Zawsze jest przebaczenie. Saga rodziny Neshov. Tom 4 (okładka  miękka, 09.2017)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Powrót po latach, czwarty tom sagi o rodzinie Neshov "Zawsze jest przebaczenie" w zaskakujący sposób zaprasza nas do śledzenia losów bohaterów poprzednich tomów: "Ziemi kłamstw", "Raków pustelników" i "Na pastwiska zielone".

Minęły trzy lata od kiedy Torunn opuściła Neshov, by szukać schronienia u Christera w lesie poza Oslo. Erlend i Krumme zostali zabieganymi ojcami z nowymi, znakomitymi widokami na przyszłość w Kopenhadze. Jednak znając życie – nie ma nic za darmo. Margido pojednał się ze swoim Bogiem, ale musi jednocześnie ponieść konsekwencje tego, że nowe czasy nastały także w branży pogrzebowej. Torunn skończyła czterdzieści lat i zaczęła dostrzegać, że nie ma dla niej przyszłości u notorycznie niewiernego kierowcy psich zaprzęgów. Ale jak potoczy się jej dalsze życie? Czy może liczyć na przebaczenie za zdradę rodziny Neshov?

"Anne B. Ragde jest nieszablonową pisarką, która na nowo podejmuje historię o ludziach z Neshov. Wszystkie postacie są niezwykle sugestywne w odbiorze i zostają wciągnięte w całkiem nową sieć opowieści na wiele kolejnych lat. To dopiero uczta czytelnicza… Wielką siłą Anne B. Ragde jest jej reasearch, szczegóły i opis środowiska. Zabawnie się czyta".
Guri Hjeltnes, VG

"Daj nam więcej powieści o Neshov, Anne B. Ragde! Czytelnicy nie mogą się doczekać".
Catherine Krøger, Dagbladet

"Ragde ma cały arsenał wyjątkowych, dobrych bohaterów: tak dobrych, że to jest niemal dziwne, że czekała tak długo… Anne B. Ragde ponownie trafia w najczulsze punkty norweskich czytelników".
Janneken Øverland, Klassekampen

"Ta powieść to solidny wkład w serię o rodzinie Neshov".
Maria Årolilja Rø, Adresseavisen

"Czwarta część serii o Neshov autorstwa Anne B. Ragde jest dokładnie taka, jak oczekiwano… Miłość Anne B. Ragde do Margido, Erlenda, Krumme’a i Torunn promienieje z każdego fragmentu »Alltid tilgivelse«. Ona zna tych ludzi… Czytelnicy, którzy pokochali trylogię Neshov – a jest ich wielu – z pewnością pokochają również czwartą część. Ragde pisze niezwykle obrazowo i dobrze, a prosta forma, pozbawiona zbędnej sztuczności, trafia do każdego odbiorcy. Od dialogów do opisów przechodzi z dużą lekkością i niezwykłą płynnością. Ponadto, daje każdemu bohaterowi trochę własnego głosu, choć nie jest to dla czytelnika zbyt oczywiste. Być może jest najlepsza w kraju właśnie w takim pisaniu".
Gerd Elin Stava Sandve, Dagsavisen

"To przede wszystkim zróżnicowanie środowiska i bohaterów czynią powieść Ragde tak pięknym ponownym spotkaniem. Wiele niewyjaśnionych wątków wskazuje na to, że Ragde ma jeszcze sporo Neshov w zanadrzu".
Eva Hilde Murvold, Trønder-Avisa

ksiazka


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1145180941
Tytuł: Zawsze jest przebaczenie. Saga rodziny Neshov. Tom 4
Seria: Saga rodziny Neshov
Autor: Ragde Anne B.
Tłumaczenie: Bilińska Ewa, Drozdowska Karolina
Wydawnictwo: Smak Słowa
Język wydania: polski
Język oryginału: norweski
Liczba stron: 324
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-09-20
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 149 x 205 x 30
Indeks: 22388605
średnia 4,4
5
9
4
3
3
1
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
3/5
19-09-2018 o godz 11:44 przez: Calarand | Zweryfikowany zakup
Zdecydowanie najsłabsza, jak dotąd, pozycja w serii. Zabrakło tu iskry, tego czegoś, co sprawiało, że pierwsze trzy części czytało się z zapartym tchem i to nie ze względu na wartką akcję, ale ze względu na ocean kłębiących się w nich emocji. W tomie 4 z oceanu nagle zrobiła się płytka i mętna sadzawka, a Ragde jakimś cudem zdołała kompletnie zmarnować nawet postaci tak doskonałe fabularnie jak Krumme i Erlend. O tą parę mam chyba do autorki największy żal, bo zepchnięci zostali niemal na margines, i jedyne co zostało w moich myślach na ich temat po przeczytaniu książki to... odpychająco dokładny opis tego jak funkcjonowało przedszkole do którego posłali swoje pociechy. Nie jest to bynajmniej książka zła. Jest po prostu średnia i momentami wręcz... nudna, szczególnie w porównaniu z oryginalną trylogią. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że kolejny tom sagi rodziny Neshov nie będzie podobnym rozczarowaniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
18-01-2021 o godz 11:24 przez: zofia 123 | Zweryfikowany zakup
Bardzo lubię tę serię. Opowieść o rodzinie, trochę skomplikowana. Historia bardzo życiowa. Polecam serdecznie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-11-2017 o godz 20:46 przez: wasilkab
Anne B. Ragde należy do najbardziej znanych współczesnych norweskich pisarek, która potrafi pisać o rzeczach smutnych, zwyczajnych, czasem brzydkich, a nawet nudnych. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, bowiem wielu pisarzy to potrafi, ale autorka wielokrotnie nagradzanej Sagi rodziny Neshov, robi to w sposób wiarygodny i po prostu piękny. Jak wielu wiernych czytelników czekałam na kolejną powieść pisarki, żeby móc ponownie skonfrontować moje oczekiwania z historią opowiedzianą przez Anne B. Ragde. Po dziewięciu latach od ostatniego tomu Sagi rodziny Neshov autorka zdecydowała się napisać ciąg dalszy skomplikowanych losów rodu. 20 września 2017 r. nakładem wydawnictwa Smak Słowa książka "Zawsze jest przebaczenie" ukazała się w Polsce. Po uprzednio wydanych tomach, czyli „Ziemia kłamstw”, „Raki pustelniki” i „Na pastwiska zielone” byłam bardzo ciekawa, co tym razem zaproponuje czytelnikom Anne B. Ragde. Wcześniejsze powieści nauczyły mnie, że można oczekiwać komplikacji losów głównych bohaterów, piętrzenia przeciwności, smutku towarzyszącego próbom ułożenia sobie życia na nowo. Tym razem jednak pisarka dała nam trochę wytchnienia, podjęła próbę posklejania rodzinnych więzi.Trochę przypomniała poprzednie wątki, dokonała podsumowań, coś zamknęła, ale zdecydowała się również na nowy punkt wyjścia, co może oznaczać, że historia wciąż będzie kontynuowana. Bohaterów, których pozostawiliśmy w trzeciej części przed różnymi wyborami, spotykamy ponownie i możemy sprawdzić, co zmieniło się w ich życiu na przestrzeni kliku lat. Erlend i Krumme zostali szczęśliwymi ojcami i znowu mają spektakularne plany na przyszłość. Są tak dobrzy i mili, że momentami wydaje się to niemożliwe. Autorka z pewnością dobrze to rozumie, ponieważ zdecydowała się wzruszyć im nieco pokłady szczęścia. Torunn, która uciekła z gospodarstwa Neshov, by zamieszkać u boku maszera psich zaprzęgów i giełdowego gracza, poszukuje sensu życia, co potęguje się w momencie ukończenia przez nią czterdziestu lat. Margido, przedsiębiorca pogrzebowy, zaczyna powoli odkrywać życie i jego drobne przyjemności, przy tym żyje w zgodzie z Bogiem, a jego wiara jest mocno ugruntowana. Powoli rozumie też, że nowoczesności nie da się cofnąć, spróbuje więc rozwinąć skrzydła w branży, którą zajmuje się od wielu lat.Stary Tormod Neshov odnalazł spokój i radość w domu opieki. Wydaje się być szczęśliwy. Narracja czwartego tomu Sagi rodziny Neshov jest dużo lżejsza niż poprzednio. Mniej dramatycznych wydarzeń, które prowadziłyby do katastrofy, powoduje, że powieść czyta się spokojniej, wzbudza ona sporo pozytywnych uczuć i emocji. Nie znaczy to jednak wcale, że brakuje tu znaczących i przełomowych momentów, albo sytuacji, które poruszyłyby nasze serca. Jak to w życiu bywa bohaterowie powieści "Zawsze jest przebaczenie" nadal mają z czym się zmagać i o czym myśleć.Dużo miejsca autorka poświęciła Torunn i Margido. Ich ścieżki ponownie się zejdą, a gdy już się spotkają odnajdą wspólną drogę. Pewne decyzje bohaterów mogą zaskoczyć czytelnika, choć z drugiej strony, wydaje się, że Anne B. Ragde chciała tym razem napisać książkę o tym, że każdy zasługuje na odrobinę szczęścia. A że najlepszą drogą ku temu jest przebaczenie - bohaterowie odnajdują radość życia i siłę rodziny."Zawsze jest przebaczenie" to powieść napisana z dużą dozą wyczucia, nieszablonowo i bardzo naturalnie. To nie tylko opowieść o tym, co nam w duszy gra, ale także o tym, jak zwykłe, codzienne czynności wpływają na nasze postrzeganie świata. Bohaterowie powieści mają swoje nawyki, które nie zawsze udaje im się zmienić, ale próbują. Margido docenia drobne gesty ze strony swojej bratanicy, czegoś się od niej uczy, i zaczyna pragnąć zmian. Nawet jeśli pierwszą z nich ma być kupno ciasta na pizzę. Torunn decyduje się na poważny krok, by:"Przestać budować zamki na lodzie, zadowolić się tym, co się ma, i nie pozwolić matce definiować rozmiarów swojej porażki".Bo Torunn rozumie, że musi zacząć wszystko od nowa, po swojemu, z psem u boku, w uporządkowanej i czystej przestrzeni. Co mi się podobało w nowej powieści Anne B. Ragde? Przede wszystkim jej zdolność do opowiadania o bardzo prostych, zwyczajnych rzeczach i sprawach. Przejawia się to w świetnych opisach i doskonale skonstruowanych dialogach. Bohaterowie żyją tu i teraz, mają swoje codzienne problemy, niektórzy z nich, jak oryginały Erlend i Krumme, raczej te nazywane problemami pierwszego świata, ale wszyscy inni żyją tak jak wielu z nas. Można się z nimi identyfikować, w pełni zrozumieć ich obawy i śmieszne przyzwyczajenia. Przy okazji warto dodać, że powieść "Zawsze jest przebaczenie" to ciekawe spojrzenie na współczesne norweskie społeczeństwo, szczególnie zaś na prozę życia mieszkańców wsi, którzy mają swoje piękne widoki i groźną przyrodę, tęsknią za przeszłością, lubią małe wielobranżowe sklepy i cenią sobie prostotę. O tym wszystkim, Anne B. Ragde potrafi pisać doskonale, niezależnie od tego, czy opisuje piękną ceremonię pogrzebową, czy czynność prasowania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-10-2017 o godz 15:14 przez: dobrerecenzje.pl
Pamiętacie rodzinę Neshov? Jeśli nie to po krótce Wam przypomnę. Umierająca Anna Neshov pozostawiła trzech dorosłych synów, których relacje pozostawiają wiele do życzenia. Bracia spotykają się po latach i ujawniają długo skrywane tajemnice, które sprawią, że to nie będą już ci sami ludzie. Najstarszy z braci Tor, prowadzący rodzinne gospodarstwo, dowiaduje się, że ma dorosłą córkę-Torunn. Drugi z braci-Margido-właściciel zakładu pogrzebowego, i najmłodszy Erlend-żyjący w związku z mężczyzną, pragnie z nim wychowywać wspólnie dziecko. I oto Tor nagle odbiera sobie życie, a jego córka zostaje prawowitą dziedziczką gospodarstwa po ojcu, lecz dziewczyna nie chce być nazywana ”chłopką” i opuszcza Neshov, by szukać pocieszenia u Christera. Podczas, gdy Erlend i Krumme zostają ojcami, aż trojga niemowlaków(dwie dziewczynki i chłopczyk), a Margido opiekuje się gospodarstwem, gdy już go to wszystko przerasta postanawia sprzedać Neshov, ale Torunn nagle dostrzega, że powrót do rodzinnego gospodarstwa to jakieś światełko w tunelu. Postanawia więc najpierw przeprosić dziadka, który jest w domu opieki, a następnie Margido prosić o wybaczenie. Czy więc Torunn uzyska przebaczenie? Czy wróci do posiadłości w Neshov? Czy się tam zadomowi? A co z Erlendem Neshov? „Gejem”, który jako młody człowiek został odrzucony przez własną matkę, w chwili gdy był jeszcze całkowicie bezradny. Sam na świecie, dopóki nie spotkał Krumme. Autorka podejmując portret psychologiczny w każdej ze swych części zadbała o każdy szczegół. W piękny sposób pisze o tym co brzydkie i smutne ale też ludzkie. Autorka uznana za mistrza w opisach życiowych kryzysów przeciwstawia dwie skrajności: radość i ból, śmiech i cierpienie, humor i żal, aby swoich bohaterów opisać w jak najlepszy sposób, z wielką miłością i delikatnością. Zachęcam Cię Drogi czytelniku, wczytaj się w tę rodzinną sagę, wejdź w nią głębiej i od „kuchni” poznaj losy naszych bohaterów. Aby zachęcić Cię jeszcze bardziej, posłużę się przepięknym cytatem z książki ”Miłość nigdy nie ustaje, nie jest jak proroctwa, które nigdy się nie kończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy już nie stanie. Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość-te trzy: największą z nich jednak jest miłość.” Czytając czwartą część sagi odniosłam wrażenie, że to nie koniec historii, że autorka ma jeszcze jakieś plany wobec swoich bohaterów, ale to może tylko takie moje odczucie. Na koniec pragnę bardzo gorąco podziękować Wydawnictwu Smak Słowa za wszystkie cztery części sagi. Jestem naprawdę szczęściarą, a zarazem jestem głęboko wdzięczna Wydawnictwu za tak wspaniałe książki. Było to dla mnie nie lada przeżycie, że mogłam przeczytać książki tak wspaniałej autorki. Bardzo więc dziękuję i zachęcam Was do lektury. Jest cudowna - nie pożałujecie! Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-10-2017 o godz 09:52 przez: Bookendorfina Izabela Pycio
"Ludzkie życia i niezliczone losy, dobre i złe dni, nadzieja i oczekiwania, kupony lotto i rachunki, narodziny i zgony, wszyscy ci obcy ludzie śpiący pod swoimi kołdrami, skonfrontowane z życiem ciała i marzenia, w podróży ku nowemu dniowi." Finałowy czwarty tom sagi, napisany dziewięć lat po trzecim, nie zrobił na mnie już tak intensywnego wrażenia jak poprzednie. Niewątpliwie przyjemnie się go czytało, jednak smak niepokoju i zawieszenia losów kluczowych postaci, coś co niesamowicie przykuwało uwagę, jakby już nieco zostało wyczerpane i rozmyte. Niejako dla kontrastu smutnego i przygnębiającego klimatu w poprzedniej odsłonie cyklu, ostatni tom to mieszanka pozytywnych i pomyślnych odczuć. Tytułowe przebaczenie odgrywa wiodącą rolę, bohaterowie zaczynają odnajdywać wewnętrzny spokój i ukojenie, oddalają się od myśli o zdradzie i rozczarowaniu. Ciekawie było przyglądać się ich metamorfozie, zrozumieniu siebie, wyznaczeniu życiowych celów, zdobyciu odwagi na podążanie śladami pragnień i marzeń, walce o pokonanie samotności. Wiele znaczących zmian dokonuje się w ich codzienności, ucieczka nie jest już sposobem na rozwiązywanie problemów, nie pozwalają na wpasowywanie się w plany innych, a definicja własnego szczęścia łączy się z poczuciem wolności i niezależności. Jestem pod urokiem stylu pisania autorki, wytwarzania frapującego klimatu, sugestywnego przedstawiania mieszanki emocji rządzących człowiekiem, atrakcyjnego pokazania zupełnie odmiennych środowisk, wykreowania nietuzinkowych i wyrazistych profili postaci. Proste, surowe, a przy tym drobiazgowe i przekonujące oddanie miejsc, a także charakterów i temperamentów ludzi. Mocno angażujemy się w przygodę czytelniczą, zagłębiamy w kolejne rozdziały, oddajemy przemyśleniom i refleksjom. Zwłaszcza wyjątkowo bliska relacja dziedziczki Neshov z seniorem rodu silnie przemawia, z wielką uwagą pochłania się oszczędne słowa z ich rozmów, obrazy szczerych i bliskich gestów, zrozumienia niewymagającego doprecyzowywania i wyjaśnienia. Zdecydowanie warto sięgnąć po sagę, pierwszy tom "Ziemia kłamstw" cudownie pochłania się, zachwyca tajemniczością i surowością, w drugim "Raki pustelniki" w spokojnych rytmach obserwujemy wiele niezwykłych w swej prostocie zdarzeń, trzeci "Na pastwiska zielone" to najbardziej melancholijne i sentymentalne zaczytanie, zaś czwarty "Zawsze jest przebaczenie" niesie nadzieję, wiarę i ufność w przeznaczenie, wybrzmiewa optymistycznymi nutami oraz odwołuje się do wyciszającego i kojącego kontaktu z przyrodą. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Podobne do ostatnio oglądanego