Ukryte w ciszy (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 26,60 zł

26,60 zł 39,90 zł (-33%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Klimkiewicz Karolina Książki | okładka miękka
26,60 zł
asb nad tabami
Jędrzejewska-Wróbel Roksana Książki | okładka miękka
27,45 zł
asb nad tabami
Downham Jenny Książki | okładka miękka
26,60 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Głęboko poruszająca powieść o dorastaniu, zmaganiu się z własnymi demonami i przeszłością, która nie daje o sobie zapomnieć.

Niespełna siedemnastoletnia Felicja wydaje się być zwykłą nastolatką. Lubiana, sympatyczna, jedna z lepszych uczennic. Na pozór jej życie jest idealne. Z powodu zbiegu okoliczności poznaje wybuchowego i zbuntowanego syna dyrektora – Nikodema, który nie chce podporządkować się panującym zasadom. Mimo że zupełnie różni, coś ich jednak łączy. Oboje skrywają bolesne tajemnice, które niszczą ich od środka.

Karolina Klimkiewicz przedstawia świat, który jest tuż obok, i w emocjonalny sposób ukazuje jego realia.

W ciemności poza bólem i cierpieniem jest również nadzieja, a najwięcej prawdy jest ukryte w ciszy...

"Książka Karoliny Klimkiewicz, to niezwykle wartościowa powieść o młodzieży, która może być inspirująca dla odbiorcy w każdym wieku. Ukryte w ciszy wprost opowiada o zaburzeniach psychicznych, borderline, trudnościach życia codziennego, problemach w kontaktach społecznych i tym, w jaki sposób można sobie próbować z nimi radzić, to kopalnia wiedzy o życiu, także tym wewnętrznym nastolatków. Polecam."

Monika Kotlarek, autorka "Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią" 

"Uśmiech tylko maskuje smutek, a prawda nigdy nie może wyjść na jaw. To książka o "dlaczego" każdego z nas. Klimkiewicz ukryła tu ogrom emocji: smutek, strach, potrzebę bycia sobą i równocześnie walkę o siebie. Ciężar jaki spoczywa na barkach bohaterów jest przygniatający, wyniszczający i może okazać się zbyt duży. Czy wystarczy kamerton by zmienić wszystko? Ukryte w ciszy to książka nie tylko dla nastolatków. Zmusi Cię do przemyśleń, wyciśnie łzy, ale być może także ukoi..."

Poligon Domowy, Katarzyna Bieńkowska

"Ukryte w ciszy to poruszająca historia młodych ludzi, którzy mimo tak młodego wieku już zmagają się z przeciwnościami losu. To opowieść pełna bólu i smutku. Ukazuje jak kruche jest życie i jak niewiele trzeba by poddać się w tej codziennej walce o normalność. Każdy pragnie miłości i szczęścia, ale nie każdemu jest to dane."

Karolina Wójciak, autorka książki "Koszmar"

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Ukryte w ciszy
Autor: Klimkiewicz Karolina
Wydawnictwo: Szósty Zmysł
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-08-25
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 35 x 140
Indeks: 39604996
 
średnia 4,6
5
26
4
4
3
4
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
27 recenzji
4/5
22-09-2021 o godz 20:01 przez: Związana z książkami
"Nie mówiłem o tym, jak starasz się utrzymać wizerunek przed całym światem. Wiem, że udajesz. Mówię o tym, jak niemo krzyczysz, starając się nie udusić. Jak Twoje oczy zaciskają się, żeby nie uronić łzy, a usta napinają, żeby utrzymać uśmiech. Jak zmuszasz się do tego, by świat zobaczył to, co chcesz. A wszystko po to żeby przetrwać. O tej prawdzie mówię, o prawdzie, która aż wyje, żeby się wydostać na powierzchnię." Niespełna siedemnastoletnia Felicja to nastolatka jakich wiele. Jest lubiana, sympatyczna, dobrze się uczy, ubrania ma markowe a nie rzadko oryginalne. Czegóż chcieć więcej? Niestety pod fasadą beztroski Felicja ukrywa pewien sekret. Sekret, który ciąży jej jak kamień u szyi. Sekret, który jeśli się wyda zmieni życie jej i jej młodszej siostry. Nikodem, to wybuchowy i zbuntowany syn dyrektora szkoły, do której chodzi Felicja. Niko nie ma zamiaru podporządkowywać się zasadom. Życie w mroku i poczuciu winy sprawia, że i on coś ukrywa. Dwa odrębne światy, dwa tak różne światy a jednak tak podobne. Różni ich wszystko ale coś ich jednak łączy. Łączy to co ukryte w ciszy... sztuczny uśmiech, pozorna beztroska, milion złych myśli, niepewna przyszłość... Gnana ciekawością i zarazem lękiem co będzie dalej bardzo szybko przeczytałam książkę. Ktoś by powiedział, nastolatkowie, co oni tam wiedzą o życiu, jakie mogą być ich problemy. Przecież ich zadaniem jest się tylko uczyć. A jednak. Każdego przy życiu trzyma jego własne "dlaczego". Dlaczego codziennie mam walczyć o każdy dzień? Dlaczego muszę utrzymywać pozory? Dlaczego nikt nie widzi tego co przeżywam? Dlaczego mam żyć? "Ludzie tacy jak my, wrażliwi, inni, patrzący na świat przez pryzmat otaczającego bólu, nigdy nie zdołają się dostosować. Zawsze będą wsadzeniu do jakiejś szufladki. Ona porządna, wesoła, idealna - nikt nawet nie spojrzy na nią inaczej. Jej zamglone oczy, smutna twarz, problemy tak nie pasują do tego, jak ludzie ją widzą, że nikt ich nie zauważa. Ja łobuz, margines społeczny, patologia, czarna owca rodziny - wszystkie epitety, jakimi można mnie opisać, są negatywne, a czy ktoś kiedyś spróbował spojrzeć poza to?" Czasami tak bardzo jesteśmy przywiązani do stereotypów, że nie widzimy tego co poza nimi. Nie widzimy albo nie chcemy widzieć. Bo tak łatwiej, wygodniej, bezpieczniej. Nie musimy wyciągać do nikogo ręki, nie musimy wysłuchiwać żali, nie jesteśmy dla nikogo jego "dlaczego", powodem żeby chciało się chcieć. Żeby chciało się żyć bez udawania kogoś, kim nie jesteśmy. Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się, że tak książka będzie aż tak dobra. Pełna mroku i bólu ale zarazem niosąca nadzieję na to, że się da, że można być szczęśliwym bez udawania kogoś kim się nie jest. Chyba właśnie prosty język sprawia, że to co czytamy zapada w nas na dłużej. Bez zbędnych ozdobników autorka serwuje gorzką prawdę o nas, nas, którzy zamykają oczy na problemy drugiego człowieka. Ukryte w ciszy, Ukryte w mroku. Ukryte w niedopowiedzeniach. Ukryte prawdziwe emocje. Jeśli oczekujecie książki prostej w odbiorze to nie sięgajcie po nią. "Ukryte w ciszy" to książka, której się tak bezrefleksyjnie nie odłoży na półkę po przeczytaniu. Nie jest to tylko książka o młodzieży i dla młodzieży. Ona jest dla wszystkich, którzy myślą, że patrząc widzą wszystko. "Mam wrażenie, że żyją we mnie dwie osoby. Jedna - ta realna, prawdziwa, ulokowana w głowie. Druga to ta, którą widzi świat. Ta druga nie ma nic wspólnego z tym, kim jestem naprawdę i z czym muszę się codziennie mierzyć. Obcy, przypadkowy człowiek dostrzegł więcej niż pozostali. Dostrzegł smutek pod maską, którą zakładam każdego dnia."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-09-2021 o godz 19:30 przez: Miasto Książek
Felicja to dziewczyna, która mogłoby się wydawać ma świetne życie, grupa przyjaciół przystojny chłopak, lubiana w szkole, jedna z najlepszych uczennic, mająca świetne rodzinne życie. Tylko czy na pewno? Za sprawą imprezy, w której bierze udział, poznaje Nikodema, syna dyrektora szkoły, buntownika i niesfornego chłopaka. Różni ich wszystko, jednak gdy się zaczynają bliżej poznawać, te różne wydają się nieistotne. Jakie tajemnice skrywają bohaterowie? Jakie demony nad nimi ciążą? Czy poradzą sobie z wydarzeniami, które na nich spadną? Matulko Święta! Jaka to była genialna lektura. Moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, a tu wyszła taka miłość, że mi się w głowie nie mieści. Ile emocji ta historia we mnie wywołała, to niesamowite. To książka, która łamie serce na milion różnych sposobów i sprawia, że emocje się z nas wręcz wylewają. No ale dobra, czas przejść do konkretnej opinii, bo będę teraz tylko słodzić, jak ta powieść jest genialna! Fabuła powieści z opisu może wydawać się banalna. Dwójka bohaterów, z dwóch różnych środowisk, którzy stają się sobie bliscy i przełamują schematy. Otóż nie, to tylko początek powieści, a prawda jest zupełnie inna. Bohaterowie przeżywają w swoim życiu tragedie i muszą się z tym mierzyć każdego dnia. To nie jest lekki, szkolny romans, gdzie słodycz aż razi w oczy. Mamy w niej poruszanych wiele trudnych i bolesnych wątków. Bohaterowie muszą uporać się z wieloma przeciwnościami i "grać" swoje role, na które się nie pisali. Skrywają w sobie ból, strach, niepewność i ogromny pokłady smutku, których inni kompletnie nie dostrzegają i nie reagują. Kilka zdjęć sprawia, że ich życie się zmienia. Bohaterów pokochałam. Felicja to tak kochana, dobra i zaradna dziewczyna, że ją trzeba poznać. W młodym wieku musiała dorosnąć i zmaga się z wieloma problemami. W jednym momencie musiała przejąć kilka ról naraz. Jest zmuszona podejmować ważne decyzje, które mogą wpłynąć nie tylko na nią. Pomimo tego, dalej potrafi się uśmiechać i widzieć dobro w świecie. Dostrzega więcej niż jej rówieśnicy. Zaś Nikodem przechodzi swoją własną tragedię i codziennie zmaga się z demonami przeszłości. Nie jest rozumiany przez najbliższych, a jego problemy bagatelizowane. On sam buntuje się na wiele rzeczy i nie potrafi poradzić sobie z codziennością. Ma swoją drogę ucieczki, która sprawi, że choć na chwilę zapomina. Nie wie co ze sobą zrobić i jaki obrać cel. Ma wysoką wrażliwość i to sprawia, że trudno mu funkcjonować. Jego historia łapie za serducho i sprawia, że chcemy go przytulić i pomóc. Stylistycznie ja nie mam co powiedzieć. To jedna, wielka bomba emocjonalna. Przez powieść się płynie, czyta się jednym tchem i nie można oderwać. Zatracamy się w niej i chcemy, by bohaterom się udało. Końcówka to już w ogóle majstersztyk i gdyby nie prolog, który się pojawił, ja chyba popadłabym w depresję, bo tak ta historia nie mogła się zakończyć! Podsumowując, jeśli szukacie książki, która jest bombą emocjonalną, która wywoła łzy i zachwyci, to idealny tytuł. Po powieść, która wzruszy, wywoła łzy, złość i da iskierkę nadziei. Jeśli podobały się Wam książki, np. Martyny Senator lub Brigid Kemmerer, to w tej też się zakochacie. Ja czytałam "Z ciszy" i "Ukryte w ciszy" i jedna i druga wywołały u mnie podobne emocje. Dlatego dla wrażliwych osób, polecam do lektury zaopatrzyć się w kocyk i cały zapas chusteczek, uwierzcie przyda się! No i na koniec taki dodatkowy aspekt, jak oprawa wizualna, bo to małe dzieło sztuki, a kwiaty, które są tutaj ujęte też nie są ot tak sobie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-09-2021 o godz 11:15 przez: Attra
„Ukryte w ciszy” to historia Nikodema i Felicji. Nastolatków u progu dorosłości. I choć zdawałoby się, że w tym wieku życie jest naprawdę w większości skoncentrowane na typowych dla wieku problemach, to w przypadku tej dwójki jest wręcz odwrotnie. Jedno i drugie to osoby z ranami na duszy i obolałym sercem. Osoby, które próbują utrzymać się na powierzchni, choć ciężar jaki dźwigają ciągnie ich na dno. Gdy zaczynałam czytać książkę pani Klimkiewicz, nie miałam większych oczekiwań, tym bardziej, że czas gdy byłam nastolatką jest bardzo odległy. Tym większe było moje – pozytywne oczywiście – zaskoczenie, gdy okazało się, że to wyjątkowo mądra powieść poruszająca niezmiernie ważne i trudne tematy. Choć powieść napisana jest lekkim i bardzo przystępnym stylem, to skrywa w sobie pokłady emocji, nie tylko tych pozytywnych, ale i tych smutnych, poruszających nas do głębi. Ale co ważne, nie doświadczycie tu przeładowania negatywnymi bodźcami, wszystko jest tu w idealnych proporcjach, świetnie dopasowane, aby pokazać tą historię w sposób poruszający, ale nie miażdżący. Podobał mi się sposób w jaki autorka kreśli swoich bohaterów, jak odmalowuje ich zmagania z tym co w nich i tym co dookoła nich. Bardzo pięknie i wzruszająco ukazała również to, jak często ludzie chorzy, a zachowujący pozory, są postrzegani przez społeczeństwo. Nie trzeba posiadać widocznych ran, żeby być skrzywdzonym i chorym. Ta opowieść jest smutna, i to jest fakt. Ale jednocześnie daje nadzieję, pokazuje, że każdy ma szansę na dobre życie, pod warunkiem, że zechce o siebie zawalczyć, że się nie podda i będzie umiał poprosić o pomoc. Ta książka jest naprawdę ważna i uważam, że powinien ją przeczytać każdy, nie tylko młodzież. „Ukryte w ciszy” nie jest zwykłą powieścią dla nastolatków, mimo, że w tym wieku są bohaterowie. Jeśli więc spodziewacie się romansu z dramatem w tle, to nie tędy droga. Ta książka to o wiele więcej, to trudna historia poruszająca kwestię chorób psychicznych, a sposób jej przedstawienia sprawia, że bardzo łatwo zapomnieć, że to fikcja. Skoro od czasów nastoletnich dzieli mnie czasowa przepaść, to czemu sięgnęłam po tą książkę? Trochę z powodów osobistych. Przez wiele lat przyjaźniłam się z osobą chorującą na schizofrenie paranoidalną. I była to najwspanialsza i najmądrzejsza osoba jaką poznałam w całym swoim życiu. Widziałam przez wiele lat jej zmagania z chorobą i jej walkę o każdy dzień „normalności”. Spędziłyśmy wiele godzin na rozmowach o jej chorobie i tym jak sobie z nią radzi. I powiem wam, że mimo ostrożnego podejścia do powieści pani Klimkiewicz, jestem pod wrażeniem wrażliwości autorki i tego, jak potrafiła odmalować życie osoby chorej na schorzenie psychiczne. Jeśli wahacie się przed sięgnięciem po tą książkę, to gorąco zachęcam do jej przeczytania. To mądra i piękna, choć smutna opowieść i można z niej wynieść naprawdę wiele. Będziecie się smucić, ale i uśmiechniecie. Będziecie kibicować bohaterom i wierzyć, że im się uda. W końcu – będziecie pod wrażeniem tej opowieści i wierzę, że na długo zostanie ona z wami. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-09-2021 o godz 20:43 przez: Luna
"Bez względu na to, jaką etykietę nam nałożą, jaką rolę przypiszą, wewnątrz nas będzie prawda ukryta w ciszy. Tylko druga osoba cierpiąca w ten sam sposób może to dostrzec. Nie naprawić, bo to za trudne, ale zrozumieć. A to już wiele". "Ukryte w ciszy" Karoliny Klimkiewicz to książka, przez którą się płynie. Kibicuje się bohaterom, przeżywa wraz z nimi ich życie. Lekkie pióro, ogrom emocji, świetna kreacja postaci, ważna problematyka i racjonalne podejście do tematu. Felicja wiedzie na pozór idealne życie. Lubiana dziewczyna, świetna uczennica. A co się dzieje u niej prywatnie? Tego nie wie ze znajomych nikt. Nikodem to buntownik. Robi na złość ojcu, postępuje tak, jak mu wygodnie. Niczym się nie przejmuje. Bezczelny, problematyczny, pretensjonalny? To łatki, które można mu przypisać, nie wiedząc, dlaczego zachowuje się tak, a nie inaczej. Spotkanie tych dwóch postaci sprawia, że ich światy zaczynają się przeplatać, choć nie zdają sobie oni sprawy z tego, ile tak naprawdę ich łączy. Ciężka sytuacja rodzinna, traumatyczne przeżycia, stwarzanie pozorów, zakładanie masek na każdą okazję, walka ze sobą i światem, potrzeba poukładania w końcu wszystkiego i wyjścia na prostą. Nikodem jako jedyny zauważa mrok kryjący się w Felicji. Ten mrok, który otacza i jego. W książce pojawiają się problemy, które stają się bliskie czytelnikowi. Nieważne z jakim bagażem doświadczeń kroczymy przez życie, bo z historii Felicji i Nikodema wyniesiemy mnóstwo motywacji do mierzenia się z wyzwaniami rzucanymi przez los. Główne postaci, mimo młodego wieku, są dojrzałe, mają szerokie spojrzenie na świat, zmagają się z sytuacjami ciężkimi, niekiedy ponad ich siły. Robią wszystko, aby przetrwać. Robią wszystko, aby pomóc najbliższym. Przeszłość dała im w kość, dorastanie było ciężkie, sytuacje rodzinne bolesne i traumatyczne. Ból, cierpienie, ale też i siła, odpowiedzialność i mnóstwo nadziei. Kolejną problematyką książki jest walka o własne zdrowie psychiczne, utrata bliskich osób, branie na siebie odpowiedzialności większej niż wiek by na to pozwalał, zaburzone relacje, zakładanie masek, ukrywanie wszystkiego wewnątrz i przybieranie takich ról, jakich aktualnie świat od postaci oczekuje. Jest to próba bycia najlepszą wersją siebie, choć niekoniecznie DLA siebie. Felicja i Nikodem skrywają wiele tajemnic. Na pozór szczęśliwi ludzie, którzy mają za sobą walkę ze światem. Właściwie w tej walce trwają nieustannie. "Ukryte w ciszy" to książka o demonach przeszłości, o bólu, sile, zmaganiu się z losem w sposób dojrzały i odpowiedzialny. Otwiera oczy na to, że wokół nas są ludzie, którzy prywatnie przechodzą przez piekło, potrzebują pomocy, wsparcia. A my najczęściej patrzymy tylko na to, co widzimy za zasłoną pozorów, które utrzymują, aby nie pozwolić sobie na zupełne załamanie. Szufladkujemy ich w najbardziej banalny sposób, nie chcąc doszukiwać się niczego więcej. Poruszające, dostarczające emocji, ważne. Pozwalające przeżyć własne trudne momenty na nowo, z innej perspektywy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-08-2021 o godz 18:31 przez: glinka_54_czyta
🔑🔑🔑Recenzja🔑🔑🔑 Premiera 25.08.2021 "Ukryte w ciszy" - Karolina Klimkiewicz Smutek ukryty za uśmiechem. Problemy i emocje skrywane pod maską buntownika. Ból i strach, który paraliżuje i pozostawia piętno. Felicja, bardzo mądra i sympatyczna młoda dziewczyna. Ma znajomych, chłopaka i wydawałoby się, że jest szczęśliwa. Nic bardziej mylnego. Pod maską radości skrywa ból i smutek oraz tajemnice, która nie może ujrzeć światła dziennego. Taka młoda a tak dużo spoczywa na jej barkach. Bardzo pracowita i lojalna osoba. Martwi się wszystkimi i wszystkim dookoła ale nie o siebie. Ma tyle na głowie ale świetnie to maskuje. Można nazywać ją bohaterką. Jak przeczytacie jej historię to wszystko zrozumiecie. Nikodem, zbuntowany i zły na cały świat młody chłopak. Po jego postawie można by rzec, że to dziwak. Nic to nie interesuje i ma wszystko gdzieś. Kolejna osoba, która pod taką maską ukrywa ból i cierpienie. Tak naprawdę to wrażliwy chłopak, który widzi dużo więcej niż inni. Demony, które nim rządzą, niszczą go powoli. Nie umie sobie z nimi poradzić ale także Nie chce niczyjej pomocy. Ukojenie daje mu mało rzeczy ale za to są wyjątkowe i niezwykłe. Tylko dwa smutne i pełne bólu serca będą wstanie sobie pomóc. Każde z nich chce sobie pomóc i pokazać, że świat jest piękny. Dwie zranione dusze, które rozumieją się jak nikt inny. Dostrzegają dużo więcej niż inni. Ich relacja jest niezwykła. Trwają sobie w każdej sytuacji. Zarówno tej dobrej i szczęśliwej jak i w chwili ogromnego cierpienia. Ich historię mogę porównać z "Trzy kroki od siebie" czy "Teraz i na zawsze". Jest tak samo pełna emocji i problemów, z którymi muszą się mierzyć nastolatkowie. Bycie nim powinno być lekkie i przyjemne. Powinno skupić się na nauce, znajomych I sobie. To nie czas w którym walczą o lepsze jutro. Nie umiem zliczyć ile razy płakałam przy tej historii. To jaki ból towarzyszy bohaterom udzielał się i mi. Wykrył wielką dziurę w moim sercu. Tak bardzo chciałam żeby im się ułożyło alby ich problemy zniknęły jak za dotknięciem magicznej różdżki. Jednak tak się nie stało. Autorka pokazuje nam, że życie ludzie składa się z dobrych i złych momentów. Sami nie damy rady ze złymi a z dobrymi trzeba się dzielić. Ważne jest żeby znaleźć osobę, która widzi i czuje więcej. Pokazuje także, że ludzie noszą wiele masek. Skrywają prawdziwe uczucia pod sztucznymi uśmiechem, makijażem i chichotem. A cała prawdą czai się w oczach i zostaje ukryta w ciszy. Tylko nie liczni będą chcieli odkryć tę prawdę. Kochani ta historia aż kipi od emocji. Na każdej kartce znajdziecie ich mnóstwo. Autorce udało się sprawić, że poczułam się częścią tej historii. Pragnęłam ich szczęścia, a kiedy dostałam jej namiastkę to mrok i smutek zapukały do drzwi i wprosiły się bez zaproszenia. Warto czytać takie wartościowe ale bolesne historie. Dzięki nim możemy spojrzeć na ludzi z innej perspektywy. Możemy lepiej im się przyjrzeć. 11/10❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-09-2021 o godz 13:31 przez: malgorzatahabicht
„Ukryte w ciszy” Karoliny Klimkiewicz książka swoją premierę miała 25.08.2021. Felicja zdaje się być typową nastolatką, dobrze się uczy, ma paczkę przyjaciół, przystojnego chłopaka, super rodzinę, jest lubiana nie tylko przez rówieśników. Ale czy na pewno? Poznaje Nikolasa syna dyrektora, który jest typem buntownika. Mimo, że są zupełnie różni, coś ich łączy. Gdy zaczynają się poznawać okazuje się, że każdy z nich ma swoją głęboko skrywaną tajemnicę. Czy bohaterowie poradzą sobie z otaczającą ich rzeczywistością? Jakie tajemnice skrywają? „Ukryte w ciszy” przeczytałam w ubiegłym tygodniu i jeszcze nie mogę o tej książce zapomnieć co chwilę wracam do niej myślami. Książka porusza wiele trudnych tematów, problemy nastolatków często bagatelizowane przez nas dorosłych. „Ukryte w ciszy” to tak naprawdę nieme wołanie o pomoc nastolatków, które pod swoją maską skrywają dużo emocji, rozterek i cierpienia. Mamy tu dwójkę bohaterów, którzy pochodzą z różnych środowisk. Codziennie odgrywają rolę, do których nikt ich nie przygotował, a oni nie koniecznie chcieli się w nie wcielić. Ubierają maski, a pod nimi ukryte są emocje, które tylko nieliczni mogą dostrzec. Zdarzenia z przeszłości mają konsekwencje w teraźniejszości, a bohaterowie muszą stawiać im codziennie czoła. Felicja jest nastolatką musiała szybko dorosnąć i wydorośleć, a na jej barkach spoczywa duży ciężar i podejmuje ważne decyzje, które mogą wpłynąć nie tylko na nią. Zmaga się z wieloma problemami jak na taki młody wiek jest bardzo zorganizowana i zaradna. Pomimo przytłaczających ja problemów nadal jest uśmiechnięta i z nadzieją patrzy w przyszłość. Nikolas zmaga się ze swoimi demonami samotnie, odrzucając pomocną dłoń najbliższych. Ma wysoką wrażliwość dostrzega więcej niż inni, przez to jest mu trudno funkcjonować. Ma swoje drogi ucieczki ale nie do końca są skuteczne. Bardzo polubiłam Felicje i Nikolasa kibicowałam tej dwójce do ostatniej strony, aby ich życie się ułożyło. Pierwsza miłość nastolatków powinna być szczęśliwa, szalona, beztroska. Dwójkę bohaterów zaczyna łączyć uczucie, które nie jest łatwe i proste. Felicja i Nikolas wchodząc w swoje dorosłe życie zmagają się z problemami z którymi dorosłe osoby mogłyby sobie nie poradzić. Ta powieść to emocje, które wylewają się z każdej strony czujemy je całym sobą. Czytając odczuwałam złość, smutek, cierpienie bohaterów, a także wiele wątków wywołało uśmiech. Czyta się tę historię jednym tchem, nie da się jej odłożyć na później. Pierwszy raz czytałam książkę Kamili Klimkiewicz i na pewno nie ostatni. Jeśli szukasz powieści, która wywoła w tobie złość, łzy, nadzieję to jest to książka dla Ciebie. Czytam_book
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-08-2021 o godz 17:22 przez: bookaholic.in.me
Jeśli sądzicie, że jest to kolejna naiwna historia o miłości młodych ludzi, typowa dla gatunku young adult, to muszę Was zaskoczyć. Zgadza się jedynie to, że bohaterowie dopiero wkraczają w dorosłość, jeśli weźmiemy pod uwagę ich wiek z metryki. Bo biorąc w rozważanie ich przeszłość, a także problemy z jakimi mierzą się obecnie, to należałoby dodać im kilkanaście lat. To historia pełna smutku, bólu, cierpienia w ciszy czterech ścian, ukrytego za maską. Opowieść o zbyt trudnym bagażu, którego nie powinien dźwigać nikt, a już tym bardziej nastolatkowie. I choć w tej swojej beznadziei próbują odnaleźć choć odrobinę światła i uśmiechu, to nie jest to takie proste. Jednak kto zrozumie się lepiej niż dwie, roztrzaskane dusze? Nie bez powodu mówi się, że oczy są zwierciadłem duszy. To właśnie w nich dostrzec można to, co próbuje ukryć mimika, uśmiech, makijaż i wiele innych. Jednak by cokolwiek ujrzeć, trzeba też umieć patrzeć. Autorka pokazuje, że najszybciej cierpienie drugiego człowieka zauważy jedynie inny człowiek, który przechodzi przez podobne trudne chwile. Felicję i Nikodema łączy jednak o wiele więcej aniżeli ból ukryty w spojrzeniu. Chociażby młodsze siostry, które potrzebują ich obecności i opieki. Ale także tęsknota za normalnym, typowym i zwyczajnym domem rodzinnym. Choć oboje w zupełnie inny sposób próbują sobie poradzić ze swoimi bolączkami, trawiącymi ich od środka, to nic nie leczy lepiej, niż obecność drugiej osoby, która zwyczajnie zrozumie. A który z ich rówieśników mógłby jakkolwiek zrozumieć to, przez co przechodzą? Jest to lektura bardzo przejmująca, poruszająca trudne tematy, jak chociażby depresję i próby samobójcze. Autorka bez filtra pokazuje nam, że życie nie zawsze jest usłane różami, a każdy problem da się rozwiązać szybko i bezboleśnie. Myślę, że to świetna propozycja dla młodych ludzi, by zobaczyli, że mając naście lat można mieć na głowie o wiele więcej niż dobór odpowiednich ubrań, sercowe rozterki czy niezrozumienie przez rodziców. Ale to także doskonała książka dla każdego, bo pomimo młodości głównych bohaterów jest to historia niesamowicie dojrzała, otwierająca oczy na wiele problemów. Uważam, że Autorka znakomicie udźwignęła wszystkie niełatwe, często pomijane milczeniem w społeczeństwie, tematy, których podjęła się w tej powieści. I choć przez tę książkę płyniemy, dzięki wartkiej i przyjemnej narracji, to patrząc na świat Felicji i Nikodema z ich perspektywy, zauważamy też wiele innych rzeczy oraz dostrzegamy naprawdę istotne wartości w życiu. Gratuluję Autorce tak odważnej i znakomicie skonstruowanej książki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-09-2021 o godz 09:32 przez: Anna Rydzewska
"Ukryte w ciszy" to zdecydowanie jedna z tych powieści, jakie obezwładniają już od pierwszej strony i trzymają w swych hipnotyzujących sidłach jeszcze długo po zakończeniu czytania. Głęboka, poruszająca i zniewalająca, a wszystko to dopełnione doskonale nakreślonymi bohaterami, którzy musieli dorosnąć o wiele za szybko! Już sam wstęp zapowiada, że autorka nie boi się trudnych tematów, a więc czytelnik otrzymuje gwarancję, iż będą się one przewijały przez całą, dotykającą duszy opowieść. Nadaje to historii szczególnie, angażującego, refleksyjnego charakteru. Kolejne sekrety, bolesne doświadczenia bohaterów odkrywane są stopniowo, po to, by w końcu przytłoczyć, rozsypać serce w drobny mak. Z każdą kolejną stroną historia przeszywa jeszcze mocniej, a pisarka gra na czytelniczych emocjach niczym prawdziwy wirtuoz. Bezsprzecznie, po tej lekturze naprawdę ciężko jest się pozbierać i nabrać dystansu. Nie ma szans na przeszywającą na wskroś historię bez wyjątkowych, pokiereszowanych przez los postaci, z którymi będziemy przeżywać wszystkie rozterki i kolejne przeciwności okrutnego losu. Ogromny, wręcz przytłaczający bagaż doświadczeń ukształtował ich charaktery, wycofał z normalnej codzienności, zamknął serca na zdawać się może niepotrzebne emocje. Na co dzień, będąc pośród znajomych, udają, zdążyli już stworzyć sieć misternych kłamstw, w rzeczywistości są brutalnie poturbowani, samotni, skazani na niezrozumienie i skrajne emocje, z jakimi nie potrafią sobie poradzić. I choć mogliby stać się dla siebie wybawieniem, mogą być również wzajemnym upadkiem... Język autorki jest nienaganny, cechuje go lekkość, przystępność oraz wyjątkowa sugestywność, dzięki czemu kartki same przelatują przez palce, a czytelnik z zapartym tchem śledzi nakreśloną historię. Wszelkie uczucia są niemal namacalne, obezwładniają, bywają wręcz nie do zniesienia, niestety już nie ma szans, by się od nich uwolnić. "Ukryte w ciszy" jest chwytającą za serce, nieobliczalną, angażującą historią, która wciąga już od pierwszej strony i trzyma w niemiłosiernym napięciu do samego finału. Doskonale nakreślone postacie, które zbyt szybko musiały stać się dorosłymi, a co gorsza w walce z problemami zostały pozostawione same sobie, mroczne kłamstwa i tajemnice, jakie powracają, by burzyć spokój, kpiący los nieoszczędzający swoich ofiar i rodząca się miłość, przed którą postawiono zbyt wiele przeszkód, a wszystko to nakreślone niesłychanie przyjemnym i ekspresyjnym piórem! Polecam z całego serca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-09-2021 o godz 19:18 przez: Aleksandra
Czy ostatnio czytaliście powieść, która poruszyła Wasze serca? "Ukryte w ciszy" jest właśnie dla mnie tą książką. Poruszającą, bolesną, zakradającą się w najcichsze zakamarki duszy, ale dającą nadzieję na lepsze jutro i... Miłość. Temat dorastania nie dla każdego jest łatwy. Sami wiemy na własnych przykładach, że ten okres dla jednych jest łaskawy, dla innych walką o życie. I ta właśnie walka o życie, o lepsze jutro, to także wołanie nastolatków o pomoc. Najwrażliwszy czas młodego człowieka potrafi zmienić podejście o sto osiemdziesiąt stopni. Sytuacje rodzinne, stosunki między rówieśnikami, demony siedzące na barkach, które szepczą coraz to czarniejsze scenariusze także są mocnym argumentem, by móc tę walkę przerwać. Historia Felicji i Nikodema może dotyczyć każdego z nas. Choć życie kładzie im kłody pod nogi, to starają się te nogi podnosić, by było jak najmniej upadków. Albo omijają przeszkody, ale czy one znikną? Kłamstwem i brakiem zaufania można kupić sobie chwilową aprobatę czy też spokój, ale na jak długo? Nie zawsze można poradzić sobie samemu z problemami i ta powieść jest tego dowodem. "Dookoła ludzie, cały czas, a jednak wszyscy obok, a nie przy Tobie. Tak jakby jeszcze bardziej mieli przypomnieć, że samotność najdotkliwsza jest w tłumie." Autorka przedstawia świat młodych ludzi w bardzo emocjonalnej odsłonie. Zakładają maski, by ukryć swoje problemy, złe samopoczucie, a jednak zdarza się cud i ktoś dostrzega ich takich, jakimi są. Widzą prawdziwą twarz. Czy osoba, która widzi to, czego inni nie potrafią dostrzec, może być dobrym przyjacielem? Powiernikiem mrocznych tajemnic? "Bez względu na to, ile ton makijażu nakładam, ile masek przybieram i jak długo się uśmiecham, jedno pozostaje bez zmian - oczy. Zawsze smutne." Najlepszym potwierdzeniem faktu, iż książka jest naładowana emocjami, jest to, że sama uroniłam łzy. Bohaterowie są tak prawdziwi, tak świetnie skonstruowani, że bliżej nich chyba nie można się znaleźć. Zwłaszcza, że historię tej dwójki poznajemy z obydwu stron. Uważam, że jest to trudna książka, ale jakże ważna, nie tylko dla młodzieży, ale dla dorosłych czytelników. Ból, cierpienie i nadzieja - te trzy słowa definiują książkę, ale jest na swój sposób cudowna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-08-2021 o godz 13:47 przez: Dagmara Łagan
Napisać o tej książce, że jest trudna w odbiorze, to nie napisać nic. Na kartach tej powieści szaleje emocjonalna burza z piorunami, która nadciąga, nawet gdy na horyzoncie majaczy delikatny deszcz. Nie fabuła jest tutaj najważniejsza. Ona nie mknie wartko przed siebie, nie zaskakuje w każdym rozdziale, rozwija się w powolny i spokojny sposób. Najważniejsza jest poruszona w tej opowieści problematyka, którą można by przyrównać do jazdy kolejką górską bez zabezpieczenia - nigdy nie ma się pewności, czy bezpiecznie dotrwa się do końca przejażdżki. Najgorsze uczucie na świecie? Bezsilność. Lęk można przezwyciężyć, smutek zagłuszyć, choć na chwilę, a gdy dotknie nas sytuacja, na którą nie mamy wpływu – los wytrąca nam z rąk każdy oręż. Autorka wniknęła w umysł osoby z zaburzeniem osobowości, a obraz tej kreacji jest dla czytelnika bolesny i druzgocący. Tęsknota za zrozumieniem, nagły przymus do wejścia w dorosłość, tragiczne doświadczenia z przeszłości w połączeniu z mrocznymi demonami, które wczepiają się w duszę bohaterów swoimi szponami, stanowią niebezpieczny ładunek wybuchowy. Każdą bombę można spróbować rozbroić – zawsze jest obawa, że wybuchnie nam w rękach, ale dla bliskich jesteśmy w stanie zrobić wiele. Książka „Ukryte w ciszy” jest świadectwem, że nie można oceniać kogoś, nie znając jego wnętrza, problemów i myśli. O takich historiach powinno być bardzo głośno. Ich poruszający wydźwięk dotyka wrażliwych strun czytelnika, uczy empatii i wyczucia. Co więcej, powieść skierowana jest do dorosłych odbiorców, jak i do młodych osób – proza życia i mrok uśpiony w naszej głowie nie baczy bowiem na wiek swojej ofiary, atakuje znienacka bez litości i bez wyjątków. Jedno ciało, dwie rzeczywistości i pozorne wrażenie braku szans na ucieczkę z więzienia, które otoczyło myśli. Przepiękna, emocjonalna i wstrząsająca historia o nadziei, miłości, pomocy i akceptacji. Do ostatnich stron trzyma w niepewności, czy możemy liczyć na słodko-gorzki finał czy będziemy musieli przełknąć niedobrą pigułkę refleksji. Siła to nie tylko pewność, że damy sobie radę. Odwaga kryje się w próbach zmagania się z życiem podejmowanych każdego kolejnego dnia wciąż i wciąż na nowo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-09-2021 o godz 17:27 przez: Izabela
Znam kilka powieści autorki, ale tym czym uraczyła nas w ostatniej książce jest niewiarygodnie cudowne i godne podziwu. Uwielbiam jej pióro, ale tutaj każda kartka przepełniona jest takimi emocjami i słowami, że ze wzruszenia ściskało mi krtań a łzy obficie ciekły po policzkach. Historia jaką tu poznałam jest bardzo rzeczywista, która może przydarzyć się każdemu z nas i na pewno wiele osób niestety to przeżyło. Najgorsze jest to, że pani Klimkiewicz ma rację. Poruszyła bardzo ważne tematy i mnie zawstydziła. Sama zabiegana i pochłonięta swoimi sprawami, często nie mam czasu na rozmowy i zajęcie się w odpowiedni sposób bliskimi i znajomymi. Jeżeli ktoś sam nie poprosi nas o pomoc to ciężko zauważyć, że tego potrzebuje. Przeważnie ukrywa swój ból pod maską i uśmiechem, który ciężko rozszyfrować. Jedną jedyną częścią ciała, która może zdradzić są oczy, bo to w końcu jest zwierciadło duszy. W tej opowieści głównymi bohaterami są Felicja i Nikodem, nastolatkowie z ogromnym bagażem emocjonalnym. Poznali się przypadkiem i chociaż dzieliło ich prawie wszystko to zbliżyły ich traumatyczne przejścia. Tak poranione dusze są dla siebie oparciem i deską ratunku, gdy psychicznie nie można już więcej znieść a depresja i samobójcze myśli nie są do opanowania. Co przeżyła ta dwójka? Z jakimi problemami się borykają już w tak młodym wieku? Czy mają szansę na normalne i szczęśliwe życie? Gorąco zachęcam was do tej lektury, która mnie wciągnęła i wywarła na mnie ogromne wrażenie. To wartościowa powieść, którą powinniśmy przeczytać sami oraz zachęcić nasze pociechy. Z tej historii możemy się wiele nauczyć i zrozumieć jak powinniśmy postępować. Sama autorka pisze zrozumiałe, niczego nie ubarwia i ma fantastyczny styl, który i wam przypadnie do gustu. Ja po lekturze jestem w rozsypce, chodzę zadumana a moja głowa pęka od natłoku myśli. Nie żałuję ani chwili poświęconej czytaniu. Zaledwie 300 stron czyta się bardzo szybko, a uczucia jakie zawładną nami są niezapomniane i warte przeżycia. Polecam „Ukryte w ciszy” i z całego serca dziękuję autorce, że pisze takie przepiękne powieści, które na długo pozostaną w mojej pamięci.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-09-2021 o godz 11:42 przez: mopsowe.czytanie
"Na tym zdjęciu jestem uśmiechnięta, wesoła, radosna. Nie mogę sobie przypomnieć, w jakich okolicznościach zostało zrobione, ale przecież to nie ulega wątpliwości. Jestem na nim szczęśliwa! A mimo to autor dostrzegł to, co staram się tak skrupulatnie ukryć - przed Damianem, Oliwią, a czasami nawet przed samą sobą. Przestraszoną, zlęknioną, zagubioną, smutną małą dziewczynką, która czuję, że życie wymyka jej się z rąk i lada moment roztrzaska się na posadzce. " Felicja to z pozoru zwyczajna nastolatka, dobra uczennica, świetna przyjaciółka i kochająca dziewczyna. Na co dzień na jej twarzy gości uśmiech, a dziewczyna sprawia wrażenie wieść idealne życie. Jednak to tylko maska, którą każdego dnia zakłada by ukryć problemy i trudną codzienność. Pewnego dnia trafia na Nikodema, niepokornego syna dyrektora. Wydawać by się mogło, że są całkowitymi przeciwieństwami, jednak prawda okazuje się zupełnie inna. To dwie pokrewne dusze, które bardzo wiele łączy... Muszę przyznać, że to najlepsza młodzieżówka jaką do tej pory czytałam! Książka ukazuje życie dwojga zagubionych i skrzywdzonych nastolatków. Młodzieży, która musiała przedwcześnie dorosnąć i zmierzyć się z problemami ponad ich siły.  Zarówno Felicję jak i Nikodema życie obarczyło odpowiedzialnością, na którą nie byli jeszcze gotowi. W ich codzienności pojawił się mrok, który odebrał im niewinność, ale także beztroskę i dzieciństwo. Autorka świetnie wykreowała bohaterów. Pokochałam ich od samego początku, okazali się być bardzo odpowiedzialnymi, wrażliwi i bardzo, bardzo dorośli. Człowiek pokiereszowany przez życie ma w sobie dużo więcej empatii, zrozumienia i widzi więcej, a z pewnością nie tylko to co jest na powierzchni, taki człowiek widzi głębiej, zagląda w duszę. Wielkie brawa dla autorki za wplecenie w historię wątku chorób psychicznych, sposobów radzenia sobie z nimi, odbioru przez społeczeństwo, rodzinę. W tej książce nie brakuje emocji, choć dominuje w niej smutek to pojawia się również radość i szczęście. Najważniejsza jest jednak nadzieja, która nie opuszcza naszych bohaterów i jest ich "dlaczego".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-09-2021 o godz 12:09 przez: Martyna
„Jak ktoś tak wrażliwy i empatyczny może mnie skrzywdzić? – pyta szeptem, nie odkrywając ode mnie dłoni. – Jesteś pierwszą osobą, która dostrzegła mnie prawdziwą. Zobaczyłeś mnie, jakbym była naga, jakbyś umiał czytać mi w myślach, jakbyśmy byli jednością…” 💙💙💙 Niespełna siedemnastoletnia Felicja wydaje się zwykłą nastolatką. Lubiana, sympatyczna, jedna z lepszych uczennic. Na pozór jej życie jest idealne. Z powodu zbiegu okoliczności poznaje wybuchowego i zbuntowanego syna dyrektora – Nikodema, który nie chce podporządkować się panującym zasadom. Mimo że zupełnie różni, coś ich jednak łączy. Oboje skrywają bolesne tajemnice, które niszczą ich od środka. 💙💙💙 „Ukryte w ciszy” autorstwa Karoliny Klimkiewicz to książka, która u każdego powinna się znaleźć na liście MUST READ. Dlatego też wyjątkowo nie będę czekać do końca swojej recenzji, by powiedzieć wam jak bardzo, ale to bardzo zachęcam was do sięgnięcia po nią. Moglibyście, zapytać co jest w tej książce aż tak wyjątkowego? Szczerze chyba nie jestem w stanie ubrać w słowa to, co czuję po przeczytaniu tej pozycji ani wyznać wam jak się czułam w trakcie jej czytania. Tych emocji było naprawdę dużo. Serce mi biło jak szalone, gardło miałam ściśnięte, a do oczu napływały mi łzy. Czułam się emocjonalnie przyduszona, ale mimo to nie mogłam przestać czytać. Musiałam dotrwać do końca. Czułam tę książkę całą sobą, pochłaniałam każde słowo i wsłuchiwałam się w krzyki bohaterów. To było tak diabelnie prawdziwe, że do tej pory na samą myśl dostaję gęsiej skórki. Autorka stworzyła historię piękną, a zarazem pełną smutku. Główni bohaterowie to tak właściwie jeszcze dzieciaki, których nieodłącznym towarzyszem jest strach. Cierpią i czują się osamotnieni. Muszą sobie radzić z emocjami, które nie pozwalają im normalnie funkcjonować. Naprawdę przecudowna książka. Wierzę, że długo ze mną zostanie, a już tym bardziej wierzę, że w przyszłości będę do niej wracać, gdyż takiej pozycji nie idzie odłożyć na półkę i o niej zapomnieć. Jeszcze raz gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-09-2021 o godz 19:20 przez: Women_books
"Ukryte w ciszy" Książka, która początkowo wydaje się niepozorna, jednak i bardziej zagłębialam się w historie tym więcej emocji spotkałam. Dwójka bohaterów, którzy na co dzień zmagają się ze swoimi demonami. I mogłoby się co nastolatkowie wiedzą o życiu, przecież mają za zadanie tylko się uczyć. Ale właśnie ten czas dorastania jest najtrudniejszym okresem w życiu, a emocje jakie z nich szaleją, brak zrozumienia prowadzą do destrukcyjnych czynów. Tak też jest z bohaterami, Felicja za wszelką cenę starała się stworzyć idealny obrazek życia. Lubiana przez znajomych, pilna uczennica, idealny dom. Jednak nic bardziej mylnego, stworzyła bańkę dla znajomych a rzeczywistość wcale nie była w różowych kolorach. Codziennie toczyła walkę o przetrwanie i tylko jedna osoba dostrzegła w jej oczach ból i zmęczenie. Nikodem. Chłopak, który w swoim krótkim życiu przeżył ogromną tragedię, która mocno wpłynęła na jego życie. On nie chce żyć, jednak ten ostatni krok też nie jest łatwy. Cierpi każdego dnia, aż w końcu spotyka Felicję i mimo że są różni, oboje mają w sobie tajemnice i skrywają ból. Czy ta para ma szansę na normalne życie? To moje drugie spotkanie z autorką i kolejny raz jestem bardzo zadowolona z przeczytanej książki. Autorka pisze o realnym życiu, tu nic nie jest przerysowane, a problemy z jakimi się między są jak najbardziej pożądane aby o nich mówić głośno. Stany lękowe, depresja to tematy o których nie powinniśmy milczeć. I coraz częściej to wszystko spotyka młodych ludzi, którzy dopiero wkraczają w dorosłe życie. Czytając tę książkę nie mogłam się oderwać, mocna mną wstrząsnęła ta powieść. Łzy przeszkadzały w czytaniu, ale nie sposób było je powstrzymać. Tak więc polecam tę książkę każdemu bo warto zobaczyć że to co ukryte w ciszy ma ogromny wpływ na życie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-09-2021 o godz 11:20 przez: vajola.reads
„Bez względu na to, jaką etykietkę nam nałożą, jaką rolę przypiszą, wewnątrz nas będzie prawda ukrywa w ciszy” „Delektuję się chwilą. Chwilą, kiedy nie czuję się oceniana, gdzie nie ma ludzi, przed którymi muszę coś udawać lub którzy będą chciało mnie do czegoś namówić” „Ponieważ w ciemności nadzieja jest potrzebna jak nigdzie indziej. Będę twoją nadzieją, twoim światłem” „Każdy z nas ma wzloty i upadki i jak na diabelskim młynie kręci się w kółko góra- dół” Piękna i wartościowa historia, którą mogę polecić każdemu, bez względu na wiek. Będzie idealna dla nastolatków, ale i osoby dorosłe znajdą tutaj dużo pięknych i mądrych rzeczy. Mimo że, nie przepadam kiedy główni bohaterowie są aż tak mocno dotknięci przeszłością, to tutaj jest ona tak przedstawiona, że czytałam z wielkim zaangażowaniem i gdyby nie to, ta historia nie miałaby sensu. Felicja może się wydawać normalną nastolatką. Wesoła, lubiana, sympatyczna oraz dobra uczennica. Jednak smutek zazwyczaj ukrywa się pod uśmiechem. Nikodem również nie ma łatwego życia. Jest synem dyrektora szkoły, więc wydawałoby się, że nic nie może być złego. Oboje skrywają tajemnice, z którymi ciężko się podzielić. Na pozór różni, jednak więcej ich łączy niż rozdziela. Autorka pięknie opisuje emocje, dylematy i myśli, że zakochałam się w historii Felicji i Niko. Są oni prawdziwi i autentyczni. Mają swoją ciężką przeszłość, ale mimo jej uzupełniają się i wspierają się. Wciągająca książka o akceptacji siebie, wspieraniu, problemach psychicznych, walce o najbliższe osoby i wiele innych. Jak po samych cytatach można zauważyć będzie to dobra lektura, nie dość że historia ujmująca serce, to całe wydanie książki jest piękne. W niej się idzie zakochać od pierwszego wejrzenia. Bardzo, bardzo wam polecam. Czytajcie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-09-2021 o godz 12:55 przez: Anna Rosińska
Przeczytałam tę książkę ponad tydzień temu i nadal nie mogę dojść do siebie. Tak długiego kaca książkowego w życiu jeszcze nie miałam! Felicja i Nikodem to dwoje młodych ludzi, którzy w swoim życiu przeszli już naprawdę wiele. Przypadkowe spotkanie sprawia, że Niko dotrzega w dziewczynie coś, czego nie widzą inni, chociaż to oni są blisko niej, a nie on - smutek. Na pozór tak różni, mają ze sobą więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać - samotność. Ale czy to odpowiedni czas na budowanie rodzącego się między nimi uczucia? Rozpoczął się rok szkolny i tak sobie myślę, że po cholerę młodzi ludzie omawiają na zajęciach nic nie wnoszące do życia książki, albo zastanawiają się, co poeta miał na myśli pisząc o niebieskiej firance. O takich historiach jak "Ukryte w ciszy" powinno rozmawiać się z młodymi ludźmi na lekcjach. O życiu młodej dziewczyny, która mimo że nie daje rady poradzić sobie z problemami, wstydzi się poprosić o pomoc i jest na skraju wyczerpania i fizycznego, i psychicznego. O chłopaku, który rozsypuje się po śmierci bliskiej osoby i nie dostrzega pomocnych dłoni, które próbują uratować go z otchłani. Bo to jest życie, które toczy się koło nas, i którego często nie chcemy dostrzegać zajęci swoimi sprawami. A może właśnie ktoś obok nas krzyczy w ciszy i woła o pomoc, ale boi się zrobić to głośno? Chociaż nam, dorosłym, może się wydawać, że co ta młodzież może wiedzieć o życiu, prawda jest taka, że mierzą się oni z takimi samymi problemami, jak my : z samotnością, stratą bliskich osób, odrzuceniem, hejtem ... Nie lekceważmy tego. Bo pewnego dnia okaże się, że może już być za późno na pomoc 😔
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-09-2021 o godz 20:59 przez: Koktajlowa
Ulubiony cytat : Za to najbardziej lubię zdjęcia - potrafią zatrzymać czas, sprawić, że to co, nieuchronne i naznaczone przemijaniem, zostaje zapisane. W końcu wczoraj nigdy nie wróci i zawsze będzie inne od jutra. Ukryte w ciszy to jedna z najbardziej poruszających książek, które czytałam w ostatnim czasie. Szczególnie dedykowana dla młodzieży, aczkolwiek pokusiłabym się o stwierdzenie, że jest idealna również dla rodziców nastolatków. Zrozumieć co dzieje się w głowie osoby wkraczającej w dorosłość jest nie lada wyczynem, ale dzięki temu możemy wspierać naszych najbliższych i pomóc im w ciężkich chwilach. Autorka dostarcza ogromnej ilości przeróżnych emocji i uczuć. Więcej jest w niej tych negatywnych - żalu, zwątpienia, gniewu, wstydu, tęsknoty oraz smutku. Nie jest to lekka książka lecz wyciskać łez. Zdecydowanie jednak są potrzebne takie historie, aby zatrzymać się na chwilę i zastanowić nad sobą oraz otoczeniem. Ukrywamy w ciszy nasze przeżycia, staramy się żyć normalnie, udajemy na zewnątrz szczęśliwych lecz w środku jesteśmy rozsypani na milion kawałków. Mijamy codziennie tysiące osób i nie mamy pojęcia z czym muszą się mierzyć każdego dnia. Felicja i Niko zabierają nas właśnie w taką podróż - pełną krzywd i skrywanych tajemnic. Ich życia różnią się od siebie diametralnie, ale wiele ich łączy. Przybierają maski, aby funkcjonować w społeczeństwie. Najpiękniejsze jednak okazało się zakończenie książki. Jestem przekonana, że promyk nadziei na lepsze jutro rozgościł w sercu każdego czytelnika. Oby powstawało więcej książek o współczesnych problemach, których nie należy bagatelizować.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-09-2021 o godz 11:55 przez: faaibaa
Dwoje bohaterów, których wydawałoby się na pierwszy rzut oka nic nic łączyć, a raczej wszystko dzieli. Pozory bywają jednak bardzo mylące... Felicja jest lubianą i sympatyczną nastolatką. Dziewczyna skrywa jednak niemały sekret... Nikodem na pierwszy rzut oka jest zbuntowanym synem dyrektora szkoły, jednak prawda jest taka, że chłopak wiele w życiu przeszedł i nie potrafi sobie z tym poradzić. Oboje doświadczyli w życiu wiele bólu i cierpienia, co ich do siebie przyciąga... Czy poradzą sobie z aktualnymi problemami i demonami przeszłości? ______________________________ Książka poświęcona jest dosyć nietypowym, ale bardzo poważnym nastoletnim problemom. Główni bohaterowie stracili bliskie osoby i znajdują się w ciężkich położeniach. Książkę czytało mi się bardzo szybko I muszę przyznać, że bardzo zaciekawiła mnie tematyka. Możemy być z kimś bardzo blisko, jednak nie zauważać pewnych trapiących tę osobę problemów. Czasami warto się dokładniej przyjrzeć szczegółom, a tym samym zyskać sposobność na pomoc bliskim. Pióro jakim została napisana książka, okazało się bardzo lekkie, a fabuła ciekawa. Książka zdecydowanie skierowana raczej do starszego czytelnika, z racji pojawiających miejscami wulgarniejszych elementów. Z biegiem historii poznajemy przeszłość i tajemnice bohaterów, a wszystko niczym puzzle układa się w całość. Lubię tego typu powieści, gdzie nie wszystko jest jasne i oczywiste, a emocje dają dużo do myślenia... Książka nie jest kolorowa, opowiada o bólu, cierpieniu i walce z samym sobą. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
25-09-2021 o godz 17:55 przez: Paulina
Gdy zobaczyłam "Ukryte w ciszy" Karoliny Klimkiewicz to nie mogłam się oprzeć. Lubię książki poruszające ważne tematy. A że nie jest to debiut to tym bardziej przekonało mnie to do przeczytania. Felicja, doskonała uczennica, dość lubiana w szkole. Fajne ciuchy, fajny chłopak. Na pierwszy rzut oka można jej wręcz zazdrościć. Nikt nie wie, z czym tak naprawdę zmaga się nasza bohaterka. Gdy poznaje Nikodema, destrukcyjnego syna dyrektora, coś zaczyna ich przyciągać do siebie. Jak czasami pozory mogą mylić… Czytałam ostatnio inną, podobną pozycję dotyczącą problemów nastolatków. Oczywiście nie tylko ich, ale tutaj autorka skupia się głównie na nich. I ta jest o wiele lepszą pozycją. Ale nie o tym. Uważam, że książki poruszające takie tematy są naprawdę potrzebne. I dużo zależy od naszych przeżyć jak je odbierzemy. To przerażające jak człowiek może się czuć odrzucony, mimo że ma wokół siebie mnóstwo osób. Ale czy tak łatwo jest kogoś dopuścić do prawdziwego siebie? Felicji to się udaje. Wręcz podziwiam ją, że mimo swoich naprawdę niemałych problemów postanawia pomóc Nikodemowi, wystawiając siebie na jego zmienne nastroje, złe emocje oraz nawet czasami złość. Bardzo podobało mi się to, że autorka nie poszła w schemat, że miłość uzdrawia wszystko. Bo to tak nie działa. Nikodem dał sobie czas i wrócił wtedy, gdy wiedział, że nie skrzywdzi już Felicji. Książka mocno porusza. Sprawia, że sami zastanawiamy się nad swoim życiem. Skłania do refleksji. A ja uwielbiam jak ona tak pisze. Książkę oczywiście polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-09-2021 o godz 12:56 przez: Angel
Okładka książki "Ukryte w ciszy" woła nas, a przecież milczy. Niby taka prosta, a jednak w moim odczuciu wiele mówiąca. A treść? Już po kilkunastu stronach miałam wrażenie, przeczucie, że ta książka będzie mnie boleć. Że to co tu znajdę przypierdoli mi z pełną siłą. Czułam niepokój, bo nałam się tego bólu. Niko i Felicja. Felicja i Niko. I cały świat. A może nie. Może cały świat zawężony do kilku osób, tych osób, które są właśnie całym światem dla bohaterów. Są ich "dlaczego". A może cały świat, bo taki cholerny natłok emocji, który nie mieści się w człowieku. Trudny temat, ale czy samobójstwo to egoizm? Zresztą, tego co trudne jest tu ogrom. Niko czuje się zniszczony. W jego duszy żyje mrok. Rozprzestrzenia się... Zatruwa. Felicja każdego dnia zakłada maskę. Znajomi, chłopak, widzą jej uśmiech. Ale jej oczy są smutne. Ukryte w ciszy. Ukryty krzyk. Ukryty smutek. Ukryte emocje. Ukryty ból. Ukryty strach. schowaj się, schowaj się. Maska. Ukryte to, co ich pochłania, niszczy, zabija. Cisza. Krzyk. Jak uwolnić kogoś z mroku? Poruszająca lektura, taka którą warto przeczytać. Taka, gdzie warto zatrzymać się. Spójrz poza ten uśmiech. Scena z bluzką. Mocna. Pomyślisz, jak można się tak zachować?! Spójrz poza schemat, spójrz głębiej, wczuj się. Jest dobrze, jest źle, jest dobrze, bum! Przecież było dobrze? Ale umysł... umysł cię pokonuje, przejmuje kontrolę, niszczy, rozpierdalasz wszystko. Co z tego, ze nie chcesz? Polecam. Chociaż chciałabym jeszcze troszkę więcej. Bądź moim "dlaczego".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa A ty będziesz dumna Sygo Monika
4.7/5
22,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa California Boy Bellon Anna
4.4/5
26,60 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pucked Over. Tom 3 Hunting Helena
4.8/5
27,93 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Portret rodzinny Blum Jenna
4.7/5
37,20 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Żółty krokus Ibrahim Laila
5/5
24,71 zł
37,89 zł
Inne z tego wydawnictwa Następnym razem Winiarska Karolina
3.8/5
25,18 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Speedlove Dziekańska Julita
0/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zapisane w bliznach Locke Adriana
4.4/5
29,56 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Poświęcenie Locke Adriana
4.7/5
36,45 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Z całego serca Grey R.S.
4.4/5
34,62 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nic więcej Winiarska Karolina
3.9/5
34,72 zł
38,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego