Serce lasu (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 29,32 zł

29,32 zł 44,95 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Iwo rok temu stracił w wypadku narzeczoną i nie może poradzić sobie z jej śmiercią. Mężczyzna popada w depresję i zaniedbuje pracę w rodzinnym biznesie. Rodzice zmuszają go do wyjazdu na leczenie do Rymanowa. Choć Iwo bardzo chce przestać cierpieć, nie do końca wierzy w powodzenie terapii. Pewnego dnia na jego drodze staje Libusza – niezwykła kobieta, o której wszyscy wokół mówią, że jest czarodziejką i ma dar pozwalający jej na kontaktowanie się ze zmarłymi. Libusza jest przekonana, że ich spotkanie nie jest przypadkowe i że jej przeznaczeniem jest mu pomóc. Iwo bardzo sceptycznie podchodzi do wszystkiego, o czym mówi kobieta i nie wierzy w jej nadnaturalne zdolności. Przyciąga go do niej jednak jakaś dziwna siła, której nie może się oprzeć… 

Czy Iwo pozwoli sobie pomóc?
Jaką jeszcze rolę odegra w życiu Libuszy? 

Niezwykła opowieść o przeznaczeniu, przed którym nie ma ucieczki i o miłości, która uzdrawia najgłębsze rany.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Serce lasu
Autor: Żurek Patrycja
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dragon
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-05-18
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 21 x 140
Indeks: 42045946
średnia 4,6
5
15
4
8
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
24 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
24-05-2022 o godz 22:33 przez: Anonim
Patrycja Żurek to autorka, z którą nie miałam jeszcze okazji się zapoznać. Do teraz. I wiecie co? To była świetna decyzja. „Serce lasu” jest bowiem książka pełną leśnych zapachów, magii i przede wszystkim spokoju. Wprawdzie jest tu sporo zawirowań, wewnętrznych zmagań, rodzinnych konfliktów a jednak ma to coś dzięki czemu przynosi totalne ukojenie. Sam dobór słów, których używa autorka sprawiają, że z głowy ulatują niepotrzebne myśli, powraca skupienie i pewna lekkość. Najbardziej jest to widoczne dzięki głównej bohaterce. Libusza jest bowiem kobietą pewną siebie, pełną ciepła, życzliwości i zrozumienia, empatyczną i podążającą zawsze za swoją intuicją, przynosząca ulgę każdej skołowanej duszy. Muszę przyznać, że niewiarygodnie mocno przemówiła do mnie ta postać. Inna rzecz ma się z Iwo, który opuścił rodzinny dom i wyjechał na terapię, ponieważ nie umie poradzić sobie ze śmiercią narzeczonej. Jest załamany, pełen gniewu i nie zrozumienia dla otaczającego go świata i ludzi. Oczywiście te dwie dusze ciągną do siebie jak magnes, jedno serce leczy drugie. I to jest tu ważne. Ale nie tylko. „Serce lasu” pokazuje jak wiele zależy od nas samych, że czasem potrzebna jest pomoc i otwarcie się na nowe doświadczenia aby móc na nowo ułożyć sobie życie. Nie tylko miłość jest najważniejsza, ale również spełnianie własnych pragnień oraz podążanie za marzeniami. Że nie należy więzić drugiej osoby własnymi uczuciami, ale właśnie powinno postępować się na odwrót. Dać jej wolność i własną przestrzeń. I jest to nie zależne od tego czy jest się rodzicem, czy tak zwaną drugą połówką. Książka pokazuje również jak dobre są zmiany, tylko trzeba do nich dojrzeć, spojrzeć na swoje życie z pewnej perspektywy, nauczyć się słuchać siebie samego i podążać za tym wewnętrznym głosem. Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Dragon. To była dla mnie czysta przyjemność.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
13-06-2022 o godz 16:54 przez: Strefa Booki
Tym razem Patrycja Żurek zabiera nas do uzdrowiskowego Rymanowa. Niespiesznie płynący czas, pewna odczuwalna leniwość uzdrowiska i garść konkretnych opisów wprowadzają czytelnika w atmosferę tego miejsca. Z ciekawości wyszukałam w Internecie zdjęcia z tej miejscowości, dając pożywkę wyobraźni. Pierwiastek magiczny natomiast dodaje specyficznego smaczku tej opowieści. Mnóstwo tu zapachów i smaków, czerpiących wprost z natury. Sam dom Libuszy jest miejscem niezwykle przyjaznym, pełnym dobrej energii. 🌲 „Serce lasu” to przede wszystkim powieść o ludziach, ich problemach, traumach i emocjach. To także (a może właśnie głównie) historia o miłości, przeznaczeniu i rodzinie. Tym razem dostajemy również coś więcej. Coś, czego we wcześniejszych powieściach nie było (a przynajmniej nie w tych, które czytałam): element zjawisk nadprzyrodzonych. I właśnie ta mieszanka tak bardzo mnie zafascynowała.🌲🌲🌲 Iwo przyjechał do Rymanowa leczyć duszę, ale niespecjalnie wierzy w powodzenie terapii. Pewnego dnia spotyka dziwną, a zarazem fascynującą dziewczynę, którą miejscowi nazywają czarodziejką. Libusza mieszka w niewielkim domku w lesie, żyje skromnie, w zgodzie ze sobą i naturą, pomaga mieszkańcom, nie tylko przygotowując ziołowe specyfiki, lecz także przekazując wiadomości od zmarłych. Ten niezwykły dar i nietypowa spuścizna jej przodkiń sprawiają, że dziewczyna wiedzie odmienne życie. 🌲🌲🌲 Zakochałam się w tych bohaterach już od początku. W imionach, osobowości i tym co ich połączyło. „Serce…” jest o miłości, a autorka doskonale ją tutaj pokazała. Zarówno wzajemne przyciąganie, rodzącą się ciekawość, nić porozumienia, zgrzyty (bo jednak Iwo to człowiek twardo stąpający po ziemi, niewierzący w dary nadprzyrodzone), zacieśnianie znajomości, gesty, słowa. A to wszystko cudownie scalone emocjami, przy czym bardzo naturalne, realistyczne i prawdopodobne. Czyli zero cukierkowatości i to właśnie lubię najbardziej. 🌲 Zarówno Iwo, jak i Libusza, w swojej rzeczywistości borykają się nie tylko z oczekiwaniami dotyczącymi ich przyszłości, przeszłości, lecz także z teraźniejszymi przeciwnościami. Często przyspieszało to akcję, na ogół toczącą się pewnym niespiesznym rytmem oraz wzbudzało niepokój o dalsze losy postaci. W moim przypadku również przekładało się na silne zaniepokojenie (myślę, że to dobre określenie) co do samego zakończenia. 🌲🌲🌲Ale żeby nie było, że książka ma tylko romantyczny wydźwięk. Znajdziecie tu także wątek poszukiwania własnej ścieżki, stricte własnej, a nie takiej, która wydaje się własna (bo czasem wola narzucana nam przez najbliższych, często staje się przez nas wybrana a my nie zdajemy sobie sprawy, że zostaliśmy zmanipulowani), o odwadze i sile do zmiany swego losu. Zahaczamy także o kwestie wiary w Boga i wędrówkę dusz, opisane na zasadzie przedstawienia różnych opcji, bez narzucania czegokolwiek. 🌲 W swoich powieściach Patrycja Żurek porusza tematykę rodziny. Rodziny niedoskonałej, której członkowie borykają się z problemami, w negatywny sposób silnie wpływają na życie i wybory bohaterów. Także i tutaj to znajdziemy. Szczególnie ważne jest w tym kontekście poruszenie motywu depresji. 🌲 Ważną kwestią, którą także tu znajdziemy, a która dotyka moich prywatnych doświadczeń to terapia, jej rola w wychodzeniu z mroku i radzenia sobie z tym, że czasem ów mrok ma często magnetyczną moc i wcale niełatwo jest się z niego wyrwać (o ile jest to w ogóle możliwe – ale to już taka moja konkluzja). A także zaufanie do terapeuty, chęć i gotowość do przepracowywania spraw. Ale spokojnie, ten aspekt jest celny, a przy tym krótki. To ledwie kilka zdań, lecz ich waga jest ogromna. 🌲🌲🌲Mimo poważnych, ciężkich tematów powieść jest lekka, czyta się niesamowicie szybko, a więź z bohaterami nawiązuje się właściwie od pierwszych stron. Żaden ze wspomnianych tematów nie przytłacza, wszystkie wzajemnie się przeplatają i dopełniają. Z całą pewnością umiejscowienie akcji właśnie w Rymanowie, w okresie lata nadaje lekkości odbiorowi. Dom Libuszy zaś staje się miejscem magicznym, trochę jakby nie z tego świata, a już na pewno nie ze świata Iwa, a także bezpieczną ostoją (choć może niezupełnie, ale dlaczego dowiecie się czytając powieść).🌲🌲🌲 Czym więc dla mnie było „Serce lasu”, powieść, w którą wsiąkłam bez reszty i przeczytałam w jedno popołudnie? Przede wszystkim to wyjątkowa opowieść o mądrej, dojrzałej miłości, radzeniu sobie ze stratą,a także o rodzinie. O tym, że niekiedy zamiast stanowić podporę ma ona druzgoczący wpływ na jednostkę, narzucając mu wolę i manipulując dla osiągnięcia korzyści. To powieść o poszukiwaniu własnej drogi, a gdy już wiemy czego chcemy, o odnalezieniu w sobie siły na to, by podążać wybraną ścieżką.🌲 Jeżeli szukacie świetnie napisanej powieści dotykającej poważnych tematów, miłości, bohaterów, których pokochacie, a do tego doprawionej magiczną atmosferą zdecydowanie polecam „Serce lasu” Patrycji Żurek. W umiejętny sposób autorka łączy tutaj realizm i życiową mądrość z nadnaturalnym darem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-06-2022 o godz 22:30 przez: Anna Radomska
Musicie to przyznać, że tutaj już sama okładka niesamowicie przykuwa oko! Do tego tytuł "Serce lasu" intryguje! Więc oczywistą oczywistością był fakt, że muszę tę książkę przeczytać! W książce Patrycji Żurek poznajemy młodego mężczyznę, Iwa, który jeszcze do niedawna uważał siebie za niezależnego, pracowitego, pewnego siebie i sumiennego pracownika oraz kochanego syna i narzeczonego. " Wypełniał go wstyd, gdy patrzył wstecz i widział, jak bardzo pozwalał sobą manipulować. Uważał się za dorosłego faceta, trzymającego władzę, pewnego siebie biznesmena, a tak naprawdę pozostał synkiem tatusia i mamusi." My poznajemy go w momencie, kiedy poddaje się zabiegom rehabilitacyjnym i terapeutycznym po wypadku, w którym zginęła jego narzeczona, a on walczy ze skutkami wypadku, w tym także z depresją. Wszyscy uważają, że to jego wina i od tego momentu jakby Iwo coraz bardziej odsuwa się od rodziny. Na ten wyjazd rehabilitacyjny też wysłali go rodzice. A kiedy to w Rymanowie poznał tajemniczą Libuszę coś zaczęło się z im dziać. Iwo twardo stąpał po ziemi i nie wierzył w żadne czarodziejskie moce czy rozmowy ze zmarłymi. Uważał to za banialuki. Tak wiec kiedy to Libusza mu powiedziała czym się zajmuje, ten uznał ją za wariatkę i dziwoląga. A jednak coś go i tak ciągle przyciągało w jej kierunku. Libusza natomiast uważała, że fakt iż na jej drodze stanął ten mężczyzna oznaczał, że ona jest mu potrzebna. Tylko do czego? Tego dowie się w swoim czasie. Ale pozostawia wszystko własnemu biegowi spraw. Iwo sam musi do niej przyjść z konkretną prośbą. A on nie dopuszczał do siebie nikogo. Czy dopuści Libuszę i skorzysta z jej pomocy? No i jak znajomość z tą kobietą wpłynie na niego oraz jego rodzinę? A czy Libusza poradzi sobie ze swoimi problemami i w tym całym zamieszaniu będzie chętna do pomocy Iwowi? Powiem Wam, że autorka sama napisała, że jest to jej najlżejsza z książek. W sensie, że tutaj porusza najmniej trudne problemy. Zatem moja przygoda z twórczością autorki zaczęła się dosyć lekko i bardzo przyjemnie. Ta powieść wciągnęła mnie od pierwszej strony i naprawdę byłam ciekawa losów bohaterów. Tym bardziej, że oboje borykają się zarówno z pewnymi problemami i traumami z dzieciństwa, jak i z teraźniejszymi. Rodziców Iwa bym zlała wiadrem zimnej wody! Gorszych rodziców nie mógł sobie wymarzyć! No dobra, może i mógł trafić na jeszcze gorszych, ale jego do świętych niestety nie należą. "Słowa krytyki padały z ich ust często, słowa uznania zbyt rzadko. Zresztą te drugie w porównaniu z pierwszymi wydawały się zbyt blade, nijakie. Nagany zawsze były rzucane ostro, tak by zostały w człowieku na zawsze." W jego rodzinie są tajemnice, okłamywanie syna i ogromne parcie na wszystko co najlepsze plus praca, praca, praca! Pracoholizm to też okropna choroba. Nie polubiłam tutaj też zarówno brata Iwa, jak i brata Libuszy. Choć, kiedy co nie co dowiedziałam się o bracie Iwa, trochę zmieniłam o nim zdanie. Jednak nie umiem pogodzić się z faktem, że ich rodzice dla dobra swojej firmy, dla chęci dalszego dobrego zarobku zrobili to co zrobili! To było podłe i wyrachowane oraz okrutne. Przez to Iwo miał na temat własnego brata całkiem inne zdanie! Eh.. Szkoda słów! Podziwiałam za to opanowanie i spokój Libuszy. Sama chciałabym niejednokrotnie być taka spokojna, opanowana i pozwolić na to, by pewne sprawy potoczyły się własnym torem. Ja tak nie umiem :) Podziwiam ją też za to co zrobiła pod koniec książki! Ona ma naprawdę ogromne serducho :) I cieszę się, że książka skończyła się tak a nie inaczej :) A Wy jeśli jeszcze nie zajrzeliście do chatki w środku lasu, w której mieszka Libusza, to koniecznie musicie przeczytać tę książkę i zajrzeć do jej chatki :) Przy okazji dowiecie się też co nie co o zespole FAS. Powiem jeszcze na koniec, że autorka w lekki i bardzo przystępny sposób przemyca w tej jakże ciekawej historii te trudniejsze tematy, które niekoniecznie należą do łatwych. I to chyba właśnie dodaje tej książce tego uroku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-05-2022 o godz 13:19 przez: zaczytana_mama_dwojki
