Szklany tron. Zabójczyni. Opowieści (okładka miękka)

Oferta empik.com : 29,35 zł

29,35 zł 39,99 zł (-26%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Maas Sarah J. Książki | okładka miękka
29,35 zł
asb nad tabami
Maas Sarah J. Książki | okładka miękka
30,91 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Poznaj piękną, bezwzględną i naznaczoną wielkością zabójczynię i zobacz, jak rodzi się legenda.

Celaena Sardothien to najgroźniejsza zabójczyni Adarlanu. Jako członkini Gildii Zabójców przysięgła wierność swemu panu, Arobynnowi Hamelowi, ale Celaena nie słucha nikogo i ufa jedynie swojemu przyjacielowi i także płatnemu zabójcy, Samowi. W tych trzymających w napięciu opowieściach, będących wstępem do bestsellerowej serii Szklany tron, Celaena wyrusza na pięć niebezpiecznych misji. Na odległych wyspach i wrogich pustyniach zabójczyni staje po stronie uciśnionych, których mści z całą bezwzględnością. Działa jednak wbrew rozkazom Arobynna i może ponieść niewyobrażalną karę za taką zdradę.

Tom zawiera wydaną po raz pierwszy po polsku opowieść "Zabójczyni i uzdrowicielka".


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Szklany tron. Zabójczyni. Opowieści
Seria: Szklany tron
Autor: Maas Sarah J.
Tłumaczenie: Marcin Mortka
Wydawnictwo: Uroboros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 510
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-10-26
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 204 x 43 x 139
Indeks: 20312343
 
średnia 4,7
5
178
4
35
3
8
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
30 recenzji
5/5
29-03-2017 o godz 13:37 przez: Gandalfka
http://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2017/03/nazywam-sie-celaena-sardothien-i-nie.html Dobry wstęp do serii Szklany Tron. Świetnie napisana książka, którą czyta się naprawdę szybko. :) Polecam fanom fantastyki ale też tym którzy chcieliby spróbować czegoś nowego.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
18-04-2019 o godz 20:35 przez: Snieznooka
Nim bohaterka „Szklanego tronu” stała się Aelin Ogniste Serce, była Zabójczynią Celaena Sardothien, najokrutniejszą, bezwzględną i zabójczą, taką, z którą należy się liczyć. Fani cyklu „Szklany tron” dostali kolejną gratkę przygotowaną przez autorkę. Zbiór pięciu opowiadań, o przygodach głównej bohaterki, umieszczonych w ładnej objętości tomiszczu. W moim przypadku jest to uprzyjemnienie w oczekiwaniu na finalny tom, który będzie pożegnaniem z ukochanymi bohaterami. Otrzymujemy cztery opowiadania tj. "Zabójczyni i Władca Piratów", "Zabójczyni i Czerwona Pustynia", "Zabójczyni i podziemny świat" oraz "Zabójczyni i imperium Adarlanu" zostały wydane już wcześniej, jednak zostały wzbogacone o opowiadanie "Zabójczyni i uzdrowicielka". „- Myślisz, że po śmierci zostaniemy ukarani za to, co zrobiliśmy za życia? -Myślę, że po śmierci, bogowie nie będą mieli pojęcia, co z nami począć- odparła”. "Zabójczyni i Władca Piratów" - Celaena Cortland zostaje wysłana z Samem przez Gildię Zabójców na jedną z odległych wysp, na spotkanie z Władcą Piratów, aby odebrała dług. Czy to była prawda? Co ukrył przed nią Król Zabójców? Nic, nie jest takie, jakie powinno być. To fantastyczne wprowadzenie w świat zabójczyni, pokazuje, że jest skłonna zaryzykować karierę, by uwolnić niewolników. Ponownie mogliśmy się przyjrzeć jej relacji z Samem, tym, że zawsze podąży za nią, bez względu na koszt, jaki przyjdzie mu ponieść. Miałam okazję poznać bliżej zupełnie nowych bohaterów, o których Sardothien tylko wspominała w „Szklanym tronie”. -Nazywam się Celaena Sardothien - szepnęła. - I nie będę sie bać. " Nie będę sie bać". „Zabójczyni i uzdrowicielka” - po powrocie do domu ze swojej misji z Władcą Piratów, Celaena zostaje wysłana na Czerwoną Pustynię ma spędzić tam lato jako karę, za nie wykonanie zadania. Przed przybyciem do miejsca docelowego, utknęła w małym miasteczku czekając na przybycie łodzi następnego dnia. Tam poznaje Yrene Towers, młodą kobietę, która potrafi uzdrawiać, pracująca, jako kelnerka, i rozpaczliwie potrzebującą nauczyć się bronić. Któż lepiej może ją nauczyć niż wyszkolony morderca? „- Nie mam imienia - prychnęła - Jestem tą, kim każą mi być strażnicy mojego przeznaczenia. Złapał ją za nadgarstek i musnął ją kciukiem w miejscu, gdzie skóra była najwrażliwsza. - Pozwól, że przez jeden czy dwa tańce będę zwał cię Moją”. "Zabójczyni i Czerwona Pustynia"- Celaena w końcu przybywa na Czerwoną Pustynię, aby spędzić letni trening u Milczących Braci w ramach kary. Bez zaświadczenia o jego odbyciu nie ma prawa stanąć przed obliczem Arobynna zanim wróci do Gildii. To opowiadanie, które moim zdaniem stanowi podstawę tego, dlaczego Celaena stała się bardziej miękka, którą wszyscy tak bardzo pokochaliśmy. To miejsce, w którym staje się, kimś więcej aniżeli zabójczynią. „Nienawidziła świata za to, że nadal trwał”. "Zabójczyni i podziemny świat" - Arobynn zaskakuje Celaenę przepraszając i oferując specjalnie dla niej wybraną misję: zabić człowieka, który chce pomóc królowi Adarlana w tworzeniu niewolniczej siły roboczej. Kiedy Celaena powraca z pustyni i jest gotowa odciągnąć się od posiadania uczuć. Nie tylko tych, które żywi dla Sama, ale także wobec wszystkiego, co ją spotyka. Postanawia rzucić się w wir misji, to najlepszy sposób, aby to zrobić. Podziemia były dla mnie największą niespodzianką, spośród wszystkich pięciu opowiadań, to było moim ulubionym. „Niemy Mistrz powiedział jej, że każdy człowiek inaczej radzi sobie z bólem, Niektórzy usiłują go utopić, inni zaczynają go kochać, a jeszcze inni pozwalają, by przekształcił się w furię.” "Zabójczyni i imperium Adarlanu" – To opowiadannie ma wszystko emocje, walkę, zdradę, odpowiedzi na pytanie, co tak naprawdę stało się z Samem w ten straszny wieczór i jak ostatecznie złapano Celaenę. Zabójczyni odkrywa zdradę Arobynn, żyją spokojnie z Samem, chcą opuścić Gildię Zabójców, jednak to kosztuje. Zdobycie pieniędzy wiąże się z wzięciem misji, bardzo niebezpiecznej roboty. Ta historia cię złamie kazała mi się śmiać, płakać, przeżywać tak wiele emocji. Celaena jest tak wspaniałą kobiecą postacią, „Zabójczyni” rzuca o wiele więcej światła w jej historię i na to, jaką stała się osobą. W tej książce jest o wiele więcej emocji i wrażliwości, to ciekawe uzupełnienie całego cyklu, a jednocześnie więcej chwil z ukochanymi bohaterami. Miło było uzyskać lepszy wgląd w historię Celaeny i dowiedzieć się, jak to się stało, że znalazła się w kopalni soli. Jest to rodzaj książki po przeczytaniu, której będziesz potrzebował papierowych ręczników, ciasteczek i czekolady. Serdecznie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
4/5
22-07-2018 o godz 13:56 przez: m_arysi_a
www.potegaksiazek.blogspot.com Zabójczyni to książka, w której było akurat to, co najbardziej nam potrzebne, by zrozumieć kolejne części. I te 5 opowiadanń, mimo że czytając każde czułam całkiem co innego były naprawdę dobre. Wytłumaczyły i wyjaśniły pewne sprawy. I Sarah znowu pokazała swój talent oczywiście. ZABÓJCZYNI I WŁADCA PIRATÓW Świetnie mi się czytało to opowiadanie i chyba muszę przyznać, że jest najlepsze. I... to pierwsze opowiadanie, w którym jest Sam! Kto czytał serię Szklanego tronu, wie o kim mowa, kto nie... dowiecie się. Nie spodziewałam się takiej relacji między nimi, byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. Pisząc to mam uśmiech na twarzy, jak sobie pomyślę co tam się działo w tym opowiadaniu. Polubiłam Rolfe'a władcę piratów. Jakoś taki zabawny mi się wydawał. No i rozmowy między nim a Celaeną... bomba. Ale też misja, którą sobie wyznaczyli Celaena i Sam... oboje świetnie się spisali i po prostu zakochałam się w tej dwójce. W tej części mamy dużo akcji i nic mi się nie nudziło. Może dlatego, że bardzo byłam zainteresowana tym opowiadaniem, w którym jest Rolfe. Fajnie było się dowiedzieć tego wszystkiego tutaj. ZABÓJCZYNI I UZDROWICIELKA To opowiadanie jest najkrótsze, ale ile się dzieje! To opowiadanie jest tym, które trzeba przeczytać przed Wieżą świtu, ponieważ bohaterka Yrene z tego opowiadania, tam jest główną bohaterką. Tutaj Celaena jest taką zadzoriorną dziewczyną, nie wyobrażacie sobie tego. :D Sama szuka zaczepek i bardzo mi się to podobało. Ale również pokazała jak jest współczująca i pomagająca. Nawet nie wiedziała jak bardzo pomogła Yrene. Uwielbiam to opowiadanie i będę do niego wracała często. ZABÓJCZYNI I CZERWONA PUSTYNIA Niestety przez to opowiadanie, długo mi schodziło ze skończeniem książki. Było to dla mnie jakoś nudne to opowiadanie, na początku najbardziej. Może dlatego, że Sama tutaj nie było. Jednak później akcja nabiera tempa. Nie ma czasu na nudę. Jest tylko zdziwienie i szok. Na pewno nikt się tego nie spodziewał, ale cóż, to przecież pióro Maas. Ogólnie w tym opowiadaniu Celaena stara się zdobyć uznanie Mistrza Milczących Zabójców. Okazuje się to trudne. Bardzo. Jednak... warto było przyjechać na Czerwoną Pustynię. Celaena miała okazję mieć przyjaciółkę, a wcześniej nigdy nikogo takiego nie miała. ZABÓJCZYNI I PODZIEMNY ŚWIAT Dziewczyna wraca do Rifthold i do twierdzy. Arobynn... nienawidzę go. Tutaj również... to opowiadanie pokazuje, że Celaena nie jest idealna. Nie mogłam jej znieść. Nie mogłam. Jak ona mogła wierzyć pustym słówkom Arobynna? Przyjmować takie prezenty od niego i się z tego cieszyć? Materialistka, egoistka, samolubna. Tyle bym o niej tutaj powiedziała. Dodatkowo zachowuje się wobec Sama okropnie. Kocham go. Kocham... bardziej niż późniejszego Rowana. Naprawdę. On był taki dobry, tyle dla niej zrobił... a ona praktycznie do samego końca go omijała. W tej historii widzimy, jak Arobynn manipuluje swoimi uczniami. Mają oni misję zabicia pewnego człowieka, wszystko związane z handlem niewolnikami... jednak nie wszystko jest tak jak miało być. Akcja tutaj świetna. Najlepsza ze wszystkich opowiadań. Relacja między Samem i Celaeną się rozwija. Sam... no kocham go! To jak Sarah go wykreowała... mam brak słów.... Przeczytajcie te opowiadania choćby ze względu na niego, serio! ZABÓJCZYNI I IMPERIUM ADARLANU Przepraszam, ale nie jestem w stanie dużo tutaj pisać, bo po prostu serce moje nie wytrzyma. WIEDZIAŁAM o czym będzie to ostatnie opowiadani i jak się skończy. Chyba większość fanów Szklanego tronu po prostu wiedziało, bo właśnie tamte książki dały nam to do zrozumienia. Czytając to opowiadanie... kochałam relację bohaterów. To jak o siebie dbali, jakie uczucia mieli względem siebie. To jak WALCZYLI razem o przyszłość. Wolną. Tę książkę czytałam długo. I jak wspomniałam wcześniej, nie tylko 2. opowiadanie mnie to trzymało. Ale również to ostatnie opowiadanie. Nie chciałam go czytać. Bo to boli. Ale w końcu musiałam. Płakałam. W sumie się nie dziwię sobie. Sarah J. Maas złamała tu serce wielu czytelnikom. Każdy z nas chciałby, żeby było inaczej. Jestem zła i smutna z tego powodu. Bo nie zasługiwał. Po prostu NIE. Podsumowując, jest to książka dla każdego fana autorki. Szczególnie dla fanów Szklanego tronu. Musicie się po prostu dowiedzieć tych rzeczy, które były tu zawarte.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
08-03-2019 o godz 10:09 przez: Kinga Łuczyńska
Z racji tego, że kocham serię o Szklanym tronie, to postanowiłam sięgnąć po kolejną część. Hm, w zasadzie nie jest to kolejny tom, a raczej taki dodatek dla fanów, który można sobie przeczytać jako taką miłą odskocznię. Czy warto? Według mnie zdecydowanie tak, może nie jest to kontynuacja, ani przedłużenie serii, ale tak jak mówiłam, dla fanów będzie to idealny tytuł. Co mi się przede wszystkim podobało w tej książce? A no, nasza bohaterka Calaena! Szczerze, uwielbiam ją, a tutaj w tej historii przeszła samą siebie. To typowa, rasowa zabójczyni, osoba, która z zimną krwią zabija ludzi, którzy na to zasługują, ratuje tych którzy cierpią, pomaga niewinnym i biednym. Ja bym mogła z czystym sumieniem nazwać ją księżniczką. Nie da się nie lubić tej postaci, tak po prostu. Nie jest to na szczęście typ rozkpryszonej panienki, która myśli, że jest najlepsza na świecie, bo ma władze i moc. Bardzo podobało mi się właśnie to, że w tej książce mamy tak jakby cztery opowiadania, które zdradzają nam więcej szczegółów dotyczącej głównej bohaterki, czyli można powiedzieć, że dowiadujemy się o jej historii i przede wszystkim o pochodzeniu. Wydaję mi się, że ta wiedza będzie na pewno przydatna przy kolejnych tomach serii. Przyznam szczerze, iż bałam się tej książki, bo właśnie myślałam, że będzie to jedynie kiepski dodatek do całości. I jeszcze jedna rzecz odnośnie bohaterki. Nie jest to gruba książka, okey ma powyżej pięciuset stron, ale właśnie wydaję mi się, że to właśnie w tej części dopiero widać przemianę, metamorfozę Calaeny. I nie chodzi mi tutaj o jej zewnętrzną przemianę, mam oczywiście na myśli jej wewnętrzny stosunek do wielu spraw. W ogóle sam fakt w jaki sposób napisane są te cztery nowele, to już mnie zaskakuje i urzeka. Ja kocham książki, ogólnie styl, w jakim pisze Sarah J. Maas, że tak powiem, jestem nim zafascynowana. Niby jest to fantastyka, ale napisana w taki przyjemny sposób. I tak jak mówiłam, ja tutaj przy fantastyce nie gubiłam się, nie miałam problemu z fabułą. Tak samo było i z tą częścią, a bliższe poznanie losów Zabójczyni było wręcz genialną rozrywką. Wiele osób pytało mnie czy tę książkę można czytać poza serią, czy jednak istnieje jakaś ścisła kolejność. Hm, według mnie odpowiedź nie jest jednoznaczna. Powiedziałabym, że i tak i nie. Jednak jeżeli nie miałeś jeszcze styczności w ogóle z Sarah J. Maas, to chyba możesz na spokojnie sięgnąć po tę książkę. Fascynowało mnie to, że właśnie poznajemy tutaj życie Zabójczyni, jeszcze przed tymi wydarzeniami ukazanymi w Szklanym tronie. Mam na myśli jej życie w Gildii, a niektóre wydarzenia opowiadają nawet jeszcze o sytuacjach sprzed życia w kopalni. Po przeczytaniu całej serii, mogę śmiało powiedzieć, że jest to swojego rodzaju takie uzupełnienie, rozwinięcie poszczególnych wątków, o których wcześniej nie było mowy, lub po prostu w poprzednich częściach mi zabrakło. Wiem, że w każdej recenzji zawieram opis fabuły, ale stwierdziłam,że tutaj tego nie zrobię, gdyż po prostu popsułabym Wam radość z czytania tej książki. Opowiadając Wam fabułę, musiałabym odwołać się do poprzednich tomów, pomówić o wielu bohaterach, którzy występują w całej serii. Pozostawmy to tak jak jest. Jeżeli jesteście ciekawi, to po prostu zaufajcie mi i sięgnijcie po tę część. Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Uroboros/ grupie wydawniczej foksal.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-05-2017 o godz 19:57 przez: Ewelina Anna Chojnacka
Moja opinia: Zabójczyni serce ma z kamienia. Bez cienia litości… Bez łez smutku… I słów przebaczenia. Zabójczyni wzrok ma z lodu. Pełen mroku… Chęci zemsty… I krwi swoich wrogów. Zabójczyni uśmiech ma zabójczy. Bez znieczulenia… Bez nadziei…. Z obietnicą rychłej śmierci. Fabuła: Pięć krótkich nowel… Pięć różnych misji … I pięć śmiertelnych kroków, które na zawsze odmieniły oblicze Celaeny. Jak to się w ogóle stało, że taka piękna i dzielna dziewczyna stała się śmiercionośną zabójczynią? Kim tak naprawdę był jej ukochany Sam? I co sprawiło, że taka sprytna i przebiegła zabójczyni popadła w taką okrutną niewolę? Ech… Tyle różnych pytań, a odpowiedzi niestety brak. Bo w serii „Szklany tron” z całą pewnością nie odnajdziemy 100 % odpowiedzi na powyższe pytania. Jedyne co w niej znajdziemy, to wskazówki oraz krótkie wpomnienia, które niewątpliwie dadzą nam lekki obraz prawdy, ale tylko tej ukrytej gdzieś między wierszami. Dlatego też, po przeczytaniu „Imperium burz” ja… Ech… Po prostu musiałam jak najszybciej sięgnąć po zbiór tych niesamowitych opowieści. Bo wiedziałam, że tylko one będą mogły poukładać w mojej głowie chaos, który pozostawiła po sobie zabójcza Celaena Sardothien :) Styl: Styl autorki jest niesamowicie spójny, emocjonalny i co najważniejsze, wciągający. Dzięki temu, wszystkie pięć nowelek przeczytałam w bardzo szybkim i niezwykle przyjemnym tempie. Akcja książki toczyła się w chronologicznym i pełnym dynamiki torem, a bohaterowie zostali wykreowani w taki sposób, aby zachwycać nas swoją barwnością i magią emocji. Według mnie w tych kilku nowelkach było wszytko to, za co kochamy twórczość i wyobraźnię Pani Maas – szczypta miłości, nutka brutalności i oddech niesamowitej przygody. Bohaterowie: Niby tacy sami, a jednak nieco inni. Bardziej ufni… Bardziej beztroscy… I bardziej… Hmmm… zdolni do nieprzemyślanego ryzyka. Ale pomimo tych wszystkich różnic, to wciąż oni. Tylko bardziej nieufni… Bardziej dojrzali… I bardziej zdolni do zemsty. Tak… To dzięki tym opowieścią zrozumiałam, że Celaena Sardothien – to nie tylko bezwzględna i okrutna zabójczyni, która niesie ze sobą wyłącznie zapach śmierci. To również pełna ufności i marzeń dziewczyna, która kiedyś pragnęła nie tylko kochać, ale i także być kochaną. Szata graficzna: Jejku! Ale to jest piękne! Aaaaaa :) Nie wierzę, chyba jestem w okładkowym raju. Nie… Ja wcale nie oszalałam, ja tylko zabójczo się zakochałam. Ponieważ ta okładka jest REWELACYJNA! Taka magiczna… nietuzinkowa… i niesamowicie klimatyczna. I muszę przyznać, że „Zabójczyni” jest ona o wiele piękniejsza niż reszta swoich szklanych sióstr. No niestety, ale tamte na tle barwnej i zjawiskowej „Zabójczyni” wychodzą dość niekorzystnie – blado i smutno. Podsumowanie: „Zabójczyni. Opowieści” to niesamowity zbiór pięciu nowel, które ukażą Ci prawdziwe oblicze Celaeny Sardothien z nieco innej i nieznanej ci dotąd nietuzinkowej strony. Według mnie, jest to prawdziwy „must have” dla każdego fana „Szklanego tronu”, który nie tylko pokochał, ale i także zatracił się w świecie pięknej i śmiercionośnej zabójczyni. Polecam gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-08-2017 o godz 11:17 przez: Paulina11
„Zabójczyni” zawiera pięć nowelek, każda z nich opowiada o innym wydarzeniu z życia Zabójczyni Adarlanu, jednak są one powiązane, ponieważ ich akcja toczy się krótko po poprzedniej. Jeśli ktoś nie zna tej serii (w co wątpię ;P A jeśli faktycznie ktoś taki się znajdzie, to miej proszę na uwadze, że mogą się pojawić spoilery podstawowych tomów), to owa Zabójczyni, to tak naprawdę szesnastoletnia Celaena Sardothien, protegowana Króla Zabójców- Arobynna Hamela, który ją wyszkolił i w pewnym sensie wychował. W Twierdzy Zabójców dziewczyna ufa jedynie jemu i, po pewnym czasie, Samowi Cortlandowi. Razem z Samem przeżyje kilka spośród tych pięciu przygód, nieraz i nie dwa znajdzie się w tarapatach i będzie musiała zmierzyć się z wszelkimi konsekwencjami swoich czynów. Pięć nowelek, pięć historii, jeden świat, jedna bohaterka. „Zabójczyni” to idealne dopełnienie serii „Szklany tron”, które każdy fan powinien przeczytać. W tych nowelkach dowiadujemy się wielu faktów, które są istotne w podstawowych tomach, możemy przybliżaj przyjrzeć się sytuacjom, które w późniejszych częściach są przytaczane. Bardzo się cieszę, że to przeczytałam, dzięki tym krótkim opowieściom zrozumiałam wiele rzeczy i, gdy doczytałam przez kogo Celaena trafiła do Endovier, byłam w szoku! Niby brałam ta osobę pod uwagę, ale nie sądziłam, że to jednak przez nią... Odniosłam wrażenie, że Celaena przed Szklanym tronem miała o wiele gorszy charakter, że „dzięki” karze, którą otrzymała, nieco spokorniała. Ta dziewczyna cały czas była bezwzględna, bardzo pewna siebie i odważna, ale tutaj tak jakby... bardziej. Nie zmieniło to jednak faktu, że ową bohaterkę darzę ogromną sympatią, może czasami bywa irytująca, ale nigdy się nie poddaje. Sam Cortland natomiast... Maas dlaczego? Dlaczego nie pozwoliłaś nam go bliżej poznać? Bardzo chłopaka polubiłam i uważam, że jego rola w Szklanym tronie trwała zbyt krótko. Ja wiem, że gdyby on nadal pozostał, to prawdopodobnie nie byłoby Aelin i Rowana (a bardzo ta parę lubię xd), ale szło to jakoś inaczej wykombinować ;P Akcja, jak to w przypadku Maas, praktycznie cały czas pędzi na łeb, na szyję, nie ma chwil na nudę, czy choćby wytchnienie, ale jednak czegoś mi zabrakło... Brakowało mi tutaj tych wielkich emocji, które pojawiały się w Dworach, czy choćby późniejszym Szklanym tronie. Nie że ich nie było, bo były – chociażby zwyczajowo zakończenie czytałam z zapartym tchem, ale w nieco słabszej dawce. Na pewno niektórzy z Was zastanawiają się, kiedy najlepiej sięgnąć po nowelki. Przed „Szklanym tronem”, po „imperium burz”, a może pomiędzy pierwszymi tomami? Szczerze? Nie wiem, jak jest najlepiej, myślę, że to zależy od Was. Ja bynajmniej przeczytałam po piątej części i nie żałuję. Informacje, których się dowiedziałam, idealnie wypełniły moją wiedzę na temat akcji, fabuły. Gdy się przeczyta nowelki jako pierwsze, co ważniejsze przytoczenia będą nam już znane i nie zaskoczą. Ale może ktoś tak woli? ;) Zresztą, nieważne kiedy poznacie”Zabójczynię”, ważne żebyście to zrobili, bo naprawdę warto :) zabookowanyswiatpauli.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-11-2016 o godz 23:04 przez: Monika Szulc
Celaena Sardothien jest najgroźniejszą zabójczynią Adarlanu. Bezwzględna i odważna do tego stopnia, że przeciwstawia się nawet przywódcy Gildii Zabójców, za co bez wątpienia poniesie karę.  Celaena ufa tylko sobie i płatnemu zabójcy Samowi, czy uda im się wyzwolić spod władzy Arobynna? Pięć opowiadań i pięć niebezpiecznych przygód. Życie dziewczyny nigdy nie należało do najłatwiejszych.

„Zabójczyni” to zbiór pięciu opowiadań, które przedstawiają potyczki i zmagania Celaeny, na kilka miesięcy przed wydarzeniami mającymi miejsce w „Szklanym Tronie”. Jeśli nie czytaliście tej wybornej serii, to spokojnie możecie zacząć od tej książki. Są to opowiadania, lecz wydarzenia toczą się w porządku chronologicznym i razem tworzą spójną całość. Jedno opowiadanie wynika z poprzedniego i miałam wrażenia, że czytam książę, podzieloną nie na opowiadania, a na rozdziały.

„Zabójczyni i Władca Piratów” jest opowiadaniem, które momentalnie skradło moje serce.  Szybka akcja, a do tego młoda zabójczyni oraz Sam, który potrafi zawrócić w głowie każdej czytelniczce. Celaena wraz z towarzyszem zostają wysłani by dobić targu z Władcą Piratów, co nie kończy się zbyt dobrze. Jest to doskonały wstęp do całej historii i aktywuję on ciąg zdarzeń, które z jednej strony przerażają, ale z drugiej, trudno oderwać się od lektury. Tak naprawdę drugie i trzecie opowiadanie nie zrobiło na mnie wrażenia, choć wydarzenia na Czerwonej Pustyni były znacznie bardziej interesujące niż spotkanie z Uzdrowicielką. Co do dwóch ostatnich, to wywołały one masę emocji, łez i rozgoryczenia.


Autora w opowiadanych skupiła się w sporej części na wątku romantycznym, czyli pierwszej miłości Celaeny. Mi takie rozwiązanie bardzo przypadło do gustu, z tym, że każdy, kto czytał przynajmniej pierwszy tom serii, wie, jak to wszystko się zakończy. Pomimo tej wiedzy napięcie oraz przeżywane emocje, nadal oscylowały na wysokim poziomie.

Zabójczyni pokazała się z całkowicie innej strony. Arogancka, pewna siebie i zarozumiała dziewczyna, dorasta na oczach czytelnia, czy też przeżyte zdrady, oraz fałszywe układy, odarły ją z jakiejkolwiek młodzieńczości. Jest to młodsza i bardziej naiwna wersja bohaterki, która czasami irytuje i nie daję się lubić. Autorka przewidziała dla Ceglany los całkowicie mi nieznany i nie jestem nawet w stanie snuć domysłów. Zabójczyni ewoluuje, ale te opowiadania pokazują, co wywołało w niej tak drastyczną zmianę i jaką drogę musiała przebyć, by ostateczne wylądować w kopali soli. Endovier jest zarówno końcem, jaki i początkiem drogi Celaeny, która jest zjawiskowa pod wieloma względami i mam nadzieję, że i Wy dostrzeżecie wyjątkowość tej serii.

„Zabójczyni” jest cudowną książką i czytało mi się ją doskonale, może nawet lepiej niż główną serię. Nie ma tu tylu intryg i matactw, która czasami potrafią przytłoczyć. Celaena i Sam przeżyli wile, a ja z prawdziwą przyjemnością poznawałam ich uczucia i zmagania z życiem, miłością i narzuconą im przyszłością.

Polecam 5/6
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-05-2017 o godz 15:56 przez: Estrella
"Nazywam się Celaena Sardothien. I nie będę się bać" "Zabójczyni" to zbiór pięciu opowiadań, których akcja dzieje się przed wydarzeniami z pierwszego tomu cyklu "Szklany Tron", czyli przed uwięzieniem Celaeny w kopalni soli Endovier. Cztery opowiadania tj. "Zabójczyni i Władca Piratów", "Zabójczyni i Czerwona Pustynia", "Zabójczyni i podziemny świat" oraz "Zabójczyni i imperium Adarlanu" zostały wydane już wcześniej. Nowość stanowi opowiadanie "Zabójczyni i uzdrowicielka". Tym razem niniejsze opowiadania zostały zebrane w jednej książce i opatrzone cudowną okładką. Nie mogę oderwać wzroku od hipnotyzującej oprawy graficznej tej książki. Kupując to wydanie zaoszczędzimy sporo pieniędzy, niżeli kupowalibyśmy je osobno. Wszystkie historie są ze sobą powiązane i liczą około 100 stron. Mimo swojej niewielkiej objętość potrafią wciągnąć na całe godziny. Uwielbiam lekki styl autorki. Maas sprawia, że nie czytam, ale płynę przez jej opowiadania. Każda historia wciągnęła mnie na długi czas i zanim się zorientowałam nadszedł koniec. Świat przedstawiony zafascynował mnie już wcześniej w "Szklanym tronie". W opowiadaniach Sarah J. Maas wychodzi poza mury szklanego zamku i ukazuje nam więcej świata. Mamy okazję wybrać się do Zatoki Czaszki czy też na Czerwoną Pustynię, gdzie poznajemy innych Zabójców. Celaenie nieobce są tajniki fachu zawodowego mordercy. Wyszkolił ją sam Arobynn Hamel. Dziewczyna jest piękna, sprytna, uparta i arogancka, ale także silna i mądra. Celaena przysięgła wierność Arobynnowi Hamelowi. Aczkolwiek działa wbrew jego rozkazom, stając po stronie uciśnionych. Swoim postępowaniem może narazić się na okrutną karę... Osobowość Sardothien wyróżnia ją spośród wielu bohaterek literackich. Jest jedną z niewielu postaci, która od razu zaskarbiła sobie moją sympatię. Jest to postać, która na stałe trafiła na moją listę ulubionych bohaterów. W opowiadaniach pojawia się także postać Sama Cortlanda, o którym Zabójczyni wielokrotnie wspomina w serii "Szklany tron". Cykl opowiadań pozwolił mi poznać ich historię, a zwłaszcza wydarzenia, które doprowadziły do wtrącenia Celaeny do kopalni soli. Autorka przemyślanie tworzy kreacje wszystkich bohaterów, zarysowując ich osobowość i motywacje. Dzięki opowiadaniom mamy okazję poznać dokładniej historię Sardothien, to jak kształtował się jej charakter i umiejętności. Opowieści o Zabójczyni to obowiązkowa lektura dla każdego fana serii. Czytając opowiadania nie będziecie się nudzić. Może wydawać się, że ich skromna objętość wpływa na fabułę. Nic bardziej mylnego. Nie ma w nich banalnych i nudnych opisów, nudnych bohaterów. Doskonałe dialogi, żywe postaci, świetny świat przedstawiony, niezwykłe uczucie. Najbardziej urzekło mnie ostatnie opowiadanie - "Zabójczyni i imperium Adarlanu". Polecam fanom serii i nie tylko! www.mowmikate.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-01-2017 o godz 11:28 przez: Sol
Takie opowieści to super smaczek i idealny dodatek do ulubionych serii. Ja jestem usatysfakcjonowana tym zbiorem i cieszę się, że autorka pokusiła się o te opowieści, które przedłużyły tylko przyjemność. Dzięki nim poznajemy Celaenę z innej strony. Poznajemy ją lepiej i wiemy kim była wcześniej, co robiła zanim stała się osobistą niewolnicą króla Adarlanu. Każda z tych krótkich historii jest inna, każda pokazuje nam jak kształtował się charakter tytułowej zabójczyni. W każdej z nowelek dzieje się naprawdę wiele, akcja jest nieustępliwa i to jest kolejnym plusem tego zbioru. Aczkolwiek przez to nie spodziewajcie się rozbudowanej fabuły, bo autorka postawiła na tempo, konkret i zainteresowanie treścią. Nie znajdziecie czasu na nudę, a przez to naprawdę szybko czyta się te poszczególne opowieści, których jest pięć. Poznamy w nich poszczególne osobistości na które natkniemy się w pełnowymiarowych tomach. Nie będę odnosiła się do każdej nowelki, ale ta ostatnia mnie rozłożyła emocjonalnie i nie mogę przestać o niej myśleć. Chciałabym, żeby ta była najbardziej treściwa, ale co zrobić. Za krótka! Niemniej każda zadziałała na mnie w inny sposób. Najbardziej spodobała mi się pierwsza "Zabójczyni i Władca Piratów" i właśnie ta wspomniana, ostatnia "Zabójczyni i imperium Adarlanu". Niemniej pozostałe są równie dobrze skonstruowane. Osobiście uwielbiam książki Maas, nie tylko z cyklu "Szklany tron", ale również jej drugą i równie znaną, i lubianą serię pt. "Dwór cierni i róż". Autorka ma talent do tworzenia historii, interesujących światów fantastycznych oraz kreowania niebanalnych postaci, które bywają kontrowersyjne. Pewnie za to większość czytelników ją lubi, a wśród nich jestem ja. Opowieści o zabójczyni polecam każdemu fanowi "Szklanego tronu". Można się z nich wiele dowiedzieć, poznać interesujące postaci oraz samą główną bohaterkę całej serii. sol-shadowhunter.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-05-2017 o godz 21:43 przez: Aleksandra Małek
Z dodatkami do serii zawsze jest kłopot: czy to tylko naciąganie wiernych czytelników, czy też może faktycznie nowe i niezbędne informacje odnośnie ukochanej serii? Jeśli mowa o „Szklanym Tronie” to zdecydowanie to drugie! Niemalże każdy książkoholik mniej lub bardziej zapoznał się z piękną i bezwzględną zabójczynią, czyli Celaeną Sardothien. Jednak czy to nie dziwne, że nastoletnia perfekcjonistka znalazła się nagle w niewoli? Jak mogło do tego dojść? Jak wielki błąd musiała popełnić, że spotkał ją tak straszliwy los? Odpowiedzi na te i zapewne o wiele więcej pytań można znaleźć w nowelkach „Zabójczyni”, które odnoszą się do wydarzeń sprzed pierwszego tomu. Każde z opowiadań jest niezwykle wciągające i jestem przekonana, że każde z nich będzie miało wpływ na dalsze tomy. Teraz jestem już w trakcie czytania „Imperium burz” i czuję, że historia zaczyna powracać do samego początku, a to jak Sarah J Maas ma wszystko zaplanowane zachwyca mnie coraz to bardziej z każdym kolejnym tomem! Są zapewne i tacy, którzy nie mieli jeszcze okazji czytać żadnej książki z serii (gdzie Wy żyjecie?!) i zadają sobie pytanie: w takim razie od którego tomu zacząć? Są dwie możliwości: czytać najpierw „Szklany Tron” a dopiero później „Zabójczynię” lub na odwrót. Osobiście polecam drugi sposób, który sama przetestowałam. Czytając najpierw nowelki możemy lepiej poznać Celaenę, jej niesamowite życie w Gildii i wielu bohaterów, którzy będą odgrywali bardzo znaczące role w dalszych tomach. Dodatkowo są bardzo wciągające, nie można się przy nich nudzić, a zakończenie powoduje falę łez i natychmiastową chęć sięgnięcia po kolejne książki! Niezależnie od tego, czy „Zabójczyni” będzie początkiem przygody z Celaeną, czy też nie jej lektura jest ABSOLUTNIE OBOWIĄZKOWA i niezbędna do zrozumienia tego wszystkiego, co dzieje się na kartach tej przecudownej serii! Naprawdę nie ma na co czekać! 😁😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-04-2018 o godz 18:47 przez: Patryk Walas
Po przeczytaniu Dworów chciałem poznać więcej twórczości Maas, a serię Szklany Tron polecało mi wiele osób, więc przygodę postanowiłem zacząć od opowiadań "Zabójczyni", które są takim wstępem do serii, ale nie obowiązkowym. Wszystkie opowiadania w "Zabójczyni" są po kolei i nie ma między nimi dużych przeskoków czasowych, a razem tworzą spójną historię, co dla mnie było na plus. Celaen Sardothien jest najlepszą zabójczynią w Adarlanu i przynależy do Gildii zabójców, gdzie przysięgła wierność swojemu mistrzowi Arobynnowi Hamelowi. Arobynn wysyła ją na misje z jej przyjacielem Samem, gdzie łamią rozkaz mistrza, ratując uciśnionych niewolników, za co będą musieli ponieść karę. Główna bohaterka Celaen z początku mnie trochę irytowała, ponieważ przez miano najlepszej zabójczyni Adarlanu bywa bardzo arogancka, ale życie pokaże, że nie zawsze jest niepokonana, a im dalej posuwałem się w historii, które tworzą te opowiadania, tym bardziej podobał mi się jej charakterek- ma dziewczyna pazur! Opowiadania czyta się szybko i przyjemnie, mimo że nie są jakieś wybitne, a wypływa no to sporo akcji i fajnie wykreowane postacie, mi najbardziej do gustu przypadł Sam. Jest tu wątek miłosny, który jest dosyć ważnym elementem historii, ale znowu nie jest to jakiś ewenement, jest on prosty i lekko przewidywalny, ale przyjemny w odbiorze i tak właśnie bym podsumował "Zabójczyni" - fajna przygoda, prosta i czasami lekko przewidywalna, ale na pewno dostarcza wielu wrażeń, a nawet bywa intrygująca i jest przyjemna w odbiorze. Pisząc tę recenzję, jestem już po drugim tomie Szklanego Tronu i bardzo polecam zacząć od tego, ponieważ jest dużo łatwiej później zrozumieć Celaen w pierwszym i drugim tomie. Jakbym miał ocienić w jakieś skali zabójczynie, to dałbym jej 4 punkty na 5. Na pewno jest to fajny wstęp do całej serii. zokladki blog spot co uk
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-04-2018 o godz 17:41 przez: podróżdokrainyksiążek
„Zabójczyni” jest świetnym prequel dla samej serii „Szklanego tronu”, gdzie możemy się dowiedzieć jaka była nasza główna bohaterka przed zesłaniem do kopalni soli, jak się również dowiedzieć jakim cudem jej imie zaczęło siać postrach w wielu miastach i przyczyniło się to do tego, że została najgroźniejszą zabójczynią. Możemy również się tutaj dowiedzieć, kim był Sam, osoba której Celaena potrafiła bezgranicznie zaufać, gdyż poza nim nikt się wtedy nie znalazł komu oddałaby swoje myśli z wiarą, że nie zostaną wykorzystane wobec niej. Wyruszamy więc z młodą zabójczynią w odległe misje, podczas których możemy ją poznać nawet lepiej niż w całym cyklu. Miałam dziwne wrażenie jakby była tutaj o wiele bardziej wyrazista, napisana tak jak powinna być, od samego początku przedstawiona, pewna siebie, charyzmatyczna z ostrym językiem osóbka, która potrafi w tym wszystkim odróżnić zło od dobra i postawić się po stronie, która jej odpowiada i wie, że w ten sposób robi dobrze. Jednak Arobynnowi, który jest jej panem, nie spodoba się zachowanie dziewczyny, która będzie musiała srogo za to zapłacić. Jest to na pewno dobra historia, którą nie tylko fani przygód Celaeny będą mogli przeczytać. Z faktu tego, że przedstawia to historię, przed wszelkimi wydarzeniami z głównego cyklu, może kogoś na pewno zachęcić, by poznać tak ciekawa i intrygująca postać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-03-2017 o godz 18:22 przez: Marika ( polishbooklover )
To wydanie "Zabójczyni" wzbogacone zostało o dodatkową nowelkę, której zabrakło we wcześniejszym wydaniu. A dokładnie mówiąc chodzi o "Zabójczynię i uzdrowicielkę". Nigdy specjalnie nie byłam fanką nowelek, jakoś nie widziałam w nich sensu. w przypadku książek Sary J. Maas było inaczej. Chciałam i musiałam poznać losy oraz odkryć ważne informację, o których Celaena tylko wspominała w "Szklanym tronie" i "Koronie w mroku"! I nie zawiodłam się! Otrzymałam to, czego chciałam. Zostałam wciągnięta w wir zdarzeń i zaskakującej akcji. Zwiedziłam najdalsze zakątki Aderlanu. Poza tym czytanie tych nowelek to wyśmienita okazja do poznania Sama - pierwszej miłości Celaeny! Oraz odkryciu, że dziewczyna już wcześniej miała okazję poznać Doriana i Chaola! Tak tak, czytajcie uważnie! Ten zbiór nowelek to nie lada gratka dla wszystkich wielbicieli serii o młodej zabójczyni Aderlanu. A już w kwietniu premiera 5 tomu serii!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-06-2019 o godz 21:25 przez: Anonim
„-Nazywam się Celaena Sardothien - szepnęła. - I nie będę się bać. " Nie będę się bać".” W tej książce mamy zbiór sześciu opowiadań, które odpowiadają wydarzenia, które mają miejsce przed serią „Szklany tron”. To jest jej prequel. Uważam, że zanim sięganie się po Szklany tron, dobrze byłoby wcześniej przeczytać powyższe opowiadania i historie. Głównie z racji tego, że wiele sytuacji będzie dla nas jasnych w kolejnych tomach, kiedy to Celaena powraca myślami do swoich wspomnień, ale też ponownie spotyka się z osobami z przeszłości, którzy właśnie występują w tych opowiadaniach. Więcej na: https://libraryofvelaris.blogspot.com/2019/06/zabojczyni-sarah-j-maas.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-11-2018 o godz 19:40 przez: Anonim
Nie spodziewałam się Celaena miała tak barwną przeszłość (znaczy trochę się spodziewałam), myślałam raczej że je przeszłość to tragiczne lata morderczych treningów, niewyobrażalnego cierpienia, dołującej samotności i bólu zdrad. Dobrze jest coś więcej wiedzieć o jej przeszłości. Byłam ciekawa jak to było z tą gildią zabójców. Książka godna polecenia, nie ma co.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-06-2019 o godz 01:03 przez: minek82
Przeczytałem wszystkie książki z tej serii i naprawdę bardzo polecam książki Sarah J. Maas jej książki czyta się naprawdę szybko. Przeczytanie całej sagi zajęło mi około miesiąca nie licząc czasu aż wyjdą kolejnej części przygód.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-05-2021 o godz 07:18 przez: Paula
Ahhh ta Celaena. Opowiadania są o tyle potrzebne, że później wiesz więcej niż osoba która je ominęła i przede wszystkim lepiej rozumiesz całą serię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
28-08-2021 o godz 13:02 przez: Kinga
Książka przyszła uszkodzona. Miała zdarcia na rogach grzbietu, pofalowane strony jaki i w środku były rysy bodajże od ołówka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-03-2021 o godz 11:19 przez: JOANNA
Jestem w trakcie czytania tej serii i jestem pod wrażeniem. Bardzo polecam! I cieszę sie że zaczęłam czytać od opowieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-06-2021 o godz 08:36 przez: Karolina Turecka
Uwielbiam Mass i mam wszystkie jej książki, a Zabójczyni jest świetnym uzupełnieniem Szklanego Tronu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Sarah J. Mass

Sarah J. Mass jest amerykańską pisarką urodzoną w 1986 roku. Jej specjalnością są młodzieżowe powieści z kręgu fantasy. Jej debiutem literackim była powieść pod tytułem "Szklany tron" - częściowo inspirowana baśnią o Kopciuszku, przenosząca czytelników w świat fantazji. Główną bohaterką jest Celaena - nastoletnia zabójczyni, walcząca o sprawiedliwość w skorumpowanym królestwie. Powieść wydana w 2012 roku zapoczątkowała bestsellerowy cykl, który stał się hitem na całym świecie.

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego