Sprawa Niny Frank. Hubert Meyer. Tom 1 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Oferta empik.com : 22,98 zł

22,98 zł 34,90 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W związku z dużą liczbą zamówień, nie gwarantujemy dostawy produktów z oferty Empik przed Mikołajkami. Przepraszamy.
Zamówienia od innych firm, sprzedających na Empik.com, są realizowane na bieżąco. Pamiętaj, że zakupy od ręki zrobisz w salonach Empik!

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Bonda Katarzyna Książki | okładka miękka
22,98 zł
asb nad tabami
Bonda Katarzyna Książki | okładka miękka
26,28 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Najpopularniejsza aktorka polskich seriali, Nina Frank, zostaje znaleziona martwa w swoim dworku w sielskiej przygranicznej miejscowości Mielnik nad Bugiem. Uwielbianej celebrytce, o czym wiedzą nieliczni, daleko do granej przez nią postaci szczęśliwej i dobrej zakonnicy Joanny. Jednak to właśnie ta rola przyniosła jej pieniądze i sławę. Prawdę o pełnym skandali życiu aktorki, o dwuznacznej drodze do kariery, licznych kochankach i nałogach odkryje psycholog policyjny, Hubert Meyer, który przybywa na miejsce zbrodni. 

Czy poznanie sekretów Niny Frank i stworzenie profilu sprawcy pozwoli policji ująć mordercę? Jakie znaczenie ma to, że los aktorki został określony przez jedną z run?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Sprawa Niny Frank. Hubert Meyer. Tom 1
Seria: Hubert Meyer
Autor: Bonda Katarzyna
Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-09-30
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 28 x 130
Indeks: 18032260
średnia 4,3
5
81
4
26
3
17
2
10
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
39 recenzji
2/5
25-02-2016 o godz 10:17 przez: AWA
Miało być ciekawie, miała być królowa kryminału a wyszło jak wyszło. Ogromne rozczarowanie i chociaż to pierwsza przeczytana przeze mnie książka autorstwa pani Bondy to na kolejną już na pewno się nie skuszę. Miejsce akcji - wieś, w której nic się nie dzieje nagle staje się miejscem okrutnej zbrodni. Mieszkańcy przerażeni, policja ciapowata i on Hubert Meyer psycholog/detektyw/profiler z wielkiego miasta, który poza próbą rozwiązania zagadki i odszukania zabójcy, próbuje odszukać samego siebie. Na dokładkę trochę magii, psychologicznego bełkotu i ... zakończenie. Ostatnie dwa rozdziały kładą książkę całkowicie. Pozostał niesmak zmarnowanego czasu i pieniędzy wydanych na tą osobliwą lekturę.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
10-10-2015 o godz 10:37 przez: milenapazik
I tym razem jestem zadowolona z lektury... Katarzyna Bonda urzekła mnie Pochłaniaczem o ile kryminały mogą urzekać ;-). Czyta się rewelacyjnie, wątek ciekawy i wciągający w lekturę do samego końca trzyma w napięciu. Serdecznie polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
06-10-2015 o godz 11:20 przez: Iwona Drzewiecka
czytam ją po raz drugi- pierwszy raz dawno temu pożyczoną z biblioteki. Ta książka pokazuje jak Bonda rozwija skrzydła swego talentu w dalszych pozycjach. Meyrer a potem Sasza to moi ulubieni bohaterowie. Polecam, nukt po przeczytaniu nie będzie żałował
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
11-10-2015 o godz 18:46 przez: goodnight
Jak zwykle dobrze, jak zwykle z sensem i jak zwykle ciekawie. Szkoda jedynie, że na Sprawę Niny Frank trzeba było czekać tak długo.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
2/5
27-10-2015 o godz 11:32 przez: Karolina Tokarz
Pierwsze wrażenie potrafi być mylne, dlatego też często daję autorowi kolejną szansę. „Tylko martwi nie kłamią” było moim pierwszym spotkaniem z twórczością autorki, więc postanowiłam sięgnąć po jeszcze jedną jej powieść, nim wyrobię sobie ostateczną opinię. Po lekturze „Sprawy Niny Frank” zaczynam żałować, że skusiłam się na zakup pozostałych książek Bondy.

Wielka gwiazda telewizji zostaje brutalnie zamordowana we własnym domu. Ciało odkrywa listonosz. Zanim jednak je odkryje, pozwala sobie na puszczenie wodzy wyobraźni, snując erotyczne fantazje na temat aktorki i zostawiając na miejscu zbrodni ewidentne ślady biologiczne. Gdy w końcu odkrywa ciało, jest już za późno. Spanikowany ucieka z domu aktorki, by dopiero po kilku godzinach zgłosić swoje odkrycie policji. Na miejsce rusza komendant miejscowego posterunku ze swym podwładnym, jednak w sprawę angażuje się policja „z miasta”, wszak ofiara to osoba sławna.

Do śledztwa zostaje również przydzielony sławny i ceniony psycholog śledczy Hubert Meyer, który boryka się z bardzo poważnymi problemami osobistymi, a wyjazd „na prowincję” jest według jego komendanta najlepszym sposobem na poradzenie sobie z nimi. Przy wydatnej współpracy miejscowej policji, komisarz rozpoczyna proces tworzenia portretu psychologicznego zarówno mordercy, jak i ofiary. Brzmi zachęcająco? Również powieść wciąga i zachwyca, ale… tylko do połowy. Nie rozumiem co się stało. Początek rewelacyjny, pomysł na historię naprawdę ciekawy, napięcie rośnie. A potem – cała akcja się sypie, pojawia się mnóstwo niepotrzebnych akapitów. Rozwiązanie zagadki jest zupełnie bezsensowne. Nie wspominając nawet o tym, że można je wydedukować już w połowie powieści.

Najsłabszym elementem powieści pozostają jej dwa ostatnie rozdziały, które są kompletnie bez sensu, zupełnie niepotrzebne, dopisane nie wiadomo z jakiego powodu, może by zadrukować odpowiednią liczbę stron. Poza tym, jak na powieść o pracy profilera śledczego, za mało w niej… profilowania. Tak naprawdę sprawcę znajduje zupełnie przypadkowa osoba i to w sytuacji, gdy omal nie zostaje jego drugą ofiarą. A profilu sprawcy tyle, co kot napłakał. Jestem rozczarowana. Ponadto kreacje bohaterów również pozostawiają wiele do życzenia – płaskie, jednowymiarowe, nakreślone szkicowo. Zapychacz w postaci opowieści o runach – najnudniejszy fragment. Ach, wiele jeszcze minusów mogłabym wymieniać, wiele rozczarowań wspominać, ale po co? Przekonajcie się sami.

Powieść była debiutem Bondy, ale wersja, którą mogłam przeczytać jest dziełem poprawionym. Aż boję się myśleć, jak wyglądało ono pierwotnie. Pewnie to z moją oceną jest coś nie tak, wszak powieść była nominowana do nagrody Wielkiego Kalibru, zdobyła więc uznanie znawców literatury. Jednak moim zdaniem „Sprawa Niny Frank” jest kryminałem bardzo słabym, na pewno nie spełniającym oczekiwań koneserów gatunku. Sądzę, że będę miała spore opory, nim zabiorę się za kolejne książki Bondy, które niestety czekają na półce.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
02-08-2017 o godz 13:08 przez: Monika
To moja pierwsza książką pani Bondy. Miała być króla polskiego kryminału, miała być "maszyna do pisania", a wyszło wypracowanie licealistki. Mdłe i nijakie postacie, nudne dialogi, nieudolnie wklejane gdzieniegdzie przekleństwa. A na koniec jeszcze... koniec. Bez sensu. Przeczytam kolejną część, ale tylko dlatego, że kupiłam w promocji cały pakiet.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
12-10-2015 o godz 08:31 przez: gremblewski
Kolejna super pozycja Katarzyny Bondy. Polecam wszystkim.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
21-09-2021 o godz 23:13 przez: kingasiegert
Długo broniłam się przed książkami polskich twórców i dopiero niedawno postanowiłam zapoznać się ze "Sprawą Niny Frank" jednej z najpopularniejszych polskich pisarek. Muszę przyznać, że mimo trudnego początku, nie zniechęciłam się, wysłuchałam, przemyślałam, doceniłam i nawet poczułam chęć na więcej. Najlepiej chyba świadczy o tym to, że jestem aktualnie w połowie audiobooka drugiej części tej serii.  "Sprawa Niny Frank" to pierwszy tom serii z profilerem policyjnym Hubertem Meyerem. Jego postać polubiłam od razu, twardy glina, który wie, czego chce, nie ma oporów przed stosowaniem niekonwencjonalnych sposobów, aby osiągnąć zamierzony cel, do tego jest cholernie inteligentny i ma swój charakterek. Podoba mi się to i rozdziały, które dotyczyły jego działań w śledztwie dosłownie pochłaniałam.  Gorzej było początkowo z tymi, które dotyczyły tytułowej bohaterki, Niny Frank. Akcja powieści toczy się dwutorowo, więc mamy możliwość poznawania równocześnie aktualnych działań śledczych oraz odkrywania tajemnic przeszłości Niny. W ten dugi aspekt na początku było mi się bardzo ciężko wczuć i myślałam nawet o przerwaniu lektury, jednak Meyer mnie zbyt kusił i finalnie dotrwałam do takiego momentu, że w życiu bohaterki zadziały się TAKIE rzeczy, że już nie mogłam przestać słuchać ☺ Sprawa kryminalna jest tutaj całkiem ciekawa, aktorka zostaje znaleziona martwa w swoim domu na sielankowej wsi, gdzie wszyscy wszystkich znają. Rozpoczyna się śledztwo policyjne, a razem z nim rzucanie podejrzliwych spojrzeń na sąsiadów i znajomych. Bardzo podobało mi się to, że w książce została ujęta społeczność małej miejscowości oraz to jak wszystkie wydarzenia na nią wpłynęły. Dzięki temu poznamy również szereg drugoplanowych bohaterów, którzy mają swój większy lub mniejszy wpływ na przebieg śledztwa. Nie mogę tutaj nie wspomnieć o miejscowym podkomisarzu Eugeniuszu Kuli, który okazał się niezwykle sympatycznym bohaterem i słuchałam o nim z uśmiechem na ustach.  Zagadka kryminalna choć początkowo może wydawać się błaha i bezproblemowa w rozwiązaniu okazuje się być skomplikowana i wymagająca. Meyer staje przed trudnym zadaniem, zagłębiając się w przeszłość Niny trafia na kolejne tajemnice i intrygi, z których szereg mógł doprowadzić do morderstwa. Który trop jest prawdziwy?  Zaskoczeniem okazało się dla mnie zakończenie książki, które po prostu zwaliło mnie z nóg. Nie do końca wiedziałam, czego można spodziewać się po autorce i trochę obawiałam się, że mogę na sam koniec się rozczarować, jednak finał okazał się być bardzo udany i zadowalający dla czytelnika.  Ogółem była to przyjemna lektura, potrzebowałam chwili, żeby wczuć się w jej klimat, ale później było już tylko tajemniczo, zaskakująco, wciągająco i momentami nawet zabawnie. Huberta Meyera polubiłam do tego stopnia, że postanowiłam zaznajomić się z kolejnymi tomami serii. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
07-12-2015 o godz 10:32 przez: Sol
Zacznę od tego, że miałam już styczność z twórczością Katarzyny Bondy, tyle, że nie była to powieść, a poradnik "Maszyna do pisania. Kurs kreatywnego pisania". Jak nie czytam poradników, tak ten był w porządku. Fajnie i nieprzesadnie napisany. Nie ciągnęło mnie jednak wtedy do sięgania po kryminały. Od pewnego czasu dałam szansę Polskim autorom/autorkom i tak (imienniczka Bondy) Katarzyna Puzyńska, pokazała mi, że są w naszym kraju autorki, które dają czadu w swoich książkach. Postanowiłam sięgnąć po Serię o Psychologu śledczym, napisaną przez Bondę. Wiele osób wszem i wobec zachwala książki tejże autorki, więc nie przechodząc obok tego obojętnie, zaznajomiłam się z książką pt. "Sprawa Niny Frank". Czy ta "znajomość" była czymś miłym? Zapraszam na ciąg dalszy...

Początek książki niespecjalnie mnie zainteresował. Nie sprawił, że treść mnie wciągnęła. Niemniej po kilkudziesięciu stronach zaczęło się coś dziać. Pojawiło się trzymające w napięciu śledztwo, które wraz z głównym bohaterem pragnęłam rozwiązać. Kto zabił znaną aktorkę, tytułową Ninę Frank? Mąż? Kochanek? Despotyczny fan? Wiadome było jedno - nie była to osoba w pełni władz umysłowych... Przynajmniej po opisie zbrodni tak sobie pomyślałam. Kto mógł w tak bestialski i chory sposób zamordować kobietę? Wciągnęłam się w fabułę i ciężko było mi odłożyć książkę na "później".

Bonda w swojej książce miała wszystko przemyślane, aczkolwiek nie jestem usatysfakcjonowana zakończeniem. Nie spasował mi sprawca i to, jak śledczy do niego dotarli. Po prostu zabrakło mi tego, tak zwanego "Wow". Niemniej, jak wspomniałam wyżej, autorka bardzo zgrabnie stworzyła swoje nietuzinkowe postaci, a właściwie głównego bohatera książki Huberta Meyera. Hubert to mężczyzna surowy w obyciu, poważny i zdecydowany, aczkolwiek też i zagubiony. Postaci drugoplanowe całkiem szybko zatarły się w mojej pamięci. Niestety. Jednak sądzę, że w tomie drugim autorka mnie miło zaskoczy. O tym przekonam się już niebawem.

Jeśli lubicie zagadki, kryminały i trzymającą w napięciu historię, to sięgnijcie po niniejszą powieść. "Sprawa Niny Frank" jest interesującą książką, a sam główny bohater zaintrygował mnie na tyle, by poznać dalsze jego losy.

sol-shadowhunter.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-10-2015 o godz 19:05 przez: Paula Kalinowska
Swoją przygodę z prozą Katarzyny Bondy rozpoczęłam od "Pochłaniacza" - urzekł mnie. W następnej kolejności sięgnęłam po "Florystkę" i "Tylko martwi nie kłamią", z niecierpliwością czekałam na "Okularnika" - wspaniały. I wreszcie, kiedy spodziewałam się trzeciej części z serii żywiołów - autorka zaskoczyła mnie powieścią z Hubertem Meyerem - to właśnie "Sprawa Niny Frank". Proza wciągająca, ciekawa, pełna wątków, zagadka do końca niemożliwa do odgadnięcia, nieprzewidywalna - to autorka odkrywa karty powoli, mnożąc komplikacje, nie pozwalając na uzyskanie pewności, kto zabił. Pozwala poznać naturę ludzką, jej różne odcienie. Nie nudzi ani przez chwilę. Jako pasjonatka powieści kryminalnych jestem wielką fanką Katarzyny Bondy - wyróżnia się wybitnie na tle innych polskich autorów, ma swój niepowtarzalny rys, klimat i nigdy nie przestaje ciekawić czytelnika. Polecam każdemu, kto jak ja gustuje w tym gatunku powieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
15-05-2016 o godz 18:05 przez: sailingsoul19
Miałam dać 3, ale końcówka jest niezła. Jakby akcja się dopiero rozgrywała, a nie kończyła.

Poza tym: marginesy szersze i krój czcionki do zmiany – miałam wrażenie, że przez te dwie rzeczy nigdy nie skończę czytać tej książki. Trochę mnie to irytowało do tego stopnia, że nie mogłam się skupić na tym, co czytam, ale niemiło mi się w oczach i jakby czcionka się niekiedy zmieniała, ale też i rozmiar. Dlatego uważam, że to powinno być dobrane inaczej.

Reszta? Fabuła nawet, ale nie jestem pod wrażeniem. I chyba nie skuszę się po następną książkę. Ewentualnie coś, co nie jest związane z Meyerem. Bo z czasem wydawał się być nudnym facetem, jak i reszta bohaterów. Może poza Frank udało mi się dotrwać do końca, ale reszta taka sobie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
21-09-2021 o godz 10:01 przez: _books_and_dog_
Moja druga książka Katarzyny Bondy i ciągle podchodzę z rezerwą do jej twórczości. Niby książka ciekawa, ale czegoś mi w niej brakowało. O tyle o ile rozdziały z Meyerem bardzo mi się podobało, to rozdziały z udziałem Niny Frank były dla mnie jakieś dziwne. Średnio mi się to układało w całość. Nina Frank jest jedną z najpopularniejszych aktorek małego ekranu. Znana jest głównie z roli dobrodusznej zakonnicy Joanny. Hubert Meyer to profiler policyjny, który zostaje wysłany do Mielnika nad Bugiem, aby stworzyć profil mordercy Niny Frank. Stworzony przez niego profil okazał się być jak najbardziej trafiony, ale mordercy nie udało się złapać. Został unicestwiony przez niedoszłą drugą ofiarę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-04-2016 o godz 00:00 przez: Dorota Nowacka
Od pewnego czasu obserwuję polskie kryminały i widzę także na przykładzie Niny Frank że mają się one coraz lepiej. Ta książka Katarzyny Bondy wyjątkowo przypadła mi do gustu, ma świetny niepokojący i budujący napięcie klimat. Bardzo ciekawie zbudowaną postacią jest profiler Hubert Meyer, z przyjemnością sięgnę po następną część tej serii. W tym kryminale fascynujące jest połączenie dwóch tak różnorodnych światów: sielskiego i wielkomiejskiego, razem tworzy to ciekawą i zaskakującą w fabule opowieść. Jak na razie styl Katarzyny Bondy mnie zachwyca, zobaczymy jak będzie dalej. Zdecydowanie zachęcam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-12-2015 o godz 11:15 przez: Przeczytali - blog
Sprawa Niny Frank to debiutancka powieść wschodzącej polskiej mistrzyni kryminałów Katarzyny Bondy. To w niej poznajemy polskiego profilera z Katowic Huberta Meyera, którego losy możemy przeczytać także w innych książkach - Tylko martwi nie kłamią oraz Florystka.

Zapraszam do przeczytania całej recenzji oraz obserwowania bloga -> http://przeczytali.blogspot.com/2015/11/dziewiata-runa-katarzyna-bonda.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-11-2015 o godz 00:00 przez: Lena Koziołkiewicz
O Katarzynie Bondzie i jej książkach coraz głośniej i bardzo dobrze, bo to świetna pisarka. Kolejną przeczytaną przeze mnie książką tej autorki jest Sprawa Niny Frank, ze znakomicie wykreowaną postacią policyjnego profilera, Huberta Meyera. Tak więc Bonda miała ciekawy pomysł na tę powieść, cała sprawa kryminalna mocno trzyma w napięciu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-12-2015 o godz 00:00 przez: Alicja Koraszewska
Po przeczytaniu tego naprawdę świetnego kryminału Katarzyny Bondy mogę stwierdzić że to rzeczywiście jedna z bardziej obiecujących autorek tego gatunku w Polsce. Opowieść o pracy policyjnego profilera daje nowy wymiar polskiemu kryminałowi, ja przeczytałam Sprawę Niny Frank z dużym zainteresowaniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-01-2016 o godz 20:53 przez: Antoni Starczynowski
Bardzo fajny polski kryminał. Zostałem fanem Pani Kasi i kupiłem wszystkie jej książki. Teraz czytam "Tylko umarli nie kłamią". Jeszcze lepsza. Lepsza od kryminałów skandynawskich. Pani Kasia to wielki talent.
P.S. - bardzo mi się podobał dowcipny epilog. Takie "mrugnięcie okiem". Fajne.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-11-2015 o godz 11:33 przez: Agnieszka koszewska
Bardzo fajnie napisany kryminał. Czyta się jednym tchem. Jednak zakończenie, choć zaskakujące, to nie do końca czytelne.
Mimo tego (ale właściwie dlatego, że fajna), kupiłam następne 2 pozycje tej autorki i prawdopodobnie kupię wszystkie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-09-2017 o godz 12:50 przez: Agnieszka Suchcicka
Pani Katarzyna Bonda jak zwykle trzyma fason, Hubert Meyer rozwiązuje zawiłą zagadkę, zakończenie jest zaskakujące - dzięki czemu do ostatniej chwili czytamy z zapartym tchem, czekając na odpowiedź kto, co i dlaczego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-03-2018 o godz 21:18 przez: anna gilska
swietna ksiazka, napisana rewelacyjnym stylem, wciagajaca i pochlaniajaca, clakowicie inna od zwyczajowych kryminalow. jedyne co nie do konca mi podpasowalo bylo zakonczenie, ktorego niestety nie pojelam..
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Katarzyna Bonda

Katarzyna Bonda to urodzona 26 sierpnia 1977 roku pisarka, scenarzystka oraz dziennikarka. Napisane przez nią kryminały szybko stawały się bestsellerami. Za powieści otrzymała szereg różnych nagród. Jest autorką serii z „Hubertem Meyerem” oraz serii „Cztery żywioły”. Oprócz serii, napisała także należące do literatury faktu książki – „Zbrodnia niedoskonała” oraz „Polskie morderczynie”.

Balwierz Bonda Katarzyna
4.7/5
24,93 zł
39,90 zł
Klatka dla niewinnych Bonda Katarzyna
4.6/5
26,28 zł
39,90 zł
Polskie morderczynie Bonda Katarzyna
4.6/5
31,43 zł
39,90 zł

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego