Sponsor. Tom 2 (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com 27,93 zł

Cena promocyjna:
27,93 zł
Cena okładkowa:
39,90 zł
Oszczędzasz:
11,97 zł (30%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Haner K.N. Książki | okładka miękka
27,93 zł
asb nad tabami
Haner K.N. Książki | okładka miękka
33,49 zł
asb nad tabami
Haner K.N. Książki | okładka miękka
33,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Królowa Dramatów kolejny raz zaskakuje! Romans inny niż wszystkie!

Nieszczęśliwy wypadek odebrał Kalinie zdrowie. Wyczerpująca rehabilitacja, opieka nad młodszą siostrą Sabriną, złamane serce i niedaleka przeszłość nie dają jej ani chwili wytchnienia. Gdy wydaje się, że dziewczyna powoli wychodzi na prostą, jedna zaskakująca wiadomość stawia ją przed ogromnie trudną decyzją. Czy Kalina będzie w stanie wybaczyć Nathanowi? Czy będzie potrafiła wesprzeć mężczyznę, którego kocha, a który tak bardzo ją skrzywdził?

Nathan wie, że musi przegonić własne demony, by stawić czoła problemom i zmierzyć się z tym, co przyniesie los. Razem z Kaliną będą musieli walczyć o miłość, a droga nie będzie prosta. Mur, który między sobą zbudowali, zacznie się w końcu kruszyć, jednak pewne osoby zrobią wszystko, by rozdzielić Kalinę i Nathana raz na zawsze.

Druga i ostatnia część historii Kaliny i Nathana. Opowieści o dwóch duszach, które nie potrafią bez siebie żyć, dwóch sercach, które wybijają wspólny rytm.

Ta historia, pełna namiętności, bólu i trudnych wyborów, udowadnia, jak wielka jest siła miłości.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Sponsor. Tom 2
Autor: Haner K.N.
Wydawnictwo: Editio
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-02-13
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 31148085
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
70
4
11
3
1
2
2
1
4
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
75 recenzji
19-04-2019 o godz 14:05 Anonim dodał recenzję:
Jak I tak II tom jest rewelacyjny szkoda ze nie ma kolejnych części. Bardzo nad tym ubolewam. Książki godne polecenia w 100%!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-04-2019 o godz 20:36 Anonim dodał recenzję:
Dobry zakup
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-04-2019 o godz 20:36 Anonim dodał recenzję:
Dobry zakup
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-04-2019 o godz 12:30 Anonim dodał recenzję:
Wspaniała kontynuacja pierwszej części. Piękna, wzruszająca historia dwójki ludzi. Rozstania, powroty, niewyjaśnione sytuacje, które mają wpływ na przyszłość. Ale po raz kolejny zwycięża miłość, która potrafi stawić czoła wszelkim przeciwnościom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-04-2019 o godz 16:01 Anna Lipka dodał recenzję:
W ostatnim czasie K.N. Haner to moja ulubiona autorka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-04-2019 o godz 22:00 Beata dodał recenzję:
Kontynuacja tomu 1, trochę mdłe, przekoloryzowane, aczkolwiek polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-04-2019 o godz 15:43 verylittlebooknerd dodał recenzję:
Poprzedni tom zakończył się typowym dla autorki dramatem. W tej części Kalina i Nathan starają się jakoś odbudować swoje życie i związek. Nie jest to jednak łatwe, bo na obojga czeka niespodziewana wiadomość, która wywróci ich życie do góry nogami. Ponadto oboje są teraz znani w wielkim świecie mody, a media chętnie zwęszą każdą rewelację - a ta, która na nich czeka, jest szczególnie smakowita. Powiem szczerze, że jeśli chodzi o fabułę, to czuję się naprawdę nieusatysfakcjonowana. Mam wrażenie, że porównaniu z pierwszym tomem działo się tu naprawdę mało. Jasne, było kilka ciekawych wątków, ale kończyły się one zbyt szybko. Nie mogłam zaangażować się w akcję ani wczuć w emocje bohaterów. Autorka pokusiła się nawet o wątki kryminalne, ale moim zdaniem nie wystarczyły one, żeby rozruszać akcję. Nawet finałowa scena wydała mi się zbyt banalna, zbyt schematyczna, chociaż początkowo obrót wydarzeń naprawdę mnie zaszokował. W pierwszym tomie podobało mi się to, że bohaterowie byli prawdziwi, nie zostali sztucznie wyidealizowani. Tutaj niestety miałam wrażenie, że wszystko jest albo przerysowane, albo maksymalnie spłycone. Nathan z silnego faceta z charakterem stał się zagubioną. Z kolei Kalina miała swoje humorki, przez które dało się zwariować, a o jej naiwności i głupocie nawet nie będę wspominać. Ponadto uczucie między nimi jakby się wypaliło, nie czuć było tej chemii, która w pierwszym tomie dosłownie wylewała się z kartek. Z pewnością na plus jest to, że autorka zrezygnowała w przedstawiania tych samych wydarzeń z dwóch różnych punktów widzenia. Niesamowicie mnie to w pierwszym tomie irytowało, bo nie miałam ochoty czytać dwa razy tego samego. Poza tą jedną rzeczą naprawdę lubię styl pisania Kasi Haner, więc jeśli o to chodzi, to absolutnie nie mam się do czego przyczepić. Na pewno warto też podkreślić, że pojawia się tu znacznie mniej scen erotycznych niż w pierwszej części. Tam było ich całkiem sporo, może nie tyle, by mieć ich dość, ale jednak pojawiały się i miały znaczny wpływ na relację między bohaterami. Tutaj mogłabym policzyć je na palcach jednej ręki. Czy to dobrze czy źle – oceńcie sami. Nie będę ukrywać, że po naprawdę dobrym pierwszym tomie spodziewałam się czegoś lepszego. Ciężko mi jednoznacznie stwierdzić, co mi w tej książce nie pasowało, ale ewidentnie na myśl o niej czuję, że coś mi się nie zgadza, że nie jestem usatysfakcjonowana. Nie zrozumcie mnie źle – to nie była zła książka. Można powiedzieć, że mi się podobała, ale na pewno nie zostanie mi w pamięci na długo i nie będę jej wspominać tak dobrze, jak pierwszej części. Jest to z pewnością pozycja dla osób, które czują niedosyt po pierwszym tomie i chcą wiedzieć, jak potoczą się dalsze losy bohaterów. Nie wyobrażam sobie nie sięgnąć po nią po emocjach, jakie wywołała we mnie poprzednia część. Ale – oczywiście według mnie – jest ona znacznie słabsza, więc nie nastawiajcie się na fajerwerki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-03-2019 o godz 15:17 katarzyna baron dodał recenzję:
Uwielbiam autorkę jak i jej dzieła polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-03-2019 o godz 23:35 werka777 dodał recenzję:
K.N. Haner potrafi kreować silne bohaterki, a Kalina zdaje się być jedną z nich. Pomimo życiowych rewolucji i niekorzystnych zmian nie poddaje się i walczy, także dla młodszej siostry. Wie, że musi zadbać o normalność, choć nie brakuje jej wątpliwości i zawahania. Zwłaszcza, kiedy na scenę zwaną codziennością powraca jej ukochany. Nathan to ten, który koi, ale także który rani. Facet, którego można pożądać, a zarazem nienawidzić. W końcu ciężko przytaknąć niektórym z jego decyzji. Z jednej strony byłam gotować dać mu kolejną szansę, z drugiej nie byłam przekonana, czy człowiek z takimi demonami ma jeszcze szansę się zmienić. Zwłaszcza, że znowu zdaje się ulegać ich diabelskim podszeptom. Książka zaczyna się w kulminacyjnym momencie, od tragicznych wydarzeń wieńczących pierwszy tom. Niech jednak nie zwidzie Was wrażenie, że z wszystkich dobrych pomysłów autorka wystrzelała się na sam początek. Akcja jest bardzo dynamiczna i na pewno nie zasypia. Kolejne niespodzianki zaskakują bohaterów, jak i czytelnika fundując niejeden zwrot. Oj taj, potrafi pani Haner zaskoczyć finezją wyobraźni. W efekcie czego powstał romans inny niż pozostałe, pełen dylematów, niedoskonałości i obaw. Historia o miłości, w której relacja zakochanych w sobie na zabój ludzi nie stanowi jedynego, wyłącznego wątku. Pojawia się postać młodej dziewczynki, siostry Kaliny, która widzi w Nathanie ojca, jej reakcja na rozstania i powroty, przemyślenia przedstawicielki pokolenia dzieci i obowiązki z nią związane. Są elementy, dzięki którym powieść nabiera nieco sensacyjnego zarysu. Z jakim procesem sądowym przyjdzie się postaciom mierzyć i czy będzie to dla nich czas wsparcia czy zwątpienia, o tym wszystkim przeczytacie w drugim tomie. W tle zaś rekonwalescencja, fizyczne przeszkody, próby stawiania czoła barierom. Autorka ma przyjemny styl, który w połączeniu z pomysłami raczej stonowanymi, choć wciąż odważnymi pod względem intensywności zdarzeń, buduje książkę mającą szansę trafić w gusta wielu czytelniczek. Druga część historii utrzymana jest na bardzo podobnym poziomie, co jedynka. Jeśli więc jeszcze nie mieliście okazji przekonać się, czy ta seria faktycznie jest dla Was, odsyłam do recenzji pierwszego tomu i kończę stwierdzeniem, że jestem z tej książki jak najbardziej zadowolona. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2019/03/sponsor-tom-2-kn-haner-ona-na-wozku-on.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-03-2019 o godz 19:42 Margi1234 dodał recenzję:
Zapraszam na bloga -> https://witchmargoczyta.blogspot.com Jak ja na to czekałam! Po zakończeniu jaki sprezentowała autorka, wyczekiwanie na drugą część było dla mnie koszmarem. Tak bardzo chciałam dowiedzieć się, co się stało dalej. Jak to mogło się tak skończyć? Szczerze, to takich zakończeń nie cierpię najbardziej! Trudno jest opisać zakończenie "Sponsora", gdyż to co się tam dzieje, dosłownie nie mieści mi się w głowie! Kalinę spotyka kolejne nieszczęście, w którym traci zdolność poruszania się, przez złamane serce i zdradę. A Nathan, boryka się z chorobą swojej matki, czynem którego się dopuścił, i odpowiedzialnością za stan zdrowia Kaliny. Tych dwoje rozdziela życie, które ani dla jednej, ani dla drugiej osoby nie jest łaskawe. Oboje niepodważalnie czują coś do siebie, i ten magnetyzm nie pozwala im o sobie zapomnieć. Jednakże czy demony, które nagromadziły się przez tak długi czas, będą w stanie zniknąć i pozwolić ruszyć w nową przyszłość? I czy znajdzie się tam miejsce dla tych dwojga? Na początku szczerze, przejmowałam się stanem Kaliny i Nathana, to co ich spotkało było z pewnością winą ich dwojga. Naiwnością Kaliny, i przede wszystkim jej naiwności względem płci przeciwnej, a Nathana który nie mógł przyznać się do tego, że potrafi kochać i żyć bez sponsoringu. Kolejny raz autorka zachwyca swoją wyobraźnią, ale jednocześnie poddaje nas czytelników pewnej próbie cierpliwości, która nie jest wcale taka łatwa. Gdyż emocje jakie targają naszymi bohaterami, wpływają i na nas samych. Możecie mi uwierzyć lub nie, ale K.N. Haner uczy nas, że miłość i nienawiść potrafią iść z sobą w parze. Chociaż dla mnie, było czegoś za wiele. Mianowicie, Kalina stała się bohaterką tragiczną, która ciągle musi walczyć z każdą przeciwnością losu. Jej tragizm polega na tym, że bohaterka wydaje się być przeklęta, popada z jednego nieszczęścia w drugie. I ciąg tych pechowych zdarzeń, wydaje się nie mieć końca, co wpłynęło na moją ostateczną ocenę. Sytuacje, w które K.N. Haner wikła swoją bohaterkę, wydają się grzeszyć przesadnym symetryzmem. Ilekroć bohaterce zdarzy się coś pozytywnego, za chwilę autorka kontruje to bezlitośnie. Każdy sukces, miłe zdarzenie, czy też uczucie, za chwile rozbija się o mur swojego przeciwieństwa. Ta książka, jak i cała seria nie pozwala nam się nudzić, z nadmiaru wrażeń i swego rodzaju oryginalnego sposobu prowadzenia fabuły, którego próżno szukać w książkach innych autorów, tego gatunku. K.N. Haner wprowadziła mnie w świat, od którego nie potrafię się uwolnić, i myślę że w waszym przypadku będzie podobnie, jeśli sięgniecie po tą serię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-03-2019 o godz 14:32 Izabela Wyszomirska dodał recenzję:
Nieszczęśliwy wypadek odebrał Kalinie zdrowie. Wyczerpująca rehabilitacja, opieka nad młodszą siostrą Sabriną, złamane serce i niedaleka przeszłość nie dają jej ani chwili wytchnienia. Gdy wydaje się, że dziewczyna powoli wychodzi na prostą, jedna zaskakująca wiadomość stawia ją przed ogromnie trudną decyzją. Czy Kalina będzie w stanie wybaczyć Nathanowi? Czy będzie potrafiła wesprzeć mężczyznę, którego kocha, a który tak bardzo ją skrzywdził? Nathan wie, że musi przegonić własne demony, by stawić czoła problemom i zmierzyć się z tym, co przyniesie los. Razem z Kaliną będą musieli walczyć o miłość, a droga nie będzie prosta. Mur, który między sobą zbudowali, zacznie się w końcu kruszyć, jednak pewne osoby zrobią wszystko, by rozdzielić Kalinę i Nathana raz na zawsze. "(...) wbrew pozorom nie siła fizyczna świadczy o sile człowieka. To silny charakter i wola walki potrafi czynić cuda." Czy kontynuacja może przebić pierwszą część? I to jak! To prawdziwa petarda! Autorka poprzedni tom zakończyła z wieloma znakami zapytania co do losów bohaterów. Byłam bardzo ciekawa jak postanowiła rozwiązać wszystkie wątki i problemy. Od razu zaznaczam, iż bez znajomości pierwszej części nie rozpoczynajcie lektury, gdyż to nie ma sensu, zbyt dużo umknie Wam z fabuły. Podobał mi się kierunek w jakim podążała postać Kaliny. Z nieśmiałej dziewczyny stopniowo zmieniała się w pewną siebie kobietę. Ale zanim to nastąpiło wciąż pozostaje naiwna, łatwowierna, zbyt wolno uczy się na błędach. Podobnie ma się sprawa z Nathanem, który niby kocha Kalinę, a ponownie wraca do sponsoringu. Trochę to wszystko było sprzeczne, ale koniec końców interesujące. "Jest tyle zła na tym świecie, że bez przebaczenia i dawania kolejnych szans wszyscy byśmy się tylko wzajemnie nienawidzili." Moją uwagę przykuły także czarne charaktery, którzy, co tu dużo mówić, postawiły moje nerwy na postronku! Autorka miała świetny pomysł, by tak to wszystko poprowadzić i zgrać. Zazdrość to piekielne i niszczycielskie uczucie, o czym boleśnie przekonają się bohaterowie. Nikomu tak do końca nie można ufać. Pokazała jak łatwo można dać się oszukać, gdy bliska osoba wbija nam nóż w serce. O co chodzi? Nie zdradzę, przeczytajcie. Po raz kolejny otrzymujemy mnóstwo emocji, intryg, tajemnic, niepewności. Do tego dochodzi jeszcze wątek kryminalno-sensacyjny i oczywiście zaskakujący finał całej historii. K.N. Haner naprawdę potrafi zaintrygować czytelnika w taki sposób, by ten nie mógł oderwać się od książki i nie był pewien co spotka na następnej stronie. Książka uświadamia, że wszystko to, co robimy pociąga za sobą swoje konsekwencje. Przypomina iż tylko dzięki sile prawdziwej miłości można pokonać przeciwności losu. Niby niewiele, a jakże dużo znaczy. "Sponsor" to nieprzewidywalna powieść przesiąknięta najróżniejszymi emocjami, które nie pozwalają czytelnikowi na chwilę oddechu. To książka pełna dramatów, niełatwej miłości, bólu, trudnych wyborów, odzyskiwania zaufania, drugiej szansie, namiętności. To lektura, która coś burzy, ale i buduje coś na nowo. Gorąco polecam Waszej uwadze te serię!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-03-2019 o godz 11:01 Zakładki made by A. dodał recenzję:
Kalina stara się wrócić do sprawności po wypadku, który miał miejsce w pierwszej części. Rehabilitacja, w której dzielnie wspiera ją Ed, jest dla dziewczyny niezmiernie trudna i wyczerpująca. Ograniczone ruchy i brak swobody również nie pomagają w opiece nad rezolutną siostrą. Rozdarta Kalina z dnia na dzień walczy z przeciwnościami, by ich życie wróciło na prawidłowy tor. Stara się również nie myśleć o Nathanie, który jakby zapadł się pod ziemię. Ich brak kontaktu tylko utwierdza dziewczynę w przekonaniu, że ich związek to już przeszłość, jednak czy na pewno? Może Kalina tylko nieudolnie stara się przytłumić swoje uczucia? Niespodziewane spotkanie w centrum handlowym wzbudza w Kalinie sprzeczne emocje i otwiera te zakamarki serca, o których myślała, że już dawno zamknęły się na przystojnego Nathana. Czy para wróci do siebie i zawalczy o uczucie, które pokonało już tyle przeciwności? Czy Kalina będzie potrafiła wspierać Nathana w trudnych dla niego chwilach, które i dla niej nie będą łatwe, a Nathan stanie się w końcu oparciem dla dziewczyny? Zakończenie tej historii rozwieje wasze wątpliwości! „Jest tyle zła na tym świecie, że bez przebaczenia i dawania kolejnych szans wszyscy byśmy się tylko wzajemnie nienawidzili.” Drugi tom Sponsora zdecydowanie trzyma poziom. Mogę również z czystym sumieniem stwierdzić, że ta część podobała mi się znacznie bardziej. Przyjemniej czyta mi się konkretne, zwarte i ciekawe dylogie, niż rozwleczone trylogie, dlatego chwała dla autorki, że nie starała się jeszcze bardziej podzielić tej historii. Przez te dwa tomy zdążyłam się również zżyć z postaciami, jednak moje serce od samego początku skradła Sabrina siostra Kaliny i pozostało tak do ostatniej strony. Zawirowania miłosne, niespodziewane wydarzenia i sytuacje wciskające nas w fotel to coś, co myślę, że każdy lubi, a co w książkach K.N. Haner to już chyba standard! Nic dodać nic ująć. Jeśli oczekujecie od książki emocji, miłosnych uniesień i sytuacji, które wydaja się być bez wyjścia, to drugi tom „Sponsora” da wam to wszystko i jeszcze więcej. Uwielbiam być zaskakiwana, a elementów zaskoczenia w tej książce nie zabrakło! Zabrzmi to nudno, ale ja z niecierpliwością czekam na kolejne książki! Ba! Moja półka jest już gotowa na przyjecie "Drwala"!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2019 o godz 11:40 Anonim dodał recenzję:
Dalsze losy Kaliny i Nathana. W pierwszej części rozstali się, tragiczne wydarzenia z końca pierwszej części mają swoje konsekwencje. Kalina po upadku z okna musi się rehabilitować z pomocą przyjaciela Eda (który na końcu okaże się nie szczerym i fałszywym przyjacielem, ale nie będę zdradzać wszystkiego, polecam przeczytać). Nathan będzie próbował odzyskać Kalinę, bo ta dziewczyna naprawdę sprawiła, że staje się lepszym człowiekiem. Niestety jego przeszłość nie pozwoli tak szybko o sobie zapomnieć i będzie go prześladować. Czy Kalina i Nathan w końcu będą razem szczęśliwi ? Odpowiedź znajdziecie w książce. Serdecznie polecam tą książkę i w ogóle całą twórczość Pani Kasi Haner !!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-03-2019 o godz 14:56 Anonim dodał recenzję:
Myślę, że będzie to dosyć przyjemna recenzja, ponieważ drugą część także dosyć lekko, bardzo szybko i przyjemnie mi się czytało. Jak dla mnie druga część jest o wiele ciekawsza. Ciągle się coś działo. Chwila spokoju, a za moment nastąpił zwrot akcji, który nie był łaskawy dla głównych bohaterów. Dosyć szybko zorientowałam się kto rzuca im przysłowiowe kłody pod nogi. Tylko, że nie była to jedyna osoba, która chciała, aby ich relacja się rozpadała. Tego totalnie się nie spodziewałam. Autorka tak świetnie manewrowała tekstem, że nie spodziewałam się takiego zwrotu akcji. Do samego końca nie wiedziałam co będzie dalej. Krótki opis Książka rozpoczyna się konsekwencjami, które musieli ponieść Nathan i Kalina, a zwłaszcza ona. Kalina zostaję wystawiona na kolejną próbę, ponieważ musi walczyć o swoją sprawność. Nie potrafi wybaczyć swojej ciotce, gdyż ona jest powodem przykrości, które ją spotkały. Kolejne rozstanie i kolejny ból z tym związany. Powrót nie wydaje się łagodniejszy. Śmiem twierdzić, że Nathan i Kalina są jak ogień i woda, których połączyło piękne, a przede wszystkim prawdziwe uczucie. W tej części napotykają ich coraz to większe przeszkody, ale będą mieli także powody do radości. Oboje znajdują się w niebezpieczeństwie, ponieważ ktoś czyha na ich życie. W tej części wyjaśnia się także to kto jest ojcem Nathana. Losy głównych bohaterów pozostają pod wielkim znakiem zapytania. Nie spodziewali się tego, że istnieją osoby, które ich tak nienawidzą. Reasumując Moja recenzja jest bardziej ogólna, dlatego że nie chciałabym zdradzić najmniejszego szczegółu. Te emocje musicie przeżyć sami. W książce autorka nawiązuje do tego, ze prawdziwa miłość jest wstanie przetrwać naprawdę wiele. Człowiek zakochany potrafi wybaczyć bardzo dużo i choćby nie wiem co stać murem za ukochaną osobą. Miłość może spowodować, że my jako ludzie zmienimy się na lepszy, ale wydarzy się to tylko wtedy, gdy sami będziemy chcieli. Tylko czy Kalina to wszystko wytrzyma? Czy Nathan w końcu się zmieni? Co takiego się stało, że Kalina musi walczyć o swoją sprawność? Jaką rolę w tym wszystkim odegrała jej ciotka? Kim jest ojciec Nathana i czy w ogóle ma to znaczenie dla fabuły? Kto im zagraża? Tyle pytań, a tak mało odpowiedzi. Uwielbiam zadawać właśnie takie pytania, aby pokazać Wam, że po książkę naprawdę warto sięgnąć. Możecie uwierzyć mi, że dreszczyk emocji gwarantowany.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2019 o godz 13:21 mkj0211 dodał recenzję:
Polecam ..bardzo fajna książka...jeszcze lepsza od tomu I
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2019 o godz 09:26 Anonim dodał recenzję:
Polecam!!! Tak samo jak I tom wciąga do ostatniej strony. Można znaleźć tu zarówno wątek miłosny jak i kryminalny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-03-2019 o godz 13:46 Kasia dodał recenzję:
Zdecydowanie jest to slabsza czesć opowieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-03-2019 o godz 12:32 Anonim dodał recenzję:
Po przeczytaniu pierwszej części nie mogłam przestać myśleć o pierwszej. Niby wszystko jest oczywiste, a trzyma w napięciu do ostatniej chwili. Książka o cierpieniu, miłości a zarazem o wielkich pieniądzach i próby stworzenia namiastki prawdziwego domu. Serdecznie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-03-2019 o godz 20:07 charlotte dodał recenzję:
Recenzja pochodzi z bloga http://whothatgirl.blogspot.com I w końcu doczekaliśmy się drugiej części Sponsora. Ja sama nie mogłam się doczekać, bo Kasia skończyła w takim momencie, że czytelnik ma ochotę zrobić jej za to krzywdę :D Nie żebym narzekała, skądże! Po prostu zakończyła to z przytupem, sprawiając, że się odlicza dni do premiery kolejnego tomu. Drugi tom zaczyna się od rehabilitacji Kaliny - dla przypomnienia, Kalina ulega wypadkowi pod koniec pierwszego tomu. Nie przytoczę, co dokładnie się stało, co by nie spojlerować. Chociaż i tak to już jest duży spojler, że miała jakiś wypadek :D Dziewczynie nie jest łatwo. Życie nigdy ją nie rozpieszczało, a jeszcze teraz musi ciężko pracować, by dojść do siebie. Jej młodsza siostra, Sabrina, wcale jej tego nie ułatwia. Głównie dlatego, że ciągle powraca do tematu Nathana... Co ja mogę powiedzieć. Ciągle coś się dzieje, a kiedy przez chwilę jest w miarę spokojnie, to kolejne bum! Nie macie co liczyć na nudę. Mi ciężko było znaleźć taki moment, by choć na chwilę się oderwać. Autorka pokazuje nam, jak wielką siłę ma miłość. I choć czasami byłam poirytowana zachowaniem bohaterów, to jednak historię pokochałam całym sercem. Nie czytaliście jeszcze? Żałujcie! Koniecznie to nadróbcie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-03-2019 o godz 07:22 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Jak zapewne wiecie, uwielbiam książki Kasi. Każda z historii, która wychodzi spod jej pióra, czymś mnie zadziwia i na pewno zaskakuje. Wiecie też także o tym, że bardzo często mam okazję czytać książki Kasi w trakcie ich pisania, ale nie zawsze jest. Drugiej części Sponsora nie przeczytałam w całości w ten sposób i jestem z tego zadowolona, gdyż ostatnie 150 było dla nie mnie ogromną niespodzianką, bo choć wiele razy rozmawiałyśmy o zakończeniu, to do końca nie byłam pewna na jaki scenariusz postawi Kasia. Dla mnie wszystko w tej książce jest idealne i myślę, że wiele osób się ze mną z tym zgodzi. Sponsor to powieść, która ukazuje zupełne inne oblicze Kasi, inne i zdecydowanie lepsze. Jednak nie bójcie się, bo tak naprawdę to ta sama Kasia, która jest niekwestionowaną Królową Dramatów i która wywołuje w czytelniku ogrom emocji oraz wrażeń. Jestem przekonana, że i tym razem podczas czytania, będzie kląć na czym świat stoi, będzie rwać sobie włosy z głowy i nie raz będziecie zbierać szczękę z podłogi. No, ale przecież Hanerowa pisze tak, by obudzić w czytelniku mordercze instynkty, na tym polu nic się nie zmieniło ;) Pisząc recenzje jej książek, zawsze podkreślam, że Kasia cały czas szlifuje swój warsztat i nie osiada na laurach. Myślę, że w tej chwili jej książek nie powstydziłyby się bestsellerowe autorki New York Timesa. W tej części czeka Was wiele kolejnych dramatów, nieoczekiwanych zwrotów akcji i przeciwności losu, które pojawią się na drodze bohaterów. Ich życie pełne jest wzlotów oraz upadków i tylko od nich zależy, czy poradzą sobie ze wszystkim, czy wybaczą sobie swoje błędy, czy kolejny raz będą potrafili sobie zaufać i czy odnajdą drogę do upragnionej stabilizacji oraz szczęścia. Dla mnie to bohaterowie idealni, którzy wywołują w czytelniku wiele sprzecznych emocji. Nie raz miałam ochotę, potrząsną jednym i drugim, nie raz miałam ochotę nakopać im do tyłków. Osobiście uwielbiam takich bohaterów, bo dzięki nim książka nabiera wyrazu i charakteru, a jej lektura staje się rollercoasterem emocji i wrażeń. Sponsor nie jest ckliwym cukierkowym i ckliwym romansem. To powieść, w której znajdziecie dramaty, gorące sceny seksu oraz wyrazistych i charakterystycznych bohaterów, którzy nie raz doprowadzą Was do szewskiej pasji. Historia Nathana i Kaliny jest dość nieprzewidywalna, więc przygotujcie się na wiele niesamowitych i niezapomnianych wrażeń. Muszę także przyznać, że zakończenie troszkę mnie rozczuliło, a to rzadko się zdarza przy książkach Kasi. Gorąco polecam! Kac książkowy gwarantowany!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Zakazany układ Haner K.N.
33,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Inna Blue Harmon Amy
32,99 zł
37,00 zł
strona produktu - rekomendacje Zapomnij o mnie Haner K.N.
34,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Show Keeland Vi
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ilias Falkowska Małgorzata
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Odkupienie Pirce Ewa
28,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Hush Blair E.K.
27,23 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Piękno bólu Cates Georgia
34,99 zł
38,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.