Rozmowa z Górą (okładka  miękka, 04.2019)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com : 31,49 zł

31,49 zł 42,99 zł (-26%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

„W Górach każdy jest prawdziwy...”

Świst lawiny, która w kilka sekund może pozbawić życia. Ujmująca cisza po śnieżnej zamieci. Strach i ekscytacja w drodze na szczyt. Odpowiedzialność kontra ryzyko. Rozum kontra serce. Zdobywanie kontra zdobycie.

Kto nie był w górach wysokich, nigdy tak naprawdę nie zrozumie, co czują himalaiści ruszający na podbój ośmiotysięczników. Rafał Fronia, autor cieszących się ogromną popularnością dzienników z wyprawy na K2, po raz kolejny postanowił przybliżyć ten świat. Tym razem w sposób szczególny.

Rozmowa z Górą została zainspirowana pytaniami czytelników. Część z nich doczekała się odpowiedzi prosto z mroźnego namiotu pod Manaslu, inne stały się impulsem do spisania przemyśleń już po powrocie. Dzięki temu książka pozwala zrozumieć, o co tak naprawdę chodzi w Górach. I jak to możliwe, że droga do zdobycia celu może być znacznie ważniejsza niż jego osiągnięcie.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1223985448
Tytuł: Rozmowa z Górą
Autor: Fronia Rafał
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 448
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-04-16
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 35 x 215 x 165
Indeks: 32236958
średnia 4,6
5
69
4
17
3
6
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
39 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
24-05-2022 o godz 19:13 przez: patrycja.oczkiewicz | Zweryfikowany zakup
Super książka, polecam. Lekkość pisania Rafała Froni jest wyjątkowa, książki czyta się z zapartym tchem od deski do deski, gorąco polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-04-2019 o godz 22:32 przez: Anna Szczygielska | Zweryfikowany zakup
Piękna pasja, magiczne miejsca, niesamowicie obrazowe opisy... Książka zdecydowanie warta polecenia!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-05-2019 o godz 08:21 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Polecam wszystkim miłośnikom tematyki górskiej i fanom Dzienników wyprawy na K2
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-05-2019 o godz 08:21 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Świetnie przedstawiona próba zdobycia szczytu. Oby wiecej takich publikacji
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-12-2019 o godz 09:13 przez: krysta | Zweryfikowany zakup
polecam mającym nerwy ze stali :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-01-2022 o godz 17:35 przez: Honorata | Zweryfikowany zakup
Super 💙💙
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-12-2021 o godz 15:12 przez: krystyna Baj | Zweryfikowany zakup
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-08-2019 o godz 17:44 przez: W moich kręgach
Autor „Rozmowy z Górą" jak mało który podróżnik potrafi wniknąć w otaczający go świat, snuć filozoficzne przemyślenia i dzielić się nimi z czytelnikiem. Przybliża nam świat wysokogórski, niebezpieczny i nieosiągalny dla wielu ludzi. Dzięki swojej książce udowadnia, że dla niektórych himalaistów droga do zdobycia szczytu jest znacznie ważniejsza niż jego zdobycie. Rafał Fronia jest himalaistą nie byle jakim. Siedmiokrotnie udało mu się przechytrzyć los i wyjść cało z sytuacji, które prowadziły go prosto w objęcia śmierci. Sam siebie określa mianem „romantyka gór wysokich" i każdy kto przeczyta tę książkę zgodzi się z tym mianem. W czasie wypraw wysokogórskich