Spragnieni, by żyć (okładka  miękka, 09.2020)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 26,03 zł

26,03 zł 42,90 zł (-39%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Nigdy nie jest za późno, by walczyć o siebie.

Przekroczenie progu dorosłości dla wielu z nas to czas wyborów i poszukiwania własnej drogi.

Ale nie dla Alicji. Ona nie rozmawia z koleżankami o sukienkach na studniówkę. Nie stresuje się maturą. Nie czeka z utęsknieniem na studia. Po prostu stara się przetrwać. Nie może zawieść najbliższych. Wystarczy, że jej brat to zrobił… Od tamtej tragedii jej rodzina wciąż nie doszła do siebie.

A przecież młodość jest po to, by doświadczać życia i pierwszych miłości! To ostatni dzwonek, by się zbuntować, przekroczyć granice i zawalczyć o marzenia.

Nawet jeśli znów trzeba się zranić aż do krwi.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1245888411
Tytuł: Spragnieni, by żyć
Tytuł oryginalny: Spragnieni, by żyć
Autor: Szafrańska Anna
Wydawnictwo: Słowne (dawniej Burda Media Polska)
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 364
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-09-16
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 207 x 27 x 147
Indeks: 35686545
średnia 4,7
5
94
4
26
3
5
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
55 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
3/5
06-02-2022 o godz 13:00 przez: Agnieszka Rogowska | Zweryfikowany zakup
Literatura niezbyt wysokiego lotu. Niechlujna redakcja, bardzo dużo błędów i literówek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-12-2020 o godz 13:49 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Bardzo fajna opowieści dla każdego wieku . Miło się ją czyta wciągająca
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-09-2021 o godz 22:07 przez: czarna | Zweryfikowany zakup
"Live for yourself" Magia miłości i prawdziwego życia...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-09-2020 o godz 08:06 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Bardzo dobrze napisana książka.Super.Polecam.🙂❤😊:-🙂🙂
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-09-2020 o godz 09:05 przez: Magdalena Chmielewska-Jeznach | Zweryfikowany zakup
<3 polecam :) czyta sie szybko, miło i przyjemnie :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-05-2021 o godz 10:39 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Piękna historia, świetna książka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-02-2022 o godz 20:09 przez: Agnieszka | Zweryfikowany zakup
Bardzo fajna książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-01-2022 o godz 12:45 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Świetna książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-07-2021 o godz 00:08 przez: Iza | Zweryfikowany zakup
Super książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-10-2020 o godz 17:42 przez: ania7770
„Spragnieni by żyć” to jedna z piękniejszych książek, jakie przeczytałem w tym roku. Jest to oszałamiająca, emocjonalna, rozdzierająca serce i pełna nadziei powieść. Jest wyjątkowa i zostanie ze mną na długo. Jest to niezwykła historia o miłości, stracie, przyjaźni, uzdrowieniu i wytrwałości. Jest to bardzo emocjonująca i często przygnębiająca historia. Pomimo tego, że dotyczyła wielu ponurych zagadnień, byłam całkowicie uzależniona od tej historii. Autorka nie traci czasu, zanim pogrąży Cię w opustoszałym życiu Alicji i Kuby. Oboje są załamani, próbując przetrwać, dzień po dniu. Alicja u progu dorosłości musi poradzić sobie z wieloma problemami. Największym z nich jest utrata ukochanego brata. Jest to dla niej niszczycielskie i wyniszczające. Utrata bliskiej osoby musi być jednym z najgorszych uczuć na świecie. Utrata jedynego brata i wykluczenie w środowisku sprawia, że jest jeszcze gorzej. Alicja z całych sił stara się iść naprzód, żyć każdego dnia. Oddychać. Musi być silna dla rodziców, sprostać ich oczekiwaniom. Tracąc brata, straciła również swojego najbliższego przyjaciela. Ich trójka była nierozłączna, do momentu, aż jedno z nich postanowiło zakończyć swoje życie. Po stracie brata i przyjaciela, Alicja i Kuba tracą ze sobą kontakt. Do momentu, aż pewnego dnia los stawia ich na swojej drodze. Związek Alicji i Kuby zmienia się, gdy rozwijają do siebie prawdziwe uczucia. Alicja i Kuba to dwie osoby, które poniosły ogromną stratę. To rodzaj straty, z którą większość ludzi nigdy nie może sobie poradzić przez dłuższy czas. Każdy z nich smuci się na nieco inny sposób, ale oboje czują silną więź. Historia rozwija się dzięki sprytnym zwrotom akcji i fabule, która zatrzymuje serce. Bohaterowie drugoplanowi byli wspaniałym dodatkiem, a najlepszy przyjaciel Alicji, Eryk to prawdziwy skarb. Anna Szafrańska potrafi opowiedzieć historię jak nikt inny. Potrafi stworzyć powieść, która wciąga ujmującymi opowieściami, sympatycznymi postaciami i nieskazitelnym pisaniem. Ta wyjątkowa autorka pisze i mówi do mojego serca, mojego umysłu i mojej duszy. Styl pisania Pani Szafrańskiej jest po prostu znakomity, podczas gdy jej postacie wyskakiwały z każdej strony. Wciąż nie mogę się doczekać szeregu emocji, które zawierała ta historia. Jeśli szukacie książki, która sprawi, że poczujecie, sprawi, że pokochacie, poruszy Was i sprawi, że Wasze serce będzie biło szybciej, koniecznie sięgnijcie po tę książkę. Przeczytałam całą historię i mogę zagwarantować, że jeśli pokochaliście poprzednie prace autorki, to ta książka przekroczy Wasze oczekiwania. Ja z niecierpliwością czekam na dalsze losy bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
22-09-2020 o godz 09:43 przez: Weronika
Zdarza się Wam płakać, podczas czytania książki? . W moim przypadku, delikatne wzruszenie można zobaczyć dość często, jednak morze łez jest rzadkością. Podczas czytania „Spragnieni by żyć” towarzyszyły mi łzy . Autorka po raz kolejny porusza trudny i drażliwy temat. Oddaje nam w ręce historię, która ma nas poruszyć, uprzedzić i dać do myślenia. . Małe miasteczko pod Poznaniem, w którym wszyscy o sobie wszystko wiedzą. Gdzie rządzą zasady dobrego wychowania, funkcjonowania społecznego i kościelnego, a osoby, które odbiegają od normy są ze środowiska wykluczane i wyłączane. Alicja jest maturzystką, w kręgu rówieśniczym zwana „siostrą samobójcy”. Życie każe jej szybko dorosnąć i wziąć na barki trud nowej sytuacji. Niecałe cztery lata temu straciła brata, chwile później odwrócił się od niej najlepszy przyjaciel rodziny Kuba, a rodzice przestali zwracać na nią uwagę, zrzucając na barki obowiązki domowe. Jedyną opoką ratującą i dającą jej nadzieję jest Eryk, przyjaciel, dzięki, któremu udało jej się przetrwać najgorsze chwile. Odtrącona, zraniona i posiadająca marzenia. Pragnąca odświeżyć znajomość z Kubą, zawalczyć o tę przyjaźń i miłość. Pragnąca złożyć dokumenty na wymarzone studia, postawić i zbuntować się rodzicom. Tylko czy będzie potrafiła zawalczyć o swoje szczęście? Postawić się i zrobić coś wbrew. Zacząć żyć pełną piersią i podążać własnymi ścieżkami? . „Spragnieni by żyć” to historia, która zostawia ślady i zapada w pamięci. Połączenie dramatu rodzinnego z młodzieżową, dojrzałą miłością. Podczas czytania czułam z historią dziwną więź, miałam wrażenie, że książka jest kierowana do rodziców, aby w delikatny sposób powiedzieć „stop”, zaakceptuj swoje dziecko takim jakie jest. Nie narzucaj mu celów, nie układaj mu życia, a pozwól żyć po swojemu, daj się rozwijać i podążać własnymi ścieżkami i bądź zawsze obok, aby we właściwym momencie po prostu mogło na Ciebie liczyć, na twoje wsparcie. .
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
02-10-2020 o godz 18:05 przez: natala_reads
Kolejna książka Anny Szafrańskiej, które jest dowodem na to, że każda jej kolejna książka jest lepsza, i lepsza, i że autorka przechodzi sama siebie. Alicja wchodzi w dorosłość. W czas, który dla wielu młodych ludzi jest ważny, ponieważ to czas decydowania o sobie, poszukiwaniu własnej drogii i czas ogromnej ilości wyborów jakie pojawiają się na drodze. Jednak ten czas nie jest dla niej dobry. Nie jest ona postacią, która marzy o chłopaku, stresuje się maturą czy wzdycha z przyjaciółkami do starszych chłopaków... Od czasu strasznego wydarzenia, strasznej tragedii jaka nawiedziła jej rodzinę Alicja się zmieniła... Czy Alicja zacznie żyć pełną piersią? To niesamowita powieść, którą pochłonęłam w jeden wieczór. Mam już kilka książek autorki i wiem, że z każdą kolejną książką przechodzi ona sama siebie udowadniając, że jej wyobraźnia nie zna granic. "Spragnieni by żyć", to przepiękna a za razem wzruszająca i poruszająca historia, która nie da o sobie zapomnieć. To historia młodej dziewczyny, której życie jest pełne zawirowań. Przepełniona smutkiem, ale i radością opowiada o stracie i przyjaźni, która przeradza się w miłość. Ta historia zapada w pamięci i głęboko w sercu. Przekonałam się, że mam sentyment do książek autorki. Serdecznie polecam. Naprawdę warto sięgnąć.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
22-09-2020 o godz 16:19 przez: pokoj_pelen_ksiazek
Anna Szafrańska to mistrzyni powieści wywierających ogrom emocji na czytelniku. Każda jej powieść, która trafiła w moje ręce powodowała strumienie łez. Tak było również tym razem. Przepełniona emocjami książka, która zdecydowanie zostanie w moim sercu na dłużej. Historia o młodej dziewczynie, która przeżyła w swoim życiu wiele złego. Jej brat popełnił samobójstwo, matka zamknęła w sobie, a ojciec o jego śmierć obwinia najlepszego przyjaciela syna. Dziewczyna nie ma łatwo, zwłaszcza, gdy sama nie potrafi poradzić sobie z emocjami, napływem obowiązków i przede wszystkim stratą. Tęskni za bratem, przyjacielem i dawnymi czasami. Wie, że już nigdy nic nie będzie takie samo. Książka została napisana w taki sposób, że trudno było się od niej oderwać. Autorka porusza ważny temat własnych pragnień, marzeń, czy chociażby potrzeb. Towarzyszymy bohaterce podczas jej wzlotów i upadków. Podczas walki o samą siebie, gdy wszystko wokół się psuje. Czy dziewczyna postawi siebie na pierwszym miejscu? Jaki był powód samobójstwa jej brata? Czy zawsze może liczyć na swoich przyjaciół? Polecam z całego serca! ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
20-10-2020 o godz 21:27 przez: Paulina
"Spragnieni, by żyć" to książka przedstawiająca historię Alicji. Gdy cztery lata temu rodzinę Ali dotknęła ogromna tragedia, jej życie posypało się jak domek z kart. Dziewczyna będąc teraz w ostatniej klasie liceum, nie myśli o sprawach, które zaprzątają umysł jej rówieśników. Nie przejmuje się studniówką, czy zbliżającą się wielkimi krokami maturą. Najbardziej pragnie zadowolić swoich rodziców. Chce ponad wszystko sprawić, aby byli z niej dumni, ponieważ jej brat tego nie zrobił. Zawiódł rodzinę, a Ala stara się naprawić jego błędy, zatracając przy tym samą siebie. Czy wykorzysta ona ostatni moment, aby zawalczyć o swoje marzenia i własną wizję przyszłości? Czy postawi się ojcu, który ma dla niej inny plan na życie? Jaką rolę w tym wszystkim odegra Kuba, niegdyś Alicji oraz jej brata najlepszy przyjaciel, a który po czterech latach ponownie wkracza do jej życia? Książka ta bezdyskusyjnie skradła moje serduszko! 💜 Złamała je kilkukrotnie, aby później znów posklejać w jedną całość. Historia Alicji, Kuby i Eryka poruszyła we mnie dosłownie WSZYSTKO! Każdą strunę mojego umysłu, ciała i duszy. Zrobiła coś niebywałego! Coś, czego nie doświadczyłam już dawno. Zdarza mi się płakać podczas lektury, ale o ile uronienie kilku łez jest u mnie częstym zjawiskiem, tak prawdziwy płacz zdarza się już o wiele, wiele rzadziej. Przy tej powieści wylałam całe morze łez...I to już na samym początku. 😭 I właśnie ten silnie emocjonalny wstęp był dla mnie zapowiedzią, takim jakby zwiastunem dalszej części. W tym momencie zdałam sobie sprawę, że to nie będzie łatwa i radosna opowieść. Ona będzie również pełna bólu, cierpienia, poczucia winy i krzywdy. Nie będzie to książka jakich wiele, a które po przeczytaniu i odłożeniu na półkę, zostają przez czytelnika zapomniane i zepchnięte w otchłań innych mało znaczących tytułów. Nie, nie i jeszcze raz nie! Ta historia zostaje zapamiętana! Ja na pewno nie zdołam wyrzucić jej z pamięci przez długi czas. "Spragnieni, by żyć" jest cudowną, mądrą i niezwykle wartościową pozycją. Autorka stworzyła fascynującą i piękną opowieść, która przeniknęła mnie do głębi. Przejmująca historia, która rozpętała w moim wnętrzu huragan pełen skrajnych emocji. Książka Anny Szafrańskiej nie jest łatwa głównie dlatego, że porusza trudne, ale też bardzo istotne problemy, takie jak na przykład wykluczenie z życia społecznego. Obrazuje, jak wygląda życie mieszkańców małego miasteczka, gdzie każdy każdego zna. Pokazuje, jak wielką siłę ma ból po stracie bliskiej osoby i jak wpływa na życie całej rodziny. Książka porusza jeszcze jeden trudny temat, jakim jest narzucanie przez rodziców swoim dzieciom własnych niespełnionych pragnień i celów. Alicja, podporządkowując się ojcu i jego wymaganiom, zdobywając jak najlepsze wyniki w nauce, a także wyręczając matkę w większości obowiązków domowych, czuje się uwięziona we własnym życiu. "Jakbym miała na rękach żelazne, zardzewiałe kajdany, które z dnia na dzień stawały się coraz cięższe i coraz boleśniej wżynały mi się w nadgarstki. Sprawiały, że przestawałam czuć, stawałam się bezwolna. Byłam tak spragniona wolności. Spragniona życia." Ala czuje się osamotniona i zagubiona. Cierpi, ale rodzice zdają się tego nie dostrzegać, ponieważ żyją we własnym świecie pełnym wyrzutów sumienia, gniewu i bólu. Serce dziewczyny również jest przepełnione żalem i tęsknotą. Oparcie między innymi daje jej Eryk, najlepszy przyjaciel. Bardzo zżyłam się z postaciami, które stworzyła autorka. Pokochałam ich! Alicja, Kuba i Eryk to bohaterowie, których nie sposób nie pokochać. Każde z nich jest na swój sposób wyjątkowe. To, że mają wady i zalety, że każdego dnia mierzą się z własnymi problemami oraz to, że nie są wyidealizowani, jest bardzo ważnym aspektem tej opowieści. Sprawia, że są prawdziwi! "Spragnieni, by żyć" to też powieść, która pokazuje piękno głębokiej przyjaźni, która przeradza się na naszych oczach w coś więcej. Ala i Kuba... Między tą dwójką było coś niesamowitego! 😍 Chemia, która była tak mocno odczuwalna, niemal miażdżąca. "Czułam, jak atmosfera między nami gęstniała, jak powietrze iskrzyło od napięcia, które niczym impuls elektryczny przeskakiwało między naszymi ciałami". Jest to naprawdę genialna historia. Końcówka książki, podobnie jak jej początek, była dla mnie bardzo ciężka pod względem uczuć, jakie mną zawładnęły. Główna bohaterka poznaje dotąd nieznane jej tajemnice i sekrety. Na jaw wychodzą kłamstwa i fakty, z którymi Alicja i jej bliscy muszą się zmierzyć. Pióro autorki poznałam czytając pierwszy tom serii "Pink Tattoo" - "Liliannę". Śmiało mogę stwierdzić, że książki tej autorki są PRZEPEŁNIONE emocjami! A książka "Spragnieni, by żyć" to tytuł, który trzeba sobie zapisać i przeczytać! Po prostu nie ma innej opcji. Ja z pewnością kiedyś do tej opowieści wrócę, a Was gorąco zachęcam do lektury. 😊 Moja ocena 10/10! 💜
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-09-2020 o godz 23:08 przez: saskia
Można próbować żyć za kogoś, wmawiać sobie, że jest to słuszny wybór i dzięki niemu inni będą szczęśliwi. Można zamknąć w najodleglejszym zakamarku serca i umysłu swoje marzenia i próbować zapomnieć o nich. Można w końcu wciąż spoglądać za siebie i nie zamykać drzwi do przeszłości, bo w niej kryją najpiękniejsze i zarazem te najbardziej bolesne wspomnienia. Jednak czy warto zapomnieć o sobie, tym kim się jest i swojej, własnej, drodze życiowej? Czasem dorosłość przychodzi dużo wcześniej niż by się tego chciało, nie pytając o zgodę, za to rozgaszczając się na dobre w życiu. Alicja zna ją doskonale i codziennie mierzy się z nią od kilku lat, dzień w dzień. Jej rówieśnicy mierzą się z pierwszymi poważnymi decyzjami, ona ma je już za sobą, tak samo jak i to, o czym marzyła, teraz chce spełnić oczekiwania, niestety nie swoje. Dlaczego nie mogłaby się zbuntować, powiedzieć nie i po prostu zrobić to, czego pragnie? Tylko ona wie co stoi za tym kim się stała i ile ją to kosztuje, czy zawsze już tak będzie? Kiedyś wszystko było inne, ale po tym, co się wydarzyło nic nie już takie jak wcześniej. Czas podobno leczy rany, lecz niektóre przypominają o tym, że istnieje coś, co warte jest by o tym myśleć, chociaż sprawia ból. A gdyby tak Alicja dała sobie przyzwolenie na odrobinę wolności, bycia sobą oraz sprawdzenia co się stanie gdy dopuści się bliżej ludzi, którym zależy na niej? Może jeszcze nie wszystko stracone albo to chwila kiedy wybiera się siebie i zaczyna się po prostu żyć, w miejsce jedynie egzystowania. Niekiedy by zdobyć marzenia trzeba zapłacić wysoką cenę, czy są one tego warte? Każda książka Anny Szafrańskiej to podróż w świat gdzie nie ma prostych pytań i odpowiedzi, za to są nadzwyczaj emocjonalne wiraże, w jakich odbijają się realne problemy. Najnowsza powieść od samego początku pokazuje, że tym razem jeszcze głębiej czytelnicy odczują to, co jest udziałem bohaterów, a jest tego niemało i ciężkiego, emocjonalnego, kalibru. Pisarka sięga głęboko w ich serca i umysły, pokazując ogrom bagażu bolesnych doświadczeń z jakimi wchodzą w dorosłe życie. Krok po kroku odsłaniają swoją historię, gdzie ból i wciąż nowe rany są codziennością, lecz gdzieś pomiędzy nimi jest wyciągnięta ręka z pomocą, przyjaźń, dająca okazję do uśmiechu i coś, co zakwita na gruncie, na którym nie powinno mieć żadnej szansy. Niech nikogo nie zmyli młody wiek postaci pierwszoplanowych, wbrew pozorom ich historia mogłaby być udziałem starszych, lecz to, że doświadczają tego, właśnie w tym momencie swego życia, odsłania prawdę, iż takie rzeczy dzieją się w rzeczywistości, a nie jedynie na książkowych stronach. Zresztą Anna Szafrańska nie boi się poruszać trudnych tematów, od których wielu odwraca głowę, pomija milczeniem lub nie zauważa, wplata je w fabułę nie ubarwiając, nie wyolbrzymiając, nie umniejszając, za to przedstawiając takimi jakimi są. Za to pokazuje realną twarz problemów, słowami oddaje jak smakuje lęk, odrzucenie, wyrzuty sumienia. „Spragnieni by żyć” nie są jednak tylko dramatem, to wielowarstwowa opowieść, w jakiej jest miejsce na śmiech i przede wszystkim na miłość, tę z kategorii, jaka pomimo tego, co wokół niej, trwa i rośnie w siłę. Na lekturę warto zarezerwować sobie czas, bo na pewno nieraz zostanie przekroczona granica zatytułowana „Jeszcze jeden rozdział”, ale jakiekolwiek ostrzeżenie i tak będzie zignorowane, bo łatwiej zignorować godzinę na zegarze niż przerwać czytanie. Autorka wysoko zawiesiła sobie poprzeczkę i z łatwością przeszła ponad nią w swej najnowszej książce, jednocześnie podniosła ją jeszcze wyżej i można być pewnym, że w kolejnych będzie kontynuowała drogę w górę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-10-2020 o godz 12:07 przez: BarbaraAndHerBooks
„Tak wygląda dorosłość, Alicjo. Niekończący się ciąg wyborów, odkrywanie różnych ścieżek, zadawanie pytań samemu sobie. Często pojawiają się niewiadome, strach przed nieznanym, wkrada się też niepewność. Ale mimo wszystko nigdy nie możemy sobie pozwolić na pójście na łatwiznę. Bo jedynymi osobami, które tego pożałują, będziemy my sami. Być może niektóre nasze marzenia leżą poza naszym zasięgiem, ale nie przekonamy się o tym, jeśli nie spróbujemy ich dosięgnąć.” . . Alicja mimo młodego wieku przeszła już w swoim życiu wiele. Po śmierci ukochanego brata, próbuje nie zawieść swoich rodziców mimo tego, że oni zawiedli ją. Powinna przygotowywać się do studniówki, martwić maturą, wybierać studia, jednak w tej chwili liczy się dla niej tylko to, aby przetrwać. Nie walczy o swoje marzenia, mimo tego, że ma ich kilka. Powinna korzystać z życia, zakochać się. To ostatnie chwile, aby w końcu się zbuntować i zacząć walczyć o siebie oraz swoje marzenia. Nawet, jeżeli to znowu będzie bardzo bolało… . Uwielbiam książki Anny Szafrańskiej, ponieważ poruszają trudne i bolesne tematy. Ich lektura zawsze dostarcza mi wielu skrajnych emocji i powoduje, że łzy lecą ciurkiem z moich oczu. Autorka nie boi się podejmować kontrowersyjnych tematów i to u niej bardzo cenię. Uważam, że w życiu trzeba być odważnym i nie bać się tego, co ludzie powiedzą, a książki poruszające tematy, o których pisze są naprawdę potrzebne. Od samego początku bardzo współczułam głównej bohaterce. Alicja to jeszcze młodziutka dziewczyna, która dopiero wejdzie w dorosłość. Jest w wieku, kiedy powinna przeżywać pierwsze miłości, przygotowywać się do studniówki, wybierać wymarzoną uczelnię. Zamiast tego musi ogarniać dom, ponieważ dwójka jej rodziców, zresztą dorosłych ludzi, nie może sobie poradzić ze śmiercią syna. Każdy z nich przeżywa tą tragedię i jest to dla mnie jak najbardziej zrozumiałe i oczywiste, jednak wszystkie obowiązki zostały zrzucone na nastolatkę, która to właśnie powinna liczyć na wsparcie swoich rodziców. Na domiar złego rodzina żyje w małej miejscowości, która ma swoje zasady i nie potrafi zaakceptować tego, co się wydarzyło. Poza przyjacielem Erykiem i jego rodziną, Alicja nie ma nikogo, na kogo mogłaby liczyć. „Spragnieni, by żyć” to cudowna opowieść o bolesnej stracie bliskiej osoby, o społecznym wykluczeniu, ale również o przyjaźni, która z czasem przeradza się w miłość. Porusza również temat związany z narzucaniem swoim dzieciom własnych niespełnionych marzeń, które powodują, że Alicja jest jeszcze bardziej osamotniona i zagubiona. Lektura tej książki