W tę samą stronę (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 27,24 zł

27,24 zł 39,90 zł (-32%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Radomska Marta Książki | okładka miękka
27,24 zł
asb nad tabami
Radomska Marta Książki | okładka miękka
25,14 zł
asb nad tabami
Radomska Marta Książki | okładka miękka
31,77 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Czy kochać zawsze oznacza patrzeć w tę samą stronę?

Nina i Adrian nie przepadają za sobą. Ich pierwsze spotkanie zakończyło się kłótnią i obydwoje mieli nadzieję, że już nigdy się nie spotkają. Życie napisało dla nich jednak zupełnie inny scenariusz. Kiedy muszą przez kilka dni dzielić ten sam adres i wspólnymi siłami pomóc najbliższej im osobie, ze zdumieniem odkrywają, jak wiele ich łączy. Na ich relację wpływa również atmosfera pełnego uroku ale i tajemnic dworku, w którym przyszło spędzić im czas.

Adrian jest żonaty, a Nina ma chłopaka. Oboje są szczęśliwi, więc czy warto cokolwiek zmieniać? A może tylko im się tak wydaje?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: W tę samą stronę
Seria: Tylko jedno słowo
Autor: Radomska Marta
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 368
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-06-03
Forma: książka
Indeks: 34755594
 
średnia 3,9
5
3
4
8
3
2
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
5/5
14-07-2020 o godz 16:25 Julita Serafinko dodał recenzję:
W sam raz po ciężkim dniu – „W tę samą stronę” autorstwa Marty Radomskiej Czy kochać zawsze oznacza patrzeć w tę samą stronę? Po książki Marty Radomskiej sięgam z wielką przyjemnością. Tak samo było i tym razem. Nie mogłam się doczekać, kiedy nowa powieść autorski trafi w moje ręce. Nina ma już dosyć bycia asystentką humorzastej Wioletty. Przerosła samą mistrzynię i z impetem zakończyła w nią współpracę. Miała dostać awans a nie zwalniać się. Drogi powrotu już nie ma. Mimo, iż agencja reklama dostarczała jej pensji na poziomie, zmartwiła się tym trochę. Ale stało się. Wsparcie mimo wszystko miała w chłopaku Dawidzie, który starał się namówić Ninę na stabilizację (ślub, dom, dziecko). Siedząc na ławce w parku przyglądał jej się szczeniaczek trzymający w pysku jedną z jej szpilek. Nie zauważyła nawet, kiedy wypadła jej z torebki. Właścicielem pieska okazuje się chirurg, do którego Nina niebawem trafia po tym jak potrącił ją samochód. W torebce znajduje nie otwarty jeszcze list. Po przeczytaniu treści zamiera … list otrzymała od swojej przyjaciółki Izabeli, która się w nim z nią żegna. Mimo usztywnionej nogi postanawia za wszelką cenę jechać do dworku, w którym mieszka Izabela. Na miejscu spotka swojego pana doktora – Adriana, bo jak się okazało jest on bratem jej przyjaciółki. Nie mieli do tej pory okazji się poznać. Nina i Adrian to bohaterowie, których lubi się od samego początku. Co do żony Adriana nie mogę tego powiedzieć. Dziewczyna tak działała mi na nerwy, że aż się we mnie gotowało. Dlaczego Iza postanowiła ich ściągnąć do swojego dworku? Jaki miała w tym cel? Czy Nina i Adrian zastanowią się nad związkami w których tkwią? Co się wydarzy pod nieobecność właścicielki dworku? Miłość nie polega na tym, aby wzajemnie sobie się przyglądać, lecz aby patrzeć razem w tym samym kierunku - Antoine de Saint-Exupéry, Mały Książę Marta Radomska mimo, iż pisze lekkie i przyjemne lektury, przemyca w nich ważne kwestie. Uczucia, które rodzą się pomiędzy bohaterami są subtelne. Nie ma tutaj od razu strzały amora i chwała za to. Cała historia jest przedstawiona realistycznie. Wiedząc, że jest to I tom nowego cyklu szykowałam się na to, że książka zakończy się tak, że nie sposób będzie nie sięgnąć po II tom. Czekam na niego z niecierpliwością aby poznać dalsze losy Niny i Adriana. www. zaczytanyksiazkoholik.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-08-2020 o godz 19:54 Jadzka.aa dodał recenzję:
Powtórzę się, twierdząc, że jest to moje pierwsze spotkanie z tą autorką? W dodatku powiem jeszcze, że nie ostatnie? Trudno, ale taka jest prawda. Książkę pokochałam już po pierwszych stronach, a historia przedstawiona przez autorkę była wisienką na torcie. Dodatkowym atutem jest przepiękna okładka, w której można się zakochać. Śmiało mogę powiedzieć, że jest to kolejna książka idealna na długie letnie wieczory. Autorka stworzyła naprawdę ciekawą powieść obyczajową z wątkiem kryminalnym, która wciąga już od samego początku, lekkie pióro sprawiło, że kartki same przeskakiwały.  Nina wiedzie na pozór spokojne, poukładane życie ze swoim chłopakiem Dawidem. Po niespodziewanym liście od przyjaciółki ulega wypadkowi, a jej lekarzem zostaje mężczyzna, z którym pokłóciła się już wcześniej, gdy uratowała jego psa przed potrąceniem, a ten sam pies tarmosił w gębie jej buta. Postanawia ze skręconą kostką ruszyć na pomoc przyjaciółce i z dnia na dzień wyjeżdża do pięknego dworku , w którym mieszka jej przyjaciółka Iza. Docierając na miejsce ,okazuje się, ze jej przyjaciółka zniknęła, a na domiar złego jej bratem jest chirurg, który zajmował się jej kostką po wypadku.  Jak wpłynie na nich fakt, przed jakim postawiła ich Iza? Czy zjednoczą się i wspólnie poszukają Izy?  Bardzo podobało mi się tempo, w jakim rozwijała się relacja między głównymi bohaterami, nie było tu magicznego pstryczka, a wszystko działo się w swoim czasie. Dzięki temu książka nie pozwalała na odłożenie jej na bok. Przyjemna fabuła, a bohaterów pokochałam już od samego początku ( mam na myśli Ninę i Adriana). Towarzyszy jej sporo emocji. Począwszy od szczęścia, po chwile smutku i zadumy. Przyznam szczerze,ze bardzo przyjemnie spędziłam czas przy tej lekturze. Jedyne co mnie zbiło z tropu to zakończenie, spodziewałam się,ze to będzie koniec tej pięknej historii, a tu okazało się, że to tylko pierwszy Tom i muszę czekać na kolejny, by poznać dalsze losy bohaterów. Jak można tak zostawić czytelnika w takim momencie?! Mimo wszystko Jest to książka o prawdziwej, silnej przyjaźni oraz o rodzinie, która jest bardzo ważna. Z niecierpliwością czekam na więcej! Gwarantuje, że miło siedzicie z nią czas.  Jadzka_czyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-04-2021 o godz 21:19 _extremely_books_ dodał recenzję:
Autor: Marta Radomska Tytuł: W tę samą stronę Wydawnictwo: Czwarta Strona Premiera: 2020-06-03 Nina i Adrian nie przepadają za sobą. Ich pierwsze spotkanie zakończyło się kłótnią i obydwoje mieli nadzieję, że już nigdy się nie spotkają. Życie napisało dla nich jednak zupełnie inny scenariusz. Kiedy muszą przez kilka dni dzielić ten sam adres i wspólnymi siłami pomóc najbliższej im osobie, ze zdumieniem odkrywają, jak wiele ich łączy. Na ich relację wpływa również atmosfera pełnego uroku, ale i tajemnic dworku, w którym przyszło spędzić im czas. Adrian jest żonaty, a Nina ma chłopaka. Oboje są szczęśliwi, więc czy warto cokolwiek zmieniać? A może tylko im się tak wydaje? Podchodząc do książki bałam się, czy przypadnie mi do gustu. Jednak te obawy były niepotrzebne, ponieważ ma w sobie dużo ciekawych informacji. Bohaterowie nie byli dla mnie do końca dobrze wykreowani, ponieważ o Adrianie nie wiemy za dużo. Zmienia się wszystko z czasem. Autorka akcje rozgrywa bardzo dobrze, nie ma mowy o pogubieniu się. Podchodząc do czytania wiedziałam tylko tyle, co było w opisie, ale to co zostało zawarte w środku było dla mnie zaskoczeniem. Uważam, że historia tych osób była trochę naturalna. Nina na wieść o problemach swojej przyjaciółki rzuciła wszystko i mimo złego stanu zdrowia pojechała do niej. To co tam zastała nie było dobre. Zostawiła swoje życie, by pomóc jednej osobie. Adrian jest bratem przyjaciółki kobiety, a jak wiemy z opisu nie przepadają za sobą. W pewnych momentach byłam rozbawiona tym, co zostało w niej zawarte. Odczuwałam niepewność związaną z pewną sytuacją, ponieważ prawie każdy starał się pomóc. Dlaczego prawie każdy? Żona Adriana nie była w porządku z innymi, rządziła się i rozkazywała. Chciała, być w centrum uwagi, lecz każdy był zainteresowany czymś innym. Dlatego właśnie bardzo działała mi na nerwy. Kolejną osobą, którą nie darzyłam dobrymi uczuciami był właśnie Adrian, który popierając czasem swoją żonę nie wiedział co tym czyni. To co potem się wydarzyło bardzo mnie ucieszyło. Na pewno zajrzę do kolejnych części. Uważam, że była to dobra przygoda. Ocena 8/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-09-2020 o godz 15:04 aaniaa1912 dodał recenzję:
Wrzesień rozpoczął się u mnie czytaniem dosyć ciężkich historii. Sięgałam po kryminały, science fiction, grozę, więc czas na coś lżejszego. Postanowiłam, że tą lżejszą historią będzie książka Marty Radomskiej. Do tej pory nie miałam okazji przeczytać jej jakiejś książki. Widziałam, że zbierają one dobre opinie, więc nazwisko tej autorki znalazło się na mojej liście do przeczytania. Zaznajamianie się z twórczością pani Radomskiej zaczęłam od książki „W tę samą stronę”. Do książki „W tę samą stronę” podeszłam bez większych oczekiwań. Chciałam po prostu spędzić z nią miły wieczór. Nie spodziewałam się, że opisywana historia tak mnie wciągnie. Tak naprawdę już od pierwszych stron czułam, że ta książka mi się podoba i byłam ciekawa jak potoczą się dalsze losy bohaterów. Zapowiadał się romans między głównymi bohaterami, ale oboje mieli swoich partnerów, więc nie do końca było wiadomo czy na pewno coś między nimi zajdzie. Do tego nasi bohaterowie mieli sprawę do rozwiązania, która zapowiadała, że źle może się skończyć bliskiej im osobie. Historia pokazała wiele niewiadomych i stopniowo nam ukazywała rozwiązania. „W tę samą stronę” to naprawdę dobra książka, która szybko mnie wciągnęła do swojego świata. Czyta się ją błyskawicznie, ale to nie przeszkadza w zaangażowaniu się w historię. Ma jednak też wady. Podczas czytania, niektóre sytuacje i dialogi wydały mi się nierealne. Dobrze to może wyglądało na papierze, ale wątpiłam, aby tak to wyglądało w rzeczywistości. Pojawiło się tylko kilka takich sytuacji, ale nie potrafiłam o nich zapomnieć. Kłuły mnie w oczy i zaniżyły moją ogólną ocenę tej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
02-06-2020 o godz 08:42 Anonim dodał recenzję:
Spotkanie Niny oraz Adriana nie należy do najprzyjemniejszych. Pewnego dnia, pomimo swojej niechęci do siebie muszą połączyć siły aby odnaleźć Izabelę. Każde nich do tej pory wiodło względnie poukładane życie, los postanowił im jednak trochę w życiu namieszać.. Jeśli chodzi o całość, to jedna z tych książek, z jakimi mam problem w przypadku ostatecznej oceny. Początek był lekki, zabawny i interesujący później coś się zadziało, historia stała się mniej wciągająca. Autorka trochę zbyt długo wodzi czytelnika za nos, w kwestii tajemniczego zachowania przyjaciółki Niny czyli Izabeli. Do połowy książki tak naprawdę niewiele się dowiadujemy, miałam wrażenie, że autorka wiele wątków przedstawiła ogólnikowo. Z pewnością dlatego, że to pierwszy tom nowej serii więc nie chciała zdradzać zbyt wiele. Kreacja bohaterów, mamy ich tutaj wielu. Każdy z nich jest zupełnie innym człowiekiem, na różnym etapie życiowym. Na codzień towarzyszy im, wiele dylematów, mniej lub bardziej kluczowych dla ich dalszego życia. Skłaniają czytelnika do własnej refleksji. "Czy kochać zawsze oznacza patrzeć w tę samą stronę?" Na czym polega prawdziwa miłość? Czy polega na samym uczuciu, a może jednak coś ponad to? To historia przepełniona prawdziwą przyjaźnią i ciepłem. Nieraz potrzebujemy w życiu motywacyjnego kopa oraz wsparcia, by zawalczyć o siebie. Książka urywa się w kluczowym momencie! Sięgne po kolejną część aby sprawdzić jak potoczyły się losy głównych bohaterów, pomimo ciężkiego początku naszej znajomości. Kto wie, może autorka zdradzi nam w niej więcej szczegółów 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-07-2020 o godz 20:33 foto.pajak dodał recenzję:
Nina prowadzi spokojne i poukładane życie. Ma kochającego mężczyznę u boku, przyjaciółkę i pracę, która umożliwia jej rozwój. Jednak jeden list uruchomi lawinę niefortunnych zdarzeń, a życie kobiety zmieni się w prawdziwy emocjonalny rollercoaster, który szybko się nie zatrzyma! Co oznacza niepokojący list od Izy? Nina stara się znaleźć odpowiedź na to pytanie, a w międzyczasie spotyka na swojej drodze Adriana, którego z początku nie darzy sympatią. Co z tego wyniknie? Przeczytajcie sami ;) _____ Z autorką spotykam się po raz pierwszy i od razu spodobał mi się styl pisania pani Marty. Książka jest naprawdę świetną obyczajowką, z szczyptą romansu i elementami tajemnicy. Sprawdzi się idealnie na letnie dni i przysporzy wam wielu emocji. Nie jest to jednak taka zwykła obyczajówka. Znajdziemy tu tajemnicę, którą krok po kroku razem z bohaterami będziemy odkrywać. Akcja będzie nabierała coraz to większe tempo. Jednak najlepsze moim zdaniem jest zakończenie, gdzie wydawałoby się, że wszystko powinno się wyjaśnić. Otóż nie w tym przypadku! Pani Marta zaskakuje czytelnika i przedłuża historię na dalsze tomy. I słusznie! Ciężko byłoby mi oderwać się od tej książki i tak szybko zakończyć przygodę z bohaterami. Jednak muszę przyznać, że strasznie ubolewałam i dalej ubolewam nad tym, że nie dowiedziałam się, co ostatecznie ma się wydarzyć. Tak bardzo chciałabym poznać ciąg dalszy, więc z ogromną niecierpliwością i ekscytacją czekam na kontynuację!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-06-2020 o godz 12:45 natala_reads dodał recenzję:
Odkąd pierwsze spotkanie Niny i Adriana zakończyło się klęską mieli nadzieję, że nigdy więcej się nie spotkają. Los jednak przewidział dla nich zupełnie coś innego. Ich drogi się krzyżują.. Myślicie, że kto się czubi ten się lubi? Moje pierwsze spotkanie z piórem autorki, której powieść bardzo przypadła mi do gustu. Zacznę od tego, że autorka ma bardzo lekki styl pisania, przez co książkę przeczytałam bardzo szybko. Były jednak momenty, w których czułam się znudzona, a cała historia wyglądała jak ciągnięta na siłę, ale - od początku. Bohaterów jest wielu i są oni naprawdę różni. Każdy z nich ma nadane takie cechy, które skutecznie wyróżniają go od pozostałych, co czyni ich dość wyjątkowymi. Początek książki to bardzo lekka i wciągająca historia, którą czytałam z uśmiechem na twarzy, jednak im dalej się zaczytywałam, tym bardziej byłam znudzona. W pewnym momencie niektóre dialogi są zupełnie bez sensu i wydaje mi się, że gdyby pozbyć się ich książka byłaby znacznie lepsza (choć odrobinę krótsza). Niemniej jednak można to wybaczyć autorce, bowiem wspaniale oddała ona klimat miejscu w jakim znaleźli się główni bohaterowie. "W tę samą stronę" to powieść przepełniona ciepłem domowego ogniska i ogromną przyjaźnią. To zapadająca w pamięci historia, która urzeknie każdego, kto da jej szansę :) Z niecierpliwością czekam na kolejny tom ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-07-2020 o godz 12:24 OlaK dodał recenzję:
Twórczość pani Marty Radomskiej poznałam przed kilku laty, wraz z pierwszym tomem przygód Majki i Michała w książce „Tego kwiatu jest pół światu”. Z tym większą przyjemnością sięgnęłam po nową serię „W tę samą stronę”. Tym razem bohaterką jest Nina, która po otrzymaniu tajemniczego listu wyrusza na poszukiwania przyjaciółki. Jednocześnie w wydarzenia wmieszany zostaje brat zaginionej Izabeli, który jednocześnie okazuje się być lekarzem Niny. Oboje przybywają do urokliwego dworku, który do niedawna zamieszkiwała Iza i próbują wyjaśnić co stoi za tajemniczym zniknięciem dziewczyny. Nieoczekiwanie i pomimo tego, że oboje tkwią w pozornie szczęśliwych związkach, pomiędzy dwojgiem młodych pojawia się chemia... Bardzo podobał mi się sposób napisania powieści - czytelnik razem z bohaterami odkrywa krok po kroku prawdę, narrator nie uprzedza wydarzeń. Natomiast sami bohaterowie są bardzo sympatyczni, budzą ciepłe uczucia i chęć kibicowania w ich poszukiwaniach (zarówno zaginionej Izabeli, jak i samych siebie 😉). Wszystkie wydarzenia osadzone są w urokliwej atmosferze starego dworku położonego wśród pól i lasów... Naprawdę, czytanie „W tę samą stronę” daje bardzo dużo przyjemności i można ją uznać za idealną wakacyjną lekturę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-06-2020 o godz 14:22 Mama książka i ja dodał recenzję:
Główną bohaterkę Ninę poznajemy w momencie gdy z impetem rzuca pracę, a po chwili dowiaduje się, że jej najlepsza przyjaciółka Iza znika, zostawiając jej tajemniczy list. Wiadomości nie jest w stanie przeczytać do końca... Mimo przeciwnościom losu wyjeżdża ratować przyjaciółkę. Razem z Adrianem, bratem zaginionej, wspólnie muszą rozwikłać zagadkę. Jakim motywem kierowała się Iza? Czemu pozwoliła aby najbliżsi jej ludzie żyli tyle czasu w niepewności? Sytuacja z Izą, zmusza Ninę i Adriana aby zastanowili się nad własnym życiem i związkami w których tkwią. Na pozór zgodne i szczęśliwe pary, w obliczu tragedii dostrzegają, że inne wartości są w życiu ważne. W momencie tajemniczego zniknięcia wiele rodzinnych tajemnic wychodzi na jaw. • Historia zagadkowa, z elementami intrygi oraz zabawnymi dialogami. Autorka dba o to aby czytelnik się nie nudził i do końca książki mógł się głowić nad rozwiązaniem zagadki, które bohaterom idzie jak po gruzie. Całość przeplata się zabawnymi sytuacjami, których głównym pro wodorem jest wesoły szczeniak rasy golden retriever. • Powieść będzie kontynuowana, chociaż moim zdaniem lepiej by ją było zamknąć w jednej części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-07-2020 o godz 16:31 katarzyna stepien dodał recenzję:
Zaczęły się wakacje, czyli idealny czas na wakacyjną książkę ❤️📚 sami przyznajcie, okładka fenomenalna, urzekająca, aż ciężko odwracać od niej wzrok 👁 Co w niej znajdziemy 🤔 lekkie i bardzo przyjemne pióro autorki, dość dużą dawkę humoru, obszerne opisy, tajemnice i zagadkę do rozwiązania 😱 Malownicze miejsce dworku, lasów i jeziora dodały klimatu i książka pobudziła moją wyobraźnie do granic możliwości 👏🏻 📚 „Adrian jest żonaty, Nina ma chłopaka. Oboje są szczęśliwi, wiec czy warto cokolwiek zmieniać? A może tylko im się wydaje?” 📚tych dwoje spotyka się w dość niespodziewanych okolicznościach i od pierwszych chwil nie przypadają sobie do gustu. Liczą, że ich drogi już nigdy się nie zejdą... los jednak płata im figle. Będą musieli przez kilka dni dzielić ten sam adres i wspólnymi siłami pomóc najbliższej im osobie, ze zdumieniem odkryją, jak wiele ich łączy. Na ich relacje wpływa także atmosfera, urok miejsca, w którym przyszło im spędzić wspólny czas ❤️ Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-07-2020 o godz 09:29 czytac.lubie dodał recenzję:
"W tę samą stronę" to pierwsza część nowej serii. NIna i Adrian, bohaterowie tej książki, spotykają się przypadkowo. Nina ma chłopaka, Adrian - żonę. To pierwsze spotkanie kończy się kłótnią. Nikt z nich nie przypuszczał, że spotkają się w najbliższych dnia. Los sprawił, że musieli zamieszkać na parę dni w pięknym, tajemniczym dworku, w pobliżu lasu i jeziora, który jest własnością Izy, siostry Adriana. Równocześnie Iza to najbliższa przyjaciółka Niny. Co było powodem, że Iza "zmusiła" tych dwoje do przyjazdu do dworku, gdy ona sama go opuściła? Dworkiem pod nieobecność Izy opiekuje się miła, bardzo sympatyczna pani Tereska. Jak rozwinie się znajomość Niny i Adriana - przeczytajcie! Autorka poruszyła w książce temat nieuleczalnej choroby. Pokazała jak w trudnych momentach ważna jest bliskość i pomoc najbliższych. Jakie losy przewiduje autorka dla bohaterów dowiemy się w następnej części! Przyjemna lektura o przyjaźni. Gorąco polecam na wakacje!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-07-2020 o godz 11:53 charlotte dodał recenzję:
Autorka zaskakuje fabułą i to nie jeden raz - już nie wspominając o tym zakończeniu! Matko, miałam ochotę potrząsnąć bohaterami! Czyta się super - styl autorki jest prosty w odbiorze, przez co pochłaniamy stronę za stroną. Może jedynym mankamentem w moim odczuciu jest brak podziału książki na rozdziały. Lubię po prostu zatrzymać się albo skończyć lekturę w danym konkretnym momencie. Ale nie obawiajcie się, jest to jedyny malutki minus. Reszta jest super. Jeśli macie ochotę na dobrą lekturę, to gorąco Wam polecam W tę samą stronę. Życiowa historia, nieprzekoloryzowana, poruszająca kilka problemów, ale w tym wszystkim nie brakuje również humoru!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wybaczam ci Mróz Remigiusz
4.6/5
25,74 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Siedmiu mężów Evelyn Hugo Reid Taylor Jenkins
4.7/5
27,93 zł
39,90 zł
23,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Włoskie love story Sońska Natalia
4.9/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pod kluczem Ware Ruth
4.4/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Precedens Mróz Remigiusz
4.6/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Śmierć pani Westaway Ware Ruth
4.4/5
25,74 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ekstradycja Mróz Remigiusz
4.5/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W cieniu prawa Mróz Remigiusz
4.1/5
11,18 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wyrok Mróz Remigiusz
4.4/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Umorzenie Mróz Remigiusz
4.5/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W cieniu prawa Mróz Remigiusz
4.6/5
23,94 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.