zawsze spisuje swoje przemyślenia i refleksje. Przelewa na papier to, co góry mają mu do powiedzenia. Wędrówki górskie są dla niego wyprawami w głąb siebie i swojego umysłu. Wszystkie dylematy, pozytywy, negatywy, decyzje, wizje i niepowodzenia, których doświadcza, są impulsem do snucia głębokich przemyśleń i wyciągania odpowiednich wniosków. Pierwsze co urzekło mnie w tej powieści, to styl autora. Z jednej strony jest lekki, przystępny, pełen zabawnych anegdot z jego podróży. Z drugiej strony jest też refleksyjny, skłaniający do myślenia, refleksyjny. Zauważyłam, że himalaiści, którzy piszą książki o swoich wyprawach mają dar do świetnego opisywania tego, co czują tam wysoko, w obliczu trudnego i niebezpiecznego żywiołu. Tak też jest w przypadku tego autora, choć u niego ta zdolność jest wybitna. Na dużą uwagę zasługuje świetne relacjonowanie życia obozowego. Cała codzienność i przyziemność wyprawy, jej wady i zalety, cienie i blaski – to wszystko mamy tu idealnie opisane. A samo atakowanie szczytu, podejmowanie trudnych decyzji, to już wyższa szkoła jazdy. Dzięki formie książki zbliżonej do dziennika, towarzyszymy autorowi dzień za dniem w jego niezwykłej wyprawie, która opisana jest od samego jej początku. Więc naszą podróż rozpoczynamy już od lotu do Katmandu, czyli stolicy Nepalu. Później jest trekking, baza, atak szczytowy i powrót. Kilometr za kilometrem, metr za metrem, mozolnie się wspinamy w górę, walczymy z niesprzyjającą pogodą, własnymi lękami i słabościami, przekraczamy swoje granice, walczymy o życie. To niesamowite uczucie. Tym razem zdobycie Manaslu okazało się nieosiągalne, jednak dla autora nie jest to porażka. To kolejna cenna lekcja, ucząca czegoś nowego. Najważniejsze jest to, że ekipa wróciła z niej do domu cała i żywa. I to jest największy sukces tej wyprawy. Tym samym autor potwierdził, że nie ma parcia na wygraną za wszelką cenę. Najważniejszy jest człowiek, jego bezpieczeństwo i czyste sumienie. Rafał Fronia poza umiejętnością wspinaczki wysokogórskiej posiada inną cenną zaletę. Jest świetnym obserwatorem otaczającego go świata i ludzi, których spotyka podczas swoich podróży. Umiejętnie przybliża nam inne kultury, obyczaje, tradycje, nietypowe zachowania i różne spojrzenia na świat. Smaku dodają fantastyczne zdjęcia, które idealnie odzwierciedlają to, co widzi autor. Książki podróżnicze często odstraszają od siebie dużą ilością historycznych informacji lub niepotrzebnych wtrąceń autorów. W tej książce na szczęście tego nie znajdziemy.  „Rozmowa z Górą” okazała się być świetną książką, która przybliża czytelnikowi niebezpieczny, ale jakże fascynujący świat gór wysokich. Czytając ją czuje się emocje towarzyszące uczestnikom takiej ekstremalnej wyprawy, poznaje się ich życie codzienne w bazie, ale też towarzyszy im się w wędrowaniu i samej wspinaczce. To także historia o drodze i poszukiwaniu samego siebie. To rozmowa z samym sobą i poszukiwanie sensu życia. Ta książka to również kopalnia inteligentnych cytatów, wartych zapamiętania lub zanotowania. Opowieść snuta przez autora jest żywa, wciągająca, refleksyjna i fascynująca. Możemy choć na chwilę stać się uczestnikiem ekstremalnej przygody, która na długo pozostanie w naszych myślach. „Najważniejsze to czysta głowa. Wysprzątanie myśli, o które można by się potknąć tam, w górskiej ciemności namiotu szarpanego wiatrem. Tam każdy taki niezałatwiony, zalegający w głowie śmieć jest szalenie niebezpieczny." „Dziś mam wrażenie, że to Góra do mnie mówi, a nie ja do niej. Coś mi tłumaczy, czegoś oczekuje, ale ja nie rozumiem, nie wiem, co i w jaki sposób zrobić, żeby było dobrze. Czuję się jak ten, co robi to pierwszy raz, pełen obaw i wątpliwości co do tego, jak wypadnie. To trudne myśli.”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-07-2019 o godz 16:40 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
5/5
29-05-2019 o godz 16:46 przez: Anonim
DIALOG CZYLI MONOLOG Manaslu, 8156 m n. p. m. , ósma co do wielkości góra świata. Te wyższe pewnie są sławniejsze – Mount Everest, K2, Lhotse czy Makalu. Ale to Manaslu, zwana Górą Ducha, została zbadana bardzo późno, bo jest górą trudną, a żeby ją zdobyć trzeba długo iść. Wielu więc się przeliczyło. Pierwsi weszli tam Japończycy, Polacy dopiero w roku 1984. To nie jest jeden z topowych ośmiotysięczników; ręka w górę kto – poza obsesjonatami gór i wspinaczami – w ogóle o nim słyszał. Dlaczego więc tyle o nim piszę? Bo historię wyprawy na Manaslu właśnie opisuje najnowsza książka Rafała Froni, „Rozmowa z Górą”. Górą z wielkiej litery… „Gdziekolwiek idziemy, i po cokolwiek, nie zapominajmy, że to droga ma największe znaczenie. Takie jest nasze życie. Życie to droga, a droga to podróż”. Rafał Fronia, himalaista, biegacz maratończyk, człowiek gór, raczej nie zgodziłby się ze stwierdzeniem, że najważniejszy jest cel. W górach, nie tylko tych topowych i najwyższych, chodzi o zupełnie coś innego. O co więc chodzi? Po co się tam idzie? Aby odpowiedzieć na takie właśnie pytania Fronia tę książkę napisał. Trudno jest ją streścić, bo co mam napisać? „Rozmowa z Górą” jest o tym, jak ośmiu facetów pojechało zdobywać ośmiotysięcznik. Koniec streszczenia. O tej książce trzeba jakoś inaczej. Może więc tak: „Rozmowa z Górą” jest trochę dialogiem z sobą samym, a więc jest monologiem wewnętrznym; jest zapisem wyprawy, która może dojść na szczyt, ale też wcale nie musi; jest zbiorem wspomnień, anegdot, opowieści i legend; jest zapisem myśli o religii, wierzeniach, ludziach, pogodzie czy ptakach; jest w końcu zadziwiająco spójnym (jak na tak wiele wątków i dygresji) zapisem przemyśleń człowieka, który ma aż za dużo czasu na myślenie. Bo to jest tak: siedzi sobie mały człowiek w małym namiocie pod olbrzymią górą; pada śnieg, wiatr wyje, na szczyt iść nie ma jak, więc człowiek czeka i myśli. Myśli o wielu rzeczach, a co pomyśli, to zapisze. I o tym chyba jest ta książka. O tym, co się pomyślało, powspominało, do czego się zatęskniło… „To jest właśnie rozmowa z Górą, gdy myśli przeglądają się w Górze jak w zwierciadle. I gdy przyjdzie taki moment, kiedy przestajemy się szamotać w środku, kiedy się uspokajamy, wyciszamy, to dostajemy od Góry prezent. Inne myśli, marzenia, plany.” Jest Rafał Fronia kapitalnym opowiadaczem, a że przeżył niejedno, w niejednym miejscu był i niejedno widział, więc i opowiadać ma co. I robi to kapitalnie. „Rozmowa z Górą” nie nudzi ani przez chwilę. Autor opowiada nie tylko o górze; opowiada o ludziach, którym góra daje pracę i o tych, którzy górami oddychają. Opowiada o lasach, jakach, krukach czy jedzeniu, i są to opowieści nie mniej ciekawe i zajmujące, niż te o lawinach, trawersach czy zgubionych rakach. Opowiada o tych, którzy weszli na szczyt i o tych, którzy na zawsze pod jakimś szczytem zostali. Po lekturze jego książki łatwiej zrozumieć, co też pcha tych ludzi w tak ekstremalne warunki. Dlaczego idą, chociaż mroczki latają im przed oczami, ból ściska głowę w imadle, a ręce zamarzają w rękawicach. I dlaczego zawracają spod samego szczytu, choć przyjechali po to, by na nim stanąć. Chcecie odpowiedzi? Oto najkrótsza, jaką znalazłam: „Góry nie zabijają ludzi, ale w górach giną ludzie, którzy popełniają błędy”. Górze jest obojętne czy na nią wejdziesz; ona tam po prostu jest, przed, teraz i po. Ona ma czas. A może nie jest obojętna? Może daje nagrody mądrym i cierpliwym, a prztyczka w nos wyrywnym? Kto ją tam wie, góra jest wszak rodzaju żeńskiego… „Rozmowa z Górą” daje pewien wgląd w to, jak wygląda wyprawa na ośmiotysięcznik. Ale „Rozmowa” uczy też pokory, przestawia półki w głowie, wietrzy umysł i zmusza do zastanowienia. Nad człowiekiem, nad potęgą marzeń, nad pokorą, nad słodyczą radości i goryczą porażki. Nad tym, czy ważniejszy jest cel, czy jednak droga. I czy lepiej przeć do przodu, czy może jednak zawrócić…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-07-2019 o godz 12:04 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
4/5
04-07-2019 o godz 19:43 przez: arcytwory
Rafał Fronia i jego „Rozmowa z górą” była dla mnie kolejną szansą poznania wysokogórskich wypraw „od kuchni”. Góry i literatura górska wzbudzają we mnie emocje, których nie wywołują inne książki. Czytanie tej historii było dla mnie kolejnym, cennym doświadczeniem. „Rozmowa z górą” jest zapisem historii wyprawy na ósmy pod względem wielkości szczyt, czyli Manaslu. Autor opisuj przygotowania, trekking, aklimatyzację, próby zdobycia szczytu oraz powrót. Książka jest pełna emocji, anegdotek i historyjek oraz głębszych przemyśleń, które skłaniają czytelnika do refleksji, Autor odpowiada w książce na wiele pytań kłębiących się w głowie człowieka z nizin. Jest to też niejako nepalski przewodnik – rozdział o treningu i aklimatyzacji opisuje tamtejszy świat i barwną kulturę. A czytając to trzymając w ręku zdjęcia, jakie dostałam w górskim boxie (o tym kilka postów niżej!) i patrząc na flagi modlitewne wręcz czułam ducha tamtego miejsca. Ogromnym plusem książki są przepiękne, malownicze fotografie. Naprawdę, podczas ich oglądania niejednokrotnie zapierało mi dech. Ta historia różni się od tych, które do te pory czytałam. Opisywana wyprawa nie zakończyła się sukcesem i zdobyciem szczytu. Jednakże sam autor podkreśla, że nie chodzi się w góry po to, by wygrywać czy przegrywać. I w tym wszystkim nie chodzi o to, aby ten szczyt zdobyć, lecz go zdobywać. Takie proste zdania najbardziej zapadły mi w pamięć i wskazują na niezwykłą dojrzałość autora. Nie spotkamy się tutaj z suchym, reportażowym stylem. Styl pisania autora jest niezwykle bogaty i barwny jak sam Nepal. To niestety czasem sprawiało, że gubiłam główny wątek i myślami odpływałam z wysokich gór na bardziej przyziemne tematy. Jednak niektóre z nich uważam za bardzo istotne – rozmowy o śmierci (w górach, tym bardziej wysokich, niestety wszechobecnej), o zyciu w bazie, o liczbie komercyjnych wypraw, która zmienia oblicze himalaizmu oraz o trudności w podejmowaniu decyzji, która może zaważyć o zdobyciu Góry. Książkę polecam jednak osobom, które miały już styczność z literaturą górską i lubią do niej wracać w takim samym stopniu jak ja. Inaczej można się zaskoczyć, ponieważ Fronia pisze dość filozoficznie, metaforycznie i leniwie. Jakbyśmy siedzieli z kubkiem himalajskiej milk tea w namiocie i słuchali opowieści kolegów z wypraw.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
04-12-2019 o godz 10:19 przez: RealAnia
