Tylko Cross. Dotyk Crossa. Tom 5 (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Ostatnia część sagi miłosnej, która urzekła miliony czytelników na całym świecie.

Gideon Cross. Pochłonął mnie całkowicie i nieodwracalniePoślubienie go było spełnieniem moich marzeń. Nie podejrzewałam jednak, że wytrwanie w małżeństwie będzie takie trudne. Miłość się zmienia. Nasza była schronieniem przed burzą i najgwałtowniejszą z nawałnic. Odsłoniliśmy przed sobą najgłębsze i najmroczniejsze sekrety. Gideon dał mi wszystko. Teraz ja muszę udowodnić, że potrafię być jego azylem. Ale tylko razem możemy stawić czoła tym, którzy próbują nas rozdzielić.

Największa bitwa jeszcze przed nam. Walka o miłość uwolni nas… albo rozdzieli.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Tylko Cross. Dotyk Crossa. Tom 5
Tytuł oryginalny: One with You
Seria: Dotyk Crossa
Autor: Day Sylvia
Tłumaczenie: Grodzka Agnieszka
Wydawnictwo: Wielka Litera
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 480
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-04-27
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 40 x 200 x 145
Indeks: 18025842
średnia 4,7
5
247
4
32
3
15
2
3
1
3
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
142 recenzje
4/5
29-05-2016 o godz 22:40 przez: tygrysica
Wielka miłość, szybki ślub, a potem żyli długo i szczęśliwie – wszystko brzmi pięknie, ale czy zastanawiało was kiedykolwiek, dlaczego bajki lub romanse nie pokazują jak życie wygląda dalej? Mam wrażenie, że to, dlatego iż wcale nie jest ono takie cudowne. Ślub nie spowoduje, że znikną wszelkie obawy. Czasami dzieje się coś wręcz przeciwnego, o czym przekonała się Eva wraz z Gideonem. Los jakby chcąc zrobić im na złość zaczął zsyłać coraz to nowsze kłopoty na tą dwójkę zakochanych, wystawiając na próbę ich zaufanie oraz miłość. Tylko czy Gideon i Eva dojrzeli na tyle by poradzić sobie ze swoimi demonami? Czy uda im się wyjść z tego bez szwanku?
Uwielbiałam książki Sylvi Day, ale po przeczytaniu Wyboru Crossa poczułam się zawiedziona, gdyż w ogóle nie przypominała swoich poprzedniczek. Jednak nie przeszkadzało mi to na tyle bardzo, aby z niecierpliwością czekać na kolejny tom, ponieważ miałam nadzieję, że będzie lepszy niż poprzedni. I chociaż ciężko mi opisać wrażenia po przeczytaniu tej książki to moja nadzieja się spełniła, bo Tylko Cross bez wątpienia jest lepszy od swojej poprzedniczki, mimo że ciągle odstaje od pierwszych trzech.
Sylvia Day postanowiła wpleść w główną historię zbyt wiele wątków dotyczących drugoplanowych postaci, czasami sprawiając wrażenie, że zapomniała o głównych bohaterach, którym przecież nie brakowało własnych problemów.
Najbardziej jednak zawiódł mnie nie fakt zepchnięcia Gideona i Evy w bok tylko wątek Moniki Stanton, matki Evy. Był on zbyt sztuczny i naciągany. Pojawił się nagle znikąd i równie szybko zniknął by zostać zapomnianym na dobre pół książki, a potem naglę wracając oraz robiąc przy tym wielkie bum i kończąc książkę. Ciężko było mi przetrawić to. Przez dobre dziesięć minut siedziałam zastanawiając się, dlaczego autorka postanowiła w ogóle wpleść tą historię, co ona tak naprawdę miała wnieść do tego wszystkiego. Ewidentnie brakowało tutaj jakiegoś rozwinięcia tego wątku.
Tylko Cross został napisany z narracją dwu osobową, przez co rozdziały zostały podzielone na te opowiadane przez Eve i przez Gideona. Jest to fajny pomysł pozwalającym nam dokładnie przyjrzeć się obojgu z bohaterów oraz poznać ich uczucia i myśli. Wszystko byłoby super gdyby jakoś przygotowano na to czytelnika na przykład akcentując, że ten rozdział będzie z perspektywy Gideona. Powodowało to, że kiedy wciągnęliśmy się w historię to minęła chwila nim zrozumieliśmy, że widzimy świat oczami innego bohatera. Oczywiście był to problem dotyczący tylko pierwszych rozdziałów, ponieważ z czasem nauczyliśmy się kiedy następuje zmiana, ale niesmak pozostał do końca.
Nie spodobało mi się również zaniedbania w korekcie i tłumaczeniu ze strony wydawnictwa. Pojawiło się sporo błędów w postaci bezokoliczników w miejscu gdzie go być nie powinno, urwanych słów, zapomnianych wyrazów. Czasem nie wiadomo było kto tutaj tak naprawdę mówi.
Natomiast bardzo spodobała mi się przemiana jaką przeszli nasi główni bohaterowie oraz stonowanie scen erotycznych. Nasi bohaterowie stali się dojrzalsi i na reszcie w pełni zaufali sobie. Fascynujące było przyglądanie się jak pokonują swoje słabości oraz problemy, a następnie wyciągają wnioski by stać się jeszcze silniejszymi niż wcześniej. Byli gotowi pokonać wszelkie przeciwności jakie los zamierzał postawić im na drodze i wyjść z tego bez szwanku. Eva w tej części w końcu nabrała charakteru, stała się bardziej zdeterminowana, silna i opanowana. W przeciwieństwie do Crossa, który przeszedł moim zdaniem zbyt radykalną zmianę, aż chciało się krzyczeć: Gdzie się podział Gideon, którego tak polubiliśmy?!

Piąty i ostatni tom losów Crossa to na pewno lektura bardziej dojrzała i uporządkowana. Niestety, jeśli oczekiwaliście (tak jak ja) idealnego zakończenia tej historii to muszę was rozczarować, ponieważ go nie znalazłam. Do ostatnich stron prześladowało mnie wrażenie, że Sylvia Day nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa w przypadku Crossfire.

Aleksandra
Po więcej zapraszam na http://tygrysica.tumblr.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
09-09-2017 o godz 19:02 przez: Anonim
Jezli ktos rownie bardzo polubil bohaterow tej serii to powinien zdecydowanie przeczytać. Podsumowanie, wytlumaczenie wszystkiego. Nie czyta sie tak plynnie jak poprzednie czesci sagi, ale zdarzenia jakie sie tam dzieja zmianiaja swiadomosc na dotychczasowe postrzeganie bohaterow i ich rodzin. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
07-06-2016 o godz 11:41 przez: Magda
nuda nuda nuda...mocno naciągnięte przeżycia i historie.. Myślę że większość czytelników czekała na szczęśliwy i piękny ślub tymczasem....
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
28-11-2017 o godz 13:17 przez: Anonim
średnio mi się podobała ostatnia cześć lecz przeczytałam ją bardzo szybko i nie mogłam się oderwać
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
07-05-2016 o godz 21:03 przez: mala5317
To jedna z tych premier której doczekać się nie mogłam. Pierwsze trzy książki z tej serii wywarły na mnie ogromne wrażenie. Czwarta seria już nie była tak wciągająca. A ta mimo że lepsza od czwórki to mimo wszystko jest tak nie podobna do trzech pierwszych, które na mnie wywarły największe wrażenie. Te dwie ostatnie były tak trochę pisane na siłę. Wcześniej mogłam książki Sylvi Day kupować w ciemno, teraz przy następnej będę się musiała zastanowić.


Pierwsze co rzuciło mi się w oczy w polskiej wersji językowej to ogromna ilość błędów w tłumaczeniu. Nie do końca zgadzały się opisy kto mówi, raz była ona w wypowiedzi Gideona raz on w wypowiedzi Ewy, co wprawiało mnie w dużą irytację. Złapałam się kilka razy na tym, że musiałam cofać się o dwa zdania wstecz by wyłapać sens wypowiedzi. Już dawno nie trafiła mi się tak przepełniona chochlikami pozycja.


Co do samych bohaterów to mogę tylko zadać jedno pytanie: Gdzie jest mój ulubiony Gideon? Tutaj go raczej nie było Jestem wszystko w stanie zrozumieć: miłość, kobieta, doświadczenia zmieniają człowieka, ale żeby aż tak? Zabrakło mi tego władczego, pełnego tajemnic przystojniaka. Momentami to Ewa zaczynała nad nim dominować i przejmować kontrolę. Choć swym zachowaniem, w szczególności w sytuacjach sam na sam też mnie irytowała. Ile razy można powtarzać to samo, jaki to Gideon jest piękny.... No i te dialogi.....


Przynajmniej autorka oszczędziła nam mnogości scen erotycznych. Jest ich zdecydowanie mniej niż w przypadku poprzednich części i to jest na pewno na plus, gdyż chyba już nic nowego nie dałoby się tu wymyślić.


Co do innych bohaterów występujących w tej serii, to zupełnie nie doszukałam się płynności ich wątków. Najpierw autorka o nich wspomina, by w kolejnej części zupełnie o nich zapomnieć a w jeszcze kolejnej już tylko lekko o nich napomyka. Tak właśnie jest w tej części. Przez całą serię przetoczyło się wiele postaci, ale w tej części odniosłam wrażenie że są one naprędce zamykane. Nie ma w przytoczonych bohaterach żadnej ciągłości.


Poruszę w kilku zdaniach dwa wątki które najbardziej mną wstrząsnęły i zarazem były najbardziej niezrozumiałe. Przede wszystkim ojczym i brat Gideona. Jak po jednej rozmowie nienawiść z przeszło kilkunastu lat można przekreślić i stać się w oka mgnieniu prawie najlepszym przyjacielem. Zważywszy, że nie rozmawiamy o zwykłym nieporozumieniu, tylko o gwałcie na młodym chłopcu. Podobnie jak sama postać Gideona tak i oni zmienili się o 180 stopni w ciągu jednej tylko książki, chyba że mnie po drodze coś ominęło...?


Drugim zaskoczeniem dla mnie była Monika Stanton i jej historia rodzinna z przeszło kilkudziesięciu lat, ukrywana tak skrzętnie do chwili obecnej. Według mnie taka informacja powinna mieć jakieś rozwinięcie i dużo dłuższe wyjaśnienie, a nie jak nam to zaserwowała autorka, na kilku kartkach na sam koniec książki, chyba że planuje wydać kolejną część, ale jak dla mnie byłoby to zupełnie nie potrzebne. Już tutaj można odczuć że jest ona pisana na siłę i zdecydowanie przeciągana.


Chociaż samym zakończeniem zostawiła sobie dość szeroko otwartą furtkę gdyby chciała wrócić. Ala tak naprawdę nie wiem czy bym sięgnęła po kolejną część. Zdecydowanie na chwilę obecną już mam za dużo Gideona Crossa.


Nie wiem czy mam ją wam polecać, gdyż ma co do niej mieszane uczucia. Przypuszczam że większość, która czytała wcześniejsze części sięgnie również po tą by przekonać się jak potoczyły się losy tej dwójki. Więc tak naprawdę moje zdanie zapewne liczyć się nie będzie. Jeżeli chodzi ocenę to tylko pięć punktów, gdyż tak znana pisarka powinna się bardziej postarać. Niestety renoma do czegoś zobowiązuje, a ta tutaj pozycja jest niestety nijaka. poniżej jeszcze tylko kilka linków do wcześniejszych i podobnych pozycji, no i oczywiście do następnego razu....


1. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Mroczne pragnienia" Lisa Renee Jones

2. P O L E C A N E K O B I E T O M : Sylvia Day "Płomień Crossa"

3. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Gdybym była Tobą" Lisa Renee Jones

4. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Sekrety po zmierzchu" Sadie Matthews

5. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wezwij mnie" Julie Kenner

6. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Odkrywając Tajemnice" Jones Lisa Renee

7. Sylvia Day "Dotyk Crossa"

8. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wyznanie CROSSA" Sylvia Day


Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-04-2016 o godz 12:19 przez: werka777
Ślub wieńczy wiele romantycznych historii. Mało kto jednak pokazuje owo „po”, często traktując je bardzo skrótowo. Dlaczego? Bo życie wcale nie jest kolorowe, a miłość nie eliminuje wszystkich przeszkód tak, jak byśmy tego chcieli. Sylvia Day połączyła Gideona i Evę węzłem małżeńskim w czwartym tomie. Piąty okazał się więc czystą zagadką, a autorka miała spore pole do popisu, ale i niełatwe zadanie. Bo czy znalazła na tyle pomysłów, by mogła zainteresować? Bohaterowie kolejny raz stają przed wieloma próbami szykowanymi przez los. Eva, której od zawsze daleko było do wystraszonej myszki, teraz nabiera jeszcze większej pewności siebie i potrafi postawić na swoim. W jej cieniu momentami chowa się nawet sam Gideon, któremu jednak nie brak dawnego, uroku, determinacji, ale i upartości. Mało tego, że oboje zmagają się z nowymi wyzwaniami, wciąż powraca do nich przeszłość. A ta dekorowana jest nie tylko niepewnością, ale i przestępstwem.

Jak na erotyk przystało, Sylvia Day nie oszczędziła fankom tego gatunku obrazowych, całkiem kreatywnych scen z udziałem głównych bohaterów. A mogłoby się wydawać, że już zdążyliśmy poznać ich najskrytsze fantazje… Pozory mylą. Jednak bez obaw. Akcja nie opiera się wyłącznie na samych zbliżeniach, ponieważ na pierwszym planie stają dialogi i sytuacje dnia codziennego. W końcu to z nimi muszą zetrzeć się młodzi małżonkowie i nieraz zdziwią się, że proste rzeczy bywają całkiem trudne. Autorka sprytnie przemyciła w treść także ciągnącą się za Gideonem przeszłość, która pomimo tego, że dotyczy zamierzchłych czasów, wciąż potrafi dotkliwie zranić. Jednak i do życia Evy powrócą czasy dzieciństwa, które na wskutek biegu wydarzeń przybiorą niespodziewany obrót.

Miłość, przyjaźń, rodzina i walka o szczęście. Tęsknota i pragnienia, by w pośród całej tej wyjątkowości znaleźć coś prostego i banalnego, podstawy, które pozwoliłyby normalnie żyć. Dotąd w świecie Gideona i Evy wszystko było nieprzeciętne. Czy jednak bohaterowie poradzą sobie z akceptacją zwykłych sytuacji, przez które przechodzi każdy z nas? Namiętność, oddanie i ów wypracowywany kompromis. Czy rychła decyzja o ślubie aby na pewno była słuszna? Czy ostatecznie wyjdzie im to na dobre?

„Tylko Cross” to zwieńczenie będące ostatecznym rozstaniem z Gideonem i Evą. Prawdziwi fani serii odłożą tę książkę na bok z wielkim sentymentem. Jednak trzeba uczciwie przyznać, że ta część, jak i każda inna, nie obfituje w liczne zwroty akcji czy niekończące się momenty zaskoczenia. Płynie stałym rytmem ciesząc namiętnością rozbudzającą zmysły, czasami oferując jakiś inny bodziec. W tym właśnie tkwi cały urok serii, że przekupiła nas kreacją bohaterów, o których chce się czytać cokolwiek. Chociaż zdradzę Wam małą tajemnicę, że pod koniec trudno będzie Wam się oderwać. Dlaczego? Przekonajcie się sami.

Sądzę, że fani, a właściwie fanki czterech poprzednich części mogą śmiało kontynuować swoją przygodę z Gideonem i Evą. Warto sięgnąć po piąty tom, by z honorem pożegnać bohaterów i ułożyć sobie w głowie ostateczny obraz och życia. Trochę mi smutno, że to już koniec, chociaż z pewnością szósta część byłaby już grubą przesadą. Dobrze jest tak, jak jest i cieszę się, że wytrwałam w swoim oczekiwaniu na finalny rozrachunek z tą serią. I Wy powinniście dowiedzieć się tego, co tak naprawdę skrywa „Tylko Cross”. Potowarzyszcie Gideonowi i Evie ostatni już raz.

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-05-2016 o godz 16:36 przez: Beata Matuszewska
Poślubienie go było spełnieniem moich marzeń. Nie podejrzewałam jednak, że wytrwanie w małżeństwie będzie takie trudne. Miłość się zmienia. Nasza była schronieniem przed burzą i najgwałtowniejszą z nawałnic. Odsłoniliśmy przed sobą najgłębsze i najmroczniejsze sekrety. Gideon dał mi wszystko. Teraz ja muszę udowodnić, że potrafię być jego azylem. Ale tylko razem możemy stawić czoła tym, którzy próbują nas rozdzielić. Największa bitwa jeszcze przed nami. Walka o miłość uwolni nas... albo rozdzieli.
Moją pierwszą książką, jaką zetknęłam się z tą literaturą jest seria Dotyk Crossa. Czytając ostatni tom z jednej strony nie mogłam się doczekać a z drugiej byłam rozczarowana. Książka wciągnęła mnie bez reszty. Jest napisana lekkim stylem co za tym idzie chętnie się czyta. Okładka książki jest delikatna a zarazem ma swój styl. Autorka nie oszczędziła jak zawsze swoich postaci. Książka jest napisana z perspektywy głównych bohaterów. Gideon i Eva musieli się zmierzyć nie lada wyzwaniem, jakie pisarka przed nimi rzuciła.

Z pierwszych stron dowiadujemy się, że oboje cierpieli po rozstaniu a także bali się, że duchy przeszłości ich dosięgną. Eva po telefonie od Gideona postanawia się z nim spotkać. Czuje, że w ich relacjach nastąpił przełom, który był im potrzebny.
" Objął mnie mocno i pewnie. Czułam na szyi jego rozedrgany, gorący oddech. Manhattan nas otaczał, ale razem, nie istniało nic więcej "

"Nigdy nie będzie po prostu facetem. Był brutalnością w otoczce elegancji, doskonałością naznaczoną wadami. Ogniwem spajającym mój świat, spajającym w ogóle cały świat."
Po rozmowie z Gideonem Eva postanawia powiedzieć matce i ojcu ich potajemnym ślubie. Dziewczyna po rozmowie z rodzicami czuje ulgę, która ciążyła jej od wielu tygodni.

Następnym wątkiem, jaki został poruszony jest zbliżająca się do wydania książka Corinn Giroux. Choć wydanie książki może przysporzyć wiele kłopotów im obojgu to i tak Eva wpada na pewny pomysł, aby pogrążyć niecne czyny Corinn. Uda im się dzięki odwadze odwadze Gideona.

Jeszcze jednym elementem zaskoczenia była dla mnie rozwinięcie tematu Anny i Terry Lukasów oraz Hugh. Nie spodziewałam się, że w tej części będzie aż tak to rozwinięte. Dowiemy się o niecnych czynach Anny, co doprowadzi do śmierci jednej z bohaterów książki.
"Gideon pochylił głowę, żeby mnie pocałować, miał delikatne usta, język szukał przyjemności leniwie, wzmacniając łączącą nas więź, która z każdym dniem stawała się mocniejsza. Upiory przeszłości były już tylko bladymi cieniami, które zaczęły, zanim jeszcze odnowiliśmy śluby."

Czytając do ostatniej strony z zaciekawieniem czekałam na coś więcej. Epilog mówi nam o zakończeniu lecz mam nieodparte wrażenie że to jeszcze nie koniec podróży Gideona i Evy. Sylvia Day rozpuściła mnie przy pierwszych trzech tomach tej serii, że teraz ta książka nie spełniała moich oczekiwań.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-05-2016 o godz 21:16 przez: degustatorkaksiazek
"She smiled. It was worth going along with anything, JUST TO SEE THAT"

Polska premiera jest 27 kwietnia 2016. Ja pożyczyłam od znajomej na noc oryginalna wersję.


Tutaj przeczytacie o dalszych losach bohaterów.

Opis fabuły już znacie, wiec nie będę powtarzać.Myślałam, że będzie więcej Gideona i Evy, a tutaj autorka bardziej skupia się na innych postaciach.
Zdaje mi się, że autorka napisała cześć od niechcenia… Tak, aby fani mieli co czytać i może wrócili dla przypomnienia do wcześniejszych losów.Nawiązuje do wcześniejszych tomów gdzie kluczową rolę grały terapie Gideona i Eve. Mogłaby to być nowelka do reszty tomów. Wiem, że mój angielski nie jest perfekcyjny, może i temu takie odczucia mam co do książki...

Czytało się szybko. Lekko, ale koniec końców sama nie wiem. Czułam niedosyt.
Ta powieść ukazuje nam jak nasza para wychodzi na przekór trudnym sprawom.
Nie chciałabym dużo zdradzać.
Jest godzenie się z Christopherem.
Zmiana Carrego na temat małżeństwa.


Co do epilogu w książce… nie wiem, mam wrażenie, że to nie będzie chyba koniec historii bohaterów.

Przeczytać można, ale szału nie ma jak we wcześniejszych częściach. Uwielbiam parę jaką stworzyli nasi bohaterzy i mogłabym śledzić ich losy, ale trochę żałuję, że zabrałam się za nią. Czasem lepiej mieć tamte zakończenie.

"I'm that guy for you, Eva. Every milestone, angel. Every rite of passage...everything. And you're that girl for me."

„Tylko Cross” to takie małe dopełnienie. Książka na zabicie czasu. Jeśli chcecie poznać losy bohaterów z serii Crossa przeczytajcie koniecznie. Czekam na polską premierę, może zmienię zdanie co do niej:).

"And I let go of my grief in the shelter of his arms, knowing that whether in joy or pain, Gideon was one with me."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
30-04-2016 o godz 09:08 przez: Magda
I nadszedł koniec... Gideon Cross i Eva Tramell-Cross już do nas nie wrócą. Szkoda tylko, że pożegnanie okazało się być mało atrakcyjne, wręcz monotonne. Mam wrażenie, że pewne sensacyjne wątki dodane w treści ostatniego tomu zostały wymyślone zdecydowanie na siłę, bo przecież "żeby się działo". Szkoda. Z dużym sentymentem traktuję tę serię. Polubiłam bohaterów i wyczekiwałam ostatniego tomu. Ale to, co przeżyłam czytając go okazało się być wielkim rozczarowaniem. Niestety. Dodatkowym zawodem okazało się samo wydawnictwo. Tym razem Wielka Litera nie przyłożyła się do pracy. Zdecydowanie brakuje w tym wydaniu dobrej korekty. Zaburzenia rytmu czytania spowodowane brakującymi w zdaniu słowami, literówkami, zmianą rodzaju czasowników itp.. Cóż... Miało być tak pięknie, a okazało się być niezbyt ciekawie. Szkoda. Zapewne fani serii tak jak ja sięgną po "Tylko Crossa" . I mam nadzieję, że przynajmniej dla co niektórych będzie to miłą zabawą i przyjemnym rozstaniem z Crossfire.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-06-2016 o godz 00:00 przez: orinque
Po przeczytaniu przedostatniej części, bałam się sięgnąć po "Tylko Cross". Obawiałam się, że może być pisana na siłę, w końcu co więcej może się zdarzyć, gdy Evie w końcu udaje się usidlić Gideona? Okazuje się, że bardzo wiele! Odsłonięcie przed sobą najgłębszych i najmroczniejszych sekretów to dopiero początek. Eva musi udowodnić Gideonowi, że może odnaleźć w niej ostoję. Gdy walka pomiędzy nimi zostaje raz na zawsze zakończona, pojawiają się inni, którym nie odpowiada ich szczęście. Teraz ramię w ramie muszą stawić czoła całemu światu! A ja mam nadzieję, że mimo zapowiedzi ze strony autorki to jeszcze nie koniec tej serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-06-2016 o godz 00:00 przez: eaenna
Piękna, wciągająca, poruszająca, słowem - idealna książka na letni gorący weekend. Cudowna okładka, wspaniale pasuje do tego co jest w środku. Za takie książki lubię powracać do twórczości Sylvii Day. Lubię ją za przedstawianie historii które wzruszają i urzekają. Na piątą część serii bardzo czekałam, zaciekawiona jaki będzie finał tej opowieści. Tak jak się tego spodziewałam, nie zabrakło emocji, które były nieodłącznym elementem pozostałych części serii Crossfire. Bohaterowie w pewien sposób stali się dla mnie bliscy, pomimo tego, że są tylko postaciami książkowymi, pozostał mi do nich rodzaj jakiegoś sentymentu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-08-2016 o godz 00:00 przez: verienna
Tylko Cross.. Piękna książka, wciągająca, rozpalająca emocje i wyobraźnię. Czytałam kiedyś, że wcale nie jest tak prosto napisać dobry romans czy powieść erotyczną, książkę, którą cechowałoby choćby wysmakowanie w scenach erotycznych. Mam wrażenie że Tylko Cross taki właśnie jest, w ogóle cała ta seria. Pewnie dlatego z chęcią zanurzyłam się w świecie który stworzyła Sylvia Day, skądinąd bardzo dobra pisarka tego typu książek. Postaci nie są tu powierzchowne, wzbudzają raz po raz jakieś emocje, odczucia.. Ostatnia część tej znakomitej serii, wiec tym bardziej wypada przeczytać, osobiście podobało mi się.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-08-2016 o godz 00:00 przez: lotyaena
Polecam. Podobnie jak poprzednie tomy bardzo wciągający erotyk. Realistyczne opisy, pobudzające wyobraźnię, od kiedy zaczęłam czytać Crossa, jest to moja ulubiona seria erotyczna. Sylvia Day idealnie pokazała relacje między bohaterami, napięcie erotyczne między nimi jest aż nadto wyczuwalne. Książka Tylko Cross, podobnie jak pozostałe części napisana jest ze smakiem, nazwałabym to erotyką na dobrym poziomie, na tyle jednak w sugestywnym stylu, że bardzo rozpalającym wyobraźnię czytelnika. Na urlop książka doskonała, śmieję się nawet, że na w takich przypadkach Cross sprawdza się bardzo dobrze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-07-2016 o godz 00:00 przez: neevanna
Taka miłość zdarza się chyba raz w życiu. Niedostępna, pełna, nieprzewidywalna, pochłaniająca całkowicie ciało oraz umysł. Takie właśnie uczucie pochłonęło głównych bohaterów książki Dotyk Crossa. Jestem ich wielka fanką. Towarzyszę im przez wszystkie części. Każda z nich zachwyca mnie tak samo. Z taka samą ciekawością i zainteresowaniem wczytuję sie we wszystkie. Tym razem główni bohaterowie muszą zmierzyć się z małżeństwem, okazuje się bowiem, że nie jest to taka łatwa sprawa. Podusmowując rewelacyjna seria książek, do której na pewno niejeden raz wrócę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-04-2016 o godz 00:00 przez: lilae
To już ostatnia część wspaniałej serii, która mnie całkowicie urzekła i wciągnęła bezgranicznie. Z wielkim utęsknieniem na nią czekałam. Brawo dla autorki, która pomimo właśnie pięciu część, nadal potrafi mnie zaskakiwać i odpowiednio budować napięcie. Okazuje się, ze tytułowi bohaterowie są już małżeństwem, jednakże ów fakt nie jest zakończeniem tej historii, lecz jej początkiem. Małżonkowie muszą stoczyć największą bitwę, jednkaże czy wyjdą z niej zwycięsko?, czy ta bitwa ich rozdzieli? tego dowiecie się już w książce. Warto przeczytac
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-07-2016 o godz 08:48 przez: CMartah
Biorąc tą książkę do ręki zastanawiałam się czy nie będę rozczarowana , czy piąty tom to dobry pomysł . Sylwia Day nie zawiodła, piątą część Crossfire czyta się jak pierwszą część, jest to napięcie, jest ogień, jest to magiczne budowanie emocji między bohaterami , który tylko Sylvia Day potrafi zbudować tak , że niemal się te emocje czuję . Ciągle czuję niedosyt historii tych dwojga ludzi a dla mnie dobra książka to taka , po której przeczytaniu chce się więcej i sięga się po nią jeszcze nie raz .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-05-2016 o godz 09:59 przez: Monika Wiszniewska
Tylko Cross, zwieńczenie, niesamowite zakończenie serii Crossfire (Dotyk Crossa), to część tak samo wciągająca, jak poprzednie. Wiele niespodziewanych akcji, chwytająca za serce miłość i nutka erotyzmu oraz bólu. Wszystko świetnie skomponowane i dające odprężenie po dniu pracy. Ta historia wzrusza, ale i napełnia optymizmem. W każdym życiu jest trochę bólu lub więcej i mimo wszystko trzeba iść dalej. Bohaterzy napełniają pozytywną energią i zachęcają, by przestać cierpieć i zacząć żyć.
Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-04-2016 o godz 07:24 przez: Izabela Zając
Ostatnia część pięknej Sagi. Książkę czyta się rewelacyjnie. Wreszcie wyjaśniają się wszystkie wątki z poprzednich części ale nie tylko. Pojawiają się także nowe które, które powodują że chce się przeczytać te część jeszcze szybciej. Jeśli chodzi o samo zakończenie książki to jestem troszkę zawiedziona. Czuje lekki niedosyt. Ale to tylko moje zdanie, wiec aby się przekonać jak skończyły się losy Evy i Gideona trzeba jednak samemu przeczytać. Więc gorąco polecam i zachęcam do przeczytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
28-04-2016 o godz 12:31 przez: Adriananna Rudnik
Fakt, czyta się ją łatwo. Szczególnie dla tego że to kolejna i na szczęście ostatnia część. Niestety mam wrażenie że autorka nie miała szczególnego pomysłu na zakończenie tej historii. W porównaniu z 4 poprzednimi częściami nie zrobiła na mnie wrażenia. Czy autorka wyjaśnia wcześniejsze wątki.......? Strasznie je gmatwa. Generalnie zaciekawiłam swoją ciekawość, skończyłam sagę ale zachwyt zostaje jedynie do 4 części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-04-2016 o godz 09:46 przez: Anna Kabzińska
Nie zależnie od artykułu którego chcecie zakupić, polecam EMPIK. Transakcje przechodzą szybko i sprawnie. Książka którą zakupiłam nie jest tylko erotykiem dla kobiet, jak większość ludzi myśli. Pokazuje problemy i oblicza ludzi, ich zmagania z problemami, z przeszłością. Otwiera nas na uczucia i przeżycia innych ludzi, oraz pokazuje opcje rozwiązywania tych problemów oraz ich konsekwencje. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Ruchome cele Atwood Margaret
5/5
31,20 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kantor Pleśniarowicz Krzysztof
5/5
29,48 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bracia Burgess Strout Elizabeth
5/5
31,77 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pulverkopf Pasewicz Edward
5/5
30,44 zł
44,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego