Nadchodzi ogień. Saga końca ziemi. Tom 1 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 32,99 zł

Cena empik.com:
32,99 zł
Cena okładkowa:
36,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Cholewa Michał Książki | okładka miękka
27,93 zł
asb nad tabami
Glukhovsky Dmitry Książki | okładka miękka
27,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Międzynarodowe spiski, egzotyczne miejsca, kryminalno-przygodowe perypetie, zaskakujące zwroty akcji, przełomowe odkrycia, porywający, ale i zaskakująco niebezpieczny świat współczesnej nauki – wszystko to będzie stanowiło wybuchową mieszankę w wykonaniu gwiazdy kultowego Z Archiwum X.

Gillian Anderson, od dawna myślała o pisaniu, lecz dopiero teraz zdecydowała się chwycić za pióro. Wpływ na tę decyzję miał Jeff Rovin — autor bestsellerowych powieści, który zachęcił Gillian, by wykorzystała swój potencjał, pomysły i wyobraźnię, i by razem stworzyli porywającą sagę sci-fi.  Z zainteresowań autorki tematami paranormalnymi oraz szeroko pojętą duchowością narodziła się fantastyczna seria "Saga końca ziemi".

Pierwszy tom cyklu opisuje przygody Caitlin O’Hary, światowej sławy psychologa dziecięcego, która zajmuje się leczeniem traum, powstałych w wyniku wojen i klęsk żywiołowych. To silna kobieta i matka, ma mocny charakter i ugruntowaną pozycję zawodową, jednak całe jej doświadczenie i wiedza o świecie stają pod znakiem zapytania, gdy zaczyna pracować z młodą dziewczyną o wyjątkowych zaburzeniach. Próbując jej pomóc,  Caitlin zaczyna dostrzegać, że za problemami dziewczyny kryją się o wiele potężniejsze siły niż te, które jest w stanie objąć ludzki umysł…

Tytuł: Nadchodzi ogień. Saga końca ziemi. Tom 1
Tytuł oryginalny: A Vision of Fire: A Novel
Seria: Saga końca ziemi
Autor: Anderson Gillian, Rovin Jeff
Tłumaczenie: Małecki Łukasz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-05-06
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 29 x 210 x 147
Indeks: 16664302
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 3,7
5
3
4
2
3
3
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
13-08-2015 o godz 01:06 Książkoholiczka w sieci dodał recenzję:
„Nadchodzi ogień” to pierwszy tom „Sagi końca świata”, który powstał przy współpracy Gillian Anderson, znanej z serialu „Z Archiwum X” aktorki i Jeffa Rovina, autora bestsellerowych powieści, który podobno zachęcił Gillian do wykorzystania jej potencjału, wyobraźni i pomysłów przy pisaniu książki. Do sięgnięcia po powieść zachęcił mnie opis, ale i fakt, że ta Gillian Anderson postanowiła napisać książkę, co bardzo mnie zaciekawiło. Jak aktorka poradziła sobie w roli autorki? W Nowym Jorku dochodzi do próby zamachu na życie ambasadora Indii Ganaka Pawara, w którym uczestniczy również jego szesnastoletnia córka Manik. Dziewczyna upiera się, by po całym zajściu iść do szkoły, jednak na zajęciach zaczyna się dziwnie zachowywać. Manik krzyczy, samo okalecza się, a podczas swoich ataków traci kontakt z rzeczywistością. Jej przypadkiem postanawia zająć się światowej sławy psycholog dziecięca Caitlin O'Hara, silna kobieta i matka, o mocnym charakterze z ugruntowaną pozycją zawodową. Pomimo rozległej wiedzy i wieloletniego doświadczenia, bohaterka nie ma pojęcia, co dzieje się z Manik, jednak zrobi wszystko, co w jej mocy, by pomóc dziewczynie. W debiutanckiej powieści Gillian Anderson od początku panuje aura tajemniczości. Dziwne znaki, niezrozumiałe języki, hipnoza, voodoo to tylko wierzchołek góry lodowej. Autorka przygotowała dla nas znacznie więcej. Wiele przeplatających się ze sobą wątków, zagadki i pełno akcji sprawia, że przy książce nie można się nudzić. Widać, że autorka zadbała o szczegóły i dopracowanie swojej powieści, by wszystko tworzyło zgraną i spójną całość. Mamy tu bardzo ciekawie przedstawione rozważania natury psychologicznej, które znacznie ułatwiały nadążenie za tokiem myślenia głównej bohaterki. Do tego wszystkiego dochodzą apokaliptyczne wizje, międzynarodowy spisek i zaginione cywilizacje. Krótko mówiąc, z każdym kolejnym rozdziałem robi się coraz ciekawiej. Oczywiście nie mogło zabraknąć również banalnego wątku romantycznego, który mimo swojej przewidywalności okazał się całkiem sympatyczny. Autorka nie skupia się na dokładnej kreacji głównych bohaterów. Najbardziej interesują ją ich czyny i działania, które podejmują, natomiast w przypadku wyglądu, czy uczuć, które im towarzyszom, pozwala czytelnikom wypełnić luki, które zostawiła. Mimo to nie za bardzo przypadła mi do gustu postać Caitlin, która pomimo wieloletniego doświadczenia i rozległej wiedzy nie miała wielkich problemów z akceptowaniem różnych paranormalnych teorii. Wydaje mi się, że każdy psycholog, a szczególnie specjalista w swojej dziedzinie powinien być raczej sceptycznie nastawiony do spraw tego typu, jednak Caitlin nie miała z tym większego problemu. Nie miałam wygórowanych oczekiwań wobec tej książki, dlatego nie mogłam się na niej zawieść. „Nadchodzi ogień” to dobrze napisany thriller, który zapewnia dużą dawkę rozrywki i ciekawych rozwiązań. Może nie jest to wybitne dzieło w swoim gatunku, ale jako powieść czystko rozrywkowa sprawdzi się idealnie. Książkę polecam przede wszystkim fanom serialu „Z Archiwum X”, a także osobom, które na co dzień, nie czytają za dużo powieści science fiction, czy thrillerów i nie są zaznajomione z tymi gatunkami. http://someculturewithme.blogspot.com/2015/08/swiat-staje-na-gowie-nadchodzi-ogien_10.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
05-07-2015 o godz 14:22 Magdalena Senderowicz dodał recenzję:
„Nadchodzi ogień” to pierwszy tom Sagi Końca Ziemi, który powstał w wyniku współpracy Gillian Anderson i Jeffa Rovina. Rovin ma na swoim koncie już kilka powieści, natomiast pani Anderson, znana przede wszystkim ze swojej roli w „Archiwum X” zadebiutowała tą powieścią. To właśnie Rovin zachęcił ją do wykorzystania tkwiącego w niej potencjału i przelania na papier znakomitych pomysłów, które uroiły się w jej głowie. Panie Rovin, chwała panu za to!
Główną bohaterką jest doktor Caitlin O’Hara, światowej sławy psycholog. Jest kochającą matką, silną kobietą i zdecydowanie ma niesamowicie ugruntowaną pozycję zawodową. Od lat zajmuje się uleczaniem dzieci, które cierpią z powodu różnorakich traum. Tym razem zajmuje się młodą dziewczyną, której objawy nie przypominają niczego innego. Zdecydowanie nie jest to typowy szok pourazowy, a gdy okazuje się, że nie jest ona jedyną osobą na świecie, której przytrafia się to, co się przytrafia, doktor O’Hara zaczyna coś podejrzewać. Co może łączyć nastolatki z różnych stron świata, które mają podobne ataki? Czyżby nadchodziło coś, czego ludzkość do tej pory nie znała? Czyżby nadchodził koniec świata, który znają?
Co mnie przyciągnęło do tej książki? Dobra, przyznam się bez bicia, że na pewno okładka – ma w sobie magię. Apokaliptyczną, ale wciąż magię. Poza tym fabuła wydawała się być równie zachęcająca, a po trzymające w napięciu thrillery mogę sięgać w ciemno. Ponieważ autorka ma nie lada doświadczenie z tajemniczymi sytuacjami, jakie rozgrywały się w „Archiwum X”, to można było oczekiwać, że jej wyobraźnia pracuje na najwyższych obrotach i otrzymamy książkę, która równie mocno poruszy naszą wyobraźnię. I tak się też stało. „Nadchodzi ogień” to książka, w której akcja rozwija się krok po kroku, ale zdecydowanie trzyma w napięciu przez cały czas – od pierwszy stron, do samego końca.
Główna bohaterka jest bardzo interesującą postacią. Doskonale wie, czego chce od życia i do tego właśnie dąży. To zdecydowanie psycholog z powołania, który bardzo zżywa się ze swoimi pacjentami i przede wszystkim stara się ich zrozumieć i dotrzeć do samego sedna problemu. To chwilami bywa zgubne, ale dzięki tak ogromnemu zaangażowaniu Caitlin natrafia na ślad czegoś niesamowitego. Ta książka aż kipi od zaskakujących zwrotów akcji, chwil grozy i napięcia oraz wydarzeń rozbudzających ciekawość czytelnika. To taki trochę wyścig z czasem, gdzie stawką są losy świata, chociaż Caitlin jeszcze o tym nie wie…
Autorzy w znakomity sposób przedstawiają różne grupy etniczne, które pojawiają się w tej książce. Trafiamy chociażby na Haiti, gdzie poznajemy obrzędy Voodoo – z łatwością można dokonać takiego przeskoku z Nowego Jorku na gorące plaże Haiti, bowiem autorzy niezwykle sprawnie i płynnie opisują każde wydarzenie i miejsce. Poza napadami szału i dziwnymi zachowaniami, które bada główna bohaterka, pojawia się tutaj również motyw spisków i intryg międzynarodowych, które stopniowo przeradzają się w rzecz coraz bardziej niebezpieczną i nieprzewidywalną. Nie da się ukryć, że podczas czytania tej bardzo dobrej powieści w naszej głowie aż roi się od wszelakich pytań, na które nie do końca uzyskujemy odpowiedzi – jest to zdecydowanie zachęta do sięgnięcia po kolejne tomy sagi.
Niezmiernie się cieszę, że ta powieść do mnie trafiła, bowiem nie tylko mnie zaintrygowała, ale spędziłam z nią znakomicie czas. Fabuła zdecydowanie wciąga, bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani, a otoczka stworzona przez autorów stwarza niesamowity klimat całej historii. Jest to powieść, która na długo zostaje w pamięci i sprawia, że jak najszybciej ma się ochotę sięgnąć po kolejne części. Ciekawość to podobno pierwszy stopień do piekła, ale pani Anderson i pan Rovin wykonali kawał dobrej roboty. To niezwykle obiecujące otwarcie cyklu o końcu świata, znakomity thriller z doskonale rozbudowaną fabułą, odpowiednim tempem akcji oraz z ogromnym potencjałem! Zdecydowanie porusza wyobraźnię czytelnika i rozpala ciekawość do granic możliwości. Pani Anderson! Gratuluję tak dobrego debiutu i czekam na więcej!

bookeaterreality.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-06-2015 o godz 00:00 Gosia Jurecka dodał recenzję:
Taka książka od razu musiała wpaść mi w oko. Bardzo udany pisarski debiut słynnej Gillian Anderson. Nadchodzi ogień jest książką która bardzo pozytywnie zaskakuje interesującymi wątkami, udany pierwszy tom zapowiada równie udaną serię. Brawa dla autorów również za bardzo wciągającą i zajmującą fabułę. Bardzo polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-06-2015 o godz 22:09 Sylwester Wawruszczak dodał recenzję:
Patrząc na półki w księgarniach można niejednokrotnie dojść do wniosku, że w dzisiejszych czasach książkę może napisać absolutnie każdy, kto cieszy się jakąś popularnością. Coraz częściej ze sklepowych regałów spoglądają na nas “dzieła”, które wyszły spod ręki muzyków, sportowców, prezenterów telewizyjnych, modelek, blogerów czy aktorów. Z jednej strony to spora gratka dla fanów tych osób, z drugiej zaś - można mieć pewne wątpliwości co do umiejętności pisarskich kogoś, kto większość życia zajmował się czymś zupełnie innym. Osobiście podchodzę raczej dość sceptycznie do takich książek, jednak gdy usłyszałem, że na rynku pojawić ma się powieść Gillian Anderson (znanej między innymi z serialu “Z archiwum X”), w dodatku napisana wspólnie z pełnoprawnym pisarzem, postanowiłem zaryzykować.

Caitlin O’Hara, ekspertka w leczeniu traum u dzieci, na prośbę przyjaciela ma zająć się nowym przypadkiem. Pod jej opiekę lekarską trafia Maanik, córka indyjskiego ambasadora przy ONZ, która była świadkiem próby zamachu na swojego ojca. Choć poprzedni lekarz stwierdził PTSD, Caitlin nie jest pewna tej diagnozy; przebieg ataku na ambasadora nie był szczególnie dramatyczny, a objawy występujące u Maanik są nad wyraz dziwne - dziewczyna wpada w transy, w trakcie których wykonuje gesty rękoma i wypowiada słowa w dziwnym języku. Im bardziej doktor O’Hara zagłębia się w sprawę, tym więcej rzeczy wydaje się dziwnych, wykraczających poza ludzkie rozumienie. Co tak naprawdę dzieje się z Maanik? Jaki ma to związek z negocjacjami między Indiami i Pakistanem, w których uczestniczy ojciec dziewczyny? I co to wszystko ma wspólnego z podobnymi przypadkami dzieci w innych krajach, a także z nietypowymi zachowaniami zwierząt?

Ponad dwieście odcinków “Z archiwum X”, w których zagrała Gillian Anderson, zrobiło swoje - jeśli miałbym do czegoś porównać “Nadchodzi ogień”, to byłby to właśnie ten kultowy serial. W powieści otrzymujemy taką samą mieszaninę thrillera z horrorem i sci-fi, wzbogaconą o elementy fantastyki i coś, co w jakimś stopniu nawiązuje do pewnych teorii paranaukowych. Co jednak odróżnia książkę od telewizyjnego cyklu, to tempo akcji - w książce Gillian Anderson fabuła rozwija się powoli, stopniowo ujawniając czytelnikiem kolejne informacje. W dodatku trzeba mieć świadomość, że “Nadchodzi ogień” to pierwszy tom cyklu; mimo że historia opowiedziana jest spójna i na swój sposób zakończona, nie sposób nie odnieść wrażenia, że fabuła książki to w rzeczywistości preludium do większej opowieści.

Przyznam szczerze, że debiutancka powieść aktorki wypada nad wyraz porządnie. Może to zasługa współpracy z pisarzem z niemałym dorobkiem, może efekt talentu Gillian Anderson, bądź wpływ jej doświadczeń zawodowych na planie serialu - nie wiem, nie potrafię jednoznacznie stwierdzić, pewnym jest jednak, że cała fabuła tekstu jest wyjątkowo spójna. Ciężko doszukać się dziur logicznych, a każda scena, nawet pozornie mało istotna, wydaje się wnosić coś to opowiadanej historii. Nawet gdy w pewnym momencie byłem przekonany, że w książkę wkradł się karygodny błąd, to ponad sto stron później okazał się on być celowym zagraniem.

Tak naprawdę jedyne, o co mógłbym się przyczepić, to kreacja głównej bohaterki. Caitlin O’Hara jest osobą twardo stąpającą po ziemi, której przekonania są dość jasno określone, mimo to z zaskakującą lekkością akceptuje ona to, że pewne rzeczy wykraczają poza standardowe rozumowanie. Co więcej, na pewnym etapie historii zaobserwować można przeskakiwanie bohaterki między dwoma skrajnymi podejściami - co rusz Caitlin obmyśla nieprawdopodobne teorie dotyczące wydarzeń z książki tylko po to, by chwilę później patrzeć na wszystko w racjonalny sposób. Odniosłem wrażenie, że bohaterka jednocześnie przejawia cechy obojga głównych bohaterów “Z archiwum X”, co zaowocowało niespójnym wynikiem.

Po “Nadchodzi ogień” sięgałem z dużą dozą niepewności, jak się jednak okazało - niepotrzebnie. Współpraca Gillian Anderson z Jeffem Rovinem zaowocowała książką, którą naprawdę warto przeczytać - to solidnie skonstruowany thriller pełen ciekawych rozwiązań, który wciąga i zapewnia sporo rozrywki. Nawet nieco powolne tempo akcji i nienajlepsza kreacja głównej postaci nie były w stanie zaważyć na pozytywnym wrażeniu, jakie odniosłem podczas lektury. Myślę, że wszyscy fani przygód Muldera i Scully będą zachwyceni po zetknięciu się z tą powieścią, a i inne osoby nie powinny się wahać przed jej przeczytaniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-06-2015 o godz 22:10 Izabela dodał recenzję:
„Z Archiwum X”. Dziewięć sezonów, dwieście dwa odcinki, miliony fanów na całym świecie. Brzmi nieźle, prawda? Jeśli chodzi o ten kultowy dziś serial, jestem zaprawiona w boju. Emisja kolejnych odcinków przypada wprawdzie na lata 1993-2002, a zakładam, że wtedy w większości nie byłam jeszcze w stanie wymówić tytułu tego telewizyjnego dzieła, lecz u każdego człowieka przychodzi taki czas, że zaczyna się próbować tych starych rzeczy, sprawdzając czy podpasuje. Mi podpasowało. I to bardzo. Agent Mulder i agentka Scully to gwarancja potworów, spisków i pełnego napięcia śledztwa. Dziś jednak serialu nie ma, bo wszystko, co dobre kiedyś się kończy i, według mnie, nie powinno być ponownie odgrzewane, jednak(!) dostajemy newsa o kontynuacji serialu. Czy to dobrze? Oceńcie sami, ja pozostanę sceptyczna. By podgrzać atmosferę, na rynek wchodzi powieść dziwna, niepokojąca i cudownie klimatyczna, rodem z wspaniałego serialu z udziałem autorki. „Nadchodzi ogień” – Gillian Anderson we współpracy z Jeffem Rovinem. Musiałam mieć.

Na linii Indie – Pakistan trwają negocjacje. Ambasador Indii, Ganak Pawar zostaje zaatakowany w Nowym Jorku, jednak wychodzi z tego cało. Jego nastoletnia córka, Maanik, przejawia objawy niepasujące do jakichkolwiek zaburzeń znanych psycholożce dziecięcej, Caitlin O’Harze. Atak wyrywa szesnastolatkę z rzeczywistości, skłania do samookaleczania się i wypowiadania słów w nieznanym języku. Doktor O’Hara podejmuje wyzwanie i zgłębia stan psychiczny córki ambasadora Indii, będącego nieustannie na językach. Tymczasem w różnych częściach świata nastolatkowie padają ofiarą podobnych symptomów. Caitlin O’Hara poruszy niebo i ziemię, by dociec w czym rzecz.

Zaciekawiona opisem i komentarzami pojawiającymi się pod zapowiedziami książki, moje oczekiwania rosły. W końcu to TA Gillian Anderson, TA Dana Scully! A porównania do jednego z uwielbianych przeze mnie seriali, kupiły mnie jeszcze przed premierą. Ze współpracami jak jest, wszyscy wiemy. Jest to debiut przyjemny, ciekawy, jeśli tak naprawdę to Anderson jest główną autorką. Wiemy także jak działa reklama. Zapowiedź kontynuacji „Z Archiwum X”? Świetnie! Zarzućmy książką. Jest tajemniczo, jest niepokojąco, jest klimatycznie. „Nadchodzi ogień” to zapowiedź apokalipsy, powieść o dwóch światach, zaginionych cywilizacjach, rytuałach, voodoo, symbolach, potężnych mocach i wierze, którą wykazać się musi doktor O’Hara, sceptyczna i praktyczna tak jak agentka Scully. Od porównań się nie uwolnię, wybaczcie. Caitlin O’Hara szuka kontaktu w potężnymi mocami, nie ugania się za zielonymi ludzikami, lecz robi to całkiem podobnie.

„Nadchodzi ogień” to książka w pewnym sensie sucha. Bardzo prostolinijna, choć i wielowątkowa, lecz opuszcza wiele elementów, których można byłoby się spodziewać, a których czasem brakuje. Potoczność miesza się tu z psychologicznymi aspektami i kwestiami rodem z CIA. Autorzy pomijają jednak zupełnie opisy wyglądu bohaterów, ich wieku, nawet odczuwanych przez nich emocji. Jest działanie, tu i teraz. Nieco mi tego brakowało, choćby w małym stopniu, bo gdyby zapytać mnie o to jaka jest główna bohaterka, nie wiem, co miałabym odpowiedzieć. O głównych bohaterach wiemy stosunkowo niewiele. Doktor Caitlin O’Hara to psycholog dziecięca specjalizująca się w leczeniu traum, ma doświadczenie i dużą wiedzę, jest matką Jacoba i przyjaciółką Bena. Tyle. Suche fakty. Debiut Gillian Anderson to nie tylko apokaliptyczne wizje. Pojawia się także wątek tajemniczej, pradawnej skały odnalezionej na dnie oceanu, wątki okultystyczne takie jak rytuały, dawne kultury i wierzenia, ale jest także wątek miłosny, co prawda dość przewidywalny, ale przyjemny i niezbyt natrętny. „Nadchodzi ogień” to powieść w większości logiczna, z elementami sci-fi, posiadająca duży potencjał, choć i momentami nieco udziwniona i paradoksalnie spłaszczająca psychologicznie głównych bohaterów.

Debiut aktorki, Gillian Anderson, nie do końca spełnił moje oczekiwania, nie mogłam poddać się akcji, a książkę jak szybko zaczęłam, tak i skończyłam. Jest w niej jednak pewna odmienność, rzadko spotykany przeze mnie surrealizm, który skłoni mnie do sięgnięcia po drugi tom. Bowiem „Nadchodzi ogień” to pierwszy tom „Sagi końca świata”. Może być też jeszcze dziwniej i różnorodniej, ale także lepiej pod pewnymi, irytującymi mnie względami. To dobry debiut, całkiem niezła książka i wystarczająco ciekawa otoczka zapowiedzi apokalipsy. Nie jest wspaniale, ale to interesująca powieść, jednak nie na miarę „Z Archiwum X”.

[jasubiektywnie.blogspot.com]
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-06-2015 o godz 10:34 werka777 dodał recenzję:
Świat hipnozy, egzotycznych rytuałów, niewyjaśnionych sił oraz zagadkowych znaków i przedmiotów to próg, który przekracza się wraz z rozpoczęciem czytania powieści „Nadchodzi ogień”. Tajemniczy język, nieodgadniony symbol i odległa przeszłość – czy te wszystkie elementy znajdą w końcu wspólny punkt odniesienia?

Autorami owej powieści są Jeff Rovin oraz Gillian Anderson, aktorka znana z serialu „Archiwum X”. Nie bez przyczyny też tematykę książki można by było podpiąć pod fabułę tegoż filmu, w którym to bohaterowie niejednokrotnie mierzyli się z zagadkową, sięgającą innego wymiaru siłą. Gillian, jako odtwórczyni jednej z głównych ról, z pewnością wzbogaciła swoje doświadczenie w zakresie takiej wiedzy i tym razem sama wyszła z ciekawą propozycją. Jej nazwisko, wyraźnie oznaczone na okładce książki, może okazać się dobrą reklamą dla tej powieści. Fani serialu z pewnością byliby w stanie zaryzykować i sprawdzić, czy pani Anderson jest tak samo dobra w pisaniu, jak we wcielaniu się w przypisaną jej postać. Są jednak i tacy, którzy już z góry przesądzili o tym, że nie dadzą powieści szans, bo znane nazwisko to jedyne, co książka może zaoferować. Najlepiej więc podchodzić do całej treści bez jakichkolwiek uprzedzeń i oczekiwań, zastępując to szansą na poznanie nowej, interesującej książki.

W powieści „Nadchodzi ogień” niewątpliwie panuje klimat zagadek i tajemniczości. Od kiedy dochodzi do nietypowego wydarzenia związanego z pierwszym objawem zaburzeń młodej Maanak, czytelnik stawia przed sobą wielki znak zapytania, na którego odpowiedź poszukiwana jest przez kilkaset następnych stron. Autorzy książki wykreowali niebezpieczny świat, w którym nie wszystko jest takie oczywiste i proste do wytłumaczenia. Dzieją się bowiem tutaj rzeczy, o których nie wprost mówić w kilku zdaniach. Bohaterowie, zróżnicowani nie tylko pod względem charakterów, ale również i kultur, są ciekawą mieszanką dającą całości dodatkowy plus. Pod tym względem jest więc orientalnie, a więc nie nudno. Książka rozpoczyna się momentem ataku na ambasadora. Tym samym niejeden czytelnik mógłby mieć wrażenie, iż ma do czynienia ze zwykłym kryminałem, w którym fabuła będzie toczyła się wokół życia niedoszłej ofiary. Tymczasem autorzy sprytnie wplatają w treść kolejny motyw – tajemnicze zaburzenia, a tym samym powieść przeobraża się w coś w o wiele bardziej złożonego. Wartka akcja, niezwykłe przygody i przede wszystkim budowana ciekawość – to wszystko sprawia, że książkę chce się przeczytać do samego końca.

A jednak finał nie jest całkowitą odpowiedzią na wszystkie postawione pytania. „Nadchodzi ogień” to pierwszy tom Sagi Końca Świata, zaś autorzy skomponowali takie zakończenie, które zainteresowanych tematem z pewnością popchnie w kierunku kolejnej części. Ja sama chciałabym dowiedzieć się na ten temat czegoś więcej.

Jaka jest moja osobista opinia na temat tej powieści? Oferuje ona coś nowego i potrafiła mnie zainteresować, za to naprawdę duży plus. Co do klimatu stworzonego przez Rovin’a i Anderson, nie do końca dałam się mu ponieść. Prócz ciekawości, nie pojawiło się u mnie napięcie i poczucie strachu, a tego odrobinę mi brakowało. Od thrillerów oczekuję bowiem tego, że na jakiś czas wprawią mnie w poczucie zakłopotania. Może odnajdę to w kolejnym tomie, bo niewątpliwie miałabym ochotę poznać dalsze losy bohaterów. Lubię książki z niewyjaśnionymi zagadkami i tajemniczymi przedmiotami. Co za dużo, to jednak dla mnie nie zdrowo, ponieważ przesadna ilość nierzeczywistych wydarzeń bardzo wybija mnie z rytmu. Tutaj było to wszystko zbilansowane, toteż efekt uważam za nie najgorszy.
Zaś zwolennikom niewyjaśnionych zjawisk oraz oczywiście wielbicielom serialu „Archiwum X” podpowiem, że po książkę warto sięgnąć nie tylko ze względu na znane nazwisko autorki. Sporo się tutaj dzieje, a więc o nudę obawiać się nie trzeba. Przekonajcie się sami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-06-2015 o godz 02:30 Natalia Mikulska dodał recenzję:
Wciągająca fabuła, dobrze się czyta, czekam na kolejny tom, polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-05-2015 o godz 00:00 Herbert Zieliński dodał recenzję:
Nie przepadam za gatunkiem Science Fiction, a po powieść "Nadchodzi ogień" sięgnąłem dlatego, że widnieje na niej nazwisko Gilian Anderson, czyli mojej ulubionej Dany Scully z serialu "Z Archiwum X". Muszę przyznać, że książka była dla mnie pozytywnym zaskoczeniem - nie dlatego, że nie wierzyłem w zdolności pisarskie pani Anderson, ale po prostu dlatego, że gatunek "nie mój". Chętnie przeczytam kolejne części!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-05-2015 o godz 13:14 Anku dodał recenzję:
To że ktoś napisał książkę nie oznacza że już jest pisarzem więc zmiencie ten durny nagłówek ... >.< oczywiście Panią Gilian bardzo lubię i z ciekawości sięgnę po książkę ale nie róbcie z ludzi debili :) ponieważ jeśli Jaś napisze opowiadanie na zajęciach to też moża już powiedzieć że jest pisarzem?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pocieszki Grochola Katarzyna
31,43 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król Twardoch Szczepan
31,43 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bieguni Tokarczuk Olga
27,93 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.