Przypadkowy narzeczony. Cztery wesela. Tom 1 (okładka  miękka, 02.2021)

Oferta empik.com : 26,31 zł

26,31 zł 39,90 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Pełna humoru i ciepła opowieść o przypadkowym spotkaniu dwojga ludzi, które wywraca ich życie do góry nogami.

Megan rozstała się z narzeczonym, kiedy odkryła, że ukochany ją zdradził. Fakt ten ukryła przed rodziną z obawy o ich reakcję. Na kilka dni przed planowanym ślubem dziewczyna leci jednak do domu i ma nadzieję, że uda jej się wytłumaczyć bliskim, co tak naprawdę się stało. Przed podróżą zażywa tabletkę na chorobę lokomocyjną, która w połączeniu z alkoholem ścina ją z nóg.

Josh wsiada do samolotu, żeby wypełnić misję – chce uratować rodzinną firmę przed bankructwem. Żeby to zrobić, musi udowodnić, że konkurencyjna firma ukradła jego projekt będący ich ostatnią deską ratunku. W samolocie poznaje Megan, która pod wpływem chwili i…alkoholu zwierza mu się ze swoich problemów. Dziewczyna nie jest w stanie o własnych siłach opuścić pokładu, dlatego Josh postanawia jej pomóc. Na lotnisku czeka rodzina Megan, która bierze Josha za jej narzeczonego. On nie wyjaśnia tego nieporozumienia, dostrzegając w nim szansę na realizację swego planu.

W ten sposób oboje postanawiają udawać narzeczonych (każde z innych powodów) i zerwać ze sobą tuż przed ślubem. Wyrachowany plan zaczyna brać w łeb, gdy Megan i Josh spędzają razem więcej czasu. Czy między nimi pojawi się prawdziwe uczucie?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1257630525
Tytuł: Przypadkowy narzeczony. Cztery wesela. Tom 1
Seria: Cztery wesela
Autor: Grover Swank Denise
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 448
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-02-10
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 207 x 35 x 140
Indeks: 37038946
średnia 4,2
5
50
4
33
3
18
2
6
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
24 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
07-02-2021 o godz 18:05 przez: Gabriela Czechowska | Zweryfikowany zakup
Przyjemnie lekka książka, która dzięki swoim ponad czterystu stronom pozwala na zatracenie się w lekturze na cały, leniwy dzień :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-08-2021 o godz 10:24 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Dobry i zabawny romans. Nie warto jednak oczekiwać, że wydarzenia będą prawdopodobne.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-06-2022 o godz 12:51 przez: Daria | Zweryfikowany zakup
Początek ciężko mi się czytało, z czasem historia stała się bardzo ciekawa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
13-09-2021 o godz 16:58 przez: Monika Pobiega | Zweryfikowany zakup
Historia lekka i przyjemna, ale mało oryginalna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-03-2022 o godz 13:14 przez: Natalia Bartyzel | Zweryfikowany zakup
Extra Super .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
02-04-2021 o godz 13:49 przez: ryszawa.blogspot.com
Megan na półtora miesiąca przed własnym ślubem zerwała z narzeczonym, który zdradził ją z sekretarką. Nie umiała przyznać się do tego swojej apodyktycznej matce, więc do końca trzymała tajemnicę w ryzach. W samolocie łącząc tabletki na chorobę lokomocyjną z alkoholem, kompletnie odpłynęła, zwierzając się ze swych problemów nieznajomemu mężczyźnie, który zajął miejsce tuż obok niej. Josh udał się w podróż, by ratować rodzinną firmę. Musi udowodnić, że ktoś ukradł jego projekt. Niespodziewanie, rodzina Megan wzięła go za jej narzeczonego, kiedy pomagał otumanionej kobiecie wysiąść z samolotu. Żadne z nich nie sprostowało sytuacji i tym sposobem zostali udawanym narzeczeństwem. Każde z nich ma w tym jakąś korzyść. To był tylko układ, ale tych dwoje ludzi ewidentnie coś do siebie ciągnie. Mam mieszane uczucia, co do tej książki. Podzieliłabym ją na dwie części. Pierwsza połowa była dla mnie lekką komedią romantyczną, która wywołała uśmiech na mojej twarzy. Wciągnęłam się w fabułę i byłam ciekawa, jak cała intryga się potoczy. Druga połowa natomiast była dla mnie przesłodzona, naciągana, nudna, ciężko mi było przez nią przebrnąć, ale jednocześnie w dalszym ciągu byłam ciekawa, jak się skończy. Wiem, że z założenia, to nie miała być arcyinteligentna lektura i nie oczekiwałam tego od niej, jednak budzący we mnie irytacje bohaterowie, stanowczo oddziałują na mą ocenę. Historia jest tak nieprawdopodobna, tak niedorzeczna, że aż śmieszna, ale nie będę czepiać się takich rzeczy, przyczepie się jednak do uczucia, które zrodziło się między Megan i Joshem. Nie wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia, to co ich połączyło to pożądanie, fizyczne przyciąganie, zauroczenia, a nie miłość. Musiałby trafić ich strzałą Amor, by poczuć do siebie czuć, to co uważają, że czują. Poza tym nie da się budować związku na kłamstwie i tajemnicy. Historię poznajemy z perspektywy obu głównych postaci, dlatego wiemy, co nimi kieruje, jakie maje myśli i co zamierzają zrobić. Wszystko byłoby ok, gdyby nie tona lukru, która zaczęła spływa z każdej strony od połowy powieści. Bohaterowie nie mogą się od siebie oderwać, padają zwroty typu: „namiętnie pocałował ją w czoło”, co kompletnie mnie przerosło. Bohaterowie są stereotypowi do granic możliwości: ona: niczym delikatna łania, którą trzeba ratować z opresji, nieakceptowana przez matkę, która chce urządzać całe jej życie po swojemu. On: przystojny, elokwentny, czarujący, miły, człowiek bez wad. Razem tworzą obraz słodkich, niewinnych misiów. Według mnie od tej książki nie można zbyt wiele wymagać i trzeba przymknąć niekiedy oko, na zachowanie postaci. Zdecydowanie lepiej wyglądałaby w moich oczach, gdyby autorka opanowała się i poprowadziła fabułę do końca tak, jak na jej początku. Myślę, że nikt nie lubi, gdy jest za słodko, a wręcz mdło. „Przypadkowy narzeczony”, to w moim odczuciu nie najgorsza, ale średnia pozycja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-02-2021 o godz 12:19 przez: anonymous
Megan rozstała się z narzeczonym, kiedy odkryła że ten ją zdradził. Zataiła tę wiadomość przed swoją rodziną obawiając się ich reakcji. Kilka dni przed planowanym ślubem dziewczyna leci jednak do domu z nadzieją, że uda jej się wszystko wytłumaczyć bliskim bez większej katastrofy. Przed podróżą zażywa tabletkę lokomocyjną, a ta w połączeniu z alkoholem ścina ją z nóg... Josh wsiada do samolotu, żeby wykonać misję - postanawia uratować rodzinną firmę przed bankructwem. Żeby to zrobić musi udowodnić, że konkurencja ukradła jego projekt. W samolocie poznaje Megan, która pod wpływem chwili i alkoholu zwierza mu się z własnych problemów. Dziewczyna nie jest w stanie opuścić samodzielnie samolotu więc Josh postanawia jej pomóc. Na lotnisku czeka rodzina Megan, która bierze Josha za jej narzeczonego, a on nie wyjaśnia nieporozumienia dostrzegając w nim szansę w realizacji swojego planu... W ten sposób postanawiają udawać narzeczonych i zerwać ze sobą przed ślubem, ale ta dwójka spędza ze sobą coraz więcej czasu i między nimi zaczyna rozkwitać prawdziwe uczucie. Bardzo dobrze bawiłam się czytając "Przypadkowego narzeczonego". Najpierw okładka wzbudziła moje zainteresowanie, a po przeczytaniu opisu pomyślałam sobie "hej, koniecznie muszę po to sięgnąć". Książkę czytało mi się bardzo przyjemnie i bardzo szybko. Autorka ma przyjemne pióro przez co dosłownie płynie się przez książkę. Akcja rozgrywa się tylko przez kilka dni w których bohaterowie przeżywają wzloty i upadki. Sama tego nie odczułam, miałam wrażenie że to wszystko trwa o wiele dłużej. Tak naprawdę w tej powieści nie ma miejsca na nudę. Raz wyskoczy mama Megan z wielką listą rzeczy zaplanowanych na dany dzień, a raz babcia która chodzi na golasa w domu prosząc żeby ktoś z nią uprawiał jogę (babcia w tej książce jest chyba najlepszą postacią, przydałoby się jej tutaj więcej. Z chęcią przeczytałabym o niej książkę hahaha :)) Oczywiście jest również wiele momentów romantycznych, które są w piękny sposób opisane. Megan i Josh pasowali do siebie od samego początku, świetnie się dogadywali i dobrze czuli się w swoim towarzystwie. Bardzo trzymałam za nich kciuki. Natomiast mam kilka zastrzeżeń co do końcówki, autorka mogła bardziej rozwinąć wątek z firmą Josha i w większym stopniu skupić się na tym, że Josh jednak nie jest tym za kogo się podawał. Jednak nie zmienia to faktu, że książka jest naprawdę przyjemną lekturą i miło spędziłam przy niej czas. mniej
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-05-2021 o godz 21:50 przez: Weronika
Mam świetną pozycję dla fanów delikatnych, ciepłych, romantycznych komedii z nutą humoru. „Przypadkowy narzeczony” to pierwszy tom serii „Cztery wesela”. Książka, która niesamowicie mnie urzekła. Której było mi trzeba. Taka, która zabrała mnie w świat przypadku, zrządzenia losu i przeznaczenia. . Jak pewnie już zauważyliście, uwielbiam książki, gdzie motywem przewodnim fabuły jest przypadkowe spotkanie, które zmienia życie bohaterów o 180 stopni. Tak się właśnie dzieje w przypadku Megan oraz Josha. Megan wyrusza w rodzinne strony na swoje wesele. Nikt nie wie, że tak naprawdę od jakiegoś czasu, Megan nie ma narzeczonego. Dziewczyna choć dorosła, boi się reakcji mamy, która zaangażowała się do przygotowań pieniężnie i emocjonalnie, więc trzyma tę nieszczęsną wiadomość w tajemnicy do samego końca. Gdy wsiada do samolotu, okazuje się, że pasażerem obok, nie będzie jej były narzeczony, a przystojny mężczyzna o imieniu Josh. Mężczyzna, który decyduje się na lot w ostatniej chwili. Chce uratować swoją firmę, dobre imię i odzyskać prawo do ukradzionego pomysłu. Podróż z Megan jest dla niego istnym zbawieniem, a jej sytuacja, idealnym pretekstem, aby wdrążyć swój plan w życie! . Tak po prostu, zwyczajnie mi się podobała. Rozpoczynając od babci uprawiającą nago jogę, po sam pomysł, na nieco innych bohaterów. Mamę Megan, która pragnie wyrządzić imprezę życia i pokazać się z jak najlepszej strony. Nie patrzy na nic i brnie ślepo w swoim wymarzonym świecie. Megan, która gubi się w swoich decyzjach, myślach, a w końcu i uczuciach. Przyszła Panna młoda, której rozum mówi: „Dziewczyno znasz go kilka dni, gdzie ślub”, a serce „To to, biegnij do ołtarza”. Jej brat, któremu włącza się misja „nie dać skrzywdzić małej siostrzyczki”. No i Josh, który kręci, sprawnie wplata się w fabułę, akcję i niczym James Bond wypełnia misję. Ale i jego dopadają wyrzuty sumienia, sprzeczne myśli i wkradają się nieznane uczucia. Zdecydowanie dużo się tu dzieje 😍 . Jeśli szukacie niezwykle lekkiej ciepłej komedii romantycznej to ta pozycja nada się idealnie. Nieco absurdalna, zakręcona i mega pozytywna. Taka dodająca energii i uśmiechu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-02-2021 o godz 08:46 przez: Anonim
Ile razy słyszeliście, że miłość znajdzie Was w najmniej spodziewanym momencie życia? A może sami już się o tym przekonaliście? „Przypadkowy narzeczony” to pierwszy tom nowej serii Denise Grover Swank. To lekka komedia romantyczna pełna omyłek i zabawnych nieporozumień. Główna bohaterka, Megan, na parę tygodni przed ślubem rozstaje się z narzeczonym. Od tej pory największym jej problemem jest poinformowanie o tym fakcie rodziny, co jest tym trudniejsze, że ślubu nie odwołała. Lecąc do domu przypadkiem miesza leki na chorobę lokomocyjną z alkoholem, co jak sami się domyślacie nie jest dobrym pomysłem. Całe szczęście miejsce obok niej zajmuje Josh, który zaczyna opiekować się Megan, poznając przy tym jej historię. Po wylądowaniu omyłkowo zostaje wzięty przez rodzinę dziewczyny za jej narzeczonego. Więc oboje zawierają umowę, że mężczyzna jej pomoże. Niespodziewanie w ciągu tych kilku dni życie obojga bohaterów diametralnie się zmieni, ale to jak potoczyła się dalej ta historia zostawiam do doczytania samemu. Jest to naprawdę zabawna książka, czyta się ją szybko i łatwo. Nie jest to wymagająca lektura, to książka w rodzaju lekkie, łatwe i przyjemne. Przeczytanie jej jest jak obejrzenie dobrej komedii romantycznej. Kto nie lubi ciepłych, zabawnych komedii romantycznych. Dla fanów książek jest to świetny odpowiednik filmu. Nie trzeba przy niej myśleć czy się zastanawiać, ta lektura nas relaksuje. Jest idealna na piątkowy wieczór z kubkiem herbaty. Warto też wspomnieć o okładce, która jest śliczna. Jest bardzo pogodna i wykonana z dbałością o szczegóły, a w środku każda pierwsza strona rozdziału jest ozdobiona, coś pięknego. Jak dla mnie jest to dosyć nie spotykane w książkach więc tym przyjemniej się ją czyta. Nie wiem jak Wy, ale ja już czekam na kolejną część tej serii. Ta książka to świetny początek. Jeżeli szukacie czegoś lekkiego, przy czym dobrze spędzicie czas to gorąco polecam. Książka nie tyle wywołuje uśmiech na twarzy co salwy niepohamowane śmiechu, jest idealna na odstresowanie się po ciężki dniu w pracy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-02-2021 o godz 08:45 przez: Anonim
