Vincent Brothers. Tom 2 (okładka  miękka, 2020-02)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Jak ściągnąć na siebie uwagę tego jedynego? Zwłaszcza, gdy jest chłopakiem twojej ciotecznej siostry?

Lana odkąd pamięta, żyje w cieniu swojej kuzynki. Ash zawsze była tą ładniejszą, mądrzejszą – prawdziwą duszą towarzystwa i chodzącym ideałem. Do tego jej chłopakiem jest boski Sawyer Vincent, jedyny chłopak, którego Lana pragnie. 

Kiedy jednak Ash i Sawyer zrywająze sobą, Lana wreszcie może odmienić swój los brzydkiego kaczątka. Sawyer ma złamane serce, a ona wystarczająco dużo miłości, aby je wyleczyć. Czas wejść do gry i zawalczyć o uczucie, które może zaskoczyć wszystkich.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Vincent Brothers. Tom 2
Autor: Glines Abbi
Tłumaczenie: Wolin Julia
Wydawnictwo: Young
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 272
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-02-12
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 208 x 27 x 139
Indeks: 34276372
średnia 4,6
5
31
4
12
3
1
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
27-05-2020 o godz 20:10 przez: xwerciaxyz | Zweryfikowany zakup
Rewelacyjna książka, podczas czytania której pojawiają się zarówno łzy, jak i mnóstwo śmiechu z powodu zabawnych zdarzeń
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-06-2021 o godz 13:18 przez: Lena | Zweryfikowany zakup
gorsza niz 1 tom, ale nadal super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-02-2022 o godz 20:10 przez: Agnieszka | Zweryfikowany zakup
Bardzo fajna książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-02-2020 o godz 20:20 przez: books_holic
Sawyer w „Vincent Boys” wydawał mi się być zbyt idealny. Grzeczny, ułożony i nikt o nim nie mógł powiedzieć złego słowa. Wtedy był dla mnie za miękki, po prostu. Jednak rozstanie z Ashton go zmieniło. Stał się złośliwy, a wszystko przez złamane serce, którego nie uleczył pomimo upływu czasu. Na pewno też nie pomagał mu widok byłej dziewczyny w ramionach jego brata, którzy się obściskiwali i ostentacyjnie okazywali swoje uczucia. Jak się okazało, nie tylko to rozstanie wyzwoliło na wierzch inne jego cechy, ale również pojawienie się Lany uwolniło w nim coś, o czym sam nie miał pojęcia. Mogłabym tu powiedzieć, jaki się stał pod jej wpływem, ale Ci, którzy czytali pierwszy tom, mogą przez to stracić trochę frajdy z odkrywania nowego Sawyera. Który w tej części bardziej przypadł mi do gustu. Lana to bardzo miła dziewczyna, którą poznajemy troszeczkę w poprzednim tomie. Przechodzi metamorfozę pod względem wyglądu oraz ubioru i przyjeżdża na wakacje do kuzynki z pewnym postanowieniem, które dotyczy Sawyera. Jest naprawdę sympatyczna, ale też skryta i bardzo szybko można ją zranić. Stara się nie pokazywać po sobie, że ma problemy, bo nie chce się obnażać przed innymi, ale też ma inny cel. Może troszkę za szybko wybaczała Sawyerowi niektóre wybryki, ale w końcu serce nie sługa i podobno trudno się temu chłopcu oprzeć. Może nie od razu, ale szybko polubiłam jej postać i czasami było mi jej szkoda, bo naprawdę ta dziewczyna troszkę dostała w kość. I to od tych, na których jej najbardziej zależało. Gdy tylko zobaczyłam zapowiedź „Vincent Brothers” wiedziałam, że po nią sięgnę. Przede wszystkim byłam ciekawa, jak potoczy się historia tej dwójki, ale nie będę też ukrywać, że chciałam zobaczyć, jak układa się Ashton i Beau. Sawyer w tej części naprawdę cierpi po utracie swojej pierwszej – i jakby się wydawało: jedynej – miłości. I choć zwykle w tego typu książkach bywa, że po pojawieniu się tej odpowiedniej osoby złamane serce się goi, tak w tym przypadku chłopak naprawdę długo ubolewał nad rozstaniem i miał nadzieję, że dla niego i Ash jeszcze jest nadzieja. Za to Lana musiała na to patrzeć ze świadomością, że jest na drugim miejscu, ale się nie poddawała. Choć nie zawsze starcza siły, by walczyć, prawda? Ta historia opowiada o stracie, o radzeniu sobie z nią i ruszeniu do przodu. Jednak nie wszystko przychodzi z łatwością i czasem trzeba więcej czasu i wysiłku. I nie chodzi tu tylko o sprawę Sawyera i Ashton, bo Lana również w jakiś sposób jej doświadczyła. Chociaż jeśli chodzi o młodego Vincenta, dość długo żył przeszłością, nie potrafił ruszyć do przodu nawet, gdy mu się wydawało, że jest inaczej. Z czego tak naprawdę się cieszę, bo Abbi nie zdecydowała się na szybkie rozwiązanie tej sprawy i nie uleczyła jego duszy już po kilku spotkaniach ze słodką i seksowną Laną. Tak naprawdę ta książka nie opowiada tylko o tym, co dzieje się pomiędzy tą dwójką głównych bohaterów, ale jest to także zamknięcie rozdziału obu braci Vincent. Obaj przeszli ciężką drogę i nie chodzi tylko o to, że jeden drugiemu odbił dziewczynę. I podobało mi się to, w jaki sposób autorka domknęła pewną sprawę, jak rozwiązała to, co wydarzyło się w życiu… rodzinnym obu tych chłopców. Którzy tworzą naprawdę świetny zespół, ale tylko wtedy, gdy nie chcą sobie nawzajem skoczyć do gardeł. „Vincent Brothers” to nie tylko opowieść Lany i Sawyera, ale także Sawyera i Beau. Sawyera i Ashton. Kilka wątków, ale poprowadzonych w umiejętny sposób, bez tworzenia niepotrzebnego chaosu. Udało się z tego stworzyć przyjemną lekturę. Jeżeli lubicie literaturę młodzieżową, to polecam wam tę książkę, ale zalecałabym jednak sięgnąć najpierw po „Vincent Boys”, bo bez tego możecie się w tej historii pogubić. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że drugi tom jest bardziej dojrzalszy od poprzedniego i podobał mi się bardziej, choć jednak jestem sercem przy Beau, który znów pokazał tą swoją stronę i zaborczość wobec Ashton. Czytało się tę książkę lekko oraz szybko, a do tego perspektywę mamy zarówno Sawyera, jak i Lany, co pomaga nam się zagłębić w uczucia ich obojga. Cieszę się też, że Abbi Glines zdecydowała się też zamknąć całkowicie tę sprawę pomiędzy Sawyerem i Beau w takim kierunku, jaki obrała. Skończyłam czytać z uczuciem, że wszystko zostało zamknięte, dopięte na ostatni guzik. I to mi się podobało. Mam nadzieję, że swoją opinią wam pomogłam i że zdecydujecie się po tę serię sięgnąć. https://www.instagram.com/books_holic/ http://books-hoolic.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-06-2020 o godz 10:40 przez: GirlsBooksLovers
Książki Abbi Glines po prostu uwielbiam i byłoby to bardzo dziwne, gdyby w moich zbiorach, którejś zabrakło. Pamiętam jak dziś, że kiedy w zapowiedziach zobaczyłam pierwszą część cyklu The Vincent Boys, byłam w siódmym niebie. Słyszałam o tej serii i wiedziałam, że muszę ją mieć. W historii Ash i Beau byłam zakochana i nie mogłam się doczekać kolejnej części poświęconej Sawyerowi. Niestety przyszło nam zdecydowanie na nią długo czekać, ale się w końcu doczekaliśmy i to najważniejsze. “Vincent Brothers” opowiada losy Sawyera i Lany. Chłopak został skrzywdzony. Jego ukochana dziewczyna go zostawiła i postanowiła się związać z jego bratem. Sawyer przeżył to rozstanie bardzo mocno i ciągle w głębi serca kocha Ash. Jednak pewnego dnia w jego życie wkracza kuzynka Ashton - Lana. Dziewczyna od zawsze kochała Sawyera, ale on był dla niej nieosiągalny. Do tego była szarą myszką, na którą chłopak i tak by nie zwrócił uwagi, ponieważ był zakochany po uszy w Ash. Jednak Lana po ich rozstaniu postanawia przyjechać na wakacje do kuzynki i zdobyć serce Sawyera, aczkolwiek nie sądziła, że może się to okazać nieco trudne. Czy nowa miłość jest najlepszym eliksirem na wyleczenie złamanego serca? Czy Sawyer będzie w stanie otworzyć się na inny związek? Ja odpowiedzi na te pytania znam i teraz Wasza kolej, aby się tego dowiedzieć. Muszę przyznać, że ta lektura zdecydowanie przypadła mi do gustu. Jak się dopadłam do książki, to przeczytałam ją w cztery godziny. Byłam bardzo ciekawa, jak autorka poprowadzi losy Lany i Sawyera. On był załamany, a ona zdeterminowana. Sawyer nie potrafił się wyleczyć z Ash, ale przy Lanie o niej zapominał i stawał się całkiem inny. Za to Lana, żeby przypodobać się chłopakowi, zmieniła swój wizerunek. Chemia między nimi była wręcz namacalna. Ciągnęło ich non stop do siebie, ale gdzieś zawsze ciągnął się za nimi cień Ash. Ona była szczęśliwa w związku z Beau, a dla Sawyera było to ciężko zaakceptować. Niektóre sytuacje z Sawyerem w roli głównej mnie denerwowały, że miałam ochotę temu cymbałowi przyłożyć w łeb. Miał praktycznie na wyciągnięcie ręki piękną dziewczynę, ale zawsze zrobił coś takiego, że ją od siebie odpychał. Lana może i była zdeterminowana, żeby rozkochać w sobie Sawyera, ale zaczynała sobie odpuszczać, do tego miała też kłopoty rodzinne. Rzadko się komuś zwierzała, a kiedy postanowiła to zrobić i podzielić się tym z Sawyerem, on ją po prostu odpychał. “Po policzku popłynęła mi kolejna łza. Rozsunęłam wejście do namiotu. Odsunęłam śpiwór tak daleko, jak się dało od posłania Sawyera, zwinęłam się w kłębek i się rozpłakałam. Bo tata już mnie nie chciał. Bo marzenia o studiach stały się nierealne. I pozwoliłam sobie na wiarę, że Sawyer mógłby się we mnie zakochać.” Mimo to sądzę, że naprawdę ta książka jest godna uwagi. Autorka zastosowała tu dwutorową narrację, dzięki której mamy możliwość zajrzeć w głąb umysłów głównych bohaterów. Cała fabuła została poprowadzona fajnie i ciekawie, postacie drugoplanowe dobrze się wkomponowały w całą opowieść i nadały jej jeszcze lepszej wyrazistości. Abbi Glines ma naprawdę lekki styl pisania, przez co potrafi wciągnąć do głębi czytelnika w świat, który wykreowała i daje nam, czytelnikom możliwość wejść do niego całym sobą i pozwala przeżywać z nimi wszystkie ich perypetie. Ten cykl jest raczej skierowany w stronę młodzieży i opowiada o pierwszej miłości, złamanym sercu, przyjaźniach, to i tak potrafi wywrzeć w czytelniku wiele emocji i nawet taka osoba jak ja (trzydziestodwuletnia baba) może przeczytać i dobrze się przy tym bawić. Pisarka potrafi naprawdę idealnie żonglować emocjami i ubierać je w piękne słowa oraz sytuacje. Reasumując “Vincent Brothers” to historia, która pokazuje, że mimo złamanego serca możemy się ponownie otworzyć na miłość. Jedyne, co nam do tego potrzeba, to ta właściwa osoba. Historia Sawyera i Lany do łatwych nie należy, ale jak to się mówi, że po burzy zawsze wychodzi słońce. Gorąco polecam! Kasia https://girlsbookslovers.blogspot.com/2020/06/abbi-glines-vincent-brothers-nieatwo.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-04-2020 o godz 13:57 przez: Snieznooka
Kiedy dowiedziałam się o tym, że drugi tom cyklu The Vincent Brothers autorstwa Abbi Glines zostanie u nas wydany bardzo się ucieszyłam z tego powodu, pamiętałam, kiedy czytałam historię Beau i Ashton i byłam nią oczarowana. Byłam ciekawa, czy autorka utrzymała nie tylko swój poziom, czy go poprawiła, ale także czy nie zagubiła po drodze gdzieś tego specyficznego klimatu, za który tak bardzo ją polubiłam. Książka ma przeurocza okładkę, taką wakacyjną i lekką, a przede wszystkim romantyczną. Wydaje mi się, że aby dobrze zrozumieć głównego bohatera „Vincent Brothers” dobrze byłoby zaznajomić się z pierwszym tomem lektury, jednak można spróbować obyć się i bez tego. Co przygotowała dla nas autorka? „Vincent Brothers” opowiada historię Sawyera Vincenta, byłego chłopaka Ashton Grey, dziewczyny, przez którą ma złamane serce. W czasach dziecięcych byli nierozłączni, niczym trzej muszkieterowie, Sawyer, Beau i Ashton, żywiołowi, psotni i szczęśliwi. Kiedy Beau i Ash ciągle psocili i wpadali coraz to nowsze kłopoty, mieli przy sobie Sawyera, który po mistrzowsku ich z nich wyciągał. Wszystko się zmieniło, kiedy dorośli, Ashton została dziewczyną gwiazdy sportowej drużyny zmieniając się przy tym nie do poznania. Byli ze sobą szczęśliwi, ale pewne związki zwyczajnie się rozpadają, a inne tworzą. Beau i Ashton zaprzyjaźnili się ze sobą podczas nieobecności Sawyera i zakochali w sobie, co komplikowało sprawy. Chociaż Sawyer był takim złotym chłopcem, który wydawał się być nieskazitelnym, obecnie ma złamane serce, z którym nie potrafi sobie poradzić. Ból, który czuje strasznie go zmienił, stał się wredny, złośliwy i musi sobie wszystko poukładać, chociaż wcale nie jest to takie proste. Chociaż minęło aż pół roku odkąd rozpadł się jego związek, widok Beau z Ashton bardzo go boli. Chłopak był bardzo zakochany, a ona była dla niego wszystkim, każdym oddechem, całym światem. Nie wyobraża sobie tego, żeby miał sobie na nowo ułożyć życie, a wszystko do czasu, kiedy pojawiła się Lana McDaniel. To bardzo miła dziewczyna, która przyjeżdża do kuzynki na wakacje od jakiegoś czasu. Każdy ma swoje tajemnice, czasem ubiera maskę robiąc dobrą minę do złej gry ukrywając w ten sposób swoją wrażliwość. Znosiła w swoim życiu na prawdę wiele, nie tylko sposób, w jaki traktował ją Sawyer, ale także to, jak jest postrzegana przez swoją rodzinę. Czy uda się Lanie pokazać Sawyerowi, że życie jeszcze może być piękne? „Vincent Brothers” jest bardzo fajną powieścią, cieszyłam się, że mogłam spotkać się chociaż na chwile z Ashton i Beau, zobaczyć jak sobie radzą. Przyglądanie się Sawyerowi i jego cierpieniu nie należało do najprzyjemniejszych, było mi go szkoda. Zapomniał, że nawet kiedyś kogoś stracimy ból kiedyś przeminie, nie można się zamykać na inne znajomości i świadomie odrzucać możliwość zaznania odrobiny radości. Autorka poodmykała pewne wątki, które wcześniej zostały otwarte, wyjaśniła rodzinne sekrety sprawiając, że ta powieść to coś więcej, aniżeli romans. „Vincent Brothers” to zdecydowanie młodzieżówka nie można powiedzieć, że nie ma w niej emocji, jest świetną powieścią przedstawia różne oblicza miłości, problemy z brakiem akceptacji, niewłaściwym zaszufladkowaniu i walce o to, czego pragnie serce. Każdy zasługuje na druga szansę, wszystko zależy od tego, czy potrafi wybaczać i skoncentrować się na tym, co jeszcze dobre pozostało w jego życiu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-03-2020 o godz 15:12 przez: charlotte
Recenzja pochodzi z bloga https://www.whothatgirl.pl/2020/03/vincent-brothers-abbi-glines.html Byłam bardzo ciekawa, jak historia naszej trójki się skończy. Nie ukrywam, że w poprzedniej części nie przepadałam za Sawyer'em, dlatego też bałam się trochę tej historii. Jak zwykle - niepotrzebnie. Od samego początku się wciągnęłam i szybko pochłonęłam całą historię. Lana to taka troszeczkę głupiutka dziewczynka, która łatwo się zawstydza, choć z zewnątrz wydawałoby się, że uwielbia podkreślać swój seksapil. Dziewczyna przeszła przemianę, chętniej pokazuje swoją urodę, ale ta pewność siebie szybko znika, kiedy pojawia się Sawyer. Dla innych jej zachowanie mogłoby się wydawać urocze, a dla mnie w pewnym momencie było już irytujące. Przecież wiedziała, co z czym się je, więc te reakcje czasami bywały już nudne. Podziwiam za to jej upartość. Chciała rozkochać w sobie upragnionego chłopaka, chociaż ten wiele razy popełnił gafy. Ciężko mu było zostawić Ash w spokoju. Lana dawała mu kilka szans, ale i ona w końcu miała dość. Sawyer, Sawyer. W poprzedniej części go nie lubiłam. W tej nawet polubiłam, choć jego przywiązanie do Ash mnie irytowało, bo przez nie ranił często Lanę. Jest bardzo wybuchowy i choć myślałam wcześniej, że to Beau jest narwany, tak Sawyer go przebija. Ale ogólnie to ma dobre cechy. Potrafi odpowiednio zachować się w stosunku do dziewczyny. Jako przyjaciel również jest świetny. Za to Ash mnie bardzo irytowała. Miałam wrażenie, jakby stała się jakąś głupią idiotką, serio. Z Beau bardzo się afiszowali swoimi uczuciami, a potem Ash przepraszająco spoglądała na Sawyer'a. No serio? Dobrze, że zbyt wiele jej tutaj nie było, bo przestałam ją lubić. Wraca również wątek z Beau, ale zbyt wiele o nim nie napiszę. Cieszę się jednak, że Autorka o nim nie zapomniała i mamy pewnego rodzaju rozwiązanie. Tak jak we wszystkich książkach Abbi, tak i tutaj mamy do czynienia z prostym w odbiorze stylem, przez co czyta się szybko. Nie jest to być może jakaś wyszukana historia, ale jest przyjemna i idealna na wieczór. Aż tęsknię za latem. Patrząc na obecne czasy, mam nadzieję, że do lata będziemy mieć już namiastkę dawnej normalności. Gorąco polecam zarówno ten tom jak i poprzedni. Obydwa przeczytałam szybko, okładki sprawiają, że czytelnik ma ochotę już na lato. Pomimo niektórych mankamentów bohaterów, naprawdę dobrze się bawiłam podczas lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-04-2021 o godz 12:27 przez: bookaholic.in.me
Drugi tom książki opowiada historię Sawyera, który pomimo upływu kolejnych miesięcy nadal cierpi po rozstaniu z Ashton. Wydaje mu się, że nie ma już szans na miłość, nigdy nie pozbędzie się bólu w swoim sercu i Ash pozostanie jego jedyną, prawdziwą miłością. Z ogromną goryczą ogląda szczęście brata u jego byłej dziewczyny. I wtedy pojawia się Lana- kuzynka Ash. Znają się od dzieciństwa, lecz po raz pierwszy nastolatka wzbudza w nim pożądanie. Sawyer stwierdza, że może to jego jedyna szansa na odzyskanie Ash- przez wzbudzenie jej zazdrości i postanawia zbliżyć się do Lany. Jednak jego plan doskonały bardzo szybko weryfikują uczucia, które pojawia się nieoczekiwane i niekoniecznie chciane. Do tego tomu podeszłam z dozą niepewności, bo nie przepadałam za Sawyerem w poprzedniej części. Jednak jak się okazało chłopak zyskuje przy bliższym poznaniu i ta opowieść także mnie wciągnęła. Po pierwsze jednak chciałam podkreślić, że wyczekiwałam każdej wzmianki na temat Beau-Ash i można śmiało powiedzieć, że usatysfakcjonował mnie rozwój sytuacji między tą dwójką. Zachowanie Sawyera i budowa jego postaci były bardzo realne i ciekawie przedstawione, to jak powoli dojrzewał i patrzył z dystansem na pewne sprawy- bardzo mi się to podobało. Również problemy Lany- rozwód rodziców, jej odczucia względem sytuacji rodzinnej w jakiej się znalazła były interesująco opisane i myślę, że wiele osób mogło zobaczyć odzwierciedlenie swoich wewnętrznych przeżyć w Lanie. Choć to zdecydowanie historia young adult to jest napisana prostym językiem, łatwo się ją czyta, trafia do czytelnika (pomimo mojego zaawansowanego wieku :P ) i zawiera nie tylko historię miłosną ale też porusza ciekawe tematy. Jeśli nie macie co robić z wolnym wieczorem śmiało możecie sięgnąć po tę pozycję ;-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-07-2020 o godz 16:39 przez: Agnieszka Płatek
Po przeczytaniu "Vincent Boys" czekałam jak na szpilkach żeby poznać dalsze losy bohaterów. Pierwsza część była świetna więc wiedziałam, że i drugą taka będzie, pomyliłam się. Była lepsza! Dlaczego? Pierwszy tom został napisany z perspektywy Ashton i Beau przez co nie polubiłam Sawyera. Tutaj, kiedy autorka pokazuje nam chłopaka jako głównego bohatera, jego myśli, perspektywę, zmieniłam o nim zdanie. Proces, jaki Sawyer przechodzi na naszych oczach z grzecznego i złożonego chłopaka na bad boya, jest po prostu świetne. Nie jest łatwo sprawić by postać o tak zwyczajnym charakterze nagle tryskała na prawo i lewo seksapilem, a tutaj ten zabieg autorce wyszedł genialnie. I dokładnie ta sama sytuacja tyczy się Laury, kuzynki Ashton, która z cichej i spokojnej dziewczyny staje się boginią seksu. ☆Bardzo podobała mi się ta książka. Była lekka, słodka, ze świetnym poczuciem humoru i ciężkimi chwilami dla bohaterów. Jednak nie jest to pozycja dla osób w moim wieku. Myślę, że to idealna powieść dla osób w przedziale 18-25 lat. Jednak mimo to żałuję, że to koniec historii braci Vincent.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-02-2020 o godz 11:41 przez: Karolina Koziar
Ta część jest z większym naciskiem na Saweyra, który musi zdecydować o emocjonalnym zamknięciu pewnego rozdziału w życiu i pogodzeniu się z decyzją Ash, aby zrobić miejsce w sercu dla kogoś nowego. Na wakacje do Ash przyjeżdża Lana. Kiedyś słodka dziewczynka -dziś piegowata piękność, która zawsze podkochiwała się w chłopaku swojej kuzynki. To jej szansa, aby zdobyć serce boskiego Sawyera. Tylko czy zagubiony Sawyer będzie miał wystarczająco siły, aby wybaczyć Ash niewierność i nieuczciwość i pójść dalej ze swoim życiem? Sawyer, Beau i Ash byli przyjaciółmi przez całe dzieciństwo, jednak Ash go zdradziła -czy nowa sytuacja doprowadzi do zerwania tych więzi i tak zakończy się ich wieloletnia przyjaźń? Ciężko jest mu patrzeć na miłość swojego życia i kuzyna obściskujących się przez cały czas. Chodź jest to książka kierowana bardziej dla młodzieży, o trudnościach związanych z pierwszym złamanym sercem, kłamstwem najbliższych przyjaciół, to jest równie emocjonująca. Uwielbiam gdy autorka funduje mi rollercoaster i wielokrotnie ściska za serce. Z czystym sumieniem polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-03-2020 o godz 13:16 przez: natala_reads
Drugi tom opowiadający o młodzieńczym życiu braci Vincent, który jest ścisłą kontynuacją pierwszego. Powinno się czytać tę serie według kolejności, bowiem autorka w drugim tomie wraca do wątków z poprzedniego i fajnie je wyjaśnia i zamyka. W tej części większa część uwagi skupia się na Lanie i Sawyerze. Na jego złamanym sercu i szybkiej "akcji-reakcji" ze strony Lany. W porównaniu z "Vincent Boys" wydaje mi się, że ten tom jest poważniejszy i bardziej dojrzały (jak na młodzieżówkę). Abbi Glines ma bardzo lekki i przyjemny styl pisania. Pokochałam jej książki już pewien czas temu i teraz biorę je w ciemno. Kiedy tylko ujrzałam drugi tom serii postanowiłam, że prędzej czy później wpadnie w moje łapki, a stało się to szybciej niż bym przypuszczała. To naprawdę bardzo fajna historia miłosna, którą polecam każdemu, kto potrzebuje na już lekkich historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa 11 papierowych serc Kelsey Hartwell
4.5/5
26,31 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sezon luster Anna-Marie McLemore
4.5/5
27,23 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Perfect on paper Gonzales Sophie
4.4/5
27,24 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Hurt/Comfort Łodyga Weronika
4.5/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bezsenność we dwoje Dessen Sarah
4.4/5
27,55 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pieśń syreny Christo Alexandra
4.1/5
29,21 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mroczne jezioro Preston Natasha
4.6/5
27,55 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lęk off Galanti Regine
4.4/5
21,12 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Piekarnia czarodzieja Byeong-mo Gu
4.5/5
24,33 zł
39,90 zł

Podobne do ostatnio oglądanego