Wiele powodów, by wrócić (okładka miękka)

Sprzedaje empik.com 30,99 zł

Cena empik.com:
30,99 zł
Cena okładkowa:
39,90 zł
Oszczędzasz:
8,91 zł (22%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Docher Augusta Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Docher Augusta Książki | okładka miękka
33,99 zł
asb nad tabami
Docher Augusta Książki | okładka miękka
33,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Czy pierwszą miłość można przeżyć drugi raz?

Marcel po wypadku nie odzyskuje przytomności. Dominika jest zdruzgotana – zamiast układać sobie życie z ukochanym, spędza długie godziny w szpitalu, czuwając przy jego łóżku. Heroicznie walczy o każdy oddech Marcela i nie traci nadziei, że ten pewnego dnia do niej wróci. Chwila, w której chłopak budzi się ze śpiączki, jest jedną z najszczęśliwszych w jej życiu. Radość błyskawicznie zamienia się w rozpacz, gdy Dominika odkrywa, że Marcel nie pamięta ostatnich dwóch lat.

Czy łączące ich niegdyś uczucie okaże się silniejsze od zapomnienia? Czy ktoś, kto odszedł tak daleko, znajdzie powód, by wrócić?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

Tytuł: Wiele powodów, by wrócić
Autor: Docher Augusta
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-04-17
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 32059731
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 3,5
5
2
4
1
3
7
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
25-04-2019 o godz 07:41 zanbor1980 dodał recenzję:
Pierwszą część "Najlepszy powód by żyć" czytałam na jednym wdechu. Natomiast druga część życiowych przygód Domi i jej ukochanego była jak dla mnie mdła. Marcel po wypadku samochodowym nie odzyskuje pamięci i wspomnień sprzed dwóch lat. Dominika opiekuje się jego córeczką i żyje nadzieją, że wszystko wróci na swój dawny tor. Życie jest kruche i ulotne więc należny czerpać je całymi garściami - jedyne przesłanie z książki. Nie wróciłabym ponownie do tej pozycji....ale decyzja należy do was.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-04-2019 o godz 00:54 Dominika Stryszowska dodał recenzję:
"Wiele powodów by wrócić" to kontunuacja powieści "Najlepszy powód by żyć". Od razu zaznaczę, że nie czytałam pierwszego tomu, co w niczym nie przeszkadzało mi w poznaniu historii Dominiki i Marcela. Sprawdzając opinie wcześniejszej części spodziewałam się czegoś lepszego. Czegoś lepiej napisanego. Bo pomysł jest dobry. Porusza ważny temat śpiączki, nie tylko punktu widzenia chorego, ale też rodziny. Nawet nie chcę sobie wyobrażać jak trudna to sytuacja. I tutaj autorka, bazując na prawdziwych wydarzeniach, poradziła sobie dobrze. Czytało się też lekko i szybko. Ale, no właśnie. Słownictwo miało chyba być nowoczesne i młodzieżowe, a wyszło toporne i niepotrzebne. O ile ta powieść byłaby lepsza w odbiorze bez tego "slangu" Marcela! A i Dominika, przynajmniej na początku, sprawia wrażenie bardzo naiwnej i głupiutkiej. Na szczęście po tym niezbyt udanym początku, wydarza się wypadek, który odciśnie piętno na bohaterach. Odcisnął również na autorce, bo styl, jak i bohaterowie stali się bardziej dojrzali, przez co ta historia dużo zyskała. Nie wiem, może to "tylko" klątwa drugiego tomu? Albo ja jestem za stara i nie pamiętam jak to mieć 18lat? Bo już rodzice Marcela są świetnie wykreowani i chyba ich najbardziej polubiłam. Może to powieść, która trafi do równolatków Domi i Marcela? Bo ogólnie nie było tragicznie, tylko brakło tego czegoś, tej takiej iskry(?), której szukam w książkach. PS. Aa i jak już będziecie czytać, to tu takie sprostowanie - Rossmann nie daje umów na 6miesięcy, tylko na 33, i nigdy nie zwalnia kobiet w ciąży.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-04-2019 o godz 00:26 monkal dodał recenzję:
Pamiętam, jak skończyłam "Najlepszy powód, by żyć" (recenzja TU) i w recenzji napisałam, że chciałabym poznać kolejne losy bohaterów, choć byłam pewna, że to jednotomówka i, że nie mam co liczyć na kontynuację. A tu niespodzianka! Jednak powstał następny tom o losach Dominiki i Marcela i znów mam wrażenie, że powieść była za krótka.. Poproszę o tom trzeci :) "Jeszcze nie. Na razie musisz wrócić. Masz wiele powodów, by wrócić." Dominika i Marcel są szczęśliwi, dziewczyna zaakceptowała siebie i planują powoli swoją przyszłość, uwzględniając w niej córeczkę chłopaka. Niestety los nie jest dla nich łaskawy. Chłopak po wypadku samochodowym znajduje się w śpiączce, a gdy w końcu się z niej wybudza nie poznaje Dominiki ani Amelki. Okazuje się, że ma amnezję która obejmuje dwa ostatnie lata jego życia, czyli czas w którym poznał dziewczynę. Znika wielka miłość, znika wszystko, co zbudowali, a na co nie dawała sobie nadziei Dominika. Marcel nie chce jej widzieć, po pierwsze dlatego że nic do niej nie czuje, a po drugie dlatego, że czuje się winny że nic do niej nie czuje. Do tego nagle pojawia się Wiktoria, mama Amelki, którą niestety Marcel pamięta. Niestety z czasów, gdy był w niej zakochany. Czy Dominika ma jakiekolwiek szanse, że chłopakowi wróci pamięć lub zakocha się w niej ponownie? I czy to w ogóle ma sens, szczególnie, że Marcel po wypadku jest innym Marcelem niż ten sprzed wypadku? "Gdy człowiek traci coś, co niedawno otrzymał, czuje złość, bo jeszcze się tym nie nacieszył. Lecz znacznie boleśniejsza jest strata czegoś, co zawsze do nas należało. Odczuwamy ból, gdy tracimy część własnego życia. Najczęściej ta strata to odejście kogoś bliskiego, a ty straciłeś samego siebie." Bardzo fajnie, lekko napisana, tak jak i pierwsza część wypełniona emocjami po brzegi powieść 15+. Autorka świetnie ukazuje uczucia bohaterów, namacalnie do tego stopnia, że zaczynamy im realnie współczuć, cieszymy się z nimi, a czasami nas serio wkurzają. Powieść, że mimo w miarę przewidywalnej fabuły, i tak cały czas trzyma nas w swego rodzaju delikatnej niepewności, przez którą chciałam czytać szybciej aby się tylko upewnić, że skończy się tak jak sobie wyobrażałam, że się powinna skończyć. Choć można ją określić mianem lekkiej obyczajówki dla młodzieży, to porusza ważny temat samoakceptacji oraz pokazuje trudy powrotu do życia po amnezji nie tylko dla osoby którą ta amnezja dotknęła ale także dla jej bliskich. Mnie ta pozycja kilkukrotnie wzruszyła, ścisnęła bebechy i zmusiła do kilku poważniejszych przemyśleń, także w temacie wiary. Oczywiście mamy tu też wiele zabawnych momentów, powieść niejednokrotnie mnie rozbawiła, szczególnie, często sarkastycznymi, tekstami Marcela czy głupotą Wiktorii (aż chciało się wywrócić oczami). Jeżeli już przy tej dziewczynie jesteśmy - Wika wkurzała mnie strasznie, dużo bardziej niż w części pierwszej. Być może dlatego, że teraz mam swoje dziecko i gorzej ją postrzegam niż wcześniej. "Już zapomniałeś? Nauczyłeś mnie płakać, nauczyłeś mnie żyć." Z wątków które bardzo mnie zaskoczyły i podobały, mogę z całą pewnością wymienić wizję życia pozagrobowego, a dokładniej miejsca "pomiędzy" według autorki, a także wątek trudnego rodzicielstwa gdy rodzice nie żyją razem, a dziecko było tak zwaną wpadką. W przypadku drugiego wątku, naprawdę można by brać przykład z Marcela, który choć młody i po amnezji nadal podchodzi do tego odpowiedzialnie. Jeżeli chodzi o wątek miejsca "pomiędzy" - chciałabym żeby to faktycznie tak wyglądało. Choć wizja tego, że trafiając do tej "poczekalni" przestajemy chcieć wrócić do żyjących bliskich jest trochę straszne.. Ale cała reszta jest naprawdę ciekawie przedstawiona i też w pewien sposób nakłania do rozmyślań. Zapraszam na mojego bloga (www.kociebajki.pl) oraz instagram (https://www.instagram.com/kocie_bajki/)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-04-2019 o godz 20:08 vicky.vs.books dodał recenzję:
Marcel po wypadku samochodowym nie odzyskuje przytomności. Dominika jest zdruzgotana – zamiast układać sobie życie z ukochanym, spędza długie godziny w szpitalu, czuwając przy jego łóżku. W dniu, gdy chłopak budzi się ze śpiączki, radość błyskawicznie zamienia się w rozpacz, bo Marcel nie pamięta ostatnich dwóch lat życia. Czy miłość będzie silniejsza od zapomnienia? Zainteresowałam się tym tytułem, ponieważ opis przypomina mi książkę "Zapomniałam, że cię kocham", do której mam ogromny sentyment. Dlatego nadrobiłam pierwszą część historii o Dominice i Marcelu, a dziś powiem Wam kilka słów na temat drugiej. Śmiało mogę powiedzieć, że "Najlepszy powód, by żyć" podobała mi się bardziej niż "Wiele powodów, by wrócić", ale ciekawa jestem jakie byłyby moje wrażenia, gdybym nie znała pierwszej części. Styl autorki ogólnie mi się podoba, ale niestety wypowiedzi Marcela są na siłę młodzieżowe, a przez to czasem okropnie sztuczne, hłe, hłe. Trochę się do tego przyzwyczaiłam w czasie lektury pierwszej części, ale mimo tego przewracanie oczami w czasie czytania niektórych dialogów nie było mi obce. Nie żartuję. Dodatkowo, w tej historii z Marcela robi się okropny buc, ale można go usprawiedliwić trudnymi przeżyciami, przez które przechodzi. Są pewne nieścisłości, albo raczej zachowania bohaterów, których kompletnie nie rozumiem. (Kto by nie wyrzucił Wiktorii na, za przeproszeniem, zbity pysk po akcji z tatą Dominiki? No kto?) A skoro już o Wiktorii wspomniałam, to muszę przyznać, że trochę trudno mi się czytało o tak okropnej postaci, która jest moją imienniczką. Ale to w sumie taka pierdoła, przecież ta bohaterka musiała dostać jakieś imię ;) Znajomość pierwszej części nie jest niezbędna, więc jeśli jesteście zainteresowani tylko drugą - czytajcie śmiało! Zakończenie sugeruje, że może powstać kolejna część, ale nie wiem czy chciałabym czytać o kolejnych smutnych przygodach Dominiki i Marcela. Chyba, że los będzie dla nich łaskawy, wtedy bardzo chętnie. "Wiele powodów, by wrócić" to książka, którą warto przeczytać, jeśli spodobał się Wam opis fabuły w pigułce. Ma ona w sobie coś wyjątkowego, chociaż do wybitnych nie należy, bo jednocześnie czegoś mi tutaj brakowało. Mam wrażenie, że ta fabuła lepiej by się sprawdziła jako osobna historia, a nie kontynuacja z Dominiką i Marcelem w rolach głównych. Sama w sumie nie potrafię zdecydować czy jestem bardziej na "tak" czy na "nie", ale jeśli lubicie tego typu książki, to najlepiej będzie, gdy wyrobicie sobie własną opinię :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-04-2019 o godz 10:17 Kamila Biegańska dodał recenzję:
Dominika i Marcel są w sobie szaleńczo zakochani. Mieszkają ze sobą i tworzą swoją małą rodzinkę. Lecz w jednej chwili wszystko runęło jak domek z kart. Marcel uległ wypadkowi samochodowemu i w stanie krytycznym trafia do szpitala gdzie zapada w śpiączkę. Rodzina robi wszystko aby się wybudzil. Dominika czuwa przy nim codziennie. I staje się cud. Marcel wybudza się i w zaskakująco szybki tempie wraca do pełnej sprawności. Niestety ma częściową amnezję i nie pamięta ostatnich 2 lat. Dominika jest zdruzgotana gdyż to właśnie jej nie pamięta. Chodziaż łączyło ich wspaniałe uczucie to i tak chłopak nie może sobie niczego przypomnieć. Dominika zrobi wszystko aby Marcel znów ją pamiętał lub zakochał się w niej jeszcze raz. Czy jej się to uda? _________^__^_______________________ No trochę się zawiodłam. Strasznie irytowało mnie słownictwo Marcela. Nie wiem, może jestem już serio stara i takie coś nie jest dla mnie. Historia sama w sobie jest piękna. Tymbardziej, że jest inspirowana prawdziwym zdarzeniem. Pokazuje nam jak człowiek potrafi być silny. W takich chwilach rodzina powinna być razem i się wspierać pomimo przeciwności losu i to także było pokazane w książce. Życie jest bardzo kruche i nie mamy pewności co będzie jutro.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-04-2019 o godz 21:16 domi.czytaa dodał recenzję:
Oryginał recenzji na: domiczyta.blogspot.com Pierwszy tom tej serii, czyli „Najlepszy powód, by żyć”, bardzo przypadł mi do gustu. Bardzo zżyłam się z moją imienniczką, główną bohaterką tej książki i z zapartym tchem i współczuciem śledziłam jej losy. Mimo tego, że nie była pozbawiona wad. To w ostatecznym rozrachunku naprawdę mi się podobała. Sięgając po drugi tom, miałam równie wysokie oczekiwania i niestety trochę się zawiodłam. Autorka również w tej części starała się przybliżyć problemy młodych dorosłych, dlatego poruszane są tutaj takie tematy jak rodzicielstwo, wiara w Boga, motyw śpiączki i budowanie na nowo relacji dwojga kochających się ludzi. Książkę czyta się błyskawicznie. Fabuła prowadzona jest dwutorowo podobnie jak w pierwszym tomie, co w bardzo fajny sposób przybliża nam myśli, uczucia i motywy zachowań głównych bohaterów Niestety realizacja wypadła naprawdę kiepsko. A mam na myśli tutaj styl, w którym została napisana ta książka. Autorka zbyt siliła się na używanie „młodzieżowego języka”, głównie zauważalne jest to przy narracji prowadzonej przez Marcela, które miałam ochotę przeskoczyć, czując zażenowanie. Chociaż tak naprawdę ciężko nawet ten język określić „młodzieżowym”, bo śmiem wątpić, że młodzi ludzie w taki sposób się teraz do siebie zwracają. A między bohaterami a mną nie ma prawie żadnej różnicy wieku, więc mogę to nawet potwierdzić- ludzie ze sobą tak nie rozmawiają! To jest największa wada tej książki, która bardzo zepsuła mi odbiór i emocjonalne podejście do tak ciężkich tematów, które zostały tutaj poruszone. Ta historia mogłaby być naprawdę bardzo wartościową młodzieżówką, bo potencjał miała wielki. Może „Wiele powodów, by wrócić”, trafi w serca młodszych czytelników, w moje nie trafiła. A szkoda.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-04-2019 o godz 20:32 Dagmara Łagan dodał recenzję:
Po kilku kartkach Wielu powodów by wrócić wyrobiłam już sobie wstępną opinię - zbyt młodzieżowy język, który chwilami zdarza się być zabawny, ale częściej wprost przeciwnie. Zastanawiałam się, jak autorce jako dorosłej kobiecie, pisało się tak charakterystyczną młodzieżówkę. Takich zwrotów nie wymyśla się chyba ot tak, w tym wypadku @augustadocher_beatamajewska musiała wykonać kawał ciężkiej roboty. Myślę jednak, że tak trudne tematy nie powinny być opisywane w takim języku, niektóre teksty są naprawdę nie na miejscu i przez to książka traci na swojej wyjątkowości. Gdyby nie to, problemy te nie wydawałyby się błahe i książka mogłaby śmiało zyskać łatkę wyciskacza łez. Ordynarność słownictwa psuje delikatność wzruszających scen. Lubię kiedy książki wywołują negatywne emocje, kiedy z jednej strony chce się ją odłożyć, ale z drugiej, frustracja, rozgoryczenie czy nawet złość na całą historię wprost przyciąga. Fabuła skupia się na pokazaniu, że młodzieńcza miłość to ta z rodzaju najtrudniejszych, rzuca pod nogi wiele problemów i przysparza ciężkich do podjęcia decyzji. Zwłaszcza kiedy jest taka okrutna, bo nieodwzajemniona. To co wyprawia się w tej książce chwyta za serce (kiedy oczywiście przemyśli się to sobie w dorosłym języku). Dominika dokonuje trudnych i dojrzałych wyborów, które ja jednak uważam za masochistyczne. A co do Marcela... Jego sposób zachowywania się jest egoistyczny, dziecinny i beznadziejny. Bijące od niego prostactwo (w tym wieku inaczej powinno odzywać się do bliskich ludzi, bez znaczenia czy utraciło się pamięć czy nie) doprowadziło do tego, że wskoczył na wysokie miejsce listy nielubianych przeze mnie bohaterów literackich. Książka ma wywoływać w czytelniku emocje, a że ta powodowała u mnie sprzeczne uczucia więc pewnie zapamiętam ją na dłużej. Zawiera ona przesłanie, że warto walczyć o tą najważniejszą w życiu fascynację, która daje "wiele powodów do szczęścia".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-04-2019 o godz 15:26 slytherin_books dodał recenzję:
"- Wiara, nadzieja, miłość. - Wiara i nadzieja, że miłość się spełni." . "Wiele powodów by wrócić" to kontynuacja losów Dominiki i Marcela, których poznałam podczas czytania "Najlepszego powodu, by żyć" i chociaż jest to druga część, można ją czytać bez znajomości pierwszego tomu. Autorka świetnie zapoznaje nowego czytelnika z historią dwójki zakochanych, a przy tym czytelnik taki jak ja, który obydwie części przeczytała w ciągu jednego tygodnia, wcale się nie nudzi. Bo poza retrospekcjami, mamy także dużo nowych zdarzeń i powiem Wam.. że ani przez moment się nie nudziłam. Co do samej fabuły, żeby nie zdradzać zbyt wiele powiem tylko tyle.. Tym razem dowiadujemy się nieco więcej o Marcelu, bo to głównie z jego perspektywy prowadzona jest narracja (w pierwszym tomie narratorką była głównie Dominika). Chłopak ulega wypadkowi i od tamtej pory.. dużo rzeczy się zmienia. Nawet w najśmielszych teoriach nie sądziłam, że tak się to wszystko potoczy.. Na dodatek Autorka po raz kolejny nie oszczędza za równo swoich bohaterów, jak i czytelników. Co prawda zachowanie Marcela czasami mocno mnie irytowało i miałam ochotę nim zdrowo wstrząsnąć.. Ale z drugiej strony.. Zdaje sobie sprawę z tego, że będąc na jego miejscu mogłabym tak samo się zachowywać, a nawet jeszcze gorzej. Tak jak i w pierwszym tomie warto przeczytać podziękowania, które dopełniają całą historię. Czy jestem zadowolona z kontynuacji? Jak najbardziej. Sięgając po drugi tom nie mogłam się doczekać, kiedy odkryje, co jeszcze spotkało głównych bohaterów, od pierwszych stron wyciągnęłam się w akcję, Autorka nie raz mnie zaskoczyła, sprawiła, że musiałam odłożyć na chwilę książkę żeby ochłonąć.. Polecam Wam z całego serca zapoznanie się z historią Dominiki i Marcela.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-04-2019 o godz 19:56 Anonim dodał recenzję:
Miałam dużo oczekiwania względem tej książki i chyba to mnie zgubiło. Jednym z największych minusów tej książki jest zachowanie oraz bardzo dziwne wypowiadanie się głównego bohatera. Autentycznie nie potrafiłam znieść momentów, gdy Marcel coś mówił lub były ukazane jego myśli. Kolejnym minusem jest to, że autorka na początku rozdziału nie pisała osoby, z perspektywy której były opisywane wydarzenia. Często nie potrafiłam odróżnić czy to Dominika, czy Marcel właśnie zaczynali opowiadać. Idąc za ciosem, przejdźmy do najważniejszego wydarzenia- wypadku. Wszystko byłoby okej, gdyby nie to, że miałam wrażenie, iż Dominika spodziewa się, że nagle każdy będzie wiedział o tym, co przytrafiło się jej chłopakowi. Strasznie mnie to irytowało. Ale nie wystawiłam oceny tej książki 6/10 ze względu na negatywne rzeczy. Bardzo podobał mi się stosunek względem rodziny, jaki autorka przybrała w tej książce. Ukazuje ona ogromną miłość, wsparcie oraz współczucie. Bardzo mnie to wzruszało. Również podobało mi się to, jak Dominika i matka Marcela podchodzą w tym trudnym momencie do Boga. Nie obwiniają go o całe nieszczęście, jak mają w zwyczaju ludzie, tylko proszą Go o pomoc i wsparcie. Nie było im łatwo, jednak udało się. Chociaż bardzo wzruszyła mnie ta historia, to nadal nie jestem do niej przekonana w 100%, jednak może wam przypadnie do gustu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Darknet Ormsby Eileen
32,49 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Polscy bogowie wojny. Najwspanialsi dowódcy w dziejach Opracowanie zbiorowe
30,99 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje W blasku nocy Cook Trish
29,49 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Super przypał Garrod Beth
32,99 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje Begin Again Kasten Mona
33,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Fatalna lista Vivian Siobhan
33,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zaufaj mi Bellon Anna
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bad Boy's Girl Holden Blair
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pragnij mnie Glines Abbi
30,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Światło Asher Jay
26,49 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Slammed Hoover Colleen
31,49 zł
34,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.