Ukryte w ciszy (okładka  miękka, 08.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 29,23 zł

29,23 zł 39,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Głęboko poruszająca powieść o dorastaniu, zmaganiu się z własnymi demonami i przeszłością, która nie daje o sobie zapomnieć.

Niespełna siedemnastoletnia Felicja wydaje się być zwykłą nastolatką. Lubiana, sympatyczna, jedna z lepszych uczennic. Na pozór jej życie jest idealne. Z powodu zbiegu okoliczności poznaje wybuchowego i zbuntowanego syna dyrektora – Nikodema, który nie chce podporządkować się panującym zasadom. Mimo że zupełnie różni, coś ich jednak łączy. Oboje skrywają bolesne tajemnice, które niszczą ich od środka.

Karolina Klimkiewicz przedstawia świat, który jest tuż obok, i w emocjonalny sposób ukazuje jego realia.

W ciemności poza bólem i cierpieniem jest również nadzieja, a najwięcej prawdy jest ukryte w ciszy...

"Książka Karoliny Klimkiewicz, to niezwykle wartościowa powieść o młodzieży, która może być inspirująca dla odbiorcy w każdym wieku. Ukryte w ciszy wprost opowiada o zaburzeniach psychicznych, borderline, trudnościach życia codziennego, problemach w kontaktach społecznych i tym, w jaki sposób można sobie próbować z nimi radzić, to kopalnia wiedzy o życiu, także tym wewnętrznym nastolatków. Polecam."

Monika Kotlarek, autorka "Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią" 

"Uśmiech tylko maskuje smutek, a prawda nigdy nie może wyjść na jaw. To książka o "dlaczego" każdego z nas. Klimkiewicz ukryła tu ogrom emocji: smutek, strach, potrzebę bycia sobą i równocześnie walkę o siebie. Ciężar jaki spoczywa na barkach bohaterów jest przygniatający, wyniszczający i może okazać się zbyt duży. Czy wystarczy kamerton by zmienić wszystko? Ukryte w ciszy to książka nie tylko dla nastolatków. Zmusi Cię do przemyśleń, wyciśnie łzy, ale być może także ukoi..."

Poligon Domowy, Katarzyna Bieńkowska

"Ukryte w ciszy to poruszająca historia młodych ludzi, którzy mimo tak młodego wieku już zmagają się z przeciwnościami losu. To opowieść pełna bólu i smutku. Ukazuje jak kruche jest życie i jak niewiele trzeba by poddać się w tej codziennej walce o normalność. Każdy pragnie miłości i szczęścia, ale nie każdemu jest to dane."

Karolina Wójciak, autorka książki "Koszmar"

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1277889642
Tytuł: Ukryte w ciszy
Autor: Klimkiewicz Karolina
Wydawnictwo: Szósty Zmysł
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 298
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-08-25
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 35 x 140
Indeks: 39604996
średnia 4,5
5
55
4
18
3
9
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
36 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
06-10-2021 o godz 10:17 przez: Dagmara | Zweryfikowany zakup
Książka to miód na moje serce! Słyszałam, że jest świetna, ale nie sądziłam, że aż tak. Bardzo mi się podobała od samego początku. Pierwszy raz pochłonełam książkę w jedną noc, a to wielki sukces! Czytając te książkę miałam wrażenie, że to jest życie mojego kolegi i jego dziewczyny. Oni również mieli ciężkie życie i ciężką relacje dlatego ta książka była mi tak bliska i tak dobrze ją się czytało. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że to jest najlepsza książka przeczytana w tym roku ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-11-2021 o godz 18:12 przez: charlotte | Zweryfikowany zakup
Autorka świetnie przedstawiła to, z czym musieli zmagać się bohaterowie. Bardzo dobrze oddała ich uczucia i uwierzcie mi, momentami naprawdę czuć ból bohaterów. Poruszyła bardzo ważne problemy, które są częste wśród młodzieży (ale i nie tylko). Gorąco polecam. Jestem bardzo zadowolona z lektury i cieszę się, że w końcu znalazłam na nią czas. Jest to naprawdę ważna i bardzo dobra książka. Myślę, że warto ją przeczytać bez względu na wiek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-02-2022 o godz 22:41 przez: Kamil | Zweryfikowany zakup
Książka w której poruszone są prawdziwe problemy nastolatków bez "kolorowania ich" dodatkowo wątek miłosny i cała historia jest tak napisana, że nie chcemy odłożyć tej książki tylko czytać dalej. Zdecydowanie z czystym sumieniem mogę polecić i dać 5 gwiazdek
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-01-2022 o godz 19:55 przez: Amelia | Zweryfikowany zakup
Fabuła tej książki bardzo mi się podobała i była naprawdę wartościowa i tutejsza ale mimo wszystko nie zbyt podobało mi się jak została napisana 🤍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-03-2022 o godz 21:34 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Książka podobała mi się, jednak nie jest to najlepsza książka jaką czytałam. Mimo wszystko polecam przeczytać
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-02-2022 o godz 23:37 przez: Amelia | Zweryfikowany zakup
Piekna ksiazka poruszajaca bardzo wazny temat. Fajnie dobry bohaterowie ogolnie super 5/5
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-10-2022 o godz 11:13 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Wspaniała, cudowna, bardzo wzruszająca
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-11-2021 o godz 22:03 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-03-2022 o godz 11:51 przez: GrzechuCzyta
Trudności natury wewnętrznej, jakie nas często spotykają mogą okazać się chwilowe albo długotrwałe. W drugim przypadku prawdopodobnie musi nam ktoś pomóc w walce o lepszą przyszłość, bo sami raczej nie damy rady, zwłaszcza jeśli przeżywamy jakąś traumę lub ból wywołany stratą kogoś bliskiego lub innym tragicznym zdarzeniem. Ważne abyśmy mieli dla kogo żyć i czuli się potrzebni, to wtedy będzie dużo łatwiej zawalczyć o nas samych. W książce spotykamy Felicję, nastolatkę, która opiekuje się młodszą siostrą i schorowaną babcią. Rodzice bohaterki zginęli w wypadku samochodowym, a dziadek zmarł kilka lat później i od tego momentu babcia zaczęła podupadać na zdrowiu. Cała sytuacja utrzymywana jest w tajemnicy, aby dziewczyny nie trafiły do domu dziecka, toteż Felicja pomimo wielkiego trudu, uczy się, pracuje i zajmuje się domem, by wytrwać ponad rok do pełnoletności i objąć prawną opieką siostrę. Dziewczyna pewnego razu spotyka na swej drodze Nikodema, który jest synem dyrektora szkoły do której uczęszcza. Jak się okazuje chłopak, jako jedyny dostrzega w niej prawdziwe uczucia, które w niej są ukryte pod maską pozornego szczęścia przywdziewaną przez nią wśród znajomych. Udaje mu się to dlatego, że sam przeżywa stratę swojej mamy, która odebrała sobie życie. Jak potoczą się relacje młodych bohaterów? Co stanie się z siostrami i ich babcią? Jaka przyszłość czeka Felicję i jej siostrę? O tym w książce „Ukryte w ciszy” autorstwa Karoliny Klimkiewicz. Autorka pokusiła się o ciekawy temat swej książki, a mianowicie problemy wewnętrzne młodych ludzi okrutnie doświadczonych przez los. O ile Felicja dała radę sama ze wszystkim się jakoś uporać, to Nikodem potrzebował pomocy specjalistów. Niestety bohater przez dłuższy czas nie widział potrzeby, by się ratować, a jedynym „dlaczego” jeszcze nie odebrał sobie życia, była jego młodsza siostra. To jej obiecał, że nie odejdzie tak jak ich mama. Dopiero poznanie Felicji odmieniło jego życie. Wśród nas jest tylu wspaniałych ludzi, którzy zakładają na siebie maski kogoś kim nie są tylko po to, by pasować do otoczenia. Niestety mało kto w nich dostrzega prawdziwe uczucia przez, co często bywa tak, że nagle z wielkim zaskoczeniem dowiadujemy się o ich odejściu. Książka mówi nam, jak postępować w życiu wobec innych ludzi. Mamy zwracać na nich uwagę, wspierać, rozmawiać, a nie tylko myśleć o sobie. Możliwe, że w ten sposób, jakoś im ulżymy albo pomożemy w dalszym życiu. Po lektorze książki można zauważyć, że wsparcie, które dana osoba otrzymuje ma dużą siłę pod warunkiem, że obie strony za sprawą szczerej rozmowy się rozumieją. Natomiast, jeśli nie ma tej dyskusji lub co gorsza, ktoś udaje to wszelkie działania na rzecz osoby cierpiącej mogą tylko pogorszyć jej sytuację i doprowadzić do tragedii. Każde działanie musi być szczere za zgodą drugiej strony, tak jak to było w przypadku Nikodema, który ze strony Felicji otrzymał zrozumienie i chęć prawdziwego, szczerego wsparcia. W przypadku jego ojca zabrakło wypowiedzenia na głos swych uczuć, co wielokrotnie mogło być blednie interpretowane przez Nikodema. To, co czujemy czasem warto wyrazić słowami, a nie tylko czynami, które dla innych wcale nie muszą wyglądać pozytywnie pomimo, że my tak czujemy. Książkę czytało mi się płynnie, a chęć ujrzenia przyszłości bohaterów, a dokładnie tego, czy im się udało przezwyciężyć trudności, jeszcze bardziej zachęcało mnie do lektury. Pozycja porusza trudne, życiowe tematy, które miejscami mogą wywoływać w odbiorcy smutek, współczucie, a może w jakimś sensie przypomną kogoś z bliskiego otoczenia lub nas samych. Okładka przedstawiające młodych ludzi przedzielonych błyszczącymi niezapominajkami, które pojawiają się w tekście, zdecydowanie oddaje charakter książki i przykuwa wzrok czytelnika. Gorąco polecam książkę wszystkim fanom powieści obyczajowych, które poruszają ważne problemy, tak jak w tym przypadku borderline, samotność, brak zrozumienia i samobójstwo dotyczące młodych ludzi oraz otoczenia w którym żyją.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-09-2021 o godz 20:01 przez: Związana z książkami
"Nie mówiłem o tym, jak starasz się utrzymać wizerunek przed całym światem. Wiem, że udajesz. Mówię o tym, jak niemo krzyczysz, starając się nie udusić. Jak Twoje oczy zaciskają się, żeby nie uronić łzy, a usta napinają, żeby utrzymać uśmiech. Jak zmuszasz się do tego, by świat zobaczył to, co chcesz. A wszystko po to żeby przetrwać. O tej prawdzie mówię, o prawdzie, która aż wyje, żeby się wydostać na powierzchnię." Niespełna siedemnastoletnia Felicja to nastolatka jakich wiele. Jest lubiana, sympatyczna, dobrze się uczy, ubrania ma markowe a nie rzadko oryginalne. Czegóż chcieć więcej? Niestety pod fasadą beztroski Felicja ukrywa pewien sekret. Sekret, który ciąży jej jak kamień u szyi. Sekret, który jeśli się wyda zmieni życie jej i jej młodszej siostry. Nikodem, to wybuchowy i zbuntowany syn dyrektora szkoły, do której chodzi Felicja. Niko nie ma zamiaru podporządkowywać się zasadom. Życie w mroku i poczuciu winy sprawia, że i on coś ukrywa. Dwa odrębne światy, dwa tak różne światy a jednak tak podobne. Różni ich wszystko ale coś ich jednak łączy. Łączy to co ukryte w ciszy... sztuczny uśmiech, pozorna beztroska, milion złych myśli, niepewna przyszłość... Gnana ciekawością i zarazem lękiem co będzie dalej bardzo szybko przeczytałam książkę. Ktoś by powiedział, nastolatkowie, co oni tam wiedzą o życiu, jakie mogą być ich problemy. Przecież ich zadaniem jest się tylko uczyć. A jednak. Każdego przy życiu trzyma jego własne "dlaczego". Dlaczego codziennie mam walczyć o każdy dzień? Dlaczego muszę utrzymywać pozory? Dlaczego nikt nie widzi tego co przeżywam? Dlaczego mam żyć? "Ludzie tacy jak my, wrażliwi, inni, patrzący na świat przez pryzmat otaczającego bólu, nigdy nie zdołają się dostosować. Zawsze będą wsadzeniu do jakiejś szufladki. Ona porządna, wesoła, idealna - nikt nawet nie spojrzy na nią inaczej. Jej zamglone oczy, smutna twarz, problemy tak nie pasują do tego, jak ludzie ją widzą, że nikt ich nie zauważa. Ja łobuz, margines społeczny, patologia, czarna owca rodziny - wszystkie epitety, jakimi można mnie opisać, są negatywne, a czy ktoś kiedyś spróbował spojrzeć poza to?" Czasami tak bardzo jesteśmy przywiązani do stereotypów, że nie widzimy tego co poza nimi. Nie widzimy albo nie chcemy widzieć. Bo tak łatwiej, wygodniej, bezpieczniej. Nie musimy wyciągać do nikogo ręki, nie musimy wysłuchiwać żali, nie jesteśmy dla nikogo jego "dlaczego", powodem żeby chciało się chcieć. Żeby chciało się żyć bez udawania kogoś, kim nie jesteśmy. Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się, że tak książka będzie aż tak dobra. Pełna mroku i bólu ale zarazem niosąca nadzieję na to, że się da, że można być szczęśliwym bez udawania kogoś kim się nie jest. Chyba właśnie prosty język sprawia, że to co czytamy zapada w nas na dłużej. Bez zbędnych ozdobników autorka serwuje gorzką prawdę o nas, nas, którzy zamykają oczy na problemy drugiego człowieka. Ukryte w ciszy, Ukryte w mroku. Ukryte w niedopowiedzeniach. Ukryte prawdziwe emocje. Jeśli oczekujecie książki prostej w odbiorze to nie sięgajcie po nią. "Ukryte w ciszy" to książka, której się tak bezrefleksyjnie nie odłoży na półkę po przeczytaniu. Nie jest to tylko książka o młodzieży i dla młodzieży. Ona jest dla wszystkich, którzy myślą, że patrząc widzą wszystko. "Mam wrażenie, że żyją we mnie dwie osoby. Jedna - ta realna, prawdziwa, ulokowana w głowie. Druga to ta, którą widzi świat. Ta druga nie ma nic wspólnego z tym, kim jestem naprawdę i z czym muszę się codziennie mierzyć. Obcy, przypadkowy człowiek dostrzegł więcej niż pozostali. Dostrzegł smutek pod maską, którą zakładam każdego dnia."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-09-2021 o godz 19:30 przez: Miasto Książek
Felicja to dziewczyna, która mogłoby się wydawać ma świetne życie, grupa przyjaciół przystojny chłopak, lubiana w szkole, jedna z najlepszych uczennic, mająca świetne rodzinne życie. Tylko czy na pewno? Za sprawą imprezy, w której bierze udział, poznaje Nikodema, syna dyrektora szkoły, buntownika i niesfornego chłopaka. Różni ich wszystko, jednak gdy się zaczynają bliżej poznawać, te różne wydają się nieistotne. Jakie tajemnice skrywają bohaterowie? Jakie demony nad nimi ciążą? Czy poradzą sobie z wydarzeniami, które na nich spadną? Matulko Święta! Jaka to była genialna lektura. Moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, a tu wyszła taka miłość, że mi się w głowie nie mieści. Ile emocji ta historia we mnie wywołała, to niesamowite. To książka, która łamie serce na milion różnych sposobów i sprawia, że emocje się z nas wręcz wylewają. No ale dobra, czas przejść do konkretnej opinii, bo będę teraz tylko słodzić, jak ta powieść jest genialna! Fabuła powieści z opisu może wydawać się banalna. Dwójka bohaterów, z dwóch różnych środowisk, którzy stają się sobie bliscy i przełamują schematy. Otóż nie, to tylko początek powieści, a prawda jest zupełnie inna. Bohaterowie przeżywają w swoim życiu tragedie i muszą się z tym mierzyć każdego dnia. To nie jest lekki, szkolny romans, gdzie słodycz aż razi w oczy. Mamy w niej poruszanych wiele trudnych i bolesnych wątków. Bohaterowie muszą uporać się z wieloma przeciwnościami i "grać" swoje role, na które się nie pisali. Skrywają w sobie ból, strach, niepewność i ogromny pokłady smutku, których inni kompletnie nie dostrzegają i nie reagują. Kilka zdjęć sprawia, że ich życie się zmienia. Bohaterów pokochałam. Felicja to tak kochana, dobra i zaradna dziewczyna, że ją trzeba poznać. W młodym wieku musiała dorosnąć i zmaga się z wieloma problemami. W jednym momencie musiała przejąć kilka ról naraz. Jest zmuszona podejmować ważne decyzje, które mogą wpłynąć nie tylko na nią. Pomimo tego, dalej potrafi się uśmiechać i widzieć dobro w świecie. Dostrzega więcej niż jej rówieśnicy. Zaś Nikodem przechodzi swoją własną tragedię i codziennie zmaga się z demonami przeszłości. Nie jest rozumiany przez najbliższych, a jego problemy bagatelizowane. On sam buntuje się na wiele rzeczy i nie potrafi poradzić sobie z codziennością. Ma swoją drogę ucieczki, która sprawi, że choć na chwilę zapomina. Nie wie co ze sobą zrobić i jaki obrać cel. Ma wysoką wrażliwość i to sprawia, że trudno mu funkcjonować. Jego historia łapie za serducho i sprawia, że chcemy go przytulić i pomóc. Stylistycznie ja nie mam co powiedzieć. To jedna, wielka bomba emocjonalna. Przez powieść się płynie, czyta się jednym tchem i nie można oderwać. Zatracamy się w niej i chcemy, by bohaterom się udało. Końcówka to już w ogóle majstersztyk i gdyby nie prolog, który się pojawił, ja chyba popadłabym w depresję, bo tak ta historia nie mogła się zakończyć! Podsumowując, jeśli szukacie książki, która jest bombą emocjonalną, która wywoła łzy i zachwyci, to idealny tytuł. Po powieść, która wzruszy, wywoła łzy, złość i da iskierkę nadziei. Jeśli podobały się Wam książki, np. Martyny Senator lub Brigid Kemmerer, to w tej też się zakochacie. Ja czytałam "Z ciszy" i "Ukryte w ciszy" i jedna i druga wywołały u mnie podobne emocje. Dlatego dla wrażliwych osób, polecam do lektury zaopatrzyć się w kocyk i cały zapas chusteczek, uwierzcie przyda się! No i na koniec taki dodatkowy aspekt, jak oprawa wizualna, bo to małe dzieło sztuki, a kwiaty, które są tutaj ujęte też nie są ot tak sobie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-09-2021 o godz 11:15 przez: Attra
„Ukryte w ciszy” to historia Nikodema i Felicji. Nastolatków u progu dorosłości. I choć zdawałoby się, że w tym wieku życie jest naprawdę w większości skoncentrowane na typowych dla wieku problemach, to w przypadku tej dwójki jest wręcz odwrotnie. Jedno i drugie to osoby z ranami na duszy i obolałym sercem. Osoby, które próbują utrzymać się na powierzchni, choć ciężar jaki dźwigają ciągnie ich na dno. Gdy zaczynałam czytać książkę pani Klimkiewicz, nie miałam większych oczekiwań, tym bardziej, że czas gdy byłam nastolatką jest bardzo odległy. Tym większe było moje – pozytywne oczywiście – zaskoczenie, gdy okazało się, że to wyjątkowo mądra powieść poruszająca niezmiernie ważne i trudne tematy. Choć powieść napisana jest lekkim i bardzo przystępnym stylem, to skrywa w sobie pokłady emocji, nie tylko tych pozytywnych, ale i tych smutnych, poruszających nas do głębi. Ale co ważne, nie doświadczycie tu przeładowania negatywnymi bodźcami, wszystko jest tu w idealnych proporcjach, świetnie dopasowane, aby pokazać tą historię w sposób poruszający, ale nie miażdżący. Podobał mi się sposób w jaki autorka kreśli swoich bohaterów, jak odmalowuje ich zmagania z tym co w nich i tym co dookoła nich. Bardzo pięknie i wzruszająco ukazała również to, jak często ludzie chorzy, a zachowujący pozory, są postrzegani przez społeczeństwo. Nie trzeba posiadać widocznych ran, żeby być skrzywdzonym i chorym. Ta opowieść jest smutna, i to jest fakt. Ale jednocześnie daje nadzieję, pokazuje, że każdy ma szansę na dobre życie, pod warunkiem, że zechce o siebie zawalczyć, że się nie podda i będzie umiał poprosić o pomoc. Ta książka jest naprawdę ważna i uważam, że powinien ją przeczytać każdy, nie tylko młodzież. „Ukryte w ciszy” nie jest zwykłą powieścią dla nastolatków, mimo, że w tym wieku są bohaterowie. Jeśli więc spodziewacie się romansu z dramatem w tle, to nie tędy droga. Ta książka to o wiele więcej, to trudna historia poruszająca kwestię chorób psychicznych, a sposób jej przedstawienia sprawia, że bardzo łatwo zapomnieć, że to fikcja. Skoro od czasów nastoletnich dzieli mnie czasowa przepaść, to czemu sięgnęłam po tą książkę? Trochę z powodów osobistych. Przez wiele lat przyjaźniłam się z osobą chorującą na schizofrenie paranoidalną. I była to najwspanialsza i najmądrzejsza osoba jaką poznałam w całym swoim życiu. Widziałam przez wiele lat jej zmagania z chorobą i jej walkę o każdy dzień „normalności”. Spędziłyśmy wiele godzin na rozmowach o jej chorobie i tym jak sobie z nią radzi. I powiem wam, że mimo ostrożnego podejścia do powieści pani Klimkiewicz, jestem pod wrażeniem wrażliwości autorki i tego, jak potrafiła odmalować życie osoby chorej na schorzenie psychiczne. Jeśli wahacie się przed sięgnięciem po tą książkę, to gorąco zachęcam do jej przeczytania. To mądra i piękna, choć smutna opowieść i można z niej wynieść naprawdę wiele. Będziecie się smucić, ale i uśmiechniecie. Będziecie kibicować bohaterom i wierzyć, że im się uda. W końcu – będziecie pod wrażeniem tej opowieści i wierzę, że na długo zostanie ona z wami. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-09-2021 o godz 20:43 przez: Luna
"Bez względu na to, jaką etykietę nam nałożą, jaką rolę przypiszą, wewnątrz nas będzie prawda ukryta w ciszy. Tylko druga osoba cierpiąca w ten sam sposób może to dostrzec. Nie naprawić, bo to za trudne, ale zrozumieć. A to już wiele". "Ukryte w ciszy" Karoliny Klimkiewicz to książka, przez którą się płynie. Kibicuje się bohaterom, przeżywa wraz z nimi ich życie. Lekkie pióro, ogrom emocji, świetna kreacja postaci, ważna problematyka i racjonalne podejście do tematu. Felicja wiedzie na pozór idealne życie. Lubiana dziewczyna, świetna uczennica. A co się dzieje u niej prywatnie? Tego nie wie ze znajomych nikt. Nikodem to buntownik. Robi na złość ojcu, postępuje tak, jak mu wygodnie. Niczym się nie przejmuje. Bezczelny, problematyczny, pretensjonalny? To łatki, które można mu przypisać, nie wiedząc, dlaczego zachowuje się tak, a nie inaczej. Spotkanie tych dwóch postaci sprawia, że ich światy zaczynają się przeplatać, choć nie zdają sobie oni sprawy z tego, ile tak naprawdę ich łączy. Ciężka sytuacja rodzinna, traumatyczne przeżycia, stwarzanie pozorów, zakładanie masek na każdą okazję, walka ze sobą i światem, potrzeba poukładania w końcu wszystkiego i wyjścia na prostą. Nikodem jako jedyny zauważa mrok kryjący się w Felicji. Ten mrok, który otacza i jego. W książce pojawiają się problemy, które stają się bliskie czytelnikowi. Nieważne z jakim bagażem doświadczeń kroczymy przez życie, bo z historii Felicji i Nikodema wyniesiemy mnóstwo motywacji do mierzenia się z wyzwaniami rzucanymi przez los. Główne postaci, mimo młodego wieku, są dojrzałe, mają szerokie spojrzenie na świat, zmagają się z sytuacjami ciężkimi, niekiedy ponad ich siły. Robią wszystko, aby przetrwać. Robią wszystko, aby pomóc najbliższym. Przeszłość dała im w kość, dorastanie było ciężkie, sytuacje rodzinne bolesne i traumatyczne. Ból, cierpienie, ale też i siła, odpowiedzialność i mnóstwo nadziei. Kolejną problematyką książki jest walka o własne zdrowie psychiczne, utrata bliskich osób, branie na siebie odpowiedzialności większej niż wiek by na to pozwalał, zaburzone relacje, zakładanie masek, ukrywanie wszystkiego wewnątrz i przybieranie takich ról, jakich aktualnie świat od postaci oczekuje. Jest to próba bycia najlepszą wersją siebie, choć niekoniecznie DLA siebie. Felicja i Nikodem skrywają wiele tajemnic. Na pozór szczęśliwi ludzie, którzy mają za sobą walkę ze światem. Właściwie w tej walce trwają nieustannie. "Ukryte w ciszy" to książka o demonach przeszłości, o bólu, sile, zmaganiu się z losem w sposób dojrzały i odpowiedzialny. Otwiera oczy na to, że wokół nas są ludzie, którzy prywatnie przechodzą przez piekło, potrzebują pomocy, wsparcia. A my najczęściej patrzymy tylko na to, co widzimy za zasłoną pozorów, które utrzymują, aby nie pozwolić sobie na zupełne załamanie. Szufladkujemy ich w najbardziej banalny sposób, nie chcąc doszukiwać się niczego więcej. Poruszające, dostarczające emocji, ważne. Pozwalające przeżyć własne trudne momenty na nowo, z innej perspektywy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-08-2021 o godz 18:31 przez: glinka_54_czyta
🔑🔑🔑Recenzja🔑🔑🔑 Premiera 25.08.2021 "Ukryte w ciszy" - Karolina Klimkiewicz Smutek ukryty za uśmiechem. Problemy i emocje skrywane pod maską buntownika. Ból i strach, który paraliżuje i pozostawia piętno. Felicja, bardzo mądra i sympatyczna młoda dziewczyna. Ma znajomych, chłopaka i wydawałoby się, że jest szczęśliwa. Nic bardziej mylnego. Pod maską radości skrywa ból i smutek oraz tajemnice, która nie może ujrzeć światła dziennego. Taka młoda a tak dużo spoczywa na jej barkach. Bardzo pracowita i lojalna osoba. Martwi się wszystkimi i wszystkim dookoła ale nie o siebie. Ma tyle na głowie ale świetnie to maskuje. Można nazywać ją bohaterką. Jak przeczytacie jej historię to wszystko zrozumiecie. Nikodem, zbuntowany i zły na cały świat młody chłopak. Po jego postawie można by rzec, że to dziwak. Nic to nie interesuje i ma wszystko gdzieś. Kolejna osoba, która pod taką maską ukrywa ból i cierpienie. Tak naprawdę to wrażliwy chłopak, który widzi dużo więcej niż inni. Demony, które nim rządzą, niszczą go powoli. Nie umie sobie z nimi poradzić ale także Nie chce niczyjej pomocy. Ukojenie daje mu mało rzeczy ale za to są wyjątkowe i niezwykłe. Tylko dwa smutne i pełne bólu serca będą wstanie sobie pomóc. Każde z nich chce sobie pomóc i pokazać, że świat jest piękny. Dwie zranione dusze, które rozumieją się jak nikt inny. Dostrzegają dużo więcej niż inni. Ich relacja jest niezwykła. Trwają sobie w każdej sytuacji. Zarówno tej dobrej i szczęśliwej jak i w chwili ogromnego cierpienia. Ich historię mogę porównać z "Trzy kroki od siebie" czy "Teraz i na zawsze". Jest tak samo pełna emocji i problemów, z którymi muszą się mierzyć nastolatkowie. Bycie nim powinno być lekkie i przyjemne. Powinno skupić się na nauce, znajomych I sobie. To nie czas w którym walczą o lepsze jutro. Nie umiem zliczyć ile razy płakałam przy tej historii. To jaki ból towarzyszy bohaterom udzielał się i mi. Wykrył wielką dziurę w moim sercu. Tak bardzo chciałam żeby im się ułożyło alby ich problemy zniknęły jak za dotknięciem magicznej różdżki. Jednak tak się nie stało. Autorka pokazuje nam, że życie ludzie składa się z dobrych i złych momentów. Sami nie damy rady ze złymi a z dobrymi trzeba się dzielić. Ważne jest żeby znaleźć osobę, która widzi i czuje więcej. Pokazuje także, że ludzie noszą wiele masek. Skrywają prawdziwe uczucia pod sztucznymi uśmiechem, makijażem i chichotem. A cała prawdą czai się w oczach i zostaje ukryta w ciszy. Tylko nie liczni będą chcieli odkryć tę prawdę. Kochani ta historia aż kipi od emocji. Na każdej kartce znajdziecie ich mnóstwo. Autorce udało się sprawić, że poczułam się częścią tej historii. Pragnęłam ich szczęścia, a kiedy dostałam jej namiastkę to mrok i smutek zapukały do drzwi i wprosiły się bez zaproszenia. Warto czytać takie wartościowe ale bolesne historie. Dzięki nim możemy spojrzeć na ludzi z innej perspektywy. Możemy lepiej im się przyjrzeć. 11/10❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-09-2021 o godz 13:31 przez: malgorzatahabicht
„Ukryte w ciszy” Karoliny Klimkiewicz książka swoją premierę miała 25.08.2021. Felicja zdaje się być typową nastolatką, dobrze się uczy, ma paczkę przyjaciół, przystojnego chłopaka, super rodzinę, jest lubiana nie tylko przez rówieśników. Ale czy na pewno? Poznaje Nikolasa syna dyrektora, który jest typem buntownika. Mimo, że są zupełnie różni, coś ich łączy. Gdy zaczynają się poznawać okazuje się, że każdy z nich ma swoją głęboko skrywaną tajemnicę. Czy bohaterowie poradzą sobie z otaczającą ich rzeczywistością? Jakie tajemnice skrywają? „Ukryte w ciszy” przeczytałam w ubiegłym tygodniu i jeszcze nie mogę o tej książce zapomnieć co chwilę wracam do niej myślami. Książka porusza wiele trudnych tematów, problemy nastolatków często bagatelizowane przez nas dorosłych. „Ukryte w ciszy” to tak naprawdę nieme wołanie o pomoc nastolatków, które pod swoją maską skrywają dużo emocji, rozterek i cierpienia. Mamy tu dwójkę bohaterów, którzy pochodzą z różnych środowisk. Codziennie odgrywają rolę, do których nikt ich nie przygotował, a oni nie koniecznie chcieli się w nie wcielić. Ubierają maski, a pod nimi ukryte są emocje, które tylko nieliczni mogą dostrzec. Zdarzenia z przeszłości mają konsekwencje w teraźniejszości, a bohaterowie muszą stawiać im codziennie czoła. Felicja jest nastolatką musiała szybko dorosnąć i wydorośleć, a na jej barkach spoczywa duży ciężar i podejmuje ważne decyzje, które mogą wpłynąć nie tylko na nią. Zmaga się z wieloma problemami jak na taki młody wiek jest bardzo zorganizowana i zaradna. Pomimo przytłaczających ja problemów nadal jest uśmiechnięta i z nadzieją patrzy w przyszłość. Nikolas zmaga się ze swoimi demonami samotnie, odrzucając pomocną dłoń najbliższych. Ma wysoką wrażliwość dostrzega więcej niż inni, przez to jest mu trudno funkcjonować. Ma swoje drogi ucieczki ale nie do końca są skuteczne. Bardzo polubiłam Felicje i Nikolasa kibicowałam tej dwójce do ostatniej strony, aby ich życie się ułożyło. Pierwsza miłość nastolatków powinna być szczęśliwa, szalona, beztroska. Dwójkę bohaterów zaczyna łączyć uczucie, które nie jest łatwe i proste. Felicja i Nikolas wchodząc w swoje dorosłe życie zmagają się z problemami z którymi dorosłe osoby mogłyby sobie nie poradzić. Ta powieść to emocje, które wylewają się z każdej strony czujemy je całym sobą. Czytając odczuwałam złość, smutek, cierpienie bohaterów, a także wiele wątków wywołało uśmiech. Czyta się tę historię jednym tchem, nie da się jej odłożyć na później. Pierwszy raz czytałam książkę Kamili Klimkiewicz i na pewno nie ostatni. Jeśli szukasz powieści, która wywoła w tobie złość, łzy, nadzieję to jest to książka dla Ciebie. Czytam_book
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-08-2021 o godz 17:22 przez: bookaholic.in.me
Jeśli sądzicie, że jest to kolejna naiwna historia o miłości młodych ludzi, typowa dla gatunku young adult, to muszę Was zaskoczyć. Zgadza się jedynie to, że bohaterowie dopiero wkraczają w dorosłość, jeśli weźmiemy pod uwagę ich wiek z metryki. Bo biorąc w rozważanie ich przeszłość, a także problemy z jakimi mierzą się obecnie, to należałoby dodać im kilkanaście lat. To historia pełna smutku, bólu, cierpienia w ciszy czterech ścian, ukrytego za maską. Opowieść o zbyt trudnym bagażu, którego nie powinien dźwigać nikt, a już tym bardziej nastolatkowie. I choć w tej swojej beznadziei próbują odnaleźć choć odrobinę światła i uśmiechu, to nie jest to takie proste. Jednak kto zrozumie się lepiej niż dwie, roztrzaskane dusze? Nie bez powodu mówi się, że oczy są zwierciadłem duszy. To właśnie w nich dostrzec można to, co próbuje ukryć mimika, uśmiech, makijaż i wiele innych. Jednak by cokolwiek ujrzeć, trzeba też umieć patrzeć. Autorka pokazuje, że najszybciej cierpienie drugiego człowieka zauważy jedynie inny człowiek, który przechodzi przez podobne trudne chwile. Felicję i Nikodema łączy jednak o wiele więcej aniżeli ból ukryty w spojrzeniu. Chociażby młodsze siostry, które potrzebują ich obecności i opieki. Ale także tęsknota za normalnym, typowym i zwyczajnym domem rodzinnym. Choć oboje w zupełnie inny sposób próbują sobie poradzić ze swoimi bolączkami, trawiącymi ich od środka, to nic nie leczy lepiej, niż obecność drugiej osoby, która zwyczajnie zrozumie. A który z ich rówieśników mógłby jakkolwiek zrozumieć to, przez co przechodzą? Jest to lektura bardzo przejmująca, poruszająca trudne tematy, jak chociażby depresję i próby samobójcze. Autorka bez filtra pokazuje nam, że życie nie zawsze jest usłane różami, a każdy problem da się rozwiązać szybko i bezboleśnie. Myślę, że to świetna propozycja dla młodych ludzi, by zobaczyli, że mając naście lat można mieć na głowie o wiele więcej niż dobór odpowiednich ubrań, sercowe rozterki czy niezrozumienie przez rodziców. Ale to także doskonała książka dla każdego, bo pomimo młodości głównych bohaterów jest to historia niesamowicie dojrzała, otwierająca oczy na wiele problemów. Uważam, że Autorka znakomicie udźwignęła wszystkie niełatwe, często pomijane milczeniem w społeczeństwie, tematy, których podjęła się w tej powieści. I choć przez tę książkę płyniemy, dzięki wartkiej i przyjemnej narracji, to patrząc na świat Felicji i Nikodema z ich perspektywy, zauważamy też wiele innych rzeczy oraz dostrzegamy naprawdę istotne wartości w życiu. Gratuluję Autorce tak odważnej i znakomicie skonstruowanej książki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-09-2021 o godz 09:32 przez: Anna Rydzewska
"Ukryte w ciszy" to zdecydowanie jedna z tych powieści, jakie obezwładniają już od pierwszej strony i trzymają w swych hipnotyzujących sidłach jeszcze długo po zakończeniu czytania. Głęboka, poruszająca i zniewalająca, a wszystko to dopełnione doskonale nakreślonymi bohaterami, którzy musieli dorosnąć o wiele za szybko! Już sam wstęp zapowiada, że autorka nie boi się trudnych tematów, a więc czytelnik otrzymuje gwarancję, iż będą się one przewijały przez całą, dotykającą duszy opowieść. Nadaje to historii szczególnie, angażującego, refleksyjnego charakteru. Kolejne sekrety, bolesne doświadczenia bohaterów odkrywane są stopniowo, po to, by w końcu przytłoczyć, rozsypać serce w drobny mak. Z każdą kolejną stroną historia przeszywa jeszcze mocniej, a pisarka gra na czytelniczych emocjach niczym prawdziwy wirtuoz. Bezsprzecznie, po tej lekturze naprawdę ciężko jest się pozbierać i nabrać dystansu. Nie ma szans na przeszywającą na wskroś historię bez wyjątkowych, pokiereszowanych przez los postaci, z którymi będziemy przeżywać wszystkie rozterki i kolejne przeciwności okrutnego losu. Ogromny, wręcz przytłaczający bagaż doświadczeń ukształtował ich charaktery, wycofał z normalnej codzienności, zamknął serca na zdawać się może niepotrzebne emocje. Na co dzień, będąc pośród znajomych, udają, zdążyli już stworzyć sieć misternych kłamstw, w rzeczywistości są brutalnie poturbowani, samotni, skazani na niezrozumienie i skrajne emocje, z jakimi nie potrafią sobie poradzić. I choć mogliby stać się dla siebie wybawieniem, mogą być również wzajemnym upadkiem... Język autorki jest nienaganny, cechuje go lekkość, przystępność oraz wyjątkowa sugestywność, dzięki czemu kartki same przelatują przez palce, a czytelnik z zapartym tchem śledzi nakreśloną historię. Wszelkie uczucia są niemal namacalne, obezwładniają, bywają wręcz nie do zniesienia, niestety już nie ma szans, by się od nich uwolnić. "Ukryte w ciszy" jest chwytającą za serce, nieobliczalną, angażującą historią, która wciąga już od pierwszej strony i trzyma w niemiłosiernym napięciu do samego finału. Doskonale nakreślone postacie, które zbyt szybko musiały stać się dorosłymi, a co gorsza w walce z problemami zostały pozostawione same sobie, mroczne kłamstwa i tajemnice, jakie powracają, by burzyć spokój, kpiący los nieoszczędzający swoich ofiar i rodząca się miłość, przed którą postawiono zbyt wiele przeszkód, a wszystko to nakreślone niesłychanie przyjemnym i ekspresyjnym piórem! Polecam z całego serca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-09-2021 o godz 19:18 przez: Aleksandra
Czy ostatnio czytaliście powieść, która poruszyła Wasze serca? "Ukryte w ciszy" jest właśnie dla mnie tą książką. Poruszającą, bolesną, zakradającą się w najcichsze zakamarki duszy, ale dającą nadzieję na lepsze jutro i... Miłość. Temat dorastania nie dla każdego jest łatwy. Sami wiemy na własnych przykładach, że ten okres dla jednych jest łaskawy, dla innych walką o życie. I ta właśnie walka o życie, o lepsze jutro, to także wołanie nastolatków o pomoc. Najwrażliwszy czas młodego człowieka potrafi zmienić podejście o sto osiemdziesiąt stopni. Sytuacje rodzinne, stosunki między rówieśnikami, demony siedzące na barkach, które szepczą coraz to czarniejsze scenariusze także są mocnym argumentem, by móc tę walkę przerwać. Historia Felicji i Nikodema może dotyczyć każdego z nas. Choć życie kładzie im kłody pod nogi, to starają się te nogi podnosić, by było jak najmniej upadków. Albo omijają przeszkody, ale czy one znikną? Kłamstwem i brakiem zaufania można kupić sobie chwilową aprobatę czy też spokój, ale na jak długo? Nie zawsze można poradzić sobie samemu z problemami i ta powieść jest tego dowodem. "Dookoła ludzie, cały czas, a jednak wszyscy obok, a nie przy Tobie. Tak jakby jeszcze bardziej mieli przypomnieć, że samotność najdotkliwsza jest w tłumie." Autorka przedstawia świat młodych ludzi w bardzo emocjonalnej odsłonie. Zakładają maski, by ukryć swoje problemy, złe samopoczucie, a jednak zdarza się cud i ktoś dostrzega ich takich, jakimi są. Widzą prawdziwą twarz. Czy osoba, która widzi to, czego inni nie potrafią dostrzec, może być dobrym przyjacielem? Powiernikiem mrocznych tajemnic? "Bez względu na to, ile ton makijażu nakładam, ile masek przybieram i jak długo się uśmiecham, jedno pozostaje bez zmian - oczy. Zawsze smutne." Najlepszym potwierdzeniem faktu, iż książka jest naładowana emocjami, jest to, że sama uroniłam łzy. Bohaterowie są tak prawdziwi, tak świetnie skonstruowani, że bliżej nich chyba nie można się znaleźć. Zwłaszcza, że historię tej dwójki poznajemy z obydwu stron. Uważam, że jest to trudna książka, ale jakże ważna, nie tylko dla młodzieży, ale dla dorosłych czytelników. Ból, cierpienie i nadzieja - te trzy słowa definiują książkę, ale jest na swój sposób cudowna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-08-2021 o godz 13:47 przez: Dagmara Łagan
Napisać o tej książce, że jest trudna w odbiorze, to nie napisać nic. Na kartach tej powieści szaleje emocjonalna burza z piorunami, która nadciąga, nawet gdy na horyzoncie majaczy delikatny deszcz. Nie fabuła jest tutaj najważniejsza. Ona nie mknie wartko przed siebie, nie zaskakuje w każdym rozdziale, rozwija się w powolny i spokojny sposób. Najważniejsza jest poruszona w tej opowieści problematyka, którą można by przyrównać do jazdy kolejką górską bez zabezpieczenia - nigdy nie ma się pewności, czy bezpiecznie dotrwa się do końca przejażdżki. Najgorsze uczucie na świecie? Bezsilność. Lęk można przezwyciężyć, smutek zagłuszyć, choć na chwilę, a gdy dotknie nas sytuacja, na którą nie mamy wpływu – los wytrąca nam z rąk każdy oręż. Autorka wniknęła w umysł osoby z zaburzeniem osobowości, a obraz tej kreacji jest dla czytelnika bolesny i druzgocący. Tęsknota za zrozumieniem, nagły przymus do wejścia w dorosłość, tragiczne doświadczenia z przeszłości w połączeniu z mrocznymi demonami, które wczepiają się w duszę bohaterów swoimi szponami, stanowią niebezpieczny ładunek wybuchowy. Każdą bombę można spróbować rozbroić – zawsze jest obawa, że wybuchnie nam w rękach, ale dla bliskich jesteśmy w stanie zrobić wiele. Książka „Ukryte w ciszy” jest świadectwem, że nie można oceniać kogoś, nie znając jego wnętrza, problemów i myśli. O takich historiach powinno być bardzo głośno. Ich poruszający wydźwięk dotyka wrażliwych strun czytelnika, uczy empatii i wyczucia. Co więcej, powieść skierowana jest do dorosłych odbiorców, jak i do młodych osób – proza życia i mrok uśpiony w naszej głowie nie baczy bowiem na wiek swojej ofiary, atakuje znienacka bez litości i bez wyjątków. Jedno ciało, dwie rzeczywistości i pozorne wrażenie braku szans na ucieczkę z więzienia, które otoczyło myśli. Przepiękna, emocjonalna i wstrząsająca historia o nadziei, miłości, pomocy i akceptacji. Do ostatnich stron trzyma w niepewności, czy możemy liczyć na słodko-gorzki finał czy będziemy musieli przełknąć niedobrą pigułkę refleksji. Siła to nie tylko pewność, że damy sobie radę. Odwaga kryje się w próbach zmagania się z życiem podejmowanych każdego kolejnego dnia wciąż i wciąż na nowo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-09-2021 o godz 17:27 przez: Izabela
Znam kilka powieści autorki, ale tym czym uraczyła nas w ostatniej książce jest niewiarygodnie cudowne i godne podziwu. Uwielbiam jej pióro, ale tutaj każda kartka przepełniona jest takimi emocjami i słowami, że ze wzruszenia ściskało mi krtań a łzy obficie ciekły po policzkach. Historia jaką tu poznałam jest bardzo rzeczywista, która może przydarzyć się każdemu z nas i na pewno wiele osób niestety to przeżyło. Najgorsze jest to, że pani Klimkiewicz ma rację. Poruszyła bardzo ważne tematy i mnie zawstydziła. Sama zabiegana i pochłonięta swoimi sprawami, często nie mam czasu na rozmowy i zajęcie się w odpowiedni sposób bliskimi i znajomymi. Jeżeli ktoś sam nie poprosi nas o pomoc to ciężko zauważyć, że tego potrzebuje. Przeważnie ukrywa swój ból pod maską i uśmiechem, który ciężko rozszyfrować. Jedną jedyną częścią ciała, która może zdradzić są oczy, bo to w końcu jest zwierciadło duszy. W tej opowieści głównymi bohaterami są Felicja i Nikodem, nastolatkowie z ogromnym bagażem emocjonalnym. Poznali się przypadkiem i chociaż dzieliło ich prawie wszystko to zbliżyły ich traumatyczne przejścia. Tak poranione dusze są dla siebie oparciem i deską ratunku, gdy psychicznie nie można już więcej znieść a depresja i samobójcze myśli nie są do opanowania. Co przeżyła ta dwójka? Z jakimi problemami się borykają już w tak młodym wieku? Czy mają szansę na normalne i szczęśliwe życie? Gorąco zachęcam was do tej lektury, która mnie wciągnęła i wywarła na mnie ogromne wrażenie. To wartościowa powieść, którą powinniśmy przeczytać sami oraz zachęcić nasze pociechy. Z tej historii możemy się wiele nauczyć i zrozumieć jak powinniśmy postępować. Sama autorka pisze zrozumiałe, niczego nie ubarwia i ma fantastyczny styl, który i wam przypadnie do gustu. Ja po lekturze jestem w rozsypce, chodzę zadumana a moja głowa pęka od natłoku myśli. Nie żałuję ani chwili poświęconej czytaniu. Zaledwie 300 stron czyta się bardzo szybko, a uczucia jakie zawładną nami są niezapomniane i warte przeżycia. Polecam „Ukryte w ciszy” i z całego serca dziękuję autorce, że pisze takie przepiękne powieści, które na długo pozostaną w mojej pamięci.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego