Spadkobierca (okładka miękka)

Sprzedaje empik.com 36,49 zł

36,49 zł 40,00 zł (taniej o 9 %)
Dostawa do salonu empik od 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Pruska Agnieszka Książki | okładka miękka
36,49 zł
asb nad tabami
Pruska Agnieszka Książki | okładka miękka
28,49 zł
asb nad tabami
Pruska Agnieszka Książki | okładka miękka
35,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Gdańsk jest przez lata nękany serią tajemniczych morderstw, których początki sięgają 1945 roku. Pod koniec 2016 roku na jednym z gdańskich osiedli zostaje znalezione ciało młodego mężczyzny. Instynkt podpowiada komisarzowi Uszkierowi, że nie jest to tak prosta zbrodnia, na jaką wygląda. Zapowiada się długie i skomplikowane śledztwo.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Spadkobierca
Autor: Pruska Agnieszka
Wydawnictwo: Oficynka
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 618
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-03-28
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 195 x 120
Indeks: 23001145
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,7
5
4
4
2
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
07-01-2019 o godz 10:09 Karolina MAREK dodał recenzję:
Od dłuższego czasu widzę u siebie dwie zmiany. Pierwsza to ilość przeczytanych debiutantów, których w roku 2018 gościłam u siebie wyjątkowo wielu. Druga to czytanie polskich autorów. Z bólem serca, ale i ręką na nim mówię, że zdecydowanie ich unikałam. Nie czułam ich, byli dla mnie mdli i powierzchowni. Jednak znalazło się kilku, którzy porwali mnie w swój świat. Wśród nich jest Agnieszka Pruska i jej cykl z komisarzem Uszkierem. „Spadkobierca” to już czwarty tom jego przygód, który mimo swej objętości zniknął w zaledwie trzy wieczory. W Gdańsku pod koniec 2016 roku znaleziono zwłoki młodego mężczyzny. Śledztwo dostaje komisarz Uszkier, który prowadzi je wraz ze swoją stałą ekipą przyjaciół. Jednak dostaje do pomocy dodatkową parę rąk, która w ostateczności przynosi więcej strat niż korzyści. Pomijając fakt, że nikt nie potrafi się z nią dogadać, a ona nie próbuje nic z siebie dać najchętniej oddelegowują ją do nic nieznaczących lub monotonnych zajęć, których przy okazji nie mogłaby zbytnio spartaczyć. Sam Barnaba ma wrażenie, że sprawa, która aktualnie trafiła na jego biurko nie będzie ani łatwa, ani szybka do rozwiązania. Mężczyzna ufa intuicji, która od lat prowadzi go w zawodzie stąd też jego mina nie wróży nic dobrego. Sprawdzają różne wątki, przesłuchują co rusz nowe osoby, a śledztwo nie rusza nawet o milimetr. Jedyne co przychodzi śledczym do głowy to sprawdzenie historii morderstw kilka lat wstecz. Nie spodziewali się jednak, że te kilka lat zmieni się w kilkadziesiąt. I że Gdańsk od czasów wojny już niejednokrotnie znakowany był bardzo podobnymi morderstwami. Barnabie i jego ekipie nie pozostaje nic innego jak próba odtworzenia historii i skontaktowania się z jak największą ilością osób z rodzin czy znajomych ofiar sprzed lat. Ogromnym zaskoczeniem jest fakt, że wszystkich coś ze sobą łączy… Na sam początek, jeśli chcecie poznać losy Barnaby polecam zacząć od początku. Dlaczego? Bo bardzo łatwo pogubić się w nazwiskach śledczych, gdyż pani Agnieszka stosuje je wymiennie z imionami i dla nieznających wcześniejszych tomów serii będzie to nie lada wyzwanie. Następnie trzeba przywyknąć do stylu. To nie jest amerykański kryminał pełen zwrotów akcji, litrów krwi oraz spraw rozwiązanych w jeden dzień. To książki przedstawiające żmudne śledztwa oparte na przesłuchaniach i przeszukiwaniach. Wiele opisów oraz rozmyślań. Akcja toczy się swoim rytmem, momentami wręcz wygasa. Po to jednak by po chwili pojawić się z konkretną mocą i … sprowadzić wszystkich na ziemię, bo trop okazał się fałszywy. Mnie to zauroczyło. Nareszcie coś, co nie dzieje się na zwariowanych obrotach, coś idącego swoim krokiem. Przede wszystkim jednak coś swojskiego. Bo powieści Agnieszki Pruskiej faktycznie pokazują naszą polską policję oraz to jak prowadzone są u nas śledztwa. W końcu coś prawdziwego, realistycznego i choć nie wbijającego w fotel to jednak wartego uwagi. Polecam Uszkiera i jego przygody każdemu. Szczególnie miłośnikom tych mniej krwawych kryminałów i spokojniejszej akcji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-10-2018 o godz 09:32 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Pół Gdańska trzeba by było sprawdzić... nie będą szukali na ślepo, tylko metodą kolejnych wykluczeń i podejrzeń, ale to proces bardzo czasochłonny i wymagający zaangażowania wielu ludzi." Towarzyszę twórczości autorki od początku serii o nadkomisarzu Barnabie Uszkierze ("Literat", "Hobbysta", "Żeglarz"). Trzeba się przyzwyczaić do spokojnych nut prowadzenia akcji, nastawić na zrównoważone i drobiazgowe śledztwo, staranną analizę dowodów, rzetelne przesłuchania świadków, żmudne rozważania i krokowe wysuwanie hipotez. Osoby szukające w kryminałach szybkiego tempa, spektakularnych incydentów, nagłów zwrotów w scenariuszu zdarzeń nie zaspokoją apetytu na dynamiczną i mroczną sensację. Otrzymujemy powieść stonowaną, choć mocno urealnioną, która dzień po dniu, godzina po godzinie, działanie po działaniu, przybliża czytelnika do detektywistycznej prawdy. Rozwiązywanie zagadki morderstw w ciekawie rozwiniętej atmosferze ma urok, potrafi przykuć uwagę, zaangażować w snucie domysłów i dokonywanie interpretacji. Momentami napięcie lekko wytraca ostrość, dlatego nie jest to lektura na jedno spotkanie. Książka zapewnia relaks z drobnym dreszczykiem, frapującym pobudzaniem wyobraźni, nakłanianiem do precyzyjnego zaznajamiania się ze specyfiką pracy służb śledczych. W "Spadkobiercy", czwartej odsłonie serii, detektyw Barnaba Uszkier, koordynuje pracę zespołu odpowiadającego za dotarcie do tożsamości zabójcy młodego mężczyzny. Początkowo nie wiadomo jak ugryźć sprawę, które elementy mają otrzymać priorytet, a które domagać się będą nie tylko pilności i rzetelności, ale również sporych pokładów cierpliwości, czy wypracowanej latami policyjnej intuicji. Nikt nie spodziewa się, że niezbędnym okaże się uwzględnienie faktów i dowodów sięgających końca drugiej wojny światowej, odwołujących się do lat sześćdziesiątych i osiemdziesiątych. Śledztwo złożone i skomplikowane, a przy tym zdradliwe i niebezpieczne. Wciąż obdarzam sympatią kluczową postać powieści, z zaletami i drobnymi wadami, nadal mi się nie znudziła, bo jej portret został realnie odmalowany. Chętnie poznam inne wyzwania zawodowe i aspekty z prywatnego życia Uszkiera. Podoba mi się poświęcanie uwagi dotychczas poznanym bohaterom, ale i wprowadzanie nowych postaci, zajmująco urozmaicających fabułę, dodających smaczku opowieści, potrafiących zaskoczyć, a to dobrze rokuje na dalszą znajomość z serią. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-09-2018 o godz 16:50 alexx dodał recenzję:
"W chwili gdy ktoś ginie, staje się dla nas głównie źródłem informacji, łączniki między nami a mordercą. Ważniejszy jest morderca, który żyje i może zabić kolejną osobę. A przecież zawsze jest ktoś, czyja śmierć jest dla bliskich dramatem.", czyli Spadkobierca od Agnieszki Pruskiej. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Agnieszki Pruskiej. Spadkobierca to czwarty tom z serii z Komisarz Barnabą Uszkier. Z początku nie mogłam się połapać kto jest kim. Postacie myliły mi się, a Pruska z każdą stroną dokładała kolejne. Dla fanów serii to oczywiście nie problem. Na jednym z gdańskich osiedli zostaje znalezione ciało młodego mężczyzny. Czy to morderstwo jest powiązane z innymi? Cytat, który znajduje się w tytule tej recenzji strasznie mi się spodobał. Autorka połączyła kilka zbrodni, które wydarzyły się na przestrzeni kilkunastu lat. W pewnym momencie sprawa przybiera niebezpieczny obrót, a Uszkier lekceważy to, a więc lekceważy przeciwnika. Spadkobierca to ponad 600 stron śledztwa, które momentami jest mozolne. Akcja rozwija się powoli, a ciągłe rozmyślania komisarza: co by było gdyby..., nudzą i są takimi zapychaczami fabuły. Główna sprawa jest w ciekawy sposób opowiedziana. Z każdą stroną dostajemy kolejne dowody i fakty. Mroczna i tajemnicza lektura, która może wciągnąć niejednego fana kryminałów. Jak każda książka ma swoje wady. Długie rozdziały, bez żadnych podziałów. Historia jest trochę przydługa (gdybyśmy skrócili o jakieś 100-120 stron byłaby dużo lepsza – więcej nie znaczy lepiej). W książce spotkamy się z kilkoma mocnymi scenami. Styl autorki przypomina mi trochę Camillę Lackberg czy Charlotte Link (fani tych autorek nie zawiodą się). Historia idealna na jesienne wieczory przy herbacie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-05-2018 o godz 13:35 ewfor dodał recenzję:
Ta powieść to kolejna książka z tych, od których trudno się oderwać. I chociaż początkowo miałam wrażenie, że śledztwo jest prowadzone bez wyraźnych oznak pozytywnego zakończenia, to jednak każdy kolejny dzień stawał się bardziej intrygujący. Piszę „kolejny dzień” ponieważ rozdziały w książce właśnie tytułowane były kolejnym dniem od rozpoczęcia śledztwa. Długie rozdziały, sprawiały nie lada wyzwanie, gdy myślałam „jeszcze jeden rozdział i idę spać”. Czytając tę powieść miałam częste wrażenie, że jestem wśród tych policjantów i z dość bliskiej odległości przyglądam się i przysłuchuję temu, o czym oni rozmawiają. I chociaż szanse na szybkie rozwikłanie zagadki nie były zbyt optymistyczne, to muszę przyznać, że zamknięcie szesnastu dni na 617 stronach książki to jakiś niewiarygodny trik. Od świtu do nocy czytelnik towarzyszy któremuś z policjantów, albo wszystkim naraz, uczestniczy w ich dedukcjach, rozmowach, miejscach, w których się znajdują, i próbuje sam rozwikłać zagadkę, która… jest nadzwyczaj skomplikowana. Niezwykle ciekawe i wciągające w fabułę dialogi, w połączeniu ze starannie przedstawionymi osobowościami bohaterów, zarówno tych pierwszoplanowych jak i tych pozostałych, z pewnością są dużym plusem tej powieści. Przyznam szczerze, że sporo drastycznych scen opisanych w książce może przyprawić o dreszcz zgrozy, ale dzięki temu powieść staje się bardziej realistyczna. Chociaż trzeba przyznać, że zwykły śmiertelnik taki jak ja z trudem potrafi sobie wyobrazić to, że komuś może sprawiać przyjemność w zadawaniu bólu drugiej osobie. Książka mimo kilku bardzo mocnych scen, nie jest typem powieści drastycznej, jest to z pewnością zasługą sympatycznych bohaterów, których nie można nie polubić. Ktoś, kto miał już przyjemność spotkania komisarza Barnabę Uszkiera i jego policyjnych przyjaciół w innych powieściach, z pewnością zrozumie co mam na myśli. Jeżeli jednak nie było jeszcze okazji do tego, to koniecznie trzeba to nadrobić. W tym momencie chciałabym zacytować: „cudze chwalicie, swego nie znacie”, to prawda. Wszystkich, którzy zachwycają się Camillą Lackberg, Jo Nesbo, Stiegiem Larssonem czy uwielbiają powieści Lee Child’a, zachęcam do zerknięcia na nasz rodzimy rynek kryminałów. Mamy całkiem pokaźną grupę, chociaż nie wszyscy jeszcze doświadczyli tej ogólnopolskiej sławy. Wracając jednak do książki, muszę przyznać, że znajomość autorki z prowadzonymi praktykami policyjnymi musi być naprawdę duża. W tym momencie składam ukłon w jej stronę, bo napisanie kryminału z pewnością musi się łączyć z ogromną wiedzą kryminalistyczną, balistyczną i inną, z którą na co dzień spotykają się osoby prowadzące najróżniejsze śledztwa, w tym szczególnie te wyjątkowo trudne. W tej książce, mamy okazję poznać nie tylko wnikliwe analizowanie ran i przyczyn zgonów, ale po raz kolejny spotykamy się z entomologią, tematem dla wielu ludzi dość odległym. Cóż mogę dodać… przeczytałam tę książkę błyskawicznie, co przy ilości 617 stron nie było prostym zadaniem. „Zarwałam” przez nią kilka nocy i zlekceważyłam kilka koniecznych do wykonania prac (zwłaszcza w ogrodzie, bo kiedy tylko spoglądałam na okładkę książki leżącej na stole, to grabie, rękawice i chwasty szły w odstawkę, a ja rozsiadałam się w fotelu i delektowałam lekturą). Intrygujące i ciekawie prowadzone śledztwo, to z pewnością główny atut tej powieści, ale możemy w niej znaleźć również kilka innych wątków godnych zatrzymania się nad tą powieścią. Pięknie ukazana przyjaźń wśród współpracowników, którzy zamiast ze sobą rywalizować, są cudowną drużyną. Miłość i odpowiedzialność w rodzinie i za rodzinę, czyli zachowania wobec których nie każdy potrafi być dla siebie przede wszystkim dobrym partnerem. Piękne miejsca Gdańska, przyciągające uwagę tak, że najchętniej byłoby tam pojechać i sprawdzić na własne oczy te punkty opisane w książce. No i kulisy technik aikido, dzięki którym „nasz” komisarz świetnie radzi sobie w różnych patowych sytuacjach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-04-2018 o godz 10:46 Anonim dodał recenzję:
Od niepamiętnych czasów pasjonowałam się wszelakimi mrocznymi opowieściami, w których to tajemnice przeplatają się między sobą i trzymają czytelnika w napięciu aż do ostatniej strony. Nie ma nic lepszego od wartkiej akcji oraz wspaniałych i godnych zapamiętania bohaterów, którzy nie ograniczają się tylko i wyłącznie do kart powieści. To wszystko możemy znaleźć w tej książce! Już po zapoznaniu się z pierwszymi stronami tej opowieści, wiedziałam, że spędzę przy niej wiele pełnych napięcia godzin, których z pewnością nie będę musiała żałować. Od samego początku przyjemny w odbiorze styl autorki, dzięki któremu książkę czytało się naprawdę szybko i bez uczucia, że robimy to tylko i wyłącznie dlatego, żeby mieć ją już z głowy i zabrać się za nieco bardziej ambitną lekturę. Przez cały czas czułam, że po prostu nie mogę oderwać się od "Spadkobiercy" i mimo iż wiedziałam, że mogę mieć pewne trudności z przebrnięciem przez nieco ponad sześciuset stronicową książkę w tempie, w którym zazwyczaj czytam przeciętną powieść, to mimo wszystko gotowa byłam oddać pół nocy, byleby tylko ani na chwilę nie oderwać się od przedstawionego tam świata. Dosłownie za każdym razem, gdy sięgam po naprawdę dobry kryminał, robi mi się lżej na sercu i wtedy wiem, że to będzie opowieść, którą z zapałem będę gotowa zaproponować swoim znajomym na ciepłe, wiosenne wieczory. Do tej pory nie mogę się nadziwić, że autorka stworzyła coś, co bez wahania mogłabym porównać do kryminałów dobrze mi znanej Camilli Lackberg i szczerze mówiąc sądzę, że z łatwością przebiłaby parę z jej opowieści. Piotr Gąbkowski nie miał żadnych wrogów, wiódł spokojne życie, jednak od czasu do czasu lubił spotkać się z swoją dziewczyną i wracał nieco później do domu. Właśnie podczas jednego z takowych dni, gdy mężczyzna miał pojawić się w domu po północy, Piotr padł ofiarą napaści, która skończyła się dla niego tragicznie. Najprawdopodobniej został uderzony jakimś ciężkim przedmiotem w tył głowy, o czym świadczą jego wyciągnięte ręce, zupełnie tak, jakby miały uratować go przed upadkiem. Jego rodzina jest zrozpaczona i nie może uwierzyć, że coś takiego wydarzyło się w tak spokojnej ulicy. Czy aby na pewno można ją nazwać spokojną? Gdańsk przez wiele lat słynął z tajemniczych i niewyjaśnionych morderstw, których początku zahaczają o 1945 rok. Czy te wszystkie zgodny mogą być ze sobą powiązane? Sprawą zajmuje się komisarz Uszkierowski, który od razu odkrywa, że sprawa będzie znacznie trudniejsza niż mógłby przypuszczać. Czy uda mu się rozwiązać zagadkę? "Spadkobierca" to mroczna i pełna napięcia historia, która sprawia, że nie sposób się od niej oderwać. Każdy najmniejszy szczegół został doprowadzony do niemalże perfekcji, przez co mamy ochotę czytać więcej i więcej. Po zapoznaniu się z tą książką, wiem, że z pewnością w niedalekiej przyszłości zdecyduję się dać szansę reszcie twórczości Agnieszki Pruskiej i być może uda jej się prze ściągnąć moją obecnie ulubioną pisarkę kryminałów - Camillę Lackberg - i zajmie jej miejsce na mojej specjalnej półce z najlepszymi książkami, jakie dotychczas miałam okazję czytać. Przyznam, że nawet się nie spodziewałam, że ta książka zdoła aż tak bardzo na mnie wpłynąć, że nawet po zakończeniu lektury, nie byłam w stanie przestać o niej myśleć i na nowo analizowałam przedstawione tam sceny, raz za razem zastanawiając się, co by było, gdyby któreś z przedstawionych tam wydarzeń przebiegło nieco inaczej. Musicie przyznać, że jest coś wspaniałego w myśli "Co by było gdyby...?" w szczególności, jeśli mamy na myśli kryminały, gatunek literackim, w którym przeoczenie nawet jednego z pozoru niezauważalnego szczegółu może nieść za sobą wręcz katastrofalne skutki. Jeżeli więc lubicie tego typu klimaty, bądź też po prostu chcecie zapoznać się z naprawdę dobrym kryminałem, jak najbardziej zachęcam was do przeczytania "Spadkobiercy" autorstwa Agnieszki Pruskiej i gwarantuję wam, że z pewnością nie będziecie tego żałować. Jeżeli jednak zdecydujecie się dać jej szansę, ostrzegam was, że istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że nie będziecie w stanie się od niej oderwać, dopóki nie zapoznacie się z jej ostatnią stroną! Osobiście jak najbardziej polecam! Cała recenzja: https://1stowarzyszenieksiazkoholikow.blogspot.com/2018/04/spadkobierca-agnieszka-pruska-recenzja.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-04-2018 o godz 08:59 marysia dodał recenzję:
Jestem właśnie w trakcie lektury..Książka , która intryguje od pierwszej strony i ciężko się od niej oderwać , żeby popracować ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Pruska Agnieszka

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Bestia Minicka Alicja
29,49 zł
32,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Manipulacja Kruk Agnieszka
35,99 zł
40,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Biała Olbrych Dominika
28,49 zł
32,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Pakiet: Polish Horror Story Opracowanie zbiorowe
57,99 zł
65,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Kontynent Burszta Jędrzej
36,49 zł
40,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Teufel Żukowska Izabela
28,49 zł
32,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Krew, pot i łzy Mori Carla
14,99 zł
32,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Hobbysta Pruska Agnieszka
28,49 zł
32,00 zł
strona produktu - rekomendacje Literat Pruska Agnieszka
28,49 zł
32,00 zł
strona produktu - rekomendacje Żeglarz Pruska Agnieszka
33,99 zł
38,00 zł
strona produktu - rekomendacje Pacjentka Michaelides Alex
29,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Umorzenie Mróz Remigiusz
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Trauma Czornyj Max
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wyspa Camino Grisham John
26,25 zł
37,50 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.