Tamta dziewczyna (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 35,49 zł

35,49 zł 39,90 zł (taniej o 11 %)
Dostawa do salonu empik od 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Spindler Erica Książki | okładka miękka
35,49 zł
asb nad tabami
Spindler Erica Książki | okładka miękka
33,99 zł
asb nad tabami
Spindler Erica Książki | okładka miękka
33,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Okrutna zbrodnia i jeden świadek – piętnastoletnia dziewczyna z biednej dzielnicy. Jest notoryczną kłamczuchą, wiecznie na bakier z prawem. Trudno się dziwić, że nikt jej nie wierzy.

Miranda Rader, funkcjonariuszka policji w Harmony w stanie Luizjana, cieszy się opinią prawej, uczciwej i opanowanej. Ale nie zawsze tak było. Miranda pochodzi z prowincjonalnego miasteczka Jasper, w dodatku z jego gorszej, biedniejszej części. Szacunek kolegów, koleżanek i całej społeczności zdobyła ciężką pracą.

Kiedy Miranda i jej partner przyjeżdżają na miejsce przestępstwa, okazuje się, że ofiarą jest znany i lubiany wykładowca lokalnej uczelni. Policjantów zaskakuje rzadko spotykana brutalność zbrodni. Potem ginie kolejny człowiek...

Dwa morderstwa, dwie ofiary, dwie zbrodnie z pozoru niemające ze sobą nic wspólnego. Łączy je tylko osoba Mirandy, która trafia pod lupę. Koledzy kwestionują jej uczciwość i prawość, podważają motywy. Zostaje sama, zupełnie jak przed laty. Uświadamia sobie, że chcąc odkryć prawdę, musi stawić czoło swojej przeszłości, zanim będzie za późno. Dla niej… i dla tamtej dziewczyny.


Powyższy opis pochodzi o wydawcy.

Tytuł: Tamta dziewczyna
Autor: Spindler Erica
Tłumaczenie: Żuławnik Jacek
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 280
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-02-28
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 150 x 230
Indeks: 25138726
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,4
5
15
4
8
3
1
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
23 recenzje
25-04-2019 o godz 07:01 ewelina.olynska dodał recenzję:
ksiażka bardzo mnie wciagnela.. mozna polecic kazdemu kto lubi czytac.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2019 o godz 22:03 ejotek dodał recenzję:
Erica Spindler jest autorką ponad trzydziestu książek, które potrafią trzymać w napięciu. W "Tamtej dziewczynie" pokazała, że przeszłość powraca do człowieka w najmniej spodziewanym momencie, uderza z ogromną siłą i sprawia, trudno jest zrozumieć co się wokół nas dzieje. Harmony, stan Luizjana Detektyw Miranda Rader została wezwana przez swojego przełożonego - komendanta Buddy'ego Cadwell'a - na miejsce zbrodni. Zamordowano Richarda Starka, profesora anglistyki na Uniwersytecie Luizjany, syna tamtejszego rektora. Znany, lubiany i szanowany profesor został zamordowany we własnym łóżku w sposób sugerujący na zemstę kobiety na tle seksualnym. Gdy do mieszkania ofiary przyjeżdża partner Mirandy - Jake Billings okazuje się, że nic do siebie nie pasuje a ewentualny trop jest zbyt łatwy, by był właściwy. Na dodatek w biurku Starka Miranda znajduje artykuł prasowy sprzed lat, dotyczący jej samej... Po co wykładowca miałby go przechowywać? Na domiar złego szybko okazuje się, że na miejscu zbrodni znaleziono odciski palców detektyw Rader... Ona sama uważa, że ktoś ją wrabia... O co tutaj chodzi? Jak się okazuje to dopiero początek kuriozalnych wydarzeń a trupów będzie więcej. Zaczną ginąć dowody, policjanci napotkają na zmowę milczenia oraz tuszowanie prawdy a Miranda stanie się kozłem ofiarnym. Wiele osób nie może pogodzić się z faktem, że policjantka nie chce ukrywać tego, jaki był naprawdę Richard Stark i co robił kobietom. Jednocześnie, wraz z nowymi faktami dotyczącymi śledztwa, w życiu Mirandy pojawiają się wydarzenia z bolesnej i traumatycznej przeszłości. To ona napędzają jej działania i skłaniają do przemyśleń oraz dodają odwagi. To co wydarzyło się czternaście lat temu odcisnęło trwały ślad w jej psychice, jednak podniosła się i prowadzi nowe, lepsze życie. Ale demony powracają... Komu będzie mogła zaufać? Kto okaże się prawdziwym przyjacielem, kto okaże wsparcie a kto tylko będzie uczciwość udawał? Erica Spindler stworzyła historię pełną różnorodnych i jakże charakterystycznych postaci. Drapieżny i pozornie czarujący Stark, dwulicowy komendant, zrozpaczeni rodzice Richarda, chora na padaczkę Summer - przyjaciółka Mirandy, prowadząca bar Napruty Kot; solidny i trzeźwo myślący Jake oraz wiele kobiet, które skrzywdził Stark. Na czele zaś działająca na granicy prawa Miranda Rader, kobieta napiętnowana za kłamstwa z młodości, gnębiona wyrzutami sumienia za 'tamtą dziewczynę', której nie pomogła. Teraz wrzucona do jednego garnka z przestępcami musi walczyć nie tylko o prawdę, nie tylko o uczciwe zakończenie śledztwa, ale też o pogodzenie się z przeszłością. Zwłaszcza, gdy odkryje kto zabijał... Ja nie wiedziałam tego przez bardzo długi czas. Nie potrafiłam odgadnąć finału, który przygotowała Spindler, co tylko podnosi w mojej ocenia wartość tej książki. Na plus ewidentnie naprzemienne poznawanie głównej bohaterki, czyli jej obecne życie kontra piętnastoletnia zagubiona i uprowadzona kłamczucha. Jedyne czego mi zabrakło to zbyt mało uczuć i myśli bohaterów, przez co ich obraz staje się dość niekompletny. Jednak z kolei lekkość stylu, wartkość akcji i ciekawy pomysł na fabułę sprawiają, że kryminał ten czyta się szybko i przyjemnie. Podsumowując - "Tamta dziewczyna" to opowieść o skrywanych tajemnicach, umiejętności właściwego lokowania uczuć i obdarzania zaufaniem. Jest to historia o zagubieniu, wykorzystywaniu, podstawowych potrzebach dziecka, marzeniach i odwadze do podejmowania trudnych decyzji. Spindler pokazała cechujące ludzkość cynizm, realizm, strach, niepewność oraz żal a także zamiatanie brudów pod dywan, by utrzymać idealny wizerunek. Polecam recenzja pochodzi z mojego bloga: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-01-2019 o godz 21:27 Anonim dodał recenzję:
Swietna ksiazka. Szybko sie czyta i chetnie wraca do lektury. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-11-2018 o godz 01:24 Monika Więcaszek dodał recenzję:
Super książka naprawdę nie można się oderwać od czytania. Polecam w 100%
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-09-2018 o godz 14:34 CherryBelle dodał recenzję:
Moja recenzja: http://chbelleap.blogspot.com/2018/09/tamta-dziewczyna-erica-spindler.html Tamta dziewczyna, to książka, której autorką jest słynna Erica Spindler, amerykańska, poczytna pisarka, wpisana na listę bestsellerowych autorów New York Timesa. Jakie emocje zbudziła we mnie Tamta dziewczyna? Książka wciąga już od prologu, by dalej, szybko mknąć poprzez pięćdziesiąt siedem krótkich rozdziałów, zakończonych epilogiem. Powieść czyta się ekspresowo, chłonęłam ją z wielką przyjemnością, czuć tu ogromne doświadczenie pisarki, lekkie pióro i lekkość z jaką postępuje fabuła. Całość osadzona jest w konwencji thrillera z kryminalnym zacięciem. Miranda Rader, pochodząca z małego miasteczka Jasper dziewczyna, w przeszłości przez najbliższą społeczność traktowana była bez szacunku, ze względu na swój ówczesny styl życia, dziś zaś jest uczciwą i szanowaną funkcjonariuszką policji w Harmony w stanie Luizjana. Miranda przyjeżdża na miejsce zbrodni, został zabity Richard Stark, profesor anglistyki, syn dyrektora uczelni. Masakrę, miejsce zbrodni i ślady, bada Miranda z partnerem, podejrzewają, iż może być to działanie kobiety. Kto wiec zabił i dlaczego? Miranda dogłębnie bada sprawę i znajduje szereg ukrywanych tropów, nie będę zdradzać Wam zbyt dużo, musicie koniecznie przeczytać. Książkę Spindler, pochłania się naprawdę ekspresowo, śledztwo postępuje, a my wciąż szukamy zabójcy i powiązań sprawy z Mirandą, polecam bardzo!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-09-2018 o godz 14:35 Natalia dodał recenzję:
Intrygująca. Nic nie jest takie oczywiste jak się może wydawać. Myśląc że zna się odpowiedź jest zwrot akcji o 180 stopni. Wciągająca i porywająca. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-06-2018 o godz 16:51 kosi_arka dodał recenzję:
Książkę kupiłam w ciemno,bo spodobała mi się okładka.Nie był to mój pierwszy taki wybór,ale jak zawsze intuicja mnie nie zawiodła.Książka super,czyta się szybko,trzyma w napięciu i zaskakuje.Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-06-2018 o godz 22:50 Anonim dodał recenzję:
https://oczymszumiakartki.wordpress.com/ Bardzo ciekawa, zaskakująca powieść, autorka umiejętnie dawkuje napięcie, do końca nie wiadomo kto jest sprawcą. Podobała mi się postać Mirandy, która zmieniła swoje życie nie dała się zniszczyć przez patologiczną rodzinę. Poprzez tragiczne wydarzenie jakie ją spotkało stała się innym człowiekiem. Jednak nigdy nie zapomniała o dziewczynie, którą zostawiła i cały czas się zastanawiała czy udało jej się przeżyć. Nawet kiedy zostaje podejrzana o dwa zabójstwa nie poddaje się i stara się jak najszybciej wyjaśnić sprawę. Miranda musi zmierzyć się z przeszłością kiedy nikt nie chciał jej wierzyć, i teraz podczas śledztwa dzieje się to samo, nikt oprócz przyjaciółki jej nie wierzy. A może przyjaciółka ma inny powód by wierzyć Mirandzie na temat poprzednich i obecnych wydarzeń? Autorka porusza ciekawy temat o tym, że każdy może zmienić swoje życie ale niekonieczne potrzebne jest do tego jakieś straszne wydarzenie, musimy sami tego chcieć ponieważ jeśli nie mamy silnej woli, oraz wiary we własne możliwości będzie ciężko nam cokolwiek osiągnąć. Poprzez to, iż autorka operuje bardzo prostym językiem, można pochłonąć powieść praktycznie w jeden lub dwa wieczory. Autorka naprawdę wie, jak zbudować klimat, który trzyma w napięciu. Opisy miejsc i zdarzeń nie są skomplikowane, bohaterowie bardzo dobrze wykreowani. Podobał mi się również wątek miłosny, który nie zdominował fabuły kryminalnej. Powieść jest wypełniona kłamstwami i sekretami. Budowa powieści jest bardzo ciekawa ponieważ przedstawia bohaterkę w dwóch płaszczyznach czasowych, rozdziały wspomnieniowe wnoszą klimat i wzbudzają ciekawość czytelnika. Jest to moja pierwsza książka tej autorki i na pewno nie ostatnia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-05-2018 o godz 09:17 Aldona Fechner dodał recenzję:
czytam wszystkie książki tej autorki kolejna lektura dla której warto poświęcić czas
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-05-2018 o godz 06:56 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
„A gdyby tobie nikt nie chciał uwierzyć?” „Miranda Rader, funkcjonariuszka policji w Harmony w stanie Luizjana, cieszy się opinią prawej, uczciwej i opanowanej. Ale nie zawsze tak było. Miranda pochodzi z niewielkiego, prowincjonalnego miasteczka Jasper, w dodatku z jego gorszej, biedniejszej części. Szacunek kolegów i koleżanek oraz lokalnej społeczności zdobyła swoją ciężką pracą. Kiedy Miranda i jej partner zostają wezwani na miejsce przestępstwa, ofiarą okazuje się znany i lubiany wykładowca miejscowej uczelni. Zaskakuje ich rzadko spotykana brutalność zbrodni. Gdy Mirandzie wydaje się już, że tego dnia nie może się wydarzyć nic gorszego, przypadkiem trafia na coś, co mrozi jej krew w żyłach – wyblakły wycinek z gazety z artykułem o nocy sprzed piętnastu lat, tamtej nocy, którą usilnie stara się wyprzeć z pamięci, tak jak swoją przeszłość.” Z twórczością Ericki Spindler spotkałam się już dawno i nawet udało mi się przeczytać każdą jej wydaną w Polsce książkę. Nie ukrywam, że jedne były lepsze, inne gorsze, ale zawsze miło spędzałam przy nich czas. Tym razem w moje ręce wpadła „Tamta dziewczyna” od wydawnictwa Edipresse Książki. Opis niesamowicie mnie zaciekawił i byłam przekonana, że lektura tej książki dostarczy mi wielu emocji. Czy tak się stało? Oczywiście, że tak, bo choć książka nie jest może zbyt wymagająca i dość szybko rozwikłałam całą intrygę, to jednak autorka w naturalny i nieprzerysowany sposób potrafiła mnie zaciekawić. Akcja książki od samego początku jest dość dynamiczna i sporo się dzieje. Pojawia się napięcie, które mimo tego, iż szybko domyśliłam się co, gdzie i jak, było dla mnie bardzo namacalne, a na moim ciele nie raz pojawiała się gęsia skórka. Poza tym uważam, że nie każdy od razu rozgryzie fabułę książki i dla wielu końcówka może być zaskoczeniem. Autorka naprawdę wie, jak zbudować klimat, który trzyma w napięciu i jak wywołać w czytelniku całą gamę emocji. W książce pojawia się także wątek miłosny, który na całe szczęście nie jest nachalny , jest tylko fajnym dodatkiem, który pojawia się w fabule. „Tamta dziewczyna” to powieść, w której znajdziecie pełno tajemnic, sekretów i kłamstw z przeszłości, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego. Fabuła książki toczy się na dwóch płaszczyznach czasowych, więc poznajemy teraźniejszość oraz przeszłość głównej bohaterki. Było to świetnym posunięciem, bo dzięki temu mogłam zaobserwować zmiany, jakie w niej zaszły i dokładnie przyjrzeć się jej portretowi psychologicznemu, który de facto wyszedł autorce świetnie. Widać, że Erika Spindler włożyła w tę postać naprawdę dużo pracy i jest to ogromnym plusem tej powieści. „Tamta dziewczyna” to powieść, która może mocno mnie nie zaskoczyła, okazała się dla mnie dość przewidywalna, ale bezapelacyjnie świetnie spędziłam przy niej czas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-04-2018 o godz 20:27 Magia słowa dodał recenzję:
Akcja gna tutaj na łeb, na szyję, chociaż momentami może się wydawać, że jest cisza, jak zwykle przed burzą. Ja tam byłam na tyle zaaferowana powieścią, że nie zwróciłam uwagi na to, jak sporo czasu poświęcam lekturze i zabolało mnie, gdy dotarłam do końca. Byłam ogromnie zainteresowana tym, co tak naprawdę się wydarzyło przed laty, kto jest mordercą, kto i co chce zrobić na złość Mirandzie. Do tego wszystkiego dołączyło jeszcze kilka innych, niefortunnych wydarzeń, które wywracają akcję do góry nogami. Niemniej jednak cieszę się, że mogłam poznać tę powieść, ponieważ przypadła mi do gustu. Dodatkowo jest to gatunek, który lubię czytać - więc dla mnie był to maksymalny poziom relaksu. Tamta dziewczyna to thriller pełen napięcia i tajemnic, które nie sposób odgadnąć. Jest to rewelacyjna powieść, która potrafi zaciekawić, a dzięki autorce sprawi - że przepadniecie czytając ją. Cieszę się niezmiernie, że w końcu nadrobiłam tę zaległość i jedno jest pewne - nie żałuję! To książka, jakich brakuje. Zauważyłam, że ostatnio większość książek z tego gatunku, które powstaje, to na jedno kopyto. I nie jest to dobre. Jednak tutaj ne mamy utartych schematów i bardzo się z tego cieszę. Nie sposób było przewidzieć ciąg dalszy - więc znów kolejny plus. Uczucie poddenerwowania i tego napięcia towarzyszyło mi niemal od pierwszej, do ostatniej strony. Już nie byłam pewna swoich teorii, które wysnułam podczas czytania Tamtej dziewczyny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-04-2018 o godz 20:39 saskia dodał recenzję:
Niektóre wydarzenia stanowią punkt zwrotny w życiu, po którym nic nie jest już takie samo. Jednak nie oznacza to, że do przeszłości da się zawsze łatwo zamknąć drzwi, czasem uchylają się one w najmniej spodziewanych momentach, a przez szczelinę w nich przedostaje się to o czym chciano zapomnieć. W takich chwilach na próbę zostaje wystawiono wszystko co zostało zdobyte, ale i przyszłość, bo dawne błędy stają się bronią w rękach wroga. Harmony stało się dla Mirandy miejscem gdzie może w spokoju pracować i przede wszystkim zapomnieć o tym co kiedyś było jej udziałem. Teraz jest cenioną policjantką, a zwierzchnicy ufają jej opiniom. Jednak spokojna stabilizacja zostaje wystawiona na próbę podczas najnowszego śledztwa – bardzo ważnego z powodu ofiary – znanego wykładowcy tutejszej uczelni. Od początku szef Mirandy żąda wyników i jest więcej niż podejrzliwy co do jej osoby. Dlaczego właśnie ona trafiła pod lupę? Na to pytanie zna odpowiedź, lecz dla niej liczy się śledztwo oraz ujęcie mordercy, jednak zaczyna się rozliczanie z dawnych błędów. Nagle z uznanej policjantki staje się kimś zupełnie innym – przynajmniej dla tych, których do tej pory nie zawiodła. Czy powinna odsunąć się od tej sprawy? Poczucie sprawiedliwości i chęć wyjaśnienia motywów zabójstwa nie pozwalają kobiecie na rolę obserwatora. Wikła się coraz mocniej w rozgrywkę, gdzie każdy ma z góry wyznaczoną pozycję, kiedyś już została zmuszona do bycia nic nie znaczącym pionkiem, ale nie jest już nastolatką z wybrykami na koncie. Wtedy do stracenia miała wolność, obecnie stawką jest szacunek innych oraz do siebie samej, na co pracowała całe lata. Tamtej dziewczyny już nie ma … ale czy na pewno? Ktoś wie co się kiedyś wydarzyło i wykorzystuje bezwzględnie przeszłość Mirandy. Kilkanaście lat temu była tylko wystraszonym dzieckiem, teraz pracuje w policji i zna system, lecz są jeszcze ludzie posiadający władzę … Małe miasta wydają się przyjacielskie, a życie w nich na pierwszy rzut oka łatwiejsze niż w metropoliach. To jedynie pozory, bo i tam można urodzić się w tej gorszej dzielnicy, dawne grzechy pamięta się w nich nawet wtedy kiedy wydaje się, iż zostały dawno temu zapomniane. Ten motyw jest kluczowym w książce „Tamta dziewczyna”, oczywiście ma on charakter kryminalny i w miarę rozwoju akcji staje się coraz bardziej widoczny. Duszna atmosfera południa Stanów Zjednoczonych, gdzie z jednej strony miasta ludzie gnieżdżą się w przyczepach samochodowych, a z drugiej strony zamieszkują mniej lub bardziej okazałe rezydencje, także ma swój udział w budowie klimatu. Oczywiście nic nie jest przesądzone z góry, lecz podziały nasuwają się same i bohaterowie stawiają im czoła. Jeśli do tego dodać brutalne morderstw, policjantów, którzy są w śledztwo uwikłani mocniej niż to wynika z racji ich pracy oraz tajemnice z przeszłości to otrzymujemy wątki tworzące dobry kryminał. Autorka połączyła elementy tak by móc zaskoczyć czytelników oraz poprowadzić ich do finału, gdzie następuje kulminacja. „Ta dziewczyna” trzyma w napięciu i skłania do przypuszczeń jak rozwinie się fabuła, dochodzenie przynosi wątpliwości oraz stawia pytania co do motywów działania postaci. Jak się okazuje zaufanie może okazać się zwodnicze i może zaciemniać i tak już niejasny obraz sytuacji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-04-2018 o godz 15:26 Gandalfka dodał recenzję:
https://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2018/04/tamta-dziewczyna-erica-spindler.html „Tamta dziewczyna” wciąga. Nie dość, że okładka rzuca się w oczy, to treść nie odstępuje od niej ani trochę. Fani gatunku będą wniebowzięci podczas czytania, a ci, którzy nie mieli okazji czytać jeszcze takiej lektury na pewno znajdą w niej też coś dla siebie. Jak pisałam wcześniej, rzadko kiedy czytam takie książki, ale jak już jakąś biorę to zazwyczaj okazuje się być ona strzałem w dziesiątkę. „Tamta dziewczyna” to właśnie jedna z tych „ustrzelonych” pozycji. Co więcej, jak już zapomnę o czym była za kilka lat, to z chęcią do niej ponownie wrócę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-04-2018 o godz 22:13 Cantata dodał recenzję:
Ciężko jest recenzować książki, które są po prostu "poprawne". Z jednej strony nie ma się do czego przyczepić a z drugiej nie ma co zbytnio wychwalać. To tak jak dostać tróję z przedmiotu, który nas ani ziębi ani grzeje. Niby wszystko jest w porządku, jednak sami dobrze wiemy, że wystarczyło włożyć troszkę więcej pracy i wszystko by wyszło o wiele lepiej. Erica Spindler jest znana ze swoich kryminałów i thrillerów, które przez dziesiątki lat elektryzowały światowych czytelników. Od zawsze trzymała poziom, jednak mówiąc szczerze (po przeczytaniu kilku książek autorki) żadna z jej powieści nie była na tyle dobra by z moich ust wyrwało się szczere "wow". Tak samo było i w tym przypadku. Przeczytałam, dość dobrze się bawiłam a teraz pora zapomnieć. Miranda i jej partner Jake wezwani zostają na miejsce morderstwa. Ofiarą jest młody, inteligentny i cieszący się powszechnym szacunkiem wykładowca z miejscowego uniwersytetu. Jego rodzina od lat uważana jest za elitę miasteczka, ludzi którzy pociągają za wszystkie sznurki. Tym bardziej dziwi fakt, że ofiara została znaleziona w dość kontrowersyjnych okolicznościach, które wskazują, że została zamordowana podczas zabaw o podłożu erotycznym. Na miejscu morderstwa znaleziony zostaje wycinek z gazety sprzed kilkunastu lat. Przedstawia on historię młodej dziewczyny, która uciekła z domu, wpadła w złe towarzystwo i w konsekwencji została skazana na półroczny pobyt w poprawczaku. Miranda wie, że to jej dotyczy notatka prasowa. Jest jeszcze bardziej zdziwiona, kiedy w wyniku przeszukania mieszkania ofiary odnajdują jej odciski palców. Czy ktoś wrabia młodą policjantkę? Jeśli tak to dlaczego? Zaczyna się naprawdę z przytupem. Nastoletnia dziewczyna ucieka z domu, łapie stopa, trafia na imprezę...by po kilkunastu minutach obudzić się w środku lasu skrępowana taśmą do pakowania paczek. Obok niej leży inna nastolatka, sponiewierana i zgwałcona. Dziewczynie udaje się uciec. Trafia na posterunek policji, jednak ze względu na swoje wcześniejsze wybryki nikt nie wierzy w jej wersję wydarzeń. W kolejnych akapitach autorka przenosi nas w czasie. Nastolatka wyrosła i z niepokornej Randi zmieniła się w inteligentną i praworządną Mirandę, funkcjonariuszkę policji z niewielkiej miejscowości, gdzie praktycznie wszyscy się znają. Jednak wydarzenia z przeszłości będą nam towarzyszyć jako mroczne tło już do samego końca powieści. Sama zagadka jest ciekawa. Jeden z bardziej lubianych członków małej społeczności, zostaje zamordowany. W ramach toczonego śledztwa dowiadujemy się, że nie był tym za kogo go uważaliśmy, a co za tym idzie sporo osób mogło mieć powód by go nienawidzić. Żałuję jedynie, że praktycznie cała książka, całe śledztwo i policyjna robota oparta jest na poszlakach i domysłach. Zdarza się, że i na przeczuciach, co w ogóle jest niedopuszczalne w takiej misternej robocie. Brak tutaj jakichkolwiek twardych dowodów, bazujemy na przesłankach i fragmentach, które niestety nie chcą się ułożyć w żadną spójną całość. I niestety taki stan trwa aż do końca książki. W realnym życiu śledztwo to wylądowałoby na półce spraw niedokończonych. Erica Spindler serwuje nam smaczne kąski, przystawki, na które się rzucamy niczym wygłodniałe piranie. Jednak w całej tej uczcie brakuje dania głównego, treści która jest esencją całej książki. Choć muszę przyznać, że jest tutaj sporo zwrotów akcji to nadal potrafiłam przewidzieć w jakim kierunku to wszystko zmierza. Ba, w pewnym momencie zaczęłam nawet odgadywać i często przewidywać zamiary autorki na kolejne rozdziały i zachowania naszych bohaterów. Muszę przyznać, że Mirandę da się polubić, szczególnie jak już się pozna jej przeszłość. Oczywiście część jej zachowań nadal była dla mnie niezrozumiała (odwrócenie się od rodziny) jednak nadal ją podziwiałam za to, że potrafiła odciąć się całkowicie od przeszłości, zrzucić skórę i wrócić w całkowicie nowej odsłonie. Jej postać wykreowana została w profesjonalny sposób, który sprawił, że nabrała kolorów i kształtów. Niestety tego samego nie da się powiedzieć o innych. Nasza plejada bohaterów jest dość duża, jednak z ręką na sercu mogę powiedzieć, że tworzą oni tylko tło dla wydarzeń, a szkoda. Zastanawiam się, czy "Tamta dziewczyna" to wstęp do cyklu czy tylko pojedyncza książka. Niby wszystko wskazuje na to, że z Mirandą się jeszcze spotkamy, a z drugiej strony w pierwszych częściach cyklu zazwyczaj poznajemy wszystkich główniejszych bohaterów, a przynajmniej dowiadujemy się co nieco o ich przeszłości, cechach charakteru czy rodzinie. Tutaj niestety tego zabrakło. Jest tylko czas teraźniejszy i nasza zagadka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-04-2018 o godz 15:04 Joanna Niedzielska dodał recenzję:
Zacznę od tego, że bardzo podoba mi się okładka. Kolorystyka bardzo moja połączenie czerwieni z czernią, kwiaty, które mają inną fakturę, niż reszta okładki są jakby szorstkie, wytłaczane litery. No ideał po prostu, duży plus dla … To teraz trzeba powiedzieć czy środek mnie równie mocno ujął co okładka. Akcja powieści dzieje się w małym miasteczku Harmony, w którym zostaje zamordowany syn rektora Uniwersytetu Luizjany. Morderstwo jest bardzo brutalne. Na miejsce zbrodni przybywa Miranda Rader- policjantka, znajduje tam wycinek z gazety, z artykułem, w którym opisano porwanie i próbę gwałtu na pewnej piętnastolatce. Ta piętnastolatku była obecna Randi, która w młodości była notoryczną kłamczuchą i niestety miała róże wyskoki, nawet takie, które nie zawsze były zgodne z prawem. Pewnego dnia jej beztroskie i nieprzemyślane decyzje doprowadzają do porwania jej przez nieznanego mężczyznę. Nie jest sama, razem z nią porwana zostaje inna dziewczyna. Budzą się obie w środku lasu, związane. Randi udaje się rozplątać i uciec, niestety druga z dziewczyn zostaje. Policja jednak nie wierzy Mirandzie, myślą, że znowu zmyśla, całe zdarzenie zostaje zamiecione pod dywan. Ma więcej nie ujrzeć światła dziennego. Miranda Rader stara się zapomnieć o tamtej dziewczynie. Odcina się od rodziny, od przyjaciół, zostaje policjantką, stara się być samowystarczalna i uczciwa. Wszystko idzie tak, jak zaplanowała, do czasu morderstwa. Sprawa syna rektora zmienia w jej życiu wszystko. Ludzie, którym do tej pory ufała, okazują się kłamcami, wszystko zaczyna wymykać się spod kontroli. Czy dziewczynie uda się rozliczyć z przeszłością? Czy zbrodnia syna rektora, ma z nią jakieś powiązania? Dlaczego znajduje artykuł o sobie na miejscu zbrodni? Historia dziewczyny jest ciekawie poprowadzona, wciągająca. Miasteczko Harmony wcale nie okazało się ciepłym harmonijnym miejscem, ale pełnym zagadek i niespodzianek. Bardzo spodobał mi się styl autorki. Bez udziwnień, skupiający uwagę na akcji. Autorka nie pokazuje nam uczuć bohaterów, co oczywiście ma też swoje złe strony, ponieważ nie czujemy więzi emocjonalnej z bohaterem, nie przeżywamy tego tak jakbyśmy byli w środku akcji, raczej jako obserwatorzy. Na uwagę zasługują również doskonale wykreowani bohaterowie. Miranda, która poznajemy już jako dorosłą kobietę, silną policjantkę. Kiedyś zbuntowana i nieprzewidywalna nastolatka. Informacje te zdobywamy dzięki dwupłaszczyznowej konstrukcji. Teraźniejszość i przeszłość pozwala nam na poznanie naszej bohaterki. Dzięki temu dowiaduje się o niej wiele szczegółów, nabiera ona wyrazistości i charakteru. Tamta dziewczyna to powieść, która od początku do końca trzyma nas w napięciu i nie pozwala na nudę. Uświadamiamy sobie, że ludzkie życie jest czasami mało warte. Bardziej, liczy się pozycja społeczna czy pieniądze, które ktoś jest w stanie zapłacić, żeby siebie wybielić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-03-2018 o godz 18:31 Monika Sebastian dodał recenzję:
Dobra książka dobrej autorki. Trzyma wysoki poziom. Połknęłam ją w dwa wieczory.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-03-2018 o godz 14:22 Zwykła Matka dodał recenzję:
Jedną z podstawowych wartości jakie wynosimy z rodzinnego domu jest mówienie prawdy. Będąc rodzicami wpajamy naszym latoroślom, że kłamanie jest złe. Ogólny zamysł tychże lekcji jest bezdyskusyjny: pragniemy wychować młodego człowieka w szczerości, by wyrósł na wiarygodną dla ludzi jednostkę. Tyle, że nam samym bez przerwy zdarza się kłamać... Właśnie temat kłamstwa stał się motywem przewodnim najnowszej powieści jednej z moich ulubionych autorek - Erici Spindler. „Tamta dziewczyna” (wydawnictwa Edipresse Książki), to historia Mirandy Rader, funkcjonariuszki policji w mieście Harmony, której demony przeszłości nie pozwalają o sobie zapomnieć. Ciężko wypracowana opinia prawej i uczciwej policjantki ma bowiem na celu wymazać młodzieńcze błędy oraz dorastanie oparte na niezliczonych kłamstwach. Przede wszystkim jednak ma pomóc Mirandzie w uporaniu się z traumą, jakiej doświadczyła w wieku 16 lat. Wówczas to, wraz z inną dziewczyną, została porwana i uwięziona przez nieznajomego chłopaka. Uwolniwszy się z niewoli i zwróciwszy o pomoc do lokalnych władz, doświadczyła z ich strony całkowitego odrzucenia oraz ignorancji. Bo nikt niech chciał już jej wierzyć... Już od pierwszych stron zostajemy wciągnięci w opowieść, która z każdym kolejnym rozdziałem tylko przyspiesza coraz bardziej. Historię dość prostą w swej strukturze, trzeba zaznaczyć. Autorka podąża bowiem sprawdzoną ścieżką, na której regularnie rozmieszcza znaki z hasłami: „kto jest mordercą?”, „a teraz mały zwrot akcji”, „trochę tajemnicy z przeszłości” itd. Nie jest to w żadnym razie zarzut. Umiejętnie budowane napięcie oraz relacje między poszczególnymi postaciami powodują, iż cały czas pozostajemy w szachu próbując odnaleźć mordercę i tytułową „tamtą dziewczynę”. Krótkie rozdziały zaś sprawiają, że naprawdę trudno znaleźć odpowiedni moment by odłożyć książkę. A kiedy skończycie lekturę (szybciej niż przypuszczaliście), poczujecie zapewne smutek, bo przygoda już się skończyła. Jeśli zatem tak jak ja lubicie klasyczne opowieści z nurtu thriller/kryminał, „Tamta dziewczyna” z pewnością przypadnie Wam do gustu. Póki co, witamy z powrotem, pani Spindler! Więcej na blogu Zwykłej Matki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-03-2018 o godz 15:01 Katarzyna Kat. dodał recenzję:
"Tamta dziewczyna" to dobry kryminał, który opowiada równolegle dwie historie, dotyczące Mirandy Rader, policjantki z burzliwą przeszłością. Akcja toczy się wokół wydarzeń, które miały miejsce w 2002 roku, tam, młoda Randi Rader, po nieodpowiedzialnej decyzji zostaje porwana i jest jedynym świadkiem. Jednak policjanci nie chcą jej wierzyć, po tym, że ma swoje występki za uszami. Co zrobić, kiedy nikt ci nie wierzy, bo każde twoje słowo w przeszłości było kłamstwem? Po latach, kiedy swoją burzliwą młodość postanowiła zapomnieć i wkroczyć na ścieżkę dobra oraz prawa, jako policjantka dostaje wezwanie na miejsce zbrodni. Wraz ze swoim partnerem Jakiem pojawia się w domu, w którym doszło do brutalnego morderstwa i odkrywa pewny szczegół, wycinek z gazety, który dotyczy jej i jej przeszłości, już wie, że ta sprawa nie będzie łatwa, a to co się później wydarzy, zdecydowanie wpłynie na jej osobę. Autorka sprytnie prowadzi akcję pomiędzy bohaterami, zrzuca winę i podejrzenia na kolejnych bohaterów, pojawiają się przeróżne poboczne wątki, które dodatkowo podkręcają całą atmosferę tej powieści. To ciekawa pozycja, która bazuje na pracy policji, jednak ciągle mamy wrażenie, że ktoś, lub coś knuje wobec naszej głównej bohaterki. Bardzo lubię, kiedy w powieściach wykorzystywane są takie motywy zbrodni z przeszłości, które w obecnych czasach wracają do bohaterów. Nie jest to jednak najlepsza z czytanych przeze mnie książek tej autorki, no ale cóż. Ericę Spindler czytam w ciemno! Tę książkę szczególnie polecam miłośnikom kryminałów, którzy lubią odczuwać dreszczyk emocji, czuć zaniepokojenie i zainteresowanie dalszą akcją. "Tamta dziewczyna" to genialny wybór na każdą wolną chwilę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2018 o godz 14:16 Marta G. dodał recenzję:
Erica Spindler to jedna z tych autorek, po których książki sięgam bez wgłębiania się w opis powieści czy ich recenzje w Internecie. I bez nich wiem, że pomysł będzie niezły, a akcja przykuje moją uwagę. Być może nie jest to coś, co wbije mnie w fotel i nie da przestać czytać, ale na pewno wciągnie, na pewno mi się spodoba i z całą pewnością nie znuży. “Tamta dziewczyna” to najnowsza powieść autorki, w której poznajemy Mirandę Rader, policjantkę, której przeszłość pozostawia wiele do życzenia. Oczywiście dzisiaj kobieta żyje zgodnie z prawem, sama go strzeże i pilnuje porządku. Niestety jako nastolatka aż nazbyt często popadała w konflikty z prawem. Pochodziła z biednej dzielnicy miasteczka Harmony w Luizjanie, wychowywała się z braćmi, a matka, której nieszczególnie leżał na sercu los nastoletniej córki, już dawno zaniechała prób sprowadzenia jej na dobrą drogę. Randi robiła, co chciała, chodziła, gdzie chciała, nie przejmowała się nikim i niczym. Aż do tamtego feralnego dnia… Czy gdyby udało się sprowadzić wtedy pomoc, wszystko potoczyłoby się inaczej? Czy Randi miałaby wówczas szansę wyjść na prostą? Czy jej życie wówczas miałoby jakiś sens? Próbowała, ale że zawsze miała nie po drodze z prawem i uczciwością, kłamała na potęgę i zmyślała, by tylko ocalić własną gorącą głowę, nikt jej nie uwierzył. A przecież mówiła prawdę… To właśnie wtedy tak bardzo potrzebowała wsparcia i tego, by ktoś stanął po jej stronie, a nie patrzył na nią jak na notoryczną kłamczuchę. Teraz, po latach, Miranda stoi po drugiej stronie, stronie prawości i uczciwości, ciężko pracuje, cieszy się szacunkiem kolegów i stara się nie wracać do przeszłości. Tylko czy to jest tak do końca możliwe? str. 203 – “Przypomniała sobie oskarżenie, które padło z ust jej brata: “Wydaje ci się, że możesz uciec przed przeszłością?””. Tymczasem ginie Richard Stark, profesor anglistyki na Uniwersytecie Luizjany w Harmony, syn rektora uczelni. Harmony to miasteczko uniwersyteckie, a rektor uczelni jest jak bóg, nic więc dziwnego, że poruszone tym morderstwem jest całe miasto, a policja postawiona zostaje w stan najwyższej gotowości. Randy przydzielają do sprawy i wtedy wszystko zaczyna się komplikować. Na miejscu zbrodni policja znajduje odciski palców Mirandy. Skąd się tam wzięły? Policjantka nie wiedziała, kim jest ofiara, nie miała pojęcia o jej istnieniu aż do tego dnia, gdy Starka zamordowano. Niestety, zupełnie jak przed wielu laty, teraz też nikt jej nie wierzy. Randi czuje się, jakby znowu miała piętnaście lat. Koledzy zaczynają w nią wątpić, a na jaw wyłaniają się kolejne niepokojące fakty. Miranda jest coraz bardziej podłamana i nie wie, jak z tego wszystkiego wybrnąć. Erica Spindler buduje nastrój w sposób, jaki przykuwa naszą uwagę na długo i który sprawia, że myślimy o książce nawet wóczas, gdy nie mamy jej w rękach. Miranda to bohaterka pewna siebie, zdecydowana i na wskroś uczciwa. Polubiłam ją, choć jej pewne decyzje mnie zaskakiwały, ale przecież o to właśnie w powieści chodzi, żeby działo się coś nieoczekiwanego i niespodziewanego.Specyficzny nastrój i napięcie, które wzmaga się wraz z ilością przewracanych kartek, to plus tej książki. Nic się tutaj nie wlecze, akcja idzie wartko i dość szybko, a klimat potęguje wkradająca się w życie bohaterki niepewność, lęk i skierowane na nią podejrzenia. (...) całość opinii na blogu: http://papuziepioro.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-03-2018 o godz 10:34 KasiaKatarzyna dodał recenzję:
Nie da się uciec od przeszłości. Ona zawsze cię dopadnie. Po raz pierwszy z twórczością Eriki Spindler zetknęłam się w 2013 roku, gdy sięgnęłam po powieść „Z ukrycia”. Książka wcale mnie nie zachwyciła, ale okazała się na tyle solidnym thrillerem, że postanowiłam poznać również pozostałe powieści tej autorki. Muszę przyznać, że większość z nich była tak świetna, że Erica Spindler z miejsca trafiła na listę moich ulubionych pisarzy. Ostatnie thrillery Spindler nie trzymają niestety tego poziomu, co książki wychodzące spod jej pióra jako pierwsze. Nawet jeśli wydane w 2013 roku „Koszmary przeszłości” były niezłe, to „Pierwsza żona” (wyd. 2015 r.) okazała się chyba najnudniejszym thrillerem w dorobku Spindler. „Siódemka” to prawdziwy dramat, który sprawił, że książki szybko się pozbyłam, a po „Szóstkę” nawet nie zdecydowałam się sięgnąć (cóż, thriller paranormalny to zdecydowanie nie moja bajka). Oczekiwałam więc wreszcie powieści na miarę „Dotyku strachu”, „Krwawego wina” lub „Ślepej zemsty”. Chciałam, by „Tamta dziewczyna” przypomniała mi, za co tak bardzo lubię thrillery Eriki Spindler. Czy tak się stało? O tym poniżej. Powieść rozpoczyna mocny akcent – brutalne morderstwo cieszącego się świetną opinią wykładowcy uniwersyteckiego, Richarda Starka, powszechnie uważanego za wcielenie wszelkich cnót, uwielbianego przez kolegów z pracy i studentów uczelni. Po oględzinach miejsca zbrodni śledczy – Miranda Rader i Jake Billings – nie mają wątpliwości, że morderstwa dopuściła się kobieta działająca pod wpływem bardzo silnych emocji. W mieszkaniu ofiary Miranda przypadkiem trafia na coś, co mrozi jej krew w żyłach – wyblakły wycinek z gazety z artykułem o nocy sprzed czternastu lat, tamtej nocy, którą przez lata usilnie starała się wyprzeć z pamięci. Zszokowana nie potrafi zrozumieć, co to może oznaczać. Gdy komendant informuje ją, że na miejscu zbrodni znaleziono jej odciski palców, a koledzy zaczynają kwestionować jej uczciwość, detektyw Rader uświadamia sobie, że tak jak tamtej feralnej czerwcowej nocy w 2002 roku znów została sama. Chcąc odkryć prawdę i udowodnić innym, że niesprawiedliwie ją osądzają, musi stawić czoło swojej przeszłości, zanim będzie za późno. A wkrótce ginie kolejny człowiek… Przeszłość niedająca o sobie zapomnieć to motyw przez Spindler chyba najczęściej wykorzystywany. Nie inaczej jest i tym razem. Najnowszy thriller amerykańskiej pisarki, podobnie jak wiele jej wcześniejszych powieści, koncentruje się na bolesnych powrotach do przeszłości, tajemnicach, które po latach domagają się ujawnienia. To właśnie to wywlekanie brudów z przeszłości, to odkrywanie sekretów sprzed lat w książkach Eriki Spindler lubię najbardziej. Nikogo nie zaskoczę, stwierdzając, że „Tamtą dziewczynę” czyta się wyjątkowo szybko. Krótkie rozdziały oraz liczne partie dialogowe dynamizują akcję, a retrospekcje, dzięki którym przenosimy się czternaście lat wstecz, dodają thrillerowi Spindler aury niepokoju. W odbiorze powieść autorki „Opętania” jest niezwykle przyjemna. Spindler po raz kolejny udowodniła, że jak mało kto potrafi uchwycić specyfikę i klimat małego miasteczka: Charlotte w Karolinie Północnej („Ukarać zbrodnię”), Cypress Spings w Luizjanie („W milczeniu”), a teraz Harmony w tym samym stanie. Ta powieść potwierdza to, co wiedziałam już wcześniej – Erica Spindler z powodzeniem potrafi kreować wielowymiarowe postaci, które z jakiegoś powodu, czasem bardzo prozaicznego, zostają wplątane w szczegółowo zaplanowaną intrygę. Spindler nie raz już pokazała, że największą przyjemność sprawia jej łączenie thrillera z romansem. Kryminalna intryga doprawiona szczyptą pożądania i miłości to znak rozpoznawczy autorki popularnych thrillerów romantycznych, z których wiele zyskało miano międzynarodowych bestsellerów. „Tamta dziewczyna” jak przystało na solidny thriller robi na czytelniku dobre wrażenie, pewien niedosyt powoduje jednak fakt, że już na kilkadziesiąt stron przed końcem domyślamy się tożsamości sprawcy brutalnego mordu na Richardzie Starku. Elementy układanki wcześniej do siebie niepasujące wreszcie zaczynają składać się w całość, a my możemy z niecierpliwością wyczekiwać finału, finału, w którym znów sporo się dzieje. „Tamta dziewczyna” nie jest może tak dobrą powieścią, jakiej bym się spodziewała po Erice Spindler, ale z pewnością jest to tytuł, któremu warto poświęcić trochę uwagi, gdy szukamy lekkiego thrillera, w którym romans przeplata się z kryminałem. Polecam i czekam na więcej! https://zliteraturazapanbrat.wordpress.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Spindler Erica

Obsesja Spindler Erica
21,24 zł
24,99 zł
Pierwsza żona Spindler Erica
21,24 zł
24,99 zł
Z ukrycia Spindler Erica
21,24 zł
24,99 zł
Tamta dziewczyna Spindler Erica
23,36 zł
27,49 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa 365 dni Lipińska Blanka
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ten dzień Lipińska Blanka
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Oszukana Stachula Magda
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Widzę cię Jewell Lisa
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Odcień północy L.J. Shen
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Droga 66 Owczarski Artur
34,93 zł
49,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Zakazany owoc Spindler Erica
33,99 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje Naśladowca Spindler Erica
33,99 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje Piątka Spindler Erica
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zabić Jane Spindler Erica
32,99 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje Siódemka Spindler Erica
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Szóstka Spindler Erica
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Siostrzyczka Fortin Sue
30,39 zł
37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Stracona Gentry Amy
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wyznanie Spain Jo
31,49 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Wdowy La Plante Lynda
29,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Ryzykowna gra Rosman Ann
35,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Zmowa Correnti Dario
29,92 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Milczący świadek Drew Alan
31,49 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Niepewne miejsce Vargas Fred
33,99 zł
38,00 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.