Szczęście przy kominku (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 24,71 zł

24,71 zł 36,90 zł (-33%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Poznaj pełną świątecznego ciepła opowieść, która w te Święta może przydarzyć się również tobie.

Wśród urokliwych, pokrytych śnieżnym puchem ulic kryje się wyjątkowe miejsce, gdzie rodzą się piękne opowieści – „Antykwariat z książką i kawą”. To tu, wśród opasłych tomów, przy kubku gorącej herbaty z sokiem malinowym czeka na ciebie Bunia, gotowa, by wesprzeć radą i dobrym słowem. Kiedy z nieba spadają wielkie płatki śniegu, a na choinkach migoczą światełka, w przerwie między świątecznymi przygotowaniami antykwariat odwiedzą okoliczni mieszkańcy. Przyjdą nie tylko na zakupy, ale również ze swoimi troskami i problemami. Czy ta wizyta odmieni ich życie?

Cuda naprawdę się zdarzają. Wystarczy tylko uwierzyć w magię Świąt!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Szczęście przy kominku
Autor: Gargaś Gabriela
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 344
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-10-30
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 147 x 47
Indeks: 33358659
średnia 4,7
5
101
4
18
3
1
2
3
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
33 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
02-11-2019 o godz 19:35 przez: bilonka | Zweryfikowany zakup
Na Gabriele Gargaś trafiłam całkiem przypadkiem, gdy podczas kolejnego urlopu w Polsce wybierałam sobie książki do zabrania ze sobą do Anglii. Całkiem przypadkiem trafiłam wtedy na książkę "Taka jak Ty " . Przeczytałam ją w 3 dni i zakochałam się w powieściach Gabrieli. Od tamtej pory jestem jej wierną czytelniczka i z każdą nową wydawana książka oczekuję jej w przedsprzedaży . "Szczęście przy kominku " to piękna rodzinna powieść , która przedstawia codzienność ludzi takich jak ja czy Ty. Dobra ciepła Bunia, która wiele wie i ma wiele ciepła w swoim sercu. W swoim antykwariacie ugosci każdego pyszna kawą i kawałkiem dobrego ciasta. A historie naszych bohaterów na pewno znajdą miejsce w naszych sercach. Bo nie wiem jak Wy ,ale ja zawsze w jakiejś historii odnajduję część siebie.... Cała powieść jak zwykle piękna i ogromnie się cieszę, że mogę być na bieżąco z takimi nowościami. A życzenia płynące od samej autorki na samym końcu książki są tak piękne, tak prawdziwe i tak realne, że każdy z nas powinien wziąć sobie je głęboko do serca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-02-2020 o godz 14:15 przez: Anna Wądołowska | Zweryfikowany zakup
Gabriela Gargaś-to nazwisko możecie zapamiętać, jako synonim pięknej, ważnej i mądrej opowieści. Tym razem Autorka zabiera nas do niezwykle klimatycznego antykwariatu, gdzie mijają się bohaterowie. Wplecionych historii jest kilka-między innymi: samotny ojciec nastolatki, kryzys małżeński "świeżych" rodziców, ale ten, który ujął mnie najbardziej to Dziadziuś chorujący na Alzheimera i więź jaka go łączy z wnuczką. Czytałam na zmianę płacząc i uśmiechając się. Z tego miejsca pragnę podziękować Pani Gabrieli za to, ile było mi dane przeżyć razem z tą książką i jej bohaterami. Dziękuję!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-11-2019 o godz 14:32 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Miło się czyta, dość dużo splata się doświadczeń bohaterów, zaś czas oczekiwania i przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia wprowadza w stan zadumy i refleksji nad tym, co dla nich jest ważne i składa się na szczęście. Pogodna , choć porusza trudne dylematy. Moja ocena 4,5
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-11-2019 o godz 12:56 przez: irena ziental | Zweryfikowany zakup
Kolejna udana powieść pozwalająca wierzyć w ludzi, rodzinę i magię Świąt. Irena
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
29-11-2019 o godz 22:24 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Książka rewelacyjna , trudno się oderwać od tej lektury . Gorąco polecam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-03-2022 o godz 09:25 przez: Joanna | Zweryfikowany zakup
Jak zwykle książki Pani Gabrieli pełne optymizmu i ciepła. Uwielbiam❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-12-2019 o godz 20:29 przez: Beata Włodarczak | Zweryfikowany zakup
Jak zawsze super książka .Polecam..........................
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-09-2021 o godz 10:11 przez: Joan | Zweryfikowany zakup
Świetnie napisana, świetnie się czyta. Mega pozycja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-07-2020 o godz 08:35 przez: Łukasz Guti Kulesza | Zweryfikowany zakup
Wszystko zgodne z opisem Polecam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-12-2019 o godz 09:59 przez: Sylwia | Zweryfikowany zakup
Super ksiazka.....................................
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-03-2022 o godz 08:13 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
SUPER KSIĄŻKA, POLECAM
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-11-2019 o godz 19:05 przez: Snieznooka
Kiedy byłam małą dziewczynką jednym z moich marzeń było prowadzenie urokliwej księgarni, gdzie klimat, ciepło i dobra gorąca kawa, herbata, czy gorąca czekolada sprawiłaby, że wszelkie troski każdego „zbłąkanego wędrowca” zostałyby zażegnane chociaż na maleńką chwilę. Gabriela Gargaś w swojej nowej świątecznej powieści „Szczęście przy kominku” pozwoliła mi na tą małą chwilę poczuć się, jakbym właśnie spełniała to marzenie. Z twórczością autorki nie miałam żadnej styczności, dlatego cieszyłam się, że mogłam przeczytać tą książkę i poznać jej pióro. Czego możemy się spodziewać po świątecznym wydaniu? Gabriela Gargaś potrafi pisać w sposób przejmujący, sprawić, że zwykłe życie nabiera innego wydźwięku, więcej emocji i piękna. Stworzyła miejsce, w którym każdy książkoholik pragnąłby się znaleźć. Mały antykwariat, w którym atmosfera jest jak w żadnym innym miejscu na ziemi. Starsza kobieta, która się opiekuje tym miejscem, jest wyjątkowa, potrafi usnuć nie jedną opowieść. W antykwariacie gości wiele osób, wszyscy zdają się lgnąć do Buni, która zdaje się rozumieć tak wiele. Każda opowieść, którą przedstawia starsza pani ma w sobie ciepło, wiele mądrości życiowej, dzięki czemu pobieramy wraz z bohaterami pewną naukę. Tak to już jest, że pewni ludzie potrafią zjednać w sobie innych, maja zadatki nie tylko na dobrych powierników, ale także obserwatorów. Z doświadczenia, które nabywają w życiu potrafią dobrze, bardziej wnikliwie ocenić sytuację, a także doradzić. Na barkach każdego z nas spoczywają problemy i zmartwienia, nie zawsze posiadamy kogoś, kogo możemy się poradzić, czasem zupełnie obca osoba, która nas nie oceni da nam to, czego potrzebujemy. Wędrując zimową porą po uliczkach w poszukiwaniu prezentu dla kogoś specjalnego potrafimy znaleźć znacznie więcej, nawet niż sami jesteśmy w stanie określić. „Szczęście przy kominku” jest powieścią na pozór zwyczajną, która jest umieszczona w zimowo-świątecznej otoczce, ale byłoby to zbyt pobieżne. W antykwariacie spotykamy szeroką plejadę prawdziwych gwiazd, każdy z klientów jest bohaterem wykreowanym z największą dbałością o najmniejszy szczegół. Emocje, które wzbudziła w nas Gargaś są silne, bez trudu potrafi sprawić, że serce czytelnika zadrży. Poznajemy historie ludzi, które nie zawsze są szczęśliwe, bywają nostalgiczne, przepełnione żalem i tęsknotą, ale właśnie dzięki temu, zaczęłam sama rozpamiętywać różne wydarzenia z przeszłości. Autorka wykreowała dla nas bardzo emocjonującą, sięgającą do głębi wrażliwości opowieść przybliżającą nam święta i wartościowych ludzi, których czasem na co dzień spotykamy, a nie jesteśmy w stanie tego dostrzec. Patrzymy zbyt krótkowzrocznie nie zdając sprawy z tego, że ktoś obcy może mieć wpływ nie tylko na nas, ale także inne osoby. Gargaś porusza wiele ważnych i w pewien sposób trudnych tematów, jak na przykład sposób w jaki patrzymy na obraz macierzyństwa w dzisiejszym świecie. To nie tylko zdjęcia i relacje na facebooku, czy instagramie, ale także nieprzespane noce, płacz i zmęczenie. Zawsze wzrusza mnie to, jak starsze osoby są chore i trafiają do domu starców. To i o wiele więcej czeka na Was w powieści „Szczęście przy kominku”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-01-2020 o godz 20:18 przez: ryszawa.blogspot.com
Przytulny, mały antykwariat pachnący aromatyczną kawą i książkami, a w nim ona, Bunia – starsza kobieta, która działa kojąco na każdego, kto pojawi się w jej skromnych progach. „Szczęście przy kominku”, to trzy historie, które łączy ze sobą ten urokliwy antykwariat. Laura i Krzysiek przechodzą ciężki okres w małżeństwie, po narodzinach córki musieli zrezygnować z podróży, które tak bardzo kochali, zaczęli się od siebie oddalać. Michał samotnie wychowuje nastoletnią córkę, która wkroczyła w nieznośny wiek. Mężczyzna nie wie, jak ma sobie z nią poradzić. Iga boi się wejść z kimś w głębsze relacje, boi się zakochać. Gdy na jej drodze pojawia się Jakub, ciężko jej jest nie ulec jego urokowi. Dawno nie miałam co do książki tak mieszanych uczuć. Z jednej strony Gabriela Gargaś wciągnęła mnie do świata swoich bohaterów, a ich losy pochłaniałam w zawrotnym tempie, ale z drugiej strony było coś, co niestety mnie wkurzało, raziło po oczach, sprawiało, że miałam ochotę tę pozycję rzucić w kąt. Mam na myśli nadmierne zdrobnienia: „szpileczki na obcasiku”, „mamulka”, „kubulek”, ale prawdziwym hitem jest „Dziadziuś” – słowo to naliczyłam na dziewięciu stronach trzydzieści trzy razy. Dorosła kobieta idzie do lekarza i zachowuje się jak pięcioletnie dziecko, dziadziusiując jak pokręcona. W pozycji tej znalazłam też parę absurdów. Nastolatka nie chodzi do szkoły, ponieważ musi odpocząć od dokuczających jej rówieśników. Rozumiem, że jest to problem, ale nie tędy droga. Ja też byłam w dzieciństwie prześladowana, ale nie wyobrażam sobie, żeby rodzice pozwolili mi zrobić sobie przerwę w nauce i narobić zaległości. Kolejna sprawa jest taka, że jeśli już jakaś kobieta w książce miała sztuczne paznokcie lub rzęsy, z góry wykreowana została na mało inteligentną istotę. Stereotyp goni stereotyp. Tak samo w klubie mam, wszystkie rodzicielki musiały zdrabniać słowa oraz być nudne jak flaki z olejem. Bohaterka w myślach się z nich naśmiewa, ale przez całą powieść autorka wciska wszędzie zdrobnienia, co zalatuje hipokryzją. Właśnie to mnie najbardziej irytuje w polskich książkach obyczajowych – tona lukru wylewana w nadmiarze na każdym kroku. Podobało mi się natomiast lekkie pióro autorki, które znam już od ładnych paru lat, klimat antykwariatu, w którym prócz tego, że można napić się kawy, zjeść przepyszne ciasto i poczytać książkę, można również liczyć na rozmowę z właścicielką, która wszystkim służy dobrym słowem. Może i ta powieść jest mało świąteczna, ale chwyta za serce oraz daje do myślenia. Na plus są główni bohaterowie, którzy zostali ciekawie nakreśleni, są sympatyczni oraz mili w odbiorze. Jeśli szukacie czegoś lekkiego, przy czym możecie na chwilę zrelaksować się i oderwać od rzeczywistości, „Szczęście przy kominku” będzie dla Was idealną pozycją. Może i nie jest to najwybitniejsza literatura, ale zła również nie jest. Jeśli przymknie się oko na niektóre niedorzeczności i liczne zdrobnienia, to można przy niej miło spędzić czas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-11-2019 o godz 18:37 przez: Anonim
"Oczywiście, że wszystko, co myślimy, co czujemy, czego doświadczamy, ma znaczenie. Tylko czasami nie jesteśmy o tym w stanie powiedzieć, choćbyśmy bardzo chcieli". Gabriela Gargaś w swojej najnowszej, zimowej powieści zabiera czytelników do urokliwego i wyjątkowego miejsca - „Antykwariatu z książką i kawą”. Tam pracuje Bunia, kobieta o wielkim sercu, której zawsze można powierzyć swoje troski i zmartwienia. Antykwariat odwiedzają okoliczni mieszkańcy, którzy nie tylko robią zakupy, ale także otwierają swoją duszę przed właścicielką i dzielą się z nią swoimi problemami i troskami. Czy wizyta w tym magicznym miejscu odmieni ich życie? "Szczęście przy kominku" to ciepła, klimatyczna i nastrojowa opowieść pełna prawdziwego życia, które nie zawsze układa się tak, jakbyśmy tego pragnęli. Oprócz wspomnianej wcześniej Buni poznajemy również jej syna, Michała, który zmaga się z samotnym rodzicielstwem. Życie w pojedynkę ze zbuntowaną nastolatką, Dagmarą nie jest łatwe. Ale najważniejsze jest to, że Michał się nie poddaje. W niniejszej powieści spotykamy się także z Igą i jej córeczką, Tosią oraz chorym na Alzheimera Dziadziusiem, porzuconym przed ślubem Jakubem, a także Laurą i Krzysztofem, którzy niedawno zostali rodzicami i przeżywają swój pierwszy kryzys małżeński. Czy bohaterom uda się pogodzić z losem i przekierować swoje życie na właściwe i szczęśliwe tory? „– Nieważne, w co się wierzy. Każdy ma swoją jakąś wiarę i niewiarę. Ważne, by iść przez to życie, czyniąc dobro. Nie musisz wszystkich lubić, ale wypadałoby szanować ludzi. I czasami zatrzymać się przy drugim człowieku, i zapytać: może potrzebujesz pomocy? Każdy z nas czasami potrzebuje”. Autorka po raz kolejny udowodniła, że nie boi się pisać o ludzkich problemach, kryzysach i trudnościach. "Szczęście przy kominku" to opowieść, która pokazuje, jak trudne bywa wychowywanie nastolatki w pojedynkę, jak bolesne jest samotne macierzyństwo, jak choroba bliskiej osoby wpływa na nas samych oraz, jak pojawienie się dziecka na świecie potrafi zmienić światopogląd i przyzwyczajenia człowieka. "Szczęście przy kominku" to powieść pełna autentycznych emocji. Szczęście i radość przeplata się ze smutkiem, nostalgią i wzruszeniem. To piękna i prawdziwa historia, w której nie brakuje problemów, zmartwień, trudnych decyzji, rozczarowań i trosk. Obserwowanie zmagań bohaterów z przeciwnościami, które przygotował dla nich los i prób nakierowania swojego życia na właściwe tory dostarczyło mi wiele wrażeń, uśmiechu i chwil zadumy. "Szczęście przy kominku" pokazuje że cuda naprawdę się zdarzają. Wystarczy tylko uwierzyć w magię Świąt! Serdecznie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-04-2020 o godz 20:29 przez: ewfor
Autorka pisze pięknie, wzrusza czytelnika zabierając go do świata ludzi, którzy są tacy jak tysiące innych, z radościami i problemami dnia codziennego. Jest wiele spraw niedokończonych i wielu ludzi, którzy lepiej lub gorzej radzą sobie ze swoimi problemami, ale najważniejsze jest w tym wszystkim to, że człowiek może liczyć w trudnej chwili na drugiego człowieka. Przyznam szczerze, że bardzo poruszył mnie w tej książce problem fałszywej dumy i samotności, dumy, która pozbawiona jest realnymi spotkaniami z rówieśnikami, a zastępowana fałszywymi z wirtualnymi przyjaciółmi, ludźmi będącymi jedynie followersami obserwującymi człowieka na portalach społecznościowych. Jak bardzo młodzież (i nie tylko) potrafi przenieść się z realnego świata do tego sztucznego, pełnego fałszu i nieprawdziwych uśmiechów. Ile jest taki młody człowiek w stanie zrobić, aby być akceptowanym w gronie swoich rówieśników. Jak bardzo czasami potrafi poniżyć się byleby tylko być zauważonym. Mamy w tej książce również cudowny, a zarazem bardzo wzruszający wątek dotyczący bezgranicznej miłości wnuczki do dziadka, miłości oplątanej mackami bólu i bezradności w obliczu postępującej choroby jaką jest Alzheimer. Jak często młodzi ludzie potrafią poświęcić swoje życie drugiej osobie, komuś komu zawdzięczają piękne wspomnienia z dzieciństwa, ale teraz uwięzionej we własnym ciele i niepełnosprawnym umyśle. Moim zdaniem niewielu jest takich ludzi jak Iga, dziewczyna borykająca się z samotnym macierzyństwem, a jednak znajdująca czas przepełniony miłością dla swojego Dziadziusia. Na uwagę zasługuje również wątek młodego małżeństwa Laury i Krzyśka, młodych ludzi, którzy w obliczu macierzyństwa i związanych z nim trudów nie potrafią pogodzić opieki nad dzieckiem i życia z sobą. Przemęczona nocnym wstawaniem i zniewolona miłością do dziecka kobieta w pewnym momencie czuje, że nie radzi sobie z emocjami i uczuciami i zamiast spokojnie rozwiązać nawarstwiający się problem wspólnie z mężem, stara się być zbyt samodzielna. Książka jest piękna, wzruszająca, ale dla mnie trochę mało świąteczna. Czegoś mi w niej brakowało. Nie czułam tej magii zbliżających się świąt, może przytłoczyły ją problemy bohaterów, a może po przeczytaniu którejś już z kolei książki świątecznej dopadł mnie jakiś przesyt. Polecam tę lekturę, chociaż niekoniecznie jako opowieść świąteczną. Jak dla mnie jest to powieść obyczajowa z wątkiem świątecznym, ale troszkę mi tej atmosfery świąt w niej brakowało.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-12-2019 o godz 20:13 przez: books_holic
Święta tak naprawdę za rogiem i szczerze mówiąc, ja jeszcze tego klimatu nie czuję. Właśnie dlatego sięgam po świąteczne książki tak chętnie z nadzieją, że wreszcie to wszystko poczuję i będę cieszyć się z nadchodzących świąt jeszcze bardziej. Czy „Szczęście przy kominku” mi w tym pomogło? Nie wiedziałam czego oczekiwać po tej książce, ale na pewno spodziewałam się, że będzie w oczekiwanej przeze mnie tematyce, że gdzieś w tło całej historii będą wplecione przygotowania do Wigilii i cała ta otoczka. I gdy zaczęłam czytać byłam pewna, że właśnie to dostanę, że będzie to pozycja, która wprowadzi mnie w odpowiedni nastrój. Niestety, jestem tutaj na tym polu zawiedziona, bo nie poczułam… nic. Zabrakło mi tego, co robi się przed świętami i jak patrzeć na to, że to właśnie pozycja na ten czas przed Bożym Narodzeniem, to zabrakło mi tego tutaj. Tak naprawdę dopiero w ostatnim rozdziale dostajemy jakąś namiastkę, ale to także nie pomogło mi w przywołaniu ducha świąt. Nie powiem jednak, że to książka zła, bo mimo, że zawiodłam się pod względem wyczuwalności klimatu, czytało mi się ją przyjemnie i cała historia także mi się podobała. Autorka przedstawiła tu opowieści kilku osób, pokazała zwyczajne, ludzkie problemy, z jakimi możemy się borykać na co dzień. Nie stworzyła idealnych bohaterów, idealnych życiorysów. Dodała im wady i pozwoliła, by popełniali błędy. W ten sposób Gabriela Gargaś chce nam pokazać, że mimo braku perfekcjonizmu w ludziach i ich czynach, mimo wszystko rodzina i bliscy są dla nas najważniejsi przez całe życie, ale w święta w szczególności. To nie prezenty zostaną z nami na zawsze, a właśnie ludzie, którymi się na co dzień otaczamy. Ten przekaz mi się podobał i mam nadzieję, że do wielu osób trafi, jeśli przeczyta bądź przeczytał tę książkę. Czy ja mogę coś więcej powiedzieć o tej pozycji? Hm… Była przyjemna i momentami także ciepła, ale jak dla mnie, mogłabym ją przeczytać każdego dnia w roku. Jest to lektura, którą można sobie wziąć na wieczór, by miło spędzić czas. Cieszę się, że miałam okazję ją poznać, bo zawsze to jakieś nowe doświadczenie i coś innego, niż czytam na co dzień, ale niestety nie ukrywam, że pod względem klimatu świąt, jestem zawiedziona, bo najzwyczajniej w świecie mi go zabrakło. Mam nadzieję, że moja opinia pomogła wam w podjęciu decyzji czy chcecie po tę lekturę sięgnąć. http://books-hoolic.blogspot.com/ https://www.instagram.com/books_holic/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-12-2019 o godz 15:00 przez: rudy lisek czyta
”Szczęście przy kominku” @gabrielagargasautorka to ciepła opowieść,która otuli nasze serca i rozgrzeje jak kubek ciepłej herbaty z sokiem malinowym.Zatem chwyć ją w swe ręce i zanurz się w tej wyjątkowej lekturze. . W tej zwyczajnej opowieść odnajdziesz uroczych bohaterów,którzy mierzą się ze swoimi troskami i rozterkami dnia codziennego.Spotkacie tu pewne małżeństwo,któremu na świecie pojawiło się nieplanowane dziecko,samotną matkę opiekującą się ukochanym dziadkiem,mężczyznę po przejściach z nastoletnią córką czy młodego chłopaka,który przeżył zawód miłosny a jego dotychczasowa praca to istny koszmar.Oczywiście w tym wszystkim nie mogło zabraknąć dobrej duszy,która ukoi te wszystkie smutki. Bunia,to urocza i sympatyczna starsza pani o wielkim sercu i pogodzie ducha.Prowadzi ona antykwariat z pasją i miłości do książek i pachnącej kawy. Bunia jest niczym wróżka,która wesprze każdego dobrą radą i słowem.W ty miejscu każdy poczuje jego unoszącą się magię,ale czy wizyta tutaj odmieni także ich życie? . ”Szczęście przy kominku”to opowieść,która niesie ze sobą dobrą energię.Ciepła i przyjemna historia pełna nadziei i miłości.Autorka wykreowała zwyczajnych i realnych bohaterów,którzy przypadną na do serca.Klimat świąt oddany w tej książce jest subtelny,ale ta powieść urzekła mnie przede wszystkim swoją prostotą,którą pisze samo życie.Dodatkowo tego wyjątkowego klimatu dodaje niesamowite miejsce jakim jest antykwariat.Tu smutek i wzruszenie przeplatają się wzajemnie ze szczęściem i radością.To nastrojowa opowieść na świąteczny czas,bo cuda się naprawdę zdarzają.Wystarczy tylko odrobinę w nie uwierzyć.Polecam. . Dziękuje @czwartastrona 💛 https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/?hl=pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-01-2020 o godz 14:17 przez: Kobiece.ksz
Gabriela Gargaś w swojej najnowszej świątecznej powieści Szczęście przy kominku znowu czaruje:) Tym razem pisarka zabiera nas w magiczne miejsce, do antykwariatu gdzie pachnie książkami i aromatyczną kawą. Właścicielką antykwariatu jest urocza Bunia, kobieta o wielkim sercu. Bunia każdego gościa traktuje wyjątkowo, każdemu z osobna poświęca sporo czasu, potrafi wysłuchać i doradzić. Dla okolicznych mieszkańców miejsce to jest wyjątkowe, momentami traktują je nawet jak konfesjonał, jest to dla nich miejsce gdzie mogą podzielić się swoimi problemami i troskami. Szczęście przy kominku to wspaniała powieść opowiadająca o ludzkich problemach, naszym codziennym życiu. W antykwariacie możemy spotkać wiele ciekawych osób między innymi młode małżeństwo Laura i Krzysztof, którzy dość szybko zostali rodzicami ale niestety nie koniecznie byli na to gotowi, para zamiast piękne chwile przeżywa swój pierwszy poważny kryzys. Jak sobie poradzą i jakimi radami posłuży im Bunia? W książce poznamy również Michała, który jest synem naszej głównej bohaterki. Chłopak również nie ma protego życia ponieważ od kilku lat zmaga się z samotnym rodzicielstwem, a wychowywanie szalonej nastolatki nie jest prostą sprawą. Wśród gości Antykwariatu jest jeszcze parę innych ciekawych postaci, ale nie wszystko naraz...Wy te musicie mieć frajdę czytając ją:) Gabriela Gargaś po raz kolejny mnie nie zawiodła i pokazała, że w sposób mistrzowski pisze o ludzkich problemach i emocjach. Ludzkie życie to nieustanna huśtawka szczęścia, nieszczęścia, problemów czy wspaniałych chwil. Życie bohaterów pokazało mi, że każdy z nas zmaga się jakimiś problemami a wloty i upadki w życiu są niestety nieuniknione. Polecam! Moja ocena: 7
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-10-2020 o godz 17:33 przez: nieidealniee_
To była niezwykle ciepła książka. Taka, która budzi wiele ukrytych strun w sercu. Opowiada o relacjach międzyludzkich, o których tak często zapominamy. Pokazała jak bardzo się mylimy co do tego, że każdy jest idealny. To wcale nie prawda, bo idealni nie jesteśmy i nigdy nie będziemy. Każdy z nas ma swoje problemy, tajemnice i swoje własne uczucia, które przeżywa sam w samotności. Ona przywróciła pewne wspomnienia, które zakopałam gdzieś na dnie mojej duszy. Bardzo ważne, a teraz tak bardzo bolesne. Autorka wpuszcza nas do rzeczywistości wielu bohaterów, rodzin. Obnaża ich z wszystkich problemów, sekretów i słabości. Pozwala nam zapoznać się z wszystkimi, na tyle byśmy potrafili ich zrozumieć. Jednakże w moim sercu najbardziej wyryła się Bunia (Jadwiga) oraz Iga. Bunia zaimponowała mi swoją mądrością, bezgraniczną dobrociom i swoim optymistycznym spojrzeniem na świat. Prowadziła również pewne cudowne miejsce, o którym skrycie marzę. Sprawiła, że bardzo chciałabym ją spotkać, chciałbym zawitać do jej oazy i dotknąć opuszkami palców grzbiety wszystkich książek, w nozdrzach, poczuć zapach cynamonu i słodkich ciast od Pani Anieli oraz usiąść z nią przy kominku i porozmawiać, tak po prostu, o życiu. Iga to była niezwykle silna kobieta. Pełna radości, i dobroci płynącej wprost z serca. Jej historia krzyżuje się w jakimś sensie z pewnym długim  okresem mojego życia. To jej opowieści, przywołały wspomnienia i sprawiły, że miałam ochotę ją przytulić i powiedzieć, że to nie jej wina i da sobie radę. Relacja jaka łączyła ją z jej Dziadziusiem była absolutnie przepiękna. Taka szczera i wzruszająca do szpiku kości. Fragment recenzji pochodzi z mojego bloga: nieidealniee.wordpress.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-11-2019 o godz 16:41 przez: ania_reads
Sięgnijcie po opowieść pełną mądrych i życiowych rad. Opowieść o kilku rodzinach, które łączy miłość do Antykwariatu z książką i kawą, której właścicielką jest Bunia- ciepła i serdeczna osoba, wspaniała obserwatorka ludzi i znawczyni ich charakterów. W miejscu tym oprócz miłej lektury i ciepłego trunku każdy może liczyć na chwilę rozmowy, na dobre słowo, na pomoc w życiowych problemach. Bunia niczym dobra wróżka słucha i próbuje wspierać. Bohaterowie często słyszą od niej mądre, jakże prawdziwe rady: „Jakże często ludzie, którzy się kochają, tracą czas na kłótnie o głupoty. Bo zazwyczaj kłócimy się o takie nic, które urasta do rozmiarów gigantycznego czegoś, żeby potem moc ze smrodem wybuchnąć .” Należy stanąć z boku i spróbować się zdystansować, spojrzeć na sprawy pod innym kątem. Nie zamykać się w skorupie, bo świat to nie szklana bańka, w której żyjemy. Życie daje nam wiele możliwości tylko musimy chcieć po nie sięgnąć. „Szczęście przy kominku” to piękna i prawdziwa opowieść. Wzruszająca do łez. Miłość Igi do Dziadziusia rozczula. Autorka pokazuje nam, że są jeszcze ludzie, dla których rodzina i jej ciepło jest najważniejsze, którzy są przy sobie niezależnie od okoliczności. W zdrowiu i w chorobie. Dla mnie z tej książki wypływa jeden morał : najważniejsze jest mieć przy sobie kogoś, na którego ramieniu zawsze można się oprzeć 😊. Przepiękna opowieść o życiowych problemach, które ma każdy z nas. Polecam wszystkim, nie tylko przed świętami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Gabriela Gargaś

Gabriela Gargaś jest polską pisarką, autorką powieści obyczajowych. Sama mówi o sobie, że jest niepoprawną optymistką i marzycielką, a przede wszystkim indywidualistką lubiącą chodzić własnymi ścieżkami. Jest autorką ciepło przyjętych przez publiczność, szczególnie żeńską, powieści takich, jak: „Wieczór taki jak ten”, „Lato utkane z marzeń”, „W plątaninie uczuć”, a także „Namaluj mi słońce”.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Skazanie Mróz Remigiusz
4.8/5
24,52 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wstyd Małecki Robert
4.7/5
25,38 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jedno po drugim Ware Ruth
4.4/5
25,38 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wybaczam ci Mróz Remigiusz
4.7/5
24,52 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pod kluczem Ware Ruth
4.4/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gasnące światło Greń Hanna
4.8/5
25,75 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gabinet luster Żarski Przemysław
4.9/5
25,75 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jedyna na świecie Przybyłek Agata
4.6/5
25,38 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Śmierć pani Westaway Ware Ruth
4.3/5
25,75 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zmora Małecki Robert
5/5
11,49 zł
16,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Niewidzialna dziewczyna Jewell Lisa
4.4/5
25,75 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego