Szwindel (okładka  miękka, 05.2019)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com : 26,48 zł

26,48 zł 37,90 zł (-30%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Zamów z dostawą do salonu i odbierz przed Mikołajkami!

Jeśli myślisz, że uśmiechnęło się do ciebie szczęście, to znaczy, że wzięli cię na cel.

W zakładzie opiekuńczym umiera jeden z przywódców legendarnej grupy oszustów. Synowi, z którym nigdy nie miał kontaktu, zostawia w spadku zeszyt. Są w nim nie tylko spowiedź, ale również pieniądze i obietnica fortuny. Tyle że aby ją zdobyć, musi wejść w konszachty z byłym wspólnikiem ojca w niechlubnym fachu i jego wciąż działającą grupą.

Krąg to artyści przekrętu. Wiedzą, jak za pomocą darmowej kawy wyłudzić z konta kilka tysięcy, jak zgarnąć czynsz i kaucję za wynajęcie nieswojego mieszkania, a także jak ugrać grube pieniądze na lęku przed uchodźcami.

Numer, który ma im wszystkim zapewnić pieniądze, to życiowa okazja. Każdy będzie musiał dać z siebie wszystko. Jak zwykle dobrzy ludzie staną się narzędziami, marzyciele ofiarami, a cała akcja odbędzie się w świetle reflektorów. Rzecz w tym, że robiąc ten numer, oszuści nie wiedzą wszystkiego...

"Szwindel" to inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia, która uświadamia, jak działają oszuści i jak łatwo paść ich ofiarą. I że znajomość trików wcale przed niczym nie chroni.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1223516257
Tytuł: Szwindel
Autor: Ćwiek Jakub
Wydawnictwo: Wydawnictwo Marginesy
Redakcja: Macios Karolina
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-05-15
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 43 x 211 x 138
Indeks: 32093216
średnia 4,3
5
47
4
31
3
15
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
59 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
1/5
16-08-2019 o godz 17:28 przez: Andrzej Pawlak | Zweryfikowany zakup
Jest w prowadzenie w temat, nawet długie bo około połowy książki, ale mało wnikliwe. Według mnie to częsta bolączka polskich filmów i literatury. W filmie można się postawić na domysł, ale książka powinna opisywać. Dlaczego mało wnikliwe, opisane jest w sumie jeden numer oszustwa z kartą płatniczą w restauracji mało wiarygodny, naciągany. Pozostałe numery znamy jedynie z tytułów w Gdańsku numer z hrabią, gdzieś tam numer o jakiejś nazwie. Sam szwindel tytułowy jest opisany, ale nie wciąga. Jest tu element zaskoczenia, ale jest opisane jak sprawozdanie dziennikarskie. Czegoś tu brakuje do dobrej literatury, nie bardzo wiem czego, może coś w stylu narracji - nie zaciekawia, nie wciąga.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-12-2021 o godz 00:43 przez: Anna Błaszkiewicz | Zweryfikowany zakup
Lubię czytać opowieści i oglądać filmy o brawurowych złodziejskich skokach, szybkich akcjach, przekrętach głębokich jak incepcja. Dlatego ochoczo sięgnęłam po „Szwindel” Jakuba Ćwieka. Autor ukazuje, że etat nie jest dla każdego, ale każdy może zostać ograny. Nie każdy to wyczuje i nie każdy może stać się wielokrotnym kameleonem. Pomysł na obrabowanie banku dawno się zdezawuował, tu potrzebna jest finezja. Jak to mówią, potrzeba matką wynalazków. Z jednej strony historia bardzo ciekawa, z drugiej - niektóre wątki nieco się dłużą. Trupy są, ale w niewielkiej ilości i wcale nie nadają biegu całej akcji. Chętnie sięgnę po inne pozycje Autora :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-10-2022 o godz 21:14 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Kryminał bez psychopatycznych zbrodniarzy, seryjnych morderców i ociekających krwią ofiar a ukazujący to co w kryminale najcenniejszego. Intryga, inteligencja, ciekawa narracja. Może nie rewelacja, ale bardzo dobry.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-05-2019 o godz 10:06 przez: nixodem | Zweryfikowany zakup
Idealna książka dla każdego Ćwiekomaniaka! Nie można wyobrazić sobie lepszego pierwszego kryminału od pisarza! Pełna recenzja wideo: https://youtu.be/wsxMSUMf0XU
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-10-2020 o godz 10:42 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Książka do samego końca trzymała tą nutkę niepewności dzięki czemu była fajną lekturą. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-07-2022 o godz 14:34 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Super książka. Polecam autora. Każda książka zachwyca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-06-2021 o godz 21:10 przez: sosenka | Zweryfikowany zakup
Ćwiek w najlepszym wydaniu. Książka trzyma w napięciu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-12-2021 o godz 09:02 przez: m.wojtach | Zweryfikowany zakup
Fajna pozycja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-09-2019 o godz 23:20 przez: monweg
Jeśli myślisz, że uśmiechnęło się do ciebie szczęście to znaczy, że wzięli cię na cel. Trochę poznałam twórczość Jakuba Ćwieka, tę fantastyczną. Zaliczyłam cykl Kłamca oraz Chłopcy, więc jakieś tam wyrobione własne zdanie mam. Jednak najnowszą powieścią Ćwiek łamie swój styl i proponuje nam... kryminał. Poważnie, kryminał! Też byłam zaskoczona. Od momentu, gdy zobaczyłam tę książkę, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. A fakt, że Ćwiek zdradził fantastykę dla kryminału dodatkowo mnie przekonał. Tak się składa, że akurat oba gatunki literackie bardzo lubię. W zakładzie opiekuńczym umiera jeden z przywódców legendarnej grupy oszustów. Synowi, którego opuścił, zostawia w spadku zeszyt. Są w nim nie tylko spowiedź, ale również pieniądze i obietnica fortuny. Tyle że aby ją zdobyć, musi wejść w konszachty z byłym wspólnikiem ojca w niechlubnym fachu i jego wciąż działającą grupą. Tak zaczyna się największy szwindel. I nie będzie to wyłudzenie darmowej kawy, ani zgarnięcie kaucji za czyjeś mieszkanie, ani nawet wyłudzenie z czyjegoś konta kilku tysięcy. To będzie naprawdę szwindel wszech czasów i każdy będzie musiał dać z siebie więcej niż do tej pory, bo takiego numeru jeszcze nie robili. I choć są artystami w tym fachu, to muszą włożyć sporo czasu i wysiłku w przygotowania. W latach siedemdziesiątych XX wieku emitowany był polski cykl telewizyjny, czteroodcinkowa Parada oszustów. Filmy te opowiadały wyrafinowane historie oszustów z różnych stron świata. W Szwindlu poruszamy się wraz z bohaterami po Polsce, ale numery, które wykonuje utalentowana grupa oszustów dorównują tym filmowym. W końcu Szwindel jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, które pokazują w jak prosty sposób stać się łatwym łupem dla hochsztaplerów. Celowo napisałam o tym cyklu, gdyż sam autor często w fabule porównuje akcję Szwindla do jednego z filmów Juliusza Machulskiego, Vabank. „Szwindel” to historia tak niewiarygodna, że aż prawdziwa. Anna Misztak A na pierwszych stronach książki poznajemy Olgierda Pychela, który całkiem nieświadomie, pod pozorem promocji, wypija swoją najdroższą kawę. Jednak to nie on jest bohaterem tej historii. Nie jest nim także Marek Sokołowski, podkomisarz, który od wielu lat tropi grupę oszustów kierowaną przez dwóch „artystów” o pseudonimach Bosco i Houdin. Choć akurat postać Sokołowskiego kilkakrotnie przewija się w opowieści Ćwieka. Mikołaj Otyś, rzekomy syn Houdina i Jan Karwasz (Bosco) wysuwają się na czoło w Szwindlu. Mikołaj, to zwykły młody mężczyzna, do którego ma uśmiechnąć szczęście, ale musi sporo zaryzykować. Postać Karwasza jest bardzo ciekawa. Bosco ma dwie twarze, w czym pomaga mu wykonywany na co dzień zawód (aktor). Oprócz nich w książce występują jeszcze inni oszuści, młodzi ludzie, którzy stanowią pionki na wielkiej planszy do gry Karwasza. Ania, Bartek, Marta, Marcin, Justyna... ale czytając nie przyzwyczajajcie się za bardzo do tych imion, bo one są tylko na potrzeby danego numeru. Trzeba oddać autorowi Kłamcy to, że każdą z postaci można polubić i chyba tak być powinno. Oszust, żeby być wiarygodnym musi robić dobre wrażenie i roztaczać pozytywną aurę. Inaczej kto by się dał nabrać? Znudziliście się już krwawymi, psychopatycznymi mordercami? Poznajcie prawdziwych sztukmistrzów szwindlu w brawurowym i inteligentnym kryminale Ćwieka. Koniecznie! Robert Ostaszewski Szwindel wydaje się książką prostą, ale taka do końca nie jest. Potrzeba skupienia żeby się nie zgubić w prezentowanych przekrętach. Żeby móc podążać za bohaterami i nie zgubić wątku dobrze mieć tak zwaną wolną głowę. Trzeba naprawdę poświęcić się tej historii, aby nie pomylić prawdy z kłamstwem, choć kłamstwo wydaje się nadzwyczaj realistyczne. Ćwiek bawi się z czytelnikiem, zaprasza go do gry, w której trzeba rozpoznać kto blefuje, a kto mówi prawdę. A może wszyscy oszukują? Najlepszym numerem jednak wydaje się gdy jeden oszust zastawia sidła na innego oszusta. Czy tak będzie w Szwindlu? Przeczytajcie, to się przekonacie. Można (a może trzeba) traktować powieść Jakuba Ćwieka jak przestrogę przed oszustami i oszustwami. Każdy jednak wie, że posiadają oni nieograniczoną wyobraźnię i w miejsce jednego przekrętu pojawia się kolejny. Przypomina mi to mitologiczną Hydrę, której po odcięciu głowy wyrastały dwie następne. Z życia znamy kilka oszustw, nagłośnionych przez media: „na policjanta”, „na wnuczka”, czy najnowsze „na kombatanta”. Szwindel uzmysławia nam, jak łatwo stać się ofiarą (w książce „gap”) i często nie jesteśmy w stanie się przed tym ustrzec, a czasami sami na siebie ściągamy uwagę oszustów. Ćwiek zadaje kłam obiegowej opinii, że kryminał bez nieboszczyka i zmęczonego gliny po przejściach, który usiłuje odnaleźć mordercę, jest bezwartościowy. Irek Grin
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-08-2019 o godz 09:39 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
3/5
01-09-2019 o godz 13:58 przez: Katrina
Krąg zrzesza nadzwyczajnych artystów. Artystów oszustw, którzy ze swojego fachu zrobili niemalże sztukę. W zakładzie opiekuńczym umiera jeden z jego byłych przywódców, przekazując swojemu synowi zeszyt z tajnymi, nielegalnymi informacjami. Młody mężczyzna kontaktuje się z dawnym krewnym swojego ojca, przygotowując taki szwindel, jakiego świat jeszcze nie widział. Mam na swoim koncie już piętnaście książek Ćwieka. Myślę, że mogę więc uznać, że całkiem dobrze znam pióro tego autora, zwłaszcza, że sięgałam po jego dzieła z różnorakich gatunków. „Szwindel” jednak jest dla mnie dość dużą zagwozdką i nie do końca wiem, jak mam go ocenić. Bo choć to nie jest książka zupełnie zła… to nie powiedziałabym, że sprawiła mi szczególnie dużo radości. „Kłamca” i „Chłopcy” tego autora były lekkimi, ale przyjemnymi urban fantasy. „Dreszcza” nie lubię, „Ciemność płonie” była naprawdę cudnym horrorem. „Grimm city” uwielbiam za klimat, „Drobinki nieśmiertelności” wyleciały mi z pamięci, podobnie jak zeszłoroczny „Bezpański. Ballada o byłym gliniarzu”. Wynika z tego tyle, że fantastyka tego autora przynajmniej zostaje mi w głowie, a dwie pozycje z innego gatunku nie do końca sprawiły mi tyle przyjemności, ile oczekiwałabym po autorze z raczej lekkim piórem, który lubi zabawy z popkultrurą. Ze „Szwindlem” chyba będzie podobnie: nie sądzę, bym ten tytuł zapamiętała na dłużej. To w pewnym sensie kolejny „debiut” Ćwieka. Na okładce „Szwindla” widzimy napis „kryminał” i książka też w ten sposób była promowana. To miała być pierwsza powieść z tego gatunku Kuby, która nie zawiera elementów fantastycznych (nie zapominajmy, że po kryminał jako taki Ćwiek już sięgał, choćby przy okazji „Grimm city”). Tyle, że ja w życiu nie określiłabym „Szwindla” mianem typowego, generycznego kryminału. To bardziej powieść sensacyjna, kojarząca mi się z filmem „Vabank” Machulskiego. Pod względem stylu „Szwindel” wypada po prostu przyzwoicie. Ćwiek ma wyrobione pióro – nie jedną książkę już napisał i wie, jak to się robi. Tekst raczej wchodzi dość lekko i bez większego problemu. Przy okazji dostajemy sporo, typowych dla tego twórcy, nawiązań do popkultury. Nie wątpię też w to, że Ćwiek do pisania tej książki porządnie się przygotował. To, jak wygląda Krąg i jak funkcjonuje przynajmniej sprawia wrażenie czegoś całkiem realistycznego. Jestem w stanie uwierzyć, że faktycznie może istnieć grupa przestępcza, która swoje akcje uznaje za sztukę i podchodzi do nich w niezwykle teatralny sposób. Niestety, sama linia fabularna, konstrukcja powieści i postacie moim zdaniem nie wypadają szczególnie dobrze. To nie jest szczególnie długa powieść. Dostajemy czterysta stron, zapisanych wcale nie takim małym drukiem. A mimo to autor przedstawia nam naprawdę wielu bohaterów, bezustannie pomiędzy nimi skacząc. Trudno było mi więc przywiązać się szczególnie do kogoś z nich, zwłaszcza, że właściwie w „Szwindlu” po prostu nie ma pozytywnych, albo przynajmniej wyjątkowo intrygujących postaci. Bohaterowie w tej książce po prostu są, działają w ramach historii, ale nie sądzę, by to były postacie, z którymi ktoś chciałby spędzić kolejne kilka tomów. Ponadto przez to skakanie pomiędzy postaciami początkowo czytelnik może mieć drobny problem z odnalezieniem się w historii. Mam wrażenie, jakby konstrukcja tej książki była zbyt skomplikowana dla autora, który po raz pierwszy sięgnął po ten gatunek, pozbawiony fantastycznych elementów. Gdy zaś szwankuje i konstrukcja, i postacie, którym się nie kibicuje… to i fabuła przestaje być angażująca. Gdybym miała krótko opisać „Szwindel” to użyłabym jednego słowa – „meh”. To nie jest zupełnie zła książka. Da się ją płynnie i szybko przeczytać, nie wątpię, że da się go też polubić. Autor też dobrze przygotował się do samego pisania, a jego powieść porusza całkiem istotny (choć niezbyt krwawy) problem. Tyle, że to po prostu nie jest to, co miałabym ochotę czytać. Po wstępie, który był w miarę interesujący, moja uwaga związana z tą książką zaczynała opadać, aż znikła niemal zupełnie, gdzie to przecież zakończenie powinno wbić mnie w fotel. Sprawdzić ten tytuł jak najbardziej można, ale na pewno „Szwindel” nie dołączy do moich ulubionych książek napisanych przez Ćwieka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-09-2019 o godz 13:37 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
2/5
06-09-2019 o godz 20:31 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
4/5
10-07-2019 o godz 21:55 przez: Katarzyna Kmieć
To dobry rok dla polskiego kryminału. Miałam już szansę kilka razy popłynąć mrocznym, dusznym nurtem pełnym krwi, ciał i psychopatycznych zbrodniarzy, podanych w wysmakowany, wynikły z wielkiego talentu sposób. A teraz dostaję relację z poletka, które choć mniej krwawe, mniej unurzane w chorych pragnieniach, okazuje się być równie niebezpieczne, zbierające równie tragiczne żniwo. Proszę Państwa - parada oszustów od Jakuba Ćwieka. Kiedy pierwszy raz, w moim przepełnionym anglicyzmami życiu, natknęłam się na określenie "con-artist" uznałam je za oburzające. Tak wielkie słowo, pełne piękna, odniesienia do sztuki, dla określenia zwykłych złodziei? "Szwindel" jest doskonałym przykładem na to, że moje oburzenie było bezpodstawne. Jak widać na przykładzie bohaterów książki, potrzeba niebywałego talentu, wyśmienitej gry aktorskiej, umiejętności 'przepoczwarzania się', by ów świat oszustów pozostawał pod naszymi rządami, a nie my pod jego władzą. Wplecione w tekst zajęcia aktorskie, jak i postać osobistości znanej ze scen, są nieprzypadkowe, a nawet celowe. Bo obraz gry aktorskiej autor utożsamia z oszustwami, przez samych jego bohaterów określanymi jako "piękne". Mikołaj przypadkiem dowiaduje się o śmierci kogoś, kto podawał się przez ostatnie dni życia za jego ojca. W liście jaki do niego trafia, znajduje się opis osoby, która wraz w ojcem stanowić miała parę najbardziej znanych gwiazd świata oszustów. Po konsultacji z partnerką, decyduje się zwrócić do owego człowieka i uzyskać spadek obiecany przez ojca. Nie będzie to jednak takie proste. Warunkiem uzyskania pieniędzy jest bowiem uczestnictwo w kolejnym 'pięknym' występie 'artystów'. Decyzja Mikołaja będzie miała na zawsze odmienić jego życie. Albo nie... Puszczam oko do miłośników filmów "Iluzja", uśmiecham się do miłośników Houdiniego, bo jak wiadomo, w świecie podanym nam w "Szwindlu" nic nie jest jasne, nic nie jest jednoznaczne. Oszustwo kryje się pod oszustwem, a najbardziej uczciwe osoby okazują się być tylko sprawnymi aktorami. Jakub Ćwiek, będąc już przecież doświadczonym pisarzem, nie ograniczył swojej książki do opowiedzenia pewnej zawikłanej historii. Między wierszami zgrabnej opowieści o oszustach, przestrzega nas przed banalnością drobnych ale i wielkich kłamstw, łatwością z jaką wprawny oszust mógłby wtargnąć w nasze życie. Dołączona do książki zaślepka na kamerkę laptopa to zwrócenie uwagi na tylko jedną z naszych codziennych nieostrożności. Okładka i odniesienia do niej przez kolejnymi częściami książki, stanowiącymi etapy oszustwa, to obraz tego, czym naprawdę jesteśmy w świecie ogólnego dostępu do informacji - zwyczajną rybką, która sama siebie nabija na haczyk. To co robi con-artist to tylko odpowiednia manipulacja. Sami oszuści nie prowadzą u Ćwieka żywota płynącego szampanem i pachnącego różami. Życie, które toczą poza 'pracą', często przegrywa z agresją, ciągłym stresem, współzawodnictwem czy zazdrością. Pozornie spokojni, bawiący się światem młodzi ludzie, także podlegają prawom, które rujnują ich związki, rodziny, czasem odbierają nawet życie. Bo czy oszust, nawet artysta oszust, może być pewien, że któregoś dnia ktoś nie zechce się zemścić? Albo czy sami nie padną ofiarą zdolniejszego gracza? Życie to nie bajka, Proszę Państwa... Nawet życie artysty... Pani_Ka Czyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-09-2019 o godz 16:13 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
5/5
28-05-2019 o godz 10:29 przez: Vinga
Już sam tytuł powieści wydał mi się na tyle chwytliwy, że musiałam zwrócić na niego uwagę. Dodać do tego świetną okładkę, nazwisko Ćwieka i intrygujący opis, i zostałam właściwie bez wyboru – musiałam sięgnąć po Szwindel. Gdy w ośrodku opiekuńczym umiera jeden z przywódców legendarnej grupy oszustów, rozpoczyna się gra. Jego syn, który do tej pory nie miał z nim kontaktu, otrzymuje zeszyt z notatkami, a także obietnicę spadku. Ale żeby go zdobyć, musi zacząć współpracować z dawnymi kompanami ojca – jego wspólnikiem oraz kręgiem. Krąg to najlepsi artyści przekrętu. Razem z nimi Mikołaj ma zrealizować szwindel, dzięki któremu wszyscy bardzo się wzbogacą. Plan zdaje się idealny, szczegóły ustalone, wszystko idzie w dobrym kierunku… Ale czy aby na pewno? Zacznę od tego, że w powieści znalazło się miejsce dla wielu postaci, dlatego też nie z każdą można było poznać się lepiej. Ale, szczerze mówiąc, to tylko dodało smaczku lekturze, bo w końcu gdy czytamy o oszustach i nie wiemy, które elementy ich życiorysu są prawdziwe, sami możemy się nieco domyślać. I tak charaktery postaci zostały oddane bardzo dobrze, nie było wątku potraktowanego po macoszemu, ale historie tychże osób to już osobna kwestia, która wprowadza kolejny tajemniczy element do całego arsenału już użytych do tej pory. Co jeszcze znajdziemy w Szwindlu? Świetny, taki ćwiekowy, można powiedzieć, humor, który uwielbiam, płynną, swobodną narrację. Ponadto podczas lektury nie ma się poczucia jakiejś sztuczności czy braku realizmu, bo fabuła wykreowana jest z odpowiednią starannością. Przy tym niejednokrotnie zaskakuje (wątek Skowrona to tylko początek góry lodowej!) i wprowadza w lekki dyskomfort. Nie ze względu na samą książkę – ale na sytuacje, które są w niej opisywane i które są tak realne, że mogą dziać się właśnie pod naszymi nosami. I to dosłownie! Przez te książkę nie spojrzę już na wiele rzeczy czy na wiele osób w ten sam sposób, co wcześniej. Zwłaszcza, że powieść jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. I choć Szwindel to nie kryminał w pełnym tego słowa znaczeniu, ja jestem jak najbardziej na tak. Opisy przekrętów, kolejnych reżyserowanych przez con-artystów scenek, ich przygotowań i odgrywanych ról, a na końcu wykonanie numeru i… finał, który zaskakuje, były moim zdaniem naprawdę świetne i już od pierwszych stron nie mogłam się doczekać, aż poznam zakończenie tej historii. Szwindel to wciągająca, błyskotliwa i zaskakująca powieść. Zdecydowanie powinniście po nią sięgnąć i przekonać się na własne oczy, jak nieprawdopodobnie skuteczni bywają czasami oszuści i jak łatwo paść ich ofiarą. No i na koniec pamiętajcie, że znajomość trików wcale przed niczym nie chroni! Także nawet jeśli zdaje wam się, że wiecie w jakim kierunku podąży fabuła… No, spodziewajcie się niespodziewanego. Z całego serca polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-09-2019 o godz 21:14 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
4/5
30-09-2019 o godz 21:13 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
4/5
13-07-2019 o godz 18:11 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
4/5
14-07-2019 o godz 16:22 przez: Sauron
Podejrzane aplikacje, nadzwyczajne okazje, zainfekowane strony i załączniki pełne wirusów. Myślisz, że jesteś czujny? Że potrafisz się ustrzec przed oszustwem. Sprawdźmy, że przejrzysz „Szwindel” Jakuba Ćwieka. Czasem nawet największe gwiazdy odchodzą po cichu, a już zwłaszcza te, którym przez całe życie zależało na... dyskrecji. W zakładzie opiekuńczym umiera jeden z przywódców słynnej grupy oszustów. Od lat nie utrzymywał kontaktu ze swoim synem, Mikołajem, jednak pod koniec życia postanowił coś mu dać. Całym jego spadkiem jest niepozorny zeszyt, zwierający szczegóły dotyczące grupy oszustów i... obietnicę majątku. Chcą nie chcą wiążę się to zaangażowaniem w życie grupy oszustów. Czy Mikołaj sprosta wyzwaniu? Z czasem sprawa zaczyna się komplikować, a ktoś ewidentnie depcze im po piętach. Tym razem nawet oszuści nie wiedzą wszystkiego... Po przeczytaniu wiele negatywnych recenzji, spodziewałam się, że ta książka będzie zwyczajnie kiepska. Całe szczęście... tak źle nie było. Przede wszystkim warto pochwalić całkiem przyzwoicie zrobiony research, powieść cały czas serwuje nam całe mnóstwo smaczków na temat działalności oszustów. Chyba już odzwyczaiłam się od tak porządnie przygotowanych historii. Ostatnio bowiem napotykam się tylko na tytuły zbudowane wokół dialogów z króciutkimi opisami. Tym razem proporcje są właściwe, a co za tym idzie, samej treści o wiele więcej. Nie wpływa to jednak negatywnie na akcję, która toczy się dynamicznie i intrygująco. Nie na łeb i szyję, tempo jest szybkie, ale nie przesadnie intensywne. Obok samej przygody mamy mocno rozbudowane wątki osobiste oraz informacji budujących klimat. Podczas czytania powieści miałam naprawdę silne skojarzenia z pisarstwem Remigiusza Mroza. Coś jest na rzeczy, ale nie do końca. Tak samo mamy zafiksowaną fabułę, zbudowaną z intrygi, tylko całe szczęście... bez zagadek matematycznych. Tego mogłabym już nie zdzierżyć. Dokładniejsze jest też omówienie merytoryczne poruszanych zagadnień i jednocześnie mniej łopatologiczne. O ile u Mroza odnosiłam wrażenie, że książka przesadza z akcją, o tyle u Ćwieka wszystko dzieje się wolniej, ale z lepszym „podkładem” (czytaj: uzasadnieniem). "Proszę nie odebrać tego jako próby samousprawiedliwienie, ale czy nie jest tak, że dajemy się oszukać każdego dnia? Politycy, sprzedawcy w sklepach z fałszywymi wyprzedażami, dostarczyciele usług. Gdyby pan tylko zliczył te wszystkie małe przekręty i naciągnięcia, zdziwiłby się, o jakich kwotach mowa". Ciąg dalszy na: https://www.recenzjenawidelcu.pl/2019/07/szwindel-jakub-cwiek.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Jakub Ćwiek

Pisarz, stand-uper i scenarzysta. Autor ponad trzydziestu książek, w tym bestsellerowych cykli fantastycznych „Kłamca” i „Chłopcy”, oraz popularnych powieści kryminalnych i sensacyjnych takich jak „Szwindel”, „Topiel” i „Drelich”. Aż dziesięciokrotnie nominowany do nagrody im. Janusza A. Zajdla dla najlepszych tekstów z dziedziny fantastyki. Nagrodę te otrzymał w 2012 roku. Ćwiek to również scenarzysta bardzo dobrze przyjętych produkcji audio: serialu „Jednooki król”, słuchowiska „Robin Hood i Szmaragdowy Król”, oraz stworzonego razem z Wojciechem Chmielarzem serialu „Skowyt”.

Panie Czarowne
4.5/5
33,13 zł
44,99 zł
Drelich: prosto w splot
4.8/5
25,24 zł
39,90 zł
Topiel
4.4/5
27,80 zł
39,90 zł
Stróże
4.6/5
27,56 zł
36,90 zł
Grimm City. Wilk!
4.2/5
28,42 zł
36,90 zł
Szwindel
4.2/5
17,90 zł
31,00 zł
Topiel
4.7/5
21,90 zł
39,90 zł
Kłamca
4.6/5
36,99 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Naku*wiam zen
2.6/5
33,76 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Diana. Jej historia
4.8/5
34,44 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szklany klosz
4.6/5
28,02 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lekcje chemii
4.8/5
31,38 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Niespokojni ludzie
4.6/5
26,78 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sklepy cynamonowe
4.9/5
28,57 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Długa noc
4.6/5
26,78 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Merci, Monsieur Dior
4.5/5
28,17 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Trzy siostry
4.8/5
24,90 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ruchome święto
4.8/5
35,41 zł
54,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego