Sybiraczka (okładka  twarda, 09.2019)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Zbigniew Domino, autor „Sybiraczki” był dobrym, wytrawnym pisarzem. Był, ponieważ odszedł 11 czerwca tego roku. Miał mocno rozbudzoną wyobraźnię i niezwykłą intuicję, które to przymioty są dla ludzi pióra niezwykle cenne. I bogatą biografię nabrzmiałą od niezwykłych zdarzeń i dramatycznych przeżyć, niekiedy zupełnie niewiarygodnych. Dawało mu to ogromny materiał literacki, co zaowocowało sporą ilością poczytnych książek – powieści i zbiorów opowiadań, różnie, jak to zazwyczaj bywa, przyjmowanych przez krytyków, inaczej przez czytelników.

W 2001 roku ukazała się „Syberiada polska”. Książka, która wyjątkowo mu wyszła. Okazała się być wybitnym dziełem epickim opartym na dramatycznych, miejscami wręcz tragicznych losach zesłańczych rodziny Dolinów. Główny bohater powieści, Staszek Dolina, to porte-parole autora Jeden z cenionych polskich krytyków nazwał Syberiadę powieścią prawdziwą, inny przyrównał epikę Dominy do pisarstwa Władysława Reymonta, mistrza tego gatunku.

Temat syberyjski podjęty wówczas przez Zbigniewa Dominę zaowocował kolejnymi tytułami – „Czas kukułczych gniazd” i „Młode ciemności”. Do tej trylogii dołączył z czasem „Zaklęty krąg” (plon obfitej korespondencji z Sybirakami, ich rodzinami, wiernymi czytelnikami, pieczołowicie opracowany i opatrzony komentarzami autora) oraz „Tajga” i wznowione po latach „Cedrowe orzechy”. Ta ogromna, niełatwa, ale niezwykle cenna literacka robota została doceniona przez krytykę i ciepło przyjęta przez czytelników. Pozostanie w historii literatury polskiej jako wielka epopeja syberyjska.

„Sybiraczka” jest ostatnim akcentem owej epopei i ostatnim dziełem literackim Zbigniewa Dominy, o czym pisząc ten utwór nie mógł wiedzieć, ale jakoś czuł całym sobą, że koniec się zbliża. No i dokonało się, niestety.

Nie jest „Sybiraczka” typowym utworem fabularnym, bowiem wszystko o czym autor w niej opowiadał, oparte było na faktach i zdarzeniach i polegało na prawdzie. Jest to opowieść bardzo osobista, kreśląca historię jego życia i jego rodziny, ale także dzieje losów podobnych wielu innych polskich rodzin. Jedna rzecz jest w „Sybiraczce” szczególnie istotna i dla czytelników zapewne zaskakująca. Bo oto główną bohaterką tej książki jest książka pt. „Najnowsza kuchnia warszawska” autorstwa Anieli Owoczyńskiej, własność Antoniny Domino, matki autora, wydanej przed wojną nakładem Księgarni Popularnej w Warszawie w roku 1923 r.

Poradnik dla gospodyń na zesłaniu w tajdze, gdzie ludzie cierpieli z powodu katorżniczej pracy, przymierając głodem? Nie wiadomo co sobie myślała Antonina wciskając do tobołka tę książkę wśród wrzasków i pogróżek sowieckich żołnierzy i gorliwie im pomagających ukraińskich sąsiadów, wypędzona z mężem i dziećmi na wieloletnie zesłanie. Okazało się później, że owa książka grała zupełnie inną rolę niż miała. Służyła bowiem nauczaniu dzieci zesłańców języka polskiego. Innego bowiem podręcznika w obozowym baraku nie mieli. A potem, przywieziona z zesłania wróciła do kraju i do dziś uczy kolejne pokolenia Dominów sztuki gotowania.

„Sybiraczka” – książka niewielka objętościowo, ale interesująca, rodzinna. Taka do zadumania, do przemyślenia.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1231863220
Tytuł: Sybiraczka
Autor: Domino Zbigniew
Wydawnictwo: Wydawnictwo Studio EMKA
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 120
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-09-24
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 25 x 158 x 207
Indeks: 33436999
średnia 4,7
5
6
4
0
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
1 recenzja
5/5
23-10-2019 o godz 17:12 przez: justa21
Rodzinny skarb … Rozległy obszar, rozciągający się od Uralu aż po Ocean Spokojny i obejmujący kilka stref czasowych, a do tego niezwykle surowe warunki klimatyczne i – co za tym idzie – mała ilość mieszkańców. Czy nie brzmi to jak opis więzienia idealnego, takiego, z którego nikt nie chce odejść bo … nie przeżyje? Mowa oczywiście o Syberii, która od wielu wieków stanowiła doskonałe miejsce do odbywania kary czy wygnania. Proces zsyłek rozwinął się tam już w XVI wieku, ale to dopiero w XX wieku deportacje zaczęły mieć masowy charakter i obejmowały zarówno poszczególne osoby, rodziny, jak i całe grupy. Na bezkresnych syberyjskich pustkowiach rozwinął się nawet cały system niewolniczych obozów pracy o czym wielokrotnie mogli przekonać się Polacy. Na przestrzeni lat takich akcji deportacyjnych było wiele, odbywały się one nawet po wybuchu II wojny światowej, w okresie okupacji sowieckiej w latach 1939-1941. To właśnie w tym czasie, Zbigniew Domino, znany m.in. z „Syberiady polskiej”, decyzją radzieckiej władzy, został przesiedlony z Podola na Sybir. Jedną z niewielu rzeczy, które rodzina autora ze sobą zabrała, była książka kucharska, która stała się inspiracją do stworzenia „Sybiraczki”. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Studio Emka opowieść o rodzinie autora to wyjątkowa i bardzo osobista pozycja, w której kryją się zarówno łzy, jak i śmiech. Jednocześnie to dowód na wielki talent autora do snucia wspomnień w taki sposób, iż mamy wrażenie bezpośredniego uczestnictwa w danej historii. Po książkę tę mogą sięgnąć wszyscy czytelnicy, nie tylko gustujący w opisach minionych czasów, ale także ci, którzy doceniają możliwość zanurzenia się w książce, wniknięcia w losy bohaterów, którzy zachwycą się plastycznością słowa i zaciekawią burzliwymi ludzkimi losami. Autor rozpoczyna co prawda swoją opowieść opisem owego dnia zesłania, kiedy to wraz z rodziną musiał opuścić Warwolińską Kolonię w powiecie zaleszczyńskim, ale wraca również wspomnieniami do rodzinnej wsi Kielnarowa, która jawi się jako sielska kraina z którą był niezwykle związany. Czytamy również o latach spędzonych na Syberii, gdzie dojechali po miesięcznej podróży w bydlęcych wagonach i kolejnej – w głąb tajgi – do osady Kaluczoje nad rzeką Pojmą, która miała stać się ich przystanią. Pobyt na tej nieprzyjaznej dla człowieka ziemi trwał sześć długich lat, choć autor zaznacza, że dokładny opis tego pobytu znalazł się w „Syberiadzie polskiej”, do której czytelnika odsyła. Domino pisze wreszcie o tej „matczynej książce”, czyli „Najnowszej kuchni warszawska”, autorstwa Anieli Owoczyńskiej, wydanej przez Księgarnię Popularną w 1923 roku. I choć nie do końca książka jest bohaterem „Sybiraczki”, to bez wątpienia ona staje się klamrą spinającą tę niezwykłą historię opowiedzianą przez Zbigniewa Domino. Świadomość, że książka jest ostatnim już dziełem autora, że stanowi jednocześnie wyraz miłości Domino do żony Barbary, dodatkowo wpływa na jej odbiór. Sięgając po tę lekturę musimy przygotować się na emocje, a także dać sobie chwilę na zadumę nad człowieczym losem i zaskakującymi niekiedy przedmiotami, będącymi dla nas cenną pamiątką. Justyna Gul Qultura słowa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Psychocybernetyka
5/5
36,80 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Myślenie pytaniami
4.6/5
25,40 zł
39,90 zł

Podobne do ostatnio oglądanego