W tym domu straszę (okładka miękka)

Oferta empik.com : 29,55 zł

29,55 zł 39,95 zł (-26%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Herman Kaja Książki | okładka miękka
29,55 zł
asb nad tabami
Cielesz Ewa Książki | okładka miękka
22,76 zł
asb nad tabami
Mitek Kamila Książki | okładka miękka
26,06 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Komedia obyczajowa z dreszczykiem nagrodzona w konkursie „Moc śmiechu”.

Iskra, ambitna studentka psychologii, postanawia przez wakacje opiekować się babcią, która niedawno przeszła zawał. Eleonorze daleko jednak do schorowanej staruszki. Energiczna seniorka nie stroni od alkoholu oraz towarzystwa znacznie młodszych mężczyzn i ani myśli rezygnować z rozrywkowego trybu życia. Chcąc pozbyć się apodyktycznej wnuczki, stara się ją przekonać, że dom jest nawiedzony. 

Wbrew oczekiwaniom babci i wrodzonemu sceptycyzmowi Iskra podchodzi do sprawy nad wyraz poważnie. Szybko staje się specjalistką od egzorcyzmów i najrozmaitszych ezoterycznych rytuałów. Pomagają jej beznadziejnie w niej zakochany Julek oraz tajemniczy, nieziemsko przystojny biznesmen Arnold. Kluczem do rozwiązania zagadki starego domu okazuje się historia jego pierwszych właścicieli…

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: W tym domu straszę
Autor: Herman Kaja
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dragon
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-04-14
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 207 x 32 x 140
Indeks: 38033421
 
średnia 4
5
18
4
6
3
3
2
3
1
3
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
30 recenzji
5/5
14-04-2021 o godz 16:29 Paulciaaa92 dodał recenzję:
"W tym domu straszę" to komedia obyczajowa i żeby Was bardziej zachęcić, to muszę wspomnieć, że to powieść nagrodzona w konkursie Wydawnictwa Dragon. Musiałam sprawdzić, czy faktycznie jest godna uwagi :) Zaczniemy od tego, o czym ta książka jest, tak standardowo, jak to u mnie, a później opowiem czy mi się podobała, czy warto zamówić, czy jest zabawna jak na komedię przystało. Poznajemy dwoje, a w zasadzie nawet troje głównych bohaterów na początek. Iskrę, Julka, babcię Eleonorę. Już na początku robi się dość komicznie, bo babcia powinna odpoczywać, uważać na swoje serce i w ogóle najlepiej siedzieć na pupie, nie popijać ukochanego alkoholu i broń Panie Boże jeść ciasteczek cynamonowych! W tym właśnie chce jej pomóc wnuczka Iskra. Bardzo sympatyczna młoda kobieta, studentka psychologii, której zdarzają się przezabawne przypadki typu spadająca spódnica na oczach przełożonego. A do tego wszystkiego dochodzi fakt, że niestety, ale w babcinym domu nie przyjdzie jej spać spokojnie, bo w nim straszy. Znaczy straszy... babcia Eleonora, która chce się pozbyć nadopiekuńczej wnuczki i chłopaka, który się w niej kocha, a ona go traktuje jak brata. Duchy, friendzone, rezolutna babuszka uczęszczająca do klubu książki, w którym również dzieje się, oj dzieje :) Mało? Znajdziecie jeszcze zabawniejsze rzeczy! Kurę z błękitną apaszką, świnkę, dziewczynkę tak inteligentną, że powala dowcipem! Musicie sprawdzić co tam w środku jeszcze znajdziecie! Bohaterowie, bo oni się w tym przypadku najważniejsi, są absolutnie cudowni. Każdy ma swoje poczucie humoru i pokusiłabym się o stwierdzenie, że Autorka nieco się inspirowała osobami, które jej otaczają. Założę się, że jej babcia, która podobno czytała tę książkę do późnej nocy, tak samo by jąpotraktowała gdyby ta okazała się upierdliwą wnuczką ;) Muszę ją o to spytać! Klimat? To komedia obyczajowa i to nie pokroju naszych rodzimych filmów, które bardziej są żenujące niż zabawne. To pełnoprawna opowieść, która faktycznie potrafi rozśmieszyć i poprawić nastrój! Na początku miałam problem, żeby się"wgryźć" w treść. Miejscami się zatrzymywałam, wracałam kilka słów wcześniej, bo jakoś niespecjalnie mi podchodził styl Autorki. Powodem tego jest dość specyficzny sposób pisania, ale kiedy już wsiąknęłam w treść, to stało się to zaletą. I tutaj chciałabym zaznaczyć, że to debiut i jak na debiut to... no co mam powiedzieć, pociągnęłam ją na raz, stojąc w kolejce do lekarza leciałam, chociaż po kilka stron! W drodze do domu nie pochłaniałam kolejnych fragmentów, tylko dlatego, że padało i trzymałam skrzętnie w torebce, myśląc o niej, ale nie wyjmując, co by nie zmoczyć. Już w połowie wiedziałam, że zajmie honorowe miejsce w biblioteczce mojej osobistej, więc nie mogła mieć zagiętego grzbietu czy namokniętej choćby jednej strony. Tu również pojawił się problem... chyba jej nikomu nie pożyczę! Ups! A jak nie odda? No właśnie! Cóż mam powiedzieć? Nie dziwię się, że to właśnie ta książka wygrała w konkursie wydawnictwa. Jest zabawna i to do tego stopnia, że odradzam czytanie w tramwaju! Salwy śmiechu i łzy płynące po policzkach mogą zwrócić na Was uwagę współpasażerów. Nie raz zdarzyło mi się wybuchnąć nad nią niekontrolowanym śmiechem, ale również się wzruszyć, bo babcia Eleonora jest cudowną osóbką, która mimo przeciwności zdrowotnych jest pełna energii ma swoje niezwykle barwne życie. To zdecydowanie moja ulubiona bohaterka tej powieści, chociaż... no, może kura, którą niemal poświęcono w rytuale plasuje się o oczko wyżej! Polecam! To świetna książka na prezent i to dla każdego, bez względu na wiek płeć, wiarę w duchy lub nie i ta okładka, no nie kusi Was? ;) Wydawnictwu Dragon bardzo dziękuję za egzemplarz!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-04-2021 o godz 13:30 ANETA dodał recenzję:
Ogromnie się cieszę, że na rynku wydawniczym pojawiają się nowe nazwiska autorów, którzy piszą komedie. Jednym z nich jest debiutująca Kaja Hermann. Jej premierowa powieść "W tym domu straszę" została nagrodzona w pierwszej edycji konkursu literackiego pt. "Moc uśmiechu", organizowanego przez Wydawnictwo Dragon. Miałam możliwość przeczytać ją przed premierą i tak, potwierdzam, humor w tej lekturze jest lekarstwem na stres i niepewność w tej pandemicznej rzeczywistości. Ta opowieść od samego początku zapowiadała się dobrze. Nawet występujące w niej duchy ani na chwilę mnie nie odstraszyły. Przyznam szczerze, że bawiłam się przy niej lepiej niż przy nie jednej komedii kryminalnej. Z przyjemnością objęłam tę powieść patronatem medialnym. "Gdyby sześć dni temu ktoś mi powiedział, że ja, człowiek nauki, będę łapała ducha, na pewno bym go wyśmiała". Za to ja to zrobiłam i na całe szczęście, na ten pomysł wpadła główna bohaterka Iskierka. Właściwie musiała. A co było tego przyczyną i jak do tego doszło? Wszystko zaczęło się od tego, gdy z lekka zmartwiona wnuczka wybrała się na trzymiesięczne wakacje do swojej ukochanej babci Eleonory, by doglądać jej zdrowia. W tej dłuższej eskapadzie towarzyszyć jej będzie przyjaciel, Julek. Duży, piętrowy babciny dom z poddaszem, w niedużym miasteczku, z zakurzoną piwnicą, z cennymi pamiątkami i swoją historią, pomieści ich wszystkich. Tyle że jurnej Eleonorze niekoniecznie z tym długoterminowym zasiedzeniem przez młodych i RUTYNĄ jest po drodze. Wszak pani doktor Mocarska, mimo przebytego zawału, wciąż żyje na pełnych obrotach i..nie narzeka na zastój w stosunkach damsko-męskich. Iskra by ten czas wypoczynkowo-opiekuńczy dodatkowo zagospodarować, podejmuje praktyki w niedalekim szpitalu psychiatrycznym. Oby sama tam nie wylądowała. Jak się okazuje, rodzimy dom na wzgórzu nestorki rodu jest nawiedzony. Spokój dziewczyny zakłócają duchy! Towarzyszą jej tajemnicze cienie, pojawiające się postacie, a nawet zerkające w jej stronę zawieszone na ścianach portrety. "Mam zadanie do wykonania. Muszę się pozbyć ducha, który tutaj mieszka. Dzisiejszy łowca duchów mnie zawiódł, więc musiałam sama działać". Nie wierzy w istoty nadnaturalne, ale seria niefortunnych zdarzeń pozostaje tajemnicą. Zdeterminowana Iskra bierze sprawy w swoje ręce. Czy TEN dom naprawdę jest przeklęty? W "W tym domu straszę" nie tylko duchy są fascynujące, ale również pozostali domownicy, łącznie ze świnką Tamarą, psiną Olgą i trzema kurami, które tu występują. Moją faworytką jest zdecydowanie ekscentryczna babcia Eleonora. To osoba, której się nie da nie lubić. Chętnie poznałabym bliżej jej koleżanki z Klubu Książkowego. Tam to dopiero się dzieje! A może będzie to kolejny pomysł na opowieść? Tymczasem przyjrzyjcie się bliżej piątce bohaterów i historii starego domu. Dowiecie się jako wykorzystać naukę mnemotechniki, co kryje się za pogańskimi zwyczajami i obrządkami czarownic, ale co najważniejsze, jak oczyścić dom z duchów. PS. Ja również uwielbiam męskie perfumy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-05-2021 o godz 17:21 Anonim dodał recenzję:
☆•☆•☆▪R•E•C•E•N•Z•J•A ▪☆•☆•☆ Stary, nawiedzony dom, duchy, zjawy, intrygi i tajemnice. Do tego spora dawka humoru, komiczne sytuacje i mocno pokręceni bohaterowie. To wszystko znajdziecie w debiutanckiej powieści Pani Kai Herman. Iskra jest studentką psychologii i wnuczką Eleonory, do której przyjeżdża na wakacje z zamiarem sprawowania opieki nad starszą panią, która niedawno przeszła zawał. Jednakże przebojowej Eleonorze, która lubi używać życia, jest to totalnie nie na rękę, więc zamierza pozbyć się nadopiekuńczej wnuczki. Aby to zrobić wpada na pomysł przekonania Iskry, że dom jest nawiedzony. Jak zareaguje dziewczyna i co z tego wszystkiego wyniknie? Tego już dowiecie się z lektury tej książki. A teraz trochę o moich wrażeniach i odczuciach odnośnie tej pozycji. Po pierwsze, gdy zobaczyłam w zapowiedziach okładkę tej powieści, to od razu przykuła ona moją uwagę 😍 Po drugie, opis fabuły też brzmiał interesująco, więc gdy otrzymałam propozycję jej zrecenzowania nie wahałam się ani chwili. Czy dostałam to czego oczekiwałam? W dużej mierze tak, gdyż lubię komedię, ironię i absurdalny humor. Chwilami było lekko chaotycznie i potrzebowałam czasu, aby wkręcić się w styl pisania autorki, który jest że tak powiem odrobinę specyficzny 😉 Parę razy zdarzyło mi się parsknąć śmiechem na niektóre absurdalne sytuacje oraz czytając dowcipne dialogi bohaterów. Był również mały dreszczyk strachu, gdyż nocne zjawy w bieli działają na wyobraźnię czytelnika. Bardzo przypadła mi do gustu postać Eleonory, która jest nietypową starszą panią - energiczną, charakterną i łamiącą wszelkie stereotypy. Z kolei jej wnuczka Iskra to taki typ bohaterki, która co rusz pakuje się w jakieś tarapaty, a kłopoty przyciąga jak magnes 😆 Książkę czyta się mega szybko co jest niewątpliwym plusem! Jest to takie lekkie czytadło, niewymagające szczególnego myślenia i jednocześnie idealna pozycja na odreagowanie po ciężkim dniu, tak dla odprężenia 👌 W ostatecznym rozrachunku całość mi się naprawdę podobała, choć odrobinkę czuję jakiś taki niedosyt... Mam świadomość, że to debiut, więc tak lekko przymknę oko na to, że jednak czegoś mi w tej historii zabrakło. Poza tym nie powiem, zakończenie mnie dość zaskoczyło bo naprawdę się tego nie spodziewałam! Widać potencjał w piórze autorki, więc będę czekać z ciekawością czym mnie zaskoczy przy kolejnej pozycji 😊 Dziękuję ślicznie @wydawnictwo_dragon za możliwość przeczytania i zrecenzowania tej pozycji ❤❤❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
10-05-2021 o godz 09:45 justus dodał recenzję:
Nie sięgam po komedie. Zdarzyło mi się może ze dwa razy - z czego tylko jedna przypadła mi do gustu. Chyba, że komediami mogę nazwać najgorsze książki, które czytałam w poprzednim roku! O! tych to też na palcach policzę, ale zdecydowanie więcej w tym było tragedii niż komedii. Ale wracając do tematu debiutu Kaji Herman. No nie... choć zamysł na historię mocno mnie zaintrygował, tak wykonanie już nieszczególnie. Może zacznę od samej historii. Dom i duchy – no kto nie byłby ciekawy, jak ta przygoda młodej Iskry się potoczy. Liczyłam na coś bardziej w stylu Pogromców duchów, a nie dostałam nawet przyjaznego duszka Kasperka. A już po wprowadzeniu do tego domu bohaterów, czar totalnie prysł. Żaden z nich nie wzbudził we mnie nawet cienia sympatii. Wręcz przeciwnie, miałam ochotę ich wszystkich zamordować, a w pierwszej kolejności babcie i jej 12 letnią koleżankę. Strona komediowa całej tej historii, nie trafiła do mnie w ogóle. Żarty, które miały śmieszyć, mnie niestety nie bawiły. Babcia, która pali zioło, bo lekarz jej przepisał, czy milion różnych kochanków, którzy lgnęli się do niej jak muchy do lepu – no dla mnie to wręcz niesmaczne, co oczywiście nie znaczy, że innym się to nie spodoba! Momentami miałam wrażenie, że oglądam Straszny film 2 :/ jeszcze tylko brakowało kogoś kto by latał w prześcieradle i udawał ducha – a nie! Czekajcie! To też było!... ;) Kolejny przykład humoru – Iskrze podczas rozmowy z profesorem nagle spada sukienka i świeci majtkami i tutaj konsternacja – podciągnąć sukienkę czy udawać, że nic się nie stało :/ serio… sukienka jej spadła? Niestety, nawet jak znalazł się jakiś przykładowy żart, który mógł wywołać na mojej twarzy uśmiech, został przytłoczony milionem innych „sucharków”, które na dłuższą metę, męczyły mnie totalnie. Ostatni przykład, który już rozłożył mnie na łopatki : „I tak się teraz całowaliśmy. Cium, cium, cium.” – dobrze, że w książkach nie ma efektów dźwiękowych, bo na pewno nie chciałabym tego słyszeć… Widziałam sporo dobrych opinii jeśli chodzi o tę książkę, dlatego też ja nie będę nikomu jej odradzać. Myślę, że to kwestia tego, jakie kto lubi żarty i co go śmieszy. I choć ja do „sztywniar” nie należe, tak tutaj… no miłości tutaj nie będzie, nawet małego zauroczenia. Pomimo to dziękuje wydawnictwu za egzemplarz :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-05-2021 o godz 11:01 Z e-bookiem pod rękę dodał recenzję:
Iskra to studentka psychologii, która po zawale babci postanawia się nią zaopiekować. Przychodzi lato, Iskra ma wakacje, więc nic nie stoi na przeszkodzi, by wraz ze swoim przyjacielem wprowadziła się do domu babci, a przy okazji rozpoczęła praktyki w szpitalu. Co ciekawe, Eleonora, babcia dziewczyny wcale nie wygląda na chorą i umęczoną, wręcz przeciwnie. Babcia to energiczna staruszka, która gustuje w młodych mężczyznach i nic nie jest w stanie zmusić ją do rezygnacji z alkoholu, słodyczy czy niezdrowego jedzenia. Historia stworzona przez Kaję Herman to komedia obyczajowa z dreszczykiem. Nie jest to jednak lektura, która wyniosła mnie gdzieś na wyżyny. To prawda, jest w niej humor. Głównie związany z postacią Iskry, która ciągle zalicza żenujące wpadki - jak nie z facetami w jej wieku, tak z facetami znacznie starszymi. Komedią jest czytanie tego, co rzekomo bohaterka ma w głowie. Z humorem potraktowana została babcia Iskry i jest to, według mnie, najlepsza postać z całej książki. Taką właśnie babcią chciałaby być pewnie każda z nas. Pełna werwy, energiczna bohaterka, która przez życie idzie niczym taran. Tło całej historii tworzy dom, w którym mieszka babuleńka i w którym rzekomo straszy. Cóż, biorąc pod uwagę moje subiektywne odczucia, książka mnie zbytnio nie porwała. Zaśmiałam się kilka razy, kilka razy zaś chętnie walnęłabym się w głowę po przeczytaniu kolejnej żenującej sytuacji, w jaką uwikłała się Iskra. Wychodzenie z restauracji przez łazienkowe okno? Pozwolenie na wmanewrowanie się w prowadzenie ważnego wydarzenia? No problem! Po kilku takich akcjach nie wiedziałam, czy to jest śmieszne, czy już po prostu przykre. Często też gubiłam się w powieści. Rzadko mi się to zdarza, więc aż byłam zaskoczona. Co zauważyłam już po połowie książki - niektóre zmiany sytuacji w ogóle nie były od siebie oddzielone, co mi przeszkadzało. Książki nie polecam, ani nie odradzam. Jeśli macie ochotę na takich bohaterów, jak kapryśna babcia, małolata, która wie więcej, niż powinna, tajemniczy biznesmen, nieszczęśliwie zakochany przyjaciel Iskry z tłem składającym się z duchów, ezoterycznych rytuałów i sekretów, możliwe, że “W tym domu straszę” przypadnie Wam do gustu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-04-2021 o godz 18:38 Aneta Kunowska (Ladyinred.pl) dodał recenzję:
W ubiegłym roku Wydawnictwo Dragon ogłosiło konkurs literacki „Moc śmiechu”. Dziś mam niebywałą przyjemność napisać recenzję zwycięskiej książki W tym domu straszę, której autorką jest Kaja Herman. Skoro debiut wypadł młodej pisarce tak dobrze, to liczę na to, iż będzie się ona dalej rozwijać literacko i zaskoczy nas kolejnymi dobrymi lekturami. Iskra to młoda, ambitna i, momentami, nieco oderwana od rzeczywistości studentka psychologii klinicznej. Ma spędzić wakacje z przyjacielem z piaskownicy u swojej niepokornej babci. Starsza pani przeszła zawał i rodzina wysłała Iskrę, by pomogła jej w codziennym życiu, poskramiając nieco jej autodestrukcyjne zapędy. Eleonora to bowiem pełna sił witalnych seniorka, która wie, jak czerpać z życia całymi garściami. W niczym nie przypomina schorowanej staruszki robiącej na drutach sweterki dla wnucząt. Do jej ulubionych rozrywek zalicza się alkohol oraz towarzystwo młodych mężczyzn. Babcia, chcąc pozbyć się apodyktycznej wnuczki, postanawia wmówić jej, że dom jest nawiedzony, a następnie przestraszyć tak, by spanikowana wróciła do siebie i dała jej znów swobodnie żyć. Eleonora nie doceniła jednak uporu swojej wnuczki. Wbrew jej oczekiwaniom dziewczyna nie tylko nie opuściła rzekomo nawiedzonego domu z głośnym krzykiem i paniką w oczach, lecz postanowiła podejść do sprawy rezolutnie – jak na człowieka nauki przystało. Postanawia zmierzyć się z duchem za pomocą egzorcyzmów oraz innych ezoterycznych rytuałów. Okazuje się jednak, że kluczem do rozwiązania zagadki starego domu okazuje się historia jego pierwszych właścicieli. A rozwiązanie zagadki wprawi w osłupienie nie tylko Iskrę… W tym domu straszę to bardzo udany debiut literacki, pełen błyskotliwych dialogów, zabawnych sytuacji i zaskakujących twistów fabularnych. Kaja Herman ma bardzo lekkie pióro, dzięki czemu przez jej powieść się „płynie”. Potrafi zaskoczyć czytelnika i rozbawić do łez. Fascynującą treść idealnie uzupełnia fascynująca okładka, która od razu zachęca by sprawdzić, co się kryje w środku. A tam czeka na fanów dobrej literatury prawdziwa literacka uczta. lady-in-red.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-04-2021 o godz 21:07 Karolina Borys dodał recenzję:
Jak najszybciej wygoni wnuczkę z domu? Przekonać ją, że tam straszy! A co jeśli wnuczka w to uwierzy i postanowi wyegzorcyzmować dom? No właśnie… Kiedy Iskra jedzie do babci, którą ma opiekować się po ataku serca, nie spodziewa się, że w jej domu panuje nieustanna impreza, a starsza pani ma więcej sił i werwy niż może się wydawać. Alkohol, ciasteczka i narkotyki, czyli wszystko to czego zabronił lekarz, jest na liście obowiązkowej niezmarnowanego dnia. Iskra postanawia jednak zadbać o babcię i skierować ją na dobrą drogę. Jednak ta nie ma ochoty na zmiany i próbuje przekonać wnuczkę, że dom jest nawiedzony. Robi to tak skutecznie, że Iskra zaczyna w to wierzyć i usiłuje przepędzić duchy z posiadłości. Pomaga jej w tym przyjaciel z dzieciństwa i tajemniczy nieznajomy. Ale co jeśli w domu naprawdę są nieczyste siły? Jaka naprawdę jest tajemnica starego domu? Mało kiedy czytam debiuty. Serio. Ale po przeczytaniu opisu nie mogłam się powstrzymać, bo wiedziałam, że to będzie dobra książka! I nie myliłam się! Pierwsza powieść Kai Herman nie tylko została nagrodzona w konkursie na powieść komediową, ale jest też kawałkiem bardzo dobrze napisanej książki. Fabuła jest dobrze przemyślana, zaskakująca i naprawdę oryginalna. Z kolei bohaterowie nie są oczywiści. Iskra jest po prosto boska! Totalnie się z nią i jej gapowatością utożsamiam! Natomiast Julek to najsłodszy drugoplanowy bohater jakiego poznałam. Zjadłabym wszystko co by ugotował. Jednak to Eleonora podbiła moje serce w 100%! Jest tak szalona jak moja babcia i naprawdę zdaję sobie sprawę, że można mieć takie akcje! Ale w 150% zakochałam się w Józefinie i jej swobodności. Jestem bardzo ciekawa rozwinięcia tej postaci, bo wydaje mi się, że ma za sobą długą i tajemniczą historię! Jakby tego było mało, to dodatkowo mamy wielką tajemnicę, straszne sekrety i nawiedzony dom. A także masę śmiesznych sytuacji, powiedzonek i żartów. Słowem idealna książka na luźny weekend majowy! Debiutancką powieść Kai Herman mogę śmiało ocenić na 6+! Czekam na kolejną część i wiem, że mam nową ulubioną pisarkę :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-04-2021 o godz 19:38 dama_czyta_sama dodał recenzję:
Iskra nie wierzy w duchy, ale wszystko się zmienia, gdy przyjeżdża do babci. Wraz z przyjacielem Julkiem planują zostać całe wakacje i opiekować się starszą panią. Eleonora niedawno miała zawał. Dziewczyna chce ją przypilnować. Nie będzie to łatwe zadanie, bo nestorka lubi korzystać z życia i chce pozbyć się wnuczki. Robi wszystko, by Iskra uwierzyła, że w starym domu są duchy. Czy Iskra uwierzy w duchy? Czy się przestraszy i szybko wyjedzie? "W tym domu straszę" to świetnie wymyślona i napisana komedia, przy której ciągle się śmiałam. Temat duchów, zjaw, czarownic może wydawać się niektórym z Was trochę przerażający. Jednak autorka stworzyła ciekawą historię z dreszczykiem. To debiut literacki i przyznam, że Kaja Herman ma cudowne pomysły na fabułę. Aczkolwiek do jej stylu pisania musiałam się trochę przyzwyczaić, bo był specyficzny. Wszyscy bohaterowie byli wyraziści, świetnie wykreowani, mieli swoje tajemnice. Nie sposób było się przy nich nudzić. Polubiłam każdego, a najbardziej babcię Eleonorę i Iskierkę. Starsza pani uwielbia dobrze się w życiu bawić. Nie stroni od alkoholu, słodyczy, młodszych mężczyzn. Nie chce, żeby wnuczka ją kontrolowała. Iskierka przejęła się słabszym zdrowiem babci. Może nawet za bardzo. Dziewczynę często prześladuje pech, a od niedawna duchy, które budzą ją w nocy i nie pozwalają jej spać. Podobały mi się świetne dialogi, specyficzny klimat tej powieści, a do tego poczucie humoru autorki, którym obdarzyła bohaterów. "W tym domu straszę" to książka, jakiej jeszcze nie czytałam. Duchy, zjawy to temat, który mnie nigdy nie interesował, ale może zmienię zdanie 😉. Powieść Kai Herman polecam Was serdecznie. To ciekawa, oryginalna historia. Jest strasznie, śmiesznie i tajemniczo. Dobra zabawa gwarantowana. Na pewno polecę ją mojej przyjaciółce, która uwielbia opowieści z dreszczykiem. Ogromnie podoba mi się okładka, która zwraca uwagę. Marzę, by mieszkać w takim domu. Byleby nie był nawiedzany przez duchy, bo cenię sobie spokój i nie lubię się bać 😉.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-04-2021 o godz 17:48 Anna dodał recenzję:
Iskra, młoda studenta psychologii podczas wakacji zapragnęła zaopiekować się swoją babcią mającą ostatnio kłopoty ze zdrowiem, a mieszkającą samotnie w ogromnym domu na prowincji. Była to też świetna okazja do odbycia praktyk studenckich w pobliskim szpitalu psychiatrycznym. Zabrała zatem ze sobą najlepszego przyjaciela Julka i przyjechała tu na całe trzy miesiące. Dom babci był iście imponujący i nie spełniał standardów przeciętnego domu. Stanowił istny labirynt korytarzy, tajemniczych przejść. Ciemne ściany i wiszące na nich portrety różnych ludzi utwierdzały w przekonaniu, że czyjeś oczy śledzą każdy ruch domowników i gości. Krzątające się tu zwierzęta: udomowiona świnka, pies, kury, nadawały mu uroku i sielskości. Choć wśród mieszańców miasteczka krążyła plotka, że dom jest nawiedzony, babcia Eleonora mieszkała tam od lat i nie narzekała. No właśnie.. babcia, no cóż, jej specyficzny styl życia i bycia stanowił istny spektakl. Babcia Eleonora była niczym wiedźma żywiąca się energią młodych kochanków. Alkoholem i ciasteczkami cynamonowymi też nie gardziła. Nie było jej na rękę, że wnuczka chciała ustabilizować jej życie towarzyskie, zarządziła zmianę diety, a wszystko to by, podreperować jej zdrowie i wprowadzić trochę słusznej rutyny w życie. Babcia postanowiła zatem delikatnie wyprosić wnuczkę ze swojego domu. Przestraszyć ją, by ta uwierzyła, że dom jest nawiedzony przez ducha. Zakładała, że jak Iskra się o tym przekona na własnej skórze i zwieje gdzie pieprz rośnie. I wtedy zaczęła się zabawa.. przynajmniej dla niektórych. Bo wnuczka się wcale duchów nie bała i obierała sobie zacny cel – wypędzić je z domu babci. Komedia obyczajowa „W tym domu straszę” to świetna propozycja na poprawienie sobie nastroju i oderwanie się od rzeczywistości. Zabawna, lekka lektura godna uwagi. Książka nagrodzona w konkursie literackim na powieść komediową „Moc uśmiechu” organizowanym przez Wydawnictwo Dragon. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-05-2021 o godz 16:05 etiudyliterackie dodał recenzję:
Czasami każdy ma ochotę przeczytać coś lekkiego, coś co sprawi, że wieczór stanie się bardzo przyjemny, a Ty zapomnisz o otaczającej Cię rzeczywistości i dana historia pochłonie Cię bez opamiętania. Mój wybór padł na debiut literacki W TYM DOMU STRASZĘ. Czy zatem książka spełniła swoje zadanie? W dużej mierze tak! Zgrabna fabuła okraszona humorem, który początkowo nie przypadł mi do gustu. Liczyłam na salwy śmiechu, tu jednak dosłownie kilka razy lekko się uśmiechnęłam. Zdecydowanie można wyczuć tu szczerość autorki, nie ma tu miejsca na udawanie, miałam przeczucie, jakby Kaja Herman sama była w tej całej historii zatopiona, przez co niewątpliwie zyska rzesze czytelników. Powoduje to chociażby styl autorki. Nie stara się ona używać trudnych i skomplikowanych wyrażeń. Tu język jest prosty, jak podczas zwykłej rozmowy, co niekoniecznie musi być minusem. Czytając przygody Iskry odniosłam wrażeniem, jakbym siedziała tuż obok autorki, obok mojej dobrej koleżanki, która z ogromną zawziętością opowiada mi co w tym domu się wydarzyło. Nie ukrywam również, że chwilę zajęło mi przyzwyczajenie się do takiego prowadzenia fabuły, ale w ogólnym rozrachunku jestem na tak. Bohaterowie byli bardzo naturalni i intrygujący, każdy inny i co najważniejsze każdy bardzo istotny, ponieważ w całym zamieszaniu każdy z nich odegrał mniejszą lub większą rolę 🙂 Jestem fanką babci Eleonory, Iskra natomiast w moim odczuciu była straszną safandułą, chociaż z pewnością tego nie planowała, Julek - nerd, ale przecież nie będę wszystkich wymieniać 😉 I oczywiście czego nie mogło zabraknąć przy takich typach osobowości, jak nasi bohaterowie, to panujący chaos, który w tym przypadku był bardzo urokliwy 🙂 Nie zapominajmy o wątku paranormalnym 👻 myślę, że taki przyciąga uwagę, bo nawet jeśli się boisz to często chcesz odkryć tajemnicę. Przy tej książce obiecuję, że nie będziecie mieć cykora, tu czeka Was dobra zabawa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
25-05-2021 o godz 07:20 MojKsiążkowyRaj dodał recenzję:
"W tym domu straszę" to debiut komediowy Kai Herman, który został nagrodzony w konkursie "Moc śmiechu". Iskra, studentka psychologii, zjawia się niespodziewanie u swojej babci, która niedawno przechodziła zawał serca. Dziewczyna bierze na swoje barki opiekę nad schorowaną babcią, która lekceważąco podchodzi do swojego stanu zdrowia. Problem w tym, że babcia nie chce skorzystać z niczyjej pomocy, a pobyt wnuczki nie jest jej po prostu na rękę. Staruszka w przebiegły sposób spróbuje pozbyć się Iskry ze swojego domu. Jak? Eleonora postara się przekonać wnuczkę, że w jej domu straszy. A jak jest naprawdę? W końcu w każdym kłamstwie jest ziarnko prawdy... "W tym domu straszę" to powieść komediowa z dawką uroczego humoru i szczyptą delikatnego dreszczyku. W moim odczuciu powiedziałaby, że książka skierowana jest raczej do młodszych czytelników i przez to nie mogłam się w niej jakoś odnaleźć. Czegoś mi tu zabrakło, a historia sama w sobie mnie nie porwała. Szczerze to czytałam, byle ją tylko skończyć. Z góry założyłam, że to kryminał komediowy, nie wiem skąd mi się to wzięło? Naprawdę... może przez te duchy? Cały czas wyczekiwałam na jakieś "boom", gdzie fabuła mnie zaskoczy i zachęci do dalszego czytania, bo nie ukrywam, że naprawdę pokładałam w tej książce dużo nadziei. Zawsze powtarzam, że szukam jednak bardziej zawiłych historii, które mnie zaskoczą i co najważniejsze wywołają jakiekolwiek emocje, a tu tego nie było. Oczywiście w powieści było kilka ciekawych fragmentów chwilami nawet zabawny, a samą książkę czytało się w miarę szybko, pomysł na historie też był, ale czemu to razem nie zagrało? Nie mam pojęcia.🤷‍♀️ Sama nie wiem, co mam o tym myśleć... Oczywiście nie przekreślam tej pozycji, ale ewidentnie nie jest nam razem po drodze. Dawno nie miałam takiego dylematu co do oceny, więc doszłam do wniosku, że każdy sam musi wyrobić sobie zdanie o tym tytule.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-04-2021 o godz 13:14 Monika dodał recenzję:
Książka jest naprawdę zabawna i mocno wciąga. Sama w niej przepadłam do takiego stopnia, że ciężko było odkładać na później. Bardzo podoba mi się kreacja bohaterów. Są naturalni i wyraziści. Identycznie jest w przypadku dialogów. Urwane zdania, wtrącenia, napisane niebywale realistycznie, co jest rzadkością. Miałam poczucie, jakbym stała w centrum wydarzeń i słuchała ich na żywo. Byłam w stanie wyobrazić sobie ich wyraz twarzy, spojrzenie i ruchy ciała. Autorka wypadła bardzo obiecująco i chętnie sięgnę po kolejne jej książki. Dałabym jej nawet 8/10, gdyby nie wady, które bardzo zepsuły mi odbiór. Nie jestem ekspertem językowym i pierwsze co zrobiłam po przeczytaniu książki, to zapoznałam się z zasadami pisowni. Okazuje się, że spójniki na początku zdań można stosować dowolnie. Nie zmienia to jednak faktu, że przez nie tekst może brzmieć sztucznie i tak właśnie czułam się podczas czytania. Bardzo odpowiadało mi to w dialogach, ale w opisach już nie. Niektóre zdania były za krótkie, niektóre zbyt długie, nawet na kilka linijek. Zdarzało mi się dwa razy czytać to samo, żeby zrozumieć dokładnie kontekst. Do połowy książki zachwiana była płynność, a momentami prawidłowa składnia zdań. Z interpunkcją też bywało różnie. Później sytuacja zaczęła się wyraźnie poprawiać. Pomijając ten fakt i skupiając się na całej reszcie, mogę wam śmiało napisać, że jestem zadowolona i zachęcam was, żebyście po nią sięgnęli. Będziecie się śmiać nie raz i nie dwa z całokształtu tej historii, a na końcu z pewnością bardzo się zdziwicie. Wierzę w tę autorkę i jestem pewna, że z każdą kolejną książką językowo będzie tylko lepiej. Dziękuję @wydawnictwo_dragon za egzemplarz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
05-05-2021 o godz 09:54 pani_bookowa dodał recenzję:
Na samym wstępie nim zacznę chciałabym zaznaczyć, że nie była to pierwsza książka określana mianem komediowej, którą miałam okazję czytać. "W tym domu straszę" to debiutancka książka Kai Herman, która niestety ale mnie nie porwała i nie o samą historię tu chodzi, bo pomysł na fabułę uważam, że był ok, a o kluczową kwestię, w tym wypadku o poczucie humoru, które z autorką zdecydowanie mamy różne. Niestety ale częściej niż uśmiech pod nosem (bo ja naprawdę nie wymagam gromkich wybuchów śmiechu) towarzyszyło mi uczucie zażenowania. Zdecydowanie nie bawią mnie sytuacje w których z powodu za dużej spódniczki przy wciąganiu brzucha spada ona z tyłka przy lekarzu, szefie, babci, cioci, przy kimkolwiek. Wizyta profesora również średnio mnie śmieszyła chociaż wydaje mi się, że autorka bardzo się starała, żeby było zabawnie i właśnie dla mnie chyba tu tkwił problem, że chciała za bardzo. Ponadto niezdarność głównej bohaterki – Iskry, cięte riposty Józefiny czy babci, które domyślam się, że miały być urocze i dowcipne dla mnie były najzwyczajniej w świecie wymuszone i sztuczne. Niestety tak już bywa, że jednych śmieszy Monty Python, drugich dowcipy o blondynkach, trzecich chamskie, obsceniczne żarty, a jeszcze innych Kuba Wojewódzki Właśnie dlatego mimo wszystko zachęcam, żeby sprawdzić samemu, bo może ja po prostu jestem drętwa i mam kij w dupie 😁
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-05-2021 o godz 11:36 mamausza dodał recenzję:
Studentka psychologii Iskra wraz ze swoim przyjacielem Julkiem jadą na wakacje do jej babci Eleonory. Maja się nią zaopiekować po niedawno przebytym zawale, a do tego Iskra będzie odbywać praktyki w szpitalu. Sprawa nie jest prosta gdyż babcia uważa że nic jej nie jest i absolutnie nie ma zamiaru rezygnować z alkoholu i słodyczy. Nie ma również ochoty siedzieć w fotelu i odpoczywać. Do tego okazuje się że w ogromnym domu babci straszy... A robi to nie kto inny jak sama Eleonora, która chce się pozbyć nadopiekuńczej wnuczki. " W tym domu straszę " to ciekawa komedia obyczajowa choc musze przyznać że na początku zdecydowanie trudno było mi się wciągnąć w cała historię. Powodem tego jest niewątpliwie specyficzny sposób pisania, który na pewno będzie znakiem rozpoznawczym autorki. Warto zaznaczyć że jest to naprawdę ciekawy debiut z  interesującą historią. Ciekawa fabuła, nietuzinkowi i bardzo wyraziści bohaterowie oraz zabawne dialogi są dużym plusem książki. A do tego Babcia Eleonora która jest pełna życia, przezabawna i na pewno nie da się przy niej nudzić. Na koniec tylko wspomnę, iż książka została nagrodzona w konkursie literackim na powieść komediową „Moc uśmiechu” organizowanym przez Wydawnictwo Dragon.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-06-2021 o godz 19:03 zaczytanagirl dodał recenzję:
Ostatnio miałam przyjemność przeczytać debiut Kai Herman pt. "W tym domu strasze". To książka o Iskrze, którą jedzie na wakacje do babci by się nią zaopiekować gdyż przeszła zawał. Na te wakacje wybiera się z dziewczyną Julek, który jest w niej zakochany. Babcia Eleonora to 63-letnia kobieta, która czerpie z życia ile się da. Rozrywkowa i towarzyska. Przyjazd wnuczki burzy nieco bujne plany starszej Pani. By pozbyć się młodej dziewczyny, a mianowicie by stąd wyjechała, babcia postanawia nastraszyć Iskre, że w domu straszy duch. Ten plan odniósł odwrotny skutek...ale czy aby na pewno w domu nic nie straszy ? Dziewczyna wraz z Julkiem postanawiają rozgryźć zagadkę tajemniczego ducha. Książkę czyta się szybciutko, a to za sprawą dość dużej czcionki. Akcja jest szybka. Bohaterowie zabawni. Imiona takie jak Iskra oraz Józefina to faktycznie tylko do komedii kryminalnej się nadają, bo jacy normalni ludzie tak nazywają swoje dzieci. A bujne życie babci Eleonory, która przeszła zawał to hit. Taka towarzyska, rześka jak na swój wiek. Też w jej wieku chciałabym być taka aktywna. Książka mi się podobała, miło spędziłam czas czytając ją. Jak na debiut to jest dobry. Czekam na kolejne książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-05-2021 o godz 09:30 Ogród_książek dodał recenzję:
🍀Po raz pierwszy czytałam powieść komediową. Wiem, że nie był to ostatni raz. Opis wrzucam Wam na drugim zdjęciu. 🍀Iskra to młoda kobieta, którą polubiłam już od pierwszych stron. Dotykają ją wszystkie zdarzenia losowe, jakie ,,czepiają" się pechowców 😉 Ma przezabawne skojarzenia i chętnie się nimi dzieli, czasami robi to w myślach a czasami ups... na głos. 🍀Do tego dochodzi babcia, którą chcielibyśmy mieć a jednocześnie lepiej nie 😂 No i oczywiście Julek oraz Arnold... Jacyś mężczyźni muszą się koło Iskry kręcić. Nie ma tu gorącego romansu, krwawej zbrodni. Jest młoda kobieta ogarnięta potrzebą opieki nad babcią i babcia która boi się tej opieki jak ognia. Choć to może wydawać się dziwne to sytuacja ta przeradza się w prawdziwą komedię. 🍀Autorka ma niezwykłą łatwość dzielenia się słowem z czytelnikiem. Swoją opowieść toczy jakby od niechcenia, z wielką swobodą i lekkością. Poczucie humoru które temu towarzyszy zdecydowanie do mnie przemawia. Komiczne sytuacje, zabawne myślowe skojarzenia a wszystko ubrane w bardzo zgrabne słowa. 🍀Jest to debiut który uważam za niezwykle udany. Z przyjemnością sięgnę po kolejne książki Autorki. W końcu lubię miło spędzać wolny czas 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-06-2021 o godz 17:51 Anonim dodał recenzję:
✨W tym domu straszę✨ „ człowiek, jako skomplikowana istota, może mieć różne motywację jednocześnie” . Nie byłam pewna czego się spodziewać. Chyba nigdy nie czytałam książki tego typu i byłam naprawdę ciekawa jak mi się spodoba. I cóż było to coś ciekawego i nowego dla mnie. . Irytowała mnie główna bohaterka i to ze patrzy na wszytko przez pryzmat nauki. Jest dziwna, nieogarnięta i strasznie sztywna. Reszta bohaterów była spoko, każdy wprowadzał coś innego, inny rodzaj humoru. . Książka jest powieścią komediowa i nie mówię ze nie jest zabawna. Po prostu nie jest to mój typ humoru. Chociaż przyznam, miejscami była rak absurdalna, że aż zabawna 😂 . Nie jest to nic szałowego. Taka luźna opowieść. Akcja utrzymuje się an tym samym poziomie prze cała książkę z wyjątkiem zakończenia, które było najlepsze. Musiałam kilka razu czytać ostatnie strony żeby się upewnić, że napewno dobrze zrozumiałam. Bo wow, naprawdę zaskoczenie. . Podsumowując, jest to naprawdę ciekawa, zabawna i luźna książka przy której można się odprężyć i trochę pośmiać. Polecam podejść bez większych wymagań i będziecie się naprawdę dobrze bawić😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-05-2021 o godz 19:39 Benita dodał recenzję:
Lekka, przyjemna, momentami zabawna. Idealna na jeden wieczór z herbatą pod kocem i na wygodnym fotelu. Fabuła książki dość ciekawa, chociaż bez tak "zwanego wow". Chodzi mi tutaj bardziej o aspekt zaskoczenia, którego w tej książce nie ma. Jest za to przyjemna, niezbyt wartka akcja oraz bohaterowie, których nie da się nie lubić. Dobrze wykreowani bohaterowie, niebanalni i niejednoznaczni. Zabawne dialogi, które wywołają u czytelnika nie jeden uśmiech. Iskra studentka psychologii przyjeżdża w odwiedziny do babci, aby się nią zaopiekować, ponieważ starsza pani ma problemy z serce. Młoda kobieta jeszcze nie wie, że nie jest mile widziane w domu swojej babci. Powiem więcej owa starsza, pani chce koniecznie pozbyć się wnuczki, która przeszkadza ewidentnie w jej aktywnym życiu towarzyskim! Czy dom naprawdę jest nawiedzony, a może to tylko intryga? Do tej pory nie miałam okazji czytać czegoś w podobnym klimacie. To bardzo dobry debiut! Jeśli poszukujecie lektury na odstresowanie, by miło spędzić czas, ta książka z pewnością was zadowoli i nie pozwoli się nudzić. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
08-06-2021 o godz 10:14 nutka2410 dodał recenzję:
Ostatnio miałam okazję przeczytać książkę "W tym domu straszę" Kai Herman. Historia tej powieści zapowiadała się bardzo ciekawie i byłam jej niezmiernie ciekawa, ale..... No coś mi tutaj nie pykło 🙊🙈 miała być to komedia, ale niestety ja się nie uśmiałam. W intrygę także jakoś nie potrafiłam się wkręcić. Nie wiem czy to sposób narracji czy może po prostu styl pisania autorki, ale ja nie czułam tego co powinnam, co bym chciała podczas czytania. Jedno co, to na pewno historia czyta się bardzo, bardzo szybko 😉 Autorka ma lekki styl pisania, ale historia tej powieści nie wywoływała we mnie kompletnie żadnych uczuć podczas lektury, a dla mnie jest to najwaznijeszy element w książce. Uczucia, które książka wywołuje sprawiają, że czytelnik wrasta w dana historię, a tutaj mi tego zabrakło. Lubicie czytać historię o nawiedzonych domach? Z dawka humoru (podobno, bo ja nie wyłapałam tutaj zbytnio tego humoru 😪), to ta książka może Wam się spodoba? Polecam sięgnąć po nią i przekonać się samemu 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-05-2021 o godz 15:47 asia gębicz dodał recenzję:
Iskra to ambitna studentka psychologii, która przyjeżdża na wakacje opiekować się babcią i przy okazji odbyć praktyki w pobliskim szpitalu psychiatrycznym. Babcia Eleonora, chociaż dopiero co przeszła zawał, ani myśli podporządkować się zaleceniom apodyktycznej wnuczki. Jest energiczna, nie stroni od alkoholu i uwielbia towarzystwo znacznie młodszych mężczyzn. Dlatego, aby pozbyć się Iskry, wymyśla akcję ,,nawiedzony dom". Jeżeli bidulka uważała, że jej wnuczka się przestraszy, to niestety spotkało ją srogie rozczarowanie. Iskra postanawia przepędzić duchy, a pomagać jej w tym będzie zakochany po uszy Julek i nieziemsko przystojny Arnold. Czy naszej trójce uda się nakręcić polską wersję ,,Pogromcy duchów"? Przekonacie się czytając. Z pewnością będzie śmiesznie, a babcia Eleonora skradnie niejedno serducho.♥️ Zresztą, ja sama chciałabym być kiedyś taką zwariowaną emerytką.🙆😂 Zakończenie całej akcji z pewnością Was zaskoczy, więc jeśli szukacie dobrej zabawy, to zapraszam do czytania!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Smoki Macfarlane Tamara
5/5
48,92 zł
59,99 zł
Inne z tego wydawnictwa 1000 dzieł architektury. Najciekawsze budowle i konstrukcje Opracowanie zbiorowe
5/5
52,13 zł
79,95 zł
Inne z tego wydawnictwa 1000 filmów, które tworzą historię kina Opracowanie zbiorowe
5/5
52,13 zł
79,95 zł
Inne z tego wydawnictwa 1000 wynalazków, czyli historia ludzkiej pomysłowości Opracowanie zbiorowe
5/5
63,61 zł
79,95 zł
Inne z tego wydawnictwa Parki narodowe w Polsce Opracowanie zbiorowe
5/5
63,10 zł
69,95 zł
Inne z tego wydawnictwa Moje greckie lato Mitek Kamila
4.7/5
26,06 zł
39,95 zł
Inne z tego wydawnictwa Lasoterapia Simonienko Katarzyna
3.7/5
32,57 zł
49,95 zł
Inne z tego wydawnictwa Plan B Malinowska Ania
4.4/5
26,06 zł
39,95 zł
Inne z tego wydawnictwa 1000 obrazów. Podróż przez historię malarstwa Opracowanie zbiorowe
4.8/5
61,83 zł
79,95 zł
Inne z tego wydawnictwa Leonardo Da Vinci Ristujczina Luba
4.4/5
84,75 zł
129,95 zł
Inne z tego wydawnictwa Jeszcze jedna szansa Sawicka Agata
4.6/5
29,36 zł
34,95 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.