Śmierć na Zanzibarze (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 30,86 zł

30,86 zł 40,00 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Kryminalne wakacje w tropikach Magda, sympatyczna pani weterynarz, wyjeżdża na urlop na Zanzibar. W tym czasie jej przyjaciel, komisarz Sikora, rozpoczyna w Polsce dochodzenie w sprawie zabójstwa. Kiedy Magda – za pośrednictwem Skype’a – zaczyna wtykać nos w śledztwo, zirytowany Sikora każe jej znaleźć sobie własnego trupa. Więc… Magda go znajduje. Nie wie, że próba odpowiedzi na pytanie, kto zabił, sprowadzi na nią śmiertelne niebezpieczeństwo.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1276750893
Tytuł: Śmierć na Zanzibarze
Tytuł oryginalny: Śmierć na Zanzibarze
Autor: Gacek Katarzyna
Wydawnictwo: Oficynka
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-08-11
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 15 x 180 x 210
Indeks: 39524096
średnia 4,7
5
13
4
5
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
30-12-2021 o godz 07:18 przez: Irmina Warmiak | Zweryfikowany zakup
Zabawna historia z kryminałem w tle. A także z nutą romansu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-01-2022 o godz 21:38 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Wciaga.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-07-2021 o godz 07:42 przez: ANETA
Jumbo! Kogo zabrać na wakacje, by zagwarantować dobrą zabawę? Komu potrzeba naładować baterie? Proponuję kompromis. Sięgnijcie po najnowszą premierę Katarzyny Gacek „Śmierć na Zanzibarze”, a ja dołożę cegiełkę do waszego lepszego samopoczucia. „Budowanie pewności siebie to bardzo długi proces, rzadko spektakularny, dlatego każdy krok, który zauważamy na tej wyboistej i stromej ścieżce, warto sobie uświadomić, wzmocnić go i pohołubić. Hołubienia siebie nigdy zbyt wiele.” Po trzynastu latach małżeństwa z Tomaszem Magda rozpoczyna nowy etap w swoim życiu. Mimo że dalej jest ciut naiwna, uczy się pewności i akceptacji samej siebie. Zmiana przestrzeni, oderwanie się chwilowo od rzeczywistości jest dla niej konieczne i bardzo wskazane. Czy rozpoczęcie wakacji w sezonie zimowym będzie wystarczającym wyzwaniem, by nasz bohaterka zaczęła w końcu twardo stąpać po ziemi? Tym razem nie w Podkowie Leśnej, a na drugim końcu świata, w całkiem innym, jakże rajskim otoczeniu, sama (czytaj bez dzieci i męża), ale za to z… mamą planuje oddać się rozkosznemu lenistwu. Jednak nawet w tym błogim miejscu Magda nie potrafi siedzieć bezczynnie. Winne przerwania rajskiego letargu okażą się znalezione przez nią zwłoki. Będąc, bo jakżeby inaczej, online z przyjacielem i komisarzem policji Jackiem Sikorą znajduje sobie zajęcie w prowadzeniu prywatnego śledztwa. „Jednocześnie uświadomiłam sobie, że w ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy były to trzecie zwłoki, z którymi miałam do czynienia. Co dawało w przeliczeniu jedno ciało na trzy miesiące, upiorna średnia.” W hotelu „Karibu Bungalows” dochodzi do morderstwa, które lokalna policja uznaje za wypadek. Dla Magdy ta teza jest niewystarczająca. Czuje nosem, że ktoś pomógł odejść na drugi świat jednemu z wczasowiczów. Grono podejrzanych nie jest zbyt duże. Czy kobiecy instynkt i chwilowa ekscytacja towarzysząca poszukiwaniom dowodów wystarczy, by rozwikłać kryminalne wydarzenie? Jak potoczą się losy niesielankowych wakacji, które zapoczątkować miały nowy rozdział w życiu naszej bohaterki? „Czasami dzieją się rzeczy, których się nie da wytłumaczyć”. Zaczytując się od pierwszego tomu w serii z Magdą Borowską, nie sądziłam, że główna bohaterka będzie mnie tak irytowała. I robi to dalej, choć już zdecydowanie mniej. Transformacja, którą przechodzi, pozwala mi na pewne zachowania Magdy przymrużyć oko. Jej przygody i historie przecież nie są przypadkowe, no, może pomijając znajdowane trupy. Jeśli lubicie komedie kryminalne, nieprzerysowane to polecam wam bardzo cały cykl. PS. Najpierw książka, czy film? Zdecydowanie to pierwsze, namawiam was również na pójście do kina. Państwo Anna Smołowik i Paweł Domagała idealnie odwzorowali pierwotne postaci z pierwszej powieści przygód pani detektyw w spódnicy w filmie pn. „W jak morderstwo”. Chętnie zobaczyłabym pozostałe części, ba! w trzeciej nawet mogę zwiedzić plan filmowy :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-01-2022 o godz 14:05 przez: aga.czyta.wszedzie
Magda, dociekliwa i sympatyczna Pani weterynarz ledwie podpisała papiery rozwodowe, a jej mama już proponuje jej dwutygodniowy wyjazd na Zanzibar. Kobieta szybko orientuje się, że przestała przeżywać rozstanie z mężem i ponownie czuje że żyje. Będąc na urlopie kontaktuje się z przyjacielem policjantem chcąc wyciągnąć od niego informacje jak postępuje śledztwo, które prowadzi. Kobieta ma bowiem doświadczenie w odnajdywaniu zwłok i wciskania nosa w nie swoje sprawy. Komisarz chcąc odwrócić uwagę Magdy od swojej pracy proponuje jej, by ta znalazła swojego trupa. Skąd miał wiedzieć, że wywoła wilka z lasu? W ten oto sposób, Magdalena zamiast odpoczywać, postanawia rozwiązać zagadkę śmierci jednej z uczestniczek wycieczki. Jest to dla niej sprawa priorytetowa, gdyż zaprzyjaźniła się z ofiarą, a ponadto sprawa została uznana za wypadek, a ona jest przekonana, że to było morderstwo. Tylko jak zdobyć na to dowody? Do tej pory moje przygody z komediami kryminalnymi nie należały do udanych. Do momentu, aż dzięki uprzejmości wydawnictwa, w moich rękach znalazła się "Śmierć na Zanzibarze". Raz, że w końcu trafiłam na dobrą książkę z tego gatunku, a dwa, było to moje pierwsze spotkanie z piórem autorki. Już od pierwszych stron wiedziałam, że w końcu trafiłam w 10. Od samego początku poczułam, że książka będzie przepełniona humorem, a główna bohaterka z miejsca wywołała we mnie pozytywne uczucia. Jej relacja z matką nie należy do najlepszych, a mimo to wspólnie wyjeżdżają na urlop. To musiało być ciekawe. Akcja nie pędzi na łeb na szyję, wszystko dzieje się w idealnym tempie, a czytelnik wraz z Magdą próbuje zgadnąć kto dokonał morderstwa i jaki miał motyw. Tak naprawdę momentami, kobieta kroczy po omacku i często blefuje, co nie zawsze wychodzi jej na dobre. Tak czy inaczej nie można zarzucić jej braku zapału. W rezultacie wyszło na to, że moje przeczucia okazały się słuszne, z tym że nie znałam powodu dla którego wytypowana przeze mnie osoba miałaby dokonać zbrodni. Trzeba było cierpliwie czekać na rozwój wydarzeń. Podsumowując, serdecznie polecam książkę Pani Katarzyny i osobiście bardzo chętnie nadrobię jej twórczość.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-09-2021 o godz 12:32 przez: Frelka_recenzuje
Zdawać by się mogło, że najlepsi detektywi nawet na słonecznych wakacjach, mogą mieć problem z przeżywaniem prawdziwego urlopu. Magda, główna bohaterka książki autorstwa Katarzyny Gacek, jest właśnie jedną z takowych postaci. Mimo że Magdalena tak naprawdę jest sympatyczną Panią weterynarz, kiedy tylko może spełnia swoje zamiłowanie do rozwiązywania zagadek kryminalnych, wzorując się na powieściach swojej ulubionej autorki — Agathy Christie. Czy "Śmierć na Zanzibarze" wywołała we mnie emocje, jakich nie powstydziłaby się dobra komedia kryminalna? Przekonajcie się sami. Lektura tej książki była pierwszym moim spotkaniem z piórem Katarzyny Gacek, jednakże nie z samą twórczością autorki. Jakiś czas temu udało mi się obejrzeć ekranizację pierwszej książki z serii o Magdzie i komisarzu Sikorze. Mowa tutaj o filmie "W jak morderstwo", który zresztą co było bardziej intrygujące, został nakręcony w pobliżu mojego miejsca zamieszkania. Dzięki zapoznaniu się z ekranizacją śmiało mogłam wyobrażać sobie postacie wykreowane przez Panią Gacek. Może nietrafnie oceniam tę powieść, ale zdecydowanie bardziej "Śmierć na Zanzibarze" przypisałabym do gatunku komedii kryminalnej, niż sensacji, czy też thrillera. Autorka ma lekkie pióro i własne poczucie humoru, które sprawia, że niejednokrotnie można się uśmiać podczas czytania książki. Ogromną satysfakcję sprawił mi również wspomniany opis miasta oraz co było jeszcze ciekawszym doświadczeniem, czytanie na temat popełnionego w nim przestępstwa. Zanzibar przedstawiony przez Katarzynę Gacek, również wypada bardzo barwnie, a samo zakończenie książki i rozwiązanie zagadki może bardzo zaskoczyć nawet najbardziej wymagającego czytelnika. Z przyjemnością stwierdzam, że sięgnę po poprzednie części z tej serii, ponieważ książkę czytało mi się naprawdę szybko i lekko, a przede wszystkim powieść ta niejednokrotnie mnie rozbawiła. Pamiętaj, aby za często nie wywoływać trupa z lasu, bo faktycznie może się takowy znaleźć i wtedy dopiero zaczynają się schody.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-02-2022 o godz 13:09 przez: Ewelina
Nie wiem czemu, ale książki pani Gacek zawsze odbieram bardzo miło. Nawet teraz w przypadku kryminału odnajduję wątki pełne spokoju i takiego dziecięcego pragnienia bycia docenionym. Styl w książce jest bardzo lekki i taki ciepły. Przewija się tam dużo żartów i sytuacji wymagających uśmiechu. Rozdziały kończą się troszkę zapowiadając późniejsze sytuacje. Wiemy, kiedy wyniknie coś dobrego, a kiedy decyzje podjęte naprędce wpędzą ich w kłopoty. Książka jest bardzo przejrzysta, gdyż rozdziały są krótkie. Autorka zwraca uwagę na drobne szczegóły jakimi są rzeczy otaczające naszych bohaterów. Nie skupia się tylko na twardej historii, tyko wprowadza pewne urozmaicenia. Mi bardzo przypominała przygody bohaterów z Supercepcji. Oczywiście mamy tu raczej ludzi dorosłych, aczkolwiek często zachowują się jak nastolatkowie. Potrzebują uwagi, wypoczynku i oderwania się od obowiązków. Pewna autorka będzie tutaj trochę zadzierała nosa uważając, że zawsze ma rację, a nawet jeśli nie ma, to poprzez jej status powinno się tą rację jej przyznawać. W historii nie zabraknie również delikatnych spojrzeń, ukradkowych myśli i odpędzania się od adoratorów. Pozycję czyta się równym rytmem z niespotykanymi uskokami w chwilach niepewności. Pewna kobieta będzie wtykała nosa w nie swoje sprawy, przez co popadnie w tarapaty. Wszystko z powodu nadmiernej ciekawości. Według mnie książkę mogą czytać nawet nastolatkowie lubiący kryminały. To taka delikatniejsza wersja napięcia. Bywa poważnie i smutno, ale nie na tyle, byśmy mocno się tym przejmowali. Wszelkie informacje przyjmujemy i czytamy dalej. Coś na kształt obyczajówki z wątkiem kryminalnym, albo komedii kryminalnej. Przez całą książkę miałam wrażenie, że jest mi znajoma, aczkolwiek nigdy jej nie czytałam. Być może jest to spowodowane tym, że autorka ma równy styl, który powtarza się również w innych jej książkach. Wiem, że jaki gatunek by nie napisała, ja i tak odgadnę, że to jej pióro:-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-08-2022 o godz 23:22 przez: Anna M.
Umiejscowienie fabuły fantastyczne, a opisy przyrody bardzo realistyczne. Dosłownie stopami dotykałam piasku na plaży i robiło mi się gorąco od nagrzanego powietrza. Bohaterka już mi znana, a jej życie osobiste nadal nie mniej ciekawe niż sprawy kryminale, które rozwiązuje. Połączenie pani weterynarz z irytującą mamusią na wakacjach wprawiało mnie w doskonały humor, aż do ostatniej strony. Wątek obyczajowy doskonały jak w poprzednich częściach z sympatyczną Magdą. Znakomicie wplecione śledztwo dodaje smaczku i podkręca wydarzenia. Goście hotelowi, którzy zostali wchłonięci do fabuły, ciekawi naturalni, rozbrajający. Dialogi lekkie, a porównania niebanalne, rozluźniające czytelnika, z charakterem. Oprócz oczywistego podążania tropem mordercy, autorka pokazuje słodko-gorzką relację matki i córki. Nie brakowało również emocji związanych z trudnym doświadczeniem, jakim jest rozwód. A i zagłębienie się w samokrytycyzm, którego pozbycie się wymaga zmiany myślenia, bardzo trafne. Piękne podsumowanie znalazłam w ostatnim rozdziale z mądrym przesłaniem dla wszystkich kobiet. Bo takie są powieści z panią weterynarz niby z poczuciem humoru niby z morderstwem w tle, ale i nutką refleksji, co do życia, wyborów i kobiecych rozterek. „Śmierć na Zanzibarze” wpisuje się w gatunek, który bardzo do mnie przemawia, bo łączy w sobie dobrą powieść obyczajową ze wciągającymi wątkami kryminalnymi. Całość dobrze wyważona z dodatkowym uśmiechem, który krąży wśród bohaterów. Cudowny opis kurortu zafundowała nam autorka. Beztrosko przeniosłam się na plażę na Zanzibarze, a i towarzystwo miałam doskonałe, bo postacie drugoplanowe intrygujące i wyjątkowe.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-03-2022 o godz 13:33 przez: mrufka
Tym razem rezolutna pani weterynarz jedzie na wakacje ( genialny pomysł jej matki – jako relaks po rozwodzie). Ale jak możecie się domyślać to jej nie uchroni przed wplątaniem się w kolejne śledztwo. Znajduje w hotelowym basenie zwłoki. W jej mniemaniu Zanzibarska policja zupełnie sobie nie radzi, więc ktoś musi jej pomóc. Ta część jest inna niż poprzednie dwie. Mam wrażenie że bliżej jej do obyczajówki niż kryminału, ale mi to zupełnie nie przeszkadza. W książkach Pani Kasi doceniam genialne poczucie humoru. Jeśli szukacie lekkiej lektury przy której można się pośmiać i zrelaksować to polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-10-2021 o godz 21:58 przez: Danuta
Znakomity pomysł na ulokowanie akcji w tropikach. Niezła fabuła i sympatyczna bohaterka, chociaż część kryminalna nieco naiwna. Całkiem przyjemna lektura, którą szczerze polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego