Układ z Cameronem (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 23,91 zł

23,91 zł 39,90 zł (-40%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Geissinger J.T. Książki | okładka miękka
23,91 zł
asb nad tabami
Geissinger J.T. Książki | okładka miękka
22,73 zł
asb nad tabami
Shen L.J. Książki | okładka miękka
24,72 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Po fenomenalnym Kontrakcie Jacksona nadchodzi Układ z Cameronem!
Gdy kobieciarz udziela porad szarej myszce, jak uwieść faceta…

Nieporadna towarzysko Joellen Bixby w każdą sobotę ma randkę z kotem, kubkiem lodów i fantazjami o niesamowicie przystojnym oraz zakazanym szefie Michaelu Maddoxie. Oddałaby wszystko, żeby zwrócił na nią uwagę. Ale jak ma tego dokonać, kiedy jest przekonana, że Michael nigdy nie zawiesi na niej wzroku?

Kobieta może otrzymać odpowiedź szybciej, niż myśli.

Cameron McGregor – kapitan drużyny rugby – to wytatuowany, pewny siebie Szkot, który właśnie zamieszkał obok Joellen. Chociaż nowy sąsiad w ogóle nie jest w typie Jo, możliwe, że pomoże jej uporać się z pewnym problemem.

Mężczyzna jako niezwykle doświadczony kobieciarz oferuje sąsiadce kilka lekcji uwodzenia. Jednak im bliżej poznaje Jo, tym bardziej dochodzi do wniosku, że nie ma ona w sobie nic z brzydkiego kaczątka, za jakie się uważa, i być może wzbudza w nim uczucia, których nigdy wcześniej nie znał.

Tymczasem właśnie pomógł jej oczarować innego faceta…
 
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Tytuł: Układ z Cameronem
Seria: Slow Burn
Autor: Geissinger J.T.
Tłumaczenie: Stopyra Malwina
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-07-14
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 28 x 140
Indeks: 38741050
 
średnia 4,9
5
86
4
9
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
37 recenzji
5/5
26-07-2021 o godz 12:36 Anonim dodał recenzję:
Joellen Bixby jest trzydziestosześcioletnią singielką od dekady skrycie zakochaną z swoim szefie. Michael Maddox jawi się jej jako ucieleśnienie kobiecych marzeń. Zakompleksione dziewczę uważa, że nie ma szans. Jest szarą myszką. Pewnego dnia w mieszkaniu sąsiada pojawia się nowy lokator, który nie wywołuje miłego wrażenia. Zarośnięty i gburowaty Szkot ma ego większe niż on sam z całą kupą mięśni. Kapitan drużyny rugby jest kobieciarzem. I to on, Cameron McGregor, wychodzi do Jo z propozycją nie do odrzucenia. Ten układ jest prosty jak drut i nie przewiduje komplikacji. Ale czy aby na pewno? Czy Michael zwróci uwagę na Joellen? Czy plan Camerona się powiedzie? Czy Joellen w końcu uwierzy w siebie? Jak zakończy się ta niesamowita przygoda? Po "Kontrakcie Jacksona" chciałam więcej. Pragnęłam kolejnej historii na już. I całe szczęście, że wydawnictwo nie zwlekało zbyt długo. W końcu dopadłam tom drugi serii "Slow burn". Tom drugi, który jest oddzielną historią, więc w tym przypadku nie jest konieczne zachowanie kolejności. Śmiało możecie czytać wyrywkowo. Ale sami stwierdzicie, że po takich smakowitych kąskach przewijających się tutaj będziecie chcieli poznać pierwszą część. Drugi tom zaczyna się dość interesującym wstępem. Wstępem, który wywołuje uśmiech na buzi i pokazuje, że w powieści znajdziemy dużą dawkę humoru. O tak. To jest to, co misie lubią najbardziej. Na wstępie już polubiłam główną bohaterkę. Radosna, miła, empatyczna i ironiczna jeśli trzeba. Odważna, gdy jest zła, i nieśmiała, jeśli chodzi o mężczyznę, który jest obiektem jej westchnień. Szkoda mi się zrobiło jej w momencie, gdy poznałam jej historię rodzinną. Jej skandalicznie niska opinia o sobie każdego by zdołowała. Miałam ochotę ją przytulić i pocieszyć. Nie można się aż tak samemu niszczyć. W momencie pojawienia się gburowatego i aroganckiego sąsiada temperatura niebezpiecznie wzrosła. Od Camerona bije siła i pewność siebie. Ocieka testosteronem. Powala szczerością i doprowadza do furii swą zadziornością. Playboy, który skrywa tajemnicę. Którego życie nie jest takie, jak większość ludzi uważa. Bycie na świeczniku to nie łatwa sprawa. Z początku wydał mi takim lekkoduchem i facetem, który bierze wszystko to co chce nie pytając się nikogo o zdanie. No cóż, po części to prawda. Ale potrafi być też miły, uprzejmy i kulturalny. Troskliwością ściska za serce. Za to w łóżku to prawdziwe zwierzę. U lala, jakie gorące były sceny. Parzyło od samego czytania. Uff, temperatura sięgała zenitu. Ich układ był ... interesujący. Zacierałam rączki. Niby niczego szczególnego w kwestii lekcji nie wymyślił ale i to wystarczyło by pokazać, ze sam wygląd to nie wszystko. Michael Maddox to od początku był dla mnie typ faceta, który jest dobrym szefem ale na dłuższą metę jest nie do wytrzymania. Z tym swoim rządzeniem się i podejmowaniu decyzji bez pytania. Płytki facet. Dosłownie jego zachowanie biło po oczach. A nasza kobietka ślepo w nim byłą zakochana. Tak sobie pomyślałam, czym on ją tak zauroczył? Elegancją? Wytwornością? Nie ma w nim nic ciekawego. Dosłownie. Trzymałam kciuki aby w końcu Joellen przejrzała na oczy. Ale mnie trzymała w napięciu. Co za emocje. Moje serce waliło mocno niczym kowal młotem. Śmiałam się momentami do łez, obgryzałam pazurki ze zdenerwowania, by nawet się skurzyć, wzruszyć i uronić łęzkę. Dla mnie bomba. Autorka zadbała w moim odczuciu o każdy możliwy detal. Troszkę zabrakło mi wyjaśnienia kwestii rodziny głównej bohaterki, skoro już zostali w to wszystko wmieszani. Ale to tylko mały pikuś. Mały minusik wśród morza plusów. Jestem oczarowana tą powieścią. Dokładnie takie powieści pochłaniam niczym lodożerca lody. Takie uwielbiam. Naszpikowane humorem, doprawione erotyzmem historie miłosne, które chwytają za serce. Już nie mogę się doczekać kolejnej powieści spod pióra autorki. Pióra, tóe polubiłam. Za lekkość stylu, prostotę przekazu i ogrom emocji. Warto przeczytaćtę lekturę. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-07-2021 o godz 07:08 Agnieszka dodał recenzję:
Osobiście bardzo lubię pióro Autorki. Wiedziałam, że sięgając po tę lekturę, spędzę z nią bardzo dobrze czas! Nasza główna bohaterka Joellen jest kobietą, która zbliża się pod czterdziestkę, mieszka sama z kotem, uwielbia jeść, co zresztą po niej widać, a na widok swojego szefa Micheala dostaje palipitacji! W końcu wzdycha do niego, odkąd tylko pierwszy raz go ujrzała. Jej życie jest w miarę spokojne, do momentu, gdy jej cisza zostaje bezczelnie zakłócona przez nowego sąsiada. Ale wiecie, nie byle jakiego sąsiada. Kupa mięśni, niesamowita nonszalancka uroda i ten luzacki uśmiech. Poznajcie Camerona. Stosunki sąsiedzkie tych dwoje przypominają niepozorną walkę kogutów, ale spokojnie! Nadchodzi moment, gdzie postanawiają się ze sobą dogadać i zawierają układ. Mężczyzna pomoże Joellen zdobyć Micheala, który zaczął interesować się kobietą, a ta w zamian za to, będzie go raczyć swoim towarzystwem i kolacjami. Mogłoby się wydawać, że osiągnięty impas zapewni im spokojne koegzystowanie...Cóż? Żeby się przekonać- oczywiście musicie przeczytać książkę! Podoba mi się pomysł na fabułę i kreacja głównych bohaterów. To nie jest zwykła płytka opowieść, a niosąca pewne lekcje życiowe historia dwójki bohaterów, którzy codziennie mierzą się ze swoimi własnymi trudnościami. Cameron, mimo że na pozór wesoły, imprezowy mężczyzna, który jest na językach wszystkich ludzi ze względu na swoją pozycję w świecie sportowym, ale też i poczynania względem kobiet, które lubi zmieniać jak rękawiczki, pod maską kryje smutek i mrok. Jego przeszłość odcisnęła na nim swoje piętno, z którym radzi sobie na swój sposób. Gdy poznajemy go bliżej, mamy okazje przekonać się, że potrafi być naprawdę wartościowym facetem, a oprócz tego, że jest niesamowicie przystojny to i szalenie inteligentny. Joelle jak na moje oko, z początku była bardzo nieśmiała. Miała pewne trudności z odpowiednim zachowaniem w sytuacjach stresowych ( albo tych dotyczących, chociażby z początku Camerona czy później Micheala) . Nie potrafiła się porządnie wysłowić w towarzystwie mężczyzn- dosłownie brakło jej języka w gębie, choć ten w jej głowie radził sobie całkiem nieźle! Nie raz śmiałam się w głos do myśli naszej głównej bohaterki. Wiecie, te jej problemy z relacjami z ludźmi wynikają z przeszłości, a konkretnie są one spowodowane przez rodziców i siostrę. To jak zawsze była traktowana przez najbliższych, przełożyło się na krytycznie niską samoocenę, i strach przed jakąkolwiek zmianą. Tak, ta kobieta uważała, że jest kretynką, jest tłusta, brzydka i nie nadaje się do niczego, a już na pewno nie może być przy Michealu sobą, bo wtedy ten jej na pewno nie zechce... Tak więc, jak widzicie, oprócz zabawnej historii, mamy obraz dwóch poranionych przez życie ludzi, którzy stają na swojej drodze. Ta ich relacja jest naprawdę wyjątkowa! Podoba mi się w niej absolutnie wszystko! Momenty, w których Joelle nauczyła się być sobą przy Cameronie, są niesamowicie cenne. Nie chcę za dużo zdradzać z fabuły, ale jeszcze raz wam powtórzę, że oprócz świetnej zabawy, mamy tutaj bardzo cenną życiową lekcję 😊 Fantastycznie jest móc być częścią historii i przeżywać emocje bohaterów razem z nim! Czy przyjaźń damsko-męska istnieje? Czy Cameron może widzieć w swojej sąsiadce coś więcej, niż tylko koleżankę ? A może nasza bohaterka ma pod nosem miłość swojego życia, a jej niska samoocena i kompleksy nie pozwalają tego dostrzec? Czy Micheal, ucieleśnienie Boga, faktycznie jest taki wspaniały jak, wyobrażała go sobie przez te dziesięć lat Joelle ? Czy jest wart zachodu i uwagi ? Standardowo odsyłam was do lektury! Uwierzcie mi! Spędzicie z nią miło czas! Autorka ma fantastyczne pióro i niesamowite poczucie humoru, które porwie was bez reszty! Oprócz dobrej zabawy nastawcie się też na wzruszenie, bo w moim odczuciu jego również wam nie zabraknie w tej książce !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-07-2021 o godz 08:29 Bunia88 dodał recenzję:
Po "Kontrakt Jacksona" przyszedł czas na "Układ z Cameronem". Czy ta część podobała mi się tak samo jak pierwsza? Joellen jest szarą myszką, która wolny czas spędza z głuchym kotem, marząc skrycie o swoim szefie albo co sobotę z pijaną sąsiadką przy kolacji. Jednak kiedy obok zamieszkuje Cameron, to Joellen zaczyna pokazywać swoje pazurki. Cameron kapitan drużyny rugby, facet który na pierwszy rzut oka wydaję się zapatrzonym w siebie sportowcem, który nadużywa słowa "dziołcha", co denerwuje troszkę. Jednak z bliższym poznaniem go zaczynamy stwierdzać, że wspaniały człowiek z niego, a pierwsze wrażenie czasami może być bardzo mylne. Ta dwojka zabierze was w podróż do niezłego ubawu i przemiany brzydkiego kaczątka w łabędzia. "Układ z Cameronem" to typowy romans, gdzie dwójka nieznajomych od niewinnych przytyków i układu zaczyna się do siebie zbliżać. Nie znajdziecie w niej mocniejszych wrażeń, jeśli ktoś takich w tej książce szuka. Natomiast znajdziecie tutaj dwójkę bohaterów, którzy rozbawią do łez przez swoje ciętę jezyki, ale też czegoś człowieka mogą nauczyć. Książka pomimo, że jest lekka w odbiorze, wręcz powiedziałabym, że zaliczyć ją można do komedii romantycznej, to ma także ukryty pomiędzy ironią i śmiechem przekaz ważny dla dzisiejszego społeczeństwa. Joellen i Cameron umilą wieczór ale także uczą czytelników pewnych spraw. Nie chcę zdradzać tutaj tego przekazu jaki autorka dodała do tej historii, bo uważam, że każdy powinien sam zauważyć czytając o co w tej całej historii chodzi oprócz oczywiście miłości. Jeśli ktoś nie zrozumie, to znaczy, że nie przeczytał książki ze zrozumieniem. Kochani moi więc tak, podobała mi się ta część. Uśmiałam się przy niej do łez, wściekałam się przy pewnych sytuacjach ale koniec końcow umiliła mi czas. Cameron to bardzo fajny mężczyzna i stwierdzam, że nie wielu takich mężczyzn chodzi po naszej planecie. Uwielbiam książki z głębszym przesłaniem a do tego lekki styl autorki sprawia, że przez książkę się płynie. Łezka w oku zakręciła się w momencie czytania podziękowań. "Kiedy otaczają cię negatywne emocje, to zaczynasz je absorbować. Stajesz się tym,co najczęściej słyszysz." cytat: 🌹"Serce ma swoje pragnienia...Ale czasem to, co bierzesz za miłość,jest tylko piękną formą autodestrukcji.Najgorsze w życiu to oddać siebie w zamian za nic." 🌹" Twój, dopóki słońce nie zgaśnie, a życie na Ziemi nie przestanie istnieć" 🌹"Ludzie potrafią być prawdziwymi dupkami. Czasami okazuję się, że ci najgorsi są rodziną." 🌹"Kiedy mężczyzna musi się bardzo postarać,żeby coś zdobyć, docenia to podwójnie" 🌹"Prawdziwa przyjaźń nie bazuje na tym, co możesz dzięki niej zyskać. Chodzi w niej o to,by szanować człowieka na tyle, żeby pozwolić mu być tym, kim naprawdę jest." 🌹" Bycie miłą to najgorsze co kobieta może zrobić. Miła musi zepchnąć na bok własne uczucia i myśleć o innych. Miła nie odzywa się,choć wie,że ktoś nie ma racji. Miła żyje po to, żeby uszczęśliwiać ludzi i zamartwiać się ich opiniami. Miła nigdy nie dostaje tego, czego naprawdę pragnie" 🌹"Jeśli skupiasz się na byciu miłą, nie powiesz prawdy, która powinna zostać powiedziana, bo najgorszym, co miła dziewczyna mołaby zrobić, jest zranienie czyichś uczuć. Lepiej skupić się na byciu prawdziwą." 🌹"Autentyczną. Szczerą. Żyć zgodnie z własną prawdą. Pozwolić innym robić to samo. Nie całować nikogo w tyłek, ale nie być też dupkiem."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-07-2021 o godz 22:51 saskia dodał recenzję:
Pewne układy obarczone są wysokim stopniem ryzyka, ale cel jaki ma być dzięki nim uzyskany podobno warty jest go. Jeśli ma się go wciąż przed oczami łatwiej jest znieść wszystko co przydarza się po drodze, wystarczy przymknąć oko, czasem nawet drugie również, i po prostu dążyć wytrwale do celu. Tyle, że jednocześnie nie dostrzega się tego, co jest o wiele ważniejsze. Jednak nie zawsze jest za późno by spojrzeć na wszystko jeszcze raz i zauważyć istotne sprawy. Kto jak nie mistrz może udzielić najlepszych rad? Joellen Bixby naprawdę potrzebuje ich, nawet bardziej niż powietrza do oddychania, a kto jak nie jej nowy sąsiad nadaje się do tego najlepiej? O Cameronie McGregor`ze da się wiele powiedzieć, media robią to nieustannie, ale jakoś do tej pory nie udzielał nikomu lekcji, lecz kto jak nie notoryczny uwodziciel i kobieciarz nadaje się na nauczyciela w temacie uwodzenia? Teoria trochę naciągana? No cóż w pewnych sytuacjach zbyt dużo nie ma co się zastanawiać jedynie trzeba brać co dają. W końcu Joellen chce zwrócić uwagę swojego przystojnego szefa, więc taka sąsiedzka pomoc przychodzi w samą porę. Cameron nie podziela zdania swojej uczennicy co do niej samej, lecz skupia się na wcielaniu swoich cennych rad w życie swej podopiecznej, nawet przykłada się bardzo mocno do tego zadania. Brzydkie kaczątko zmienia się w pięknego łabędzia, tyle, że to nie bajka i nie dla wszystkich Joellen była tym pierwszym, lecz ważne jest przecież to drugie, bo czy nie o to chodziło od samego początku? Pytanie tylko czy mężczyzna, dla którego cała ta metamorfoza miała miejsce, jest warty takiego poświęcenia? Ktoś ma wątpliwości, a ktoś inny czegoś nie widzi, czym skończy się ten niezwykły pakt? Piękny i bestia, prosta opowieść z przewidywalnym zakończeniem? Czy tak łatwo można podsumować „Układ z Cameronem”? Daleka jestem od uproszczeń, bo często pod nieskomplikowaną pierwsza warstwą kryje się w niej coś więcej niż możemy spodziewać się. J.T. Geissinger przykuwa wpierw uwagę czytelników swojej książki do wątków z gatunku romansowych, ciekawie żonglując emocjami pomiędzy bohaterami i czymś jeszcze – ich wizerunkami. Wpierw widzimy je z perspektywy jednej z postaci, a wraz z rozwojem fabuły pewne detale zaczynają nie pasować do ich obrazu, lecz nie jest to niedopracowanie, a celowy zabieg. Autorka z humorem opisuje naukę uwodzenia, dodając do nich trochę wzajemnych uszczypliwości, takich z kategorii mających swoje źródło w sympatii, wymienianych pomiędzy tymi, którzy znają się dobrze i żadnym razie nie krzywdzą, a wywołują jedynie uśmiech pod nosem. Czym jest więc ta część niewidoczna na pierwszy rzut oka i gdzie została schowana? Zbyt często dostajemy łatwy przekaz – przemiana z szarej myszki w olśniewającą księżniczkę jest niezbędna by zdobyć to, czego się pragnie. W „Układzie z Cameronem” ta właśnie zasada ma drugie oblicze, rzeczywiste i często występujące, ostatnio o nim głośno. Ciałopozytowność i body shaming kryją się za tą pozornie łatwą opowieścią, nie jest to główny motyw, lecz również nie jest potraktowany jedynie jako ozdobnik, dodatek bez znaczenia. Jak się ma to do lekkiej, zmysłowej, historii? J.T. Geissinger umiała wpleść poważniejszy temat w schemat znany i zrobić z niego nie sztuczny dodatek, ale po prostu część swojej powieści, bez moralizatorstwa, ale pokazując gdzie czasem tkwi początek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-07-2021 o godz 11:23 Książka w autobusie dodał recenzję:
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić pewną książkę, która zachwyciła mnie swoim ciepłem i humorem. Zapowiada się świetnie, prawda? Mam nadzieję, że uda mi się i Was do niej przekonać. Czujecie się chociaż trochę zainteresowani? Zapraszam na krótką recenzję „Układu z Cameronem” Joellen Bixby to strasznie zakompleksiona dziewczyna, która mogłaby spokojnie uchodzić za wzór stereotypowej „starej panny”. Trzydziestokilkuletnia samotna dziewczyna, której życiowym towarzyszem jest kot. Nie udzielająca się towarzysko i ukrywająca pod wyciągniętymi, okropnymi swetrami, a do tego od dziesięciu lat skrycie podkochująca się w swoim idealnym szefie. Jej rozrywka ogranicza się do ciągłej pracy i „randek” z lodami przed telewizorem lub ewentualnymi rozmowami ze starszą sąsiadką. Notorycznie ucieka w świat fantazji, gdyż brakuje jej wiary w siebie, aby w końcu zrealizować swoje marzenia. Nie akceptuje siebie i wciąż doszukuje się w sobie kolejnych uchybień. Dołowanie siebie opanowała do perfekcji. Jednak pod tym wszystkim Joellen skrywa gorący charakter i cięty język, co wielokrotnie sprowadza na nią kolejne kłopoty. Pewnego dnia jednak jej nudne i monotonne życie zakłóca przybycie nowego sąsiada, który już na samym początku uprzykrza jej egzystencję. Cameron to chodzący testosteron, szkocki gracz rugby, który przyciąga kobiety niczym słodki lep na muchy. Doskonale zdaje sobie sprawę, jaki wpływ wywiera na płeć piękną i co tu wiele ukrywać, wykorzystuje to na każdym kroku. W końcu nie bez kozery został okrzyknięty „Królem Ściągania Majtek”. Jednak tylko ze znanych sobie powodów, postanawia pomóc Joellen w zdobyciu jej wymarzonego Michaela. Czy Joellen wyjdzie ze swojej skorupy? Dlaczego Cameron wyjechał na urlop ze Szkocji? Czy dziewczynie uda się zdobyć to, o czym od lat marzyła? „Układ z Cameronem” to rewelacyjna książka pod każdym względem. Wykreowana postać panny Bixby jest fenomenalna i życiowa. Jej humor, samokrytyka, cięte riposty przyprawiały mnie o prawdziwe ataki śmiechu. Dodatkowo każda kobieta mogłaby się z nią utożsamiać w którymś momencie swojego życia. Która z nas nie podkochiwała się w kimś, kto nie wiedział o naszym istnieniu? Która z nas nie chciałaby być kochaną i uwielbianą po prostu za to, że jest? Która z nas nie chciałby być w 100% sobą? A Cameron? To mężczyzna z marzeń. Nie ocenia i nie dobija. Walczy zaciekle o to, żeby siebie w pełni zaakceptować ze wszystkim zaletami i wadami. Autorka z humorem opisała trudny temat. Zwróciła uwagę na to, że nigdy nie powinno się oceniać drugiego człowieka przez pryzmat wyglądu ani tym bardziej przez to, jak powinien wyglądać według jakiś utartych kanonów piękna. Pokazuje, że związku powinniśmy być prawdziwi i nie udawać kogoś, kim nie jesteśmy. Należy kochać kogoś bezwarunkowo za to, że jest, a nie za to, jaki powinien być. Sięgając po tę książkę, znajdziecie w niej pełno kompleksów, niskiej samooceny, dążenia do idiotycznych kanonów urody, ale także miłość, prawdziwą przyjaźń i fantastyczny dowcip. Wydawać by się mogło, że cała fabuła jest dość oklepana, to jednak historia wciąga i zaskakuje od pierwej strony. Naprawdę gorąco polecam. Za cudownie spędzony czas dziękuję Wydawnictwu NieZwykłemu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-07-2021 o godz 20:21 glinka_54_czyta dodał recenzję:
📜📜📜Recenzja📜📜📜 Premiera 14.07.2021 r. "Układ z Cameronem" - J.T. Geissinger Układ, który miał być prosty. Bezinteresowna pomóc sąsiedzka. Nic więcej. Ale los bywa przewrotny. Przyjaźń potrafi się przemienić w coś głębszego. Pytanie, czy będzie to odwzajemnione. Joellen, pełna kompleksów i złych wyobrażeń o sobie. Na każdym kroku czuć, że się sobie nie podoba i się nie akceptuje. Ale ma także piekielny charakter i cięty język. Jej sarkastyczny humor, potrafi wprawić czytelnika w świetny nastrój. Wracając do jej kompleksów., za każdym razem kiedy czuła się bezwartościowa, miałam łzy w oczach, chciałam ją przytulić i zapewnić, że tak nie jest. Ma także wielkie i dobre serce. Potrafi w człowieku dostrzec to czego inni nie widzą. Na początku oceniła Camerona na podstawie wyglądu i zachowania ale z czasem zrozumiała swój błąd. Cameron, najlepszy gracz rugby, pełen seksapilu facet. Prowadzi nieprzyzwoity tryb życia. Zmienia miejsce zamieszkania żeby się ukryć i zaznać trochę spokoju. Swój wolny czas zaczyna spędzać z sąsiadką. Pomaga jej zdobyć wymarzonego faceta i stara się zmienić jej myślenie o sobie. Robi to perfekcyjnie. Zwykłymi słowami potrafi sprawić, że ktoś czuje się wartościowy. Ma wybujałe ego ale potrafi być naprawdę czarujący i opiekuńczy. W ludziach widzi coś więcej niż wygląd, stara się sprawić żeby nasza bohaterką poczuła się wyjątkowa. Takie faceta kobiecie potrzeba. Faceta który nie ocenia, tylko walczy o to by była sobą, w 100%. Ta relacja miała opierać się na pomocy. Stało sie inaczej. Wspólne rozmowy, docinki, śmiechy i pocałunki zmieniły wszystko. Poczucie, że przy sobie mogą być sobą, sprawiło, że stali się kimś więcej. Książka pokazuje, że nie warto oceniać książki po okładce, a człowieka po wyglądzie. To co widzimy to tylko otoczka, coś nie prawdziwego. Wartość kryje w środku. Kawałek po kawałku trzeba odkrywać siebie. Pokazuje, że w związku musimy być zgodni że sobą. Musimy być w 100% sobą. Nie możemy się zmieniać dla kogoś. Ukochana osoba musi nas kochać za to jacy jesteśmy i utwierdzać nas, że tacy jesteśmy dla niego najlepsi. Historia pełna kompleksów, odbudowy swojej wartości, humoru, ciętych i dwuznacznych rozmów i miłośc, która rodzi się z przyjaźni. Autorka stworzyła dla Nas piękną historię z wyjątkowym przesłaniem. Zawiera w sobie wiele problemów współczesnego świata. Książka spowoduje, że zaczynamy inaczej postrzegać pewne sprawy, a przy okazji będziemy się świetnie bawić. Bo Ci dwoje to mieszanka wybuchowa. Śmiech to nieodłączny element ich współpracy. Cała fabuła została świetnie poprowadzona. Niby schematyczna opowieść ale nie ma w jej zwykłego schematu. Takie książki chłonie się na raz i znowu zarwałam z nią nockę 🤣🤣 Kochani nawet się nie zastanawiajcie tylko czytajcie. Joellen i Cameron przyprawią Was o wybuchy śmiechu, szybsze bicie serca i o przypływ czystej i idealnej/nieidealnej miłości. 10/10❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-08-2021 o godz 15:11 books_holic dodał recenzję:
https://www.instagram.com/books_holic/ Zanim sięgnęłam po „Układ z Cameronem” widziałam, że sporo osób było zawiedzionych, więc tym bardziej byłam ciekawa, o co chodzi z tą książką i musiałam po prostu przekonać się sama. Zgodzę się z tym, że nie jest tak dobra jak „Kontrakt Jacksona”, ale mimo wszystko mi się podobała – nawet mimo pewnych zastrzeżeń. Faktem jest to, że autorka postawiła tutaj na sporą dawkę humoru, przez co uśmiech bardzo często gościł u mnie na ustach i czytało się naprawdę szybko, choć ja sięgnęłam po tę powieść w czasie, kiedy miałam go… mało. Wracając jednak do meritum. Tak jak pierwszy tom serii „Slow Burn” można porównać do „Pięknej i Bestii”, tak ta część o Joellen i Cameronie idealnie pasuje pod „Brzydkie Kaczątko”, którym jest nasza główna bohaterka, zbyt mało pewna siebie, by zdać sobie sprawę z tego, jak jest piękna. I tutaj przyznaję, że jej samobiczowanie się czasami działało mi na nerwy, ale rozumiem, że o to chodziło w tej książce i taki był jej koncept, bo ta historia opowiada właśnie o zmianach, jakie powoli zachodzą w Jo. Mimo jej nieśmiałości, gdzieś tam w środku czaiła się naprawdę zadziorna i pyskata dziewczyna, którą na wierzch potrafił wydobyć tylko Cameron. Chociaż z czasem, wiadomo, kobieta stawała się coraz bardziej śmielsza. Nie ukrywam jednak, że na początku niezbyt przepadałam za główną bohaterką, bo jej zachowanie czasami było płytkie i jak na mój gust, zbyt szybko oceniła swojego sąsiada. Podobało mi się to, że akcja tutaj nie rozgrywała się szybko, a przede wszystkim relacja pomiędzy bohaterami nie miała zbyt szybkiego tempa. Tak jak Jo momentami mnie denerwowała, tak Cameron totalnie mnie kupił. Ten facet był po prostu świetny i tyle w temacie. Jego zachowanie względem Joellen mnie kupiło, bo chyba każda kobieta chciałaby mieć w swoim życiu faceta takiego jak on. Nie będę jednak zdradzać zbyt wiele, byście mieli przyjemność z odkrywania jego postaci, jeśli zdecydujecie się na tę powieść. Podsumowując, jak najbardziej wam tę historię polecam. Była nieco słabsza od pierwszego tomu, ale jak wspomniałam, mnie się podobała. Jest to powieść o akceptacji samego siebie. O tym, by być sobą i nie zmieniać się dla nikogo. „Układ z Cameronem” to fajna, zabawna książka i możecie czytać ją bez znajomości poprzedniej części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-07-2021 o godz 11:06 siedzewksiazkach dodał recenzję:
Bo czasem po prostu potrzeba tej jednej osoby, która pokaże nam jak piękne może być życie. Joellen Bixby jest po trzydziestce, mieszka sama z kotem i niezbyt udziela się towarzysko. Od lat podkochuje się w swoim szefie, ale uważa się za niewystarczającą. Cameron McGregor to kapitan drużyny rugby. Postawny i powalający Szkot, który właśnie wprowadził się do mieszkania naprzeciwko. Postanawia pomóc Joellen w zdobyciu wymarzonego mężczyzny, jednak z czasem zaczyna dostrzegać jaka jest ona cudowna. Niestety jednocześnie jej szef chce się z nią umówić. Czy kobieta, która właśnie rozwinęła skrzydła będzie umiała wybrać, któremu z nich oddać swoje serce? Wprost uwielbiam książki, które pochłaniają w całości i rozrywają moje serce na kilka kawałków, aby na koniec znów je połączyć. "Układ z Cameronem" to moja pierwsza książka od J.T.Geissinger, ale już wiem, że muszę sięgnąć po inne! Aż ciężko jest mi ubrać w słowa jak bardzo spodobała mi się ta powieść. Na wstępie mogę od razu zaznaczyć, że wskakuje ona na moją listę "top of the top", a to już mówi samo za siebie. Joellen nie uważa się za atrakcyjną, a otaczający ją bliscy jeszcze bardziej potęgują to przeświadczenie. Kiedy więc na pomoc w zdobyciu wymarzonego faceta rusza jej inny przystojniak, kobieta sama nie wie czego oczekiwać i jak się zachować. Jest pyskata, zadaje za dużo pytań i uwielbia gotować. Właśnie to zauroczyło Camerona, ten wielki jak góra mężczyzna zaczyna czuć się przy niej tak jak przy nikim innym. Ale czy to wystarczy? Jestem nie tyle zauroczna, co wręcz mam wrażenie, że ta książka wysłała mnie w kosmos! Jest słodko i pikantnie, ale przede wszystkim, autorka pokazuje jak wiele znaczy dla niektórych samoakceptacja i jak jej brak może utrudniać życie. Cameron jest postacią jak dla mnie naprawdę świetną, bo pokazał Joellen, że jest piękna taka jaka jest, bez cudowania i zmieniania się dla innych. Takich facetów potrzebują kobiety! Książka ma to coś, co sprawia, że moje serce trzepocze, więc bez dwóch zdań, CZYTAJ! Dziękuję za egzemplarz ❤️ 172/300 #zaczytanewakacje #czytamznutką #czytamzn #czytamzeszczesciarrrra #lovemattersbooks #siedzewksiazkachpoleca #romans #książkaroku #kochamczytać #recenzjaksiążki #takczytam #loveresding #wartoczytać #bookstagrampl #książka #books
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-07-2021 o godz 11:07 kit_katbooks dodał recenzję:
„Układ z Cameronem” To moje pierwsze spotkanie z autorką i już żałuję, że wcześniej nie sięgnęłam, po pierwszą część serii „Slow Burn” Książka „Układ z Cameronem” oprócz świetnej relacji między bohaterami pokazuje nam, jak ważna jest samoakceptacja. Myślę, że wiele z nas, ma podobny problem, co bohaterka. Patrząc w lustro, doszukujemy się własnych wad, zamiast szukać tego dobrego. Tym ciężej jest, wychowywać się w domu, w którym wszystko było piękne i idealne. Czuć się innym, gorszym we własnym domu, z takiej rodziny właśnie wychodziła Joellen. Kobieta, której samoocena była bliska zeru. Co dziwne, ona akceptowała, to, jak sama siebie widziała. Chwilami aż serce krwawiło, kiedy sama sobie dawała mentalne kopniaki. Pojawienie się nowego sąsiada, sprawiło, że jej cierpliwość była na wyczerpaniu. Jak dogadać się z mega przystojnym facetem, który na domiar złego, nie wiedzieć czemu uczepił się właśnie jej. Takiej zwykłej, grubej, brzydkiej Joellen. Jak sam tytuł mówi, Cameron zaproponował jej układ, który miał pomóc zdobyć jej faceta, w którym kocha się od dawna. Gdyby nie nadużywane słowo dziołcha, które niesamowicie mnie drażniło, byłabym zachwycona. W sumie i tak jestem bardzo zadowolona z książki, która wręcz sama się czyta. Bohaterowie w swojej obecności czują się swobodnie, nikogo nie udają. Ich wymiany zdań, choć nieco kąśliwe, są rewelacyjne. W tej książce widzimy przemianę z brzydkiego kaczątka, w łabędzia, choć dla niektórych Joellen, od samego początku była pięknym łabędziem. Nie chodziło tu tylko o wygląd zewnętrzny, ona nie przeszła spektakularnej metamorfozy, po prostu uwierzyła w siebie. Zaczęła dostrzegać to, co widział w niej Cam. Niekiedy jest się ślepym, na to, co ma się dosłownie pod nosem. Szukamy czegoś, czego nie ma, nie zwracając uwagi, na otaczających nas ludzi. Tak było w przypadku dziołchy 🙈. Cameron to świetny facet i naprawdę nie miałabym nic przeciwko takiemu sąsiadowi. Przez całą książkę, naprawdę dobrze się bawiłam, nie miałam nawet chwili zwątpienia, że to będzie jedna z lepszych książek, jaką przeczytam w tym miesiącu. Jeśli lubicie zabawne, pełne napięcia i miłości historie, które pod żadnym pozorem nie są przesłodzone, to jest ta książka. Naprawdę jest świetna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-08-2021 o godz 11:18 wioletreaderbooks dodał recenzję:
„Gdybyś nie była takim głupolem, zobaczyłabyś, jakim cudownym ptakiem jesteś.” Po niesamowitej części pierwszej, która dostarczyła masie czytelników emocji, czas na historię gracza rugby oraz zwykłej, szarej myszki, która od dziesięciu lat podkochuje się w swoim szefie. Mężczyzna, który jest pewny siebie przekaże swoje tajniki niepewnej siebie, bijącej się z masą kompleksów kobiecie. Ale czy „szykowanie” kobiety dla innego mężczyzny zakończy się tylko i wyłącznie układem ? Joellen to trzydziestosześcioletnia kobieta, która ma masę kompleksów. Niczego w sobie nie kocha, nie docenia się i na każdym kroku robi sobie wyrzuty. Każdy komplement ze strony innych osób odbiera jako sarkazm i żart z jej osoby. Gdy niespodziewanie na jej drodze pojawia się dwudziestodziewięcioletni Cameron, kobieta zaczyta się zmieniać, wierzyć w siebie, swoje umiejętności i możliwości. „Najgorsze w życiu to oddać siebie w zamian za nic.” Oboje tworzą duet wybuchowy, dogadują się niesamowicie, ich docinki, rozmowy powodują u czytelnika salwy śmiechu. To, w jaki sposób Cam umiejętnie buduje poczucie wartości w Joellen jest pięknie przedstawione przez Autorkę. Ewidentnie ma ona talent do ważnych tematów, które szczególnie teraz w czasach wszechobecnej pandemii są ważne. Media społecznościowe, telewizja sprawiają, że wiele osób chce wyglądać jak gwiazdy, mieć figurę modelki, ale często w tym wszystkim zatracamy siebie. Swoje wartości, swoje przekonania, swoje dobro. Przestajemy zwracać uwagę na to, co ważne. Myślę, że Cameron uświadomi niejednej kobiecie, że jest piękna, pomimo kilku nadprogramowych kilogramów, rozstępów na ciele czy zmarszczek. Ocenienie kogoś przez pryzmat tego, co ktoś powiedział też może być krzywdzące i może powodować większe, czasem nieodwracalne rany. Książka jest przede wszystkim przesłaniem do nas kobiet, tak właśnie do ciebie – JESTEŚ PIĘKNA mimo wszystkich Twoich wyimaginowanych kompleksów. JESTEŚ PIĘKNA – bo masz piękną duszę. JESTEŚ DOBRA – bo czynisz dobro i nie krzywdzisz innych. TWÓJ UŚMIECH JEST PIĘKNY, TAK WŁAŚNIE TEN KTÓRY POSYŁASZ CZYTAJĄC TĘ RECENZJĘ DO KOŃCA. Może aż tak spektakularnie nie przebiła pierwszego tomu, ale solidna 9 jest obowiązkową oceną. Zachęcam do lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-07-2021 o godz 17:38 Lettoaletto dodał recenzję:
🌻ℝ𝔼ℂ𝔼ℕℤ𝕁𝔸 ℙℝ𝔼𝕄𝕀𝔼ℝ𝕆𝕎𝔸 🌻 „Kontrakt Jacksona” mnie zachwycił! 😍 Było to moje pierwsze spotkanie z autorką i nie mogłam doczekać się drugiego tomu „Slow burn”. W końcu nadeszła premiera „Układu z Cameronem”, a ja pochłonęłam go od razu. Czy dorównał pierwszej części?🧐 Według mnie nie. 🤷🏼‍♀️ Nie znaczy to jednak, że mi się nie podobało, zapraszam na recenzję! ☺️ Główna bohaterka to 36-letnia pracownica wydawnictwa o samoocenie poniżej zera. Grubo poniżej zera. 😣 Tak jest, kiedy matka, babcia i siostra to modelki, a ojciec fotograf mody i całe życie od nich odstajesz. 🤡 W dodatku Joellen zmarnowała 10 lat na trwanie w platonicznej miłości do swojego żonatego szefa... Czy coś może pogorszyć jej sytuację? Tak! Nowy, okropnie hałasujący, okropnie wielki i okropnie irytujący sąsiad, który, jakby tego było mało, jest Szkotem, nazywa ją „dziołcha” i rzadko nosi górne części garderoby. 🙄 Jej szef natomiast postanawia wziąć rozwód, w czym bohaterka dostrzega swoją szansę. 🤩 I tu z pomocą przyjdzie jej irytujący wielkolud z mieszkania obok, który wkroczy siłą do jej kuchni i świata i obieca pomóc zdobyć serce Michaela. 🖤 Czy jednak szef rzeczywiście okaże się takim ideałem? 🤴🏻 Czy Joellen osiągnie swój cel?👩‍❤️‍👨 I czy cel Camerona to naprawdę pomoc sąsiadce?☺️ Głównym minusem tej książki jest to, że nie ma ona nic wspólnego z tomem pierwszym. Całkiem nowa historia, nowi bohaterowie i ani wzmianki o poprzednich, właściwie nie wiem, dlaczego jest to jedna seria.🤷🏼‍♀️ Co do samej fabuły, to irytowała mnie ślepota Joellen, aczkolwiek rozumiem, że wynikało to z jej braku wiary w siebie. Na tym wady powieści się kończą, bo reszta była naprawdę fajna!😀 Bardzo polubiłam Camerona, który, pomimo bycia światowej sławy rugbistą, nadal pozostał wrażliwą „Górą”, troskliwym przyjacielem i po prostu zabawnym gościem. 🙃 Styl autorki pozostaje niezmiennie przyjemny i z chęcią przeczytam dalsze jej powieści! 🥰 8/10 #polskibookstagram #bookstagrampolska #bookstagrampl #bookstagram #czytajpolsko #czytambolubie #czytam #czytaniejestfajne #czytamwszędzie #książkogram #książkoholik #ksiazkowelove #ksiazkoholizm #kochamksiążki #slowburn #układzcameronem
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-07-2021 o godz 19:22 em.love.book dodał recenzję:
Bajka o brzydkim kaczątku, która sprawiła, że uśmiech nie schodził mi z twarzy. Przez tę książkę po prostu płynęłam, dałam się totalnie wkręcić w tę zaprawioną ciętym językiem i naprawdę dobrym humorem historię. Oryginalna fabuła, która nie jest kolejnym romansem sportowym lub biurowym, a ma w sobie to coś, czego szukam. Autorka w świetny sposób opisuje sceny, ale przede wszystkim potrafi dodać dialogom takiej "mięsistości", jak ja to nazywam :) Joellen to kobieta, która od lat sumiennie wykonuje swoją pracę i niezmiennie od dziesięciu lat wodzi wzrokiem za swoim idealnym szefem. Jej życie płynie utartym torem, do momentu gdy obok wprowadza się pozbawiony ogłady Szkot, zawodowo grający w rugby. W pewnym momencie zawierają układ, dzięki któremu Cam pomoże kobiecie zmienić się w prawdziwą piękność, która w końcu zawróci w głowie dyrektorowi. Powiem Wam, że już dawno żaden męski bohater tak bardzo nie ukoił mojego kobiecego ego. Cameron może i był facetem, który mrugnięciem oka zawłaszczał sobie całą przestrzeń, ale to jak pięknie mówił o ciele, o kompleksach, o rzeczach które są poza tą całą piękną fasadą, sprawiało że dosłownie czułam tę interakcję, która skłaniała mnie do wielu refleksji. Bo która z nas nie czuje się czasem jak Joellen? Za mało szczupła, za mało bystra, za mało jakaś? Oj myślę, że wiele kobiet mogłoby się z nią utożsamić. Jedną z wielu wartości tej książki, jest fakt, że porusza ważny i aktualny temat jakim jest pogoń za pięknem, ponad wszystko. Bohaterowie są prawdziwymi ludźmi, z realnymi problemami, które nie są spłycane i sprowadzane tylko do powierzchowności. Jak często poddajemy się ocenie innych lub oceniamy, opierając się na stereotypach? Bohaterka była świetnym lustrem i pokazała, jak czasem to czego szukamy, tak naprawdę mamy na wyciągnięcie ręki, jednak zaślepieni swoimi mankamentami nie dostrzegamy nic ponad to. Książka oprócz pięknego romansu, posiada morał, pokazuje możliwości i przekazuje taką pozytywną energię i wskazówkę, że zawsze jest dobry czas na zmiany. Jednej rzeczy której mi tu brakowało to rozdziałów z perspektywy Cama. Och! Ile ja bym dała, żeby poznać jego myśli!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-08-2021 o godz 10:13 kamilamielno dodał recenzję:
36-letnia Joellen Bixby od dziesięciu lat jest skrycie zakochana w swoim przystojnym szefie Michaelu Maddoksie. Ona jest nieśmiała i totalnie zakompleksiona i nie wie, co zrobić, by on zwrócił na nią uwagę. Każdą wolną chwilę spędza z kotem, kubkiem lodów i fantazjami o przystojnym szefie. Kiedy w mieszkaniu obok słyszy głośną  muzykę idzie uspokoić sąsiada. Okazuje się, że zatrzymał się tam 29-letni Cameron McGregor, kapitan szkockiej drużyny rugby.  Chamski playboy skutecznie wyprowadza ją z równowagi, ale wkrótce zgadza się odpuścić. W zamian za pyszne posiłki zjedzone u niej proponuje Joellen, że pomoże jej zdobyć serce Michaela. Doświadczony kobieciarz daje jej kilka lekcji uwodzenia. Cameron poznając bliżej Joellen przekonuje się,  że nie ma ona w sobie nic z brzydkiego kaczątka, za jakie uważa się.  Jednak właśnie pomógł jej oczarować innego mężczyznę.  "Układ z Cameronem" to drugi tom serii Slow Burn, ale można czytać osobno, bo to całkiem inna historia.  Autorka zapewniła mi całą serię emocji.  Historia bardzo emocjonalna, ciepła i prawdziwa. Książka wciągnęła mnie na maksa i nie mogłam od niej oderwać się.  Cameron i Joellen to tacy bohaterzy, przy których nie ma nudy, a jeszcze potrafią zapewnić uśmiech na ustach swoimi potyczkami słownymi.  Autorka historią o Joellen pokazuje świat kobiety zakompleksionej, która uważa się za brzydką i grubą. Aż pewnego dnia Joellen poznaje seksownego i przystojnego sportowca Camerona. Autorka sprawiła, że bawiłam się rewelacyjnie.  Takie książki czyta się błyskawicznie.  Jeśli chcecie spędzić miło czas to sięgnijcie po tę książkę.  Będziecie oczarowani. Ja pokochałam tych bohaterów i będzie mi ich brakowało. Autorka porusza ważny temat, z którym może każdy mierzyć się. Brak samoakceptacji to trudny temat. Tą historią pokazuje nam, że w swoim życiu trzeba trafić na osobę, która będzie nas traktowała jak najważniejszą osobę. Powieść zmusza do refleksji nad tym, co w życiu jest najważniejsze. Książka skradła moje serce. Wkrótce sięgnę po inne książki tej autorki.  Polecam! @brunettebooks
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-07-2021 o godz 13:36 Ania Antosiewicz dodał recenzję:
Jakby wam to powiedzieć dziołchy... Ta książka była zajebista! Pod każdym względem. Zdecydowanie lepsza niż pierwsza część i zdecydowanie za krótka. Po brzegi wypełniona poczuciem humoru i ciętym językiem Joellen. Czy książka może być idealna? Po przeczytaniu "Układu z Cameronem" stwierdzam, że tak. Może zacznijmy od bohaterów, których pokochałam całym serduszkiem już od samego początku. Jak wspomniałam na początku Joellen ma cięty język, a sarkazm to jej drugie imię. Po prostu nie da się nie lubić tej bohaterki, bo każdego doprowadzi do łez ze śmiechu. Bardzo mi było przykro, że miała tak niską samoocenę i nie wierzyła w siebie. Głupstwa jakie jej wkładano do głowy w młodości zakorzeniły się w niej na długie lata i zostały na przyszłość. Główna bohaterka ma 36 lat, ale powiem wam, że w ogóle tego nie odczułam. Przez całą książkę miałam wrażenie, jakbym czytała o dwudziestokilkuletniej kobiecie. Cameron McGregor, ach co za pozer. Myślę, że każda dziewczyna po przeczytaniu książki będzie do niego wzdychać i marzyć o swoim własnym szkocie. Mężczyzna jest pewnym siebie sportowcem, który ma u stóp cały świat i może mieć wszystko, czego tylko zapragnie. Jednak jak poznajemy go bliżej, okazuje się, że to tylko maska pod którą się skrywa. W głębi duszy jest wrażliwym człowiekiem, który w młodości też swoje wycierpiał. Był zakochany w Joellen odkąd tylko ją zobaczył i nawet ślepy by to zauważył. No, może poza główną zainteresowaną. Ich relacja to było coś niesamowitego. Wkurzali się nawzajem na każdym kroku, ale też równocześnie było widać, że się uwielbiają. Cameron mimo swoich uczuć do kobiety, pomaga jej zdobyć innego faceta. Cóż za szlachetność z jego strony, ale jak to się mówi: dla miłości można zrobić wszystko. Książka o dwójce ludzi, którzy są w sobie zakochani, ale nawet nie zdają sobie z tego sprawy. Czy Joellen rozkocha w sobie swojego szefa? Czy jej serce skradnie jednak przystojny Szkot? Książka idealna na letni wieczór i to jeden. Gwarantuję wam, że jak po nią sięgnięcie to nie będzie się nudzić i nie odłożycie na półkę, póki nie skończycie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-08-2021 o godz 19:54 myers_books dodał recenzję:
Co się wydarzy, gdy Cameron McGregor zamiast grać w rugby w Szkocji, oraz chodzić na imprezy, przeprowadzi się na inny kontynent prosto do Nowego Jorku i zamieszka w mieszkaniu naprzeciw zakompleksionej pracownicy wydawnictwa Maddox Publishing, która swoją drogą ma fioła na punkcie swojego szefa od równej dekady, Joellen? Odpowiedź znajdziecie w książce „Układ z Cameronem”, którą jak jeszcze tego nie zrobiliście koniecznie musicie przeczytać. Na zachętę zdradzę Wam rąbek tajemnicy czego możecie się spodziewać po tej pełnej humoru historii. Cameron od pierwszych dni swojej przeprowadzki nie jest życzliwym sąsiadem, na cały budynek puszcza głośną muzykę z brzydkimi słowami, czym przykuwa uwagę Joellen. Jest ona zwyczajną kobietą chcącą odpocząć po pracy w towarzystwie Pana Bingleya - kota. W między czasie mogłaby z kieliszkiem wina, godzinami siedzieć i myśleć o swoim nieziemsko przystojnym i jej zdaniem idealnym szefie - Michaelu Maddoxie. I w tym poukładanym schemacie dnia, między pracą, rozmyślaniem co by było gdyby Michael nie miał żony, a kolacjami ze starszą sąsiadka, pojawia się on... Cameron i proponuje Joellen, że pomoże jej rozkochać w sobie szefa i nauczy sztuki uwodzenia. Dawno nie czytałam tak lekkiej i przesiąkniętej pozytywnym humorem książki. Joellen nie brakuje ciętego języka, którym na każdym kroku obdarowuje Camerona. Za to przy szefie jest cichą myszką schowaną za okularami. Autorka fajnie pokazała dwie wersje, różne zachowania bohaterki przy innych osobach, dzięki czemu można było poczuć coś prawdziwego z czym spotykamy się na co dzień. Przyjemny styl pisma, połączony z romantyczną fabułą. Ah, jak fajnie się czytało zaczepki Cama, których Joellen nie była świadoma. Mogę nawet przyznać, że zżyłam się z bohaterami i ciężko było mi zamknąć książkę. Cieszyłam się, także że to nie kolejny romans w którym na każdej stronie znajdziemy całowanie lub sceny intymne. Układ z Cameronem był zdecydowanie udaną lekturą. Ocenka 9/10!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-09-2021 o godz 16:39 Anonim dodał recenzję:
“Układ z Cameronem” to druga część serii “Slow burn” autorstwa J.T. Geissinger. Autorka porusza w książce ważny temat body-shamingu, dlatego ta historia podoba mi się jeszcze bardziej. Pomijając te bardziej poważne tematy, książka utrzymana jest raczej w lekkim i humorystycznym nastroju. Naprawdę nie sposób się nie uśmiać! Fabuła jest kolejnym aspektem, który przyciąga do siebie i zachęca do przeczytania. Urzekła mnie zdecydowanie swoimi bohaterami, którzy przedstawieni są , według mnie, bardzo prawdziwie bez żadnych udziwniań. To zdecydowanie wielki plus. Historia opowiada o Joellen- niewykle skrytej i zakompleksionej kobiecie, której życie opiera się na przesiadywaniu w domu. Joellen to kociara, której życie towarzyskie umarło dawno temu, właściwie nie wie jak to jest wystroić się i wyjść ze znajomymi na miasto. Co więcej, kobieta potajemnie podkochuje się w swoim szefie, jednak jej brak pewności i obawa przed wyśmianiem nie pozwalają jej podjąć żadnych kroków. W momencie, gdy kobieta traci nadzieje, na polepszenie swojego losu, pojawia się ktoś, kto być może pomoże jej uporać się z kompleksami i pchnie do przodu. Tym kimś jest jej nowy sąsiad- Cameron, łamacz damskich serc i uwodziciel jakich mało. Cameron proponuje Joellen kilka istotnych lekcji uwodzenia, co pozwala im się lepiej poznać. Kobieta ma nadzieję, że jej wysiłek poskutkuje i uda jej się zawojować serce szefa. Czy sprawy potoczą się tak jak tego chcą bohaterowie? Wydawać by się mogło, że nic w tej historii nie może zaskoczyć, a może jednak? Wiele się dzieje, zdecydowanie nieprzewidywalna historia, która wywołała u mnie ogrom uśmiechu! Takie historie uwielbiam, mam już kolejną część serii na regale, więc pozostaje mi brać się za czytanie. Polecam gorąco! Ode mnie 8/10⭐️ Dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe za egzemplarz do recenzji🥰
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-07-2021 o godz 20:50 alexandria dodał recenzję:
𝐒𝐮𝐝𝐝𝐞𝐧𝐥𝐲 𝐈'𝐦 𝐟𝐢𝐥𝐥𝐞𝐝 𝐰𝐢𝐭𝐡 𝐚𝐧𝐠𝐞𝐫. 𝐘𝐨𝐮 𝐤𝐧𝐨𝐰 𝐰𝐡𝐚𝐭? 𝐀 𝐰𝐢𝐬𝐞 𝐰𝐨𝐦𝐚𝐧 𝐨𝐧𝐜𝐞 𝐬𝐚𝐢𝐝, '𝐅𝐮𝐜𝐤 𝐭𝐡𝐢𝐬 𝐬𝐡𝐢𝐭' 𝐚𝐧𝐝 𝐥𝐢𝐯𝐞𝐝 𝐡𝐚𝐩𝐩𝐢𝐥𝐲 𝐞𝐯𝐞𝐫 𝐚𝐟𝐭𝐞𝐫. 💋 Joellen Bixby w każdą sobotę ma randkę z kotem, kubkiem lodów i fantazjami o niesamowicie przystojnym szefie Michaelu Maddoxie. Jo zakochana jest w nim od dziesięciu lat, ale nigdy nie odważyła się wykonać pierwszego kroku. Wtedy cały na biało *a raczej w samym kilcie* wchodzi do akcji nowy sąsiad kobiety. Cameron McGregor – kapitan drużyny rugby – to wytatuowany, pewny siebie Szkot. Mężczyzna jako doświadczony kobieciarz oferuje sąsiadce kilka lekcji uwodzenia. To nie może skończyć się bez komplikacji, prawda? 💋 W telegraficznym skrócie - książka była słodka, urocza i pełna humoru, a jednocześnie poruszała ważne tematy jak samoakceptacja, brak pewności siebie czy negacja wszystkiego ze strony najbliższych. 💋 Przez samą fabułę dosłownie się płynie. Sarkastyczne docinki, szalona sąsiadka i bohaterowie, których więcej dzieli niż łączy. Mogłabym nawet zaryzykować stwierdzenie, że to komedia romantyczna. Taka bez żenujących scen co pięć minut🤣🙈 💋 Pogłębiając temat samoakceptacji, niektóre 'teksty' bohaterów przyprawiały mnie o ciarki. Body shaming nie jest dobry, w jakąkolwiek stronę. Mam nadzieję, że to już sobie wyjaśniliśmy🙌🏻 💋 Sama Joellen momentami była bardzo irytująca. Ponad trzydziestoletnia kobieta zachowywała się gorzej niż niedojrzała małolata. Jasne, można to zrzucić na garb jej ślepego zauroczenia w szefie, ale i tak mnie wkurzało jak momentami traktowała Cama. 💋 Wracając do przyjemniejszych rzeczy, w pewnych momentach wybuchałam śmiechem. Wystarczył fragment, gdzie Cameron jest w samym kilcie, a na jego karku leży kot Jo - Pan Bingley, niczym boa🤣 💋 Takie romanse lubię, historie z przesłaniem 🖤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-08-2021 o godz 21:02 czytaniepogodzinach dodał recenzję:
„Twoje ciało nie jest rzeczą, na którą można patrzeć i oceniać według jakichś standardów piękna, które tak naprawdę nie istnieją. To naczynie, które prowadzi cię przez życie, pozwalając doświadczyć wszystkich pięknych rzeczy, jakie życie ma do zaoferowania.” Całkowicie zgadzam się z powyższym cytatem, który pochodzi z książki. I bardzo podobało mi się, że w znacznej mierze historia ta opierała się na podnoszeniu samooceny bohaterki i walką z jej kompleksami. Myślę, że jest to idealna książka dla osób, które źle czują się same ze sobą. Które wiecznie narzekają na swój wygląd. A kto z nas nie chciałby czegoś w sobie zmienić? Chyba nie ma takiej osoby. A historia Joellen pokazuje, że uczucie może nadejść w najmniej spodziewanym momencie. I to od osoby, po której nigdy byśmy się tego nie spodziewali. Bardzo podobał mi się sposób, w jaki autorka podeszła do tematu kompleksów i niskiej samooceny. Świetnie, że Joellen nie jest idealną, chudą laską. Taką typową miss, za którą latają wszyscy faceci. Niestety w książkach królują dokładnie takie bohaterki, więc fajnie, że autorka pokusiła się o normalną kobietę, z którą może utożsamiać się każda z nas. Dla mnie to ogromny plus! Niestety mocno irytującą kwestią było dla mnie używanie słowa „dziołcha”, którym Cameron zwracał się do Joellen. Zdaję sobie sprawę, że to kwestia tłumaczenia, niemniej bardzo drażniło mnie to słowo i w moim odczuciu nie pasowało do relacji bohaterów. Ale sami bohaterowie byli dla mnie bardzo na plus. Świetnie wykreowani, zabawni i pyskaci. Cała seria „Slow burn” opowiada o innych bohaterach i porusza inne historie. Książki w żaden sposób się ze sobą nie łączą i można je czytać jak jednotomówki – w dowolnej kolejności. Ja bardzo się polubiłam ze stylem pisania autorki, więc gorąco Was zachęcam, żeby wpisać tę książkę na swoje czytelnicze listy ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-07-2021 o godz 21:00 gwiazdyzkosmosu dodał recenzję:
Ta seria jest świetna, a drugi tom tylko to potwierdza! Szukacie uroczej i zabawnej książki, z którą spędzicie wyjątkowo dobrze czas? No cóż. "Układ z Cameronem" sprawdzi się tu idealnie! Joellen jest kobietą, która czas najchętniej spędza będąc lody w towarzyskim swojego kota i skrycie kocha się w swoim szefie. Cameron jest kapitanem szkockiej drużyny rugby, który wprowadza się do mieszkania naprzeciwko Jo. Dwie skrajne osobowości zawierają między sobą układ. Ona będzie dla niego gotować, a on pomoże jej w opanowaniu sztuki uwodzenia i zdobyciu serca swojego szefa. Tylko czy wszystko pójdzie tak jak sobie zaplanowali? Lekkość pióra autorki, połączona z świetnie zrealizowanym pomysłem na fabułę tworzy duet idealny. Wydawać by się mogło, że motyw takich układów jest każdemu dobrze znany i każdy wie jak się potoczy i skończy. I jest tu trochę racji, jednak sukces podjęcia takiego wątku w stu procentach leży po stronie autora. A tutaj J.T. Geissinger spisała się wręcz fenomenalnie. Sercem tej historii są jej bohaterowie, których nie sposób nie polubić. I ciężko mi zdecydować, czy bardziej polubiłam tego nieokrzesanego Szkota, czy może wreszcie prawdziwą kobietę z krwi i kości. Jedno jest pewne. Miłością zapałałam do humoru i dialogów. Odnoszę wrażenie, że autorka ma wyjątkowy talent jeśli chodzi o tworzenie zabawnych scen i rozmów bohaterów. Dużym plusem dla mnie było wykreowanie normalnej bohaterki, która nie jest chodzącym ideałem rodem z Instagrama, a zwykła kobietą, która mimo dodatkowych kilogramów nadal lubi jeść. Owszem miała z tego powodu kompleksy i dlatego, za serce chwyciło mnie podejściem Camerona. To on próbował jej wytłumaczyć, że nie ma jednego ideału piękna i każdy może czuć się dobrze we własnej skórze. To świetna książka, a w zasadzie seria, którą mocno polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-08-2021 o godz 11:45 Women_books dodał recenzję:
Joellen nie jest klasyczna pięknością, a wolne chwile spędza w domu ze swoim kotem oraz fantazjami o jej szefie Michaela. Od lat poświęca się firmie, nigdy nie odmawia gdy ktoś prosi i pomoc, kompletnie zero asertywności. Jest szara myszka z bardzo niska samoocena. I tu wkracza do akcji jej nowy sąsiad Cameron McGregor. Przystojny, pewny siebie kapitan drużyny rugby, który skutecznie uprzykrza życie Joellen. Jednak ich znajomość wkracza na nowe tory a oni zawierają układ w którym on nauczy ją jak uwieść jej szefa. Jednak czy ta nauka wyjdzie im na dobre? A może dzięki tym praktykom iskry poleca w całkiem innym kierunku, a oni sami są tego kompletnie nieświadomi. Świetna książka, która czyta się błyskawicznie. Zabawnę sytuacje, śmieszne dialogi, cięte riposty. Jednak nie to urzekło mnie w tej powieści, a jej przesłanie. Cameron jest moim wymarzonym bohaterem książkowym. Bóg seksu, który nie myśli tylko o jednym. Jego mądrość sprawiła, że bohaterka odnalazła w końcu siebie, zaakceptowała to jaka jest. A przede wszystkim, że nie musi się zmienić dla faceta! Tak, żeby być szczęśliwym trzeba być sobą, nie porównywać się do innych bo to co ma urzec drugą połowę to nie wyglądać modelki ani nienaganna postawa a autentyczność. A przede wszystkim nie wszystko piękne co widać na zewnątrz. Jak nie można oceniać książek po okładce, tak samo nie można mężczyzn na podstawie wyglądu ani opisu z biografii, bo rozczarowanie po dokładnym poznaniu bywa druzgocące. Gdy pęka bańka mydlana którą sami stworzyliśmy wokół "ukochanej" osoby. Jestem oczarowana ta książka, ma w sobie tyle mądrości życiowej, pokazuje nam tak wiele sytuacji, gdzie błędna ocena sytuacji dosłownie nas zaślepia. Autorka stworzyła świetna historię, która na długo zostanie w mojej pamięci. Mega polecam 🔥
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Geissinger J.T.

Gra Matteo Geissinger J.T.
4.8/5
27,90 zł
31,90 zł
Układ z Cameronem Geissinger J.T.
4.9/5
22,90 zł
31,90 zł
Kontrakt Jacksona Geissinger J.T.
4.8/5
22,90 zł
31,90 zł
Kontrakt Jacksona Geissinger J.T.
4.7/5
27,00 zł
29,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Złamana duma Reilly Cora
4.9/5
26,90 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Devil Brylewska Julia
4.7/5
24,15 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Łowcy płomienia Faizal Hafsah
4.2/5
27,63 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Splamieni krwią Jurga Karolina
4.6/5
24,78 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Żelazne zasady Polte Agata
5/5
10,47 zł
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Doręczyciel Szweda Magdalena
4.5/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Corrupt Douglas Penelope
4.3/5
27,57 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bezwzględny Murphy A.E.
4.7/5
33,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złamane emocje Reilly Cora
4.9/5
23,91 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mr & Mrs Complicated Balicka Joanna
4.8/5
27,14 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Słodka pokusa Reilly Cora
4.8/5
21,90 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złamana lojalność Reilly Cora
4.9/5
25,11 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie zostawię cię Wolf Anna
4.0/5
23,89 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ochroniarz Adams Meg
4.8/5
9,86 zł
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Diabły Reno Keller Martyna
4.5/5
23,91 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prawniczka Falatyn Anna
4.8/5
26,90 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Żelazna zbrodnia Polte Agata
4.7/5
23,91 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Asystentka Pawelec Monika
3.6/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mr Addicted Balicka Joanna
4.8/5
25,89 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dante Bethany Kris
4.8/5
23,91 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złączeni pokusą Reilly Cora
4.7/5
23,92 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa The Sweetest Oblivion Lori Danielle
4.7/5
26,93 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.