Until November (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 29,93 zł

29,93 zł 39,90 zł (-24%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 72 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Reynolds Rose Aurora Książki | okładka miękka
29,93 zł
asb nad tabami
Reynolds Rose Aurora Książki | okładka miękka
27,75 zł
asb nad tabami
Reynolds Aurora Rose Książki | okładka miękka
30,17 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Namiętność aż do utraty tchu.
Niebezpieczna i pełna intryg codzienność.
Rodzina, która rani Cię najbardziej.

Po tajemniczym wypadku November przeprowadza się z Nowego Jorku, ucieka przed despotyczną matką i tajemnicą z przeszłości. U boku ojca pragnie znaleźć bezpieczeństwo i spokój. Nie spodziewa się, że los przygotował dla niej inny scenariusz.
Rozpoczyna pracę jako księgowa w rodzinnym klubie ze striptizem. Tam poznaje niezwykle przystojnego ochroniarza Ashera. Początkowo ten pewny siebie i bezczelny mężczyzna nie robi na November dobrego wrażenia. Ona na nim wręcz przeciwnie...
Niechęć szybko ustępuje fascynacji, a później niepohamowanej namiętności. Jednak w końcu nadchodzi dzień, w którym córka Wielkiego Mike’a musi zmierzyć się z czyhającym na nią od urodzenia niebezpieczeństwem. Czy tym razem miłość Ashera wystarczy, aby ochronić ją przed przeszłością?

Zanurz się w niebezpiecznym świecie November. Zakazane romanse, niedająca o sobie zapomnieć przeszłość i bliscy, którzy ranią najbardziej. Czy już wiesz, komu zaufasz?

Pierwszy tom bestsellerowej serii Aurory Rose Reynolds Until. Bracia Mayson nie pozwolą o sobie zapomnieć!


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Until November
Autor: Reynolds Rose Aurora
Tłumaczenie: Maj Olgierd
Wydawnictwo: EditioRed
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 256
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-10-06
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 140 x 15 x 207
Indeks: 22718167
średnia 4,1
5
29
4
18
3
8
2
6
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
41 recenzji
5/5
06-10-2017 o godz 11:10 przez: myfairybookworld.blogspot.co.uk/
Until November to książka, którą czyta się błyskawicznie. Jestem oczarowana tą historią, a rodzinę Maysonów pokochałam "od pierwszego wejrzenia". Jestem bardzo ciekawa kolejnych tomów z tej serii, mam nadzieję, że Editio Red nie każe nam długo na nie czekać. Mam nadzieję, że zdecydujecie się przeczytać Until November i że historia ta wciągnie was tak samo, jak mnie. Gorąco polecam! http://myfairybookworld.blogspot.co.uk/2017/10/aurora-rose-reynolds-until-november.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
15-10-2017 o godz 18:10 przez: Anonim
Zabawa z kobietami i jedyna przeciwna - November, pewnie dlatego rodzi się uczucie. Od początku wiemy, że ona tylko gra niedostępną, ale ta relacja nam się podoba, ponieważ chcemy, żeby utarła mu nosa. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
10-10-2017 o godz 13:38 przez: Karina
Słodki i kochający osioł, który nie zna się na psychice kobiet i nie pojmuje ich wrażliwości, ale dzięki temu da się lubić. Taki kosmaty diabełek, który was denerwuje, ale chcecie go więcej i częściej.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
14-11-2017 o godz 21:08 przez: KobieceRecenzje365
Dziś zapraszam Was na recenzję pierwszego tomu bestsellerowej serii Aurory Rose Reynolds „Until”. „Until November” to historia November i najstarszego z braci Maysonów, czyli Ashera. Czy miłosna opowieść tej dwójki okazała się seksowna, wciągająca oraz hipnotyzująca? Tego wszystkiego dowiecie się z mojej recenzji. Po tajemniczym napadzie November postanowiła opuścić Nowy Jork i przeprowadziła się do ojca, którego poznała, mając osiemnaście lat. Ten wyjazd był ucieczką przez bolesnymi wspomnieniami, ale i przed matką, która nigdy nie potrafiła okazać córce miłości. Dziewczyna u boku ojca chciała znaleźć bezpieczeństwo i miłość, której zawsze jej brakowało. Nie spodziewała się tylko, że miłość znajdzie także gdzie indziej... Gdy zaczęła pracować jako księgowa w klubie ze striptizem, który należał do jej ojca, poznała mało miłego i aroganckiego Ashera, który bardzo szybko zaczął ją fascynować. Połączyła ich miłość, namiętność i pożądanie, a ich związek rozwijał się w zawrotnym tempie. Niestety przeszłość kolejny raz dopadła November. Czy Asher i jego miłość będzie w stanie ją ocalić? Przekonajcie się sami. "Przez całe życie pragnęłam tylko tego, by czuć się chcianą. Dopóki nie poznałam taty, gdy miałam osiemnaście lat, nigdy nie miałam poczucia, że do kogoś należę." „Aurora Rose Reynolds to autorka serii romansów Until o mężczyznach, samcach alfa, którzy długo nie dawali spokoju jej wyobraźni. Jej książki znalazły się na listach bestsellerów „New York Timesa”, „Wall Street Journal”, „USA Today”. Do tej pory spod jej pióra wyszły między innymi: Until November, Until Trevor, Until Lilly i Until Nico. Lubi pisać, czytać i chodzić do kina.” „Until November” to powieść, przy której spędziłam świetnie czas. To książka słodka, ale nie przesłodzona, seksowna, namiętna i gorąca od pożądania. Znajdziecie w niej także odrobinę akcji, która świetnie została wpleciona w fabułę książki. Po jej przeczytaniu odniosłam wrażenie, że to książka w stu procentach o miłości, bo choć dzieje się w niej sporo, pojawiają się różni bohaterowie, a i wątków jest kilka, to ja cały czas, gdy ją czytałam, czułam wszechobecną prawdziwą i szczerą miłość. Autorka naprawdę w przepiękny sposób opisała to uczucie i nie skupiła się tylko na uczuciu mężczyzny do kobiety, bo widzimy także cudowną miłość rodzicielską, a ja od razu pokochałam ojca November i rodziców Ashera, ale to tacy ludzie, których naprawdę można tylko i wyłącznie obdarzyć sympatią. Mogłoby się wydawać, że nie da się, opisać tego w wiarygodny sposób, że autorka coś podkoloryzuje i przerysuje, ale bez obaw, bo wyszło jej to naprawdę bardzo realistycznie. "- Nie wkurzaj mnie, skarbie - warknął. Zagryzłam wargę, nie chciałam się odzywać. Spojrzał na moje usta i przymrużył oczy. - Powiedz mi, że mnie kochasz - zaczęłam potrząsać głową, więc objął moją twarz dłońmi. - Powiedz mi, że mnie kochasz, żebym mógł powiedzieć ci to samo." Bardzo urzekła mnie kreacja bohaterów, bo autorka stworzyła naprawdę wyraziste postacie. Na szczególną uwagę zasługuje oczywiście Asher, bohater, który okazał się być i kochanym misiem i prawdziwym jaskiniowcem strzegącym jak oka w głowie własnej kobiety. To właśnie Asher wiódł prym w książce, nie było mocnych, żeby nie postawił na swoim, a November nie potrafiła mu się za bardzo przeciwstawić. Wynikały z tego naprawdę komiczne sytuacje, które wywoływały moje niekontrolowane wybuchy śmiechu. Oczywiście November to także bardzo wyrazista i sympatyczna postać. Jej przeszłość nie należała do udanych, ale dzięki ojcu, jego rodzinie i Asherowi jej życie w końcu wskoczyło na właściwy tor. Naprawdę pokochałam tę powieść, bo choć może nie znajdziecie w niej nic nowego, to historia tej dwójki niesamowicie wciąga. To książka, w której znajdziecie świetny romans, gorące sceny seksu na pewno rozpalą Was do czerwoności, a świetne poczucie humoru autorki rozbawi Was do łez. Jeżeli lubicie lektury lekkie i przyjemne, które umilą Wam czas, to ta powieść jest dla Was idealna. Ja niecierpliwie czekam na kolejny tom, by poznać historię kolejnego z braci Maysonów i jestem przekonana, że kolejny raz świetnie spędzę czas. Za możliwość przeczytania książki dziękuję Editio Red.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
4/5
01-11-2017 o godz 15:33 przez: Ver.reads
Czasami wystarczy jedno wydarzenie, by wywrócić całe nasze życie do góry nogami. Wspomnienia nie dają normalnie funkcjonować, prześladując i nieustannie nękając po nocach. Tak było właśnie w przypadku November. Po napadzie w Nowym Jorku postanawia porzucić swoje dotychczasowe życie i przenieść się do domu ojca, mimo iż do tej pory nie miała z nim praktycznie żadnego kontaktu. W Tennessee nikt nie ma zielonego pojęcia o jej istnieniu, dlatego też gdy zaczyna pracę jako księgowa w klubie ze striptizem jej taty, wszyscy są ogromnie zaskoczeni i chcą poznać tajemniczą nieznajomą. Czy November uda się zapomnieć o traumatycznych wspomnieniach i zacząć wszystko z czystą kartą? Co zrobi, gdy okaże się, że przeszłość dopadnie ją nawet tam, w dodatku w najmniej spodziewanym momencie? "Patrząc na niebo, mogę myśleć tylko o tym, że za parę godzin moje życie zupełnie się zmieni." "Until November" jest to pierwszy tom z cyklu "Until", który wkrótce będzie miał swoją kontynuację. W książce tej występuje narracja pierwszoosobowa, prowadzona głównie przez samą November. Część rozdziałów przedstawiona jest natomiast z perspektywy Ashera, dzięki czemu dogłębnie poznajemy także jego uczucia oraz towarzyszące mu na co dzień emocje. Jeżeli chodzi o głównych bohaterów, tutaj pojawia się jak dla mnie mały zgrzyt. Nie chodzi już nawet o to, że byli źle wykreowani, bo muszę przyznać, że ostatecznie polubiłam obie te postaci. Natomiast zarówno w przypadku November jak i Ashera, schemat gonił schemat - niestety. Ona, z traumatyczną przeszłością, udająca twardą i odporną na jego urok, a wystarczyło jedno spojrzenie, by nagle straciła zdolność samodzielnego myślenia. On z kolei przystojny, dobrze zbudowany, bogaty. Oczywiście zaprawiony kobieciarz, który nagle, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, zmienia się i nie widzi świata poza główną bohaterką. Brzmi znajomo, no nie? Całe szczęście wszystko nadrabiają postaci drugoplanowe, zarówno bracia Ashera jak i jego mama, która w November odnalazła córkę, której nigdy nie miała, a ich wzajemna relacja bardzo mnie poruszyła. Sam styl Reynolds jest lekki i prosty, jest to typ książek, przy których wręcz można się wyłączyć i bez zbędnego wysiłku przewracać kolejne strony. Jeżeli chodzi o historię ukazaną w tej pozycji, nie jest ona czymś odkrywczym, zaskakującym. Praktycznie wszystkiego można spokojnie się domyślić, nie zmienia to jednak faktu, że czytało mi się ją bardzo dobrze. Akcja toczy się w dosyć szybkim tempie i z pewnością nie pozwala na chociażby chwilę nudy. Dzięki ciekawie wykreowanym postaciom drugoplanowym nie zabrakło także zabawnych aż do łez momentów. Nie wiem natomiast, czy to wina samego tłumaczenia, czy styl autorki, jednak w pewnym momencie miałam już serdecznie dość zawartego niemal w każdej scenie erotycznej 'rozpadania się na kawałki' November oraz często pojawiającego się w tej pozycji 'chichotania' Ashera - przypominam, przedstawionego jako męskiego łamacza damskich serc, no błagam. Są to co prawda niewiele znaczące względem całości fragmenty, które jednak w końcu zaczęły mnie pomału nużyć. Za to największym pozytywnym aspektem jest zdecydowanie wątek związany z prześladowaniem głównej bohaterki. Przyznam, że chociaż pozycja ta nie należy do tych skomplikowanych i ambitnych, to mimo to do ostatnich kartek nie domyśliłam się, kto jest tajemniczym dręczycielem dziewczyny. Nie obraziłabym się, gdyby książka ta liczyła więcej stron, oczywiście na korzyść tego wątku, bo został naprawdę w interesujący i sprawny sposób wplątany w fabułę. Jeżeli chodzi o zakończenie, było ono typowe dla tego typu książek, jednak z pewnością może być ciekawym wstępem dla kolejnych tomów. Podsumowując, "Until November" jest to dosyć prosta, nieskomplikowana historia miłosna z wciągającym, lekko kryminalnym wątkiem w tle. Jeżeli po ciężkim dniu macie ochotę zakopać się na parę godzin pod kocem z przyjemną i niezobowiązującą lekturą, ta książka sprawdzi się do tego idealnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-11-2017 o godz 10:58 przez: she__vvolf
[ Całość recenzji jest dostępna na moim blogu - shevvolf.blogspot.com] Jak już wspomniałam wyżej, nie jest to w moim odczuciu 'erotyk' najwyższych lotów - ma swoje minusy i pewne przekłamania, pewne sceny, czy zachowania bohaterów są przesadzone, wręcz przejaskrawione. Słownictwo, którym posługują się, kiedy chodzi o seks, albo to w jaki sposób seks jest opisywany? Momentami są żenujące - ale tego się nie czepiam, ponieważ taki urok polskiego tłumaczenia, choć czytanie co jakiś czas o 'szparce', czy 'rozpadaniu się na milion kawałków', wywoływało za każdym razem parsknięcie śmiechem - no nie mogłam się powstrzymać. To, co uratowało tę książkę w moich oczach - to wykreowana w niej rodzina. Taka prawdziwa, z dziadkami, rodzicami, z rodzeństwem i kuzynostwem, oraz grupą prawdziwych przyjaciół, takich na dobre i na złe. Pełna miłości, zrozumienia i wsparcia. Taka rodzina, o jakiej każdy z nas marzy na jakimś etapie swojego życia - tym właśnie "Until November" zupełnie mnie kupiła. To, czego żałuję, to potraktowanie po macoszemu wątku poprzedniego małżeństwa Ashera, nie wiem, czy w kolejnych tomach będzie powiedziane coś więcej na ten temat, w każdym bądź razie w tej części można było z tego wyciągnąć o wiele więcej. Uczucie między głównymi bohaterami może niektórych z Was razić, ponieważ wszystko dzieje się na przestrzeni kilku tygodni, a ma się wrażenie, że co najmniej kilka lat związku zostało w nich zamknięte. Czy wierzę w takie uczucie? Wierzę. Sama go doświadczyłam, kiedy spotykasz tę właściwą osobę? Po prostu to wiesz. Tu nie ma pytań, wątpliwości, wahań - po prostu to wiesz, a kiedy to wiesz? To nie ma na co czekać. Po co chodzić wokół siebie, po co udawać, oglądać się na innych, poddawać w wątpliwość coś? Co i tak czujesz? Tutaj właśnie Asher i November tego nie robią - owszem, ona ma swoje wahania - w końcu jest kobietą, a my kochamy wręcz szukać problemów tam, gdzie ich nie ma i ciągle o czymś myśleć tworząc miliony scenariuszy w głowie. Asher z kolei jest typowym facetem; zakochał się, stracia dla November głowę, więc dla niego wszystko jest jasne jak 2 + 2. Jedyne co mnie irytowało niemożliwie, to wszechobecne 'maleńka', brrrrr, nie mógłby się do niej zwracać 'kochanie'? Choć pewnie w oryginale jest coś w stylu 'baby girl' i stąd takie, a nie inne tłumaczenie. W każdym bądź razie trochę mnie to mierziło ;) Jeśli chodzi o całe tło, które zostało wspomniane w opisie książki? Nie do końca rozumiem, cóż to za tajemnica z przeszłości, która miała wywrócić życie November do góry nogami? Nie powiem zbyt wiele, ponieważ nie chcę Was zaspoilerować, ale tutaj nie było niczego takiego - oczywiście napad w NYC, czy stalking od momentu przeprowadzki? Miały wiele wspólnego z testamentem dziadków dziewczyny, ale przecież w trakcie spotkania z prawnikiem jasno było powiedziane, że testament został zmieniony dosyć niedawno, więc nie wiem czym jest ta wielka tajemnica Z PRZESZŁOŚCI. Natomiast faktem jest, że swego rodzaju niepokój będzie Wam towarzyszył podczas czytania przez cały czas. Zakończenie przyznam szczerze trochę mnie zaskoczyło, choć po części spodziewałam się podobnego wytłumaczenia tych wydarzeń. To co mnie urzekło, to epilog. To, że właściwie w jednej książce zamyka się historia plus w gratisie dostajemy to, co kryje się za typowym "i żyli długo i szczęśliwie". Jeśli lubicie sympatyczne, pełne humoru romanse z nutką kryminalną? To myślę, że będziecie usatysfakcjonowani. Ja czekam z zaciekawieniem na kolejne tomy, bo już tęsknię za Maysonami i ciepłem ich domowego ogniska. Miłej lektury! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
08-07-2018 o godz 11:10 przez: zaczytanapatka
November ucieka z Nowego Jorku. Została tam zaatakowana i dotkliwie pobita i gdyby pies nie zaatakował jej napastnika nie wiadomo jak skończyłaby się ta sytuacja. Pies Beast towarzyszy jej od tamtej pory na każdym kroku. Jedzie do Tennessee by zatrzymać się u ojca. Poznała go gdy miała osiemnaście lat. Jej matka zabrała ją od niego gdy była niemowlęciem i wmówiła, że nie chciał mieć z nią nic wspólnego. Matka podcięła jej skrzydła i obniżyła poczucie własnej wartości. Teraz będzie pomagała ojcu w biurze i prowadziła księgowość w jego klubie ze striptizem. Już pierwszego dnia spotyka tam Ashera, który bierze ją za striptizerkę i zachowuje się jak prawdziwy dupek. Asher jest miejscowym kobieciarzem, który miał już chyba każdą dziewczynę z miasteczka. November irytuje go już od pierwszego spotkania. Atakuje ją ponieważ nie potrafi zaakceptować rodzących się w jego sercu uczuć. A te rodzą się bardzo szybko. Brutalne wydarzenia, które sprowadziły November do miasteczka nie dają o sobie zapomnieć. Na dziewczynę wciąż czyha niebezpieczeństwo i okazuje się, że daleko nie ucieknie przed tym co ją ściga. Asher pragnie jej pomóc, ponieważ jej bezpieczeństwo jest dla niego najważniejsze. Tajemnic także tutaj nie brakuje. Czy relacja November i Ashera zakończy się happy endem? November jest dziewczyną na wskroś zranioną i to przez własną, rodzoną matkę. Ta kobieta zmieniła jej życie w piekło. Po brutalnym ataku w Nowym Jorku dziewczyna pragnie rozpocząć nowy rozdział w swoim życiu. W Tennessee czeka na nią cała rodzina ze strony ojca i miłość, której w ogóle się nie spodziewała. Asher to typowy samiec alfa podobnie jak reszta jego braci. Chłopak wie czego chce i zawsze musi postawić na swoim. A teraz chce November, która nie jest łatwą zdobyczą. W jej towarzystwie zmienia się w prawdziwego jaskiniowca. Sam nie wierzy w to co się z nim dzieje. Fascynacja przeradza się w niepohamowaną namiętność. Ten niegrzeczny i arogancki mężczyzna staje się grzeczny, romantyczny i opiekuńczy dla jednej dziewczyny. Typowa miłość od pierwszego wrażenia. Czy uda im się zbudować wspólną przyszłość? "Until November" to pierwsza część serii opowiadającej historię braci Mayson. Asher nie wierzył w miłość od pierwszego wrażenia do momentu, w którym nie spotkał November. Łączy ich miłość, namiętność i pożądanie. Bohaterowie mają swoje wady i zalety. Są bardzo autentyczni i realni, łatwo możemy postawić się na ich miejscu. Mają za sobą trudną przeszłość jednak Asher zawsze mógł liczyć na wsparcie rodziny, której November tak naprawdę nigdy nie miała. Ich życie wskakuje teraz na nowy tor i tylko od nich zależy jak będzie wyglądała ich przyszłość. Uwielbiam takich męskich bohaterów, którzy wiedzą czego chcą i uparcie dążą do tego aby to osiągnąć. "Until November" to typowe love story. Historii takich jak ta przeczytałam już bardzo wiele. Ta książka nie wyróżnia się niczym szczególnym i nie grzeszy oryginalnością ale mimo wszystko ma w sobie to "coś". Wciągnęłam się w tę historię już od pierwszych stron. Autorka potrafi przykuć uwagę czytelnika i sprawić by nie mógł się on oderwać od lektury. Historia jest bardzo przyjemna w odbiorze. Asher powiększył grono moich książkowych mężów. "Until November" to lekka, romantyczna, zabawna i pikantna historia do przeczytania w jeden wieczór. Czy taka miłość jest realna w dzisiejszym świecie? https://zaczytanapatka.blogspot.com/2018/07/until-november-aurora-rose-reynolds.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-05-2018 o godz 17:43 przez: Ourpiecesofbooks
Until Novenber, autor: Aurora Rose Reynolds, Wydawnictwo Editio Opis ze strony wydawnictwa Editio: Namiętność aż do utraty tchu. Niebezpieczna i pełna intryg codzienność. Rodzina, która rani Cię najbardziej. Po tajemniczym wypadku November przeprowadza się z Nowego Jorku, ucieka przed despotyczną matką i tajemnicą z przeszłości. U boku ojca pragnie znaleźć bezpieczeństwo i spokój. Nie spodziewa się, że los przygotował dla niej inny scenariusz. Rozpoczyna pracę jako księgowa w rodzinnym klubie ze striptizem. Tam poznaje niezwykle przystojnego ochroniarza Ashera. Początkowo ten pewny siebie i bezczelny mężczyzna nie robi na November dobrego wrażenia. Ona na nim wręcz przeciwnie... Niechęć szybko ustępuje fascynacji, a później niepohamowanej namiętności. Jednak w końcu nadchodzi dzień, w którym córka Wielkiego Mike’a musi zmierzyć się z czyhającym na nią od urodzenia niebezpieczeństwem. Czy tym razem miłość Ashera wystarczy, aby ochronić ją przed przeszłością? Zanurz się w niebezpiecznym świecie November. Zakazane romanse, niedająca o sobie zapomnieć przeszłość i bliscy, którzy ranią najbardziej. Czy już wiesz, komu zaufasz? Pierwszy tom bestsellerowej serii Aurory Rose Reynolds Until. Bracia Mayson nie pozwolą o sobie zapomnieć! 25 letnia November postanawia przeprowadzić się z Nowego Jorku do swojego ojca mieszkającego w Tennessee, który prowadzi wraz ze swoim bratem klub ze striptizem. Młoda kobieta ucieka od despotycznej matki, byłego który ją zdradził. Dodatkowym powodem jest brak poczucia bezpieczeństwa po tajemniczym i brutalnym napadzie. Całą podróż spędza ze swoim świeżym czworonożnym przyjacielem nazwanym Bestia. Po przeprowadzce postanawia pomóc ojcu w prowadzić księgowość klubu. Poznaje tam pewnego przystojnego faceta, który bierze ją za nową tancerkę. Asher Maysona znany kobieciarz, nie może jednak wybić sobie z głowy córki właściciela, gdzie pracuje jako ochroniarz. Mimo, iż nie zrobił na niej dobrego pierwszego wrażenia postanawia zaprosić November na piwo ;) Podczas spotkania poznaje braci Mayson - przystojni, bogaci…. Podczas gry w bilard November mimo, że ciągnie ją do Ashera postanawia odpuścić nie z racji, że źle się bawi ale z powodu tych wszystkich kobiet, które wręcz pchają mu się do łóżka. Jej plan ulotnienia się z lokalu spala na panewce, on nie odpuszcza, nie da jej odejść. Wsadza do swojego samochodu i jak na dżentelmena przystało odwozi dziewczynę do domu. Nagle gdy już są na miejscu okazuje się, że doszło do włamania… Bestia bronił swojego terenu, dziewczyna odkrywa liścik z przerażającym wierszem, nie wróżącym nic dobrego. Czy dziewczyna da mu szanse i go pokocha? Czy Asher chce jedynie zaciągnąć ją do łóżka? Co tak naprawdę zdarzyło się w Nowym Jorku i kto za tym stał? Czemu młoda kobieta decyduje się opuścić własną matkę? Tego wszystkiego dowiecie z książki :) Pierwszy raz czytałam książkę tej autorki i zakochałam się. Łączy w swoich książkach romans, kryminał. Do samego końca nie wiedziałam kto za tym wszystkim stał i jaki był powód. Książka nie jest przesłodzona, wszystko z umiarem i dobrym smakiem. Kolejna część to Until Trevor czy autorka utrzyma ten styl i mnie porwie? Czas się przekonać... Jeśli szukacie książki z mieszanką romansu, erotyki, kryminału i thrillera to serdecznie zapraszam do sięgnięcia po Until November https://ourpiecesofbooks.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
24-01-2018 o godz 22:01 przez: Meggie
Dla November nie jest to najlepszy moment w życiu, wręcz można powiedzieć, że wszystko idzie nie w tym kierunku, w którym powinno. Nowy Jork nie wydaje się jej już bezpiecznym miejscem. Cały jej spokój wyparowuje. Niewiele brakowało, by pewien wypadek zakończył się dla niej bardzo źle. Osaczają ją też wspomnienia z przeszłości i toksyczne relacje z matką. Postanawia zmienić otoczenie, zacząć od nowa, spróbować odzyskać poczucie bezpieczeństwa. Przeprowadza się do ojca i w rodzinnej firmie rozpoczyna pracę na stanowisku księgowej. Okazuje się, że nowa praca też wiąże się z pewnymi niespodziankami, a na jej drodze staje arogancki i bardzo przystojny Asher. Jak w takich okolicznościach odzyskać równowagę? Aurora Rose Reynolds – pisarka, której książki trafiają na listy bestsellerów „New York Times’a”, „Wall Street Journal”, „USA Today”. Do tej pory ukazała się jej seria Until, w skład której wchodzą tomy: „Until November”, „Until Trevor”, „Until Lilly” i „Until Nico”. Opowieść rozpoczyna się w przełomowym dla głównej bohaterki momencie życia. November, po ostatnich nieprzyjemnych wydarzeniach postanawia przeprowadzić się do ojca. Zostawia za sobą znane otoczenie, trudne wspomnienia, skomplikowane, przesiąknięte bólem i złymi emocjami relacje. W pewnym sensie ucieka od tego, co ją przytłacza w nieznane. Na miejscu, w dosyć zabawnych okolicznościach poznaje Ashera, pewnego siebie, impulsywnego, nieznoszącego sprzeciwu, ale równocześnie opiekuńczego i bardzo pociągającego mężczyznę. Jak się można się spodziewać, między tą dwójką zaczyna iskrzyć, mimo początkowej nieufności. Są wzloty i upadki, relacja nabiera rumieńców. Ciekawie się śledzi ich przepychanki słowne. Asher potrafi namieszać w głowie i to on wzbudza więcej sympatii. Wokół pojawia się też znacznie więcej postaci wnoszących coś do opowieści, takich jak chociażby Mike, Susan, czy Liz. Są też wątki mniej przyjemne. Fabuła nie zaskakuje, miejscami jest bardzo schematyczna a jednak coś w sobie ma. Jeden element, który co jakiś czas się w niej przeplata i powtarza jest dosyć irytujący. Może gdyby nie powtarzał się to nie zwróciłabym na niego uwagi. Mimo to książkę czytało mi się całkiem przyjemnie i szybko. Nie miałam wobec niej bardzo dużych oczekiwań, a raczej potraktowałam jako odskocznię pomiędzy innymi lekturami i pod tym względem dobrze się sprawdziła. Szkoda tylko, że zakończenie tak się rozmyło, popłynęło za szybko, za bardzo powierzchownie. W trakcie lektury akcja płynie miarowo a na zakończenie bardzo przyspiesza, jakby do końca nie było pomysłu na jej rozwinięcie. Szkoda. „Until November” to lekka, miejscami wzbudzająca uśmiech powieść, w której przeplatają się różne wydarzenia i problemy dnia codziennego, a na plan pierwszy wysuwa się słodko pikantna relacja między głównymi bohaterami. Książka nie jest zaskakująca, czy bardzo emocjonująca, ale czyta się ją całkiem sympatycznie. Zapewnia chwile relaksu i tak należy do niej podejść. Być może w kolejnym tomie pisarka nas jeszcze zaskoczy. http://wyczytane-ksiazki.blogspot.com/2018/01/until-november-aurora-rose-reynolds.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
05-11-2017 o godz 15:23 przez: 1991monika
November po traumatycznych przeżyciach opuszcza Nowy Jork, w którym została napadnięta oraz całe życie znęcała się nad nią psychicznie matka. U ojca zaczyna życie od nowa, przez jego rodzinę zostaje otoczona miłością i troską, jakiej dotąd nie zaznała, a także dostaje pracę jako księgowa w rodzinnym klubie ze striptizem. To tu poznaje Ashera, który początkowo jest do niej wrogo nastawiony, jednak szybko ulega to zmianie i zostają parą. Jednak ktoś próbuje dostarczyć kolejnych przykrości November i wydaje się, że przeszłość z Nowego Jorku dogania ją w nowym miejscu. „Until November” to pierwsza część serii „Until. Narracja jest pierwszoosobowa, głównie z perspektywy November, ale w kluczowych momentach także z perspektywy Ashera, co pozwala czytelnikowi lepiej zrozumieć jego uczucia i postępowanie w danej sytuacji. Mam pewne zastrzeżenia, co do głównych bohaterów. November – to młoda kobieta, która zachowuje się tak jakby nigdy nie miała swojego zdania i potrzebowała, aby ktoś przez życie prowadził ją za rękę. Być może jednak można to tłumaczyć jej bagażem doświadczeń, czyli wychowywaniem bez ojca przez matkę, która często zmieniała partnerów i podporządkowała sobie ją tak, aby robiła to, czego od niej oczekiwała. Asher – jak ujęła to sama autorka w wypowiedziach November na jego temat, istny z niego „jaskiniowiec” i „palant”. Jest bardzo porywczy, władczy i momentami, moim zdaniem, chamski. Często przeklinał i to w sposób, kiedy raczej służyło mu to za przecinek, ale ta jego władczość była przesadzona, on wręcz traktował swoją partnerkę jak swoją własność i często nie miała za wiele do powiedzenia. Mnie trochę to irytowało, natomiast dla November był właśnie taką osobą, jaka stanowiła jej uzupełnienie, bo bardzo często on przejmował inicjatywę i podejmował decyzję. Pod koniec książki, kiedy trochę się z tym oswoiłam, stwierdzam, że jednak trochę ich polubiłam, bo pasowali do siebie i wzajemnie się uzupełniali. Moją sympatię od pierwszych fragmentów, w których się pojawiły zdobyły babcia i mama Ashera, czyli pani Alice i Susan. To dwie kobiety, bardzo troskliwe, czułe i pełne ciepła. Styl autorki jest bardzo lekki, jednak nie do końca przypadło mi słownictwo występujące w tej książce. Nie wiem, czy to kwestia tłumaczenia, czy „pióra” autorki, ale niektóre wyrazy bardzo mi nie pasowały do scen seksu, ale i nie tylko. Pojawia się też wiele przekleństw, moim zdaniem zbyt wiele w nie do końca pasujących fragmentach, bo przez to odbierałam Ashera jako trochę wulgarnego. W książce pojawia się minimalny wątek kryminalny, co dla mnie było ogromnym plusem. Nawet w książce, gdzie na pierwszym planie jest pożądanie i seks, wątek kryminalny dla mnie jest mile widziany. Przy tej książce na pewno nie można się nudzić, bo oprócz minimalnego wątku kryminalnego, uczucie rozwijające się między bohaterami mknie z prędkością światła. „Until November” to słodki i lekki romans na jeden wieczór. Niewymagająca, dobra lektura, o której po jej przeczytaniu szybko zapomnimy, ale na pewno będzie przyjemną rozrywką, która zapewni chwilę relaksu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-01-2018 o godz 02:29 przez: Iwona_S
Podobno nic tak nie boli jak zawiedzenie się na najbliższych. Właśnie to oraz napaść spowodowały, że November opuszcza Nowy Jork, gdzie się wychowała i wyrusza w podróż do Tennessee, by zamieszkać z ojcem. Dziewczyna boi się o siebie, nie potrafi nikomu zaufać, a jej jedynym towarzyszem jest Beast – pies, który uratował ją w trakcie ataku. November liczy na to, że przeprowadzka do ojca pozwoli jej na nowy start. Zaczyna pracę jako księgowa w klubie ojca, gdzie poznaje Ashera Maysona – seksownego ex-żołnierza, który obecnie prowadzi firmę razem z braćmi. Od samego początku iskrzy między nimi, lecz czy to wystarczy by November mu zaufała? Aurora Rose Reynolds to amerykańska autorka bestsellerów, spod której pióra wyszły popularne serie, takie jak: Until Him, Until Her, Underground Kings i Shooting Stars. Powieści powstały z potrzeby podzielenia się kreacjami samców alfa, które zrodziły się w jej głowie. „Until November” to pierwsza część serii Until skupiającej się na losach braci Mayson. Po powieści „Czasami kłamię” (tutaj recenzja - KLIK), której zakończenie było dla mnie prawdziwym zaskoczeniem, chciałam sięgnąć po coś lekkiego, przy czym mogłabym się zrelaksować. Mój wybór padł na „Until November”. Cienka książka, której opis zapowiadał przyjemną historię miłosną. Faktycznie, Aurora Rose Reynolds zafundowała mi kilka godzin przyjemnej lektury, która nie wymagała ode mnie większego zaangażowania. Historia bawi, a przede wszystkim pozwala się odprężyć. Wątek miłosny praktycznie zdominował te poboczne. Szkoda, bo byłam ogromnie ciekawa rozwoju wydarzeń związanych z napaścią na November, a autorka potraktowała to trochę po macoszemu i całość upchnęła na ostatnich stronach powieści. Sama historia głównych bohaterów niczym nie wyróżnia się na tle innych z tego gatunku. Większość sytuacji jest dość schematyczna, a ok. ½ to sceny erotyczne. Akcja toczy się szybko, ale tak zazwyczaj się dzieje przy niewielkich pod względem objętości pozycji. Główne skrzypce w powieści odgrywają November i Asher. Kreacje tych bohaterów są do bólu przewidywalne. Ona – zakompleksiona młoda kobieta, którą prześladują demony przeszłości. On – seksowny mężczyzna, którego pożąda każda kobieta. Zadziorny, chwilami pyszałkowaty, pewny siebie, lubiący dominację i kontrolę. Do samego końca zastanawiałam się czy ich lubię, bo towarzyszyły mi dość mieszane odczucia. November, jak typowa bohaterka, jest często zaprzecza sama w sobie, co mnie trochę denerwowało. Poza ty, niby od czasu do czasu pokazywała pazur, jednak przez znaczną część historii była uległa, zaś Asher ujął mnie swoją troską o dziewczynę, jednak jego despotyczna postawa doprowadzała mnie do szału. Podsumowanie: „Until November” to lekka powieść, która pozwala spędzić przyjemnie kilka godzin. Historia November i Ashera nie jest odkrywcza, nie wprowadza niczego nowego, ale ma w sobie coś, przez co nie potrafiłam się od niej oderwać. Jestem ciekawa losów pozostałych braci Mayson. ____________ https://ja-ksiazkoholik.blogspot.com/2018/01/aurora-rose-reynolds-until-november.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
14-03-2018 o godz 17:10 przez: Lucecita
Po bolesnej zdradzie narzeczonego i brutalnym ataku, z którego uratował ją jej nowy pies – Beast, 25-letnia November postanawia opuścić Nowy York i zacząć nowe życie u boku ojca w Tennessee, z którym dopiero kilka lat temu nawiązała kontakt i który wraz ze swoim bratem prowadzi klub ze striptizem, gdzie zatrudnia ją jako księgową. Tam poznaje zabójczo przystojnego i aroganckiego, Ashera Maysona, który nie robi na niej dobrego wrażenia, obrażając ją przy pierwszej okazji. Jednak gdy niedługo potem trafia na niego ponownie, nie potrafi się oprzeć jego urokowi i zgadza się z nim spotkać, mimo iż jest on znanym kobieciarzem, który nie lubi się angażować. Gdy do jej nowego domu ktoś się włamuje, zostawiając tajemniczą kartkę, November jest zmuszona przeprowadzić się do Ashera, który zrobi wszystko by ją ochronić i zdobyć jej serce… „Until November” to pierwsza część serii autorstwa amerykańskiej pisarki Aurory Rose Reynolds i zarazem jej debiutanckie dzieło. Zanim sięgnęłam po polskie wydanie, miałam szansę zapoznać się z tą pozycją w oryginale i miło ją zapamiętałam, dlatego ucieszyłam się że Wydawnictwo Editio zdecydowało się ją wydać. Minęło już sporo czasu odkąd czytałam ją po angielsku i gdy tylko nadarzyła się ku temu okazja, postanowiłam odświeżyć sobie historię November i Ashera i przekonać się, jak tym razem wypadnie. Moje wrażenia nie były diametralnie różne, jednak infantylność głównej bohaterki i niektóre stereotypy zdecydowanie bardziej mnie drażniły, niż za pierwszym razem. Widać, że jest to pierwsza książka autorki – jej styl jest lekki i niewymagający, jednak niezbyt dopracowany i prosty, a fabuła skupia się głównie na miłosnych uniesieniach bohaterów, zaniedbując wszystkie inne wątki. Kreacja postaci też nie jest oryginalna i powiela znane nam już schematy – November to słodka i niewinna dziewczyna, która różni się od wszystkich innych kobiet, a Asher to typowy samiec alfa – zaborczy, dominujący i oczywiście piekielnie seksowny, jednak to on zdecydowanie uratował tę pozycję. November nie zachowywała się jak dorosła kobieta i jej dziecinne zachowanie często bywało irytujące, natomiast Asher, pomimo nieco wybuchowego i władczego charakteru, był bez wątpienia wyrazistym i ciekawym bohaterem. Mamy tu też do czynienia z „insta-love”, której nie jestem wielką fanką – relacja między November i Asherem rozwinęła się w zastraszającym tempie, brakowało mi tu elementu zaskoczenia i stopniowego budowania napięcia. „Until November” nie jest literaturą wysokich lotów i nie wyróżnia się też szczególnie na tle innych pozycji z tego gatunku, jednak jako niezobowiązująca lektura na jedno popołudnie sprawdziła się idealnie i przyjemnie spędziłam z nią czas. Entuzjastki seksownych i zaborczych facetów oraz gorących i zmysłowych scen miłosnych, które liczą przede wszystkim na dobrą rozrywkę, nie powinny się zawieść ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
28-12-2017 o godz 19:47 przez: Klaudia Grabowska
Zapraszam do zapoznania się z całością recenzji: http://zaczytanawniesamowitychksiazkach.blogspot.com/2017/12/190-until-november-aurora-rose-reynolds.html! ,,Until November" to powieść opowiadająca o sile miłości, intrygach i okrucieństwie ludzi, odwadze oraz przerażeniu. Ta historia uczy, że gdy ma się u swego boku właściwą osobę, wszystko jest możliwe, a także o ludzkich osobowościach, czyli o tym, że niektórzy nie potrafią odpuścić, choć nie mają racji a ich ciągła żądza związana z pieniędzmi rani wszystkich wokół. Aurora Rose Reynolds miała świetny pomysł na książkę - dziewczyna, która pragnie uciec oraz mężczyzna, który nie może o niej zapomnieć. Praca November w klubie ze striptizem i spotkanie tam przystojnego ochroniarza sugerowało, że ta historia będzie wręcz kipiała namiętnością. Spodziewałam się gorącego romansu, który wywoła rumieńce na moich policzkach, a dostałam zwyczajną, niczym się nie wyróżniająca, a wręcz w pewnych momentach absurdalną powieść. Gdzie autorka popełniła błąd? Mam wrażenie, że w tej książce cała akcja dzieje się zbyt szybko (relacja November i Ashera graniczy z głupotą; wszystko wydaje się zbyt odrealnione; szybko przeprowadzka bez względu na powody do obcego mężczyzny i praktycznie miłość po paru godzinach). Coś poszło tu nie tak. Choć powieść niekiedy niesamowicie mnie drażniła, to muszę przyznać z ręką na sercu, że miała swoje dobre momenty. Początek i zakończenie okazały się niesamowite. Po prostu coś się popsuło z rozwinięciem. Choć ,,Until November" mnie zawiodła, to mimo wszystko sięgnę po kolejne tomy serii, ponieważ żywię nadzieję, że autorka mnie zaskoczy. Komu mogę polecić tę powieść? Na pewno z chęcią przeczytają ją osoby pragnące zająć czymś czas. Niewymagająca skupienia, mająca orzeźwiające momenty historia, która może umilić dzień. Jeżeli pragniecie czegoś więcej, to nie jestem pewna, czy ta historia was zaspokoi, ale jak to mówią: zawsze warto spróbować. Może dla was okaże się prawdziwą perełką wśród literatury. Mnie niestety nie zachwyciła, ale mam nadzieję, że kolejne tomy tej serii poprawią moje zdanie. ,,Jesteś moim życiem i będziesz nosiła życie, które razem stworzymy." ,,Until November" to powieść na jeden raz. Pełna sprzeczności i absurdu historia, która powodowała, że nieraz miałam ochotę rzucić nią o ścianę. Aurora Rose Reynolds ma wielki potencjał, ponieważ po jej stylu pisania poznaję, że naprawdę robi to, co kocha i ma do tego talent. Tutaj po prostu coś się popsuło. Drażniła mnie relacja November i Ashera, a raczej jej szybkość. Wielka miłość po paru godzinach? Proszę, czy ktokolwiek w to uwierzy. ,,Until November" ma również swoje plusy, choć zdecydowanie to, co bezsensowne przeważa nad nimi. Nie jestem zachwycona tą powieścią, ale być może was pozytywnie zaskoczy. Kto wie, może właśnie ona skradnie wasze serce? Spróbujcie, wyróbcie własne zdanie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-10-2017 o godz 13:48 przez: Ewelina Anna Chojnacka
Moja opinia: Do utraty tchu… Będę cię kochał Aż moje serce Wypełni się magią twej miłości. Do utraty tchu… Będę cię szanował Aż moja dusza, Wypełni się siłą twej dobroci. Do utraty tchu… Będę cię uwielbiał Aż moje oczy, Wypełnią się pięknem twej urody. Fabuła: Moim zdaniem, fabuła tej książki jest nie tylko pełna zmysłowej adrenaliny, ale i także fajnej oraz niezwykle inspirującej nutki miłosnej zawieruchy, która porusza, inspiruje i pozostawia na dnie naszego serca, słodkie wspomnienie szczypty zapomnienia. I możecie mi wierzyć lub nie, ale ta książka jest jak tornado, które z zawrotną szybkością wciąga nas w wir niezapomnianych emocji, poczym wypuszcza nas ze swoich sideł z nieziemsko-szaleńczym zawrotem głowy. ( oczywiście pozytywnym). Nic więc dziwnego, że dzięki takim książką, nam – czytelnikom aż chce się żyć. Styl: Według mnie, styl Pani Reynolds jest lekki, zmysłowy oraz pełen nietuzinkowych emocji, które dodatkowo zostały naelektryzowane fajną nutką erotycznej fantazji oraz namiętności. Dzięki czemu, książkę tę pochłonęłam w naprawdę iście ekspresowym tempie. I przyznam wam się szczerze, że… Po jej przeczytaniu, pojawiło się w mojej głowie bardzo ważne pytanie. Po co ludziom jakiekolwiek antydepresanty jesienne, kiedy można zamiast nich kupić sobie fajną książkę? Hmmm…Taką dobrą i wypełnioną ciepłem historię, która napełni każde czytelnicze serce, magią swojej pozytywnej energii. Bohaterowie: Moim zdaniem są oni bardzo zmysłowi, nieziemsko namiętni oraz opętani ognistą i dziką namiętnością. Ona… Jest jak strumień ze spokojną i czystą wodą – gasi pragnienie, orzeźwia zmysły oraz oczyszcza duszę ze smutków dnia codziennego. Jednym słowem – wybawienie, które dla przystojnego Ashera stało się obietnicą upragnionej miłości. On… Jest natomiast jak wulkan z ognisty i wybuchową lawą – nieziemsko fascynujący, irytująco nieokiełznany oraz niebezpiecznie pociągający. Jednym słowem – kłopoty, które dla słodkiej November są obietnicą wymarzonej wolności. Szata graficzna: Okładka „Until November” jest po prostu cudownie zniewalająca a przytym zmysłowo pociągająca :) Ma w sobie ukryte piękno, które przyciąga do siebie czytelnika niczym olśniewający diament. Uwielbiam takie okładki! Ponieważ, mógłbym zatracać się w ich miłosnym uroku bez końca. Podsumowanie: „Until November” to niewiarygodnie zmysłowa oraz nieziemsko namiętna historia, która zauroczy cię nie tylko magią swojej nietuzinkowej miłości, ale i także jej niesamowitą siłą, która porusza, zniewala i zatraca czytelnika w elektryzującym uniesieniu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-01-2018 o godz 21:36 przez: rudablondynkarecenzuje
November po napaści wyprowadza się do ojca, gdzie poznaje Ashera. Czy przypadkowe spotkanie może połączyć przypadkową dwójkę ludzi? Czy życie będzie dla nich łaskawe? Dla jednych to zwykły romans, a dla mnie jest to historia wyciągnięta prosto z bajki.  Asher swoją postawą zaborczego jaskiniowca pokazuje, że istnieją jeszcze na tym świecie mężczyźni, dla których najważniejsza jest miłość oraz osoba, której to uczucie wyznaje. W takim facecie jak nasz główny bohater można się zakochać, gdyż pewnie nie jedna dziewczyna chciałaby być przez niego rozpieszczana oraz być dowartościowana. Natomiast November to dla mnie dziewczyna typu księżniczki, ponieważ sama nie wie, co dla niej lepsze i na co powinna się w swoim życiu zdecydować. Dość często w swoim zachowaniu przejawia faze "ciętego języka", który rozbawia czytelnika na każdym kroku. Nasi bohaterowie poznają się przypadkiem, lecz nie takim zwykłym, bo odrazu trafia ich tzw. "grom z jasnego nieba". Ich więź jest tak silna, że nawet tragiczne wydarzenia nie potrafią ich rozdzielić, a wręcz ich jeszcze bardziej ze sobą wiążą. Można rzec, że takie uczucie się nigdy nie zdarza, ale ta dwójka pokazała, że w życiu może wydarzyć nawet to, co niespotykane i nierealne. Dodatkowo zawarte w książce intrygii dodają jej mrocznego charakteru, co bardzo pobudza wyobraźnie czytelnika i doprowadza do wymyślenia różnych rozwiązań tej historii. Jak widać każdy z nas może dopowiedzieć sobie zakończenie takie jakie chce już w połowie książki.  Zaskakującym elementem w tej historii jest użycie psa, a raczej wielkiej bestii, który w powieści ulokował sobie dobre miejsce, a nawet idealne, gdyż jego postać pokazuje, że każdy z nas powinien mieć czworonożnego obrońce. Podsumowując książka "Until November" wzbudza wiele emocji, jednak najbardziej odczuwana jest miłość i wzajemne przyciąganie.  Odczuwa się również strach i mrok, ale w zdecydowanie już mniejszym stopniu.  Według mnie jest to lekka, przyjemna historia, która idealnie przeskakuje z jednego wątku do drugiego, czego czytelnik nie odczuwa. Taka właśnie powieść zostanie pochłonięta przez czytelnika w jeden dzień, a może nawet w jeden wieczór.  Moim zdaniem ta opowieść skradnie nie jedno serce, gdyż wciąga od pierwszej aż do ostatniej strony, ale również pięknie idealizuje miłość, której w dzisiejszych czasach jest mało na tym świecie. A taka miłość powinna być spotykana na każdym kroku, a nie w jednym na sto mil.  Zdecydowanie tą książkę polecam wszystkim. Moja ocena: 10/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
19-10-2017 o godz 12:55 przez: Ola Miazek
Już na początku powiem Wam, że czekałam z niecierpliwością na tę książkę. Miałam nadzieję, że będzie to urocza historia w stylu "Prawo Mojżesza" lub "Making faces". Niestety ta recenzja jest raczej o tym, czego ja w książkach nie lubię. Nie lubię pisać złych opinii, ale tym razem nie przeczytacie wielu pochwał, zapraszam. Po tajemniczym wypadku November przeprowadza się do swojego ojca i zrywa wszelkie kontakty ze swoją matką. W poszukiwaniu spokoju i bezpieczeństwa znajduje nową pracę, i poznaje nowych ludzi. W klubie striptizu, w którym pracuje jako księgowa poznaje bezczelnego, ale zabójczo przystojnego Ashera. Rodzi się między nimi wielka namiętność, ale niestety na November nadal czyha wiele niebezpieczeństw. Tym razem sama nie wiem od czego zacząć. Kiedy sięgnęłam po książkę i przeczytałam kilka pierwszych rozdziałów, to moją uwagę przykłuła ogromna liczba wulgaryzmów. Zdaję sobie sprawę, że Young Adult to gatunek, w którym są przekleństwa i sceny o zabarwieniu erotycznym. Jednak nie rozumiem aż takiej wulgaryzacji języka. Bardzo ciężko czyta mi się dialogi, w których w co drugim zdaniu padają przekleństwa. Akcja jest bardzo szybka, cała książka ma zaledwie 250 stron. Autorka chciała zawrzeć tyle wydarzeń, że w żadne z nich nie udało mi się wciągnąć. Poznają się na jednej stronie, dwie strony dalej rodzi się między nimi uczucie, a dwie strony dalej już razem mieszkają. Dosłownie nie da się zaangażować w tę książkę i kolejne wydarzenia w niej następujące. Powieść jest na tyle skondensowana, że nie udało się również rozwinąć bohaterów. Są okropnie papierowi i nawet Asher nie jest idealnym facetem z książek typu Young Adult. Nie znajdziecie wielu tak beznadziejnych mężczyzn w książkach tego gatunku, nie mogłam znieść tego jak ogranicza główną bohaterkę. Jednak jeśli chodzi o całą historię o niebezpieczeństwach czyhających na naszą bohaterkę, to widzę w niej bardzo duży potencjał. Sam pomysł jest naprawdę dobry, ale czułam się jakbym czytała wyłącznie konspekt całości. Nie mówię, że męczyłam się czytając tę powieść. Jest to jedna z tych odmóżdżających, cienkich książeczek, które połkniecie w jeden, dwa wieczory. Niestety, nie rozumiem wielu zachwytowów nad tą książką. Dla mnie jest to bardzo słaba propozycja, nawet jeśli wziąć pod uwagę cechy gatunkowe. Nie sięgnę po kolejny tom i pewnie nikomu nie polecę. Sądzę, że na podstawie pomysłu związanego z całą tajemnicą, można było zrobić naprawdę fajną, ciekawą historię, ale niestety, nie udało się. Ocena 4/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-01-2019 o godz 09:39 przez: martaksiazkowakraina
Until November Aurora Rose Reynolds Książka, którą pragnęłam przeczytać już jakiś czas temu. Bardzo sie cieszę, że w końcu trafiła w moje ręce. Spodobała mi się jest niewymagająca i idealna dla odprężenia. November po tajemniczej napaści w Nowym Jorku, ucieka do ojca. Zostawia za sobą niewyjaśnione sprawy oraz despotyczną matke. U boku ojca pragnie zacząć wszystko od początku i wyleczyć rany. Znaleźć spokój i bezpieczeństwo. Cóż nigdy nie jest tak jak sobie tego życzymy, sprawy z przeszłości ruszają w ślad za nią. Rozpoczyna pracę u ojca w klubie nocnym jako księgowa, nieoczekiwanie na jej drodze staje Asher, och co to jest za facet. Stwierdzenie "samiec alfa" przy nim nabiera zupełnie nowego znaczenia. Jeżeli czegoś chce nie ma opcji by tego nie dostał. Początkowo nie zrobił na niej dobrego wrażenia jest bezczelny, bezpośredni i chamski. Ale nie mogła zaprzeczyć, że jest też gorący jak samo piekło. On od pierwszej chwili stracił dla niej głowę, postanowił, że będzie jego, nie ważne jakim kosztem. Pomaga mu w tym kolejny niewyjaśniony incydent, po którym to November zostaje zmuszona zamieszkać u niego w domu. Czy dziewczyna straci głowę dla naszego zaborczego jaskiniowca? Czy Asher będzie umiał ją uchronić przed czychajacym niebezpieczeństwem? Winni są bliżej niż myśli. To pełna namiętności i śmiechu historia miłosna, z nutką tajemniczości i niebezpieczeństwa. Pani Reynolds daje nam w tej książce dużą dawkę słodyczy. Choć książka jest dość przewidywalna i schematyczna, nie brakuje kilku zwrotów akcji co tylko podsyca apetyt na więcej. Nie skupia się jedynie na głównych bohaterach. Ukazuje ciepło rodzinne i zażyłość między braćmi Mayson, pokazuję ciepło rodzinne, do którego nasza November nie była przyzwyczajona. Trafia do ludzi, którzy doceniają ją i nie chcą nic w zamian, no może oprócz Ashera, on chce ją tylko dla siebie. Cudownie wykreowani bohaterowie. Jedyny minus jest taki, że mogła trochę rozwinąć ten wątek ze spadkiem bo mam lekki niedosyt jakoś tak się urwał i cisza, no ale to taki bardzo malutki defekt. W ogólnym rozrachunku uwielbiam tę książkę. Styl pisania autorki jest lekki i niewymagający, opisy nie są jakoś przesadnie długie, a dialogi idealnie oddają charakter postaci. Nie sposób ich nie kochać! Polecam ją każdemu kto szuka coś lekkiego dla odprężenia i nie oczekuje za wiele. Ja bawiłam się doskonale i już zacieram rączki na kolejne książki z serii Until.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-01-2018 o godz 16:19 przez: Klaudia Mordarska
Nowe początki pozwalają na ucieczkę od traumatycznej przeszłości. W ten sposób można odciąć od siebie całe dotychczasowe życie i zacząć w innym miejscu jako kompletnie odmienna osoba. Czy to dobre rozwiązanie? Tak, ale... czasowo. W końcu przeszłość i tak da o sobie znać, nieważne jak starannie się przed nią ukryje. Rzeczy, którym nie stawiło się czoła zawsze powracają. Czasami nawet gorsze, niż wcześniej... Ta książka zaciekawiła mnie swoim opisem. Początek również był całkiem niezły, ale im dalej w treść, tym zaczęła mi się podobać coraz mniej. Historia November coraz bardziej zaczynała przypominać typowe schematyczne romansidła, z nudnymi i przewidywalnymi bohaterami. A zapowiadało się naprawdę dobrze! Trudne doświadczenia i rodzinne komplikacje to część motywów poruszonych w Until November. Stopniowo wszystko ulegało zmianom, czasami nawet na gorsze. Szczególnie jeśli to najbliższa rodzina raniła najbardziej... A przynajmniej jej część. Momentami czytało mi się dość opornie. Było kilka absurdalnych sytuacji, przez które miałam ochotę odłożyć książkę. Zastanawia mnie, ile razy można wałkować te same utarte scenariusze. Bohaterowie byli całkiem dobrze wykreowani. Problem w tym, że jakoś nie potrafiłam się z nimi utożsamić. Asher to pewny siebie i niezwykle przystojny mężczyzna z tendencją do lekkich obyczajów. Zaczynałam już go nawet lubić za jego stosunek co do November, ale jego niektóre odzywki... Szkoda gadać. Jeśli chodzi o główną postać, to okazała się całkiem sympatyczna. November była miła i urocza, momentami potrafiła wywołać uśmiech na mojej twarzy. To typowy romans. Niewinna młoda dziewczyna i niezwykle przystojny i wygadany facet, który może mieć dosłownie każdą. Uczucie gwałtowne, ale przy tym niezwykle silne. Nic dziwnego, w końcu bardzo ciężko znaleźć idealną drugą połowę. Chociaż jak dla mnie wszystko działo się ciut za szybko, a przynajmniej na początku. Miłość była swego rodzaju zapomnieniem od trudnej przeszłości i przypieczętowaniem nowego życia. Podsumowując, Until November to zwykły romans, który zapowiadał się całkiem nieźle, ale okazał się nieco schematyczny. To historia o zmaganiu się z trudną przeszłością i nowych początkach, a także o miłości, która potrafi odwrócić życie do góry nogami. Dla mnie ta książka okazała się raczej przeciętna. Trochę poprawić bohaterów i już by było lepiej. Lekka, całkiem przyjemna, ale nic poza tym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-03-2018 o godz 11:59 przez: Karolina MAREK
Aurora Rose Reynolds do tej pory nie była mi znana mimo iż na koncie ma już kilkanaście książek. W Polsce dopiero zawitała, a jej pozycje od niedawna tłumaczone są na nasz język ojczysty. To może być powodem dla którego jej nie kojarzyłam. Czytam tylko w swoim ojczystym języku - niestety. November ulega w Nowym Jorku tajemniczemu wypadkowi. Gdy już dochodzi do siebie, wraz z psem, który uratował jej życie postanawia zacząć wszystko od nowa. Ucieka przede wszystkim od apodyktycznej matki, która jedyne co robiła zaskakująco dobrze to tłamsiła wszelkie pozytywne uczucia w November. Dziewczyna wyrosła na niepewną i zdecydowanie niedowartościowaną osobę. Odnosi wrażenie, że przeszkadza nawet jak chce pomóc. W Tennessee mieszka wraz z ojcem. Zaczyna tam także pracę jako księgowa w jego klubie ze striptizem. Już pierwszego dnia wpada na przystojnego choć wyjątkowo aroganckiego ochroniarza - Ashera. On nie robi na niej zbyt pozytywnego wrażenia, ona na nim owszem i to bardzo. Jednak November nei jest nieczuła i dość szybko ulega urokowi młodego mężczyzny. Sama jednak ma zbyt wiele na głowie i zbyt wiele za sobą, a czuje, że to nadal nie jest koniec złego co ją spotkało. I choć ma wsparcie w Mike'u, a Asher robi wszystko by czuła się u jego boku bezpieczna i szczęśliwa to tak nie jest. Niepokój rośnie i okazuje się nie być bezpodstawny. Czy wypadek z Nowego Jorku to na prawdę był wypadek? Czy jest ktoś kto czyha na zdrowie bądź życie November? Czy wystarczy jej sił by walczyć z przeciwnikiem, którego nie jest pewna? Czy Asher jej pomoże? Książka mogła by być na prawdę świetna gdyby nie kilka problemów. Pozycja miała być młodzieżowa, a z powodu stylu i języka wyszła dziecięca. Tematyka nie bardzo na taką się nadaje stąd niestety wątpię w powodzenie i trafienie w gust nastolatek. Autorka nie traktuje książki zbyt poważnie. Mając możliwość wzbogacić ją o poważną tematykę i szczyptę kryminału potraktowała to po macoszemu. Uratowało ją na prawdę fajne poczucie humoru i fakt, że książka jest cienka, więc długo się człowiek nie męczył. Myślę, że gdyby troszkę dopracowała pozycję to mogło być na prawdę fajnie. Wyszło umiarkowanie. Jednak mam ochotę poznać dalsze losy innych bohaterów. Więcej na: www.swiatmiedzystronami.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
13-01-2018 o godz 18:12 przez: charlotte
Recenzja pochodzi z bloga http://whothatgirl.blogspot.com November poznajemy w chwili, kiedy postanawia wyjechać z Nowego Jorku do swojego ojca po tym, jak ktoś brutalnie na nią napadł. W tej podróży towarzyszy jej Beast - pies, który uratował jej wtedy życie (i zrobi to jeszcze nie jeden raz). Dziewczyna zostawia za sobą swoje przeszłe życie i matkę, z którą relacje były dość...ciężkie. Muszę przyznać, że kobieta jako matka zawiodła po całości. Nie interesowała się córką. Wszystko zwalała na nianię, a kiedy November coś nie wyszło, albo coś po prostu chciała, to źle się to kończyło. Toksyczna matka. Zostawia ją również z innego powodu, ale nie chcę tutaj za bardzo spojlerować. Jej ojciec jest właścicielem klubu ze striptizem i to właśnie tam November ma pracować jako księgowa. Kiedy przychodzi poznać wszystkich pracowników, na sam koniec wpada na przystojnego ochroniarza, Asher'a, który okazuje się być typowym palantem, ale jak to mówią - nie oceniaj książki po okładce. W tym przypadku sprawdza się to bardzo. A mina Asher'a, kiedy dowiaduje się, co to za dziewczyna, jest bezcenna. Nie mogło być inaczej - tę dwójkę ciągnie do siebie pod każdym względem, a dziewczyna jest oszołomiona mężczyzną. Jak dla mnie akcja dzieje się za szybko. Ja sama w życiu nie podjęłabym takich decyzji jak November, znając chłopaka dosłownie chwilę. Ale wiadomo, jest to fikcja literacka. Nie brakuje tutaj seksu, Asher jest bardzo napalony i czasami te sceny są już po prostu nudne. Trochę za dużo. Żyją sobie razem, kilka razy ktoś nachodzi znowu November (nie będę się wdawać w szczegóły), znowu jest sielanka, a potem coś się wali. Typowy schemat, ale muszę przyznać, że nie pomyślałam o tej osobie, która mogła zagrażać jej życiu. Nie wiem, czy będą kolejne części, ale muszę przyznać, że z chęcią poczytałabym o rodzeństwie Asher'a. Są to tacy typowi źli, przystojniacy, bad boys, łamacze serc. Coś w stylu Jay Crownover. Postać Liz pojawia się od czasu do czasu, ale mało co wiemy (nowa przyjaciółka November). Sama historia jest lekka, dość szybko się czyta. Co prawda ja sobie ją dawkowałam w rozdziałach, ale spokojnie można ją skończyć w jeden wieczór. Wątpię, żeby zapadła mi w pamięć na dłużej, ale kolejną część zamierzam przeczytać :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Piętno Morfeusza Haner K.N.
4.8/5
26,94 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Antychłopak Ward Penelope
4.7/5
24,15 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król grzechu Skrzydlewska Ludka
4.6/5
21,47 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Przeczucie Skrzydlewska Ludka
4.7/5
24,15 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wróg mojego brata Angel Caroline
4.4/5
21,47 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zła chwila Haner K.N.
4.8/5
21,47 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Russian Devil Frost Cordelia
4.3/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zakazany układ Haner K.N.
4.5/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bad Boys Bring Heaven Riley C.S.
4.6/5
27,82 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Koszmar Morfeusza Haner K.N.
4.7/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sponsor. Tom 1 Haner K.N.
4.5/5
21,47 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zły czas Haner K.N.
4.7/5
21,47 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złe miejsce Haner K.N.
4.5/5
21,47 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sexuality Education Gilbert P.C.
3.9/5
24,15 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Udowodnię ci Mikołajczyk Kamila
4.7/5
27,82 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Patron Lascaris Eliana
4.5/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Asystentka szefa Mak Katarzyna
4.2/5
27,82 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego