Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 25,80 zł

25,80 zł 39,99 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Niezwykła historia o cenie wolności i groźbie fundamentalizmu.

Nowy Jork, Brooklyn - chasydzka dziewczyna uwięziona w jednym z najbardziej otwartych miast świata. Nastolatka bez książek, kina, teatru, koncertów, spotkań z rówieśnikami. Poddana opresyjnej tradycji i religii ortodoksyjnej społeczności.

Trudno sobie wyobrazić świat nastoletniej Deborah, zmuszonej do małżeństwa, ogolonej na łyso w dniu ślubu i poddanej przyśpieszonej lekcji dojrzewania seksualnego. Trudno uwierzyć, że w XXI wieku dziewczyna mieszkająca w Nowym Jorku nie może posługiwać się angielskim, bo to język zepsucia i zła, i jest więziona w domu.

Feldman wpuszcza nas do hermetycznego świata, którego grzechy są starannie ukrywane i wypierane. Autorka w przejmujący sposób relacjonuje, jak wyglądało jej życie, pełne nakazów i zakazów. Życie, które opierało się na milczącym przyzwoleniu na cierpienie, zniewolenie i przemoc. Przypłaca je ciężką nerwicą.

Deborah ucieka. Po urodzeniu dziecka wie, że jeśli chce uchronić swojego syna przed podobnym losem, musi porzucić męża, rodzinę i wspólnotę. Rozpoczyna nowe życie.

Na podstawie książki powstał serial Netflixa po tym samym tytułem.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów
Autor: Feldman Deborah
Tłumaczenie: Slawinski Kamila
Wydawnictwo: Poradnia K.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 374
Numer wydania: II
Data premiery: 2020-03-26
Forma: książka
Indeks: 34773956
 
średnia 4,2
5
46
4
30
3
11
2
7
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
51 recenzji
5/5
18-05-2020 o godz 20:00 Ewelina Wieczorek dodał recenzję:
Wyznam szczerze, że pierwszy raz tak długo zbierałam się do napisania recenzji książki. I nie było to winą braku czasu czy chęci, ale przeczytanych treści. Książka Deborah Feldman "Unorthodox" do tego stopnia weszła mi w głowę, że przez parę dni dosłownie nią żyłam, niepewna, smutna i rozgoryczona idiotyzmem społeczeństwa. Nie potrafiłam zapomnieć o historii kobiety, która gnana pragnieniem wolności porzuciła świat ortodoksyjnych Żydów. We wstępie zdradzę, że zdecydowanie warto sięgnąć po książkę. A po szczegóły zapraszam poniżej. Unorthodox jest autobiograficzną powieścią autorki. Dewojre, bo tak zwraca się do bohaterki rodzina, opowiada historię życia w Williamsburgu, zamkniętym na resztę społeczeństwa osiedlu na Brooklynie należącym głównie do chasydzkich Żydów. Już jako mała dziewczynka, Dewojre doświadczyła wiele bólu ze strony rówieśników oraz dorosłych, ponieważ wychowywali ją dziadkowie. Ojciec był człowiekiem chorym psychicznie, którego posłanie do szpitala równało się skandalem, więc rodzina wolała pozostawić go na pastwę własnych urojeń. Matka Dewojre z kolei stała się gojką - tak nazywa się osobę, która odłączyła się od Żydów, zostając niewierną. Na samym początku poznajemy losy małej dziewczynki, niepotrafiącej zrozumieć wielu spraw, próbującej pytać i za wszelką cenę znajdować odpowiedzi. Ani Zajde (dziadek), ani Bube (babcia) nie są jednak w stanie konkretnie wyjaśnić, dlaczego Dewojre nie może jak inne dzieci chodzić w nowych ubraniach, czytać książek świeckich, czyli takich nienapisanych w jidysz, a przede wszystkim czemu, skoro mieszka w Nowym Jorku, zabrania jej się rozmawiać po angielsku? Oczywiście, Dewojre uczy się tego języka, zgodnie z programem nauczania, ale każdy zdaje się traktować to jako zło, jakby szatan wodził na pokuszenie z każdym słowem wypowiedzianym po angielsku. Patrząc na dalsze wydarzenia, dzieciństwo autorki (chodzenie do szkoły, czytanie zakazanych książek w ukryciu) wydaje się kompletnie pozbawione emocji. Tutaj czytelnik zderza się z nie do końca logicznym światem, szczególnie dla człowieka wolnego. Połowa zakazów lub nakazów wydanych przez rabinów wydaje się niepotrzebna, a czasami wręcz śmieszna. Ale czytelnik nic nie neguje. Przecież każdy ma prawo wierzyć w co zechce, o ile nie przynosi to krzywdy drugiemu człowiekowi. Zaczynamy się burzyć dopiero, kiedy Dewojre dorasta, czy raczej dojrzewa. Codzienne sytuacje zdają się wymykać bohaterce spod kontroli (o ile kiedykolwiek jakąkolwiek kontrolę posiadała). Dla przykładu fragment, w którym dostaje pierwszą miesiączkę - dziewczyna nie rozumie, co się dzieje z jej ciałem. Gdy przerażona, że umiera, biegnie do Bube, ta wręcza jej podpaskę, szybko tłumaczy co i jak, nazywa nieczystą i każe milczeć. I tyle. Ja osobiście przeżyłam ogromny szok, no bo jak to tak? Jak można potraktować w ten sposób przerażoną dziewczynkę, która zgodnie z prawami natury przekształca się w kobietę? Im dalej brniemy w historię, tym Dewojre zdaje się dostrzegać coraz więcej głupstw, wymysłów rabinów prowadzących do krzywdy wiernych. Choćby comiesięczne mycie się w mykwie na oczach pracownic, ścinanie włosów niemal na łyso po zawarciu małżeństwa, noszenie peruki, pierwszy seks dopiero po ślubie (gdzie wcześniej nikt nie wyjaśnił ani jej, ani jej mężowi, czego oczekiwać). Dewojre cały czas neguje słowa Tory, nie potrafiąc pojąć, dlaczego Bogu tak bardzo przeszkadza związek dwóch mężczyzn, skoro o pedofilii nie ma choćby najmniejszej wzmianki? Dlaczego mężczyzna nie może żyć z innym mężczyzną, nikogo tym nie raniąc, a maltretowanie dzieci przez dorosłych jest dopuszczalne? Czemu masturbacja to niemal najgorszy istniejący grzech, a zabójstwo liczy się jako zbrodnia wyłącznie przy udziale dwóch świadków? Co już zapewne wiecie ze wstępu, "Unorthodox" poruszyło mnie do głębi. Podczas czytania byłam strzępkiem nerwów. Co chwilę unosiłam się gniewem nad głupotą i zbytnią przesadą chasydzkich reguł, w niektórych momentach łzy wzbierały się pod powiekami, a z każdą kolejną stroną coraz mocniej dopingowałam bohaterkę, żeby się uwolniła i wreszcie uciekła. Jako człowiek wolny nie jestem też w stanie całkowicie uzmysłowić sobie idei tej dziwnej wiary. Owszem, rozumiem chęć zawierzania się Bogu, życia zgodnie z zasadami moralnymi, ale nie w przypadku, gdy te zasady przynoszą krzywdę innemu człowiekowi. Gdy zamiast rozwijać, blokują i przytłaczają... Powiem tak: "Unorthodox" to książka, którą musicie przeczytać. Nie należy ona do łatwych, wyznam od razu. Każde zdanie czyta się powoli, żeby lepiej zrozumieć i głębiej wejść do przedstawionego świata. Osobiście nie miałam pojęcia, że w czasach, gdzie ludzie zdają się otwierać na resztę, stając się tolerancyjniejsi wobec mniejszości, gdzie codziennością jest wysoka technologia i nauka, istnieją jeszcze takie "cuda" jak Williamsburg. "Unorthodox" Deborah Feldman to pozycja obowiązkowa, ot co!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
07-04-2020 o godz 14:19 Wkp dodał recenzję:
UCIEC PRZED SZALEŃSTWEM ORTODOKSYJNOŚCI Książki o ucieczkach z jakichś zamkniętych społeczności czy środowisk co jakiś czas stają się modne. Kiedyś popularne były wspomnienia ludzi, którzy odeszli z sekty, potem moda na nie ograniczyła się do tematyki scjentologów, a w ostatnich latach bestsellerami stały się dzieła traktujące o życiu w krajach muzułmańskich i ucieczkach od arabskich mężów czy z tamtejszych reżimów. Teraz nadszedł czas na opowieść o wyrwaniu się z ortodoksyjnej żydowskiej rodziny, która dobrze wpasowuje się w tę tradycję. I chociaż jest to powieść bardziej kobieca, niż męska, nie tylko przedstawicielki płci pięknej znajdą tu coś dla siebie. Poznajcie Deborah, nastolatkę mieszkającą w Nowym Jorku. Co w tym jednym z największych i najbardziej znanych miast świata, mieści otwartym i pełnym możliwości, może ją czekać? Wiele, ale nikt nie spodziewałby się, że prawdziwe domowe więzienie, a jednak. Deborah pochodzi bowiem z chasydzkiej rodziny, nie spotyka się z rówieśnikami, nie czyta książek, nie chodzi do kina, nie może nawet posługiwać się angielskim językiem. Ortodoksyjna religia, tradycja, która jest prawdziwym piekłem, zmusza ją do ślubu i nagłego wkroczenia w dorosłe, równie przerażające co dotąd życie. Czy długo da się wytrzymać w tym koszmarze? Jej krewni pokazują, że tak, Deborah nie zamierza jednak długo tego znosić. Tym bardziej, gdy na świat przychodzi jej dziecko, które chce uchronić przed takim losem. Decyduje się zostawić wszystko i zacząć zupełnie nowe życie, ale co ją teraz czeka? „Unorthodox” to powieść, ale powieść oparta na faktach. Wspomnieniowa. Napisana zresztą przez samą Deborah. Powieść wspomnieniowa, ale i rozliczeniowa, ukazująca prawdę o ortodoksyjnych Żydach. Prawdę niewygodną, brutalną, dla niejednego czytelnika szokującą, ale wartą poznania. Nie jest to książka dla każdego, tym bardziej, iż trudno nie odnieść wrażenia, że po wydarzeniach drugiej wojny światowej o Żydach, niezależnie czego by nie zrobili, nie wypada źle mówić, jeśli nie chce się narażać na etykietę antysemity. Deborah mówi jednak jak jest, nie przejmując się tym, czy brzmi to źle, czy dobrze. Jej książka dla wielu może być niewygodna, ale za to jest wartościowa. A jak jest napisana? Prosto, ale przyzwoicie. To nie literacko wysublimowane dzieło, które się smakuje, a nie nudząca, nieźle podana literatura faktu. Nieskomplikowana, ale wyrazista i zapadająca w pamięć. Uzupełniona o kilka fotografii (czarnobiałych, by być dokładnym), przypominających nam, że mamy tu do czynienia z autentyczną historią, która stała się kanwą dla serialu Netflixa o tym samym tytule. Dla ciekawych tematu będzie to intersująca i warta odbycia podróż w świat odizolowanej dziewczyny, która w wieku kilkunastu lat nie miała nawet podstawowej wiedzy o tym, jak zmieniać się będzie jej ciało czy co czeka ją po ślubie. Dziewczyny, która postanowiła zawalczyć o swoje i – jak możecie się domyślić, skoro wydała książkę – udało jej się to. Ale jaką przeszła drogę to już musicie odkryć sami.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
23-06-2020 o godz 17:02 Małgosia Robert dodał recenzję:
Bardzo dobra książka. Szybko się ją czyta. Jest na jej podstawie zrobiony serial, który też serdecznie polecam, ale książka a serial to całkiem coś innego. Książka lepiej opisuje życie tej dziewczyny. Czasem czytając książkę byłam zła na traktowanie tej dziewczyny przez swoje społeczeństwo. Człowiek dzięki tej książce może się dowiedzieć życia w takiej sopołeczności.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
2/5
08-04-2020 o godz 14:14 morfiks dodał recenzję:
Ta książka była nudna jak flaki z olejem. Ciekawy temat podany w tak okropny, rozwlekły sposób, że miałem ochotę wydrapać sobie oczy w trakcie czytania. Serialu już nawet nie mam ochoty oglądać. Nuda na maksa.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
5/5
24-01-2021 o godz 18:17 witekw dodał recenzję:
Pozycja warta polecenia. Daje dużo do myślenia o tym jak ortodoksyjna religia narzuca swoim wyznawcom sposób życia i jak trudno wyrwać się z zamkniętego kręgu.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
19-04-2020 o godz 19:52 Jakub dodał recenzję:
książkę bardzo polecam,idealna na kwarantanne, pięknie ukazuje jak nasze życie zależy od nas samych polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
09-04-2020 o godz 12:51 Anonim dodał recenzję:
Piękna, poruszająca historia. Doskonały przekład. Zdecydowanie do polecenia !
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
04-04-2020 o godz 21:44 GRAZYNA dodał recenzję:
Świetna pozycja! Niewiarygodne, że w Nowym Jorku jest jeszcze takie życie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
03-06-2020 o godz 05:14 buff dodał recenzję:
Książka jeszcze lepsza niż serial na netflix,polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
2/5
31-08-2020 o godz 13:36 Paweł Sabatowski dodał recenzję:
Książka jest pisana z myślą raczej jako lekarstwo na własne traumy, uporządkowanie historii swojego życia i zamknięcia pewnego rodzaju etapu. Ma to charakter bardziej finalizacji wewnętrznego rytuału oczyszczania. Umysł nosi ciągnące się doświadczenia, trzymając się przeszłych rozczarowań, jak cennego skarbu. Należy więc wykonać coś, co może pomóc "schować" ten bagaż w bardziej odpowiednie miejsce na zewnątrz siebie. Mówiąc kolokwialnie, wyrzucić go z własnej podświadomości, a raczej pozwolić jej zaakceptować fakt jego istnienia. Dzięki czemu dusza powróci do bardziej zjednoczonego i progresywnego stanu. Przypomina to totemiczne rytuały oczyszczające, tyle że tutaj totemem są wspomnienia przelane na kartki książki. W związku z tym jest ona bardziej istotna dla samej autorki, niźli dla czytelnika. Całość przypomina raczej formę pamiętnikowej retrospekcji. Autorka odkrywa sceny ze swojego życia, jednocześnie stając się swoją własną narratorką z przyszłości. Wpisuje się to raczej w nurt "dawania świadectwa", aby pokazać innym, także tkwiącym w podobnych sytuacjach, że nie są sami, że ktoś inny ma podobne problemy i że można z nich wyjść. O ile takiemu podejściu nie można nic zarzucić, o tyle literacko książka wypada wręcz blado i płytko. Dopiero po przebrnięciu przez połowę stron, zaczynają być poruszane pewne głębsze, emocjonalne problemy i wewnętrzne dywagacje oraz rozterki. Wszystko jednak na dość powierzchownym i oczywistym poziomie. Dla porównania na dużo wyższym stopniu stoi "Narzeczona z getta" Sabiny Waszut. Tam bohaterka także boryka się z samotnością wśród ludzi, pewną innością, odrzuceniem w małżeństwie oraz pozornością życia społecznego. Tyle, że tworzy ona wyborną mieszankę psychologii postaci, uczuć wewnętrznych oraz przeżyć bohaterki. Warstwa pewnej traumy została tam odwzorowana wyśmienicie, jak na temat książki który jest istotny acz nie przewodni. Bezpośredniość emocji wyrażanych przez jej bohaterkę, pozwala dobrze wczuć się w sytuację, poczuć jej pasję i lęki. Tutaj tego kompletnie brakuje. Książka trafia wyłącznie do osób, które utożsamiają się z autorką, ze względu na własne przeżycia i doświadczenia. Jednak działa tu efekt aureoli. Takie osoby, oceniają książke przez swój własny pryzmat oraz w ramach idei walki autorki o swoją pozycję, która jest im bliska. Bardzo wielka szkoda, że wszystko opiera się wyłącznie o pewne wyjęte z życiorysu kartki pamiętnika, bez próby zgłębienia problematyki chasydzkiej społeczności. Autorka zadowala się zazwyczaj prostymi stwierdzeniami, że świat jest jaki jest, gdyż Tora tak nakazuje. Nie wychodzi poza tę wygodną konstatację, która była jej wpajana od zawsze. Wszyscy powołuja się na Torę, gdyż jest ona tematem tabu, którego nie można podważać. Taki jednak zabieg powoduje, iż czytelnik trzyma stronę autorki i nie zgłebia sam z siebie problematyki zwartych społeczności. Sama zresztą powołuje się na The Chosen - powieść która jest bardzo dobrym punktem wyjścia na temat rozważań, dotyczących ludzkich więzi emocjonalnych, a radykalizmem religijnym. To co ją jednak zachwyca w tej książce, to fakt utożsamienia się z bohaterem, niż głębsza analiza zjawiska. Podobnie jest z Dumą i uprzedzeniem. Widzi ona w tych książkach tylko i wyłącznie swoje odzworowanie. Jednak ta literatura dotyka dużo poważniejszych zjawisk. Niestety na tym samym autorka poprzestaje w swojej autobiografii. Dziwna jest także jej próba oddzielenia umysłu od intuicji. Tak jakby logika była w sprzeczności z uczuciami. Wszak poezja także jest odbierana przez umysł, a za jej rozumienie również odpowiada logika. Tyle, że ta nieschematyczna i kreatywna. Logika i kreatywność wcale się nie wykluczają, wręcz przeciwnie. Nawet przyroda daje temu dowód, a nauka czerpie z niej pod postacią algorytmów genetycznych. Logiką są tam krzyżówki, które dzięki poruszaniu się wewnątrz niejako własnych procedur, pozwalają dążyć do wyznaczonego celu pewną zdefiniowaną i przewidywalną ściężką. Jednak powszechnie wiadomo, że gdyby nie mutacje (kreatywność, intuicja, uczucia), krzyżówki "utknęłyby" w swoich ekstremach lokalnych. W przełożeniu na umysł, nazywa się to tunelowym myśleniem, które nie pozwala dostrzec innych rozwiązań problemu i spojrzeć na niego z innej strony. Autorka przez wiele lat była karmiona jedynie półprawdami, które miały utrzymać status quo, dążąc do osiągnęcia społecznej doskonałości. Tyle, że to miała być doskonałości w swoim lokalnym ekstremum, jakim była jej chasydzka społeczność. Słusznie przypuszczała, że wiedza, nauka i wyrwanie się z tego środowiska, pozwoli spojrzeć jej szerzej na problemtykę. Nabrać innej perspektywy. Niestety ingorancja amerykańskich Żydów, odnośnie swojej historii, ma także swój bezkrytyczny wydźwięk i tutaj. Autorka wspomina o komorach gazowych w Auschwitz oraz o Mengele, wstrzykującym kwas do narządów rozrodczych kobiet. O ile pierwsze można jeszcze uzasadniać brakiem odróżnienia Brzezinki od Oświęcimia, to Mengele się tym nie zajmował, a Carl Clauberg.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-03-2021 o godz 19:00 Anonim dodał recenzję:
Dotarliśmy do zamkniętego świata ortodoksyjnych Żydów, świata nam obcego i nieznanego. Jego przedstawiciele za wszelką cenę bronią przed innymi swoją inność i odmienność, nie pozwalają, aby obcy mieli dostęp do ich społeczności. W takim oto odseparowanym środowisku wychowywała się autorka, i zarazem bohaterka tej wstrząsającej opowieści, Deborah Feldman. W południowej części Williamsburga na Brooklynie żyje Deborah, wychowywana przez dziadków i dalszą rodzinę. Matka ją opuściła, jak była malutka, za wszelką cenę chciała się wyrwać z tej zakłamanej wspólnoty. Ojciec, chory psychicznie, żył obok, w swoim własnym świecie. Dziewczynka była wychowywana w surowych warunkach, przez rodzinę ogarniętą fanatyzmem religijnym, podporządkowana nakazom i zakazom. Nie zaznała miłości i dobroci, ciągle poniewierana i traktowana z wyższością. Starała się buntować przeciwko panującym zasadom, jednak był to bunt rozkwitający wewnątrz, nie uzewnętrzniany. W ukryciu czytała książki, pragnęła poznać ten inny świat, istniejący poza granicami ich dzielnicy. W świat dorosłości wprowadzała ją babcia, jednak czyniła to bardzo nieumiejętnie i niechętnie, w sposób upokarzający kobietę. W wieku siedemnastu lat dziewczyna wychodzi za mąż za wybranego jej mężczyznę. Nie można mówić w tym przypadku o miłości, motylach w brzuchu czy radosnych randkach. W tym chasydzkim środowisku kobieta miała za zadanie rodzić dzieci i usługiwać mężowi, być na każde jego skinienie. Aż trudne wydaje się to dzisiaj do zrozumienia i zaakceptowania. Dla mnie to świat nierealny i odległy, nie dociera do mnie, że ludzie w naszych czasach jeszcze tak żyją. Jak można być tak głęboko uzależnionym od zasad religijnych i podporządkować im każdą sferę swojego życia? Jak można nie mieć własnego zdania i przekonań? Jak inni mogą nami sterować i narzucać swoją wolę? Jak daleko sięga granica całkowitego zniewolenia i uzależnienia? „Jeśli nie ja, to kto? Jeśli nie teraz, to kiedy?” Unorthodox to szokująca opowieść o rodzącej się w chasydzkiej dziewczynie sile i buncie. O walce o swoje przekonania i lepsze życie, wolne od nakazów i zakazów. To próba porzucenia świata ortodoksyjnych Żydów i życia na własny sposób, niezależny i wolny, otwarty na inność. Z kart tej historii bije desperacka wola młodej kobiety wyzwolenia się z zakłamanego kręgu fanatyków zasad wypływających z Tory. Widzimy odważną kobietę pragnącą żyć normalnie, chodzić na zakupy, czytać książki zagranicznych autorów, ubierać się w jeansy i pracować. To w zasadzie tak niewiele, ale w naszym dzisiejszym świecie. W społeczności żydowskiej to niedopuszczalne i nieakceptowalne. „Już uległam zepsuciu, tylko dobrze się z tym kryję”. Ta powieść jest bardzo realistyczna i prawdziwa. Te wydarzenia miały naprawdę miejsce i dla mnie jest to bardzo bolesne i szokujące. Ale dobrze, że takie relacje są opisywane, to powinna być przestroga dla kobiet, które czasami szukają mocnych wrażeń i wiążą się z mężczyznami z innych kultur czy kręgów religijnych. Często jest to podróż w jedną stronę, z której nie ma powrotu. Czy warto postawić wszystko na jedną kartę? Ta wzruszająca opowieść potrafi znakomicie zmobilizować nas do walki o swoje rację, o lepszą przyszłość, o spełnianie marzeń. Ukazuje, że nie wolno się poddawać, zawsze trzeba mieć nadzieję i przekonanie, że dla nas też zaświeci słoneczko i rozgrzeje nasze smutne serce. Należy śmiało iść do przodu, szukać drogi do szczęścia, nawet jak jest ona chwilami wyboista i stroma. Wtedy tym bardziej jest satysfakcjonująca. I na pewno doprowadzi nas do upragnionego celu. Muszę przyznać, że pierwsze strony tej lektury trochę mnie nudziły i już miałam ochotę ją odłożyć. Ale się przełamałam i próbowałam dalej. I dobrze, że byłam cierpliwa i wytrwała. Mniej więcej od trzeciego rozdziału zaczynałam rozumieć bohaterkę i byłam ciekawa, na ile się odważy przeciwstawić bliskim i żyć poza ich kręgiem. Kibicowałam jej, byłam z nią, wspierałam ją całym sercem i duchem. Unorthodox to nie jest łatwa lektura, ale bardzo pożądana i potrzebna. Bolesna i wstrząsająca, ale skłaniająca do głębokich refleksji. Na pewno na długo w nas pozostanie i zostawi trwały ślad. To historia obok której nie można przejść obojętnie, ona sama nas zachęca do sięgnięcia po nią. Jej nie trzeba reklamować ani polecać, ona jest wartością sama w sobie. Niesamowita podróż do chasydzkiej odrębności kulturowej i religijnej!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-04-2020 o godz 12:51 Anna Kaczmar dodał recenzję:
Książka "Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów" to nie tylko zapis pełnej przeciwieństw drogi, jaką Deborah Feldman musiała przejść, aby wraz z synem móc wyrwać się z destrukcyjnej dla jednostki społeczności żydowskich ortodoksów, ale również próba pokazania światu, że kiedy wiara zostaje interpretowana przez osoby do tego niepowołane, to powstaje patologia, która nie tylko ogranicza aktywność jednostki, ale również więzi ją w niewiedzy o współczesnym świecie. Autorka nie neguje jednak wiary, której ją nauczono, lecz wskazuje ułomności systemu obranego przez duchowych przywódców wspólnoty. Dzięki swoim wspomnieniom chce pokazać ludziom do czego może prowadzić ślepe podążanie za dogmatami oraz jak łatwo jest wypaczyć wiarę poprzez praktyki polegające jedynie na całkowitym podporządkowaniu się jednostki. Wiele z opisanych przez nią sytuacji, w tym zakaz dalszego kształcenia dziewcząt, aranżowane małżeństwa nastolatków, czy golenie głowy dziewcząt tuż po ślubie wstrząsa czytelnikiem, który zaczyna się zastanawiać nad znaczeniem słowa WOLNOŚĆ. Wielu z nas nie może uwierzyć, że w XXI wieku są osoby, które doświadczają przemocy psychologicznej i którym ta wolność jest odbierana. To dla nas nie do pomyślenia, że nie można decydować o własnym życiu, zarówno w tych ważniejszych jak i mniejszych aspektach. Wielu z nas nie wyobraża sobie tego, ktoś może nam zabronić kupić kolejną bluzkę, czy buty. To wprost niewyobrażalne, że można zmusić dziewczynę do ślubu z nieznajomym mężczyzną bez uprzedniego poinstruowania jej w sferze aktywności seksualnej. Przecież w dobie Internetu i wolności dostępu do materiałów edukatorów seksualnych taka niewiedza wydaje się nie do pomyślenia. A jednak są wśród nas osoby, które noszą ubrania po bogatszych krewnych, które nie mogą czytać książek, oglądać filmów i korzystać z dobrodziejstw Internetu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-04-2020 o godz 13:31 WRoliMamy dodał recenzję:
Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów to jedna z tych wstrząsających historii, które pozwalają łaskawiej spojrzeć na własne życie i docenić to, co się ma. Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów to przedstawienie przeżyć autentycznej bohaterki, ex-chasydki, Deborah Feldman. Urodziła się ona i wychowała w Nowym Jorku, na Brooklynie. Niestety jej życie niewiele miało wspólnego z miejscem, które wybitnie kojarzy się z wolnością. (...)Historia Deborah rozpoczyna się we wczesnym dzieciństwie. Kilkuletnia dziewczynka wychowywana była przez dziadków, ponieważ matka odeszła ze wspólnoty chasydzkiej, a ojciec – mówiąc ogólnikowo – jest wariatem i żyje we własnym świecie. Deborah od początku czuła się pokrzywdzona przez los, w dodatku traktowana była z góry przez innych członków swojej niemałej rodziny, co nie pozwalało jej się czuć “na miejscu”. Ta mała dziewczynka rośnie, coraz bardziej ciekawi ją świat i życie, jednak w jej społeczności zadawanie niewygodnych pytań jest bardzo źle widziane. Deborah jest często krytykowana, jej uczucia nie są brane pod uwagę i w dodatku cały czas musi się pilnować, by – z coraz większym trudem – przestrzegać reguł. Sztywne zasady, jakie obowiązują w społeczności chasydzkiej, są dla mnie momentami niezrozumiałe i niesprawiedliwe. Niejednokrotnie od rzeczy, których są uczone lub do których przymuszane są młode chasydki, zjeżył mi się włos na głowie. Mamy XXI wiek, wielkie amerykańskie miasto, a społeczność tak bardzo zamknięta i niechętna obcym, że kontroluje siebie nawzajem niczym w państwie policyjnym. Ograniczenia, sztywne ramy tradycji, od której nie można na milimetr odstawać w obawie przed interwencją najbliższych.(...) Więcej na https://wrolimamy.pl/recenzja/unorthodox-jak-porzucilam-swiat-ortodoksyjnych-zydow/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-04-2020 o godz 15:20 irca0411 dodał recenzję:
Świetny serial i świetna książka! Co ciekawe, serial luźno oparty na książce, więc de facto dostaje się dwie historie :) Świat ortodoksyjnych żydów, dla nas kobiet wychowanych w końcu XX wieku, jest tak samo egzotyczny jak życie plemienne w Afryce. Trudno sobie wyobrazić, że młoda dziewczyna może być w takim mieście poddana tak opresyjnym ograniczeniom. Świetnie się czyta, historia wciąga, nie pozostawia obojętnym. W czasach koronawirusa ta historia nabrała nowego znaczenia - doniesienia o wielu zarażeniach w ortodoksyjnych wspólnotach żydowskich, które nie chcą np. przestrzegać zakazu gromadzenia się. Naprawdę polecam, warto przeczytać , by poczuć ulgę i wdzięczność :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
21-11-2020 o godz 20:27 Katarzyna Lubińska dodał recenzję:
Slyszałam o serialu,ktory chce obejrzeć ale po przeczytaniu książki mam mieszane uczucia...Logicznie rzecz biorac lepiej by bylo najpierw przeczytac ksiazke,ale to byl blad. Strata czasu i kasy. Ksiazka tej grubosci (okolo 370 stron) zazwyczaj zajmuje mi okolo 2 dni maksymalnie (o ile jest interesujaca) a z ta meczylam sie tydzien. Szkoda mi bylo wydanej kasy wiec poprostu musialam sie zmuszac do jej przeczytania. Nie neguje w zaden sposob zdania innych ludzi ale dla mnie straszna nuda. Cos zaczyna sie dziac dopiero po calych zaslubinach ale o zgrozo tak jak szybko cos ciekawgo sie zaczyna dziac to rownie szybko sie konczy. Nuda,nuda i jeszcze raz nuda!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
05-07-2020 o godz 00:00 PatrycjaC dodał recenzję:
Czytając tę książkę na pewno nie będziecie się nudzili. Ja od pierwszej strony zakochałam się w głównej bohaterce Deborah. Z jednej strony byłam pod wrażeniem jej odwagi i tego, w jaki sposób radziła sobie żyjąc, na co dzień w świecie ortodoksyjnych Żydów, jednakże z drugiej strony byłam przerażona światem, w którym przyszło jej żyć. Bardzo mi się podobała ta książką, ponieważ zapoznaje ona czytelnika z kulturą żydowską właśnie od jej podszewki. Niczego nie upiększa, ani nie stara się pokazywać inaczej. Myślę, ze każdy z czytelników będzie wzbudzony tą wizją. Na pewno warto po nią sięgnąć. Dla mnie rewelacja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-05-2020 o godz 00:00 FerdynandaGogolewski dodał recenzję:
Od samego początku byłam bardzo ciekawa historii Deborah. Świat ortodoksyjnych żydów był mi obcy i sama nie wiedziałam, czego mam się spodziewać po tej historii. Jednakże okazało się, że książka jest strzałem w dziesiątkę. Od pierwszej trony dałam się wciągnąć w opisywaną historię. Co chwilę byłam nią wstrząśnięta oraz zadziwiona. Myślę, że każdy z Was będzie miał podobne wrażenia, co ja. Do tego jeszcze dynamika oraz zawrotna akcja. Trudno jest przestać czytać tę książkę. Myślę, że podobnie jak ja będziecie pod wrażeniem tego zestawienia. Zdecydowanie polecam, bo warto!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-08-2020 o godz 15:39 Aleksandra Kalitka dodał recenzję:
Poruszająca i wciągająca, nie dająca o sobie zapomnieć historia, która wydarzyła się naprawdę. Świetna narracja, opisująca wszystko z perspektywy nieświadomej wówczas osoby, przesiąknięta emocjami. Autorka ujawniła świat żydowski od środka, pokazując krok po kroku jej przebieg życia. Książka zawiera wiele treści, które szokują w XXI wieku. Nieprawdopodobne, że to wszystko, co jest w niej przedstawione odbywa się we współczesności, tuż obok nas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-02-2021 o godz 19:54 Anonim dodał recenzję:
Wspaniała historia o poszukiwaniu własnej tożsamości i wolności, dojrzewaniu do decyzji o ucieczce i rozpoczęciu życia na nowo. Ta książka to inspiracja i świadectwo tego, że nigdy nie jest za późno na zmiany. Serdecznie polecam wszystkim zainteresowanym kulturą żydowską - dzięki Deborah Feldman możemy poznać funkcjonowanie, tradycje i obrzędy religijne, jakie obowiązują w sekcie chasydzkiej w samym centrum Nowego Yorku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-05-2020 o godz 13:48 Domii dodał recenzję:
Ta książka otwiera oczy na obcy świat zlokalizowany wewnątrz naszego - zachodniego i "cywilizowanego". To jest świat fanatyzmu religijnego, okrutnych zasad i niezrozumiałych metod wychowawczych. Warto przeczytać i zrozumieć, dlaczego ortodyksyjni Żydzi są przeciwko "syjonizmowi" i dlaczego tak bardzo strzegą tego ładu... O wiele lepsze, niż serial Netflixa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Tamte dni, tamte noce Aciman Andre
4.5/5
22,57 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Znajdź mnie Aciman Andre
3.9/5
22,57 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziewczyny znikąd Reed Amy
4.8/5
35,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Babcocha Bednarek Justyna
4.5/5
24,90 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Mój piękny syn Sheff David
4.4/5
25,80 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Szklany hotel St. John Mandel Emily
4.8/5
26,76 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Od nowa Korelitz Hanff Jean
4.0/5
26,66 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Wilczerka Rundell Katherine
4.1/5
31,49 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ramen w domu MacDuckston Brian
4.3/5
35,99 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Gorzka pomarańcza Hamid Nadia
4.3/5
12,84 zł
19,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wnuki Jozuego Smoleński Paweł
5/5
29,94 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje O tym się nie mówi Pine Emilie
4.2/5
21,17 zł
34,00 zł
strona produktu - rekomendacje Radium Girls Moore Kate
4.4/5
32,25 zł
49,99 zł
strona produktu - rekomendacje Laska nebeska Szczygieł Mariusz
4.7/5
35,99 zł
39,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.