Spirala naszych kłamstw (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Oferta empik.com : 25,00 zł

25,00 zł 39,90 zł (-37%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Nie jesteś tym, za kogo cię miałam, Max... Jesteś kimś kompletnie innym

Max? Ten Max? Kolega z pracy - owszem, uczynny i miły, ale nieodmiennie trzymający dystans? Nie tego spodziewała się Eve, gdy szła na zaaranżowaną przez przyjaciółkę randkę w ciemno. Co prawda zawsze uważała go za przystojnego faceta, ale fakt, że to właśnie Max okazał się tajemniczym księciem na białym koniu, nieco zbił dziewczynę z tropu.

I nie było to jedyne zaskakujące wydarzenie tego wieczoru...

Dwoje ludzi po przejściach. Przyciągają się i odpychają. Łączy ich ewidentna fascynacja, ale coś nie pozwala im być ze sobą na sto procent. Coś nieuchwytnego, mrocznego, ukrytego w spirali wzajemnych kłamstw, w jaką oboje wpadają... Banał? Nie w tym wypadku. Tajemnica, którą pod maską opanowania ukrywa Max, jest naprawdę przerażająca.

Czy Eva zdoła przedrzeć się przez mur, który Max przez lata budował wokół siebie? Czy nie porazi jej to, co wtedy zobaczy? Jakie sekrety oboje chcą przed sobą ukryć? By się tego dowiedzieć, sięgnij po najnowszą książkę Eliany Lascaris, autorki doskonale przyjętego Patrona.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1320453769
Tytuł: Spirala naszych kłamstw
Autor: Lascaris Eliana
Wydawnictwo: EditioRed
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 232
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-08-16
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 25 x 140
Indeks: 42901594
średnia 4,5
5
22
4
4
3
2
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
24-08-2022 o godz 20:34 przez: Julia | Zweryfikowany zakup
cudeńko
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
30-08-2022 o godz 16:21 przez: Zuzanna | Zweryfikowany zakup
Super
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
10-08-2022 o godz 12:20 przez: Iza
Jak często zdarza się, że w waszym życiu pojawia się książka, która od razu trafia do ulubieńców? Taka książka, która nawet po upływie czasu tkwi w twoim serduchu i dalibyście się za nią pokroić? Taka, która przychodzi wam do głowy od razu, kiedy ktoś prosi o polecenie i która zawsze pojawia się w myślach jako jedna z pierwszych, kiedy mowa o zestawieniach ulubionych książek. Ja mam kilka takich książek. Na przełomie swojego książkowego życia przeczytałam tysiące romansów - i niewiele z nich wpisało się we mnie aż tak. Między innymi książkami jest "Spirala naszych kłamstw" Eliany Lascaris, którą niedawno objęłam matronatem. Książka o dwójce ludzi, którzy niemal desperacko pragną pogodzić się z przeszłością, żeby móc zbudować przyszłość. Przeszłość Maxa, Maxima nie była kolorowa, lekka i przyjemna. Nie była łatwa i usiana różami. W jego życiu wydarzyły się rzeczy, o których najchętniej by zapomniał ale każdy, kto przeżył jakąś traumę wie, że czasem największym wrogiem jest nasza głowa. Nie tak łatwo pozbyć się wspomnień i pogodzić z przeszłością. Eva - która pracuje razem z Maximem w jednej firmie - pragnie stałości w życiu. Wielokrotnie rozczarowana i zraniona myśli tylko o spokoju i stabilności. Pewnie dlatego, kiedy Max próbuje się do niej zbliżyć dziewczyna mu odmawia. Znacie to powiedzenie: co się odwlecze? "Spirala naszych kłamstw" jest doskonałym jego odwzorowaniem. Idealnym przykładem na motyw "właściwa osoba, niewłaściwy czas". Eva i Max w końcu odnajdują drogę do siebie - ale dzieje się to w najmniej spodziewany sposób. Eliana Lascaris, Dominika Fal, zaczęła od publikowania na wattpadzie, a dwa lata temu w papierze ukazała się jej pierwsza książka "Patron". Bardzo się cieszę, że zaryzykowałam wtedy i wzięłam ją do recenzji, bo rozpoczęło to taki ciąg zdarzeń w moim życiu, dzięki któremu teraz mogę z dumą mówić o kolejnej książce Eliany jako o swoim matronacie. "Spirala naszych kłamstw" od samego początku robi wrażenie. Pierwszych poznajemy bohaterów. "Mam dla ciebie świetną randkę w ciemno" słyszy Eva na pierwszych stronach i właśnie od tej randki w ciemno poznajemy skomplikowaną, pełną wzlotów i upadków historię jej i Maxa. Niewiele trzeba było, żebym ich pokochała i wciągnęła się w ich losy. Historia tej dwójki zaskakuje. A może wcale nie - przecież spodziewamy się, że wcale nie będzie tak łatwo, jak mogłoby się wydawać. Wcale nie zaskakuje też to, że między bohaterami jest niesamowita chemia - przy ich interakcjach nie tylko sypią się iskry, ale też motylki w brzuchu zrywają się do lotu i serce się rozgrzewa. Dominika świetnie kreuje swoich bohaterów - historia każdego z nich wymaga wielkiego zaangażowania emocjonalnego od czytelnika (na końcu recenzji umieszczę trigger warningi, jeśli jesteś wrażliwym czytelnikiem to proszę, zajrzyj tam). W "Spirali naszych kłamstw" chyba najbardziej doceniam to, że nie ma w niej manipulowania emocjami. To skomplikowana historia opisana w prosty, dość surowy sposób, w którym przeżycia wewnętrzne wynikają nie z napisanych słów, ale z samego czytelnika. W stylu Eliany jestem zakochana już od pierwszych stron pierwszej jej książki jaką miałam okazję czytać. Było to dawno temu, ale moje odczucia wcale się nie zmieniły. Jestem tylko dumna z Eliany i zachwycona tym jak wielki progres zrobiła od pierwszej powieści aż do teraz. "Spirala naszych kłamstw" jest napisana lekko, nie znajdziecie w niej przekombinowanych konstrukcji, kilometrowych zdań ani dzwnich tworów myślowych. Akcja nie pędzi, ale nie ma jej wcale też mało - książka skupia się przede wszystkim na relacji głównych bohaterów, na wątku radzenia sobie z traumą oraz zamykaniu przeszłości. Nie ma w niej wątków kryminalnych, nie ma sensacji, więc jeśli tego właśnie oczekujecie od książki to niestety - nie ten adres! Dominika przyzwyczaiła nas do łagodniejszych romansów. W "Spirali naszych kłamstw" znajdziecie kilka obrazowych scen seksu, więc jeśli nie jesteście fanami takich książek to niestety również odradzam czytanie. Pod piękną okładką kryje się jeszcze piękniejsza treść - a czytanie jej było dla mnie pasmem wzruszeń, rozczulania się, miłości i zachwytów. Jestem niesamowicie dumna z autorki. Napisała fantastyczną powieść, która po prostu zachwyca. UWAGA, SPOJLERY! TW: zdrada, molestowanie, zaburzenia odżywiania, gwałt, wykorzystywanie seksualne
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
19-08-2022 o godz 12:20 przez: wolfiemami
Kolejna książka Eliany, która trafiła w moje ręce. Muszę wam przyznać, że jak tylko trafiłam na „Patrona” tak po prostu przepadłam. Od tamtej pory w ciemno sięgam po książki Dominiki i nieskromnie powiem, że są naprawdę cudowne, ale to właśnie „Spirala naszych kłamstw” w moim odczuciu jest póki co najlepszą książką Dominiki jaką dane mi było przeczytać. Wyobraźcie sobie historię dwójki ludzi po przejściach. Chociaż oboje nie mieli łatwego życia i chociaż oboje pracują w jednej firmie raczej nigdy wcześniej nic ich do siebie nie ciągnęło. Aż do momentu kiedy zgadzając się na randkę w ciemno i trafiają tam właśnie na siebie! Ich wspólny wieczór kończy się w sypialni Maxa - zaskakujące prawda? W końcu nie w każdej książce możecie otrzymać hot scenę już na 11 stronie! Eva od samego początku jest wykreowana na optymistyczną i sympatyczną dziewczynę, która jak dla mnie wygląda na idealną przyjaciółkę. Nawet w najgorszym czasie była w stanie wiele wybaczyć. Natomiast Max chociaż wydaje się cichy, skromny i miły tak naprawdę skrywa w sobie sekrety, które nie do końca są przyjemne, a obraz który wykreowali sobie ludzi o jego osobie zdecydowanie jest błędny. „Na pewno nie był spokojnym, miłym i ciepłym facetem, za jakiego wszyscy go uważali. Chociaż to właśnie jego uśmiech potrafił rozjaśnić nawet najgorszy dzień, coś ukrywał. Chował swoje sekrety. A ja równie mocno chciałam je poznać, co nie chciałam go przez jakiś czas widzieć.” Chociaż po ich wspólnej pierwszej nocy, a raczej wieczorze Eva ucieka z mieszkania Max’a ich ścieżki ponownie się przecinają, co w tym przypadku jest niewykluczone (w końcu razem pracują!). Już następnego dnia pod drzwiami kobiety pojawia się mężczyzna, który po uświadomieniu sobie tego co narobił postanawia ją przeprosić. Wbrew pozorom w jego zachowaniu można dostrzec to, że mu zależy. "Kłamstwa. Uniki. Zaprzeczenia. Cholerna spirala kłamstw, w której wirowaliśmy od samego początku.” Max od samego początku był tym bohaterem, którego ja polubiłam zdecydowanie bardziej. Domyślam się, że dla niektórych może być to dziwne biorąc pod uwagę jego poczynania, ale właśnie dzięki temu sprawiał, że chciało się go poznać o wiele lepiej. Odniosłam wrażenie, że przeszłość niesamowicie wpłynęła na jego obecne zachowanie i to jak się czuł wśród ludzi. Pokonując kolejne strony idealnie można wczuć się w jego ból i przeżywać to wszystko razem z nim. Jestem totalnie zakochana! Nie wspominając już o Eve, która za wszelką cenę starała się udowodnić mu, że jest dla niej ważny i coś do niego czuje. „Spirala naszych kłamstw” jak sam tytuł wskazuje skupia się w główniej mierze na kłamstwach. Chociaż ta książka znajduje się w tematyce romansu biurowego, to poza nim możecie poznać naprawdę świetną historię, która wzrusza, ale i wywołuje skrajne emocje. To historia, która daje do zrozumienia, że przeżycia niektórych osób mają naprawdę ogromny wpływ na teraźniejszość. Pokazuje, że kłamstwa doprowadzają do niepewności, a ukrywanie tego przed osobą na której nam zależy nie zawsze sprawiają, że przyszłość będzie kolorowa. Podsumowując chcę wam powiedzieć, że MUSICIE przeczytać tą pozycję. Gwarantuję wam, że się nie zawiedziecie, a pokonywanie każdej strony i odkrywanie sekretów dołoży wam tylko dodatkowej ciekawości o tej książce. Dominika odwaliła kawał cudownej roboty i ja jestem cholernie dumna, że mogłam patronować to cudo. Jeszcze raz dziękuję za zaufanie i mam nadzieję, że cię nie zawiodłam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
19-08-2022 o godz 21:11 przez: Julka
Gdy Eva, wybierała się na randkę w ciemno, nie spodziewała się, że przy stoliku spotka Maxima Mossa, znajomego kobiety z pracy. Już od jakiegoś czasu główna bohaterka była zauroczona w facecie, lecz wcześniej nie udało się im razem spotkać. Ich randka nie była jednym zaskakującym wydarzeniem tego dnia… Eva i Max są ludźmi po przejściach, z trudną przeszłością i ich związek budowany jest na kłamstwach. Na początku jeszcze im się to udaje, ale z czasem kobieta zaczyna podejrzewać, że Moss nie mówi jej wszystkiego. Czy ten związek ostatecznie przetrwa? Czy bohaterom uda się wydostać ze spirali wspólnych kłamstw? . Pisałam już wiele razy, że książka jest cudowna i naprawdę warto po nią sięgnąć, powodów jest wiele ale najważniejsze z nich: 🍥Maxim Moss, mimo swojej ciężkiej przeszłości jest cudownym bohaterem 🍥historia porusza ważne tematy 🍥dwie persektywy 🍥książkę bardzo przyjemnie się czyta i jest książka do przeczytania w jeden dzień! 🍥romans z różnicą wieku, ale tym razem bohaterka jest starsza . „Spirala naszych kłamstw” jest czwartą powieścią @ . To historia jednotomowa, która opowiada o losach Evy i Maxima. Książkę czytałam dwa razy i za każdym razem utwierdzałam się w przekonaniu, że to jedna z lepszych historii jakie czytałam w tym roku. Dwie perspektywy i niedługie rozdziały to coś co zawsze daje duży plus powieści. W książce występują przeskoki czasowe, ale występują w odpowiednich momentach i są potrzebne, aby lepiej zrozumieć fabułe. Oprócz wątku romantycznego w powieści pojawiają się wątki poboczne, które są bardzo ciekawe i przez to nie czytamy cały czas o tym samym. Bohaterowie są bardzo ciekawie wykreowani, od samego początku polubiliśmy się z głównymi bohaterami, którzy byli ciekawymi postaciami. Ci poboczni, stworzeni zostali tez w fajny sposób, najbardziej zachwyciła mnie Ava- przyjaciółka Evy, jej teksty to było mistrzostwo! W książce są momenty pełne radości i śmiechu ale jest też wiele momentów smutnych, na kilku rozdziałach wylałam trochę łez, bo przez co przechodzili niektórzy bohaterowie po prostu nie mieściła mi się w głowie. Naprawdę warto sięgnąć po tą pozycje, bo porusza wiele ważnych tematów, z którymi raczej większość z nas nie ma doczynienia. W tej historii napewno znajdziecie coś do siebie, może akurat będziecie widzieć siebie w którymś z bohaterów. Powieść liczy nieco ponad 200 stron, napisana jest w tak przyjemny sposób, że zapewne większość przeczyta ją w jeden dzień! . Naprawdę polecam wam tą książkę, warto wpisać sobie ją na swoją listę TBR i w przyszłości sięgnąć po nią i ją przeczytać bo jest tego warta!❤️ moja ocena 5/5⭐️
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
10-08-2022 o godz 13:40 przez: anonymous
"SPIRALA NASZYCH KŁAMSTW" to jednotomowa historia. Mamy tutaj romans biurowy z wątkami erotycznymi. Dostałam naprawdę piękną, a zarazem bolesną historię dwojga ludzi. Max mierzy się ze swoimi demonami przeszłości. Tajemniczy, skrywa wiele sekretów. Wierzcie mi nie będą one ani trochę miłe 💔💔💔 Czytając miałam wrażenie, że ma dwa oblicza. W pracy pogodny, chodź skryty, sympatyczny kolega, a w domu z bliznami, które przypominają mu zło, jakie zostało mu wyrządzone. Główna boharetka Eva - no to kobieta, z którą na pewno bym się dogadala. Bardzo polubiłam jej postać. Za jej dobroć, ambicje i charakter. Dwoje znajomych z pracy, jednak to randka w ciemno sprawia, że się do siebie zbliżają. Wzajemna fascynacja sprawia, że tych dwoje chce się poznać bliżej, ale co się stanie, jak od samego początku wpadną w "spirale kłamstw"? Czy na takim fundamencie da się zbudować związek i pozyskać zaufanie? Jakie mroczne tajemnice wyjdą na jaw? Bohater książki żyje w strachu, czuje się gorszy, nie potrafi zapanować nad emocjami, jakie czuje przy Evie. Czytając książkę czułam jego ból, wierzcie, że powieść bardzo wzrusza 🥺 Eva za to całą sobą chce pokazać mu, że jest dla niej ważny, niestety skrywane sekrety i kłamstwa nie pomagają w tej relacji. Książkę czytałam z wielkim zaciekawieniem, dostałam ogrom emocji. Lekkie pióro autorki sprawiło, że przeczytałam ją ekspresowo 😁 Jeśli lubicie historie, gdzie bohaterowie przełamują swój lęk, strach, przyszłość jest niepewna, a do tego wkracza pożądanie i skrajne uczucia, to historia jest zdecydowanie dla Was 🔥🔥🔥 Pokazuje, jak bardzo przeszłość może mieć na nas wpływ w teraźniejszości, rzutować na przyszłość. "Spirala naszych kłamstw" zaskakuje, pokazując okrutną prawdę, skrywa tajemnice, którą czytelnik odkrywa z każdą stroną. Gorąco polecam powieść, mi skradła ❤ Ogromnie cieszę się, że mogłam poznać historie, na długo zostanie ze mną w pamięci ❤ Autorce gratuluję serdecznie niesamowitej powieści
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
19-08-2022 o godz 11:01 przez: wioletreaderbooks
Wszyscy kłamiemy. Czy to są małe, wydaje nam się nic nie znaczące kłamstwa. Czy okłamujemy najważniejsze na osoby, zupełnie obcych nam ludzi czy siebie. Kłamstwo zawsze znajdzie swoje miejsce i jak cichy złodziej przeniknie w czasie naszych rozmów, gdy chcemy komuś zaimponować, w pracy czy w rozmowie z najbliższą osobą. „Łatwe rzeczy są łatwe. A trudne są warte poświęcenia, więc mam nadzieję, że nie chcesz odpuszczać.” Eva na randce w ciemno spotyka mężczyznę, którego zna nie od dzisiaj,bo razem pracują. Pomimo, że mijają się na korytarzu nigdy nie zwrócili na siebie uwagi–pierwsze kłamstwo. Max od początku zwrócił na nią uwagę, ale Max pomimo tego jak postrzegają go inni w ogóle taki nie jest – drugie kłamstwo. Czy da się poznać Evie od swojej najgorszej strony i co najważniejsze czy Eva ją zaakceptuje? „Na pewno nie był spokojnym, miłym i ciepłym facetem, za jakiego wszyscy go uważali. Chociaż to właśnie jego uśmiech potrafił rozjaśnić nawet najgorszy dzień, coś ukrywał. Chował swoje sekrety. A ja równie mocno chciałam je poznać, co nie chciałam go przez jakiś czas widzieć.” Książka naprawdę grająca na emocjach. Jest tutaj wiele bólu, walki o zrozumienie i bitwy o uczucia. Jednak najważniejsze tu są kłamstwa, które kłębią się niczym dym. Czy bohaterowie udzielną sobie rozgrzeszenia? Czy pokochają się pomimo wad? „Nie było w życiu nic gorszego od dławiących wyrzutów sumienia, z którymi nic już nie dało się zrobić.” Uważam, że to jest najlepsza książka Autorki, która jest naprawdę specyficzna. Ta pozycja pokaże, że miłość musi przejść długą drogę do tego, aby zaufanie naprawdę zostało przypieczętowane w pełni i żeby uczucie mogło wnieść się na wyżyny. Polecam Wam, bo książka zdecydowanie daje do myślenia i wywoła w Was wiele różnych myśli. Nie kłamię. A Wy macie ochotę na to, aby uwikłać się w spirale kłamstw ?
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
22-08-2022 o godz 08:42 przez: Kozowska
To się dzieje! Eliana Lascaris powraca! ❤️Dziś ma swoją premierę “Spirala Naszych Kłamstw”, czyli czwarta książka wydana przez autorkę, w papierzę. Czwarta cudowna powieść, a zarazem mój patronat. Jeszcze raz bardzo dziękuję Eliana, za zaufanie i możliwość towarzyszenia Ci w tej drodze do jej wydania! 🥰 Pamiętam jak jakiś czas temu, zastanawiałam się, czy powinnam wziąć do recenzji “Patrona”, czyli debiutancką powieść Dominiki. ❤️ Wtedy miałam małą awersję do polskich autorek, bo trafiałam na same rozczarowania. Na szczęście moja zaufana osoba (dzięki @chaos_czytelniczy) powiedziała, że na pewno nie pożałuję, jeśli ją przeczytam! I wiecie co? Oczywiście miała rację! 🤭🤩 Teraz w swoich rękach trzymam najnowszą książkę, wychodzącą spod pióra autorki i jestem zachwycona obserwując to, jakie postępy poczyniła. Jej pióro jest coraz lepsze, a historię coraz bardziej emocjonalne. 🤗 Gdy tylko otrzymałam pdf’a ze “Spiralą” i zaczęłam ją czytać, już po pierwszym zdaniu wiedziałam, że ten tytuł przeora mnie emocjonalnie. 🙊 “Spirala Naszych Kłamstw” to historia o dwóch zranionych duszach, które próbują sobie radzić z problemami przeszłości. O ludziach poranionych i skrzywionych przez innych. O odnajdywaniu siebie i szukaniu szczęścia. ❤️ Książka jest krótka, za krótka, bo ma zaledwie 230 stron. 😭 I to jest jedyny minus, jaki byłam w stanie znaleźć w tej powieści. No bo jak można napisać tak genialną książkę i zamknąć ją w zaledwie 230 stronach? 😱 Ja potrzebuję więcej Maxa i Evy, nadal nie mogę uwierzyć, że już poznałam całą ich historię i nie będę w stanie poznać jej po raz kolejny, od nowa. 🤭 A uwierzcie mi, że gdybym dostała taką możliwość, to bez najmniejszego zawahania, bym z niej skorzystała. Na szczęście Wy macie tę szansę i możecie ją poznać! Nie zastanawiajcie się już nawet minuty dłużej! ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
19-08-2022 o godz 20:45 przez: Zuzanna
Powieść wyzwala w czytelniku wiele emocji. Osobiście często się wzruszałam. Sieć kłamstw, w którą uwikłali się bohaterowie jest przytłaczająca. Czy zdołają się pokochać mimo mrocznej przeszłości? Relacja Eve i Maxa rozwija się wraz z postępem powieści. Czytelnik jest świadkiem tworzącej się głębszej więzi między znajomymi z pracy. Lekkie pióro autorki sprawia, iż płynie się przez tekst. Bohaterowie przełamują swoje lęki, a skrajne uczucia czekają tuż na kolejnej stronie. Namiętność, aż bucha z kart powieści. Postaci idealnie ukazują jak przeszłość wpływa na teraźniejszość oraz podejmowane decyzje. Polecam książkę entuzjastkom romansów. Powieść jest dynamiczna, bohaterowie charyzmatyczni, a emocje wręcz kipią z kart powieści. Dodatkowo okładka prezentuje się obłędnie, więc nic tylko brać i czytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
17-08-2022 o godz 09:55 przez: PolecamGoodBook
Świetna powieść, emocje nie z tej ziemi. Będziecie musieli przeczytać do końca, bo nie da się jej odłożyć.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
14-09-2022 o godz 10:15 przez: Marta
Super, czekam na ewentualne kolejne części o reszcie bohaterów. Może Todd albo Wade? Byłoby super! ;)))
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
29-08-2022 o godz 14:48 przez: Magdalena
Idąc na randkę w ciemno, zaaranżowaną przez znajomych Eva nie spodziewała się, że spotka tam Maxima, swojego miłego i uczynnego kolegę z pracy. Choć mężczyzna od dłuższego czasu jej się podobał, to wskutek innych okoliczności nie było im dane pogłębić swojej znajomości. I to nie była jedyna niespodzianka tego wieczoru.  Zarówno Max, jak i Eva mają za sobą trudne doświadczenia. Choć ich mechanizm obronny nakazuje dystans, oboje nie są w stanie oprzeć się pogłębiającej się wzajemnie fascynacji i pożądaniu. Jednakże coś nie pozwala im być ze sobą na sto procent. Tajemnice, które wpędzają ich w spiralę ich własnych kłamstw, a to, co skrywa Max, wydaje się naprawdę przerażające. Czy Eva przedrze się przez mur ochronny, jakim otoczył się Maxim? Czy nawzajem skrywane sekrety przekreślą ich ostateczną szansę na szczęście?  „Spirala naszych kłamstw” to czwarta powieść Eliany Lascaris, czyli Dominiki Fal, wydającej pod pseudonimem. Pióro autorki pokochałam już przy okazji lektury „Patrona”, jej debiutanckiej opowieści. Tym, co absolutnie nie ulega żadnej wątpliwości, to fakt jak wielkie postępy poczyniła w swoim warsztacie pisarskim. Widać w nim dojrzałość, a sposób, w jaki operuje słowami, przemawia do mnie i sprawia, że każdą kolejną powieść po prostu pochłaniam. „Spirala naszych kłamstw” liczy niespełna 230 stron, czyli w sam raz na jedno podejście. Mimo iż nie jest obszerna, to jednak autorce udało się przelać na nią całą masę emocji. Rozterki głównych bohaterów, zmagania z demonami przeszłości, nadzieja na nowe życie, to wszystko odczuwałam razem z nimi. Dominika nie boi się również poruszać trudnych tematów i pokazuje, jak zamiecione pod dywan urazy, wpływają na późniejsze życie. Choć z tej dwójki to właśnie Max ma za sobą bardziej traumatyczne przeżycia, to jednak z Evą los także nie obchodził się łagodnie. Oboje przez lata tłumili w sobie wszystkie uczucia związane z tymi doświadczeniami. To właśnie tu znajduje się początek tej pętli kłamstw, w którą oboje się uwikłali. Te tytułowe kłamstwa wprowadziły do historii napięcie, a ja z ciekawością śledziłam losy bohaterów, aby odkryć, co się stanie, kiedy prawda wyjdzie na jaw.  Poza tą emocjonalną i bardzo poruszającą otoczką dostajemy solidną dawkę namiętności. Dominika zaserwowała nam wiele spicy scen, które niesamowicie pobudzają wyobraźnię czytelnika. Choć pierwsza taka scena pojawia się już w pierwszym rozdziale, to nie przeszkadzało mi to zupełnie. Niejako jest to ważny element tej historii, a poza tym Max i Eva znali się już wcześniej i przyjaźnili, więc nie ma tu mowy o zbyt szybko rozwijającej się relacji.  Powieść czytało mi się bardzo przyjemnie, choć pochłonęłam ją praktycznie na raz z kilkoma krótkimi przerwami, to jednak zabrakło mi tu jakiegoś elementu zaskoczenia i to chyba jest mój największy zarzut do tej historii.  „Spirala naszych kłamstw” to piękna i bolesna opowieść o dwóch zbłąkanych i skrzywdzonych duszach, które wspólnie próbują odnaleźć drogę do szczęścia, przy okazji starając się stawić czoła lękom i wątpliwościom. Bohaterowie tej powieści są wyraziści, a przede wszystkim realni. Zmagają się z problemami, które mogą dotyczyć każdego z nas, ale również błądzą w swych zmaganiach. To sprawia, że czytelnik utożsamia się z nimi, czuje, to co oni. Polecam Wam tę historię i mam nadzieję, że również ją polubicie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
01-09-2022 o godz 19:49 przez: Natalia Woźnicka
Marzę o tym, by wydawnictwa w jakiś sposób ostrzegały przed tym co otrzymamy w książce. Jeśli jest to możliwe podczas oglądania kolejnego odcinka serialu, tak samo powinno być możliwe w przypadku książek. Czasami, sam opis nie wystarcza. Szczególnie gdy nie zawiera tego, co naprawdę znajduje się w środku. Kupiona piękną okładką, intrygującym streszczeniem z ogromnym zapałem sięgnęłam po "Spiralę naszych kłamstw". Od zawsze lubuję się w romansach, w których bohaterowie są po przejściach i skrywają mroczną tajemnicę. Uwielbiam taki motyw pod warunkiem, że jest dobrze napisany. Nic dziwnego więc, że miałam nadzieję na historię idealną. Szybko jednak nastąpiło zderzenie z rzeczywistością. Chociaż nie ukrywam, że początek bardzo przypadł mi do gustu. Poskąpiono nam zbędnych słów wstępu, rozwleczonych opisów. Pchnięto nas na głęboką, i od pierwszej strony posadzono obok Maxa i Eve, jako świadków ich randki w ciemno. To było fascynujące, świeże i obiecujące coś nowego. Dopóki randka się nie skończyła i nie przeniosła na kolejny poziom. Nie mam nic przeciwko scenom erotycznym, ale znów - muszą być dobrze napisane, wymarzone i być "smaczne". Ta pierwsza scena jaką otrzymałam skreśliła Maxa do końca powieści. Choćbym nie wiem jak starała się go zrozumieć, wytłumaczyć jego zachowanie i motywację - nie potrafię. Gdy kobieta po wspólnie spędzonym zbliżeniu wystraszona i przede wszystkim upokorzona ucieka z mieszkania - facet jest dla mnie skreślony. Przechodząc do dalej - do tajemnic i trudnej przeszłości - odnoszę wrażenie, że to co miało największy potencjał, czyli historia Maxa, nie zostało należycie wykorzystane. Chciałabym wiedzieć więcej, zrozumieć, a nawet zwizualizować. Niestety nie miałam takiej możliwości, jego życie, traumy zostały ledwie wspomniane. W moim odczuciu ze "Spirali naszych kłamstw" wyszedł erotyk z pobieżną fabułą. Coś, co miało szansę stać się naprawdę dobrym romansem z krwi i kości, okazało się być zmarnowanym potencjałem - tłem do scen, których było zdecydowanie zbyt dużo. Niestety ani okładka, ani kuszący opis nie sprawiły, że zapamiętam na długo tę historię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-08-2022 o godz 22:12 przez: verylittlebooknerd
Kojarzycie te książki, w których bohaterowie ledwo co się poznają, a po pięciu minutach są już w sobie nieziemsko zakochani? Uspokajam - tu na szczęście tego nie znajdziecie! Autorka w cudowny sposób podeszła do tematu - chociaż akcja zaczyna się od tego, że Eva i Max lądują na randce w ciemno, to jednak okazuje się, że są oni znajomymi z pracy! Dzięki temu nie ma tu szalonej miłości od pierwszego wejrzenia, tylko dojrzała i świetnie rozpisana relacja dwójki dorosłych osób. Mój największy problem z tą książką jest taki, że jest ona stanowczo zbyt krótka! Chciałabym poczytać o tych bohaterach trochę więcej, zżyć się z nimi jeszcze bardziej i pokibicować im odrobinkę dłużej. I chociaż nie mam wrażenia, że któreś wątki zostały niewystarczająco rozwinięte, to mimo wszystko czuję, że te 230 stron mnie nie satysfakcjonuje. Pomarudzone (oczywiście z przymrużeniem oka 😉), to teraz czas na konkrety. Co mi się podobało? Przede wszystkim to, że problemy bohaterów nie są przesadzone czy wyssane z palca. Podobna historia mogłaby przydarzyć się każdemu i chyba to mnie w niej tak urzekło. Autorka po raz kolejny doskonale opisała traumy i zdarzenia z przeszłości, które rzutują na teraźniejszość bohaterów - zrobiła to ze smakiem, wyczuciem i w chwytający za serce sposób. Jest to klasyczna obyczajówka ze scenami dla dorosłych czytelników, dlatego nie liczcie na szaloną akcję. Możecie spodziewać się jednak wielu emocji, trudnych tematów (TW: molestowanie, przemoc, okaleczanie) oraz cudownych bohaterów, których z całą pewnością polubicie i dla których będziecie chcieli jak najlepiej. Chyba nie skłamię jeśli powiem, że Eliana (Dominika) jest jedną z moich ulubionych polskich autorek romansów/obyczajówek. Czytałam każdą jej książkę i wszystkie bardzo mi się podobały, a “Spirala naszych kłamstw” nie jest wyjątkiem. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-09-2022 o godz 15:28 przez: aga.czyta.wszedzie
Czy każda randka w ciemno musi okazać się klapą? A może wręcz przeciwnie, będzie to szansa na nowe, szczęśliwsze życie? Eva została przez swoją przyjaciółkę wmanewrowana w spotkanie z teoretycznie obcym mężczyzną, który w rezultacie okazał się jej kolegą z pracy. Ich randka dość szybko przechodzi na wyższy poziom, który nie kończy się tak jakby tego chcieli. Ci jednak nie poddają się tak łatwo i małymi kroczkami zbliżają się do siebie coraz bardziej. Z czasem uświadomią sobie, że skrywane tajemnice burzą ich szczęście i niszczą zaufanie. Czy Max będzie w stanie wyrwać się ze szponów przeszłości i wyzna Evie co go w życiu spotkało? Czy ta, po rozczarowaniu które ją dotknęło będzie chętna na wysłuchanie wyjaśnień ze strony ukochanego? Ta książka to marzenie. Lektura idealna, gdzie każdy, nawet najdrobniejszy szczegół w pełni satysfakcjonuje czytelnika takiego jak ja. Historia Evy i Maxa nie jest łatwa i w pełni wesoła. Każde z nich skrycie chowa w sobie wspomnienia które ranią, ale ich uczucie jest tak szczere, że nie można było się tak łatwo poddać. Kreacja bohaterów jest dopracowana w każdym calu, dzięki czemu odnosiłam wrażenie jakbym czytała o życiu prawdziwych ludzi. Książka pozbawiona jest niepotrzebnych dramatów i niedomówień, które tak często irytują mnie w literaturze kobiecej, mamy tu za to szybkie rozwiązywanie problemów poprzez szczerą rozmowę i budowanie zaufania. Dzięki temu "Spirala naszych kłamstw" to wzruszająca pozycja, przy której spędzicie bardzo przyjemnie czas. Z całego serca polecam nie tylko tą, ale również pozostałe książki autorki, które są wręcz mistrzowskie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Lascaris Eliana

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Emerald FortunateEm
4.5/5
28,34 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W rękach diabła Litkowiec Kinga
4.8/5
25,88 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król popiołów Skrzydlewska Ludka
4.7/5
28,12 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Tu i teraz Gale Camille
4.6/5
26,59 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Broken asshole More M.S.
4.0/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zła chwila Haner K.N.
4.8/5
25,00 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Flirting with 40 Bromberg K.
4.3/5
28,12 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Give me love Loks Maja
4.2/5
28,21 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król grzechu Skrzydlewska Ludka
4.6/5
25,56 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król Enigmy Skrzydlewska Ludka
4.7/5
25,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zły czas Haner K.N.
4.7/5
26,44 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złe miejsce Haner K.N.
4.5/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Piętno Morfeusza Haner K.N.
4.7/5
28,12 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zakazany układ Haner K.N.
4.6/5
28,45 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego