Wczoraj (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

To brzmi jak przepis na thriller doskonały: intrygująca zagadka kryminalna, mroczne sekrety i rzeczywistość niczym żywcem wyjęta z powieści science-fiction... O ten debiut zabijali się brytyjscy wydawcy!

Claire to monoska. Podobnie jak trzy czwarte Brytyjczyków jej pamięć krótkotrwała obejmuje zaledwie jeden dzień. Awans społeczny zawdzięcza małżeństwu z Markiem, duosem, którego pamięć sięga dwa dni wstecz. Mark jest znanym pisarzem, właśnie stawia też pierwsze kroki w polityce. Są razem szczęśliwi, a przynajmniej to właśnie Claire zapisała w swoim dzienniku. Do czasu, gdy nurt rzeki Cam wyrzuca na brzeg kobiece ciało. W policyjnym śledztwie wszystkie tropy prowadzą do Marka...

"Triller lata."
Observer

"Połączenie intrygi w stylu Zaginionej dziewczyny z dramatyzmem rodem z Zanim zasnę."
iNews 

Wczoraj


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Wczoraj
Autor: Yap Felicia
Tłumaczenie: Żuławnik Jacek
Wydawnictwo: Wydawnictwo W.A.B.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-08-01
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 202 x 40 x 135
Indeks: 26231556
średnia 4,2
5
92
4
63
3
27
2
8
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
42 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
26-04-2019 o godz 13:15 przez: miki21666 | Zweryfikowany zakup
Książka bardzo wciągająca, przeczytana prawie przy jednym posiedzeniu. Praktycznie do samego końca nie wiadomo, co tak naprawdę się wydarzy.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
30-09-2018 o godz 07:40 przez: Janusz Falgowski | Zweryfikowany zakup
Bardzo ciekawa historia - od razu wchodzisz w inny świat, ale nikt Ci go nie opisuje, nie wyjaśnia, nie wprowadza. Po prostu tak jest: ludzie dzielą się na 2 klasy społeczne pod względem trwałości (objętości?, długości?) pamięci krótkotrwałej. Po prostu taki jest świat, w którym dzieje się ta powieść. W tym świecie rozgrywa się historia miłości, zbrodni, zazdrości, ale przede wszystkim pragnienia szczęścia pomimo tego, że posiadanie jedno- lud dwudniowej pamięci krótkotrwałej ustawia i definiuje na całe życie. Książkę dobrze się czyta, nie jest przewidywalna, to co się stanie dalej, czy zwroty akcji mogą zaskoczyć, prawie że zna się odpowiedź "kto zabił", ale jednak okazuje się później, że staje się inaczej. Różne podziały społeczne spotykamy, obecnie, czy w przeszłości. Ale podział uzależniony od pamięci - to bardzo ciekawy i nowatorski pomysł, inny od wszystkich. A z drugiej strony, dobrze, że - jak mówił jeden z bohaterów trylogii :Sami swoi: - "u nas społeczeństwo bezklasowe", bo ciężko by nam się funkcjonowało w świecie monosów i duosów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-06-2020 o godz 08:18 przez: Kamila Jędrzejczyk | Zweryfikowany zakup
Wczoraj” to z pozoru zwyczajny kryminał, ale przemyca pewne prawdy, skłania do przemyśleń. Autorka zadaje poprzez bohaterów pytanie, czy niepamięć jest rzeczywiście dysfunkcją, czy też w pewnych przypadkach może okazać się darem? Mamy tu również wątek małżeństwa, które z pozoru poprawne, ma w zanadrzu wiele sekretów, i to takich, o których nawet sami małżonkowie nie wiedzą. Im lepiej ich poznajemy, tym więcej widzimy, wraz z nimi dostrzegamy dysfunkcyjność ich związku i zmieniamy zdanie na temat każdego z nich. Bo to, co o nich sądzimy na początku, nie musi wcale przetrwać do końca książki. Cała intryga jest ciekawie poprowadzona. Autentycznie się wciągnęłam. Autorka zgrabnie wodziła mnie za nos – gdy wydawało mi się, że wiem, co się naprawdę wydarzyło, następował zwrot akcji. Ostatecznie zakończenia przewidzieć mi się nie udało, było ono takie, jak lubię, zaskakujące i dobrze obmyślane.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-06-2020 o godz 20:33 przez: aniaa93 | Zweryfikowany zakup
Jedna z lepszych książek, która czytałam. Mimo, że akcja długo się rozkręca to i tak trzyma w napięciu do samego końca!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
24-06-2020 o godz 14:54 przez: Paulina | Zweryfikowany zakup
Potwierdzam opinie innych, że książka się długo rozkręca. Jedynie koniec jest interesujący.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-08-2020 o godz 20:53 przez: magi | Zweryfikowany zakup
Totalnie zakręcona, świetny suspens , wartka akcja, zaskakujacy totalnie finał- to lubię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-06-2020 o godz 22:38 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Książka dość długo się " rozkręca" ale końcówka zaskakuje :) A to lubię najbardziej :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-09-2020 o godz 20:03 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Początek zupełnie mnie nie zachęcał do dalszego czytania ale warto dotrwać do końca
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-02-2022 o godz 12:10 przez: Anna Witkowska | Zweryfikowany zakup
Ciekawy temat, całkiem fajnie przedstawiony, książka potrafi zaskoczyć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-01-2019 o godz 06:55 przez: Agata Węziak | Zweryfikowany zakup
Książka trzymająca do samego końca w napięciu. Bardzo dobry kryminał.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-05-2020 o godz 23:32 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Swietna ! Zapiera dech..koncowka oczywiscie zaskakuje czytelnika.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-06-2021 o godz 22:05 przez: becia | Zweryfikowany zakup
Świetna , zakończenie cię znokautuje
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-09-2021 o godz 22:36 przez: ola | Zweryfikowany zakup
Średnia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-12-2021 o godz 22:18 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-01-2019 o godz 00:03 przez: Darisa | Zweryfikowany zakup
;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-07-2018 o godz 20:16 przez: Erna Eltzner
Wszyscy skrzętnie kolekcjonujemy wspomnienia. Ale te z czasem lubią się zacierać, a umysł dopowiada elementy, które nigdy nie istniały. Wyobraźmy sobie, że jesteśmy w stanie „magazynować” w mózgu tylko to, co było wczoraj. Resztę musimy zapisywać. Czy zamieścimy wyłącznie prawdę? W tym świecie nie liczy się podział na rasy i wyznania, a pamięć — jakkolwiek dziwnie to brzmi. Społeczeństwo składa się z monosów oraz duosów, a różnica między nimi polega na tym, że w głowie pierwszych znajdujemy informacje z dnia wczorajszego, a umysł drugich sięga „aż” do przedwczoraj. Na szczęście, wszelkie nowinki można zapisywać na specjalnych urządzeniach. Problem sprawia fakt, iż wielu wówczas kłamie, obraca bieg wydarzeń. Claire dwadzieścia lat temu związała się z Markiem, a ich relacja zawsze wydawała się nietypowa. Kobieta jest monoską, natomiast jej ukochany duosem. Mark to popularny pisarz, aspirujący do kariery politycznej. Jego wizerunek musi być bez skazy. Czarne chmury zbierają się nad głowami pary, gdy niedaleko ich domu zostaje znalezione ciało niejakiej Sophii. Śledztwem zajmuje się nadkomisarz Hans. Okazuje się, że Sophia w swym pamiętniku często pisała właśnie o Marku i jego otoczeniu. Wyraźnie chciała zaszkodzić przyszłemu politykowi. Dlaczego? Tego pragnie dowiedzieć się nie tylko Hans, ale też Claire, która uświadamia sobie, iż kilka ważnych urywków zniknęło z jej własnego iDiary. Rozpoczyna się walka z czasem, ponieważ śledztwo nie może czekać. W końcu łatwo będzie o nim zapomnieć, bez jałowych problemów… Lato w pełni! Czyli pora, gdy najchętniej sięgam po lekkie romanse i niezobowiązujące biografie. Jednak ostatni tydzień, nomen omen, upłynął w atmosferze rzęsistego deszczu. Właśnie wtedy postanowiłam przeczytać jakiś dobry thriller, a mój wybór padł na debiutancką powieść Felicii Yap. Zdecydowałam się dać jej szansę z dwóch powodów. Primo, ciągle zaprzyjaźniam się z fabułami mającymi w sobie dreszczyk grozy. Secundo, zainteresował mnie sam opis. Przywiódł mi na myśl jedną z publikacji autorstwa Aldousa Huxleya — uwielbiam go! Dlatego stwierdziłam, że akcja prowadzona przez Yap mogłaby przypaść mi do gustu, mimo mego wiecznego poznawania thrillerów. Trafiłam w dziesiątkę, bo nasza debiutantka posiada naprawdę dobre pióro. Nadal się rozwija, co każdy wyczuje, ale potencjał widać spory. Swoją drogą, biografia Felicii to też świetny materiał na książkę — kobieta wielu zawodów, której największą radość daje pisanie. Powieść przeczytałam stosunkowo szybko, jednak dużo czasu zajęła mi późniejsza analiza. Zaczynając od końca, finał mógłby być jeszcze bardziej zaskakujący, lecz i tak robi wrażenie. Nie chcę za wiele zdradzać, oczywiście, choć jestem przekonana, że będziecie pozytywnie zdziwieni. Pomimo zapewniania, iż mało wiem o thrillerach, nauczyłam się najważniejszej zasady: muszą trzymać w napięciu. I niepokoju tu nie zabrakło. Razem z bohaterami próbujemy odnaleźć się w groźnym świecie, gdzie dosłownie wszystko można spreparować. Samo myślenie o tego typu miejscu wywołuje gęsią skórkę. Zwłaszcza teraz, w dobie portali społecznościowych, bez oporu kreujemy swoje życie. Akcję obserwujemy z aż czterech perspektyw: Claire, Marka, Hansa oraz Sophii, ta ostatnia przedstawia swój punkt widzenia za pomocą wpisów z pamiętnika. Interesujący zabieg, choć rozumiem, że może zabrzmieć dość skomplikowanie. Spokojnie, każdy rozdział został zatytułowany adekwatnym imieniem, więc nie musimy przez pięć minut dumać nad treścią. Niby nieistotny element, lecz chciałam go zaznaczyć, gdyż napotykałam w życiu na książki przyprawiające o zawrót głowy z powodu poplątanej narracji. Pozornie wydaje się, iż bohaterowie będą miałcy wskutek ich klarowny. Nic bardziej mylnego. Każda z postaci idealnie wypełnia swoją rolę w powieści, tworząc ją ciekawą, intrygującą. Sam pomysł na fabułę jest najmocniejszym punktem, a na miejscu Yap wzięłabym pod uwagę kontynuację. Szkoda poprzestać na jednej części. Felicia chwilami balansowała, kiedy dana osoba dziwnym trafem zapamiętywała jakąś kwestię, choć wcześniej o niej nie było mowy. Ot, pewien błąd, chociaż zrzucę to na karb debiutu, łatwo o niedopatrzenia. Natomiast zdecydowanie upodobałam sobie styl autorki: ostry, szybki, zachowana proporcja pomiędzy opisami a dialogami. Wnikliwy czytelnik zauważy nawet puentę, bo i taka się znalazła, więc trudno stwierdzić, że ta pozycja należy do tych prędko wypadających z głowy. „Wczoraj” jest dzieckiem thrillera z kryminałem, które naprawdę umie porwać. Oryginalna fabuła i całkiem niezłe wykonanie sprawiają, że ciężko się oderwać od książki. Chętnie będę śledzić dalszą karierę Felicii Yap, a sądzę, iż pisarka stworzy jeszcze sporo świetnych powieści. Zamiesza na rynku wydawniczym, dlatego warto zapamiętać jej nazwisko. Trzymam kciuki za kolejne sukcesy! Zasłużyła. Egzemplarz można wrzucić do torby, gdy wybieramy się na wakacyjną wycieczkę. Z pewnością przyda się w podróży, zwłaszcza w trakcie nocnego kursu…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-08-2018 o godz 13:05 przez: KasiaKatarzyna
Wyobraźcie sobie świat, w którym ludzi dzieli się nie ze względu na kolor skóry czy wyznanie, lecz ze względu na rodzaj posiadanej pamięci. Przynależność do konkretnej grupy uwarunkowana jest tym, ile dni wstecz potraficie przywołać z pamięci: jeśli zaledwie jeden, jesteście monosami; jeśli aż dwa, jesteście duosami. Pierwsza grupa stanowi 75% społeczeństwa i jest obiektem drwin ze strony uważających się za lepszych duosów. Co powiedzielibyście na życie w takim świecie? Uważalibyście je za błogosławieństwo, bo z Waszej pamięci zniknęłoby mnóstwo niewartych pamiętania detali, czy przekleństwo, ponieważ nie potrafilibyście przywołać większości swoich wspomnień? Powieść „Wczoraj” to książka niezwykła. Pod wieloma względami. Wydawca określił ją mianem utworu łączącego klasyczny thriller z dystopią, czyli czarną wizją przyszłości wynikającą z pesymistycznego osądu zastanego świata. Przedstawiony w debiucie literackim malezyjskiej pisarki Felicii Yap świat to nie tyle wizja przyszłości, co świat alternatywny. Jego akcja rozgrywa się bowiem współcześnie w Wielkiej Brytanii. Nawet jeśli gatunkowo możemy tę powieść istotnie zakwalifikować do kategorii dystopii, to tak całkiem prywatnie zdradzę Wam, że wymyślona przez Yap rzeczywistość jak najbardziej mogłaby mi przypaść do gustu. A to dlatego, że jestem pamiętliwa i latami potrafię chować urazę, nawet jeśli chodzi o jakąś drobnostkę. To czasem bywa męczące. W świecie monosów i duosów szybko zapomniałabym o wyrządzonych mi krzywdach i z serca spadłby ugniatający je nieznośny ciężar. Ale wiadomo – wszystko ma swoje plusy i minusy. Być może rzeczywiście wyrzuciłabym z pamięci złe wspomnienia, ale jednocześnie musiałabym bardzo się postarać, by zachować wszystko to, na czym najbardziej mi zależy. Należę bowiem do osób, które za wszelką cenę pielęgnują najcenniejsze wspomnienia. Te musiałabym czym prędzej zapisać i wbić sobie do głowy jako niepodważalne fakty. Gdybym je straciła, nastąpiłaby katastrofa. To pewne. Prowadzenie śledztwa w świecie, w którym ludzie pamiętają maksymalnie dwa dni wstecz, to prawdziwe wyzwanie. Nic więc dziwnego, że nadkomisarz Hans Richardson zrobi wszystko, by doprowadzić winnego śmierci Alyssy Sophie Ayling przed oblicze sprawiedliwości przed zachodem słońca. Kilka dni później sam bowiem nie tylko nie będzie pamiętać, do jakich wniosków doszedł, ale i morderca kobiety może zapomnieć, że dopuścił się popełnienia niewyobrażalnej zbrodni… „Wczoraj” to powieść, której główną zaletą prócz ciekawej koncepcji na fabułę jest narracja. Prowadzona z kilku perspektyw nie jest wprawdzie oryginalna (dziś w zasadzie w każdym thrillerze mamy przynajmniej dwa punkty widzenia), ale dzięki wykorzystaniu motywu dzienników głównych bohaterów przypomina szereg następujących po sobie retrospekcji. A powroty do przeszłości w formie retrospekcji skonfrontowane z aktualnie rozgrywającymi się wydarzeniami bardzo lubię. Debiutancką powieść Yap czyta się szybko, lekko i przyjemnie, mimo że w moim odczuciu przedstawionej akcji brakuje nieco dynamizmu i wartkiego tempa. Na plus z pewnością zasługuje dziennik ofiary, bardzo przewrotny, nasączony jadem i nienawiścią zapis działań, które podpowiadała bohaterce żądza zemsty. Zakończenie „Wczoraj” jest może nieco pokręcone, jak zresztą cała ta powieść, jednak nie można mu odmówić elementu zaskoczenia. Podoba mi się, że rzeczywistość wykreowana przez Felicię Yap naprawdę ma ręce i nogi – nie jest oderwana od świata, który znamy, autorka nie ogranicza się wyłącznie do podania czytelnikom informacji, ze świat, w którym rozgrywa się akcja, dzieli się na dwie klasy: monosów i duosów. Od Yap dostajemy więcej – wycinki z prasy, fragmenty podręczników specjalistów, urywki aktów prawnych. Wszystko to tworzy spójną całość, w którą z łatwością potrafimy się wczuć i uwierzyć. „Wczoraj” to solidny thriller stylistyką nawiązujący do literatury science fiction. To na pewno bardzo interesująca koncepcja fabuły sprawia, że trudno znaleźć inną książkę przypominającą debiutancką powieść malezyjskiej autorki. Książkę przeczytałam zaskakująco szybko, wiele elementów przypadło mi do gustu, odnoszę jednak wrażenie, że czegoś – pytanie tylko czego – mi w niej zabrakło. Dobra, godna polecenia, ale na pewno nie obowiązkowa lektura dla miłośników gatunku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-07-2018 o godz 09:50 przez: Jo
Czy kiedykolwiek zdarzyło wam się marzyć, by wymazać z pamięci jakieś wspomnienie bądź całą sekwencję bolesnych zdarzeń? W alternatywnej rzeczywistości wykreowanej przez Felicię Yap, zdecydowana większość społeczeństwa to monosi, których pamięć obejmuje jedynie dzień wstecz. Jest też garstka uprzywilejowanych szczęśliwców, cieszących się pamięcią dwudniową. W tym napędzanym przez suche fakty świetnie, gdzie codziennie skrupulatnie odnotowywane są najważniejsze informacje, problematyczne stanie się odnalezienie sprawcy morderstwa wytopionej z rzeki kobiety. Ambitnego nadkomisarza prowadzącego śledztwo, trop zawiedzie do Marka - duosa, którego żona - monoska Claire stanie u progu przerażającego odkrycia, że być może pewnych rzeczy o swoim partnerze po prostu nie wie. Ale jak odkryć prawdę, skoro wspomnienia pozostają nieuchwytne? Książkę Felicii Yap chwalić można z różnych powodów, ale myślę, że musimy zacząć od najważniejszego czyli samego konceptu na powieść. Autorka naprawdę popisała się świeżością nie tylko wykorzystując ideę tracenia pamięci krótkotrwałej, ale również wprowadzając ją w życie w naprawdę kreatywny, niesamowicie fascynujący sposób. Treść poznajemy z czterech punktów widzenia, a każdy z nich jest ciekawszy od poprzedniego i wprowadza w fabułę swój własny, wyjątkowy kolor, tak że razem tworzą niesamowite dzieło i historię tak dobrze zbudowaną, że nie tylko przyciąga ona uwagę czytelnika od samego początku, ale również naprawdę zmusza go do przemyśleń. Ta refleksyjna warstwa dzieła nie wysuwa się na pierwszy plan - w końcu główną rolę gra motyw zbrodni i tajemnicy, ale zdecydowanie czuć jej powiew i w gruncie rzeczy, dzięki temu nie można przestać o tej pozycji myśleć, nawet po przewróceniu ostatniej strony. Tempo akcji jest doskonale wyważone. Historię poznajemy stopniowo, poprzez kolejne wycinki pamięci razem tworzące intrygującą siatkę zdarzeń, na której budowany jest tajemniczy klimat. Właściwie do końca czytelnik nie jest pewien jak czuć się względem bohaterów, bo mają oni szansę pokazać zarówno swoje dobre jak i złe oblicza i wydaje mi się, że ta pełnokrwistość występujących w powieści postaci może być jednym z moich ulubionych elementów książki. Gdy wątki się napieprzają, a intryga zagęszcza, szybko orientujemy się, że właściwie każdy ma coś na sumieniu i nawet z niepełną pamięcią, wciąż są w stanie zmienić cały bieg wydarzeń. Uwielbiam to jak różni byli od siebie bohaterowie. Zazwyczaj szybko zmieniająca się perspektywa niezwykle mnie irytuje, bo trudno mi jest się odnaleźć w myślach poszczególnych postaci, jednak w przypadku tej powieści, cztery różne punkty widzenia okazały się zaletą. "Wczoraj" to kryminał, który zdecydowanie przyciągnął moją uwagę. Jestem pod wielkim wrażeniem tego jak efektywnie autorce udało się ciągnąć wątek zbrodni aż do samego końca, po drodze próbując zwodzić nas za nos. Właściwie jedynym elementem książki, wywołującym we mnie mieszane uczucia, był sam finał, który nie był tak oczywisty jak mogłoby się wam wydawać i z pewnością zaskarbił aprobatę wielu czytelników, ale mnie w pewnym sensie wytrącił z transu, w którym się znajdowałam odkąd rozpoczęłam czytanie. Wydaje mi się, że jeśli chodzi o ten jeden jedyny wątek, autorka nieco poszalała z wyobraźnią, aczkolwiek na tyle na ile jest dziwaczny, ma również jakiś-tam sens, nie planuję zatem się nad nim rozwodzić dłużej niż to konieczne, zwłaszcza że zalet książka ma znacznie więcej niż wad. Przyjemne pióro autorki, wciągająca fabuła, ciekawie skonstruowani bohaterowie, interesująca koncepcja na alternatywny świat. Toż to niemal literacka uczta! Powieść Felicii Yap jest ekscytująca i naprawdę pochłaniająca. Przyciąga jak magnez, mąci w głowie czytelnika, a równocześnie rozczula ukrytą delikatnością uczuć oraz zmusza do przemyśleń nad rolą wspomnień, wartością emocji i trwałości rodzącej się w relacjach międzyludzkich oraz potędze pamięci. To jedna z tych pozycji, o których nie mogłam przestać myśleć nawet po skończeniu i zdecydowanie jeden z tych tytułów, które warto polecić. Czytelników spragnionych czegoś świeżego i fascynującego - serdecznie zachęcam do lektury! https://sherry-stories.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-07-2018 o godz 09:36 przez: Livingbooksx
Społeczeństwo Brytyjczyków dzieli się na dwie części - monosów, którzy pamiętają jedynie jeden poprzedni dzień oraz duosów, którzy pamiętają aż dwa dni. Każdy prowadzi dziennik iDiary, w którym zapisuje najważniejsze wydarzenia danego dnia po to, aby kolejnego dowiedzieć się, co ich spotkało wczoraj. Claire jest monoską, a jej mąż Mark jest duosem, przez co kobieta czuje się gorszym i niżej położonym w hierarchii człowiekiem. Walczy z depresją, która nasila się, gdy tajemnice Marka wychodzą na jaw. Główna bohaterka ma problem, ponieważ w jej dzienniku brakuje zapisków z kilku dni z przeszłości, przez co nie może zasnąć spokojnie i ciągle obawia się, że wtedy wydarzyło się coś ważnego. Postanawia za wszelką cenę dowiedzieć się, co się wtedy wydarzyło. Na domiar złego, rzeka Cam wyrzuca na brzeg ciało kobiety, a sprawy znalezienia mordercy podejmuje się nadkomisarz Hans. Historia Marka, Claire, Hansa oraz znalezionej kobiety niebezpiecznie zaczyna się łączyć, a przeszłość zaczyna o sobie przypominać. Co tak naprawdę się wydarzyło? Kto zabił ową kobietę? Co ukrywa Mark? To dopiero początek. Po raz pierwszy spotkałam się z tak specyficznym podziałem ludzkości w książce. Mimo wszystko uważam, że jest to niezwykle ciekawy pomysł, który na kartach tej powieści interesująco się rozwija. Jeśli bohaterowie nie zanotują sobie pewnych ważnych wydarzeń, za dwa dni zupełnie ich nie pamiętają, jakby nigdy nie miały miejsca. Niektórzy bohaterowie celowo zapominają, inni natomiast nie mogą pogodzić się ze swoją krótkotrwałą pamięcią i nie radzą sobie z tym. W powieści są również przypadki badawcze, które wykazują znacznie dłuższą i wykraczającą poza limit pamięcią, co jak się okazuje ma spore znaczenie w tej historii i jest to dość istotny wątek. Bohaterowie w książce dzięki temu są zróżnicowani, ponieważ każdy z nich inaczej podchodzi do swojego statusu i umiejętności. Powieść prowadzona jest z punktu widzenia aż czterech bohaterów, przy czym każdy rozdział na początku zatytułowany jest odpowiednim imieniem. Akcję obserwujemy z perspektywy Claire, Marka, nadkomisarza Hansa oraz Sophii - bohaterki niestabilnej emocjonalnie. Wpisy Sophii przedstawione są w formie jej wpisów z dziennika, więc są one bardzo emocjonalne i pisane z ogromną werwą. Owa bohaterka spędziła siedemnaście lat w zakładzie psychiatrycznym, co również w pewnym momencie łączy się z Markiem oraz Claire, choć niektórzy nie są tego do końca świadomi. W powieści została również przywołana akcja oraz wydarzenia mające miejsce dwadzieścia lat wcześniej, także na podstawie wpisów z dzienników bohaterów. Fakty z przeszłości zazębiają się z wydarzeniami, które dzieją się w teraźniejszości powieści. Prawda z dawnych lat przypomina o sobie, a niektórzy bohaterowie są jej następstwem, boleśnie odbierając to, co im się należy. Przeszłość stale się przeplata, dzięki czemu powieść trzyma w napięciu i nie pozwala o sobie zapomnieć. Książka "Wczoraj" bardzo mi się spodobała i przez długi czas trzymała mnie w niepewności i napięciu. Pamiętniki specyficznej bohaterki dodały całej historii niezwykłego i nieco psychodelicznego klimatu, jednak bardzo pasuje to do powieści. Do samego końca czekałam na epicki finał i niezwykłe zwieńczenie tej opowieści, jednak mam wrażenie, że końcówka mogła być nieco bardziej emocjonująca i zaskakująca. Fakt, była tam pewna sprawa, której całkowicie się nie spodziewałam i zszokowała mnie, jednak w dalszym ciągu jako thrillerowa maniaczka liczyłam na większe wow. Nie zmienia to faktu, że pomysł na bohaterów, akcję oraz społeczeństwo i stworzony świat był niezwykle ciekawy i niespotykany. To była dobra powieść, wciągająca i zostająca w głowie na dłużej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
27-08-2018 o godz 17:47 przez: Kasia i Książki
Czy zastanawialiście się kiedykolwiek, jak wyglądał by świat, gdyby ludzkie mózgi wyposażone były w pamięć krótkotrwałą? Taką, która sięgała by jedynie jeden, dwa dni wstecz? Jak wyglądała by codzienność takich osób i jak radzili by sobie oni w społeczeństwie? Zadałam sobie takie pytanie i stwierdzam, że nigdy nie przeszło mi to przez myśl. Na pomysł taki wpadła natomiast Felicia Yap w swoim debiutanckim thrillerze, pt. "Wczoraj". Clarie i Mark Evansto to z pozoru zwyczajne małżeństwo. Tym, co różni ich od reszty Brytyjczyków jest fakt, że są oni mieszanym małżeństwem. Ona jest monoską - jej pamięć krótkotrwała sięga jedynie do dnia poprzedniego, on natomiast duosem, czyli pamięta to, co działo się dwa dni temu. Duosi w hierarchii społecznej, pod względem liczby są w mniejszości, ale to właśnie oni uważają się za tych "lepszych". Związki duosów z monosami nie są dobrze postrzegane. Mimo to Clarie i Mark stara się wieść normalne życie. Wszystko, co im się przydarza, zapisują w elektronicznych dziennikach iDiary. To właśnie z tych zapisów można wywnioskować, że para jest ze sobą szczęśliwa. Wszystko zmienia się w momencie kiedy nurt rzeki Cam wyrzuca na brzeg kobiece ciało. Wszelkie znaki wskazują na to, że Mark miał w tym swój udział. Policyjne śledztwo ujawnia, że mężczyzna związany był wcześniej z denatką... Kiedy zaczynałam lekturę "Wczoraj" nie wiedziałam czego mogę spodziewać się po tej książce. Z doświadczenia wiem, że debiutanckie powieści, które w ostatnim czasie przewinęły mi się przez ręce, były naprawdę dobre. Tego samego oczekiwałam po tej pozycji. Pierwsze o czym pomyślałam czytając opis znajdujący się z tyłu okładki - "wow ! Połączenie fantasy i thrillera - czegoś takiego do tej pory nie czytałam". Szybko przystąpiłam do lektury. Przyznam szczerze, że autorka miała świetny pomysł na fabułę. Na pierwszy rzut oka, świat przez nią opisany specjalnie się nie różni od tego, w którym żyjemy. Bohaterowie przeżywają te same rozterki co my, prowadzą podobne do nas życie. Tym, co wyróżnia ich na naszym tle jest pamięć krótkotrwała oraz konieczność prowadzenia zapisów w elektronicznych pamiętnikach. Jak nie trudno się domyślić, stanowią one pilnie strzeżony skarb. To dzięki nim ludzie są w stanie odtworzyć swoją przeszłość. Zastanawiało mnie co wymyśli autorka, by czytelnika zaskoczyć. Bo jak odnaleźć mordercę, kiedy nie pamięta się tego, co miało miejsce kilka dni temu, a w zapisami w iDiary można manipulować? Zdecydowanie mocnymi stronami powieści są pomysł na fabułę i zaskakujące zakończenie. Czegoś podobnego dotychczas nie czytałam. Styl pisania Felicii Yap jest przyjemny w odbiorze i przejrzysty. Dzięki temu książkę czyta się naprawdę szybko. Sam początek jest wciągający, natomiast dużym minusem napotkałam się w połowie powieści. Akcja zaczęła się dłużyć, zabrakło dynamiki. Odniosłam wrażenie, że była na siłę "przeciągnięta". Na szczęście końcówka uratowała sytuację. Autorce udało się mnie zaskoczyć, choć nie ukrywam, że troszkę pokombinowała ;) kasiaiksiazki.blogspot.com/2018/08/wczoraj-felicia-yap.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Ukochane dziecko Hausmann Romy
4.6/5
36,53 zł
44,99 zł
26,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Czerwona ziemia Meller Marcin
5/5
36,79 zł
45,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Też tak mam Kostyszyn Magdalena
4.4/5
33,74 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Folwark zwierzęcy Orwell George
4.7/5
12,05 zł
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Lolita Nabokov Vladimir
4.5/5
33,92 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Baśniobór. Tom 1 Mull Brandon
4.6/5
21,90 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Normalni ludzie Rooney Sally
4.0/5
36,53 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa 1984 Orwell George
4.8/5
28,13 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ta druga Pinborough Sarah
4.4/5
35,77 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Małe życie Yanagihara Hanya
4.9/5
63,99 zł
79,99 zł
47,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Blizny Grzywacz Marta
4.9/5
40,60 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa W oddali Hernan Diaz
5/5
44,23 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pozorantka Andrews Alexandra
4.4/5
36,16 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pacjentka Michaelides Alex
4.5/5
32,15 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Boginie Michaelides Alex
4.4/5
34,55 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dzieci Paśnik Jacek
4.7/5
34,55 zł
42,99 zł

Podobne do ostatnio oglądanego