Rozmowy z seryjnymi mordercami. Żony i kochanki (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 28,40 zł

28,40 zł 39,99 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Christopher Berry-Dee, brytyjski kryminolog i dziennikarz, autor bestsellerów o słynnych seryjnych mordercach, analizuje psychikę partnerek, żon i kochanek zbrodniarzy. Większość z nich nie miała pojęcia, że żyje pod jednym dachem z potworami. Jak to możliwe? Czy kobiety ponoszą winę, że niczego nie dostrzegły? A może seryjni mordercy mają w sobie coś szczególnego, co pozwala im wprowadzić w błąd nawet najbliższe osoby?

Bogate doświadczenie kryminologiczne autora, który przeprowadził wywiady z przeszło trzydziestoma seryjnymi zabójcami i ich bliskimi, sprawia, że udziela on fascynujących odpowiedzi na te pytania.

"Sprawiał, że codziennie się uśmiechałam. Miałam idealnego męża, idealne życie. Uwielbiałam go."

Judith Mawson o seryjnym mordercy Garym Ridgwayu

"Jestem jedyną osobą, która nie miała o niczym pojęcia. Zastanawiam się, dlaczego nikt mi nie powiedział, co się działo pod moim nosem."

Julie Baumeister o seryjnym zabójcy Herbercie Baumeistrze


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1336394315
Tytuł: Rozmowy z seryjnymi mordercami. Żony i kochanki
Tytuł oryginalny: Sleeping with Serial Killers
Autor: Berry-Dee Christopher
Tłumaczenie: Wyżyński Tomasz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Czarna Owca
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 272
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-10-12
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 25 x 140
Indeks: 53350312
średnia 4,5
5
15
4
8
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
13-11-2022 o godz 13:36 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Kolejna genialna książka niesławnego autora Christopher'a Berry-Dee, która ukazuję nam czytelnikom jak wyglądało życie u boku seryjnych morderców. Z początku wydaję się być ono normalnym pojawia się uczucie/ miłość potem przechodzi w głębszą relację a na koniec coś się zaczyna psuć i normalność się kończy. Książka jest niezwykle ciekawa, trzymająca w napięciu, pełna tajemnic i przydatnych informacji które pozwolą bardziej zrozumieć pewne aspekty i inaczej spojrzeć na szczegóły przypadków zbrodni i morderców. Wierzę, że ta książka (jak i inne części tego samego autora) pozwolą zrozumieć jak ciężko i trudno było kobietą i ich dzieciom żyć z seryjnymi mordercami. Warto przeczytać aby się przekonać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-01-2023 o godz 17:20 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Nieco rozwleczony temat. Trochę tak jakby autor wypełniał okładki chwilami na silę, dywagacjami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
30-11-2022 o godz 12:26 przez: Anonim
„Jestem jedyną osobą, która nie miała o niczym pojęcia. Zastanawiam się, dlaczego nikt mi nie powiedział, co działo się pod moim nosem...” „Rozmowy z seryjnymi mordercami. Żony i kochanki” autorstwa Christophera Berry-Dee, stanowi kolejny tom serii, w której autor przybliża swojemu czytelnikowi sylwetki dobrze znanych zabójców, których nazwiska zapisały się na kartkach historii. Przed przybliżeniem Wam fabuły oraz mojej opinii pragnę Wam tylko powiedzieć, że po tej lekturze nie byłabym w stanie szukać drugiej połówki - ten tytuł dość mocno zadziałał na moją psychikę... Po tej książce każdy - nawet najmniejszy gest, czy to kupno kwiatów, czy też ulubionych czekoladek sprawiałoby, że w mojej głowie zapaliłaby się czerwona lampka... Christopher Berry-Dee tym razem analizuje psychikę partnerek, żon i kochanek zbrodniarzy. Większość z nich nie miała pojęcia, że żyje pod jednym dachem z potworami. Jak to możliwe? Czy kobiety ponoszą winę, że niczego nie dostrzegły? A może seryjni mordercy mają w sobie coś szczególnego, co pozwala im wprowadzić w błąd nawet najbliższe osoby? Tym tytułem Christopher Berry-Dee udowadnia nam jak naiwny jest człowiek. Nikt z nas nie wie czy za uśmiechem naszego sąsiada/przyjaciela z pracy itd., nie kryje się sadysta bądź też psychopata, który tylko czeka by uwolnić swoją prawdziwą naturę. Historia wielu kobiet otworzyła mi oczy. Najnowsza pozycja Berry-Dee przedstawiła nam historię wielu pań, które nie miały pojęcia, że mieszkają pod jednym dachem (ba, dzielą nawet jedno łóżko) z seryjnym mordercą, o którego działaniach dowie się cały świat. Christopher przedstawił nam różne postacie kobiecie - jedne wybaczały swoim (aż nadto agresywnym) partnerom i były z nimi nadal pomimo licznej przemocy fizycznej, bądź też psychicznej. Dostaliśmy tutaj również kilka pań, które przekreśliły grubą kreską daną relację i całkowicie odcięły się od swoich oprawców, ale znalazły się też tutaj dziewczęta, które wysyłały erotyczne listy do więźniów obiecując im ślub jak tylko wyjdą z więzienia. Do tej pory nie potrafię pojąć trzeciego „rodzaju” kobiet - po prostu nie potrafię zrozumieć jakim cudem osoba, która mordowała z zimna krwią może kogoś podniecać, czy też pociągać - po prostu nie mieści mi się to w głowie. Niestety tytuł ten ma jedno „ale”... Miałam pewnego rodzaju problem z samą narracją autora - nie chodzi mi o język, którym się posługiwał, ponieważ był on przyjemny dla oka, jednak przesadzał mi sam sposób przedstawienia niektórych historii. Nie wiem czemu w trakcie czytania miałam wrażenie jakby pisarz czuł się „lepszy” od swojego czytelnika oraz fakt, że dość często nie przybliżał nam nawet pokrótce czynów niektórych seryjnych morderców, a zamiast tego odsyłał nas do swoich książek. Gdyby nie fakt, że większość morderców kojarzyłam ze swoich wcześniejszych „poszukiwań” miałabym problem z tą lekturą. Rozumiem głównym tematem były żony/kochanki seryjnych morderców, jednak jeśli książkę tę chciałaby przeczytać osoba dopiero zagłębiając się w tematy znanych oprawców zamiast zachęcić się do dalszych poszukiwań byłaby zniechęcona do książek z tego gatunku. Czy książkę polecam? I tak i nie. Jeśli jesteś „fanem/ką” seryjnych morderców to polecam Ci ten tytuł -jeśli pragniesz poznać najbliższe otoczenie mężczyzn, których czyny wstrząsnęły krajem, jak i całym światem. Natomiast jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z tą tematyką - odpuść sobie na jakiś czas ten tytuł, może być Ci ciężko odnaleźć się w niektórych historiach. Ja rozumiem, że głównym tematem tej pozycji było przybliżenie żon, czy też kochanek morderców, jednak według mnie autor powinien chociaż pokrótce - na początku każdego rozdziału - opisać czego dokonał dany mężczyzna. IG: @zaczytana_archiwistka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-12-2022 o godz 12:03 przez: Lukrecja84
Uwielbiam czytać wszystkie książki Christophera Berry-Dee. Na kolejne jego dzieło troszkę się naczekałam, ale powiem wam szczerze, że było warto. Podobnie jak autor uwielbiam zaglądać w umysły morderców, seryjnych morderców i psychopatów oraz dowiadywać się co nimi kierowało, dokonując zbrodni. Każda książka tego autora daje mi taką możliwość. Długo się zastanawiałam nad tym, czy partnerki seryjnych morderców i psychopatów wyczuwały coś, że z ich partnerami dzieje się coś niedobrego? Czy zachowywali się jakoś dziwnie, czy raczej wchodząc do domu, zakładali maski i udawali kochających mężów i ojców? W swojej najnowszej książce "Rozmowy z seryjnymi mordercami. Żony i kochanki." Christopher Berry-Dee odpowiedział na moje pytania. I wiecie co? Jestem bardzo przerażona. Czy kobiety morderców są aż tak naiwne, ślepe i nieogarnięte? Większość opisanych kobiet nie zauważyła zmian u swoich partnerów. Szok. Mało tego, niektóre z nich nie zauważyły zwłok ukrytych w ich domach, a nawet dziwnych nowych wykopów w ogródkach. Nie mogę tego ogarnąć. Przecież rozkładające się zwłoki wydzielają potworny zapach, smród. Jak mogły nie wyczuć dziwnego zapachu w domu? Były aż tak nieczułe? Jedna z opisanych bohaterek nie poznała głosu własnego męża w telewizji ani nie rozpoznała przedmiotów, bez których nigdy nie wychodził z domu. To już jest szczyt głupoty. Pozostaje pytanie, czy bała się o własne życie i udawała, że go nie rozpoznała? Czy po prostu była nieogarnięta? Jego pierwsza żona od razu zadzwoniła na policję. To taki szczególik. Przypadek? Zachęcam do przeczytania tej książki. Tam znajdziecie mnóstwo takich smaczków. Od razu ostrzegam was, że opisane historie nie nadają się dla nieletnich czytelników i dla ludzi o słabych nerwach. Opisane są tutaj makabryczne zbrodnie. Jeżeli nie lubicie tego typu książek, to po prostu ich nie czytajcie. Szkoda waszego czasu. Tutaj znajdziecie przerażające historie między innymi: Sharon Major i Johna Cannana, Keli Boyd i Kennetha Bianchi oraz Lindy Yates i Roberta Lee Yatesa juniora. Oczywiście w książce znajdziecie mnóstwo innych przypadków. Czy myślicie, że tylko mężczyźni mordują? Przeczytajcie tę książkę, a poznacie kilka "Czarnych Wdów". Czy również mężczyźni są ślepi? Po przeczytaniu tej książki wnioskuję, że niestety tak. Nie wiem, jak wy, ale ja przed poznaniem danej sprawy lubię wiedzieć z kim mam do czynienia, dlatego zawsze sprawdzam, jak wyglądał dany morderca/morderczyni. Widząc danego psychopatę łatwiej mi poukładać sobie w głowie jego historię. Czy też tak macie? Czy tylko ze mną jest coś nie tak? Książka "Rozmowy z seryjnymi mordercami. Żony i kochanki." przypadła mi do gustu. Już teraz nie mogę doczekać się kolejnego reportażu tego autora. Z czystym sercem polecam wszystkie książki Christophera Berry_Dee - mommy_and_books.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-12-2022 o godz 12:17 przez: Klaudia
Kto z Was nie zna serii o "Rozmowach z seryjnymi mordercami"? Jeśli ktoś nie czytał, to z pewnością kojarzy te książki, które ich części nie mają końca. Za każdym razem wydaje mi się, że autor już o niczym innym nie napisze, on jednak zawsze wyskakuje jak grzyb po deszczu z kolejnym reportażem 🤦 Do tej pory przeczytałam kilka jego książek i wszystkie były o tym samym, a zarazem i o niczym. Obiecałam sobie, że po więcej jego książek nie sięgnę, ale mam słabą wolę i jak widzicie, nie wytrzymałam i się pokusiłam po raz kolejny. I teraz Was zaskoczę, bo ta część podobała mi się najbardziej pod względem treści, jak i samych faktów. O wiele mniej było przechwalania się autora, chociaż tego i tak nie zabrakło, ale bardziej skupił się na ofiarach tych potworów. . Ta część została poświęcona kobietom, jak i mężczyznom żyjącym i sypiającym w jednym łóżku z seryjnymi mordercami. Są to osoby, które ich kochały, miały z nimi dzieci i żyły z nimi na co dzień, w większości niemające pojęcia o czynach swojej drugiej połówki, bądź niedopuszczaniu do siebie tej myśli, że ich żona/mąż może okazać się takim potworem. Autor zagłębia się w relacje towarzyszącą w związku z takim psychopatą. Znaczącą kwestią jest to, że prawie wszyscy mordercy idealnie maskowali swoje zbrodnie, aż do samego końca, za nim one nie wyszły na jaw. . Większość z tych potworów posiada osobowość narcystyczną, ludzie tego rodzaju są świetnymi manipulatorami. Tym samym wykorzystują oni otoczenie do swoich egoistycznych celów, w celu zaspokojenia swoich potrzeb fizycznych i emocjonalnych. Przerażająca książka, ukazująca tę drugą stronę, która cierpi najbardziej z powodu bestialskich poczynań swojego partnera. Nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić, co te osoby mogą czuć i przeżywać, bo oprócz ofiar tych bestii, to one są też w tym wszystkim poszkodowane. Trauma do końca życia, mając ta świadomość, że dzieliłeś łóżko z mordercą. . Z czystym sumieniem mogę wam polecić tę książkę. Jest ona chyba jedną z wielu na koncie autora, które tak dobrze mi się czytało i chciałam tylko więcej. Z takich ciekawostek, które wyczytałam, było to, że autorka Ann Rule, która napisała książkę "Ted Bundy" dobrze go znała, pracowała z nim, była jego przyjaciółką, co później zaowocowało w romans🙆 Oczywiście poznając go nawet do głowy jej nie przyszło, że taki sympatyczny facet, może okazać się socjopatycznym mordercą, pozory mogą mylić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-11-2022 o godz 09:21 przez: aniabex
„Śmierć jest namacalna, żal nie”. Psychopaci są wśród nas.. ci szalenie inteligentni i ci niemiłosiernie głupi, ale zawsze kompletnie nieprzewidywalni. Niektórzy noszą maski normalności pod którymi ukrywają sekretną, perwersyjną naturę. Potrafią być wiarygodni i przekonujący. Romantyczni i liryczni. Stosują niekoniecznie wyrafinowane metody uwodzenia. No cóż, liczy się efekt końcowy. . Pragnienie miłości zaburza racjonalny ogląd rzeczywistości. Któż nie wie z autopsji, że rzuca się też na oczy.. Bo, gdy zaczyna się jak w bajce, od szampana i róż – kto myśli, że jego życie wkrótce może zamienić się w koszmar jak z powieści Stephana Kinga.. że ktoś w minucie potrafi zmieniać się z doktora Jekylla w pana Hyde’a. Pewność, że miłość Twojego życia ma sumienie białe jak śnieg, bywa dotkliwie niepewna. Oczywiście po drodze są sygnały ostrzegawcze, zapalają się czerwone lampki – czujność osłabiona przez emocjonalne uniesienie sprawia jednak, że są one często ignorowane, a niekiedy co gorsza tolerowane.. Skąd wiadomo, że ktoś, kogo pokochaliśmy nie jest człowiekiem amoralnym, aspołecznym, patologicznym kłamcą, manipulantem, zaburzoną jednostką - mordercą. Kameleonem. Przestępcą uwielbiającym bawić się w kotka i myszkę z policją? No właśnie, nigdy nie wiadomo.. Christopher Berry-Dee w swojej najnowszej książce „Rozmowy z seryjnymi mordercami. Żony i kochanki” serwuje nam prawdziwe historie w znakomitej większości kobiet, które żyły pod jednym dachem z seryjnymi mordercami, które ich kochały, miały z nimi dzieci, piekły im babeczki i.. do pewnego momentu rzeczywiście nie znały krwawej prawdy. Autor ich nie potępia, ale też nie usprawiedliwia, nie tłumaczy, niekiedy wręcz nie ogarnia rozumem ich postępowania, ale w gruncie rzeczy upatruje w nich jednak ofiary, które bardziej lub mniej nieświadomie dotarły na skraj przepaści i zostały zepchnięte w jej wypełnione mrokiem objęcia.. „Tematem tej książki jest głównie cierpienie (...)”. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-01-2023 o godz 12:49 przez: ZaczytanaOri
„Kobiety intuicyjnie wyczuwają takich ludzi na kilometr, przynajmniej w normalnych sytuacjach. Mimo to pragnienie miłości może czasem zamącić im w głowach”. Co tu dużo mówić… lubię książki autora i jeśli ktoś szuka książki z taką tematyką to zawsze polecam. Jeśli chodzi o tą to bardzo mi się podobała. Nic nowego. Widziałam wiele komentarzy, że akurat tę książkę autora czyta się błyskawicznie- i podpisuje się pod tym. Jakoś tak szybciej mi szło niż z tamtymi. Wiem, że trudno jest się pogodzić z tym i przyjąć do świadomości, że coś z moim mężem jest chyba nie tak… jego wymówki są dziwne, coś mi nie pasuje. Gdzie on znika? Skąd ta dana rzecz wzięła się w naszym domu? Dlaczego dostałam używaną (!) biżuterię w prezencie skoro nie mamy pieniędzy na życie? Skąd to ma? Dlaczego jego odpowiedź jest dla mnie niejasna… ale serio? Nie zauważyć pewnych rzeczy przy których czerwona lampka powinna się zapalić? Nie rozumiem tych kobiet. Miłość miłością ale kurcze… Oczywiście nie wszystkie są tak… głupie? Zaślepione? Nie udają? Uciekają, odchodzą. Ale w pewnych przypadkach to aż nieprawdopodobne, że one nic nie podejrzewały! A te które wiedzą o tym i nie mają z tym problemu… to już w ogóle hit! Lubię te książki bo wypowiedzi autora są takie luźne… jakby wiecie, on nie ukrywa tego, że Ci faceci mają „nierówno pod sufitem” nazywa wszystko po imieniu, nie owija w bawełnę. Lubię jego sarkastyczne wypowiedzi. Ogółem jeśli chodzi o książki Christophera to jak dla mnie każda książka byłaby 11/10 gdyby były w niej zdjęcia (chociażby tych osób), głębsze opisy danych zbrodni itp ale moja psychika jest skrzywiona przez studia policyjne i te wszystkie tematy (zdaje sobie z tego sprawę haha). Mimo wszystko bardzo polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-12-2022 o godz 12:07 przez: Renata
@rewi.books To już moje kolejne spotkanie z autorem. Christopher Berry-Dee w swoich książkach przedstawia nam wiele seryjnych morderców, których czyny zapisały się na kartach historii. Pokazuje nam co kierowało ich czynami. Ciekawią mnie takie sprawy, więc z przyjemnością sięgnęłam, również po tę część. Tym razem Christopher Berry-Dee skupia i się na kochankach i żonach seryjnych morderców. Przedstawia nam kolejno morderców ale tym razem pierwsze skrzypce grają żony. Nie raz ciekawiło mnie jakim cudem osoby, które mieszkały z takimi szaleńcami pod jednym dachem niczego nie zauważyły. Możliwe, że zauważały ale zaślepione miłością, znajdywały na to inne wytłumaczenie. Możliwe też jest, że seryjni mordercy idealnie udawali idealnych partnerów w zaciszu domowym aby później zamienić się w bestię. Mamy również drugą grupę osób. Kobiety, które mimo tego, że wiedzą o wszystkim, o każdym bestialstwie, to nie przeszkadza im to. Wysyłają listy do więzienia, zakochują się w mordercach, czasem nawet biorą z nimi ślub. Tego nie rozumiem kompletnie. Jeśli ktoś czytał inne książki autora, pewnie zauważy , że Christopher Berry-Dee wiele razy się powtarza. Mimo to, książkę czyta się całkiem nieźle. Nie twierdzę jednak, że jest jakoś szczególnie wybitna. Dobra książka i tyle. Jeśli interesują was takie tematy to polecam. Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca ♥️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-01-2023 o godz 10:24 przez: czytaniaa
Wiem, wiem... Zarzekałam się, że już nie sięgnę po żadną książkę autora. Że jego twórczość nie jest dla mnie. Wiem... Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, może poza tym, że ciekawość zwyciężyła. I... Muszę przyznać, że to był błąd. Tak naprawdę autor nie wnosi niczego nowego do kolejnego tomu serii. Berry-Dee korzysta z materiałów, które gromadził latami (m.in rozmowy z policjantami, korespondencja z seryjnymi mordercami czy też odwiedzanie miejsc zbrodni). Tym razem swoją uwagę poświęcił żonom, kochankom, krewnym i znajomym zwyrodniałych przestępców. Przerabia temat, próbując wycisnąć z niego co się da. Chociaż patrzy na sytuację pod innym kątem, nie sprawia to, że czytelnik czuje powiew świeżości. Wręcz przeciwnie. Dla mnie wiało nudą i przysłowiowym "odgrzewanym kotletem". Książkę przeczytałam jeszcze w grudniu, więc zaliczam ją do puli ubiegłorocznych rozczarowań. Ale tym razem jestem sama sobie winna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-01-2023 o godz 14:48 przez: Poczytaj ze mną
"Rozmowy z seryjnymi mordercami. Żony i kochanki", to już dziesiąta część z tej serii. Tym razem autor postanowił, skupić się na żonach i kochankach, bestialskich morderców. To z nimi zrobił reportaże. To z kobietami spędził czas na rozmowach o ich partnerach, którzy odsiadują wyroki dożywocia. Czy to możliwe, że o niczym nie wiedziały? Czy ci mordercy, byli aż tak dobrzy, by ukryć ten fakt i nie zostawić krzty podejrzenia? Jakimi byli mężami/partnerami, dla tych kobiet? A jakie były te kobiety, jeśli się związały z takimi bestiami? Bardzo ciekawe podejście i z zainteresowaniem czytałam, o każdej żonie/partnerce, trochę niedowierzając, że można być tak naiwnym i łatwo wiernym. Nie raz przemyśl mi przeszło, że część z tych kobiet, ponosi winę za współudział. Jaka jest prawda, wie tylko on i ona.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-11-2022 o godz 08:13 przez: Julia
Powiem tak, zajefajna książka jestem już na rozdziale: "Sonia Sutcliffe i Peter William Sutcliffe" I baaardzo fajnie się to czyta, tą książkę dzień w dzień biorę do szkoły i się nie nudzę na przerwach. Jak ktoś lubi True Crime to polecam ❤, acz kolwiek autor mógł zrobić dłuższy rozdział o Tedzie Bundy'm i Ann Rule, ale to tylko moja opina. Tak to książkę gorąco polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Berry-Dee Christopher

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego