Upadłe anioły (okładka twarda)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com 34,99 zł

Cena empik.com:
34,99 zł
Cena okładkowa:
39,00 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Morgan Richard Książki | okładka twarda
34,99 zł
asb nad tabami
Morgan Richard Książki | okładka twarda
40,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Upowłokowiony w uszkodzone ciało bojowe Klina, Takeshi Kovacs służy jako najemnik w sponsorowanej przez Protektorat, brutalnej wojnie domowej, mającej zdławić rewolucję na Sanction IV.

Korzystając z szansy dołączenia do potajemnej ekspedycji, mającej zabezpieczyć znalezisko archeologiczne, Takeshi wpada w wir zdrady i oszustw, przy których front zdaje się być miłym wspomnieniem. Poszukiwany obiekt jest bezcenny i niesie ze sobą niezliczone zagrożenia. To znalezisko, dla którego korporacje będą zabijać. Odkrycie, które zmieni ludzkość.

Upadłe Anioły zdzierają powłokę z 26 wieku, odsłaniając nagą przemoc, głupotę i czystą chciwość, które sprawiają, że człowiek okazuje się zupełnie nieprzygotowany na odkryte dziedzictwo: gwiazdy.

Oto SF najwyższej jakości: fantastyczny i równocześnie subtelnie opisany świat; silne, a przy tym wrażliwie opisane postacie, niesamowita lecz wiarygodna technika, ekscytujące a zarazem głębokie pisarstwo. Richard Morgan dołączył do światowej elity fantastyki naukowej.

ksiazka
Tytuł: Upadłe anioły
Autor: Morgan Richard
Tłumaczenie: Pawelec Marek
Wydawnictwo: Wydawnictwo Mag
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 544
Numer wydania: II
Data premiery: 2018-04-04
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 25354843
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,1
5
3
4
3
3
0
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
10-10-2018 o godz 03:20 marcinek dodał recenzję:
Po pierwszej części i bardzo pozytywnych recenzjach zakupiłem część drugą. Nie wiem czy to wina tego, ze widzialem serial (na podstawie tylko częsci pierwszej) czy czegoś innego ale część druga wynudziła i zmęczyła mnie bardzo. Jak dla mnie akcja rozpoczęłą się dużo, dużo po połowie książki. Miałem wrażenie wciskania na siłę nieistotych przerywników i wypełniaczy. Ale może po prostu czegoś nie rozumiem. Tak czy inaczej, nareszcie koniec tej męki. Nie wiem czy odważe się czytać część trzecią. Muszę odpocząć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-05-2018 o godz 17:16 Fantasy-Bestiarium dodał recenzję:
„Upadłe Anioły” jest niesztampową i wciągająca książką autorstwa Richarda Morgana. Podczas lektury natkniemy się na akty przemocy oraz zawiści, a to wszystko okraszone w wyrazistym sosie SF. Autor potrafi w dosadny sposób przedstawić fantastyczną wizję przyszłości, która przekonuje realizmem i dbałością o najmniejsze szczegóły. Jest to fantastyka naukowa najwyższych lotów, umiejąca nie raz wzbudzić ciarki i mocniejsze bicie serca. Klina Takeshi Kovacs jest najemnikiem używającym upowłokowionego ciała w służbie Protektoratu. Wojna domowa przybrała drastyczny obrót, a rebelia na Sanction IV rozkręca się coraz bardziej. Jednak gdy Takeshi zostaje wplatany w odkrycie niebywale cennego znaleziska archeologicznego, wszystko zaczyna wymykać się spod kontroli. Korporacje zrobią wszystko, aby pozyskać ten niebywale potężny przedmiot, nie cofną się przed niczym. Dostajemy w swoje ręce książkę science fiction, gdzie główny bohater dokonuje przemiany niemal na naszych oczach. Akcja nie nudzi ani przez moment, a autor maluje przed nami przyszłość tak wiarygodną, że aż momentami przerażającą. Całość pisana jest językiem bogatym i dosadnym, sprawiającym prawdziwą przyjemność z lektury. Książkę czyta się z prawdziwą satysfakcją, emocjonując się do samego końca. Takeshi Kovacs został wykreowany naprawdę niesamowicie, bohater zmuszony do ciągłej ucieczki, próbujący resztkami sił ocalić walący się świat. Książka daje wiele do myślenia, wzbudza lęk i emocjonuje przez cały czas trwania lektury. Z pewnością sięgnę jeszcze nie raz po książki spod pióra Richarda Morgana. „Upadłe Anioły” jest książką godną uwagi, głównie za sprawą ciekawej i niesztampowej fabuły. Barwni bohaterowie z krwi i kości oraz wizjonerskie podejście do fantastyki naukowej sprawia, że jest to prawdziwa perełka w swoim gatunku. Skorumpowana władza i wszechogarniająca technologia są tak wiarygodne, że zdają się prawdziwe. Richard Morgan ukazuje prawdziwy świat, który dociera do czytelnika, pozostając z nim na długo po zakończeniu książki. Jak najbardziej polecam. http://fantasy-bestiarium.blogspot.com/2018/05/upade-anioy-richard-morgan.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
09-05-2018 o godz 06:12 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Różnica między wirtualizacją a życiem jest bardzo prosta. W konstrukcie wiesz, że wszystko jest sterowane przez wszechpotężną maszynę. Rzeczywistość nie oferuje takiej pewności, więc bardzo łatwo jest rozwinąć w sobie błędne wrażenie, że to ty sprawujesz kontrolę." Pierwszy tom "Modyfikowany węgiel" był ciekawym połączeniem science fiction i kryminału, zaś drugi koncentrował się wokół kosmicznej przygody i sensacji. Nie spodziewałam się, że taka niespodzianka czeka na czytelnika, tym bardziej, że autorowi ponownie udało się ciekawie zapleść intrygę, umiejętnie podsycać napięcie i jednocześnie tworzyć frapujący klimat. Napisana z rozmachem powieść, w której nie brakuje dobrej ironii, humoru, nagłych zwrotów akcji, podkręcania wyobraźni czytelnika interesująco uwypuklonymi szczegółami, wciągającymi wycieczkami w bardzo odległą przyszłość, gdzie transport międzyplanetarny jest ogólnie dostępny, ludzkość podrasowana zaawansowaną neurochemią, implanty programowe w powszechnym użyciu, zaś ludzkie ładunki elektroniczne przesyłane przez transfery strunowe między planetami. I jeszcze organiczne powłoki, zapewniające cielesną obudowę ludzkiej jaźni, wielokrotnie uśmierconej w drodze ku nieśmiertelności, jakkolwiek osobliwie to brzmi. Przyznam, że nie chciałabym znaleźć się kiedyś w takiej rzeczywistości, zbyt przytłaczałaby mnie ponurym wymiarem, militarnym przesiąknięciem, brutalną mocą, zatrważającymi czynami, a jednak podczas śledzenia scenariusza zdarzeń świetnie się w niej odnalazłam. Narracja płynnie prowadzi po złożonej fabule, i choć momentami zdarzały się przeskoki, to miały one wkład w budowanie atmosfery. Przyjaźnie przyjęłam też wszelkie wzmianki o śladach marsjańskiej cywilizacji, ruinach, posągach, mauzoleach i statkach. Ogrom niewiadomych i tajemnic wokół marsjańskich artefaktów tylko nakręca spiralę zaciekawienia i domysłów, a przy tym zgrabnie skłania do porównań i interpretowania natury człowieka. Wszystkie brudne przywary, skłonności do przemocy, zachłanność na władzę, ludzkość przenosi w przyszłość, nawet tak odległą jak dwudziesty szósty wiek. Społeczeństwo wciąż nasycone jest przemocą i zbrodnią, obarczone podziałami klasowymi, rasowymi i religijnymi, bezwzględnym korporacyjnym nastawieniem na zysk, za wszelką cenę stara się eksplorować i kolonizować kosmos, w pogoni za bogactwem, w wyścigu do zwierzchnictwa, we wręcz maniakalnej potrzebie udowodnienia czegoś sobie. Taka wizja pozostawia sporo materiału do modelowania wyobrażeń i fikcyjnych obrazów, co autor atrakcyjnie wykorzystuje i uzupełnia wyrazistymi portretami postaci. W tej odsłonie serii, Takeshi Kovacs, były porucznik Korpusu Emisariuszy, zostaje najemnikiem w tajnej ekspedycji archeologicznej. Jeśli uda mu się zlokalizować i oznaczyć obiekt o ogromnym znaczeniu, wówczas cały świat stoi przed nim otworem, będzie mógł, choć w części, uwolnić się od niewygodnych wojennych powiązań i wyjątkowo niebezpiecznych relacji. Zagrażają mu nie tylko dawni wrogowie, ale i obecni sprzymierzeńcy. Coraz mocniej oplata go sieć zdrad, kłamstw i pozorów, jak się w niej odnaleźć? Powieść zapewnia długie godziny przyjemnego relaksu. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-04-2018 o godz 23:04 Nika dodał recenzję:
Pierwsza część cyklu o Takeshim Kovacsu doczekała się serialowej ekranizacji Netflixa. Idąc tym tropem, część druga zasłużyła na hollywoodzką produkcję (ofc in associaton with Marvel). Richard Morgan ponownie wita was w przyszłości, w której śmierć nie istnieje. Rzekomo. Wystarczy, że masz wystarczająco gruby portfel, wystarczająco daleko sięgające wpływy lub walczysz po odpowiedniej stronie konfliktu. Wtedy śmierć nie jest problemem. Czytelników szukających podobieństw do Modyfikowanego węgla łatwo zaspokoić: - Stos korowy, na którym zapisana jest Twoja świadomość zapewni Ci nieśmiertelność. Checked. - Transfer strunowy w kilkanaście sekund zabierze Cię, na oddaloną o miliony lat świetlnych planetę i ubierze w dowolną powłokę. Checked. - Takeshi Kovacs jest największym badassem, jakiego widział wszechświat. Checked. Tyle z podobieństw. Autor, w drugiej powieści zaskakująco zmienia środki wyrazu i sprawnie lawiruje w utkanej sieci intryg. Ze zdziwieniem stwierdzamy, że nie mamy już do czynienia z rasowym, gibsonowym cyberpunkiem w noirowych barwach. Tym razem dostajemy militarne SF i z impetem wpadamy w pełnowymiarową space operę, okraszoną dynamiczną fabułą i nieoczekiwanymi zwrotami akcji. Z czystością sumienia, stwierdzam: mi w to graj! Przedział czasowy, który dzieli Takeshiego od momentu opuszczenia Bay City, do ocknięcia się w orbitalnym szpitalu Protektoratu nad Sanction IV, to prawie pół wieku. Dla byłego Emisariusza wystarczająco długo, by przewartościować priorytety. Dowiadujemy się, jak niewiele zostało Kovacsa w Kovacsu, bo opuszczając jego postać na Ziemi nie podejrzewalibyśmy, że skończy jako najemnik Protektoratu przy tłumieniu wojny domowej, która tak naprawdę mało go obchodzi. Jego świadomość dojrzała i pokryła się kilkucentymetrową skórą, odporną na zarysowania i emocje. Nie rządzą nim już demony przeszłości, a retrospekcje związane Quell, Viadurą czy DeSoto pojawiają się jako przestroga lub drogowskaz. Morgan tworzy świat, który jest lepki od zdrad, pozbawiony honoru i moralności. Tka wizję, w której technologia i sukces kolonizacyjny odcina ludzi od człowieczeństwa. Z uporem maniaka zadaje kilkukrotnie pytanie: czy jako ludzkość, na pewno jesteśmy gotowi? Wpakowaliśmy się z kompletem zabawek na plac zabaw, który nie należy do nas i którego nie rozumiemy. Zabraliśmy ze sobą wszystkie nasze uprzedzenia, spory, czy przywary i rozpleniliśmy je po galaktyce. W swojej ignorancji nadal twierdzimy, że stanowimy centrum wszechświata. Nawet starożytną cywilizację Marsjan, której zawdzięczamy nieśmiertelność, próbujemy zrozumieć przez pryzmat naszych marnych doświadczeń. Uwielbiam książki, które po odłożeniu na półkę nie dają mi spokoju. Treścią zasiewają ziarno niepewności. Dystopijny punkt widzenia Kovacsa zaraża poczuciem trafności. Obecne społeczeństwo, w którym żyjemy nie różni się od wykreowanego przez Morgana i obawiam się, że postawione przed wielkimi odkryciami cywilizacyjnymi zachowałoby się równie podle. https://bqmark.wixsite.com/website
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-04-2018 o godz 20:37 Łukasz Marciniak dodał recenzję:
Modyfikowany węgiel był bardzo interesującym połączeniem cyberpunku z kryminałem. Natomiast w drugim tomie przygód Takeshiego Kovacsa, autor postanowił zmienić nieco konwencję i w rezultacie dostajemy space operę z bardzo dynamiczną fabułą i wieloma zwrotami akcji. Razem z Kovacsem, zostajemy wrzuceni w sam środek brutalnej i przedłużającej się wojny domowej, mającej zdławić rewolucję na Sanction IV. Takeshi służy tam jako najemnik, lecz dość szybko korzysta z szansy i wyrusza z tajną ekspedycją, aby zabezpieczyć pewne zjawisko archeologiczne. Jest ono bezcenne i wielkie korporacje nie cofną się przed niczym, żeby je zdobyć. To odkrycie na zawsze zmieni ludzkość... Takeshi dopiero z czasem uświadamia sobie, że wpadł w sam środek korporacyjnych spisków, zdrad i oszustw i będzie musiał wykorzystać wszystkie swoje emisariuszowskie zdolności, aby wyjść cało z tej przygody... Upadłe anioły są zdecydowanie bardziej dynamiczną książką i pełną zwrotów akcji niż Modyfikowany węgiel. W drugim tomie nieustannie coś się dzieje, bohaterowie jak nie walczą, to przygotowują się do niebezpiecznej akcji i nie mają czasu nawet na chwilę odpoczynku. A kiedy już akcja na chwilę zwalnia, to możemy się spodziewać, że zaraz coś się wydarzy i Kovacs wraz ze swoim zespołem znów znajdą się w niebezpieczeństwie. Pomimo że tak dużo dzieje się w tej książce, to Morgan nie zrezygnował z interesujących rozważań, które bardzo przypadły mi do gustu w Modyfikowanym węglu i umiejętnie wplótł je do fabuły Upadłych aniołów. W Upadłych aniołach, autor obnaża brutalną prawdę o XXVI wieku. Wojna domowa tak naprawdę jest tylko przykrywką dla rozgrywek wielkich korporacji. Nikogo nie obchodzi, że żołnierze giną tysiącami, ani że jakieś miasto zupełnie zniknęło z powierzchni planety wraz z mieszkańcami. Wynalazek znany z poprzedniej części, czyli stos korowy, na którym zapisana jest cała osobowość, spowodował, że wartość ludzkiego życia nie ma praktycznie żadnego znaczenia. Wiele stosów korowych zostaje w powłokach na polu bitwy, a te nieliczne, które są odzyskiwane, tworzą wielkie hałdy, przerzucane łopatami i sprzedawane na kilogramy... Morgan pokazuje nowy wymiar moralności w XXVI wieku. Wszystko zostaje sprowadzone do rachunki zysków i strat, a w myśl tej zasady nie wszystkie stosy opłaca się upowłokowiać. Pewne straty są dozwolone, a często nawet konieczne do osiągnięcia zamierzonego celu... Richard Morgan postanowił przedstawić również nieco szerszy kontekst dotyczący rozwoju ludzkiej cywilizacji we wszechświecie. Do tej pory wiadomo było na ten temat niewiele. Okazuje się, że na Marsie istniała zupełnie inna cywilizacja, długo przez ludzką, która sięgnęła gwiazd i skolonizowała wiele światów. Na podstawie pozostawionych map i sprzętu, ludzkość osiągnęła ogromny skok do przodu, zasiedlając kolejne światy i tworząc nowe technologie. Jednak ludzkość jest jak dziecko, którego rodzice odeszli na chwilę i zostawili swoje "zabawki" na wierzchu. Kopią w ruinach starożytnej cywilizacji, kolekcjonują artefakty, lecz jedynie w niewielkim stopniu domyślają się znaczenia znajdowanych przedmiotów. Nie wiedzą, czy to, co znaleźli to zwykły śmieć, dzieło sztuki, a może śmiercionośna broń... I jedną z takich rzeczy jest obiekt, który ma zabezpieczyć Kovacs wraz z grupą żołnierzy, którego odkrycie na zawsze zmieni ludzkość... Morgan bardzo umiejętnie wykorzystuje ten wątek do snucia bardzo ciekawych i trafnych w przewidywaniach rozważań na temat zachowań ludzkości w przyszłości. Upadłe anioły to bardzo dobre militarne science fiction, obfitujące w dynamiczną akcję, zwroty akcji i marsjańskie artefakty. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom. Polecam! Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Mag! hrosskar.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-04-2018 o godz 12:14 anonymous dodał recenzję:
"Upadłe Anioły" Richarda Morgana to kolejna część przygód Takeshi'ego Kovacs'a, głównego bohatera "Altered Carbon". Książki, na podstawie której powstał serial na Netflixie pod tym samym tytułem. Możemy mieć nadzieję, ze i druga część doczeka sie zekranizowania, bo jest równie niesamowita i trzymająca w napięciu jak poprzednia. Akcja książki toczy się w XXVI wieku. To czasy gdy ludzka świadomość może być zapisana na stosie korowym, a ciała zwane tutaj "powłokami" można zmieniać jak rękawiczki wedle uznania, nastroju czy pogody. Naturalnie jeśli kogoś na to stać. Dzięki możliwości przekazu strunowego czyli przesyłania świadomości na odległe dystanse ludzkość mogła skolonizować odległe planety. Na jednej z nich, Sanction IV trwa właśnie wojna domowa. To właśnie w niej bierze udział, jako najemnik, Takeshi Kovacs. Na planecie znajdują się wykopaliska archeologiczne szukające śladów starożytnej cywilizacji Marsjan. Ludzkość niewiele wie o tej kulturze, ale jej fascynacja każe szukać i składać z wykopanych okruchów szczątki informacji o tych, którzy kiedyś władali tą planetą. Takeshi wykorzystuje szansę by dołączyć do takiej ekspedycji, która w obliczu toczącego się wciąż kataklizmu wojennej zawieruchy, promieniowania ze zrzucanych bomb atomowych, a także eksperymentów z nanotechnologią staje się dość ryzykownym przedsięwzięciem. W dodatku poszukiwany przez ekspedycję artefakt jest bezcennym znaleziskiem i niesie za sobą kolejne zagrożenia. Książka napisała plastycznym językiem, pełna odniesień i metafor związanych z futurologiczną wizją jak może wyglądać nasz świat za kilka stuleci jest niesamowitą przygodą i fascynującą lekturą, od której nie można się oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.