Habbatum. Wędrowcy. Tom 2 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 30,99 zł

30,99 zł 34,90 zł (taniej o 11 %)
Dostawa do salonu empik od 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Docher Augusta Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Docher Augusta Książki | okładka miękka
33,99 zł
asb nad tabami
Docher Augusta Książki | okładka miękka
30,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Druga część cyklu „Wędrowcy”.

Anna budzi się uwięziona w sterylnym pomieszczeniu. Nie wie, gdzie się znajduje i z jakiego powodu jest przetrzymywana. Wie tylko, że uwięziła ją osoba, której ufała - jej nauczycielka Dorothy. Okazuje się ona jedną z plemienia Habbatum, wrogiego wobec ludzi spod znaku Eperu, takich jak Anna i jej ukochany Leo. Dorothy prowadzi skomplikowaną grę i jest podstępną, zdolną do wszystkiego przeciwniczką. Ma swoje porachunki z Leo. Życie Anny narażone jest na niebezpieczeństwo. Czy uda jej się wydostać? Co zrobi Leo, by ją uratować? Czy ich miłość pokona przeszkody? I kim jest Brian? Okaże się wrogiem czy sprzymierzeńcem? Pełna przygód, emocji i niespodziewanych zwrotów akcji opowieść o sile miłości i przeznaczenia.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Habbatum. Wędrowcy. Tom 2
Seria: Wędrowcy
Autor: Docher Augusta
Wydawnictwo: Wydawnictwo BIS
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 560
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-05-19
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 47 x 137 x 206
Indeks: 19215501
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
10
4
4
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
15-12-2018 o godz 19:29 Meggie dodał recenzję:
Gdy Anna otwiera oczy widzi nieznane jej pomieszczenie, z którego później mimo prób nie może się wydostać. Gdzie się znajduje i z jakiego powodu? Niestety nie jest to zły sen, a smutna rzeczywistość. Przyszłość nie wygląda dobrze zwłaszcza, że Anna została oszukana przez kobietę, której zaufała. Nikt z jej najbliższych nie wie, gdzie się znajduje. Mogą sądzić, że nic złego się jej nie przydarzyło. Czy dadzą się zwieść, czy wręcz przeciwnie? Anna próbuje walczyć, lecz jej wysiłki na niewiele się zdają i momentami ogarnia ją zwątpienie. Sytuacja robi się jeszcze bardziej skomplikowana, gdy na jej drodze pojawia się Brian, który może okazać się zarówno przyjacielem, jak i kolejną przeszkodą do pokonania. Sporo czasu minęło od mojego spotkania z pierwszym tomem serii Wędrowcy. Mimo upływu czasu nadal w pamięci mam impulsywną Annę i intrygującego Leo oraz więź, która ich połączyła. Otacza ich szereg tajemnic mocno zakorzenionych w przeszłości. Rozwikłanie tych zagadek nie jest sprawą prostą zwłaszcza, że wciąż pojawiają się kolejne pytania. Na część z nich odpowiedzi można znaleźć w drugim tomie. W poprzedniej części zabrakło mi informacji dotyczących intrygującego plemienia Eperu, ale teraz myślę, że o to właśnie chodziło. To odkrywanie kolejnych skrawków historii Wędrowców, ich zwyczajów, zdolności, pochodzenia i możliwości nadaje barw opowieści, w której nadal na plan pierwszy wysuwa się związek Anny i Leo. Tym razem trochę w nim zawirowań, wzlotów i upadków, zwątpienia i radości. Na horyzoncie pojawia się też tajemniczy mężczyzna o imieniu Brian, którego rola nie jest prosta do odgadnięcia, ale wprowadza on zamęt i intryguje. Bohaterowie są mocno zarysowani, lepiej niż w pierwszym tomie. Bardziej odbiera się ich emocje, intensywniej śledzi poczynania. Zaskoczyła mnie Anna, która odkrywa swoje inne oblicze. Nadal ma pewne rozterki i chwile zwątpienia, ale coraz częściej wykazuje się odwagą i siłą. Na dobre jej wyszła ta zmiana. Mimo to czasem jej zachowanie irytuje. Leo także wydaje się bardziej dojrzały, chociaż w jego zachowaniu pozostały chwile niepewności, gdy wolałabym by zawalczył, a nie odchodził ze spuszczoną głową. Z dużą siłą natomiast w ich życie wkracza Brian, który łączy w sobie cechy twardziela i wrażliwca, a to przyciągające połączenie. Nieco mroczny, skrywa tajemnice i z początku trudno rozszyfrować jego intencje a nawet, gdy ma się wrażenie, że się je poznało to bohater niczym magik wyciąga kolejną kartę. W tej części pojawia się też piękna i intrygująca kobieta o egzotycznie brzmiącym imieniu Dalila. Ona również odegra ważną rolę i wprowadzi nieco zamieszania. Autorka rzuca bohaterów w wir wydarzeń, nie pozwalając ani przez chwilę odetchnąć. Wciąż coś się dzieje. Poznaje się nowych bohaterów, kolejne informacje o Wędrowcach, jest tajemnica, przyjaźń, miłość, choroba bliskiej osoby, są intrygi. Do tego należy dodać fakt, że między Anną i Leo wciąż iskrzy, tak jak to miało miejsce w poprzedniej części. Czy ich związek przetrwa trudne chwile? „Habbatum” to emocjonujący powrót do losów Anny i Leo, do tajemniczego plemienia Eperu, do świata wciąż pełnego zagadek, intrygującego i niebezpiecznego. Warto dać się wciągnąć w lawinę wydarzeń i poznać Wędrowców. Ciekawa jestem, co jeszcze autorka trzyma w zanadrzu i jakie zadania czekają na bohaterów w kolejnym tomie. http://wyczytane-ksiazki.blogspot.com/2018/12/habbatum-augusta-docher.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-04-2017 o godz 09:38 myfairybookworld.blogspot.co.uk/ dodał recenzję:
http://myfairybookworld.blogspot.co.uk/2017/04/augusta-docher-habbatum.html Kontynuacja losów Anny i Leo, porwanie dziewczyny staje się przyczyną ich rozłąki. Nikt nie wie, jakie zamiary ma Dorothy i dlaczego porwała Annę — czy jest to zemsta, czy misterna intryga, by zdobyć władzę? Podczas pobytu w miejscu, w którym przetrzymuję ją Dorothy, Anna przechodzi przez proces stania się w pełni Wędrowcem, zyskuje umiejętności, których nie posiadała wcześniej. Gdy Anna próbuje przetrwać i nie zwariować w zamknięciu, Leo z przyjaciółmi robią wszystko, by zlokalizować miejsce jej pobytu i sprowadzić ją do domu. W tym momencie autorka wprowadza do akcji tajemniczego Briana — kim on jest naprawdę i jaki będzie miał wpływ na losy Anny i Leo? W tej części autorka rozwinęła motyw Wędrowców, poznajemy więcej szczegółów, historii z przeszłości i to bardzo urozmaiciło książkę. Uważam, że ''Habbatum'' jest dużo lepsze niż pierwsza część cyklu, widać, że autorka bardziej dopracowała tę część, na plus też styl autorki, który się rozwinął, nie powiela błędów popełnionych w pierwszej części, a wyciąga z nich wnioski i doskonali swój warsztat. Jak w (prawie) każdej książce znalazłam coś, do czego muszę się przyczepić, tutaj jest to niepotrzebny według mnie motyw trójkąta miłosnego, przez co Anna wyszła na zagubioną i niezdecydowaną dziewczynkę, a nie na silną kobietę, jaką niewątpliwie się staje. Plusów jest tu zdecydowanie więcej, przede wszystkim rozwinięcie motywu Wędrowców — podział na Eperu i Habbatum, jednocześnie autorka nie zdradziła powodów, dlaczego istnieje taki podział i jak do tego doszło. Kreacja bohaterów i chemia pomiędzy postaciami są świetne, ich relacje momentami aż iskrzą. Lepiej poznajemy postaci drugoplanowe, zwłaszcza Krisa i kobietę, którą pokochał w dalekiej przeszłości. Jednak to, co podobało mi się tu najbardziej, to sposób, w jaki autorka przedstawiła miłość — jako uczucie, które może jednocześnie dać wielkie szczęście i smutek oraz żal. To bardzo prawdziwe i realne spojrzenie, za które autorka dostała ode mnie wielkiego plusa. ''Habbatum'' to świetna kontynuacja serii, autorka obroniła się przed klątwą drugiego tomu i ta część jest dużo lepsza od ''Eperu''. Książkę świetnie się czyta, pomimo jej rozmiaru. Jest to lekka, pełna emocji książka z gatunku fantasy młodzieżowej, jednak starsi czytelnicy także znajdą w niej coś dla siebie. Zakończenie jest fenomenalne i zapowiada jeszcze więcej emocji w ''Batawe''.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-10-2016 o godz 15:09 Anita dodał recenzję:
pierwszą część ledwo przeczytałam bo nudna !!! a druga świetnie się zaczęła i w połowie tragedia - nuda !!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
25-08-2016 o godz 19:35 Jarosław1974 dodał recenzję:
Ciekawa lektura na wakacje. Lekka i przyjemna, relaksująca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-08-2016 o godz 23:58 addictedtobooks dodał recenzję:
Anna budzi się pewnego dnia w tajemniczym pomieszczeniu, w którym z niewiadomych powodów została uwięziona. Dziewczyna nie ma pojęcia kto jest jej porywaczem, ani jakie niebezpieczeństwo tak naprawdę na nią czyha. Z każdym następnym dniem Anna traci nadzieję na uwolnienie i coraz częściej zaczyna popadać w przygnębienie. W chwilach całkowitej samotności dziewczyna odkrywa jednak nowe umiejętności wędrowca, które mogą okazać się niezwykle pomocne przy planowaniu ucieczki. Anna bardzo dotkliwie odczuwa brak swoich najbliższych, w tym Leo, z którym połączyło ją głębokie uczucie. Czy Annie uda się zapanować nad swoim talentem oraz znaleźć wyjście z tego podziemnego więzienia? A jeśli tak, to czy nadal będzie tą samą dziewczyną co przedtem?

„Czasami nie dostrzegamy pewnych rzeczy, dopóki nie zacznie nam ich brakować. Coś, co pozornie wydaje się doskonałe lub pożądane ponad wszystko, nagle okazuje się nieistotne, a to, co uważaliśmy za oczywistość, za stale obecne w naszym życiu, nagle gdzieś znika. I dopiero wtedy odczuwamy brak, wyrwę w sercu.”

Leo już wkrótce będzie musiał zmierzyć się ze swoją przeszłością oraz rozwikłać zagadkę związaną z tajemniczym zaginięciem Anny. Wraz z pomocą przyjaciół chłopak rozpoczyna poszukiwania i za wszelką cenę pragnie odnaleźć ukochaną i sprowadzić ją z powrotem do domu. Jednak czy dziewczynie rzeczywiście grozi niebezpieczeństwo? O co w tym wszystkim chodzi? Czy jego poprzednie wcielenia mogły mieć z tą sprawą jakiś związek? Jedno jest pewne, to wydarzenie już na zawsze odmieni życie zarówno Leo, jak i Anny, którzy będą musieli wkrótce podjąć wiele niezwykle trudnych decyzji, od których może zależeć ich wspólne szczęście. Czy dzięki łączącej ich miłości uda im się pokonać wszelkie przeciwności losu?

„Kochać powinno się całym sercem, a nie tylko fragmentem.”

Wszystko się komplikuje, gdy na drodze Anny staje Brian, który jest w pewien sposób powiązany z porwaniem dziewczyny. Jednak kim tak naprawdę jest ten chłopak? Czy dziewczyna może obdarzyć go zaufaniem? W nadchodzących dniach odróżnienie sprzymierzeńca od wroga może okazać się dla niej niezwykle trudne, a nadchodzące przeszkody mogą okazać się nie do pokonania. Czy związek Anny oraz Leo przetrwa w tak trudnych chwilach? Wszystko jeszcze bardziej się komplikuje, gdy na drodze zakochanych staje wrogie plemię Habbatum, które z niewyjaśnionych powodów wydaje się czegoś chcieć od Anny. Dziewczyna odkryje wkrótce coś, co całkowicie wstrząśnie jej światem oraz zmusi do poznania swoich prawdziwych korzeni…

„Eperu są dobrzy, Habbatum źli.”

„Habbatum” to już drugi tom serii Wędrowcy, która opowiada o losach Anny oraz Leo, którzy potrafią odrodzić się w nowych wcieleniach. Sam pomysł autorki na fabułę jest naprawdę bardzo ciekawy i szybko można zauważyć, że każdy detal jest bardzo dopracowany. Pierwsza część naprawdę mi się spodobała i z niecierpliwością czekałam na dalsze losy bohaterów. Może niektóre osoby to zdziwi, ale ta książka podobała mi się jeszcze bardziej niż pierwszy tom. Z kontynuacjami często jest taki problem, że są zdecydowanie mniej ciekawe i brakuje w nich pomysły na dalsze przygody naszych ulubionych postaci. „Habbatum” naprawdę bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło i pełno było w nim nagłych zwrotów akcji oraz ciekawych wątków.

Jedyne, co trochę mnie drażniło to zachowanie Anny, która w niektórych fragmentach sprawiała wrażenie niedojrzałej i trochę za bardzo niestałej. Autorka postarała się, żeby w tej książce nie zabrakło dobrej dawki humoru oraz zabawnych dialogów pomiędzy bohaterami. Ciekawą postacią okazał się Brian, który już od pierwszych stron bardzo mnie intrygował i byłam ogromnie ciekawa jaką rolę odegra w całej tej historii. Czytanie tej książki było dla mnie ogromną przyjemnością i nie żałuję ani jednej minuty spędzonej przy jej lekturze. Jeśli macie ochotę na zabawną oraz niezwykle lekko napisaną książkę, to seria Wędrowcy jest idealna dla Was! Naprawdę gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-07-2016 o godz 20:15 saskia dodał recenzję:
Człowiek ma tylko jedno życie, w którym przeszłości nie można zmienić, a przyszłości nie da się zaplanować w stu procentach. Czasem to co już się wydarzyło lub dopiero mieć miejsce zbyt mocno mogą wpływać na teraźniejszość, która pozwala uczyć się na dawnych błędach i skorygować zamierzenia. Jednak niekiedy przeznaczenie daje szansę jakiej ludzie pragną od zawsze, lecz tylko nieliczni dane jest poznać ją.

Kiedy stoi się u progu dorosłości marzy się o niejednym, dla niektórych los przygotował nie lada niespodziankę, z kategorii tych niewiadomych i niespotykanych. Anna Wilk dostała właśnie taki prezent, a wraz z nim cały pakiet zaskakujących wydarzeń. W ostatnich miesiącach szczęście i łzy przeplatały się z sobą aż nazbyt często, przynależność do plemienia Eperu jest wyróżnieniem, dającym wiele możliwości, ale jak to bywa jest także pewien minus, dający o sobie znać bardzo szybko i dotkliwie - Habbatum. Wrogowie nie przebierają w środkach, a Anna staje się pionkiem w rozgrywce, toczącej się od lat. Dziewczyna znalazła się w sytuacji wydającej się bez wyjścia, jest przetrzymywana w nieznanym sobie miejscu, a ktoś komu ufała zdradził jej zaufanie, pozostała sama na łasce nieprzebierających w środkach przeciwników. Ale czy tak jest naprawdę? Zakochany Leo na pewno zrobi wszystko by ją odnaleźć, lecz nie będzie to łatwe, bo ślady zatarto niezwykle starannie. Szczęśliwe wspólne chwile zdają się być tak odlegle, podobnie jak zwykłe życie. Nie tak łatwo jednak złamać kogoś kto wierzy w siłę miłości i odwiecznego dziedzictwa, którego stało się częścią. Wbrew przeciwnościom Anna i Leo nie poddają się, to co ich łączy uważają za niezwykle silne, ale nieustające poczucie zagrożenie ze strony Habbatum i nowi znajomi nie sprzyjają im. Nie pomagają także także sekrety i niedomówienia, a niektórzy tylko czekają na moment słabości. Czy podejrzenia i niepewność nie zniszczą uczucia tych dwojga? Od samego początku swej znajomości muszą stawiać czoło kolejnym przeciwnościom, nietrudno w takich okolicznościach stracić z oczu bliskiego człowieka, szczególnie gdy przeznaczenie rzuca kolejne wyzwania.

Zaufanie łatwo nadwyrężyć, trudno jest odsunąć od siebie wątpliwości i uwierzyć w szczerość drugiego człowieka. Leo i Anna doświadczyli jednego i drugiego, wiedzą jak smakuje rozczarowanie i co daje nadzieja, ale czy wystarczy to by umieli ochronić swoją miłość i siebie? Przed nimi jeszcze niejedna potyczka z wrogami, a ci uderzają zawsze niespodziewanie i w bolesny sposób.

Druga część prawie zawsze musi zmierzyć się z poprzeczką oczekiwań ustawioną o wiele wyżej niż przy pierwszym tomie. Nim kolejne perypetie bohaterów trafią "pod strzechy" wyobraźnia czytelników nie próżnuje, a autor ma przed sobą niezbyt łatwe zadanie. Ubiegłoroczne "Eperu" zaostrzyło apetyt na kontynuację pod tytułem "Habbatum", szczególnie, że zakończenie dawało pole do popisu dla rozważań w temacie jak potoczy się dalej opowieść. Augusta Docher nie zawiodła oczekiwań i dała czytającym ciąg dalszy, w którym nie brak klimatu z poprzedniej części, ale i nie raz zaskakującego rozwinięcia wątków. Postacie dojrzewają, dokonują zmian w swym życiu, podejmują decyzje, a przede wszystkim uczą się na własnych błędach. Autorka nie tylko podąża znajomymi ścieżkami, ale i dodaje nowe, rzuca na te już znane nowe światło i zaskakuje pomysłami co do dalszych losów bohaterów. Motyw uczuć zręcznie przeplata się z fantastycznym dając w efekcie cykl, w którym nie brak niespodzianek i zagadek. Przed nami trzecia część "Batawe", po jakiej należy spodziewać się intrygującej i na pewno nieprzeciętnej historii.

Jak zakończy się historia Anny i Leo? Na pewno przed nimi jeszcze wiele trudności do pokonania, zwłaszcza, że nie mogą zapomnieć o przeszłości, a to co jest teraz może wpłynąć na bardzo szeroko pojętą przyszłość.W ich przypadku życie to coś więcej niż tylko kilkadziesiąt lat ...










Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-07-2016 o godz 09:19 Patrycja Nadziak dodał recenzję:
Miłość, zazdrość, nienawiść... to uczucia, które mimo, że są tak odmienne, nie mogą bez siebie istnieć. Pomiędzy miłością, a nienawiścią znajduje się krucha, praktycznie niewidzialna granica, którą łatwo jest przekroczyć. Zazdrość za to niszczy wszystko, przysłania nam wzrok, sprawia, że widzimy to, czego nie ma, inaczej interpretujemy fakty i sami niszczymy to, na czym nam zależy.

Trudno jest choć w najmniejszym stopniu przybliżyć fabułę Habbatum nie zdradzając nic istotnego, bowiem w książce kontynuowane są wątki z poprzedniego tomu - Eperu. Poznajemy dalsze losy bohaterów, które stają się jeszcze bardziej zagmatwane. Anna i Leo stają przed coraz to innymi wyzwaniami, zaczynają wątpić we wszystko i we wszystkich, nawet w uczucie, które ich połączyło. Pomiędzy nimi rodzi się przepaść, której rozrost - nie zatrzymany w porę - może być tragiczny w skutkach...

Augusta Docher postanowiła w naszą nudną i szarą rzeczywistość, w świat Anny Wilk, Polki mieszkającej w Wielkiej Brytanii, wpleść świat, który może wydawać się nierzeczywisty i niezgodny z zasadami kościoła katolickiego; świat Wędrowców - ludzi, którzy po śmierci odradzają się na nowo. Na pierwszy rzut oka ten temat może wydać się oklepany, w końcu na rynku wydawniczym znajdziemy wiele książek traktujących o reinkarnacji, jednak nie dajcie się zwieść pozorom. Seria Wędrowcy to coś ciekawego i jednocześnie nietuzinkowego. O ile pierwszy tom był naprawdę dobry, tak drugi to prawdziwe dzieło w swoim gatunku. Habbatum to połączenie niesamowicie wartkiej akcji, dobrze nakreślonych postaci, intrygującej (choć nie mogę powiedzieć, że nie schematycznej) fabuły, prostego i lekkiego stylu pisania oraz emocji, które w książce są wszechobecne. Muszę przyznać, pierwsze kilkadziesiąt stron niezbyt mnie wciągnęło, jednak później, nawet nie wiem w której chwili, świat Anny na nowo zaczął mnie pochłaniać. Intrygi stały się jeszcze bardziej zagmatwane, tajemnice mroczne, a emocje intensywniejsze. Wszystko co czuli bohaterowie, czułam również ja. W ciągu kilku stron potrafiłam płakać, a następnie śmiać się w głos. Autorka robiła że mną co chciała, stałam się jej marionetką... i to mi się podobało.

Fabuła skupia się na kilku rzeczach - związku Leo i Anny, wątku Wędrowców oraz sprawach, które w przeszłości nie doczekały się swojego rozwiązania. Trudno jest napisać kilkuset stronicową książkę, która nie znudzi się po dwustu stronach, a którą będziemy czytać z fascynacją do samego końca. Auguście Docher się to udało. Habbatum podzielone jest na rozdziały, jednak mogłabym podzielić je także w inny sposób - na dwie, a może i nawet trzy, części. W każdej z nich wątek główny skupia się na czymś innym, co sprawia, że przy żadna ze stron tej książki nas nie znudzi. Nagłe zwroty akcji, a co za tym idzie zawały serca, są na porządku dziennym. Lepiej przygotujcie się na istną emocjonalną jazdę rollercoasterem!

Oczywiście w tak obszernej książce nie zabrakło kilku schematyczny rzeczy (naprawdę trudno jest uniknąć schematów), m.in. trójkąta miłosnego. Jednak o ile w innych powieściach młodzieżowych takie rozwiązanie wzbudzało we mnie negatywne emocje, tak w Habbatum mi się ono podobało. W napięciu śledziłam rozwój tego wątku i kibicowałam temu mężczyźnie, który - moimi zdaniem - powinien być z bohaterką. Trójkąt w Habbatum nie jest takim zwyczajnym, gdzie młoda dziewczyna jest rozdarta pomiędzy jednym, a drugim chłopakiem. W tej książce wszystkie emocje są inne, relacje pomiędzy postaciami powstał na nieco odmiennej zasadzie niż zazwyczaj, ale więcej nie zdradzam. Gdy przeczytacie książkę, dowiecie się o co chodzi.

Habbatum oprócz intrygującej fabuły posiada także bardzo dobrze nakreślonych bohaterów. Nie są oni jednolici, a barwni i spontaniczni. Podejmują decyzje pod wpływem chwili. Są nieprzewidywalni i najzwyczajniej w świecie ludzcy. Jedyną rzeczą, która mnie irytowała podczas czytania, było nieodpowiedzialne zachowanie niektórych postaci. Rozumiem Annę - jest młoda i to jej pierwsze wcielenie, jednak zawiodłam się na Krisie i Leo. Obaj żyją już od jakiegoś czasu i przeżyli ileś tam wcieleń, a zachowują się niedojrzale, nie uczą się na własnych błędach, a to jest najgorsze, co można zrobić.
[...]
Niebanalna historia? Jest. Wątek fantastyczny? Tak. Barwni bohaterowie? Są. Tajemnice, intrygi, chęć zemsty czy nieodwzajemniona miłość? No oczywiście!. Czego chcieć więcej? Habbatum to doskonała kontynuacja i mogę ją polecić każdemu miłośnikowi powieści młodzieżowych (z domieszką fantastyki), szukającemu czegoś innego, co jest nie tylko ciekawe, ale i wywoła w nim całą gamę emocji. Nie czekajcie dłużej i bierzcie się za drugi tom serii Wędrowcy, a jeśli jeszcze nie czytaliście Eperu, to i za tę książkę także. Mogę zapewnić, że warto!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-07-2016 o godz 18:08 Anna Jędrzejewska dodał recenzję:
Zapraszam na bloga www.swiat-ksiazkowych-recenzji.blogspot.com

Autor: Augusta Docher
Tytuł: Habbatum
Cykl: Wędrowcy
Ilość stron: 560
Wydawnictwo: BIS
Cena: 34,90 zł

"Zanim odpłynęłam, nagle uświadomiłam sobie, że coś się zmieniło. Niestety nie zdążyłam pomyśleć co. Senne majaki pochłonęły mnie, nie dając szansy na odpowiedź..."

Augusta znowu mi to zrobiła. Znowu zabrała mnie do świata Anny i Leo. Od zakończenia pierwszego tomu sporo czasu myślałam co będzie dalej. Co się dzieje z Anną i czy Leo ją uratuje. Augusta jak zawsze wszystko dokładnie sprecyzowała.

Anna została porwana, okazuje się że jej porywaczką jest Dorothy, jej nauczycielka, której bardzo ufała. Dowiaduje się, że jest ona jedną z plemienia Habbatum, którzy są wrogami dla plemienia z którego wywodzą się Anna i Leo. Jednak nie chodzi jej o Annę, a właśnie o Leo. To z nim ma rachunek do wyrównania i postanawia zagrać najsilniejszymi kartami w talii - porywając jego ukochaną. Anna jest w ogromnym niebezpieczeństwie. Czy Leo zdąży na czas zanim Dorothy wcieli swój niecny plan w życie?

Historia jest pełna emocji, przygód i miłości. Zdecydowanie widać poprawę jeśli chodzi o wartkość akcji. Opisy już nie są tak pozbawione emocji, jak w pierwszym tomie, kiedy czasami musiałam odłożyć książkę by mój mózg musiał odpocząć. Tutaj ciągle coś się dzieje i jest to bardzo dokładnie opisane, że mogłam przenieść się do ich świata. Zostałam wciągnięta. I need more!

Do naszych bohaterów dołącza tajemniczy Brian. Kim on jest? Tego niestety zdradzić wam nie mogę, bo tylko zepsułabym wam zabawę podczas czytania oraz rozwiązywania jego tajemniczej osobowości. Mogę wam zagwarantować, że nudzić się nie będziecie.

Oczywiście końcówka roztrzaskała mnie emocjonalnie i zostałam kopnięta w tyłek przez samą autorkę. Niby spokojne zakończenie, ale urwane. Jest doza niepewności co będzie działo się dalej, czego dowie się Anna od Leo? Trzeba poczekać na kolejny tom.

Książkę polecam każdemu. Każdy powinien znaleźć w tej książce coś dla siebie. Wątek miłosny, wątek rodem z sci-fi ;) Do wyboru, do koloru. Ja z pewnością wrócę jeszcze do Habbatum, jeśli tylko dowiem się kiedy na rynku pojawi się kolejny tom "Batawe".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-06-2016 o godz 17:37 Ksiazkomania dodał recenzję:
Najbardziej wymagającymi czytelnikami są młodzi ludzie. To w nich powinniśmy zaszczepić miłość do literatury. A nie ma bardziej skuteczniejszego sposobu na opornego czytelnika niż ciekawa i wciągająca książka. Augusta Docher zadebiutowała książką „Eperu” otwierającą cykl „Wędrowcy”. Pamiętam, że po przeczytaniu „Eperu” targało mną tyle emocji, tak wielka chęć poznania dalszych losów bohaterów, że przez długi czas żyłam z wielkim kacem książkowym. Teraz już znam te dalsze losy i mogę powiedzieć tylko jedno – „Habbatum” to jeden z najbardziej uzależniających narkotyków jaki kiedykolwiek powstał.

Anna została porwana przez Deborę. Chcąc się wydostać z więzienia, do którego trafiła, Anna na pozór udaje posłuszną. Poznaje Briana – chłopaka, który jej pilnuje. Czy może mu zaufać? Gdy udaje jej się skontaktować z Leo ma nadzieję, że wkrótce odzyska wolność.

Augusta Docher zaskoczyła po raz kolejny. Byłam przygotowana na „Habbatum” – wiedziałam, że to będzie jedna z najlepszych książek roku. Jednak po jej przeczytaniu jestem w totalnym szoku. Takiego gradu emocji się nie spodziewałam. Autorka przygotowała dla nas ponad 500 stron czystych emocji rozrywających serce. Chusteczki przy czytaniu są wskazane. „Habbatum” posiada bardzo ciekawą i oryginalną fabułę, jest przepełniona emocjami, zaskakuje na każdej stronie. „Habbatum” to głównie połączenie dwóch gatunków literackich: fantasy i „młodzieżówka”. Jednak można dopatrzeć się elementów powieści new adult – dość popularny ostatnim czasy gatunek. Ja dopatrzyłam się jeszcze elementów paranormal romance. Nie da się ukryć, że Leo i Anna są Wędrowcami, a więc to postacie poniekąd fantastyczne, a ich uczucie zalicza się do romansu. Tak więc „Habbatum” idealnie wpasowuje się w pojęcie paranormal romance.

Jeśli chodzi o relację Leo – Anna i Leo – Anna – Brian to nasuwa mi się pewne porównanie, które dotyczy tylko czystej relacji uczuciowej. Hardin – Tessa, Hardin – Tessa – Zed. To właśnie o nich pomyślałam czytając „Habbatum”. Bohaterowie powieści Anny Todd również byli bardzo emocjonalni z wieloma wzlotami upadkami, kłótniami i sielanką. Tylko mnie nie linczujcie za to porównanie. Leo i Anna to para bardzo burzliwa. Gdy już myślimy, że jest ok, zaraz pojawia się jakieś niedomówienie, które burzyło dotychczasowy stan. Myślę, że nie jestem sama w tym porównaniu, a jeżeli ktoś odczuwa inaczej, cóż… każdy ma prawo do własnej opinii.

„Habbatum” to powieść, która bije swoją poprzedniczkę na głowę. Myślałam, że już bardziej poruszającej powieści nie można napisać. Augusta Docher niczym sadysta bawi się uczuciami czytelników. Gdy na chwilę zdążymy ochłonąć następuje tak nieoczekiwany zwrot akcji, że przeżywamy coś na kształt zawału serca. O ile „Eperu” było prawdziwą burzą emocjonalną, to „Habbatum” jest totalnym emocjonalnym kataklizmem. To co dzieje się w tej książce można porównać do jazdy na kolejce górskiej. Początek jest dosyć spokojny, lecz z lekką nutą adrenaliny. Przy pierwszym gwałtownym zjeździe w dół odczuwamy przeszywające emocje. Akcja uspokaja się, gdy nasza kolejka wspina się do góry. I kolejne zawirowanie, kolejny niespodziewany zwrot akcji i cała masa emocji. Autorka w perfekcyjny sposób bawi się uczuciami bohaterów i czytelników.

Bohaterowie powieści to nadzwyczaj barwne postacie. Choć tych głównych – Annę i Leo – znamy już z poprzedniej części, to nie mogę powiedzieć, że to te same osoby. Następuje w nich pewna zmiana. Chyba najbardziej ulubionymi, a jednocześnie znienawidzonymi momentami w powieści były wszystkie niedomówienia bohaterów, z których robił się niemały sajgon. Czasami miałam ochotę krzyczeć: „Leo powiedz jej!”, „Anna posłuchaj go!”, „Brian nie rób tego!”. To jak autorka wplotła nowego bohatera do powieści zasługuje na wielkie brawa. Choć to nie jedyna nowa postać, to właśnie Brian najbardziej zamieszał w życiu bohaterów.

Lubię książki, które wywołują we mnie dużo emocji. Wtedy czuję, że czytam tak naprawdę, a nie tylko przewracam strony. Styl Augusty Docher pokochałam przy czytaniu „Eperu”, a dzięki „Habbatum” zagościł już na stałe w moim sercu. Nie wyobrażam sobie, że kolejna część może być jeszcze lepsza, ale wiem, że Augusta Docher zaskoczy nas jeszcze nie raz. To prawdziwy zaszczyt mieć w kraju tak utalentowaną pisarkę.

Książkę polecam wszystkim czytelnikom bez względu na wiek. Choć „Habbatum” to powieść z gatunku literatury młodzieżowej i fantasy to jestem pewna, że znajdzie uznanie wśród dojrzałych czytelników. „Habbatum” podsumuję wypowiedzią głównego bohatera Leo: „Takiego ładunku emocji nie było w żadnym filmie, w którym grałem.”. By była jasność – w stosunku do „Habbatum” przekształciłam cytat: „Takiego ładunku emocji nie było w żadnej książce, którą czytałam.”
Całość na http://ksiazkomania-recenzje.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-06-2016 o godz 10:45 książko miłości moja dodał recenzję:
Ta książka to idealnie zbilansowana mieszanka akcji, namiętności, miłości, prawdziwej przyjaźni i relacji międzyludzkich. Zapewnia, nam czytelnikom, wielu wrażeń, zaskakuje, rozczula i przyprawia o dreszcze emocji. Polecam przede wszystkim tym, którzy polubili bohaterów już w pierwszej części, nie powinniście czuć się zawiedzeni bowiem kontynuacja przerosła swoją poprzedniczkę.
http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/2016/06/czy-kontynuacja-moze-byc-lepsza-od.html#more
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-06-2016 o godz 15:18 www.lottaczyta.blox.pl dodał recenzję:


Moja opinia: Pamiętam, że "Eperu" przypadło mi do gustu. Byłam zaskoczona tak dobrą książką. Byłam zakoczona faktem, że tak długą książkę, czyta się tak szybko. Druga część również może przerazić objętością. Jednak nie ma czego się bać. Czyta się niezwykle szybko. Bardzo wciąga! Milion razy miałam już myśli: "Teraz już będzie dobrze. Więc do końca książki nic się już nie wydarzy". I za każdym razem kończyło się tak samo. Bum. Los igrał z bohaterów. Życie Anny i Leo naszpikowane jest niezwykłymi wydarzeniami. Emocji w tym wszystkim jest jeszcze więcej.

Bohaterowie w książce są zbudowani od podstaw. Niezwykle realistyczni mimo swych nadzwyczajnych mocy. Portet psychologiczny na najwyższym poziomie. Nie da się ich nie lubić. Nawet Briana, do którego miałam na początku troche mieszane uczucia. Bohaterowie nie walczą tylko z losem i zewnętrzym światem. Walczą również ze sobą. Z sobą samym. Z wewnętrznymi demonami. Ta walka również opisana jest w niezwykle realistyczny sposób. W końcu każdy z nas każdego dnia zmaga się ze swoimi demonami.

Fabuła jest bardzo interesująca. Fakt, że wszystkiego dowiadujemy się nagle i stopniowo dodatkowo podkręca atmosfere. Atmosfere tajemniczości.

Co ciekawe? Książka zakwalifikowana jest jako młodzieżowa. Jednak nie do końca się z tym zgadzam. Według mnie to książka dla każdego. Dla każdego ciekawskiego :)

Boję się o kolejną część? Dlaczego? Dlatego, że autorka troche mnie rozpieściła. O ile pierwsza część Wędrowców była fajna i przyjemna. Tak druga część oczarowała mnie jeszcze bardziej. Ciekawe czy Augusta Docher zdaje sobie sprawe z tego jak wysoko sama sobie podniosła poprzeczke :) To cudowne zjawisko, które zdarza się nie często. Z reguły im kolejna część, tym gorzej. Tym razem jest inaczej. Trzymam kciuki za część trzecią. Trzymam kciuki oczywiśćie też za Anne i Leo. Za ich szaloną i skomplikowaną miłość.


Moja ocena: *****

Skala ocen: * nie polecam ** nie moja bajka *** daje radę **** dobra ***** bardzo dobra ****** lotta poleca

www.lottaczyta.blox.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-06-2016 o godz 20:34 martad87 dodał recenzję:
W ubiegłym roku miałam przyjemność zapoznać się z "Eperu", debiutem polskiej autorki, Augusty Docher. Pomimo niewielkich zastrzeżeń, książka przypadła mi do gustu. Jak na jej tle wypada kontynuacja serii "Wędrowcy" – "Habbatum"?

Sięgając po tę powieść, miałam pewne obawy, czy przypomnę sobie wszystkie najważniejsze wątki z pierwszego tomu. Od lektury "Eperu" minęło sporo czasu, przeczytałam wiele książek, więc siłą rzeczy pewne fragmenty zatarły się w pamięci. "Habbatum" kontynuuje akcję przerwaną w pierwszej części serii. W książce brakowało mi trochę takich akapitów, które dosłownie przypominałyby mi treść poprzedniego tomu. Bez obaw, bo jednak wraz z dialogami i przemyśleniami dwójki głównych bohaterów, zapomniane elementy powoli wracają. Taka kontynuacja przerwanej akcji sprawdza się, gdy czytamy całą serię, tom za tomem. Kiedy trzeba jednak czekać na kolejną część, ponowne wgryzienie się w fabułę jest troszeczkę utrudnione, ale nie niemożliwe.

Ogromnym plusem powieści jest fakt, że autorka zasypała mnie wieloma nowymi wiadomościami na temat Wędrowców. Motywy wędrówki dusz i kolejnych wcieleń bohaterów to coś, co spodobało mi się już w pierwszej części, a w tej przypadło mi do gustu jeszcze bardziej. Pojawia się wiele nieznanych wcześniej zasad, na których opiera się istnienie Wędrowców, pojawiają się nowi bohaterowie, którzy wiele wnoszą do samej opowieści i niewątpliwie nadają jej charakteru, pojawiają się także nowe historie, które odkrywają tajemnice wcieleń postaci pierwszo- lub drugoplanowych.

Akcja powieści gna naprzód, gdy na pierwszy plan wysuwają się wątki Wędrowców. Poszukiwanie prawdy, gorączkowe działania, by rozwiązać jakiś problem – niektóre ze scen naprawdę trzymają w napięciu. Akcja zwalnia natomiast, gdy do powieści wkrada się proza życia, a na pierwszym planie pojawia się przede wszystkim związek Anny i Leo. Obydwoje, mimo deklaracji miłości, miewają chwile zwątpienia w prawdziwość uczuć i wierność tego drugiego, co prowadzi do ich niepotrzebnego cierpienia.

Podobnie jak w pierwszym tomie, narracja prowadzona jest z punktu widzenia Anny i Leo, a pewne fragmenty scen zazębiają się ze sobą, ukazując je z perspektywy obydwojga. Taki rodzaj narracji lubię najbardziej.
"Habbatum" pod wieloma względami jest lepsze od "Eperu". Nie tylko dlatego, że daje szerszy wgląd w świat Wędrowców czy obfituje w wiele świetnych postaci. Zdecydowanie ładniejsza jest także okładka książki.

Powieść nie udziela odpowiedzi na wszystkie pytania, jakie mogły pojawić się w głowie czytelnika. Mało tego, podczas lektury pojawia się wiele nowych pytań. Autorka zadbała o to, by podsycić ciekawość i apetyt na kolejną część. Ja sięgnę po nią bardzo chętnie.

"Habbatum" to całkiem udana kontynuacja. Jeśli spodobało Ci się "Eperu", również drugi tom przypadnie Ci do gustu. Polecam!

Recenzja pochodzi z mojego bloga: zaczytana-dolina.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-06-2016 o godz 14:26 Alexandra dodał recenzję:
"Habbatum" to druga część cyklu "Wędrowcy". W zeszłym roku miałam przyjemność czytać Eperu tak więc z wielką chęcią sięgnęłam po jej kontynuację. Byłam ciekawa co tym razem zaserwowała nam Augusta Docher.

Anna odkrywa po przebudzeniu, że znajduję się w zamknięciu. Została uwięziona przez osobę, której bezgranicznie ufała. Dorothy okazała się bezwzględną kobietą która, aby dojść do celu, nie cofnie się przed niczym. Anna dowiaduję się, że kobieta pochodzi z wrogiego plemienia - Habbatum. Dziewczyna próbuję znaleźć drogę ucieczki, codziennie układa plan, jednak jej starania na nic się nie zdadzą. Czy ukochany jej pomoże?

"Habbatum" okazało się jeszcze lepsza niż jej poprzedniczka "Eperu". Pokładałam w tej powieści wielkie nadzieje i na szczęście się nie zawiodłam. Autorka stworzyła historię, która chwyta za serce. Dalsze losy Leo i Anny trzymają w napięciu i pobudzają wyobraźnię. Akcja trwa nieprzerwanie, cały czas coś się dzieje, więc przy tej książce nie da się nudzić. Mimo że liczy sobie 560 stron, to jednak nie ma w niej zbędnych opisów czy dialogów. Wszystko jest idealnie wywarzone a co najważniejsze nic nie dzieje się na siłę.

Zakończenie też jest bardzo ważne, ponieważ to właśnie ono zachęca nas do kolejnej części. Wiemy już teraz, że znowu wiele będzie się działo. Autorka dała nam przedsmak "Batawe" i zastanawiam się jak wytrzymam do jej premiery.

Autorka już pokazała nam, że potrafi świetnie pisać, a tą książką udowodniła, że jednak może robić to jeszcze lepiej! Już dziś mogę śmiało stwierdzić, że następna część cyklu będzie zachwycająca. Każdą kolejną powieść Pani Augusty Docher biorę w ciemno!


Polecam gorąco obie części cyklu „Wędrowcy” zakochajcie się w nim tak samo, jak ja!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-06-2016 o godz 08:12 posredniczkaa dodał recenzję:
Ta książka była przeze mnie bardzo wyczekiwana, zakończenie "Eperu" było porażające i byłam strasznie ciekawa co będzie dalej. Na szczęście musiałam czekać tylko dwa miesiące :)

Anna zostaje porwana i uwięziona przez Dorothy swoją nauczycielkę i jednocześnie członkinię wrogiego plemienia. Jest zdana tylko na siebie, stara się przetrwać i jednocześnie ochronić swoja rodzinę przed zdrajcą. Wciąż nie wie, dlaczego została porwana, gdyż jej porywaczka wydaje się na coś czekać... Czy Leo ją odnajdzie? Kim jest tajemniczy chłopak, który ją odwiedza?

„Sądziłem, że to nieistotne, nie pojawiła się w naszym obecnym wcieleniu. Byłem pewien, że przestała się nami interesować.”

Przeraziła mnie jej grubość!! To było moje pierwsze spostrzeżenie, gdy wzięłam do ręki tę 560 stronicową cegłę. I co ? Ledwo zaczęłam, a już się skończyła. Szczerze mogę napisać, że czyta się ją błyskawicznie. Jest napisana z humorem, który całkowicie do mnie trafia.

Jeżeli chodzi o bohaterów, to bardzo podobała mi się zmiana jaka zaszła w Leo. Dojrzał, zmężniał, nabrał wigoru, stał się bardzo interesującym mężczyzną. Pojawia się również kilku nowych, bardzo interesujących osób.

„Mam tego dość! Jestem jak pieprzona księżniczka w jeszcze bardziej pieprzonej wieży!”

Fabuła, jest zaskakująca i bardzo złożona, co jest wielkim atutem tej powieści, gdyż poza śledzeniem, dość burzliwych, losów Anny i Leo, poznajemy perypetie wielu innych bohaterów.

„Czas staje w miejscu, całkowicie. Serce przestaje bić, płuca falować, krew krążyć w żyłach... I tylko myśli... Tylko one nie chcą się poddać i płyną...”

Od akcji w książce aż wrze! Niedomówienia, zazdrość, intrygi i brak zaufania stanowią tylko część problemów, z którymi zmagają się bohaterowie. Czytając ją, niejednokrotnie wybuchałam śmiechem, kilka razy wstrzymałam oddech z napięcia, a raz czy dwa łezka kręciła mi się w oku. Ta książka wywołuje cały kalejdoskop uczuć. Nie daje wytchnienia i wręcz zmusza do sięgnięcia po kontynuacje, która niestety jeszcze nie powstała.

Gorąco polecam, warto się przy niej zapomnieć !

http://www.posredniczkaa.pl/2016/06/augusta-docher-habbatum.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-05-2016 o godz 12:37 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:

Zapraszam na recenzję "Habbatum" Augusty Docher, drugiego tomu z cyklu "Wędrowcy". Powieść tę nasz blog objął patronatem medialnym.

Po porwaniu Anna budzi się w dziwnym, sterylnym miejscu. Nie wie dlaczego została uprowadzona, i jakie zamiary względem niej ma Dorothy. Anna wie tylko tyle, że jest ona z plemienia Habbatum, a to niestety nie może wróżyć niczego dobrego. Podczas długich samotnych dni i nocy, Ania ma wiele czasu na przemyślenia oraz na naukę latania, którą wykorzystuje by telepatycznie przesłać Leo prośbę, o ty by ją odnalazł. Tylko czy Leo usłyszy błagania Ani?
Leo szaleje z niemocy, nie wiedząc co stało się z jego ukochanym Wilczkiem. Wraz z Krisem porusza niebo i ziemię by odnaleźć ukochaną. Czy ją odnajdzie? O tym musicie przekonać się sami.

Augusta Docher (pseudonim) mówi o sobie:
„Mama, żona, córka i siostra.
Plastyczka, księgowa, manicurzystka i pisarka.
Ogrodnik, kura domowa i bizneswoman.
Polka, Ślązaczka.
Tradycjonalistka modyfikowana.
Ale przede wszystkim kobieta z krwi i kości.”

Czyżby kobieta o wielu twarzach? Na pewno!!!
A ja prywatnie dodam, że to wspaniała kobieta, po prostu z sercem na dłoni.

Od razu napiszę, że "Habbatum" to powieść, której premiery wyczekiwałam od dnia gdy skończyłam czytać "Eperu", czyli pierwszego tomu cyklu "Wędrowcy". Byłam niezmiernie ciekawa, co też autorka wymyśliła. Jaki cel przyświecał Dorothy w porwaniu Anny? Czy miłość Leo i Ani przetrwa te dramatyczne chwile? Teraz już wiem wszystko, ale oczywiście nic Wam nie zdradzę.

W "Habbatum" akcja nabiera tempa, a my zostajemy wciągnięci w wir wydarzeń już od pierwszej strony. Autorka nie pozwala nudzić się ani przez chwilę. Niebezpieczeństwo i miłosne rozterki bohaterów hipnotyzują, nie pozwalając odłożyć lektury na później, mimo nieuchronnie zbliżającego się zakończenia.

W tej części pojawia się wielu nowych bohaterów – Alan, Rebecca, Thor, Dalila oraz oczywiście piękny Wędrowiec Brian. Brian, Brian, Brian!!! Wróg czy sprzymierzeniec??? Sami zdecydujecie, ja tylko powiem, że postać ta namiesza bardzo w związku Leo oraz Anny. Pojawi się zazdrość, nieufność i niestety wszystko będzie zmierzało ku katastrofie. Czy dwójka naszych ulubionych bohaterów to przezwycięży? Czy ich miłość jest tak silna, jak w części pierwszej? Na wszystkie te pytania znajdziecie odpowiedź podczas wciągającej lektury "Habbatum".

Ta część jest również perfekcyjnie dopracowana w najmniejszych szczegółach, a bohaterowie nad wyraz charakterystyczni. Bardzo łatwo możemy ich sobie wyobrazić jako osoby z krwi i kości, a ich zalety oraz wady nie są dla nas żadną tajemnicą. Ułatwia nam to również naprzemienna narracja, która pozwala zajrzeć w najgłębszy zakamarek umysłu Anny oraz Leo.
Wiele powodów do radości będą mieć również drugoplanowi bohaterowie, gdyż autorka o nich nie zapomniała, i przygotowała dla nich szereg miłosnych niespodzianek.

Augusta Docher potrafi miejscami rozbawić czytelnika do łez – scena polskiej Wigilii bezcenna, nie raz wybuchałam niekontrolowanym śmiechem. Jednakże prócz zabawnych scen "Habbatum" obfituje we wzruszające momenty, które potrafiły niejednokrotnie doprowadzić mnie do łez.

"Habbatum" to książka pełna niespodziewanych zwrotów akcji, ukazująca jak nieziemska potrafi być siła miłości i pokazująca, że naszym losem lubi rządzić przeznaczenie.

Niecierpliwie czekam na "Batawe", i jestem przekonana, że autorka kolejny raz miło mnie zaskoczy.

Polecam!!! Daj się uwieść pióru Augusty Docher!!!


PS. Sprawdziłam w google „pruski błękit”. Naprawdę nie wiedziałam jaki to kolor ;)

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Autorce oraz Wydawnictwu Bis.

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wojowniczka Chase Loretta
34,99 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zniknięty Robak-Reczek Anna
29,99 zł
34,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Save you Kasten Mona
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Save Me Kasten Mona
27,93 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.