„Rozmowa z Górą” to lektura bardzo podobna do pierwszej książki polskiego himalaisty pt. „Anatomia Góry”. Ponownie autor dzieli się z czytelnikiem swoimi emocjami, refleksjami i przeżyciami. Ponownie mocną stroną lektury są unikatowe fotografie, a ich ilość sprawia, że można uznać, iż to w połowie książka, w połowie album. W przeciwieństwie jednak do „Anatomii Góry”, która zawierała wspomnienia z wielu wypraw, omawiana pozycja dotyczy głównie wyprawy na Manaslu jesienią 2018 roku. Rafał Fronia swoją drugą książkę rozpoczyna od wspomnienia siedmiu sytuacji z dotychczasowego życia, w których wyrwał się śmierci. Następnie wyjaśnia, dlaczego postanowił zdobyć Manaslu, by później przejść do relacji z odbytej wyprawy. Począwszy od przygotowań i wieloetapowej podróży do Nepalu, poprzez trekking, pobyt w bazie, aż po próbę zdobycia Manaslu i powrót do Polski. Poprzez wspomnienia i rozważania przybliża niedostępny dla większości społeczeństwa świat himalaizmu. Wreszcie zdradza, co dla niego oznacza rozmowa z górą oraz czego uczą i jak zmieniają go góry. „Rozmowa z Górą” to jednak coś więcej niż tylko opis wysokogórskiej przygody. Tematykę lektury dobrze oddaje podtytuł „o drodze, o poszukiwaniu siebie”. Opowiadanie o zdobywaniu szczytu powtórnie stało się pretekstem do podróży w głąb siebie. Tak naprawdę w książce nie ma dokładnej wspinaczkowej relacji, dominują za to doświadczenia, refleksje i obserwacje Rafała Froni. Książkę czyta się dosyć dobrze, aczkolwiek rozważania autora momentami są zbyt poetyckie, czy też filozoficzne, co uważam za najsłabszą stronę lektury. Znacznym pozytywem jest natomiast fakt, iż książka to również przewodnik z mnóstwem ciekawych informacji i wskazówek. Rafał Fronia „oprowadza” czytelnika po Nepalu, a dokładniej jego stolicy Katmandu, zabierając go zarówno do miejsc nastawionych głównie na turystów, jak i do tych, które ukazują prawdziwy kraj. Co więcej autor opowiada o kulturze, religii, tradycjach, a nawet potrawach charakterystycznych dla tego rejonu świata. Oddaje panujący tam klimat i pozwala zobaczyć jak bardzo odmienna od naszej jest tamtejsza rzeczywistość.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-06-2019 o godz 17:11 przez: CherryLadyReads
Wspinaczka wysokogórska wzbudza wiele emocji. Jest sporo grupa osób, która nie rozumie, jak można ryzykować swoje życie, by zdobyć szczyt. Nawet ten największy. Ja też należę do tych osób, które próbują zrozumieć co ciągnie wspinaczy w tak trudne warunki, gdzie o błąd i wypadek czy nawet śmierć, nie jest wcale trudno. Pochłaniam zatem mnóstwo książek o himalaistach, by choć trochę zrozumieć ich pasję. „W górach liczą się dla mnie ludzie, bo Góra to jednak tylko kupa kamieni, lody i skał.” W książce „Rozmowa z Górą” Rafał Fronia przedstawia nam swoje powody, które ciągną go w góry wysokie. Uważa on, że celem nie jest zdobyć, ale zdobywać. I to niekoniecznie sam wierzchołek góry, ale doświadczenie z wędrówki do szczytu, radość obcowania z zupełnie inną kulturą i ludźmi, którzy stają się towarzyszami liny i za których podczas wyprawy stajemy się odpowiedzialni. Rafał Fronia uchyla nam rąbka tajemnicy jak wygląda cała wyprawa, od momentu podjęcia decyzji i zdobyciu sponsorów po zakończenie działań pod górą i powrót do kraju. Czytając „Rozmowę z Górą” pokonamy razem z uczestnikami wyprawy na Manaslu, drogę z Katmandu do podnóża góry. Zgłębimy wiedzę o buddyzmie i jego obrzędach, poznamy miejsca, które warto odwiedzić będąc w Nepalu i specyficznych mieszkańców żyjących głównie z turystyki oraz wzbogacających się pełniąc rolę tragarzy zanosząc ciężkie ładunki do bazy pod górą. Książka spodoba się wszystkim miłośnikom gór i czytelnikom zafascynowanym himalaistami. Ale dzięki szczegółowym opisom kolejnych etapów podróży, osoby lubiące poznawać nowe miejsca i inną od naszej kulturę, również znajdą w tej pozycji coś dla siebie. Rafał Fronia używa języka, który sprawia, że czujemy się jakbyśmy siedzieli razem z nim w ciepłym namiocie, przy kubku gorącej herbaty i słuchali jego opowiadania o odnajdywaniu siebie. Książka zawiera wiele ciekawych zdjęć i bardzo ubolewam nad tym, że czytałam książkę w wersji e-booka, bo zdjęcia w kolorze na pewno o wiele lepiej oddają klimat przedstawionych miejsc.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-08-2019 o godz 15:30 przez: zaczytanalala
"Rozmowa z górą" to książka, która skupia się nie tylko na opowieści o zdobywaniu szczytu w sposób techniczny, ale zawiera także duchową analizę podróży, którą Rafał Fronia odbył w czasie tej podróży. Możemy znaleźć tutaj opis podróży wgłąb siebie oraz bardzo dogłębnym odczuwaniu otaczającej autora rzeczywistości. Sama spodziewałam się chyba większej ilości opisu zdobywania szczytu ze strony czysto technicznej, ale opis doświadczeń emocjonalnych, jakie zawarł w tej książce autor, bardzo mi się spodobały. Może nie ze wszystkim do końca się zgadzam, natomiast doceniam fakt głębszego spojrzenia na samą podróż dzięki czemu podczas czytania możemy przeżywać ją bliżej autora. Sama książka pomogła mi zajrzeć bardziej wgłąb siebie i zrozumieć problemy, z którymi w czasach obecnych się mierzymy. To, że autor potrafi rozejrzeć się wokół siebie i dostrzec więc pomogło mi odrobinę przejrzeć na oczy i skupić się bardziej na tym co mnie otacza. Dzięki tak szerokim horyzontom Rafała Froni możemy zauważyć, że zdobywanie szczytów nie jest tylko wejściem na górę i powiedzeniem "udało mi się", ale przede wszystkim niesamowitą pracą zespołową i ogromnymi przygotowaniami, a także niesamowitym przeżyciem emocjonalnym. Książkę czyta się bardzo dobrze i szybko. Dużym plusem jest mnogość fotografii zamieszczonych na stronach książki, co pozwala nam bardziej zrozumieć o czym czytamy. Jednak nie jest to książka dla osób, które oczekują zwykłego reportażu ze zdobywania góry. Jest to pozycja dla tych, którzy chcą zrozumieć wszystko co czuje i widzi podróżnik oraz dla chcących rozumieć, jak głębokim duchowo jest to doświadczeniem. "Musimy zwolnić. Inaczej wszystko przestanie mieć sens. Bo jaki sens ma to, obok czego przebiegamy i czego nie zauważamy? To jak smakowanie potrawy bez wkładania jej do ust, jak pocałunek przesłany na odległość, jak szczęście przeczytane w horoskopie. Dla nas, ale jednak nie nasze."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-06-2019 o godz 09:40 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
5/5
21-06-2019 o godz 09:25 przez: kamila9314
Góry zajmują w moim życiu ważne miejsce już od dziecka. To one mnie otaczają i to tam uciekam dla chwili spokoju i wytchnienia od codzienności. Tatry kocham od "małego", a Himalaje i himalaiści od zawsze mnie fascynowali. O Rafale Froni mogliśmy usłyszeć już w kontekście polskiej wyprawy na K2, gdzie przybliżał on tajniki ekspedycji poprzez swoje dzienniki. W swojej nowej książce „Rozmowa z górą” po raz kolejny postanowił przybliżyć ten świat. Tym razem w sposób szczególny. Jest to zapis wspomnień z wyprawy na Manaslu (ósmy pod względem wysokości szczyt Ziemi, 8156 m n.p.m.), a także zapis przemyśleń spisanych już po powrocie z wyprawy, ale przede wszystkim jest to zapis przygody Rafała Froni z górami. I faktycznie przenosimy się w świat widziany z najwyższych miejsc na świecie. Z bohaterem przeżywałam radość i dumę ale także smutek, wyczerpanie, lęk i bezsilność, ale i byłam ogarnięta obsesją gór. . Książkę przeczytałam jednym tchem, wręcz nie mogłam się od niej oderwać, wszystko dzięki prostemu i przystępnemu językowi jakiego używa autor, oraz fabule przypominającą bardziej powieść przygodową niż literaturę faktu. Ze stron książki bije żywiołowość i nieokiełznana energia Rafała Froni, a także jego niezwykła pokora wobec gór. Oczywiście nie można zapomnieć o mnóstwie zapierających dech w piersiach zdjęć, przenoszących nas w odległy świat Himalajów. Książka pozwala uświadomić nam jak niebezpieczne, a zarazem pociągające są góry, ale również jak kruche jest ludzkie życie wobec żywiołów i ogromu góry. Tam każdy krok może być ostatnim, ciało zmuszone jest do nadludzkiego wysiłku i wytrzymałości, a jednak tylu ludzi decyduje się na wyprawy. Ja ich rozumiem, jeśli ktoś nie to ta książka jest dla niego. Polecam ją nie tylko być fanom wspinaczki czy himalaizmu, ale również tym którzy chcą poznać ludzi z prawdziwą pasją, przekraczających granice.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-07-2019 o godz 13:13 przez: sabishi83
Książka „Rozmowa z górą” jest pierwszą przeczytaną przeze mnie książką o tej tematyce. Nigdy nie byłam wielką zwolenniczką gór. Odkąd pamiętam ciągnęło mnie raczej ku morzu. Jednak nie żałuję sięgnięcia po tę książkę, choć warto wspomnieć, że do jej przeczytania zbierałam się dość długo. Zacznijmy jednak od początku. Książka stanowi relację z wyprawy na szczyt Manaslu, ósmy pod względem wysokości szczyt na Ziemi. Oprócz opisów, dotyczących przygotowań do wyprawy oraz samej wyprawy, czytelnik znajdzie w niej wiele osobistych przemyśleń autora książki, anegdot, legend, porównań, co stanowi dla mnie olbrzymią wartość tej pozycji. Przyznam również, że nie spodziewałam się iż w książce o takiej tematyce znajdę tyle elementów odnoszących się do życia każdego z nas. Autor pisze, że najważniejsze nie jest samo zdobycie szczytu, co może wydawać się początkowo dość zaskakujące. No bo jeśli nie o zdobycie szczytu właśnie chodzi to o co? Po co te wszystkie przygotowania, podejmowane na każdym kroku ryzyko i trud jeśli zdobycie szczytu nie jest najważniejsze? Otóż, jak opisuje autor książki, najistotniejsze jest zdobywanie/ droga. I jakżeż pięknie wpisuje się to w filozofię życia wielu z nas! Często bowiem nie sam efekt naszych działań jest najważniejszy ale droga jaką przebywamy aby ten efekt osiągnąć. „Gdziekolwiek idziemy, i po cokolwiek, nie zapominajmy, że to droga ma największe znaczenie. Takie jest nasze życie. Życie to droga, a droga to podróż” - Rafał Fronia. Polecam tę książkę nie tylko tym, których góry fascynują, i którzy mieli okazję wspinać się po górach ale wszystkim tym, którzy na co dzień – w domu, w pracy - zdobywają swoje mniejsze i większe szczyty, i którzy choć raz zastanawiali się, o czym myśli człowiek uziemiony w niewielkim namiocie u podnóża groźnie spoglądającej i budzącej respekt góry.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-08-2019 o godz 19:47 przez: Karolina Radlak
Góry kocha wiele osób, są tacy którzy lubią tylko popatrzeć, tacy co zdobywają drobne szczyty ale są też osoby dla których góry są całym światem i czasami poświęcają swoje życie żeby zdobyć jakiś szczyt. Rafał Fronia uwielbia zdobywać nowe, trudne szczyty i sam sobie się dziwi że jeszcze żyje, bo jak to określa już siedem razy wywinął się śmierci. "Siedmiokrotnie wzywany na rozmowę do świętego Piotra, odbijałem się jednak od drzwi nieba i spadałem na ziemię." Miał wielu przyjaciół którzy go wspierali i pomagali, mógł zawsze na nich liczyć i nigdy się nie zawiódł, często to z nimi wyruszał w nieznane. "Jaro niczym Fidel Castro wygłaszał siedmiogodzinny opierdol o moim nieodpowiedzialnym zachowaniu, głupocie i nieznajomości botaniki." Ta książka pokazuje nam jak na prawdę jest w górach, moim zdaniem pasja to przyjemność a ja tutaj tego nie widzę, skrajne wyczerpanie, odmrożone ręce, krok od śmierci, nie rozumiem jak komuś może się to podobać. Książka jest na prawdę dobrze napisana i czasami czułam jakbym była obok i na te sceny patrzyła, aż czasami miałam gęsią skórkę i współczułam członkom wyprawy, dzięki zdjęciom widziałam to co się tam działo i zastanawiałam się jak te widoki wyglądają na żywo. Chciałabym żeby autor, jego przyjaciele i wszystkie osoby z podobną pasją zawsze mieli szczęście i wracali do domu ponieważ każdy z nich ma jakąś rodzinę która przy każdej wyprawie nie śpi dobrze w nocy. Góry dla mnie to piękne widoki, wschód słońca z jakiegoś małego szczytu, zapach którego nie ma nigdzie indziej i przyjemność że można spacerować wśród takich pięknych okoliczności ale zdaje sobie sprawę że są osoby którym to nie wystarcza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-07-2019 o godz 11:40 przez: rafajlo5
Jeżeli ktoś czytał pierwszą książkę autorstwa Rafała Froni to na pewno nie potrzebuje żadnej zachęty do przeczytania "Rozmowy z Górą". Jednak jeśli ktoś nie sięgnął po wydaną rok temu "Anatomię Góry", to również może bez żadnego problemu zaczytać się najnowszą publikacją himalaisty z Jeleniej Góry. Książka skupia się na szczegółowym opisie jednej wyprawy, a mianowicie odbywającej się na przełomie września i października ubiegłego roku próby zdobycia Manaslu. Fronia opisuje ją od samego początku, czyli od lotu do Katmandu, stolicy Nepalu. Dzięki utrzymaniu formy zbliżonej do dziennika mamy wrażenie prowadzenia nas przez kolejne kilometry. Stajemy się członkami wyprawy, i choć widzimy oczami tylko jednego człowieka, to autor często pozwala nam samemu wyciągać wnioski. Fantastycznym uzupełnieniem opisów są fotografie, które świetnie dopełniają w wyobraźni obraz Nepalu i Góry. Jednocześnie nie jest to książka tylko o wędrówce i zdobywaniu, lecz także o człowieku. Opowiada o lokalnych zwyczajach, obyczajach, sposobach życia a także spojrzeniu na świat. Mówi też o tym, co dzieje się w człowieku, który podróżuje. Autor nie boi się odsłaniać przed czytelnikami swoich przeżyć i obserwacji, dzięki czemu obraz wędrówki zostaje w pełni uzupełniony. "Rozmowa z Górą" to nie tylko książka o wspinaczce, lecz także o zmaganiach człowieka z samym sobą. To pozycja w pełni uniwersalna, która powinna zainteresować każdego, nawet osoby nie pałające szczególnym uczuciem do gór. A osobom, które nie rozumieją idei wspinaczki wysokogórskiej może wytłumaczyć, dlaczego są ludzie ryzykujący swoje zdrowie i życie aby zdobyć wymarzony szczyt.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Cud, Miód, Malina
4.6/5
27,50 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dar krwi
5/5
39,99 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Czerwona kartka
4.8/5
37,58 zł
59,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Święto ognia
4.7/5
30,35 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Morderca znad Green River
4.7/5
43,07 zł
59,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kimi Raikkonen
4.8/5
31,89 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Nikt nie idzie
4.6/5
32,03 zł
44,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego