Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc (okładka miękka)

Oferta empik.com : 29,93 zł

29,93 zł 39,90 zł (-25%)
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt w magazynie Empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Tomala Weronika Książki | okładka miękka
29,93 zł
asb nad tabami
Tomala Weronika Książki | okładka miękka
34,60 zł
asb nad tabami
Tomala Weronika Książki | okładka miękka
29,03 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Szpilki i wodzianka w krainie kopalń.

Daria to kobieta sukcesu. Ma narzeczonego, apartament w stolicy, świetną posadę i dobrego szefa. Szefa, który wysyła ją na półroczną delegację na Śląsk. Jakże wielkie okazuje się zdziwienie kobiety, kiedy na ulicy, na której ma się zameldować, zamiast hotelu odnajduje domek starszej pani. I tak oto wprost z metropolii ląduje na obrzeżach miasta, w niedalekim sąsiedztwie kopalń. A to dopiero początek niespodzianek.

Daria, sceptycznie nastawiona do nowego środowiska, jednak nie traci animuszu. Kiedy poznaje Artura, okazuje się, że trafiła kosa na kamień. Przystojny górnik nie zamierza kłaniać się przed przebojową warszawianką i na każdym kroku uciera jej nosa. Kierowani stereotypami zaczynają prowadzić ze sobą niepisaną grę…

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc
Autor: Tomala Weronika
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 312
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-02-11
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 34217498
 
średnia 4,5
5
18
4
8
3
4
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
20 recenzji
4/5
29-02-2020 o godz 17:56 Czytaninka dodał recenzję:
Kiedy tylko zobaczyłam opis tej książki, wiedziałam, że będę musieć ją przeczytać. Przede wszystkim skusiło mnie miejsce akcji na Śląsku, które jest mi dobrze znane, w końcu wychowywałam się i mieszkałam przez 20 lat w miejscowości obok. Do tego temat górnictwa, który jest mi dobrze znany, całe męskie pokolenie mojej rodziny to górnicy. Więc nie pozostało mi nic innego jak sięgnąć po tę powieść. Daria to kobieta, która wie jak kierować biznesem i nie boi się kolejnych wyzwań. Mieszka w Warszawie, gdzie ma narzeczonego i dobrze płatną pracę. Ale pewnego dnia jej szef oznajmia jej, że wysyła ją na pół roku w delegację na Śląsk do Rybnika. Niechętnie, ale w końcu się zgadza. Jakież jest jej zdziwienie, kiedy na miejscu zamiast hotelu zastaje dom ze starszą i ciepłą kobietą w środku. No i do tego pojawia się irytujący, a zarazem interesujący sąsiad Artur, który jest górnikiem. Jej życie będzie całkowicie inne niż w Warszawie, ale czy zdoła się przyzwyczaić? Cóż, muszę przyznać, że nie do końca spodziewałam się tego po tej książce. Zabrakło mi tutaj przedstawienia miejscowości, w której w większości dzieje się akcja. Liczyłam, że wspólnie z bohaterami odbędę niejednokrotnie podróż do wspomnień z własnego życia, do miejsc znanych mi w Rybniku. Niestety miejscowość z tej strony nie została przedstawiona. A szkoda. Bohaterowie wykreowani przez autorkę są niezwykle ciekawymi postaciami. Daria to wybuchowa, wydawałoby się twardo stąpająca po ziemi dziewczyna, która wie czego chce od życia, ale tak naprawdę w środku jest krucha. Artur to przystojny mężczyzna, który ma dobre serce, ale potrafi mieć również i cięty język. Na niezwykłą kreację zasługuje pani Jadzia, kobieta z sercem na dłoni. Kobieta obok której nie sposób przejść obojętnie. Takich ludzi jak ona brakuje na tym świecie. Daria i Artur stanowią niezwykłą mieszankę wybuchową. Strasznie podobały mi się ich wspólne przekomarzania, tutaj Weronika Tomala sprawiła, że uśmiech nie schodził mi z twarzy. Momentami pękałam ze śmiechu, ale przede wszystkim dobrze się przy tym bawiłam i w sumie chyba nie tylko ja, gdyż nasi bohaterowie również. Niewątpliwie było czuć więź, a może uczucie jakie między nimi pojawiło się już od pierwszego spotkania. Czasem spotykamy w naszym życiu jakąś osobę, która przyciąga nas do siebie niczym magnes, a my nie możemy nic na to poradzić. Uczucia stają się silniejsze niż rozum, któremu nie sposób się oprzeć. Ale podobno nic nie dzieje się bez przyczyny. Między młodymi rodzi się piękne uczucie, tylko, że związek oparty na kłamstwie nie zawsze wróży szczęśliwe zakończenie. Czy zatem naszym bohaterom się uda? Podoba mi się, że w książce poniekąd został poruszony temat górnictwa. Sama mając w domu tatę, dziadka, dwóch wujków, a później i brata górnika, wiem co oznacza ta praca. Wiem, jak każda wiadomość o jakiejś tragedii, tam na dole pod ziemią potrafi wzbudzać lęk, obawę i niepewność. Kiedy jesteś w domu, a tu nagle w wiadomościach pokazują wiadomość o nieszczęściu w kopalni, twoje serce na moment zamiera. Myśli krążą wokół bliskich, którzy tam pracują, czy akurat nie było ich w pracy. I może niektórym, którzy tak naprawdę nie mają pojęcia o tym zawodzie, wydaje się, że to praca jak praca. Ale czy chociaż raz zdawali sobie sprawę, że jeśli tam na dole coś się stanie, oni nie mają drogi ucieczki. Nie mogą wyjść przez drzwi, czy też wyskoczyć przez okno, by się ratować. To niebezpieczna praca, którą jak pisze autorka, trzeba mieć we krwi. Całość napisana jest prostym i lekkim w odbiorze językiem. Czyta się szybko, są momenty, które rozbawiają nas do łez, ale są też i takie, które wyzwalają całą gamę emocji. Tak, emocje są tutaj gwarantowane, czułam je na własnym ciele. Pomysł na romans ciekawy, nie ma tu nic przerysowanego, naciąganego. Życie dwójki bohaterów w całkiem różnych światach, którzy spotykają się na swojej drodze i w sobie zakochują. Autorka jednak nie ułatwia im życia, zrzucając zarówno na bohaterów jak i na nas wielką bombę. Powieść intryguje i pokazuje, że miłość, może nas spotkać nawet tam, gdzie diabeł mówi dobranoc. A przy okazji uczy nas, że kłamstwo ma krótkie nogi i zawsze wychodzi na jaw. Podobał mi się również zabieg wprowadzenia gwary śląskiej do książki. Głównie posługuje się nią Pani Jadzia. Aczkolwiek nie do końca jestem przekonana, czy gwara zawsze była dobrze przedstawiona. Sama wychowałam się na Śląsku i w rodzinie, gdzie tata i brat mówią gwarą, a czasem odniosłam wrażenie, że niektóre wyrazy u nas inaczej się wypowiadało. "Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc to lekki i przyjemny romans z biznesmenką i górnikiem w tle. Historia, która wciąga już od pierwszych stron, przyjemnie wypełniając nasz wolny czas. Czytanie tej książki było dla mnie przyjemnością, mam nadzieję, że tak będzie i w waszym przypadku. Jeśli lubicie takie historie, zachęcam do przeczytania."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-03-2020 o godz 07:34 Justyna Papuga dodał recenzję:
RECENZJA Książka opowiada historię dwójki bohaterów. Pierwsza bohaterka to Daria. Jest ona kobietą sukcesu. Ma wymarzoną pracę, narzeczonego, który bardziej przejmuje się swoją kolejną delegacją niż nią. Gdy pewnego dnia dostaje propozycje niedoodrzucenia wyjazdu na Śląsk na pół roku, początkowo jest sceptycznie do tego nastawiona. Na miejscu okazuje się, że nie będzie mieszkać w luksusowym, pięciogwiazdkowym hotelu, tylko u starszej pani Jadzi, która wynajęła całe piętro. Daria już pierwszego dnia poznaje swoich sąsiadów. Jest to dwójka braci - Marek i Artur, którzy są prawdziwymi górnikami. Czy dziewczyna znajdzie pozytywy swojego przyjazdu? Jak ułoży się jej relacja z narzeczonym Rafałem? Czy jej związek przetrwa? Drugim bohaterem, którego losy dogłębnie poznajemy jest Artur. Jest to młody górnik, który mieszka w Rybniku wraz ze swoim bratem. Jest przeciwieństwem Darii. W przeszłości spotkało go wiele nieszczęść: ojciec pił, został zraniony przez dziewczynę w taki sposób, że już żadnej nie umiał pokochać. Jest bardzo związany z sąsiadką - panią Jadzią, którą traktuje jak matkę. Gdy jego brat miał problemy, umiał mu pomóc. W momencie, gdy młoda warszawianka pojawia się w kusej sukience i szpilkach myśli szyderczo o niej, lecz później coś go w niej pociąga. Co z tego wyjdzie? Przeczytajcie koniecznie... "Ktoś kiedyś powiedział mi, że duma jest wyznacznikiem mojej wartości. Że powoduje, iż jestem niezniszczalna. Tymczasem wczoraj schowałam dumę do kieszeni i na przekór dotychczasowym przekonaniom poczułam się szczęśliwsza." Muszę przyznać, że gdy dostałam propozycję zrecenzowania tejże książki od wydawnictwa Zysk i S-ka nie wiedziałam, czego mam się po niej spodziewać. Autorkę znam tylko z jej bloga, którego świetnie prowadzi. Nigdy, jak dotąd nie czytałam jej wcześniejszych książek, a jak się dowiaduję z okładki, jest to jej trzecia już książka. Z chęcią przeczytam dwie pozostałe, gdyż bardzo spodobał mi się styl autorki. Jest lekki, czyta się bardzo przyjemnie. Ale zacznijmy od początku...już sama okładka i tytuł powoduje nutkę tajemniczości, niby ukazana jest na niej młoda kobieta i przystojny mężczyzna, ale tytuł nie mówi jednoznacznie, iż będzie to książka obyczajowa/romans. Powoduje tylko, iż czytelnik jest pewien, że akcja dzieje się gdzieś na przedmieściach. Weronika Tomala wykreowała bohaterów w sposób bardzo ciekawy. Ona - wybuchowa, energiczna, wie czego chce od życia, rzadko umie przyznać się do błędu. On - spokojny, dobry, mające dobre serce. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że nie będą mogli przebywać w swoim towarzystwie dłużej niż 5 minut...a jednak. Bohaterką, którą pokochałam od pierwszej strony jest pani Jadzia - starsza kobieta, która z chęcią każdemu pomoże. Urzekła mnie jej dobroć, a także świetne dialogi gwarą śląską :) "Jestem tchórzem. Nie tylko dlatego, że nie potrafię przeprosić. Ale przede wszystkim dlatego, że boję się skonfrontować z nieznajomymi uczuciami, których doświadczam za każdym razem, gdy spoglądam w ciemne, mroczne, a zarazem ciepłe oczy" Motyw uczuć przedstawiony jest w sposób bardzo "piękny". Nie ma scen łóżkowych, a wszystkie opisy przedstawione są w sposób bardzo delikatny. Widać, jak uczucie pomiędzy dwójką bohaterów rodzi się powoli. Pojawiają się na ich drodze różne przeszkody, ale, jak się później okazuje, prawdziwa miłość zawsze zwycięża. "Tak czuję się bezpieczniej. Teraz jestem w stanie iść do przodu. Jeśli mnie nie puści, zrobię to i przejdę całą podziemną trasę, którą musimy pokonać. W tym momencie Artur jest dla mnie jak tlen" "Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc" jest to lekka i przyjemna lektura na jedno popołudnie. Czyta się ją bardzo szybko, a przy okazji można wiele rzeczy się dowiedzieć ze świata górnictwa. Dla mnie to było coś nowego i zaskakującego. Nigdy, nie wiedziałam, że kolory kasków odpowiadają poszczególnym funkcjom, tam na dole. Uświadomiłam sobie także, jak wielka odpowiedzialność jest na tych osobach. Jeden ruch i może się wszystko posypać, a oni mogą stracić życie. Nie mają drogi ucieczki. Jest to bardzo niebezpieczna praca. "Podziemny świat to zupełnie inna rzeczywistość. Rządzi się swoimi prawami. Tego nie da się opowiedzieć. To trzeba poczuć – i albo się to kocha, albo nienawidzi" Moja ocena książki: 9/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-04-2020 o godz 13:40 Inthefuturelondon dodał recenzję:
Jestem okładkową sroką i przyznaję się do tego bez bicia. Jeśli książka ma ładną lub po prostu przyciągającą okładkę, istnieje większe prawdopodobieństwo, że po nią sięgnę. Wiem, że nie powinno się tak robić, no ale cóż ja poradzę? Kiedy w zapowiedziach przedstawiałam Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc wiedziałam, że przeczytam tę pozycję. Jej okładka przykuła mój wzrok od początku, a opis z tyłu jeszcze bardziej utwierdził w przekonaniu, że będzie to coś dla mnie. Jednak czy na pewno? Daria to typowa kobieta sukcesu: świetnie płatna praca, cudowne mieszkanie i przystojny mężczyzna u boku. W stolicy czuje się jak ryba w wodzie, jednak jej szef ma dla niej nie lada wyzwanie. Wysyła ją na pół roku na Śląsk, gdzie będzie musiała nadzorować pracę jednego z oddziałów firmy. Wiadomo, że Śląska nie ma co porównywać do Warszawy, więc Daria nie cieszy się z takiego obrotu spraw. W dodatku będzie musiała porzucić swój apartament na rzecz mieszkania w domku starszej pani na obrzeżach miasta. Kiedy kobieta spotyka na swojej drodze Artura, przystojnego górnika okazuje się, że trafiła kosa na kamień. Mężczyzna nie ma zamiaru kłaniać się przed “wielką panią z miasta” i traktuje ją wręcz lekceważąco. Oboje kierowani znanymi im stereotypami, postanawiają podjąć grę. Tylko kto w niej będzie wygranym? Główną bohaterką jest właśnie Daria. Chyba nie zaskoczę nikogo tym, że na początku nie poczułam do niej żadnej sympatii. Wydała mi się zbyt zapatrzona w siebie i swoje sukcesy, a patrząc przed siebie, widziała tylko czubek własnego nosa. No, taki typ człowieka mnie automatycznie odrzuca. Jednak im dalej w ten przysłowiowy las, tym bardziej Daria zaczynała pokazywać swoją “lepszą” twarz. Ta bohaterka wzbudziła moje zainteresowanie głównie ze względu na to, że wykonywała zawód, w którym i ja się kształciłam: była logistykiem. Ten aspekt akurat sprawił, że nawiązałam z nią pewną więź, ale i tak doceniłam ją dopiero później. Drugim bohaterem, który odgrywał tu pierwsze skrzypce, jest Artur. Mężczyzna pracowity, z dobrym sercem i pewny siebie. Za jego ucieranie nosa Darii bardzo go polubiłam. Wydał mi się mężczyzną, który nie daje sobie łatwo wejść na głowę i nie robi na nim wrażenia pochodzenie czy status społeczny. Ponadto wzbudził mój podziw. Praca w kopalni nie jest łatwa i przyjemna i z mojego punktu widzenia wymaga sporej odwagi. Swoją drogą, autorka zaplusowała u mnie właśnie tym wątkiem, ponieważ była to pierwsza powieść, w której któryś z bohaterów pracował jako górnik. Teraz słów kilka o samej fabule. Nie spodziewałam się turbo oryginalnej historii, ponieważ umówmy się: w literaturze było już praktycznie wszystko. Domyślałam się, że ta powieść będzie trochę schematyczna i nie pomyliłam się. Relacja głównych bohaterów rozwijała się w sposób łatwy do przewidzenia, wszelkie zwroty akcji również nie zrobiły na mnie zbyt dużego wrażenia. Jednak nie piszę tego, by pojechać po tej pozycji jak po łysej kobyle. Choć Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc jest właśnie oparta na utartym już schemacie, to czyta się ją bardzo przyjemnie i szybko. Mogłabym narzekać, że nie było tu nic oryginalnego, ale mnie wystarczyło to w zupełności. Bardzo dobrze bawiłam się podczas lektury, historia mnie wciągnęła bez reszty, a na mojej twarzy niejednokrotnie pojawiał się uśmiech, gdy któryś z bohaterów powiedział zabawną kwestię. Powieść Weroniki Tomali jest doskonałym przykładem tego, że nie trzeba wymyślać skomplikowanej fabuły, żeby skonstruować dobrą historię i dobrze wykreować swoich bohaterów. Jest to lekka lektura, która idealnie sprawdzi się zwłaszcza teraz, gdy robi się coraz cieplej i można oddawać się czytaniu na świeżym powietrzu. Jeśli lubicie powieści obyczajowe i romanse, które są wciągające, zabawne i lekkie, to jak najbardziej polecam właśnie tę pozycję.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-05-2020 o godz 21:16 Anonim dodał recenzję:
Daria robi karierę w firmie. Elokwentna, mądra, atrakcyjna. Za chwilę jej świat wywróci się do góry nogami. Za zaangażowanie dla firmy, wypruwanie sobie żył, poświęcanie każdej wolnej chwili swojej pracy - nie takiej nagrody oczekiwała. Prawa ręka szefa, ekspertka od logistyki zostaje wysłana na Śląsk, gdzie osobiście ma nadzorować nową linię produkcyjną. Wprawdzie Rybnik to jeszcze nie koniec świata, ale dla Darii nowe miejsce pracy to jak zesłanie na prowincję za karę. Tym bardziej, że dziewczyna ma na głowie i mieszkanie, i Rafała. Ale nic to – w końcu jest silna, bierze się w garść, sentymenty i rozczulanie się nad sobą idą w kąt. Pakowanie walizek i hajda – wkrótce wróci do swojego dawnego życia, wkrótce wróci – oczywiście na tarczy. Takie przynajmniej ma plany. Daria nie bierze pod uwagę jednego: na Śląsku jej serducho zadrży na widok pewnego górnika, który razem z bratem mieszka naprzeciwko miejsca zakwaterowania atrakcyjnej mądrali z Warszawy. „Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc” to lekka lektura akurat na czas kwarantanny – by się zrelaksować, na chwilę zapomnieć o problemach dnia codziennego. Jeśli ktoś od czasu do czasu lubi podpatrzeć życie innych – tutaj znajdzie perypetie miłosne Darii i Artura. Uczucie, które pojawiło się nagle, a które trzeba okiełznać, oswoić, ucywilizować. Bo początkowe relacje Darii i Artura są w nieładzie, czasem niedojrzałe. Czym zakończy się to przypadkowe spotkanie i bardzo niechciany wyjazd na Śląsk? No właśnie: Śląsk. Pojawia się często w tle, na drugim planie. Cudnie reprezentowany przez ciepłą panią Jadzię, u której tymczasowo pomieszkuje Daria. Już samo powitanie warszawianki wywołuje uśmiech. Pani Jadzia nazywana przez wszystkich ciocią, ma wielkie serce i dobre słowo dla każdego. Na dodatek wyśmienicie gotuje i na co dzień posługuje się śląską gwarą. To ona wyjaśnia Darii – trzeba dodać – z dużą dozą cierpliwości – tajniki Śląska: mowy, ludzi, nowych miejsc i zwyczajów. Bo mimo tego, że to duży kawałek Polski, pewne rzeczy są nowe, niezrozumiałe, czasem i mentalność inna. Jak choćby to nazywanie obcej osoby „ciocią” lub tajemnicze obwódki w męskich oczach, które nie mają nic wspólnego z makijażem. Sama autorka przemyca sporo „śląskich” informacji i ciekawostek do fabuły i dialogów, które pozwalają lepiej zrozumieć sytuację, zwyczaje. Jak choćby ten, że bracia zatrudnieni w jednej kopalni nigdy nie pracują razem na jednej szychcie – w razie wypadku ma to swoje znaczenie, prawda? Jak damulka z Warszawy poradzi sobie w nowych warunkach, jak zostanie przyjęta przez miejscowych? Powieść Weroniki Tomali pokazuje, że życie niesie z sobą wiele niespodzianek. I druga nauka – raczej nic nie dzieje się przypadkowo, wszystko zawsze jest po coś – a wyjazd Darii na Śląsk też ma swoje znaczenie. Autorka zna życie Śląska od podszewki – dziadkowie, ojciec, mąż byli lub nadal są związani z górnictwem. To widać w tej książce. I jest to jej duża zaleta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
09-03-2020 o godz 18:34 verylittlebooknerd dodał recenzję:
Daria to młoda bizneswoman, która prowadzi idealne życie. Ma narzeczonego, apartament w centrum Warszawy oraz pracę, którą uwielbia. Gdy jej szef niespodziewanie wysyła ją na półroczną delegację na Śląsk, dziewczyna nie jest zadowolona. Szczególnie gdy odkrywa, że nie będzie mieszkała w ekskluzywnym hotelu, tylko w domku u pewnej starszej pani. W dodatku jej sąsiad Artur, przystojny górnik, okazuje się niezłym ziółkiem i na każdym kroku uciera nosa Darii. A ona nie pozostaje mu dłużna… Nie do końca wiem, co mam myśleć o tej książce. Z jednej strony była naprawdę fajna. Lekka, przyjemna, w sam raz na jeden czy dwa wieczory po ciężkim dniu. Czasami się uśmiechnęłam, czasami wzruszyłam, kibicowałam głównej bohaterce, a końcówka okazała się naprawdę ciekawa. Ale z drugiej… Niestety książka okazała się dla mnie bardzo przewidywalna, bo już na początku domyśliłam się praktycznie każdego zwrotu akcji, przez co absolutnie nic mnie w niej nie zaskoczyło. No i dość mocno denerwował mnie sposób przedstawienia głównej bohaterki. Daria pracowała w firmie, w której zajmowała naprawdę wysoką pozycję, więc wywnioskowałam, że to inteligentna i bystra dziewczyna. I czasami rzeczywiście wydawała się taka być. Ale już na kolejnej stronie zastanawiała się, po co mężczyźni na Śląsku malują oczy (tak, chodziło jej o resztki kopalnianego brudu na twarzach niektórych górników). Serio? Nie wspomnę już o niektórych głupich akcjach, których dopuściła się bohaterka. Czasami naprawdę bywały momenty, w których łapałam się za głowę. Ta książka nie jest wybitna, ale ma też swoja zalety. Jedną z nich jest niewątpliwie Jadzia, sympatyczna starsza pani, u której zatrzymała się Daria. Pomijając już fakt, że jej historia strasznie mnie wzruszyła, to babka była po prostu przeurocza. Szczególnie z tą jej gwarą! Autorka zna się na rzeczy, więc naprawdę ciekawie przedstawiła realia pracy górników i niebezpieczeństwa wiążące się w tym zawodem. Nie czytałam nigdy książki, która zahaczałaby o taką tematykę, więc cieszę się, że dzięki tej powieści mogłam dowiedzieć się czegoś nowego! Plusem było też dla mnie to, że relacja między bohaterami, czyli tak naprawdę główny wątek tej książki, została przedstawiona naprawdę zabawnie. Oczywiście jak dla mnie „uczucie” pojawiło się między nimi za szybko, ale podobała mi się ich rywalizacja, wzajemne złośliwości i dogryzanie sobie, a to wszystko podszyte nutą pożądania. Jeśli przymknie się oko na niektóre głupie akcje czy stereotypowe zachowania, to tę książkę czyta się naprawdę przyjemnie. W fajny sposób przypomina, że wygląd czy pieniądze nie mają w życiu aż takiego znaczenia jak druga osoba. To nie jest książka, która natychmiast musi trafić na waszą listę must-read, ale jeśli przypadkiem wpadnie wam w ręce, to dajcie jej szansę. Nie spodziewajcie się fajerwerków i szokujących zwrotów akcji, to spędzicie z nią naprawdę miłe chwile.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-05-2020 o godz 19:40 Kobiece.ksz dodał recenzję:
Główną bohaterką powieści polskiej pisarki Weroniki Tomali pod tytułem Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc jest Daria. Kobieta ma wszystko, jest młoda oraz bardzo ambitna. Dodatkowo jest ukochaną jedynaczką swojej dość zaborczej mamy, ukończyła trzy kierunki, ma przystojnego narzeczonego Rafała, apartament w Warszawie gdzie mieszka od urodzenia, a co więcej robi zawrotną karierę w logistyce oraz ma świetnego szefa Andrzeja, z którym doskonale się rozumie. Uff... sporo tego! Pewnego dnia, Daria przeżywa lekki szok ponieważ musi opuścić ukochaną Warszawę i wyjechać na półroczną delegację na Śląsk gdzie ma nadzorować rozwój nowej filii firmy, która właśnie powstaje w Rybniku. Daria pomimo wielu wątpliwości nie załamuje się i podejmuje wyzwanie. Już na samym początku po dotarciu na Śląsk dziewczyna przeżywa pierwsze zaskoczenie ponieważ okazuje się, ze zamiast apartamentu w luksusowym hotelu pod adresem gdzie ma się zatrzymać jest domek starszej pani. Daria, kobieta wychowana w wielkim mieście nagle trafia na przedmieścia małego miasta. Początkowo kobieta nie wzbudza sympatii u pani Jadzi właścicielki domu oraz wśród najbliższych sąsiadów. I tu zaczyna się prawdziwa przygoda i całkiem nowy rozdział w życiu Darii. Kobieta również początkowo jest bardzo sceptycznie nastawiona do swojego nowego środowiska i nie jest zadowolona z miejsca gdzie ma teraz spędzić najbliższe pół roku. Daria na Śląsku poznaje Artura, przystojnego Ślązaka, który jako jeden z nielicznych nie uległ urokowi przebojowej warszawianki i na każdym kroku chce utrzeć jej nosa. Daria z jednej strony bardzo mu się podoba, jest ambitna, seksowna i piękna jednak bardzo rozpieszczona i krnąbrna. Czy Artur górnik z dziada pradziada zaryzykuje związek z przebojową warszawianką? I co na to wszystko Daria? Czy wytrzyma na Śląsku i czy jej związek Rafałem przetrwa? Powieść czyta się jednym tchem! Styl autorki zachwycił mnie od pierwszych stron, jest prosty i lekki, a dodatkowo cała historia wciąga i wywołuje niejeden uśmiech na twarzy czytelnika. Daria i Artur są idealnym przykładem, że przeciwieństwa się przyciągają i to co egzotyczne bardziej nas pociąga i elektryzuje. Autorka dotyka również trudnego i w Polsce cały czas kontrowersyjnego tematu górnictwa. Lekki romans z przebojową bizneswomen z Warszawy i górnikiem w tle. Idealna książka na długie wieczorny spędzane w domu. Uśmiech na twarzy gwarantowany! Polecam ! Moja ocena: 8,5
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-03-2020 o godz 22:09 lovereads_books dodał recenzję:
Daria kobieta sukcesu mieszka w Warszawie i ma narzeczonego. Jest prawą ręką szefa. Zostaje wysłana na półroczną delegacje na Śląsk, a dokładniej do Rybnika, bohaterka nie jest z tego zadowolona ale się zgadza. Gdy dociera na miejsce dowiaduje się, że tym razem nie czeka na nią zarezerwowany hotel. Będzie dzieliła dom ze starszą panią. Jej sąsiadem jest górnik, a mieszka on z bratem. Pewnego dnia się spotykają coś iskrzy ale dogadać się nie mogą. Daria nie może się odnaleźć w nowym miejscu ale powtarza sobie, że to tylko pół roku. Nieznajomi ludzie, nowe otoczenie, nowe mniejsze miasto,gwara to wszystko jest nowością dla naszej" pani z wielkiego miasta". Tak mówił na nią Artur przystojny górnik. Życie zaczęło się toczyć dalej a bohaterka zasmakowała nowego życia, które tak bardzo różniło się od tego które znała. Czy ona i Artur znajdą wspólny język ? Czy odmieni się jej życie, przez ten przyjazd ? Czyta się szybko i przyjemnie. Emocje towarzyszące tej książce dały się odczuć i nie odstępowały mnie na krok. Momentami bawiła, zaciekawiła, a nawet łezka zakręciła się w oku w pewnym momencie. Bohaterowie świetni, tacy prawdziwi, charakterni. Starsza pani i te jej rozmowy prowadzone w gwarze śląskiej dodawały jeszcze wiekszęgo uroku. Tę książkę na pewno przeczytam kolejny raz. Siadłam do niej z dużymi oczekiwaniami i oczywiście się nie zawiodłam. Dostałam to czego chciałam. Pokazała nam jakim ciężkim i niebezpiecznym jest praca górnika. Mówi nam też, że warto czasem zasmakować innego życia, nie bać się dużych zmian, dać się ponieść sytuacji. Zmiana nie zawsze oznacza coś złego. Z dala od domu można znaleźć szczęście, ludzi którzy nas pokochają takimi jakimi jesteśmy. Szybka, przyjemna, zabawna, czarująca lektura i polecam ją każdemu. To była moja pierwsza przeczytana książka tej autorki ale na pewno nie ostatnia. Jak wszystkie są tak świetne jak ta to biorę w ciemno. Jeśli lubicie lekkie, zabawne, niewymagające, nie przesłodzone pozycję to tę na pewno musicie przeczytać . https://www.instagram.com/p/B9hVOayhjQs/?igshid=1j1y3irk8y7cp
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-03-2020 o godz 21:18 Anonim dodał recenzję:
(...) Cała powieść napisana jest lekkim językiem, czyta się ją szybko, a dzięki humorystycznym dopowiedzeniom, czy sytuacjom czas spędzony na jej czytaniu płynie jeszcze szybciej. Bardzo spodobało mi się, że autorka postanowiła przenieść naszych bohaterów na tereny Śląska i porusza motyw górnictwa i niebezpieczeństw, jakie wiążą się z zawodem górnika. Niewiele osób myśli o tym, że wielu z nich schodząc pod ziemię ryzykuje swoim życiem i zdrowiem. Na pewno wyróżnia to powieść Weroniki Tomali. Tak jak wcześniej wspominałam, bardzo podobała mi się relacja głównych bohaterów. Widać w niej lekkość, brak wymuszenia, ale mam wrażenie, że autorka mogła nieco rozbudować niektóre sceny. Sama postawa Darii też nie była dobra. Miała narzeczonego, a nadal zwodziła Artura. Jednak poruszona tematyka i zabawne sytuacje wprowadziły powiew świeżości. Zwykle te tereny Polski są pomijane przez innych autorów, a tutaj autorka wiedziała, jak dobrze je wykorzystać i pokazała, że również tam mamy, na przykład wiele miejsc do zwiedzania, a te tereny mają w sobie wiele uroku. ,,Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc" to historia, którą bardzo dobrze mi się czytało. Umieszczenie akcji na Śląsku było moim zdaniem strzałem w dziesiątkę. Dzięki temu czujemy powiew świeżości, odkrywamy nowe miejsca i sytuacje, poznajemy bliżej tamte okolice, a także pracę górnika i zaczynamy jeszcze bardziej zdawać sobie sprawę z niebezpieczeństw, jakie się z nią wiążą. Daria i Artur to bohaterowie, przy których nie będziemy się nudzili, a zabawne sytuacje wywołają na naszej twarzy uśmiech. Ja jestem bardzo miło zaskoczona tą powieścią i prozą autorki. Mam nadzieję, że być może kiedyś powstanie jej kontynuacja, a tymczasem, jeśli szukacie lekkiej, zabawnej historii z nutką dramatu, która pokaże wam, że miłość można znaleźć nawet tam, gdzie diabeł mówi dobranoc, to z pewnością polecam Wam tę powieść. Ja z pewnością sięgnę także po inne historie spod jej pióra. Całą recenzję przeczytasz na blogu http://mojswiatliteratury.blogspot.com/2020/03/weronika-tomala-tam-gdzie-diabe-mowi.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-06-2020 o godz 13:27 justus dodał recenzję:
Śląsk - tam właśnie przenosi nas autorka Weronika Tomala w swojej książce "Gdzie diabeł mówi dobranoc". Gwara śląska, przystojny górnik i ona - panienka z miasta. Jak to przeważnie bywa - on ma ją za zadumaną w sobie a ona go za "brudasa". Daria, odnosi sukcesy w firmie, w której pracuje. Szef jest z niej tak zadowolony, że postanawia wysłać ją na półroczną delegację do Rybnika. Kobieta z początku jest bardzo źle nastawiona do tego pomysłu, ale gdy w domu kłóci się ze swoim narzeczonym, zgadza się jednak na wyjazd. Gdy dociera na miejsce okazuje się, że zamiast pięciogwiazdkowego hotelu będzie mieszkać w małej klitce u starszej kobiety nazywanej przez wszystkich "ciocią". Z początku Daria w ogóle kobiety nie rozumie, bowiem ta mówi do niej po śląsku ale z czasem między nimi rodzi się nić przyjaźni. Mieszkający naprzeciwko Artur jest górnikiem i nie do końca jest przekonany do nowoprzybyłej.... jednak coś go do niej przyciąga i nie pozwala normalnie myśleć:) Bardzo dobra książka na wieczór. Historia jest przyjemna i lekka, momentami nieco humorystyczna ale przez to szybko się ją czyta. Głównych bohaterów nie da się nie lubić a historię, które występują z początku między nimi są zaskakujące i zabawne. Słowne przekomarzanie między nimi nieraz doprowadzało mnie do śmiechu. Całe życie Darii zostanie wywrócone do góry nogami, a kolejne wydarzenia, które będą miały miejsce jedno po drugim, doprowadzi do całkowitego zmieniania jej myślenia. Nieraz będzie zaskakiwać i szokować. Bardzo podobał mi się pomysł wprowadzenia gwary śląskiej do tekstu, chociaż nie za bardzo za nią przepadam - ale lepiej ją czytać niż słuchać :P Fajnie, że autorka pokazuje też pracę górnika i możliwe zagrożenia płynące z tego zawodu. Na wielki plus zasługuje postać Pani Jadzi, która jest jak taka kochana babcia - i doradzi, i przytuli i ugotuje - kobieta skarb ;) Pomimo tego, że historia jest dość przewidywalna to z przyjemnością się ją czyta. Zakończenie może dostarczyć również nieco wzruszeń i łez co powoduje, że książka zapada głęboko w pamięć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-05-2020 o godz 14:39 Anna dodał recenzję:
#recenzja #tamgdziediabełmówidobranoc #weronikatomala #wydawnictwozysk Tytuł: Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc Autor: Weronika Tomala - strona autorska Wydawca: Zysk i S-ka Wydawnictwo Dzisiaj przychodzę z nie najnowszą pozycją, bo książka „Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc” swoją premierę miała w lutym. Nie wiem dlaczego nic o niej wtedy nie słyszałam, szkoda, bo historia jest wspaniała. Młoda, ambitna, karierowiczka Daria, ma z pozoru idealne życie, narzeczonego, wymarzoną pracę, świetnego szefa, czego chcieć więcej? Pewnego dnia jej idealne życie diametralnie się zmienia, za sprawą szefa, który wysyła ją na półroczną delegacje na Śląsk. Od samego początku nic nie układa się tak jakby tego chciała, zamiast apartamentu Daria musi zatrzymać się w wynajętym od starszej pani pokoju w jej małym domku. Jeśli dodamy do tego przystojnego sąsiada, Artura, górnika który nie waha się utrzeć nosa damulce z wielkiego miasta, możemy być pewni, że czeka nas niezła komedia. Romantyczna ! Czy Pani z wielkiego miasta odnajdzie się w zupełnie innym otoczeniu ? Czy dojdzie do romansu Darii i Artura ? I co się stanie kiedy górnik dowie się o narzeczonym kobiety, której oddał swoje serce ? Bardzo podobała mi się ta książka, lekka, przyjemna, a jednak można się z niej czegoś nauczyć. Po pierwsze dotkniemy trochę śląska, ich gwary i zwyczajów, bliżej poznamy życie górników i stres jaki oni oraz ich rodziny przeżywają na codzień. „ Dopiero stojąc w obliczu utraty, człowiek przekonuje się, co tak naprawdę stanowi największą wartość. Nie renoma, nie wygląd, nie pieniądze, lecz drugi człowiek” Czy można przeżyć miłość Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc ? Polecam i zachęcam do sięgnięcia po tą historie. Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuje wydawnictwu zysk
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-03-2020 o godz 11:42 Anonim dodał recenzję:
Dzień dooobryy☀️ Dziś pojawiam się dla was z najnowszą książką Weroniki Tomali - Tam gdzie diabeł mówi dobranoc. Swoją drogą na początku musze wspomnieć iż już sam tytuł jest naprawdę chwytliwy. Znacie mnie i wiecie, iż nie mogę przejść obojętnie obok powieści obyczajowych wydawnictwa Zysk i S-ka❤️ Zawsze odkrywam w nich coś nowego. Autorka postanowiła przedstawić nam romans z nieco innej perspektywy. Przede wszystkim naszą główną bohaterką, jest kobieta która wiedzie naprawdę bajkowe życie w Warszawie. Piękny apartament, kariera, a także wymarzony narzeczony dają jej poczuje stabilizacji. Jednak na drodze Darii, staje kilkumiesięczna delegacja w Rybniku. Chodź z początku nasza dama, myśli iż czeka ją miły pobyt w luksusowym hotelu, szybko zderza się z rzeczywistością i pobytem u starej Pani Jadzi i jej klimatycznym domem. Oczywiście jakby tego było mało... na jej drodze pojawia się cudny on - Artur. Zadziorny, odważny - górnik z tradycjami który ani myśli kłaniać się przed piękności z stolicy. Te dwa charaktery, będą przyciągać się niczym magnez lecz ich losy nie będą zaliczać się do ckliwych historii. Dodatkowym argumentem jaki przemawiał za przeczytaniem tej książki, było miejsce w którym odbywała się jej akcja. Przyznam iż od kilku lat jestem mieszkanką Śląska i tak naprawdę nie zdążyłam jeszcze poznać w zupełności wszystkich jego atutów. Powieść dzięki temu nabrała oryginalnego klimatu, a przy okazji główny bohater jako górnik również wypada interesująco i prezentuje dzięki temu zupełnie inne oblicze od tych których czytamy na codzień 😁😍. Nie mogę nie polecić wam tej pozycji, ja już wyczekuje kolejnych książek autorki i jestem ciekawa gdzie zabierze nas tym razem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-03-2020 o godz 11:01 Magdalena Mrowczyk dodał recenzję:
Daria jest młodą kobietą sukcesu. Mieszka w Warszawie, ma dobrą pracę i fantastycznego szefa. Kredyt na apartament, przystojnego narzeczonego i szczęśliwe życie. Tak przynajmniej może się wydawać. Pewnego dnia jej szef ją zaskakuje. Wysyła na 6 miesięczny kontrakt prawie na koniec świata... Na śląsk. Początkowo dziewczyna nie chce się zgodzić, jednak wkrótce ulega. Na miejscu spotyka ją kolejne zaskoczenie. Spodziewała się zakwaterowania w hotelowym apartamencie, tymczasem dostaje pokój u staruszki mieszkającej na obrzeżach miasta... Artur to typowy macho - takie sprawia pierwsze wrażenie. Jest młodym, wysportowanym, pewnym siebie mężczyzną. Dom i super samochód to jego znaki rozpoznawcze. I jeszcze czarna twarz - wiadomo, jak to u górników. Pod maską twardziela, siedzi jednak wrażliwy facet. Ona - zadzierająca nosa panna z Warszawy. On - pewny siebie i znający swoją wartość górnik z dziada pradziada. Niechętni wobec siebie, nieufni. Walczące dwa silne charaktery. Pewnego dnia coś się zmienia, następnego rozsypuje, kolejny przynosi tragedię i... wszystko się zmienia... "Tam gdzie diabeł mówi dobranoc" autorką której jest Weronika Tomala, to fantastyczna książka obyczajowa, romans, ale też komedia! Autorka pokazuje dwa różne światy i dwoje różnych ludzi. Nie chodzi tylko o głównych bohaterów. Te różnice szczególnie widać w postawie i zachowaniu Artura i warszawskiego narzeczonego Darii. Bohaterowie jak i historia, są przemyślani i bardzo ciekawie wykreowani. Cała recenzja tu -> https://www.zaczytanaemigrantka.eu/2020/03/tam-gdzie-diabe-mowi-dobranoc-weronika.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-03-2020 o godz 01:34 sercemczytam dodał recenzję:
Ależ to była świetna historia! ❤ Od samego początku dałam się porwać stylowi autorki i ani się nie obejrzałam, a już połowa książki była za mną! 😁 A ile się przy niej naśmiałam, to moje! 😂 Jestem totalnie zauroczona! Świetny, cierpki humor, ciekawi bohaterowie (takiego górnika to ja bym chciała!😍) i mnóstwo komicznych sytuacji (jak np. pytanie o ulicę - no śmiałam się do łez! Typowa ja😂😂 też bym nie zauważyła!)... wszystko to sprawiło, że nie mogłam się od niej oderwać. I nawet nie chciałam! 😁 Albo śmiałam się w głos, albo cały czas uśmiechałam się pod nosem. Dodajmy do tego bardzo przyjemną, lekką, realistyczną i w miarę nieprzesłodzoną historię miłosną i mamy sukces murowany! 😊 Daria to kobieta sukcesu, Warszawianka. Artur to z kolei charyzmatyczny górnik ze Śląska. Ona przyzwyczajona jest raczej do luksusów i dużego miasta. Przeżywa nie mały szok, kiedy ląduje na tzw. zadupiu (ale nie takim całkiem zabitym dechami!). Jest tu cicho i spokojnie, choć sąsiedzki monitoring na bieżąco czuwa nad prawidłowym przebiegiem każdej ploteczki😂 Jej zabawny (i nieco kompromitujący) przyjazd do Rybnika to dopiero początek przygód, jakie ją tu czekają! 😊 Bardzo podobała mi się ta książka! Pełna prostoty, dobrego humoru, najważniejszych wartości, a nawet wzruszająca! Oczywiście - jak to romans, jest przewidywalna i powiela znajome schematy, ale tym razem zupełnie mi to nie przeszkadzało 😊 Jeśli macie ochotę na lekką, niewymagającą lekturę na jeden lub dwa wieczory, to gorąco Wam ją polecam! 😊 Ja sama chętnie przeczytałabym ją jeszcze raz! Pani Jadzia to złoto ❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-02-2020 o godz 17:54 Ewelina Bachniak dodał recenzję:
IG- inia.recenzja //// BLOG- iniarecenzuje.wordpress.com //// FB- @inia.recenzuje Jak już zapewne wiecie czasem lubię przeczytać romans, ale nie pełen lukru i odrealnionej sytuacji. Tylko z odrobiną pikanterii i charakteru, ale też nie erotyk. Książka, którą Wam dziś prezentuję właśnie jest taka, do tego pełna humoru, ale i ważnych prawd. Pełna stereotypów, które niestety nadal decydują o postrzeganiu osób czy sytuacji, które spotykają nas w życiu. Daria, główna bohaterka to kobieta sukcesu. Niestety od samego początku nie polubiłam jej, ale po pewnym czasie zmieniła swoje zachowanie i została zaakceptowana ;). Warszawianka, zarozumiała czy pewna siebie, to już każdy sam zadecyduje. Adrenalina motywuję ją do działania, praca to jej główny cel wżyciu, a duże miasto to jej żywioł i tam czuje się najlepiej. Niespodziewanie szef wysyła ją do Rybnika, na półroczną delegację, by tam dopilnowała pracę nad nową linią produkcyjną. Dziewczyna jest wściekła, ale nie ma wyjścia. Uznaje, że wyjazd będzie dobrym momentem, by przemyśleć pewne sprawy związane z jej związkiem, w którym ostatnio nie układa się. Będąc na śląsku, poznaje Artura, młodego górnika, który ku zdziwieniu Darii, nie jest nieśmiałym, małomiasteczkowym chłopakiem. Pewny siebie mężczyzna jest zaintrygowany dziewczyną. Pozwala sobie na wiele złośliwości wobec niej. Ale w głębi serca odczuwa przerażenie, bo zakochuje się w niej. Brzmi słodko, ale tak nie jest. Przewidywalna, ale dobra historia, ucząca pokory. Życie jest krótkie i bardzo kruche, nie warto podążać za ideałem, który nie istnieje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-03-2020 o godz 16:46 karkareads dodał recenzję:
“Nie pomyślałabym, że tak bliskie dusze odnajdę tak daleko. Ale przecież czasami kręte są ścieżki życia”. Daria jest prawą ręką szefa w dużej firmie. Ma wszystko co tylko młoda kobieta może sobie wymarzyć czyli dobrą pracę, narzeczonego, apartament i wyrozumiałego szefa. Więc bardzo duże jest jej zdziwienie kiedy szef wysyła ją w delegację na Śląsk, aż na pół roku. Na miejscu okazuje się, że tym razem nie będzie mieszkać w luksusowym hotelu, a na obrzeżach miasta u starszej pani. Daria jest przerażona z centrum wielkiego miasta trafia na obrzeża innego, o wiele mniejszego. Pewnego dnia poznaje przystojnego sąsiada czyli Artura. Mężczyzna jest górnikiem, który uważa ją za “wielką panią z miasta”. Daria pomimo tego że trafia w całkiem nowe środowisko, które zdecydowanie różni się od tego, do którego jest przyzwyczajona. Jednak dziewczyna nie poddaje się i próbuje się odnaleźć. Artur ma za sobą trudną przeszłość, teraz mieszka z bratem i pracuje w kopalni. Daria jest dla niego zarozumiała dziewczyną z miasta w szpilkach. Natomiast dla Darii Artur jest jedynie ciężko pracującym górnikiem. Oboje myślą stereotypami. Czy pozwolą sobie poznać się nawzajem? “Tam gdzie diabeł mówi dobranoc” to lekki romans idealny na jeden wieczór. Autorka dostaje ode mnie dużego plusa za stworzenie Pani Jadzi ciepłej, wesołej gospodyni u której mieszka Daria. Jak dla mnie bardzo ciekawe było umieszczenie akcji na Śląsku i pokazanie tamtejszych okolic i codziennej pracy górników.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-07-2020 o godz 13:20 Anonim dodał recenzję:
Daria to pewna siebie kobieta sukcesu. Ma narzeczonego, apartament i co najważniejsze świetną posadę w biurowcu i dobrego szefa. Szefa, który wysyła ją na półroczny wyjazd na Śląsk. Kobieta zgadza się, jednak kiedy dociera na miejsce doznaje szoku, zamiast luksusowego pokoju w hotelu będzie pomieszkiwać u starszej Ślązaczki. Ale to nie koniec niespodzianek. Daria, choć sceptycznie nastawiona do nowego otoczenia,nie traci pewności siebie.Jednakże, kiedy poznaje przystojnego górnika, okazuje się, że trafił swój na swego. Mężczyzna nie ma zamiaru kłaniać się przed temperamentną Darią, wręcz przeciwnie. Na każdym kroku uciera jej nosa. Oboje kierowani stereotypami zaczynają prowadzić grę... Bardzo dobra lektura na letnie wieczory. Historia opowiedziana jest z perspektywy głównych bohaterów, jest lekka i przyjemna w czytaniu. Są również wstawki humorystyczne. Dobrym pomysłem autorki było wprowadzenie gwary śląskiej do tekstu, choć nie zawsze jest ona zrozumiała. Plusem w lekturze jest to,że pokazuje zagrożenia płynące z zawodu górnika. Na pochwałę zasługuje również starsza Ślązaczka, która i doradzi, i przytuli, pocieszy kiedy trzeba oraz ugotuje pyszny obiad. Pomimo, że historia jest przewidywalna, to z ogromną przyjemnością się ją czyta. Polecam, naprawdę warto :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
03-05-2020 o godz 11:35 Anonim dodał recenzję:
"Szpilki na Giewoncie" wśród kopalń. Mimo, iż mieszkam nad morzem pochodzę ze Śląska, a moja dalsza rodzina związana była z górnictwem więc gdy zobaczyłam opis fabuły "Tam gdzie diabeł mówi dobranoc" od razu po nią sięgnęłam. Weronika Tomala stworzyła historię Darii, pani logistyk z Warszawy, która odnosi sukcesy na polu zawodowym i wydaje jej się, że również prywatnym. Szef, "w nagrodę" za bardzo dobre wyniki wysyła ją na Śląsk, by rozkręciła tamtejszy oddział. Niby nic, ale zamiast pięciogwiazdkowego hotelu jest pokoik u starszej ślązaczki, która gotuje typowe polskie dania i nie wie co to "gluten-free", z zasięgiem kiepsko i na dodatek na przeciwko jej domu mieszka bardzo irytujący Górnik Artur. To bardzo przyjemna opowieść, która kilkukrotnie mnie rozbawiła dlatego uważam, że jest to dobrze spędzony czas, natomiast nie jest to, na pewno historia wysokich lotów. Uważam jednak, że czasem warto między jednym kryminałem, a drugim horrorem się zresetować i ta książka idealne się do tego nadaje. po więcej rezenzji zapraszam na istagram ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-06-2020 o godz 19:43 MIKA dodał recenzję:
"Tam gdzie diabeł mówi dobranoc" to świetna obyczajówka którą czyta się jednym tchem. Daria, która realuzuje się jako prawa ręka swojego szefa w dużej firmie zostaje oddelegowana ba Śląsk. Dziewczyna początkowo niezadowolona z takiej decyzji szefa, wkrótce odkrywa, że los zsylajac ją właśnie w takie miejsce ma wobec niej swoje plany. Daria na Śląsku poznaje przyjaznych ludzi oraz przystojnego faceta który zmienia jej zycie. Lekka i przyjemna lektura uchylajaca rąbka tajemnicy gorniczego życia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-04-2020 o godz 16:37 Kinga dodał recenzję:
Książka, która zawiera w sobie lekką, fajna historię dwójki osób. Różnych, a jednak podobnych do siebie. Daria to kobieta sukcesu, która wie czego chce. Zostaje wysłana na Śląsk do nowych zadań. Poznaje tam Artura, górnika, który wiele przeszedł w życiu. Ich relacja zaczyna się ciekawie i wraz z rozwojem nadal ten humor występuje. Fajna odskocznia od rzeczywistości, a przy okazji można poznać trochę Śląska. Czyta się szybko i przyjemnie spędza przy niej czas. Polecam ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-11-2020 o godz 20:19 Basia Adler dodał recenzję:
Bardzo przyjemna w odbiorze książka idealna na jesienny wieczór
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Tomala Weronika

NIEprzegrany zakład Tomala Weronika
audiobook | CD
0/5
(0/5) 0 recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Atlas zbuntowany Rand Ayn
5/5
44,99 zł
69,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Biblioteka o Północy Haig Matt
5/5
31,01 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mag Fowles John
5/5
49,67 zł
64,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lekcje pływania Reinhart Lili
4.1/5
28,18 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Władca much Golding William
4.3/5
31,19 zł
45,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Przebudzenie De Mello Anthony
4.2/5
25,35 zł
39,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Rabih znaczy wiosna Tomala Weronika
4.4/5
26,18 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje W deszczu Dąbrowska Anna
4.7/5
31,91 zł
37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Serce na sprzedaż Smoleń Dominika
4.5/5
22,11 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Słowo do ciebie Steiner Kandi
4.5/5
22,14 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Candy Smoleń Dominika
5/5
32,56 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Echo Rak Aleksandra
4.5/5
31,23 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje m+p=love Barczyk-Mews Anna
4.5/5
23,99 zł
31,99 zł
strona produktu - rekomendacje Stylistka Nixon Rosie
4.3/5
22,14 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zastępcza miłość Majewska Beata
4.2/5
28,08 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje Tam, dokąd zmierzamy Toler B.N.
4.7/5
37,58 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Spełnione życzenie Tulińska Ada
4.4/5
23,94 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ten wyrażający uległość Opracowanie zbiorowe
4.5/5
29,52 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Ilias Falkowska Małgorzata
4.3/5
35,62 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bez pamięci Freethy Barbara
0/5
32,68 zł
38,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.