Umiera się tylko raz (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 27,67 zł

Cena promocyjna:
27,67 zł
Cena Mój Empik:
25,83 zł
Cena okładkowa:
36,90 zł
Oszczędzasz:
9,23 zł (25%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Blisko 300 tysięcy sprzedanych egzemplarzy!

Nieustraszona detektyw po raz kolejny będzie musiała położyć na szali swoje życie, by stawić czoła psychopacie.

Kiedy w pozostawionej w chłodnych wodach zatoki Puget Sound pułapce na kraby zostaje odnalezione ciało kobiety, Tracy jest przekonana, że będzie to jedna z najtrudniejszych spraw w jej policyjnej karierze. Po pierwsze, musi zidentyfikować ofiarę. A sekcja zwłok ujawnia, że zamordowana włożyła wiele wysiłku w ukrycie swojej tożsamości. Najwyraźniej się kogoś bała…

Gdy ustalenia policji zaczynają wskazywać, że ofiarą może być kobieta, która przed kilkoma miesiącami zaginęła w górach, sprawa staje się dla detektyw Tracy Crosswhite bardziej osobista. Wciąż nękają ją bolesne wspomnienia w związku z morderstwem młodszej siostry i świadomością, że z winy policji przez dwadzieścia lat Tracy nie mogła zamknąć tej sprawy. A historia lubi się powtarzać. Choć śledczy wnikliwie badają przeszłość zabitej kobiety, znajdują więcej pytań niż odpowiedzi. Dopiero dociekliwość Tracy doprowadza do odkrycia pełnej niespójności historii, w której zdrada i chciwość odgrywają główną rolę.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Umiera sie tylko raz

Tytuł: Umiera się tylko raz
Autor: Dugoni Robert
Tłumaczenie: Żołędziowski Lech Z.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 448
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-03-13
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 31455879
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,9
5
9
4
1
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
10 recenzji
25-04-2019 o godz 15:38 anika1993 dodał recenzję:
zaczytanett.blogspot.com Historię poznajemy z perspektywy Tracy oraz zamordowanej kobiety, co jest naprawdę ciekawym zabiegiem autora - pozwala to poznać różne punkty widzenia, skłania nas do myślenia i wyciągania własnych wniosków. Czytelnik angażuje się w zagadkę równie mocno jak policjanci - a ci nie mają łatwego zadania. Co i rusz natrafiają na fałszywe tropy, które oddalają ich od rozwiązania całego śledztwa. Wszyscy bohaterowie są dobrze i wiarygodnie rozpisani. Naprawdę przyjemnie czytało mi się krótkie fragmenty z życia prywatnego Tracy i jej coraz poważniejszej relacji z Danem - pozwala to czytelnikowi na lepsze poznanie jej postaci. Rozwiązanie zagadki nie jest takie proste, ze względu na mylne tropy podrzucane przez autora, jednak kilka wątków ostatecznie okazało się dość przewidywalnych - nie wpłynęło to jednak na moją końcową ocenę. Ze swojej strony naprawdę polecam Wam lekturę tej książki - zwłaszcza jeśli jesteście fanami tej serii 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-04-2019 o godz 10:32 Anonim dodał recenzję:
Jest to już czwarta książka o przygodach detektyw Tracy Crosswite. Niestety nie miałam okazji przeczytać wcześniejszych części, jednakże każda książka opowiada inną historię. Ta zaczyna się w chwili, gdy młody chłopiec w zatoce Seattle, odnajduje w klatce na kraby rozkładające się ciało młodej kobiety, zabitej strzałem w głowę. Fakt, w jakim stanie znajdują się zwłoki zdecydowanie utrudnia identyfikację. Pojawia się wiele pytań, nie dających początkowo żadnych odpowiedzi odpowiedzi. Sprawa wygląda bardzo dziwnie, tym bardziej dlatego, że zmarła wygląda tak, jakby chciała ukryć swoją prawdziwą tożsamość, np. poddając się operacji plastycznej. Kim jest owa kobieta i kto przyczynił się do jej śmierci? Nikt jej nie szukał, nikt jej nie znał. W późniejszym czasie, okazuje się, że zwłoki należą do Andrei Strickand, która zaginęła w górach podczas wyprawy ze swoim mężem. Na jaw zaczynają wychodzić finansowe trudności oraz...kolejne ofiary. Mąż zmarłej nie przyznaj się do zarzucanych mu czynów. Książka bardzo emocjonująca, wręcz intrygująca. Zdecydowane trzymająca w napięciu. Pisana prostymi słowami, bez zbędnych wyszukanych zwrotów. Przebrnęłam przez nią bardzo szybko, jednak nie tak szybko przyjdzie mi o niej zapomnieć. Niesamowita historia, zdecydowanie warta polecenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-04-2019 o godz 17:51 Patrycja Kunicka dodał recenzję:
"Jak mało kto wiedziała, że w życiu nie ma nic pewnego. Jutro nigdy nie jest z góry zagwarantowane" "Umiera się tylko raz" Roberta Dugoni to moje czwarte spotkanie z detektyw Tracy Crosswhite i kolejny raz jestem w pełni usatysfakcjonowana. Przyznam, że ta część podobała mi się najbardziej że wszystkich czterech! Z wód zatoki w pobliżu Seattle zostaje wyłoniona klatka na kraby z bardzo nietypowym ładunkiem. W środku znajdują się bowiem zwłoki kobiety, która zamordowana została strzałem w głowę. Śledztwo od samego początku jest bardzo skomplikowane, ponieważ wygląda na to, że zmarła za wszelką cenę chciała ukryć swoją tożsamość. Poddała się nawet operacji plastycznej, która miała zmienić jej wygląd. Detektyw Crosswhite podejrzewa, że znalezione zwłoki należą do zaginionej Andrei Strickland. Tracy musi znaleźć odpowiedzi na wiele dręczących ją pytań. Dlaczego kobieta chciała tak bardzo zniknąć z powierzchni ziemi? Komu zależało na jej śmierci? "Czasami sprawy nie są tak trudne, jak się człowiekowi zdaje. Czasami odpowiedź bywa tak prosta, na jaką wygląda" "Umiera się tylko raz" to naprawdę rewelacyjna książka. Robert Dugoni cały czas wysoko utrzymuje poprzeczkę. Przy lekturze nie sposób się nudzić, a wręcz nie sposób ją odłożyć. Fantastycznie skonstruowana intryga zapewnia mnóstwo emocji. Bardzo lubię sposób w jaki autor wprowadza czytelnika w błąd i podrzuca wiele mylnych tropów. I muszę przyznać, że kolejny raz zakończenie było dla mnie bardzo zaskakujące! Gorąco polecam wszystkim tę serię. Naprawdę warto poznać detektyw Tracy Crosswhite!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-04-2019 o godz 07:07 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Kto patrzy na zewnątrz, śni; kto patrzy do środka, budzi się." Karl Jung Solidnie przemyślany pomysł na przygodę czytelniczą, ciekawie zaprezentowana historia z dreszczykiem, miło się w nią wchodziło, zgrabnie angażowało wyobraźnię i podejmowało detektywistyczne wyzwanie. Sprytne połączenie thrillera z kryminalnym wątkiem, pod koniec pikantnie zaprawione mocnymi sensacyjnymi nutami, a przy tym tworzące nieszablonową sieć różnorodnych pułapek i tajemnic, w które czytelnik daje się złapać, i które z chęcią odkrywa. Moje czwarte spotkanie z twórczością Roberta Dugoni ("Grób mojej siostry", "Jej ostatni oddech", "Na polanie wisielców") potwierdza wyjątkowo równy poziom warsztatu pisarskiego autora, każdy tom serii o ambitnej detektyw Tracy Crosswhite to dynamiczne wybijanie rytmu frapującej intrygi, przyciągającej uwagę nie tylko interesującymi perspektywami, ale też złożonością i zawikłaniem, jak dotąd otrzymujące ode mnie mocną czwórkę z plusem. Lubię, kiedy pisarz zmyślnie wystawia odbiorcę książki na niepewność, umiejętnie buduje napięcie, podsuwa mylne tropy, gmatwa odcienie prawdy. Środkowa część powieści sprawia wrażenie nieco mało efektownej, lecz w końcu śledztwo prowadzone przez kluczową postać nie należy do łatwych i układnych, lecz żmudnych i mrówczych, trzeba sprawdzić wiele poszlak, przeprowadzić kilka przesłuchań, a jednocześnie zmagać się z wewnętrznymi realiami służby policyjnej. Ale od czego jest zgrabne funkcjonowanie zespołu wydziału policji w Seattle, no może z wyjątkiem ich bezpośredniego szefostwa? Natkniemy się również na delikatnie wplecione w fabułę obyczajowe nici, służą one dopracowaniu portretu głównej bohaterki, skontrastowania jej życia zawodowego z prywatnym, nawiązania do poprzednich odsłon serii, zwłaszcza pierwszego tomu, gdzie dowiadujemy się o dramatycznej przeszłości Tracy, a także w jaki sposób oswajała dawne demony. W "Umiera się tylko raz" inteligentna, dumna i bezpośrednia Crosswhite stara się odkryć tożsamość mordercy młodej kobiety zabitej strzałem w głowę i zatopionej w klatce na kraby w wodach zatoki. Przypadkowe odnalezienie ciała uruchamia lawinę pytań i dylematów, lecz pospiech nie jest tu wskazany, zbyt pochopne wyciąganie wniosków, czy niefrasobliwe snucie przypuszczeń, mogłoby zamazać obraz śledztwa i ukazać w fałszywym świetle domniemanych uczestników zbrodni. Aby dotrzeć do niepodważalnych faktów trzeba po kolei odrzucać kolejne warstwy kłamstw i manipulacji. Thriller warto uwzględnić w planach czytelniczych, płynna i przejrzysta narracja, wyraziste postaci, mocna intryga i zaskakujące zakończenie, to ostatnie pozostawia odbiorcę także z ciekawymi refleksjami odnośnie prawnej i moralnej odpowiedzialności za planowane i dokonane czyny. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-04-2019 o godz 17:02 Anonim dodał recenzję:
Nie za bardzo mogłam się przekonać do sięgnięcia po tę powieść. Codziennie jej lekturę odkładałam na „później”. W końcu ciekawość wzięła górę i …. bardzo żałuję, że tak długo się ociągałam. Ona porywa, wciąga i uzależnia, cały czas chce się więcej i więcej … Po raz pierwszy miałam okazję spotkać się z detektyw Tracy Crosswhite. Nasze pierwsze, i mam nadzieję, że nie ostatnie spotkanie, było urocze i bardzo emocjonujące. Bo też jej styl pracy, charakter, upór i dociekliwość są niewątpliwą zaletą tej historii. Młody chłopiec – w trakcie połowów - wyciąga z jeziora kosz z krabami, w którym są ludzkie zwłoki. Okazuje się, że to ciało kobiety, której tożsamości policja nie może ustalić. Nikt jej nie zna, nikt nic nie widział. Rozpoczyna się żmudne i długotrwałe śledztwo, wielokrotnie komplikowane i utrudniane przez los. W końcu okazuje się, że to ciało Andrei Strickland, a może Lynn Hoff, bo denatka miała dwie tożsamości. Ciekawiej być już nie mogło. Otóż Andrea zniknęła w tajemniczych okolicznościach, w trakcie wyprawy na szczyt Mount Rainier, nikt nie wiedział co się z nią działo, mąż udawał wielce zaskoczonego i zrozpaczonego. Ich małżeństwo nie należało do udanych, Graham nabrał kredytów na nowy biznes, który szybko ich pogrążył. Pojawiły się długi, wściekłość, agresywne zachowania męża, pretensje do żony, że ukryła przed nim informację o posiadanym majątku. To on najpewniej najwięcej zyskałby na jej śmierci. Mógłby zawładnąć pieniędzmi zgromadzonymi w jej funduszu powierniczym. Ale czy to nie zbyt proste rozwiązanie zagadki jej zniknięcia? Czasami proste rozwiązania są najlepsze i nie warto szukać głębiej i komplikować sprawy, ale czy w tym przypadku też tak jest? Wkrótce pojawiają się kolejne ofiary, co jeszcze bardziej utwierdza policję w przekonaniu, że za wszystkim stoi mąż zaginionej. On jednak nie przyznaje się do winy, idzie w zaparte. Czy jest tak bezczelny i pewny siebie? Czy może były to zbrodnie doskonałe, bez żadnych śladów? Robert Dugoni stworzył intrygującą i wciągającą historię, z bardzo ciekawym i nie często spotykanym w powieściach wątkiem kryminalnym. Narracja w powieści prowadzona jest dwutorowo. Jesteśmy w czasach bieżących, w trakcie prowadzonego śledztwa oraz poznajemy historię Andrei, opowiedzianą przez nią samą. Przekazuje nam swoje skrajne emocje, kłopoty rodzinne, niepowodzenie wspólnego rodzinnego interesu. Widzimy, jak walczy z samotnością, żyje w swoim malutkim świecie, zamkniętym w stronnicach książki. Jest nierozumiana i niekochana przez męża. Autor otworzył przede mną okratowane wejście do podziemnego ciemnego schronu. Zostawił mnie samą z tą przejmującą i wstrząsającą historią. Prowadził mnie krok po kroku, czasami po omacku, często celowo zmieniał kierunek drogi, aby tylko utrudnić mi przejście. Miotał mną na prawo i lewo, już byłam u wyjścia, gdy się okazało, że to wyjście nie jest udrożnione. I cóż moja cała wędrówka na marne. Zawracałam, cofałam się, szukałam na oślep, czasami pewne znaki mnie prowadziły i pomagały w dojściu do celu. Było mroczno, zimno i ciemno, nietoperze krążyły nad moją głową i tylko potęgowały atmosferę grozy i strachu. Nie było łatwo, ale się udało, ujrzałam na końcu tunelu promyk światła. Tak właśnie wyglądała moja przygoda z tą lekturą. Książkę – pomimo atmosfery napięcia i ciągłego oczekiwania - czyta się bardzo lekko. Styl pisarski Roberta Dugoniego dodaje jej lekkości i polotu, zrozumiały i czytelny w odbiorze. Nie można jej odłożyć nawet na chwilę, bo oczywiście ciekawość bierze górę, i kłębiące się myśli, jaki będzie finał poszukiwań mordercy. A tu wielka niespodzianka, autor osaczył nas z wielu stron i tak omamił, że nikt by nie sądził, że to ta osoba była sprawcą tych haniebnych czynów. Jeden zero dla autora, finał totalnie zaskakuje. Nie można zapomnieć, że autor przemycił delikatny i bardzo smakowity wątek obyczajowy, nadający powieści realizmu i prawdziwości, świetnie wkomponowany w całe tło historii. Po przeczytaniu tej książki każdy zapewne odpowie sobie na pytanie: „czy naprawdę umiera się tylko raz”? Z pozoru oczywista i jednoznaczna odpowiedź, bo głębszym namyśle, nie do końca taka jest. Jednym zdaniem: świetna i zaskakująca, pełna różnorodnych i wielobarwnych emocji, refleksyjna i wywołująca czasami uśmiech na twarzy, trzymająca w napięciu do ostatniej strony. Wchłania i magnetyzuje, powoduje, że po jej skończeniu odczuwa się brak powietrza i adrenaliny, którą tak znakomicie wytwarzała.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-04-2019 o godz 14:01 czytanienaplatanie dodał recenzję:
Raz się żyje i raz się umiera. Zazwyczaj... Detektyw Tracy Crosswhite prowadzi śledztwo w sprawie zwłok kobiety wyłowionych w koszu do połowu krabów. Wszystko wskazuje na to, że to Andrea Strickland, która wcześniej została uznana za zmarłą podczas wspinaczki wysokogórskiej. Intryguje fakt, że kobieta za wszelką cenę chciała ukryć swą tożsamość. Czy przed kimś, lub przed czymś uciekała? A może popełniła przestępstwo i próbowała zniknąć? Komu mogło zależeć na jej śmierci? Ze względu na swoje trudne doświadczenia, Tracy bardzo osobiście podchodzi do sprawy i mimo wielu niewiadomych, za wszelką cenę dąży do jej rozwiązania. Rewelacyjna książka! Nie mogłam się od niej oderwać, tym bardziej, że autor co rusz zaskakuje. Daje wskazówki, które prowadzą w zupełnie inną stronę, niż się spodziewamy. Mimo, że z zaangażowaniem wraz z Tracy próbowałam rozwikłać tą skomplikowaną sprawę, ani na moment nie zbliżyłam się do odkrycia sprawcy. Lekki język i ekipa bohaterów budząca prawdziwą sympatię to już wisienka na torcie do pełnej satysfakcji. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-03-2019 o godz 21:12 nadson dodał recenzję:
„Umiera się tylko raz” to czwarta z serii książek z detektyw Tracy Crosswhite. Nie czytałam poprzednich części i zastanawiałam się, czy będzie dużo nawiązań do przeszłości, które mogłyby przeszkadzać w zrozumieniu i odbiorze całości, ale nie, tę książkę śmiało można czytać niezależnie od pozostałych. Książka rozpoczyna się naprawdę z wysokiego C i akcja ani przez moment nie zwalnia tempa. Każdy kolejny rozdział czyta się błyskawicznie, a autor niezwykle umiejętnie wdraża coraz to nowe wątki i wyprowadza czytelnika w pole. Cała intryga jest, jak dla mnie, perfekcyjnie skrojona, a zagadka wcale nie taka łatwa do rozwikłania. Samej detektyw Tracy Crosswhite, jak i pozostałym bohaterom zdecydowanie nie można odmówić sympatii, ja polubiłam wszystkich (no, prawie... 😉) Jeśli jeszcze zastanawiacie się, czy sięgnąć po tę książkę, to tak, jak najbardziej polecam! Ja na pewno nadrobię poprzednie części z tego cyklu. Oceniam na mocne 9/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2019 o godz 17:35 Pani Pisarka dodał recenzję:
W cieśninie Puget znaleziono zwłoki ukryte w pułapce na kraby. Ofiarą jest młoda kobieta, a przyczyną śmierci strzał w głowę. Po wstępnych oględzinach i sekcji zwłok okazuje się, że ofiara zrobiła wszystko, by jej tożsamość nie została ujawniona, a stan, w jakim znaleziono ciało, dodatkowo utrudnia identyfikację. Detektyw Tracy Crosswhite jest przekonana, że to jedna trudniejszych spraw, jakie dane jej było prowadzić. A im dalej posuwa się śledztwo, tym więcej pytań i niejasności wychodzi na światło dzienne. Kim była kobieta? Dlaczego się ukrywała? I kto jest odpowiedzialny za jej śmierć? Umiera się tylko raz to powieść napisana bardzo plastycznym, barwnym i lekkim stylem, przez co czyta się ją niesamowicie szybko i z przyjemnością. Wciąga już od pierwszych stron, a ciekawość i niepewność zostają utrzymane do samego końca. Dobrze skrojona fabuła nie pozwala oderwać się od lektury i pozostawia nas z nosem w książce przez kilka godzin. To książka mocno angażująca czytelnika w prowadzone śledztwo, pozwalająca na czynny udział w dochodzeniu, co bardzo mi się podobało. Stworzona przez pisarza zagadka nie była łatwa do rozwiązania i przyznam, że obrót wydarzeń okazał się dla mnie bardzo niespodziewany. Doskonale skrojona intryga wodzi nas za nos, a kiedy już jesteśmy przekonani, że to właśnie wyjaśnienie, którego szukaliśmy, szybko okazuje się, że byliśmy w błędzie. Nie mogę powiedzieć złego słowa o tym tytule - wszystko jest tu przemyślane, dopracowane i naprawdę nie ma się do czego przyczepić. Autor wie jak stworzyć dobry, świeży kryminał i po raz kolejny to udowadnia. Często zdarza się, że kolejne tomy serii nie są tak dobre, jak te poprzednie, a autorzy nie do końca wiedzą w jakim kierunku popchnąć opisywane wydarzenia. Na szczęście nie dotyczy to Roberta Dugoniego. W jego przypadku da się zauważyć, że każdy kolejny tom jest coraz bardziej dopieszczony, a jego warsztat pisarski wchodzi na wyższy poziom. Stworzone historie, brane na chłopski rozum, mogą wydawać się nieco absurdalne i nierealne, jednak autor potrafi tak precyzyjnie ubrać je w słowa, że bez żadnego ale jesteśmy w stanie uwierzyć w to, co czytamy i czerpać z tego niesamowitą przyjemność. Choć pierwsze skrzypce wśród postaci gra detektyw Tracy Crosswhite, pozostali bohaterowie nie zostali potraktowani po macoszemu, za co należy się ogromny plus. Każdy z nich ma swój wkład w opisaną historię i dopełnia fabułę o ciekawe sceny, dialogi i relacje. W tej serii uwielbiam to, że mamy możliwość zajrzenia nie tylko do zawodowej, ale też prywatnej sfery życia pani detektyw. Z niecierpliwością oczekiwałam tych fragmentów i chłonęłam je całą sobą, przeżywając wszystkie emocje razem z Tracy. Co ważne - Dugoni bardzo precyzyjnie wyważył oba wątki, dzięki czemu fani dobrych kryminałów nie będą kręcić nosem na wątek życia prywatnego, a i osoby którym odpowiadają takie połączenia, będą w pełni usatysfakcjonowane. Jeśli jeszcze zastanawiacie się czy warto sięgnąć po powieści Roberta Dugoniego to zapewniam Was, że warto. Ja nie mogę doczekać się polskiej premiery kolejnych tomów z tej serii i mam nadzieję, że Wydawnictwo Albatros nie pozwoli nam czekać na ich wydanie zbyt długo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2019 o godz 19:55 itysiek_reads dodał recenzję:
„Umiera się tylko raz” to już czwarta książka z detektyw Tracy Crosswhite w roli głównej. Po przeczytaniu poprzednich tomów, które czytało się świetnie, musiałam poznać dalsze losy nieustraszonej policjantki. I kolejny raz się nie zawiodłam! Z niecierpliwością czekam na tłumaczenie piątego i szóstego tomu. W Seattle jest upalne lato, przed wschodem słońca młody chłopak wyciąga z wody klatkę na kraby, nie spodziewając się jednak jak bardzo „udany” będzie to połów. W klatce bowiem znajdują się zwłoki kobiety. Tracy i jej załoga podejrzewają, że to zaginiona Andrea Strickland – dlaczego jednak kobieta przed śmiercią poddała się operacji, zmieniającej wygląd? Czy upozorowała własną śmierć, a los się od niej odwrócił? A może w grę wchodzi coś znacznie mroczniejszego? Robert Dugoni wrócił do poziomu pierwszego tomu, który do tej pory podobał mi się zdecydowanie najbardziej. Aż dziwne, że sam twierdzi, iż pisanie właśnie 1 i 4 tomu szło mu najbardziej opornie! Widocznie się opłaciło. Od samego początku książka niesamowicie wciąga, a oryginalny wątek odnalezienia zwłok w klatce na kraby dodaje jedynie pikanterii. Aż nie chce się wierzyć, że takie rzeczy się dzieją i stają się inspiracją dla pisarzy. Niezawodny umysł Tracy i jej ekipy sprawia, że w ogóle nie nadążałam za akcją i tym większe było moje zaskoczenie, im bliżej byłam końca. Nie brakuje interesujących zwrotów akcji, domysłów i charakterystycznego dla kryminałów zagmatwania. Nawet przez chwilę nie przeszło mi przez myśl kto może stać za morderstwami, co bardzo się ceni. Poza tym bardzo lubię Tracy, to bohaterka, która staje się bardzo ludzka i rzeczywista – ma swoje wady i słabości, ale nie daje im nad sobą zapanować, dąży do celu i pragnie sprawiedliwości. Co tu dużo mówić, to kolejna świetna książka autora, trzymająca w napięciu, ale jednocześnie spokojna i dawkująca emocje aż do ostatniej strony. Zdecydowanie polecam! Dziękuję Wydawnictwu Albatros za egzemplarz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-03-2019 o godz 19:02 Ruda Recenzuje dodał recenzję:
W pułapce na kraby zostaje znalezione ciało młodej kobiety. Zły stan zwłok utrudnia identyfikację, a starania odnalezionej, by ukryć swą tożsamość nie ułatwiają pracy detektyw Crosswhite. Kim była kobieta i co wspólnego miała z głośną akcją poszukiwawczą w górach? „Umiera się tylko raz” to już czwarta część cyklu z detektyw Tracy Crosswhite. Poprzednie książki Dugoniego bardzo mocno zapadły mi w pamięć, charakteryzowały się bowiem tym, co w thrillerach cenię najbardziej- świetną fabułą, szybką akcją i dobrym zakończeniem. Tym razem nie mogło być inaczej. Najnowsza książka autora rozpoczyna się mocnym akcentem i nie zwalnia tempa. Lektura kolejnych rozdziałów upływa nie tylko na próbie znalezienia mordercy, ale także na konieczności odnalezienia punktu wspólnego dla pojawiających się sekretów i tajemnic. Dugoni przekornie wprowadza nowe wątki, wodzi nas za nos, udowadnia, że w jego twórczości nie ma miejsca na banały i oczywistości. Igra z czytelnikiem i z wielką przyjemnością zaskakuje zwrotami akcji. Przez cały czas wiele się dzieje, a z pozoru dość prosta intryga okazuje się o bardziej skomplikowana, niż moglibyśmy sobie wyobrazić. Mam wrażenie, że w porównaniu do poprzednich części tym razem autor postawił na nieco spokojniejszą akcję. Książkowe wydarzenia zostały lekko wyciszone na rzecz niedopowiedzeń i przemilczeń. Dugoni zdaje się kierować w trochę inną stronę- mniej śmierci, a więcej wyobraźni. Odniosłam wrażenie, że czwarta powieść autora rozgrywa się z w zupełnie innym rytmie. Niełatwo jest poskładać ze sobą wszystkie elementy układanki, jaką przygotował dla nas autor. Musimy postarać się, by wpaść na trop mordercy i zrozumieć jego motywy, a to, co wydaje się wiadome i znajome okazuje się być świetnym zabiegiem sprawdzającym zdolności detektywistyczne, czytelnicze doświadczenie i bystrość umysłu czytającego. Intryga przygotowana przez Dugoniego mocno mnie zaskoczyła. Choć na początku wydała mi się raczej mało wyszukana, w miarę postępów w lekturze kilkakrotnie przekonywałam się, że autor ma w rękawie kilka asów, których nie zawaha się użyć w najmniej oczekiwanym momencie. Podczas czytania towarzyszyło mi zaciekawienie i niepewność, bardzo dobrze i solidnie poprowadzone śledztwo sprawiało, że kolejne rozdziały czytałam ze skupieniem i uwagą, bojąc się przeoczyć każdy najmniejszy szczegół, bo ani przez chwilę nie wątpiłam, że wszystko ma w tej powieści olbrzymie znaczenie. „Umiera się tylko raz” to również powrót do lubianych i cenionych bohaterów. I nie mam na myśli jedynie detektyw Crosswhite, która wciąż na nowo mnie zaskakuje- inteligentnej, doświadczonej i zdeterminowanej. Dugoni stworzył bowiem grono bohaterów przypominających grupę dochodzeniową w najlepszym wydaniu. I nie znaczy to, że każdego z nich trzeba lubić czy czekać na jego występ. Po prostu poznając ich bliżej można odnieść wrażenie, że faktycznie nacechowani zostali realizmem i autentycznością. Poza służbą również mają swoje życie i swoje wady. Bardzo liczyłam na to, że kolejne spotkanie z twórczością Roberta Dugoniego przyniesie mi wiele czytelniczej satysfakcji. W ostatnim czasie szczególnie chętnie sięgam po wszelkiego rodzaju kryminały i thrillery i ciężko mi tym gatunkiem się nasycić. Tymczasem ta historia pozwoliła choć na chwilę ten głód oszukać. Jeśli Wy również lubujecie się w mrocznych, dopracowanych i świetnie napisanych historiach, to mogę Wam ją polecić z czystym sercem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wyspa Camino Grisham John
26,25 zł
37,50 zł
Inne z tego wydawnictwa Misery King Stephen
5,59 zł
7,99 zł
Inne z tego wydawnictwa To King Stephen
38,99 zł
45,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sekret Heleny Riley Lucinda
28,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Teraz zaśniesz Taylor C. L.
26,99 zł
37,50 zł
Inne z tego wydawnictwa Zielona Mila King Stephen
11,89 zł
16,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ta druga Frances Michelle
26,92 zł
35,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bastion King Stephen
41,99 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nieznajomy Coben Harlan
26,53 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wiedźmie drzewo French Tana
33,99 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lśnienie King Stephen
11,89 zł
16,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Jej wisienki Bloom Penelope
24,99 zł
34,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Idealna matka Molloy Aimee
31,49 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Tylko niewinni Abbott Rachel
36,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kłamstwa Logan T.M.
36,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Przynęta Cole Daniel
34,99 zł
39,00 zł
strona produktu - rekomendacje 29 sekund Logan T.M.
36,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zamiana Finder Joseph
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Surogatka Jensen Louise
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Rywalka Jones Sandie
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Poziom śmierci Child Lee
28,12 zł
37,50 zł
strona produktu - rekomendacje Zauroczenie Leon Donna
25,99 zł
29,00 zł
strona produktu - rekomendacje W pułapce Stachula Magda
28,42 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Randka Jensen Louise
29,92 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Moja siostra Adams Michelle
32,99 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje Jak mogłaś Perks Heidi
32,99 zł
36,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.