dostarczyła mi wielu intensywnych emocji, które były obecne na każdej jej stronie. Niejeden raz miałam ochotę wstrząsnąć jej bohaterami i powiedzieć, żeby się w końcu ogarnęli. Szczególnie jeżeli chodzi o rodziców Alicji. Ta powieść pokazuje różne oblicza radzenia, a raczej nieradzenia sobie ze stratą bliskiej osoby. Każdy człowiek przeżywa takie wydarzenia na swój sposób, jednak kiedyś w końcu trzeba się ogarnąć, bo życie toczy się dalej. Historia, którą napisała Anna Szafrańska jest pełna bólu, cierpienia i krzywdy. Zdecydowanie nie należy do lekkich i przyjemnych lektur, więc jeżeli nie przepadacie za mocno emocjonalnymi pozycjami, to nie jest ona dla Was odpowiednia. Tej książki nie da się tak łatwo wyrzucić z głowy. Bardzo polubiłam Alę, Kubę i Eryka i z niecierpliwością czekam na kolejną część ich historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
26-10-2020 o godz 21:12 przez: Kamila
Historia o presji oraz stracie. O odbudowywaniu relacji i walczeniu o swoje życie. O rodzinie, przyjaźni i miłości. Właśnie tym jest ta książka. Dwójka głównych bohaterów nie ma łatwego życia. Alicja ma iść na prawo, bo tak postanowił jej ojciec i z ochotą stosuje on przeróżne manipulacje, by córka nie próbowała mu się sprzeciwić — jak przypominanie o tym, że Szymon, jej brat, który popełnił samobójstwo, również chciał iść w tę stronę. Na matkę nie może liczyć, bo choć wciąż kocha ona córkę, to nie potrafi się odnaleźć po śmierci syna. Nastolatka musi więc zdobywać bardzo dobre oceny i dbać o dom. I tak każdego dnia. Jedynym promyczkiem w jej życiu jest Eryk, wspaniały przyjaciel, który również nie cieszy się szacunkiem w konserwatywnej społeczności, gdzie słowo księdza jest najważniejsze. Mają siebie i tyle im wystarcza. Ale jest też Kuba... Kuba był przyjacielem Alicji i Szymona, ale po samobójstwie chłopaka, nagle zerwał z dziewczyną kontakt. I może to nie byłoby tak okropne, gdyby nie to, że po pewnym czasie zaczął być względem niej wrogo nastawiony... Okrutne słowa pierwszej miłości bolą podwójnie. Kuba również ma ciężkie życie. Jako syn burmistrza musi udawać idealne dziecko, które zawsze zachowuje się wzorowo i które zawsze słucha rodziców. Dopiero, gdy wyjeżdża do Poznania, gdzie studiuje, może być sobą. Może robić to, co kocha. Jak nie trudno się domyślić — sploty wydarzeń sprawiają, że Alicja i Kuba znowu stają po jednej stronie w walce ze światem! Hm, brzmi to trochę jak kpina, ale gdy młodzi ludzie muszą tak mocno zaciskać zęby, by pamiętać, że nie należy żyć wyłącznie dla innych... To dla mnie jest właśnie tą „walką ze światem". Potrzebna jest ogromna siła i determinacja, by  postawić na swoim w tak trudnych przypadkach. Podziwiam to i podoba mi się przesłanie tej książki. To troszkę taka przypominajka, by żyć również dla siebie. Bohaterowie byli przyjemni i dało się ich lubić, choć Alicja bywała zbyt wspaniałomyślna i... Po prostu zbyt. Jej decyzje nie zawsze mi odpowiadały, a czasami miałam dość jej myśli, ale to nie tak że jest tragiczna... Po prostu nie dla mnie. Kuba i Eryk to natomiast moi ulubieńcy. Czy autorka może ich kochać i o nich dbać jak najlepiej w kolejnych tomach? Ślicznie proszę! Nie potrafię jednak ocenić pogłębiania psychiki bohaterów. Spędziłam z nimi tyle stron, a jednak poza Alą nie dane mi było ich tak naprawdę poznać. Anna Szafrańska zalicza potkniecia podczas pisania. Kilka opisów czynności było fizycznie niemożliwych (tak jakby z książki zostało wyrwane zdanie korygujące pozycje bohaterów) i na początku kilka razy zgubiłam się w czasie akcji (autorka bez ostrzeżenia przenosiła się o dni, miesiące, cokolwiek do przodu), ale lektura i tak mi się podobała. Były chwile, gdy nie było sensu wycierać łez z policzków, bo zaraz płynęły kolejne. Były momenty, gdy moje serce się rozpływało lub zaczynało gotować. Były fragmenty, które wywoływały uśmiech. Oczywiście najważniejsza była relacja głównej parki i to ona wychodziła na pierwszy plan, ale jej tło mi się podobało. Nie jest więc to tytuł szczególnie dobry, ale na tyle przyjemny, że miło po niego sięgnąć. Przygoda z Anną Szafrańską zdecydowanie przypadła mi do gustu, bo obdarzyła moje serce całą gamą pięknych uczuć! To dla mnie bardzo ważne podczas lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-10-2020 o godz 21:24 przez: Sylwia M.
Czy rodzice mają prawo decydować za dorastające dzieci? Gdzie jest granica między opiekuńczością a zawładnięciem ich życia. Trudne tematy zdecydowała się opisać Anna Szafrańska autorka książek, które cieszą się ogromną popularnością. Tragedia, która się wydarzyła w domu Alicji, odebrała chęć do życia całej rodziny. Młoda dziewczyna nie spędza zbyt dużo czasu z koleżankami, nie fascynuje się studniówką tak jak rówieśnicy. Stara się przeżyć kolejny dzień i zaopiekować domem, w którym panuje cisza i smutek. Nie może zawieść rodziców i stara się dostosować do woli ojca. Nie jest to łatwe, bo młodość ma swoje prawa, a ambicje rodziców nie pokrywają się z zainteresowaniami córki. Miłość upomina się o miejsce w jej sercu, a marzenia nie dają się ot tak przegonić. Historie rodziny poznajemy z perspektywy Alicji, młodej dziewczyny, która wkracza w dorosłość. Wydarzenia sprzed lat nie pozwalają normalnie funkcjonować jej bliskim. Mieszkają w małym miasteczku, a tragedia rodzinna stał się tematem do rozmów sąsiadów i napiętnowaniem tej rodziny. Społeczeństwo nawet nie zdaje sobie sprawy, ile może wyrządzić krzywdy plotka, złe słowo, brak akceptacji, czy sąsiedzka wrogość. Zrozpaczeni dorośli ludzie nie radzą sobie z własnym życiem i emocjami. Tylko co ma zrobić Ala, która stara się, by życie choć trochę przypominało ich dawną codzienność? Dziewczyna musi zmierzyć się nie tylko z odrzuceniem przez społeczeństwo, ale i obojętnością przygnębionych rodziców. Swoje plany musi odłożyć gdzieś daleko, by pomóc rodzinie pozbierać się po tragedii. Nie tylko przyjaźń sąsiada pomaga dziewczynie w tych trudnych momentach, ale i miłość Kuby, który również stara się wytyczyć swoją drogę, ku niezadowoleniu rodziców. Młody bohater dobrze scharakteryzowany przez autorkę, a nadane mu cechy trochę niegrzecznego chłopca zaciekawiają i sprawiają, że jego postać pokochamy. Pięknie napisana historia, która wyciska łzy wzruszenia i skruszy niejedno serce. Czyta się płynnie, a autorka doskonale stopniuje napięcie i delikatnie wprowadza informacje związane z traumatycznymi wydarzeniami. Nie ważne, ile mamy lat, liczy się to, w jaki sposób postępujemy. Młoda osoba okazała się dojrzalsza od dorosłych i na swoje delikatne barki wzięła wszystkie problemy rodzinne. Rodzice tutaj zawiedli, zapomnieli, że córka ich potrzebuje i że muszą postarać się żyć, choćby dla niej. Surowy ojciec nie przyjmuje sprzeciwu i nie dba o to, co myśli Alicja i co czuje, liczy się tylko jego zdanie. Rozpamiętywanie przeszłości nie pozwala skupić się na teraźniejszości, a zagubienie i złość, to wołanie o pomoc. Trudne momenty się zdarzają, ale trzeba umieć je rozwiązywać tak, by nie zmarnować kolejnych jakże cennych lat. Jedyną iskierką nadziei dla Alicji na lepsze jutro jest miłość, która rozpala na nowo jej marzenia i nadzieję, że jeszcze wszystko będzie dobrze. Pragnie żyć po swojemu, chce decydować o tym, co lubi i kogo kocha. Gdy młodzi się buntują i nie chcą słuchać rad starszych, to może jest to znak, że czas wypuścić te kolorowe ptaki, niech lecą ku szczęściu i rozwijają skrzydła na własnych zasadach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-11-2021 o godz 15:33 przez: Złotowłosa i Książki
Alicja i Szymon wychowywali się w pełnej rodzinie. Mieli to wszystko, o czym marzy niejedno dziecko. Jednak coś złego się dzieje i dochodzi do tragedii, po której już nic nigdy nie będzie takie samo. Ala stara się nie zawieść rodziców. Żyje tak, aby przetrwać. Nie bawi się, nie chodzi na zakupy, po prostu wstaje by przeżyć kolejny ciężki dzień. Czy jest szansa dla Alicji na normalność i beztroskę? Czy zacznie żyć tak jak sama tego chce? Co takiego wydarzyło w rodzinie Polczyków? Za mną dosłownie kilka książek autorki ale wiem, że pozostałe koniecznie muszę nadrobić. Z każdą kolejno przeczytaną powieścią moje serce zatraca się w wymyślonych przez autorkę historiach. Tym razem czytałam pierwszy tom serii o tym samym tytule. "Spragnieni by żyć" jest o monotonii życia. O zatraceniu się. O pozostaniu w stanie zawieszenia. O marazmie. O smutku, żalu, rozpaczy i nie pogodzeniu się z wydarzeniami, które zmieniły rzeczywistość o sto osiemdziesiąt stopni. W tej historii nie znajdziemy radości, euforii, ironii. Zabrakło miejsca na szczęście, takie prawdziwe, gdzie człowiek żyje pełnią płuc. Ta historia jest niezwykle smutna i przejmująca. Z każdą kolejno przekręcaną stroną serce w klatce piersiowej bije coraz szybciej. Główna bohaterka jest maturzystką tak naprawdę zostawiona sama sobie. Nie imprezuje. Nie w głowie jej przyjaciółki, plotki, zakupy czy wszystko inne, co robią osoby w tym wieku. Ona zajmuje się domem. Stała się sprzątaczką i kucharką. Jeszcze tylko brakuje jej pracy aby w pełni stać się głową rodziny dla swoich rodziców. Współczułam jej. Nadzieję miałam ogromną, gdy zobaczyłam przy niej przyjaciela. Eryk był dla niej niczym brat. Wspiera, troszczy się - po prostu jest. Ma na barkach niezwykle ciężki balast. Coś co ją przygniata i nie pozwala na swobodne oddychanie. Kolejny męski osobnik w tej powieści dodał pikanterii, chemii, drżenia serca. Takiej młodzieńczej miłości, która wyzwala chmurę motyli i daje nadzieję. Autorka napisała niezwykle realną historię. Poruszającą wszystkie struny w sercu. Przejmującą do szpiku kości. Niezwykle emocjonalną. Czytając niejednokrotnie miałam w oczach łzy. Pojawiające się sekrety i tajemnice dosłownie wbijają w fotel. Ta książka to walka o marzenia, by podążać za głosem serca. Walka by żyć. Żyć własnym życiem. Pani Ania poruszyła również między innymi wątek akceptacji odmienności szeroko rozumianej. Każdy z nas jest inny. Wyjątkowy i wszystkim nam zależy na tolerancji. Istotna jest również chęć zmiany oraz skorzystanie z pomocy specjalisty, a to nie powinno być powodem do wstydu. To ukazuje tylko siłę i determinację. Fabuła jest wielowątkowa i dość mocno osadzona w rzeczywistości. Piękna ale niezwykle bolesna. Jeśli jeszcze nie czytaliście tej powieści, to koniecznie nadrabiajcie. Naprawdę warto. Polecam. Współpraca: Wydawnictwo Słowne
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-12-2020 o godz 10:23 przez: pskochamczytac
"Spragnieni by żyć" to kolejna książka spod pióra Anny Szafrańskiej, obok której nie można przejść obojętnie. Już od pierwszych stron polubiłam się z bohaterami, a z każdym kolejnym rozdziałem, tylko się w tym utwierdziłam. Wyjątkowa historia, która dotyka najczulszych punktów w naszym sercu, a wszystkie wydarzenia czy te dobre, czy te złe, przeżywany na równi z nimi. Prawdą jest, że młodość rządzi się swoimi prawami i niestety popełniamy wtedy bardzo wiele błędów, które rzutują na naszą przyszłość. Niemniej myślę, że to właśnie dzięki tym wydarzeniom kształtuje się nasz charakter. Alicja nie miała tego komfortu, by zaznać co to jest prawdziwe beztroskie nastoletnie życie. Wystarczyła jedna chwila, by jej rodzina się rozpadła. Nie wyobrażam siebie jak nastolatka, która powinna cieszyć się życiem i powoli wchodzić w dorosły świat, ma sobie poradzić z tragicznymi wydarzeniami bez wsparcia rodziny i przyjaciół. Jak rodzina, która została wykluczona ze społeczeństwa ma odbudować relacje i zacząć żyć na nowo. Bardzo łatwo jest ludziom oceniać innych. Ta historia przepełniona jest ogromnymi emocjami i aż trudno uwierzyć, że człowiek w pewnych sytuacjach zostawiany jest sam sobie. Odrzucenie boli, szczególnie gdy dotyczy to osoby, którą się kocha. Niestety taka osoba też potrafi zranić, a gorszy od fizycznego bólu jest ten psychiczny, ponieważ to on sprawia, że nasze serce krwawi i rozpada się na tysiąc kawałków. Człowiek w emocjach zdolny jest do zadania wielu ran. Niestety często są to błędy, których nie da się naprawić, ani wymazać z pamięci. Najgorsze jest to, że bardzo często są krzywdzone niewinne osoby i to one ponoszą konsekwencje tych czynów. Alicja to bardzo wrażliwa, skromna i dobra dziewczyna, lecz niestety również bardzo samotna. Oddałaby wiele, by móc normalnie żyć. Cztery lata temu jej świat legł w gruzach i od tamtej pory jej rodzina stała się wykluczona ze społeczeństwa. Jedyną osobą, w której ma poparcie jest jej przyjaciel Eryk. Dziewczyna wie, że tylko na nim może polegać i że wskoczyłby on za nią w ogień. Będąc blisko niego może przynajmniej na chwilę poczuć namiastkę normalności i zapomnieć o tym jak jaka jest samotna. Jej rodzice popadli w letarg, więc sama musi radzić sobie z bólem, który towarzyszy jej w każdej chwili życia i nie daje wytchnienia. Najgorszy jest moment, w którym spotyka swojego byłego przyjaciela. Alicja jest silna i potrafi znieść wiele, ale widząc przeszywający i pogardliwy wzrok Kuby, to dla niej za wiele... Uwielbiam takie książki, które pozostawiają po sobie wiele przemyśleń i sprawiają, że odczuwamy emocje jeszcze wiele dni po ich przeczytaniu. Ta z pewnością jest wyjątkowa, więc z przyjemnością będę czekać na drugi tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Szafrańska Anna

Nasze wczoraj Szafrańska Anna
5/5
22,79 zł
38,90 zł
Nasze jutro Szafrańska Anna
5/5
22,79 zł
38,90 zł
Lilianna Szafrańska Anna
4.8/5
19,20 zł
31,90 zł
Jaśmina Szafrańska Anna
4.9/5
24,88 zł
38,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pielęgniarka J.A. Corrigan
4.4/5
26,33 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom na Riwierze Natasha Lester
4.6/5
31,58 zł
44,99 zł
26,99 zł
Inne z tego wydawnictwa The Outrage Hussey William
4.3/5
25,43 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dookoła Bałtyku. 100 pomysłów na przygodę życia Opracowanie zbiorowe
5/5
29,34 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Tajemniczy las Dieckmann Sandra
5/5
23,95 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Rośnij Reyes Riz
5/5
29,67 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dzielni ratownicy Nash Eryl
5/5
20,76 zł
34,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego