Samotnica. Dwa życia Marii Dulębianki (okładka  twarda, 06.2022)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 38,52 zł

38,52 zł 59,90 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Autorka dokładnie porządkuje i uzupełnia biografię Marii Dulębianki, próbuje nakreślić portret artystki i emancypantki, której problemy i wybory są zaskakująco aktualne także dzisiaj. Obficie czerpiąc ze źródeł, stara się uchwycić relację Dulębianki i Konopnickiej, a także wpisać ją w szerszy obraz sytuacji kobiet żyjących na przełomie XIX i XX wieku.

Maria najpierw uczyła się w szkole artystycznej w Wiedniu, potem jej kariera malarska nabrała tempa w Warszawie pod okiem Wojciech Gersona. W 1884 roku rozpoczęła studia w cenionej Académie Julian w Paryżu, dołączając do m.in. Anny Bilińskiej. Tylko niewielka część jej dorobku artystycznego przetrwała jednak do dzisiaj.

Od 1890 roku mieszkała za granicą, wraz z Konopnicką przenosząc się do kolejnych europejskich miast i uzdrowisk. Zainicjowała walkę o dopuszczenie kobiet do studiowania w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych. W 1908 roku, w ramach manifestu, jako pierwsza kobieta kandydowała w wyborach do Sejmu Krajowego. Po śmierci poetki osiadła na stałe we Lwowie, gdzie jeszcze mocniej zaangażowała się w działalność społeczną i feministyczną. Zmarła 7 marca 1919 r. Zaraziła się tyfusem podczas misji Czerwonego Krzyża, kontrolując warunki w ukraińskich obozach, w których internowani byli Polacy.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1297911578
Tytuł: Samotnica. Dwa życia Marii Dulębianki
Autor: Dzimira-Zarzycka Karolina
Wydawnictwo: Wydawnictwo Marginesy
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 539
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-06-01
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 230 x 40 x 245
Indeks: 41724187
średnia 4,9
5
15
4
2
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
13-06-2022 o godz 19:42 przez: Jędrzj | Zweryfikowany zakup
Chapeau bas! Autorka dociera do nieznanych źródeł prasowych i rękopiśmiennych, porządkuje biografię Dulębianki, wokół której narodziło się wiele mitów, a swe materiały obudowuje merytorycznym komentarzem. Dzięki temu czytelnik niezainteresowany wiekiem XIX może dobrze poznać realia epoki, w której żyła Dulębianka. Całość okraszona jest bogatym materiałem ilustracyjnym. Odnajdziemy w książce reprodukcje obrazów Dulębianki, wizerunki ją przedstawiające i kilka zdjęć malarki! Książka Karoliny Dzimiry-Zarzyckiej zasługuje na ocenę najwyższą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-07-2022 o godz 10:46 przez: Andrzej | Zweryfikowany zakup
Trudna w czytaniu, ale znakomita w warstwie faktograficznej i obiektywizmie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-07-2022 o godz 10:22 przez: Anna Gajda
„Samotnica. Dwa życia Marii Dulębianki” autorstwa Karoliny Dzimiry-Zarzyckiej to próba odtworzenia życiorysu malarki i działaczki społecznej na rzecz praw kobiet, znanej również z zażyłej przyjaźni z Marią Konopnicką. Ta książka to kolejna cegiełka w pisanej ostatnio herstorii, czyli spojrzeniu na dzieje ludzkości z perspektywy kobiet i podkreślaniu ich wkładu. W całej historii życia Marii Dulębianki przewija się wątek nierówności kobiet i mężczyzn. Miałaby szansę stać się cenioną malarką, gdyby nie to, że żyła w czasach, kiedy kobiety nie miały wstępu do szkół artystycznych. Musiały korzystać z uczelni prywatnych, często za granicą, ale nawet tam pobierano od nich wyższe opłaty, niż od mężczyzn. Jednak nawet to nie sprawiało, że kobiety korzystały z całej oferty szkoły, bo nadal pozwalano im na malowanie motywów „kobiecych” – martwych natur, kwiatów i portretów. Nigdy pejzaży czy aktów. Kiedy któraś, tak jak Dulębianka, tworzyła z charakterem, w ramach uznania nazywano jej dzieła „męskimi”. Wobec takiego stanu świadomości społecznej, Dulębianka poświęciła ogromną część swojego życia działalności feministycznej. Walczyła o prawa wyborcze oraz samodzielność dla kobiet. Jej zaangażowanie w sprawy społeczne sprawiło, że twórczość artystyczna została zepchnięta na dalszy plan. Poniekąd również przywiązanie do Marii Konopnickiej sprawiło, że nie poświęcała malarstwu tyle czasu, ile powinna. Ciągłe podróże z poetką, która potrzebowała odpowiednich warunków klimatycznych ze względu na stan zdrowia, wymagały wielu kompromisów. Dulębianka nie mogła rozwijać swojego potencjału, bo miasta, w których mogła to robić, nie pozwalały normalnie funkcjonować Konopnickiej. W przypadku Dulębianki i Konopnickiej pojawiają się zawsze rozważania o charakterze ich znajomości. Spędziły ze sobą około 20 lat życia, podróżowały razem i opiekowały się sobą. Ich relacja jest interpretowana jako homoseksualna, o czym również autorka nie omieszkała wspomnieć, jednak nie ferując jednoznacznego wyroku. Karolina Dzimira-Zarzycka zwraca uwagę, że tego rodzaju pary nie były wyjątkiem. Maria Dulębianka zostawiła po sobie jedynie obrazy i publikacje prasowe. Nie spisywała dziennika czy pamiętnika, więc wydarzenia związane z jej życiem poznać możemy tylko z relacji osób trzecich. Są to głównie listy Marii Konopnickiej do rodziny i znajomych. Z tego powodu często miałam poczucie, że poetka zdominowała opowieść o malarce. „Samotnicę”, jak na biografię, czyta się z łatwością. Często miałam poczucie towarzyszenia autorce w poszukiwaniu tropów, skrawków informacji o malarce, zwłaszcza w tych momentach jej życia, gdy brakowało źródeł. Razem z nią analizowałam fotografie, na których, z dużym prawdopodobieństwem, ale bez pewności, widniała Dulębianka. Podziwiałam jej dzieła, wczytywałam się we fragmenty recenzji, kibicowałam podczas nauki jazdy na rowerze. Biografia Dulębianki pokazuje nie tylko jej życie, ale również uwarunkowania społeczne i poglądy charakterystyczne dla epoki. Na pierwszy plan wysuwają się nierówności w traktowaniu kobiet i mężczyzn. Poza tym zaskoczyła mnie ilość podróży, jakie odbyły bohaterki. Zwiedziły niemal całą Europę, przenosiły się z miejsca na miejsce bardzo często. Taki tryb życia wymagał ograniczania posiadania wielu rzeczy, co w moim odczuciu oznaczało prawdziwą wolność. Zachęcam do sięgania po lekturę „Samotnicy”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-07-2022 o godz 13:55 przez: catarzynka
Maria Dulębianka, uzdolniona artystycznie, malarka, grała na skrzypcach wbrew powszechnej opinii, że kobiecie to nie przystoi. Była wolnomyślicielką, feministką, towarzyszką życia Marii Konopnickiej. Książka „Samotnica. Dwa życia Marii Dulębianki” Karoliny Dzimiry-Zarzyckiej od @marginesy to wnikliwe studium życia tej wybitnej kobiety. Jej życie wpisuje się w nurt literatury herstorycznej i feministycznej, pokazującej oblicza kobiet, które tworzyły mimo wszystko, działały wbrew stereotypom, obalały krępujące je konwenanse. Urodziła się w Krakowie, malarstwa uczyła pod okiem Jana Matejki, który kobiety traktował z góry, była uczennicą wrszawskiego artysty Wojciecha Gersona oraz studentką paryskiej Academie Julien. Kurs przygotowawczy robiłą w tej samej wiedeńskiej pracownii co Gustav Klimt. W jej obrazach uwagę przyciągają twarz i ręcę. Bardzo realistyczne postacie ukazane na płótnach to chwile uchwycone z nia codziennego. Równie często jak kobiety, portretowała dzieci. Malowała też pejzaże. Przez jednych zachwalana i przyrównywana do Bilińskiej i Boznańskiej, przez innych krytykowana, często spotyka się całkiem sprzeczne opinie. Dużo w jej pracach realizmu i uczuć, które odczuwać i odtwarzać umiały tylko kobiety. Co kobiety widziały w kobietach? Odnajdowały u swych przyjaciółek „życzliwą uwagę, pełne zrozumienie, wspólne tematy i podobne rozrywki intelektualne” (s. 41). Rola kobiety miała się sprowadzać do roli żony i matki. I nie były to tylko społeczne oczekiwania, ale też prawna dyskryminacja. Życie samotnicy w odczuciu społeczeństwa Dulębianka wybrała więc sama. Bez męża, który decydowałby o jej pracy i zarobkach, była zależna tylko od siebie i mogła całkowicie poświęcić się pracy twórczej. Marię Konopnicką poznała, gdyż obracały się w tych samych środowiskach Warszawy. Do ich spotkania prędzej czy później musialo dojść. Gdy Marie się spotykają, Konopnicka żyje już sama z sześciorgiem dzieci, utrzymując je z korepetycji i twórczości literackiej. Podróżują razem: do Monachium, Zurychu, odwiedzają Mediolan, Bolonię i Florencję, Lwów stanie się dla nich ważnym miejscem. W pewnym momencie trudno pisać biograficzną książkę o Dulębiance, pomijając Konopnicką. Jest to wręcz niemożliwe. Ta książka to oprócz fenomenalnej biografii Marii Dulębianki pełnej odwołań do źródeł, faktów i zdjęć, to także podróż do przeszłości, do czasów, gdy kobiety w Polsce zaczynały walczyć o swoje prawa, gdy do głosu dochodziły teorie feministyczne. Dulębianka kandydując do Sejmu, szukala etycznych rozwiązań politycznych problemów. Wiedziała, że „przyszłość jest kobietą”. Zachwyciła mnie ta lektura. Mogłabym pisać znacznie więcej o książce, o życiu Dulębianki. Wiadomości, które zebrała autorka Karolina Dzimira-Zarzycka, wykonując ogrom pracy, kreślą niezwykle interesujący obraz malarki, działaczki, kobiety przełomu wieków XIX i XX. W 1910 traci przyjaciółkę, ją samą pokona tyfus w 1919 roku, kiedy uczestniczyła w misji Czerwonego Krzyża. Niezwykła książka o inspirującej kobiecie, która zawsze miała odwagę być sobą. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-07-2022 o godz 12:31 przez: papierowamagnoolia
Bardzo długo czytałam książkę "Samotnica. Dwa życia Marii Dulębianki" Karoliny Dzimiry-Zarzyckiej. Ale nie dlatego, że było z nią coś nie tak. Wręcz przeciwnie - książka jest świetnie napisana ale czasami mam tak, że chcę dawkować sobie dobrą książkę. Chciałam poświęcić Marii Dulębiance odpowiednią ilość czasu. Czytałam ją więc z przerwami, poznawałam stopniowo, powracałam do niej i koniec końców zachwyciłam się jej historią. Maria Dulębianka (1861-1919) to polska malarka oraz działaczka społeczna, która całą swoją uwagę poświęcała kobietom i ich sprawom. Na jej obrazach przeważają wizerunki kobiet. Gdy udzielała się społecznie, walczyła o kobiece prawa i ich głos. Jej "dwa życia" dotyczą więc sztuki i polityki. Zarówno w jednym, jak i drugim obszarze została zapamiętana i dokonała czegoś ważnego. Była feministką, mocno walczyła o prawa wyborcze dla kobiet. Ale historia Marii Dulębianki jest interesująca z jeszcze jednego powodu ... jej związku z Marią Konopnicką. Była to 20-letnia znajomość i dość skomplikowana relacja. O tym wszystkim a nawet o czymś więcej opowiada Karolina Dzimira-Zarzycka w swojej książce, która ma charakter biograficzno- reportażowy. Autorce udało się oddać wszystko to, co najważniejsze i najciekawsze nie tylko w życiorysie Dulębianki ale również w czasach, w których żyła. Bardzo doceniam to, czego mogłam się dowiedzieć. Jak trudne ale też intensywne i przełomowe były to czasy dla kobiet. Jak wiele udało się zmienić. Zobaczcie tylko jak kiedyś myślano: "Skoro zakłada spodnie, a nie rodzinę - dla męskiego świata pozostaje brzydką." Kobiety zaś uważały, że "męskość znaczy wolność". "Dulębianka już wiele razy w życiu słyszała, że jeśli robi coś dobrze, zaraz okazuje się, że robi to "jak mężczyzna". Tak wtedy było. Maria Dulębianka przez to, że była kobietą spotkała trudności gdy chciała się kształcić. Później jako malarka miała problemy ze sprzedażą swoich dzieł. Skutkiem tego było pragnienie lepszego traktowania kobiet i równych praw dla każdego. Nie czuła się gorsza, zawsze miała w sobie siłę i opiekuńczą naturę. Może dlatego udało jej się tak wiele. Autorka "Samotnicy" poświęca dużo uwagi też Konopnickiej. Intrygująca jest jej historia tak mocno powiązana z Dulębianką. Dwie Marie ... Jedna poetka, druga malarka. Ich relacja nie była dla nikogo tajemnicą. Mieszkały razem, wspólnie podróżowały. Ich ciała zostały nawet pochowane w tym samym grobie. W książce znajdziemy liczne fragmenty ich korespondencji, różne zapiski, wspomnienia a także fotografie. Takie elementy sprawiają, że historia jest jak żywa. Jakbyśmy słyszeli ich głos i to, co mają nam do powiedzenia. Karolina Dzimira-Zarzycka stworzyła naprawdę wnikliwą opowieść o Dulębiance, jednocześnie znalazłam w niej obraz kobiet przełomu XIX/XX wieku, poznałam świat sztuki tamtego okresu oraz przeżywałam zawirowania polityczne. Co więcej mogę dodać? Chyba tylko to, że bardzo Wam ją polecam ❤️.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-07-2022 o godz 15:43 przez: Jolanta
Jest to biografia znanej polskiej malarki, będącej towarzyszką życia Marii Konopnickiej, jak to określiła sama poetka. Kobiety łączyła wielka zażyłość, wspólnie podróżowały i dzieliły codzienne troski. Przyznam szczerze, że przed sięgnięciem po tę pozycję postać Dulębianki nie była mi do końca znana i im bardziej zagłębiałam się w jej życiorys, tym rósł mój szacunek do niej i ogólne zainteresowanie jej osobą. Uważam, że autorka zrobiła kawał dobrej roboty podczas pisania tej książki, bo w świetny sposób połączyła historię malarki, wstawki dotyczące jej rodziny i znajomych z ogólną historią kobiet żyjących w XIX wieku i tym z czym musiały się borykać na co dzień. Została tu przytoczona min. walka o równouprawnienie w różnych dziedzinach życia, a także trudności, z jakimi musiały się zmagać chcąc kształcić się w konkretnym kierunku np. malarstwie, którego lekcje były ograniczone w porównaniu do tych męskich, a także o wiele droższe, bo malowanie przez kobiety uznawano w tym czasie jedynie za drogi kaprys, a nie dziedzinę, z którą mogłyby wiązać swoją przyszłość. Niezwykle podobał mi się również styl autorki, który był niezwykle przystępny i przyjemny, dzięki czemu informacje dość łatwo wchodzą do głowy i książka sprawia bardziej wrażenie intrygującej powieści niż "rasowej" biografii. Nie ma tu również chaosu, którego się obawiałam, wszystkie informacje i wydarzenia z życia zostały bardzo umiejętnie poskładane i spięte w jedną, harmonijną całość. Postać malarki została ukazana nie jako odległa postać historyczna, lecz jako odważna, walcząca o swoje prawa kobieta i lojalna przyjaciółka, od której nawet dziś można się wiele nauczyć i może stanowić wielką inspirację w wielu dziedzinach. Podsumowując, jestem wręcz zachwycona tą pozycją i bardzo się cieszę, że miałam okazję ją przeczytać. Sądzę, że na długo zostanie w mojej pamięci i mogę szczerze Wam ją polecić i zachęcić do jej przeczytania ♥️.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-08-2022 o godz 11:48 przez: Nasturcja
Sięgacie czasem po biografie czy ten gatunek zupełnie was nie interesuje? Osoba, o której wiedzę decyduje się pogłębić, musi mnie w jakiś sposób fascynować. W przypadku książki "Samotnica. Dwa życia Marii Dulębianki” moją uwagę bardziej przyciągnęła epoka, niż sama Maria. O życiu tej polskiej malarki miałam naprawdę znikomą wiedzę. I może dlatego z taką fascynacją wertowałem strony książki, odkrywając życiorys tej niewątpliwie zasłużonej, ale i zapomnianej przez historię kobiety. Karolina Dzimira-Zarzycka w bardzo przystępny i interesujący sposób przybliża czytelnikowi życie zarówno Marii Dulębianki jak i jej przyjaciółki Marii Konopnickiej. Tłem relacji dwóch kobiet, którą autorka określa jako bliską przyjaźń lub małżeństwo bostońskie, są wydarzenia społeczno-polityczne w Europie na przełomie XIX i XX wieków. To one uwarunkowały wspólne mieszkanie kobiet, które robi się popularne w tym czasie, oraz dążenia kobiet do równouprawnienia i niezależności. Patriotka, feministka, działaczka społeczna i malarka. Odniosłam wrażenie, że Maria Dulębianka była postacią wyprzedzającą epokę, w której przyszło jej żyć. Autorka z dbałością o szczegóły przedstawia fakty z życia kobiety powołując się na liczne źródła. Poznajemy Marię jako podróżniczkę i wierną towarzyszkę swojej przyjaciółki i partnerki, jako osobę niesamowicie utalentowaną i wrażliwą. Uśmiechnęłam się również na określenie Marii Dulębianki jako kresowianki z ducha. Jest mi ono ogromnie bliskie, gdyż (może zabrzmi to nieskromnie) sama się za taką uważam, tyle że bardziej z pochodzenia, i może tylko w jakimś stopniu z ducha. Daleko mi do odwagi, poświęcenia i zaangażowania, którym wykazywała się Maria. A wracając do książki... Niech nie zrazi was ilość stron. Smaczki i ciekawostki zawarte w książce sprawiły, że przeczytałam ją dość szybko i sprawiło mi to dużą przyjemność. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-07-2022 o godz 07:48 przez: Anonim
„Skoro zakłada spodnie, a nie rodzinę - dla męskiego świata pozostaje brzydką." Maria Dulębianka była bardzo odważną kobietą, postępowała według tego co uznała za słuszne, a nie co wypada. Uzdolniona artystycznie, malarka, skrzypaczka, aktywistka, feministka, walczyła o prawa kobiet. Urodzona w Krakowie, uczyła się pod okiem Jana Matejki, studiowała w cenionej paryskiej Académie Julian. Malowała kobiety, dzieci, pejzaże, niestety tylko nieliczne jej obrazy przetrwały do dziś. Była uparta i wytrwała, nie poddawała się, dyskryminowana, nigdy nie czuła się gorsza. Miała w sobie charyzmę i ogromną siłę. Bardzo rzetelne, oparte na faktach, wnikliwe studium życia niezwykłych kobiet – Autorka wykonała ogromną pracę. W książce znajdziemy liczne zdjęcia, zapiski, notatki, fragmenty listów. A obok intrygujący świat sztuki, trudny obraz życia kobiet i polityczne niepokoje tamtych czasów. W tamtych czasach rola kobiety była wyraźnie określana, miały być żonami i matkami. Jakakolwiek inność była piętnowana. Dwie wybitne kobiety, malarka i poetka, którym dane było żyć na przełomie XIX i XX wieku. Ich drogi przecięły się w Warszawie, znajomość… skomplikowana relacja - trwała ponad dwadzieścia. Razem żyły, mieszkały, podróżowały, wspierały się, przyjaźniły, darzyły szacunkiem… ich ciała leżą we wspólnym grobie. Jestem zachwycona tą pozycją, delektowałam się nią, stopniowo przyswajałam fakty z życia tych niezwykłych kobiet. Była to prawdziwa uczta literacka. Książka zdecydowanie warta uwagi, polecam! Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-07-2022 o godz 21:50 przez: kasiat_24
Maria Dulębianka to malarka oraz polska prekursorka feminizmu. Przyznam, że do tej pory nie miałam zbyt dużej wiedzy o tej fascynującej postaci i kojarzyłam ją głównie z portretem Marii Konopnickiej w binoklach. Jej życiorys jest bardzo ciekawy a autorka wykonała kawał dobrej roboty, zbierając go w całość na około pięciuset stronach. Tak, tak, niezła cegiełka jest z tej książki 😉 Maria Dulębianka uczyła się w szkole artystycznej w Wiedniu. Kiedy jej kariera nabrała tempa, ćwiczyła warsztat pod okiem Wojciecha Gersona i Jana Matejki. Oprócz malarstwa zaangażowana była mocno w działalność feministyczną, gdzie walczyła o dostęp kobiet do studiów artystycznych i jako pierwsza kobieta, kandydowała w wyborach do Sejmu Krajowego. Charakteryzował ją męski ubiór, krótka fryzura i binokle na nosie. Kiedy poznała Marię Konopnicką, zawiązała się między nimi przyjaźń trwająca dwadzieścia lat i zakończona śmiercią poetki. Kobiety były praktycznie nierozłączne a w pewnym okresie czasu, spod pędzla Dulębianki wychodziły jedynie portrety Konopnickiej. Zostały również pochowane w jednym grobie. Z dużym zaciekawieniem przeczytałam rozdział o pobycie dwóch Marii w dworku w Żarnowcu, gdyż mieszkam całkiem niedaleko od tej posiadłości, która otoczona jest pięknym parkiem w sąsiedztwie rzeki Jasiołki a gdzie obecnie mieści się Muzeum Marii Konopnickiej. Śledziłam stare fotografie zamieszczone w książce i porównywałam ze stanem obecnym i przyznam, że była to ciekawa i sentymentalna podróż w tamte czasy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-08-2022 o godz 09:46 przez: ja_carpe_diem
Czy to wstyd przyznać się do niewiedzy? Od lat, sądząc po zachowaniu ludzi i swoim także, odpowiedź brzmi – tak. Zatem czas z tym skończyć… walczę z tym i muszę się pochwalić sukcesami. Niestety, nadal są osoby, które zawsze wszystko wiedzą, mają lekarstwo i rozwiązanie na każdą ewentualność. Staram się, by nie były w moim kręgu znajomych. Dlaczego takie pytanie? Samotnica. Dwa życia Marii Dulębianki Karolina Dzimira – Zarzecka Kim była ta kobieta? Marię Konopnicką, kojarzy każdy, no prawie… ale jej partnerkę życiową już nie. Zatem przedstawiam Wam kobietę, malarkę, działaczkę społeczną, feministkę – Marię. Nie miałam pojęcia o jej istnieniu, działalności, osiągnięciach. Sama poznałam ją chwilę wcześniej na kartach książki Pani Karoliny. Artystka, emancypantka – której problemy życiowe i wybory są bardzo aktualne – relacja Maria - Maria. „Posiostrzenie – uważane jest za najdoskonalszy objaw uczuć’, jednak, jak wiemy z kart historii nie był to związek siostrzany. Status związku – to skomplikowane. Wspaniale napisana, z dbałością o szczegóły biografia nietuzinkowej osoby. Nie czyta się książki jednym tchem, raczej dozuje fragmentarycznie, okres po okresie. Tłem jest życie kobiet na przełomie XIX i XX wieku, o którego poprawę walczy nasza bohaterka. Niezwykła książka, o niezwykłej kobiecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-07-2022 o godz 21:03 przez: czytaniaa
Muszę się do czegoś przyznać... Nigdy nie czytałam autobiografii. To mój pierwszy raz 🙈 Szczerze mówiąc zawsze omijałam ten gatunek szerokim łukiem. Sama nie wiem dlaczego. Kiedy dostałam propozycję zrecenzowania tej pozycji, stwierdziłam że jest to idealny moment na weryfikację moich niewidocznych uprzedzeń. "Samotnica. Dwa życia Marii Dulębianki" to biografia niezwykle uzdolnionej artystki i feministki. Maria żyła w czasach, w których jak wiadomo kobiecie żyło się bardzo ciężko. Choć miała wielki talent, była traktowana z góry przez mężczyzn, u których się kształciła. Kiedy spotkała Marię Konopnicką, ich życia splotły się w intrygujący sposób. Maria Dulębianka była niezwykle inspirującą kobietą, która poświęciła wiele uwagi innym kobietom, walcząc o ich prawa. Książka zawiera wiele cennych ciekawostek i dużo przydatnej wiedzy. Trzeba ją sobie dawkować. Myślę, że nie jest to pozycja dla każdego, ale warto dać jej szansę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-06-2022 o godz 20:46 przez: Anonim
Genialna biografia Marii Dulębianki, która ostro walczyła o równouprawnienie kobiet, o możliwość studiowania przez kobiety na kierunku artystycznym. Jako pierwsza przedstawicielka płci pięknej kandyduje w wyborach do Sejmu Krajowego. W książce ukazana jest także jej przyjaźń z Marią Konopnicką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Długa noc Chmielarz Wojciech
4.6/5
26,57 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Niespokojni ludzie Backman Fredrik
4.6/5
26,57 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szklany klosz Plath Sylvia
4.7/5
27,80 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Caryca Alpsten Ellen
5/5
32,08 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Merci, Monsieur Dior Gabriel Agnes
4.6/5
28,87 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Portret w sepii Allende Isabel
5/5
28,87 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Trzy żywioły Kossak Simona
5/5
28,87 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Shantaram Roberts Gregory David
5/5
52,43 zł
69,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Blondynka Oates Joyce Carol
4.5/5
35,93 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jadłonomia po polsku Dymek Marta
4.6/5
43,28 zł
69,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Anne z Avonlea Montgomery Lucy Maud
4.8/5
35,30 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Trzy siostry Morris Heather
4.8/5
25,65 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Podpalacz Chmielarz Wojciech
5/5
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mademoiselle Coco Marly Michelle
4.5/5
28,87 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Królowa głodu Chmielarz Wojciech
4.5/5
27,59 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego