Spełnione życzenie (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 25,96 zł

25,96 zł 39,90 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Tulińska Ada Książki | okładka miękka
25,96 zł
asb nad tabami
Tulińska Ada Książki | okładka miękka
26,02 zł
asb nad tabami
Henry Emily Książki | okładka miękka
27,93 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

W święta mogą się spełnić życzenia, o których nawet nie mamy pojęcia.

Kaja wychowała się w domu dziecka i nie wie nic o swoich rodzicach. Po dawnym życiu został jej tylko męski zegarek z grawerem. Chciałaby studiować medycynę, ale nie ma na to pieniędzy. Kiedy jakimś cudem udaje jej się znaleźć pracę jako opiekunka osoby starszej, ma wrażenie, że wreszcie zły los się od niej odwraca. Jednak nie może być zbyt kolorowo.

Jej nowym miejscem pracy jest arystokratyczny dworek pod Krakowem, a szefem surowy pan Marian Czarnecki, który stawia jeden warunek – Kaja ma trzymać się z dala od jego syna Daniela. Pani Jadwiga, którą dziewczyna ma się opiekować, to wyjątkowo zrzędliwa i oporna staruszka. Kiedy już pierwszego dnia Kaja spotyka Daniela, nie może przestać o nim myśleć. Wpada mu w oko i chłopak postanawia ją uwieść.

Zbliżają się święta. Czy uda jej się dotrzymać obietnicy złożonej szefowi? A może jest szansa na to, że pierwszy raz od dawna Kaja nie spędzi ich samotnie?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Spełnione życzenie
Autor: Tulińska Ada
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 296
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-10-28
Forma: książka
Indeks: 35931737
 
średnia 4,3
5
29
4
18
3
6
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
32 recenzje
5/5
21-12-2020 o godz 17:09 Anonim dodał recenzję:
Kaja Wilk nie ma lekkiego życia. Wychowanka domu dziecka musi zaczynać od zera. Dorosłość jest dla niej ogromnym wyzwaniem. Praca, mieszkanie,... to spędza jej sen z powiek. Do tego zbliżające się święta. Ale zdaje się, że złapała byka za rogi. Trafia jej się oferta pracy w pałacu - ma zostać opiekunką starszej pani. Jadwiga Czarnecka jest gburowata, jędzowata i nieznośna. Jej rodzina ciągle zapracowana i w pogoni za gotówką, choć na brak nie mogą narzekać. Opływają w luksusach. A jednak czegoś im brakuje. Tej bliskości, relacji rodzinnych, zainteresowania innymi członkami rodziny. Dziewczyna wkracza do innego świata. Ale ma zakaz kontaktu z Danielem, z wnukiem pani Jadwigi, który tylko się bawi i korzysta z życia. I praktycznie od początku chce ją dla siebie. Jak zakończy się dla niej ta praca? Czy Daniel zmieni swoje nastawienie? Czy w ten świąteczny czas zdarzają się cuda? Twórczość Ady Tulińskiej zaczyna mi się coraz bardziej podobać. Znam tylko "Zależną od mafii" i była w całkiem innym klimacie. Tutaj mamy wiarę w lepsze czasy i wiarę w cuda. Nadzieję na lepsze życie. Autorka miała fajny pomysł na historię. Iście w świątecznym klimacie. I został on fajnie oddany. Z całym entuzjazmem, niecierpliwością, świątecznymi przygotowaniami. A do tego miłość, czyli wszystko to co romantyczki cenią najbardziej. Te motylki w brzuchu, tę nerwowość i niemożliwość doczekania się pocałunków,... Uwielbiam podchody i takie zagrywki. Walkę z samym sobą. To było zdecydowanie w moim klimacie. Akcja cały czas trzymałą mnie w takim nerwowym oczekiwaniu na ciąg dalszy. Dawała nadzieję, by za chwilę wszystko znowu runęło niczym wieża z piasku. Drżałam z trwogi, trzymałam kciuki i wierzyłam, że wszystko pójdzie dobrze. Cieplejsze uczucia wywołała na mnie główna bohaterka, Kaja. Taka sympatyczna, skromna, empatyczna, z ogromną dawką cierpliwości. Mimo młodego wieku i tego, czego doświadczyła w swoim życiu nadal wierzy, że stanie się cud. Że w końcu ktoś ją pokocha i dla kogoś będzie najważniejsza. Jedyna i wyjątkowa. Że ktoś ją pokocha za to jaka jest a nie kim jest i jaki ma status społeczny. Daniel to taki bawidamek i lekkoduch. Nie liczy się z ojcem, nie szanuje gotówki. Kobiety ma na skinienie. Taki rozpieszczony chłopaczek, który został przyzwyczajony do lenistwa i dobrobytu. Drażnił mnie z początku i to bardzo swoim zachowaniem. A im dalej w tekst, tym bardziej mnie irytował. Ale wierzyłam, że coś się w nim w końcu zmieni. Najbardziej natomiast zmartwiła mnie postać Jadwigi. Schorowanej i odtrąconej przez rodzinę starszej kobiety, która może liczyć tylko na swoje towarzystwo. Jest zgorzkniała, złośliwa i mówiąc prosto - wredna. Do takiej osoby trzeba nie małej cierpliwości i wyrozumiałości. Powiem Wam, że z każdą kolejno przekręcana kartką moje brwi szybowały coraz wyżej a na mej twarzy malowała się cała paleta emocji. A wszystko za sprawą przewrotności losu. Do samego końca trzymałą mnie w takim nerwowym oczekiwaniu. Autorka napisała ciepłą i niezwykle emocjonalną opowieść idealną na ten świąteczny czas. Oddała emocje różnych ludzi, w różnym wieku, którzy gdzieś tam się pogubili, zapomnieli o priorytetach a młoda kobietka stawia wszystko na jedną kartę, by przywrócić im te wszystkie wartości. Autorka pisze lekko i prosto. I umie poruszyć struny w sercu. Bohaterowie byli ciekawi i bardzo realni. Czułam się tak, jakbym czytała rzeczywistą historię pewnych ludzi, którzy zostali przeniesieni na karty powieści. No dobra, może poza pałacem ale to taki dodatek księżniczkowy, dla fanek romantycznych uniesień. Jeśli lubicie takie klimaty, to sądzę, ze ta książka powinna przypaść Wam do gustu. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-01-2021 o godz 11:15 olincki dodał recenzję:
Tytuł ten, poza „Krainą zeszłorocznych choinek”, których nadal nie przeczytałam, miał być ostatnim świątecznym tytułem. Dlaczego ostatnim? Nie wiem. Gdzieś podświadomie mój mózg zaszufladkował tę książkę, jako „mniej istotną” na liście świątecznych tytułów. I dziś po przeczytaniu jej dotarło do mnie, że tak musiało być. Ta piękna historia musiała poczekać na odpowiedni moment, bym mogła ją zrozumieć oraz aby mogła wedrzeć się w moje serduszko i zostawić tam ślad. „Spełnione życzenie” to historia młodziutkiej Kai, która po wyjściu z domu dziecka jest zdana tylko i wyłącznie na siebie. Ujmujące warunki, w jakich zmuszona jest żyć i rzeczywistość, która czeka na nią w dorosłym życiu, nie odbierają jej dwóch rzeczy, dobra w sercu i rodzinnej pamiątki. Obie te rzeczy sprawią, że otrzyma prezent od losu, który odmieni jej życie. Jako opiekunka starszej arystokratki poznaje życie w cieniu zamożnych ludzi, którzy z czasem stają się dla niej kimś w rodzaju rodziny. Poznaje blaski i cienie życia bogatych ludzi, a także ich wewnętrzne rozterki i problemy, z jakimi się borykają. Oczekiwałam świątecznego, wybujałego romansu, a otrzymałam coś naprawdę wspaniałego. Książka autorstwa Pani Ady Tulińskiej jest wyjątkowo magicznym tytułem. Nie tylko dlatego, że ma w sobie typową dla świąt magię, ale przede wszystkim dlatego, że pod płaszczykiem tej właśnie magii przemycona zostaje brutalna prawda o regułach, jakie rządzą światem. Poczucie bycia „lepszym” przez pryzmat majątku to nie wszystko. Nie jest bogaty ten, który mieszka w pałacach i jada wystawnie, lecz ten, który potrafi podzielić się z drugim, samemu mając niewiele. Ta książka pokazuje, jak podzielone bywa społeczeństwo, a jednocześnie autorka wspaniale przełamuje te granice, które dzielą świat ludzi normalnych od świata ludzi z pozoru „bogatszych”. Może i ta historia jest trochę bajkowa i momentami naiwna, ale ma w sobie tak wiele prawdy, bólu i smutku. Z pozoru niewinna, bajkowa książka jest szczera do granic możliwości, Jest karuzelą emocji, z której niełatwo jest wysiąść. Polecam najmocniej, jak potrafię. Czy ludzie mieszkający za murami bogactwa są szczęśliwi? Czy mają prawo do tak przyziemnych rzeczy, jak zwykli zjadacze chleba? Czy pieniądz, który powinien dawać im radość, jest ich przyjacielem, czy katem? Wszystkie wybryki Daniela to nic innego jak wewnętrzny bunt przeciwko presji i ambicjom ojca wobec syna. Pieniądze szczęścia nie dają, pieniądze dają możliwości, ale czy te możliwości to naprawdę, to co w życiu najważniejsze? Czy możliwość posiadania drogiego samochodu jest lepsza od możliwości wyboru i decydowania o sobie? Czy możliwość zakupu drogich ciuchów i imprezowania do upadłego jest lepsza niż poczucie, że obok siedzi ukochana osoba, która nas wspiera i rozumie, jak nikt inny? Dzisiejszy świat naprawdę nie potrzebuje przepychu i afiszowania się wyjątkowością na każdym kroku. Bo każdy z nas na swój sposób jest wyjątkowy. Dzisiejszy świat potrzebuje normalności. Postać Daniela pokazuje, jak łatwo jest być na szczycie, chwalić się nieswoimi osiągnięciami, poniżać innych, pławić się w luksusie, który tak naprawdę w sekundę może zniknąć. Trudniej jest podjąć ryzyko, przejść przez bramkę obłudy, do prawdziwego świata i stoczyć walkę z codziennością. „Aby osiągnąć sukces, pierwsze co musisz zrobić, to zakochać się w ciężkiej pracy” ~Siostra Mary Lauretta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-11-2020 o godz 17:23 glinka_54 dodał recenzję:
"Spełnione życzenie" - Ada Tulińska Jestem tak zachwycona tą książką, że nie wiedziałam jak ująć te wszystkie emocje w słowa. Chcę wam powiedzieć, że jest niesamowita, pełna ciepła, miłości, magii ale także cierpienia i smutku. Autorka pokazuje nam świat dzieci, które wychowały się w domu dziecka. Czuły się niechcianei i nie kochane. W dorosłym życiu muszą radzić sobie same i nie mają od nikogo pomocy. Pokazuje także świat ludzi bogatych. Dla których zabawa, pieniądze i dobra reputacja stawiane są na piedestale. A rodzina jest na drugim miejscu. Kajan jako wychowanka domu dziecka pragnie żyć samodzielnie oraz zacząć wymarzone studia, na które musi najpierw zarobić. Chce także wreszcie poczuć się szczęśliwa i kochana. Dostaje prace jako opiekunka zrzędliwej staruszki, która dzięki Kaji odzyskuje chęć życia i zaczyna spędzać więcej czasu z wnuczką. Wątek miłosny został przedsatwiony w bardzo ciekawy sposób. Kaja miała się do niego nie zbliżać, ale on nie dawał spokoju, pomimo że kilka razy mu o tym mówiła, to i tak niewidzialna siła ciągneła ich ku sobie. Książka pokazuje, że ludzie którzy mają bogatych rodziców, mają ciężkie życie bo muszą spełniać wszystkie ich oczekiwania. A jak się sprzeciwiają to mogą zostać odrzuceni, bo nie pasują do schematu idealnej rodziny. Więc pytanie Czy Daniel- wnuczek zrzędliwej staruszki podda się woli ojca czy wybierze własny kierunek ? Jeśli chodzi o Kaję to jest ona cudowną osobą. Po wyjściu z domu dziecka stara się znaleźć dobrą pracę i żyć samodzielnie. Pomimo swojej biedy jest w stanie podzielić się tym co ma z jeszcze biedniejszym i od niej. Taka postawa jest godna naśladowania. Bo w dzisiejszych czasach wszyscy myślą tylko i wyłącznie o sobie. A trzeba pamiętać, że każde dobro zawsze do nas wraca. Myślę też, że przyjaciółka Kaji jako postać drugoplanowa zasługuje na zauważenia, bo wspierała naszą bohaterke. Autorka stworzyła dla nas magiczną historię pełną ciężkiej pracy aby uzyskać to o czym się marzy, pełną dobrych chwil. Pojawiają się zarówno zabawne jak i smutne sytuacje. Magia świąt jest ukazana w normalny ale w piękny sposób. Pojawiają się w niej przygotowania, strojenie pokoi, gotowanie, kupowanie choinki, a to wszystko jest uzupełnione śmiechem i radością. Historia Kaji jest idealna na świąteczny wieczór, w którym nie powinniśmy myśleć tylko o sobie tylko także o innych. O ludziach którzy nie spędzają świąt z rodzinami bo ich nie mają, o ludziach którzy żyją w złotych klatkach i nie mają możliwości zrobienia tego czego tak naprawdę chcą. Bo czas przed świętami to czas przemyśleń. Pomimo że zaczęła się w bardzo smutny sposób to powiem Wam w sekrecie, że jej zakończenie będzie jednym wielkim cudem bo jak ta autorka napisała na przodzie książki "W Święta wszystko jest możliwe". 11/10❤❤❤ Z całego serca wam ją polecam, myślę że najlepiej będzie się czytać właśnie świąteczny wieczór, w ciepłych skarpetkach, przy herbatce oraz pod kocykiem❤❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-11-2020 o godz 18:00 ania7770 dodał recenzję:
„Spełnione życzenie” Ady Tulińskiej to historia rozgrzewająca serce, pełna nadziei i absolutnie urocza. Jest to idealna lektura bożonarodzeniowa z nutką pikanterii. To kolejna wspaniała i niezwykła odsłona historii Kopciuszka w bożonarodzeniowym klimacie. To ciepła, szybka oraz przyjemna lektura i nie chciałam jej odłożyć nawet na chwilę. Jest w niej coś bardziej głębszego niż może się z początku wydawać. Przesłanie nadziei, cudu, pójścia naprzód i ostatecznie cudownej i wartościowej miłości. Pięknie napisane i opowiedziane w sposób, który chwyta za serce. Kaja i Daniel to całkowite przeciwieństwa. Kaja pochodzi z domu dziecka i nie ma żadnej rodziny. Wie, że musi znaleźć pracę, aby spełniło się jej marzenie o studiach medycznych. Daniel jest synem wpływowych i bogatych rodziców. Niczego mu nie brakuje, lubi dobrą zabawę i niezobowiązujące znajomości. Dziewczyna otrzymuje propozycję pracy w arystokratycznym dworku pod Krakowem. Zostaje opiekunką starszej i zrzędliwej pani, która już na samym początku próbuje uprzykrzyć dziewczynie spędzony tam czas. Kaja ma również postawione ultimatum, jeżeli zbliży się do syna swojego pracodawcy, od razu straci pracę. Problem w tym, że Daniel tak łatwo się nie poddaje. Święta zbliżają się wielkimi krokami niosąc ze sobą wiele nieoczekiwanych wydarzeń. Czy czas ten będzie łaskawy dla dziewczyny i spełni się choć jedno jej życzenie? „Spełnione życzenie” to opowieść o pierwszej miłości, której akcja toczy się w ośnieżonym i pełnym bożonarodzeniowych przygotowań pięknym i urokliwym dworku. Niedopasowanie Kai i Daniela sprawiło, że poczułam się pełna nadziei. Oczywiście nie wszystko szło gładko i przyjemnie, ale takie jest właśnie prawdziwe życie. Zachowanie Daniela często mnie irytowało, ale to czego dokonał na końcu tej książki, sprawiło, że mogłam wybaczyć mu wcześniejsze grzeszki. Ta współczesna wersja historii o Kopciuszku pokazała mi, że warto walczyć o swoje marzenia. Ta książka sprawiła, że poczułam się po prostu szczęśliwa. Muszę podziękować autorce za klimat jaki wprowadziła swoją historią. W obecnych czasach ciężko jest poczuć magię świąt, a dzięki krajobrazom namalowanym w tej powieści czułam jakby śnieżny puch padał tuż nad moją głową. Styl pisania był lekki i przyjemny w odbiorze. Bardzo miło spędziłam wieczór z tą książką i myślę, że spodoba się jeszcze wielu czytelnikom. Ja z całego serca polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-12-2020 o godz 15:20 pskochamczytac dodał recenzję:
Kaja nigdy nie zaznała ciepła domowego ogniska. Po wyjściu z domu dziecka, usilnie poszukuje pracy i nie boi się podjąć nawet najcięższych prac. Bardzo często dziewczynie doskwiera głód, a pomimo tego potrafi podzielić się tym co ma z innymi. Nigdy nie dowiedziała się kim byli jej rodzice, a jedyną pamiątką rodzinną jest zegarek z grawerem. Pewnego dnia los się do dziewczyny uśmiecha. Dostaje pracę jako opiekunka starszej osoby w arystokratycznym dworku pod Krakowem. Kaja jest ogromnie szczęśliwa, ponieważ dzięki tej pracy będzie mogła odbić się od dna i pomyśleć o dostaniu się na wymarzone studia medyczne. Nie wszystko jest takie proste jak mogło by się wydawać. Pracodawcy dziewczyny są bardzo specyficzni. Pani Jadwiga to zgorzkniała, ale również smutna starsza kobieta, która swoim zachowaniem odsuwa od siebie wszystkich wokół. Pan Czarnecki to gbur, który bardzo surowo stawia warunki pracy, a jednym z nich jest bezwzględny zakaz zadawania się z jego synem. Daniel natomiast jest celebrytą, który wiedzie bardzo rozrywkowe życie. Kobiety zmienia jak rękawiczki i nie bawi się w czułości. Uważa, że może mieć każdą dziewczynę, więc postanawia uwieść Kaję. Dziewczyna stawia pracę na pierwszym miejscu, ponieważ tylko dzięki niej będzie mogła zacząć godnie żyć. Robi wszystko by odsunąć od siebie Daniela, który nie daje jej spokoju i robi wszystko by ją zdobyć. Posuwa się on do okropnych podstępów i nie patrzy, że może to ją zranić i doprowadzić, że straci wszystko na co ciężko pracowała. Czy uda się dziewczynie oprzeć urokowi Daniela? Ta opowieść skradła moje serce już od pierwszych stron. Autorka pokazała nam, że prawdziwe życie to nie bajka oraz, że istnieje gromna przepaść między bogactwem, a biedą oraz tym, jak ludzie postrzegają świat. Straszne jest to, że osoby które mają wszystko podane na tacy, potrafią patrzeć na innych z góry, a ludzie, których los nie szczędził są bardzo często wyśmiewane i poniżane pomimo tego, że mają w sobie więcej klasy i godności niż oni. Główna bohaterka roztaczała wokół siebie niesamowitą aurę dobroci i miłości więc pokochałam ją od samego początku. Nie brakuje w tej opowieści cudów, które idealnie wprowadzają nas w magiczny okres świąt. Dla mnie była to wspaniała lekcja, która porusza i sprawia, że zatrzymujemy się by zwolnić i dostrzec ile dobra mamy wokół siebie, oraz docenić to co dostaliśmy od losu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-11-2020 o godz 02:03 Tomasz Kosik dodał recenzję:
„Spełnione życzenie” autorstwa Ady Tulińskiej to kolejna książka o tematyce świątecznej, którą warto przeczytać, czy też ofiarować w prezencie. To ciepła i wzruszająca historia. A proszę mi wierzyć magia świąt unosi się tutaj niczym aromat wigilijnych potraw. Poznajemy historię Kai, która po opuszczeniu domu dziecka, próbuje samodzielnie ułożyć swoje życie. Jedynym rodzinnym wspomnieniem kobiety jest pamiątka - męski zegarek z grawerem. Kaja pragnie miłości. Dąży również do realizacji swoich zawodowych aspiracji związanych z medycyną. Podejmuje zatrudnienie w arystokratycznym dworku pod Krakowem. Opiekuje się starszą kobietą. Niestety zrzędliwy charakter pani Jadwigi przysparzają Kai wiele trudności. Jednym z warunków podjęcia tej pracy stawianym przez Mariana Czarneckiego jest nie nawiązywanie znajomości z ich synem. Czy to jednak będzie możliwe? Zwłaszcza, że Daniel to mężczyzna, którego urok bardzo pozytywnie wpływa na Kaję. Czy świąteczny czas sprawi, że podopieczna Kai łaskawiej spojrzy na tę znajomość? Przecież święta to czas cudów! Pewne jest to, że czeka nas wiele zaskakujących momentów, a świąteczny klimat sprawi, że poczujemy jego magię. To również ciekawa historia o tym, że uczucie miłości jest tak silne, że może przezwyciężyć wszystkie trudności i przeciwności losu. A proszę mi wierzyć Kaja będzie miała ich wiele. Jednak czy uczucie, które narodzi się między nią a Danielem, będzie na tyle silne, by przełamać opór rodziców chłopaka? Ta książka to doskonała lektura dla miłośników poruszających, miłosnych historii, którzy wierzą w jej potęgę. To również ciekawa propozycja na przygotowanie swojego serca do zbliżających się świąt. Ada Tulińska jest autorką powieści fantasy, literatury obyczajowej i romansów. „Spełnione życzenie” to fantastyczna powieść obyczajowa z nutką romansu, którą z czystym sercem polecam czytelnikom pragnącym porywów serca. Życzę każdemu, kto po nią sięgnie, niezapomnianych chwil, by książka ta spełniła Wasze czytelnicze oczekiwania. Zdecydowanie polecam! Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu http://www.wydawnictwokobiece.pl/ http://www.czyt-nik.pl/recenzje/zyczenia-sie-spelniaja/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
09-12-2020 o godz 14:14 wfotelu dodał recenzję:
Po raz kolejny zostałam "kupiona" przepiękną okładką. Szkoda tylko, że piękno książki kończy się właśnie na tejże okładce i marne szanse, że znajdzie się je w treści. Historia zupełnie mnie nie porwała. Odnoszę wrażenie, że to chyba taka wariacja i interpretacja Autorki na temat bajki, której wszyscy znamy - mam na myśli Kopciuszka. Ot, to taki "Kopciuszek" naszych czasów. Według mnie niezbyt dobrze to wszystko wyszło i zagrało. Kaja to wychowanka domu dziecka. Nie zna swoich rodziców, z jej poprzedniego życia pozostał jedynie męski zegarek z grawerem. Chce studiować medycynę, jednakże fundusze (a raczej ich brak) jej na to nie pozwalają. Wtedy cudem dostaje propozycję pracy, która spada na nią praktycznie z nieba. Od razu się godzi, świetnie radzi sobie jako opiekunka Pani Jadwigi (arystokratycznej Pani miewającej swoje humory). Jako, że "Spełnione życzenie" to romans, oczywiście Kaja poznaje przystojnego mężczyznę, który zauważa coś w naszej bohaterce. Dziewczyna jednak dostaje swego rodzaju pouczenie, że nie może spoufalać się z przystojniakiem będącym wnukiem Pani Jadwigi, bo w innym przypadku straci pracę. Jakież to przewidywalne jak historia się potoczy... Jak to w romansach bywa, Kaja będzie stale myśleć o przystojnym Danielu, Daniel jako celebryta będzie chciał uwieść Kaję i tak oto będziemy czytać o perypetiach w stylu "chcę ale nie mogę". Może miałoby to swój urok gdyby nie fakt, że jest tu sporo niekonsekwencji i swego rodzaju niejasności, które dość mocno mnie irytowały. Jakoś to się nie klei, jakoś to się nie spina w całość. Nie bawiłam się zbyt dobrze czytając tę książkę. Była zbyt cukierkowa, odrealniona, dziwna. Zakończenie troszkę od czapy - pojawiające się właściwie znikąd, napisane na kolanie, byleby jakoś tę historię zakończyć. Ta książka była dla mnie sporym zawodem. Może nie była to czytelnicza męka, jednakże nie bawiłam się dobrze czytając historię napisaną przez Autorkę. Piękna okładka, zachęcający opis, klimat świąt a jednocześnie tak zmarnowany potencjał. A szkoda! Daję takie naciągane 2 ze względu na to, że okładce nie można odmówić uroku i dlatego, że właściwie to polubiłam Panią Jadwigę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-12-2020 o godz 07:07 w_i_o_l_a_a__ dodał recenzję:
„Spełnione życzenie” to piękna, współczesna baśń z rozpuszczonym królewiczem i pracującym na zamku Kopciuszkiem. Doszukałam się też dobrej wróżki, tym razem płci męskiej. Od dawna czekałam na tak uroczą opowieść. Gdy zaczęłam czytać, pierwszą przerwę zrobiłam po ostatnim akapicie. Nie pomińcie tej pozycji. Kaja jest sierotą, która po opuszczeniu domu dziecka szuka pracy. Osamotniona przez lata, marzy o uczuciu, bliskości, rodzinie. Jedyną jej pamiątką z przeszłości jest stary zegarek z wymownym grawerem. Chciałaby też zapracować na studia medyczne. Tymczasem nie może znaleźć żadnej posady. Kiedy spotyka bezdomnego, oddaje mu ostatni grosz i drobne zakupy spożywcze, mimo że z głodu jej też burczy w brzuchu. Dzieli się z nim ciepłym słowem i dziecięcym marzeniem o zamieszkaniu na zamku. Nazajutrz dostaje ofertę pracy w pięknej rezydencji. Ma opiekować się schorowaną i zrzędliwą starszą panią. Jest tylko jeden istotny warunek. Ma trzymać się z daleka od syna pracodawcy! Dlaczego? Daniel to młody, przystojny i bardzo rozrywkowy dziedzic. O jego podbojach huczą codziennie media. Ojciec młodzieńca stara się dbać o wizerunek rodziny i przyszłość syna – chciałby kontrolować jego kroki, wybierać mu studia, a nawet przyszłą żonę. Czy cokolwiek z tego można narzucić chłopakowi z takim temperamentem? Kaja szybko nawiązuje nić porozumienia ze starszą panią o trudnym charakterze, która podobnie jak ona czuje się samotna i opuszczona. Zbliżają się święta. Nowa opiekunka stopniowo zmienia życie całej rodziny, roztacza ciepło, jednoczy i wprowadza wszystkich w magiczny, bożonarodzeniowy klimat. Choć jest tylko pracownicą… I jeszcze ten istotny, jakże trudny do spełnienia warunek! Czy Kaja odnajdzie to, czego nigdy nie miała i o czym tak bardzo marzy? Ciekawa fabuła, wachlarz skrajnych emocji, wiele zaskakujących zwrotów akcji, trochę sekretów z przeszłości wychodzących na światło dzienne, intrygujących do końca. Pióro autorki lekkie i przyjemne. I ten udzielający się radosny, świąteczny nastrój, zupełnie nieprzesłodzony. To ważne! Ada Tulińska, po tej lekturze jestem Twoją fanką!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-03-2021 o godz 14:20 Monika A. dodał recenzję:
Czas świąteczny rozgościł się już na dobre, z tego też powodu kontynuuję czytanie książek w osadzonych w tej atmosferze. Tym razem wybór padł na powieść „Spełnione życzenie” Ady Tulińskiej. Przygotowałam ogromny kubek gorącej czekolady i zagłębiłam się w świat wykreowany przez autorkę. Już sama okładka jest magiczna. Piękna młoda i uśmiechnięta dziewczyna z iskrzącym się fajerwerkiem zapatrzona w niebo. Przez wygładzenie oraz rozmycie konturów grafik zyskał efekt odrealnienia, jaki przywodzi mi na myśl bajkową ilustrację. Co znalazłam w środku? Historię młodziutkiej Kaji, która dopiero co opuściła Dom Dziecka, w którym spędziła praktycznie całe życie, a teraz próbuje się odnaleźć w dorosłości. Szczęśliwym trafem, a może raczej magicznym, znajduje pracę w prawdziwym zamku, jako opiekunka i pielęgniarka starszej pani. Niestety, jej podopieczna jest zrzędliwą, niemiłą oraz roszczeniową osobą, która nie potrafi pogodzić się z ograniczeniami wynikającymi z jej wieku. Dodatkowo jeden z warunków kontraktu przewiduje zakaz zbliżania się do syna prawodawców. Nie jest to zbyt proste, gdy przeznaczenie, a także jego decyzje cały czas stawiają go na jej drodze. Od pierwszych zdań widać, że nie będzie to jedna ze „zwykłych” obyczajówek, które pojawiają się przed Świętami na rynku wydawniczym. Powieść kryje w sobie dużo ciepła, serdeczności, siły do pokonywania kolejnych problemów, ale też ogromnej nadziei na lepsze jutro. Styl autorki jest przyjemny. Dialogi doskonale zrównoważone z opisami, w ten sposób, by w żadnym wypadku nie przytłaczać czytelnika zbędnymi partiami tekstu. Perełką są zaś postacie. Bardzo ludzkie, przepełnione emocjami, ale też obawami. Zestawienie biedy oraz bogactwa uwypukla różnice, których przeciętny człowiek nie zauważa, uwrażliwiając w ten sposób czytelników na krzywdę ludzką. Osobiście byłam zachwycona motywem starszego pana z fajeczką – jak dla mnie stał się on kwintesencją całej tej historii! Podsumowując: słodka, nieco bajeczna historia, nie tylko miłosna! Dla osób wierzących w miłość oraz Świętego Mikołaja pozycja nie do przeoczenia!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
22-12-2020 o godz 13:18 wfotelu dodał recenzję:
Po raz kolejny zostałam "kupiona" przepiękną okładką. Szkoda tylko, że piękno książki kończy się właśnie na tejże okładce i marne szanse, że znajdzie się je w treści. Historia zupełnie mnie nie porwała. Odnoszę wrażenie, że to chyba taka wariacja i interpretacja Autorki na temat bajki, której wszyscy znamy - mam na myśli Kopciuszka. Ot, to taki "Kopciuszek" naszych czasów. Według mnie niezbyt dobrze to wszystko wyszło i zagrało. Kaja to wychowanka domu dziecka. Nie zna swoich rodziców, z jej poprzedniego życia pozostał jedynie męski zegarek z grawerem. Chce studiować medycynę, jednakże fundusze (a raczej ich brak) jej na to nie pozwalają. Wtedy cudem dostaje propozycję pracy, która spada na nią praktycznie z nieba. Od razu się godzi, świetnie radzi sobie jako opiekunka Pani Jadwigi (arystokratycznej Pani miewającej swoje humory). Jako, że "Spełnione życzenie" to romans, oczywiście Kaja poznaje przystojnego mężczyznę, który zauważa coś w naszej bohaterce. Dziewczyna jednak dostaje swego rodzaju pouczenie, że nie może spoufalać się z przystojniakiem będącym wnukiem Pani Jadwigi, bo w innym przypadku straci pracę. Jakież to przewidywalne jak historia się potoczy... Jak to w romansach bywa, Kaja będzie stale myśleć o przystojnym Danielu, Daniel jako celebryta będzie chciał uwieść Kaję i tak oto będziemy czytać o perypetiach w stylu "chcę ale nie mogę". Może miałoby to swój urok gdyby nie fakt, że jest tu sporo niekonsekwencji i swego rodzaju niejasności, które dość mocno mnie irytowały. Jakoś to się nie klei, jakoś to się nie spina w całość. Nie bawiłam się zbyt dobrze czytając tę książkę. Była zbyt cukierkowa, odrealniona, dziwna. Zakończenie troszkę od czapy - pojawiające się właściwie znikąd, napisane na kolanie, byleby jakoś tę historię zakończyć. Ta książka była dla mnie sporym zawodem. Może nie była to czytelnicza męka, jednakże nie bawiłam się dobrze czytając historię napisaną przez Autorkę. Piękna okładka, zachęcający opis, klimat świąt a jednocześnie tak zmarnowany potencjał. A szkoda!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-11-2020 o godz 21:29 Anonim dodał recenzję:
Skończyłam tę jakże magiczną książkę i chce Wam o niej trochę opowiedzieć "spełnione życzenia" @ada_tulinska od @wydawnictwo.kobiece Kaja w życiu dorosłym nie ma lekko,po opuszczeniu domu dziecka mieszka kątem z innymi lokatorami i bezskutecznie próbuje podjąć zatrudnienie.Gdy się w końcu udaje,jej pracodawca ma jeden konkretny warunek tylko problem polega na tym,że dziewczyna z biegiem czasu nie potrafi trzymać się z daleka od tego co było jej zakazane... To moje drugie spotkanie z piórem Pani Ady i jestem jeszcze bardziej zauroczona.Książka opowiada o dziewczynie,która w życiu miała zawsze pod górkę, gdy w końcu udaje jej się stanąć na nogi pojawia się problem w postaci przystojnego i zarozumiałego.. Daniela-dla niej to owoc zakazany ale ... No właśnie to ale mnie najbardziej urzekło... młoda dziewczyna szukająca odrobiny stabilizacji przedstawiona w tej historii w sposób prosty a zarazem wyróżniający się. Kraków, święta Bożego Narodzenia, miłość, uczucia i babcia Jadwiga to wszystko nadało tej książce subtelności, osoby starsze i ich mądre słowa zawsze wzbudzają we mnie zachwyt Z początku denerwowali mnie bohaterowie,Kaja jakby potrzebowała wstrząsu aż miałam ochotę krzyknąć,natomiast Daniel i jego zachowanie początkowo delikatnie mówiąc było chamskie ale przecież gdyby od pierwszych stron było wielkie love story to ta książka nie byłaby tak ciekawa. Perspektywa Kai jako narratorki pozwoliła wczuć się w jej sytuację a skrajnie różne światy ubóstwa i bogactwa stopniowo się uzupełniały.Ta książka pokazała nam,że nawet osoby ubogie trzeba traktować z szacunkiem,nie ważne ile ma się w portfelu bo to zachowanie człowieka jest wizytówką.Tutaj nie było mowy ze strony Pani Ady o jakimkolwiek koloryzowaniu postaci czy sytuacji.Ta opowieść to prawdziwe życie, w którym niektórzy bardzo często się gubią.Warto przeanalizować tę historię i zastanowić się nad swoimi wartościami.Nie zniechęcajcie się przy początkowych stronach, potem jest już magicznie ❤️ _______________________________________
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-12-2020 o godz 01:12 Anonim dodał recenzję:
#Recenzja „Spełnione życzenie” to książka Ady Tulińskiej o pięknej okładce i bajkowej fabule. Zatraciłam się w opowieści o dziewczynie, która rozpoczyna swoje dorosłe życie, a dla której świat nie był do tej pory łaskawy. Kaja jest młodą dziewczyną, która po osiągnięciu pełnoletności opuszcza dom dziecka. Po wielu perypetiach, w końcu udaje jej się zdobyć pracę w podkrakowskim dworku u wysoko postawionej rodziny. Po jakimś czasie zrzędliwość staruszki, którą się opiekuje, ustępuje, a dziewczyna wkrada się w łaski całkiem przyjaznej rodziny. Daniel to student i spadkobierca fortuny Czarneckich, który ‘baluje’ ile może. Opiekunka babci wpada mu w oko i postanawia ją zdobyć. Ale Kaja wie, że dla dobra swojej przyszłości i marzeń musi trzymać się od niego z daleka… Czy dziewczyna będzie w stanie oprzeć się urokom Daniela? Czy spełnią się jej małe marzenia? Nasza bohaterka jest skromną, choć dość zadziorną dziewczyną i mimo słabego startu w dorosłe życie, wierzy, że ciężką pracą odłoży pieniążki i będzie mogła spełnić swoje postanowienia i marzenia. Historia Kai była wzruszająca i ciepła. Mimo, że bajkowa, to nieprzesłodzona. Choć jej życie do tej pory nie było bajkowe, trzymałam kciuki by w nowej rodzinie znalazła szczęście chociażby w święta. Dzięki ciekawym bohaterom (również pobocznym) i zestawieniu różnych światów nie nudziłam się ani chwili. Umiejscowienie tej historii w okresie okołoświątecznym dodało jej smaczku, tajemniczości i szczypty magii. Losy głównej bohaterki utwierdziły mnie w przekonaniu, że warto wierzyć, mieć marzenia oraz korzystać z „Dobrej Nowiny” (dla wtajemniczonych). #spełnioneżyczenie #romans #adatulińska #wydawnictwokobiece #święta #świątecznaksiążka #książka #bookstagram #bookstagrampl #book #books #czytambolubie #książki #likeforlike #likeforlikes #l4likeforlikesback #kochamksiazki #czytaniejestfajne #instagramczyta #lubimyczytac #booklovers #booktime #booklover #bookphotography #bookaddict #bookstagramtopasja #czytamksiążki #opinia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-02-2021 o godz 19:16 Anonim dodał recenzję:
Z autorstwem Adeliny Tulińskiej spotkałam się po raz pierwszy, właśnie przy tej książce i bardzo wpadła w me gusta. Jak też wyczytałam Ada Tuińska w swojej twórczości łączy miłość do sztuki, co też wiele tutaj wyjaśnia. Za egzemplarz i możliwość recenzji dziękuję @wydawnictwo.kobiece „Spełnione życzenie”, to książka w której może zdarzyć się wszystko. Kaja do 18 roku życia, wychowywała się w sierocińcu. Jej siostrzaną duszą była Kama, która wraz z nią swoje dzieciństwo spędziła w domu dziecka. Obie próbują odnaleźć się w nowym życiu i w otaczającej je przestrzeni, ale niestety Kaja ma dużo trudniej. Pewnego razu na moście, Kaja obdarowuje ostatnimi pieniędzmi i jedzeniem starszego pana, który jak się pojawił tak szybko znikł. Tego samego dnia, Kaja otrzymuje telefon z propozycją pracy, na którą od razu się zgadza, jako opiekunka starszej pani na zamku. Warunki zatrudnienia są bardzo proste, jednym z nich jest nie zbliżanie się do syna jej pracodawcy. Czy aby na pewno Kaja będzie w stanie dotrzymać warunków zatrudnienia? Czy przypadkiem syn pana Mariana Czarneckiego nie będzie utrudniał dotrwać w obietnicy? Jest to historia pełna magii, uczuć i walki o lepsze jutro. Jest to opowieść o dążeniu do swojego celu, o tym, że warto gonić za marzeniami. Główna bohaterka Kaja, momentami była bardzo dziecinną osobą, ale możliwe, że było to wszystko skutkiem tego, że wychowywała się w domu dziecka. Nie miała w życiu bliskości dotyku matki czy wsparcia od ojca. Daniel natomiast to rozkapryszony dzieciak, który myśli, że wszystko mu wolno i zawsze dostanie to czego chcę. Momentami, bardzo denerwował mnie swoim zachowaniem, jednak jego druga strona naprawdę przykuwała uwagę. Ta pewność siebie i zdecydowanie miało w sobie coś naprawdę pożądliwego. Co lepsze, bardzo spodobała mi się jego dusza artysty, która ukazała go z zupełnie innej perspektywy. Święta Bożego Narodzenia dla nich, okazały się tymi najlepszymi. Dla mnie to były chwile pełne uśmiechu i napięcia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-11-2020 o godz 16:57 Aleksandra dodał recenzję:
Kaja opuszcza dom dziecka. Zamieszkuje w nie najlepszych warunkach z przyjaciółką i znajomymi. Po nieudanej próbie zdobycia pracy poprzez urząd, dostaje propozycję pracy w arystokratycznym dworku pod Krakowem i przyjmuje ofertę. Ma zajmować się starszą panią, która jest trudna w obyciu. Syn owej pani stawia jeden ważny warunek - ma trzymać się zdala od Daniela. Jednak, gdy Kaja poznaje chłopaka, ten nie daje za wygraną i chce się zbliżyć. Myśli dziewczyny krążą wokół nowo poznanego przystojniaka. Na domiar wszystkiego zbliżają się święta, a ona marzy tylko o jednym. Być kochaną. Świetna książka w świątecznym klimacie. Lekka, pełna emocji opowieść Kai, na której drodze staje przystojny i sławny Daniel. Historia dziewczyny, która opuściła dom dziecka pokazuje rzeczywistość życia na własną rękę, trud i siłę, by zawalczyć o siebie, miłość i swoje marzenia. Czy to tak wiele mieć jedno jedyne życzenie, aby być kochanym? Bardzo fajna ciekawa fabuła. Pokazane są realia biednych i bogatych. Biedni liczą się z każdym groszem, czasami nie mają co jeść, muszą pożyczać pieniądze, ciężko znaleźć im pracę. Bogaci natomiast dbają o swój status. Pilnują, żeby nie doszło do skandali co akurat z udziałem Daniela nie jest takie proste 😉 Liczy się dla nich prestiż, pieniądze, żeby dobrze wyjść na zdjęciu przed fotoreporterami i brnięcie za modą. Jednak w obu przypadkach stosunki rodzinne są różne. Klimat książki jak najbardziej magiczny, nie przesadzony, a sytuacje, które są zawarte, bardzo życiowe. Nie chcę za wiele zdradzać, trzeba po prostu przeczytać 🎄 Jeśli nie wiecie co kupić przyjaciółce, koleżance, siostrze czy kuzynce na święta to polecam "Spełnione życzenie" 😉 Dla mnie bardzo przyjemna lektura, szybko się ją czyta i szkoda, że w moment była przeczytana...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-12-2020 o godz 16:52 _extremely_books_ dodał recenzję:
Autor:Adelina Tulińska Tytuł: Spełnione życzenie. Kaja wychowała się w domu dziecka i nie wie nic o swoich rodzicach. Po dawnym życiu został jej tylko męski zegarek z grawerem. Chciałaby studiować medycynę, ale nie ma na to pieniędzy. Kiedy jakimś cudem udaje jej się znaleźć pracę jako opiekunka osoby starszej, ma wrażenie, że wreszcie zły los się od niej odwraca. Jednak nie może być zbyt kolorowo. Jej nowym miejscem pracy jest arystokratyczny dworek pod Krakowem, a szefem surowy pan Marian Czarnecki, który stawia jeden warunek – Kaja ma trzymać się z dala od jego syna Daniela. Pani Jadwiga, którą dziewczyna ma się opiekować, to wyjątkowo zrzędliwa i oporna staruszka. Kiedy już pierwszego dnia Kaja spotyka Daniela, nie może przestać o nim myśleć. Wpada mu w oko i chłopak postanawia ją uwieść. Zbliżają się święta. Czy uda jej się dotrzymać obietnicy złożonej szefowi? A może jest szansa na to, że pierwszy raz od dawna Kaja nie spędzi ich samotnie? Chciałabym powiedzieć, że książka jest świetną historią na odpoczynek. Autorka ma lekkie pióro, dlatego książkę czyta się szybciej i przyjemniej. Zaczynając czytać wczułam się w rolę bohaterki i odczuwałam wszystkie emocje razem z nią. Już od samego początku zaczął mi pewien bohater działać na nerwy. Jednak z czasem to zdenerwowanie zeszło. Jest to książka, która urzekła me serce i zostanie tam na dłużej. Kaja wie, że nie może dać wygrać Danielowi, bo jej praca skończy się natychmiast. Jednak kobieta która się opiekuje i sam Daniel komplikują jej utrzymanie posady, dziewczyna pokazuje, że się nie da. Dla mnie ta książka jest genialna. Czuć magię świąt już od początku. Okładka jest cudowna i zachęca do zaglądania do środka. Ocena 10/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
11-12-2020 o godz 09:30 Paulina dodał recenzję:
Dzisiaj skończyłam pierwszą tegoroczną pozycję świąteczną, a jest nią "Spełnione życzenie" Ady Tulińskiej. Książka przyciągnęła mnie swoją okładką, bo jest absolutnie cudowna! Według mnie powieść świąteczna powinna się dziać w święta i w okresie poprzedzające je. Niby oczywiste, ale często tak nie jest. Do tego musi być miłość. Ale nie koniecznie taka romantyczna. Może być taka matki do dziecka czy odwrotnie lub do zwierzęcia. Powinna mieć ciepły klimat oraz szczęśliwe zakończenie. Czy ta książka spełniła te wymogi? Kaje poznajemy w momencie, kiedy próbuje stanąć na nogi po opuszczeniu sierocińca. Bardzo zależy jej na znalezieniu dobrej pracy by móc spełnić swoje marzenia, a są nimi ciepły dom i studia medyczne. Magicznym zrządzeniem losu udaje jej się dostać posadę opiekunki starszej pani mieszkającej w pałacu! Na nieszczęście Kaja wpada w oko synowi właściciela majątku, a Pan Marian uprzedził ją, żeby utrzymać pracę musi się ona trzymać od niego z daleka. Co z tego wyniknie? Nie będę was już trzymać w niepewności. Książka bardzo mi się podobała! Fajnie, że Kaja jest normalną kobietą, która nie daje się ponieść chwili. Od razu ją polubiłam. Mimo, że straciła głowę dla Daniela wiedziała, że związek z nim nie przyniesie jej nic dobrego. Ta książka była pełna nadziei i klimatu świątecznego. I ma szczęśliwe zakończenie! Takie jakie powinno być. Każdemu takie zakończenie powinno się zdarzyć w życiu.. Chociaż w książkach mogę o tym poczytać. Świetnie zarysowani bohaterowie (pani Jadwiga podbiła moje serce), świetna historia skradająca się podstępnie do serca czytelnika. Oby wszystkie książki świąteczne, które zamierzam przeczytać, były właśnie takie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-12-2020 o godz 19:53 mopsowe.czytanie dodał recenzję:
"Iskierki radości przepływały przez moje żyły. To była dla mnie praca marzeń. Zakres obowiązków wpisywał się w to, co mnie interesowało. Wynagrodzenie przekraczało moje oczekiwania, miałam tutaj posiłki." Kaja po opuszczeniu domu dziecka zostaje ulokowana w mieszkaniu socjalnym. Razem z piątką innych osób zajmuje niewielki pokój, w którym panują kiepskie warunki. Niespodziewanie dostaje pracę w pałacu pod Krakowem, należącym do rodziny Czarneckich, gdzie ma się opiekować starszą panią. Kobieta w dosadny sposób pokazuje swoje niezadowolenie z obecności młodej dziewczyny, jest opryskliwa i szorstka. Syn seniorki już na starcie informuje dziewczynę, że jeśli wda się w romans z jej synem Danielem to automatycznie straci posadę. Kaja ma jednak zupełnie inny cel niż romans z młodym dziedzicem. Dla niej najważniejsze są studia medyczne, na które ma zamiar uzbierać potrzebną kwotę.  Syn pracodawcy ma w nosie zakaz ojca i coraz bardziej stara się namieszać w głowie młodej opiekunki. Czy mimo wielu pokus i upokorzeń Kaja zachowa pracę? Bardzo przyjemnie i szybko czytało mi się tę książkę. Było w niej sporo życiowych sytuacji, odrobiny magii i świątecznego klimatu. Bohaterowie byli ciekawie wykreowani, jednych polubiłam bardziej, drugich mniej. Nawet pani Jadwiga zyskała z czasem moją sympatię. Działo się całkiem sporo, a odkryte tajemnice z przeszłości zaskakiwały i mocno namieszały w życiu głównej bohaterki. Choć niektóre momenty wydawały się mało prawdopodobne i nieco przesłodzone to książka przypadła mi do gustu. Jeśli macie ochotę na lekką lekturę w świątecznym klimacie to koniecznie sięgnijcie po "Spełnione życzenie".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-12-2020 o godz 14:16 Joanna dodał recenzję:
Kaja znalazła się w trudnej życiowej sytuacji i musi jak najszybciej znaleźć pracę. Każda oferta wydaje się być dla niej nieodpowiednia, więc kiedy dostaje propozycję zajmowania się starszą Panią, która zamieszkuje Zamek, zgadza się bez wahania. Jest tylko kilka warunków, których Kaja musi przestrzegać. Czy uda jej się ich dotrzymać kiedy na horyzoncie pojawi się Daniel? Myślę, że właśnie tą pozycją autorka spełni marzenie niejednej kobiety, która jako mała dziewczynka zawsze wyobrażała sobie jak to jest poznać księcia z bajki. Kto z nas nie marzył o tym, aby poślubić uroczego księcia i zamieszkać w pięknym Zamku? Niestety takie historie rzadko kiedy dzieją się na prawdę. Ale czy właśnie nie dlatego uciekamy do świata książek, gdzie możemy oderwać się od codzienności i wspólnie z bohaterami przeżywać niesamowite przygody? Pewne jest jedno, historia opisana przez autorkę wciągnię was od samego początku i zarazi świąteczną magią. To właśnie wtedy spełniają się marzenia, a bohaterowie tej książki będą mieli szansę sami się o tym przekonać. Nie jest to banalna miłosna historia, nie nastawiajcie się też na przesłodzony romansik. To nie jest kluczowy element tej powieści. Na pierwszy plan wysuwa się skomplikowana historia rodzinna Kaji, która w pewnym momencie może was mocno zaintrygować. Życie kobiety może nagle się odmienić, ale nie tylko ona będzie tym faktem zaskoczona. Zachęcam do lektury i zapewniam, że jako świąteczna historia sprawdza się idealnie. Mnie osobiście trochę przeszkadzał styl autorki, momentami po prostu zabrakło mi większych emocji, ale całość oceniam naprawdę pozytywnie. ❄☃️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-12-2020 o godz 16:08 Paulina dodał recenzję:
"Spełnione życzenie" to kolejna z książek w klimacie świątecznym, który bardzo lubię. Mam to szczęście, że ostatnio nie trafiają mi się słabe lektury. Cieszy mnie to, ponieważ nikt nie lubi marnować czasu na coś, co nie sprawia mu przyjemności. Historia opowiada o Kai, wychowance domu dziecka, która po opuszczeniu tego miejsca desperacko poszukuje pracy. Wprowadzenie było jak dla mnie dosyć przygnebiajace. Brak pracy, brak kasy, mieszkanie na kupie w obskórnej kamienicy... Na szczęście los uśmiecha się do dziewczyny i otrzymuje pracę opiekunki bardzo bogatej starszej pani. Nie jest niestety łatwo. Pani Jadwiga jest nieprzyjemna, syn Marian gburowaty, a wnuk Daniel to młody playboy skaczący z kwiatka na kwiatek, który za następny cel upatrzyl sobie główną bohaterkę. Jeżeli chcecie sie dowiedzieć czy Kaja mu ulegnie to musicie sięgnąć po tą lekturę. Bardzo podobał mi się sposób w jaki autorka zestawiła ze sobą biedę i bogactwo. Zmusza do przemyśleń... Przyznam szczerze, że nieczęsto zdarzają mi się refleksje nad książką, jest to dla mnie raczej rozrywka, oderwanie od rzeczywistości, relaks. Ale czytając ta właśnie pozycje naszła mnie taka myśl, czy doceniamy to co mamy? Ile byśmy nie mieli to zawsze coś by się jeszcze przydało, coś jest nie tak. A przecież są osoby, które nie mają nic. Dosłownie. Zazwyczaj jest tak, że widzimy co mają inni i marudzimy, ale nie działa to w drugą stronę. A może powinno...? Książka była bardzo dobra, nie czytałam wcześniej żadnej powieści Ady Tulińskiej, ale na pewno się to zmieni. 9/10 dlatego, że Daniel strasznie działał mi na nerwy:p
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-12-2020 o godz 16:57 Coolturka dodał recenzję:
To moje pierwsze spotkanie z autorką i byłam bardzo ciekawa, jak ono wypadnie. Gdy wzięłam książkę do rąk, po prostu przepadłam... Po opuszczeniu domu dziecka Kaja trafia do wieloosobowego mieszkania komunalnego. Jak najszybciej chce znaleźć pracę i stanąć na własne nogi. Jej marzeniem są studia medyczne, a w głębi serca chce po prostu być kochana. Czyż to nie marzenie większości z nas? Zostaje zatrudniona jako opiekunka starszej pani w dworku pod Krakowem. Jej pracodawca ma tylko jedno zastrzeżenie: ma się trzymać z dala od jego syna Daniela. Choć Kaja broni się rękami i nogami przed rodzącym się uczuciem - serce nie sługa, a chłopak postanawia wykorzystać tę słabość i uwieść dziewczynę. Jak zakończy się ta historia? Utarty motyw niczym z baśni o współczesnym Kopciuszku: biedna, dobra i pracowita dziewczyna oraz bogaty, przystojny i chłopak, któremu nikt nie odmawia. Najgorętszy kawaler do wzięcia. Ta para, to totalne przeciwieństwa, które jak dobrze wiemy, mają w zwyczaju najmocniej się przyciągać. Tylko czy taki związek może się udać? To naprawdę ciepła i wyruszająca historia, która pozwoli nam uwierzyć w magię świąt. Styl, który od razu wydał mi się niezwykle przyjemny, a kreacja bohaterów zasługuje na duże uznanie. Dostarczyli mi wielu emocji, dzięki nim się śmiałam (pani Jadzia), wzruszałam (Kaja) i złościłam (oczywiście Daniel). To nie tylko historia pierwszej miłości, ale opowiada również o trudnych relacjach ojca z synem, potędze przyjaźni i potrzebie bliskości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Beach read Henry Emily
4.5/5
27,93 zł
39,90 zł
23,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Piękne blizny Le Carre Georgia
5/5
19,50 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Chłopak na zawsze Tijan
4.2/5
26,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dwa tygodnie i jedna noc Whitney G.
4.6/5
22,82 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bennett Mafia Tijan
4.7/5
26,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Letnie przesilenie Langner Anna
4.6/5
26,02 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.