Ile razy słyszeliście, że miłość znajdzie Was w najmniej spodziewanym momencie życia? A może sami już się o tym przekonaliście? „Przypadkowy narzeczony” to pierwszy tom nowej serii Denise Grover Swank. To lekka komedia romantyczna pełna omyłek i zabawnych nieporozumień. Główna bohaterka, Megan, na parę tygodni przed ślubem rozstaje się z narzeczonym. Od tej pory największym jej problemem jest poinformowanie o tym fakcie rodziny, co jest tym trudniejsze, że ślubu nie odwołała. Lecąc do domu przypadkiem miesza leki na chorobę lokomocyjną z alkoholem, co jak sami się domyślacie nie jest dobrym pomysłem. Całe szczęście miejsce obok niej zajmuje Josh, który zaczyna opiekować się Megan, poznając przy tym jej historię. Po wylądowaniu omyłkowo zostaje wzięty przez rodzinę dziewczyny za jej narzeczonego. Więc oboje zawierają umowę, że mężczyzna jej pomoże. Niespodziewanie w ciągu tych kilku dni życie obojga bohaterów diametralnie się zmieni, ale to jak potoczyła się dalej ta historia zostawiam do doczytania samemu. Jest to naprawdę zabawna książka, czyta się ją szybko i łatwo. Nie jest to wymagająca lektura, to książka w rodzaju lekkie, łatwe i przyjemne. Przeczytanie jej jest jak obejrzenie dobrej komedii romantycznej. Kto nie lubi ciepłych, zabawnych komedii romantycznych. Dla fanów książek jest to świetny odpowiednik filmu. Nie trzeba przy niej myśleć czy się zastanawiać, ta lektura nas relaksuje. Jest idealna na piątkowy wieczór z kubkiem herbaty. Warto też wspomnieć o okładce, która jest śliczna. Jest bardzo pogodna i wykonana z dbałością o szczegóły, a w środku każda pierwsza strona rozdziału jest ozdobiona, coś pięknego. Jak dla mnie jest to dosyć nie spotykane w książkach więc tym przyjemniej się ją czyta. Nie wiem jak Wy, ale ja już czekam na kolejną część tej serii. Ta książka to świetny początek. Jeżeli szukacie czegoś lekkiego, przy czym dobrze spędzicie czas to gorąco polecam. Książka nie tyle wywołuje uśmiech na twarzy co salwy niepohamowane śmiechu, jest idealna na odstresowanie się po ciężki dniu w pracy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-08-2022 o godz 22:08 przez: annejoanne
Jest to pierwsza książka z serii „Cztery wesela” i spodobała mi się na tyle, że zapewne sięgnę po drugą. Wybrałam te książek zupełnie przypadkiem, jako coś lekkiego do czytania w tak zwanym między czasie, gdyż czytam w tej chwili biografie Marilyn Monroe. Raczej nie czytam kilku książek jednocześnie. Wolę skupić się porządnie na jednej. Jednakże biografie są na tyle dla mnie ciężkie, że potrzebuję oderwania. I w tym wypadku się to sprawdza. A ta książka była naprawdę bardzo lekka. Historia napisana bardzo przystępnie czytała się ekspresowo. Jest to zdecydowanie książka z serii „na jeden wieczór”. U mnie niestety rozwlekło się to na kilka wieczorów, a nawet bardziej środków nocy, po pobudkach, które serwuje mi synek. Nie żałuję poświęconego czasu, choć nie da się ukryć, że nie jest to lektura wysokich lotów. Historia dwojga ludzi, którzy spotykają się przypadkiem na pokładzie samolotu do Kansas City i ich życie wywraca się do góry nogami. Megan, która wraca do rodzinnego domu by stawić czoła despotycznej matce oraz Josha, który pragnie ratować rodzinny interes. Zupełnie przypadkiem okazuje się, że mogą sobie nawzajem pomóc, choć przez długi czas nie są tego tak do końca świadomi. Są bardziej przekonani, że wykorzystują to drugie do osiągnięcia własnych celów. Niespodziewane uczucie, które ich ogarnia zaczyna wprowadzać zamęt w ich plany. Muszą zweryfikować swoje zamiary i to co do siebie czują. Miłość od pierwszego wejrzenia, ale czy tajemnice, które im towarzyszą, pozwolą by to co ich połączyło przetrwało? Czy farsa z przypadkowym narzeczonym przerodzi się w prawdziwy ślub? Czy zwariowana babcia Megan wystąpi na przyjęciu au naturel? Czy Blair – wieloletnia przyjaciółka i prawniczka – wyciągnie jakieś brudy na Josha? Czy Megan będzie w stanie zrozumieć kierujące Joshem pobudki? Czy Nicole – matka Megan – pokaże, że jednak ma jakieś uczucia? Odpowiedzi na te wszystkie pytania pojawiają się w książce, więc sięgnijcie po nią i przeczytajcie. A ja jestem ciekawa co będzie w kolejnych częściach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
15-03-2021 o godz 08:51 przez: Oliwia
Jeszcze do niedawna byłam fanką romansów i czytanie ich zawsze przywoływało uśmiech na mojej twarzy. Jednak z dwa miesiące temu zaobserwowałam, że nie przynoszą mi one już takiej radochy. Powiedziałabym nawet, że zaczęły mnie nudzić i w żadnym nie mogłam znaleźć czegoś nowego. Jednak gdy przeczytałam opis „Przypadkowego Narzeczonego” pomyślałam, że może tej książce uda się ponownie przekonać mnie do romansów. Niestety nie wyszło tak jak chciałam... ⠀⠀⠀⠀⠀ Megan rozstała się z narzeczonym, kiedy odkryła, że ukochany ją zdradził. Fakt ten ukryła przed rodziną z obawy o ich reakcję. Na kilka dni przed planowanym ślubem dziewczyna leci jednak do domu i ma nadzieję, że uda jej się wytłumaczyć bliskim, co tak naprawdę się stało. Przed podróżą zażywa tabletkę na chorobę lokomocyjną, która w połączeniu z alkoholem ścina ją z nóg. Josh wsiada do samolotu, żeby wypełnić misję - chce uratować rodzinną firmę przed bankructwem. Żeby to zrobić, musi udowodnić, że konkurencyjna firma ukradła jego projekt będący ich ostatnią deską ratunku. W samolocie poznaje Megan, która pod wpływem chwili i...alkoholu zwierza mu się ze swoich problemów. Dziewczyna nie jest w stanie o własnych siłach opuścić pokładu, dlatego Josh postanawia jej pomóc. Na lotnisku czeka rodzina Megan, która bierze Josha za jej narzeczonego. W ten sposób oboje postanawiają udawać narzeczonych i zerwać ze sobą tuż przed ślubem... ⠀⠀⠀⠀⠀ „Przypadkowy Narzeczony” nie jest złą książką! Autorka ma bardzo przyjemny styl pisania, przez który się płynie, a pomysł na fabułę również wydaje mi się bardzo ciekawy. Jedynym problemem byłam ja 😂 Przez to, że nie do końca miałam ochotę na romans, to nie mogłam wczuć się w bohaterów, a ich losy były mi totalnie obojętne. Jestem przekonana, że gdybym sięgnęła po ten tytuł kilka miesięcy temu albo za jakiś czas gdy wróci mi ochota na historie miłosne, to stałabym się jego ogromną fanką. Może za kilka miesięcy znowu spróbuję przeczytać „Przypadkowego Narzeczonego” i zmienię swoje zdanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-02-2021 o godz 14:16 przez: Aleksandra
Lubicie komedie romantyczne? 💕 Jeśli tak, to przeczytajcie "Przypadkowy narzeczony". Jest to świetnie napisany romans z nutą humoru, który nie raz spowodował, że szeroko się uśmiechałam 😉 Będąc jeszcze przy temacie humoru muszę napomknąć, że babcia głównej bohaterki skradła show. Sorry, ale to prawda 🤭 Starsza pani, która ma oczy szeroko otwarte, jest pełną ciepła osobą, która ma dość nowoczesne podejście do życia. Przytoczę może cytat, który mnie rozbawił: "- Słyszałam w wiadomościach, że młodzi teraz lubią próbować MSDB. Wszystko przez tę książkę Pięćdziesiąt twarzy Blacka. Czytałam ją, wiecie?". Jak jej tu nie kochać? 🤷 Skupmy się jednak na głównym wątku jakim jest romans i przypadkowy narzeczony. A może przypadkowa miłość? Czy jest możliwe, by pokochać kogoś w ciągu 2-3 dni? Megan po rozstaniu z narzeczonym, który zdradził ją z sekretarką kilka tygodni przed ślubem, wraca do rodzinnego miasta. Boi się konfrontacji z matką i rodziną, ponieważ... Nie wiedzą, że ślub się nie odbędzie! Nie dziwię się, że Megan opornie podchodzi do tematu, bo Nicole, mama kobiety, jest dość hm... Stanowcza? Dwudziestodziewięciolatka musi odwołać ślub, a to może doprowadzić do wielu problemów. W samolocie Megan poznaje przystojnego Josha i tak zaczyna się fala niespodziewanych zdarzeń, które zbliżą tę dwójkę do siebie. Mężczyzna przypadkiem zostaje wzięty za narzeczonego Megan i nie wyprowadzają jej bliskich z błędu. Oczywiście jest pewien kleks, który trochę tu nabrudzi, ale... Można się domyślić, jak to w romansach bywa, że wszystko dobrze się skończy 😉 Mimo iż byłam świadoma jak książka się zakończy, to świetnie się bawiłam. Wciągnęła mnie swoją lekkością, zabawnymi sytuacjami, świetnie wykreowanymi bohaterami, a samo wykonanie książki jest wręcz śliczne, takie kobiece 🙂 Rzadko czytam tego typu książki, ale tu się nie zawiodłam. Jestem ciekawa kolejnych tomów, bo "Przypadkowy narzeczony" to początek serii 🤭
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-05-2021 o godz 12:55 przez: bookaholic.in.me
Megan leci na swój ślub. Problem w tym, że kilka tygodni temu zerwała ze zdradzającym ją narzeczonym. "Upojona" aviomarinem i drinkami nawiązuję rozmowę ze współpasażerem- Joshem. Gdy ten musi się nią zaopiekować po lądowaniu zostaje wzięty za jej przyszłego męża. Nieoczekiwanie jednak Josh widzi w tym swoją szansę na uratowanie upadającej rodzinnej firmy. Pomysł na historię bardzo mi się podobał, choć nie do końca był oryginalny bo czytałam podobną książkę, jednak zupełnie mi to nie przeszkadzało. Autorka pisze dowcipnie i ciekawie przedstawia wszystkie wydarzenia. Oboje głównych bohaterów to ciekawe postaci, z charakterem, własnymi problemami ale przede wszystkim są po prostu dobrymi ludźmi. Megan nie dość, że została zdradzona to jeszcze mierzy się z kłopotami ze zbyt wymagającą matką, której opinii zwyczajnie się boi. Josh ostatnie lata poświęcił odziedziczonej firmie, nie ma życia osobistego, do tego jego brat nie jest najlepszym współpracownikiem i przysparza kłopotów. I nagle przypadkowe spotkanie w samolocie zmienia ich patrzenie na życie, uczucia. Przereklamowane i przesłodzone? Być może, ale autorka zręcznie przedstawiła rozwój ich znajomości i ja to kupiłam. Jednak nie mogłam ścierpieć jeżyka powieści. Dobór słów jak z XIXwiecznej powieści skutecznie utrudniał mi lekturę i momentami zniechęcał. Podobnie jak postać babci, która z założenia miała wprowadzać wątki humorystyczne, jednak mnie to bardziej żenowało. Ponadto niektóre wydarzenia były niepotrzebne i nic nie wnosiły do książki, jakby autorka zapychała strony, a szkoda, lepiej było więcej napisać w epilogu, bo był niesamowicie fajny ale króciutki. Mimo to, uważam, że to całkiem przyjemna lektura dla relaksu ;-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-04-2021 o godz 20:31 przez: Karolina
Megan jest zrozpaczona, odkryła że jej narzeczony Jay ją zdradzał. Dziewczyna przyłapała go jak posuwał na biurku sekretarkę. Kobieta ukryła fakt, że zerwała zaręczyny. Wsiadając do samolotu ma nadzieję, że jakoś uda jej się wytłumaczyć rodzinie całą sytuację. Jest tak zestresowana, że przed podróżą zażywa tabletkę na chorobę lokomocyjną, jednak nie jest to dobry pomysł gdy łączy ją z alkoholem. Josh wsiada do samolotu, chce uratować rodzinna firmę przed bankructwem. Mężczyzna musi udowodnić, że konkurencja ukradła jego projekt. Zajmuje miejsce koło pięknej Megan, dziewczyna zwierza mu się ze swoich problemów i zatapia smutki w alkoholu. Nie jest w stanie wysiąść z samolotu, Josh jej pomaga, na lotnisku ma ją odebrać rodzina. Dochodzi do nieporozumienia i wszyscy biorą go za Jeya. Mężczyzna dostrzega szansę realizacji swojego planu, okazuje się, że ojciec dziewczyny jest jednym z właścicieli firmy która ukradła mu projekt. Oboje postanawiają więc udawać narzeczonych, on zyska czas na odszukanie dowodów, ona będzie mogła z nim zerwać i odwołać ślub. Jednak tych dwoje nie przewidziało że zrodzi się między nimi uczucie. „Przypadkowy narzeczony“ to świetna historia pokazująca relacje między ludzie. Meghan, że strachu przed rodziną nie informuje ich o złamanym sercu. Dziewczyna najbardziej boi się reakcji matki która na każdym kroku pokazuje jej jaka jest beznadziejna i niedoskonała. Cały czas chce rządzić jej życiem, decydować kiedy i co ma zrobić, decyduje nawet o tym jaka kobieta ma założyć suknie. Nieoczekiwanie w obronie Megn staje Josh który już nie może patrzeć jak traktuje ją matka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-03-2021 o godz 18:43 przez: Barbara Bandyk
„Przypadkowy narzeczony” to historia Megan, która chwilę przed swoim ślubem rozstaje się z narzeczonym. Nie mówiąc nic rodzinie, leci samolotem na swój własny ślub, by poinformować rodziców o zmianie planów. W samolocie poznaje Josha, który staje się jej nowym obiektem westchnień. Brzmi troszeczkę absurdalnie, ale ta książka dostarczyła mi pozytywnych emocji, których potrzebowałam w momencie czytania. Była taką niezobowiązującą lekturą, która pozwoliła mi się sobą cieszyć. Chociaż na początku przeszkadzała mi narracja. Nie wiem, czy to kwestia narracji trzecioosobowej, czy też ogólnie samego początku i „wgryzienia się w fabułę”. Ale im dalej tym było tylko lepiej, bo już samo poznanie głównych bohaterów było urocze i zabawne. Cała intryga udawania, ślubu i zerwania bardzo mi się spodobała. Szczególnie ustalenia Josha i Megan w kwestii zerwania i ciągłe odwlekanie go w czasie. Josh był takim bohaterem, który działał i planował wszystko z wyprzedzeniem, dlatego bardzo polubiłam go za jego spontaniczność przy Megan. Mimo tego, że miał swoje powody, aby udawać jej narzeczonego, był dla niej też opiekuńczy i kochany. Megan natomiast nie działała mi na nerwy, ale czasem miałam wrażenie, że jej świat kręci się wokół jej apodyktycznej matki, która wtrącała się dosłownie we wszystko. Przy Joshu stawała się taką bohaterką, jaką lubiłam. Miała też oddane przyjaciółki, które zrobiłyby dla niej wszystko, chociaż były tak różne w kwestii podejścia do życia. Jeśli macie ochotę na lekką i zabawną książkę, to polecam tę pozycję, bo "Przypadkowy narzeczony" to idealny poprawiacz humoru!🤗
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-02-2021 o godz 11:48 przez: ola wolska
Megan ma duży problem - jej wesele (za 25 tysięcy dolarów) odbędzie się za cztery dni, a ona w obawie przed reakcją swojej dziwnej mamy nie poinformowała nikogo (oprócz dwóch przyjaciółek) o fakcie, że kilka miesięcy wcześniej zakończyła swój związek. Josh stoi pod ścianą - jego firma jest na skraju bankructwa, a patent, który miał pomoc zarobić wszystkim miliony dolarów został skradziony. Jedynym wyjściem jest próba zdobycia dowodów świadczących przeciwko gigantycznej firmie. Megan i Josh wpadają na siebie w samolocie i w konsekwencji różnych wydarzeń wysiadają z pokładu jako...udawana para! Czy ich plan może się udać? Przecież każde z nich kieruje się swoimi pobudkami, które skrajnie się różnią... • „Przypadkowy narzeczony” do szalona komedia romantyczna, przy której bawiłam się świetnie! Zabawna, błyskotliwa i intrygująca! Autorka nie pozwala czytelnikowi się nudzić - na każdej stronie śledzimy perypetie Megan i Josha, którzy udają parę. Całość napisana jest w bardzo przystępny sposób, który zaciekawia i nie pozwala oderwać się od lektury! Oprócz udawanego narzeczeństwa mamy władczą i nieznoszącą sprzeciwu matkę panny młodej, babcię nudystkę, wystawne przyjęcia oraz delikatnie tlące się uczucie, które roznieci się do rozmiarów pożaru (a podczas pożaru wiele rzeczy ulega zniszczeniu)! Było zabawnie, rozkosznie, czasem smutno - dla mnie bomba! Polecam! Świetna komedia z wątkiem romantycznym! Genialny pomysł Autorki przypadł mi w pełni do gustu! Z niecierpliwością czekam na kolejne części serii „Cztery wesela”, a te już niebawem!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-03-2021 o godz 21:11 przez: aneta1989
Powieść, którą miałam okazję ostatnio przeczytać zawierała miłośc od pierwszego wejrzenia...💕 Oj tak.. lubię takie historie:) Romantyczne... Zabawne... Z lekką intrygą w tle... W sam raz dla mnie! Mowa tutaj o "Przypadkowym narzeczonym" Denise Grover Swank. Jest to pierwsza część z serii #czterywesela Czy sięgnę po kolejną? Zdecydowanie TAK! 😊 Fakt, że ta historia była może momentami troszeczkę przekolorowana i zbyt cukierkowa, ale w końcu to była książka romantyczna, więc tak miało być! 😁 Megan poznajemy w samolocie, którym leci do swojego rodzinnego miasta by ogłosić swojej rodzince, że jej ślub w najbliższy weekend się nie odbędzie. Ma straszne opory, ponieważ boi się reakcji swojej matki... Obok niej siada Josh. Przypadkowy mężczyzna, który został na wstępie posądzony, że jest terrorystą😂 nastepnie wypiła mu całe whisky a jeszcze później pochłonęła tyle drinków, że nie była w stanie sama wyjść z samolotu... Niestety... Aviomarin + alkohol = nie idą w parze🤦‍♀️ Josh chciał ratować ją z opresji i wyniósł ją na zewnątrz, gdzie czekała na nią cała rodzinka... Wszyscy wzięli go za jej narzeczonego. Mężczyzna postanawia improwizować i udaje Jaya - byłego Megan. Jak myślicie co z tego wynikło? Pamiętajcie, że za 4 dni miało odbyć się wesele. Czy do niego doszło... przekonajcie się sami! Zachęcam, by zapoznać sie z ta zabawną i pełną pozytywnych wibracji historią:) Naprawdę warto! Jeszcze napomknę, że moje serce skradła babcia, która ćwiczyła jogę na golasa. Prawdziwa z niej była aparatka!🤭
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-04-2021 o godz 23:12 przez: gwiazdyzkosmosu
Po tym, jak Megan nakryła swojego narzeczonego na zdradzie, zerwała z nim zaręczyny. Kilka dni przed ślubem wraca jednak do domu i zastanawia się, w jaki sposób uświadomić o tym swoich najbliższych. W samolocie poznaje Josha, który pragnie uratować rodzinną firmę przed bankructwem. W wyniku małych komplikacji i nieporozumień, rodzina Megan bierze mężczyznę za jej narzeczonego. A to dopiero początek zabawnych historii w tej książce. To taki typ książki, który trzyma Cię w napięciu mimo, że mocno domyślasz się jak się skończy. Choć jest to typowo romantyczna lektura, to z niecierpliwością czytałam kolejne strony, aby móc dowiedzieć się czy moje domysły są prawidłowe. Sam pomysł fabuły bardzo mi się spodobał. Bohaterowie zyskali moją sympatię, a humorystyczne wstawki sprawiały, że uśmiechałam się w trakcie czytania. Polubiłam Megan i Josha, a szczególnie więź jaka się niemi stworzyła. Mieszane uczucia miałam względem matki panny młodej. Jednak moim bohaterem numer jeden, jeśli chodzi o te postacie drugoplanowe, jest babcia. Tę kobietę musicie koniecznie poznać! Dzięki niej podczas czytania bawiłam się podwójnie dobrze. To książka, która uwiedzie nie jedną romantyczną duszę. I głównie takim czytelniczkom ją polecam. Mnie zdecydowanie rozkochała.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-03-2021 o godz 14:43 przez: Benita
Lekka przyjemna lektura, momentami zabawna. Czasami może być jednak trochę za bardzo infantylna. Jeśli mam być szczera to czyta się książkę rzeczywiście błyskawicznie, jest wciągająca od pierwszych stron, ale czegoś mi w niej brakowało. Pomysł na fabułę fajny, ale można by go było troszkę, lepiej podrasować myślę, że jeśli akcja byłaby poszerzona o parę dni, jeszcze lepiej by się czytało tę historię. Napisana jest lekkim przyjemnym językiem, czytelnik ma, wrażenie jakby oglądał, komedię romantyczną. Megan wraca do domu, aby oznajmić swojej despotycznej matce, że ślubu nie będzie, jej narzeczony zdradzał ją. W przypadkowy sposób w samolocie poznaje Josha, któremu pod wpływem alkoholu oraz leków zwierza się ze swoich problemów. Pech chciał, że sama nie może wyjść o własnych siłach z samolotu, z pomocą przychodzi Josh. Kiedy stara się pomóc nieznajomej brunetce przypadkowo poznaje jej rodzinę Megan, którzy biorą go za narzeczonego. Jak się później okazuję, świat jest bardzo mały, a cel podróży Josha sam się przed nim pojawił. Jak potoczą się losy tej dwójki, koniecznie przeczytajcie "Przypadkowy narzeczony". Mimo paru uwag co do tej książki spędziłam z nią fajnie czas, najbardziej zachwyciła mnie babcia Megan. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Beach read
4.3/5
29,60 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szklany dom
4.1/5
29,61 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Godzina wiedźm
4.6/5
32,90 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Skradzione dziecko
4.8/5
29,61 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Serce wiedźmy
4.5/5
32,90 zł
49,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego