Tylko jeden dzień (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 31,82 zł

31,82 zł 44,90 zł (-29%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Wyobraź sobie – jesteś panią prezes, twoja firma odnosi sukcesy, a mężczyźni jedzą ci z ręki, spełniając każde życzenie. Wszystko idzie jak po maśle. Aż tu nagle z konta znika półtora miliona. Bez ostrzeżenia i bez wyjaśnień.

Klara, właścicielka spółki technologicznej, staje właśnie przed takim problemem. Uporządkowany świat wywraca się do góry nogami, budowane latami imperium zaczyna zmierzać w kierunku katastrofy, konkurencja ostrzy zęby na klientów, a zarząd knuje za plecami. Jej przyszłość staje pod znakiem zapytania. Klara musi zdobyć nowe zlecenie, i to nie byle jakie, bo warte miliony złotych – tylko to wyciągnie firmę z kłopotów.

Wtedy pojawia się Diego, ekscentryczny przedsiębiorca, którego tajemniczy projekt może uratować Klarę od bankructwa. Niestety współpraca wcale nie zapowiada się kolorowo. Diego podpisze umowę tylko pod warunkiem, że wyrafinowana pani prezes weźmie udział w obozie przetrwania. A przynajmniej tak to wygląda z jej perspektywy — pobyt w odciętej od cywilizacji wiosce, brak WiFi i kawy na wynos brzmią jak nieśmieszny żart, a joga, mindfulness i sensualny taniec kojarzą się jej z abrakadabra urządzanym przez zwariowanych szamanów z Dalekiego Wschodu.

Ale skoro duchowe praktyki to tylko kolekcja wymyślonych bajek, dlaczego Klara wcale nie chce wracać do miasta, a do jej serca coraz częściej zaglądają uczucia, które tak długo próbowała ukryć?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Tylko jeden dzień
Autor: Kaszub Karolina
Wydawnictwo: Wydawnictwo Spisek Pisarzy
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-03-16
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 30 x 150
Indeks: 41207765
średnia 4,6
5
20
4
7
3
0
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
23 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
17-05-2022 o godz 08:45 przez: Agnieszka Triebs | Zweryfikowany zakup
Niby zwykły romans, ale czytając go dużo myślimy nad naszym życiem… nie można się oderwać a czyta się bardzo szybko
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-03-2022 o godz 16:51 przez: Iskierka_czyta
Debiuty na rynku zawsze są czymś, co ekscytuje. Póki sami nie sięgniemy po dany tytuł, to tak naprawdę nie przekonamy się, czy to coś dobrego. No, można ewentualnie zaufać jeszcze dobremu wydawcy! Takim wydawcą staje się w Polsce wydawnictwo Spisek Pisarzy. "Tylko jeden dzień" przekonał mnie do siebie opisem i powiem szczerze, iż wcale nie żałuję, że dałam tej powieści szansę! Tym razem możecie zanurzyć się w historii, która jednocześnie rozgrzeje i pozytywnie nastroi Wasze czytelnicze serca! To niesamowicie dobry debiut, w którym dostaniecie zaskakującą historię miłosną, cudownie wykreowanych bohaterów i zakończenie, które nie mogło być lepsze. Oryginalna, odświeżająca i pięknie napisana. Właśnie takich powieści poszukuję na rynku książki! KLARA to babka z głową na karku, która z sukcesem prowadzi dużą korporację. Liczby, kontrakty, spotkania, inwestycje - to dla niej definicja udanego dnia. Niestety nagle wszystko staje pod znakiem zapytania, gdy w firmie zaczynają się poważne problemy. Kobieta będzie musiała stanąć na rzęsach, by utrzymać obecnych klientów, a tym bardziej zdobyć kolejnych. Klara zupełnie nie spodziewa się, że pewien ekscentryczny przedsiębiorca złoży jej bardzo atrakcyjną finansowo propozycję, która zostanie objęta warunkiem uczestnictwa w obozie na odludziu. Dla Klary firma to wszystko, więc bez większego zastanawiania się podejmuje decyzję. Problem w tym, iż odcięcie się od świata (w tym również Internetu) będzie dla niej prawdziwym szokiem! DIEGO osiągnął w życiu wysoki status majątkowy, ale zorientował się, iż kolejne tysiące na jego koncie nie są gwarancją szczęścia. Mężczyzna ruszył w podróż po świecie, próbując odszukać samego siebie, a także zrozumieć sens istnienia. Postanowił wykorzystać swoją wiedzę i pieniądze po to, by pomagać innym w zrozumieniu i określeniu priorytetów życiowych. Założył wioskę, w której odpoczynek, natura i spokój to wszystko, czego potrzeba. Jednak próba utemperowania bogatych ludzi, a w szczególności zadziornej kobiety, nie jest łatwym zadaniem! Jakieś to było odświeżające, mówię Wam! "Tylko jeden dzień" jest tytułem wprost idealnym do tej powieści. Jeżeli tylko dysponujecie odpowiednią ilością wolnego czasu, to wystarczy Wam jeden dzień, jedno podejście, a nie odłożycie tej książki, zanim jej nie skończycie! W takie historie wpada się jak śliwka w kompot. Karolina Kaszub ma wprost magiczne pióro, które czaruje już po kilku stronach. Jej styl jest prosty, odpowiednio dobrany do lekkiej, relaksującej powieści. Całość ma świetne, zabawne dialogi, a opisy z pewnością Was nie zanudzą. Pomiędzy tymi cudownymi składnikami gwarantującymi genialną ucztę czytelniczą znajdują się bohaterowie z doskonale skrojonym tłem psychologicznym oraz wątki, dzięki którym akcja porywa nas na całego. Zakończenie staje się prawdziwą wisienką na torcie w momencie, w którym wszystkie elementy łączą się w całość. Powiem Wam szczerze: w ogóle nie narzekałam na tę historię, dawno nie miałam się do czego przyczepić! Klara to prawdziwa kobieta biznesu, ale taka, która Was nie zirytuje! Uwielbiam silne kobiety w książkach, ale czasami autorzy potrafią przesadzić z ich charakternością. Ta bohaterka jest świetnie wyważona, a jej zachowania wypadły bardzo naturalnie. Klara nie przedstawia nam się w sposób określony na siłę, to postać niezwykle realna. Diego natomiast jest bohaterem bardzo tajemniczym, sensualnym, delikatnym i uczuciowym. Od niego bije spokój, który relaksuje również nasze serducha. Czytając fragmenty z nim związane czułam się jak na dobrych wakacjach, na których zapomina się o wszelkich problemach. Wątek minfulness oraz poszukiwania szczęścia został rozpisany w sposób niezwykle przemyślany i interesujący. To nie jest coś, czym będziecie bombardowani w tej powieści na siłę. "Tylko jeden dzień" jest powieścią, przy której weźmiecie głęboki wdech, odpoczniecie i naprawdę miło spędzicie czas. To książka idealna na wiosnę, lato, jesień, zimę, wakacje czy weekendowy relaks! Zdecydowanie polecam zaopatrzyć w ten tytuł swoje biblioteczki, jak i wykorzystać go w ramach pomysłu na genialny prezent!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-03-2022 o godz 11:06 przez: Book Coffee Cake
Główną bohaterką książki jest Pani Prezes jednej z Polskich firm technologicznych. Dla Klary jedyną istotną rzeczą w życiu jest praca. Dla niej poświęciła wszystko, nawet małżeństwo. Każdego dnia daje z siebie sto procent aby udowodnić, że zasługuje na swoją pozycję. Gdy w jej firmie nagle pojawiają się kłopoty finansowe, kobieta musi postawić wszystko na jedną kartę i zgodzić się na nietypową propozycję. Diego, inicjator tego pomysłu wziął sobie za cel udowodnić Klarze, że praca nie da jej szczęścia. Jednak nie będzie to takie proste jak mogłoby się wydawać. Czy Klara będzie wstanie udowodnić mężczyźnie, że to ona ma rację i tym samym uratować swoją firmę. Czy jednak plany ulegną zmianie gdy ta dwójka poznaje się bliżej? “Pragnęła go, chciała go zdobyć, odkryć jego sekrety, rozkochać, dać mu cholerną nauczkę i przekonać, że jej styl życia wcale nie był pusty.” Muszę Wam przyznać na samym początku gdy zabrałam się za czytanie tej historii nie sądziłam, że będzie tak inna od mojego wyobrażenia na jej temat. Książka “Tylko jeden dzień” nie jest typowym romansem biurowym jakie znałam do tej pory. Powiedzieć, że to powiew świeżości na rynku to lekkie niedopowiedzenie. To nie tylko powieść, która wprowadza coś nowego, to powieść, która całkowicie zmieniła moje postrzeganie na temat romansów biurowych. Nie spodziewałam się, że ten gatunek można przedstawić w tak niespotykany sposób, a jednak autorce się udało. I kurde, wyszło naprawdę nieźle. Skoro już wiecie, że fabuła książki jest powalająca i zupełnie inna niż te, które już dobrze znamy warto również przystanąć na moment przy stylu autorki. Książka jest po pierwsze świetnym debiutem autorki, która ma ciekawe pióro. Cała historia napisana jest lekkim stylem, który sprawia, że od samego początku wciągamy się w fabułę i nie chcemy oderwać się od czytania. Powiem Wam szczerze, że już dawno nie czytałam tak dobrze napisanej książki. Autorka wiedziała co chce nam przekazać i dobitnie do tego dążyła. “Nie chcesz być ze mną. Chcesz być z wyobrażeniem na mój temat. Wyobrażeniem, które nie istnieje.” Jeśli chodzi zaś o głównych bohaterów to muszę przyznać, że to zdecydowanie dobry duet. Mimo, iż na pierwszy rzut oka mają całkiem inne cele życiowe to jednak przyciąganie między nimi jest widoczne gołym okiem. Ich skomplikowana relacja sprawia, że nie można oderwać się od czytania. Oczywiście mają swoje wzloty i upadki, nie obędzie się i bez kłótni jednak mam świadomość, że to ciekawy duet. Z pewnością niejedna osoba będzie mile zaskoczona tym jak potoczy się ich znajomość. “Tylko jeden dzień” jest książką z rozbudowaną fabułą. Nie chodzi tutaj tylko o romans. Przede wszystkim mamy wątek próby zmiany swojego życia, wątek zmiany duchowej, który z pewnością przypadnie Wam do gustu. Mamy również pewną tajemnicę, która sprawi, że Klara będzie miała wiele na głowie. Spisek, który pojawi się w trakcie trwania fabuły sprawia, że mamy dużo podejrzeń i jeszcze więcej pytań. Jednak o co chodzi tego już Wam nie mogę powiedzieć. Jednak chcę powiedzieć, że jeśli ktoś lubi romanse biurowe z nutą tajemniczości i sekretów to ta książka jest idealna dla niego. W środku dzieje się dużo, przez co fabuła nie zwalnia ani na moment. Z czystym sumieniem i pełną świadomością mogę powiedzieć, że Karolina Kaszub wkracza z przytupem na polski rynek wydawniczy. Książka “Tylko jeden dzień” to powieść od której nie można się oderwać, a jej fabuła zaskoczy niejedną osobę. “Chcę żyć. Tu i teraz, bez robienia wielkich planów, roztrząsania tego, co było i zastanawiania się nad tym, co będzie. Chcę kreować swoją rzeczywistość, a nie dostosowywać się do norm przeciętnej społeczności. Chcę tworzyć, a nie konsumować. I doświadczać, zamiast powielać schemat „płacę rachunki, a później umieram”. Życie jest na to zbyt piękne.”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-03-2022 o godz 23:03 przez: Book Coffee Cake
Główną bohaterką książki jest Pani Prezes jednej z Polskich firm technologicznych. Dla Klary jedyną istotną rzeczą w życiu jest praca. Dla niej poświęciła wszystko, nawet małżeństwo. Każdego dnia daje z siebie sto procent aby udowodnić, że zasługuje na swoją pozycję. Gdy w jej firmie nagle pojawiają się kłopoty finansowe, kobieta musi postawić wszystko na jedną kartę i zgodzić się na nietypową propozycję. Diego, inicjator tego pomysłu wziął sobie za cel udowodnić Klarze, że praca nie da jej szczęścia. Jednak nie będzie to takie proste jak mogłoby się wydawać. Czy Klara będzie wstanie udowodnić mężczyźnie, że to ona ma rację i tym samym uratować swoją firmę. Czy jednak plany ulegną zmianie gdy ta dwójka poznaje się bliżej? “Pragnęła go, chciała go zdobyć, odkryć jego sekrety, rozkochać, dać mu cholerną nauczkę i przekonać, że jej styl życia wcale nie był pusty.” Muszę Wam przyznać na samym początku gdy zabrałam się za czytanie tej historii nie sądziłam, że będzie tak inna od mojego wyobrażenia na jej temat. Książka “Tylko jeden dzień” nie jest typowym romansem biurowym jakie znałam do tej pory. Powiedzieć, że to powiew świeżości na rynku to lekkie niedopowiedzenie. To nie tylko powieść, która wprowadza coś nowego, to powieść, która całkowicie zmieniła moje postrzeganie na temat romansów biurowych. Nie spodziewałam się, że ten gatunek można przedstawić w tak niespotykany sposób, a jednak autorce się udało. I kurde, wyszło naprawdę nieźle. Skoro już wiecie, że fabuła książki jest powalająca i zupełnie inna niż te, które już dobrze znamy warto również przystanąć na moment przy stylu autorki. Książka jest po pierwsze świetnym debiutem autorki, która ma ciekawe pióro. Cała historia napisana jest lekkim stylem, który sprawia, że od samego początku wciągamy się w fabułę i nie chcemy oderwać się od czytania. Powiem Wam szczerze, że już dawno nie czytałam tak dobrze napisanej książki. Autorka wiedziała co chce nam przekazać i dobitnie do tego dążyła. “Nie chcesz być ze mną. Chcesz być z wyobrażeniem na mój temat. Wyobrażeniem, które nie istnieje.” Jeśli chodzi zaś o głównych bohaterów to muszę przyznać, że to zdecydowanie dobry duet. Mimo, iż na pierwszy rzut oka mają całkiem inne cele życiowe to jednak przyciąganie między nimi jest widoczne gołym okiem. Ich skomplikowana relacja sprawia, że nie można oderwać się od czytania. Oczywiście mają swoje wzloty i upadki, nie obędzie się i bez kłótni jednak mam świadomość, że to ciekawy duet. Z pewnością niejedna osoba będzie mile zaskoczona tym jak potoczy się ich znajomość. “Tylko jeden dzień” jest książką z rozbudowaną fabułą. Nie chodzi tutaj tylko o romans. Przede wszystkim mamy wątek próby zmiany swojego życia, wątek zmiany duchowej, który z pewnością przypadnie Wam do gustu. Mamy również pewną tajemnicę, która sprawi, że Klara będzie miała wiele na głowie. Spisek, który pojawi się w trakcie trwania fabuły sprawia, że mamy dużo podejrzeń i jeszcze więcej pytań. Jednak o co chodzi tego już Wam nie mogę powiedzieć. Jednak chcę powiedzieć, że jeśli ktoś lubi romanse biurowe z nutą tajemniczości i sekretów to ta książka jest idealna dla niego. W środku dzieje się dużo, przez co fabuła nie zwalnia ani na moment. Z czystym sumieniem i pełną świadomością mogę powiedzieć, że Karolina Kaszub wkracza z przytupem na polski rynek wydawniczy. Książka “Tylko jeden dzień” to powieść od której nie można się oderwać, a jej fabuła zaskoczy niejedną osobę. “Chcę żyć. Tu i teraz, bez robienia wielkich planów, roztrząsania tego, co było i zastanawiania się nad tym, co będzie. Chcę kreować swoją rzeczywistość, a nie dostosowywać się do norm przeciętnej społeczności. Chcę tworzyć, a nie konsumować. I doświadczać, zamiast powielać schemat „płacę rachunki, a później umieram”. Życie jest na to zbyt piękne.”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-03-2022 o godz 09:34 przez: Magdalena
,,Miłość to wyjatkowe uczucie... Ale nie zawsze pojawią się tam, gdzie byśmy tego chcieli." Główną bohaterką tego jakże wspaniałego debiutu jest Klara. Kobieta pracoholik, kobieta, która można by żec, ma większe jaja niż co poniektórzy mężczyźni... Swoją firmę budowała latami, włożyła w to całe swoje serce. Prowadziła ją ze swoim eksmężem, który okazał się jej najlepszym przyjacielem. W pewnym momencie wszystko zmierza ku katastrofie. Firma zaczyna upadać, ktoś wynosi z niej spore sumy pieniędzy, zarząd knuje za plecami Klary... Kobieta nienawidzi przegrywać, przyznawać się do porażki. Nie tak wyobrażała sobie swój sukces. Oddawała całą siebie, swoje życie prywatne, którego nie posiadała. Klara dostaje na tacy nowe zlecenie, dzięki któremu jej firma może stanąć na nogi. 🌸 Kto działa na niekorzyść Klary? 🌸 Czy kobieta odważy się podjąć nowe wyzwanie? Mężczyzną, który podaje rękę, upadającej na dno Klarze jest Diego. Tajemniczy finansista, który proponuję tak samo bardzo tajemniczy projekt. Kobieta musi wyjechać z nim na cztery tygodnie do dziczy, w której weźmie udział w obozie przetrwania. Współpraca tych dwojga nie zapowiada się kolorowo. Klara jest odporna na nowe przeżycia, nie potrafi odciąć się od pracy. Ale czego nie robi się dla uratowania swojego dziecka, którym jest firma budowana wiele lat? Dla jednych liczy się miłość, bliskość, spokój... Dla innych pieniądze, praca, władza... Dla naszej Klary na początku to praca jest jej całym życiem, to w niej spędza każdy wolny czas... Do czasu... kiedy jej podejście zacznie się zmieniać, kiedy zazna czegoś nowego, czegoś, co zacznie ją fascynować. Również pojawi się w jej życiu ktoś, kto ją oczaruje. Ktoś, dla kogo będzie chciała się zmienić... Każdy do debiutów podchodzi na swój sposób... Ale zostać jego patronem to dopiero przygoda 😄 Nie żałuję, że objęłam tę książkę patronatem ❤ Pomimo tego, że ciężko było mi przejść przez pierwsze strony, to cała reszta poszła sprawnie i zdecydowanie za szybko ! Nie odnajdowałam się w tych informatycznych pojęciach, ale na szczęście autorka podarowała nam wyjaśnienia większości z nich 😄 Chwala Ci za to ! ❤😅 Klara bardzo mi zaimponowała... Swoją odwagą, walecznością... wydawało mi się, że jest bardzo zimna dla swoich pracowników... Ale tak było na początku, bo później jej podejście do pewnych osób i spraw przeszło ogromną metamorfozę. Co do Diego to czasem miałam ochotę zrzucić go z jakiejś skarpy, żeby zaraz go uratować 😅 Ciężko było mi go zrozumieć i jego podejście do życia. Ale co dopiero miała zrobić Klara... musiała zrozumieć i go, ale również siebie 🤦🏼‍♀️ Książka została bardzo przyjemnie napisana. Czekam na nowości od autorki, a Wam polecam sięgnięcie po tę lekturę. ❣ Daje słowo, że spędzicie z nią TYLKO JEDEN DZIEŃ ‼️❣
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-04-2022 o godz 13:47 przez: Martyna
Kochani wolicie książki lekkie i relaksujące, czy raczej takie co wywołują silne emocje? „Była ciekawa, co się kryło za jego uprzejmym uśmiechem, maską myśliciela i za drzwiami jego prywatnej kwatery. Czy zachowywał się jak aztecki szaman również wtedy, gdy nikt na niego nie patrzył” „Tylko jeden dzień” autorstwa Karolina Kaszub. Ta książka wpłynęła na mnie naprawdę mocno i zaraz wam pokrótce nakreślę dlaczego. Najpierw jednak zacznę od tego, iż historia w niej przedstawiona jest odświeżająca i zdecydowanie nietuzinkowa. Nic nie jest na siłę przeciągane ani to, czego bardzo w książkach nie lubię, nie ma tu uciętych wątków i rażących niedomówień. Pióro autorki zaś jest lekkie i przyjemne w odbiorze. Co tu dużo mówić takie książki niemal czytają się same. Jednak to kreacja bohaterów, a konkretnie ich osobowość zdecydowanie najmocniej wpływa na ogólne postrzeganie tej pozycji. Mamy tutaj bowiem starcie dwóch zupełnie różnych charakterów o zupełnie różnych poglądach. Wpierw Klara ambitna i twardo stąpająca po ziemi kobieta sukcesu, która wierzy, że najważniejszy jest rozwój człowieka i parcie do przodu po szczeblach kariery zawodowej. Lubi się w luksusie i samowystarczalności. Typowa kobieta miasta, dla której kariera jest najważniejsza. Z tego także powodu pomimo jeszcze młodego wieku jest już rozwódką, która prawie cały swój czas poświęca własnej firmie. Z drugiej strony zaś mamy Diego, który na wskutek szoku (nie zdradzę wam, o co chodzi, tego możecie, się dowiedzieć jedynie czytając książkę) rezygnuje z życia w luksusie oraz pośpiechu i postanawia skupić się na rozwoju duszy. Całym sobą wierzy, że szczęście człowiekowi da uwolnienie się od narzucanych norm społecznych i skupienie się na postrzeganiu tego, co nas otacza. Ludzie, zwierzęta, natura. Pragnienie serca i dusz. Klara i Maksa znajdą się w sytuacji, kiedy to ich odmienne poglądy zetrą się ze sobą. W konsekwencji zmuszą czytelnika do kompletacji poruszanych przez nich tematów. Powiem wam, że ta książka była dla mnie ciężka. Pierwszy raz czułam się aż tak bierna. Nie raz miałam ochotę wtrącić się do dyskusji i dodać swoje przysłowiowe trzy grosze. Ta chęć była tak silna, że aż frustrująca. Do samego końca gryzłam się w język i powstrzymywałam chęć kłótni z bohaterami, bo przecież byłoby to bezcelowe. Momentami więc obrażałam się na autorkę. Głupie? Ja myślę, że genialne. Stworzyć taką książkę, która jest, wbiciem się w czuły punkt nie jednej osoby to jest już dar. A ja mogę się założyć, że większość z was, choć w małym stopniu będzie mieć podobne odczucia co ja. Dlatego uważam, iż ta książka powinna znaleźć się na liście MUST READ każdego. Na koniec dodam tylko jedno. Proszę, czytajcie „Tylko jeden dzień”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-04-2022 o godz 13:54 przez: Anna Dyczko
Klara spełnia się w roli współwłaścicielki prężnie działającej firmy technologicznej Clever Soft. Wraz z mężem, Jarosławem, zbudowali biznes od zera. On wniósł swój geniusz matematyczny, ona - pasję i zaangażowanie. Kobieta nie oszczędza się, pracując po kilkanaście godzin dziennie. Firma jest jej życiem. Pewnego dnia dowiaduje się, że ktoś wyprowadza z niej pieniądze. Nie chcąc ryzykować reputacji na rynku, zleca wewnętrzne śledztwo, a sama zajmuje się poszukiwaniem dużego klienta, z którym współpraca mogłaby zapobiec upadkowi jej marki. Na jej drodze staje Diego Podolski. Niegdyś rekin biznesu, obecnie ekscentryczny milioner, piewca filozofii mindfulness. Twórca "Netflixa dla dusz" podpisze umowę z Clever Soft, o ile pani prezes zgodzi się na jego warunek: ma spędzić miesiąc na odludziu, odcięta od współczesnej technologii i porannej kawy, by poznać i zrozumieć proponowaną przez niego ofertę. Jak Klara odnajdzie się wśród "świrów", wypatrujących gwiazd, skaczących przez ścianę wody, uprawiających sensualny taniec i jogę na łonie przyrody? Czy jest możliwe bezproblemowe wyjście z kołowrotka spraw do załatwienia, pilnych maili i kontraktów do podpisania? Czy można, ot tak, przestawić się na całkiem inny tryb, wypoczynkowy? Dla większości ludzi byłoby to wyzwanie, do którego należałoby się odpowiednio wcześniej przygotować. Klara jest ambitną zawodniczką, która musi mieć plan na każdy dzień i zadania do wykonania. Co może jej dać pobyt z dala od firmowego zgiełku? Czy pośród ciszy lasu można odnaleźć siebie? I co zastanie po powrocie? Jestem zaskoczona tak dobrym debiutem. Autorka postarała się wiernie oddać realia pracy w dużej firmie, szczegółowo opisując wszystkie elementy codzienności Klary. Bardzo podobała mi się postać głównej bohaterki. Mogłam wczuć się w jej sytuację, bo sama mam skłonności do pracoholizmu i wiem, jak trudno oderwać się od zajęcia, które daje spełnienie i satysfakcję. Do tego stopnia, że można zapomnieć o własnych potrzebach. Trochę żałuję, że pobyt Klary w ośrodku Diega trwał tak krótko, fabuła koncentruje się głównie wokół Clever Softu i jego pracowników. Autorka pokazuje, że czasem zimny prysznic i dystans jest wszystkim czego potrzeba, by spojrzeć na pewne sprawy z dystansu. Dobrze czasem zrobić sobie przerwę i poznać odmienny punkt widzenia. Czasem bywa ciężko, ale za każdym razem mamy do przetrwania tylko jeden dzień. Lektura wciągnęła mnie od początku. Czyta się niezwykle lekko. Jest to przyjemna książka, która pozwala oderwać się na chwilę od rzeczywistości i przenieść w świat bohaterów. Niczego więcej mi nie trzeba. Gratuluję Karolinie Kaszub udanego debiutu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-04-2022 o godz 12:08 przez: Anonim
@recenzje_ksiazek_niezwyklych_ . ⭐Recenzja⭐ 🌸"Tylko jeden dzień" jest debiutem autorstwa Karoliny Kaszub. 🌸Klara stoi na czele firmy technologicznej jako CEO, którą założyła wraz z byłym już mężem. Kobieta zupełnie poświęciła się budowaniu kariery, i praca to dla niej wszystko, dlatego nie ma czasu na życie prywatne. Niezobowiązujące romanse, praca po dwanaście godzin dziennie, brak przyjaciół, pusty dom, to dla niej codzienność, Klara jednak wydaje się być szczęśliwa, i kocha swoje życie. Gdy pewnego dnia dowiaduje się, że z firmy zniknęło półtora miliona złotych, jest gotowa na wszystko, aby uratować firmę. I wtedy nieoczekiwanie pojawia się tajemniczy inwestor Diego Podolski, który jest w stanie uratować firmę. Stawia jednak jeden warunek. Klara ma spędzić cztery tygodnie w leśnej wiosce, bez telefonu, internetu i używek. Czy kobieta zdecyduje się na wyjazd? Kto kradnie pieniądze z firmowego konta? Jaki cel ma Diego chcąc odciąć kobietę od cywilizacji? 🌸 Czy kiedykolwiek myśleliście, że za dużo pracujecie, nie macie na nic czasu, żyjecie w ciągłym stresie? Bo ja tak. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, że bierzemy udział w wyścigu szczurów, a to na dłuższą metę nie jest dobre dla naszego zdrowia. Czasem więc potrzeba odciąć się od wszystkiego, aby zobaczyć co w życiu tak naprawdę jest najważniejsze. Dlatego czytając tą książkę doskonale rozumiałam główną bohaterkę, której było ciężko porzucić wszystko na co tak ciężko pracowała, ale jednocześnie nie zdawała sobie sprawy, że tak naprawdę do szczęścia potrzebuje czegoś innego. Książka bardzo mi się podobała, i wciągnęła już od pierwszych stron, a bohaterowie skradli moje serce. Podobało mi się, że wszystko było bardzo realistycznie przedstawione, i pomimo zmiany jaką przeszła Klara, w dalszym ciągu pozostała sobą. Autorka wiernie oddała realia pracy w dużej firmie, i zwroty które używała pokazywały, że wie o czym pisze. Żałuję tylko, że pobyt Klary w ośrodku trwał tak krótko. Myślałam, że będzie on głównym miejscem akcji. Mimo tego muszę przyznać, że książka mnie zauroczyła, i sprawiła, że zaczęłam inaczej patrzeć na niektóre rzeczy. Pozwoliła na chwilę oderwać się od rzeczywistości i zrelaksować. Dlatego gorąco polecam wam sięgnąć po tą książkę, a autorce gratuluję wspaniałego debiutu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-04-2022 o godz 22:28 przez: Dorota
#TylkoJedenDzień @karolinakaszub #współpracarecenzencka @wydawnictwospisekpisarzy Byłam bardzo ciekawa co za historia kryje się pod tym tytułem?Czym mnie zaskoczy.? Klara jest kobietą sukcesu.Pomimo trudnego dzieciństwa i nie do końca "trafionego" małżeństwa udaje jej się stworzyć świetnie prosperującą i dochodową firmę.Praca staje się dla niej wszystkim,zastępuje rodzinę,przyjaciół i wypełnia każdy dzień.Gdy z konta firmy znika ogromną kwota i szykuje się katastrofa kobieta postanawia zrobić wszystko by do tego nie dopuścić.Pojawia się tajemniczy Diego który w zamian za ratujący firmę podpis żąda by Klara spędziła 4 tygodnie w jego odciętej od świata wiosce.By pozbawiona wygód i "zbytków" zastanowiła się nad sensem życia,definicją szczęścia i być może czymś jeszcze😉😉Kobieta podejmuje wyzwanie choć trudno jej odciąć się w jednej chwili od tego co do tej pory było jej wszystkim....Podczas pobytu w "dziczy" Klara zdaje sobie sprawę że jej serce rwie się w stronę przystojnego inwestora...Pobyt okazuje się niezbyt udany,czuję się tu źle,wszystko ją irytuje a po powrocie wszystko układa się jeszcze gorzej....Na jaw wychodzą intrygi jej zaufanych współpracowników a jedyną jej życzliwą i bezinteresowną osobą okazuje się... ochroniarz z firmy.To właśnie on mimo różnicy "klasowej" podaję jej rękę gdy wszyscy inni wolą je wygodnie trzymać w kieszeniach😉Jakie perypetie czekają Klarę? Kto rozczaruje ją najbardziej?No i wkońcu co z "rwącym" się sercem kobiety?Czy miłość w którą pani prezes absolutnie nie wierzy jej się zdarzy? Czego tak naprawdę potrzeba do szczęścia? Tego dowiecie się sięgając po powieść.Debiut,a jakże udany.Autorka zwróciła uwagę na kilka istotnych kwesti,które w pędzie dnia codziennego i ferworze obowiązków tak często nam umyka...Coś przegapiamy,o czymś zapominamy zupełnie a ważnych dla nas osób nie doceniamy.Potem robi się smutno,pusto...A na pewne rzeczy ,słowa za późno..Może tytułowy "Tylko jeden dzień " wystarczy by wkońcu opamiętać się,zwolnić i zdjąć z oczu klapki które za dużo zasłaniają?Zrozumieć że czasem warto coś odpuścić by coś zyskać? Zachęcam do lektury.Wrazen i emocji nie zabraknie 😉😉🍀🍀Polecam. #debiut #biznesowelovestory 💛
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-04-2022 o godz 23:31 przez: Izabela
Dzisiaj chcę wam wspomnieć o książce, która mnie zaskoczyła w bardzo pozytywny sposób. Jest to debiut autorki, ale w ogóle tego nie odczułam. Świetna i wciągająca historia zachwyca, powodując że zaczynamy się zastanawiać nad sensem naszego życia, czy przeżywamy go tak jak naprawdę byśmy chcieli i czy nie marnujemy go goniąc za pieniądzem i karierą. Na łamach powieści poznajemy zapracowaną i oddaną swej firmie Klarę, która odnosiła wielkie sukcesy i pławiła się w luksusie, do czasu aż okazuje się, że ktoś wykradł ogromną sumę, przez co nagle grozi jej upadek. Kobieta robi wszystko by uchronić jej wieloletnie dzieło przed katastrofą bankructwa i znajduje przedsiębiorcę, którego projekt może przywrócić jej spółkę do dawnej świetności. Diego jest ekscentrykiem i stawia jeden warunek. Jeżeli pani prezes spędzi jakiś czas w szkole przetrwania bez Wifi i zaawansowanej techniki, to umowa dojdzie do skutku. Zdeterminowana Klara zgadza się i wtedy zaczyna się prawdziwa akcja. Powiem wam, że na samym początku z lekkim problemem przedzierałem się przez natłok informacji i zagadnień. Jednak im dalej zagłębiałam się w treść tym było coraz łatwiej i lepiej. W pewnym momencie dałam się ponieść historii i przeżyłam fantastyczną przygodę, która sprawiła mi wiele przyjemności. Pani Kaszub udowadnia, że wie jak posługiwać się piórem, a swoim lekkim i przystępnym stylem powoduje, że przez lekturę się płynie. Charakterne, silne osobowościowo postaci są niezwykle precyzyjnie dopracowane i przyjemnie było mi śledzić ich poczynania. Przyjemnie było mi obserwować powolną, wewnętrzną przemianę głównej bohaterki. Świetnie dopracowane, zabawne dialogi i utarczki słowne najbardziej przypadły mi do gustu. Uważam, że jest to wartościowa i bardzo pouczająca książka. Pisarka uczula nas, byśmy nie stawali do wyścigów szczurów, zapracowując się i zapominając o tym co tak naprawdę jest ważne. Przypomina nam, że należy zadbać także o siebie i bliskich oraz robić to co nas uszczęśliwia. Jeśli jesteście zaintrygowani to nie zwlekajcie. Sięgnijcie po powieść i przekonajcie się czy wpasuje się w wasze gusta. Wrażeń i emocji wam nie zabraknie. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-04-2022 o godz 21:01 przez: magical_bookcase_
Klara to typowa kobieta sukcesu. Jako trzydziestoletnia pani prezes firmy, którą założyła ze swoim byłym już mężem, zatraciła się w pracy. Brak ustabilizowanego życia prywatnego uważa za osobisty sukces i ścieżkę, którą z pewnością chce podążać. Niestety pewnego dnia dokonuje niepokojącego odkrycia- z firmowego konta w niewyjaśnionych okolicznościach znika półtora miliona dolarów, co okazuje się zaledwie wierzchołkiem góry lodowej. Gdy postawiona pod ścianą Klara usiłuje zdobyć nowe zlecenia, na jej drodze pojawia się z nietypową ofertą Diego- przystojny przedsiębiorca, który może być ostatnią deską ratunku dla zapracowanej bizneswoman. To, o czym napisałam wyżej, jest zaledwie wstępem do historii, którą Karolina Kaszub przedstawiła na kartach debiutanckiej powieści"Tylko jeden dzień". Chociaż zwykle wybieram fantastykę, thriller czy kryminał, to od tej historii nie mogłam się oderwać! Chyba pierwszy raz spotkałam się z tak dobrze napisanym romansem biurowym. Wszystkiego jest tutaj tyle, ile powinno być. Mamy oczywiście romans (który jest poprowadzony bardzo realistycznie), mamy ciekawych bohaterów, świetnie zarysowane otoczenie, mamy intrygi i zagadki, sceny erotyczne, zwroty akcji, a także miejsce na osobiste refleksje nad własnym systemem wartości. Bardzo podobało mi się to, że wszystkie postaci (nawet poboczne) są niezwykle realistyczne, a życie w korporacji, które jest mi zupełnie obce zostało świetnie zarysowane . Do samego końca nie wpadłam na rozwiązanie firmowej intrygi, a przy tym wszystkim zastanowiłam się nad tym, czy to co robię w życiu daje mi szczęście. Karolina Kaszub w swojej powieści dopięła wszystko na ostatni guzik. Bardzo przypadł mi do gustu styl pisania, język, opisy, tempo też było "w punkt". Myślę, że "Tylko jeden dzień" to książka, która powinna spodobać się każdemu, ponieważ z jednej strony to lekka historia do przeczytania w jeden wieczór, ale z drugiej to taka "bajka dla dorosłych"poruszająca wiele kwestii tak bardzo aktualnych w dzisiejszym świecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-05-2022 o godz 13:53 przez: Anonim
Czerwonowłosa czyta „Była ciekawa, co się kryło za jego uprzejmym uśmiechem, maską myśliciela i za drzwiami jego prywatnej kwatery. Czy zachowywał się jak aztecki szaman również wtedy, gdy nikt na niego nie patrzył” Witajcie kochani. Dziś przychodzę do Was z recenzją książki ,,Tylko jeden dzień" autorstwa Karoliny Kaszub. Główna bohaterka Klara ma trzydzieści lat. Jest właścicielką firmy technogicznej, która bardzo prężnie rozwija się na rynku. Jest bardzo ambitną kobietą, a praca jest dla niej najważniejsza. Niespodziewanie pewnego dnia odkrywa, że z firmy skradziono bardzo wysoką kwotę pieniężną. Mianowicie półtora miliona złotych. Gdyby tego było mało dotychczasowi klienci spółki zaczynają odchodzić do firm konkurencyjnych. Klara za główny cel stawia sobie uratowanie własnej firmy. Diego Podolski jest inwestorem. Mężczyzna ma całkowicie inne priorytety w życiu niż Klara. Pewnego dnia pojawia się niespodziewanie w życiu Klary. Mężczyzna proponuje jej układ. W zamian za pomoc w uratowaniu jej firmy, żąda, aby Klara wyjechała na 4 tygodnie w leśnej wiosce, bez dostępu do telefonu i internetu oraz używek. Czy Klara wyjedzie zgodnie z żądaniem Diego? Czy uda jej się dowiedzieć, kto okradł ich firmę? Czy uratuje spółkę przed bankructwem? Co chciał osiągnąć Diego proponując Klarze wyjazd? Tego wszystkiego dowiecie się sięgając po ,,Tylko jeden dzień"! Z całego serca polecam ten znakomity debiut autorki! Rewelacyjny romans biurowy przepełniony emocjami. Tego typu książki uwielbiam. Powieść niesamowicie wciąga od pierwszych stron. Przyjemnie spędziłam z nią czas. Autorka skłania do wielu refleksji nad własnym życiem. Znakomicie wykreowani bohaterowie, bardzo ciekawe dialogi, rewelacyjne zwroty akcji. To wszystko spowodowało, że nie potrafiłam się oderwać od tej książki. Z całego serca polecam! Dziękuję autorce oraz wydawnictwu Spisek Pisarzy za zaufanie oraz egzemplarz do recenzji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-03-2022 o godz 16:21 przez: Teresa Skonieczna
,Tylko jeden dzień" to debiut książkowy Karoliny Kaszub Powieść ta, to jak stwierdza autorka owoc osobistych poszukiwań celu w życiu. Akcja powieści dzieje się współcześnie we Wrocławiu, w korporacji i w odizolowanej wiosce. ,,Tylko jeden dzień" to powieść obyczajowa z wątkiem romansowym i intrygą uknutą przez pracowników korporacji. Nie zabrakło też scen erotycznych. Autorka przedstawiła dwie drogi dochodzenia do szczęścia. Klara to pracoholiczka, kobieta sukcesu, każdy dzień ma zaplanowany. Diego zdobył duży majątek, pozycję w świecie finansowym, ale w pewnym momencie doszedł do wniosku, że nie daje mu to szczęścia. Dwie zupełnie inne osoby, mające inne spojrzenie na szczęście, ale ciągnęło ich do siebie. Bohaterowie są dobrze wykreowani Powieść skłania do refleksji, zastanowienia się czy praca codziennie przez 12 godzin w korporacji to najlepsze czego potrzebujemy. Czy nie warto zadbać o dobre relacje z rodziną i przyjaciółmi, mieć czas na ploteczki i dobrą książkę. Nie każdy może i chce wybrać sobie styl życia taki, jak przedstawiony w powieści prowadzi Diego, ale warto wybrać coś pośredniego, co spowoduje, że będziemy szczęśliwsi i zrelaksowani. Podoba mi się styl pisarski autorki, nie ma dłużyzn, akcja wciąga. Uknuta intryga i malwersacje finansowe w biurze wprowadzają dodatkowy temat do przemyślań. Okazuje się, że można się pomylić co do pobudek osób wydawałoby się nam życzliwych. Można w jeden dzeń stracić wzystko na co dotychczas się pracowało. "Tylko jeden dzień" to książka przedstawiająca realia życia, tego co może się przydażyć niespodziewanie. To nie tylko romans, jakby sugerowała okładka, ale wiele problemów z którymi zmagają się bohaterowie. Uczestnicy kursu zorganizowanego przez Diego to osoby szukające swojej tożsamości i celu w życiu. Książkę polecam do przeczytania zwłaszcza osobom nastawionym na osiąganie coraz lepszej pozycji finansowej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-04-2022 o godz 19:30 przez: zakochanawksiazkach1991
Klara jest właścicielką firmy technologicznej, jej życie toczyło się spokojnym rytmem, do momentu, w którym z konta jej firmy ginie półtora miliona. Żeby wyciągnąć formę z kłopotów, kobieta musi zdobyć nowe zlecenie, jednak nie byle jakie zlecenie, a takie, które warte będzie miliony złotych. Niespodziewanie pojawia się Diego, którego projekt może wyciągnąć kobietę z długów. Mam on jednak jeden warunek Klara ma wziąć udział w "obozie przetrwania". Jak przebiegnie jej pobyt w odciętej od cywilizacji wiosce? Czy kobieta pozwoli sobie na chwile szczęścia? Bardzo lubię historie pisane przez debiutujących autorów, jestem zawsze bardzo ciekawa czym jeszcze takie osoby mogą mnie zaskoczyć. Jeśli chodzi o książkę "Tylko jeden dzień", to tutaj bardzo zaciekawił mnie opis tej historii, @karolinakaszub stworzyła ciekawą, emocjonującą i intrygującą fabułę, ja osobiście zostałam wciągnięta do świata Klary już od pierwszych stron. Autorka ma bardzo lekki i przejemny styl, co sprawiło, że książkę czytało mi się ekspresowo. Początkowo zachowanie Klary troszkę mnie denerwowało, jednak kiedy bardziej zagłębiam się w jej historię zaczynałam rozumieć jej zachowanie. Bardzo podobał mi się pobyt Klary w ośrodku, niektóre sytuacje, które ją tam spotykały sprawiały, że na mojej twarzy gościł uśmiech. Dzięki temu wyjazdowi kobieta zaczęła inaczej postrzegać życie, doceniać małe rzeczy i ważne momenty. Chyba każdemu z Nas przydałaby się taka odskocznia od codzienności i wyjazd do miejsca, w którym możemy inaczej spojrzeć na nasze życie. Relacja między głównymi bohaterami została fajnie nakreślona, wszystko toczyło się swoim rytmem, nie było nic wymuszonego, było po prostu prawdziwie, co bardzo lubię w książkach. Myślę, że ta książka jest idealna żeby się odstresować, a przy tym usiąść na spokojnie i zastanowić się co jest w życiu ważne. Moja ocena to 8/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-03-2022 o godz 12:28 przez: anonymous
Książkę "TYLKO JEDEN DZIEŃ" mogę nazwać czymś nowym na rynku, czymś innym niż dotychczasowe przeczytane książki. Ciekawy debiut autorki, którym jestem zachwycona. W tej powieści poznajemy ambitną, pewną siebie kobietę, która twardo stąpa po ziemi. Prezes firmy technologicznej, która odnosi duże sukcesy zawodowe, nie ma czasu na życie prywatne. Uporządkowany świat Klary zmienia się diametralnie, gdy wydarzenia w firmie zmieniają się w walkę o przetrwanie, a jedynym ratunkiem jest dość dziwna propozycja projektu, w którym musi wziąść udział, żeby uchronić firmę przed bankructwem. Diego to bezpośredni, znany biznesmen, który ma specjalne wymagania. Bohaterka musi udowodnić, że stanie na wysokości zadania, ale czy na pewno sobie poradzi? Jak zmieni się życie Klary po powrocie? Ta podróż wywróci jej życie do góry nogami, a "Tylko jeden dzień" nabierze innego znaczenia... Kochani, na rynku pojawia się ostatnio sporo debiutów, ja mam do nich ogromne szczęście, bo książki są naprawdę w większości bardzo dobre. W tej powieści bardzo polubiłam się z bohaterką, podziwiałam ją za jej spryt, ambicje, cele, pracowitość. Klara będzie musiała zmierzyć się z prawdą, ukrytą intrygą oraz niemiłymi niespodziankami po powrocie, na które nie była gotowa. To powieść o poszukiwaniu szczęścia. Za każdym bohaterem kryje się jakaś historia. Czytając, będziemy poznawać Klarę i bardziej zrozumiemy jej niektóre postępowania. Książkę czytało mi się bardzo przyjemnie. Od powieści ciężko się oderwać, a to znaczy, że książka jest ciekawa. Może się powtórzę, ale na pewno jest to powiew świeżości na rynku. Zaskakująca przygoda, sprzeczne uczucia, wydarzenia i decyzje, które zmienią wszystko w życiu bohaterów. Polecam serdecznie, autorce gratuluję udanego debiutu, życzę wielu sukcesów wydawniczych ❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-03-2022 o godz 21:35 przez: Bookacja
Nie raz pewnie spotkaliście się ze słowami "Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz na co trafisz". Z tym się zgodzi pewnie nie jedna osoba. Życie jest pełne niespodzianek, ale one nie zawsze są dla nas przyjemne i miłe. Często stawia na naszej drodze osoby, które zrobią wszystko by wbić nam nóż w plecy, manipulują nami, by osiągnąć to czego pragną, a my ślepo wierzymy w każde słowo i nie dopuszczamy do siebie innych ludzi, którzy patrząc z innej perspektywy myślą w takich sytuacjach trzeźwo. Często gonimy za rzeczami materialnymi, rzucamy się w wir pracy, bądź oddajemy nic nie znaczącym przyjemnościom myśląc, że to sprawi, że będziemy szczęśliwi. Może i na krótka chwilę tak się czujemy, jednak jak sprawdza się to na dłuższą metę? Historia jaką zafundowała nam autorka jest czymś nowym, świeżym i niespotykanym. Czyta się ją jednym tchem i nie da się od niej oderwać. Bohaterzy są pięknie wykreowani i mają tak rozbieżne charaktery, że znacznie lepiej można wciągnąć się w fabułę, gdyż jedno chce uświadomić swój punkt widzenia drugiemu. Ogromnie podobała mi się postać Klary, kobiety twardo stąpającej po ziemi, wiedzącej czego chce od życia i śmiało dążącej do spełniania kolejnych sukcesów. Mimo wszystko cieszyłam się, że na jej drodze stanął Diego, który uzmysłowił jej ważne aspekty życia, które kobieta zepchnęła do ciemnego worka. Dlaczego warto sięgnąć po "Tylko jeden dzień"? Ponieważ ukazuje nam jak ważne jest zatrzymanie się na chwilę i przemyślenie pewnych spraw. Czy gonienie za czymś ma sens? Czy to co się u nas dzieje sprawia, że jesteśmy szczęśliwi? A może jednak to czas na zmiany? Książkę polecam wam z całego serduszka!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-03-2022 o godz 08:11 przez: monia.czyta
Uporządkowany świat Klary właśnie runął. Jej firma, którą budowała latami zaczyna upadać. Klara musi zdobyć nowe zlecenie aby ją uratować. Wtedy pojawia się Diego. Jego projekt może uratować firmę Klary przed bankructwem. Jednak nie będzie to takie łatwe. Klara musi wziąć udział w wyjeździe, który on organizuje. Debiutancka powieść autorki to romans biurowy z dużą dawką humoru i pięknym przesłaniem. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się tak dobrze napisanej historii. Choć początek był dla mnie dość trudny przez nowe pojęcia, to kiedy pojawił się Diego historia nabrała mega fajnego tempa i ciężko było mi się oderwać. Gonimy za pracą, pieniędzmi, marzeniami. A co jeśli na moment się zatrzymamy? Co jeśli, zaczniemy czuć się wolni... "Kiedyś żyłem tak jak ty. Prędzej czy później pochłonie Cię pustka". Autorka pokazała przemianę głównej bohaterki w niesamowity sposób. Diego to zdecydowanie bohater z którym mogłabym konie kraść. Od razu wzbudził moje zaufanie. Klary nie polubiłam ale kibicowałam jej! Zbyt wiele nas różni, nie mogłam odnaleźć się w jej życiu. W książce jest też taki bohater, który wydawał mi się naprawdę wow, jednak pozory mylą i byłam w wielkim szoku. Dobrze rozegrane! Dwa różne światy, które pokazała autorka mają w pewnym sensie odzwierciedlenie w życiu. W książce znajdziecie mnóstwo emocji, intryg i świetnych zwrotów akcji,a zakończenie tej historii przyprawiło mnie o szybsze bicie serca, nie wiedziałam czego się spodziewać. Myślę, że to bardzo udany debiut, styl bardzo mi się podoba, dużo dialogów i realnych opisów. Cudna! Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-03-2022 o godz 08:52 przez: Jadzka.aa
Przed wami jeden z lepszych marcowych debiutów i to jeszcze w komplecie z piękną, przyciągającą wzrok okładką! Jeśli myślicie, że to kolejny, mdły romans to jesteście w ogromnym błędzie! Co was uszczęśliwia? Kiedy czujecie się spełnieni? Klara jest trzydziestoletnią właścicielką spółki technologicznej. Ma tak naprawdę wszystko, a przynajmniej tak się jej wydaje. Kocha swoją pracę, żyje pracą i nie wyobraża sobie dnia bez niej. Pewnego dnia, gdy jej firma przechodzi ciężki okres, na jej drodze pojawia się Diego, którego tajemniczy projekt może uratować firmę Klary przed bankructwem. Czy Klara zdecyduje się wziąć udział w tym tajemniczym przedsięwzięciu ? Czy uda się jej uratować firmę ? Czy mężczyźnie uda się dotrzeć do Klary? "Tylko jeden dzień" to książka, od której nie mogłam się oderwać. Wciąga i hipnotyzuje już od pierwszych stron i trzyma w napięciu do ostatniej kartki. Dodatkowo wzbogacona o pewną intrygę sprawia, że czytanie staje się jeszcze ciekawsze. Jest erotyczna, zmysłowa i dzięki właśnie intrydze — tajemnicza i bardzo życiowa. Pokazuje nam wartości, o których często zapominamy, jednocześnie zmuszając do refleksji i do zastanowienia się nad własnym życiem. Zostawia nas z masą pytań, na które musimy sami sobie odpowiedzieć. Pozwala nam przemyśleć pewne kwestie, przy czym nie obciąża nas i naszych myśli. Jeśli szukacie książki innej niż dotychczas, bardzo życiowej i wartościowej, to "Tylko jeden dzień" jest książką idealną dla was.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-03-2022 o godz 18:39 przez: Agnieszka Rybska
Nie mogłam oderwać się od tej historii nawet na moment, wciągnęła mnie od pierwszej strony, a do ostatniej nie dawała chwili wytchnienia. „Tylko jeden dzień” to niebanalna opowieść, bardzo życiowa i na czasie, mocno erotyczna i z zawiłą intrygą w tle. Władza, pieniądze, miłość czy bliskość… co tak naprawdę daje szczęście?! Zdawałoby się, że nasza bohaterka wie jaka jest prawda doskonale. Dla Klary spełnieniem jest jej firma i nią żyje oraz jej sukcesami, nie ma życia prywatnego bo go nie potrzebuje, jest 30- letnią milionerką, która w pełni oddaje się pracy, którą kocha. Urlop jest dla niej czymś zbędnym, lecz pierwszy raz w życiu zostanie do niego przymuszona! Jeśli chce ratować firmę i zyskać świetnego kontrahenta, to musi iść na jego warunki, przekonać się, że jego biznes ma sens i uwierzyć w niego. Musi wyjechać na 4 tygodnie do oazy Diego i przekonać się czym jest spokój duszy i ciała. Ten młody mężczyzna to również znany w kraju biznesmen, który pewnego dnia porzucił branżę i pojechał w świat, a teraz wrócił odmieniony. Ich relacja nie będzie łatwa, lecz bardzo złożona i bardzo prawdziwa. Niełatwo będzie czytelnikowi zrozumieć Diego i jego uczucia, a Klara będzie musiała poradzić sobie nie tylko z nim, ale też z własnymi emocjami! Do tego wszystkiego, żeby nie było mało, dojdą problemy w firmie Klary z wyprowadzaniem pieniędzy… finał tego wątku Was zszokuje!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-03-2022 o godz 11:58 przez: Aggy
Wielowątkowy romans, w którym w codzienność wkradają się intrygi, namiętność i tajemniczość. Intrygujący debiut, który pochłonęłam w mgnieniu oka i pragnę więcej! "Zamyśliła się. Przypomniała sobie otwarty nie tak dawno folder ze wszystkimi marzeniami, które zgromadziła jako dwudziestokilkulatka. Czy naprawdę oddała je w zamian poczucie bezpieczeństwa, mercedesa z salonu, kawę na wynos i designerskie torebki?". Niesamowicie refleksyjna powieść, która zmusza czytelnika do zastanowienia się nad tym, co naprawdę w życiu ważne. Główna bohaterka w czasie kryzysu, który przechodzi jej firma, otrzymuje ofertę pomocy od tajemniczego mężczyzny. Jego zamiary będą... - tego musicie się dowiedzieć sami. Nie brakowało mu tu intryg, wielowątkowości i czytelniczych smaczków. Książka jest dosyć obszerna, ale nie znajdziecie w niej banalnych opisów, które sztucznie ją wydłużają. Za to dostaniecie mnóstwo życiowych zdań, które sprawią, że na chwilę się zatrzymacie i pomyślicie nad swoim życiem. Podoba mi się to, że autorka w książkę, która jest napisana dla rozrywki, wplotła tyle ciekawych i wartościowych tematów, tyle sentencji do przemyśleń. Jestem oczarowana i gorąco polecam spędzić parę chwil, aby cudownie przeżyć "Tylko jeden dzień" - żartuję, przeżyjcie wiele cudownych dni, ale znajdźcie czas na ten tytuł.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Kaszub Karolina

Tylko jeden dzień Kaszub Karolina
audiobook mp3
4.4/5
(4,5/5) 5 recenzji
29,90 zł
39,90 zł
Tylko jeden dzień Kaszub Karolina
ebook
4.6/5
(4,7/5) 2 recenzje
44,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Glow up Węcka Angela
4.8/5
28,88 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Za kulisami Wtulich Joanna
0/5
35,24 zł
46,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego