Uniwersum Metro 2033. Wędrowiec (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 35,99 zł

Cena empik.com:
35,99 zł
Cena okładkowa:
39,99 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

"Ludzkość musiała przejść przez czyściec, by wydać z siebie nowy podgatunek, który reprezentował teraz ten Wędrowiec. Jest czysty w swoich zamiarach. Szczery. Dobry. Niemal święty".

Moskiewskie metro, rok 2033. Po długiej wyprawie na powierzchnię stalker Siergiej Minimalny wraca na Tulską, swoją macierzystą stację. Tam staje się uczestnikiem tajemniczych wydarzeń, które zwiastują śmiertelne zagrożenie dla ocalałych pod ziemią i w ruinach Moskwy. Chcąc ich uratować, Minimalny – wraz z nieoczekiwanym partnerem – podejmuje się karkołomnej misji.

"Wędrowca czyta się jednym tchem. Bohaterowie są tak autentyczni, że w kilka minut staną się twoimi najlepszymi kumplami. Powieść ma wyjątkowy klimat i wciąga niepowtarzalną fabułą; jest przy tym pełna akcji i zagadek. W metrze Surena, jak w życiu, jest wszystko: radości, zmartwienia, bolączki, lęki. To żywa i prawdziwa książka. Zaręczam, że wam się spodoba".
Dmitry Glukhovsky

Do każdego egzemplarza „Wędrowca” dołączany jest gratis – postapokaliptyczne opowiadanie Dmitrija Glukhovsky’ego „Koniec drogi” (w postaci osobnej książki).

"Opowiadanie „Koniec drogi” napisałem w 2006 roku przy wtórze pocisków Hezbollahu, kiedy byłem korespondentem rosyjskiej telewizji w izraelskim mieście Kirjat Szemona. Z tamtej perspektywy nuklearny koniec świata, na który prędzej czy później sami się skażemy, wydawał się bardzo prawdopodobny. Opowiadanie powstało szybko: odgłosy ostrzału i wybuchów bardzo mnie inspirowały. Nigdy nie planowałem rozpoczynać tym tekstem powieści ani osobnego cyklu opowiadań. Mimo to bohaterowie „Końca drogi” zaczęli żyć własnym życiem. Wzmiankę o nich, jeśli będziecie czytać uważnie, znajdziecie w „Metrze 2034”. Z drugiej strony sądzę, że historia chłopca i starca, wędrujących opuszczoną, niekończącą się drogą (obecnie ukończoną), zasługuje na coś więcej niż opowiadanie. I jeszcze jedno: wtedy nie miałem pojęcia o istnieniu „Drogi” Cormaca McCarthy’ego, więc nie wińcie mnie, proszę, za jakiekolwiek zbieżności".
Dmitry Glukhovsky

Tytuł: Uniwersum Metro 2033. Wędrowiec
Seria: Uniwersum Metro 2033
Autor: Cormudian Suren
Tłumaczenie: Opracowanie zbiorowe
Wydawnictwo: Wydawnictwo Insignis
Język wydania: polski
Język oryginału: rosyjski
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-02-15
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 25204438
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,4
5
10
4
7
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
21 recenzji
13-05-2018 o godz 09:23 mister68 dodał recenzję:
Bardzo interesujace podejscie do uniwersum swiata METRO
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-05-2018 o godz 20:04 kirpluk dodał recenzję:
W odróżnieniu od innych opisujących nikt mi za to nie płaci.... Ogólnie książka dobra. Nowe pomysły autora trafione. Można przeczytać, chociaż nie porywa. Ogólnie polecam sympatykom tematu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-05-2018 o godz 15:53 Anonim dodał recenzję:
Ksiażka dobra i trzyma poziom przez całosć lektury. Jedyny minus to jej długośc. Porównując ją z poprzednio wydanym "Dziedzictwem przodków"ta książka jest dwukrotnie krótsza za tą samą cenę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-04-2018 o godz 10:59 CherryBelle dodał recenzję:
Postapokaliptyczny świat Uniwersum Metro 2033, jest już książkową, kultową wręcz swoistą przestrzenią, serią, projektem, który stworzył Dmitry Glukhovsky, przyciągającą obecnie przeogromne rzesze czytelników na całym świecie. Książkę, podzieloną na trzy części: Rutyna, Zagrożenie oraz W imię życia na Ziemi, z których każda ma tytułowane rozdziały, czyta się ekspresowo, wciągając się momentalnie od pierwszej karty powieści w świat i niesamowity klimat Uniwersum Metro 2033. Powieść Cormudiana, czyta się naprawdę jednym tchem, wciąż coraz bardziej chłonąc świat książki i sympatyzując z ciekawymi bohaterami. Towarzyszymy Siergiejowi, myślimy z nim, analizujemy, walczymy z mutantami, rozmawiamy z ludźmi, całość okraszona jest niezwykle lekkim, często także humorystycznym, zabawnym językiem, bardzo dynamicznym i żywym. Fabuła cały czas postępuje i nie ma tu miejsca na nudę, prawdziwe jakby dialogi żyją i odbywają się obok nas. Książka jest iście wspaniałą przygodą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-04-2018 o godz 22:31 podróżdokrainyksiążek dodał recenzję:
„Wędrowiec” to jedna z najlepszych pozycji w Uniwersum Metra, jednakże jak każda książka ma swoje plusy i takie również znajdziemy tutaj które nas zachęca do przeczytania jej i w ten sposób poznania historii następnej osoby, która musi się męczyć w tym okropnym świecie bez resztek nadzieję na jakiekolwiek lepsze jutro. Jak zawsze ciekawią mnie bardzo w tej pozycji lokacje, którym nigdy nie można odmówić mrocznego i tajemniczego klimatu, który tak bardzo kocham, jak również sama podziemia polityka, jaka panuje w metrach i bez wątpienia jest ważnym fundamentem każdej książki z tej serii. Nie odparcie nam pokazuje z tego powodu, jak jest kreowany owy cały świat, który dla wielu legł w gruzach. Najbardziej ze wszystkich podobał mi się tytułowy Wędrowiec, którego oczyma widzimy całą historię, jaka ma swoje wzloty i upadki, jednakże przez cały czas trzyma nas w napięciu i oczekiwaniu na dalsze losy, to jak zostaje potoczona, przyprawia o dreszcze ekscytacji, gdy z biegiem czasu coraz bardziej dowiadujemy się, co za tym wszystkim stało. Na pewno tak jak każda książka z Uniwersum zasługuje na swoje pięć minut i warto po nią sięgnąć i zobaczyć następną wizję autora, który już jedna swoich lektur ma w Serii, jaka prowadzi Dmitry, a mianowicie „Dziedzictwo przodków”, które mnie zafascynowało swoim rozmachem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-04-2018 o godz 15:33 Elżbieta Szewczyk dodał recenzję:
Zamówiłam i doszło w terminie. Cena OK. Pełny profesjonalizm.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-04-2018 o godz 07:49 Northman1984 dodał recenzję:
Powrót do Metra :) Postapokalipsa powraca ;) I chyba każdy fan tego gatunku, i tej konkretnej serii którą jest Metro, powinien być usatysfakcjonowany ;) Tym bardziej, że od premiery ostatniej książki z tej serii minęło już trochę czasu. W "Wędrowcu" dostajemy linię fabularną zbliżoną chronologicznie do wydarzeń z "Metra 2033"; podobne miejsca, wzmianki o nich, jak i o pewnych postaciach i wydarzeniach sugerują, że akcja "Wędrowca" rozgrywa się w chronologicznych okolicach wydarzeń z "Metra 2033". Bohaterem pierwszoplanowym jest stalker Siergiej Minimalny. Poznaje on dziwnego nieznajomego, który wydaje się być nieco upośledzony (a już na pewno dziwny), którego nazwie tytułowym "Wędrowcem". W chwili gdy populację metra zaczyna dziesiątkować mozz, organiczny wirus obdarzony świadomością, okazuje się, że nieznajomy może być kluczem do pokonania zagrożenia. Obu bohaterów czeka w tym celu wyprawa na powierzchnię... Seria "Metro" od lat zachwyca czytelników. Taki jej urok ;) Klimat postapo jest na tyle mocny w swej sile oddziaływania, że chyba jeszcze długo nikomu się nie znudzi ;) Znamienne jest przy tym to, że te historie przyciągają wciąż nowe rzesze czytelników. To już cecha opowieści naprawdę porywających :) Polecam! Dziękuję Wydawnictwu Insignis za egzemplarz recenzencki. Recenzja znajduje się także na moim blogu: https://cosnapolce.blogspot.com/2018/04/wedrowiec-cormudian-suren.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-04-2018 o godz 21:42 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Z uniwersum Metro 2033 jak i podstawą znam się od dawna, moja miłość zaczeła się od przeczytania właśnie Metro 2033 Dimitra Glukhowskiego. Świat który wykreował był idealną, zaspokojającą moje destrukcyjne zapędy historią. Tak właśnie sie to zaczęło, potem poznałam rozrastające się uniwersum metra i właśnie jedną z tych książek się zajmiemy. Ostatnio od wydawnictwa Insignis dostałam książkę Surena Cormudiana - Wędrowiec. Musicie wiedzieć, że to nie jest pierwsza książka tego autora, która została wydana na polskim rynku. "Dziedzictwo przodków" bo taki nosił tytuł poprzednia książki, którą również miałam okazje czytać, kiedy jeszcze nie dotykałam recenzyjnego światka, była ciekawa, wciągająca i ogólnie bardzo mi się podobała... Musze tutaj od razu nadmienić, że w rosyjskich wydaniach to "Wędrowiec", o którym będzie dzisiaj mowa został wydany jako pierwszy, a nie "Dziedzictwo przodków" jak to u nas właśnie się stało. Nie przynudzając więcej zapraszam Was na recenzję "Wędrowca"! "...Ale zadziwiające było to, że człowiek stworzył to wszystko... ze strachu. Ze strachu, że zostanie zabity i pożarty. Człowiek przez tysiące lat wzbudzał przerażenie w zwierzętach, tępił owady, które były tysiące razy mniejsze od niego, i rośliny, które nie mogły się ruszać, właśnie dlatego, że sam się ich bał. Gnany swoim strachem, podbił świat i w efekcie go unicestwił..." Akcja "Wędrowca" dzieje się w tunelach dawnego moskiewskiego metra, które zresztą niektórzy mogą już znać z "podstawki", którą napisał sam Dmitry Glukhowski. Głównym bohaterem powieści jest stalker Sergiej Minimalny, zwanym również Papiernikiem, przez to jakie rzeczy znosi z powierzchni. Gdy schodzi na swoją macierzystą stacje - Tulską, po dość udanym wypadzie, spotyka dziwnego człowieka, który zachowuje sie jak szaleniec. Jednocześnie na stacji zaczynają dziać się dziwne rzeczy, przez które Minimalny oraz nowo napotkany "Wędrowiec" wyruszają w przygodę życia, która szybko zmienia się w misję samobójczą... Mam dość mieszane uczucia do dzisiaj po przeczytaniu tej książki. Z jednej strony mamy dobrze rozbudowany podziemny świat w który można idealnie się wczuć. Dobrze skonstruowane opisy, które są barwne, ale jednocześnie zwięzłe. Jednocześnie mam wrażenie, że bardziej podobało mi się przedstawienie moskiewskich tuneli i stacji przez Dmitriego w Metro 2033, tam było to wszystko tak bardziej obrazowo przedstawione i było czuć taką swoistą magie tych miejsc, tutaj natomiast mimo tego, że te opisy są barwne, to nie oddają tej magii jak w książkach Dmitriego. Może i moja ocena jest taka, ponieważ przed wzięciem się za "Wędrowca" przeczytałam bardzo dobrą książkę z tego uniwersum, chodzi mi tutaj o "Prawo do życia" Denisa Szabałowa, która była krwawa i brutalna, przez co fabuła w "Wędrowcu" wydała mi się taka troszkę spłycona. Suren postawił na bardzo lekkie moim zdaniem pokazanie tej historii. Znajdziemy w niej dużo różnych żartów i takiej swoistej lekkości, którą wprowadza tutaj postać Sergieja Minimalnego. Jednocześnie pod powłoką takiego "śmieszkowania" jest przedstawione bardzo piękne przesłanie, które definiuje tak naprawdę całą naszą ludzkość, więc tu co się kryło głębiej było zdecydowanie na plus. Chociaż nie ukrywam, że przez te "śmieszkowanie" czułam się troche jakbym słuchała stalkerskiej bajki dla najmłodszych. Jeśli miałabym wskazać bohatera, który mi zaimponował to byłby to zdecydowanie "Wędrowiec", którego postać jest tajemnicza, może sie wydawać też momentami śmieszna, ale nie dajcie sie zwieźć pozorom, ponieważ to on jest siłą napędową tej książki i to właśnie dzięki niemu jest ta powieść wyjątkowa. Co do postaci Minimalnego, raczej go przemilcze, bo czasem załamywałam nad nim ręce... :) Czy polecam? Tak, polecam. Książka mi sie podobała, ale mam kilka bardzo dużych zastrzeżeń do niej. Gdybym znała tylko tę książkę z uniwersum, mogłabym śmiało powiedzieć, że jest ona świetna. Ale znając właśnie większość książek z uniwersum metro 2033, musze powiedzieć, że są dużo lepsze książki. Tak samo uważam, że druga książka tego Autora, jest zdecydowanie LEPSZA :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2018 o godz 21:25 Katarzyna Kat. dodał recenzję:
Suren Cormudian stworzył intrygującą historię o stalkerze Minimalnym, człowieku, który po apokalipsie jest jednym z tych ludzi, którzy mogą opuszczać Moskiewskie metro i pod osłoną nocy może przemierzać niebezpieczny świat. Kiedy wraca do swojego miejsca zamieszkania nic nie jest takie jak było przed jego wyjściem. Pojawia się tam tajemnicze dziecko i mężczyzna, który nie potrafi mówić, jednak jest bardzo pojętnym uczniem i szybko uczy się podstawowych zwrotów. Poza tymi ludźmi pojawiają się również nagłe i niespodziewane zgony ludzi mieszkających pod ziemią. Papiernik wraz z nazwanym przez niego "Wędrowcem", czyli nowym kompanem wyruszą w nieznane po to aby uratować ludzi z metra oraz Siergiej chce szukać tajemniczego Mozza, który jest przyczyną śmierci kilkoro ludzi. To wszystko sprawia, że niesamowity klimat, który towarzyszy czytelnikowi przez całą lekturę powoduje, że książkę pochłania się w mgnieniu oka. Jeśli jesteś fanem fantastyki, zmyślonych stworów, wirusów, całkiem innej, odległej rzeczywistości to z pewnością ta książka Cię porwie i przeniesie w inny świat. Akcję napędzają również atakujące na powierzchni ziemi wymyślone stwory. Dziwne ptaszyska, poruszające się drzewa, które tylko czekają aż ktoś lub coś niedaleko nich stanie. Dziwię się, że trzeba było czekać aż osiem lat, aby w Polsce została wydana ta część Metra, chyba, że są o wiele lepsze, których nie miałam okazji przeczytać. Jednak moje zdanie nie zmienia się, jeśli lubisz takie klimaty, z pewnością ta książka pozwoli Ci oderwać się od wszystkich problemów i w stu procentach skupić się na walce Minimalnego i Wędrowca o lepsze życie ludzi Metra. Nie zwlekaj dłużej, bo ta historia warta jest uwagi! Atmosfera porwie nie jednego z Was, a nie ma nic lepszego niż interesująca i wciągająca książka na wiosenne wieczory!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-03-2018 o godz 00:00 Arkadiusz Podoll dodał recenzję:
Książka przeznaczona dla miłośników przewidywania przyszłości. Sam zastanawiam się jaką hybrydą ludzką będziemy za kilkadziesiąt lat. Czy maszyny będą zastępować nasze niedomagające organy? Ta historia o wędrowcy nie opowiada co prawda o tak odległych czasach, ale jest ciekawym spojrzeniem na przyszłość świata i tym bardziej Rosji. Rzecz dzieje się w metrze w moskiewskim gdzie ukrywają się ludzie. Wartka akcja przyśpiesza uzależnienie od czytania tych historii. Dużym plusem dla autora stają się szczegółowe opisy bohaterów i innych kryjących się stworów na powierzchni. Napisana prostym językiem, który zbliża nas do postaci. Szybko potrafimy się z nimi zaprzyjaźnić. Genialnym dodatkiem okazał się Koniec Drogi, polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2018 o godz 21:28 Megan dodał recenzję:
Tak naprawdę to nie wiem, od czego zacząć tę opinię, gdyż Uniwersum Metra 2033 to dla mnie trochę czarna magia. Z jednej strony, znam główną historię, bo po kilku podejściach przeczytałam główną serię i kilka pierwszych książek wydanych w konwencji tego świata, jednak nadal nie mogę się przekonać, co do niektórych konwencji, które zawarte są w tym gatunku. Postapo jakoś nigdy do mnie nie przemawiało zbyt głośno i zawsze traktowałam je nieco po macoszemu. Widziałam kilka filmów, czytałam książki osadzone w świecie po zagładzie, lecz nie byłam jakąś wielką fanką tego konceptu. Owszem, lubię czasem poczytać tego typu książki, by poszerzyć swoje horyzonty, natomiast nie mogę się w żadnym stopniu nazwać fanem tego gatunku. Jeśli chodzi o „Wędrowca”, to… Hm. No właśnie. Trudno mi go ocenić. Konstrukcja świata, główna historia i umiejscowienie jej jest znane fanom serii. Lecz tytułowy Wędrowiec jest człowiekiem specyficznym. Ciekawym, tajemniczym i nie do końca wiadomo, czy jest godny zaufania. Mocną stroną tej książki są na pewno bohaterowie, których kreacje zapadają w pamięć a cała akcja rozwija się płynnie. Poczucie humoru jak i zabawne dialogi są tu wplecione w bardzo zgrabny sposób, co sprawia, że książka jest bardzo równa. A o czym właściwie jest? Otóż: Moskiewskie metro, rok 2033. Po długiej wyprawie na powierzchnię stalker Siergiej Minimalny wraca na Tulską, swoją macierzystą stację. Tam staje się uczestnikiem tajemniczych wydarzeń, które zwiastują śmiertelne zagrożenie dla ocalałych pod ziemią i w ruinach Moskwy. Chcąc ich uratować, Minimalny – wraz z nieoczekiwanym partnerem – podejmuje się karkołomnej misji. Według autora głównej serii, powieść jest wciągająca i ma autentycznych bohaterów. I tu się w stu procentach zgadzam. Jest to bardzo dobrze napisana książka pod względem budowania autentycznych bohaterów. A jeśli chodzi o ogólny zarys świata, to powiem szczerze, że jestem zaintrygowana i podziwiam szczerze wyobraźnię ludzi, którzy nadal potrafią wykrzesać z niego coś, co będzie ciekawe i niepowtarzalne. Dlatego „Wędrowiec” jest „must-readem” dla fanów Uniwersum Metro 2033. Dla mnie, jest to miła odmiana od tego, co zwykle czytam, lecz tak jak wspomniałam na początku, raczej fanką tego świata nie zostanę. Do tej opowieści, dołączone jest też krótkie opowiadanie Glukhovsky’ego, mówiące o losach Wańki, który postanawia opuścić znienawidzony dom i ruszyć w tytułową drogę, na której spotyka kogoś, kto ratuje mu życie. Mimo, iż jest to bardzo krótkie opowiadanie, jest bardzo mocne. Pokazujące, że mimo przeciwności, trzeba iść dalej. Jeśli mamy cel, musimy go osiągnąć bo inaczej, życie traci sens. W jakiś dziwny sposób, Glukhovsky zawsze daje mi do myślenia. Polecam zapoznanie się z tym krótkim tekstem. Jestem przekonana, że na niektórych z was, może on zrobić takie samo wrażenie, jakie zrobił na mnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-03-2018 o godz 00:42 wasilkab dodał recenzję:
Kilkanaście lat temu Dmitry Glukhovsky rozpoczął publikować w internecie swoją powieść "Metro 2033". Czy spodziewał się tego, że da początek niezwykłemu projektowi, który przysporzy mu sławy, ale także pozwoli innym autorom na stworzenie universum nawiązującego do wizji świata po zagładzie? Jedno jest pewne, międzynarodowy projekt Uniwersum Metro 2033 skupił wokół siebie autorów i czytelników zafascynowanych wizją świata po zagładzie. Jednym z takich autorów jest Suren Cormudian - rosyjski pisarz pochodzenia ormiańskiego. Ma na swoim koncie dziewięć powieści, najlepiej czuje się w gatunku post-apokaliptycznego Sience Fiction. W 2010 roku ukazała się jego powieść "Wędrowiec", rekomendowana przez Dmitry Glukhovsky'ego jako historia z niepowtarzalną fabułą i wyjątkowym klimatem. Polska premiera tej książki miała miejsce w lutym bieżącego roku. Powieść Surena Cormudiana nawiązuje bezpośrednio do podwalin, na których oparta została cała seria opowieści o stalkerach żyjących w podziemnych korytarzach dawnego metra, zmagających się z niewyobrażalnym niebezpieczeństwem, czyhającym nań w walce o przetrwanie ludzkości, której udało się przeżyć nuklearny kataklizm. W "Wędrowcu" główny bohater Siergiej Minimalny wraca z długiej wyprawy na powierzchnię Ziemi do swojej macierzystej stacji moskiewskiego metra. To właśnie tam, na Tulskiej dochodzi do incydentów, które zapoczątkowują serię niepokojących wydarzeń. Z nieczynnych, wymarłych stacji przybywają osoby, z których jedna umiera w niewyjaśnionych okolicznościach, druga zaś znika. Niestety zwiastuje to zagrożenie, którego następstw nikt nie jest w stanie przewidzieć. Siergiej zwany Papiernikiem wyrusza z niespodziewanym towarzyszem o ciekawej fizjonomii i umiejętnościach w pościg za pewną istotą. Razem przejdą Moskwę, aby zbawić pozostałą przy życiu ludzkość. "Wędrowiec" rzeczywiście ma swój klimat. Zawiera potężną dawkę grozy, ale również czarnego humoru, który towarzyszy nam w wędrówce przez zdegradowany świat. Na powierzchni możemy przyjrzeć się temu, co zagraża pozostałym przy życiu ludziom. Spektrum niebezpieczeństw jest szerokie: od latających wiedźmuch po krwiożercze stygmaty. Jednak to nie mutanty i maszkary stanowią największe niebezpieczeństwo. Ono czai się, aby zawładnąć umysłami ludzi. Ma ogromną moc, ale potrzebuje...nosiciela. Kogoś owładniętego chęcią podporządkowania sobie innych, pragnącego władzy i zniszczenia. Na tę siłę poluje tytułowy Wędrowiec i jego przyjaciel - stalker z moskiewskiego metra. Suren Cormudian zbudował świat, w którym skonfrontował wszystko to, co towarzyszy nam od zarania dziejów. Pokazał nam najciemniejszą stronę ludzkiego umysłu: zazdrość, strach, nienawiść, rasizm, wrogość. Zamknął to w formie pewnego "destylatu zła". Zła, które zmaterializowało się, ucieleśniło, zaczęło żyć własnym życiem, aby rządzić, zawładnąć nami na nowo. W świecie, który sami doprowadziliśmy do zagłady. Gdzie człowiek patrzy na człowieka i widzi w nim strach, i zaraz potem nienawiść. Powieść wciąga do swojego świata, pozwala zanurzyć się w wizji stworzonej przez autora, bardzo bliskiej pierwowzoru, jakim było "Metro 2033". Misja naprawy świata, którego przecież i tak już nie ma, może budzić grozę. Może również skłonić do przemyśleń nad kondycją ludzkości, do których przyzwyczaili nas już inni twórcy uniwersum zapoczątkowanego przez Glukhovsky'ego. "Wędrowiec" ma dynamiczną fabułę i charyzmatycznych bohaterów. Umiejętnie łączy elementy akcji i przygody z refleksjami nad przyczynami i skutkami apokalipsy. Czy potrafimy porozumieć się w obliczu wspólnego zagrożenia? A może animozje są tak silne, że nie będziemy w stanie ocalić świata? Nasze lęki i zmartwienia są zawsze takie same. Wciąż jednak żyjemy na powierzchni. I nadal możemy korzystać z prawa do bycia sobą. A o to zawsze warto walczyć. Jak bohaterowie "Wędrowca".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-03-2018 o godz 22:12 emaziarz dodał recenzję:
Znów schodzimy do moskiewskiego metra. Nowy gatunek człowieka, nowe niebezpieczeństwa. I uniwersalne wady ludzkości, które nie giną wraz z apokalipsą. Niecierpliwie czekam na jeszcze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-03-2018 o godz 09:38 Z książką u boku dodał recenzję:
O serii Uniwersum Metro, jak i o samym jej twórcy, słyszałam bardzo wiele pozytywnych opinii. W swojej biblioteczce mam już nawet dwie książki Dmitrya Glukhovskyego, ale niestety nie było okazji, aby się z jego twórczością zapoznać. Chociaż pragnę wspomnieć, że krótkie opowiadanie ,,Koniec drogi’’, dołączone do ,,Wędrowca’’, pochłonęłam w ekspresowym tempie. Dodatkowo, zrobiło na mnie zaskakująco pozytywne wrażenie. Na podstawie wspomnianej wyżej serii, powstało bardzo wiele pozycji opartych na świecie stworzonym przez Glukhovskyego. Jedną z nich jest właśnie ,,Wędrowiec’’. Owa pozycja, z tego co udało mi się dowiedzieć, jest świeżym spojrzeniem na całe moskiewskie metro. Tym razem autorem jest Suren Cormudian. Rosyjski pisarz lubujący się w post-apokaliptycznym Science Fiction, z Metrem miał do czynienia już trochę wcześniej. Tym razem raczy nas ciekawą i niebezpieczną przygodą, rozgrywającą się zarówno w świecie podziemnego metra jak i nad jego powierzchnią. Nie wiem jak poradzili sobie inni autorzy z tworzeniem historii o bohaterach metra, ale według mnie Suren Cormudian obszedł się z tym nadzwyczaj perfekcyjnie. Stalker Papiernik, a tak właściwie to 40-letni Siergiej Minimalny po misji wypełnionej na powierzchni powraca do rodzinnej stacji, zwanej Tulska. Zamiast upragnionego odpoczynku, za którym tęsknił dochodzą do niego niepokojące wieści. W bardzo tajemniczy i brutalny sposób, zaczynają ginąć niewinni ludzie. Co więcej, w metrze pojawia się dość podejrzany i irytujący osobnik, który mimo swojej niezbyt rozwiniętej aparycji, postanawia trwać u boku naszego stalkera. Utwierdzi Siergieja w przekonaniu, że zna rozwiązanie zagadki i utrzymuje, iż wie kto jest odpowiedzialny za popełnione zbrodnie. Mimo początkowej niechęci stalkera do tytułowego wędrowca, postanawia dać mu szansę. Oboje wyruszają na pełną niebezpiecznych i ekstremalnych doznań wędrówkę po powierzchni objętej zagładą Moskwy. Z biegiem wydarzeń bohaterowie znajdą wspólny język, a ich przyjaźń stanie się przede wszystkim kluczowym filarem do przetrwania i coraz bliższego rozwikłania zagadki. W wyjątkowo odrzucającym krajobrazie, staną się świadkami wielu kuriozalnych oraz makabrycznych incydentów. Dla papiernika dopiero pod koniec ekspedycji okaże się jasne, czym jest nieustannie wspominany przez towarzysza ,,mozz’’ i w jaki sposób ludzie się mu poddają. Takiej książki potrzebowałam już od bardzo dawna. Odmiennej od dotychczasowych lektur jakie czytam. Ten inny, niesamowicie mefistofeliczny świat, bezgranicznie mnie zabsorbował. Świat mutantów, stygmatów, zagłady i świadomego wirusa, który szuka nosiciela aby móc władać ocalałymi, okaże się być finezją dla dość wymagającego czytelnika. Dawno nie czytałam, czegoś tak dobrego i trzymającego w napięciu. Słyszałam, że ,,Wędrowiec’’ to jedynie mały przedsmak tego, co tak naprawdę oferuje nam cała seria Uniwersum Metro i po prostu, aż się boję jakie przygody, sensacje i wrażenia niosą ze sobą inne dzieła tego projektu. Zero nudy, wartka akcja, oryginalny klimat, brawurowe perturbacje i do tego wszystkiego dokładne oraz prawdziwe wyobrażenie świata poddanego zagładzie. Warto też wspomnieć o momentach przyprawiających o niejeden uśmiech na naszej twarzy, ale też o sytuacjach dających wiele do myślenia. Wszystko to dało książkę, naprawdę dobrą i godną polecenia. Mnie całkowicie zdobyła i wiem już, że stopniowo będę wyposażać się w poprzednie tomy projektu Uniwersum Metro 20133. A opowiadanie ,,Koniec drogi", tutaj już autorstwa samego Dmitrya, mimo iż objętościowo jest dość skromne to potrafi nieźle zaskoczyć. 61 stron rewelacyjnych przeżyć, które nie pozwolą czytelnikowi ani na chwilę odłożyć tej krótkiej historii chłopca i jego starszego towarzysza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-03-2018 o godz 21:37 Patryk Walas dodał recenzję:
Pierwsza i fajna rzecz to to, że do każdego egzemplarza Wędrowca dołączany jest gratis- opowiadanie Dmitrija Glukhovsky’ego "Koniec drogi" i to w postaci osobnej książki, wydaje mi się, że taki gratiśik ucieszy każdego. Siergiej jest stalkerem, osobą, która wychodzi na powierzchnie, szukając różnych dóbr itp, gdy wraca z jednej ze swoich wypraw na swoją macierzystą stacje, zostaje uczestnikiem tajemniczych zdarzeń, które zwiastują śmiertelne zagrożenie dla ocalałych ludzi w metrze. Książka ma 300 stron i można ją przeczytać w jeden wieczór, tym bardziej że czyta się ją na jednym wdechu, bo akcja goni tu akcje i jak już ją dogoni, to jest zwrot akcji. Myślałem, że będzie to coś bardziej mrocznego i ciężkiego, a okazało się, że jest to całkiem luźna pozycja, w której główny bohater w krytycznych sytuacjach rzuca ironiczne teksty, które fajnie rozładowują napięcie i nadają takie charakterku całości, a ja bardzo lubię sarkazm, ironie i lekki czarny humor. Główny bohater i wędrowiec to fajnie i intrygujące postacie, a to za czym będą wędrować, kryję się w każdym z nas! Mimo tego, że trup pada tu często, a potwór może czaić się za każdym rogiem, to książka jest lekka, taka fajna przygodówka nasączona akcją, niebanalną fabułą i fajnymi postaciami. https://zokladki.blogspot.co.uk/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-03-2018 o godz 19:06 mirmunn dodał recenzję:
Druga powieść Cormudiana Surena stworzona w serii uniwersum Metra trzyma poziom. "Wędrowiec" to chyba jeden z najlepszych tomów cyklu. Fani się nie zawiodą, a ci, którzy dopiero zaczynają przygodę z projektem Glukhovsky' ego (lub bardziej swojsko- Głuchowskiego) -zapewne sięgną po kolejną powieść. Fascynuje mnie, że cykl się ciągle rozrasta. Oby kolejne tomy były równie interesujące.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-03-2018 o godz 16:40 Angelika Marchelewicz dodał recenzję:
Autor potrafi budować ciekawy klimat. Wyjścia na powierzchnię są niebezpieczne, opis mutantów jest szczegółowy - plus za coś nowego (wiedźmuchy i stygmaty). Bohaterowie są autentyczni – można się wręcz z nimi zaprzyjaźnić, podczas ich dialogów można się uśmiechnąć (i to nie raz). Cała powieść jest raczej jedną z najkrótszych jakie czytałam (prawie 300 stron). Nie jest to wada, wręcz przeciwnie. Rozdziały są krótkie, klimatyczne i nie wieją nudą. Zakończenie nie jest otwarte i to moim zdaniem dodatkowy plus. Z tyłu na okładce tradycyjnie dostajemy mapkę. Wędrowca zaliczam do jednych z lepszych historii w kolekcji UM2033. Serdecznie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-02-2018 o godz 15:48 Karolina Koszal dodał recenzję:
Dobra książka, polecam. Szczególnie wydanie z końcem drogi
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-02-2018 o godz 10:39 Robert dodał recenzję:
Super super i jeszcze raz super świetny klimat akcja od pierwszej strony nie można się oderwać od książki,szkoda ze tak krótka,z niecierpliwością czekam na następne pozycje z uniwersum metro 2033.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-02-2018 o godz 10:26 Miron dodał recenzję:
Ile to czekałem żeby znowu przeczytać dobre metro! Polecam i czekam na kolejne takie tytuły:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Cormudian Suren

Uniwersum Metro 2033. Wędrowiec Cormudian Suren
ebook
(0/5) 0 recenzji
25,06 zł
29,49 zł

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.