"(...) energia jest w każdym z nas, a emocje to nic innego jak właśnie ona, ubrana w wibracje o różnej częstotliwości. Nieuwolnione uczucia pęcznieją, puchną, stają się niewygodne, dlatego choruje nie tylko ciało, ale i umysł." Ivo traci w wypadku narzeczoną, a sam doświadcza uszczerbku na zdrowiu, zarówno fizycznym jak i psychicznym. Rodzice zmuszają go do terapii. W związku z tym mężczyzna wyjeżdża do Rymanowa gdzie poznaje Libuszę. Lokalna ludność nazywa ją czarodziejką gdyż potrafi kontaktować się ze zmarłymi. Kobieta postanawia pomóc Ivo uporać się z przeszłością, ale czy jej się to uda? Bohaterowie już w swoich imionach są bardzo charakterystyczni. Libusza i Ivo, dwie zupełnie różne postaci. On twardo stąpający po ziemi biznesmen i pracoholik, którego złamały życiowe problemy. Ona delikatna, uduchowiona, posiada dar, który w pewnym sensie ją ogranicza i przytłacza. Oboje stoją na życiowym rozdrożu. Zmagają się z dylematami i trudnymi decyzjami. Każdego z nich w pewien sposób ukształtowały trudne relacje rodzinne. Głęboko w sobie noszą żal do bliskich oraz nieukojoną potrzebę miłości i uznania. Od początku przyciągają się niczym magnes. Mężczyzna musi poradzić sobie z wewnętrznym gniewem i zazdrością, która drąży jego duszę. Libusza dzięki swoimi umiejętnościom stara mu się pomóc, ale tak naprawdę pomagają sobie nawzajem. Stają się dla siebie lekiem, ale także kompasem w dalszych życiowych decyzjach. "Bo depresji nie dało się pokonać siłą woli (...) ani spacerami czy bieganiem do utraty sił, ani dietą." Autorka w treść powieści umiejętnie wplotła problem depresji. To bardzo zwodnicza i podstępna choroba. W pojedynkę niemal nie do okiełznania. Nawet z natury silny człowiek może się poddać. Ważna jest farmakologia i psychoterapia, ale również najbliżsi, kontakt z drugim człowiekiem, dobrą duszą, która wysłucha, zrozumie, pomilczy kiedy trzeba, a w chwili zwątpienia mocno chwyci i nie pozwoli upaść. "Serce lasu" to historia o radzeniu sobie z przeszłością, ale przede wszystkim o budowaniu własnego świata na nowo. Potrzeby innych są ważne, ale nie należy się w nich zatracać. Każdy potrzebuje przestrzeni. By być w pełni szczęśliwym trzeba myśleć również o sobie, stawiać granice i realizować własne plany. Tak wiele zależy od nas samych. Dużą rolę w tej powieści odgrywa natura. Las jest swego rodzaju miejscem mocy, z którego Libusza czerpie siły. Autorka w taki sposób buduje klimat, że czytelnik wspólnie z bohaterką może poczuć spokój i ukojenie. Aż zapragnęłam wybrać się na leśny spacer. Wątkiem poboczny, ale równie ważnym i wartym zauważenia jest adopcja dziecka z zaburzeniami poalkoholowymi. Wiadomo, że FAS niesie za sobą wiele mniejszych lub większych powikłań, jednak każdemu należy się szansa na możliwie normalne życie. Te dzieci nie są niczemu winne. Pragną tylko akceptacji, rodzinnego ciepła i przede wszystkim mnóstwa miłości. To wielowarstwowa i wielowymiarowa powieść, w której rzeczywistość miesza się z mistycyzmem. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-06-2022 o godz 10:00 przez: Anonim
Kiedy jest się na dnie, każda rzecz poza nim wydaje się wspaniała.” Iwo przed rokiem w tragicznym wypadku motocyklowym stracił narzeczoną. Zmaga się z depresją, nie potrafi pogodzić się z jej śmiercią. Do tej pory praca w rodzinnym interesie była dla niego całym światem, był bardzo ambitny, teraz trudno mu zmobilizować się do czegokolwiek. Rodzice wysyłają go Rymanowa, niewielkiej miejscowości, gdzie ma podjąć odpowiednią terapię. Iwo jest bardzo sceptyczny, nie wierzy, że jest ktoś, kto może mu pomóc. Pewnego dnia spotyka Libuszę, młodą, niezwykłą kobietę – w opinii mieszkańców - czarodziejkę, która ma niezwykły dar, może kontaktować się ze zmarłymi. Libusza uważa, że ich spotkanie jest przeznaczeniem. Iwo nie potrafi ukryć irytacji i niechęci do tego co mówi Libusza, nie wierzy w jej nadprzyrodzone moce. Jednak coś ich do siebie przyciąga… Czy Libusza zdoła pomóc Iwowi i czy ten przyjmie jej dobry gest? Akcja powieści toczy się niespiesznie fabuła ciekawie utkana, jest naturalnie, swojsko, barwnie z wnikliwością ukazane emocje jakie stają się udziałem naszych bohaterów. Libusza skradła moje serce od razu, to inteligentna, serdeczna, dobra kobieta. Ma dar, rozumie i widzi więcej, kiedy trzeba potrafi go wykorzystać. Do Iwa chwilę trwało zanim się przekonałam. Początkowo wydawał się egoistą, człowiekiem, który nie ogląda się za siebie. Nie jest mu łatwo, zmaga się z cierpieniem fizycznym, bólem duszy, jest rozdarty wewnętrznie między powinnością wobec rodziny, a próbą odnalezienia swojego ja. Między nimi szybko nawiązuje się nić sympatii. Rodzice Iwa i brat Libuszy, cóż za okropni ludzie, dla których liczy się ich własna wygoda i sukces. Libusza i Iwo pochodzą z zupełnie różnych światów, różnią się kompletnie wszystkim, inaczej patrzą na życie, jednak w nim zaczyna się coś zmieniać. To co było do tej pory ważne, wydaje się mało istotne. Wychodzą na jaw zakłamanie i obłuda rodziców. W końcu dociera do niego, że w ich rękach był marionetką, że umiejętnie nim manipulowali. Bez słowa sprzeciwu robił to, co mu kazali, bardzo chciał zasłużyć na odrobinę ich miłości. W końcu przychodzi sprzeciw i bunt. Poszukiwanie swojego miejsca w życiu, jego sensu, samotność i samoakceptacja. Szukanie miłości, spełnienia, wewnętrznej harmonii i szczęścia. Depresja – przerażająca, podstępna choroba, wysysa radość, siły i wolę życia. Wszystko staje się obojętne i pozbawione sensu. Tej choroby nie da się pokonać siłą woli, jej rzeczywistość jest bardzo nieprzyjemna i trudna. Wymagające specjalnej troski, dzieci z zespołem FAS. Przyroda, natura, jej kojący spokój i piękno. Aromat ziół, szum lasu i jego dobroczynne działanie. Magia i dawne wierzenia. Magiczna, poruszająca, bardzo życiowa powieść. Wciąga i otula nas swoim niepowtarzalny klimatem. Niespiesznie rodzące się uczucie, bolesne życiowe doświadczenia, siła przeznaczenia. Z całego serca polecam! Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-06-2022 o godz 07:37 przez: Heather
Trudne doświadczenia rzutują na teraźniejszość bohaterów. Piekło przez które przeszli będzie wyznacznikiem do podejmowania dalszych decyzji a niepewna przyszłość zmieni się w promień nadziei co przyniesie również ukojenie dla czytelnika. Patrycja Żurek już od pierwszych stron wprowadza do swojej powieści wiele skrajnych emocji. Nie owija w bawełnę i pokazuje, że życie potrafi pisać przeróżne, również tragiczne scenariusze. Na bazie tragedii buduje jednak obyczajową powieść o stracie i odkupieniu, o drugich szansach, odnajdywaniu samego siebie a także zrozumieniu, które najpierw musi narodzić się w nas samych. Lekkim oraz obrazowym stylem autorka skupia na sobie uwagę czytelnika, ponieważ mimo pewnych scen, w które trudno uwierzyć nam czy samemu bohaterowi, wszystko jest tutaj nad wyraz wiarygodne. Iwo rok temu w wypadku stracił swoją narzeczoną i popadł w depresję. Uciekła radość z życia, uciekła chęć do wykonywania codziennych obowiązków. Rodzina więc postanowiła wysłać go do Rymanowa, by tam poskładał swoje życie na nowo, ale Iwo był sceptyczny, mimo chęci wyjścia na prostą. Jednak nie spodziewał się, że poznanie z Libuszą, uważającą za miejscowych za czarodziejkę kontaktującą się ze zmarłymi, wpłynie na niego w tak dużym stopniu. Na początku sama traktowałam Libuszę trochę z przymrużeniem oka, bo przyznaję, że jej dar niekoniecznie do mnie przemawiał. Na jej korzyść przemówił jednak fakt, że bardzo lubię podobne bohaterki w powieściach obyczajowych a i sama kobieta wyróżniała się charyzmą, więc szybko zapałałam do niej szczerą sympatią. Mimo, że z Iwo różnili się niczym woda i ogień, taka zmiana nastawienia oraz otoczenia, podziała na mężczyznę zbawiennie. Dobrze było śledzić jak zmienia się pod wpływem nowych doświadczeń, jak zaczyna wychodzić z depresji i dostrzegać coś więcej poza mrokiem. Uważam, że bohaterowie okazali się najmocniejszą stroną tej historii, ale prawda jest taka, że wszystko tutaj okazało się być na właściwy miejscu: od kojącego klimatu wsi, po poczucie, że nasza historia nie kończy się na aktualnym życiu. "Serce lasu" to idealna lektura dla wszystkich fanów powieści obyczajowych, w których liczy się coś więcej niż proza codzienności. Autorka zaskoczyła mnie licznymi wątkami, subtelnym morałem oraz przywołanym klimatem a sama kreacja bohaterów bardzo przypadła mi do gustu. Książka rewelacyjnie sprawdzi się jako wybór wakacyjny, do poczytania nad jeziorem czy w otoczeniu przyrody, ponieważ fabuła bliska jest temu co nas otacza i udowadnia, że bez współczesnych technologii skupianie się na emocjach wydaje się jakby bardziej konkretne.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-05-2022 o godz 13:22 przez: Maadziuulekx3
,,Co by było gdyby...'' często te słowa krążą w naszej podświadomości. Analizujemy różne scenariusze, drogi, którymi mogliśmy podążyć. Niestety przykrych konsekwencji nie sposób cofnąć, rzuconych słów na wiatr. Gniew zaślepia racjonalne myślenie. Doprowadza często do różnych nieciekawych sytuacji, przykrych wypowiedzi, do których w innych okolicznościach, by w ogóle nie doszło. Później żałujemy, plujemy sobie w brodę, że inaczej mogliśmy postąpić. Życie jednak nie jest proste, prowadzi nas przez różne trudy codzienności, sprawdza naszą wytrzymałość, a gdy się potkniemy, zmusza nas do bolesnego odczuwania podjętych decyzji, bez możliwości pstryknięcia palcami, tak byśmy mogli naszą drogę inaczej poprowadzić. To piękna opowieść o poszukiwaniu siebie, własnego ,,ja'', samoakceptacji, że bez tych naszych cieni, blask straciłby na wartości. Że powinnyśmy akceptować siebie tacy, jacy jesteśmy, z tymi jasnymi i ciemnymi odcieniami, bo bez nich bylibyśmy niekompletni. Mimo trudnych tematów, jak utrata bliskiej osoby, nietolerancja, manipulacja, przemoc, czy zespół FAS, to ta historia przepełnia czytelnika pozytywnymi fluidami. Niesamowitą ciepłą energią, harmonią, czarem i magią. Lektura jest taką uroczą przystanią, w której można na moment przystanąć i napawać się dobrem, pięknym otoczeniem, spokojem, ciszą. W której troski i zmartwienia idą precz, a my skupiamy się tylko na tych rzeczach, które sprawiają, że się uśmiechamy. Przyroda przeważnie w powieściach jest tłem, czasami mało znaczącym elementem, a tutaj stała się osobnym tworem, miejscem, który zachwyca, budzi dobre skojarzenia, staje się balsamem na złamane serce. Podbudowuje psychikę, relaksuje, daje siłę do walki z przeciwnościami. Pozwala wyciszyć nabuzowane emocje i spojrzeć na sprawy z szerszej perspektywy. W powieści pojawia się również kolorowy motyl, który swoją oryginalnością, niezwykłą barwą, urodą wewnętrzną i zewnętrzną zachwyca. Mowa tu o Libuszy, postaci, która wprowadza światło do życia Iwo. Jest nadzieją, podporą, czarodziejką, która zaczarowuje swoją osobowością świat. Która pomaga stąpać po nierównych wybojach, dająca nadzieję, że po burzy wzejdzie słońce. Dajcie się porwać tej cudownej historii. Przepełni was magią, czarem, otuli swoim ciepłem, wywoła uśmiech na twarzy i pokrzepi serce. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-06-2022 o godz 10:07 przez: aniab1987
❣❣❣ R•E•C•E•N•Z•J•A ❣❣❣ "Serce lasu" to działająca na zmysły opowieść, przepełniona dobrem i ciepłem, a także nacechowana magią i niezwykłą lekkością. Ponadto musicie przyznać, że ta okładka zdecydowanie przykuwa oko 😍 Iwo nie może poradzić sobie po stracie narzeczonej. Popada w depresję, zaniedbując tym samym rodzinną firmę. Zmuszony przez rodziców udaje się na leczenie do Rymanowa. Tam poznaje niezwykłą kobietę - Libuszę, którą miejscowi nazywają czarodziejką. Kobieta posiada magiczne umiejętności, ma swojego duchowego przewodnika i porozumiewa się ze zmarłymi, przekazując od nich wiadomości dla najbliższych. Z początku Iwo jest bardzo mocno sceptyczny w stosunku do Libuszy, jednak jakaś tajemnicza siła go do niej przyciąga. Zderzają się ze sobą dwa odmienne światy, ale też szybko się okazuje, że ich spotkanie nie jest przypadkowe... Muszę przyznać, że opis książki dość mocno mnie zaintrygował i z wielką ciekawością przystąpiłam do lektury. Dostałam poruszającą i rozbudzającą zmysły historię, która zawiera w sobie wiele mądrości i wartościowych przekazów. Pierwsze co urzekło mnie w tej powieści, to przede wszystkim magiczna atmosfera i barwne opisy, które tworzą niepowtarzalny klimat ❤ Leśna mała chatka, piękno przyrody zapachy lasu - to wszystko możemy wręcz poczuć na własnej skórze. Kojąca bliskość natury, którą przesiąknięte są kartki tej książki ma tutaj swój szczególny urok. "Serce lasu" otula czytelnika magią, zapachem lasu i aromatycznych ziół. Drugim ważnym aspektem tej pozycji jest poruszenie przez autorkę trudniejszych tematów takich jak m.in. depresja, nałogi, pracoholizm, prześladowanie czy zespół FAS. Mamy tutaj też wątek traumy z dzieciństwa, skomplikowanych rodzinnych relacji, a także bolesnych doświadczeń. Autorka poprzez treść tej książki pokazuje nam, to co w życiu jest najważniejsze i najcenniejsze oraz, że nic nie dzieje się bez przyczyny. "Serce lasu" to pozycja przesiąknięta cudnym, leśnym klimatem i pogańskimi wierzeniami. To historia o sile przeznaczenia, rodzącym się uczuciu i odzyskiwaniu życiowej równowagi. W wyjątkowy sposób opowiada o samoakceptacji i poszukiwaniu siebie, szczęścia i miłości. ❣P•O•L•E•C•A•M❣ Dziękuję ślicznie @wydawnictwo_dragon za możliwość przeczytania i zrecenzowania tej pozycji ❤❤❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-06-2022 o godz 08:36 przez: aneta_i_ksiązki
Magiczna, poruszająca opowieść o poszukiwaniu sensu życia i samoakceptacji, pełna zapachów lasu i przyrody. Choć porusza trudne tematy, to koi zmysły i niesie nadzieję. Iwo stracił w wypadku narzeczoną i nie może się z tym pogodzić. Czuje się winny. Targające nim wyrzuty sumienia wpędzają go w depresję. Rodzice zmuszają go do wyjazdu na leczenie. Tak trafia do Rymanowa, gdzie spotyka Libuszę, wyjątkową kobietę, którą miejscowi nazywają czarodziejką. Czy obdarzona wyjątkowym darem dziewczyna, ukoi zbolałe serce Iwa i pomoże mu odnaleźć właściwą ścieżkę, która przyniesie mu szczęście? Tego nie zdradzę, ale powiem Wam, że rymanowskich lasach wszystko jest możliwe. Nasze życie to nieustanna gonitwa za szczęściem. Pragniemy być idealni, sprostać oczekiwaniom innych, wyróżniać się. Żyjemy w ciągłym biegu. Myślimy, że tak jest dobrze, że spełniamy swoje marzenia, a tak naprawdę, zatracamy siebie. Jesteśmy źli i rozgoryczeni, gdy los rzuca nam pod nogi kłody, gdy boleśnie nas doświadcza. Nie zdajemy sobie sprawy, że wszystko dzieje się w określonym celu, że poniesione straty mogą nas wzmocnić. Musimy tylko odnaleźć właściwą drogę, by dalej iść przez życie z podniesioną głową. Autorka uwikłała swoich bohaterów w bolesne doświadczenia. Ubrała w słowa ich trudne relacje rodzinne. Ukazała oczekiwania, które wobec nich stawiano. Naznaczyła ich samotnością, ale dała też możliwość rehabilitacji, odkrycia własnych pragnień i równowagi, której tak bardzo potrzebowali. I o tym właśnie jest ta książka. O poszukiwaniu własnego „ja”, o życiu w zgodzie z samym sobą, o samoakceptacji, miłości i szczęściu. W otoczeniu przyrody, na leśnych dróżkach bohaterowie sklejają swoje życie. Krok po kroku odnajdują siebie i wkraczają w przyszłość pogodzeni z przeszłością. Po lekturze tej książki zdałam sobie sprawę, że gdy jest mi źle, gdy szukam rozwiązań nurtujących mnie spraw, to wybieram się do lasu. W ciszy, z dala od zgiełku życia, łatwiej mi zebrać myśli i odzyskać równowagę. Las ma na nas zbawienny wpływ, tylko my tego niedostrzegany. Przeczytajcie książkę "Serce lasu", dajcie się porwać jej magii i odkryjcie płynące z niej przesłanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-06-2022 o godz 11:32 przez: Agnieszka Caban
Iwo po tragicznych wydarzeniach leczy swoje rany w Rymanowie. Wypadek, którego był uczestnikiem, zranił nie tylko jego ciało, ale i serce. Zabrał mu też coś, z czym trudno mu się pogodzić. Depresja nie pozwala mu cieszyć się tym, że przeżył, ma dobrą pracę, rodzinę. Jest skryty, nieufny i zagubiony. Czuje się odtrącony przez rodziców, mimo że ci przy nim trwają. Pewnego dnia podczas spaceru, spotyka Libuszę. Kobietę, której nie da się zapomnieć ani powiedzieć, że jest taka jak inne. Delikatna, skromna, kochająca naturę, nazywana przez miejscowych czarodziejką potrafi leczyć darami natury, a także rozmawiać, nie tylko z ludźmi. Mieszka ona w malutkim domku, ma swoje rytuały i niezwyczajne towarzystwo. Ich początkowe relacje są bardzo trudne i bolesne, co przestanie dziwić, kiedy poznamy ich wcześniejsze losy i drogi, jakie przeszli. Bardzo powoli zdobywają swoje zaufanie, co spotka się ze sprzeciwem ich bliskich. Zagłębiając się w lekturę, poznajemy kolejnych bohaterów, którzy nie ukrywam, sporo namieszają, a jednocześnie będą iskrą do zmian w życiu Iwo i Libuszy. "Serce lasu" to piękna, przejmująca historia dwojga zagubionych dusz, oprawiona w jedną z najpiękniejszych okładek, jakie widziałam. To powieść przesycona magią, dawnymi wierzeniami, krajobrazami. Czytając aż czuć to ciepło, spokój emanujące z małego domku w lesie. To też bolesna powieść o depresji, trudnościach z komunikacją międzyludzką, brakiem miłości rodzicielskiej i późniejszymi konsekwencjami. Dla mnie ta książka, to przede wszystkim przesłanie, że na zmiany nigdy nie jest za późno, a zerwanie z toksycznymi relacjami może uleczyć duszę. Jeżeli czujesz, że coś cię uszczęśliwi, warto o to zawalczyć. Patrycja Żurek nie byłaby sobą, gdyby i w tej książce nie pisała o rzeczach trudnych, chociaż przyznaję, że takiego, napisałabym nawet, delikatnego, oblicza autorki jeszcze nie znałam. Mimo że przepadłam w tym klimacie, nie bardzo rozumiem poprowadzenie wątku, kiedy Iwo szuka własnej drogi. Bo czy walka o siebie wyklucza pielęgnowanie, doglądanie miłości? Dla mnie nie tak buduje się relacje... To już zostawię waszemu rozważaniu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-06-2022 o godz 21:41 przez: etiudyliterackie
Jesteście osobami twardo stąpającymi po ziemi, a może wierzycie w przeznaczenie i możliwość kontaktowania się ze zmarłymi? Iwo i Libusza to dwie zupełnie odmienne osobowości, które wzajemnie się przyciągają. Czy będą potrafili porozumieć się pomimo różnić w postrzeganiu świata? Nad Iwonem rozpościerają się burzowe chmury. Rok temu w wypadku stracił narzeczoną i nie może uporać się z tą stratą. Chce odnaleźć w soim życiu na nowo „promienie słońca”, ale niestety nie do końca w to wierzy… Wyjeżdża na terapię do Rymanowa i właśnie tam poznaje „miejscową czarodziejkę”. Sami przyznajcie, że imię bohaterki, Libusza, ma w sobie coś tajemniczego. Już od pierwszych chwil kobieta roztacza wokół siebie niesamowitą aurę. Czytając kolejne rozdziały widziałam oczami wyobraźni las, jej ulubioną polanę i dom pachnący naturalnymi naparami i ziołami. Z ogromną przyjemnością przeniosłabym się chociaż na chwilę do takiego miejsca, które aż tryskało pewnego rodzaju magią. To właśnie w takim miejscach można lepiej poznać samego siebie, odnaleźć na nowo sens życia, zwłaszcza wtedy jeśli u boku ma się osobę, która raczy dobrym słowem i „odgania wszelkie zło”. @patrycja.zurek.pisarz zmusza czytelnika do refleksji. Przecież nie zawsze jest idealnie, każdy z nas przeżywa momenty załamania, trudne chwile, ale to właśnie rozmowa z drugim człowiekiem, który pokaże nam inną perspektywę postrzegania świata może sprawić, że odnajdziemy w sobie siłę. To historia o zmaganiu się z samym sobą, ale również o pięknym uczuciu, o miłości i nadziei. O tym, że nie można się poddawać i nawet w najtrudniejszej chwili należy znaleźć „nowy początek”, którego warto się trzymać i wierzyć w lepsze jutro. W głowie bohatera kłębiło się wiele myśli, głównie tych negatywnych… wątpił w nadnaturalne zdolności kobiety, ale czy się przełamał, czy dał sobie szansę? Zanurzcie się w klimat tej opowieści i sami się przekonajcie. ❤ (niesamowity klimat gwarantowany 😏)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-05-2022 o godz 07:49 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
5/5
05-06-2022 o godz 10:52 przez: malgorzatahabicht
Pani Patrycja Żurek razem z historią zawartą na stronach książki zabrała mnie do „Serce lasu”, wydawnictwo Dragon. Słyszałam szum i zapach drzew, poczułam magię płynącą prosto z lasu. Poznałam niezwykłych bohaterów. Iwo stracił w wypadki narzeczoną, wpada w depresję, zaniedbuje swoje obowiązki w rodzinnej firmie. Rodzice zmuszają go do leczenia w Rymanowa. Jednak Iwo jest sceptycznie nastawiony do leczenia. Na miejscu spotyka kobietę o imieniu Libiusza. Miejscowa czarodziejka, która ma dar, który pozwala jej kontaktować się ze zmarłymi. Iwo jednak początkowo nie daje wiary we wszystko co mówi mu kobieta, a także w jej nadprzyrodzone zdolności. Czy Lubisza zdoła pomóc mężczyźnie? Przez książkę dosłownie przepłynęłam, z każdej strony otuliła mnie atmosfera magii, zapach ziół, szum lasu. Dosłownie czułam i widziałam opisywane w książce miejsca, siedziałam na huśtawce, piłam herbatę w drewnianym domku w środku lasu. Fabuła toczy się swoim tempem, nie znajdziemy tu zawrotnych akcji, ale też nie można się nudzić, ponieważ zawsze coś się dzieje. Bardzo polubiłam Lubisze młodą, niezwykle silną i samodzielną kobietę. Posiada dar, ma możliwość rozmowy z osobami zmarłymi, widzi i czuje więcej niż inni, jest osoba bardzo wrażliwą. Iwo młody mężczyzna, który przeżył śmierć narzeczonej, zmaga się z depresją. Uświadamia sobie, że jego życie jest puste, a zarazem nie do końca należy do niego. Młoda kobieta ma swoje problemy, jednak z nadzieją podąża w przyszłość i odważnie stawia w jej kierunku kroki. Zabierając w tę podróż Iwa, który coraz bardziej otwiera się na otaczający go świat. Jeśli szukasz pięknej magicznej atmosfery, opowieści o pięknym rodzącym się uczuciu miedzy dwojgiem ludzi to „Serce lasu” jest właśnie dla Ciebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-05-2022 o godz 09:15 przez: Westa Kowalska
Libusza, jakie to piękne imię. Piękna kobieta z piękną duszą zamieszkuje w Rymanowej. W malutkim domku w lesie jest wszystko, co zapewnia jej bezpieczeństwo i jej miejsce na ziemi. Przez mieszkańców nazywana czarodziejką. Libusza ma wielki dar, rozmawia ze zmarłymi, ma wielką wiedzę w zakresie zielarstwa, umie odczytywać myśli i emocje. Do Rymanowej przyjeżdża Iwo, który musi poukładać swoje życie na nowo. Przechodzi trudny czas, depresja zagląda do jego wnętrza. Kiedy spotyka Libuszę, na początku traktuje ją lekceważąco, wyśmiewając jej zdolności. Jednak z czasem, kiedy przeszłość coraz bardziej zawiązuje pętlę na jego szyi, postanawia zwrócić się do dziewczyny o pomoc. Znajomość ta zaczyna przeradzać się w przyjaźń. Oboje otwierają przed sobą swoje serca i umysł. Iwo zaczyna rozumieć, że był marionetką w swojej rodzinie, postanawia zerwać całkowicie ze swoją przeszłością i zacząć życie od nowa. Historia tych dwojga tak mocno wciągała, że wchłaniałam książkę z wielkim zainteresowaniem. Do tego otoczenie Libuszy jej świat, w którym żyła bardzo mi się spodobał, bo ja lubię takie klimaty- trochę magii, zapach lasu, natura, nadprzyrodzone zdolności. Autorka porusza temat związany z syndromem FAS, relacje w rodzinie. Jednak zakończenie nie do końca mi się spodobało. W swojej głowie inaczej to sobie wyobrażałam, niż autorka, byłam rozczarowana brakiem dojrzałości w rozwijającym się uczuciu. Zachowanie Libuszy i Iwa było dla mnie w tej kwestii lekko nieodpowiednie. Trochę mi się to wszystko rozjechało… Zostawiam Was z tym, co zrobili i dlaczego, zachęcając do przeczytania książki. To dobra lektura i pouczająca. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-06-2022 o godz 17:22 przez: Anonim
Potrzebujecie powieści, która otuli ciepłem, wleje w serce nadzieję i będzie balsamem dla strapionej duszy? Proszę bardzo! O to jest #sercelasu . 🥰 Moje pierwsze spotkanie z twórczością @patrycja.zurek.pisarz nad wyraz udane i z pewnością nieostatnie! 😍 • Narzeczona Iwa traci życie w strasznym wypadku. Od tragedii mija rok, a mężczyzna nadal nie może się pozbierać. Wciąż obwinia się za jej śmierć i uważa, że to on powinien wówczas zginąć. Depresja prowadzi do problemów w pracy oraz złych relacji w rodzinie. I choć Iwo zawsze starał się przypodobać rodzicom, na niczym już mu nie zależy. Pod ich naciskiem wyjeżdża do Rymanowa, by tam poddać się terapii, pogodzić ze stratą i odnaleźć sens życia. Sceptycznie nastawiony mężczyzna wątpi w sukces rehabilitantów i psychologów. Ale poznaje tam niezwykłą kobietę. Początki relacji Iwa i Libuszy nie należą do najłatwiejszych. Jego brak zaufania i podejrzliwość wobec rzekomych nadprzyrodzonych zdolności wróżbiarki są powodem wielu dziwnych sytuacji. Jakaś moc pcha go jednak w stronę tej wyjątkowej istoty. Libusza głęboko wierzy w to, że potrafi mu pomóc i dzięki niej, Iwo w końcu zacznie żyć na nowo. Czy odnajdą wspólnie drogę jaka jest im przeznaczona? Czy spełnią w końcu najskrytsze marzenia? Jak potoczą się losy tej dwójki? • Nadzwyczajna historia o ludziach, którym los nie szczędził trudnych doświadczeń. O miłości, która rodzi się niespiesznie, w sobie tylko znanym rytmie. O bliskości natury i odnajdywaniu siebie. Bardzo przyjemna i kojąca. 💚 Polecam serdecznie! 🥰 • Za możliwość przeczytania dziękuję @wydawnictwo_dragon . ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-05-2022 o godz 13:23 przez: anonymous
@dagusia_daguska/ Instagram Dziś Przychodzę do Was z recenzją książki, która skradła mi całe serce i będzie w nim długo tkwiła. Mowa o powieści Serce lasu 💚🌷💚 To piękna, mądra i bardzo życiowa opowieść o miłości, miłości która musi pokonać wiele przeszkód. Iwo- mężczyzna, który w wypadku stracił narzeczoną a sam został potężnie poturbowany nie tylko fizycznie ale także psychicznie przyjeżdża na terapię do Rymanowa. Od samego początku jest do niej sceptycznie nastawiony. Pewnego dnia na jego drodze staje Libusza, piękna słowiańska kobieta nazywana przez miejscowych czarodziejką. Dziewczyna ma dar, który pozwala kontaktować się ze zmarłymi. W Iwie wyczuwa taką aurę, że od razu pragnie mu pomóc. Mimo, że on początkowo nie wierzy w "bzudry", stopniowo zaczyna wierzyć w jej magiczną moc i zakochuje się w niej bez pamięci. Ale na ich drodze leży wiele przeszkód... Zbyszek, brat dziewczyny, który ma długi i odgraża się ze zrobi dziewczynie krzywdę... Rodzice Iwa i brat Bastian, którzy twierdzą, że szamanka to nie "dziewucha" dla tak wykształconego mężczyzny...Oraz nieufność samej dziewczyny. Punktem zwrotnym historii okazuje się wypadek Libuszy oraz późniejsze jej spotkanie z pewną dziewczynką z domu dziecka o imieniu Mila, która cierpi na FAS. Czy miłość Libuszy i Iwa przetrwa? Jak zakończy się ta historia? I czy Mila zyska rodzinę? Czy miłość zabliźni wszystkie rany? Piękna, wzruszająca, ciepła historia o trudnej miłości, która musi stawić czoła wielu przeciwnościom losu. Jedna z cudowniejszych jakie czytałam. Polecam 💚🌷❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-05-2022 o godz 12:06 przez: mkwolek
Nie miałam do tej pory okazji czytać książek Patrycji Żurek, ale cieszę się, że taka się pojawiła. Powieść "Serce lasu" urzekła mnie historią, otuloną w naturę i ciepło, oraz przesłania, ukryte pomiędzy słowami. Najbardziej polubiłam Libuszę - jej chyba nie sposób nie lubić - to kobieta niezwykła, o której wszyscy mówią, że jest czarodziejką - nie czarownicą, a właśnie czarodziejką - posiada bowiem dar porozumiewania się z tymi, którzy już odeszli. Przypadkowo poznaje Iwo - mężczyznę, który przyjechał do Rymanowa na leczenie, zmuszony przez rodziców. Popadł w depresję po tym, jak stracił narzeczoną, zaniedbuje pracę w rodzinnym biznesie. Początkowo bardzo sceptycznie nastawiony jest do Libuszy, jednak jakaś dziwna siła ciągnie go w jej kierunku i nie umie się temu oprzeć. Jak rymanowska czarodziejka wpłynie na życie mężczyzny, który stracił sens życia? Ta książka jest bardzo przejmująca. Jedyne, co mi przeszkadza odrobinę, to, że napisana jest w trzeciej osobie i to nie pozwala nam wejść w uczucia bohaterów aż tak głęboko, jakbyśmy chcieli, ale to nie przeszkadza dostrzec tego, co w powieści najważniejsze - samoakceptacja, rozwój, komfort psychiczny. Trzeba widzieć siebie jako całość, jak mówi Libusza, niedobrze jest czuć się niepełnym. A miłość jest tym, co uzdrawia nawet najgłębsze rany. Polecam Wam tę książkę, dzięki której można złapać oddech, wejść do serca lasu i zajrzeć w głąb siebie. Odrobina magii w codzienności, chyba nikomu nie zaszkodzi. Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Dragon
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-05-2022 o godz 19:16 przez: Izolda
"Serce lasu" Patrycji Żurek to kolejna propozycja Wydawnictwa Dragon, które przyzwyczaiło mnie już do bardzo dobrych obyczajowek. Jak było tym razem? Iwo to człowiek sukcesu. Jest bogatym, twardo stąpającym po ziemi biznesmenem, który w wyniku wypadku traci narzeczoną. Jego bezpieczna codzienność wali się, a rodzice zmuszają do wyjazdu na terapię. Libusza to niezwykła, niezależna kobieta. Lokalna zielarka, wiedźma mająca kontakt z drugą stroną. I brata z długami. Libusza czuje, że musi nawiązać z Iwem kontakt i że ich spotkanie ma sens oraz cel. Co z tego wyniknie? Ta książka niesie ze sobą spokój, atmosferę lasu, lekką magię i mistycyzm. Czytając ją człowiek przenosi się do Rymanowa, do chatki zielarki i wszystko wokół przestaje mieć znaczenie. I właśnie to jest siłą tej książki. Nie ważne staje się to, że historia jest przewidywalna. Czytelnik ma skupić się na sensie życia, na chwili obecnej, na priorytetach. Autorka pięknie pokazuje przemianę głównego bohatera i skupia się na przekazie, jaki niesie książka. Spędziłam przy lekturze miłe chwile, zrelaksowałam się i wyciszyłam. I na pewno sięgnę po inne tytuły Partycji Żurek. Czego mi zabrakło w "Sercu lasu". Pomimo swietnej historii zupełnie nie przekonała mnie relacja miedzy bohaterami. Nie kupiłam ich uczuć, nie były one dla mnie przekonujące. Być może dlatego, że w książce dużo było wydarzeń, opisów działania a nie emocjonalnego tła. A może to po prostu wieczorne zmęczenie i przytępienie zmysłów. Książkę jak najbardziej polecam. Nie zawiodłam się.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-06-2022 o godz 08:33 przez: Magdalena Mierzynska
Lubicie czytać książki okraszone szczyptą magii, szczyptą czegoś niewytlumaczalnego i tajemniczego? "Serce lasu" to właśnie taka powieść,która tym co kryje w środku nie pozwoli Ci jej odłożyć póki nie skończysz czytać. Iwo rok temu w wypadku stracił narzeczoną. Nie może poradzić sobie z jej śmiercią, popada w depresję i zaniedbuje pracę w rodzinnej firmie. Zmuszony przez rodziców wyjeżdża do Rymanowa na terapię, do której nastawiony jest sceptycznie. Pewnego dnia spotyka Libuszę. Kobietę, którą mieszkańcy nazywają czarodziejką, która ma dar rozmawiania ze zmarłymi. Libusza wie, że nie przypadkowo stanęli sobie na drodze. Iwo nie wierzy w jej nadprzyrodzone moce. Do czasu... Czy Iwo da sobie pomoc? Czy ich spotkanie to przeznaczenie? Jaką historię kryje Libusza? Jest to moje pierwsze spotkanie z piórem autorki i napewno nie ostatnie. Autorka miała pomysł na świetną, niebanalną historię. Niebywała lekkość pióra powoduje, że książka czyta się sama. Zostajemy zainteresowani od samego początku i w takim stanie idziemy przez kolejne strony. Jest to umiejętność, której wielu autorom brakuje. Nie tylko zaciekawić, ale zatrzymać czytelnika do samego końca, aby na zakończenie wziął głęboki oddech i powiedział "ale to było świetne". Jako okładkowa sroka ta przykuwa wzrok i nadaje klimat temu co znajdziemy w książce. Nasza wyobraźnia zostaje pobudzona jeszcze bardziej, a historia czyta się sama. Polecam każdemu, kto lubi niebanalne obyczajówki z odrobiną magicznej aury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-05-2022 o godz 14:58 przez: Zakątek Ewy
Znacie to powiedzenie" Nie oceniaj książki po okładce" przy tej powieści ono absolutnie się nie sprawdza, bo zarówno okładka jak i historia w niej zawarta jest wyjątkowa.🙂Najpierw moje oczy pokochały okładkę a następnie serce pokochało cudowną treść. Jak ja kocham czytać takie powieści, przy których zatrzymuje się czas a dusza przenosi się do świata zawartego na kartach powieści. Nie będę wam długo pisać, bo uważam, że aby dostrzec całe piękno i mądrość w niej ukrytą. Trzeba ją samemu przeczytać. Ta powieść motywuje nas do wglądnięcia w siebie, w swoje wnętrze. Zatrzymania się nad tym, co w życiu ważne. Zastanowienie się czy ten ciągły pęd do przodu, po więcej i więcej jest nam niezbędny. Czy potrafimy cieszyć się z małych rzeczy? Czy dostrzegamy cuda natury? Iwo to człowiek szukający spokoju duszy. Czy pobyt w pięknym uzdrowisku w Rymanowie mu w tym pomoże? A może spotkanie z tutejszą zielarką i osobą mającą kontakt z "drugą stroną" da mu upragniony spokój? Libusza to osoba, którą nie sposób nie polubić. Kobieta żyjąca w harmonii z naturą i czerpiąca z niej życiodajną moc. Czarodziejka Libusza oczaruje cię swoją postawą i swoim spojrzeniem na świat. Ja pragnę z całego serca podziękować innej czarodziejce, czyli Patrycji za tą jakże magiczną i chwytającą za serducho historię. To jedna z tych historii o których jeszcze długo się pamięta. Polecam serdecznie.❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wieża milczenia Mróz Remigiusz
4.7/5
23,02 zł
39,95 zł
Inne z tego wydawnictwa Atlas świata dla dzieci Opracowanie zbiorowe
5/5
23,49 zł
Inne z tego wydawnictwa Pojazdy. Zeszyt zabawy Opracowanie zbiorowe
5/5
9,49 zł
9,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Atlas świata dla dzieci Opracowanie zbiorowe
5/5
44,49 zł
49,95 zł
Inne z tego wydawnictwa Programista Ogrocka Angelika
5/5
16,66 zł
19,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Szlaczki i zygzaczki. Zeszyt 5 Opracowanie zbiorowe
5/5
8,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Wiersze dla dzieci Opracowanie zbiorowe
5/5
36,63 zł
44,95 zł
Inne z tego wydawnictwa Szlaczki i zygzaczki. Zeszyt 4 Opracowanie zbiorowe
5/5
8,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Parki krajobrazowe w Polsce Opracowanie zbiorowe
5/5
58,86 zł
69,95 zł
Inne z tego wydawnictwa Straż pożarna. Zeszyt zabaw Opracowanie zbiorowe
5/5
10,49 zł
Inne z tego wydawnictwa Dinozaury. Zeszyt z naklejkami Opracowanie zbiorowe
5/5
7,49 zł
Inne z tego wydawnictwa Kaligrafia. Litery i cyfry Opracowanie zbiorowe
5/5
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kucyki. Wodna kolorowanka Opracowanie zbiorowe
5/5
7,99 zł
8,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Skarbnica polskich przysłów i rymowanek Opracowanie zbiorowe
5/5
29,97 zł
34,94 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego