Sprawiedliwi zdrajcy. Sąsiedzi z Wołynia (okładka twarda)

Sprzedaje empik.com 38,49 zł

Cena empik.com:
38,49 zł
Cena okładkowa:
42,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Jeden z najlepszych polskich reporterów rzuca nowe światło na rzeź wołyńską.
 
Rzeź wołyńska to nie tylko liczby ofiar i polityczne spory, ale przede wszystkim poruszające historie ludzi. Witold Szabłowski rusza na Ukrainę, by odnaleźć ostatnich żyjących świadków tamtych wydarzeń. Jako pierwszy szuka odpowiedzi na pytanie: kim byli Ukraińcy, którzy pomogli wówczas Polakom?

Wrogość między ludźmi tliła się jeszcze przed wojną. Ale gdy latem 1943 roku ukraińscy nacjonaliści zaczęli zabijać dziesiątki tysięcy Polaków, ich ukraińscy sąsiedzi musieli wybierać. Jedni pomagali mordować, a czasem nawet zabijali swoje polskie żony i dzieci. Ale inni ryzykowali życie, chowając Polaków na strychach, w schowkach i stodołach. Co spotkało panią Hermaszewską, gdy z półtorarocznym Mirkiem w ramionach uciekała przed banderowcami? Jakim cudem dziesięć tysięcy Polaków przetrwało w pospiesznie zbudowanej warowni, z której nie było żadnej ucieczki?

Czy żeby ratować innych, trzeba zdradzić swoich? Co polska pamięć o ukraińskich sprawiedliwych mówi o naszej tożsamości? Dlaczego w trudnych czasach największym bohaterstwem bywa zachowanie się po ludzku? Sprawiedliwi zdrajcy to próba odpowiedzi na te ciągle aktualne pytania.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Sprawiedliwi zdrajcy. Sąsiedzi z Wołynia
Autor: Szabłowski Witold
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-09-14
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 30 x 149
Indeks: 19862941
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,4
5
20
4
4
3
3
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
18 recenzji
08-12-2018 o godz 10:42 Słońce dodał recenzję:
Bardzo dobra książka. Przerażająca prawda jak ludzie ludziom zgotowali ten los.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-07-2018 o godz 07:32 Izabela Ryszkiewcz dodał recenzję:
Pozycja bardzo trudna do przebrnięcia, ale tylko ze względu na wrażliwość tematu. Według mnie bardzo neutralne podejście do problemu pokazujące go z obu stron. Przeczytałam. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-05-2018 o godz 19:03 asik68 dodał recenzję:
Książka o historii na Wołyniu, ukazująca nam, że Ukraińcy byli nie tylko katami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-04-2018 o godz 08:42 Katarzyna Kaczorowska dodał recenzję:
W bardzo przystępny sposób przedstawione wydarzenia historyczne na podstawie różnych ludzkich historii, wgniata w fotel. Ale warto odświeżyć albo zdobyć tą wiedzę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-01-2018 o godz 08:15 daga147 dodał recenzję:
Szokujące historie, które powinien poznać każdy z nas, aby nie dopuścić do powtórki z historii. Bardzo dobrze się czyta, zwięźle napisane, warto mieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-09-2017 o godz 16:02 yania dodał recenzję:
Wbrew pozorom historii. Prawdziwe trudne i ludzkie wybory. Na przekór obawom ratowali ludziom życie, choć mało kto to wpsomina. Odważni mieszkańcy Wołynia. Ukraińcy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-08-2017 o godz 05:14 Marysia dodał recenzję:
Bardzo ciekawa. Napisana przystępnym językiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-06-2017 o godz 21:14 Emilia Kozłowska dodał recenzję:
Świetna literatura historyczna, łzy też ciężko pohamować, polecam także osobom nieprzepadającym za historią
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-12-2016 o godz 12:48 Anna Kaczmar dodał recenzję:
Sprawiedliwi zdrajcy Witolda Szabłowskiego to książka niezwykła, którą powinien znać każdy Polak i Ukrainiec chcący dowiedzieć się o historii swego narodu. Wbrew pozorom autor nie szuka sprawiedliwości, nie chce piętnować ludność Ukrainy mianem ludobójców, morderców niewinnych Polaków. Nie szuka odwetu na sprawcach tego mordu, ani nie dąży do przeprosin ze strony rządu. Autorowi chodzi przede wszystkim o pokazanie faktów. Dlatego postarał udać się w tamto miejsce i znaleźć świadków minionych wydarzeń, którzy zgodzili się wrócić pamięcią do tych strasznych i pozbawionych człowieczeństwa czasów. To właśnie dzięki ich relacji, można powiedzieć, że z pierwszej ręki, dowiadujemy się o brutalnych i pełnych przemocy atakach banderowców na Polaków zamieszkujących ukraińskie wsie. Jednakże istnieje także druga strona: wśród ludności Wołynia były także osoby, które z narażeniem życia starały się pomóc Polakom w ucieczce. I to właśnie o takich ludziach jest ta książka. To opowieść o Ukraińcach, którzy ukrywali Polaków po piwnicach i którzy starali się w czasach terroru przywrócić wiarę w człowieczeństwo i w zwykłą ludzką dobroć. Bo świat nie jest jedynie czarny i biały. Nie ma również ludzi tylko złych (banderowcy) i tylko dobrych (niewinni Polacy). W czasie wojny zapomina się o wszelkich zasadach moralnych, a granice między dobrem a złem zacierają się bardzo szybko. Prawdą są słowa Szabłowskiego, że ,,nie morduje nacja ani religia. Mordować może człowiek, i to człowieka należy winić”.
Sprawiedliwi zdrajcy to wstrząsający reportaż, bez ogródek ukazujący wydarzenia wołyńskie. To książka patchworkowa złożona z kilku kawałków materiału- opowieści świadków tych wydarzeń. Klamrą spinającą ten wielogłos jest historia małej Hani, która została przygarnięta przez ukraińską rodzinę. Mimo, że cała wioska wiedziała o znajdującej się wśród nich polskiej dziewczynce, nikt nie zdradził tożsamości dziecka. O swoim pochodzeniu Hania dowiedziała się jako dorosła kobieta. I wtedy w jej życie wkracza Szabłowski, który decyduje się pomóc w ustaleniu tożsamości jej rodziców.
Mimo podtytułu Sąsiedzi z Wołynia autor nie ogranicza się tylko do opowieści o Ukraińcach. Opisuje także losy ukrywających się przez wiele miesięcy Żydów oraz punkt widzenia Czechów, który reprezentuje pastor. Duchowny oskarża Polaków o wyniosłość i pogardę dla Ukraińców, którą pokazywali poprzez ciągłe utrudnianie im życia.
Książka niesie pewne pokrzepienie, gdy ukazuje dobroć wołyńskich sąsiadów ratujących Polaków, ale jest także reportażem poruszającym kwestię ksenofobii. Spróbujmy wyobrazić sobie, że mieszkamy we wsi wraz z mordercami naszych bliskich. Jak czulibyśmy się, gdyby nasi sąsiedzi, którzy zawsze z nami rozmawiali o codziennych sprawach, nagle okazali się naszymi oprawcami? Jakie straszne byłoby życie obok dwóch grup ludzi, którzy z jednej strony pomagają i chronią, a z drugiej- zabijają sąsiadów, bo należą do innej nacji. Jeśli myślicie, że po wojnie atmosfera ucichła to możecie się mylić. Co prawda ,,sąsiedzi” nadal mieszkali obok siebie. Ale pojawiły się także rodziny zamordowanych, które szukały ich grobów. Czekała na nich wrogość i cisza- nie usłyszeli przeprosin, a nawet musieli zmagać się z niechęcią. Niechęcią ludzi, którzy do tej pory trzymali skradzione Polakom przedmioty i w spokoju popijali herbatę ze zrabowanych szklanek. A co się stało z mogiłami? Leżą odłogiem, są omijane przez miejscowych lub wysypuje się na nich śmieci. Taki jest sąsiedzki krajobraz.
Po lekturze Sprawiedliwych zdrajców byłam wstrząśnięta. Mimo, że o rzezi wołyńskiej wiedziałam dość dużo, to żadne książki historyczne nie zastąpią relacji świadków tych wydarzeń. Prawdziwe historie najbardziej wstrząsają czytelnika i uwalniają pokłady wielu emocji- od nienawiści, przez współczucie po nadzieję i pobożne życzenia, aby nigdy nic podobnego się nie powtórzyło. Oby już nigdy żadne dziecko nie zastanawiało się od czego jest lepiej zginąć- od kuli, siekiery, młota, czy maczugi. Bo takie przemyślenia miała jedna z bohaterek książki.
Jestem przekonana, że ten reportaż pozostanie we mnie na zawsze i będę do niego wracać. Tej opowieści nie da się po prostu wyrzucić z pamięci i zapomnieć. Wręcz przeciwnie, pamięć o tych wydarzeniach powinna trwać i być przekazywana młodym pokoleniom, aby przestrzec ich i uświadomić, że ludzi nie powinno dzielić się na kategorie w zależności od pochodzenia, grubości portfela i przekonań.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
24-11-2016 o godz 17:39 bokaj dodał recenzję:
Powinna to być lektura obowiązkowa, choć w kraju ciemnego ludu PiS - wątpię, czy się uda. Ktoś wspomniał o niezwykłej relacji czeskiego pastora, ja dodam - na końcu książki - zwierrzenia Ukrainki, pedagoga, zatrudniającej się u nas w roli sprzątaczki. Też niezwykle cenne. Ale - wyróżniać w tej książce jakieś fragmenty, to próbować ocenić, która sztabka złota jest bardziej złota niż inne. Cała książka jest arcycenna. Przy tym pisana z wrażliwością dla ofiar, ale bez nacjonalistycznego przechyłu. I to jest jej niezwykła wartość.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
27-10-2016 o godz 08:30 bokaj dodał recenzję:
Dawno nie czytałem książki reportażowej tak wciągającej! tragedia przeogromna, ale mająca swoje ważne tło. Niezwykłe wrażenie zrobił na mnie rozdział 3 części pierwszej: opowieść czeskiego pastora. choćby dla tego fragmentu 9ale zdecydowanie nie tylko!!!) warto książkę wziąć, przeczytać i przemyśleć...
Bardzo dziękuję Autorowi za trud zbierania materiałów i podzielenie się z nami zgromadzoną wiedzą.
Gdyby to była lektura obowiązkowa - może stalibyśmy się jako naród ciut mądrzejsi?
inna rzecz, że człowiek zadaje sobie pytanie, jakie są psychologiczne źródła okrucieństwa, dlaczego można było aż tak?...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
22-10-2016 o godz 18:24 Wojciech Rut dodał recenzję:
dobrze napisana, fajnie się czyta, może to dziwnie zabrzmi ale sa momenty w których się śmiałem, zwykli ludzie w nie zwykłych czasach naprawdę warto ją przeczytać zwłaszcza po oglądnięciu Wołynia, w tym miejscu powiem ze film jest niesamowity prawdziwy ale brakuje mi nim jednego choćby 20 min wątku gdy samoobronie polskiej udaje się odeprzeć atak upa (banderowców)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-10-2016 o godz 00:00 Filip Marzec dodał recenzję:
Sprawiedliwi zdrajcy to książka, która opisuje jedną z najstraszniejszych współcześnie zbrodni - rzeź wołyńską. Choć jest to reportaż historyczny, ze stron nie przemawia historia. Witold Szabłowski z pełnym profesjonalizmem oddał głos ludziom. To opowieść o emocjach, które rodzą się w obliczu widma śmierci. Emocjach najstraszniejszych - żądzy krwi, żądzy przetrwania, nawet jeśli miałaby ona oznaczać zdradę bliskich. Ale zawsze tam, gdzie czai się zło, pojawia się też dobro, które mu się przeciwstawi. To właśnie temu dobru, tym ludziom, którzy pomagali Polakom w najciemniejszych czasach, Szabłowski pozwala mówić. Jest to reportaż brutalny, prawdziwy, ale na swój sposób piękny, ponieważ pokazuje nam, że dobro wymaga olbrzymiej odwagi i bohaterstwa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-10-2016 o godz 16:41 sylwia dodał recenzję:
To książka o ludziach, ich emocjach, przerażających doświadczeniach i bohaterstwie na tle trudnego (również dziś) kawałka naszej historii. Książka godna polecenia dla każdego, kto chciałby choć trochę zrozumieć tamten czas. Wywiady autora ze świadkami tych okrucieństw, ale też niezwykłej odwagi są niesamowite, te wszystkie historie ludzi, bez względu na narodowość poruszają za serce. Historia jest tu tłem koniecznym, najważniejsi w tej książce są ludzie i ich wspomnienia. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-10-2016 o godz 05:55 MARIA RAJCHELT dodał recenzję:
Ogromnie warta polecenia. Uporzadkowała mi wiedzę o tamtych tragicznych czasach i pokoleniach,a której to wiedzy nie poznałam na lekcjach historii mimo ,ze miałam ja w wymiarze 2 godzin w tygodniu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-10-2016 o godz 21:23 Mirosława Michalska dodał recenzję:
Jestem w trakcie czytania tej książki.Dobrze,że wreszcie pojawiła się książka o takiej tematyce.Twierdzę,że powinien przeczytać ją każdy Polak.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-10-2016 o godz 14:20 Agata dodał recenzję:
Dobry sąsiad Ukrainiec

Rzeź wołyńska to jedna z największych zbrodni we współczesnej historii. W ciągu 12 miesięcy zginęło między 50 a 60 tysięcy osób. Ukraińscy nacjonaliści dokonali czystek etnicznych głównie wśród mniejszości polskiej, ale ofiarami mordu byli także przedstawiciele innych narodowości. Po ponad siedemdziesięciu latach te tragiczne wydarzenia wciąż są żywe, ogrom smutku i niesprawiedliwości, będący konsekwencją wydarzeń na Wołyniu w latach 1943-1944, sączy się do dziś. Witold Szabłowski, dziennikarz i reportażysta, przemierzył Wołyń w poszukiwaniu ostatnich żyjących świadków tamtych wydarzeń. Celem jego podróży było poznanie historii Ukraińców, którzy ryzykowali własnym życiem, aby w tym tragicznym okresie pomagać Polakom. W swoim reportażu „Sprawiedliwi zdrajcy. Sąsiedzi z Wołynia”, zaprezentował wielostronne spojrzenie na historię, udzielając głosu Polakom, Ukraińcom, Czechom i Żydom. Dzięki temu możemy zobaczyć ludzi takimi, jacy byli – bez tuszowania wad i bez marginalizowania zalet.

Książka Witolda Szabłowskiego jest niezwykle wartościowa. Autor unikając idealizowania żadnej ze stron, dotyka szeregu ważnych aspektów budujących relację między Polakami i Ukraińcami zarówno przed pierwszą i drugą wojną światową, jak i dziś. Zachowanie tego historycznego kontekstu jest bardzo zasadne, ale, co ważne, nie oddziałuje ono na odbiór czy ocenę postępowania wielokulturowej społeczności ówczesnego Wołynia. Ten obiektywizm dodaje wartości, bo jak zawsze w życiu, żadna historia nie jest czarno-biała. Nie wszyscy Polacy byli dobrymi sąsiadami, niektórzy mieli na sumieniu grzechy, które choć absolutnie nie usprawiedliwiają zbrodni, wywołują niechęć i zawstydzają. Analogicznie, nie każdy Ukrainiec był mordercą, sprawiedliwych „zdrajców” można było znaleźć w każdej miejscowości. Właśnie o tym, że tam, gdzie jest zło, istnieje też dobro, pisze w swojej książce Szabłowski.

Ukraińcy, którzy pomagali Polakom, narażali nie tylko swoje życie. Konsekwencją pomocy mogła być śmierć członków rodziny czy wieloletni, a nawet dożywotni ostracyzm społeczny. Ta pomoc nie musiała mieć wielkiego wymiaru, wystarczyła rozmowa z Polakiem, a człowiek ginął. A przecież niektórzy Ukraińcy ostrzegali, ukrywali, dzielili się tym, co posiadali, czyli odważyli się na działania całkowicie sprzeczne z kodeksem banderowców. Smutne, że ich bohaterstwo do dziś nie zostało docenione. Wszystko przez to, że ocenia się naród, a nie jednostki. Tymczasem, co mocno podkreśla Szabłowski, „nie morduje nacja ani religia. Mordować może człowiek, i to człowieka należy winić”.

Reportaż Szabłowskiego to lektura przekazująca ogromny ładunek emocjonalny, dlatego książki nie da się szybko przeczytać. Ból, ludzkie cierpienie i złamane istnienia są przedstawione bez zbędnego wartościowania i pogłębionych opisów, autor posługuje się jedynie faktami i relacjami. Zostały one jednak skompilowane w taki sposób, że nie sposób zachować wobec nich obojętność. Gorąco polecam „Sprawiedliwych zdrajców”. Książkę przeczytać trzeba po to, by dowiedzieć się „jak wielkie może być zło i jak wielkie dobro potrafi być”.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
21-09-2016 o godz 18:09 Wkp dodał recenzję:
„Dookoła sąsiedzi
Strach płakać
Strach wołać”
Strachy na lachy

Tak brzmią słowa piosenki Krzysztofa Grabowskiego „Ten wiatrak, ta łąka” i chociaż Grabaż śpiewa w niej o innej zbrodni, bo tej, do której doszło w Jedwabnem, trudno znaleźć lepiej oddające to, co działo się na Wołyniu. Czystki etniczne na Polakach doprowadziły do sytuacji, w której Ukraińcy mordowali swoje polskie żony, swoje polskie dzieci, swoich polskich krewnych. Ludzie nie bali się już tylko obcych, śmiertelnym zagrożeniem byli dla nich także i Ci najbliżsi – sąsiedzi, małżonkowie, rodzice… Ale wszystko ma swoją drugą stronę, a o tej postanowił opowiedzieć Witold Szabłowski w swojej wstrząsającej, a zarazem dającej nadzieję reporterskiej relacji o ludobójstwie.

Było lato roku 1943, kiedy ukraińscy nacjonaliści na dobre rozpoczęli masowe mordy na zamieszkujących ich tereny Polakach. W świecie, który oszalał, w świecie, w którym zabójcami potrafili być nawet najbliżsi, znalazło się jednak światełko w tunelu. Bo tam, gdzie zagłada, tam gdzie najgorsze ludzkie strony, istnieje także dobro, które sprzeciwia się wszechogarniającemu złu. Czy są to dezercje popełniane by uniknąć wykonywania nieludzkich obowiązków czy też otwarta pomoc w postaci zapewnienia schronienia, nadzieja wciąż się tli.
Tę nadzieję postanawia zgłębić w czasach obecnych Witold Szabłowski, ruszając na Ukrainę by porozmawiać z ostatnimi wciąż żyjącymi świadkami Rzezi Wołyńskiej i poznać historie ludzi, którzy pomogli Polakom…

Ta książka przeraża. Ta książka wstrząsa. Ale także fascynuje. I nikogo nie pozostawia obojętnym. Witold Szabłowski z jednej strony podchodzi do tematu z chłodnym reporterskim profesjonalizmem, jednocześnie pozwalając dojść do głosu ludziom i ich emocjom. To oni, wraz z zadawanymi przez niego pytaniami o zachowanie, kondycję człowieczeństwa i konsekwencje, są głównymi bohaterami „Sprawiedliwych zdrajców”. Sama podróż pozostaje w tle, liczy się historia, liczy się opowieść o okrucieństwie, którego nie usprawiedliwia nawet wojna i o człowieczeństwie, jakie dochodzi do głosu w tych, którzy pozostali wierni swoim zasadom moralnym.

Szabłowski pisze, a właściwie relacjonuje, chociaż momentami z iście prozatorskim zacięciem, fakty i historie językiem prostym i nadającym się dla każdego odbiorcy. Królują emocje, uzupełnione zdjęciami wspomnienia, których nie zatarł czas oraz przerażająca prawda o nas samych bijąca ze stron.

„Sprawiedliwi zdrajcy” to ważna książka. Daleka od uogólnień, daleka od propagandy, szczera, rzetelna i angażująca. Warta poznania, w szczególności na tle zbliżającej się premiery „Wołynia” Smarzowskiego.

„Znad morza, zza morza
Nić urywa się z igły
Czy zapomnisz zapomnieć
Nie wrócisz tu nigdy”
Strachy na lachy
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Profil mordercy Britton Paul
31,43 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.