W kajdankach miłości. Życiowi bohaterowie. Tom 1 (okładka  miękka, 04.2019)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Oferta empik.com : 26,23 zł

26,23 zł 39,90 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 48 godzin

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Książka ta rozpoczyna serię "Życiowi bohaterowie", kolejną trylogię pióra K. Bromberg. Jej tytułowymi bohaterami są trzej przystojni bracia Malone. Jeden z nich, Grant, od najwcześniejszych lat przyjaźnił się z rezolutną i śliczną Emmerson Reeves. To właśnie "Emmy" była jego najlepszą przyjaciółką, z którą spędzał każdą wolną chwilę. I nagle wszystko się skończyło. Niespodziewany dramat, złamana obietnica i krótkie pożegnanie. Dziecięca radość i wspólne zabawy odeszły w przeszłość. Dziewczyna zniknęła z życia Granta na dwadzieścia długich lat. Nie zdołała jednak uciec z jego serca.

Kiedy spotkali się ponownie, byli zupełnie innymi ludźmi. Ona stała się piękną kobietą, pełną życia, zuchwałą i odważną. On natomiast przeobraził się w atrakcyjnego mężczyznę noszącego policyjny mundur. Taki mężczyzna mógł spełnić każde kobiece marzenie o prawdziwym bohaterze. Grant szybko zdaje sobie sprawę, że kocha tę dziewczynę i jest w stanie zrobić wszystko, by odzyskać jej przyjaźń i zdobyć serce. Emmy jednak dalej nie chce go znać, choć dawny towarzysz dziecięcych zabaw ogromnie jej się podoba i rozpala w niej prawdziwy ogień. Spędzają razem jedną noc, po której Grant ma na zawsze zniknąć z Reeves...

Czy zakochany bohater zdoła wygrać z demonami przeszłości i odzyskać uczucia Emmy? Oto ekscytująca i emocjonalna historia! Przekonasz się, jak szybko może runąć uporządkowane i poukładane życie, gdy wtargnie w nie prawdziwe uczucie, jak trudno naprawić błędy popełnione wiele lat temu i jak wielką, cudowną moc posiada miłość, przyjaźń oraz troska o ukochaną osobę. Nie oderwiesz się od tego poruszającego romansu aż do ostatniej strony!

Nie liczy się jej przeszłość. Ważne jest tylko prawdziwe uczucie!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1222330410
Tytuł: W kajdankach miłości. Życiowi bohaterowie. Tom 1
Seria: Życiowi bohaterowie
Autor: Bromberg K.
Tłumaczenie: Kowalczyk Marcin
Wydawnictwo: EditioRed
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 432
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-04-03
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 30 x 210 x 143
Indeks: 31460682
średnia 4,5
5
79
4
21
3
7
2
3
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
48 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
03-08-2022 o godz 15:07 przez: Sandra | Zweryfikowany zakup
Bardzo lubię książki tej autorki, stąd kupuje je w ciemno i nigdy się jeszcze nie zawiodłam. Pięknie rozbudowane relacje, spora dawka emocji, historia która porywa. Cała seria życiowi bohaterowie jest godna polecenia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-07-2019 o godz 08:28 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Książka świetna. Lekka i bardzo szybko się czyta. Jestem ciekawa czy kolejne są tak samo fajne jak pierwsza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-04-2019 o godz 09:32 przez: MONIKA KLINIEWSKA | Zweryfikowany zakup
Świetna książka, godna polecenia:) - włściwie jak każda książka K. Bromberg czekam na nastepną :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
12-04-2019 o godz 07:54 przez: Nina | Zweryfikowany zakup
Polecam wszystkie książki Pani Bromberg z całego serca jeszcze nigdy się nie zawiodłam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-07-2019 o godz 09:27 przez: agirllikeme | Zweryfikowany zakup
Wciągająca, z dobrą fabułą, rozbudzająca zmysły ale i wzruszająca. Godna polecenia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-06-2019 o godz 06:20 przez: Barbara Wokacz | Zweryfikowany zakup
Niezły początek serii , oczekuję z niecierpliwością na następną.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-07-2021 o godz 22:38 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Przyjemnie się czytało, fajna, ciekawa, odprężająca. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-04-2019 o godz 07:07 przez: Joanna Ploch | Zweryfikowany zakup
Książka fajna, K. Bromberg znów nie zawiodła , polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-02-2021 o godz 08:57 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Świetna książka, nie można się było od niej oderwać
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-07-2019 o godz 20:17 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Mega bardzo życiowa czekam na kontynuacje . Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-04-2019 o godz 12:00 przez: ewelina_s
W miłości nie ma pomyłek, kiedy kierujesz się sercem i obie strony robią to samo, to nie można się rozminąć, nie mylicie się. Nie jestem niepoprawną romantyczką, bo ta książka nie jest dla takich kobiet, ale takie sedno moim zdaniem. Osobiście polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
13-04-2019 o godz 12:54 przez: Janeczka
Interwencje mundurowych, kiedy radiowóz podjeżdża pod domy z przemocą zawsze przykuwają moją uwagę. Ta niebezpieczna, a tak bardzo społecznie potrzebna praca pokazana jest tutaj od zaplecza. Poza tym oczywiście miłość i dążenie do związku. Jest super.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
05-05-2019 o godz 07:19 przez: KobieceRecenzje365
Swoją dzisiejszą recenzję zacznę dość nietypowo. Jestem czytelnikiem, który chyba zawsze odkłada książkę na półkę, po dotarciu do ostatniego zdania, które opisuje historię bohaterów, a jak wiemy w prawie każdej książce znajduje się coś więcej, chociażby podziękowania lub kilka słów od autora. Ja naprawdę bardzo rzadko poświęcam czas, by przeczytać tych kilka zdań, ale akurat po skończeniu tej historii, naszła mnie myśl, że może warto przeczytać to, co miała do powiedzenia czytelnikom autorka. Przyznam się szczerze, że spodziewałam się zwyczajowych podziękowań i kilku informacji na temat kolejnych części tej serii. Jednak K. Bromberg delikatnie mnie zszokowała, bo okazało się, że pewne i bolesne przeżycia z historii Emmy i Granta oparte są na autentycznych wydarzeniach z przeszłości autorki. Przyznam się Wam szczerze, że historia bohaterów nie raz mnie wzruszała, ale te kilka słów, które napisała Bromberg dla swoich czytelników, wywołało we mnie potok łez. Czytając te słowa, w brutalny sposób poczułam, że książki to nie tylko fikcja literacka, a złe rzeczy, które spotykają bohaterów, niestety mogą przydarzyć się każdemu z nas… K. Bromberg to autorka, które nie tworzy tylko i wyłącznie słodkich i cukierkowych romansów. Jej książki prócz historii miłosnych zawierają w sobie jakąś ogromną głębię, dzięki której opowieść bohaterów staje się nam bliska i przezywamy ją całym sobą. Poza tym autorka nie boi się poruszać trudnych i bolesnych tematów, które jeszcze kilka lat temu były tematem tabu i bardzo często wszystko, co wiązało się przemocą, czy wykorzystywaniem seksualnym było zamiatane pod dywan. Teraz na całe szczęście mówi się o tym coraz więcej i coraz głośniej, a i autorzy bardzo często poruszają takie tematy w swoich książkach. Historia Emmy i Grant to piękna opowieść o prawdziwej przyjaźni, miłości, oddaniu oraz okrutnym dzieciństwie, na jakie nie zasłużyło sobie żadne dziecko. Zapewniam Was, że ta historia przetoczy się przez Was niczym emocjonalne tornado i przez długi czas o niej nie zapomnicie. Jeżeli chodzi o głównych bohaterów, to ich kreacja wyszło autorce genialnie. Bardzo polubiłam Emmy, dziewczynę, która w dzieciństwie przeszła piekło. Teraz gdy jest już młodą kobietą, nadal nie może poradzić sobie z demonami przeszłości, a ponowne spotkanie Granta, przyjaciela z dzieciństwa nasila wszystkie objawy. Emmy chciałaby trzymać się od niego z daleka, ale przecież niełatwo odejść od kogoś, kto przed laty był najważniejszą osobą w jej życiu. Jeżeli chodzi o Granta, to myślę, że każda z Was go pokocha. Ten mężczyzna już jako dziecko udowodnił, że jest bohaterem. Uratował swoją przyjaciółkę, choć niestety przez to rozstał się z nią na długie lata. Teraz gdy ponownie ją spotkał, postanowił, że już więcej nie pozwoli jej odejść i jeżeli będzie musiał, kolejny raz ją uratuje. Muszę się Wam przyznać do tego, że Grant naprawdę stał się bliski memu sercu, rozumiałam jego decyzje, jego postępowanie i czasami odnosiłam wrażenie, że słucham prawdziwego człowieka, a nie fikcyjnego bohatera. Jak już wyżej napisałam, kreacja głównych bohaterów wyszła Bromberg świetnie, niestety nie mogę tego samego napisać o postaciach drugoplanowych, w szczególności chodzi mi tutaj o młodszych braci Malone. Myślę, że autorka potraktowała ich troszkę po macoszemu i jak dla mnie przemyciłam za mało informacji na ich temat. Dostałam tylko taki ogólny zarys, który tylko w minimalnym stopniu mnie zaciekawił. Niemniej jednak czekam na tomy, w których będę mogła bliżej ich poznać. K. Bromberg kolejny raz zaserwowała mi emocjonalną jazdę rollercoasterem, nigdy nie mogłam przewidzieć, czym zaskoczy mnie na kolejnej stronie, czy to będą wzloty, czy może jednak upadki. Niejednokrotnie smagała mnie uczuciami, tymi dobrymi, ale także i złymi, które wręcz kipiały i wylewały się z kart powieści. Uwielbiam przeżywać książkę razem z jej bohaterami, a w przypadku tej historii, było już tak od pierwszej strony. Ta historia mną zawładnęła i trzyma mnie w swoich szponach do tej pory. Niecierpliwie czekam na kolejne tomy, by poznać kolejnych przystojnych i wspaniałych bohaterów. Autorka nie ułatwia życia swoim bohaterom, co chwila rzuca im kłody pod nogi, sprawdza ich wytrwałość oraz wolę walki. Cała seria kipi namiętnością, jest pełna pasji, nieujarzmionego pożądania, ale także pełna bólu, cierpienia oraz łez. Jednak wszystko jest wyważone, tworzy spójną i piękną całość. Zakochałam się w tej historii i w jej bohaterach, bo autorka pokazała mi czym tak naprawdę jest i jaką moc ma prawdziwa miłość. Miłość nieidealna, za to umiejąca pokonać wszystkie potwory i demony. Miłość oczyszczająca, pokazująca sercu drogę do odrodzenia i nowego początku. Polecam Wam tę książkę z całego serca. To przepiękna historia o miłości oraz o walce z demonami przeszłości. To opowieść, która uświadomiła mi, że tylko od nas zależy, czy nasza historia będzie mieć happy end.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-04-2019 o godz 07:18 przez: Snieznooka
Książki K. Bromberg są mi dobrze znane, czytałam serię Driven, „Mój zawodnik” i „Niszczący sekret”, każdą z tych opowieści wspominam bardzo dobrze, dlatego, kiedy zobaczyłam, że Wydawnictwo Editio Red decyduje się na wypuszczenie na rynek publikacji „W kajdankach miłości” bardzo się ucieszyłam. To pierwszy tom cyklu „Życiowi bohaterowie” opisujące historię braci Malone,. W pierwszym tomie poznajemy pewnego odważnego i honorowego policjanta- Granta Malone, jak potoczy się jego historia? „Jest jedyną dziewczyną, którą naprawdę kochałem, jest jedyną, której kiedykolwiek naprawdę chciałem. Jestem bardziej zdeterminowany niż kiedykolwiek, żeby jej to udowodnić”. Grant Malone od zawsze wiedział, kim chciał zostać w przyszłości, ze wszystkich sił chciał robić dla kogoś, coś dobrego, chciał pomagać ludziom i ich chronić. Zakorzeniona w nim silna potrzeba niesienia pomocy jest naprawdę godna podziwu. To właśnie takie osoby pond wszystko chronią słabszych, pragną zmienić otaczający je szary świat i wzbogacić go o wiele barw. Jest tez bardzo zajętym człowiekiem, któremu marzy się wizja zawodowego awansu, chciałby zostać detektywem, dlatego też jeszcze się nie ustatkował. Nie spotkał odpowiedniej kobiety, nigdy tez o to nie zabiegał, nie kiedy w jego głowie gdzieś ukryta była postać niewielkiej ośmioletniej dziewczynki, bez której jego dzieciństwo nie było takie samo. Dzień, w którym odeszła jego przyjaciółka i najważniejsza osoba w jego życiu prześladuje go, poczucie winy jest tak silne, że co jakiś czas przypomina o sobie. Był za młody, żeby jej pomóc, starał się zrobić wszystko, co tylko mógł, mimo tego tkwi w nim niczym zadra poczucie winy. Chciał ja jedynie chronić, a sprawił, że musiała odejść pozostawiając za sobą tęsknotę i nadszarpnięte zaufanie. „-Wygląda na to, że zapomniałem moich kajdanek. -Och, czy jestem aresztowana? - Zdecydowanie”. Emerson Reeves to dwudziestoośmioletnia kobieta, która próbuje uciec od swojej przeszłości, walcząc z demonami stara się być silną i pewną siebie kobietą. Po latach nieobecności wraca do rodzinnego miasta, a którego w pośpiechu wyjechała, jest świadoma tego, że prędzej, czy później spotka cień, który prześladował jej serce. Czy była gotowa na spotkanie z kimś, kogo nienawidzi, a przynajmniej tak sobie wmawia? Życie bywa przewrotne, po ponad dwudziestu latach spotyka Granta Malone'a najlepszego przyjaciela z dzieciństwa. Za szkolnych czasów jego rodzina była dla niej, tym czym powinna być jej własna, dawała je ogromne poczucie bezpieczeństwa i wsparcie, to wszystko straciła, kiedy wyjechała. Straciła wiernego przyjaciela, który robił coś, czego nie potrafiła mu wybaczyć, złamał daną jej obietnicę. Emy mocno trzyma się teraźniejszości, odpycha przeszłość w najdalszy skrawek swego umysłu, jednak, kiedy spotyka Granta po tych wszystkich latach, to wszystko wraca. Negatywne wspomnienia, które ze wszystkich sił pragnie wymazać uderzają w nią z jedyna różnicą, że mały chłopiec zmienił się w dorosłego mężczyznę, który został policjantem. Niezwykle atrakcyjnym policjantem, który nadal ją pamięta. Grant nie widział Emmerson od trzeciej klasy i nie może przestać o niej myśleć. Tęsknił za nią przez te wszystkie lata i chce mieć szansę, by ją ponownie poznać. Nieśmiała dziewczyna, którą zapamiętał, jest już dorosła i pełna życia, ale trzyma wszystkich na dystans, obdarzenie kogoś zaufaniem jest dla niej trudne i odcina się od emocji, jednak Malone tak tego nie pozostawi. On jedyny sprawia, że emocje rozkwitają w niej na nowo, a to sprawia, że jej kontrola upada, wymyka się z jej dłoni, obalił jej starannie skonstruowany świat. Mimo chęci ucieczki Emmy nie potrafi zrezygnować ze swoich marzeń. Jak to się skończy dla bohaterów? Czy przyjaźń była na tyle silna, że potrafi posklejać się na nowo? Czy Emmy będzie potrafiła przebaczyć? Bohaterowie „W kajdankach miłości” byli naprawdę wspaniali, w tej książce jest tyle miłości, że nie sposób przejść obok niej obojętnie. Tak silne uczucie nie jest jedynie wyczuwalne między Grantem i Emmy, ale także od całej rodziny Malone i przyjaciół Reeves. Bez dobrze wykreowanych postaci nie ma książki, są ważną częścią fabuły dla każdego czytelnika i mogę was zapewnić, że Bromberg wykreowała ich perfekcyjnie. Z ogromną łatwością zaskarbili sobie moją sympatię, kibicowałam ich ze wszystkich sił, nikt jak Emmy i Grant nie zasługiwał na szczęście. Zakończenie chwyciło mnie za serce doprowadzając do wzruszenia, było niezwykle emocjonalne i przede wszystkim romantyczne. Nie spodziewałem się, że ta książka będzie miała tak głęboki i imponujący charakter, napełni się mnóstwem odczuć i po prostu pozwoli ci walczyć ze łzami. Przesłanie powieści jest silne, zdajesz sobie sprawę, jak krucha może być osoba po traumatycznych wydarzeniach, jak zmiażdżone serce może zostać odbudowane miłością, czułością i zaufaniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-04-2019 o godz 15:15 przez: books_holic
Chociaż mam jedną książkę K. Bromberg na swojej półce, to jednak „W kajdankach miłości” było moim pierwszym spotkaniem z tą autorką, więc naprawdę nie wiedziałam czego się spodziewać i choć słyszałam dobre opinie o jej twórczości, to starałam się podejść do tej pozycji bez żadnych oczekiwań. Pierwsze co zaznaczę na wstępie, to zachowanie Emmerson wobec Granta. Moim zdaniem momentami (tylko momentami) nie traktowała go sprawiedliwie – chociaż sama też zdawała sobie z tego sprawę. Z drugiej jednak strony dziewczyna jest bardzo poraniona. Wiele przeszła, demony przeszłości wciąż w niej siedzą więc jej zachowanie było napędzane właśnie tym. Postrzegała pewne rzeczy po swojemu. Dlatego mimo, że nie zawsze to jej zachowanie mi odpowiadało, to staram się na to patrzeć przychylnym okiem. Kobieta żyje teraźniejszością, nie interesują jej poważne związki, ma swoje zasady, a przeszłość to dla niej nocny koszmar. A także temat tabu. Nie chce i nie lubi o tym rozmawiać. Emmy to odważna osoba, charakterna, zadziorna i mimo tego, co sama myśli, jest silna. To dziewczyna, która nie da sobą pomiatać, nie pozwoli by ktoś ją do czegoś zmuszał. Grant to mężczyzna marzeń niejednej kobiety. Przystojny, a dodatkowo w mundurze policyjnym. I swoją pracę naprawdę traktuje bardzo poważnie. Pokazuje, że dla niego chronić i służyć to nie zawsze przestrzeganie kodeksu. Okazał się policjantem z prawdziwego zdarzenia. Jest odważny, czego już jego zawód dowodzi i jeśli ma na czymś zależy, potrafi o to zawalczyć, z poczuciem humoru i z kompleksem bohatera. A do tego ma zdolność do zwalania winy na siebie. Jest po prostu człowiekiem, który chciałby uratować wszystkich wokół siebie. I od dwudziestu lat na jego barkach spoczywa ciężar poczucia winy. Niemalże od razu styl autorki mi się spodobał. Był prosty, lekki i zrozumiały dla czytelnika. Nie było niepotrzebnych opisów, wzmianek, które nie wniosłyby niczego do tej książki. To była ciekawa książka, w której tak naprawdę od początku coś się dzieje i nie jest taka jak wszystkie – takie jest moje zdanie. Przyznam jednak, że zanim się za tę książkę zabrałam, troszkę się obawiałam, że przez znajomość bohaterów z dzieciństwa ich relacja rozwinie się w błyskawicznym tempie i już na drugim rozdziale będą jakieś deklaracje miłości. Nawet nie wiecie jak bardzo się cieszę, że się myliłam! Już na początku mamy jakąś tajemnicę, która z biegiem czasu wydostaje się na światło dzienne. I w tej historii nie o tajemnice chodzi. K. Bromberg pokierowała tą książką w inny sposób. Pomiędzy bohaterami tak na dobrą sprawę bardzo długo nie wiadomo co się dzieje, na czym stoją. Raz się do siebie zbliżają, by za chwilę zrobić krok do tyłu. Przez to tak naprawdę nie wiadomo co się stanie na kolejnej stronie. Wyznanie miłości? A może ucieczka? Autorka poruszyła też ważne kwestie w swojej historii. Przede wszystkim pewien temat, o którym nie wspomnę, by nie zdradzać za dużo, ale nie zastosowała tego tylko na jednym z głównych bohaterów. W podobną historię ‘zaopatrzyła’ również kogoś innego. Prócz tego pokazuje nam jak kapryśny może być nasz umysł, wyrzucając z pamięci, albo raczej blokując w niej, jakieś fragmenty z przeszłości, zwłaszcza jeśli nie należała ona do najmilszych. Dodatkowo mamy również kwestię zaufania. I nie tylko chodzi o obdarzenie nim drugiej osoby, ale również samego siebie. „W kajdankach miłości. Życiowi bohaterowie” to książka, której na pewno nie zapomnę i być może jeszcze kiedyś do niej wrócę. A już na pewno sięgnę po kolejne tomy jak tylko się ukażą! Została napisana w przyjemny sposób, rozdziały czytały się same, a także historia nie była taka jak mamy w co drugim romansie. Nie jest także przesiąknięta scenami seksu, ale nawet te nie są napisane w żaden powodujący niesmak sposób. Podobał mi się styl, ale przede wszystkim to, w jaki sposób została przedstawiona całość tej lektury. Były momenty, kiedy usta same wyginały się w uśmiechu. A dodatkowo niektóre elementy, bardzo ważne dla fabuły, były wydarzeniami zaczerpniętymi z życia K. Bromberg, co w moim przypadku wpłynęło na korzyść. Dodało tej książce tego czegoś. Więc jeśli szukacie książki, która umili wam wieczór, ale ma w sobie coś więcej niż tylko sceny łóżkowe, to myślę, że historia Emmerson i Granta może się wam spodobać. Znajdą się osoby, którym ta książka się nie spodoba, ale ja jestem jak najbardziej na tak.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-05-2019 o godz 11:40 przez: GirlsBooksLovers
Grant Malone to przystojny funkcjonariusz policji, o którym marzy niejedna kobieta. Emerson to pewna siebie, bezpośrednia dziewczyna. Grant i Emmy przyjaźnili się od najmłodszych lat. Niespodziewanie ich przyjaźń zakończyła się przez jedną złamaną obietnicę. Dziewczyna zniknęła, jednak ich drogi ponownie się przecięły dwadzieścia lat później. Grant zrobi wszystko, aby odzyskać przyjaciółkę i zdobyć jej serce. Niestety Emmy ma nadal do niego żal i nie chce go znać, pomimo że starsza wersja chłopca, którego znała z dzieciństwa, bardzo jej się podoba. Wszystko zmienia się po pewnej spędzonej wspólnie nocy... „Jego wzrok skoncentrowany jest na mnie, nasze oczy spotykają się i przez chwilę zastanawiam się, kogo tak naprawdę widzi. Ma delikatny uśmiech, ale to jego oczy przyciągają mnie jak magnes do miejsc, czasów i myśli, które nie należą do tej czasoprzestrzeni. A w brzuchu czuję coś, czego w ogóle nie powinno być. To samo coś, co pojawiało się, ilekroć nasze spojrzenia spotkały się w ciągu ostatnich kilku godzin.” Co zmieni się po ich wspólnej nocy? Jaką obietnicę złamał Grant? Co wydarzyło się w przeszłości? Jakie demony ścigają Emerson? „Grant już stoi na progu. Wygląda jak moje osobiste niebo i piekło jednocześnie – wyzwalając mnie z myśli, które nie opuszczały mnie od samego rana i uwalniając od powodu, dla którego w ogóle do mnie przyszły. Jego uśmiech jest szczery, a ja z przerażeniem czuję, że każdy fragment mnie pragnie podejść do niego i zarzucić mu ręce na szyję. Poczucie komfortu. Oderwanie się od rzeczywistości. Pragnienie odczuwania czegokolwiek, byle nie tego, co czuję właśnie teraz.” K.Bromberg jest autorką wielu wciągających powieści o silnych kobietach i doświadczonych przez los mężczyznach. Jej książki niejednokrotnie znajdowały się na listach bestsellerów „New York Times” oraz „USA Today”. Jest to jedna z tych autorek, po której powieści zawsze sięgam z ogromną przyjemnością. Niedawno na polskim rynku wydawniczym pojawił się pierwszy tom trylogii „Życiowych bohaterów” opowiadającej o trójce braci Malone. „W kajdankach miłości” poznajemy historię najstarszego z braci - Granta. Czy autorka stanęła na wysokości zadania i wydała kolejną genialną propozycję? Czy przypadła mi ona do gustu? Przyznam się szczerze, że po tak boskiej okładce i ciekawym opisie spodziewałam się gorącego lekkiego romansu i niczego poza tym. Ta historia nie jest kolejnym banalnym erotykiem, który uprzyjemni Wam wieczór. To przepiękna powieść o próbach radzenia sobie z przeszłością, z pokonywaniem własnych demonów, które pomimo tego, że próbuje się o nich za wszelką cenę zapomnieć, zawsze będą towarzyszyć nam w życiu, a wspomnienia nawiedzają w najmniej oczekiwanym momencie. Główni bohaterowie Grant i Emerson to wspaniałe, mocne postacie. Zacznę może od Emmy, która pomimo tego, że momentami mnie irytowała, zdobyła moją sympatię. W młodym wieku przeszła bardzo wiele, co odcisnęło na jej psychice ogromne piętno. Jest niesamowicie dzielną kobietą, która świetnie potrafi poradzić sobie z tym, co było, jednak nie zawsze, ma swoje słabsze chwile. Ma problem z zaufaniem i trzyma ludzi na dystans. Natomiast Grant od razu zdobył moje serce, ma wspaniały charakter. Dla mnie to prawdziwy bohater i byłoby cudownie, gdyby każdy zachowywał się tak jak on, w opisanych tu sytuacjach. Jest cierpliwy, przyjazny, z poczuciem humoru, a przede wszystkim uczciwy i honorowy. Bardzo dużo do powieści wnoszą również postacie drugoplanowe takie jak chociażby bracia Granta, którzy swoimi tekstami niejednokrotnie rozbawili mnie do łez, czy też przyjaciółka Emerson, która znała ją na wylot, pomimo tego, że nie wiedziała wszystkiego o jej przeszłości. Czy jest to genialna propozycja? Zdecydowanie tak. To niebanalna historia o sile uczucia, odbudowywaniu utraconego zaufania i próbach zapomnienia o potwornej przeszłości, ale także o sile determinacji, o tym, że warto walczyć do samego końca o lepsze jutro i szczęśliwe zakończenie i nie dać się pokonać własnym demonom. Ja jestem tą powieścią zachwycona i z ogromną niecierpliwością wyczekuję drugiego tomu, aby poznać bliżej drugiego z braci. A Was gorąco zachęcam do sięgnięcia po tę książkę i poznanie seksownego policjanta Granta i szalonej Emmy. Polecam Paula https://girlsbookslovers.blogspot.com/2019/05/k_27.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-04-2019 o godz 12:33 przez: Izabela Wyszomirska
Książka ta rozpoczyna serię Życiowi bohaterowie, kolejną trylogię pióra K. Bromberg. Jej tytułowymi bohaterami są trzej przystojni bracia Malone. Jeden z nich, Grant, od najwcześniejszych lat przyjaźnił się z rezolutną i śliczną Emmerson Reeves. To właśnie "Emmy" była jego najlepszą przyjaciółką, z którą spędzał każdą wolną chwilę. I nagle wszystko się skończyło. Niespodziewany dramat, złamana obietnica i krótkie pożegnanie. Dziecięca radość i wspólne zabawy odeszły w przeszłość. Dziewczyna zniknęła z życia Granta na dwadzieścia długich lat. Nie zdołała jednak uciec z jego serca. Kiedy spotkali się ponownie, byli zupełnie innymi ludźmi. Ona stała się piękną kobietą, pełną życia, zuchwałą i odważną. On natomiast przeobraził się w atrakcyjnego mężczyznę noszącego policyjny mundur. Taki mężczyzna mógł spełnić każde kobiece marzenie o prawdziwym bohaterze. Grant szybko zdaje sobie sprawę, że kocha tę dziewczynę i jest w stanie zrobić wszystko, by odzyskać jej przyjaźń i zdobyć serce. Emmy jednak dalej nie chce go znać, choć dawny towarzysz dziecięcych zabaw ogromnie jej się podoba i rozpala w niej prawdziwy ogień. Spędzają razem jedną noc, po której Grant ma na zawsze zniknąć z Reeves... "Bez względu na to, jak wiele kroków zrobię w przód - jak bardzo będę się starała, by wieść normalne życie - tak prosta rzecz jak wyraz "zaufanie" może sprawić, że moja przeszłość dogoni mnie i zdzieli po głowie." "W kajdankach miłości" to pierwszy tom serii "Życiowi bohaterowie". I wiecie co? To naprawdę są życiowi bohaterowie. Ich historia jest do bólu prawdziwa, taka która mogłaby przydarzyć się każdemu z nas. To w żadnym razie nie jest zwykły, płytki romans, czego obawiałam się najbardziej, na co poniekąd wskazywała okładka. Zaskoczona byłam tym, iż obok scen miłosnych otrzymałam coś znacznie więcej. Bromberg bowiem poruszyła w swojej książce wiele ważnych problemów. Podjęła się trudnego tematu, jakim niewątpliwie jest molestowanie seksualne. Udźwignęła jego ciężar, w rezultacie czego wyszedł kawał dobrej literatury zmuszający czytelnika do wielu refleksji, a przede wszystkim dający kopa do tego, że gdy staniemy w obliczu tego problemu będziemy wiedzieli jak właściwie zareagować i postąpić. "Nie liczy się jej przeszłość. Ważne jest tylko prawdziwe uczucie." Bardzo podobało mi się to, w jaki sposób autorka zagrała na moich nerwach i uczuciach. Gdy wydaje się nam, że między parą głównych bohaterów jest wszystko w porządku, spada na nich kolejna bomba zaskakując nas jeszcze bardziej rozwojem wydarzeń. Bohaterowie okazali się być realni, zostali obdarzeni charakterystycznymi cechami, wadami i zaletami. Emmerson - polubiłam tę silną i zadziorną dziewczynę. Jej historia wycisnęła z moich oczu morze łez. Bardzo współczułam jej i kibicowałam, by w końcu potrafiła przyjąć pomoc, by pozwoliła się kochać i sama kochała, by zaufała. Grant - inteligentny, przystojny, seksowny policjant. Która kobieta nie obejrzałaby się za mundurem? Między tą dwójką iskrzy od samego początku, a sceny erotyczne z ich udziałem są odważne, rozpalające zmysły, utrzymane w dobrym smaku. "Jego pocałunek jest jak tornado i błyskawica w jednym wszystko w jednym płomiennym pakiecie, który sprawia, że zapominam o tym, co tu i teraz. Sprawia, że chcę więcej i więcej, choć to więcej z Grantem przeraża mnie potwornie." Uważam że decydując się na wtrącenie licznych retrospekcji w fabułę, pisarka trafiła takim posunięciem w punkt. Dzięki temu mamy możliwość lepszego poznania bohaterów, jak i tego, co się wydarzyło, co doprowadziło ich do punktu w jakim się znaleźli. W tym miejscu na szczególną uwagę zasługuje pięknie ukazana przyjaźń pomiędzy dwójką małych dzieci, jakimi niegdyś byli Emmy i Grant. "W kajdankach miłości" to elektryzująca, emocjonalna i poruszająca historia o braku zaufania, kompleks bohatera, wyrzutach sumienia, o popełnionych błędach, które wracają w dorosłym życiu i próbie ich naprawienia. Bromberg udowodni Ci jak wielką moc posiada miłość, że prawdziwa przyjaźń trwa wieki. Czy Emmerson i Grant skorzystają z szansy, jaką dał im los i będą razem? Musicie koniecznie się przekonać! Dacie się aresztować Grantowi? sza-terazczytam.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-04-2019 o godz 13:20 przez: book.monsterpl
Kajdanki najczęściej wiążą się z uwięzieniem, a pozbawienie wolności nie jest czymś, czego przeciętny człowiek pragnie. Niestety, bywa też tak, że mimo iż nie mamy nic na sumieniu, życie i tak pozostawia na naszych rękach te niechciane bransoletki. Przeszłość, podobnie jak kajdanki, potrafią uwięzić człowieka na długie lata, jednak to od nas samych zależy, czy pozwolimy jej przejąć kontrolę nad naszym życiem. Najnowsza książka autorstwa K. Bromberg należy do tych powieści, które na pierwszy rzut oka zwiastują ckliwy erotyk oblany nutą pikanterii, a które skrywają w sobie więcej niż moglibyśmy sądzić. Zawiera w sobie bolesną historię, której skutki ciągną się za główną bohaterką latami, a demony przeszłości, o których tak bardzo chciałaby zapomnieć, nie przestają dawać się we znaki. Emerson Reeves odcięła się od wspomnień swojej przeszłości, nie chce o nich pamiętać i nie pamięta, i robi wszystko, aby tak już zostało. Prowadzi koczowniczy tryb życia i nigdzie nie zagrzewa miejsca na dłużej, ale po dwudziestu latach ciągłej tułaczki, chce się na chwilę zatrzymać. Tym samym trafia do miejsca, które przez te wszystkie lata unikała. Spotyka tutaj swojego najlepszego przyjaciela z piaskownicy, Granta Malone’a, który, jak twierdzi, nie dochował jej tajemnicy. Spotkanie przystojnego funkcjonariusza budzi w Emmy demony, od których uciekała przez całe życie. Jednak jest coś, nad czym nie może zapanować: chemia, przyciąganie i uczucie. Czy Emerson będzie w stanie pogodzić się z przeszłością i dać szansę miłości? Zacznę od tego, że duży wpływ na moją opinię o tej książce miała notka od autorki, która znajduje się na końcu lektury. Dała mi ona nowy, inny wgląd na całą historię, przez co stała się ona w moich oczach jeszcze bardziej wzruszająca i bolesna. Naprawdę nie mogę pojąć, jak osoba, która miała za zadanie kochać i chronić przed potworami, stała się jednym z nich. Takie wydarzenia na zawsze zmieniają człowieka i kształtują jego późniejszą osobę. Emerson, aby poradzić sobie z traumą wyparła te wydarzenia i najzwyczajniej w świecie zapomniała o nich, jednak obecność Granta na nowo wyzwoliła w niej koszmary. Bardzo podoba mi się fakt, że do wykreowania postaci autorka zainspirowała się prawdziwymi wydarzeniami. Myślę, że dzięki takiemu zabiegowi stali się oni bardziej życiowi i prawdziwi, mają własny bagaż doświadczeń i swoją historię. Emerson momentami mnie irytowała, chociaż zważając na jej przeszłość, nie ma się co dziwić jej zachowaniu. Jest ostrożna i nieufna, nie wdaje się w większe relacje z mężczyznami. Z kolei Grant doskonale pamięta to, co wydarzyło się w dzieciństwie. Ma w sobie syndrom bohatera i nie może sobie wybaczyć, że nie uratował małej Emmy przed potworem. Jako funkcjonariusz pragnie naprawić swój błąd i za wszelką cenę chce pomóc kolejnej dziewczynce w rękach bestii. Historia Emerson i Granta pokazuje, jak kruche jest zaufanie skrzywdzonej osoby, i ile wysiłku trzeba włożyć, aby zaakceptować przeszłość i w końcu ruszyć do przodu. Cała historia została opowiedziana z perspektywy obu bohaterów. Fabuła jest ciekawa, wciągająca, a przedstawione wydarzenia skłaniają czytelnika do dalszej lektury. Mimo trudnego wątku podjętego przez autorkę, nie zabrakło tutaj także namiętności i pasji, która w parze z kwitnącym uczuciem, daje idealnie wyważony romans na miarę dwudziestego wieku. Naprawdę nie mam się do czego przyczepić, wszystko zdaje się być na swoim miejscu. K. Bromberg wykonała kawał świetnej roboty i należą jej się ogromne brawa za przeniesienie tego trudnego, ale i życiowego tematu na kartki powieści. Po tej lekturze wiem, że z ogromną przyjemnością sięgnę po kolejne książki z serii Życiowi bohaterowie. “W kajdankach miłości” nie jest typowym romansem. Owszem, jest to historia miłosna, ale taka, która ma drugie dno, która zrodziła się mimo przykrych wydarzeń. Dzieciństwo ma ogromny wpływ na całe dorosłe życie, a kiedy zostało ono zatrute już w tak młodych latach, szczęśliwe zakończenie zdaje się być tylko odległym marzeniem. K. Bromberg przelała tej książce swój własny ból i cierpienie, a także niepewność, która zżera ją od środka. To książka, która was usidli!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-05-2019 o godz 17:26 przez: charlotte
Recenzja pochodzi z bloga http://whothatgirl.blogspot.com/2019/05/zyciowi-bohaterowie-tom-1-w-kajdankach.html W dzieciństwie Grant i Emerson byli najlepszymi przyjaciółmi. Dziewczynka powierzyła mu największy swój sekret, wręcz go błagając, by nikomu go nie wyjawił. Grant nie chciał źle. Chciał postąpić dobrze. Wyjawiając jej sekret, tak naprawdę ją uratował. Ale wtedy ta dziewczynka nie rozumiała tego w ten sposób. Zniknęła z jego życia, mówiąc, iż go nienawidzi. Po dwudziestu latach znów się spotykają i to w dość śmiesznych okolicznościach. Jednak gdy tylko Emerson go rozpoznaje, dosłownie ucieka, a Grant nie rozumie, dlaczego. Los sprawia, że stają na swojej drodze po raz drugi, po raz kolejny w sposób zabawny. Mężczyzna wie, że tak łatwo nie da jej uciec. To nie tylko tani romans - to historia o tym, jak uczucie potrafi wywrócić poukładany świat do góry nogami. To historia o tym, jak demony przeszłości wracają i próbują ponownie zniszczyć Cię na nowo. Ale tym razem jesteś silniejszy - bo masz obok kogoś, na kim naprawdę Ci zależy i w końcu to rozumiesz. *** Tak się cieszę, że nie dałam się zrazić autorce poprzednią książką (Mój zawodnik). Bo ta seria zapowiada się świetnie i przy pierwszym tomie przepadłam. Grant to przystojny pan policjant, który ciężko pracuje, służąc miastu. Bierze sporo nadgodzin, daje z siebie wszystko - i wcale nie chodzi tutaj o awans. Owszem, o niego również, ale Grant po prostu lubi pomagać. Nie tylko lubi. Czuje taką potrzebę. Ale tak naprawdę to równy z niego gość. Jest zabawny, mądry. Emerson przeszła wiele w życiu i wraz z lekturą dowiadujemy się, że było jej naprawdę ciężko. Skrzywdziła ją najbliższa jej osoba - ojciec, który powinien darzyć ją ciepłem i miłością. A tym czasem okazał się być potworem. Emerson walczy z traumą wiele lat i nawet będąc dorosłą kobietą, łamie się na same wspomnienia, które wracają. Cały czas ucieka, próbuje znaleźć swoje miejsce. Ale jest przy tym niesamowita. Ma swoje marzenia. I jest bardzo uparta. Musi mieć poczucie kontroli. I choć ich relacja na początku ma być bez zobowiązań, tylko seks, to szybko się przekonujemy, że chemia między nimi jest ogromna. Ciągnie ich do siebie. Czujemy tęsknotę, która trwała przez te ponad dwadzieścia lat. Polubiłam bardzo jej przyjaciółkę, Desi. Jest bezpośrednia, dba o Emerson - jest prawdziwym skarbem. Pokręcona, ale równa z niej babka. Bracia Grant'a również dają o sobie znać. Mamy tutaj pana strażaka i pilota helikoptera ratunkowego - i to właśnie oni będą bohaterami kolejnych części tej serii. Super, jak dla mnie coś nowego - zwłaszcza ten ostatni zawód :) Styl autorki tutaj bardzo przypadł mi do gustu. Całkowicie inaczej, a raczej lepiej mi się czytało W kajdankach miłości niż Mojego zawodnika. Wciągnęłam się szybko w tę historię i naprawdę czułam to, co czuli nasi bohaterowie. I to, co jeszcze chwyciło mnie za serce - historia oparta jest w pewnym stopniu na faktach... Ale nie zdradzę więcej. Choć mam ogromną ochotę, bo mocno mnie to chwyciło za serduszko, to jednak tego nie zrobię. Przekonajcie się sami. Dotrzyjcie do tego momentu. "W związkach jest inaczej. Nie możesz decydować sama za siebie. Najpierw ze mną rozmawiasz. Dyskutujemy. Czasem nawet się kłócimy. Ale koniec końców podejmujemy decyzję wspólnie. To naprawdę takie proste."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-10-2019 o godz 14:11 przez: Inthefuturelondon
Grant od dzieciństwa przyjaźnił się z Emerson. Tak naprawdę byli nierozłączni, a wszyscy widzieli ich już na ślubnym kobiercu. Niestety przez jedną dramatyczną sytuację wszystko się skończyło. Dziewczyna wyjechała, a Grant został sam. Dopiero po długich dwudziestu latach udało im się spotkać ponownie. Jednak Emmy nie za bardzo cieszy się z takiego obrotu spraw i stara się unikać Granta jak tylko może. Sytuację komplikuje fakt, że wyrósł on na przystojnego mężczyznę, pracującego w policji. On jest gotów zrobić wszystko, żeby odzyskać jej zaufanie i przyjaźń. Ona natomiast nie potrafi uwolnić od niego swoich myśli... Czy uda im się odtworzyć to, co połączyło ich lata temu? Głównym bohaterem jest Grant, przystojny policjant. Choć wydawał się zbyt pewnym siebie i swoich umiejętności, czego szczerze nie cierpię, to bardzo go polubiłam. Głównie za to, że jest on policjantem z powołania. Zawsze jest gotów do pracy, aby nieść pomoc poszkodowanym. Moja pierwsza ocena tego bohatera była błędna, z czego okrutnie się cieszę. Jestem też szczęśliwa, że autorka wykreowała tego bohatera tak, a nie inaczej. No i dziewczyny, umówmy się: która nie chciałaby spotkać na swojej drodze przystojnego policjanta? ;) Główną bohaterką powieści jest Emerson, bardzo uparta i zawzięta kobieta. Oczywiście, rozumiem jej uprzedzenia w stosunku do Granta, prawdopodobnie będąc na jej miejscu, sama bym je miała. Jednak jej ośli upór bardzo mnie irytował. Miałam też wrażenie, że Emmy sama do końca nie wie, czego chce. Najpierw z własnej woli zbliża się do dawnego przyjaciela, a kiedy już jest okej, ona nagle się odwraca i ucieka. Takiego zachowania nie lubię, dlatego też ta bohaterka jest u mnie na trochę przegranej pozycji. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością K. Bromberg, więc to wszystko jest dla mnie "nowe". Bardzo przypadł mi do gustu styl pisania autorki, ponieważ zauważyłam, że unika ona zbędnych opisów, które tak naprawdę nic nie wprowadzają do historii. Spodobała mi się również kreacja bohaterów i nie mówię tu tylko o tych głównych. Postacie drugoplanowe także zostały dobrze przedstawione, a jeśli miałabym wybrać swojego ulubieńca właśnie z tego grona, zdecydowałabym się na Desi, najlepszą przyjaciółkę Emerson. Musicie jednak wiedzieć, że nie jest to tylko zwyczajny romans, który opiera się tylko na relacji głównych bohaterów. Został tutaj poruszony trudny temat przemocy domowej, a także molestowania seksualnego dzieci. Nie jest to przyjemna sprawa, kiedy czytacie o czymś tak okropnym. Wątek ten bardzo mnie poruszył i nie ukrywam, że nie raz czułam łzy pod powiekami. Dobrze, że autorka postanowiła wpleść takie sytuacje do tej historii, ponieważ dzięki temu może ktoś zauważy, że przykładowo za ścianą może dziać się coś podobnego. W kajdankach miłości to powieść pełna niepokoju, niepewności i dziecięcego strachu, ale także rodzinnego ciepła, gorącej miłości i przede wszystkim nadziei na lepsze jutro. Być może nie jest to książka, której mogę z marszu przyznać najwyższą ocenę, ale nie zasługuje ona też na ocenę zbyt niską. Jeżeli lubicie romanse, w których poruszane są ważne tematy, to jak najbardziej polecam Wam tę pozycję. Jestem przekonana, że historia Emerson i Granta również wywoła uśmiech na Waszych twarzach i wciągnie Was bez reszty.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: K. Bromberg

K.Bromberg to bestsellerowa autorka amerykańska, znana czytelnikom na całym świecie przede wszystkim dzięki trylogii "Driven". Do tej pory ukazały się dwie książki z serii - "Namiętność silniejsza niż ból" oraz "Napędzani pożądaniem" - doskonale przyjęte przez czytelniczki w wielu krajach, w tym w Polsce. Powieści romantyczne z nutką erotyzmu zapewniły jej miejsce m.in. na liście bestsellerów New York Times oraz USA Today. Prywatnie jest mamą trójki dzieci i szczęśliwą mężatką.

Flirting with 40
4.3/5
28,12 zł
44,90 zł
Ściema
4.7/5
39,90 zł
Ściema
4.6/5
29,90 zł
39,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Emerald
4.5/5
27,82 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W rękach diabła
4.8/5
27,65 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zła chwila
4.8/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Broken asshole
4.0/5
25,00 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Tu i teraz
4.6/5
26,88 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Give me love
4.2/5
28,12 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król grzechu
4.6/5
25,56 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król Enigmy
4.7/5
25,17 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złe miejsce
4.5/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zły czas
4.7/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Piętno Morfeusza
4.7/5
28,12 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego