Toksyczna matka (okładka  miękka, 04.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 23,83 zł

23,83 zł 37,00 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Autorzy bestsellerowych książek „Oswoić narkomana” i „Pułapki przyjemności” skupiają się na problemie trudnej relacji z matką. Starają się odpowiedzieć na pytania: Jaka jest toksyczna matka? Jakie mechanizmy stosuje? Jak się zachowuje i jaki ma to wpływ na nas i nasze funkcjonowanie w dorosłym życiu? Jak z nią postępować? Jak się bronić przed jej wpływem i ustalać granice? Czy wreszcie – w jaki sposób można uwolnić się od niesprzyjającej nam relacji i poczucia winy?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

ID produktu: 1261933030
Tytuł: Toksyczna matka
Tytuł oryginalny: Toksyczna matka
Podtytuł: Jak się bronić przed jej wpływem i ustalać granice?
Autor: Stanisławska Irena , Rutkowski Robert
Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 224
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-04-21
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 139 x 20 x 203
Indeks: 37660864
średnia 4,3
5
56
4
26
3
10
2
2
1
4
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
30 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
27-08-2021 o godz 22:15 przez: Patrycja | Zweryfikowany zakup
Książkę powinien przeczytać każdy. Nawet jeśli nie ma do czynienia z toksycznymi ludźmi. Może ma obok siebie kogoś kto taki kontakt ma lub miał kiedyś. Pozycja pozwala zrozumieć pewne mechanizmy i konsekwencje pewnych schematów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
1/5
31-08-2021 o godz 11:38 przez: ewabogusia | Zweryfikowany zakup
Bardzo wartościowa i smutna książka. Smutna bo uświadamia ,że każda matka może być toksyczna. Nawet ta najbardziej świadoma i kochana. Trudno jest wychować dziecko.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
11-08-2021 o godz 14:47 przez: Aleksandra | Zweryfikowany zakup
Książka z której absolutnie nie płyną żadne wnioski. Mam wrażenie ze Pan Robert preferuje monolog a nie dialog i co gorsza opowiadanie o sobie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-06-2022 o godz 21:09 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Super spojrzenie na problem
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-10-2021 o godz 16:58 przez: malwina kuczyńska | Zweryfikowany zakup
Świwtna ksiażka. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-12-2021 o godz 10:13 przez: Andrzej Gęsina | Zweryfikowany zakup
Bardzo dobra pozycja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-04-2022 o godz 16:25 przez: Joanna | Zweryfikowany zakup
Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-04-2022 o godz 12:20 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
26-04-2021 o godz 11:01 przez: Małgorzata Piotrowicz
Książka określana jest jako poradnik, choć wg mnie to za dużo powiedziane niestety, a szkoda, bo tytuł wiele obiecuje a w środku jest tych "rad" jak na lekarstwo ... 244 strony, na których czytelnik ma się dowiedzieć czegoś o toksycznej matce, ale ... Miałam nadzieję, że będą to rzeczywiście jakieś porady jak z taką osobą postępować, niestety za dużo się nie dowiedziałam... W poradniku owszem jest kilka opisów przeżyć osób, które miały trudne relacje z rodzicami, w tym z matką i jaki to miało czy ma wpływ na ich dzieciństwo czy obecne dorosłe już życie. Fakty faktami, autor opisuje tez trochę swoje przeżycia, ale czegoś ciągle brakuje. Czytając, czułam się jakbym sama siedziała u psychiatry i wracała do dzieciństwa, gdzie podobno wszystko ma swoje podstawy takiego a nie innego obecnego zachowania. Poruszane są też tematy przemocy, alkoholizmu i rozwodów i ciągle brakuje tego głównego tematu - toksycznej matki, bo choć gdzieś tam jest jakiś malutki skrawek informacji, to wciąż to za mało na książkę o takim tytule, który sugeruje, że dowiemy się " jak się bronić przed jej wpływem i ustalać granice" ... Nie wiem co jeszcze tu napisać. Na pewno warto zajrzeć do książki, jeśli kogoś interesują trudne relacje miedzy dziećmi a rodzicami ale tak naprawdę to za dużo się nie dowiemy co z tym zrobić. Ma się wrażenie, że jest to tylko przedsmak a resztę to trzeba iść do psychiatry, psychologa i tam zacząć terapię ... Brak tutaj tak naprawdę sposobów na to jak obronić się przed toksyczną matką, co, myślę, by się wielu osobom przydało, bo nie wszyscy są chętni na wizyty u specjalisty, mają na co dzień styczność z toksyczną osobą i to nie zawsze jest też matka, może być np teściowa - wszak to też matka męża, żony ... i chętnie by się dowiedziały co zrobić, by życie było łatwiejsze. Bardzo zdziwił mnie jeden fakt i straciłam nadzieję, że w pewnym wieku ludzie już nie nadają się na psychoanalizę, bo i tak nic do nich nie dotrze ... Młodzi mają wybaczyć i ... Resztę jak macie ochotę to przeczytajcie, może z tych 244 kilka a może kilkanaście, okaże się pożyteczne ... Książka określana jako poradnik tak naprawdę chyba nim niestety nie jest, bo te kilka porad, które może wychwycicie gdzieś w treści to zbyt mało niestety ... Nie lubię pisać takich w sumie negatywnych opinii, ale czasami niestety trzeba a to czy czytelnik mimo to sięgnie po książkę, to już jego decyzja.
Czy ta recenzja była przydatna? 4 0
3/5
22-05-2021 o godz 14:48 przez: Lucyna
Niestety książka nie spełnia oczekiwań. Nie wyczerpuje tytułowego tematu. Zamiast tego autorzy raczą nas swoją opinią na temat feminizmu i zagrożeń, jakie niosą silne kobiety. Nie tego się spodziewałam, nie po to książkę kupiłam.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
1/5
06-06-2021 o godz 00:24 przez: beatamcg
Koszmarna książka. To jakiś wywiad kobiety z mężczyzną który chce tylko opowiedzieć o swoim cudownym życiu. Zero poruszenia tematu, jakiś konkluzji, pomocy aby zrozumieć problem lub coś naprawić. Żenada!
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
3/5
26-04-2021 o godz 16:49 przez: Anonim
„Uważam, że jedną z lepszych rzeczy jaką mama zrobiła mnie i mojej siostrze, było to, że szybko umarła” (s.27) Gdybym zadała pytanie jak oceniasz swoje relacje z matką? Pewnie każdy z nas pierwszą myśl ma: normalnie. No właśnie. Nigdy się nie zastanawialiśmy się nad relacjami z rodzicami a w tym przypadku z matką. Po prostu były jakie były, i nikt tego nie roztrząsał. Dla jednych z nas matka jest powierniczką, najlepszą przyjaciółką i drogowskazem w życiu. Jest natomiast druga grupa ludzi, którzy swoją rodzicielkę traktują jako zbędną osobę w życiu, i lepiej żeby tak naprawdę jej nie było. Co musi się zdarzyć w życiu żeby pomyśleć, że nienawidzi się swojej matki? Co trzeba zrobić dziecku, żeby życzyć matce śmierci? I najważniejsze pytanie jakie mi się nasuwa po przeczytaniu tej książki: Jakim trzeba być człowiekiem, żeby dorosła osoba potem mając własne dzieci chce zrobić wszystko, żeby nie być jak swoja matka. Ta książka była dosyć trudna i ciężka, ale mimo swojej niewielkiej zawartości posiada dużą dawkę wiedzy. Nie ukrywam faktu, że najbardziej podobała mi się pierwsza część, w którem mamy opowiadania ludzi, dorosłych już mężczyzn i kobiet w różnym wieku. Ukazują one brutalność sytuacji, przez które musieli kiedyś przejść i jak trudna i toksyczna wręcz relacja z matkami odzwierciedliła się na ich dotychczasowe życie. W tych historiach był odczuwalny ogrom bólu, cierpienia, rozpaczy i wołania o pomoc wówczas dzieci czy dojrzewających nastolatków, którzy nie zaznali spokoju i ciepła w gronie rodzinnym. My, w naszym doczesnym życiu, jeśli mamy szczęśliwy dom i rodzinę, nie roztrząsamy „co by było gdyby”. Jest jak jest- spokój przyjmujemy jako pewniak, a można stwierdzić, że jesteśmy szczęściarzami mając zdrową relacje z matką. Książkę polecam, nie tylko młodym ludziom, ale przede wszystkim matkom. Czasem warto przeczytać coś takiego i spojrzeć z perspektywy czasu i odpowiedzieć sobie na kilka ważnych pytań.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
26-05-2021 o godz 22:11 przez: Ovieca
Idealna mama to taka, która zawsze podaje pomocną dłoń. Taka, która czuwa, gdy mamy gorączkę i pomaga nam upiec dobrą zapiekankę. Taka, która ma dobre domowe rady. Taka, do której nie zależnie od wieku, możemy iść – przytulić się – wypłakać. A jaka jest ta toksyczna matka? Taka, która uważa swoje dziecko za powód swoich wszystkich nie powodzeń? Taka, która krzywdzi swoją pociechę (świadomie lub też i nie) będąc zbyt zaborczą? Kontrolującą? Nie ma na to jednej wytycznej. Może być wiele przykładów i wydaje mi się, że żaden nie jest wystarczająco dobry, by taką mamę usprawiedliwić. Przede wszystkim książka jest określana jako poradnik. Nie do końca jestem w stanie się z tym zgodzić, ale nie ukrywam, że książka zrobiła na mnie spore wrażenie. Uznałabym ją raczej za wywiad, literaturę faktu albo reportażem. Nasi Autorzy rozmawiają, słuchają wypowiedzi osób w różnym wieku, które opowiadają, jak wyglądało życie z matką, która nie była tą wymarzoną. Większość z naszych mówców przytacza wspominki z dzieciństwa. Słyszeli oni, że ich pociecha nie jest ani ładna, ani mądra. Wylewane wiadra pomyj, bo przecież gdzieś trzeba złość wyrzucić to najlepiej zrobić to w domu na rodzinę. Innym razem mówiło się o dziecku jako o niechcianym, bo przecież wspaniałym żartem było mówić o wpadce. W głowie zapadły mi słowa „dziecko pękniętej prezerwatywy” – chyba najbardziej bolesne, jakie można usłyszeć od ukochanych rodziców. Z innych historii dowiadujemy się, jak alkoholicy zakrywali swój problem dziećmi. Jakie to dzieci są złe i jak to są winne sięganiu po różne trunki. Nie mówiło się jednak o tym jak dziecko po matce sprzątało rzygowiny. Były też i matki, które ceniły pracę ponad swoją rodzinę – oczywiście, dawały wszelakie zachcianki prócz swojej prawdziwej miłości. Niesamowicie przykro czyta się takie rzeczy. Dzisiaj, jako że sama jestem po rozwodzie, rozumiem tych mężczyzn, ojców, którzy decydowali się na rozstanie. W końcu (na prawdę!) rozejść się każdy w swoją stronę niżeli skakać sobie do gardeł, szczególnie że dzieci na to patrzą. Dzieci rozumieją więcej, niż dorosłemu się wydaje, wiem to po sobie samej. Jestem ujęta tym reportażem. To kawał ludzkiej historii, która momentami może dla czytelnika być abstrakcją. A ja rozumiem takie podejście, bo przecież 90 % naszego społeczeństwa nawet jeśli żyje biednie to w zgodzie i miłości. 10 % to właśnie te toksyczne matki, to rodziny, które zostawiały i dzieciaki, które obarczały winą i odpowiedzialnością za swoje swawole. Ta książka jest smutna. Przykre historie, które nie są wyssane z palca. To żywi ludzie, z przeżyciami, które często leczyli u terapeutów. Podpowiedzi jak walczyć z taką relacją jest nie wiele, ale może i lepiej? Wiem z doświadczenia, że nie każdy złoty środek jest dobry. Nie wszystko mówi się rodzicowi. Wiele rzeczy robi się poza jego zasięgiem, żeby poczuć pozytywną swobodę. Porady, które są tu zamieszczone, są w porządku, ale nie mamy pewności, że nie rozsierdzą sytuacji, bardziej niż jest.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-04-2021 o godz 10:32 przez: KatarzynaBM
Byłam bardzo ciekawa tej książki, a dokładnie jak autorzy poradzą sobie z tytułowy tematem. Nie jest to długa rozprawa i czyta się ją bardzo szybko. Na samym początku przedstawione zostały historie życiowe różnych pod względem wieku, płci czy wykształcenia ludzi, z ich perspektywy. To są myśli i odczucia „normalnych” ludzi dotyczące toksycznych matek, również i babć ale także ojców i dziadków. Całe pokolenia są obarczone tym problemem. Widać na każdym przykładzie, że jeżeli matka jest toksyczna to bardziej od niej była jej matka, czy cała rodzina. Z pokolenia na pokolenie toksyczność zmieniała formę czy „łagodniała” ale mimo wszystko dzieci, zarówno córki jak i synowie powielali jeszcze te błędy. Co ciekawe toksyczne zachowanie występowało i w domach gdzie poziom wykształcenia był wysoki, a rodzinny były dobrze sytuowane, zamieszkiwały miasta ale także dotykał osób z mniejszych miejscowość, czy z niskim wykształceniem. Autorzy przedstawiają toksyczne relacje matki i dzieci, ich mechanizmy, opisane zostały jak dokładnie mogę się zachowywać, co mowić i jak później wypierać prawdę. Niestety takich emocjonalnie skrzywdzonych i krzywdzących jest tak wiele. Nie ma reguły są to lekarze, przedsiębiorcy, czy nawet matki nie pracujące zajmujące się domem. Toksyczność przedstawiona w książce miała różne formy od przemocy psychicznej, co póżniej najtrudniej wyprostować, po fizyczną czy molestowanie przez dziadka w jednym przypadku. Niektóre dzieci wyszły z tego i żyją „normalnie” inne zaś powieliły błędy. Ratunkiem są terapie, z których korzystał każdy z tej książki. Autorzy skupiają się w dalszej części na takich zagadnieniach jak macierzyństwo, planowanie macierzyństwa, rozwód, komunikacja a raczej brak jej między ludźmi, lub nieumiejętnej komunikacji. W tekście znalazłam wiele ciekawych terminów i informacji jak eunuch emocjonalny, czyli osoba, która ma zaburzenia w okazywaniu emocji w ogóle, czy też podobało mi się odwołanie do filmu dokumentalnego „Szwedzka teoria miłości”. Na samym końcu mamy rozdział dotyczący pracy nad samym sobą, krok po kroku pokazane są wskazówki. Tekst jest napisany jasno i łatwo go przyswoić. Jestem zadowolona z lektury. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-04-2021 o godz 10:31 przez: KatarzynaBM
Byłam bardzo ciekawa tej książki, a dokładnie jak autorzy poradzą sobie z tytułowy tematem. Nie jest to długa rozprawa i czyta się ją bardzo szybko. Na samym początku przedstawione zostały historie życiowe różnych pod względem wieku, płci czy wykształcenia ludzi, z ich perspektywy. To są myśli i odczucia „normalnych” ludzi dotyczące toksycznych matek, również i babć ale także ojców i dziadków. Całe pokolenia są obarczone tym problemem. Widać na każdym przykładzie, że jeżeli matka jest toksyczna to bardziej od niej była jej matka, czy cała rodzina. Z pokolenia na pokolenie toksyczność zmieniała formę czy „łagodniała” ale mimo wszystko dzieci, zarówno córki jak i synowie powielali jeszcze te błędy. Co ciekawe toksyczne zachowanie występowało i w domach gdzie poziom wykształcenia był wysoki, a rodzinny były dobrze sytuowane, zamieszkiwały miasta ale także dotykał osób z mniejszych miejscowość, czy z niskim wykształceniem. Autorzy przedstawiają toksyczne relacje matki i dzieci, ich mechanizmy, opisane zostały jak dokładnie mogę się zachowywać, co mowić i jak później wypierać prawdę. Niestety takich emocjonalnie skrzywdzonych i krzywdzących jest tak wiele. Nie ma reguły są to lekarze, przedsiębiorcy, czy nawet matki nie pracujące zajmujące się domem. Toksyczność przedstawiona w książce miała różne formy od przemocy psychicznej, co póżniej najtrudniej wyprostować, po fizyczną czy molestowanie przez dziadka w jednym przypadku. Niektóre dzieci wyszły z tego i żyją „normalnie” inne zaś powieliły błędy. Ratunkiem są terapie, z których korzystał każdy z tej książki. Autorzy skupiają się w dalszej części na takich zagadnieniach jak macierzyństwo, planowanie macierzyństwa, rozwód, komunikacja a raczej brak jej między ludźmi, lub nieumiejętnej komunikacji. W tekście znalazłam wiele ciekawych terminów i informacji jak eunuch emocjonalny, czyli osoba, która ma zaburzenia w okazywaniu emocji w ogóle, czy też podobało mi się odwołanie do filmu dokumentalnego „Szwedzka teoria miłości”. Na samym końcu mamy rozdział dotyczący pracy nad samym sobą, krok po kroku pokazane są wskazówki. Tekst jest napisany jasno i łatwo go przyswoić. Jestem zadowolona z lektury. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-05-2021 o godz 18:22 przez: Anonim
"Szczęśliwe dzieciństwo nie istnieje". Takie słowa może znaleźć na początku książki. "Z tym szczęśliwym dzieciństwem jest bardzo różnie, jest ono obarczone wieloma grzechami i w każdym domu znajdzie się mniej lub bardziej dokuczliwa nieprawidłowość". Nie są to zbyt optymistyczne słowa. Jednak jest to niepodważalny fakt. Dla wielu czytających tę książkę, może okazać się trudna, bo taka faktycznie jest. Może odblokować zepchnięte wspomnienia lub uświadomić pewne fakty. Robert Rutkowski i Irena A. Stanisławska starają się odpowiedzieć na pytania: kim jest toksyczna matka? Jak się zachowuje i jaki ma to wpływ na nas i nasze funkcjonowanie w dorosłym życiu? Wyjaśniają nam dlaczego tak trudno jest nam źle mówić o swojej mamie. W pierwszej części książki przedstawione zostały wspomnienia dorosłych już ludzi z ich dzieciństwa. Dorastali oni w cieniu toksycznej matki. Autor próbuje nas uświadomić, że każda matka może być toksyczna. Otwiera nam oczy, jak (według nas)banały mogą wpłynąć na nasze dorosłe życie. Namawia nas przy tym do sięgnięcia po terapię by móc przepracować swoje dzieciństwo. W drugiej części Stanisławska jako ceniona dziennikarka zadaje pytania psychoterapeucie, którym jest Robert Rutkowski. Dzięki temu dialogowi dowiadujemy się, jak ważne jest przemyślenie decyzji o posiadaniu dziecka. Czasami pragniemy dzieci ze złych pobudek. Słowo chcemy "posiadać" jest tutaj kluczowe. Czasem rodzice decydują się na dziecko by później miał im kto podać wodę na starość. To myślenie jest bardzo krzywdzące. Jest to swoista próba spacyfikowania swego dziecka do służby. W książce "Toksyczna matka" dostajemy ogrom merytorycznej wiedzy. Robert Rutkowski przedstawia jako przykłady, historie swoich pacjentów. Pokazuje do jakich manipulacji są zdolne toksyczne matki. Moim zdaniem każdy powinien zapoznać się z tą pozycją, w tym również rodzice. Poradnik ukazuje jak nie należy postępować ze swoim dzieckiem. Zbliżający się Dzień Matki nie dla każdego jest radosny. Myślę, że ta książka jako prezent dla samego siebie, właśnie w tym czasie, będzie dobrym pomysłem. Dziękuję @wydawnictwomuza za egzemplarz ❤ @nora_2298
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-04-2021 o godz 10:06 przez: Zakochana w literach
„Wyobraź sobie małe dziecko, które w nikim, w nikim, nie ma wsparcia. W nikim” (s. 75) Dla niektórych już sam tytuł książki może być kontrowersyjny. Czy matka może być toksyczna? Czy osoba, która powinna bezgranicznie kochać i wspierać swoje dziecko, może mu szkodzić? Niestety, chociaż nie chcemy w to wierzyć zdarza się to w niektórych rodzinach, a skrzywdzone dzieci w dorosłym życiu borykają się z wieloma trudnościami, zaburzeniami emocjonalnymi czy niskim poczuciem własnej wartości. „Można powiedzieć, że byłam nadwrażliwa, ale jeśli nie doświadczasz ciepła ze strony matki, to każda jej uwaga jest dewastująca” (s. 66) W książce „Toksyczna matka” autorzy Irena A. Stanisławska i Robert Rutkowski starają się przedstawić psychologiczny portret toksycznej matki. Nie skupiają się jednak tylko na teorii – przeprowadzają rozmowy z dorosłymi już ludźmi, którzy wychowali się w cieniu toksycznych matek. To naprawdę niekiedy bardzo bolesne wspomnienia, które mimo upływu lat i wielu terapii wciąż nie pozwalają o sobie zapomnieć. „Smutek jest ogonem złości. Ale jakiej złości? Złości niewyrażonej. Złości, która nie doznała ekspresji” (s. 62) „Toksyczna matka” to zdecydowanie pozycja trudna, bolesna, ujawniająca mechanizmy, które z pewnością wiele osób doświadczyło w swoim dzieciństwie czy dorastaniu. Bolesne słowa, brak czułości, oparcia, bezpieczeństwa – wszystko to sprawia, że młody człowiek wkracza w dorosłość z ogromnym bagażem trudnych doświadczeń, które mogą mocno oddziaływać na jego późniejsze życie, wybory, rodzinę. „Byłam przyzwyczajona, że ze wszystkim jestem sama, i to było okropne.” (s. 65) „Toksyczna matka” to pozycja krótka, jednak boleśnie trafiająca w samo sedno i uświadamiająca, że nawet najbliższe osoby mogą wyrządzić ogromne szkody i nie zawsze chcą (lub potrafią) zrobić dla swojego dziecka wszystko to, co najlepsze. Za książkę dziękuję Wydawnictwu Muza. https://www.instagram.com/zakochana_w_literach/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-06-2021 o godz 10:48 przez: Anonim
Duet autorski, który jednocześnie zaskakuje i pokazuje różne aspekty tzw. „toksycznej matki”. Po książkę sięgnęłam z czystej ciekawości, a sam tytuł sprawił, że chciałam dowiedzieć się czego nie robić, aby za kilkanaście lat moje własne dzieci mnie tak nie postrzegały. W pierwszej części poznajemy historie wielu osób, które miały problemy z typem toksycznej rodzicielki. Możemy odczuć wiele emocji, bólu oraz gniewu tych ludzi. Z niektórymi przykładami mogłam się wczuć w niektóre opowieści patrząc na swoje relacje z moją matką. Nie jest to książka z tych lekkich i przyjemnych. Ja czytałam ją przez kilka tygodni, mimo, że jest dość cienka. Pokazuje jaki wpływ ma na dorosłe życie wychowywanie się pod wpływem „toksycznej matki.” Przedstawia, że osoba, która nas urodziła powinna być dla dziecka wsparciem, być blisko w trudnych okresach życia. Niekiedy jednak tak nie jest – czasem matki robią to nieświadomie, co nie zmienia faktu, że z własnego doświadczenia wiem, że to właśnie dzieci liczą się dla mnie najbardziej i wszystko, co robię, robię z myślą dla nich. Jest to niewątpliwie ciekawa lektura dla każdej matki – jednak ta książka wymęczyła mnie psychicznie. Ze względu na to, że mam dzieci dołowała mnie i sprawiała, że czułam się przytłoczona i momentami zastanawiałam się – czy aby na pewno jestem dobrym rodzicem. Wiadomo, że nikt nie jest idealny, jednak mamy dają z siebie 300%, aby właśnie takie być. Minusem w tej książce jest to, że nie znajdziemy w niej odpowiedzi, jak radzić sobie, aby nie dopuścić do pewnych sytuacji. Powieść nie wniosła za bardzo nic do mojego życia, oprócz złych i przygnębiających emocji. Wywiad dwóch autorów mnie niejednokrotnie irytował – bo łatwo się mówi komuś innemu, jednak nie da się żyć w jakimś schemacie, a chodź by dlatego, że każde dziecko jest inne i potrzebuje innego podejścia do niego! https://www.instagram.com/zaczytany_swiat_mamy/?hl=en
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
26-04-2021 o godz 22:10 przez: dream_books25
„Toksyczna Matka” – Robert Rutkowski, Irena A. Stanisławska „Pamiętaj, że matkę masz tylko jedną…” – ważne słowa czy jedynie nic nie znaczący frazes? Od zawsze wiadomo, że to na rodzinie za każdym razem można polegać, że nie ma nic ważniejszego i mocniejszego od miłości rodziców do dziecka. Czy jest możliwe, ażeby tak piękne uczucie stało się toksycznym zarówno dla dziecka jak i jego rodzica? Swego rodzaju krzyżem… Autorzy w swojej publikacji podejmują rozliczne tematy. Między innymi problem świadomego (więcej lub też mniej) macierzyństwa. To, że chcesz mieć dziecko nie znaczy, że powinieneś… Jak ważna w związku jest komunikacja oraz co i kiedy należy mówić dzieciom. Jak zachować się w razie rozwodu, a przy tym jak najmniej zranić swoje pociechy. Jak przysłowiowe „odcięcie pępowiny” lub jego brak może wpłynąć na dorosłe życie człowieka? Wiele stwierdzeń, tematów poruszanych przez autorów, a przede wszystkim przytaczanych w prawdziwych historiach i relacjach dzieci (choć już dorosłych ludzi)ze swoimi matkami spowodowały u mnie ogromne oburzenie, sprzeciw. Ta toksyczność przyjmowała różne formy. Począwszy od znęcania się fizycznego, kończąc na psychicznym, a trzeba pamiętać, że słowa mogą ranić o wiele bardziej od bata… Podsumowując nie jest to książka dla każdego. Nie chodzi tu wcale o poruszane problemy, a o sposób i formę przekazu. Na pewno pierwszy rozdział, w którym to znajdują się historie osób wychowanych w toksycznych rodzinach zasługuje na pozytywne słowa. Niestety reszta sprawiła, że nie da się wyciągnąć z niej konkretnych wniosków. Nie neguję faktu, że może nakierowywać, wskazywać co rodzicielki robią źle w wychowaniu swoich pociech, lecz jest to jedynie zarys, wstęp do dalszych rozważań. Jeżeli zaś chodzi o sam język, styl pisania to poradnik czyta się bardzo dobrze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-05-2021 o godz 14:36 przez: martynaaa
"Toksyczna matka" jest to rewelacyjna książka, która pokazuje jak na nasze życie ma wpływ Mama. Osoba, którą powinniśmy darzyć bezgraniczną miłością, dzięki której powinniśmy być silni, niezależni, kochani i otwarci na świat. To ona powinna być naszym wzorcem, jednak nie zawsze tak jest. A nie często o tym mówimy wprost, bo uważamy, że to z nami może być coś nie tak, ponieważ czujemy do niej pewną urazę, niechęć, czy po prostu jest dla nas osobą, która wpajała w nas pewne schematy, które odzywają się do nas po pewnym czasie. I nie, nie mówię tutaj o tych dobrych rzeczach tylko tych negatywnych. To że przypadkiem jej się wymknęło, że się do niczego nie nadajesz, że nikt z Tobą nie wytrzyma. Takie słowa uderzają i gdzieś w nas zostają już na zawsze. W książce wypowiada się kilka osób, jest to rozdział 'Wszystko o mojej matce' byłam tym rozdziałem z jednej strony zafascynowana ale z drugiej strony czułam zniesmaczenie. Bardziej może chodziło o to, że takie codzienne czynności miały ogromny wpływ na kształtowanie dziecka. I że takie sytuacje dzieją się naprawdę. Polecam, lektura dla każdej i każdego z nas 💥 Pamiętajmy, że świadomość słów, czynów jest ogromna. Dziecko nie potrzebuje mieć wiele, chodzi tylko o uwagę i dobre słowo. I przyjrzyjmy się sami sobie, ta książka pozwoli Ci to zrobić. Nie musisz być rodzicem, żeby sięgnąć po tą książkę, może ona pozwoli Ci uporać się Tobie z tym co sama czujesz. Zobaczysz, że relacje mogą być dobre i złe, może zauważysz podobne zachowanie swoje mamy i będziesz mogła na to zareagować. Jestem oczarowana tą pozycją i pewnie jeszcze mogłabym o niej pisać i mówić, jest naprawdę warta uwagi Po więcej zapraszam na: https://ksiazkawsercu.blogspot.com/2021/05/toksyczna-matka-irena-astanisawska.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorach:

Oswoić narkomana Stanisławska Irena , Rutkowski Robert
audiobook mp3
4.9/5
(4,9/5) 19 recenzji
34,90 zł
Toksyczna matka Stanisławska Irena , Rutkowski Robert
ebook
3.9/5
(3,9/5) 2 recenzje
29,60 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa The Love Hypothesis Ali Hazelwood
4.7/5
27,23 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ze złości Bonda Katarzyna
4.7/5
27,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa O włos Bonda Katarzyna
4.5/5
30,12 zł
42,90 zł
25,74 zł
Inne z tego wydawnictwa Zimna sprawa Bonda Katarzyna
4.7/5
26,02 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
4.8/5
24,68 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Marina Zafon Carlos Ruiz
4.6/5
28,43 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Miłosny układ Hogle Sarah
4.3/5
27,97 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarodziejska góra Mann Thomas
4.7/5
48,46 zł
79,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Grzechy szejka Tom Steinfort
4.6/5
27,23 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Cień wiatru Zafon Carlos Ruiz
4.7/5
37,43 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa To jej wina Mara Andrea
4.6/5
29,60 zł
47,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
5/5
28,27 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mowa serca Wade Cleo
5/5
14,99 zł
36,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego