Służąca (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 26,02 zł

26,02 zł 39,90 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Sinicka Alicja Książki | okładka miękka
26,02 zł
asb nad tabami
Sinicka Alicja Książki | okładka miękka
26,02 zł
asb nad tabami
Sinicka Alicja Książki | okładka miękka
26,02 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Miała być pomocą domową. Stała się służącą samego diabła.

Julia chciałaby otworzyć firmę sprzątającą. Trafia do domu Państwa Borewskich, w którym ma za zadanie dbać o porządek. Maria jest zadbaną kobietą po czterdziestce, a Mikołaj atrakcyjnym adwokatem zafascynowanym okresem średniowiecza. Ich syn Kacper zajmuje się pisaniem.

Już pierwszego dnia Julia otrzymuje propozycję przeprowadzki do ich domu, lecz stanowczo odmawia. Podczas sprzątania otwiera starą szafę na poddaszu. Znajduje rząd zakurzonych czarnych sukienek z białymi mankietami.

W trakcie kolejnej wizyty w domu Borewskich Julia traci przytomność. Gdy otwiera oczy, czeka na nią koszmar. Będzie musiała podjąć nierówną walkę o sprawiedliwość. I życie.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Służąca
Autor: Sinicka Alicja
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 368
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-10-14
Forma: książka
Indeks: 35932543
 
średnia 4,4
5
152
4
53
3
25
2
11
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
116 recenzji
4/5
12-11-2020 o godz 23:58 Anonim dodał recenzję:
Kolejna fajna książka autorki @alicja_sinicka, która sprawiła, że nie mogłam się od niej oderwać. Zachowana w podobnym klimacie do poprzednich, podczas czytania których dwa razy sprawdzałam zamki w drzwiach. 😊 @wydawnictwo.kobiece 🤎 Nasza główna bohaterka to Julia, młoda dziewczyna, która zajmuje się sprzątaniem domów. Lubi tą pracę i kiedyś chciałaby założyć firmę świadczącą takie usługi. Potencjalni nowi klienci robią na nie dziwne wrażenie. Ona - tajemnicza, elegancka kobieta, On - przystojny adwokat z wielką obsesją na punkcie średniowiecza. Pierwszy dzień pracy u Państwa Borewskich kończy się utratą przytomności Julii. Od tego momentu jej życie zmienia się diametralnie. Podjęcie pracy w wyniku szantażu nie będzie polegało jedynie na noszeniu mundurka, haftowaniu czy gotowaniu... Gra małżonków już trwa. Historia Julii jest wstrząsająca. Współczułam i przeżywałam razem z nią wszystkie dramatyczne chwile. Ciekawą postacią godną uwagi jest syn Borewskiego, pisarz, który wenę i pomysły na książki czerpie ze złych mocy panujących w domu. Wiedziałam, że Służąca będzie świetną książką, ale powiem Wam szczerze, że spodziewałam się po niej czegoś więcej. Trzymała mnie w napięciu i niejednokrotnie zaskakiwała, ale większe wrażenie zrobiła na mnie poprzednia książka autorki 'Obserwatorka'. Książki p. Alicji to jedyne thrillery, które czytam, więc o czymś to świadczy. Bardzo je polecam. Pełne mrocznych postaci, zachowań, które zmieniają nasze myślenie oraz strachu i napięcia.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
10-11-2020 o godz 08:30 Anonim dodał recenzję:
Książka wciąga od pierwszych stron. Mialam ochotę wiedzieć co wydarzy się dalej. Nie mogłam się od niej oderwać. Zakończenie oczywiście bardzo zaskakujące. Polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
02-12-2020 o godz 01:03 werka_books dodał recenzję:
🍂"Nie ma doskonałych planów, nie da się przewidzieć wszystkich zakłóceń, jakie niesie za sobą życie." . . Poczucie bezpieczeństwa często bywa złudne. Perspektywa lepszego, a przede wszystkim stabilnego życia, kusi nas, a my nie możemy się jej oprzeć. Dążymy do spełnienia marzeń, wyjścia na prostą. Jesteśmy pewni, że podejmujemy właściwe decyzje, ale zanim się obejrzymy, znajdujemy się w ślepym zaułku, drodze bez wyjścia, bądź patowej sytuacji. Uwięzieni w domu, w którym czai się zło. Z ludźmi ogarniętymi obsesją... Julia od najmłodszych lat uwielbia ład i porządek. To właśnie porządkowanie przestrzeni sprawia jej ogromną przyjemność. Od zawsze wiedziała, co będzie robić w przyszłości, w czym się specjalizować. Marzyła o założeniu firmy sprzątającej, aby przydać się na coś ludziom. Teraz jej plany mają wreszcie szansę się spełnić, a to za sprawą dobrze płatnej pracy, jaką otrzymała u państwa Borewskich. Młoda dziewczyna kilka dni w tygodniu miała zajmować się domem atrakcyjnego adwokata oraz jego żony. Aczkolwiek w momencie przekroczenia progu ich posiadłości wyczuła w niej złą energię. Wydawało się jej, że atmosfera tego miejsca oplata ją niczym bluszcz, dlatego też pragnęła jak najszybciej się z niego uwolnić. Na dodatek jej niepokój podsyciła propozycja małżeństwa, które zaoferowało pomocy domowej, aby na rok wprowadziła się do nich. Julka jednak stanowczo odmawia, ale i tak rozpoczyna pracę u Borewskich. Pewnego dnia, podczas porządkowania poddasza odkrywa, jednak coś bardzo dziwnego. W starej szafie znajduje rząd zakurzonych, czarnych sukienek z białymi mankietami. Na domiar złego traci w posiadłości przytomność, co rozpoczyna jej osobisty koszmar. Julia znajdzie się w trudnym położeniu, a aby przetrwać, będzie musiała stać się służącą samego diabła oraz zmierzyć się z jego niebezpieczną obsesją na punkcie średniowiecza. Kto w tej historii jest dobry, a kto zły? Czy dziewczynie uda się uwolnić od małżeństwa owładniętego mrokiem? Czy Julia przeżyje piekło, jakie zgotują jej Borewscy? . Nie za często sięgam po powieści wywołujące u czytelnika nastrój grozy. Na co dzień skupiam się na romansach, bądź erotykach, aczkolwiek odkąd zdecydowałam się zapoznać z piórem Alicji Sinickiej zrozumiałam, iż powinnam częściej sięgać po thrillery. Uwielbiam to uczucie, gdy przetacza się przeze mnie strach, doza niepewności, co do sprawcy całego zamieszania. Łaknę, aby poczuć na plecach dreszczyk emocji, a "Służąca" właśnie takie zapewniła mi wrażenia. Ta zagmatwana historia jest inna niż wszystkie. Napisana w fenomenalny sposób, trzymała w napięciu do ostatnich stron. Warsztat pisarski Alicji Sinickiej z każdą powieścią wzrasta o kolejne poziomy. Wspina się na wyżyny i imponuje czytelnikowi. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, w jaki sposób autorka tworzy profile psychologiczne postaci. Każda z nich, tak naprawdę, wydaje się podejrzana, niejednoznaczna, zamieszana w sprawę. Nie mamy pojęcia, co myśleć o poszczególnych bohaterach czy okażą się złymi czy jednak dobrymi charakterami. Julka wyróżniła się swoją siłą, ambicją i walecznością. Nie poddawała się, mimo iż czuła na plecach strach, niepokój. Jedna decyzja wznieciła falę zmian w jej życiu i wpędziła w sam środek mrocznych pragnień, na pozór zwykłej rodziny. Została osaczona przez swojego szefa, który jak się okazało miał dwie twarze. Na początku imponował jej. Wydawał się inny, ciekawy. Fascynował go okres średniowiecza, ale wyszło na jaw równie szybko, iż niewinna pasja oplotła go niczym bluszcz. Rozbudziła w nim obsesję oraz psychopatyczne zapędy. Jego postać została wykreowana w pomysłowy sposób, ale zarazem przerażający. Trudno było wyczuć, jaki będzie jego następny ruch, do czego jeszcze posunie się, aby zatrzymać "służkę" przy sobie. Jego żona natomiast od początku utrudniała Julce wykonywanie obowiązków. Zastanawiałam się, jaką Maria Borewska odgrywała rolę w tym teatrzyku. Jakie tajemnice kryły się za jej zachowaniem. Okazało się, iż oboje tak naprawdę byli siebie warci. Chorzy, mający dziwne pragnienia i przerażającą obsesję. Łączył ich również głęboko skrywany mrok. Jeśli miałabym wskazać postać, która wzbudzała we mnie od początku mieszane uczucia, a zarazem intrygowała swoją kreacją to niewątpliwie wybrałabym Kacpra - syna Borewskiego. Nie potrafiłam określić, jakie miał intencję. Po której tak naprawdę stał stronie: swojej rodziny, czy pomocy domowej. Miałam multum scenariuszy, co do przebiegu tej historii, a jednak żaden z nich nie okazał się trafny. Autorka umiejętnie wodziła nas za nos, nie wyjaśniając żadnych tajemnic i podsuwając mylne tropy. Cała opinia na Instagramie @werka_books
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-11-2020 o godz 15:44 NaWidelcu dodał recenzję:
Sprzątanie to nie jest coś, co ludzie zbyt często wpisują w rubryczce „hobby”. Jednak Julia naprawdę to lubi, właśnie dlatego założyła swoją firmę i pomaga porządkować domy swoim klientom. Gdy przekracza próg kolejnej posiadłości, ogarnia ją złe przeczucie. To samo dzieje się, gdy słyszy propozycje zamieszkania w niej. Szybko i stanowczo odmawia. Jeszcze nie wie, że już wkrótce nie będzie miała wyboru…   To już trzecia książka Alicji Sinickiej, którą miałam przyjemność przeczytać. Po „Stażystce” oraz „Obserwatorce” spodziewałam się wciągającej intrygi, klimatu pełnego niepokoju i historii, od której nie będę mogła się oderwać. Powieści udało się sprostać większości z tych oczekiwań, tak w 90%.   Od samego początku atmosfera książki przesiąknięta jest niepokojem, oczekiwaniem zła, które z pewnością czai się gdzieś za rogiem. Nic nie jest oczywiste poza tym, że nikomu nie można ufać. Z każdą stroną Julia wpada w coraz większą panikę i mota się niczym złapana w pajęczą sieć. Niepokój szybko przeradza się w strach i dezorientację. To wszystko zarysowuje się już w pierwszych rozdziałach, dlatego praktycznie od samego początku nie mogłam oderwać się od czytania. Paradoksalnie nie zdarza się to często. Tym razem cały czas myślałam o fabule i o tropach, które, jak zakładała, okażą się błędne. Przypuszczałam, że w zakończeniu znajdę zwrot o 180 stopni.   Pierwszą konsternację miałam w momencie zawiązania się głównej intrygi. Sytuacja, w której znalazła się Julia, była tragiczna, niemniej jej zachowanie wydało mi się zbyt trywialne. Mogła zrobić o wiele więcej, żeby zabezpieczyć swoją sytuację, tymczasem ona z rozpędem wpadła w szykowaną dla niej pułapkę. Rozumiem, że inaczej nie dałoby się zawiązać akcji, ale nie przemówiło to do mnie.   Całe szczęście dalej jest już tylko lepiej, ponownie wpadłam w tory opowieści, dałam się porwać biegowi wydarzeń, zbieraniu faktów i okoliczności, które przyniosłyby mi odpowiedzieć na pytanie „kto za tym wszystkim stoi”. Trzeba przyznać, że autorce udało się stworzyć ciekawe, pokręcone postaci, z pełnym wachlarzem wad i odchyleń od normy. W tym świetle każdy staje się podejrzany, a nawet szczerość sprawia wrażenie kłamstwa. https://www.recenzjenawidelcu.pl/2020/10/suzaca-alicja-sinicka.htmlSprzątanie to nie jest coś, co ludzie zbyt często wpisują w rubryczce „hobby”. Jednak Julia naprawdę to lubi, właśnie dlatego założyła swoją firmę i pomaga porządkować domy swoim klientom. Gdy przekracza próg kolejnej posiadłości, ogarnia ją złe przeczucie. To samo dzieje się, gdy słyszy propozycje zamieszkania w niej. Szybko i stanowczo odmawia. Jeszcze nie wie, że już wkrótce nie będzie miała wyboru…   To już trzecia książka Alicji Sinickiej, którą miałam przyjemność przeczytać. Po „Stażystce” oraz „Obserwatorce” spodziewałam się wciągającej intrygi, klimatu pełnego niepokoju i historii, od której nie będę mogła się oderwać. Powieści udało się sprostać większości z tych oczekiwań, tak w 90%.   Od samego początku atmosfera książki przesiąknięta jest niepokojem, oczekiwaniem zła, które z pewnością czai się gdzieś za rogiem. Nic nie jest oczywiste poza tym, że nikomu nie można ufać. Z każdą stroną Julia wpada w coraz większą panikę i mota się niczym złapana w pajęczą sieć. Niepokój szybko przeradza się w strach i dezorientację. To wszystko zarysowuje się już w pierwszych rozdziałach, dlatego praktycznie od samego początku nie mogłam oderwać się od czytania. Paradoksalnie nie zdarza się to często. Tym razem cały czas myślałam o fabule i o tropach, które, jak zakładała, okażą się błędne. Przypuszczałam, że w zakończeniu znajdę zwrot o 180 stopni.   Pierwszą konsternację miałam w momencie zawiązania się głównej intrygi. Sytuacja, w której znalazła się Julia, była tragiczna, niemniej jej zachowanie wydało mi się zbyt trywialne. Mogła zrobić o wiele więcej, żeby zabezpieczyć swoją sytuację, tymczasem ona z rozpędem wpadła w szykowaną dla niej pułapkę. Rozumiem, że inaczej nie dałoby się zawiązać akcji, ale nie przemówiło to do mnie.   Całe szczęście dalej jest już tylko lepiej, ponownie wpadłam w tory opowieści, dałam się porwać biegowi wydarzeń, zbieraniu faktów i okoliczności, które przyniosłyby mi odpowiedzieć na pytanie „kto za tym wszystkim stoi”. Trzeba przyznać, że autorce udało się stworzyć ciekawe, pokręcone postaci, z pełnym wachlarzem wad i odchyleń od normy. W tym świetle każdy staje się podejrzany, a nawet szczerość sprawia wrażenie kłamstwa. https://www.recenzjenawidelcu.pl/2020/10/suzaca-alicja-sinicka.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-01-2021 o godz 17:51 ejotek dodał recenzję:
Lektura "Stażystki" w styczniu tego roku była moim pierwszym spotkaniem z twórczością Alicji Sinickiej. Przepadłam. Za mną już sześć przeczytanych książek, do kompletu pozostaje lektura trzeciego tomu 'Oczu wilka'. Thrillery autorki są mocno zaskakujące, trzymające w napięciu i nie pozwalające zasnąć przed ukończeniem książki. Czy tak samo jest ze "Służącą", którą skończyłam tuż przed 1 w nocy? Julia Łęcka jest młodą, ale wiedzącą czego chce kobietą - pragnie otworzyć swoją firmę sprzątającą. Uwielbia porządek, drażni ją wszędobylski kurz a wysokie zarobki kuszą, przybliżając do spełnienia marzenia. Tylko czy pieniądze są najważniejsze? Rozpoczynając nowe zlecenie u państwa Borewskich, już pierwszego dnia ma wrażenie, że to dziwny dom i nietypowi mieszkańcy. Stare sukienki odkryte przypadkiem w szafie wywołują u niej dreszczyk niepokoju. Odrzucając propozycję Marii i Mikołaja, by zamieszkała w ich domu nie wie, że bardzo szybko zostanie do tego zmuszona, zaś sposób w jaki zostało to zorganizowane na długo pozostanie zadrą w jej sercu. Co wydarzyło się, gdy straciła przytomność? Kiedy poznała wycofaną, surową i zagadkowo ubierającą się Marię, eleganckiego adwokata Mikołaja oraz jego syna Kacpra, autora mocnych thrillerów, nie spodziewała się jakie kryją tajemnice ani jakie relacje między nimi panują. Kiedy jednak powróciła na ulicę Rodzynkową 5 z walizkami i poznała nowy zakres swoich obowiązków była przerażona. Obsesja Mikołaja na punkcie średniowiecza staje się dla Julii nie do zniesienia, jest zagubiona, ponieważ nie zna zasad i zachcianek pana domu a nie wie na ile może sobie pozwolić, jeśli chodzi o odmowę. Czy w starciu z przesyconym złem człowiekiem ma szansę, by przeżyć? Jedynym miłym punktem dnia Julki są rozmowy z Kacprem. Czy pisarz będzie w stanie pomóc Julii, o ile ona powie mu prawdę? Dlaczego Julia po prostu nie ucieknie? Co odkryje w swoim małym pokoju? Co musi się wydarzyć, by mogła wyrwać się z tej chorej sytuacji? Poza fabułą właściwą, która wielokrotnie zaskakuje, czytelnicy otrzymali intrygujące fragmenty pisane kursywą - to narracja kobiety, która wspomina w swoich wypowiedziach Julię lub po prostu kieruje do niej swoje słowa i przemyślenia. Kim jest? Do czego zmierza? Już na początku lektury miałam swój typ, kim jest tajemnicza kobieta - jakież było moje zdziwienie na końcu, kiedy okazało się, że miałam rację! Prawidłowo odgadłam również, kto zabił, choć i tak czekały na mnie niespodzianki. Nie spodziewałam się tego, co przygotowała Sinicka w obu finałach - tego w wątku Borewskich jak i w epilogu! Kto w tej książce okazał się największym potworem? Jestem ogromnie ciekawa jak bardzo zaskoczy Was odpowiedź na to pytanie. Bo kiedy już Wam się wydaje, że wszystko wiecie... autorka podrzuci nowy 'smaczek'... W kolejnym thrillerze usytuowanym w Oławie atmosfera z każdą stroną staje się coraz gęstsza a niedomówienia i tajemnice sprawiają, że napięcie nie spada. Autorka z łatwością kieruje czytelników na manowce i nie jest łatwo nadążyć za jej pomysłami. Za to emocje przekazuje z taką mocą, że przerażenie, ból czy strach Julii czułam jak swój. Ile energii musiała włożyć ta młoda kobieta w każdy swój krok, każdą czynność, by nie narobić sobie większych kłopotów a spróbować uwolnić się ze służby u diabła. Koszmar w jakim się znalazła przekracza ludzkie postrzeganie, zwłaszcza że powodem jest teoretycznie pasja... ale to bardziej obsesja, którą dostrzegają nawet obce osoby. Podsumowując - "Służąca" jest kolejną świetną historią wymyśloną przez młodą, zdolną pisarkę. To szalony spektakl z zemstą, obsesją, śmiercią i 'służką' w rolach głównych. W książce nie brakuje emocji, gniewu, obawy, potrzeby dominacji, kłamstw czy niepokoju. Jest też ogromna porcja wyrachowania, braku empatii czy przerażenia oraz wielkie pragnienie życia i spełniania marzeń, często kosztem innych. Zaskakująca i myląca tropy - polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-10-2020 o godz 11:01 ilona01 dodał recenzję:
Pewnie niejednokrotnie spotkaliście się z sytuacją, kiedy kończycie czytać książkę i od razu przechodzicie do czynności zamówienia innych powieści danego autora. Fabuła "Służącej" tak mnie zahipnotyzowała, że już w trakcie jej lektury kiełkowała we mnie myśl, aby sięgnąć po poprzednie tytuły Alicji Sinickiej i nie zawahałam się ani przez chwilę. W momencie kiedy zbliżałam się do finału powieści, miałam już zamówione "Obserwatorkę" oraz "Stażystkę". Opowieść wciągnęła mnie już od pierwszych stron i sprawiła, że na dobrych kilka godzin przeniosłam się do całkiem innego świata, pełnego obsesji i lęków, w którym każda postać stanowiła osobną zagadkę. Julia zajmuje się sprzątaniem mieszkań, nowy etat w domu Borewskich miał w niczym nie odbiegać od obowiązków, jakie wykonuje u pozostałych klientów, a stanowił dodatkowe źródło gotówki. Przekraczając próg tego domu bohaterka nie spodziewała się, że tuż za nim czai się zło, a wkrótce przyjdzie jej się zmierzyć z człowiekiem ogarniętym szaloną obsesją. Na pozór rodzina jak każda inna - Maria to standardowa gospodyni, Mikołaj właściciel kancelarii adwokackiej, zapalony miłośnik średniowiecza, dawnych obyczajów oraz ich syn Kacper, nic nie wskazywało, że decyzja przyjęcia wakatu w mieszkaniu tych ludzi okaże się jedną z najgorszych w życiu Julii. Niczego nieświadoma młoda kobieta daje się uwikłać w niebezpieczną grę i stanie się marionetką do spełniania obsesyjnych fanaberii pana domu. Autorka szczegółowo przybliża nam profile psychologiczne bohaterów, których na pozór dość trudno rozszyfrować, ich zachowanie stanowi dla nas zagadkę, czekamy z niecierpliwieniem na moment kiedy nastąpi zdjęcie masek. Z każdej strony czujemy niepewność, nie wiemy komu zaufać, kto w tej historii mówi prawdę, a kto jest świetnym graczem. Doskonale wykreowano model psychologiczny zaszczutej ofiary i jej oprawcy. Z twardo stąpającej po ziemi, odważnej i perfekcyjnej, Julia przemienia się w postać kruchą, pełną lęku, którą łatwo sterować. Po części naiwność bohaterki nieco mnie irytowała, jednak autorka w ten sposób przewidziała właśnie przebieg wydarzeń. Julia czuje się w tej sytuacji niekomfortowo, a wszelkie próby ucieczki kończą się fiaskiem, gdyż strach przed konsekwencjami i szantaż emocjonalny Borewskiego skutecznie hamuje jej zapędy. Czytając "Służącą" towarzyszyły mi różne emocje - od ciekawości, bo powieść jest mocno wciągająca, aż po irytację nad zachowaniem bohaterki. Stopniowo rosnące napięcie trzyma nas w niepewności aż do ostatniej strony. Autorka wodziła mnie przez długi czas po krętych ścieżkach i kierowała moją uwagę w zupełnie innym kierunku, a zakończenie okazało się prawdziwą niespodzianką. Oczywiście miałam swój typ winnego, a finał okazał się zaskoczeniem. Powieść Alicji Sinickiej nosi znamiona idealnego thrillera psychologicznego, bo mamy tu wszystko co w takiej książce powinno się znaleźć: mnóstwo emocji, strach, lęk i przerażenie, tajemnicę i zagadkę oraz nieszablonowe zakończenie, które z pewnością niejednego czytelnika pozytywnie zaskoczy. Ta mroczna historia wybija się na szczyt, ten strach i niepokój jest tak namacalny, że odczuwamy go razem z główna bohaterką. Warto również wspomnieć o okładce, która już na pierwszy rzut oka przyciąga wzrok, te wytłaczane litery i kompozycja kolorystyczna urzekły mnie do tego stopnia, że mogłabym patrzeć na nią bez końca. Już sam kontakt wizualny sprawił mi przyjemność, a ciekawa okładka jest dla mnie zachętą i sugeruje również ciekawą lekturę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
08-12-2020 o godz 09:22 Caroline Livre dodał recenzję:
PIĘKNY DOM, W KTÓRYM MIESZKA ZŁO Julia to młoda dziewczyna, której pasją jest porządkowanie domów. Planuje założyć własną firmę i rozwijać biznes. Z polecenia trafia do rodziny Borewskich, przystojnego adwokata Mikołaja, jego nieszczególnie miłej żony Marii i ich dorosłego syna Kacpra. Jak się jednak okazuje, z pozoru atrakcyjna oferta szybko przeradza się w coś więcej niż ofertę. Mimo niechęci, Julia zostaje zmuszona, by przeprowadzić się do domu, w którym odgrywać ma rolę „służki” ogarniętego obsesją średniowiecza Mikołaja. Jak skończy się ta z pozoru niewinna praca? Do czego musi dojść, by dziewczyna zdecydowała się na ucieczkę? Jak wspomniałam we wstępie, po lekturę sięgnęłam głównie ze względu na pozytywne opinie innych czytelników. Spodziewałam się dobrej lektury, niezłego thrillera, chociaż może nie arcydzieła. I niestety, niekoniecznie mogę powiedzieć, żeby autorka spełniła moje oczekiwania. Pierwsze, co zaskoczyło mnie w tej powieści, to wątek nadużycia seksualnego, którego akurat zupełnie się tutaj nie spodziewałam. Już od początku lektury jasno widać w niej, że pracodawcy Julii to toksyczni ludzie, a ich pobudki posiadania służącej – co najmniej dość specyficzne. Gdy czytałam w opisie o „bezlitosnej grze małżonków” widziałam oczami wyobraźni kłótnie małżonków i spory między nimi, do których „wciągana” byłaby główna bohaterka. W żadnym razie nie łamanie granic i naruszanie godności Julii. Dlatego chwilami miałam ochotę krzyczeć do niej, by się obudziła, by uciekała, po prostu uciekała z tego domu. Ale potem chęć uratowania Julii zniknęła. Dlaczego? W jakimś momencie zachowanie kobiety zaczęło mnie bardziej irytować swoją nieodpowiedzialnością i głupotą, bo było po prostu niezrozumiałe z perspektywy czytelnika. Domyślam się, że taki właśnie był zamysł autorki, żeby powoli, krok po kroku dziewczyna traciła zmysły, by krok po kroku gubiła się w tym, co właściwie dzieje się w rzeczywistości, a co sama widzi. By przestała ufać własnym zmysłom i zaczęła wątpić we własny osąd sytuacji. Aczkolwiek mimo to obserwowanie z pozycji czytelnika, jak bardzo Julia nie grzeszy inteligencją, chwilami dosłownie boli. „Dałabym wiele, żeby móc cofnąć czas do dnia, w którym pierwszy raz przestąpiłam próg tego pięknego domu. To właśnie wtedy wznieciłam falę zmian w swoim życiu, która przywiodła mnie do tego cuchnącego śmiercią ogrodu.” Ta książka to w zamyśle miała być thrillerem pełnym grozy, strachu i napięcia. A jej główny problem polega właśnie na tym, że ich nie było. Wszystkie wydarzenia, o których czytam w książce wydają się być w pewien sposób pozbawione tej otoczki lęku. Jedną z najważniejszych cech dobrego thrillera jest dla mnie właśnie wywoływanie szczególnego nastroju, atmosfery pełnej niepokoju, której właśnie w żadnym razie, pomimo żmudnego szukania nie byłam w stanie odnaleźć w tej opowieści. Jeśli również chodzi o innych bohaterów, to nie zachwycili mnie oni swoją złożonością. Mam wrażenie, że nie miałam okazję poznać ich zbyt dobrze, jedynie powierzchownie, że nie miałam okazji poznać motywów ich zachowania ani tym bardziej sposobu myślenia. Podobnie nie rozumem roli syna głównego małżeństwa w powieści, ale to już inna sprawa. „Służąca” to moim zdaniem dość średniej jakości „thriller”, którego nie mogę polecić miłośnikom gatunku i który, mam cichą nadzieję, że nie stanie się bestsellerem. Domyślam się, że może za to spodobać się fanom twórczości Alicji Sinickiej. www.carolinelivre.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
22-11-2020 o godz 22:11 Erna Eltzner dodał recenzję:
× www.majuskula.blogspot.com × Thriller — gatunek niezwykle wymagający. Bo chyba nie ma niczego gorszego od tego typu powieści, nudzącej i sprawiającej, że tylko zerkamy na zegarek i ilość stron, która nam pozostała do zakończenia. Dlatego wyjątkowo cieszę się, gdy natrafiam na rodzimego autora lub autorkę, potrafiących skonstruować dobrą książkę. Trzymającą w napięciu, intrygującą. Od dawna słyszę wiele pozytywów na temat Alicji Sinickiej, której „Stażystka” podbiła serca sporej rzeszy czytelników. Ja, niestety, dopiero teraz miałam okazję poznać twórczość pisarki. Wraca ze swoją najnowszą powieścią zatytułowaną po prostu „Służąca”. I tak, przyznaję, po zapoznaniu się z obszerną listą pochwał kierowanych pod adresem Sinickiej, wysoko powiesiłam poprzeczkę. Tym bardziej, że już od dłuższego czasu nie sięgałam po thrillery, a powroty zazwyczaj powinny być miłe. I, całe szczęście, nie rozczarowałam się, wbrew początkowym obawom. Czuć, iż fabuła została odpowiednio przeanalizowana, poczynania bohaterów bywają spontaniczne, ale nie można odmówić im pewnej logiki w rozumowaniu. Całość dobrze się czyta, z zainteresowaniem śledziłam poszczególne wątki, a zwłaszcza ten główny, najważniejszy. Oczywiście, nie zamierzam zbyt wiele, jednak mogę obiecać, że z tą książką znużenie Wam absolutnie nie grozi. Początek wydaje się być bardzo lekki, lecz już wtedy czekamy na zaskakującą zmianę otoczenia, zachowań. A ta następuje stosunkowo szybko, wrzucając nas w sam środek chorych fantazji, spełnianych za pomocą dziewczyny, która zwyczajnie lubiła sprzątać, chcąc zrobić ze swej pasji sposób na zarobek… Myślę, że z tej powieści wyszedłby dobry scenariusz filmowy. Podczas lektury wyraźnie stawały mi przed oczami sceny, choć opisy nie były aż tak szczegółowe, aby na siłę zapełniać wolne strony. Ogółem, całą książkę można uznać za „konkretną” w odbiorze, pozbawioną ozdobników, zbędnych retrospekcji, jednak intrygująco odmalowano życie wewnętrzne bohaterów, o czym za moment szerzej wspomnę. Rozdziały są krótkie, więc sądzę, iż publikację warto sobie odpowiednio dawkować, inaczej skończymy ją już po dłuższej chwili, aczkolwiek prędko o niej nie zapomnimy… Nasza Julia momentami może budzić irytację, co doskonale rozumiem. Ale musimy pamiętać, że patrzymy na nią z perspektywy czytelnika, który posiada szerszy obraz sytuacji. Niemniej jednak, najlepiej skonstruowano umysł psychopatyczny. Znowu nie chcę zdradzać za dużo i nikomu psuć przyjemności z lektury, lecz sądzę, iż w tym temacie będziecie mieli podobne zdanie. W kwestii zakończenia, zgadzam się z większością — poprowadzono je bardzo zgrabnie, sama typowałam zupełnie inne osoby, motywy, więc zaskoczenie okazało się miłą niespodzianką. Bo, ponownie podkreślam, nie ma większej boleści w thrillerze od rozwiązania zagadki. Na przykład, na pięćdziesiątej stronie z trzystu, co mi się w życiu zdarzało. „Służąca” jest świetną propozycją dla miłośników książek „z dreszczykiem”. Styl pisarki naprawdę mnie zainteresował, dlatego chętnie sięgnę po inne historie jej autorstwa, śledząc dalszy rozwój. Myślę, że takie thrillery są wręcz idealne na końcówkę jesieni, gdy szybko zapada zmrok, wiatr dmie za oknem, tworząc znakomitą atmosferę dla wstrząsającej fabuły. Z pewnością istnieją powieści jeszcze brutalniejsze, ale właśnie ta przypadła mi do gustu, bo czasami sprawdza się znana wszystkim zasada: „less is more”, zwłaszcza przy tylu ciekawych wątkach…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-11-2020 o godz 19:44 Snieznooka dodał recenzję:
Książki Alicji Sinickiej nie są mi obce, chętnie po nie sięgam, a moja fascynacja powieściami rozpoczęła się podczas czytania jej debiutu „Oczy wilka”. Od tego czasu wiele się zmieniło, autorka nie tylko dopracowała swój styl, ale także zaczęła pisać książki o nieco innej tematyce. Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o jej najnowszej, październikowej książce, którą można zakwalifikować do gatunku thriller, a mowa tutaj o „Służącej”. Powieść o niezwykle wciągającej fabule, ale także okładce. Każda z książek Sinickiej ma w sobie coś, co sprawia, że zyskuje coraz więcej czytelniczek, które zachwycają się jej pracami. Czytając „Winną”, czy „Stażystkę” nie można było nie poczuć tych emocji, o których tak pragniemy czytając literaturę. Główną bohaterką książki „Służąca” jest Julia, jest to młoda kobieta, której marzeniem jest posiadanie własnej firmy sprzątającej. Udaje jej się zyskać klientów, którzy wyglądają na zupełnie normalnych, przeciętnych ludzi, jakich można spotkać na ulicy, czy w kawiarni. Rodzina Borewskich, bo takie właśnie mają personalia to pani domu po czterdziestce – Maria, Mikołaj, jej małżonek i zarazem bardzo dobry, przystojny adwokat, który ma specyficzne zainteresowania, fascynuje go okres średniowiecza. Małżeństwo posiada także syna. Julia otrzymuje od nich propozycję, która ją nieco dziwi, a mianowicie, rodzina chce, aby z nimi zamieszkała w domu, tym samym dbając o prządek. Nie dziwię się bohaterce, że coś jej tutaj się nie podobało i postanowiła nie wprowadzać się do domu Borewskich. Praca jednak jest potrzebna, dlatego kobieta zdecydowała się podjąć tej współpracy. Czy to była dobra decyzja? Zdecydowanie nie. Jestem przekonana, że gdyby kobieta dostała ponowny wybór, uciekałaby z domostwa, gdzie pieprz rośnie. Nie tylko dokonuje niecodziennego i nieco przerażającego odkrycia, ale zostaje zmuszona, aby walczyć o siebie, o swoje życie i wolność. Czy jej się to powiedzie? Czy Julia przetrwa ten koszmar? „Służąca” jest powieścią, która w moim odczuciu jest najbardziej przerażającą i mocno w dorobku Alicji Sinickiej, przynajmniej na tą chwilę. Jest odważna i niejednokrotnie pokazała czytelnikowi, że nie boi się sięgać w swoich powieściach po przemoc skierowaną w kierunku swoich bohaterek. Nie koncentruje się tylko na jednym jej przejawie, mamy fizyczną, a także psychiczną. W „Służącej” przygotowała dla nas nie mały rollercoster emocji, tajemnic i dziwnych pragnień, którym miała sprostać główna bohaterka. W powieściach autorki jest mrocznie, sama określa je jako thrillery domestic noir, w których napięcie budowane jest w taki sposób, że nie powinno się czytać tych książek późnym wieczorem, chyba, że lubicie się bać. Jeśli chodzi o zakończenie książki to nie mogę powiedzieć, że było ono proste, oczywiste, wręcz przeciwnie. W książkach Alicji Sinickiej jest tak, że coś, co może nam się wydawać proste i oczywiste, wcale takie nie jest. Jeśli jesteście ciekawi, czy jesteście czytelniczymi mistrzami dedukcji, sięgnijcie po książki tej autorki i sprawdźcie się, czy będziecie w stanie rozwikłać i tę tajemnicę. Z pewnością nie będzie to łatwe zadanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-11-2020 o godz 18:35 Maitiri dodał recenzję:
Ależ to była dobra lektura! "Służąca” raczy czytelnika od początku mroczną, nieco przerażającą atmosferą. Od razu wiemy i nawet czujemy na własnej skórze, że coś z tym domem i z tą rodziną jest nie tak. Mikołaj Borewski to człowiek wykształcony, elegancki, ułożony. Ale też szalony. Nikt tego głośno nie mówi, ale ludzie widzą i szepczą po kątach, że ten człowiek ma obsesję na punkcie średniowiecza i klas społecznych. Kiedy jest w domu, nie hamuje się, oddaje się swojej „pasji”. I chociaż na zewnątrz pragnie uchodzić za kogoś innego, jest człowiekiem niebezpiecznym, przeświadczonym o swojej wielkości i uwielbiającym władzę. Jego żona jest dość tajemnicza i nie daje się dobrze poznać. Dopiero później okazuje się, jaką jest kobietą. Kacper pisze kryminały. Czerpie do nich inspirację z własnego domu i życia. Świetnie została zbudowana ta postać. Do końca nie wiadomo, czego można się po nim spodziewać. Wydaje się osobą, która coś ukrywa, która może mieć coś za uszami. Ciężko rozgryźć, czy jest sprzymierzeńcem Julii czy wręcz przeciwnie. Ona sama też ma problem, aby mu zaufać. W końcu to syn potwora, od którego stara się uwolnić. Sama Julia jest postacią, która dobrze obrazuje, co dzieje się z ofiarą przemocy psychicznej i fizycznej. Na początku przebojowa, radosna, pewna siebie, ale trochę naiwna, przeobraża się w wycofaną, bojącą się wszystkiego i wszystkich dziewczynę. Kobietę, która nie potrafi nikomu zaufać i boi się własnego cienia. Na szczęście gdzieś w środku Julia zachowała resztki siebie i stara się walczyć, aby nie dopuścić do najgorszego. Jej strach czułam na własnej skórze. Bohaterowie książki są wyraziści i barwni, a ich portrety psychologiczne satysfakcjonujące. Od początku do końca książka trzyma w napięciu. Zastanawiamy się, który z bohaterów jest tym dobrym i nie potrafimy tego jednoznacznie stwierdzić. Nie wiadomo też, kogo obstawić, jeśli chodzi o zbrodnię dokonaną w domu Borewskich. Miałam jedną hipotezę, jednak okazała się chybiona. I w tym miejscu brawa dla autorki, bo efekt zaskoczenia był piorunujący. Takie właśnie plot twisty w książkach lubię. Nieoczywiste ale prawdopodobne, dosłownie ścinające z nóg. I tu właśnie coś takiego dostałam. Końcówka to mistrzostwo. co nie oznacza, że wcześniej jest źle. Jest bardzo dobrze. Sprawnie poprowadzona akcja, ciekawa intryga, barwne postaci i mroczny klimat sprawiają, że tę książkę czyta się jednym tchem. Największą zaletą powieści są dla mnie, oprócz finałowego zaskoczenia, jej dynamika i nastrój, który od początku budzi niepokój i wywołuje ciarki na całym ciele. Ta historia jest tak bardzo nietypowa, że w życiu nie przyszłoby mi na myśl, że można stworzyć coś takiego. Wyobraźnię autorka ma, trzeba przyznać. „Służąca” to thriller pełną gębą. Wyróżnia go intrygująca fabuła, mroczna, duszna atmosfera, charakterystyczni bohaterowie i pędząca w niewiarygodnym tempie akcja. Książka angażuje bez reszty, zaskakuje nieprzewidywalnymi zwrotami akcji, sprawia, że włos jeży się na głowie. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko bardzo Wam tę świetną książkę polecić. Czytajcie, nie pożałujecie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-12-2020 o godz 14:11 Ruda Recenzuje dodał recenzję:
Kiedy pierwszy raz odwiedziła piękną, ale nieco zaniedbaną posiadłość, nie miała pojęcia, co przydarzy się jej w tym miejscu w przyszłości. Już pierwsze dni świadczyły o tym, że to coś więcej, niż zwyczajne porządkowanie domu. Tylko czy Julia miała inny wybór, niż poddać się woli jego mieszkańców? “Służąca” przyciągnęła mnie za sprawą interesującego motywu przewodniego. W fabule powieści doszukiwałam się szansy na poznanie nietypowej i niebanalnej historii, wierząc, że rozwój akcji dostarczy mi emocji i zaspokoi ciekawość. I rzeczywiście, temat okazał się intrygujący, a pozostałe wątki dobrze go uzupełniały. Nie mogę natomiast powiedzieć, żebym czytała tę książką z przyspieszonym oddechem i wypiekami na twarzy. Mimo że temat naprawdę mnie zainteresował, a kolejne rozdziały pobudziły wyobraźnię, to jednak nie znalazłam w powieści tego, czego szukałam. Moim zdaniem książka powinna być dłuższa, a akcja bardziej skomplikowana. Opisywane sceny nie pozwoliły mi w pełni się zaangażować, nie potrafiłam poczuć napięcia. Całość, choć przejmująca, nie pozwoliła mi doświadczyć tego, co zwykle przynoszą ze sobą dobre kryminały i thrillery. „Służąca” to świetna opowieść, ale dobry pomysł spotkał się tutaj z nieco gorszą realizacją. Potencjał historii nie został w pełni wykorzystany. Nie zmienia to jednak faktu, że autorce należy się dobre słowo za pomysłowość. Temat rzeczywiście może zainteresować i przyciągnąć, a przy tym różni się od motywów wykorzystywanych w podobnych gatunkowo książkach. Dodatkowe wątki dobrze uzupełniały historię i sprawiały, że całość stała się bardziej kompletna. Nową książkę Sinickiej czytało się dzięki temu dobrze i szybko, szczególnie, że historię opisano w sposób lekki, przyjemny i przyjazny czytelnikowi. Autorce nie można również niczego zarzucić pod względem językowym i narracyjnym. Spójny styl, prosty język, krótkie rozdziały- dzięki temu opowieść toczy się sprawnie, w dobrym tempie. Choć druga część zaczęła mi się nieco ciągnąć i oczekiwałam, że jednak wydarzy się więcej, to lektura zostawiła po sobie kilka ciepłych wspomnień. Sinicka postarała się także przy kreacji bohaterów. Zarówno główna bohaterka, jak i postacie drugoplanowe, przyciągają uwagę, szczególnie, kiedy akcja zaczyna się rozwijać i nabierać rumieńców. Nie do końca rozumiałam postępowanie Julii, ale autorka zadbała o to, by emocje dziewczyny były wyraźne i dawały do myślenia. Widać, że pisarce bardzo zależało na podkreśleniu aspektu psychologicznego, a czytelnicy, którzy lubią takie klimaty z pewnością również to docenią. „Służąca” to lekka i przyjemna historia, przy której można spędzić miły wieczór. Ja jednak wolę bardziej skomplikowane i zawiłe fabuły, w których na karku rzeczywiście czuć oddech mordercy i których akcja sprawia, że wyobraźnia pracuje na najwyższych obrotach. W tym przypadku całość miała dla mnie charakter bardziej rozrywkowy i była nieco płaska, co nie pozwoliło mi w pełni się zaangażować i sprawiło, że już na pewno do tej książki nie wrócę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-11-2020 o godz 11:29 ryszawa.blogspot.com dodał recenzję:
Julia miała być pomocą domową, lecz stała się służącą. Kiedy trafiła do domu Borewskich nie miała pojęcia, co ją czeka. Chciała po prostu robić to, w czym jest najlepsza – porządkować, by z czasem móc otworzyć swoją firmę sprzątającą. Dom, do którego trafiła, zamieszkuje Maria – czterdziestoletnia pani domu, jej mąż Mikołaj - adwokat zafascynowany średniowieczem oraz od czasu do czasu Kacper – syn Mikołaja, będący wziętym pisarzem. Nikt nie wie, co tak naprawdę dzieje się za zamkniętymi drzwiami, ani do czego będzie musiała posunąć się bohaterka. Pierwszego dnia, gdy odkrywa tajemniczy, zakurzony pokój z szafą pełną dziwnych sukienek, jeszcze nie wie, jaka historia się za nim kryje. Kiedy przy kolejnej wizycie traci przytomność, odkrywa, że zaczął się jej koszmar. Wszystkie thrillery Alicji Sinickiej są bardzo dobre i wciągające, ale ten jest zdecydowanie najlepszy. Jak zwykle autorce udało się mnie wyprowadzić na manowce. Nigdy w życiu nie spodziewałabym się takiego zakończenia. Po przeczytaniu ostatniej strony powieści byłam w stanie powiedzieć tylko „wow!”. Myślałam, że rozwiązanie zostało podane czytelnikowi na tacy, jednak myliłam się, czekała na mnie niespodzianka. Podoba mi się klimat, jaki panuje w tej książce, zwłaszcza w jej pierwszej połowie. Jest przerażająco, panuje gęsta i duszna atmosfera. Nie wiemy, czego możemy oczekiwać od ludzi, którzy zastraszają, szantażują, a do tego w obecnych czasach, chcą mieć służącą, gotową spełnić ich wszystkie oczekiwania. Każdy dzień w życiu Julii jest przepełniony strachem, nie wiadomo, czy czeka ją spokojna noc, czy będzie musiała się bronić. Tajemnica, którą odkrywa, jest niesamowita. W całym tym dziwnym, surrealistycznym świecie, nie wiadomo, kto jest wrogiem i czy ktokolwiek jest przyjacielem. Podoba mi się, że zarówno w „Służącej”, jak i w „Obserwatorce” jest nawiązanie do bohaterów ze „Stażystki”. Mam wrażenie, że całe to zamożne towarzystwo wykreowane przez pisarkę, jest nieźle zdziwaczałe, aż boję się pomyśleć, o czym będzie kolejna jej książka, a jednocześnie nie mogę się jej doczekać. Znając tempo, w jakim pisze Alicja Sinicka, nie będę musiała czekać na nią długo. Bohaterowie są ciekawie wykreowani. Maria jest niezbyt urodziwą kobietą, której jedynym atutem są pieniądze, choć wydaje się zwykłą osobą, za skórą ma diabła, Mikołaj jest psychopatą, jego fascynacja średniowieczem stała się obsesją, sam już nie wie, który świat jest rzeczywisty, Kacper natomiast jest ekscentrycznym pisarzem, o którym mało wiemy, chce nawiązać bliższy kontakt z Julią, ale nie wiemy, czy ma dobre zamiary. Całe dnie spędza zamknięty w pokoju, tworząc swoje powieści. Uwielbiam, kiedy thrillery są tajemnicze, zawierają aspekt psychologiczny, a ich zakończenie mnie zaskakuje. „Służąca” ma wszystko, czego można oczekiwać po dobrym dreszczowcu. Przepełnia mnie duma, że wśród polskich pisarzy mamy taki talent.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-10-2020 o godz 21:58 Jolanta dodał recenzję:
Przyznam, że to moje pierwsze spotkanie z autorką ale jakie owocne 😍więc jeśli szukacie dobrego thrillera to nie mogliście lepiej trafić! "Służąca" to zdecydowanie prawdziwy thriller.Nazwała bym go nawet thrillerem psychologicznym z porządnie pokręconym, monarchicznym katem oraz całą resztą nieźle sfiksowanych czarnych charakterów. ❇ Julia to młoda, ambitna, kobieta, kochajaca ład i porządek do tego stopnia iż po zakończonej edukacji marzy o otworzeniu firmy sprzatajacej. Więc aby "wprowadzić plan w życie" i spełniać marzenia, dziewczyna pomaga ludziom w drobnych pracach domowych. I tym oto sposobem trafia do posiadłości Państwa Borewskich (Mikołaja-pana domu,Mari-żony,oraz Kacpra - syna) jako pomoc domowa. Już podczas pierwszego spotkania dostaje propozycje zamieszkania wraz rodziną, ale odmawia.Przy kolejnej wizycie otrzymuje mnóstwo wytycznych dotyczacych obowiązków "służącej" wraz z nakazem omijania dwóch pomieszczeń - biura Pana domu - Mikołaja oraz "tajemniczego pokoju".Jakie tajemnice skrywaja te pomieszczenia? Julia wykonując rzetelnie obowiazki natrafia na niezamkniety "zakazany pokój".Oczywiście ciekawość bierze górę i zagląda do środka...a to co tam odkrywa jeży włos na jej głowie!Znajduje tam stare identyczne,czarne,zakurzone stroje służącej oraz kilka prywatnych drobiazgow osoby która tak mieszkała... Do kogo należały owe przedmioty?Dlaczego wcześniej nikt nie wspomniał o "dawniej służącej"? Przy zdarzeniu nakrywa ja Kacper, ale nieinformuje o tym rodziców.Dziewczyna wraca do pracy i nagle traci przytomność... ❇ "Służąca" to interesujacy, mroczny thriller, który wciąga czytelnika już od pierwszej strony.Autorka zaserwowala Nam ekscytujaca powieść pełną tajemnic, którą odkrywamy krok po kroku z każdym rozdziałem książki.Dzięki temu fantastycznie poprowadzona akcja nie pozwala odciągnąć czytelnika od lektury, a samo zakończenie to istny majstersztyk, którego się nie spodziewalam. Cała historia została ukazana tylko z perspektywy Juli.Co było dla Mnie troszke rozczarowujace, gdyż bardzo chcialam poznać myśli i tok działania Kacpra. Z drugiej strony wiem że znajac myśli i intencje mężczyzny nie było by tego cudownego napiecia jak i ciagle podsycanej "wielkiej niewiadomowiej". Oprócz mrocznego thrillera autorka w doskonały sposob zobrazowala nam problem "chorobliwej pasji" i skutkow z Nią zwiazanych. Oczywiście gorąco polecam do wgłębienia się w lekturę a obiecuje, że nie pożałujecie gwarantowanej dawki emocjonalnej. Bardzo dziękuję autorce @alicja_sinicka wraz z @wydawnictwo.kobiece za możliwość zrecenzowana ksiazki!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-12-2020 o godz 15:32 Lukrecja84 dodał recenzję:
Chcecie przeczytać coś niesamowitego? To zapraszam do przeczytania najnowszej powieści Alicji Sinickiej „Służąca”. To co się tutaj wyprawia to jest dopiero szok. Chcielibyście iść do pracy, gdzie wasz szef ma ukryte pragnienia, żebyście przebierali się za pokojówki z dawnych czasów? Ja raczej bym tego nie wytrzymała. Głowna bohaterka Julia sprząta w okolicznych domach. Potrzebuje pieniędzy, więc bierze pod swoje skrzydła kolejny dom. Dostaje propozycje pracy. Zastanawia się, bo właściciele postawili dziwne warunki i dziwnie się zachowują. Mikołaj Borewski ma dziwne, wręcz chore zainteresowania średniowieczem. Jego żona, Maria mu w tym pomaga, chociaż ona nie ma nic do gadania. Jej pasierb Kacper jest znanym pisarzem. Pisze makabryczne książki. Dziwne zbiegi okoliczności sprawiają, że Julia podejmuje pracę u państwa Borewskich. Czy to była słuszna decyzja? Dodam tylko, że poprzednia pokojówka, która uczestniczyła w tym chorym świecie średniowiecznych przebieranek, zniknęła w dziwnych okolicznościach. Czy naszej Julii uda się wyjść z tego w całości? Musicie przekonać się sami, czytając „Służącą”. Książka jest idealna na długie, zimowe wieczory. Dla fanów twórczości Alicji Sinickiej to będzie prawdziwy sztos. Powiem tak, nie zawiedziecie się czytając. Znakomity, mroczny thriller, na miarę XXI wieku. Niektórzy ludzie uwielbiają przebierać się w rzeczy z minionych czasów. Odgrywając przy tym znakomite role, ale co dzieje się z tymi osobami, którym mieszają się dwa światy? Zamiast żyć XXI wiekiem, żyją średniowiecznym życiem? Czy to nie lekka przesada? Patrząc z tego punktu widzenia śmiało mogę powiedzieć, że historia opisana w książce „Służąca” mogła mieć miejsce naprawdę. I to mnie przeraża. Ta opowieść jest przerażająca. Małżeństwo Borewskich jest chore. To co oni wyprawiają. A syn Mikołaja? Czy i on poszedł w ślady ojca? Czy od tego się odciął ? Ta autorka jest znakomita. Jej książki można brać w ciemno. Zawsze podniesie ciśnienie i sprawi, że człowiek się boi. Uwielbiam ten dreszczyk emocji. O to chodzi w dobrym thrillerze. Przez ten dreszczyk niepewności co będzie dalej, nie można oderwać się od czytania. Dziękuję Alicja Sinicka - strona autorska za to, że mogłam przez chwilę uczestniczyć w życiu Julii. Szkoda, że tak szybko skończyła się opowieść. Kochani z czystym sercem polecam wam najnowszą powieść Alicji Sinickiej „Służąca”. Nie może być inaczej jak 10/10 . Idealnie nadaje się na prezent pod choinkę, dla fanów książkowych, mocnych thrillerów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-10-2020 o godz 14:38 Poczytaj ze mną dodał recenzję:
Dzisiaj chciałabym Wam zaproponować książkę z nie tuzinkowym pomysłem w tle. Historia typowo filmowa, a nie książkowa. Opowiada o tym, co oczywiście może się stać, ale ... raczej tylko w filmach z dużym dreszczykiem emocji. Pomysł w wersji książkowej uważam jak najbardziej udany i pomysłowy, a w książce właśnie o to chodzi, bo ma działać na naszą wyobraźnię. Autorka Alicja Sinicka wplata nas w historie Juli ślicznej młodej, zwykłej dziewczyny, która lubi ład i porządek. Jest bardzo zorganizowana, a sprzątanie sprawia jej przyjemność. Sprzątaniem zajmuje się zawodowo u bogatych ludzi. Chce założyć swoją firmę, która będzie się tym zajmować. Na początek swojej działalności pracuje w pojedynkę "na czarno" i chce zdobyć klientów. Dostaje ofertę pracy u atrakcyjnego 40-letniego adwokata Mikołaja, który mieszka z żoną Marią i 24-letnim synem Kacprem, który zajmuje się pisaniem zawodowo. Szczęśliwa tym, że znalazła następny dom do sprzątania godzi się bez wahania. Gospodyni już na pierwszej rozmowie kwalifikacyjnej proponuje jej, aby zamieszkała w ich domu i cały swój czas poświęciła swoim obowiązkom wobec właścicieli, jak i sprzątaniu ich domostwa, proponując dobry zarobek. Julia kategorycznie odmawia, bo wie, że nie może zawieść innych pracodawców u których sprząta i godzi się tylko na jeden dzień w tygodniu. Julia, zajmując się sprzątaniem domu, znajduje dziwny pokój do którego nie powinna wejść. Wiszą w nim dziwne stroje z innych lat, stroje które noszą służące w czasach kiedy zamiast broni ludzie walczyli mieczem. Kiedy służki sprzątały, gotowały i usługiwały swoim Panom. W trakcie następnej wizyty w domu Borewskich Julia traci przytomność. To nie jest zwykłe zemdlenie, bo trwa około 8 godzin i kiedy budzi się jest przy niej gospodarz domu. Od tej chwili zaczyna się koszmar jej życia. Będzie bez wyjścia, musi zacząć prowadzić nierówną walkę o sprawiedliwość, wolność i swoje życie. Co takiego się stało? Do czego będzie zmuszana? Co odkryje i czy będzie umiała z tym żyć? Książka jest super i bardzo emocjonująca od której ciężko się oderwać. Będzie trochę zagmatwana, bo dojdzie w niej do pewnych tajemnic, które będą pomału rozwiązywane. Do końca nie wiedziałam jak się ta książka zakończy, a nawet przez myśl mi nie przeszła właśnie takie zakończenie. Autorka zbudowała bardzo dobrą atmosferę wokół panującej w książce historii od której nie chciało się odejść aż do samego końca. Jestem pod dużym wrażeniem i polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-11-2020 o godz 03:13 Tomasz Kosik dodał recenzję:
Alicja Sinicka ponownie zasługuje na słowa uznania. A to za sprawą „Służącej” powieści, utrzymanej w konwencji domestic noir. Autorka bardzo dobrze czuje się w tym klimacie, dzięki czemu my czytelnicy otrzymujemy solidny zastrzyk emocjonujących doznań. Mroczna atmosfera nasiąknięta niepokojem o losy głównej bohaterki sprawiają, że przeżywamy tę książkę, tak jakbyśmy sami byli uczestnikami wydarzeń. Ciekawe tylko, kto z nas chciałby być w skórze Julii. Kobieta pragnie założyć własną firmę sprzątającą. Los rzuca ją do domu państwa Borewskich. To właśnie tutaj jej zadaniem jest dbanie o porządek. Wydawałoby się, że jest to spełnieniem marzeń Julii. Głową rodziny Borewskich jest Mikołaj. Adwokat, pasjonat średniowiecza. Jego żona Maria, to kobieta skrywająca tajemnicę. Ich syn Kacper jest pisarzem, obecnie pracującym nad nową powieścią. Jak się okazuje fabuła jego nowej książki będzie odzwierciedleniem atmosfery panującej w ich domu. Zdawałoby się, że to rodzina jak każda inna. Nic bardziej mylnego. Sprawy komplikują się w momencie, gdy Julia już pierwszego dnia otrzymuje propozycję zamieszkania w domu państwa Borewskich. Kobieta odrzuca tę propozycję. Jednak pewnego dnia podczas porządkowania domu traci przytomność. Wówczas okazuje się, że wciągnięta została w misterną grę małżonków. Od tej pory Julia „próbuje poukładać sobie rzeczywistość od nowa”, ale nie ma pojęcia, jak to zrobić. Muszę przyznać, że sam nie wiedziałbym jak odnaleźć się w tym nowym świecie. Napięcie o losy Julii potęgowało. Z każdą stroną obawiałem się o życie głównej bohaterki, do końca nie wiedząc jaki będzie finał tej historii. Alicja Sinicka umiejętnie dawkuje emocje, a także doskonale trzyma czytelnika w permanentnej niepewności. Nigdy nie wiadomo, co może wpaść do głowy psychopaty. Nigdy nie możemy być pewni, czego możemy spodziewać się ze strony jego tajemniczej małżonki. Nigdy też nie mamy pewności, co wpadnie do głowy ich synowi. Julia osaczona przez trójkę domowników, wpadła w sidła bezlitosnej gry, w której może zapłacić najwyższą cenę. Co takiego wydarzy się w domu przy ulicy Rodzynkowej? Warto przekroczyć jego próg. Warto otworzyć się na twórczość Alicji Sinickiej, która wkraczając w mroczne zakamarki ludzkich obsesji z każdą książką podnosi poprzeczkę. Zdecydowanie polecam! Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu http://www.wydawnictwokobiece.pl/ http://www.czyt-nik.pl/recenzje/skradziona-godnosc/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-11-2020 o godz 11:16 wfotelu dodał recenzję:
Z twórczością Pani Alicji nie miałam jeszcze styczności - tym bardziej zapragnęłam móc wreszcie poznać jej pióro. Długo zwlekałam i przyznam się, że żałuję tego odkładania poznania twórczości Autorki. Co mogę rzec... Spotkanie było bardzo udane! Fabuła książki i opis okładkowy jest bardzo zachęcający. Julia (czyli główna bohaterka) od najmłodszych lat kocha porządek. To właśnie z czystością wiąże swoją przyszłość - zakłada firmę sprzątającą i tak zarabia na życie. Dziewczyna jest młoda, atrakcyjna i bardzo pracowita. Osoby, u których sprząta bardzo chwalą ją za perfekcjonizm w porządkowaniu domów. Pewnego dnia jeden z pracodawców musi wyjechać. Julia traci przez to zarobek, natomiast były pracodawca daje bohaterce bardzo dobre referencje, które w pewnym sensie rozpoczną serię walki o życie Julii. Dziewczyna dostaje propozycję pracy jako pomoc domowa u Państwa Borewskich - posadę tę przyjmuje, nie zdając sobie sprawę z tego, że najęła się do pracy u ludzi, którzy mają mroczne upodobania. "Służąca" wciągnęła mnie od pierwszych stron - nawet nie zauważyłam, kiedy połknęłam pierwsze 100 stron wieczorową porą. Tę książkę się wręcz pochłania. Opowieść jest odrobinę mroczna, trzymająca w napięciu właściwie od samego początku, bogata w swej treści. Pani Alicja piszę w taki sposób, że książki nie chce się odkładać nawet na moment. Świetnie posługuje się językiem, pisze dość łatwo ale nie banalnie. Bohaterowie mają ciekawe portrety psychologiczne, są bardzo przemyślani co niesamowicie mi się podoba. Miło czyta się książkę, w której bohaterzy są przemyślani i wykreowani od A do Z. Polubiłam główną bohaterkę, mimo że według mnie czasami podejmowała głupie decyzje - z drugiej strony gdyby nie te decyzje, historia nie potoczyłaby się tak ciekawie. Ciekawą osobą był również Kacper, syn Borewskich - mężczyzna pełen sprzeczności. Czytając książkę nie wiem, czy potrafiłabym mu zaufać. "Służąca" to opowieść o manipulacji drugim człowiekiem, o niebezpieczeństwie jakim za sobą niesie owe manipulowanie, o tym do czego może posunąć się i ile może znieść zastraszony człowiek. Opowieść o zemście, o psychicznych problemach i zboczeniach. Po tej książce z przyjemnością sięgnę po inne książki Pani Alicji, ze względu na przyjemne pióro, ciekawy pomysł na akcję i bardzo dobre portrety bohaterów. To była czysta przyjemność móc przeczytać tę książkę. * Dałabym 4,5/5 ale niestety nie można dawać tu "połówek", stąd 5 gwiazdek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-03-2021 o godz 23:13 Agnieszka dodał recenzję:
Julia to młoda, ambitna kobieta, która chciałaby otworzyć firmę sprzątającą. Trafia do domu Boreckich, gdzie ma dbać o ład i porządek. Żona Mikołaja - Maria, jest zadbaną, czterdziestoletnią kobietą. Mąż jest z zawodu adwokatem oraz pasjonatem wszystkiego co ma związek ze średniowieczem i historią. Mają syna Kacpra, który jest pisarzem i jest w trakcie tworzenia kolejnej powieści. Już pierwszego dnia pracy, Julia otrzymuje od Marii propozycję, by zamieszkała u nich w domu i zajmowała się nim cały czas. Dziewczyna jednak stanowczo odmawia. Nie ma niestety jeszcze pojęcia, że tym ludziom nie mówi się po prostu 'nie'.... Ohhh! Co to była za książka! Do samego końca nie byłam pewna , kto jest z tych wszystkich bohaterów największym psychopatą 🙈 naprawdę! Dawno nie czytałam tak mrocznej historii, w której ofiara, tak panicznie bała się swojego oprawcy, że nie potrafiła po prostu odejść.. mało tego, ona nie była pewna kto tak naprawdę jest gorszy? Maria, która za każdym razem rzucała jej kłody pod nogi i ośmieszała przed mężem, czy sam Mikołaj, który przez swoją paranoję na punkcie odgrywania scen rodem ze średniowiecza... strach, który czuła główna bohaterka - czułam również ja. Tak samo jak ona miałam ciarki na plecach w pewnych momentach lektury 🙈 ogólnie cała akcja i pomysł na fabułę bardzo oryginalny! Prosta z pozoru historia jednak okazuje się dość mocno skomplikowana. Do tego wszystkiego Kacper, który niby był tym dobrym, ale do samego końca miałam co do niego źle przeczucia.. czy się sprawdziły? Nie powiem wam, musicie przeczytać książkę. Napewno zakończenie mnie zaskoczyło, bo totalnie się tego niespodziewałam, że akcja się tak potoczy! W trakcie, momentami miałam wrażenie, że główną bohaterka sama popada w obłęd. Targały nią tak skrajne uczucia. Od rozpaczy po nagle przychodzącą siłę, która pozwoliłaby jej przetrwać w tym chorym domu. Ogólnie postać ofiary naprawdę Idealnie wykreowana. Najbardziej chyba realistycznie autorka przedstawiła te wszystkie lęki, które obezwładniły Julie. Każde stuknięcie, szelest liści, ruch gałęzi drzew - wszystko wprawiało ją w stan gotowości i czujności, dlatego ta książka wydaję mi się autentyczna i straszna. To moje pierwsze spotkanie z autorką, ale już wiem, że nie ostatnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-12-2020 o godz 19:41 Kinga Stasina dodał recenzję:
Julia zajmuje się porządkowaniem domów. Od zawsze lubiła ład i porządek, więc uznała to za swój talent, stąd też jej pomysł by otworzyć firmę porządkującą domy. Pewnego dnia trafia do willi Państwa Borewskich. Już od dłuższego czasu podziwiała zarówno willę jak i jej mieszkańców. Mikołaj Borewski był wziętym prawnikiem w Oławie, jego żona Maria była po prostu jego żoną oraz macochą Kacpra - jak się okazuje młodego pisarza. Ponadto prawnik miał dość egocentryczne hobby - bitwy rycerskie i wszystko związane ze średniowieczem. Podczas rozmowy Julia wyznaje swoje zasady jakie pełni w swojej pracy. Jej ogromnym błędem była odmowa zamieszkania wraz z rodziną w ich domu. Prócz willą Borewskich młoda dziewczyna zajmuje się również domem emerytowanej lekarki oraz domem znanego ze "Stażystki" Marka Skalskiego. Nagle jej usługi wymawia lekarka, która oskarża ją o kradzież. Poukładane jako tako życie Julii zaczyna się sypać jak domek z kart. W wyniku szantażu postanawia zamieszkać w domu egocentrycznego Mikołaja. Jednak z każdym dniem zaczyna się coraz bardziej bać o swoje życie. Czy słusznie? Czy jest osoba w tym domu, której Julia może zaufać? Kolejna świetna książka Sinickiej. Czyta się ją świetnie. Bardzo szybko wchodzi się w akcję. Ja osobiście nie wiedziałam kiedy skończyłam czytać tą książkę. Ponownie mamy tutaj do czynienia z grą w kotka i myszkę. Ewidentnie Autorka lubi bawić się ze swoim Czytelnikiem wodząc go za nos. Książka pokazuje do czego może doprowadzić dziwna pasja oraz chęć odzyskania spokoju. Bardzo zainteresował mnie Kacper. Byłam ciekawa jego spojrzenia na problem Mikołaja, bo prawnik nie należał raczej do zdrowych psychicznie ludzi. Do tego Maria, wiecznie niezadowolona pani domu, która również jest dość ciekawą postacią - jednak zbyt wielu rzeczy o niej się nie dowiemy, a szkoda. Tak jak wspominałam, książkę czyta się bardzo dobrze. Utrzymuje w napięciu. Ja bardzo chciałam wiedzieć co się takiego wydarzyło w willi Borewskich, do czego jest zdolny szalony człowiek (tylko który?) oraz czy uda się Julii uciec z tej karuzeli. Pozycja ta poleca się na jeden wieczór. Według mnie jest to najlepsza książka z oławskiej serii. Czytało mi się ją najlepiej, najbardziej mnie zaciekawiła.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-10-2020 o godz 20:48 aneta_i_ksiązki dodał recenzję:
Najpierw była "Stażystka", później "Obserwatorka", a dziś premierę ma najnowszy thriller psychologiczny Alicji Sinickiej "Służąca". Jest to kolejna mroczna historia z cyklu oławskiego. Zastanawiałam się, ile jeszcze tajemnic skrywa oławska społeczność i czy autorka zdoła mnie jeszcze czymś zaskoczyć. Jak myślicie? Zanim zdradzę swoje odczucia, to potrzymam Was jeszcze w niepewności i najpierw w wielkim skrócie przybliżę treść ;) Julia to specjalistka od porządku. Lubi zajmować się domami innych i wprowadzać w nich ład. Ma swój plan na biznes. Każde nowe zlecenie przybliża ją do realizacji marzeń. Jest szczęśliwa, kiedy zdobywa nowego klienta. Rozpoczyna pracę u Państwa Borewskich. Mikołaj jest szanowanym adwokatem, który pasjonuje się średniowieczem a jego żona Maria sprawia wrażenie miłej i sympatycznej kobiety. Jest jeszcze Kacper, młody pisarz o dość osobliwym usposobieniu. Jakie tajemnice skrywa ten piękny dom? Czy Julia jest bezpieczna? Czy przekroczenie progu domu Borewskich zmieni życie Julii? Spodziewałam się, że to będzie dobre. Jednak to co dostałam przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Alicja Sinicka po raz kolejny udowodniła, że jest mistrzynią #domesticnoir Wyciągnęła kolejnego asa z rękawa i zaskoczyła mnie pomysłem na fabułę, który jest nowatorski i niespotykany. Zapewniam Was, że tego jeszcze nie było. Książka wciąga i to na maksa. Już od pierwszych stron towarzyszyło mi uczucie niepokoju i strachu. Pani Alicja stworzyła niesamowity klimat pełen napięcia niepewności, który otoczył mnie i trzymał w kleszczach do zaskakującego finału. Coś niesamowitego!! Bohaterowie są bardzo złożeni i nieprzewidywalni. Trudno ich rozgryźć i jednoznacznie ocenić. Ich postępowanie, zachowanie i decyzje pozostają niejasne do samego końca. Trudno też określić po której stronie stoją i jakie mają zamiary. Te kreacje wyszły autorce znakomicie. Alicja Sinicka udowodniła jak zła i pokrętna potrafi być ludzka natura. Ile negatywnych uczuć i paranoi gnieździ się w ludzkim umyśle. Stworzyła przemyślaną i mroczną historię, która jeszcze długo po lekturze zostaje w głowie. Jeśli nie wierzycie, to koniecznie sprawdźcie sami. Gorąco polecam. To pozycja obowiązkowa dla miłośników mocnych wrażeń!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Beach read Henry Emily
4.5/5
27,93 zł
39,90 zł
23,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Piękne blizny Le Carre Georgia
5/5
19,50 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Chłopak na zawsze Tijan
4.4/5
26,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dwa tygodnie i jedna noc Whitney G.
4.6/5
22,82 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bennett Mafia Tijan
4.7/5
26,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Letnie przesilenie Langner Anna
4.6/5
26,02 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.