Kaci Hadesa. Tom 1. To nie ja, kochanie (okładka miękka)

Autor:

Sprzedaje empik.com 38,99 zł

Cena empik.com:
38,99 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Tillie Cole Książki | okładka miękka
38,99 zł
asb nad tabami
Cole Tillie Książki | okładka miękka
31,49 zł
asb nad tabami
Cole Tillie Książki | okładka miękka
37,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Kiedy spotykasz kogoś z innego świata, wszystko się zmienia. Nawet jeśli od razu nie zdajesz sobie z tego sprawy i po prostu postanawiasz żyć jak dotychczas, niewytłumaczalna tęsknota uświadamia Ci, że jest inaczej.

Salome zwana Mae, krucha piękność, jedna z Przeklętych, została przeznaczona na żonę samego Proroka Dawida. Ta dziewczyna o jasnoniebieskich wilczych oczach miała dość odwagi i determinacji, aby uciec przed zniewoleniem i cierpieniem.

I River zwany Styksem, Milczącym Katem, szef gangu motocyklowego. Odkąd pamięta, musiał walczyć: z własnym głosem, ułomnością, z innymi gangsterami, a nawet z braćmi ze swego klubu. Salome i River pierwszy raz spotkali się dawno temu. Niedługo potem okazało się, że więź, która połączyła dwoje dzieci z innych światów, jednak istnieje i przetrwa wszystkie przeciwności losu...

"To nie ja, kochanie" to niezwykle wciągająca opowieść o uczuciu, które rozkwitło wbrew wszystkiemu. Wbrew zasadom okrutnej sekty i bestialstwu jej apostołów. Wbrew regułom półświatka, którymi rządził się klub motocyklowy. Biorąc do ręki tę książkę, poznasz historię dwojga młodych ludzi i ich zakazanej miłości, namiętności i tęsknoty. Przeczytasz historię o wielkiej, przemożnej sile, która każe pokonywać przeszkody i wychodzić poza własne ograniczenia - tylko i wyłącznie dla tej jedynej, ukochanej istoty, która choć z innego świata, jest bliższa od braci, sióstr, klubu i rodziny.

Gdy miłość przybywa z innego świata...

Tytuł: Kaci Hadesa. Tom 1. To nie ja, kochanie
Seria: Kaci Hadesa
Autor: Tillie Cole
Tłumaczenie: Rejs Grzegorz
Wydawnictwo: Editio
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 376
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-06-20
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 26098692
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,4
5
13
4
3
3
2
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
14 recenzji
16-08-2018 o godz 21:32 Monika Szulc dodał recenzję:
Salome wychowała się w sekcie, gdzie została uznana za przeklętą z powodu nieprzeciętnej urody. W dniu ślubu z Prorokiem Dawidem, dziewczyna ucieka. Ranna i bliska śmierci, trafia do klubu dla motocyklistów. Gang handlujący bronią nie jest bezpiecznym miejscem, ale nieoczekiwanie, to oni pomagają Salome, zwanej również Mae. Przywódca motocyklistów River – Styks, od dziecka ma problemy z mową. Ich ścieżki już kiedyś się przecięły, a ponowne spotkanie z pewnością odmieni ich na zawsze. Dawno nie miałam tak bardzo mieszanych uczuć po skończonej lekturze. Twórczość autorki nie jest mi obca, bo czytałam dwie jej książki. Pani Tillie Cole ma ostry język, a jej książki dosłownie ociekają seksem. Jeśli oczekujecie słodkiej książki, to to nie jest lektura dla Was, ale fani ostrych romansów powinni przeczytać, bo z pewnością „To nie ja, kochane” jest mocną i intensywną powieścią. Fabuł jest świetna i to ona podoba mi się najbardziej. Mamy do czynienia z sektą, która istniała naprawdę. Poruszył mnie los Mae. W tym miejscu dochodziło do gwałtów, molestowania i skrajnego okrucieństwa. Kobiety były wykorzystywane i uczone posłuszeństwa. Wyobrażając sobie takie życie, przechodziły mnie dreszcze. Mae również polubiłam! Najlepiej wykreowana postać. Słodka i niedoświadczona. Z pozoru zwyczajne rzeczy są jej obce. Jej zagubienie jest w pełni zrozumiałe i tak naprawdę rozdziały przedstawione z jej punktu widzenia należały do moich ulubionych, być może dlatego, że kobieta posługiwała się bardziej przyzwoitym językiem. Jeśli chodzi o klub i gang, to mam wrażenie, że autorka nieco zaszalała i całość jest mocno przerysowana. Klub to miejsce rozpusty i ciągłego chlania. Tak szczerze, wszyscy wstawieni, a jeśli dojdzie do walki, to kto będzie ich bronił? Wszyscy uprawiają seks. Nikt nie przejmuję się trupami i bez większego zastanowienia torturują i zabijają. Z tego powodu główny bohater nie został moim ulubieńcem. Kiedy był z Mae, to nawet go lubiłam, chwilami zachowywał się przyzwoicie, ale nic po za tym. Jakoś mnie nie zauroczył. Tylko jego przyjaciel, a właściwie dwóch, przypadło mi do gustu. Przyznaję, że akcja jest szybka i czytało mi się bardzo dobrze. Nieustannie coś się dzieję i nie ma tu miejsca na nudę. Tylko…. No właśnie, coś mi nie zagrało. Seks jest nieziemski, boski i w ogóle cacy, tylko kompletnie nierealny. To jakoś przeżyłam, ale język, jakim napisana jest ta książka mocno mnie irytował. W życiu codziennym przeklinam, nawet za dużo. Lubię, kiedy w książce padną od czasu do czasu jakieś mocniejsze słowa, ale ta książka jest po prostu wulgarna. Szczególnie momenty opowiedziane przez Rivera mnie denerwowały. Kiedy pojawiał się Gang Katów Hadesa, to wulgaryzmy stanowiły 50% tekstu. Kobiety, to su..i, suczki, dzi..i, ci..i oraz sunie. Nie podobało mi się to i tyle. Podsumowując, fabuła obłędna! Sekta mnie zafascynowała. Czy przeczytam kolejny tom? Raczej tak, szczególnie, że głównym bohaterem będzie „Ky”. Czy polecam? Z pewnością nie jest to sztampowa powieść i kilka nieoczekiwanych zwrotów akcji mocno wytrąciło mnie z równowagi. Tylko ordynarny język stanowi dla mnie problem. Jeśli lubicie takie klimaty, to będzie to idealna lektura na wieczór. 5+/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-08-2018 o godz 18:53 MagdaLena Subocz dodał recenzję:
