Stan Lee. Człowiek-Marvel (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 29,99 zł

Cena promocyjna:
29,99 zł
Cena mój empik:
25,99 zł
Cena empik.com:
39,99 zł
Oszczędzasz:
10,00 zł (25%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Szczera, prawdziwa i wciągająca opowieść o człowieku, który marzył o karierze pisarskiej, a zrobił o wiele więcej: odmienił oblicze amerykańskiej popkultury.

Bob Batchelor opisuje jedną z najciekawszych postaci świata komiksu, ojca najbardziej popularnych komiksowych superbohaterów – Stana Lee. Życie słynnego scenarzysty było równie niesamowite, co wymyślane przez niego historie. Lee, dzięki ogromnej wytrwałości i niezwykłemu talentowi, już jako nastolatek został redaktorem w wydawnictwie, które potem zasłynie jako Marvel Comics. To tam powstała Fantastyczna Czwórka, Spider-Man, Hulk, Iron Man, X-Men czy Avengers – najsłynniejsze postaci komiksowego świata, którymi fascynują się od kilkudziesięciu już lat kolejne pokolenia czytelników. Na podstawie ich przygód wciąż powstają popularne adaptacje filmowe, a sami superbohaterowie stali się niezniszczalnymi symbolami kultury popularnej na całym świecie.

Stan Lee. Człowiek-Marvel to nie tylko historia życia kultowego wizjonera, ale także analiza genezy jego najważniejszych dzieł oraz próba określenia wpływu komiksu na kulturę popularną XX i XXI wieku.

Tytuł: Stan Lee. Człowiek-Marvel
Tytuł oryginalny: Stan Lee: The Man behind Marvel
Autor: Batchelor Bob
Tłumaczenie: Czartoryski Bartosz
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-11-14
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 26999883
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,4
5
14
4
3
3
5
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
18-12-2018 o godz 12:09 Sergiusz Kaźmierczak dodał recenzję:
Interesująca książka o historii najpopularniejszych komiksów, i o tym jaki na nią miał wpływ Stan Lee.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-12-2018 o godz 21:19 Erna Eltzner dodał recenzję:
Polska premiera książki autorstwa Boba Batchelora okazała się być trafiona w punkt. Zaplanowana o wiele wcześniej, ale wówczas trudno było przewidzieć, że zaledwie dwa dni przed ukazaniem się publikacji Stan Lee umrze. Przyjęłam tę wiadomość z ogromnym smutkiem, jednocześnie ciesząc się, iż tak bogaty życiorys został przez kogoś spisany. Ot, osłoda w chwili zadumy. Gdy tylko sięgnęłam po swój świeży egzemplarz, to trzymało się mnie przeczucie — wierzyłam w dobry czas spędzony nad lekturą. Nie pomyliłam się. To filmowa historia, traktująca o sile marzeń, nieprzewidywalnych kolejach losu, choć te słowa brzmią banalnie. Lee zawsze kojarzył mi się z sympatycznym staruszkiem, będącym żyjącą ikoną. Dopiero teraz zdaję sobie sprawę z tego, jak poplątana była jego droga, ile energii wkładał w pracę, która przecież pojawiła się przypadkiem — Stanley Martin Lieber chciał być po prostu pisarzem. Przyznaję, że moja wiedza o komiksach jest dość powierzchowna. Znam najsłynniejszych bohaterów, widziałam kilka filmów, lecz daleko mi do miana człowieka konkretnie obeznanego. Wydaje mi się, iż książka Batchelora bardzo zaciekawi osoby podobne do mnie. Takie pragnące zebrać lepsze informacje, poukładać sobie je wszystkie w głowie. Doskonale rozumiem — fani twórczości Stana Lee mogą być trochę rozczarowani, bowiem w publikacji natrafiamy na rozwlekanie wątków, powroty do tych już raz opisywanych, a niektóre sytuacje zostały ledwo „muśnięte”. Niemniej jednak, ja się nie nudziłam, gdyż autor posiada lekkie pióro, potrafi wzbudzać zainteresowanie, mimo paru minusów, pojawiających się tu i ówdzie. Z każdej strony bije przekonanie, że Bob Batchelor autentycznie jest miłośnikiem twórczości Lee, dlatego możemy uznać, iż tę książkę napisano z perspektywy prawdziwego fana. Zgrabnie wybielono ciemniejsze plamy na życiorysie, chociaż w pewnych kwestiach bez problemu da się wyrobić własne zdanie. Całość okraszono wieloma ciekawostkami oraz fotografiami, a te ostatnie — uwielbiam! Osobiście, wyraźnie widzę, iż Stanley Lieber był człowiekiem z krwi i kości, popełniał błędy, uczył się na nich. Łatwo go polubić, zwłaszcza dzięki jego poczuciu humoru, bezpośredniości, otwartości. Fantastyczna postać. W książce, oprócz tytułowego bohatera, występuje też gama ludzi, którzy mieli i mają ogromny wpływ na amerykańską kulturę. Z przyjemnością czytałam fragmenty poświęcone żonie Stana, Joan. Przez cały czas wspierała męża, często podrzucając mu pomysły wykorzystywane potem w twórczości. Śledzimy rozwój komiksu na przestrzeni lat, zmiany społeczne, wzrastającą popularność Marvel Comics. Ciężko sobie wyobrazić, że niegdyś firma była traktowana po macoszemu, walcząc z problemami finansowymi. Sam Lee od dzieciństwa stykał się z biedą, jako syn żydowskich imigrantów z Rumunii. Dlatego pracował na swój sukces, unikając wymówek, mnóstwo razy upadając po to, aby wstać mocniejszym. Inspirujące? Owszem. Świąteczne zakupy nadal są przed Wami? Wobec tego, rekomenduję udanie się do najbliższej księgarni, jeśli macie wokół siebie fanów Marvel Comics. Ponad trzysta stron wypełnionych elektryzującą osobowością Stana Lee, człowieka, który z superbohaterów stworzył ludzi. Za to najbardziej go cenię — sprawił, że łatwo można utożsamić się z jego postaciami, co dawało nadzieję wielu dzieciakom, nastolatkom i dorosłym, borykającymi się z własnymi kłopotami. Dobra biografia, świetna do poczytania w ciągu nadchodzących wolnych dni.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-12-2018 o godz 10:02 Anonim dodał recenzję:
Mój syn jest bardzo zadowolony z prezentu. Bardzo szybka dostawa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-12-2018 o godz 13:43 Megan dodał recenzję:
Jeśli miałabym wybrać jedną z najbardziej inspirujących mnie osób w popkulturze, to na pewno na pierwszym miejscu pojawiłby się Stan Lee. Był on człowiekiem, który udowodnił mi, że ciężką pracą można osiągnąć wiele, nawet jeśli nie zawsze wszystko idzie według planu i czasem musimy zrezygnować z czegoś na rzecz czegoś innego, co w danym momencie jest priorytetem. Bob Batchelor w swojej biografii, opisuje historię mężczyzny, który przeżył w życiu wiele wzlotów i upadków. Któremu życie nie szczędziło problemów i który miał marzenie by zrobić coś fajnego dla ludzi. I to marzenie go przerosło tak bardzo, że zaczęło żyć własnym życiem. Życie Stana Lee to gotowy scenariusz na świetny film. Jako nastolatek założył własne wydawnictwo, pod którego szyldem wydawał komiksy takie jak: "Fantastyczna Czwórka". " Spider-Man", "Hulk", "Czarna Pantera" czy "Avengers". Jednak nie zawsze były one przyjmowane dobrze. Wielokrotnie w karierze, Stan musiał się borykać z problemami finansowymi a nawet upadkiem swojej firmy. Z perspektywy czasu to może wydawać się niewiarygodne, ale Marvel kiedyś nie był czymś wyjątkowym. Teraz, firma jest największym producentem filmów, komiksów i gadżetów związanych ze swoimi uniwersami na świecie. A Stan pozostaje jej nieodłączną częścią. Polska premiera biografii tego niezwykłego człowieka, zbiegła się z dniem jego śmierci. Pod koniec życia, nękany wieloma chorobami, Stan wciąż pozostawał aktywny w mediach i szerzył swoje pozytywne przesłanie, by zawsze być sobą i wierzyć w niemożliwe, bo jeśli potrafimy o czymś marzyć, to potrafimy to zrobić. W książce "Stan Lee. Człowiek-Marvel", znajduje się wiele anegdot, zabawnych sytuacji a także naprawdę przejmujących momentów z życia człowieka-legendy, który dla fanów komiksów pozostanie niekwestionowanym guru i nikt nigdy go nie zastąpi. Czytając tę książkę wiele razy się uśmiechałam, ale też byłam pełna podziwu dla wytrwałości i determinacji, jaką posiadał w sobie ten zwyczajny człowiek w charakterystycznych okularach. Dlatego polecam tę książkę każdemu, kto uważa się za fana komiksów a także wszystkim tym, którzy lubią dobre biografie. Bo, jak już wspomniałam, ta należy do grona tych, które są gotowym materiałem na genialny film.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-12-2018 o godz 12:33 Agnieszka dodał recenzję:
SZYBKA WYSYŁKA. TOWAR JAK W OPISIE, W SAM RAZ DLA FANÓW MARVELA
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-12-2018 o godz 22:23 Anonim dodał recenzję:
Co prawda dopiero zacząłem czytać i jestem gdzieś w okolicach 40 stronie, to już widać, że żyjąc i dorastając w latach upadku ekonomicznego USA oraz będąc prześladowanym ze względu na pochodzenie ukrył swoje piękno w rysunkach, które z czasem oprawił dialogami, fabułą i historią. Warto przeczytać, godne polecenia. Obowiązkowa pozycja dla fanów Universum Marvela :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
01-12-2018 o godz 18:21 Przy kawie z ksiazka dodał recenzję:
Stan Lee to twórca takich postaci jak Fantastyczna Czwórka, Iron Man, Hulk, Spider-Man czy Avengers. Najnowsza biografia twórcy postaci komiksu została wydana już w ubiegłym roku, lecz na naszym rodzimym rynku zadebiutowała 14 listopada tego roku. Jej premiera zbiegła się w niefortunnych okolicznościach, bo na trzy dni po śmierci Stana Lee, którego twórczość i życie opisuje. Mało kto wie, że ten słynny scenarzysta, redaktor i popularyzator świata popkultury wcale nie chciał wiązać się z komiksem. Zrobił coś więcej - zrewolucjonizował świat komiksu. Stan Lee wraz z autorem tej biografii spędził kilka godzin opowiadając o początkach swojej kariery, sukcesach, porażkach, wątpliwościach. To szczera opowieść o człowieku, który marzył o karierze pisarskiej, a historia jego życia jest niemniej ciekawa od jego wymyślonych komiksowych superbohaterów. Dzięki swojemu talentowi i wielkiej wytrwałości, już jako nastolatek został redaktorem w wydawnictwie, które w późniejszym czasie zasłynęło jako Marvel Comics. To właśnie tam powstały najsłynniejsze postaci komiksowego świata, które niezmiennie od kilkudziesięciu już lat fascynują kolejne pokolenie czytelników. Na podstawie ich przygód powstają kolejne adaptacje filmowe, a sami superbohaterowie są niezniszczalnymi symbolami popkultury na świecie. Stan Lee to tak naprawdę Stanley Martin Liebert. Posługiwał się pseudonimem, bo nie chciał, aby jego prawdziwe nazwisko było kojarzone w oczach ludzi z tym, czym się zajmował. Bał się, że ludzie przez jego pracę patrzą na niego z góry. Włożył dużo energii w tworzenie swoich postaci, a następnie promowanie ich po całym świecie. John Batchelor w swojej książce przypomina, że za powstanie gatunku superbohaterów odpowiada szereg przypadków. Gdyby nie Lee, superherosi mogliby być kolejną przemijającą modą jak westerny. Nie unika opisywania trudnych epizodów z życia Lee i stara się go momentami nawet wybielać. Książka posiada oczywiście także swoje minusy. Marvel oznacza cud, zdumienie, zachwyt czymś. Książka już nie bardzo zasługuje na to miano z kilku powodów. Mamy tu liczne powtórzenia - cały czas czytamy, że Stan Lee pracował w morderczym tempie, był skłócony z Kirbym i podporządkowany wydawcy Martinowi Goodmanowi. Zamiast poznać dynamiczny proces genezy superbohaterów, autor ogranicza się do streszczenia pierwszych komiksów z ich przygodami. Wiele istotnych dla Marvela historii czy postaci komiksowych zostało pominiętych. Punisher czy geneza Wolverine`a opisana w "Weapon X" są w sprzeczności z wizerunkiem Marvela. W końcu tłumaczenie. Jest ono bardzo przeciętne, w wielu pojedynczych zdaniach ciężko jest często wyłapać ich sens. Stan Lee na kartach komiksów wystosował podnoszący na duchu przekaz. Skoro superbohaterowie mogą być tacy jak my (np. Peter Parker, kujon w grubych okularach, pomiatany przez osiłków), to my możemy być tak jak oni. Dzięki jego pracy wielu z nas spędziło wspaniałe chwile w świecie fantazji. Ta biografia jest obowiązkowa dla fanów komiksu jako medium.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
26-11-2018 o godz 15:01 Anonim dodał recenzję:
Każdy fan komiksów, a w szczególności Marvela powinien tą książkę przeczytać. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-11-2018 o godz 13:59 Anonim dodał recenzję:
Bardzo fajna książka szybko się ją czyta . Idealna dla osób które chcą poznacie historie najważniejszego rysownika z uniwersum marvel. Gorąca poleca
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-11-2018 o godz 10:38 Anonim dodał recenzję:
Chyba jedyna książka którą z przyjemnością czytam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-11-2018 o godz 22:30 Wiktor dodał recenzję:
Życie Stana Lee było zdumiewające jak The Amazing Spider-Man. Niestety Bob Batchelor nie udźwignął ciężaru historii. W kółko pisze o tym, jak Stan cięzko pracował, że był skłócony z Kirbym, że jego wydawca podpinał się pod modę i chciał tylko zarobić. Nie mamy żadnych zdjęć plansz komiksów. Proces tworzenia postaci jest opisany po łebkach. Sam życiorys Stana Lee jest inspirujący, pokazuje, że pomysł i ciężka praca to klucze do sukcesu. Dzięki temu lektura jest dość przyjemna. Mam jednak wrażenie, że materiał jest na tyle bogaty, że jeszcze kiedyś przeczytam biografię, na którą Stanley Lieber zasługuje. Zapraszam również do szerszej recenzji na: http://www.krytykamator.com/stan-lee-czlowiek-marvel-recenzja/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-11-2018 o godz 19:36 Szymon Łabędziewski dodał recenzję:
Książka posiada w sobie coś, czego brakuje innym... JEST SUPERKSIĄŻKĄ... tak super jak bohaterowie jakich stworzył Stan Lee. Jest w niej pełno ciekawostek, akcji, nowin, a przede wszystkim (niezbędnej dla mnie) WIEDZY.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-11-2018 o godz 12:31 Anonim dodał recenzję:
Do połowy ciekawa, później walczyłem sam ze sobą, aby ją dokończyć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-11-2018 o godz 07:21 Wkp dodał recenzję:
STAN ‘THE MAN’ Wydawnictwo SQN miało chyba przebłysk profetycznego geniuszu, zapowiadając premierę biografii Stana Lee na polskim rynku na listopad 2018. Kiedy informacje na ten temat pojawiły się jakieś pół roku temu, nikt się przecież nie spodziewał, że ten legendarny twórca komiksowy odejdzie z tego świata na dwa dni przez trafieniem książki na sklepowe półki. Tak się jednak stało, a niniejsza pozycja nie tylko – z marketingowego punktu widzenia – pojawiła się w idealnej chwili, ale okazała się także pięknym pożegnaniem z twórcą potęgi Marvela. I chociaż nie jest wolna od pewnych błędów, to świetna lektura, godna polecenia każdemu miłośnikowi komiksów, który chciałby poznać zarówno życie Stana Lee, jak i kulisy jego pracy – a zatem i całej branży opowieści obrazkowych oraz nieco także hollywoodzkiej machiny przerabiającej je na kinowe hity. Stan Lee. The Man. Człowiek legenda, autor niezliczonych postaci ze świata Marvela, takich jak Fantastyczna Czwórka, Spider-Man, X-Meni, Daredevil, Thor czy Hulk. Scenarzysta kilkuset komiksów i powieści graficznych. Aktor, który zagrał w ponad czterdziestu produkcjach, opartych na jego własnych dziełach. Ikona amerykańskich historii obrazkowych, która na swych barkach niosła całego Marvela. Urodził się jako Stanley Martin Lieber, potomek żydowskich imigrantów. Kochał pisać, chciał tworzyć i dążył do realizacji swoich marzeń. Teraz możecie przekonać się, jak wyglądała jego droga do sławy i jak bardzo jego życie i twórczość mieszały się w nierozerwalnym tańcu… „Stan Lee: Człowiek-Marvel” to doskonałe uzupełnienie jednej z najlepszych (jeśli nie najlepszej) poświęconych komiksom książek, jakie ukazały się na naszym rynku „Niezwykła historia Marvel Comics” (również wydanej nakładem oficyny SQN) a także bardzo udanego komiksu „Zdumiewający, fantastyczny, niesamowity Stan Lee: Cudowne wspomnienia”. W tej pierwszej mogliśmy poczytać o narodzinach Marvela, jego rozwoju i wkraczaniu w XXI wiek, a co za tym idzie także o losach Lee – i to bez upiększeń czy gloryfikacji – w drugiej to sam Stan podjął się opowiedzenia (z humorem i przymrużeniem oka) swojego życia i kariery. Książka Boba Batchelora znajduje się na styku obu tych pozycji. Przedstawia bowiem postać Stanleya Martina Liebera z perspektywy fana, bez większego zagłębiania się w co bardziej kontrowersyjne aspekty jego osoby, za to z dość dokładnym wgryzieniem się w poszczególne wydarzenia, które ukształtowały twórcę i miały wpływ na jego dzieło. Jest w tym uwielbienie, jest też pewna gloryfikacja, które nie każdego przekonają, ale jest też szczerość i rzetelność, które wcale nie stoją w opozycji z tym, co napisałem powyżej. Autor zrobił dogłębny research, zadbał też o lepsze poznania komiksów Stana Lee i ukazanie ich z nowej perspektywy, a całość wzbogacił ciekawostkami i porcją zdjęć. Co więcej zadbał o to, by jego książka była lekka, przyjemna w odbiorze i podana z humorem podobnym do tego, z jakim omawiany artysta tworzył swoje komiksy. Wszystko to sprawia, że analityczna strona biografii, próbująca rozłożyć na czynniki pierwsze tak artystę, jego legendę, jak i fenomen jego twórczości, nie nuży akademickością, a zyskuje klimat swoistej gawędy. W skrócie: SQN wydało kolejną naprawdę dobrą książkę o popkulturze. Książkę może nie idealną, ale dla fanów Stana Lee będącą prawdziwym skarbem, bo obrazującą jego życie właściwie po dzień dzisiejszy. O śmierci, z wiadomych przyczyn, Batchelor nie pisze, ale te kilka ostatnich zdań dopisało już samo życie, stawiając definitywną kropkę – nad „i” i na końcu zdania także. Nam zostały już tylko wspomnienia, takie właśnie, jak „Człowiek-Marvel”. Oby tylko wszystkie były tak udane.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-11-2018 o godz 21:44 Sareth dodał recenzję:
Biografia bardzo interesującego człowieka, który zmienił świat popkultury, napisana w przyjemny sposób, przystępnym językiem dzięki czemu nie czyta się jak podręcznika historycznego tylko jak opowiadanie o Stanleyu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.