęcić się nieco specyficznym językiem. Po trudnym początku autorka serwuje prawdziwą bombę emocjonalną dla czytelnika, a akcja, mimo że toczy się raczej nieśpiesznie to niezaprzeczalnie porywa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-05-2019 o godz 12:56 alexa dodał recenzję:
„Wiele powodów, by wrócić” to kontynuacja niezwykłej historii Dominiki Bąk, którą mogliśmy poznać w „Najlepszym powodzie, by żyć”. Czy tak jak pierwszy tom, ta historia jest w stanie poruszyć każdego czytelnika? Pewnego dnia Tomek poprosił brata, by ten pojechał z nim po nowy samochód – lekarz nie czuł się na siłach po nocnym piciu. W drodze do domu samochód zdecydował się ujawnić swój defekt... Gdy poduszka powietrzna nie zadziała, Marcel uległ poważnemu wypadkowi. Trafił do szpitala, gdzie jego bliscy odwiedzali go każdego dnia i liczyli na to, że w końcu wybudzi się ze śpiączki. Czy jednak Marcel będzie chciał się wybudzić, po tym, co zobaczy w trakcie, gdy lekarze będą walczyć o jego życie? Dominika przez cały okres śpiączki ukochanego wierzyła, że wszystko wróci do normy. Jednak taki wypadek może doprowadzić do trwałych uszkodzeń. Czy dziewczyna poradzi sobie, gdy okaże się, że ukochany zapomniał swoich ostatnich 2 lat życia? „Wiele powodów, by wrócić” to powieść, której bardzo długo wyczekiwałam. Gdy czytałam zakończenie „Najlepszego powodu, by żyć”, zupełnie nie spodziewałam się takiego rozwoju wydarzeń. Autorka zaskoczyła mnie nie tylko wypadkiem Marcela, ale także wprowadzeniem jego perspektywy. Zanim sięgnęłam po tę pozycję, czytałam, że można po nią sięgać, bez znajomości pierwszego tomu. Jeżeli mam być szczera, to uważam, że nie jest to dobry pomysł. Oczywiście, nikomu nie zabronię takiego czytania, ale zabiera to całą zabawę oraz nie pozwala nam w pełni poznać bohaterów. To właśnie znajomość pierwszego tomu dała mi poczucie, że zachowania bohaterów mają sens. Często łapałam się na myśli „Jeju, co on/ona robi?!”, by po chwili sobie dodać „A, no tak, przecież wtedy...”. Tak jak w prawdziwym życiu – aby zrozumieć niektóre zachowania, należy znać pobudki, które do tego mogły doprowadzić, by mieć pełny obraz sytuacji. Zatem, jeśli ktoś jeszcze nie czytał „Najlepszego powodu, by żyć”, a zainteresował go drugi tom, zachęcam do nadrobienia wcześniej zaległości! To, co bardzo podoba mi się w obu historiach, to inspiracja faktami. Autorka nie wymyśla schorzeń i sposobów leczenia – ona opisuje, jak to rzeczywiście wygląda (wyzbywając się krwawych szczegółów, w końcu jest to literatura młodzieżowa), po wcześniejszym poznaniu osób, które takie wypadki przeżyły. I chociaż postaci w książkach same w sobie są fikcyjne, to nie mogę wyjść z podziwu – sama nie mogę sobie wyobrazić swojej reakcji na takie wydarzenia – czy ja też byłabym wystarczająco silna? Cieszę się, że Augusta Docher pozwoliła mi przybliżyć się do takich przypadków i choć częściowo wyobrazić sobie, co takie osoby czują. Cała recenzja: https://olabylexi.blogspot.com/2019/05/wiele-powodow-by-wrocic.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-05-2019 o godz 13:56 GirlsBooksLovers dodał recenzję:
"Nie da się wejść dwa razy do tej samej rzeki, wszystko płynie, zmienia się, lecz to nie przeszkadza w byciu szczęśliwym i spełnionym." Sielankowy związek Dominiki i Marcela staje pod wielkim znakiem zapytania. Jedna sekunda, a nawet chwila, może w naszym życiu zmienić tak wiele. Marcel ulega wypadkowi, po którym trafia do szpitala. Dominika jest załamana, zamiast spędzać miłe chwile z ukochanym, to czuwa przy jego szpitalnym łóżku, mając nadzieję, że szybko wybudzi się ze śpiączki. Kiedy ten dzień nastaje, jest szczęśliwa, jednak radość nie trwa zbyt długo, ponieważ jak się okazuje, Marcel nie pamięta wydarzeń sprzed dwóch lat swojego życia, a w tym Dominiki. "Kocham cię. Będę na ciebie czekać, choćby to czekanie miało trwać milion lat, słyszysz? - szepczę. - Nie pozwolę ci odejść." Czy łączące ich niegdyś uczucie okaże się silniejsze od zapomnienia? Czy Marcel na nowo zakocha się w Dominice? Czy odnajdzie powód, by wrócić? Po przeczytaniu “Najlepszy powód, by żyć” byłam zachwycona, że nasza rodzima autorka w tak piękny sposób napisała tę opowieść, kiedy się dowiedziałam, że Pani Docher ma w planach wydać drugą część, to byłam zachwycona i bardzo wyczekiwałam premiery. Jak tylko wpadła w moje rączki, byłam wniebowzięta i nie mogłam się doczekać, aż zacznę ją w końcu czytać. Ciekawiło mnie to, co autorka wymyśliła dla swoich bohaterów i z czym tym razem będą się zmagać. Po opisie z tyłu okładki wywnioskowałam i w sumie miałam pewność, że to będzie sztos, ale niestety nie jest w stu procentach. Napisanie tej recenzji zajęło mi dużo czasu tylko dlatego, że trochę męczyłam tę książkę. Niby historia jest świetna, jednak coś mnie blokowało i nie pozwoliło mi całkowicie się oddać lekturze. Może to były te opisy z perspektywy Marcela, co się działo w jego życiu, zanim poznał Dominikę? W dużej mierze na pewno. Przyznam, że strasznie mnie irytował i drażnił jego język, zdecydowanie wolałam go w teraźniejszości niż przeszłości. Oczywiście nie mówię “nie” tej powieści, w żadnym razie, bo mi się podobała, a raczej druga połowa książki bardziej do mnie przemówiła i była o wiele lepsza. Aczkolwiek tak jak wyżej wspomniałam, że jednak było coś, co mnie blokowało podczas czytania tej pozycji. Zdecydowanie autorka miała pomysł na fabułę, który był fajny, ale nie do końca wykorzystany, pisze językiem lekkim i spójnym, bohaterzy pierwszo, jak i drugoplanowi świetnie wykreowani. Dominikę polubiłam już od pierwszej części. Dziewczyna w swoim młodym życiu wycierpiała wiele i los dalej jej nie oszczędza, ponieważ wydawać by się mogło, że jest już dobrze, a tu kolejna bomba spada na jej barki i na nowo musi sobie z tym jakoś poradzić. Marcel w pierwszej części był fajny, nawet go lubiłam, ale w tej akurat nie mogłam go zdzierżyć przez większość książki. Działał mi niesamowicie na nerwy poprzez swoje odzywki, nie wiem, może już jestem w takim wieku, że nie potrafię zrozumieć młodzieży i tego, w jaki sposób rozmawiają, pewnie sama tak kiedyś mówiłam, ale z biegiem czasu człowiek z tego wyrasta, jednak w książce mi to strasznie przeszkadzało. “Wiele powodów, by wrócić” jest podzielona na dwa etapy, teraźniejszość i przeszłość, które się ze sobą przeplatają. Mamy tu dwa punkty widzenia, zarówno Dominiki, jak i Marcela. Nie wiem co, by tu Wam jeszcze napisać, może na tym poprzestanę, żebyście mieli szansę się sami przekonać jaką treść w sobie zawiera i wyrobić sobie o niej własne zdanie. Czy ją polecam? Oczywiście, że tak. Mimo tego języka Marcela, książka jest naprawdę fajna i przedstawia życie dwójki młodych ludzi, którzy wkraczają w dorosłość, ale nie z czystą kartą, tylko z poważnymi problemami, z którymi nie jeden dorosły nie byłby w stanie sobie poradzić. Kasia https://girlsbookslovers.blogspot.com/2019/05/augusta-docher-wiele-powodow-by-wrocic.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-05-2019 o godz 09:43 Izabela Wyszomirska dodał recenzję:
Marcel po wypadku nie odzyskuje przytomności. Dominika jest zdruzgotana – zamiast układać sobie życie z ukochanym, spędza długie godziny w szpitalu, czuwając przy jego łóżku. Heroicznie walczy o każdy oddech Marcela i nie traci nadziei, że ten pewnego dnia do niej wróci. Chwila, w której chłopak budzi się ze śpiączki, jest jedną z najszczęśliwszych w jej życiu. Radość błyskawicznie zamienia się w rozpacz, gdy Dominika odkrywa, że Marcel nie pamięta ostatnich dwóch lat. Czy łączące ich niegdyś uczucie okaże się silniejsze od zapomnienia? Czy ktoś, kto odszedł tak daleko, znajdzie powód, by wrócić? "- Już zapomniałeś? Nauczyłeś mnie płakać, nauczyłeś mnie żyć. Jesteś moim powodem, by żyć. - A ty moim powodem, by wrócić. Muszę wrócić cały, taki, jaki byłem kiedyś." "Najlepszy powód, by żyć" porwał mnie swoją fabułą i niecierpliwie czekałam na kontynuację. Podobnie jak w przypadku pierwszego tomu, tak i tu tym, co natchnęło Augustę Docher do napisania "Wiele powodów, by wrócić" była prawdziwa historia. Wyraźnie czuć, że książka ta nie jest płytka, że bije z niej autentyzm. Dominujący motyw śpiączki został świetnie przedstawiony. Ale gdy dochodzi jeszcze to, iż główny bohater po przebudzeniu nie pamięta ostatnich dwóch lat... wszystko śledziłam w wielkim oczekiwaniu. Dlatego też tytuł ma dwuznaczny wymiar. Bo tu nie chodzi tylko o powrót, by wybudzić się ze śpiączki, ale i przypomnienie sobie ukochanej osoby, rodziny, przyjaciół. Oczywiście nie zdradzę Wam czy ten moment nastąpi, zapraszam do lektury. Na uwagę zasługuje to, w jaki sposób autorka nakreśliła relacje rodzinne, to jak bliskie sobie osoby wspierają się, dodają sobie otuchy, współczują. To niejednokrotnie bardzo wzruszające momenty. Drugą sprawą jest to, iż w chwili załamania, bezsilności, bohaterowie nie odsuwają się od Boga, nie obwiniają Go o to, co ich spotkało, a właśnie pokładają w Nim wiarę i nadzieję na to, że będzie jeszcze dobrze. Może i momentami język, jakiego używa Marcel jest dziwny i irytujący, to w moim przypadku nie wpłynął on znacząco na odbiór całości. Zachowanie chłopaka rozczarowywało mnie, przez dłuższy czas nie mogłam zrozumieć jego decyzji, tego jak traktował Dominikę. Ale później... zresztą sami przeczytajcie, nic więcej nie zdradzę. Autorka nie zapomniała również o odrobinie humoru, który równoważny poważniejsze tematy i wątki. Kiedy Marcel musiał pogonić pytona do budy... po prostu padłam. 😂 Na koniec chciałabym, abyście najpierw sięgnęli po pierwszy tom, gdyż w przeciwnym razie może umknąć Wam zbyt wiele wątków i cała ta historia po prostu nie będzie kompletna. "Wiele powodów, by wrócić" to wzruszająca, przepełniona emocjami powieść o sile miłości i wierze w lepsze jutro. To książka, która niesie nadzieję, dodaje otuchy i pozwala wierzyć w małe cuda. Polecam gorąco! sza-terazczytam.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-05-2019 o godz 12:11 Agnieszka Caban dodał recenzję:
Marcel i Dominika po traumatycznych przejściach, wydawałoby się, żyją jak w bajce. Mieszkają razem, mają wspólne plany, marzenia. Ale jak to w okrutnym życiu bywa,nic nie przychodzi lekko. Życie tych młodych ludzi zaczyna się powoli komplikować. Najpierw z dnia na dzień stają się opiekunami córeczki Marcela, której matka postanawia nagle wyjechać. Jednak opieka nad malutkim dzieckiem to nic w obliczu tego, co ma nastąpić. Marcel ma wypadek. Zapada w śpiączkę, a jego życie przez wiele dni wisi na włosku. Domi wraz z jego najbliższymi podejmuje walkę o zdrowie ukochanego. Czy jej się to uda? Wiele powodów, by wrócić" to kontynuacja powieści "Najlepszy powód, by żyć", i mimo że mam wrażenie, że można czytać te dwie książki osobno, to jednak osobiście bardzo polecam, by zacząć od tomu pierwszego. Czytając tom drugi, stracicie wiele z emocji, jakie są w związku Marcela i Dominiki, nie dowiecie się, co tak naprawdę ich połączyło, zbliżyło. Wracając do kontynuacji, przyznam szczerze, że jestem nieco zawiedziona. Szczególnie dotyczy to postaci Marcela. I nie, absolutnie nie mam tu na myśli jego amnezji, odtrącania Dominiki. Po prostu w tej części wydał mi się bardzo niedojrzały. Jego przemyślenia, słownictwo bywało męczące. Do tego drażnił mnie swoim wygodnictwem, które sprawiło, że dużo stracił w moich oczach. Zapamiętałam go jako chłopaka, który walczył, pokazywał swoją siłę, dawał oparcie i był dość konsekwentny w swoich działaniach. Teraz idzie na łatwiznę, mieszka z zamożną dziewczyną, i żyje na zasadzie, jakoś to będzie. Gdzie się podziała jego męskość? W moim wyobrażeniu to co przeszli oboje z Domi wcześniej, powinno go nieco ukształtować, bo przecież takie historie wpływają na nas, sprawiają, że stajemy się dojrzalsi, inaczej patrzymy na świat i bardziej doceniamy życie. Oczywiście wszystko to piszę, zdając sobie sprawę, że część zachowań, reakcji chłopaka jest tak jakby sprzed dwóch lat, których on nie pamięta. Sama historia dobrze się czyta, no może poza denerwującymi tekstami Marcela, jest bardzo wciągająca, wypadek, poświęcenie bliskich, relacje Domi z potencjalną teściową ( zazdroszczę!!!) To właśnie historia, dojrzałość Domi teraz zachwyca. Która kobieta w jej wieku dałaby radę tyle udźwignąć? Własne problemy zdrowotne, rodzinne, do tego strach o życie ukochanego, zmagania z zazdrością o byłą, i córeczkę, do tego jeszcze amnezja Marcela. Serio, ona jest wielka. To charakterystyka tej postaci i jej relacje z innymi bohaterami sprawiły, że ta powieść zyskuje w moich oczach. Bardzo ciekawy jest też wątek przybliżający czytelnikowi proces opieki nad chorym w śpiączce. Mimo że bardzo czekałam na tę książkę, w moim odczuciu nie dorównała ona poziomem " Najlepszemu powodowi, by żyć". To on jest dla mnie nadal numerem jeden w powieściach Augusty. Jednak jestem pewna, że wielu z was przypadnie ona do gustu, jeśli lubicie powieści młodzieżowe z prawdziwą historią w tle (bo przypomnę, że te książki są inspirowane prawdziwymi wydarzeniami) i ciekawymi bohaterami z fajną dawką humoru i mnóstwem emocji. Więcej na https://papierowestrony.blogspot.com/2019/05/wiele-powodow-by-wrocic-augusta-docher.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-05-2019 o godz 22:08 Kinia041 dodał recenzję:
Książka wywołała wiele emocji przeczytalam ją w jednen dzień, trudno było się oderwać :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
25-04-2019 o godz 21:08 Patrycja Kuchta dodał recenzję:
Wielkiej miłości nie można ot tak wymazać z serca. Ale można o niej zapomnieć… Życie Marcela i Dominiki układa się jak w bajce. Wreszcie są szczęśliwi, mieszkają razem i wychowują córeczkę chłopaka. Jednak sielankę burzy wypadek, po którym Marcel nie jest już taki jak dawniej. Choć błyskawicznie wraca do zdrowia nie pamięta dwóch ostatnich lat, a to właśnie wtedy poznał Dominikę i się w niej zakochał. Czy serce, które zapomniało o tym, że kocha, będzie w stanie jeszcze raz zabić szybciej dla tej samej osoby? Dominikę i Marcela poznałam i pokochałam w „Najlepszym powodzie, by żyć”, czyli w pierwszym tomie cyklu. „Wiele powodów…” podobno czytać można niezależnie od znajomości pierwszej części, ale szczerze? Odradzam taką kolejność. Po pierwsze, czemu mielibyście dobrowolnie rezygnować z rewelacyjnej jedynki? Po drugie, jej nieznajomość może wpłynąć na to, że mniej pozytywnie odbierzecie drugą część. A wierzcie mi, poznana w odpowiedniej kolejności naprawdę robi wrażenie. Zarówno pierwsza jak i druga część została zainspirowana przez prawdziwych ludzi i ich historie. I ten realizm naprawdę czuć. Mimo, że historia Marcela i Domi jest fikcją, emocje są już jak najbardziej autentyczne. Każda strona przesiąknięta jest uczuciami od tych cukierkowych i radosnych po wstrząsające i wyciskające łzy. Po raz kolejny dałam się oczarować bohaterom- nad wiek dojrzałej Dominice i szalonemu, nieokiełznanemu Marcelowi. Ale też kolejny raz wciągnęła mnie ich wspólna historia, która nikogo nie pozostawi obojętnym. Bez wątpienia jest to jedna z lepszych polskich książek new adult jakie ostatnio czytałam, ale ma też kilka mankamentów. Największym minusem, w moim odczuciu, okazała się narracja przesadnie stylizowana na młodzieżową. Początkowe rozdziały były przeładowane slangiem do tego stopnia, że brzmiały wręcz nienaturalnie, choć w założeniu miło on nadać książce bardziej autentyczny wydźwięk. W sumie drobnostką, ale niesamowicie drażniącą, był również dla mnie brak oznaczeń, kto aktualnie jest narratorem. Rozpoczynając kolejny rozdział potrzebowałam chwili, żeby zorientować się który bohater aktualnie jest moim przewodnikiem. Mimo wszystko książkę czyta się naprawdę dobrze i szybko. Kiedy fabuła staje się poważniejsza, autorka dostosowuje język nieco bardziej do treści, nieoznakowane rozdziały już tak nie dezorientują, a akcja wciąga jak diabli. O CZYM? „Wiele powodów, by wrócić”, to naprawdę dobra i wartościowa książka, o zapomnianej miłości, która rozkwita na nowo. W ciekawie skonstruowaną streść, autorka wplata autentyczne emocje i doświadczenia ludzi, z którymi rozmawiała przed rozpoczęciem pisania. Choć Pani Docher ma w swoim dorobku już kilka lepszych powieści, „Wiele powodów…” to i tak książka warta uwagi i zapamiętania. Jeśli podobał się Wam „Najlepszy powód, by żyć”, to kontynuacja na pewno nie zawiedzie Waszych oczekiwań. http://beauty-little-moment.blogspot.com/2019/04/wiele-powodow-by-wrocic-augusta-docher.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
25-04-2019 o godz 07:41 zanbor1980 dodał recenzję:
Pierwszą część "Najlepszy powód by żyć" czytałam na jednym wdechu. Natomiast druga część życiowych przygód Domi i jej ukochanego była jak dla mnie mdła. Marcel po wypadku samochodowym nie odzyskuje pamięci i wspomnień sprzed dwóch lat. Dominika opiekuje się jego córeczką i żyje nadzieją, że wszystko wróci na swój dawny tor. Życie jest kruche i ulotne więc należny czerpać je całymi garściami - jedyne przesłanie z książki. Nie wróciłabym ponownie do tej pozycji....ale decyzja należy do was.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
22-04-2019 o godz 00:54 Dominika Stryszowska dodał recenzję:
"Wiele powodów by wrócić" to kontunuacja powieści "Najlepszy powód by żyć". Od razu zaznaczę, że nie czytałam pierwszego tomu, co w niczym nie przeszkadzało mi w poznaniu historii Dominiki i Marcela. Sprawdzając opinie wcześniejszej części spodziewałam się czegoś lepszego. Czegoś lepiej napisanego. Bo pomysł jest dobry. Porusza ważny temat śpiączki, nie tylko punktu widzenia chorego, ale też rodziny. Nawet nie chcę sobie wyobrażać jak trudna to sytuacja. I tutaj autorka, bazując na prawdziwych wydarzeniach, poradziła sobie dobrze. Czytało się też lekko i szybko. Ale, no właśnie. Słownictwo miało chyba być nowoczesne i młodzieżowe, a wyszło toporne i niepotrzebne. O ile ta powieść byłaby lepsza w odbiorze bez tego "slangu" Marcela! A i Dominika, przynajmniej na początku, sprawia wrażenie bardzo naiwnej i głupiutkiej. Na szczęście po tym niezbyt udanym początku, wydarza się wypadek, który odciśnie piętno na bohaterach. Odcisnął również na autorce, bo styl, jak i bohaterowie stali się bardziej dojrzali, przez co ta historia dużo zyskała. Nie wiem, może to "tylko" klątwa drugiego tomu? Albo ja jestem za stara i nie pamiętam jak to mieć 18lat? Bo już rodzice Marcela są świetnie wykreowani i chyba ich najbardziej polubiłam. Może to powieść, która trafi do równolatków Domi i Marcela? Bo ogólnie nie było tragicznie, tylko brakło tego czegoś, tej takiej iskry(?), której szukam w książkach. PS. Aa i jak już będziecie czytać, to tu takie sprostowanie - Rossmann nie daje umów na 6miesięcy, tylko na 33, i nigdy nie zwalnia kobiet w ciąży.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-04-2019 o godz 00:26 monkal dodał recenzję:
Pamiętam, jak skończyłam "Najlepszy powód, by żyć" (recenzja TU) i w recenzji napisałam, że chciałabym poznać kolejne losy bohaterów, choć byłam pewna, że to jednotomówka i, że nie mam co liczyć na kontynuację. A tu niespodzianka! Jednak powstał następny tom o losach Dominiki i Marcela i znów mam wrażenie, że powieść była za krótka.. Poproszę o tom trzeci :) "Jeszcze nie. Na razie musisz wrócić. Masz wiele powodów, by wrócić." Dominika i Marcel są szczęśliwi, dziewczyna zaakceptowała siebie i planują powoli swoją przyszłość, uwzględniając w niej córeczkę chłopaka. Niestety los nie jest dla nich łaskawy. Chłopak po wypadku samochodowym znajduje się w śpiączce, a gdy w końcu się z niej wybudza nie poznaje Dominiki ani Amelki. Okazuje się, że ma amnezję która obejmuje dwa ostatnie lata jego życia, czyli czas w którym poznał dziewczynę. Znika wielka miłość, znika wszystko, co zbudowali, a na co nie dawała sobie nadziei Dominika. Marcel nie chce jej widzieć, po pierwsze dlatego że nic do niej nie czuje, a po drugie dlatego, że czuje się winny że nic do niej nie czuje. Do tego nagle pojawia się Wiktoria, mama Amelki, którą niestety Marcel pamięta. Niestety z czasów, gdy był w niej zakochany. Czy Dominika ma jakiekolwiek szanse, że chłopakowi wróci pamięć lub zakocha się w niej ponownie? I czy to w ogóle ma sens, szczególnie, że Marcel po wypadku jest innym Marcelem niż ten sprzed wypadku? "Gdy człowiek traci coś, co niedawno otrzymał, czuje złość, bo jeszcze się tym nie nacieszył. Lecz znacznie boleśniejsza jest strata czegoś, co zawsze do nas należało. Odczuwamy ból, gdy tracimy część własnego życia. Najczęściej ta strata to odejście kogoś bliskiego, a ty straciłeś samego siebie." Bardzo fajnie, lekko napisana, tak jak i pierwsza część wypełniona emocjami po brzegi powieść 15+. Autorka świetnie ukazuje uczucia bohaterów, namacalnie do tego stopnia, że zaczynamy im realnie współczuć, cieszymy się z nimi, a czasami nas serio wkurzają. Powieść, że mimo w miarę przewidywalnej fabuły, i tak cały czas trzyma nas w swego rodzaju delikatnej niepewności, przez którą chciałam czytać szybciej aby się tylko upewnić, że skończy się tak jak sobie wyobrażałam, że się powinna skończyć. Choć można ją określić mianem lekkiej obyczajówki dla młodzieży, to porusza ważny temat samoakceptacji oraz pokazuje trudy powrotu do życia po amnezji nie tylko dla osoby którą ta amnezja dotknęła ale także dla jej bliskich. Mnie ta pozycja kilkukrotnie wzruszyła, ścisnęła bebechy i zmusiła do kilku poważniejszych przemyśleń, także w temacie wiary. Oczywiście mamy tu też wiele zabawnych momentów, powieść niejednokrotnie mnie rozbawiła, szczególnie, często sarkastycznymi, tekstami Marcela czy głupotą Wiktorii (aż chciało się wywrócić oczami). Jeżeli już przy tej dziewczynie jesteśmy - Wika wkurzała mnie strasznie, dużo bardziej niż w części pierwszej. Być może dlatego, że teraz mam swoje dziecko i gorzej ją postrzegam niż wcześniej. "Już zapomniałeś? Nauczyłeś mnie płakać, nauczyłeś mnie żyć." Z wątków które bardzo mnie zaskoczyły i podobały, mogę z całą pewnością wymienić wizję życia pozagrobowego, a dokładniej miejsca "pomiędzy" według autorki, a także wątek trudnego rodzicielstwa gdy rodzice nie żyją razem, a dziecko było tak zwaną wpadką. W przypadku drugiego wątku, naprawdę można by brać przykład z Marcela, który choć młody i po amnezji nadal podchodzi do tego odpowiedzialnie. Jeżeli chodzi o wątek miejsca "pomiędzy" - chciałabym żeby to faktycznie tak wyglądało. Choć wizja tego, że trafiając do tej "poczekalni" przestajemy chcieć wrócić do żyjących bliskich jest trochę straszne.. Ale cała reszta jest naprawdę ciekawie przedstawiona i też w pewien sposób nakłania do rozmyślań. Zapraszam na mojego bloga (www.kociebajki.pl) oraz instagram (https://www.instagram.com/kocie_bajki/)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
17-04-2019 o godz 20:08 vicky.vs.books dodał recenzję:
Marcel po wypadku samochodowym nie odzyskuje przytomności. Dominika jest zdruzgotana – zamiast układać sobie życie z ukochanym, spędza długie godziny w szpitalu, czuwając przy jego łóżku. W dniu, gdy chłopak budzi się ze śpiączki, radość błyskawicznie zamienia się w rozpacz, bo Marcel nie pamięta ostatnich dwóch lat życia. Czy miłość będzie silniejsza od zapomnienia? Zainteresowałam się tym tytułem, ponieważ opis przypomina mi książkę "Zapomniałam, że cię kocham", do której mam ogromny sentyment. Dlatego nadrobiłam pierwszą część historii o Dominice i Marcelu, a dziś powiem Wam kilka słów na temat drugiej. Śmiało mogę powiedzieć, że "Najlepszy powód, by żyć" podobała mi się bardziej niż "Wiele powodów, by wrócić", ale ciekawa jestem jakie byłyby moje wrażenia, gdybym nie znała pierwszej części. Styl autorki ogólnie mi się podoba, ale niestety wypowiedzi Marcela są na siłę młodzieżowe, a przez to czasem okropnie sztuczne, hłe, hłe. Trochę się do tego przyzwyczaiłam w czasie lektury pierwszej części, ale mimo tego przewracanie oczami w czasie czytania niektórych dialogów nie było mi obce. Nie żartuję. Dodatkowo, w tej historii z Marcela robi się okropny buc, ale można go usprawiedliwić trudnymi przeżyciami, przez które przechodzi. Są pewne nieścisłości, albo raczej zachowania bohaterów, których kompletnie nie rozumiem. (Kto by nie wyrzucił Wiktorii na, za przeproszeniem, zbity pysk po akcji z tatą Dominiki? No kto?) A skoro już o Wiktorii wspomniałam, to muszę przyznać, że trochę trudno mi się czytało o tak okropnej postaci, która jest moją imienniczką. Ale to w sumie taka pierdoła, przecież ta bohaterka musiała dostać jakieś imię ;) Znajomość pierwszej części nie jest niezbędna, więc jeśli jesteście zainteresowani tylko drugą - czytajcie śmiało! Zakończenie sugeruje, że może powstać kolejna część, ale nie wiem czy chciałabym czytać o kolejnych smutnych przygodach Dominiki i Marcela. Chyba, że los będzie dla nich łaskawy, wtedy bardzo chętnie. "Wiele powodów, by wrócić" to książka, którą warto przeczytać, jeśli spodobał się Wam opis fabuły w pigułce. Ma ona w sobie coś wyjątkowego, chociaż do wybitnych nie należy, bo jednocześnie czegoś mi tutaj brakowało. Mam wrażenie, że ta fabuła lepiej by się sprawdziła jako osobna historia, a nie kontynuacja z Dominiką i Marcelem w rolach głównych. Sama w sumie nie potrafię zdecydować czy jestem bardziej na "tak" czy na "nie", ale jeśli lubicie tego typu książki, to najlepiej będzie, gdy wyrobicie sobie własną opinię :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
17-04-2019 o godz 10:17 Kamila Biegańska dodał recenzję:
Dominika i Marcel są w sobie szaleńczo zakochani. Mieszkają ze sobą i tworzą swoją małą rodzinkę. Lecz w jednej chwili wszystko runęło jak domek z kart. Marcel uległ wypadkowi samochodowemu i w stanie krytycznym trafia do szpitala gdzie zapada w śpiączkę. Rodzina robi wszystko aby się wybudzil. Dominika czuwa przy nim codziennie. I staje się cud. Marcel wybudza się i w zaskakująco szybki tempie wraca do pełnej sprawności. Niestety ma częściową amnezję i nie pamięta ostatnich 2 lat. Dominika jest zdruzgotana gdyż to właśnie jej nie pamięta. Chodziaż łączyło ich wspaniałe uczucie to i tak chłopak nie może sobie niczego przypomnieć. Dominika zrobi wszystko aby Marcel znów ją pamiętał lub zakochał się w niej jeszcze raz. Czy jej się to uda? _________^__^_______________________ No trochę się zawiodłam. Strasznie irytowało mnie słownictwo Marcela. Nie wiem, może jestem już serio stara i takie coś nie jest dla mnie. Historia sama w sobie jest piękna. Tymbardziej, że jest inspirowana prawdziwym zdarzeniem. Pokazuje nam jak człowiek potrafi być silny. W takich chwilach rodzina powinna być razem i się wspierać pomimo przeciwności losu i to także było pokazane w książce. Życie jest bardzo kruche i nie mamy pewności co będzie jutro.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
16-04-2019 o godz 21:16 domi.czytaa dodał recenzję:
Oryginał recenzji na: domiczyta.blogspot.com Pierwszy tom tej serii, czyli „Najlepszy powód, by żyć”, bardzo przypadł mi do gustu. Bardzo zżyłam się z moją imienniczką, główną bohaterką tej książki i z zapartym tchem i współczuciem śledziłam jej losy. Mimo tego, że nie była pozbawiona wad. To w ostatecznym rozrachunku naprawdę mi się podobała. Sięgając po drugi tom, miałam równie wysokie oczekiwania i niestety trochę się zawiodłam. Autorka również w tej części starała się przybliżyć problemy młodych dorosłych, dlatego poruszane są tutaj takie tematy jak rodzicielstwo, wiara w Boga, motyw śpiączki i budowanie na nowo relacji dwojga kochających się ludzi. Książkę czyta się błyskawicznie. Fabuła prowadzona jest dwutorowo podobnie jak w pierwszym tomie, co w bardzo fajny sposób przybliża nam myśli, uczucia i motywy zachowań głównych bohaterów Niestety realizacja wypadła naprawdę kiepsko. A mam na myśli tutaj styl, w którym została napisana ta książka. Autorka zbyt siliła się na używanie „młodzieżowego języka”, głównie zauważalne jest to przy narracji prowadzonej przez Marcela, które miałam ochotę przeskoczyć, czując zażenowanie. Chociaż tak naprawdę ciężko nawet ten język określić „młodzieżowym”, bo śmiem wątpić, że młodzi ludzie w taki sposób się teraz do siebie zwracają. A między bohaterami a mną nie ma prawie żadnej różnicy wieku, więc mogę to nawet potwierdzić- ludzie ze sobą tak nie rozmawiają! To jest największa wada tej książki, która bardzo zepsuła mi odbiór i emocjonalne podejście do tak ciężkich tematów, które zostały tutaj poruszone. Ta historia mogłaby być naprawdę bardzo wartościową młodzieżówką, bo potencjał miała wielki. Może „Wiele powodów, by wrócić”, trafi w serca młodszych czytelników, w moje nie trafiła. A szkoda.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
15-04-2019 o godz 20:32 Dagmara Łagan dodał recenzję:
Po kilku kartkach Wielu powodów by wrócić wyrobiłam już sobie wstępną opinię - zbyt młodzieżowy język, który chwilami zdarza się być zabawny, ale częściej wprost przeciwnie. Zastanawiałam się, jak autorce jako dorosłej kobiecie, pisało się tak charakterystyczną młodzieżówkę. Takich zwrotów nie wymyśla się chyba ot tak, w tym wypadku @augustadocher_beatamajewska musiała wykonać kawał ciężkiej roboty. Myślę jednak, że tak trudne tematy nie powinny być opisywane w takim języku, niektóre teksty są naprawdę nie na miejscu i przez to książka traci na swojej wyjątkowości. Gdyby nie to, problemy te nie wydawałyby się błahe i książka mogłaby śmiało zyskać łatkę wyciskacza łez. Ordynarność słownictwa psuje delikatność wzruszających scen. Lubię kiedy książki wywołują negatywne emocje, kiedy z jednej strony chce się ją odłożyć, ale z drugiej, frustracja, rozgoryczenie czy nawet złość na całą historię wprost przyciąga. Fabuła skupia się na pokazaniu, że młodzieńcza miłość to ta z rodzaju najtrudniejszych, rzuca pod nogi wiele problemów i przysparza ciężkich do podjęcia decyzji. Zwłaszcza kiedy jest taka okrutna, bo nieodwzajemniona. To co wyprawia się w tej książce chwyta za serce (kiedy oczywiście przemyśli się to sobie w dorosłym języku). Dominika dokonuje trudnych i dojrzałych wyborów, które ja jednak uważam za masochistyczne. A co do Marcela... Jego sposób zachowywania się jest egoistyczny, dziecinny i beznadziejny. Bijące od niego prostactwo (w tym wieku inaczej powinno odzywać się do bliskich ludzi, bez znaczenia czy utraciło się pamięć czy nie) doprowadziło do tego, że wskoczył na wysokie miejsce listy nielubianych przeze mnie bohaterów literackich. Książka ma wywoływać w czytelniku emocje, a że ta powodowała u mnie sprzeczne uczucia więc pewnie zapamiętam ją na dłużej. Zawiera ona przesłanie, że warto walczyć o tą najważniejszą w życiu fascynację, która daje "wiele powodów do szczęścia".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-04-2019 o godz 15:26 slytherin_books dodał recenzję:
"- Wiara, nadzieja, miłość. - Wiara i nadzieja, że miłość się spełni." . "Wiele powodów by wrócić" to kontynuacja losów Dominiki i Marcela, których poznałam podczas czytania "Najlepszego powodu, by żyć" i chociaż jest to druga część, można ją czytać bez znajomości pierwszego tomu. Autorka świetnie zapoznaje nowego czytelnika z historią dwójki zakochanych, a przy tym czytelnik taki jak ja, który obydwie części przeczytała w ciągu jednego tygodnia, wcale się nie nudzi. Bo poza retrospekcjami, mamy także dużo nowych zdarzeń i powiem Wam.. że ani przez moment się nie nudziłam. Co do samej fabuły, żeby nie zdradzać zbyt wiele powiem tylko tyle.. Tym razem dowiadujemy się nieco więcej o Marcelu, bo to głównie z jego perspektywy prowadzona jest narracja (w pierwszym tomie narratorką była głównie Dominika). Chłopak ulega wypadkowi i od tamtej pory.. dużo rzeczy się zmienia. Nawet w najśmielszych teoriach nie sądziłam, że tak się to wszystko potoczy.. Na dodatek Autorka po raz kolejny nie oszczędza za równo swoich bohaterów, jak i czytelników. Co prawda zachowanie Marcela czasami mocno mnie irytowało i miałam ochotę nim zdrowo wstrząsnąć.. Ale z drugiej strony.. Zdaje sobie sprawę z tego, że będąc na jego miejscu mogłabym tak samo się zachowywać, a nawet jeszcze gorzej. Tak jak i w pierwszym tomie warto przeczytać podziękowania, które dopełniają całą historię. Czy jestem zadowolona z kontynuacji? Jak najbardziej. Sięgając po drugi tom nie mogłam się doczekać, kiedy odkryje, co jeszcze spotkało głównych bohaterów, od pierwszych stron wyciągnęłam się w akcję, Autorka nie raz mnie zaskoczyła, sprawiła, że musiałam odłożyć na chwilę książkę żeby ochłonąć.. Polecam Wam z całego serca zapoznanie się z historią Dominiki i Marcela.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
12-04-2019 o godz 19:56 Anonim dodał recenzję:
Miałam dużo oczekiwania względem tej książki i chyba to mnie zgubiło. Jednym z największych minusów tej książki jest zachowanie oraz bardzo dziwne wypowiadanie się głównego bohatera. Autentycznie nie potrafiłam znieść momentów, gdy Marcel coś mówił lub były ukazane jego myśli. Kolejnym minusem jest to, że autorka na początku rozdziału nie pisała osoby, z perspektywy której były opisywane wydarzenia. Często nie potrafiłam odróżnić czy to Dominika, czy Marcel właśnie zaczynali opowiadać. Idąc za ciosem, przejdźmy do najważniejszego wydarzenia- wypadku. Wszystko byłoby okej, gdyby nie to, że miałam wrażenie, iż Dominika spodziewa się, że nagle każdy będzie wiedział o tym, co przytrafiło się jej chłopakowi. Strasznie mnie to irytowało. Ale nie wystawiłam oceny tej książki 6/10 ze względu na negatywne rzeczy. Bardzo podobał mi się stosunek względem rodziny, jaki autorka przybrała w tej książce. Ukazuje ona ogromną miłość, wsparcie oraz współczucie. Bardzo mnie to wzruszało. Również podobało mi się to, jak Dominika i matka Marcela podchodzą w tym trudnym momencie do Boga. Nie obwiniają go o całe nieszczęście, jak mają w zwyczaju ludzie, tylko proszą Go o pomoc i wsparcie. Nie było im łatwo, jednak udało się. Chociaż bardzo wzruszyła mnie ta historia, to nadal nie jestem do niej przekonana w 100%, jednak może wam przypadnie do gustu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa W samym sercu morza Moyes Jojo
4.1/5
29,94 zł
44,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Magia polskich ziół Machałek Patrycja
3.7/5
29,40 zł
44,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Faworyty Gretkowska Manuela
3.7/5
32,35 zł
49,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Strach, który powraca Stachula Magda
4.1/5
26,61 zł
39,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa W blasku słońca Kordel Magdalena
4.5/5
26,31 zł
39,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Pomocnik kata Krajewski Marek
4.5/5
25,89 zł
39,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Miłość i inne obsesje Moriarty Liane
4/5
30,15 zł
44,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Przeklęta Wheeler Thomas , Miller Frank
5/5
39,91 zł
59,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Pamiętnik szeptuchy. Dni mocy Gąsiorowska Dorota
4.6/5
30,99 zł
39,99 zł
premium 26,13 zł
Inne z tego wydawnictwa Kobieta na krawędzi Bailey Samantha M.
4.4/5
26,31 zł
39,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Teraz albo nigdy Hołownia Szymon
3.8/5
26,99 zł
34,99 zł
premium 25,64 zł
Inne z tego wydawnictwa Boskie zwierzęta Hołownia Szymon
3.8/5
34,49 zł
44,90 zł
premium 32,76 zł
Inne z tego wydawnictwa Płomień pod moją skórą. After. Tom 1 Todd Anna
4.4/5
34,49 zł
44,90 zł
premium 30,52 zł
Inne z tego wydawnictwa Jeśli zatęsknię Ficner-Ogonowska Anna
3.8/5
34,49 zł
44,99 zł
premium 29,40 zł
Inne z tego wydawnictwa Tego ci nie powiedziałam Rimmer Kelly
4.2/5
27,83 zł
42,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Światło w środku nocy Moyes Jojo
4.2/5
29,70 zł
44,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Oświęcim. Czarna zima Kącki Marcin
3.5/5
38,49 zł
49,99 zł
premium 32,87 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Za głosem serca MacGregor Joanne
3.9/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 25,59 zł
strona produktu - rekomendacje Zapadnij w serce Scott Ginger
4.6/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Dziewczyna taka jak ja Scott Ginger
4.3/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 25,59 zł
strona produktu - rekomendacje Żyli długo i szczęśliwie Cannon Katy
5/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Jesteś moim światłem. The Field Party. Tom 2 Glines Abbi
4.2/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Nic do stracenia. Wreszcie wolni Moseley Kirsty
3.9/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 28,79 zł
strona produktu - rekomendacje Słuchaj swojego serca West Kasie
4.5/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 27,19 zł
strona produktu - rekomendacje Pozwól mi zostać Tijan
4.5/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Wróć za mną Walters Meredith
4.6/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Dla Ciebie płonę Glines Abbi
4.5/5
27,49 zł
36,90 zł
premium 21,99 zł
strona produktu - rekomendacje Cry baby Scott Ginger
4.1/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Odrobina blasku. Bling. Tom 2 Tapscott Shari L.
4.5/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Powiew Glass Lisa
4/5
27,99 zł
34,90 zł
premium 26,59 zł
strona produktu - rekomendacje Przypadki Callie i Kaydena Sorensen Jessica
4.7/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Eperu. Wędrowcy. Tom 1 Docher Augusta
4.3/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Chłopak z innej bajki West Kasie
4.6/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 27,19 zł
strona produktu - rekomendacje Odrobina słodyczy. Bling. Tom 3 Tapscott Shari L.
4.6/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Historia pewnej dziewczyny Zarr Sara
3.7/5
31,49 zł
34,99 zł
premium 29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Będziesz moja Preston Natasha
4.4/5
31,99 zł
35,90 zł
premium 25,59 zł
strona produktu - rekomendacje Pocałunki w Nowym Jorku Rider Catherine
4.4/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Piękno, które pozostanie Woodfolk Ashley
4.2/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Z popiołów Senator Martyna
4.4/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 26,39 zł
strona produktu - rekomendacje Z ciszy Senator Martyna
4.6/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 26,39 zł
strona produktu - rekomendacje Może tym razem West Kasie
4.8/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 27,19 zł
strona produktu - rekomendacje Batawe. Wędrowcy. Tom 3 Docher Augusta
5/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Piękne złamane serca Garcia Kami
0/5
37,49 zł
41,90 zł
premium 35,61 zł
strona produktu - rekomendacje Przeznaczenie i pierwszy pocałunek West Kasie
4.1/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 27,19 zł
strona produktu - rekomendacje First last night Iosivoni Bianca
4.4/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Mury wokół nas Suma Nova Ren
4.5/5
21,99 zł
24,90 zł
premium 17,59 zł
strona produktu - rekomendacje First Last Look Iosivoni Bianca
3.9/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 27,19 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.