http://smag-rekomendacje.blogspot.com/ Jeśli spodziewacie się grzesznego romansu na motocyklu – odłóżcie tę książkę. To nie jest romantyczna, lekka historia o dwóch zagubionych duszach i piekle wokół nich. Relacje bohaterów są bardziej złożone. Powieść pokazuje w sposób prawdziwy życie w sektach, gdzie wykorzystuje się naiwność i miłość ludzi do własnych przyjemności, własnych celów. Dobro i miłość, troska o bliźniego znajduje się tam, gdzie na pozór nikt by się tego nie spodziewał. Pozory – właśnie one są największym problemem. Na pozór bracia i siostry dający to, na co się zasłużyło. Na pozór gangster i morderca. Na pozór przyjaciel. Wszystko jest jedynie grą pozorów i od naszych wnikliwych oczu, wsłuchania się w serce zależy, jakie decyzje podejmiemy, i z jakimi konsekwencjami przyjdzie nam walczyć. Chciałabym także bliżej poznać postać Flame’a – bo choć brutalny, intryguje mnie. Powieść gorąco polecam, jest niesamowita, wciągająca i po raz pierwszy od bardzo długiego czasu spłakałam się czytając książkę, a to już o niej wiele znaczy. I tak, przyłączam się do Sekty Katów Hadesa, bo poznałam ich fenomen i pragnę więcej, znacznie więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-08-2018 o godz 13:49 kogellmogell dodał recenzję:
Na wstępie chciałam wspomnieć, że książka Tillie Cole "To nie ja, kochanie" nie jest dla wszystkich i nie spodoba się każdemu! Podobnie zresztą jak jej dwie inne powieści, które ukazały się w Polsce, czyli "Raze", oraz "Reap". Są to pozycje przepełnione brutalnością, wulgaryzmami i scenami erotycznymi. Dodatkowo w "To nie ja, kochanie”, autorka poruszyła dość kontrowersyjny temat wiary, oraz chorej w postępowaniu sekty. Dlatego już teraz uprzedzam tych, którzy czytali "Tysiąc pocałunków" i szukają innej, podobnej tematycznie książki Tillie, że te dwie pozycje nie mają ze sobą absolutnie nic wspólnego! No oczywiście poza samym autorem 😉 Styx i Salome pochodzą z dwóch różnych światów. On jest szefem gangu motocyklowego handlującego bronią, ona jest wychowanką bestialsko postępującej sekty. Okazuje się jednak, że ci dwoje już kiedyś się spotkali, a teraz Styx zrobi wszystko, aby uchronić Salome i pokazać jej jak naprawdę wygląda życie poza murami Zakonu. Warto również wspomnieć, że Styx posługuje się językiem migowym i tylko z trzema osobami w życiu, potrafił porozumieć się za pomocą głosu. Natomiast Salome, całe życie spędziła w Zakonie, gdzie była odizolowana od świata zewnętrznego i kompletnie nie ma pojęcia jak funkcjonują normalni ludzie. Zderzenie dwóch kompletnie różnych społeczności, było dość ciekawym zabiegiem. Cieszę się, że autorka zadbała także o słowniczek z przodu książki, dzięki któremu początkowo łatwiej było mi się tu odnaleźć i zrozumieć niektóre zwroty. Mówiąc wprost, "To nie ja, kochanie" to bardzo mroczna, kontrowersyjna, ale jednocześnie niesamowicie wciągająca opowieść o miłości, która jest w stanie pokonać wszystkie przeciwności losu. Będę z Wami szczera i powiem Wam, że mnie osobiście zaintrygowała ta seria, bo ma w sobie coś niebezpiecznie przyciągającego. Co za tym idzie, chętnie sięgnę po kolejne tomy, a już w szczególności po drugą część, dotyczącą losów Kyler'a ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-08-2018 o godz 21:42 coffee_cup90 dodał recenzję:
Pełna wersja recenzji na:https://coffee-cup90.blogspot.com/2018/08/tillie-cole-to-nie-ja-kochanie.html Nawet nie wiecie, jaką mi radość sprawia to, że mogę przyjść dzisiaj do Was z tą recenzją. Dopiero po przeczytaniu tej książki zdałam sobie sprawę, jak ja tęskniłam za tą autorką. Wszystko się zaczęło od serii Poranione dusze. Powiem Wam, że ta historia powaliła mnie na kolana. Nie spodziewałam się, że będzie ona aż tak dobra. Motyw gangu motocyklowego przewijał się w takich seriach jak Niepokorna czy też King. W sumie też się spodziewałam, że Tillie nie napisze zwykłej historii o gangu motocyklowym. I za to między innymi cenię tę autorkę Pojawia się w tej historii też zakon, którego otwarcie możemy nazwać sektą. Chyba to ten wątek najbardziej zainteresował mnie w tej książce. Zostało tutaj ukazane, jak to ludzie potrafią być zaślepieni wiarą i ufają garstce szaleńców, którzy mówią im jak mają żyć. Ogólnie, według mnie wątek zakonu jest najbardziej przerażającym wątkiem w całej tej historii. Ja w tej książce, jakoś nie potrafię się doszukać minusów. Jednak zdaję sobie, że niektóre osoby mogą się przyczepić do tego, że w To nie ja, kochanie pojawia się ogromna liczba wulgaryzmów. Tylko, że ja sobie nie wyobrażam motocyklisty, który podczas rozmowy z klubowym kumplem rzuca „o kurczaczek” czy „stanął mi ptaszek”, to mi kompletnie nie pasuje do klimatu To nie ja, kochanie i gangu motocyklowego. Cała historia jest bardzo wciągająca, a jeżeli szukacie czegoś nietypowego to zdecydowanie ta książka jest dla Was. To nie ja, kochanie nie jest sztampową historią i możecie być pewni, że w pewnych momentach Was ona zaskoczy. Jeżeli jesteście fanami scen 18+ to możecie być pewni, że i one się w niej pojawiają, więc każdy znajdzie coś dla siebie w tej historii. Zakochałam się w tej książce i przypuszczam, że i w całej serii Kaci Hadesa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-08-2018 o godz 08:34 zaczytanapatka dodał recenzję:
Salome jest jedną z czterech przeklętych, została uznana za zbyt kuszącą dla mężczyzn. Trzymana jest w odosobnieni od reszty społeczności, ponieważ wierzy się, że stworzył ją Szatan. W czwórce przeklętych znajdują się również jej siostry Bella i Maddie oraz przyjaciółka Lilah. Dziewczyna chce uciec z Zakonu i pragnie być wolna. Nikt nie kwestionuje tego o czym naucza tam prorok Dawid. Salome nie wie nic o życiu poza ogrodzeniem lecz kiedy ma zostać siódmą żoną siedemdziesięcioletniego proroka Dawida ma dość takiego życia. Za wszelkie przejawy nieposłuszeństwa grozi chłosta. Kary są konieczne by chronić członków jej społeczności przed zejściem na złą drogę. Salome wie, że nawet gdyby zdołała uciec nigdy nie przestaną jej szukać, mimo tego nie ma nic do straceni. Prawie umierającą, z krwawiącą raną na nodze dziewczynę odnajduje Styx. Chłopak rozpoznaje w niej dziewczynkę, którą spotkał piętnaście lat wcześniej, gdy zakopywał ciała. Odkąd skończył jedenaście lat, jej wspomnienie wciąż go prześladuje. Dziewczynka za ogrodzeniem była trzecią osobą, z którą mógł rozmawiać. Styx słyszy ale ma problem z mówieniem. Chłopak urodził się by budzić strach. Milczący Kat potrafi zabijać z zimną krwią. Jest liderem Katów Hadesa, najgroźniejszego gangu motocyklowego w Stanach handlującego bronią. Żyje i przelewa krew dla Hadesa, idzie na pierwszy ogień i pierwszy rzuca się do ataku. W otoczeniu Mae (Salome) czuje się całkiem rozbity. Styx pojawił się w dwóch najgorszych chwilach jej życia. Uczono ją żeby nie ufać obcym, że każdy spoza Zakonu będzie chciał ją skusić. Czy Mae odnajdzie się w bezwzględnym świecie Katów Hadesa? Salome/Mae dwadzieścia trzy lata żyła w kłamstwie wśród surowych zasad i surowych ludzi. Odseparowana od cywilizacji nie ma pojęcia o normalnym życiu. Wie jednak, że w Zakonie zostać nie może. Niewinna i delikatna dziewczyna trafia do świata prawdziwych Katów. Czuje się jakby była w innym świecie, mroczniejszym i grzesznym. Jak na ironię, u boku zamyślonego, gniewnego i bezceremonialnego Styxa czuje się bezpiecznie. W tym brutalnym świecie odnalazła spokój. Oboje ze Styxem mają coś wspólnego - z ich światów nigdy się nie wychodzi. Styx zrobi wszystko by Mae była bezpieczna. Namiętność miesza się z brutalnością. Mae udało się uciec ale czy sekta o niej zapomniała? Są jak niebo i piekło ale razem tworzą inny, wspaniały świat. WOW! WOW! WOW! Szczęka mi opadła do samej ziemi... Co to była za książka ?!? Połączenie dwóch światów - gangu motocyklowego i sekty okazało się prawdziwą petardą. Przerażające i szokujące jest to, czego doświadczyła Mae i inne kobiety w sekcie. Nie mieści mi się w głowie przez co musiała przejść już jako mała dziewczynka. Co Ci ludzie mieli w głowach? Jak można robić coś takiego? Mocno kibicowałam jej relacji ze Styxem. Wulgarny slang gangu okazał się być bardzo na miejscu i dodaje autentyczności całości historii. W świecie otoczonym śmiercią znajduje się miejsce dla szczerego uczucia. Nieprzewidywalna akcja, wyraziści bohaterowie, ostry świat. "To nie ja, kochanie" to powieść zachwycająca i wstrząsająca jednocześnie. Ta książka ma swoje zasady i jest bardzo oryginalna. Drugiej takiej nie znajdziecie. Książka idealna. Wciąga i nie można się od niej oderwać. Aż się boję co będzie się działo w kolejnych częściach. Wciąż kłębi mi się tysiąc pytań w głowie. Ta historia to absolutne mistrzostwo. GENIALNA. Jestem zachwycona! https://zaczytanapatka.blogspot.com/2018/08/to-nie-ja-kochanie-tillie-cole.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-07-2018 o godz 14:53 Patrycja Kuchta dodał recenzję:
„To nie ja, kochane”, to mocny, intensywny koktajl literackich doznań. Dwa okrutne światy- sekta i gang, zderzają się ze sobą tworząc iście wybuchową mieszankę, a miłość, która rodzi się gdzieś pomiędzy nimi, całkowicie obezwładnia. Nie będę ukrywać, że książka nie urzekła mnie od samego początku. Język wydał mi się słaby, zbyt prosty i wulgarny, a historia przesadnie przekombinowana. Do pewnego momentu było nawet nudnawo, ale potem karty powieści dosłownie eksplodują akcją i mrokiem. Znacie to uczucie, kiedy wagonik kolejki górskiej przechyla się przez krawędź wzniesienia, by po chwili runąć w dół? To właśnie zrobiła ze mną książka. Autorka uśpiła moją czujność i kompletnie nie spodziewałam się, że narobi takiego bałaganu w moich myślach i emocjach. Historia Mae i Styxa całkowicie mną zawładnęła, wchłonęła mnie w swój chory świat i zapewniła szokującą jazdę bez trzymanki. Uwielbiam tą historię, każdy jej chory i popaprany kawałek, wszystkich niesamowitych bohaterów i cały ich brutalny świat. Nie mogę się doczekać kolejnych tomów, historii innych, niesamowitych bohaterów, ich zmagań z okrutnym losem i nieoczekiwaną miłością. Choć książka wzbudza masę skrajnych emocji, możecie ją równie łatwo pokochać, co znienawidzić, naprawdę ją Wam polecam. Na pewno nie przejdziecie koło tej historii obojętnie. http://beauty-little-moment.blogspot.com/2018/07/to-nie-ja-kochanie-tillie-cole.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-07-2018 o godz 15:23 Anna Rydzewska dodał recenzję:
Muszę wam przyznać, że zakochałam się w tej książce i mimo że od skończenia lektury minęło już kilka dni, nadal nie potrafię otrząsnąć się z emocji, jakie wywołała. Jestem pod ogromnym wrażeniem dwóch światów, które ze sobą zestawiła autorka. Słowo skrajność nie oddaje w pełni odmienności między tymi odległymi przestrzeniami. Z jednej strony hermetycznie zamknięta, radykalna, religijna społeczność, z drugiej niebezpieczny gang motocyklowy, którego członkowie spędzają czas na zabijaniu, handlowaniu bronią, piciu i uprawianiu perwersyjnego seksu. Niewinność, kruchość kontra brutalność i degeneracja. Połączone dają fascynujący, zapierający dech w piersi obraz, udowadniający, iż prawdziwe uczucie pokona dosłownie każdą przeszkodę, nawet najściślejsze, rygorystyczne zasady, przekonania. Nie myślcie sobie, że to kolejny schematyczny, tandetny romans, w którym niewinna dziewczyna zakochuje się w łobuzie. Przede wszystkim należy wspomnieć, że powieść nie jest jedynie fikcją. Autorka kierowała się autentycznymi wierzeniami i praktykami religijnymi, niektóre z nich z pewnością są trochę podkolorowane, mimo wszystko brutalność, która najbardziej szokuje czytelnika, nie jest wyłącznie efektem bujnej wyobraźni pisarki. Wiele scen was przerazi, zszokuje, obrzydzi czy doprowadzi do łez. Te bolesne emocje przeszywają duszę na wylot, łamią serce, natomiast świadomość, że takie historie dzieją się naprawdę, bezlitośnie odbiera nadzieję i przepełnia umysł strachem. Życie w klubie motocyklowym również zostało nakreślone misternie, jak najbardziej autentycznie. Członkowie przestrzegają zasad, podporządkowują się prezesowi, jaki ma władzę absolutną. Lojalność jest dla nich cechą najważniejszą, ten kto zdradzi lub złamie reguły zostanie bezwzględnie ukarany. Motocykliści nie stronią od używek, często spędzają czas w towarzystwie dam lekkich obyczajów, są bezwstydni i wulgarni, jednak kobietę, uznaną za czyjąś partnerkę, traktują jak świętość. Autorka stworzyła naprawdę genialne, nietuzinkowe postacie, których nie można nie pokochać. Salome zwana Mae, to kobieta, która przeszła w życiu prawdziwe piekło. Świat poza Zakonem ją przeraża, nie do końca go rozumie, stopniowo dostrzega, że większość rzeczy, o których ją uczyli, mija się z prawdą. Mimo zranionej duszy jest osobą ciepłą, dobrą, a wmawiane jej od lat rygorystyczne zasady dotyczące kobiet nie są w stanie pohamować jej rzeczywistych uczuć. Styks natomiast to mroczny facet, jaki całkowicie poświęcił się dla klubu. To jego dom, jego rodzina, wie, że postępuje źle, zabija ludzi, torturuje ich, jednak tak został wychowany i nie potrafi przestać. Pod maską twardziela skrywa wciąż wrażliwego chłopca, jaki nie potrafi publicznie się wysłowić. To właśnie owa słabość uczyniła z niego osobę bezwzględną, nie chciał być obiektem kpin, wolał, by się go bali. Styl autorki jest przystępny i niesłychanie sugestywny. Ta powieść to czyste emocje, skrajne, obezwładniające, niekiedy nawet przerażające swą intensywnością. Należy wspomnieć o tym, że książka obfituje w brutalne, wstrząsające, perwersyjne opisy i ocieka wulgaryzmami, to jednak nadaje jej unikatowego, mrocznego klimatu, idealnie wpasowującego się w fabułę. Akcja jest niezwykle wartka, nie daje czytelnikowi ani chwili wytchnienia, niepewność i strach towarzyszą mu nieustannie. Nie zabrakło również wielu momentów totalnego zaskoczenia, dzięki czemu całość pochłania się jednym tchem. Pierwszy tom "Katów Hadesa" to poruszająca, ale i porażająca historia o zakazanym uczuciu, jakie nie ma prawa istnieć. Dwa skrajne światy, rządzące się zupełnie odmiennymi, ale równie rygorystycznymi zasadami, stają się polem walki o prawdziwą miłość i wolność. Tylko czy uwolnienie się od bezwzględnej sekty jest w ogóle możliwe? I czy brutalny, grzeszny klub motocyklowy to odpowiednie miejsce dla niewinnej i delikatnej kobiety, która olśniewa swą urodą dosłownie każdego? "To nie ja, kochanie" jest powieścią nadzwyczaj wciągającą, uzależniającą i rozbudzającą zmysły. To istny wulkan emocji, po którym nie łatwo się otrząsnąć. Będziecie wielokrotnie zszokowani, ale i zachwyceni więzią tworzącą się między dwójką naprawdę wyjątkowych bohaterów. Napięcie i niebezpieczeństwo, bijące z niemal każdej strony sprawi, że przepadniecie w tej rewelacyjnej historii bez pamięci. Moim sercem ta książka po prostu zawładnęła i z pewnością długo o niej nie zapomnę. Już nie mogę się doczekać, kiedy będę miała okazję przeczytać kolejny tom! Polecam gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-07-2018 o godz 16:11 m_arysi_a dodał recenzję:
www.potegaksiazek.blogspot.com W tej książce jest zawarty temat sekty i jak ludzie nią zarządzający robią pranie mózgu tym, którzy się w niej znajdują. Po prostu nie mogłam uwierzyć w to co czytam, a ta manipulacja ludźmi była okropna. Możemy to zobaczyć nie tylko na przykładzie głównej bohaterki Mae, ale również jej sióstr, które nie chciały opuścić sekty, bo miały już wykreowane wyobrażenie świata poza ogrodzeniem (którego nawet nie dało się normalnie opuścić, bo to było zakazane), czyt. świat jest zły, grzeszny, niebezpieczny, czeka ich tam destrukcja. Szkoda tylko, że właśnie ta destrukcja dopadła ich wszystkich właśnie wewnątrz ogrodzenia. To bolało mnie w sumie, bo to było okropne. Chłosty? Są. Gwałty? Są. Tylko, że oni uważają, że to jest "zespolenie z Panem", rozumiecie? W ten sposób faceci są bliżej Boga....e, ok. Poniżenie kobiet to coś normalnego. Bo to przecież one są "Ewami", kusicielkami, które kuszą mężczyzn do grzechu, dlatego trzeba im uświadomić gdzie jest ich miejsce i poniżać. Mae ucieka. Jest bardzo silna pod tym względem, ponieważ to, co wycierpiała podczas ucieczki... jej kłótnia samą z sobą, bo ucieczka to okropny grzech, czekałaby ją okropna kara, a jednak nie mogła już znieść tego świata, w którym żyła. I trafia tam. Do gangu. Czyli z klatki do klatki? Może, ale to właśnie tu znalazła swoją wolność. Powiem wam, że jej poznawanie świata było zabawne, bo nie wiedziała definicji wielu prostych rzeczy. I tak spotkała się ze Styxem. Chłopakiem, a raczej facetem, którego wcześniej spotkała raz. Który pomógł jej w jej najgorszym dniu, a nawet o tym nie wiedział. I się poznali. Według nich to przeznaczenie, według mnie, to możliwe. Wierzycie w przeznaczenie? Że wszystko co się dzieje ma swoją przyczynę? Ja dalej się nad tym zastanawiam i myślę, że po części przeznaczenie istnieje. Akcja w tej książce jest cały czas, także tu nie ma miejsca na nudę. Co chwile coś się dzieje. W ogóle to autorka zrobiła z nas, czytelników sobie jaja. Powiem tyle: Rider. Tak bardzo chciałam, że Mae była z nim, a nie ze Styxem. :D Był milszy, dobry, przyjacielski. To, co się potem odwaliło, to jednak była bomba. Tego nikt się nie spodziewał, chociaż miałam wątpliwości co do oskarżeń gangu i kary dla Pita. Bo, mimo że wcześniej zachowywał się podejrzanie, to wiedziałam, że coś jest nie tak. I trochę cierpiałam gdy czytałam o tym, co mu robili, bo dla mnie coś było nie halo... potem gdy już było wiadomo, że to ktoś inny, to nie mogłam przestać myśleć o tym biednym chłopaku. Szczerze to nie wiem co o tej książce myśleć. Myślę, że autorka zrobiła kawał dobrej roboty, jednak czasami brutalność w tej książce mnie przerastała. Z jednej strony czytałam, ale w myślach miałam cichą walkę. Sposób prowadzenia życia gangu również nie był śliczny, a był ostry. Ale muszę wam powiedzieć, że jeden bohater, Flame, który mnie przerażał, to nie wiecie nawet jak bardzo byłam nim zainteresowana! Sprawdziłam o kim będą kolejne tomy i mimo że na końcu To nie ja, kochanie, widać jasno o kim będzie druga i trzecia część, to jestem podekscytowana, bo kurczę, to Flame. FLAME. I to, co go kręci jest nietypowe, odrażające i jestem bardzo ciekawa tego... wszystkiego. Czy chcecie przeczytać tę książkę, musicie sami zdecydować, bo przyznaję, że trzeba do niej mieć nerwy. Mordowanie i sposób jaki to robią jest napisany i to odpycha. I nie tylko to, ale też inne rzeczy, słownictwo itp. Ale historia ma coś w sobie i nie mogę powiedzieć, że żałuję jej przeczytania. Niesamowicie wiele osób ją chwali, ponieważ uświadamia nam jak wiele na świecie jest zepsucia, a my nawet o tym nie mamy pojęcia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-07-2018 o godz 09:02 Domi czyta dodał recenzję:
Premiera: 18.07.2018 „Wszystkie części serii Katów Hadesa zawierają opisy wierzeń i praktyk religijnych, które wielu czytelnikom mogą się wydać szokujące. Jednak inspiracją dla mnie były tu rzeczywiste wierzenia i praktyki religijne istniejących oraz nieistniejących już ruchów religijnych oraz sekt. Na potrzeby przestawionej historii niektóre sceny zostały przejaskrawione. Chciałabym podkreślić, że iż wielu członków istniejących na świecie sekt postępuje zgodnie z doktryną, dogmatami swojej wiary i głoszonymi przez ich przywódców naukami – tak jak wyznawcy innych religii – bezkonfliktowo, bezpiecznie i z oddaniem. Niniejsza powieść zgłębia jedynie problem nadużywania tego typu praktyk i wykorzystywania ich do złych celów. Proszę mieć również na uwadze, iż książki z serii Kaci Hadesa zawierają opisy przypadków okrutnego wykorzystywania seksualnego dzieci, tematów tabu, przemocy oraz gwałtów.” – od autorki. Na wstępie zaznaczę, że rozpoczynając lekturę pierwszego tomu serii „Kaci Hadesa” miałam w pamięci wcześniejsze, podobne gatunkowo powieści Tillie Cole, czyli „Raze’a” i „Reap’a”, dla których zarwałam swego czasu noce. Myślałam zatem, że jestem przygotowana na wszystko. A tu okazało się, że wchodząc do mrocznego, brudnego świata gangu motocyklowego z jednej, a upiornej sekty z drugiej strony, podjęłam niebezpieczną grę z własnym poczuciem estetyki literackiej (ale, żeby nie było, autorka we wstępie ostrzegała, jak będzie). I niby powieść typu „dark erotic” czy też „dark contemporary romance”, zawierająca mocne sceny dozwolone od lat osiemnastu i pozbawiające tchu akty przemocy, rządzi się swoimi prawami, to jednak nie byłam w stanie przejść do porządku dziennego nad faktem, że warstwa językowa powieści obfitowała w natłok takich epitetów, które byłyby do strawienia, gdy pojawiły się raz, no góra dwa razy w jednej scenie, jednak Tillie zdecydowanie przesterowała w tym aspekcie i zaserwowała nam slang, wywołujący skrzywienie mojej romantycznej duszy. Przeczytacie „To nie ja, kochanie”, to będziecie wiedzieć, o które zwroty mi chodzi i niestety, słowniczek terminów pochodzących z nowomowy motogangu nijak nie pozwolił mi się uporać z dojmującym niesmakiem, że w tak wulgarny, bezpardonowy sposób można zwracać się do kobiet i to do tych, które darzy się najgłębszym uczuciem. Widać nie mogłabym należeć do przestępczego półświatka, a kobieta mafii byłaby ze mnie żadna :P ALE! Co ja poradzę, że w ogólnym rozrachunku tę powieść pochłonęłam, a co ważniejsze - kupuję wszystko, co napisze Tillie! Bo kolejny raz wątek trudnej miłości, balansującej na granicy dwóch, zupełnie przeciwstawnych sobie światów, porwał mnie bez reszty. Konwencja zastosowana przez Cole jest oczywiście doskonale znana i perfekcyjnie wpisuje się w ten gatunek literatury rozrywkowej. Mamy tu zatem pełnowymiarowego bad boya, gangstera z umazanymi krwią rękami, będącego liderem motocyklowego gangu „Kaci Hadesa”. A wybranką jego serca okazuje się delikatna i piorunująco piękna uciekinierka z kręgu wyznawców apokaliptycznego kultu, nieświadoma realiów prawdziwego życia poza sektą, sprowadzającą kobiety do roli erotycznych (a co gorsza pedofilskich) zabawek. River – Styx oraz Salome – Mae mieli już jednak okazję się spotkać, kiedy byli dziećmi i chociaż było to jedynie przelotne spotkanie, to odcisnęło piętno na ich poranionych sercach. Piętnaście lat później ich ścieżki ponownie się przecinają i tym razem żadne z nich nie zamierza rezygnować z łączącego ich uczucia. Eteryczna Mae zostaje Damą Styxa, jednak walka o odzyskanie strefy wpływów na nielegalnym rynku handlu bronią oraz namierzanie zdrajcy w szeregach motocyklowej braci, będzie boleśnie ukrócać związek tych dwojga, wystawiając ich na najcięższe próby. Na uwagę zasługują postaci drugoplanowe, zwłaszcza Rider, pełniący funkcję lekarza i jednego z najbliższych podwładnych Styxa. Między innymi dzięki niemu, aż się palę do tego, aby poznać dalsze losy „Katów Hadesa”! „To nie ja, kochanie” to bez wątpienia mroczna, ciężka historia dla dorosłego i dojrzałego odbiorcy, osadzona w świecie pełnym brutalności, ekstremalnego seksu oraz perwersyjnych praktyk, zasługujących na potępienie (co ważne, potępienie i niezgodna na praktyki sekty nadchodzą nawet z mało kryształowych, ale na swój sposób honorowych szeregów braci gangsterów). Nie jest to zatem powieść dla osób stroniących w literaturze od erotyki i kontrowersyjnych tematów, wystawiających na próbę czytelnicze wyczucie smaku. Jednak jeśli damy się porwać konwencji ukutej przez Cole, to nie oderwiemy się od lektury ani na moment. Tak przynajmniej było w moim przypadku. Z niecierpliwością wypatruję kolejnego tomu cyklu, który już w sierpniu 2018 roku będzie dostępny na polskim rynku. Chociaż nie mogę ukrywać, że towarzyszy mi w przypadku tej historii nieodparte wrażenie graniczące z pewnością, że w oryginale czytałoby mi się ją dużo lepiej, biorąc pod uwagę stylistykę i różnice wynikające z tłumaczenia. www.domi-czyta.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-07-2018 o godz 13:10 Iskierka_czyta dodał recenzję:
CO. TO. BYŁO... Od czasów "Piekielnej Miłości" K. N. Haner nie spotkałam książki, która po zakończeniu tak mnie zaszokowała. Ilość emocji i przeżyć podczas lektury była niesamowita, a napięcie trzymało do samego końca. Zdecydowanie nie jest to oklepana historia, która wałkuje po raz dziesiąty te same tematy, co inne romanse. Na ten tytuł czekałam od samego początku, kiedy tylko pojawiły się zapowiedzi. Motocykle w historii i na okładce to totalnie mój must have, ale nie wiedziałam, że będzie to taka petarda! Czytając opis przez chwilę miałam wrażenie, że będzie tutaj wątek fantasy, no bo... "kiedy spotykasz kogoś z innego świata" jednak tak trochę zabrzmiało. Okazało się, że autorka przedstawiła nam totalnie dwa odmienne światy w realnym świecie. Co więc jest w tej książce takiego, że mogę ją polecać od samego początku tej recenzji? Styl pisarski łączący delikatność z pikanterią. To mieszanka dwóch wybuchowych czynników, które zagwarantowały sukces. Dobrze wyważone opisy świata, realne ukazanie emocji bohaterów i świetnie dopasowane tempo przedstawienia akcji w książce w połączeniu z ... ciętym, niegrzecznym językiem, intrygującymi charakterami bohaterów oraz zaskakującymi, brutalnymi zwrotami akcji. To wszystko sprawia, że cała książka wręcz bombarduje czytelnika emocjami, przeżyciami i ekscytacją z lektury. Przez cały ten czas siedziałam "jak na szpilkach" przejmując się losami bohaterów, zastanawiając się "co dalej?" i nie mogąc odłożyć książki na półkę. Kiedy już spodziewasz się jakiegoś biegu wydarzeń to jednak nie... autorka zmiażdży Twoje serce i wprowadzi kolejne zmiany w losach głównych postaci. Owszem... spotkanie Mae i Styxa po latach jest bardzo mocno zbyt "przypadkowe", nieco nierealne. Weźmy jednak pod uwagę, że jest to fikcja, a całość ma służyć ukazaniu losów tych dwojga bohaterów. Poza tym jednym, mało realnym momentem nie znalazłam tutaj raczej żadnych mankamentów, żadnych schematów. Nieco irytacji nastąpiło z mojej strony jedynie na koniec, kiedy autorka "zeswatała" już pewnych bohaterów na potrzeby kolejnych książek. Osobiście lubię nieco zaskoczenia, ale i tak opis 2 tomu zdradziłby mi to, kto w kim zakocha się dalej, więc mogę to wybaczyć ;) "Rider przygazował, cały motor zadrżał pod moimi nogami. Styx uniósł do góry prawą rękę i wskazał "naprzód". Ruszyliśmy jak jeden organizm, wyjeżdżając z terenu klubu długą kawalkadą. (...) Jak nigdy dotąd czułam, że żyję. Czułam się taka wolna..." MAE to dziewczyna, która wychowała się wśród religijnej sekty, za zamkniętym murem. Pewnego dnia nie wytrzymuje ogromu cierpienia i postanawia uciec... za wszelką cenę. Przechodzi pod siatką ciężko się kalecząc. Wyczerpana i ledwo żywa trafia pod bramy Katów Hadesa... Szczęśliwa, że opuściła tamto więzienie jest jednocześnie zaszokowana tym, co ją otacza... przekleństwa, wszechobecny seks, przystojni badboye to dla niej totalna nowość... spotkanie dwóch różnych światów. STYX to młody prezes klubu motocyklowego, który jest niemową. W tak brutalnym świecie nie miał łatwo i musiał się bronić, najczęściej własnymi pięściami. Przystojny, wysportowany, groźny... nazywany Milczącym Katem. Kiedy znajduje pod drzwiami własnego klubu dziewczynę, o której nie mógł zapomnieć przez ostatnie 15 lat nie wie co myśleć, co zrobić. Historia tej dwójki to zdecydowanie nie jest bajka usłana różami. Czy te losy mają w ogóle szansę zakończyć się szczęśliwie? Ta książka to zdecydowanie dobra powieść. Dziewczyna, która w wieku 23 lat nie wie co to telewizor... Facet, który potrafi odezwać się na głos do tylko trzech osób... Dodatkowo cała ciekawa otoczka klubu motocyklowego. To świat, gdzie "suczka" jest pieszczotliwym określeniem, a kamizelka z napisem "własność xxxx" noszona jest przez kobiety z dumą. Nieziemscy badboye, którzy zrobią wszystko dla tej jedynej. Świat mafii, który nie pozwala na zbyt wiele okazywanych uczuć. Tillie Cole świetnie przedstawiła gansterski klimat i ideę amerykańskich, 1%-procentowych klubów motocyklowych. W książce znajdziecie również bardzo ważny wątek sekt religijnych - tego jak potrafią zniewolić, wypaczyć tok myślenia, zmienić postrzeganie otoczenia "z zewnątrz". Bohaterowie drugoplanowi mocno zaskakują i świetnie uzupełniają całość historii. To książka wielowątkowa, która jednocześnie cieszy, sprawia przyjemność, ale też szokuje i wstrząsa czytelnikiem. Zdecydowanie nie jest to propozycja dla tych, którzy lubią ckliwe, romantyczne klimaty. Jeżeli nie razi Was ostry język i zachowanie bohaterów, to coś dla Was! Ja niesamowicie nie mogę się doczekać drugiej części, która zapowiada się równie ciekawie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-07-2018 o godz 09:56 werka777 dodał recenzję:
Dla Salome świat zza wielkiego płotu miał okazać się wielkim niebezpieczeństwem i zgubą. Trzymana za kratami przez tak wiele lat, o życiu wiedziała tylko tyle, że jest bolesne i krwawe. Przeznaczona na żonę proroka Dawida, pewnego dnia pęka i postanawia postawić wszystko na jedną kartę. Musi uciec i odzyskać wolność. Jeśli poniesie klęskę, zginie. Poturbowana i na pół martwa pozostawia za sobą progi okrutnej sekty, która dotąd była jej jedynym domem. Z usłyszaną obietnicą zemsty, wciąż pobrzmiewającą jej w uszach, trafia do siedziby lwa. Styx z pewnością nie jest tym, który może zapewnić jej beztroskie życie. Stojący na czele najbardziej niebezpiecznego gangu motocyklowego „milczący” mężczyzna ma na swoich rękach niejedną plamę ludzkiej krwi. Kiedy odnajduje Salome, postanawia jej pomóc. Otóż jest przekonany, że już kiedyś gdzieś widział te bladobłękitnie, piękne oczy. Para przerażonych dzieci staje naprzeciw siebie po dwóch stronach wysokiego ogrodzenia. Ona nazwana Grzechem, on posłusznie wykonujący rozkazy swojego ojca. Czas mija, a w pamięci wciąż pozostaje ślad po tamtym spotkaniu. Kim teraz są ci, których połączył niewinny pocałunek? Styx to urodzony przywódca, inteligentny, dominujący, mający w sobie nieokrzesaną duszę. Człowiek, który nie stroni od wulgarnych określeń (dziewczyny to „suki”), ba!, mężczyzna, który ma na swoim koncie niejedną śmierć i otwarcie przyznaje, że nadal będzie zabijał. Czy dotąd stawiający wyłącznie na niezobowiązujące relacje z kobietami gangster szczerze pokocha? Przyznam, że to bohater na miarę powieści gatunku dark romance, a fakt, że autorka „przyozdobiła” jego kreację nietypowym, problematycznym sposobem wysławiania się (nie zdradzę o co chodzi), czyni go jeszcze bardziej wyrazistym i zapadającym w pamięć. Jako że główni bohaterowie w tym wypadku stanowią spotęgowany przykład tego, że kobieta jest z Wenus, a mężczyzna z Marsa (wychowywali się w skrajnie różnych środowiskach), nie w sposób poświęcić im każdemu z osobna chociażby kilku zdań tej recenzji. Był oryginalny Styx, teraz jest jeszcze bardziej niestereotypowa Salome vel Mae. Dotąd ślepo wierząca w nauki toksycznej organizacji, nieobeznana z panującą za płotem rzeczywistością, przestraszona, okaleczona, wykorzystywana seksualnie stawia pierwsze kroki w nowym życiu, równie kontrowersyjnym, choć za sprawą pewnego mężczyzny, bezpieczniejszym, bardziej znośnym, przyjaznym i cieplejszym. Nie zapomniała autorka o postaciach drugoplanowych, którzy mają tutaj do odegrania swoje istotne i znaczące role. Namieszają bohaterowie, którzy wyjdą poza tło, oj namieszają. Zaskoczą, pozostawią z szeroko otwartą szczęką, wzburzą i udowodnią, że tak naprawdę człowiek bywa nieobliczalny. Tak jak nieprzewidywalna bywa ta historia. Do samego jej końca. Nielegalne przeżuty broni, niebezpieczne transakcje, unaoczniona śmierć. Sekta, która nigdy nie odpuszcza i której macki mogą dosięgnąć wszędzie. Pomiędzy tym szczere uczucie, bazujące na rosnącym zaufaniu, tłumionych pragnieniach, w końcu na wspomnieniach, którymi karmiono się przez całe życie. W tych brutalnych, brudnych warunkach, ze śmiercią i grzechem na czele, autorka uwiła historię miłości, wbrew pozorom łagodnej, stawiającej ostrożne kroki, wymagającej czasu i poznania. To doprawy niecodzienna historia, może niekoniecznie bardzo życiowa, ale wiarygodna, taka, która potrafi rozpalić zmysły i pozostać w pamięci na dłużej. Dark romance utrzymane na dobrym poziomie. Ze świeżym pomysłem na bohaterów i akcję, niecodziennym tłem i zaskakującymi zwrotami. Zamiast rycerza na białym koniu - gangster na motocyklu, zamiast księżniczki zamkniętej w wieży, niewolnica zabarykadowana za wielkim, trudnym do pokonania płotem. Polecam, niekoniecznie romantyczkom lubującym się w ckliwych, niewinnych i słodkich historiach miłosnych, za to poszukiwaczkom oryginalnych tonów, które są w stanie przymknąć oko na mroczny świat i mroczne zakamarki duszy tych, których przyjdzie im spotkać. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/07/kaci-hadesa-tom-1-to-nie-ja-kochanie.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-07-2018 o godz 23:37 Ewelina Anna Chojnacka dodał recenzję:
Moja opinia: To nie ja, kochanie to nieziemsko wciągająca i trzymająca w mrocznym napięciu historia, która swoją premierę będzie miała 18 lipca 2018, za pośrednictwem Wydawnictwa EditioRed. Autorką tej powieści jest Tillie Cole – bestsellerowa pisarka Amazon i USA Today, która znana jest w Polsce z takich tytułów jak: Reap, Raze, Sick Fux oraz Tysiąc pocałunków. Jej styl jest niesamowicie wciągający, plastyczny i wypełniony fajną nutką elektryzujących emocji. Autorka nie boi się w swoich dziełach poruszać spraw kontrowersyjnych i tzw. tematów tabu. Dlatego też, w książkach z serii Kaci Hadesa miała odwagę opisać takie problemy społeczne jak: wykorzystywanie seksualne dzieci, przemoc w sektach religijnych czy też brutalne gwałty na zniewolonych kobietach. A wszystko to wyraziła za pomocną ostrych słów i wymownych wulgaryzmów, które choć nie należą do wyrazów pięknych i łagodnych, to jednak mają w sobie coś prawdziwego i szczerego aż do bólu. Głównymi bohaterami tej historii są Salome (Mae) – dziewczyna piękna, lecz przeklęta, która przeznaczona została na żonę samego Proroka Dawida oraz Styks (River) – chłopak zwany Milczącym Katem, który jest szefem gangu motocyklowego handlującego bronią. Oboje pochodzą z dwóch różnych światów. Ona, z okrutnej sekty religijnej. On, z bestialskiego klanu gangsterów. Odkąd tylko pamiętają, ich życie nie było cudowną bajką, z przepięknym, szczęśliwym zakończeniem, a jedynie bezustanną, okrutną walką z przekornym przeznaczeniem o jakikolwiek okruch ludzkiej godności, szczęścia i szacunku. Salome i River poznali się jako małe dzieci, a mimo to ich niezwykła więź nigdy nie umarła. Z każdym kolejnym dniem rosła w siłę i wbrew regułą półświatka, zmieniła się w miłość – zakazaną, namiętną, szaleńczą, która była na tyle silna i odważna, że potrafiła przetrwać wszystkie przeciwności losu. To nie ja, kochanie to niezwykle wciągająca i poruszająca serce historia, zawierająca opisy wierzeń i praktyk religijnych, które swoją brutalnością oraz bezwzględnością mogą nam się wydać nie tylko bardzo szokujące i przerażające, ale i wręcz nieludzkie. Gwałty, przemoc, niewola, bezwzględne posłuszeństwo – to wszystko rodzi wyjątkowo toksyczną patologię, która zniewala duszę, niszczy ciało i ogłupia ludzki umysł. Ta powieść w sposób naprawdę głęboki i niebanalny porusza problem sekt religijnych i ich bestialskich praktyk, które wykorzystywane są do złych, a wręcz okrutnych celów. Podsumowując: To nie ja, kochanie – to niesamowicie wciągająca, pełna mrocznych tajemnic i niespodziewanych zwrotów akcji historia, która przeraża nas smakiem okrucieństwa, intruguje zapachem odwagi oraz zauracza dotykiem delikatnej miłości, która wciąż trwa, i to mimo otaczającej ją zewsząd nutki przemocy, bólu i śmierci.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-07-2018 o godz 00:00 Canchastoa dodał recenzję:
Czy istnieje miłość, która może pokonać wszystkie przeszkody. Bez wątpienia historia głównych bohaterów jest tego dowodem. Nieprzewidywalna i wciągająca opowieść zachwyci na pewno niejednego najbardziej wymagającego czytelnika. Mnie szczególnie podobał się świat, który stworzył autor, świetnie się w niej odnalazłam. Bardzo podobał mi się również sposób prowadzenia przez niego narracji, dzięki temu czułam się jakbym była uczestniczką opisywanych wydarzeń. Zdecydowanie jest to jedna z lepszych książek, jakie czytałam i już nie mogę się doczekać kolejnego tomu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-06-2018 o godz 22:06 katherine_bookworm dodał recenzję:
Ta opinia pochodzi z instagrama @katherine_the_bookworm Spodziewaj się niespodziewanego - tak powinno brzmieć hasło reklamowe książki ,,To nie ja, kochanie", czyli pierwszego tomu serii Kaci Hadesa. Mogę Was z czystym sumieniem zapewnić, iż powieść ta łączy w sobie wszystkie cechy książki idealnej. Przy tej książce nie można się nudzić nawet przez chwilę - non stop coś się dzieje, akcja toczy się dynamicznie i ciągle czymś zaskakuje, gdyż wiele jest w niej zwrotów fabularnych. ,,To nie ja..." nie przypadnie do gustu czytelnikom poszukującym ckliwej, romantycznej historyjki. To książka dla tych, którzy lubią ostre, kipiące erotyzmem i dynamiczne opowieści o miłości, która przeczy zdrowemu rozsądkowi. Miłości, która zjawia się niespodziewanie, prześladuje niczym demon i pochłania w całości. Historia Mae i Styxa jest zupełnie inna, niż wszystkie, które do tej pory poznałam. Bohaterowie są wyjątkowi i kompletnie nieszablonowi. Mae to dziewczyna, która jest kompletnie oderwana od rzeczywistości, z racji tego, że od zawsze żyła w świecie zacofanym, odgrodzonym murem i wyznającym chore zasady. Styx to nietypowy motocyklista, nieustraszony przywódca niebezpiecznego gangu, ale jak się okazuje, pod maską twardziela, ukrywa on wielkie serce (i pewną ułomność, która zaraz po Mea jest jego największą słabością). Muszę przyznać, że ,,To nie ja..." jest jedną z najlepszych i najbardziej oryginalnych książek, jakie czytałam. Cechuje ją wulgarny język oraz brutalność - niektóre opisy były mocne! Książka ta szokuje tematyką. Pokazuje, jak działają sekty religijne robiące ludziom pranie mózgu oraz daje do zrozumienia, że faktycznie istnieją miejsca, wyznajace kult jakiegoś wyimagowanego bóstwa, w których kobiety traktowane są jak przedmioty, marionetki, których jedyną rolą jest dawanie przyjemności mężczyznom. Powiem tak, Kaci Hadesa to seria dla ludzi o mocnych nerwach. Książka ta jest mroczna, szalenie wciągająca, a zakończenie sprawia, że czytelnik desperacko pragnie sięgnąć po kontynuację!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.