Trzy siostry z Toskanii (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 24,63 zł

24,63 zł 42,99 zł (-42%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Czy podróż do serca Włoch może odmienić los?

Od dnia, w którym ponad dwieście lat temu Filomena Fontana rzuciła klątwę na swoją młodszą siostrę, w żadna z drugich w kolejności córek z klanu Fontanów nie znalazła miłości.

Niektóre, jak Emilia, szczęśliwa singielka pracująca w brooklyńskiej piekarni swojego dziadka, uważają, że to jedynie zbieg okoliczności. Inne, jak jej seksowna kuzynka Lucy, twierdzą, że to nie jest zwyczajny pech, a prawdziwa klątwa. Obie singielki są jednak zaskoczone, gdy ich cioteczna babka Poppy dzwoni ze zdumiewającą propozycją: jeśli pojadą z nią do jej ojczyzny, Włoch, przysięga, że ​​w swe osiemdziesiąte urodziny spotka się z miłością swojego życia na schodach katedry w Ravello i w ten sposób przełamie raz na zawsze „klątwę drugich córek”.

Na tle weneckich kanałów, falujących toskańskich pól i czarujących wiosek na wybrzeżu Amalfi kwitnie romans, wypełnia się przeznaczenie i odkrywane są rodzinne sekrety – tajemnice, które mogą zagrozić rodzinie Fontana o wiele bardziej niż wielowiekowa klątwa.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Trzy siostry z Toskanii
Tytuł oryginalny: Star-crossed Sisters of Tuscany
Autor: Spielman Lori Nelson
Tłumaczenie: Gałdecka Ewelina
Wydawnictwo: Słowne (dawniej Burda Media Polska)
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 450
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-05-25
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 40 x 140
Indeks: 41605714
średnia 4,7
5
21
4
6
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
20 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
28-05-2022 o godz 11:48 przez: katexx
„Nie ma słów, któ­rych można by użyć, kiedy ktoś do­świad­czył magii” — bez wątpienia w tej książce było jej pełno. Wszystko zaczęło się dwieście lat temu, gdy Filomena Fontana rzuciła klątwę na swoją młodszą siostrę. Przez kolejne lata żadna z drugich w kolejności córek z klanu Fontanów nie znalazła miłości. Niektóre, jak Emilia, która jest szczęśliwą singielką pracującą w brooklyńskiej piekarni swojego dziadka, uważają to jedynie za zbieg okoliczności. Inne zaś, jak jej seksowna kuzynka Lucy, że to żaden pech, a najprawdziwsza klątwa. Obie dziewczyny (jak i reszta rodziny) są zaskoczone, kiedy ich cioteczna babka Poppy, z którą ich najbliżsi zerwali wszelki kontakt, dzwoni z nietypową propozycją. Jeśli pojadą z nią do jej rodzinnych Włoch i w swoje osiemdziesiąte urodziny na schodach katedry w Ravello spotka się z miłością swojego życia, to przełamie „klątwę drugich córek”. Na tle weneckich kanałów, falujących toskańskich pół i czarujących wiosek na wybrzeżu Amalfi kwitnie romans, wypełnia się przeznaczenie, zostaje odnalezione coś, co nie było poszukiwane i odkrywane są rodzinne sekrety — tajemnice, które mogą zagrozić rodzinie Fontana o wiele bardziej niż wielowątkowa klątwa. Czy podróż do serca Włoch może odmienić los? Czy naprawdę dawno temu kobieta rzuciła klątwę na kogoś, kto powinien być bliski jej sercu? I przede wszystkim, czy na schodach we włoskim miasteczku pojawi się ukochany Poppy? Powiem wam, że to tylko niektóre z pytań, przez które po prostu nie możecie odłożyć książki, dlatego już na samym początku gorąco polecam wam tę książkę. Nie pamiętam, kiedy czytałam tak świetną obyczajówkę, a ostatnio mam wrażenie, że o dobrą książkę w tej kategorii naprawdę ciężko. „Trzy Siostry z Toskanii” dosłownie mnie wciągnęły i wysłały w magiczną i niezapomnianą podróż po przepięknych Włoszech. Najpierw czeka nas kilka niezwykłych dni w mieście na wodzie, czyli romantycznej Wenecji, gdzie można się zatracić w uroku weneckich zakamarków. Później autorka zabiera nas do malowniczej Toskanii, gdzie na każdym kroku rozpościerają się zapierające dech w piersiach krajobrazy, wzgórza pełne maków i winnice. Na sam koniec lądujemy w jednym z najpiękniejszych miejsc na ziemi. Ravello to urokliwe miasteczko osadzone w wąwozie skał nad brzegiem lazurowego morza. Dodatkowo autorka nie szczędzi opisów tych miejsc, dodaje kilka hidden gems, a liczne ciekawostki sprawiają, że człowiek naprawdę czuję się, jakbym tam był. Jak każdy wie, Włosi uwielbiają jedzenie, dlatego nie brakuje typowych włoskich potraw w książce. Te wszystkie dodatki będą powodem, dla którego, jeśli któregoś dnia pojadę do Włoch (a po tej książce jeszcze bardziej mam ochotę już teraz poszukać lotów), tę książkę zabiorę ze sobą, by w tych miejscach, które są w niej opisane, mieć swój mały przewodnik. Bohaterowie są świetnie wykreowani. Są nimi trzy kobiety, choć książka jest tylko z perspektywy dwójki z nich, gdzie opowieść Poppy to po prostu wspomnienia z czasów jej młodości. Najmłodsza wierzy w klątwę i chce ją przełamać za wszelką cenę. Emilia to szczęśliwa singielka, jednak totalnie podporządkowana swojej babci i siostrze. Poppy to totalne przeciwieństwo tych dziewczyn. Kobieta niedługo będzie obchodzić swoje osiemdziesiąte urodziny, a daleko jej do jej typowej rówieśniczki. Ta kobieta dosłownie jest niczym pojedynczy mak na skraju pola. Przykuwa wzrok, zachwyca i cieszy. Paolina jest tak energiczna i kolorowa, że swoją radosną aurę po prostu przelewa na innych. Mimo przykrości, jakie spotkały ją w życiu, odseparowania od rodziny, niespełnionej miłości i wszystkich przeciwności losu Poppy dzięki swojej sile i wytrwałości nadal jest pełna życia, a jej złote serce i dobry humor przyświecają nawet w deszczowe dni. Staruszka, choć myślę, że za to określenie mogłaby się obrazić, co chwilą rzuca mądrymi myślami i aforyzmami. Gdybym miała zaznaczać znacznikami wszystkie jej genialne hasła, prawdopodobnie musiałabym oznaczyć każdą jej wypowiedź. Bez wątpienia Poppy zostaje jedną z moich ulubionych postaci literackich i gdyby ludzie w malutkiej części wyznawali „poppizm”, życie stałoby się o wiele łatwiejsze i piękniejsze. Książka przede wszystkim jest o wielkiej, pierwszej i niespełnionej miłości, która ciągle trwa i żadna rozłąka, przeszkody, trudy czy czas tego nie zniszczy. W książce pokazane jest, jak czasem trudne jest pokonanie strachu i jak to wpływa na nas i ogranicza naszą egzystencję. Tak samo życie w jakimś przekonaniu, tutaj przeczuciu o byciu przeklętą, sprawia, że człowiek ciągle znajduję te małe i właściwie nic nieznaczące rzeczy świadczące o swoim beznadziejnym położeniu. To sprawia, że przestaniemy wierzyć w siebie, w swoje możliwości aż w końcu porzucamy nawet swoje marzenia. Zakończę to jedną ze złotych myśli Poppy: „Uwierz w swoje ma­rze­nie. To jest moż­li­we”.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
18-05-2022 o godz 12:44 przez: bookaholic.in.me
Piękne, włoskie zakątki. Pełne miłości, choć zagubione i skrzywdzone serca. Skomplikowane i wręcz bolesne więzi rodzinne. Klątwa, która od wieków, przekazywana z pokolenia na pokolenie, gasi światło nadziei jątrzące się w duszy na odnalezienie swojego szczęśliwego zakończenia. Ale czymże jest to upragnione szczęśliwe zakończenie? Czy dla każdego koniecznie musi oznaczać to samo i bez spełnienia określonych norm, często narzuconych przez społeczeństwo czy też bliskich, należy spisać swoje życie na straty? Przecież najważniejszym jest by żyć pełną piersią, a na samym końcu, kiedykolwiek on nadejdzie, z uśmiechem na ustach pożegnać się z tym światem. Lecz by dojść do takich wniosków często należy przejść długą i krętą drogą, poznając gorycz porażki, łzy wypływające z głębi złamanego serca, ludzi, którzy nie będą nam przychylni, a na dodatek trzeba nauczyć się wybaczać i doceniać dobre momenty, żeby te złe nie przysłoniły tego, co najważniejsze. I o wszystkich ważnych kwestiach, trudnych, a jednak w jakiś sposób odnoszących się do każdego z nas, opowiada ta niesamowita książka. Emilia jest utalentowaną dziewczyną, pracującą w rodzinnej piekarni. Choć to ten biznes wyznacza jej rytm każdego dnia, to kryje w sobie jeszcze inne zdolności. Niestety, z uwagi na dużą nieśmiałość i niechęć do bycia na świeczniku, żyje niczym szara myszka, dosłownie jakby czekała na śmierć. A dobiega dopiero trzydziestki! Przywykła do tego, że w rodzinie jest popychadłem, gotowa spełnić każdą zachciankę najbliższych bez zająknięcia. Od lat żyje pod rygorem, w którym prym wiedzie jej babcia. Jej życie nie jest ekscytujące, ogranicza się do pracy, odwiedzin u bliskich i leniwych wieczorów w towarzystwie kota i Netfliksa. Choć nigdy by się do tego otwarcie nie przyznała, święcie wierzy w rodzinną klątwę, która spoczywa na drugich córkach, w tym na niej. Już dawno się z nią pogodziła i unika jakichkolwiek kontaktów z płcią przeciwną. Niedostrzegalna dla otoczenia za nijakimi oprawkami okularów i jeszcze gorszymi ubraniami, żyje z dnia na dzień i nie narzeka, uważając, że to jest właśnie jej wymiar szczęścia. A jeśli to wcale nie jest to, czego powinna pragnąć? Poppy to niesławna ciotka, o której w domu Emilii się nie mówi. Wyjechała dawno temu i nie utrzymuje większych kontaktów z rodziną Fontana, co nie jest niczym dziwnym, bowiem jej siostra szczerze jej nienawidzi. Nikt nie zna jednak nawet zalążka prawdy odnośnie genezy ich relacji, aczkolwiek wszyscy przyjęli za pewnik sytuację, w której tkwią od lat. Jej nagły pomysł z wyjazdem do Włoch, przy udziale Emilii i innej "drugiej córki", Lucy, wydaje się być wariackim pomysłem. Poppy jednak jest tak mocno przekonana do świetności swojego pomysłu, że nie pozostaje nic innego jak jej ulec. Zwłaszcza, że obiecuje wiele, bo przełamanie okrutnej klątwy, która spędza sen z powiek młodszemu pokoleniu. Jednak ten cel podróży to jedynie pretekst, by najzwyczajniej w świecie dziewczyny mogły po prostu odnaleźć siebie. "Trzy siostry w Toskanii" to niewątpliwie niesamowita powieść. Wzruszająca, mądra, wnikająca głęboko do czytelniczego serca, pozostawiająca po sobie ślad na długo po jej odłożeniu. Sposób jej napisania jest nieoczywisty, być może spektakularne zakończenie wcale takim nie będzie, aczkolwiek całość wydźwięku tej książki jest zwyczajnie wyjątkowa. Znajdziemy tu wiele chwil, które złamią nam serce, pokruszą na całe mnóstwo kawałków. Ale tyle samo momentów będzie sprawiać, że to serce będzie się zrastać i cieszyć. Poznamy dwie perspektywy czasowe- młodej Poppy z lat sześćdziesiątych, która pomimo upływu lat nigdy nie zapomniała o tamtym okresie swojego życia oraz Emilii, która będzie relacjonować nam teraźniejszość oraz swoje własne rozterki. Wraz z nimi zagubimy się i odnajdziemy, nie tylko w świecie ale i własnych uczuciach, lecz ta droga, którą z nimi pokonamy będzie naprawdę niezwykła. Kreacja postaci jest tu nietuzinkowa i każda, która się pojawia wnosi coś swojego do powieści. Fabuła jest utkana niesamowicie, momentami zaskakująco, szalenie życiowo i wystawia nas na wiele prób, podobnie jak bohaterów. Autentycznie jestem ogromnie zauroczona tą powieścią i z całego serca Wam ją polecam. To książka warta każdej minuty jej poświęconej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-05-2022 o godz 21:36 przez: Justyna
Ponad dwieście lat temu Filomena Fontana rzuciła na swoją młodszą siostrę klątwę. Od tamtego dnia, każda druga siostra w ich rodzinie, nigdy nie zaznała prawdziwej miłości. Chociaż, czy aby na pewno, to była klątwa? Tylko jedna osoba w tej rodzinie nie wierzyła w tę bzdurę i postanowiła pokazać, że można przełamać klątwę. Że drugie siostry mogą kochać i być kochane. Mogą powiedzieć słowo TAK przed ołtarzem. Że nie muszą żyć w cieniu innych i być nadzieją dla pozostałych, iż w końcu którejś się uda. Nie będą musiały unikać współczujących spojrzeń innych. Emilia, Luciana i Paolina to kobiety, nad którymi wisi klątwa drugiej siostry. To właśnie Paolina postanowiła otworzyć oczy całej rodzinie. Kilka dni przed osiemdziesiątymi urodzinami postanawia, że wybierze się w cudowną podróż do Włoch. W tę drogę zabiera ze sobą właśnie Emilię i Lucy, które mieszkają na Brooklynie. Choć wszyscy członkowie rodziny Fontanów są przeciwni, to dziewczyny postanawiają się sprzeciwić. Lucy nie miała z tym aż tak wielkiego problemu, jak Emilia. Emilia została wychowana przez babcię Rosę i ojca, który od śmierci żony, żył pod dyktando swojej teściowej. Zresztą jak cała reszta rodziny. Mało tego Ems pomimo dwudziestu dziewięciu lat jej życie stało się rutyną, a wszystko przez babcię, która z jakiegoś powodu kontrolowała ją pod każdym względem. Kontrolowała, tłamsiła i nawet sprawiała wrażenie, że nienawidziła swojej wnuczki. Dopiero podczas podróży do Włoch ta dziewczyna odetchnęła i zaczęła żyć własnym życiem. Zdjęła obrożę i wyleciała z klatki, w końcu zrozumiała, w czym tkwił problem jej nudnego życia. Zrozumiała, jak wiele straciła i jak bardzo bliscy byli dla niej obcymi. Tymi, którzy zamiast pomóc się jej rozwijać, podcinali skrzydła. Trzy siostry z Toskanii to książka, którą z początku ciężko ogarnąć. Autorka zbyt wiele i za szybko przedstawia nam zarys fabuły. Wprowadzenie do rodziny było zbyt gwałtowne, przez co lekko się zgubiłam. Musiałam czytać wolniej, aby zrozumieć, o co chodzi. Na całe szczęście po kilku rozdziałach to się uspokaja i przez książkę można dryfować. Czułam się, jakbym sama wybrała się na wycieczkę do Włoch. Te wszystkie opisy miejsc, w których znajdowały się bohaterki, były tak świetnie przedstawione, iż można zakochać się w tej historii. Plusem jest używanie wielu zwrotów po włosku, to dodaje takiego przyjemnego klimatu. A najbardziej zachwyciły mnie rozdziały, które przenoszą nas do lat sześćdziesiątych. To były najlepsze części tej książki. I szczerze mówiąc, już bardzo dawno nie płakałam podczas czytania. Ta historia na celu ma przełamać klątwę, ale autorka wplątała również tajemnicę, którą Paolina i Rosa skrywały przez niemal sześćdziesiąt lat. Ta książka, choć z początku mnie męczyła i myślałam, że będzie mnie nużyła, aż do samego końca, to bardzo szybko zmieniłam zdanie. Wręcz pokochałam tę historię. Ciężko jest opisać słowami, co czuję po jej przeczytaniu. Krótko ujmując, jest cudowna i myślę, że wiele czytelniczek będzie miało podobne zdanie do mojego. Czy polecam? Tak, idealna dla miłośniczek lekkich romansów i kobiet, które podobnie jak ja uwielbiają, to co włoskie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-06-2022 o godz 13:47 przez: Anna K.
Rodzinne sekrety, skrywane tajemnice i rzucona wiele lat temu klątwa, a to wszystko na tle niesamowitej przygody w słonecznych Włoszech. Tak krótko mogłabym podsumować to, co dzieje się w książce „Trzy siostry z Toskanii”, ale oczywiście to tylko niewielki wycinek tej historii. Od dwustu lat rodziny Fontanów wierzą, że rzucona przez ich przodkinię klątwa nadal zbiera swoje żniwa. Według niej żadna z drugiej w kolejności córek nie zazna prawdziwej miłości. Przez wiele lat ma to swoje odzwierciedlenie w życiu, oczywiście do czasu. Emilia uważa bowiem, że to zwykły zbieg okoliczności, natomiast jej kuzynka Lucy jest absolutnie przekonana o tym, że klątwa naprawdę istnieje. Kiedy więc otrzymują zaproszenie od ciotecznej babki Poppy, aby udały się z nią w podróż do Włoch, gdyż tylko tam można odwrócić klątwę, z mieszanymi uczuciami i z różnych pobudek decydują się na to. Czy faktycznie Poppy dotrzyma danego słowa? I jakie jeszcze tajemnice skrywa rodzina Fontanów? Już dawno nie płynęłam tak przez książkę. Cudowne w niej było dosłownie wszystko. Bardzo dobre wprowadzenie i zapoznanie z rodziną i historią klątwy, postacie zbudowane w taki sposób, że od razu wiadome było z kim się zwiążemy, a kogo nie za bardzo polubimy, opisy przepięknych włoskich miast. Czytając czułam, jak dosłownie przenoszę się razem z bohaterkami z miasta do miasta, zwiedzam i przeżywam przygodę. Na szczególne uznanie zasługuje również bardzo umiejętne splecenie ze sobą wątku współczesnego i dawnego. Wszystko było dograne w taki sposób, że ani na moment nie chciałam się odrywać od lektury, bo koniecznie musiałam poznać zakończenie tej przepięknej historii. Autorka zwróciła również naszą uwagę na charaktery bohaterów. Zestawiła ze sobą dwie zupełnie różne siostry, ale pokazała też, w jaki sposób to, co przeszły w życiu wpłynęło na ich zachowanie oraz jak skrywane tajemnice i brak szczerości zmieniły wszystkie relacje. Pokochałam Poppy od pierwszej wzmianki o niej. Jej życiowe mądrości, podejście do życia, rady, wieloletnie doświadczenia, strata, której doznała i niespełniona miłość, którą nosiła w sercu przez całe życie, uczyniły z niej niesamowicie silną, ale też i wrażliwą osobę. Nie będę Wam za dużo zdradzać, co jeszcze skrywa ta książka. Po prostu musicie po nią sięgnąć, przeczytać i sami się przekonacie, czy Was zauroczy tak samo jak mnie. Ja jestem zafascynowana i będę polecać ją każdemu, bo to nie tylko książka o miłości, ale przede wszystkim o rodzinie i relacjach w niej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-05-2022 o godz 19:35 przez: dama_czyta_sama
"Trzy siostry z Toskanii" Lori Nelson Spielman to jedna z najpiękniejszych powieści obyczajowych jakie przeczytałam w tym roku. Pełna uczuć, mądra i poruszająca. Czytanie jej to była prawdziwa przyjemność, a moje emocje ujawniły się pod postacią kilku łez, które znalazły się na moich policzkach. Cała historia zaczęła się ponad dwieście lat temu w Trespiano we Włoszech, gdy Filomena Fontana przeklęła wszystkie drugie córki w rodzinie. Od tej pory żadna z nich nie może znaleźć prawdziwej miłości. W klątwę wierzą następne pokolenia. Emilia uważa, że to zwykły zbieg okoliczności. Do tej pory nie znalazła swojej drugiej połówki, ale czuje się z tym dobrze. Jej życie kręci się wokół pracy i rodziny. Lucy ugania się za mężczyznami, lecz nic nie zapowiada, że niedługo będzie szczęśliwą mężatką. Pewnego dnia ich cioteczna babka Poppy składa im interesującą propozycję. Zaprasza je w podróż do Włoch, gdzie w swoje osiemnaste urodziny spotka się z miłością swojego życia. Obiecuje im, że Klątwa Drugich Córek będzie miała swój epilog. Czy ta podróż odmieni życie Emilii i Lucy? Czy na Poppy będzie czekał jej ukochany? Trzy kobiety podczas podróży zwiedzają magiczne miejsca. Zachwycają się pięknymi widokami i smakami. Próbują nowych rzeczy. Są pod wielkim urokiem Wenecji, wybrzeża Amalfi i Florencji. Poznają nowych ludzi. Jedni staną się przelotnymi znajomymi, inni zostaną kimś ważnym w życiu kobiet. Podczas podróży, cioteczna babka Poppy, opowiada Emilii i Lucy historię swojej wielkiej miłości. Rodzinne sekrety wychodzą na jaw. Uwielbiam tę powieść za jej klimat i ciepło jakie bije od silnych bohaterek. Będę ją polecać każdej kobiecie. To opowieść o poszukiwaniu siebie, miłości, o wyzwoleniu od tego co się musi i co się powinno. Jedno mamy życie i trzeba się nim cieszyć i robić na co się ma ochotę, żeby na starość mieć co wspominać. W życiu nie wszystko możemy przewidzieć, nieraz popełnimy błąd, będziemy mieli pod górkę, ale nigdy nie wolno nam tracić nadziei. Na miłość, szczęście, przyjaźń, przebaczenie. "Trzy siostry z Toskanii" to urzekająca lektura, która tylko czeka, aż weźmiesz ją w swoje ręce. A to moje ulubione cytaty: "Życie jest lepsze, jeśli odmierza się je w przyjaźniach, a nie w latach..." "Ignorujemy to, co podpowiada nam serce, kiedy myślimy, że w ten sposób sprawimy, że ktoś nas pokocha."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-05-2022 o godz 15:58 przez: Anonim
IG: zaczytana_archiwistka Pozwólcie, że dzisiaj zabiorę Was w podróż pełną harmonii, a zarazem pełną rodzinnych klątw... „Trzy siostry z Toskanii” autorstwa Lori Neslon Spielman, stanowi bardzo wyjątkowy tytuł, którego przesłaniem jest m.in, że zawsze powinniśmy mieć jakąś nadzieję. Zapinajcie pasy, ponieważ zabieram Was w podróż do serca Włoch! Dwieście lat temu, Filomena Fontana rzuciła klątwę na swoją młodszą siostrę, która głosi, że żadna z drugich w kolejności córek z klanu Fontanów, nie zazna nigdy miłości... Poznajcie Emilię, która uważa tę klątwę za pewnego rodzaju bujdę. Pewnego dnia, razem ze swoją kuzynką Lucy, zostaje zaproszona przez cioteczną babkę Poppy na wspaniałą podróż do Włoch. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że kobieta twierdzi, że znalazła sposób na zerwanie tej strasznej klątwy.... „Trzy siostry z Toskanii” to niezwykle harmonijna oraz spokojna powieść. Pomimo, że nie wstępuje tutaj zbyt duża ilość akcji, to jednak straciłam dla tej książki głowę - byłam strasznie ciekawa czy Poppy uda się spotkać ze swoim ukochanym. Może początek nie był jakiś zachwycający - bardziej zapowiadał nudną, monotonną powieść, jednak bodajże po piątym rozdziale zakochałam się w tej książce. Bardzo spodobała mi się kreacja bohaterów tej lektury - byli oni szczerzy aż do bólu. Dzięki temu, że każdy z nich jest inny, wszyscy czytelnicy znajdą w tej powieści jakąś cząstkę siebie. Autorka w świetny sposób opisała wszystkie towarzyszące im uczucia - razem z nimi czułam radość, szczęście, czy nawet smutek. Pisarka ma lekko pióro, co świetnie współgrało z opisami emocji bohaterów oraz miejsc akcji. Pokochałam je już od pierwszej strony. Podczas czytania zapragnęłam zobaczyć te wszystkie weneckie kanały, czy czarujące wioski na wybrzeżu Amalfi. Całą historię poznajemy w dwóch sferach czasowych: teraźniejszość z wizji Emilii oraz przeszłość z młodzieńczych lat Poppy. Dzięki temu zabiegowi było łatwiej mi wgryźć się w fabułę oraz bardziej zżyłam się z postaciami tej lektury. Czy książkę polecam? „Trzy siostry z Toskanii” to idealna powieść na wakacyjne lenistwo na hamaku z dzbankiem ulubionej lemoniady. Jeśli lubicie pozycje, które aż kipią od emocji bohaterów, to nie zastanawiajcie się długo, tylko sięgajcie po tę lekturę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-06-2022 o godz 08:37 przez: Anonim
IG slowo.o.ksiazce: Od pokoleń nad rodziną Fontan wisi klątwa drugiej córki, która nigdy nie zazna prawdziwej miłości. Emilia nie wierzy w klątwę, choć ma dwadzieścia dziewięć lat i jest samotna. Wszyscy wokół spisali ją w pewnym sensie na straty, a ona w żaden sposób się temu nie sprzeciwia. Pewnego dnia otrzymuje list od swojej ciotki Poppy, która jest znienawidzonym członkiem rodziny i zaprasza ją na wycieczkę do Włoch. Choć Emilia bardzo chciałabym zobaczyć podróżować, nie chce przeciwstawić się swojej babce. Jednak pewnego dnia coś się zmienia i wraz ze swoją kuzynką Lucianą wyruszają w podróż życia. Ciotka Poppy obiecuje im, że jeśli w dzień jej osiemdziesiątych urodzin pojawią się przed katedrą w Ravello na spotkanie z miłością jej życia, klątwa zostanie złamana... Ależ to była urocza i wzruszająca przygoda, z pięknymi malowniczymi krajobrazami, włoskim temperamentem i nutką nostalgii. Fabuła skupia się głównie na trzech bohaterkach z rodziny Fontana, Poppy, Emilii i Lucy, kazda z nich w czasie podróży będzie szukała własnego miejsca i szczęścia. Oczami wyobraźni widziałam te piękne pola usiane makami, wodę chlupoczącą w weneckich kanałach i ten zbudowany z kamienia dom rodzinny Poppy. Poppy to prawie osiemdziesiędziolatka, która cieszy się każdym dniem i wyznaje zasadę w myśl,  której to przyjaźń wyznacza główny nurt życia. Luciana przez całe dotychczasowe życie próbowała zrobić wszystko, aby znaleźć miłość i udowodnić rodzicom, że jest w stanie to zrobić. Z kolei Emilia nie widzi nic złego w tym, że jej babka Rosa i siostra Daria wykorzystują ją na każdym kroku uciekając się do różnej formy manipulacji. Muszę się Wam przyznać, że udzieliły mi się emocje bohaterek i przeżywałam każdą ich rozterkę. Szczególnie emocjonalne były rozdziały, w których Poppy opowiadała historię swojego życia, która była równie bolesna, co piękna. Bardzo przemówiły do mnie jej mądrości życiowe, które miały służyć jej towarzyszkom za wskazówki. Zaznaczyłam ich całe mnóstwo z myślą, że nie raz do nich wrócę. Trzy siostry z Toskanii to ciepłe promienie słońca, które ogrzewają w chłodniejsze dni i niosą ze sobą nadzieję, że nigdy nie jest za późno na prawdziwą miłość i szczęście.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-06-2022 o godz 09:58 przez: z ksiazka w plecaku
„Trzy siostry z Toskanii” to sentymentalna i wzruszająca podróż w przeszłość Poppy Fontana. Kobiety, która próbowała przez całe swoje życie przełamać klątwę rzuconą ponad 200 lat temu przez Filomenę Fontanę. Zły czar był rzucony na jej siostrę i żadna z drugich w kolejności córek z klanu Fontonów nie miała w życiu zaznać miłości. Emilia jest właśnie tą drugą córką, ale w klątwę nie wierzy. Uważa, że to tylko zbieg okoliczności. Pracuje w rodzinnej cukierni na Brooklynie i jest szczęśliwą singielką. Przynajmniej tak jej się wydaje. Pewnego dnia dostaje list od swojej ciotecznej babci, Poppy. Od starszej pani, której nikt w rodzinie nie lubi a zwłaszcza jej siostra Rosy. Dziewczynie zakazano kontaktować się z tą jedyną krewną od strony babci. Dlaczego? Emilia ma również przyjaciela – Mata, z którym zna się od zawsze. Czy to tylko przyjaciel czy może ktoś więcej? Wraz z Emilią do Włoch udaje się jej piękna kuzynka, Lucy. Ta z kolei twierdzi, klątwa jest prawdziwa. Poppy zaprasza obie dziewczyny do siebie i obiecuje im, że w dniu swoich 80 urodzin zdejmie raz na zawsze zły czar rzucony przez ich pra-krewną. W jaki sposób? Ma spotkać się ze swoim ukochanym, z którym nie było jej dane ułożyć sobie życia i zestarzeć się u jego boku. Czy ich miłość przetrwała tyle lat i dojdzie do spotkania pod katedrą w Ravello?? Jak potoczą się dalsze losy kuzynek? Czy zostaną w Toskanii czy wrócą do Ameryki? Przekonajcie się sami. „Trzy siostry z Toskanii” to przepiękna opowieść o miłości. O miłości, która miała miejsce wśród pól słoneczników, rozległych winnic i czarujących wiosek. Jest to historia kobiet, które pomimo przeciwności losu dążą do znalezienia swojego miejsca na ziemi i do szczęścia. Autorka posługuje się prostym językiem, dzięki czemu książkę czyta się bardzo szybko. Postacie zostały bardzo dobrze wykreowane. Starsza pani skradła moje serce i pomysł by po latach dać szanse jej i Ricowi na szczęście bardzo mnie wzruszył i bardzo trzymałam kciuki za tę parę staruszków. Książka posiada również tajemnice jakie wychodzą na jaw w czasie rozgrzebywania przeszłości Poppy. Jeśli lubicie tak jak ja, poznawać rodzinne tajemnice bohaterów, to ta książka jest właśnie dla Was. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-05-2022 o godz 10:02 przez: ania7770
„Trzy siostry z Toskanii to niesamowita historia niezaprzeczalnej miłości, o której się marzy, którą chce się poczuć i która przezwycięża wszelkie przeciwności losu. Piękne i czułe słowa Lori Nelson Spielman oświetlają wspaniałą podróż przez Włochy i ludzkie serce. „Trzy siostry z Toskanii” to niezachwianie szczera opowieść o kruchości ludzkich pragnień i marzeń. To cudowna równowaga między ciemnością ludzkiego serca a niepohamowanym optymizmem miłości i przygody w każdym wieku. Jest to powieść wypełniona humorem, mądrością i obezwładniającym ciepłem. Uwielbiam, gdy książki potrafią się do mnie podkraść, wtulić cię w serce i zapierać dech w piersiach. Kiedy niczego od książki nie oczekuję, a mimo to dostaję wszystko. Tak właśnie było z tą historią. Ta książka to piękna i rozdzierająca serce opowieść o rodzinie, która zarówno przezwyciężyła, jak i uległa starym uprzedzeniom. Jest to historia trzech silnych kobiet, które próbują znaleźć własną drogę. Od Nowego Jorku po Włochy, od Muru Berlińskiego po maleńki kościółek w Ravello, słyszymy historię o miłości tak głębokiej, że nic nie jest w stanie jej powstrzymać. Postacie w tej książce są tak różne i niepowtarzalne, że każda z nas powinna odnaleźć w niej cząstkę samej siebie. Sceny i krajobrazy są tak pięknie i misternie opisane, że czytelnik z łatwością może przenieść się w te same miejsca, po których chodzą nasi bohaterowie. Autorka umiejętnie stworzyła narrację z przyjemnymi dialogami i kilkoma zaskakującymi zwrotami akcji. Chociaż głównym celem tej powieści jest pokazanie miłości i nadziei, nie można zignorować w niej smutku, który skrada się po jej stronach. To książka, w której kibicowałam kobietom, bo tak bardzo chciałam, żeby znalazły szczęście i miłość. Przyznam się szczerze, że nie od razu spodobała mi się ta książka. Początkowo nie mogłam się w nią wkręcić, ale z czasem całkowicie zmieniałam o niej zdanie. Pokochałam ją całym sercem. Wywołała we mnie wiele ciepłych uczuć, wzruszała i dawała nadzieję. Jeżeli nie mieliście jej w planach, koniecznie musicie to zmienić. Zapewniam was, że warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-06-2022 o godz 18:04 przez: zakochanawksiazkach1991
Ponad dwieście lat temu Filomena Fontana rzuciła klątwę na swoją młodszą siostrę, od tamtej pory żadna z drugich w kolejności córek z tego rodu nie znalazła miłości. Emilia uważa, że to tylko zbieg okoliczności, natomiast jej kuzynka Lucy uznaje to za klątwę. Kobiety dostają propozycję wyjazdu do Włoch do ciotecznej babki Poppy, a ta w swe osiemdziesiąte urodziny spotka się z miłością swojego życia i w ten oto sposób złamie klątwę panującą w rodzinie Fontana. Jakie tajemnice odkryją kobiety? Czy faktycznie nieszczęście w miłości to skutek klątwy? Odkąd przeczytałam opis tej historii wiedzialam, że będę chciała ją przeczytać, dodatkowo okładka książki niesamowicie przyciąga oko i zachęca do sięgnięcia po tą pozycję. Autorka ma lekki i przyjemne w odbiorze pióro, co przekłada się na szybkość czytania. Ja osobiście odbyłam niezwykle barwną i ciekawą podróż do Włoch razem z bohaterami książki. Urzekły mnie opisy tamtejszych krajobrazów, dosłownie czułam się tak jakbym również tam była! Fabuła od początku bardzo mnie zaintrygowała - chodzi o motyw "klątwy" - i wciągnęła na tyle, że nie mogłam odłożyć książki, póki nie przeczytam ostatniego zdania. Historia ta przedstawiona jest z perspektywy Emilii oraz Poppy, z tym, że losy Emilii pokazane są w teraźniejszości, natomiast Poppy zabiera nas do przeszłości, to właśnie jej historia i skrywane tajemnice są kluczowe dla tej powieści. Bohaterowie zostali bardzo dobrze wykreowani i muszę przyznać, że bardzo się z nimi zżyłam podczas czytania powieści, kibicowałam Lucy i Emilii oraz ogromnie wspierałam Poppy. To niesamowite i wartościowe kobiety! Książka naprawdę jest ogromnie emocjonująca i poruszająca, a ja chłonęłam te emocje całą sobą! Autorka na przykładzie bohaterów pokazuje jak ważne jest wybaczenie, przyjaźń, poszukiwanie siebie, szczęścia i miłość, ta niespodziewana i ponad wszystko! Piękna historia! Moja ocena to 9/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-06-2022 o godz 09:32 przez: wybitna.marzycielka
„Mnie miłość kojarzy się raczej z wypożyczaniem książek. Jeśli chcemy ją mieć, musimy ciagle ją odnawiać. W przeciwnym razie zapłacimy wysoką grzywnę.” . Po kilku książkach, które okazały się być nie w moim typie, w końcu trafiłam na taką, która wzbudziła we mnie wiele emocji i podbiła moje serce! . Na początku zastanawiałam się dość długo, czy mi się spodoba, ale od pierwszego rozdziału mnie wciągnęła i nie mogłam przestać myśleć o tym co będzie dalej. To mój ulubiony typ książki. Dwie przestrzenie czasowe, głównie historia obyczajowa z wątkiem miłosnym. Motyw „klątwy” rzadko pojawia się w opowieściach, które czytam, więc było to tez dla mnie coś nowego. . Książka ma dla mnie same plusy. Zawiera w sobie wiele cudownych cytatów, autorka podpasowała mi swoim stylem pisania. Nie zawierała zbędnych fragmentów, a nie należy do krótkich historii, gdyż liczy ponad 450 stron. Z jednej strony chciałam wiedzieć co będzie dalej, ale z drugiej żal było mi ją kończyć. . Przemiana głównych bohaterów ma tu duże znaczenie. Lektura skłania do refleksji nad życiem. Szczególnie polubiłam Emilię, z którą się pod pewnymi względami utożsamiałam. Śledziłam jej postępy, czasem byłam nawet z niej dumna. Bardzo przywiązałam się do bohaterów. Czułam się jakbym stała obok nich i razem z nimi przeżywała całą historie. . Genialna, zawiła historia. Nieprzewidywalna, zaskakująca. W dwóch różnych strefach czasowych. Miała w sobie to coś. Z chęcią sięgnę po kolejną książkę tej autorki! . Kiedyś na pewno wrócę do tej historii ❤️ Polecam z całego serca! . ⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️/5 . Sentencja na dziś:👇🏻 „Ignorujemy to, co podpowiada nam serce, kiedy myślimy, że w ten sposób sprawimy, że ktoś nas pokocha.”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-06-2022 o godz 11:15 przez: Anonim
@recenzje_ksiazek_niezwyklych_ . ⭐Recenzja⭐ 🌺 "Trzy siostry z Toskanii" to wyjątkowa i niezwykła książka autorstwa Lori Nelson Spielman, która was oczaruje i gwarantuję, że na długo pozostanie w waszych sercach. 🌺 Na rodzinę Fontan przed wiekami rzucono klątwę: druga córka nigdy nie zazna prawdziwej miłości, i do tej pory wszystko to się sprawdza. Ale czy jest to klątwa czy po prostu zwykły przypadek? Emilia jest drugą córką , i choć jest sama to uważa, że jest to tylko przypadek, i nie wierzy w klątwę, natomiast jej kuzynka Lucy jest święcie przekonana, że klątwa istnieje naprawdę. Gdy pewnego dnia dostają od ciotki Poppy zaproszenie do Włoch, gdzie można złamać klątwę, z różnych pobudek decydują się na tą podróż. Co ich czeka w tym pięknym kraju? Czy klątwa zostanie zdjęta? Czy znajdą prawdziwą miłość? 🌺 Piękna, wzruszająca, sentymentalna, ta cudowna historia zdobyła moje serce. Jest to niezwykła opowieść o miłości, nadziei, przyjaźni, kłamstwach, intrygach i poszukiwaniu szczęścia. Do tego opisy miejsc działają na wyobraźnię i czuć ten wyjątkowy klimat w książce. Czytając ją samemu chciałoby się wyruszyć w podróż, i na własne oczy zobaczyć te malownicze miejsca. Niebanalna fabuła, trzy wspaniałe i odważne kobiety, które podróżujc przez Wenecję i Florencję poznają nie tylko kulturę kraju, ale także na nowo odkrywają siebie. Jeśli lubicie romantyczne historie okraszone pięknymi opisami i cytatami to zachęcam do sięgnięcia po tą książkę, i udaniu się wraz z naszymi bohaterkami w cudowną i niezapomnianą podróż do Włoch.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-05-2022 o godz 09:37 przez: Angelika
RECENZJA "Trzy siostry z Toskanii" The Star-Crossed Sisters of Tuscany Lori Nelson Spielman Wydawnictwo Słowne Premiera PL 25.05.2022 Emilii, Poppy i Lucy to drugie córki w swoich rodzinach, na które została rzucona klątwa. "Żadna z drugich córek z klanu Fontana nie znajdzie miłości." Ruszają w podróż do Włoch by zdjąć klątwę i odnaleźć miłość. Ta historia jest cudowna! Jestem nią oczarowana i czuję, że często będę do niej wracała. 💛🧡❤️ Piękna! Prześliczne włoskie krajobrazy, piękne zakątki i oczywiście zagubione i skrzywdzone serca, ale pełne miłości. To przepis na rewelacyjną powieść. A urzekające opisy sprawiają, że niemal przenosimy się razem z bohaterami w ich świat. Tę historię można opisać dwoma słowami - spokój i harmonia. Jednak niech Was to nie zmyli - nie będziecie się nudzić, bo ta powieść zabierze Was w całkiem inny świat. Bardzo przypadła mi do gustu cała fabuła, a rewelacyjnie wykreowani bohaterowie skradli moje serce. Szczerzy, pełni nadziei, piękni wewnętrzne. Autorka tak wykreowała postaci, że czytelnik razem z nimi odczuwa ich emocje i towarzyszące im uczucia. Piękna historia o miłości i przebaczeniu. Każdy powinien ją przeczytać. Idealna na majowe wieczory. #trzysiostryztoskanii #lorinelsonspielman #literaturapiękna #TheStar-CrossedSistersofTuscany #newyorktimes #życieusłaneksiążkami #życieusłaneksiążkamipoleca #instabook #wydawnictwosłowne #słownezuczuciem #bookstagrampl #bookstagrammer #bookstagrampolska #polishbookstagram #polskibookstagram
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-06-2022 o godz 09:23 przez: care_book
To opowieść o włoskiej rodzinie mieszkającej na codzień w Ameryce. Pewnego dnia niespełna 80-letnia cioteczna babka naszej głównej bohaterki Emilii, prosi ją aby wspólnie z drugą kuzynką towarzyszyła jej w podróży do Włoch. Co więcej od pokoleń na tej rodzinie ciąży klątwa „drugich córek” . Co oznacza, że każda druga córka skazana jest na bycie singielką. Zarówno cioteczna babka Poppy jaki i Emilia oraz Lucy są drugimi córkami. Poppy obiecuje, że wspólny wyjazd do Włoch odmieni ich życie i przełamie klątwę. 🫢 • Jest to bardzo ciepła, otulająca historia o kobietach, które przez klątwę mają dość skomplikowane życie. Mimo wszystko, starają się one spędzić życie tak, aby brak męża nie definiował ich jako kobiet. Bohaterki są bardzo odważne, samodzielne, niezależne. Natomiast zdarzają im się momenty załamania, gdzie doskwiera im brak tej drugiej połówki. Kreacja bohaterek - kobiet jest wspaniała, każda z nich jest inna, wyjątkowa, wzbudzająca ciekawość. 👱🏻‍♀️👩🏻‍🦰👵🏼 • Jeśli chodzi o samą fabułę, to pomysł jest naprawdę dobry. Mi zabrakło tempa akcji. Trochę zbyt wolno wszystko się toczy, co nie znaczy, że jest nudno! Opisy miejsc działają na wyobraźnie, czujemy że jesteśmy razem z nimi we Włoszech, razem odkrywamy tę część świata. 🌍 • Zakończenie dość niespodziewane, wzruszające. Polecam Wam sięgnąć po te książkę! Myśle, że dla wszystkich lubiących sagi rodzinne i fanów książek Lucindy Riley to będzie idealna pozycja 😍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-06-2022 o godz 09:22 przez: care_book
To opowieść o włoskiej rodzinie mieszkającej na codzień w Ameryce. Pewnego dnia niespełna 80-letnia cioteczna babka naszej głównej bohaterki Emilii, prosi ją aby wspólnie z drugą kuzynką towarzyszyła jej w podróży do Włoch. Co więcej od pokoleń na tej rodzinie ciąży klątwa „drugich córek” . Co oznacza, że każda druga córka skazana jest na bycie singielką. Zarówno cioteczna babka Poppy jaki i Emilia oraz Lucy są drugimi córkami. Poppy obiecuje, że wspólny wyjazd do Włoch odmieni ich życie i przełamie klątwę. 🫢 • Jest to bardzo ciepła, otulająca historia o kobietach, które przez klątwę mają dość skomplikowane życie. Mimo wszystko, starają się one spędzić życie tak, aby brak męża nie definiował ich jako kobiet. Bohaterki są bardzo odważne, samodzielne, niezależne. Natomiast zdarzają im się momenty załamania, gdzie doskwiera im brak tej drugiej połówki. Kreacja bohaterek - kobiet jest wspaniała, każda z nich jest inna, wyjątkowa, wzbudzająca ciekawość. 👱🏻‍♀️👩🏻‍🦰👵🏼 • Jeśli chodzi o samą fabułę, to pomysł jest naprawdę dobry. Mi zabrakło tempa akcji. Trochę zbyt wolno wszystko się toczy, co nie znaczy, że jest nudno! Opisy miejsc działają na wyobraźnie, czujemy że jesteśmy razem z nimi we Włoszech, razem odkrywamy tę część świata. 🌍 • Zakończenie dość niespodziewane, wzruszające. Polecam Wam sięgnąć po te książkę! Myśle, że dla wszystkich lubiących sagi rodzinne i fanów książek Lucindy Riley to będzie idealna pozycja 😍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-06-2022 o godz 21:05 przez: Romantyczna
Ems, Lucy oraz odrzucona przez rodzinę ciocia Poppy wybierają się na wycieczkę do Włoch, w których mają swoje korzenie. Ich celem jest przełamanie klątwy, obciążającej drugie córki klanu Fontanów brakiem miłości. Kobiety mają ją przełamać w osiemdziesiąte urodziny Poppy w miejscu, w którym ma ona spotkać swoją prawdziwą miłość. Powieść do wybitnych nie należy, ma swoje lepsze i gorsze momenty, ale z pewnością jest dobrą lekturą na nadchodzące wakacyjne dni. Gorące słońce Półwyspu Apenińskiego jest tłem niesamowitych wydarzeń opisanych w "Trzech siostrach z Toskanii". Mamy tu zarówno relacje z przeszłości jak i współczesne czasy, przeplatające ze sobą losy bohaterów w bolesny i nostalgiczny sposób. Muszą się oni zmierzyć z wydarzeniami, które pozostawiły głębokie ślady na dziejach ich rodziny, z decyzjami mającymi wpływ na całą ich przyszłość, ze stratą, odrzuceniem i miłością, która nieustannie im się wymyka. Książka Lori Nelson Spielman jest kopalnią wspaniałych cytatów, pokazuje wiele życiowych prawd, oraz kilka perspektyw jednego problemu, bowiem każda z bohaterek inaczej radzi sobie z rodziną klątwą, inaczej jest traktowana przez najbliższych i zmienia się na swój własny sposób. Tą nieco przewidywalna powieść jest pełna ciepła i nadziei i choć czasem wzburza nas poprzez niezbyt lubiane postacie, to ostatecznie pozostawia z przyjemnym uczuciem spełnienia ☺️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-06-2022 o godz 12:59 przez: Pochlaniaczksiazek
Ta historia zaczęła się ponad dwieście lat temu, kiedy to Filomena Fontana rzuciła na swoją młodszą siostrę klątwę. Od tamtej pory żadna z drugich córek w rodzinie nie zaznała prawdziwej miłości. Obecnie Emilia, która jest drugą córką prowadzi szczęśliwe życie singielki. Dziewczyna nie wierzy z klątwę,a to,że nie posiada partnera uważa za zbieg okoliczności. Natomiast jej kuzynka Lucy wierzy w prawdziwość klątwy. Pewnego dnia do obu dziewczyn odzywa się ich cioteczna babka, Poppy, z propozycją wspólnej podróży do Włoch. Kobieta twierdzi,że ta podróż odmieni życie obu młodych kobiet i że klątwa zostanie przełamana. Podróżując po pięknych zakątkach Włoch, kobiety poznają również kulturę i jedzenie tego kraju. Poppy opowiada Emilii i Lucy smutna i bolesna historię rodziny, odkrywając sekrety. Czy klątwa ciążącą nad rodziną Fontana jest prawdziwa? Czego dowiedzą się Lucy i Emilia podczas podróży? Ależ to była piękna opowieść. Przyznam szczerze,że na początku nie mogłam się wciągnąć w historię,ale im dalej tym ciężej było mi się rozstać z książką. Opowieść Poppy mnie oczarowała i wzruszyła. Spodobały mi się główne bohaterki, zostały bardzo dobrze wykreowane. Oprócz wciągającej historii autorka serwuje również urzekające opisy miejsc. Opowieść uczy nas,że warto przebaczać, a w życiu kierować się trzeba miłością, szczęściem i przyjaźnią. Polecam serdecznie😉☘️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-05-2022 o godz 12:06 przez: zniegrzecznejpolki_texaslights
Emmy, Lucy i Poppy należą do drugich córek rodziny Fontanów. Córek, na których ciąży klątwa, według której żadna z nich nie odnajdzie miłości. Prawie osiemdziesięcioletnia Poppy, daje słowo młodszym o dwa pokolenia dziewczętom, że jest w stanie przełamać klątwę. Jedyne co muszą zrobić, to wyruszyć z nią w podróż z Ameryki do Włoch, wbrew woli całej rodziny. Czy Lucy i Emmy odważą się na ten krok? Książkę „Trzy siostry z Toskanii” bez problemu można opisać jednym słowem - fenomenalna. Choć powieść rozwija się powoli, jej wielowątkowość nie pozwala się nudzić. Wspaniała kreacja postaci, malownicze Włochy i wzruszająca historia miłości, to naprawdę tylko niektóre z zalet książki. Ale to co urzekło mnie najbardziej, to mądrość, radość i nadzieja z jakimi Poppy kroczyła przez życie. Ta drobna, szalona kobieta podbiła moje serce i dała mi kilka wspaniałych lekcji o miłości, i przebaczeniu. „Trzy siostry z Toskanii” to zdecydowanie słodko-gorzka pozycja, przy której równie łatwo śmiać się, co płakać. Momentami jest lekka i przyjemna, a kiedy indziej powoduje bolesne niedowierzanie i nieprzyjemny skurcz serca. Polecam całą sobą. Dajcie się porwać Poppy w jej ostatnią przygodę i czerpcie garściami z jej mądrości!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-06-2022 o godz 00:59 przez: Kaganaa
Trzy siostry z Toskanii” Lori Nelson Spielman , to książka, która zabiera nas w podróż do Ameryki oraz Włoch. Pełna rodzinnych tajemnic i zadawnionych waśni, naznaczona klątwą rzuconą przez przodkinię rodu Fontana, wciąga i kusi smakami. Bardzo podobała mi się ta historia. Teraźniejszość przeplatana jest wspomnieniami pięknej miłości opowiadanej przez Poppy, która jest jedną z drugich córek, a których to właśnie dotyczy klątwa. To one ( drugie córki ) nigdy nie mają zaznać miłości. Czy klątwa naprawdę istnieje i jaki sposób na jej złamanie ma Poppy? Autorka potrafi pięknie pisać. O uczuciach, pragnieniach i sile, jaka drzemie w kobietach. Czytając tę powieść czułam się jej częścią. Autorce udało się mnie zarówno wzruszyć jak i rozbawić, zaintrygować i zmusić do refleksji. Lori Nelson Spielman udało się oddać klimat Włoch. Urzekające krajobrazy i opisy pysznego jedzenia sprawiły, że zapragnęłam zobaczyć te miejsca i spróbować włoskiego jedzenia. I oczywiście Poppy, niesamowita kobieta, której historia skradła moje serce. Mądra i pełna ciepła,która wierzyła w siłę miłości i daną obietnicę. Czytajcie i nie bądźcie przerażeni faktem, że książka liczy prawie 500 stron, bo tego się po prostu nie czuje
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-06-2022 o godz 20:57 przez: Anna
Kochani przychodzę do Was z recenzją książki "Trzy siostry z Toskanii" Lori Nelson Spielman. Książkę miałam okazję przeczytać dzięki uprzejmości wydawnictwa @wydawnictwo_slowne. Jeśli szukacie zwyczajnej książki o miłości to dobrze trafiliście. Włochy, klątwa drugiej córki i sentymentalna podróż do rodzinnych Włoch. To wszystko znajdziecie w książce. W historii stworzonej przez autorkę zachwyciła mnie fabuła i opis podróży po słonecznej Italii. Czytasz i masz wrażenie, że chodzisz z bohaterami po cudownej Wenecji, podziwiasz widoki klimatycznej Toskanii. Niebanalna fabuła, połączenie dwóch okresów czasowych to największe atuty tej książki. Nie będę wam streszczać książki. Powiem tylko jedno:koniecznie musicie poznać losy zakompleksionej Emilii, przebojowej Lucy i ich ciotecznej babki Poppy. "Trzy siostry z Toskanii" to idealna powieść w sam raz na wakacje. Polecam z ręką na sercu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa The Outrage Hussey William
5/5
32,24 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Rośnij Reyes Riz
5/5
29,34 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dookoła Bałtyku. 100 pomysłów na przygodę życia Opracowanie zbiorowe
5/5
29,34 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa MasterChef Junior. Siódma polska edycja programu Opracowanie zbiorowe
5/5
29,34 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Tokio Ever After Jean Emiko
4.4/5
25,23 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Szydełkowanie dla każdego Opracowanie zbiorowe
4.6/5
58,69 zł
99,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego