Walcząc z cieniami (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 35,49 zł

35,49 zł 39,90 zł (-11%)
33,71 zł + dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Martinez Aly Książki | okładka miękka
35,49 zł
asb nad tabami
Pirce Ewa Książki | okładka miękka
39,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Pochodzę z rodziny wojowników. Od zawsze myślałem, że podążę za ich cieniami, stając się niepowstrzymany na ringu. Zmieniło się to w dniu, kiedy uratowałem życie kobiecie, którą kochałem, ale której nigdy nie mógłbym mieć. Brat okrzyknął mnie bohaterem, a moją nagrodą stał się wózek. Kiedy zostałem sparaliżowany, moje życie zamieniło się w koszmar. Dopóki nie spotkałem jej.

Ash Mabie miała zapierający dech w piersiach uśmiech, który poskramiał moją wściekłość i żal. Pokazała mi, że nawet w najciemniejsze noce istnieją gwiazdy, chociaż czasami trzeba było leżeć w chwastach, żeby je zobaczyć. Byłem zgorzkniałym dupkiem, który zakochał się w dziewczynie skłonnej do uciekania. Nie mogłem nawet chodzić, ale byłem gotowy spędzić całe życie, goniąc za nią. A teraz prowadzę najcięższą walkę swojego życia i znalazłem się na skraju porażki.

Walczę z cieniami naszej przeszłości. Walczę o odzyskanie swojej przyszłości. Walczę dla niej.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Walcząc z cieniami
Seria: On the Ropes
Autor: Martinez Aly
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 306
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-07-03
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 206 x 143
Indeks: 32788723
 
średnia 4,6
5
8
4
6
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
4/5
04-09-2019 o godz 19:48 redgirlbooks dodał recenzję:
"Walcząc z ciszą" to jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie książek. Autorka pierwszą częścią mnie zachwyciła. Cieszę się, że nie poprzestała na jednym tomie i tak oto powstała historia Flinta i Ash. Każdy w swoim życiu miał momenty, które przygniatały go do ziemi, odbierały oddech. Czasami jedynym wyjściem jaki widzimy, jest ucieczka. Jednak czy można uciec przed emocjami? Flint tak jak i jego bracia musiał szybko dorosnąć i zmierzyć się z okrucieństwem życia. Jego oparciem i bezpieczeństwem był Till, który zastępował mu rodziców. Flint, to mężczyzna, które wie czego chce i wytrwale do tego dąży. Ma z góry narzucony przez siebie plan na życie. Ash zresztą również nie brakuje determinacji, a tym bardziej, kiedy w grę wchodzi wywołanie uśmiechu na twarzy mężczyzny. W przeciwieństwie do niego, ona nie miała nikogo. Była zdana praktycznie sama na siebie, bo jej ojca interesowało tylko to, w jaki sposób Ash może mu się przydać w jego brudnych interesach. Jednak pomimo trudności nie straciła optymizmu i dobroci. Nie brakowało jej werwy, za co ją podziwiałam. Przyznam, że historia tych braci skradła moje serce już od pierwszej części. Gdyby ktoś zapytał mnie, która bardziej, trudno byłoby mi odpowiedzieć. Moim zdaniem obie są napisane na równym poziomie. "Walcząc z cieniami" wciąga niemal od razu. Nie brakuje tu emocji, akcja nie stoi w miejscu, cały czas coś się dzieje. Przeżycia bohaterów nie były mi obojętne, często wczuwałam się w ich sytuację. Dopingowałam im, ale były takie momenty, podczas których ich zachowanie mnie denerwowało. Aly Martinez tworzy nie tylko emocjonalne historie, które się pożera, ale nie zapomina również o tym, aby niosły one ze sobą przesłanie. W historii Flint'a i Ash, autorka pokazuje, że każdy z nas ma plany i marzenia, ale nie powinniśmy się ich kurczowo trzymać, kiedy przyszłość może być o wiele piękniejsza, jeśli pozwolimy sobie na kompromisy. Czasami na naszej drodze staną ludzie, dla których warto zweryfikować swoje pragnienia. Nie zawsze zmiana planów oznacza coś złego. Często okazuje się, że są nam one potrzebne, aby spojrzeć na pewne sprawy z innej perspektywy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-08-2019 o godz 21:21 Detektyw Książkowy dodał recenzję:
Miłość czasami bywa skomplikowana. Na ten temat z pewnością mógłby się wypowiedzieć główny bohater powieści pt."Walcząc z cieniami". Flint zakochał się w nieodpowiedniej osobie, która nigdy nie będzie jego, bo należy do innego mężczyzny. Tą dziewczyną jest żona jego starszego brata. Chłopak uratował ją przed pewną śmiercią, ale za swój bohaterski czyn musiał zapłacić kolosalną cenę. Od teraz Flinta codziennością jest wózek i złość na cały świat. Nie może chodzić. Nie może zbudować szczęśliwego związku z kobietą, którą kocha. Nie może zwyciężyć z pełzającymi cieniami, dopóki nie zjawia się ona. Mroczna, intrygująca i tajemnicza Ash Mabie.... Zapraszam do zapoznania się z moją opinią! Pochodzę z rodziny wojowników. Od zawsze myślałem, że podążę za ich cieniami, stając się niepowstrzymany na ringu. Zmieniło się to w dniu, kiedy uratowałem życie kobiecie, którą kochałem, ale której nigdy nie mógłbym mieć.Brat okrzyknął mnie bohaterem, a moją nagrodą stał się wózek. Kiedy zostałem sparaliżowany, moje życie zamieniło się w koszmar. Dopóki nie spotkałem jej. Ash Mabie miała zapierający dech w piersiach uśmiech, który poskramiał moją wściekłość i żal. Pokazała mi, że nawet w najciemniejsze noce istnieją gwiazdy, chociaż czasami trzeba było leżeć w chwastach, żeby je zobaczyć.Byłem zgorzkniałym dupkiem, który zakochał się w dziewczynie skłonnej do uciekania. Nie mogłem nawet chodzić, ale byłem gotowy spędzić całe życie, goniąc za nią.A teraz prowadzę najcięższą walkę swojego życia i znalazłem się na skraju porażki. Walczę z cieniami naszej przeszłości.Walczę o odzyskanie swojej przyszłości.Walczę dla niej. Coś Wam wyznam w tajemnicy. Jestem zakochana w twórczości Aly Martinez. Po przeczytaniu fenomenalnej powieści pt."Walcząc z ciszą", nie mogłam doczekać się dnia, aż moją biblioteczkę zasili druga część. Kocham braci Page! Kocham ich upór, walkę i determinację. Kocham ich za ich siłę, męstwo i odpowiedzialność. Kocham ich przede wszystkim za niesamowitą braterską więź. Ci chłopcy nigdy nie zaznali miłości przez rodziców, ale potrafili tę miłość wskrzesić względem siebie. I to jest właśnie chyba największy plus tej powieści. Przedstawienie niesamowitej i silnej braterskiej więzi. Till, Flint i Quarry mogą się kłócić, złościć na siebie i wzajemnie sobie dokuczać, ale zawsze mogą na siebie liczyć. Ale dość już o tym! Szybciutko przechodzę do konkretów. "Walcząc z cieniami" jest tak naprawdę opowieścią średniego z braci Page, czyli niepokornego Flinta. Chłopak ratując swoją bratową, wylądował na wózku i stracił chęci do życia. Nie może poradzić sobie z niepełnosprawnością i nieodwzajemnionym uczuciem. Obiekt jego westchnień jest poza jego zasięgiem, bo jest to kobieta jego starszego brata Tilla. Czy mogło być jeszcze gorzej? Oczywiście, że tak. Flint zaczyna nienawidzić siebie za to, że żywi negatywne uczucia względem brata oraz Elizy. Dlatego postanawia się wyprowadzić się od nich i na jakiś czas urwać z nimi kontakt. Flint nie zamierza szukać żadnych przyjaciół, ani tym bardziej nowej miłości. A kiedy już myśli, że wszystko jest na dobrej drodze, nagle zjawia się niepokorna Ash. Jak się już pewnie domyślacie ta postać porządnie namiesza w fabule. Będzie się działo, tego możecie być pewni. Nie będę ukrywać, że mam pewną słabość do tej trylogii. Pierwszy tom kupił mnie od samego początku, a drugi powolutku zdobywał moją sympatię. Pierwsze pięćdziesiąt stron średnio przypadło mi do gustu, bo miałam malutki problem z zachowaniami bohaterów. Na całe szczęście z każdą kolejną stroną było coraz lepiej. Zaczynałam rozumieć położenie Flinta i mętlik w głowie Tilla. Flint źle znosił swoją niepełnosprawność, a Till nie do końca umiał dotrzeć do swojego młodszego brata. To właśnie podoba mi się w On the Ropes. Autorka nie koloryzuje świata, nie pokazuje nam, że wszystko się jakoś samo ułoży i udowadnia, że szczęście samo nie spadnie z nieba. Na swój happy end trzeba porządnie zapracować i nie zrażać się niepowodzeniami. Flint jako główny bohater na serio nie ma łatwo. Autorka regularnie podcina mu skrzydła i rani jak tylko może, ale on się nie poddaje. Miewa gorsze dni, ale robi wszystko, aby zwyciężyć ze swoimi cieniami. Co do kreacji panny Ash. Wiecie co? Przez prawie całą powieść uważałam, że ta dziewczyna nawet w jednym najmniejszym procencie nie zasługuje na takiego mężczyznę jak Flint. Nie akceptowałam jej zachowania, sposobu bycia, ani całej osoby. Czy w końcu ją zaakceptowałam, albo polubiłam? Tego Wam nie zdradzę, zostanie to moją słodką małą tajemnicą :) Czy polecam "Walcząc z cieniami"? Tak, tak i jeszcze raz tak! Spójrzcie się jeszcze raz na tę okładkę i zapamiętajcie ten tytuł "WALCZĄC Z CIENIAMI". To nie jest byle jaka historia z tandetnym wątkiem miłosnym. To nie jest książka, którą przeczytasz i w mig o niej zapomnisz. Ta opowieść złamie Ci serce i niekoniecznie sklei je na nowo. Aly Martinez nie lubi koloryzować swo
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-07-2019 o godz 21:19 Agnieszka Kaniuk dodał recenzję:
Już teraz mogę Wam się przyznać, że ta seria jest moją ulubioną. Już kończąc lekturę „Walcząc z ciszą”, nie mogłam doczekać się kontynuacji. Cenię sobie ją przede wszystkim za jej realizm i emocjonalność. To nie jest żadna wyimaginowana historia. Wszystko, o czym czytamy mocno, dotyka realiów prawdziwego życia w jego różnorodnych barwach. Bohaterowie jak my wszyscy przeżywają swoje wzloty i upadki, a nawet otrzymują niespodziewane ciosy w plecy. Bywa naprawdę ciężko, ale tylko od nas zależy, czy damy się pokonać. Tak naprawdę nasza największa siła tkwi w nas samych, a wszystko zaczyna się w naszej głowie. Zapewne chcielibyście wiedzieć, czy Flint zwycięży w walce swojego życia, a może zostanie pokonany przez nokaut. Czy zrozumie, że żyjąc pogrążony w cieniu własnej rozpaczy, może stracić wszystko, co kocha i na czym mu zależy? Szkoda, że tak często doceniamy wartość tego, co mamy, dopiero kiedy to tracimy. Sprawdźcie koniecznie, czy nasz bohater odzyska swoje dawne życie i otworzy się na to, co ono dla niego przygotowało. W słowie podsumowania chcę, oczywiście zachęcić Was do sięgnięcia po „Walcząc z cieniami”, bo jest to jedna z tych książek, od których nie będziecie mogli się oderwać. Od samego początku bardzo mocno zżyłam się z bohaterami. Dlatego nie chciałam opuszczać ich ani na chwilę. A to, co się u nich działo wzbudzało we mnie cały wachlarz emocji: od strachu o to, jak Flint poradzi sobie z tym, co go spotkało, jak również z tym, co dręczy go jeszcze bardziej, a co musi ukrywać przed najbliższymi i co najważniejsze, jak jego zachowanie wpłynie na więzi łączące tę rodzinę. Potem w moim sercu zagościła nadzieja, że Ash stanie się dla Flinta swego rodzaju siłą, która pozwoli mu podnieść się z kolan, ale kolejne następujące po sobie wydarzenia do końca nie pozwoliły mi być niczego pewną. Jak widzicie, tych emocji było wiele, ale nie zabrakło również pikantnej, gorącej miłości, która w subtelny sposób pobudza wyobraźnię czytelnika. Tak, więc jeśli szukacie wciągającego, nad wyraz życiowego romansu pełnego emocji z subtelną nutką pikanterii to doskonale trafiliście. Ja już nie mogę doczekać się trzeciej części poświęconej najmłodszemu z braci. Przedsmak tego, co zapowiada zakończenie tej części, już dziś mi mówi, że tam również będzie się działo. Na zakończenie chcę uspokoić tych z Was, którzy nie czytaliście, jeszcze „Walcząc z ciszą”, a macie możliwość przeczytać właśnie drugą część. Czytajcie bez obaw. Autorka wplotła bowiem w tej części fakty z początku cyklu, w taki sposób, że czytelnik bez problemu odnajdzie się w całej historii. https://kocieczytanie.blogspot.com/2019/07/kiedy-wojownik-traci-ducha-walki.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-07-2019 o godz 21:32 Anonim dodał recenzję:
Bracia Page to Till, Flint i Quarry. Troje niesamowitych chłopaków, których życie bardzo doświadcza. Już na samym starcie, w dzieciństwie, los daje im niezłe cięgi. A to wszystko dzięki rodzicom - ci są ludźmi pozbawionymi serca. W pierwszej części śledziłam losy najstarszego z braci, teraz przyszła kolej na Flinta. W jednej chwili jego całe dotychczasowe życie runęło jak domek z kart. Własną piersią zasłonił kobietę, którą kocha, a która należy do jego brata. Zostaje sparaliżowany, ląduje na wózku. Nic już od tej pory dla Flinta nie będzie takie samo... Flint to niesamowity chłopak. Poznajemy go w momencie kiedy jest na skraju załamania, nie widzi przed sobą przyszłości, nie czuje się na siłach aby mierzyć się z życiem. Nie chce przyjąć pomocy od brata, zacina się w sobie, izoluje. Jedyne co jest niezmienne u Finta i za co niezmiennie go podziwiam, to jego głód wiedzy. Na jego drodze staje Ash - nieprzeciętna, radosna, zwariowana dziewczyna. To ona odmieni jego życie, ona stanie się jego motorem napędowym, wolą i chęcią do zmian. "Oddała mi o wiele więcej, niż zdołała zabrać". Narracja książki jest prowadzona naprzemiennie z perspektywy dwójki naszych bohaterów. Bardzo polubiłam Flinta i Ash, są swoim przeciwieństwem, on bardzo pedantyczny, ona bałaganiara - ale czy to właśnie nie przeciwieństwa się przyciągają? Flint ten facet bardzo mi zaimponował, dokonują się w nim zmiany zdecydowanie na lepsze. Jego determinacja, wola walki i stałość - piękne to było. Ash to dziewczyna o dobrym i uczciwym sercu. Zmuszona jest przez ojca do okradania ludzi, jest kieszonkowcem i to bardzo dobrym, robi to wbrew siebie, pod przymusem. Wpadają na siebie zupełnie przypadkowo. To ona powoduje, że w jego życiu zaczyna świecić słońce, a uśmiech choć bardzo nieśmiało, zaczyna gościć na jego twarzy. Obydwoje bardzo nieufni i z dużą rezerwą, zaczynają spędzać z sobą coraz więcej czasu. Wszystko zmierza w dobrym, romantycznym, kierunku. Ich uczucie jest coraz silniejsze i wtedy ona znika bez śladu... Czy Flint zdoła ją odnaleźć? Książka pełna ogromnych emocji. Wzrusza, pochłania, wywołuje uśmiech i zasmuca. Jest to pięknie opowiedziana historia o podejmowaniu trudnych decyzji, o nadziei, o chwilach pełnych zwątpienia. Jednak przede wszystkim jest to historia pięknie rodzącego się uczucia, jego sile i determinacji. Jest przepełniona niepokojem, nerwowym napięciem i oczekiwaniem. Potrzebą bycia samodzielnym i samowystarczalnym. Gorące sceny erotyczne są subtelnie, a przy tym bardzo wymownie oddane. Niestabilność życia, ciągłe przeprowadzki, brak oparcia w najbliższych, rodzinne dramaty. Jeżeli nie czytaliście części pierwszej, nic nie szkodzi, szybko i łatwo odnajdziecie się w tej części - gwarantuję. Już teraz z niecierpliwością, czekam na ostatnią część serii o braciach Page, gdzie głównym bohaterem będzie najmłodszym z braci, jego czeka walka z samotnością. Polecam :) Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-07-2019 o godz 21:03 Aleksandra dodał recenzję:
Flint to mężczyzna, który nigdy nie miał łatwo w życiu. Jednak to ostatnie wydarzenia sprawiły, że wszystko posypało się jeszcze bardziej. Uratował życie kobiecie, którą kocha, lecz której nie może mieć. Sytuacja ta doprowadziła do tego, że znalazł się na wózku. Sparaliżowany, sfrustrowany i coraz bardziej zatracający się w rozpaczy nie przypomina tego pewnego siebie, urzekającego mężczyzny przed którym świat stał otworem. Tak było dopóki nie poznał Ash. Dziewczyny, która wprowadziła do jego życia lekkość, uśmiech, ale przede wszystkim nadzieję, że jeszcze może być lepiej. Ash jest niezwykle piękna, dowcipna i warta każdej poświęconej chwili. Niestety ma też pewne skłonności do znikania, które nie tak łatwo jej wyperswadować. Czy załamany mężczyzna i dziewczyna będąca jak powiew świeżości będą w stanie zbudować związek? "Walcząc z cieniami" to świetna książka, która wzrusza, ale zapewnia również wiele uśmiechu, pokazuje również jak wiele może zmienić pojawienie się jednej, wyjątkowej osoby. Historia o walce z własnymi słabościami, dojrzewaniu do pewnych decyzji, lecz przede wszystkim o uczuciu, które zrodziło się nagle, ale będzie w stanie wiele przetrwać. Ciekawi, charyzmatyczni bohaterowie, którzy mimo tego, że nie mieli w życiu łatwo i miewali chwile zwątpienia potrafią walczyć o to na czym im zależy. Lektura, która pokazuje jak wielki wpływ na przyszłość może mieć jedna niefortunna decyzja. Jak czasami jedna, niewinna osoba potrafi wprowadzić światło to życia spowitego mrokiem. Historia, która wciąga i trudno się od niej oderwać, a bohaterowie to jedni z tych, którzy od początku chwytają za serce i sprawiają, że śledzisz ich losy z zapartym tchem. Bardzo polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-07-2019 o godz 12:52 Heather dodał recenzję:
Silni, niezależni, pewni siebie. Czym tym razem zaskoczą nas bohaterowie? Jakie ukryte talenty wyjdą na jaw w kolejnym z braci Page? Każdy miłośnik powieści romantycznej, która ma w sobie coś więcej niż trywialną opowieść o cukierkowej miłości, powinien sięgnąć po serię Aly Martinez. Autorka postawiła na głębię oraz przekaz jednocześnie przekonując mnie, że można napisać książkę mającą znacznie w sposób bardzo lekki, chociaż nie pozbawiony jednocześnie mnóstwa emocji. Pierwsza część cyklu ("Walcząc z ciszą") ogromnie przypadła mi do gustu a kontynuacja dotrzymała jej kroku. Polecam rozpocząć przygodę z serią od zachowania chronologii. Chociaż każdy tom dotyczy innego bohatera, ma ona ze sobą stosunkowo mocne połączenie i warto wiedzieć wszystko. Naładowana po brzegi emocjami historia każdego z braci ładnie przeplata się z kontynuacją i bazuje na ciągu przyczynowo-skutkowym - każdy motyw ma w tych książkach znaczenie, każdy krok będzie miał swoje odzwierciedlenie w przyszłości. To co działo się wcześniej odnalazło zatem swoje miejsce teraz i gdy na pierwszym planie pojawiła się postać Flinta, młodszego brata Tilla, mniej więcej wiedziałam czego mogę się spodziewać. A przynajmniej tak myślałam do czasu, gdy autorka wprowadziła całą masę licznych manewrów chwytających za serce. Wydarzyło się coś, co przekreśliło karierę Flinta na zawsze. Uratował życie dziewczyny, którą kochał sam przekreślając swoje. Teraz mierzy się ze skutkami swojego czynu. Nie chce słyszeć o rehabilitacji, o mozolnej próbie stawania na nogi czy dążenia do odzyskania choćby częściowej sprawności. Stracił nadzieję, nie miał chęci. Do czasu, gdy poznał Ash Mabie, dziewczynę która pokazała mu jak może wyglądać prawdziwe życie. Ona przed nim uciekała, on chciał ją gonić. I tak zrozumiał, że świat leży w jego rękach. Pierwsze co przyciąga uwagę to kreacja bohaterów. Szczera, wiarygodna oraz pełnowymiarowa. W każdej postaci tkwi cząstka prawdziwego człowieka, kogoś kto być może żyje tuż obok nas. Łącząc ich z emocjami na własnej skórze odczuwałam wszelkie dramaty oraz niepowodzenia, jednocześnie trzymając kciuki by wszystko dobrze się potoczyło. Nie obeszło się też bez łez wzruszenia, gdy Ash Mabie, dziewczyna której historia chwyta za serce, pokazywała Flintowi jak piękny potrafi być świat, gdy tylko odpowiednio się na niego patrzy. Była wspaniała w swojej roli, wyjątkowa w gronie podobnych jej postaci i miejscami przyćmiewała nawet braci Page, których przecież nie da się nie kochać. Trudne tematy, ważne wybory, walka z demonami przeszłości. Dużo dzieje się w "Walcząc z cieniami" i tym sposobem nie mogłam oderwać się od lektury. To piękna, wzruszająca, bogata w skrajne emocje powieść o ludziach takich jak my. Problemy posiada każdy z nas i to nie jest nic nadzwyczajnego, siła bowiem tkwi w tym jak sobie z nimi radzić. Aly Martinez po raz drugi zabrała mnie w sam środek pięknej powieści o miłości wystawionej na próbę oraz o bohaterach, którym kibicuje się do utraty tchu. Uwielbiam ją!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-07-2019 o godz 12:44 Heather dodał recenzję:
Silni, niezależni, pewni siebie. Czym tym razem zaskoczą nas bohaterowie? Jakie ukryte talenty wyjdą na jaw w kolejnym z braci Page? Każdy miłośnik powieści romantycznej, która ma w sobie coś więcej niż trywialną opowieść o cukierkowej miłości, powinien sięgnąć po serię Aly Martinez. Autorka postawiła na głębię oraz przekaz jednocześnie przekonując mnie, że można napisać książkę mającą znacznie w sposób bardzo lekki, chociaż nie pozbawiony jednocześnie mnóstwa emocji. Pierwsza część cyklu ("Walcząc z ciszą") ogromnie przypadła mi do gustu a kontynuacja dotrzymała jej kroku. Polecam rozpocząć przygodę z serią od zachowania chronologii. Chociaż każdy tom dotyczy innego bohatera, ma ona ze sobą stosunkowo mocne połączenie i warto wiedzieć wszystko. Naładowana po brzegi emocjami historia każdego z braci ładnie przeplata się z kontynuacją i bazuje na ciągu przyczynowo-skutkowym - każdy motyw ma w tych książkach znaczenie, każdy krok będzie miał swoje odzwierciedlenie w przyszłości. To co działo się wcześniej odnalazło zatem swoje miejsce teraz i gdy na pierwszym planie pojawiła się postać Flinta, młodszego brata Tilla, mniej więcej wiedziałam czego mogę się spodziewać. A przynajmniej tak myślałam do czasu, gdy autorka wprowadziła całą masę licznych manewrów chwytających za serce. Wydarzyło się coś, co przekreśliło karierę Flinta na zawsze. Uratował życie dziewczyny, którą kochał sam przekreślając swoje. Teraz mierzy się ze skutkami swojego czynu. Nie chce słyszeć o rehabilitacji, o mozolnej próbie stawania na nogi czy dążenia do odzyskania choćby częściowej sprawności. Stracił nadzieję, nie miał chęci. Do czasu, gdy poznał Ash Mabie, dziewczynę która pokazała mu jak może wyglądać prawdziwe życie. Ona przed nim uciekała, on chciał ją gonić. I tak zrozumiał, że świat leży w jego rękach. Pierwsze co przyciąga uwagę to kreacja bohaterów. Szczera, wiarygodna oraz pełnowymiarowa. W każdej postaci tkwi cząstka prawdziwego człowieka, kogoś kto być może żyje tuż obok nas. Łącząc ich z emocjami na własnej skórze odczuwałam wszelkie dramaty oraz niepowodzenia, jednocześnie trzymając kciuki by wszystko dobrze się potoczyło. Nie obeszło się też bez łez wzruszenia, gdy Ash Mabie, dziewczyna której historia chwyta za serce, pokazywała Flintowi jak piękny potrafi być świat, gdy tylko odpowiednio się na niego patrzy. Była wspaniała w swojej roli, wyjątkowa w gronie podobnych jej postaci i miejscami przyćmiewała nawet braci Page, których przecież nie da się nie kochać. Trudne tematy, ważne wybory, walka z demonami przeszłości. Dużo dzieje się w "Walcząc z cieniami" i tym sposobem nie mogłam oderwać się od lektury. To piękna, wzruszająca, bogata w skrajne emocje powieść o ludziach takich jak my. Problemy posiada każdy z nas i to nie jest nic nadzwyczajnego, siła bowiem tkwi w tym jak sobie z nimi radzić. Aly Martinez po raz drugi zabrała mnie w sam środek pięknej powieści o miłości wystawionej na próbę oraz o bohaterach, którym kibicuje się do utraty tchu. Uwielbiam ją!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-07-2019 o godz 09:47 werka777 dodał recenzję:
Autorka kolejny raz postawiła na bohatera, którego spotykają tak dotkliwe problemy, nienaciągane, bo przecież dotyczące wielu otaczających nas ludzi. Flint ma dziewiętnaście lat i wózek inwalidzki za towarzysza. Tym większa jego tragedia, że dotąd nigdy go nie potrzebował. Jedno wydarzenie zmienia wszystko uświadamiając, jak zmienne i kruche bywa ludzkie życie. Nic więc dziwnego, że Flint bywa zgorzkniałym dupkiem. Z jednej strony pociągający, decydujący się na przygodny seks, pragnący się usamodzielnić. Na pewno honorowy i starający się akcentować swoją dorosłość. Z drugiej niewierzący w siebie, blokujący sobie drogę do szczęścia stawiając bariery tam, gdzie tak naprawdę ich nie ma. Po żeńskiej stronie postaci stoi Ash, która w nieodległej przeszłości nazbierała sobie wiele grzeszków tkwiących za jej uszami. Niewychowywana we wzorcowej rodzinie, mała złodziejka, która teraz kradnie serce pewnego przystojniaka. Zabawna, roztaczająca wokół siebie pozytywną aurę, nieugięta i gotowa na pokonywanie kolejnych przeszkód. Uważam, że bohaterowie tej części wypadli bardzo dobrze zarówno pod względem osobowości, które na pewno mnie nie irytowały – wręcz przeciwnie, jak i wiarygodności . Historia zapodana przez amerykańską autorkę na pewno nie jest zwyczajnym romansem bazującym głównie na miłosnym wątku. Tutaj przeplatają się rozmaite tematy sprawiające, że akcja jest wciąż żywa, dynamiczna i gotowa zafundować nowe emocje. Oczywiście pojawia się temat wyjątkowego uczucia, które jednak na początek potrzebuje zrozumienia, szczerości, akceptacji. Etapowo rozwijające się relacje miewają swoje kryzysy, chwile uniesień, wyznań – jest więc całkiem rozmaicie. Na drugim planie przewija się kwestia rodzinnych problemów, patologii fundowanej przez rodziców, zakazanej miłości, niechlubnych czynów, które jednak nieraz wynikają po prostu z przymusu i niefortunnej sytuacji. Jest oczywiście kwestia wózka inwalidzkiego i wręcz nie potraktowałabym jej jako drugoplanowej, bo staje się ona równorzędnym tematem zaraz obok tego uczuciowego. Ograniczenia tkwiące nie tylko w ciele, ale przede wszystkim w umyśle. Czy da się je pokonać? Więcej na: https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2019/07/walczac-z-cieniami-aly-martinez.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-07-2019 o godz 22:07 Snieznooka dodał recenzję:
Pierwszy tom cyklu „On the Ropes” czytałam dzięki aplikacji Legimi, wtedy też zapoznałam się z twórczością Aly Martinez, muszę przyznać, że bardzo mi się spodobał, „Walcząc z ciszą” miał w sobie głębię i wiele miłości, emocji oraz dramatu. Opowiadał historię rodzeństwa i poświęcenia jednego z braci, który tracił słuch. Zakończenie książki zostawiało czytelnika w zawieszeniu i niepewności, a oczekiwanie na wydanie drugiej książki było takie odległe, aż w końcu się doczekaliśmy. Historia Flinta została opowiedziana, przedstawiona niezwykle emocjonalnie, mężczyzna oddał serce niewłaściwej kobiecie, tej, która nie istnieje dla niego i boryka się z tym, co go spotkało. Czy jest dzielny? Czy się podłamał? Co przygotowała dla nas Aly Martinez? „To było niesamowite. Po raz pierwszy w swoim życiu nie czekałem w napięciu na to, żeby całe niebo zwaliło mi się na głowę. Miałem dom, pracę, pieniądze oraz kobietę, która nie chciała żadnej tych rzeczy. Po prostu chciała mnie”. Flint Page jest średnim z trójki braci, w poprzednim tomie ratuje życie kobiecie, którą kochał zasłaniając przed postrzałem. Kula trafiła w kręgosłup, mężczyzna przeżył, jednak został sparaliżowany i przytwierdzony do wózka inwalidzkiego. Na szczęście lekarze dali mu nadzieję na to, że z biegiem czasu uda mu się ponownie wstać z niego o własnych siłach, tylko, czy będzie miał wystarczająco dużo siły aby to osiągnąć? Walka na ringu była zupełnie inna, ta waży na całym jego życiu. Nic nie jest proste, a zniechęcenie psychiczne niczego nie ułatwia. Chociaż w oczach brata został bohaterem, sam za takiego się nie uważał, prawda była o wiele bardziej skomplikowana. Sukcesy Tilla sprawiły, że Flint był z niego bardzo dumny i osiągnięć, problemem była jego żona. Flint jest zakochany w Elizie odkąd pamięta, a im częściej widzi ją ze swoim bratem, tym mocniej zostaje pochłonięty przez zazdrość i nienawiść do samego siebie. „Westchnąwszy z ulgą, próbowałem unieść powieki, potrzebując jedynie ujrzeć jej ciemnoniebieskie oczy. Nie były magiczne, ale i tak mogły mnie uzdrowić jednym spojrzeniem. Cholera, sama świadomość obecności Elizy działała cuda. Próbowałem walczyć, lecz nie mogłem przekonać swoich powiek, że światło nie było źródłem całego zła na tym świecie”. Till się stara ze wszystkich sił zapewnić mu godziwe warunki, zapewnia rehabilitantkę, która oprócz seksu i chwilowej przyjemności niewiele mu daje. Dotknięty kalectwem mężczyzna nie widzi dla siebie nadziei, stał się zły, zgorzkniały i pozwala aby mroczne uczucia coraz bardziej nim władały. Nieświadomie pozbawia siebie możliwości rozwoju i szansy na to, aby zmienić swoje życie. W pewnym momencie uczucie do Elizy i gniew zaczyna go dławić, zaciskać się na jego szyi coraz mocniej, życie pod jednym dachem z kochającą się rodziną staje się nie do zniesienia. Moim zdaniem właśnie wtedy następuje dla niego przełom, mężczyzna pod wpływem emocji decyduje się na opuszczenie rodzinnego domu i usamodzielnienie się, aby zrealizować swoje zamierzenie decyduje się na powrót do szkoły. Na własną rękę usiłuje się pozbierać, stanąć mocniej na pewniejszym gruncie, dlatego też nie kontaktuje się z rodziną, unika także przyjaciół, jednak przeznaczenie ma dla niego inne zadanie, Flint wraca w rodzinne strony. „Moje serce już i tak biło mocno, lecz zabiło jeszcze szybciej, gdy ujrzałem wstrząsający ból widoczny na jej twarzy. Wiedziałem, że zostałem trafiony, jednak nie to mnie przeraziło”. W jego życie wkracza Ash Mabie, wyjątkowa dziewczyna, która równie wprawnie, jak trzepotać rzęsami pozbawia go kluczyków do samochodu i portfela. Nie było żadnego powalenia piorunem, motylków w brzuchu, ale więź, która coraz bardziej się budowała. Ash nie miała łatwego życia, była zmuszana przez ojca do tego, aby okradać nie świadomych jej lepkich palców ludzi. Tak, naprawdę dziewczyna nie miała wyboru, ani nikogo innego poza ojcem, który wiedział, jak ją przycisnąć, aby robiła, czego od niej oczekiwał. To nie tak, że nie miała sumienia, w pewien sposób chroniła, a nawet pomagała swoim ofiarom. Ciągłe przeprowadzki nie ułatwiają zbudowania swojej własnej tożsamości, poznania potrzeby stabilizacji. Chociaż ich poznanie nie należało do najprzyjemniejszych, Ash i Flint spędzają coraz więcej czasu razem, zaprzyjaźniają się. Dziewczyna jest taką ciepłą iskierką, którą potrzebował, aby otrząsnąć się z wizji swojego kalectwa. Ich więź zaczyna być coraz mocniejsza do czasu, kiedy Ash ucieka. Jest jak biały królik uciekający do swojej norki, czy Flint ruszy w pościg? Czy otrząśnie się nim będzie za późno? Czy Ash jest tym, czego Flint pragnął przez te wszystkie lata? „Miałam ciężkie życie, lecz przez obecność tego mężczyzny w tym miejscu stało się ono nieskończenie trudniejsze. Gdybym tylko mogła uciec z tego pokoju, mogłabym znowu zniknąć. Moje życie nie było idealne, ale to, że on się tu zjawił, wszystko jeszcze bardziej komplikowało”. „Walcząc z cieniami” to piękna i emocjonalna opowieść o miłości i otrzymaniu drugiej szansy, o
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-07-2019 o godz 00:16 coffee_cup90 dodał recenzję:
Pełna wersja recenzji na: https://coffee-cup90.blogspot.com/2019/07/aly-martinez-walczac-z-cieniami.html Aly Martinez potrafi pisać wzruszające książki, które chwytają czytelnika za serce. W powieści „Walcząc z cieniami” mamy do czynienia z całą feerią uczuć, które powodują, że nie można pozostać obojętnym wobec tej historii. Jest to książka o miłości, przetrwaniu, sile oraz daniu sobie drugiej szansy. Oczywiście w tej powieści nie mogło zabraknąć dramatów, przeplatanych z wątkiem romantycznym oraz ogromną dawką poczucia humoru. Właśnie wszystkie te czynniki spowodowały, że nie mogłam przestać czytać tej książki, bo to dzięki nim ta historia była kompletna. Ale czy książka „Walcząc z cieniami” jest idealna?? Moja odpowiedź brzmi: NIE!! Nie ma książek idealnych, ponieważ w każdej znajdują się jakieś plusy, tak jak i minusy. Tej powieści można zarzucić pewną schematyczność. Chodzi mi o to, że w książce „Walcząc z cieniami” widzę pewne podobieństwa do „Walcząc z ciszą”, mi to aż tak nie przeszkadza, bo akurat uwielbiam tamtą historię. Natomiast, jeżeli nie lubicie, gdy autor posługuje się pewnymi schematami, to raczej ta książka nie przypadnie Wam do gustu. Aly Martinez w swoich powieściach kreuje postacie, których w jakiś dziwny sposób nie da się nie lubić. Oczywiście bywają momenty, że chce się je kopnąć w tyłek, bo są one bardzo irytujące, jednak w ostatecznym rozrachunku dochodzi się do wniosku, że się je naprawdę lubi. Flint na początku tej historii jest bardzo denerwującym i zapatrzonym w czubek własnego nosa nastolatkiem. Na całe szczęście na jego drodze pojawiła się Ash, która za wszelką cenę próbowała wydobyć jego prawdziwe ja. Nie przeszkadzało jej to, że Flint porusza się na wózku inwalidzkim, ponieważ przy nim odnajdywała bezpieczeństwo, którego nigdy wcześniej nie zaznała w życiu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-07-2019 o godz 13:02 Wioleta Kuflewska dodał recenzję:
Przyszedł czas na Flinta, czyli młodszego brata Tilla z „Walki z ciszą”. Jak czytaliście wcześniej zamieszczoną przeze mnie recenzję części pierwszej zdajcie sobie sprawę, że trochę denerwowały mnie postaci i czegoś mi w niej zabrało. Trochę bałam się sięgać po kolejną część, ze względu na to, że często zdarza się, iż kolejne części są gorsze, a czasami spotyka nas miłe zaskoczenie, ale jak to było w przypadku „Walki z cieniami” ? Tak jak już wspominałam, tym razem do głosu dochodzi Flint, którego znamy już z części pierwszej. Jeżeli zapoznaliśmy się z częścią pierwszą także wiemy, jaka sytuacja zaistniała jeżeli chodzi o niepełnosprawność Flinta, a dla tych co nie czytali od razu mają nawiązanie w prologu i rozdziale pierwszym do tego momentu. Moim zdaniem jest to dobre, bo można bez problemu sięgnąć po drugą część nie czytając pierwszej. Ale wróćmy do tej części. Flint przykuty do wózka stał się samotnikiem, który odciął się od wszystkich. Chciał sam przeżyć wszystkie zdarzenia jakie zaszły w jego życiu, wymazać nieszczęśliwą miłość i poukładać sobie wszystko. Los jednak miał inne plany i postawił na jego drodze piękną, zadziorną…złodziejkę. Intrygująco ? Oj zdecydowanie! Ash jest postacią, wykreowaną w taki sposób w jaki uwielbiam. Jest pewną siebie, pyskatą choć samotną dziewczyną, która szuka własnego miejsca i kogoś bliskiego. Myślicie jednak, że gburowaty, zamknięty w sobie Flint, będzie w stanie okiełznać tę szaloną dziewczynę ? Cała akcja zdecydowanie w tej części nabrała tempa i muszę to powiedzieć, nie ze względów marketingowych tej książki, ale z czystego serca, że naprawdę o wiele lepsza od części pierwszej. Zdecydowanie bohaterowie, którzy pomimo zagwozdek, jakie rodzą się w ich sercach, dążą do wyznaczonego sobie celu, nie poddając się. Cała akcja jest bardzo szybka, ja nawet przez chwilę nie nudziłam się, choć miałam trochę sceptyczne nastawienie zaczynając lekturę. Jeżeli wiecie, że to już romans, to pewnie myślicie, że sceny zbliżeń są tutaj wszechobecne. Zdziwię was. Tak subtelnej książki, która nie ocieka erotyzmem ciężko znaleźć. Kolejny plus. Książka nie tylko odnosi się do tematu miłości, czyli zwyczajowego romansu, ale pokazuje znacznie więcej. Wiara, wsparcie innych, upór w dążeniu do celu i trudne decyzje. To wszystko znajdziecie w tej niepozornie wyglądającej książce, choć okładka nie bardzo może pokazywać wspaniałą treść jaka jest w środku. Kolejny rozgołocony facet. Szczerze, to ile można ? Już to staje się powoli nudne. Bardzo realistyczna najnowsza propozycja wydawnictwa, która moim zdaniem idealnie wpisuje się w publikowane przez nie książki. Ale wiecie co ? Został jeszcze jeden brat i na tego już nie mogę się doczekać. Czy bracia Page naprawdę muszą znosić tyle cierpień ? Polecam, bo jestem przekonana że nie tylko spędzicie przy niej miło czas, ale także wyciągniecie z niej chociaż małą cząstkę życiowej lekcji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-07-2019 o godz 21:03 BarbaraAndHerBooks dodał recenzję:
„Walcząc z cieniami” to drugi tom wspaniale zapowiadającej się serii „On the Ropes” Aly Martinez. Po przeczytaniu pierwszej części, czyli „Walcząc z ciszą” wiedziałam, że ta seria będzie świetna i tym razem również się nie zawiodłam. Drugi tom podobał mi się jeszcze bardziej niż poprzedni, gdyż było w nim więcej niespodziewanych zwrotów akcji, które powodowały szybsze bicie mojego serca. Obie książki dostarczają mnóstwa emocji i cały czas nie mogłam uwierzyć, że jedna rodzina jest w stanie przeżyć tyle cierpienia. Znając przeszłość Flinta Page’a zdajemy sobie sprawę dlaczego zachowuje się tak, a nie inaczej. Nie wszystko jednak usprawiedliwia jego czyny. To bardzo młody i ambitny człowiek, który jest chłonny wiedzy, pragnie zdobyć wykształcenie, dobrą pracę, zbudować dom i wtedy dopiero założyć rodzinę. Jest bardzo odpowiedzialny i bardzo mi zaimponował. Autorka świetnie wykreowała jego postać. Do gustu przypadła mi również kreacja głównej bohaterki, czyli Ash Mabie. To bardzo młoda dziewczyna, którą ojciec zmusza do okradania innych ludzi. Dziewczyna nie chce tego robić, bo przez to przenoszą się z miejsca na miejsce, a ona pragnie mieć przyjaciół, iść do szkoły, jak każdy normalny nastolatek w jej wieku i mieć kogoś, kto by ją po prostu kochał. Ma bardzo dobre serce i stara się pomagać potrzebującym. Nie ma dla niej znaczenia, czy ktoś jest brudny, biedny, czy mieszka na ulicy, bo każdemu należy się pomoc. Ta dwójka jest bardzo doświadczona przez los i niespodziewanie trafia na siebie. Od samego początku czuć, że ciągnie ich do siebie i są dla siebie stworzeni. Niestety nic nie jest takie proste, jak może się wydawać. Aly Martinez ponownie sprawiła, że nie mogłam oderwać się od tej historii. „Walcząc z cieniami” to niezwykle poruszająca powieść, która pokazuje, że zawsze trzeba mieć nadzieję na to, że nadejdzie lepsze jutro. Niestety, czasami droga do niego jest bardzo wyboista i dostarcza wiele cierpienia, ale mimo wszystko warto do tego dążyć. KONIECZNIE MUSICIE JĄ PRZECZYTAĆ! A ja czekam już na kolejną część tej cudownej serii. Dziękuję Wydawnictwu Niezwykłemu za możliwość objęcia tej książki patronatem medialnym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Martinez Aly

Walcząc z cieniami Martinez Aly
ebook
5/5
(5/5) 0 recenzji
26,13 zł
30,75 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Rhys. Synowie zemsty. Tom 1 Siepielska Agnieszka
4.1/5
28,99 zł
38,90 zł
premium 27,54 zł
Inne z tego wydawnictwa Anioł z Auschwitz Dempsey Eoin
4.5/5
29,99 zł
38,90 zł
mój empik 27,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Dirty Aurora Belle
3.5/5
29,49 zł
39,90 zł
premium 28,01 zł
Inne z tego wydawnictwa Magia Cierni Rogerson Margaret
4.6/5
39,99 zł
44,90 zł
premium 37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Złączeni obowiązkiem Reilly Cora
4/5
28,99 zł
38,90 zł
premium 27,54 zł
Inne z tego wydawnictwa River Towle Samantha
4.5/5
29,99 zł
38,90 zł
premium 28,49 zł
Inne z tego wydawnictwa Ian. Twój osobisty trener podrywu Van Dyken Rachel
4.5/5
30,99 zł
39,90 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Pan Romantyczny. Masters of Love. Tom 1 Rayven Leisa
5/5
34,49 zł
39,90 zł
premium 32,76 zł
Inne z tego wydawnictwa Raw Aurora Belle
4.7/5
30,99 zł
39,90 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Świąteczna gorączka Damięcka Maja
0/5
21,99 zł
29,90 zł
premium 20,89 zł
Inne z tego wydawnictwa Nasze wczoraj. Na zawsze. Tom 1 Szafrańska Anna
4.7/5
29,99 zł
38,90 zł
premium 28,49 zł
Inne z tego wydawnictwa Dopóki nie zajdzie słońce. Tom 2 Pirce Ewa
4.4/5
29,49 zł
39,90 zł
premium 28,01 zł
Inne z tego wydawnictwa Złączeni honorem Reilly Cora
4.5/5
33,99 zł
38,90 zł
premium 32,29 zł
Inne z tego wydawnictwa Tylko żywi mogą umrzeć. Tessa Brown. Tom 1 Foryś D.B.
4.5/5
25,99 zł
34,90 zł
premium 24,69 zł
Inne z tego wydawnictwa Ostatnia noc Olivii McDonald Christina
4.5/5
30,99 zł
39,90 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Łowcy płomienia Faizal Hafsah
0/5
33,49 zł
44,90 zł
premium 31,81 zł
Inne z tego wydawnictwa Dopóki nie zajdzie słońce. Tom 1 Pirce Ewa
4.6/5
30,99 zł
39,90 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Toxyczne dziewczyny Power Rory
3.8/5
34,99 zł
38,90 zł
premium 33,24 zł
Inne z tego wydawnictwa Profesor Feelgood Rayven Leisa
5/5
29,49 zł
39,90 zł
premium 28,01 zł
Inne z tego wydawnictwa Kara. Gordian. Tom 2 Darwood Melissa
4.3/5
27,99 zł
35,90 zł
premium 26,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Wiedźma morska Henning Sarah
4.4/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
Inne z tego wydawnictwa Tylko martwi mogą przetrwać. Tessa Brown. Tom 2 Foryś D.B.
4.5/5
25,99 zł
34,90 zł
premium 24,69 zł
Inne z tego wydawnictwa Nasze jutro. Na zawsze. Tom 2 Szafrańska Anna
0/5
28,99 zł
38,90 zł
premium 27,54 zł
Inne z tego wydawnictwa Birthday Girl Douglas Penelope
4.6/5
39,49 zł
43,90 zł
premium 37,51 zł
Inne z tego wydawnictwa Mój Torin Webster K.
4.5/5
34,99 zł
38,90 zł
premium 33,24 zł
Inne z tego wydawnictwa Grzech. Gordian. Tom 1 Darwood Melissa
4.3/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Walcząc z ciszą Martinez Aly
4.6/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Zapisane w bliznach Locke Adriana
4.5/5
36,49 zł
39,90 zł
premium 29,19 zł
strona produktu - rekomendacje Architektura uczuć Adams Meg
4.6/5
34,99 zł
38,90 zł
premium 33,24 zł
strona produktu - rekomendacje Hold you close Michaels Corinne , Harlow Melanie
4.7/5
34,99 zł
38,90 zł
premium 33,24 zł
strona produktu - rekomendacje Pucked. Tom 1 Hunting Helena
3.9/5
36,49 zł
39,90 zł
premium 29,19 zł
strona produktu - rekomendacje Zapisane w pamięci Pirce Ewa
4.4/5
39,99 zł
44,90 zł
premium 37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Słodki dom Cole Tillie
4.3/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Drań z Hollywood Torre Alessandra
4.6/5
27,93 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Kocham tylko tak Sterritt Kate
4.3/5
25,83 zł
36,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Zapomnij o mnie Nowicz Roma
4.5/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 30,39 zł
strona produktu - rekomendacje Zniszczona Rępalska Monika
3.7/5
31,99 zł
35,99 zł
premium 30,39 zł
strona produktu - rekomendacje Fighting Temptation. Honorowi mężczyźni. Tom 1 Lynn K.C.
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Miłość po sąsiedzku Aurora Belle
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Punk 57 Douglas Penelope
4.7/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Piorun Payne Angel
2.7/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Najdroższy sąsiad Ward Penelope
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Playboy za sterami Ward Penelope , Keeland Vi
4.4/5
32,99 zł
37,00 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Cena pocałunku Kage Linda
4.4/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Cash. Sexy Bastard. Tom 2 Jagger Eve
4.5/5
27,93 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Anti-stepbrother. Antybrat Tijan
4.0/5
27,93 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Consolation. Consolation Duet. Tom 1 Michaels Corinne
4.5/5
34,99 zł
38,90 zł
premium 33,24 zł
strona produktu - rekomendacje Słowo do ciebie Steiner Kandi
4.5/5
25,83 zł
36,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Lawless. King. Tom 3 Frazier T.M.
4.7/5
27,93 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje King Frazier T.M.
4.5/5
27,93 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Playboy Paige Laurelin
4.3/5
25,83 zł
36,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Hard. Sexy Bastard. Tom 1 Jagger Eve
4.5/5
27,93 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Weteran Regnery Katy
4.6/5
34,99 zł
38,90 zł
premium 33,24 zł
strona produktu - rekomendacje Poświęcenie Locke Adriana
4.7/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Łabędź i Szakal Redmerski J. A.
4.6/5
34,99 zł
38,90 zł
premium 33,24 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.