Pudło (okładka  zintegrowana, 05.2020)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 24,05 zł

24,05 zł 39,90 zł (-39%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W Polsce jest sto dwadzieścia jednostek penitencjarnych – zakładów karnych i aresztów śledczych. Zwieńczone drutem kolczastym mury pną się do nieba w centrach miast, wyrastają na przedmieściach, górują nad miasteczkami. Statystyczny osadzony w polskim więzieniu jest mężczyzną. Odbywa karę za przestępstwo przeciwko mieniu, najczęściej za kradzież z włamaniem. Wyrok – od trzech do pięciu lat.

Najpierw przechodzi się przez bramę, która strasznie trzeszczy. To trzeszczenie zapamiętuje się do końca życia – mówi Robert. Edward ubolewa, że prawdziwych gitów już nie ma. Tomasz w tym samym roku został ojcem i zabił człowieka. Wszyscy musieli nauczyć się żyć w pudle. A to inne życie niż tamto na zewnątrz.

Nina Olszewska rozmawia z ludźmi, dla których świat zatrzymał się na krócej lub dłużej. Ich dzieci rosną, zaczynają i kończą szkoły, bliscy rodzą się i umierają – lub zapominają. Statystyki mówią, że mniej więcej połowa tu wróci. Trudno uwierzyć, że tak im nie po drodze z wolnością, że dobrze im za tym murem. A jeśli nie dobrze, to jak?
 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1239803783
Tytuł: Pudło
Podtytuł: Opowieści z polskich więzień
Seria: Seria reporterska Wydawnictwa Poznańskiego
Autor: Olszewska Nina
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 248
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-05-20
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 213 x 22 x 144
Indeks: 34729816
średnia 4,5
5
41
4
9
3
6
2
2
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
21 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
27-05-2020 o godz 08:16 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Przeczytane jednym tchem relacje z rozmów z więźniami pokazują ich ludzką twarz nie zapominając, że nie trafili do pudła za darmo. Swietnie napisany reportaż ujął mnie słowem i rzetelnością pozostawiając pole do refleksji
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
01-06-2020 o godz 14:31 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Bardzo dobra książka, która zaskakuje od początku do końca. Warto po nią sięgnąć. Czytelnik jest wciągany w świat życia więziennego, momentami wzrusza, zastanawia, przeraża. Autorka "chowa się " za swoimi bohaterami, nie ocenia i nie demonizuje tych, którzy popełnili w życiu straszne rzeczy . Kupiłam , przecztałam polecam innym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-06-2021 o godz 00:25 przez: Monika Żurowska | Zweryfikowany zakup
Świetny reportaż o polskim więziennictwie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-11-2021 o godz 15:53 przez: Tomasz | Zweryfikowany zakup
Książka na fakcie,polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
29-06-2021 o godz 19:09 przez: zwergowyyy | Zweryfikowany zakup
Taki sobie to reportaż.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-01-2022 o godz 13:56 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Godna polecenia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-07-2022 o godz 15:33 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-05-2020 o godz 17:30 przez: czerwonakaja
Premiera z 20 maja od Wydawnictwa Poznańskiego. W serii reporterskiej Wydawnictwa Poznańskiego pojawił się przejmujący portret polskiej odsiadki okiem córki funkcjonariusza Służby Więziennej, debiutantki Niny Olszewskiej. "Pudło. Opowieści z polskich więzień" to rzeczywistość statystycznego osadzonego i funkcjonariuszy tam pracujących. Autorka pyta o codzienność w PUDLE. Pyta obie strony, bo dla jednych to miejsce pobytu, krótszego lub dłuższego, a dla innych praca. Jak myślicie, co dzieje się za kratami? Jak upływają skazańcom godziny, dni, tygodnie, miesiące, lata? Czy życie za kratami dla wszystkich jest bezpieczne? Czy resocjalizacja, która tam ma miejsce jest taką na jaką liczy społeczeństwo? Czy po wyjściu na wolność mają do czego i kogo wracać? Czy czują się zresocjalizowani i wolni? Jeszcze zanim weźmie się książkę do ręki pytania pojawiają się jak lawina, a co dopiero w trakcie jej czytania. Na część z nich znajdziecie tutaj odpowiedź. Czy Was zadowoli? Musicie się przekonać sami. Autorka nie ocenia i nie zadaje niewygodnych pytań. Słucha tego, co osadzeni chcą jej powiedzieć. To nie reportaż o potworach, to opowieść o ludziach... Ja przekonałam się, że potrzebna jest gruntowna reforma. ROBERT "Pyta pani, co mi się śniło? A śpi się tu w ogóle? Taki sobie zapłaciłem turnus, to tak mam". MACIEK "Odbywam karę i nie ukrywam tego, ale moi rodzice mają inne podejście, ponieważ jestem dla nich obciążeniem. Obracają się w kręgach politycznych(...). Moja mama boi się, że jeśli ktoś się dowie, że ma syna w więzieniu, to uzna że z całą rodziną jest coś nie tak". SŁAWEK "Kiedyś nie było tylu niepełnosprawnych psychicznie. Ta pani, która w poczekalni siedzi na przykład: jej mąż zaraz wychodzi i jest w bardzo złym stanie, może być niebezpieczny". HISTORII TAKICH ZNAJDZIE TU DUŻO. Wydawnictwo Poznańskie uwierzyło w to, że Nina Olszewska znajdzie te wszystkie historie, a jej poszukiwania zaowocowały w emocjonujący reportaż. POLECAM!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
21-05-2020 o godz 10:25 przez: kate_in_bookland
Reportaż Niny Olszewskiej odkrywa przed nami prawdziwe, ale przede wszystkim ludzkie oblicze polskiego więziennictwa. Autorka, oddając głos osadzonym, stworzyła szczery i poruszający portret odsiadki z perspektywy więźniów. Nina Olszewska skruszyła mur i rzuciła światło na człowieka, a nie jedynie na więźnia. Z wielu różnych historii utkała spójny tekst, który zabiera czytelników w trudną i poruszającą podróż. Ten reportaż bez dwóch zdań daje do myślenia. Stanowi kawałek rzetelnej, mądrej i dojrzałej literatury faktu, który czyta się jednym tchem. Na koniec warto wspomnieć o fantastycznych zdjęciach Piotra Kochańskiego, które możemy znaleźć w książce - doskonałe dopełnienie tekstu. Seria reporterska Wydawnictwa Poznańskiego reklamowana jest jako "rzeczywistość, która wciąga bardziej niż fikcja" - i dokładnie tak jest w przypadku "Pudła" Niny Olszewskiej. Warto przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
08-06-2020 o godz 12:30 przez: czytanienaplatanie
Więzienie. To słowo potrafi wywołać w zwykłym człowieku całą gamę emocji. Od przerażenia, po ciekawość. Jak naprawdę wygląda życie za kratami? Czy rzeczywiście dzieją się tam dantejskie sceny, znane z filmów? Nasi rodzimi autorzy próbują przybliżyć ten abstrakcyjny dla nas świat i ludzi w nim funkcjonujących. W ubiegłym roku miałam okazję czytać mocny reportaż Pawła Kapusty ukazujący więzienną rzeczywistość z perspektywy pracowników systemu penitencjarnego. Nina Olszewska skupiła się na życiu i emocjach więźniów. Jej reportaż jest opowieścią osadzonych w polskich więzieniach, wspartą sugestywnymi zdjęciami Piotra Kochańskiego. Każda z historii, którą autorka przedstawia bez oceniania, czy moralizowania, jest związana z ludzką tragedią. Osadzeni nie mówią jednak o popełnionych przestępstwach, a o swoim obecnym życiu. O pierwszych dniach, aklimatyzacji. Niektórzy z wieloletnimi wyrokami oceniają więzienie kiedyś i dziś. Jak zmieniły się warunki, podejście funkcjonariuszy, prawa osadzonych. Opowiadają o swoich rodzinach, pracy wykonywanej w więzieniu, planach na przyszłość. Zainteresowały mnie szczególnie dwa tematy – praca więźniów wolontariuszy w domu opieki i pomoc postpenitencjarna. O ile ta pierwsza zdaje się mieć zbawienny wpływ w procesie resocjalizacji, to ta druga praktycznie nie funkcjonuje. Po przeczytaniu zastanawiałam się przez chwilę jaki cel miała autorka tworząc ten reportaż. Czy chciała ukazać życie za kratami, czy zwrócić uwagę na niewydolność polskiego systemu penitencjarnego? Chaotyczne decyzje i rezygnowanie z programów, które działają? Pokazać człowieka, czy instytucję? Może jedno i drugie. Zastanawiałam się też na ile zgodna z prawdą jest przedstawiana przez jej rozmówców więzienna rzeczywistość? W końcu to osoby wyznaczane przez dyrektorów jednostek, którzy kierowali się własnym interesem typując kandydatów nie sprawiających problemów, dumę resocjalizacji, czy programu praca dla więźniów. Osoby, które powiedzą to, co ich zdaniem rozmówca chce usłyszeć, by zyskać kolejny punkt zbliżający ich do wolności. A może jednak zaufali swojej rozmówczyni na tyle, by szczerze podzielić się swoją opinią? Czy ten reportaż wyglądałby inaczej gdyby autorka miała wpływ na wybór rozmówców, lub gdyby byli rekrutowani losowo? Tego się nie dowiemy, jednak bez względu na te wątpliwości lektura jest warta uwagi. Przeczytajcie z ciekawości, lub ku przestrodze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-06-2020 o godz 09:11 przez: prosto_o_ksiazkach
Z reportażem Niny Olszewskiej "Pudło. Opowieści z polskich więzień" jest wszystko w porządku. Autorka nie gra na emocjach, nie podbija zainteresowania czytelnika opowieściami o popełnionych przestępstwach (których to opowieści na próżno tam szukać), nie epatuje agresją (a wręcz można uznać, że temat jest przemilczany), nie straszy, nie przytłacza nadmiarem liczb, statystyk i danych. Rzetelnie i w wyważony sposób przedstawia obraz polskich więzień, postrzegany z perspektywy więźniów i pracujących w nich wychowawców i psychologów. Osadzeni (ci wybrani i wytypowani przez dyrekcję, Ci z którymi "da się porozmawiać"...) opowiadają o tym, co dzieje się za kratami, jak przebiega zakwaterowanie, co z pracą, z widzeniami, z relacjami między współosadzonymi. Czytając ten reportaż zajrzycie przez wizjer do cel i dowiecie się, co o więzieniu sądzą sami więźniowie. Tę wycieczkę uprzyjemnią Wam piękne i jakże wymowne zdjęcia Piotra Kochańskiego. I niech Was nie zdziwi dobór słów w ostatnim zdaniu. Bo czytając Pudło cały czas miałam z tyłu głowy pytanie; "Ale właściwie, po co ja to czytam?" Nie zrozumcie mnie źle. Nikt mi tej książki na siłę nie wciskał, ale przez całą lekturę nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że moja ciekawość - bo umówmy się, to ona była głównym powodem, dla którego zdecydowałam się na lekturę (wiedza o polskim więziennictwie nie jest mi do niczego potrzebna) jest jakaś taka niesmaczna. Macie podobne dylematy? Ok, mam teraz znacznie większą świadomość tego, co dzieje się w więzieniu, a to, że przestępca też człowiek wiedziałam od zawsze, ale... no właśnie. Czuję pewien zgrzyt. A Wy dlaczego sięgacie po tego typu reportaże? Przyznać się mi tu proszę, jak na przesłuchaniu... bo jako czytelnik z teamu "fiction" tak po ludzku ciekawa jestem
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-05-2021 o godz 15:38 przez: Weronika Pierzga
„Wychodzi z pokoju, a do mnie przychodzi Barski. Zgadza się ze mną, gdy mówię, że Zbigniew to uroczy człowiek. Opowiada, że to ulubieniec wszystkich pracowników, że jak kwiaty przyjdzie podlać, to go z pokoju pół godziny wygonić nie można, bo głaszcze liście, mówi do nich (...) -Powiem panu, że ja go strasznie miałam ochotę przytulić. -A powiedział pani za co siedzi? -Nie. -Może to i dobrze” Pudło nie jest książką, z której dowiemy się o okrutnych zbrodniach, patologii i przemocy. Pudło to książka o drugim człowieku, o tym jak wygląda jego życie po drugiej stronie krat. Autorka nie ocenia, pokazuje realia trwania w więzieniu, rozmawia z osadzonymi, a oni przekazują jej cześć siebie. Nie mówią o czynach, które popełnili, o tym czy żałują czy też nie. W reportażu tym dostaniemy masę opowieści i opisów życia codziennego w zakładzie karnym. Tylko tyle i aż tyle. Nina Olszewska przekazała ogrom solidnych informacji, o tym jak funkcjonuje system więziennictwa w Polsce, jak wyglada zwykły dzień w więzieniu. Przedstawiła obraz dnia codziennego; tego jak wyglądają posiłki, praca, spotkania z bliskimi. Dowiedziałam się, jak funkcjonują biblioteki więzienne. Prócz emocji i osobistych przemyśleń osadzonych dostaliśmy faktyczny obraz prawdziwej i szarej więziennej rzeczywistości, a tego właśnie potrzebowałam. „I wtedy przyszła mi taka myśl i nie zapomnę jej do końca życia: że już nigdy, ale to przenigdy nikogo nie skrzywdzę. Choćbym miał beton jeść, nikogo nie uderzę, nikogo nie skrzywdzę.”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
13-06-2020 o godz 18:08 przez: Ewelina Chomicz
"Pudło. Opowieści z polskich więzień" autorstwa Niny Olszewskiej, przedstawia nam historię kilku ludzi, oskarżonych o różnego rodzaju przestępstwa, odbywających swoje wyroki w polskich więzieniach. Autorka w swoim debiutanckim reportażu przeprowadziła wiele interesujących rozmów z osadzonymi, pokazując tym, prawdziwie oblicze polskiego więziennictwa. Podczas czytania czytelnik dowiaduje się jak wygląda opieka zdrowotna, warunki mieszkalne czy praca w więzieniach. Muszę przyznać, że z początku książka była dla mnie dość nijak, gdyż same te rozmowy z więźniami nie były dla mnie aż tak szokujące. A tego właśnie oczekiwałam. Mimo to, po skończeniu muszę przyznać, że jest to dobrze napisany reportaż. Pani Nina bardzo rzeczowo przedstawiła to jak wygląda świat zza krat, co niezwykle mi spodobało. Podobało mi się również to, w jakiej formie autorka przedstawiła historię.Dzięki temu, że podzieliła to na części sugerując się dokonanymi przestępstwem, mogłam zauważyć wszelkie różnice między więźniami. A co mi się nie spodobało? Jak dla mnie książka jest zdecydowanie za krótka. Autorka mogła się bardziej skupić na ludzkich historiach i przedstawiać ich po prostu więcej. Ja się takimi tematami mocno interesuje więc po "Pudło. Opowieści z polskich więzień" czuje lekki niedosyt. Podsumowując, książkę jak najbardziej polcem. Jeśli tego typu tematy Cię interesują, to śmiało sięgnij po tę pozycję. Ale ostrzegam, po skończeniu będziesz chciał więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-06-2020 o godz 15:56 przez: Karolina Borys
Reportaże to jeden z moich ulubionych gatunków, a ten bez wątpienia znajduje się na szczycie tych najlepszych! Opowiada on historie więźniów polskich zakładach karnych. Opisuje ich rzeczywistość, problemy, ale też zmiany jakie zaszły na przestrzeni lat w tej społeczności. Bowiem w tej grupie zachodzą takie same zmiany jak w reszcie społeczeństwa. Osobiście zaskoczeniem dla mnie była ewolucja grupy tzw. Grypsujących. Obecnie jest to niewielki procent całej społeczności więziennie, gdzie jeszcze 20-30 lat temu była to niemal norma. Podobnie ma się sprawa z pracą więźniów. Patrząc na dane z 2020 roku większość osadzonych pracuje, gdzie kiedyś było to zaledwie kilka do kilkunastu procent wszystkich skazanych. Jednak to mnie w nim najbardziej urzekło był brak oceniania ze strony autorki. Ona nie klasyfikuje, nie przypisuje zbrodni, nie oskarża. Opisuje ich rzeczywistość i ich samych takich jakimi są. Nie ubarwia, ale też w jej wypowiedziach nie widać umniejszania tego, co dzieje się za kratami w polskich więzieniach. Właśnie taka bezstronność, nie zajmowanie stanowiska i brak jednoznacznej oceny jest kluczowy w tego typu reportażach. Jednym słowem – polecam! Zwłaszcza miłośnikom bezstronnych, dobrze napisanych polskich reportaży.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-07-2020 o godz 01:58 przez: Kasia
Lubicie historie o więzieniach i osadzonych? Ja bardzo. Książka Niny Olszewskiej "Pudło. Opowieści z polskich więzień" nie jest jednak zwykłą, banalną historyjką. Jest to świetnie zrobiony reportaż dotyczący polskiego więziennictwa. Są tu pokazane realia, które naprawdę dają do myślenia. Autorka w swoich rozmowach z obecnymi oraz byłymi więźniami, a także z pracownikami placówek, przestawia system działania więzienia, czyli jak to wszystko wygląda "od kuchni". Pokazana jest praca osadzonych oraz ich codzienność. Nina Olszewska nakreśla nam sylwetki kilku więźniów, z którymi miała okazję rozmawiać. Ukazuje nam ich historie, ale także emocje, które nimi targają. W swojej książce pokazuje, że więzienie to wyrok nie tylko dla skazanego, ale również dla jego rodziny. Lektura jest niezwykle ciekawa, niekiedy wstrząsająca i zmuszająca do głębokich refleksji. Ja po jej skończeniu przez długi czas miałam w głowie przekaz płynący z tej bardzo wartościowej książki. I chyba pozostanie on ze mną jeszcze na długo. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-06-2020 o godz 21:04 przez: niepoczytalna
Z reportażu Niny Olszewskiej wyłania się obraz więzienia jako instytucji niezbędnej, ale niepozbawionej zaniedbań i błędów systemowych. Kara pozbawienia wolności czasami jest jednym rozsądnym rozwiązaniem, ale jej odbycie powinno być połączone ze wszystkimi możliwymi działaniami mającymi na celu to, by osadzony odnalazł się w rzeczywistości, którą zastanie po zakończeniu wyroku i nigdy wcześniej nie wrócił za kraty. "Pudło" obala wiele mitów dotyczących więzień, pokazuje jak krzywdzące jest uogólnianie – zwłaszcza tym, którzy twierdzą, że “z jego podatków utrzymują darmozjadów”. Dzięki reportażowi Niny Olszewskiej mamy okazję zobaczyć codzienną rzeczywistość po drugiej stronie stronie krat, której prawdopodobnie nigdy mi mielibyśmy okazji poznać. Na szczęście.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
17-08-2020 o godz 18:44 przez: Aleksandra Lozicka
Temat wręcz fascynujący! Tyle można o nim napisać! Zabrałam się do czytania z ogromną ciekawością. Przeczytałam pierwsze kilkanaście stron i entuzjazm opadł doszczętnie. Ot, spisane wywiady z osobami odbywającymi wyrok w więzieniach. I tyle... Zabrakło tu rozmachu, pasji do wybranego tematu. A przede wszystkim odpowiedniego zaplecza wiedzy. Reportaż jako gatunek dziennikarski, to ten najtrudniejszy, wymagający umiejętności obserwacji, analizy a jednocześnie szczerości i otwartości do innych. A tu dostałam zlepek wielu rozmów i to nawet mało interesujących.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-07-2021 o godz 23:51 przez: Olga
Dobry reportaż, napisany w sposób wyważony, rzetelny. Bez wymuszonej sensacji, bez naciskania na rozmówców, bez zbędnych komentarzy. Autorka nie ocenia, choć miejscami ujawnia swoje emocje, co dla mnie było zaletą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
20-05-2020 o godz 17:25 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
5/5
09-04-2021 o godz 09:04 przez: Anonim
Warto przeczytać, szczególnie polecam osobom zainteresowanym tą tematyką
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Olszewska Nina

Pudło Olszewska Nina
ebook
4.4/5
(4,4/5) 1 recenzja
23,90 zł
31,90 zł
Pudło Olszewska Nina
audiobook mp3
4.4/5
(4,4/5) 13 recenzji
29,90 zł
36,90 zł

Zobacz także

Inne z tej serii Różowa linia Gevisser Mark
4.8/5
35,40 zł
59,90 zł
Inne z tej serii Ostatni trop Bowden Mark
4.5/5
30,27 zł
49,90 zł
Inne z tej serii Orient Express Færøvik Torbjørn
4.6/5
33,31 zł
54,89 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego