Rumunia. Podróże w poszukiwaniu diabła (okładka  miękka, 10.2012)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Michał Kruszona - ur. w 1964 r. w Poznaniu, ukończył historię na Uniwersytecie im. A. Mickiewicza w Poznaniu, pracę magisterską napisał z chasydyzmu, fascynuje go Rumunia, a niniejszą książkę poświęcił poszukiwaniu diabła - zabawny człowiek. Ma poczucie humoru i zaciekawia.
Żonaty, dzieciaty. Zrobił studia podyplomowe na UJ w Krakowie w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej.
Kilka lat pracował jako nauczyciel historii, co porzucił na rzecz firmy Citroen. Zatrudnił się jako dziennikarz w "Głosie Wielkopolskim", następnie w Domu Pomocy Społecznej dla mężczyzn, a obecnie jest dyrektorem Muzeum - Zamku Górków w Szamotułach, gdzie stworzył jedyną w Polsce kolekcję współczesnego malarstwa na desce - facet z fantazją!

Wojciech Cejrowski
Poznaj Świat

Szczegółowe badania grobu poczyniono w 1933 roku. Ku zaskoczeniu naukowców znaleziono w miejscu pochówku Drakuli kości konia, a między nimi pierścień władcy, który wedle przypuszczeń należał do Vlada Tepesza. Ta udokumentowana historia dodała jeszcze smaczku niezwykłej legendzie, która pobudza wyobraźnię milionów ludzi na świecie.

Kresy zawsze mnie fascynowały. Książka Kruszony to jedna z najbardziej uroczych i tajemniczych wypraw, w jakie się wybrałem. Nie mam już teraz wątpliwości, że kresy Europy leżą w Rumunii. Tutaj magia, mistycyzm i cywilizacja bizantyńsko-łacińska stworzyła unikalny kulturowy tygiel. Z niego wyrasta drzewo dobra i zła naszej europejskiej kultury. Kruszona spotyka współczesne reinkarnacje demona Drakuli i ludzi niezwykle otwartych i przyjaznych. Pełnych naturalnej, pierwotnej godności. To oni wyzwalają chęć powrotu.

Tadeusz Zysk, Wydawca


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1062300411
Tytuł: Rumunia. Podróże w poszukiwaniu diabła
Seria: Człowiek poznaje świat
Autor: Kruszona Michał
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 300
Numer wydania: II
Data premiery: 2012-10-29
Rok wydania: 2012
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 211 x 18 x 153
Indeks: 12093250
średnia 3,7
5
3
4
2
3
0
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
12-10-2015 o godz 08:35 przez: geo_surfer | Zweryfikowany zakup
Rumunia urzekła mnie swoim klimatem, niepowtarzalnością, życzliwością i otwartością ludzi. Książka utwierdziła mnie w przekonaniu, że to będzie moja kolejna podróż, przygoda jednośladem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-01-2016 o godz 15:57 przez: Dagmara Grzegorzewska | Zweryfikowany zakup
Znakomita lektura podczas przemierzania Rumunii. Poza lekturą trzeba koniecznie zobaczyć karpackie zakątki na własne oczy, wówczas dopiero można poczuć magię tej krainy i klimat książki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-09-2014 o godz 17:05 przez: werka777
Czytelnik sięgający po literaturę podróżniczą, oczekuje od niej poznania trudno dostępnych miejsc. Relacje opowiadane przez wędrowców mają zaprowadzić naszą wyobraźnię tam, gdzie nasze nogi nas nie doniosą. Toteż chętnie czytamy o afrykańskich wioskach, indiańskich plemionach czy też o przeprawach przez niebezpieczny busz. Cóż ciekawego może więc wnieść książka o Rumunii? Przecież wydaje nam się, że ten kraj mamy na wyciągnięcie ręki. Gdzie tam jakakolwiek egzotyka, gdzie nieznane rytuały i dziwne tradycje… Myśląc tak, jesteśmy w bardzo wielkim błędzie. A o tym, jak niezwykła, magiczna i tajemnicza może być Rumunia, dowiedziałam się dzięki książce Michała Kruszony.

Ów podróżnik postanowił zdać relację interesujących przygód, jakie było mu dane przeżyć na terytorium wspomnianego kraju. Jako częsty bywalec tychże rejonów, Michał Kruszona może o Rumunii opowiedzieć naprawdę wiele. Każdy kolejny pobyt wzbogacał go bowiem o nową wiedzę i jak się okazuje, każda podróż odkrywała przed nim coś nowego. Chociaż z pewnością nie poznał on jeszcze wszystkiego, książka „Rumunia. Podróże w poszukiwaniu diabła” odkrywa przed czytelnikiem nowy świat, którego nikt się nawet nie spodziewa…

Rumunia – europejski kraj, który ciężko zdefiniować. Pan Kruszona ukazuje nam to, że chociaż cywilizacja tutaj dotarła, nie usadowiła się jednak na długo. Drewniane, ubogie chatki, własne, niewielkie hodowle zwierząt i ludzie – wierzący w zjawiska, które my uznalibyśmy za paranormalne. A jednak wśród ubóstwa da się odnaleźć szczęście.
Książka, jak już wspomniano, to relacja niesamowitych przygód. Jedną z nich jest przykładowo pogrzeb, w którym autor uczestniczy. Nikogo nie zdziwi to, iż cały obrządek odbywa się nieco inaczej, aniżeli w Polsce. W końcu „co kraj, to obyczaj”. Zatrważające jest jednak coś innego. Autor , idąc obejrzeć trumnę, przeżywa szok. Otóż trup zaczyna do niego przemawiać…
Historii takich, jak ta, jest wiele. A każda z nich jest osobistym przeżyciem, o którym nie usłyszymy od nikogo innego. Czym jest wesoły cmentarz? Kto to jest Lataniec? Naprawdę warto poznać odpowiedzi na te pytania.

Michał Kruszona to podróżnik z prawdziwą pasją. Nie obawia się niczego, co daje mu szansę na poznanie Rumuni od podszewki. Nie każdy w końcu odważyłby się zejść do podziemi wypełnionych trumnami z dziecięcymi ciałami, gdzie zakonnice obchodzą się z nimi tak, jakby były żywe. Rumunia – pełna magii, tajemnic, grozy, ale i radości to kraj, który na pozór wydaje się szary i bury. A jednak jeżeli ktoś chce, może dotrzeć do jego innego oblicza. I właśnie to zrobił Michał Kruszona.

W książce nie brakuje humoru. Autor zwinnie operując miłym dla oka słowem, potrafi wywołać nie tylko zainteresowanie, ale także i uśmiech. Tak, jak chociażby w przypadku opisu jednego z celników, który daje czytelnikowi doskonałe wyobrażenie całej sytuacji:
„Teraz dopiero z okazałego budynku wyłonił się celnik. Szedł w moją stronę, przypominając nonszalanckim ruchem najwspanialsze westernowe kreacje aktorskie.”

Literatura podróżnicza za każdym razem odkrywa przede mną coś nowego. Nieraz porządnie mnie zaskakuje i tak też było tym razem. Nie miałam pojęcia, że opowieść o całkiem nieodległym kraju może być tak ciekawa, a życie mieszkańców Rumunii - tak odmienne. Warto wspomnieć jeszcze o motywie diabła, który pojawia się także w tytule książki. Czy autor naprawdę go poszukuje? Na swój sposób tak i w pewnym sensie także go spotyka. Czy się go boi? Trochę tak i trochę nie, chociaż już na wstępie zaznacza, że w Rumunii dzieją się rzeczy, o których nam się nawet nie śniło:
„Nie należy się bowiem tutaj wielce dziwić, gdy czerwone wino okaże się ludzką krwią, ani że w księżycową noc przed samochodem przebiegnie postać przypominająca wilka na dwóch łapach…”
W końcu Rumunia to kraj Drakuli. To właśnie tutaj znajduje się jego grób.

Owa książka pełna jest ciekawych opisów, ale także wyjątkowych fotografii, których możemy zobaczyć naprawdę sporo. Barwne krajobrazy, dziwne miejsca i lokalni ludzie – to wszystko poznajemy nie tylko oczyma wyobraźni, ale także zmysłem wzroku – dzięki licznym zdjęciom.

Czy Michał Kruszona jest nie tylko odważnym podróżnikiem, ale także i dobrym pisarzem? Według mnie tak. Skoro potrafił odkryć i przedstawić Rumunię w tak magiczny sposób, ja chylę przed nim chylę przed nim czoła.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
25-11-2017 o godz 13:32 przez: anonymous
Koszmarny gniot. Więcej miejsca niż opisom Rumunii i jej kultury autor poświęca wynurzeniom o tym, że wdepnął w błoto, zmęczył się długą jazdą samochodem lub że nie smakował mu obiad. Opisy odwiedzanych miejsc powierzchowne i chaotyczne. Nachalnie powtarzane sugestie, że co drugi Rumun to wampir, a co druga spotkana Rumunka to czarownica. Nużące, kompletnie nieśmieszne i mało wartościowe dla kogoś, kto jest autentycznie zainteresowany Rumunią, a nie nieumiejętnie zawoalowaną autopromocją autora i jego płytkich przemyśleń.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-07-2014 o godz 00:00 przez: Alef
Dla wszystkich fanów, którzy planują odwiedzić Rumunie uważam, że powinni przeczytać tę książkę, aby jeszcze dogłębniej poznać ten piękny kraj. Ja kupiłem i szczerze powiedziawszy nie żałuję. Nie licząc świetnego stylu pisarza na uwagę zasługują piękne zdjęcia oraz sporo ciekawych informacji. Moim zdaniem warto kupić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Podobne do ostatnio oglądanego