Warkocz spleciony z kwiatów (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 24,76 zł

24,76 zł 42,90 zł (-42%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Krawczyk Agnieszka Książki | okładka miękka
24,76 zł
asb nad tabami
Krawczyk Agnieszka Książki | okładka miękka
25,15 zł
asb nad tabami
Krawczyk Agnieszka Książki | okładka miękka
24,76 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Pełna emocji i uczuć opowieść o tych, którzy się zagubili i muszą odnaleźć swoje miejsce na ziemi. A szczęście jest blisko i czeka. Trzeba tylko szeroko otworzyć oczy, żeby je dostrzec i schwytać.

Zośka Wichocka próbuje wrócić do równowagi po wypadku samochodowym. Nie potrafi odnaleźć się wśród ludzi w codziennym życiu. Koleżanka proponuje jej wypoczynek w swoim domku, w maleńkiej górskiej miejscowości, Nieznajomce.

Zośka poznaje tam niezwykłych ludzi: Mariusza, prowadzącego schronisko dla leśnych zwierząt, starą wróżbiarkę i znachorkę Zazulinę, tajemniczego włóczęgę Aleksego. Zośka odkrywa na nowo świat i samą siebie, zaczyna rozumieć, jak ważna w życiu jest równowaga, dostrzega, że sama może wiele dać innym. Bo jej przyjaciele także mają problemy, i to często – bardzo poważne. W ich życiu również są zadry, blizny, poczucie straty, niespełnione uczucia.

Czy piękno natury i wzajemne zrozumienie mogą ukoić smutki i przynieść radość, spełnienie, a nawet spokój?

Tom 1 serii LEŚNE USTRONIE.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Warkocz spleciony z kwiatów
Autor: Krawczyk Agnieszka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-09-15
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 35 x 135
Indeks: 39164513
 
średnia 4,8
5
62
4
14
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
36 recenzji
5/5
17-09-2021 o godz 11:06 przez: Dorota Grabowska
Cudowna i magiczna! „Warkocz spleciony z kwiatów” Agnieszki Krawczyk to bajeczna książka obyczajowa, która otuliła mnie opisami przyrody i dosłownie czułam, że i ja także przeniosłam się w góry, do malutkiej wioski, w której rozgrywa się akcja tej książki. Nie miałam właściwie żadnych oczekiwań, liczyłam tylko, że na jakiś czas zapomnę o coraz chłodniejszych dniach i codziennych zmartwieniach. Książka dała mi to wszystko i jeszcze skończyła się w takim momencie, że z niecierpliwością będę wyczekiwała drugiej części! A ta powstanie, gdyż „Warkocz” rozpoczyna cykl Leśne ustronie. Bohaterami tej powieści są: kobieta po przejściach i mężczyzna z przeszłością. Zośka Wichocka przeżyła poważny wypadek samochodowy, a poniesione blizny zmieniły całe jej życie. Utrata pracy to nie wszystko, Zośka przede wszystkim traci poczucie własnej wartości, w jej życiu zagości rozpacz i zniechęcenie, bo jak dalej żyć, skoro ludzie patrząc na twarz widzą jedynie potwora? Gdy koleżanka proponuje jej wypoczynek w swoim domku – bohaterka nie waha się ani chwili. Jej sąsiadem będzie twardo stąpający po ziemi pisarz dla dzieci Mariusz, który prowadzi schronisko dla leśnych zwierząt. Ten mężczyzna też przeszedł niejedno i na odludziu znalazł ukojenie. Pomaga zwierzakom, które bez jego pomocy nie miałyby szans na przeżycie i wszystkie fragmenty związane z codziennością, karmieniem zwierzaków i opieką chwytały mnie za serce. Była także uparta koza, która swoimi wybrykami mnie rozśmieszała i takiego gagatka nie życzę nikomu ;) Najciekawszą bohaterką okaże się jednak starowinka: wróżbiarka i znachorka Zazulina, która zrozumie Zośce odkryć na nowo świat i przede wszystkim odnaleźć równowagę. W życiu Zośki pojawi się też nagle włóczęga Aleks – jaką rolę w nim odegra? Ileż ja bym dała, by znaleźć się, choć na weekend w opisanej Nieznajomce! Chiałabym pomóc Mariuszowi w karmieniu sarenek, przyjrzałabym się, w jaki sposób opatruje się ranne ptaki i może nawet udałoby mi się poskromić kozę? Na tarasie domku Zośki wypiłabym kawę i z uśmiechem na twarzy obserwowałabym bohaterkę, która tka makramy z roślin. Może nawet na polanie odtańczyłybyśmy pewien rytuał? Może też staruszka Zazulina przepowiedziałaby mi przyszłość? O tym na razie mogę sobie pomarzyć, na szczęście Ci bohaterowie istnieją w książce i w każdej chwili mogę do nich wrócić! Agnieszka Krawczyk wręcz mnie oczarowała! Książka wydaje się być zwykłą obyczajówką, jakich już wiele ukazało się na rynku i myślałam, że z łatwością przewidzę też i zakończenie i to, co stanie się z bohaterami! Ale tak łatwo nie ma, bo autorka zadbała, by pojawił się element zaskoczenia, a moje wszystkie przewidywania prysły jak mydlana bańka. Bohaterowie niosą za sobą bagaż ciężkich doświadczeń i właśnie tutaj, żyjąc w zgodzie z przyrodą i naturą są w stanie odnaleźć swoją drogę. Nie bez powodu w książce pojawia się kompendium wiedzy zielarskiej, autorka zdradza informację na temat ziół, czasu suszenia i stosowania. Rośliny odegrają ważną rolę w życiu Zośki, a wszystkie informacje podane są w przyjemny sposób, były dla mnie niezwykłą ciekawostką. Fabuła rozgrywa się tutaj spokojnie, nie ma pośpiechu i choć tempo nie jest szybkie, to dzieje się tutaj sporo. Bohaterów nie opuszczą problemy i na pewno nie można narzekać tutaj na nudę. W książce tli się delikatnie wątek romantyczny, ale on nie jest tutaj dominujący. Może w części drugiej odegra większą rolę? Mam nadzieję, że kontynuacja pojawi się szybko, a teraz bardzo gorąco polecam Wam tę magiczną książkę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-10-2021 o godz 11:20 przez: Anonim
„Blizny są czymś, co nas określa. Jedni noszą je w widocznych miejscach, inni w środku. Tak naprawdę wszyscy je mamy.” W pewnej chwili dla Zośki cała jej codzienność legła w gruzach. Uległa wypadkowi, w wyniku którego została poparzona. Brzydkie blizny pokrywają jej twarz i ciało. Nie może dojść do siebie, odsuwa się od ludzi, którzy patrzą na nią raz z ciekawością, innym razem z obrzydzeniem. Pozbawiona pracy, przyjmuje nieoczekiwaną propozycję koleżanki, która wręcza jej klucze od swojego domu w małej, górskiej miejscowości Nieznajomce. To tu z dala od ludzi i w otoczeniu pięknej przyrody ma zamiar odzyskać wewnętrzną równowagę, spokój i nabrać siły do dalszego życie. Czy jej się uda? W tym klimatycznym, urzekającym miejscu poznaje niezwykłych ludzi. Mariusza, który prowadzi schronisko dla leśnych zwierząt, Zuzalinę, która zajmuje się zielarstwem i wróżeniem, oraz włóczęgę Aleksego. Zośka pod wpływem tych ludzi i otoczenia zaczyna dostrzegać to co tak naprawdę jest ważne w życiu. Fabuła ciekawie poprowadzona, zawiera nas w miejsce, gdzie życie toczy się zupełnie innym rytmem. Z daleka od miejskiego gwaru i pędu życia. Współistnienie z przyrodą i zwierzętami. Pani Agnieszka z łatwością ukazuje wewnętrzne rozterki, zmagania, porywy serca jakie towarzyszą naszym bohaterom. A obok niesamowite piękno i klimat tamtejszych krajobrazów. Aż chciałoby się wszystko rzucić i choć na chwilę tam przenieść. Czytanie od początku do końca było ogromną przyjemnością i niespodzianką. Ciekawie ukazani bohaterowie to zwykli ludzie, pełni wewnętrznego ciepła, nieidealni, mają swoje marzenia i pragnienia. Moje serce całkowicie skradła Laura siostrzenica Michała, to niesamowicie rezolutna, ciekawa otaczającego ją świata dziewczynka. No i koza Skakanka, cóż za psotne zwierzę! Życie często zaskakuje swoją przewrotnością. Czasami po bolesnych przeżyciach trudno jest znaleźć w nim sens i radość. Autorka porusza szereg trudnych problemów, które mogą się stać udziałem każdego z nas. Trzymanie ludzi na dystans, który daje pozorne poczucie bezpieczeństwa, nikt wtedy nie rani, nie zadaje bólu. Poczucie wstydu i własnego oszpecenia. Wsłuchanie się w siebie i w swoje serce. Umiejętność zatrzymania, zrozumienia, pogodzenia się z tym co niesie życie. Piękno prawdziwej przyjaźni, ludzka bezinteresowność, szukanie swojego miejsca na ziemi. Podejmowanie decyzji, wolność wyboru, szacunek i zrozumienie. Aromat ziół, ich moc, zastopowanie, ciekawe porady. Bardzo przyjemna, ciepła, mądra opowieść. Blaski i cienie zwykłego życia. Niesie emocje, wyciszenie i nadzieję. Już z niecierpliwością czekam na kontynuację. Serdecznie polecam, Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-09-2021 o godz 19:33 przez: Tomasz Kosik
Agnieszka Krawczyk zaprasza swoich czytelników do poznania historii Zośki Wichockiej. „Warkocz spleciony z kwiatów” to pierwsza cześć nowej serii pt. „Leśne Ustronie”. Autorka w charakterystycznym dla siebie stylu tka poruszającą historię, dbając przy tym o ukazanie każdego szczegółu otaczającego nas świata. Pisarka w pięknym stylu uchwyciła piękno przyrody, sprawiając, że oczami wyobraźni przechadzaliśmy się leśnymi i polnymi ścieżkami. Wraz z Zośką przybywamy do przepięknej małej wsi Nieznajomka. Kobieta po wypadku samochodowym próbuje powrócić do równowagi. Dlatego też propozycja koleżanki, aby Zośka wypoczęła w jej domku w malowniczej scenerii była nie do odrzucenia. Dzięki temu kobieta poznaje wyjątkowych ludzi. A my wraz z nią poznajemy Mariusza Kalinowskiego prowadzącego schronisko dla leśnych zwierząt „Leśne ustronie”. Również znajomość z znachorką Zazuliną będzie dla nas ciekawą przygodą. Lecz to nie koniec zawartych znajomości, gdyż poznamy także pewnego tajemniczego włóczęgę Aleksego. Jak się okazuje każdy z nowo poznanych bohaterów, tak samo jak Zośka przybyli do Nieznajomki z tych samych powodów – w poszukiwaniu spełnienia. Chcąc odnaleźć siebie, dążyli do równowagi, która jest bardzo ważna w życiu każdego z nas. Dlatego myślę, że każdy z nas w tej historii odnajdzie cząstkę siebie. Znajdzie natchnienie, inspirację. Ta powieść jest pewnego rodzaju książką o samorozwoju o poszukiwaniu siebie, swojej drogi, miejsca na ziemi, gdzie odnajdziemy spokój i harmonię. Agnieszka Krawczyk ponownie sprawiła, że czytając kolejną książkę jej autorstwa mogłem odbyć niezwykłą podróż po malowniczych rejonach niewielkiej górskiej miejscowości. Lecz co najważniejsze mogłem poznać nowych ludzi. I choć bohaterzy „Warkocza splecionego z kwiatów” są fikcyjni, to nie stoi nic na przeszkodzie, by ich historie poruszały i dawały nam oparcie w naszych trudach życia codziennego. Ważnym również akcentem tej powieści, który zasiał we mnie chęć poznania historii zapisanych na jej kartach jest ukazana wiedza z zakresu zielarstwa. Powieść ta bogata jest w wiele mądrości, jej przesłanie ma ogromną wartość. To, co ujmuje mnie w twórczości Pani Agnieszki to czułość wobec opisów przyrody, to delikatność w ukazaniu życiowych historii. Autorka czyni to subtelnie, aczkolwiek mocno trafia do naszych serc. Serc tak bardzo złaknionych obyczajowych historii, na które czekam w kolejnej części cyklu „Leśne Ustronie”. Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu FILIA, https://www.czyt-nik.pl/recenzje/w-poszukiwaniu-spelnienia/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-09-2021 o godz 09:14 przez: Anonim
❣❣❣ R•E•C•E•N•Z•J•A ❣❣❣ "Warkocz spleciony z kwiatów" to pierwszy tom rozpoczynający serię Leśne Ustronie autorstwa Pani Agnieszki Krawczyk. Ach, jaka to była cudownie klimatyczna, ciepła i mądra opowieść! Ta książka chwyta za serce, wzrusza i na długo pozostaje w pamięci ❤ Pozwólcie, że nakreślę Wam mały zarys fabuły ➡ Zośka w wyniku wypadku doznaje poparzeń, a jej ciało oraz część twarzy znaczą widoczne blizny. Kobieta po stracie pracy i dotychczasowego życia, nie może pogodzić się ze swoją obecną sytuacją. Wykorzystuje więc propozycję od koleżanki, aby wypocząć w jej letniskowym domku, w malowniczej górskiej miejscowości. W urokliwej i klimatycznej Nieznajomce poznaje m.in. Mariusza, opiekuna leśnych zwierząt, miejscową znachorkę Zazulinę oraz wędrowca Aleksego. Zośka odkryje ogrom ludzkiej życzliwości i bezinteresownej pomocy, ale czy to wystarczy by ukoić jej smutki i troski oraz pozbyć się wątpliwości? Czy odnajdzie upragniony spokój i wytchnienie? Czy uda się jej dostrzec to, co w życiu jest tak naprawdę ważne? Odpowiedzi znajdziecie właśnie na kartach tej niezwykłej powieści. Jestem zauroczona tą subtelną, niezwykle wysmakowaną i przesiąkniętą magicznym klimatem historią 😍 Muszę przyznać, że autorka czaruje piórem w tak niezwykły sposób, iż udzieliła mi się aura pachnącej ziołami i podgórskimi kwiatami, urokliwej Nieznajomki. Piękno natury, spokój, beztroska, cisza... Ach, można się rozmarzyć 💕 W tej książce przyroda ma szczególne znaczenie i można powiedzieć, że odgrywa tutaj główną rolę. Pani Agnieszka otula czytelnika klimatycznymi opisami przyrody, które przenoszą nas do malutkiej, górskiej wioski. Dodatkowo wpisy głównej bohaterki, które sama umieszcza w internecie, są niezwykle inspirujące i pełne pasji. "Warkocz spleciony z kwiatów" to opowieść o odnajdywaniu życiowej równowagi, odkrywaniu siebie na nowo, a także o odnalezieniu swojego miejsca na ziemi. Historia ta porusza temat samoakceptacji, tolerancji i życiowego pogubienia oraz uczy, że to co najbardziej istotne, jest w środku, wewnątrz nas samych. Najnowsza pozycja Pani Agnieszki przyniosła mi wiele radości oraz dostarczyła całej palety emocji i uczuć. Były momenty śmieszne, wzruszające, ale były też łzy smutku i poczucia bezsilności. Czekam więc z niecierpliwością na kolejny tom, bo zakończenie książki w TAKIM momencie, to jakaś istna tortura dla czytelnika 😉🙊 ❣*P*O*L*E*C*A*M*❣ Dziękuję ślicznie @wydawnictwofilia za możliwość przeczytania i zrecenzowania tej pozycji ❤❤❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-10-2021 o godz 10:04 przez: Judytaz
"Warkocz spleciony z kwiatów" to pierwszy tom serii "Leśne Ustronie" Poznajcie piękną i magiczną historię, która dzięki swojej delikatności relaksuje i pozostawia w czytelniku spokój i ukojenie. Zośka po strasznym wypadku postanawia skorzystać z propozycji koleżanki i zaszywa się w malutkiej górskiej miejscowości Nieznajomka. To właśnie tak Zośka próbuje uleczyć swoje ciało i przede wszystkim duszę a pomagać jej będą Mariusz prowadzący azyl dla leśnych zwierząt "Leśnie Ustronie" pełna tajemnoc i magii miejscowa wieszczyca Zazulina i siostrzenica Mariusza, Laura której wszędzie pełno. Dawno nie czytałam tak pienię napisanej książki, nie wiem czy to dlatego, że kocham góry i ich przyrodę czy po prostu urok tej książki ale ja się w niej bezgranicznie zakochałam. Oprócz wspaniałych bohaterów, z których każdy boryka się z przeszłością i ze swoimi problemami autorka serwuje nam niesamowitą podróż przez piękne górskie łąki i lasy. Książka gra emocjami i porusza najczulsze struny duszy, a problemy z jakimi borykają się bohaterowie są tak realne, że wprost można się się nimi utożsamić. Brak poczucia pewności siebie i bezpieczeństwa sprawia, że zarówno Mariusz jak i Zośka szukają ukojenia w zaciszu górskich łąk. Koniecznie trzeba wspomnieć o pięknych opisach przyrody a zwłaszcza o roślinach i ich wspaniałych właściwościach, czasami też magicznych. To właśnie one odgrywają ogromną rolę nie tylko w książce ale zwłaszcza w życiu bohaterów, dzięki nim Zośka znajduje ukojenie i na nowo odkrywa otaczający ją świat, powoli się w nim zakochując. Książka jest podzielona na cztery części (miesiące) poczynając od maja, w każdej części autorka opisuje rośliny i zioła kwitnące w danym czasie, fazy księżyca a także typowe słowiańskie rytuały, które nieodwracalne łączą się się naturą. Bajecznie napisana historia przyprawiona magią, wspaniałe opisy przyrody, piękne choć czasami trudne przemyślenia i walka że swoim strachem, tak ja odebrałam tę książkę. Autorka sprawia, że człowiek zaczyna marzyć o takiej ucieczce od cywilizacji, o zwolnieniu tempa, pogodzeniu się z pragnieniami, po prostu o życiu po swojemu a nie z narzuconymi wytycznymi. Ta książka była dla mnie strzałem w 10 i już nie mogę się doczekać kolejnych części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-10-2021 o godz 14:43 przez: MojKsiążkowyRaj
"Warkocz spleciony z kwiatów" to najnowsza powieść z serii "Leśne ustronie" Agnieszki Krawczyk. W małym górskim miasteczku o wdzięcznej nazwie Nieznajomka, mieszka niezwykły człowiek o złotym sercu, Mariusz. Mężczyzna prowadzi schronisko dla leśnych zwierząt, a wolnych chwilach pisze książeczki dla dzieci. Właśnie w te okolice za namową koleżanki przyjeżdża Zośka. Kobieta jakiś czas temu miała w wypadek samochodowy, po którym nie potrafi się pozbierać. Jej świat w jednej chwili runą i właśnie tu odcięta od świata chce wrócić do równowagi. Choć początki nie będą łatwe to dzięki mieszkańcom Nieznajomki, dziewczyna dostrzeże w życiu wartości, o których do tej pory nie miała pojęcia... "Warkocz spleciony z kwiatów" to wzruszająca i pełna emocji historia o odnalezieniu swojego miejsca na Ziemi, bo "nasz los, to tylko pozornie niepojęta karuzela przypadków. Każde ze zdarzeń ma swój cel i do czegoś prowadzi". Wyobraźcie sobie: ostatnio byłam w lesie, a gdy wróciłam, sięgam po książkę i co...? Znów znalazłam się w lesie. Totalne déjà vu. Właśnie taką moc ma ta książka, więc w pełni oddałam się panującej tam atmosferze, a dzięki bogatym opisów mogłam poczuć, że spaceruje łąkami razem z główną bohaterką, a chwilami niemal czułam zapach skoszonej trawy, rosnących ziół i kwiatów. Rzadko, która książka potrafi tak w autentyczny sposób oddać klimat, więc samo to mnie zachwyciło. Właśnie w takim miejscu, blisko natury Zośka poznaje świat na nowo, odnajduje wolność i nieskrępowane szczęście. A ludzie, którzy do niedawna byli jej obcy, oferują bezinteresowną pomoc i służą dobrą radą, choć sami skrywają zadry. Dopełnieniem tej całej historii jest postać Zazuliny - dobry duch, który dzieli się z nami swoimi życiowymi mądrościami i to właśnie ona zmieniła najbardziej nastawienie Zośki do życia. "Ważne, żebyś wewnątrz siebie uważała się za wyjątkową. Dzięki temu zyskasz poczucie siły, a inni też od razu to dostrzegą". Jestem pod wielkim wrażenie tej książki, że aż mi smutno, że trzeba będzie teraz czekać za kontynuacją i to jeszcze w takim momencie. Autorzy czasem lubią pastwić się nad czytelnikami,🙈 ale dobra, jestem tak oczarowana tą historią, więc cierpliwie poczekam...❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-10-2021 o godz 18:16 przez: Paulina
Zośka próbuję poskładać na nowo swoje życie, po przebytym wypadku samochodowym. Dzięki zaproszeniu koleżanki, robi to w jej domu w małej, wiejskiej miejscowości, Nieznajomce. Pomimo potrzeby samotności, Zośka poznaje tam niezwykłych ludzi, którzy otwierają jej oczy na wiele ważnych życiowych spraw. Czy będąca jednym, wielkim smutkiem dziewczyna, otworzy się na nowe życie pełne jasnych barw? ,,Nie jesteśmy królami świata, a tylko przechodniami. Nie bądźmy przypadkowymi turystami, żyjmy świadomie i z namysłem. Zbyt wiele bierzemy, zyt mało dajemy od siebie. To jest moje dzisiejsze źródło mocy." Magiczna... to pierwsze słowo, które przychodzi mi na myśl i idealnie oddaje tą książkę. Jest pełna ważnych, życiowych przemyśleń, ciepłych słów, prawdziwych historii i nadziei na lepsze jutro. W cudowny sposób Autorka stworzyła niezwykle piękną, ale rzeczywistą historię osób, które obdarowują się czymś, co jest tak bardzo ważne- wzajemnym zrozumieniem i akceptacją. Jesteśmy świadkami rozwijających się przyjaźni, które mogą być tymi trwającymi przez całe życie. Poznajemy Zośkę i smutki, które jej towarzyszą. Mariusza, który prowadzi schronisko dla leśnych zwierząt. Zazulinę- babuleńkę, która jest wróżbiarką i znachorką, a także grono ludzi, którzy swoim spojrzeniem na świat, własnymi przeżyciami dzielą się zarówno z Zośką, jak i z nami, czytelnikami. A to wszystko w pięknych i klimatycznych opisach małej podgórskiej miejscowości. Autorka słowami przekazuje nam blask słońca w leśnym źródełku, zapach kwiatów i ziół, szelest trawy i gałęzi drzew, poruszanych wiatrem, spokój, spełnienie, rozmarzenie... ,,Warkocz spleciony z kwiatów" to książka, która pokazuje, że piękno natury jest tak samo ważne, jak i wewnętrzne piękno człowieka. Warto dbać zarówno o jedno jak i drugie ❤ I niech nie przeraża Was ilość stron- naprawdę, zagłębiając się w nie, poznacie ludzi i ich opowieści, które bardzo często mogą być podobne do Waszych własnych. Bo to książka o życiu, o jego bolączkach, blaskach i małych cudach, które mu towarzyszą❤ 🌷🌼🌹🌸🌻🌷🌼🌹🌸🌻🌷🌼🌹🌸
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-09-2021 o godz 10:47 przez: Kinga
Macie czasem tak, że marzycie aby znaleźć się w całkiem innym miejscu niż jesteście? Że marzycie o spokoju, o promieniach słońca i zapachu natury? Jeśli czasem czujecie potrzebę takiego odpoczynku, to podczas czytania książki ze zdjęcia odczujecie to całą duszą. Powieść opowiada o kobiecie, która podczas wypadku doznała obrażeń z którymi nie może sie pogodzić. Postanawia wyjechać do domku na wsi, gdzie jej życie zmienia się całkowicie. Poznaje Mariusza, który prowadzi uzdrowisko dla zwierząt i Zazulinę, która jest miejscową znachorką, wróżką, różnie ją nazywano. Zośka zakochuje się w otaczającym ją świecie, zauważa i czuje więcej niż dotychczas. Fascynują ją rośliny, o czym nigdy wcześniej nie myślała. Co zaskakuje ją samą, wierzy również w rady i mądrości Zauzuliny. Ta historia jest nie do opisania pod względem odczuć jakie miałam podczas czytania. Czułam się tak, jakbym sama znajdowała się w owej wsi. Autorka z niesamowitą dokładnością opisuje rośliny, pogodę, a nawet dźwięki. Może sie to wydawać nudne. Cóż, mnie w książkach zawsze przynudzają opisy przyrody, jednak tutaj dawały mi one spokój, czytałam je z dokładnością, żeby nic mnie nie ominęło. Dzięki tym opisom, potrafiłam dokładnie wyobrazić sobie wygląd miejsca akcji. Czułam jakbym sama uczestniczyła w wydarzeniach. Bohaterowie byli bardzo dobrze wykreowani, zżyłam sie z nimi, a z Zośką w szczególności. Są to ciekawe postacie, na pozór pełne spokoju, jednak każda z nich ma jakieś blizny na sercu. Co prawda, wiedziałam jak skończy sie książka i potrafiłam przewidzieć dalszy rozwój akcji, nie zniechęcało mnie to jednak. Największym problemem było dla mnie to, ze pomimo piękna bijącego z każdej strony książki, brakowało mi akcji. Wydarzeń nie było zbyt wiele, a książka opisuje codzienne życie bohaterów, dlatego zniknęło kilka punktów z oceny książki. Mimo to, po drugi tom bardzo chciałabym sięgnąć, bo chyba każdemu potrzebne jest takie odetchnięcie od świata i zatopienie się w przyrodzie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-09-2021 o godz 07:41 przez: Iwona Nocoń
Warkocz spleciony z kwiatów to moje pierwsze spotkanie z twórczością Agnieszki Krawczyk. Od jakiegoś czasu przymierzałam się do zabrania za twórczość autorki, ale do końca nie wiedziałam na co się zdecydować. Jak widać los pokierował mną w taki sposób, że trafiłam na perełkę, która mnie pozytywnie przygniotła emocjami, których nawet nie jestem w stanie nazwać. Zosia Wichocka doznała poparzeń w wyniku wypadku samochodowego. Blizny na ciele, a zwłaszcza na twarzy nie ułatwiają jej codziennego życia. Wyrzucona z pracy, nie potrafiąca odnaleźć się w zaistniałej sytuacji, postanawia skorzystać z propozycji koleżanki, która poleciła jej wypoczynek w domku w maleńkiej górskiej miejscowości Nieznajomice. Na miejscu poznaje Mariusza, który opiekuje się schorowanymi zwierzętami, Zazulinę znachorkę i włóczykija Aleksego. Czy w tym urokliwym miejscu, wśród życzliwych osób Zosia znajdzie równowagę? Jak wspominałam powyżej historia, która stworzyła pani Agnieszka trafiła do moje wnętrza i zrobiła tam sporego zamieszania. Jest we mnie coś, czego nie potrafię nazwać i w sumie nawet tego nie chcę, bo niepotrzebnie ukierunkowałabym się na coś, co powinno zostać nienazwane. Warkocz spleciony z kwiatów obudził we mnie tęsknotę za ciszą, spokojnem, beztroską, miłością do natury, ale też i co ludzi. Nie wiem czy Nieznajomice istnieją, ale jest to takie miejsca, które można samemu stworzyć sobie na mapie i tam się udać. Gdyby to ode mnie zależało, ruszyłabym tak jak stoję do tego miejsca, by na nowo się odszukać. Dokopać się do tego co myślę, co czuję, co ukrywam i wykrzyczeć to z siebie pośród malowniczych krajobrazów, które ukoiłyby mnie. Jestem przeogromnie wdzięczna autorce za tę książkę. Zostanie już ona ze mną na zawsze. Zajrzę do niej za kilka lat i skonfrontuje swoje spostrzeżenia z tym co czułam wtedy i co czuć będę aktualnie. Mam nadzieję, że, że w końcu nauczę się odważniej żyć. Ode mnie 9/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-09-2021 o godz 10:49 przez: MIKA
Zośka przeżyła wypadek samochodowy po którym na jej ciele zostało wiele blizn. Jedną z nich, tę znajdującą się na twarzy, dziewczyna próbuje ukryć pod warkoczem. Warkoczem, w który zaczęła wplatać kwiaty wędrując po przecudnych łąkach małej, górskiej miejscowości, do której trafia po tym jak zostaje wyrzucona z pracy. W letniskiwym domku swojej przyjaciółki Zośka próbuje odnaleźć samą siebie. Przełamać wlasne słabości i spróbować zaakceptować tę dziewczynę jaką stała się po wypadku. Wędrując po łąkach poznaje tutejszą zielarkę Zazulinę oraz zaprzyjaźnia się z sąsiadem, który prowadzi przytulisko dla zwierząt. Dziewczyna zaczyna czerpać przyjemność z poznawania natury i roślin. Dużą pomocą w tym jest dla Zośki książka o ziołach napisana przez miejscowego pisarza, na którą dziewczyna trafia podczas wizyty w księgarni. I niby zwykła historia, zwykłej dziewczyny gdyby nie fakt, że opowiada ją Agnieszka Krawczyk. To właśnie za jej sprawą na kartach tej książki spotykamy cudownych ludzi. Zośkę która pomimo zagubienia i obawy przed skrzywdzeniem jest bardzo uczuciowa, otwarta na świat i kochajaca naturę. Mariusza który ponad wszystko kocha zwierzęta, pomaga bezbronnym i okaleczonym, ale z pasją stara się wracać im życie na wolności. Serce tego mężczyzny pomimo rany jaką nosi jest jednak wielkie i otwarte na drugiego człowieka. Czy tych dwoje spotka się gdzieś pośrodku, gdzieś na malowniczo opisanych przez autorkę łąkach, pośrod ziół i szemrzącego potoku? Ależ to była dla mnie uczta czytelnicza, pełna emocji i uczuć. Barwne opisy łąk i lasów, stara zielarka Zazulina i jej chatka z powalą pełną suszonych ziół, to klimat który podbija moje serce. Nutka tajemniczości, zapach ziół i bliskość natury... No polubiłam tę opowieść i już nie mogę się doczekać dalszych losów Zośki. Czy odnajdziecie dawną siebie? Czy zbuduje szczęście w maleńkiej górskiej miejscowości?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-10-2021 o godz 09:44 przez: etiudyliterackie
Jesteście typem mieszczucha, a może osobą, która ceni sobie cisze i spokój na wsi? Ja zdecydowanie należę do tej pierwszej grupy. Urodziłam się w mięście, wychowałam i uwielbiam ten wielkomiejski klimat. To, że tyle się dzieję wokół mnie. Jeśli chodzi o wieś to chętnie odwiedzam takie miejsce, ale tylko na kilka dni, bo potem już tęsknie za gwarem i różnymi obliczami miasta. Dzięki książce @ag.krawczyk mogłam odbyć podróż na łono natury. Do maleńkiego górskiego miasteczka, gdzie szum drzew, traw i liści, aż słychać z każda kolejną stroną. Poznajemy Zośkę, która stara się pogodzić z nową rzeczywistością, Mariusza, miejscowego pomocnika zwierząt oraz wróżbiarkę Zazulinę i nie ukrywam, że to właśnie ta starsza pani skradła moje serce. Tu jakby przyroda przemawia do czytelnika, jest obecna w każdej chwili, każdym słowie, w każdym działaniu bohaterów i niewątpliwie jest magiczna, tajemnicza, ekscytująca… Wcześniej nie myślałam o dobrodziejstwach, zastosowaniach, wielu kolorach kwiatów, roślin, o tym, że każdy miesiąc ma swoje aromaty. Teraz inaczej na to patrzę. Wychodzę na spacer i szukam zapachów września. Bardzo chciałabym mieć w swojej biblioteczce "Alchemię łąki", a ta książka jest pewnym preludium 😉 Oprócz tego, że możemy zatopić się kwiatach to znajdziemy tu również ludzkie problemy, utrapienia, bolączki z jakimi mierzyli się bohaterowie… i wiecie co, natura ma zbawienny wpływ na naszą duszę ❤ To historia, która skłania to tego, aby popatrzeć w głąb siebie. Autorka stawia nam kilka zadań do wykonania, bardzo ważnych. Czytelniku wykonaj je, bo żeby w pełni cieszyć się życiem i światem musisz kochać siebie. 😊 Jeśli kochacie, szanujecie naturę i chcecie poznać kilka sekretów dotyczących roślin i samych siebie to koniecznie wkroczcie w świat, jaki wykreowała autorka. 🍁
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-10-2021 o godz 17:41 przez: książkowa.przestrzeń
Czytając maila z opisem książki od wydawnictwa Filia czułam w kościach, że to może być dobra pozycja. Sięgnęłam po nią tym bardziej chętnie, że nie miałam okazji czytać jeszcze żadnej z powieści Agnieszki Krawczyk. Już w tym miejscu mogę Wam powiedzieć, że "Warkocz spleciony z kwiatów" kupił mnie nie tylko piękną okładką, ale również swoim wnętrzem, które trafiło do mojego serca i sprawiło, że jesienna plucha za oknem nie była już taka straszna. W historii tej poznajemy Zośkę, która udaje się na wieś, aby zaszyć się w domku koleżanki i na nowo pozbierać rozrzucone na kawałki życie. Uległo ono, bowiem znacznej zmianie po wypadku, z którego wyszła z uszkodzonym nie tylko ciałem, ale i wnętrzem. Nieznajomka, do której się udała ma być lekarstwem i odskocznią, ale przyczyni się również do poznania osób, które będą dla Zośki oparciem i pewnego rodzaju drogowskazem. Książka ta chociaż przywołuje klimat lata jest nie tylko idealna na ciepłe wieczory. Myślę, że świetnie sprawdzi się również w chłodniejsze dni i sprawi, że poczujemy ciepło z niej bijące. Czytając ją poczułam również nieco słowiańskiego klimatu wprowadzonego, dzięki Zazulinie, która od razu podbiła moje serce i sprawiła, że polubiłam ją w oka mgnieniu. Zresztą nie tylko ja. Motywy roślinne, które przeplatają się w tej historii są niewątpliwie interesujące i pokuszę się o stwierdzenie, że wprowadzają nieco magicznego klimatu. Zakończenie wzbudziło moją ciekawość i z niecierpliwością będę czekała na kolejny tom, w którym przybliżone zostaną kolejne perypetie Zośki, Mariusza i wielu innych bohaterów tworzących spójną i nierozerwalną całość tej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-10-2021 o godz 13:16 przez: Anonim
Dzisiaj, w dniu w którym towarzyszy nam niezbyt ciekawa pogoda, a deszcz daje się we znaki chciałabym zabrać Was w nieco cieplejsze klimaty, gdzie lato w pełni odkrywa swoje walory, a piękne opisy lasów, łąk i aromatów ziół wprowadzają nas w sielankowy nastrój. Taką podróż umożliwia nowa książka od @wydawnictwofilia autorstwa Agnieszki Krawczyk „Warkocz spleciony z kwiatów”, która już na samym początku niezwykle kusi okładką, a to nie koniec przyjemności jakie na Was czekają. Muszę zaznaczyć jeszcze, że jest to pierwszy tom serii „Leśne Ustronie” i mam nadzieję, że wkrótce będziemy mogli poznać dalsze losy bohaterów, zwłaszcza, że zakończenie jest bardzo intrygujące. Autorka stworzyła niezwykłą historię, pełną magii, tajemnic, różnych emocji, z postaciami, których nie da się nie polubić, a także z tymi, które roztaczają wokół siebie magiczną aurę. To piękna opowieść o pokonywaniu własnych lęków i słabości, poszukiwaniu siebie, ale także o uważności i wrażliwości na to co się dzieje dookoła, tu i teraz. Książka przepełniona jest wieloma mądrościami nad którymi warto się chwilę zastanowić i przemyśleć. „Warkocz spleciony z kwiatów” jest napisany w bardzo fajny sposób, składa się z czterech części obejmujących miesiące, a na początku każdej z nich autorka informuje czytelnika, które rośliny kwitną w danym miesiącu, a które możemy zbierać, a także ciekawie opisuje znaki zodiaku. Ta książka to cenna lekcja o ziołach i ich właściwościach. Uwielbiam takie powieści przy których można się zrelaksować i odczuć poprzez malownicze opisy piękno przyrody i w tym przypadku górskich krajobrazów. Gorąco Wam polecam!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-09-2021 o godz 22:34 przez: ksiazka_z_pazurkiem
✨ „Czym są nasze problemy wobec trwania drzew, nieba, światła i wody? Niczym. Tylko że tak trudno oderwać swe myśli od własnych kłopotów, skupić się na makrokosmosie.” ⠀ ✨ Książkę tę mogę nazwać obyczajówką z prawdziwego zdarzenia. Lekki zarys romansu, poboczne dylematy, ale przede wszystkim spokój płynący z historii. Gdybym musiała opisać jednym słowem tą powieść to bez wahania postawiłabym na *sielankowa* 😍. Nasza główna bohaterka Zośka wyjeżdża do domku letniskowego swojej koleżanki, który znajduje się w małej wsi. Pragnie tam odpocząć i znaleźć odpowiedzi na dręczące ją pytania związane z powypadkowymi bliznami, a zwłaszcza tą znajdującą się na twarzy. Nie spodziewa się jednak tego, jak przyjaznych a zarazem „specyficznych” ludzi tam pozna. Większość postaci stworzonych przez Agnieszkę Krawczyk jest z jednej strony bardzo naturalna, ale z drugiej aż nazbyt odrealniona od naszej rzeczywistości. Nie zrozum mnie źle, taki jest główny motyw książki, ale jednak momentami było tego odrobinę za dużo. Mam na myśli fakt, że główny wątek opiera się na połączeniu z matką naturą, uświadomieniu sobie swojej wewnętrznej mocy i zyskaniu pewności siebie, ale tańczenie dorosłych osób wokół ognia w imię mistycznych bóstw jest troszkę nie do pojęcia (oczywiście dla mnie!). ⠀ ✨ Poza tym aspektem wszystko mi odpowiadało, a najbardziej cieszę się z tego, że nasza Zośka tak powoli odkrywa swoje piękno i poznaje samą siebie, przy czym jest niczym wróżka nie z tego świata 💖. Jeżeli chcesz zobaczyć więcej to zapraszam Cię na mojego książkowego instagrama @ksiazka_z_pazurkiem https://www.instagram.com/p/CUT_UIwoKU3/ :)!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-10-2021 o godz 17:16 przez: Emilia Major
Za oknem jesień a ja przeniosłam się w sam początek wiosny, do kolorowych łąk, pełnych kwiatów, do zapachu ziół. W miejsce gdzie świat przestaje pędzić, a wszystko toczy się swoimi rytmem dyktowanym przez naturę. Agnieszka Krawczyk stworzyła powieść magiczną, w której można się zatracić. Pokazuje nam, że wystarczy zajrzeć w głąb siebie, nie przejmować się co mówią inni, znaleźć swoje miejsce na ziemi. Nieznajomka to miejsce które jednak warto poznać, tworzy je kilka domów, Mariusz który prowadzi schronisko dla leśnych zwierząt, stara Zazulina, którą niektórzy uważają za wiedźmę ale chętnie przychodzą sobie do niej wróżyć. Jest też domek letniskowy i to właśnie tam przyjeżdża Zośka. Dziewczyna po ciężkim wypadku nie potrafi odnaleźć się w swoimi życiu, które zmieniło się diametralnie, utrata pracy, nachalne spojrzenia ludzi, przecież nie wygląda jak inni. Miejsce na wsi jest dla niej ukojeniem. Historia pełna uczuć, emocji i piękna natury. Magii i siły którą posiada w sobie każdy z nas. Są tu też problemy, sekrety, konflikty z życiem. Autorka daje nam do ręki historię dzięki której możemy przenieść się w wyjątkowe miejsce, poznać ludzi, których ja już po kilku stronach traktowałam jak swoich znajomych, brakowało mi tylko żeby usiąść razem z nimi przy ognisku i popijać herbatę. "Warkocz spleciony z kwiatów" to pierwszy tom tej niezwykłej historii. Czekam na kolejny tom, w którym liczę na większe porywy serca. Nie jest to moja pierwsza książka Agnieszki Krawczyk i wiem że o kobietach potrafi pisać jak nikt. Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Filia. Polecam, książka godna uwagi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-10-2021 o godz 17:19 przez: Aleksandra
"Nie przejmuj się tym, co mówią inni. Ważne, żebyś wewnątrz siebie uważała się za wyjątkową. Dzięki temu zyskasz poczucie siły, a inni też od razu to dostrzegą. Prawdziwe piękno bierze się z naszej głębi." Po wypadku samochodowym Zośka stara się jakoś wrócić do siebie. Ma nadzieję, że uda się jej to podczas wypoczynku w niewielkiej Nieznajomce. Początkowo niechętna do ludzi, spotka tam interesujące osoby, mimo swoich problemów będą starały się wyciągnąć do niej pomocną dłoń. Pierwsze określenia, jakie przychodzą mi do głowy, gdy myślę o tej książce to przyjemna, ciepła, relaksująca, uspokajająca, magiczna. Ta historia z pewnością ma w sobie to coś,co wciąga czytelnika, nie daje się tak łatwo odłożyć, ale pozwala też się zrelaksować. Dużą rolę oprócz niezwykle interesujących postaci, starszej wróżbiarki i opiekuna leśnych zwierząt, których poznaje Zośka, odgrywa tu też natura. Jej piękno oraz niezwykłe właściwości ziół, księżyca i źródełka mocy wprowadzają pierwiastek tajemniczości, czegoś pociągającego i magicznego. Autorka opisała wszystko w bardzo ciekawy sposób, a samą książkę czytało mi się szybko, lekko i przyjemnie. Często zamykając oczy widziałam łąkę ze źródełkiem, po której spacerowała Zośka, zbierane przez nią rośliny, Zazulinę ze swoim kosturem i Mariusza wśród leśnych zwierząt, a do tego czułam ten spokój i piękno przyrody tej górskiej miejscowości. Jeśli tylko macie chęć na odrobinę relaksu, zatrzymania się w tym pędzie to zdecydowanie polecam Wam lekturę "Warkocza splecionego z kwiatów", sama natomiast będę wyczekiwać dalszych losów poznanych bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-10-2021 o godz 10:35 przez: migaffka
Mała wioska - Nieznajomka. To tu splatają się losy bohaterów najnowszej książki od @ag.krawczyk . Na stałe mieszka w niej autor książek dla dzieci, który został również z pasji lokalnym doktorem Dolittle. Znajdziemy również zielarkę Zazulinę, tajemniczą kobietę na widok której jedni pukają się w głowę, inni wręcz się jej obawiają, a nieliczni cenią jej mądrość. Są też inni mieszkańcy, jak ukryty na odludziu pisarz, czy właściciele ośrodka drzewnej medytacji. Istny galimatias. I tam właśnie trafia Zosia, dziewczyna z poranionym ciałem i duszą, która próbuje odnaleźć swoją drogę. Agnieszka Krawczyk kolejny raz zabiera nas na kartach powieści do miejsca, które tworzą ludzie. Autorka ma talent do opisywania ludzkich losów splecionych w konkretnym miejscu. Tak też stało się i tym razem. Mamy tu bohaterów, którzy są totalnie różni a jednak coś zaczyna ich łączyć. Starają się sobie pomagać, choć robią to całkowicie automatycznie, bezinteresownie i z dobrego serca. I to mi się podoba w książkach tej autorki- to bijące z kart powieści dobro i ciepło, pomimo problemów z jakimi borykają się bohaterowie. Jednym z nich jest również przyroda, jeśli nawet nie najważniejszym. To wokół jej naturalnego piękna, bogactwa i mądrości kręci się życie w Niznajomce. I nie ma co sie doszukiwać w tej powieści wartkiej akcji, zwrotów i zaskoczeń. Raczej należy nastawić się na naturalną kolej rzeczy i mnóstwo opisów natury. To taki element, który być może niektórych czytelników będzie nużył. Ale to już kwestia indywidualna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-10-2021 o godz 18:08 przez: Ewa
Zośka uległa wypadkowi, w wyniku czego jej ciało zostaje oszpecone bliznami. Poraniona na ciele i duszy zaszywa się w letnim górskim domku swojej przyjaciółki. Samotnia oraz fascynacja okoliczną roślinnością i ziołami sprawia, że zaczyna odzywać. Poznawać swoje prawdziwe ja i swoje prawdziwe potrzeby. Mam spore problemy z określeniem, czy ta książka przypadła mi do gustu czy jednak nie. Historia Zośki oraz jej przemiany była wspaniała - czytałam o niej z przyjemnością. Losy jej sąsiadów, których polubiłam również stały się bliskie mojemu sercu. Podobało mi się również nawiązanie do słowiańskich przekonań i wierzeń. Jednak przy tak wielu plusach znalazły się i drobne minusy - dla mnie za dużo było opisów ziół i ogólnie przyrody - zazwyczaj omijałam te fragmenty. Kolejna sprawa, dialogi były zbyt "uduchowione". Każdy rzucał mądrościami na prawo i lewo - było tego za dużo i czułam spory przesyt, pomimo tego, że lubię tego typu tematykę. I na koniec drobne, ale kłujące mnie w oczy - mnogość literówek. Nie zwróciłabym na to uwagi, gdyby było ich kilka - zazwyczaj zdarzają się w każdej książce. Ale w "Warkoczu..." znalazłam ich bardzo wiele. "Warkocz spleciony z kwiatów" to pierwszy tom serii "Leśne ustronie". Pomimo wymienionych wyżej minusów, plusy zdecydowanie przeważają i z chęcią przeczytam kolejny tom. Jestem ciekawa dalszych losów bohaterów. Was zachęcam do przeczytania - ta książka dała mi chwilę oddechu i skłoniła do refleksji nad sobą, swoimi działaniami i w jakim kierunku idę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-10-2021 o godz 12:36 przez: Małgorzata Piotrowicz
Książka zabierze Was do świata uczuć, przemyśleń, magii, mocy ziół, mocy słowa i wzajemnych relacji. Poznacie świat natury, jej moc, siłę ziół i siłę ludzkich osądów. Będzie tam cierpienie, walka o pogodne spojrzenie na świat i ludzi, dużo przemyśleń, takie a nie inne zachowania ludzi, takie a nie inne decyzje. W tym świecie Zosia, kobieta po przejściach, będzie próbowała odnaleźć swoje miejsce, swoje ja. Uciekając od świata, wkroczy do świata natury, pozna Zazulinę, odnajdzie w sobie siłę, może uczucia, Czy wewnętrzne piękno jest na tyle silne by odwrócić wzrok od zewnętrznej urody lub jej braku? Nieznajomka Was oczaruje, da do myślenia, wzbudzi chęć podążania ścieżką natury. Kim okaże się tajemniczy autor książki o ziołach? Kim jest Mariusz, Krystian a kim Alojzy? Kim oni będą dla Zosi? Dodatkowym atutem, siłą tej książki, są opisy ziół, kwiatów, które rosną w danej porze roku i co za tym idzie, możemy też skorzystać z tej wiedzy, by przygotować jakieś napary na zdrowie. Motywacja, nastawienie, wiara, nadzieja i dużo więcej, więc sięgnijcie po książkę, bo myślę, ze warto, tym bardziej, że jest to 1 tom cyklu, czyli poznamy dalsze losy bohaterów, bo po lekturze 1 tomu pozostało nadal wiele znaków zapytania ... Lubię takie książki, gdzie nie wszystko jest takie oczywiste, gdzie trzeba na chwilę przystanąć, coś przemyśleć. Polecam, bo niezależnie od pory roku, znajdziecie tam ...lato :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-09-2021 o godz 17:45 przez: kasiat_24
Nieznajomka, malownicza miejscowość w Gorcach, ukryta pomiędzy pasmami wzniesień. To tutaj mieszka Mariusz, który prowadzi schronisko dla zwierząt. Tutaj również schronienie znalazła Zośka, która po wypadku, z blizną na twarzy próbuje dojść do siebie. Kobieta, pięknym warkoczem, w który wpłata pachnące kwiaty i zioła, usiłuje zasłonić bliznę. Poznaje znachorkę Zazulinę, która swoją mądrością życiową powoduje, że Zośka odkrywa na nowo świat i samą siebie. Dodatkowo łączy je wspólna pasja do kwiatów i ziół. Okazuje się również, że każdy z poznanych przyjaciół z Nieznajomki nosi w sobie głęboko skrywane problemy. To powieść, która niesie ukojenie. Ciepła, sentymentalna i refleksyjna bez zwrotów akcji. To opowieść o zrozumieniu, zranionych uczuciach i drodze do osiągnięcia równowagi życiowej. Książka podzielona jest na części, które są nazwami letnich miesięcy i w każdym znajdziemy wykaz kwitnących roślin w danym miesiącu oraz jakie zioła wtedy możemy zebrać. Piękno natury, cudowne aromaty, opisy kwiatów, ziół i rytuałów umilają czytanie. Ja jako zapalona zielarka, amatorka znalazłam tu wiele roślin, które znam i zbieram. Okładka jest bardzo klimatyczna i przypomina odchodzące już lato. Zakończenie dające nadzieję na zmianę a jednocześnie zaprasza do kolejnego tomu, który z miłą chęcią przeczytam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Agnieszka Krawczyk

Zawsze w porę Krawczyk Agnieszka
5/5
22,90 zł
29,90 zł
Róża wiatrów Krawczyk Agnieszka
5/5
22,90 zł
29,90 zł
Ciało Krawczyk Agnieszka
4.4/5
24,76 zł
42,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Mord Czornyj Max
4.8/5
27,00 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mroczne sekrety Moss Marcel
4.7/5
22,44 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Idealna para Moss Marcel
4.5/5
24,99 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bestia z Buchenwaldu Czornyj Max
4.8/5
27,06 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Narzeczona nazisty Wysoczańska Barbara
4.7/5
31,50 zł
44,90 zł
26,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Dawne tajemnice Mirek Krystyna
4.8/5
25,00 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ekstremista Mróz Remigiusz
4.7/5
24,89 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zaginione dziewczyny Glatt John
4.8/5
29,21 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Psychopaci Seager Stephen
4.0/5
21,45 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jestem mordercą Czornyj Max
4.6/5
24,37 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie wiesz nic Moss Marcel
4.6/5
24,13 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Geny Ashley Euan Angus
4.8/5
24,95 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Krew Czornyj Max
4.8/5
21,45 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Halny Mróz Remigiusz
4.7/5
23,55 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Promyczek Holden Kim
4.6/5
27,04 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Krwawy rzeźnik Conradi Peter
4.9/5
28,31 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego